PDA

View Full Version : Rozkapryszona żona


Scarlett
02-11-2011, 22:19
Rozkapryszona żona, bo pieniędzy jest w brud,
ale i tak jest nieszczęśliwa.
Nie może spać, nie może sprzątać, nie toleruje
męża, bo ją nudzi, bo dopomina się o chwilę uwagi,
ale ona ma swoje zajęcia i niech się odczepi!,
gdyż ona ma swój świat w sieci.
Idą do sklepu po ciuchy i inne przyjemności i
on jej oferuje z najwyższej półki, ale ona marudzi,
że on marudzi i, czy on ma prawo ją zdradzić?

Kasandra1
02-11-2011, 22:34
Rozkapryszona żona
To ma być wiersz, czy aluzje do drugiego człowieka?

Scarlett
02-11-2011, 22:35
To jest życie, moja nadinn:D

http://www.youtube.com/watch?v=9Vks4C1CJKk&feature=related

Scarlett
02-11-2011, 22:40
W chacie najlepsze meble, obrazy, dzieci na swoim
a oni duszą się w swoim towarzystwie, więc, co on ma robić,
kiedy ona siedzi u siebie i nadaje na kompie cały dzień
i wysyła go nie widadomo gdzie. Więc on idzie na piwo i w końcu trafia do burdelu.:tongue:

Scarlett
02-11-2011, 23:35
Żadna się nie przyzna, że jest rozkapryszona, no to gramy:D :D

http://www.youtube.com/watch?v=J8t9d4TIVHQ

Scarlett
02-11-2011, 23:39
Żadna się nie przyzna, że jest rozkapryszona, no to gramy:D :D

http://www.youtube.com/watch?v=J8t9d4TIVHQ

http://www.youtube.com/watch?v=X_xvtriEZs4&feature=related

Scarlett
03-11-2011, 00:34
Był sobie facet, który właśnie przeszedł ciężki rozwód z żoną . Pewnego dnia znalazł lampę z dżinem. Dżin wyszedł i powiedział:
- Witaj, panie. Spełnię twoje trzy życzenia , ale czegokolwiek sobie zażyczysz, twoja żona dostanie podwójnie.
Nie bardzo się to mu spodobało, ale skorzystał z okazji. Podał pierwsze życzenie:
- Dżinie, chcę mieć dom na Hawajach.
Fruu. Dostał dom, a jego żona dwa. Nie uszczęśliwiło go to, ale podał drugie życzenie:
- Dżinie, chcę dwa biliony dolarów.
Fruu. Dostał 2 biliony, a jego żona 4. Jak dotąd facet nie był zbyt szczęśliwy. Dżin mówi:
- Zostało ci jeszcze jedno życzenie. I przypominam ci, cokolwiek sobie zażyczysz, twoja żona dostanie podwójnie.
- Taa, wiem, wiem.
Facet myśli naprawdę mocno i wreszcie wykrzykuje:
- Mam! Dżinie, pobij mnie i zostaw w pół żywego!

nutaDo
03-11-2011, 17:43
Małżeństwo
Ignacy Krasicki


Chwałaż Bogu, widziałem małżeństwo niemodne,
Stadło wielce szczęśliwe, uprzejme i zgodne.
Stateczna była miłość z podziwieniem wielu -
To szkoda, że mąż umarł w tydzień po weselu!

Może troszkę odbiega od tytułu wątku, ale jest tu jakby wyjasnienie.

ewikomega
03-11-2011, 21:34
Brzechwa Jan

Mąż i żona

Wmawiała ciągle w męża, że jest polski Gogol,
Powiedziała mu tedy: "Umyj się i ogol,
Postawię cię jak pomnik na warszawskim rynku",
I szeptała w zachwycie: "O mój ty Szczedrynku!"
Tak nieraz próżna żona, w sobie zadufana,
Z niewinnego człowieka robi grafomana.