PDA

View Full Version : Kaczyński chce kary śmierci!!!


Scarlett
25-11-2011, 22:54
http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,10708781,Kaczynski__Chcemy_przywrocenia_k ary_smierci.html

- W najbliższym czasie PiS złoży w Sejmie projekt zaostrzenia prawa karnego. Chcemy przywrócenia kary śmierci za szczególnie okrutne zabójstwa, zmiany definicji pobicia ze skutkiem śmiertelnym i zakazu przedterminowego zwalniania zabójców - mówił Jarosław Kaczyński.

Owszem, tak, ale nie wypowiedział się, czy to ma być przez powieszenie, czy przez krzesło śmierci, czy przez zadanie śmiertelnego zastrzyku - tchórz!!!!

23 lata temu odbyła się ostatnia egzekucja w Polsce. W więzieniu przy Montelupich w Krakowie został stracony Stanisław Czabański. Na śmierć skazał go Sąd Wojewódzki w Tarnowie.





Policjant zabił kolegę. Twierdzi, że tego nie pamięta
Dwóch gangsterów i minister nie żyją. Została piękna kobieta
Jatka w "Gamie". Pięciu gangsterów rozstrzelanych
Krwawa jatka za więziennym murem
Stanisław Czabański został skazany i stracony za gwałt i morderstwo kobiety. Wywabił ją z domu do lasu, tam zgwałcił, a gdy zaczęła uciekać dogonił ją i zabił, uderzając 27 razy samochodowym kluczem w głowę. Potem chciał zabić jej dwie córki, ale zdążyły uciec. Tak opisuje dokonaną przez niego zbrodnię Jarzy Andrzejczak, w wydanej w latach 90-tych książce, "Spowiedź polskiego kata".

Tajny przebieg egzekucji

Protokoły z wszystkich egzekucji pozostają tajne. Ale wiadomo jak się na ogół odbywały. Po decyzji sądu ostatnie słowo miała Rada Państwa PRL. Mogła skorzystać z prawa łaski. Jeśli tego nie zrobiła, dochodziło do wykonania kary śmierci.

Data jej wykonania była tajna. Skazany nigdy nie wiedział, czy nie wyprowadzają go z celi ostatni raz. By go zmylić, strażnicy często przenosili taką osobę z celi do celi - opowiadał w rozmowie z "Dużym Formatem" prof. Andrzej Rzepliński. Godzina zwykle była podobna, po 18.00, bo wtedy dwie zmiany strażników nakładały się na siebie.

W egzekucji brali udział naczelnik więzienia, prokurator i lekarz więzienny. Mógł być przy niej obrońca i ksiądz, jeśli skazany sobie tego życzył. Wtajemniczeni, dobrani strażnicy prowadzili skazańca do celi śmierci. Często kneblowali mu usta - opowiadał prof. Rzepliński - żeby nie prowokował innych więźniów. Niektórzy walczyli do końca, innych paraliżował strach.

Ostatnie życzenie

W celi śmierci prokurator odczytywał skazanemu wyrok oraz decyzję Rady Państwa, że nie skorzystała z prawa łaski. Skazany miał prawo do ostatniego życzenia. Mógł poprosić o papierosa, kieliszek alkoholu, posiłek. Mógł napisać list do bliskich, wyspowiadać się. Bywało, że lekarz dawał mu środek uspokajający, ale nie silny, bo skazany musiał być przytomny. Z tego powodu alkoholu też nie mógł dostać dużo.

Po spełnieniu ostatniego życzenia odsłaniano kurtynę, za którą czekał kat. Strażnicy przenosili skazańca, ze skutymi rękoma i nogami, na zapadnię. Kat zakładał mu na głowę czarny worek i pętlę na szyję - opowiadał prof. Rzepliński. Zwalniał zapadnię.

Według tajnych rozporządzeń ciało miało wisieć 20 minut. Po tym czasie lekarz stwierdzał zgon. Zwłoki trafiały do trumny.

Po drugiej stronie

Na tych, którzy brali udział w egzekucjach często pozostawiało to ślad na długie lata.

- Tyle lat minęło, a to wraca: nocą, nagłym przebłyskiem myśli - opowiadał Wojciechowi Knapowi, długoletniemu pracownikowi Służby Więziennej, funkcjonariusz, który obsługiwał siedem egzekucji. (Artykuł ukazał się w 2004 roku w "Rzeczpospolitej")

- Wielu funkcjonariuszy nie wytrzymywało, podczas egzekucji, mdleli - opowiadał inny.

- Byłem pięć razy przy tym. Upłynęły dziesięciolecia, a mnie śnią się nadal ci ludzie. Dlaczego, niech mi pan powie? - to z kolei relacja świadka egzekucji, do którego dotarł Stanisław Podemski. (Z książki "Pitawal PRL-u".)

Skazywano, ale nie wykonywano

W 1988 roku, tym samym, w którym wykonano wyrok na Czabańskim, wprowadzono moratorium na wykonywanie kary śmierci. W 1995 wszystkie niewykonane wyroki zostały zamienione na 25 lat więzienia.

Ale po 88 roku kara śmierci dalej była orzekana. Do wejścia w życie nowego Kodeksu Karnego w 1997 roku, w którym zastąpiło ją dożywocie, sądy jeszcze kilkakrotnie ją orzekły.

Bianka
26-11-2011, 16:45
Chociaż raz zgadzam się z Kaczyńskim. Słusznie postuluje o karę śmierci dla zwyrodniałych bandytów i zbrodniarzy. Popieram.

hary
26-11-2011, 17:03
A ja chociaż raz zgadzam się z p.Kępą. Zaostrzenie kar - TAK , ale nie kara śmierci. Niech odpracują, zadośćuczynią ofiarom czy ich rodzinom.Wtedy karanie ma sens.Karanie typu likwidacja jest niewychowawcze i świadczy o słabości państwa.

zen
26-11-2011, 17:12
Chociaż raz zgadzam się z Kaczyńskim. Słusznie postuluje o karę śmierci dla zwyrodniałych bandytów i zbrodniarzy. Popieram.

Nie, nie, nie zgadzam się!!!

mimoza
26-11-2011, 17:22
Nie, nie, nie zgadzam się!!!

Zen- też jestem, po wielokroć na NIE!!! - Cz

babciela
26-11-2011, 17:36
Jasne- że na nie. Kara smierci nie jest rozwiazaniem- dowodzi tylko naszej bezsilnosci wobec popełnianych czynów, i braku srodkow farmakologicznych wobec tego typu psychopatii(lobotomia czołowa bylaby rozwiazaniem- ale pozbawianie kogos czesci mózgu?)Rozwiazaniem jest zaostrzenie kar i pilne egzekwowanie jej wykonania. Bardzo podoba mi się ustawodastwo amerykanskie- np 3x 90 lat. Skazany nie ma szans na wyjscie.Gorsza karą jest calkowite odosobnienie niz smierc.

Bianka
26-11-2011, 17:45
Nikt i nic nie zadośćuczyni rodzinie, która straciła bliską osobę. Nie ma też sensu utrzymywać z naszych podatków zwyrodnialców. Wychodzi na to, że rodzina ofiary jeszcze płaci za utrzymanie w więzieniu oprawcy ich matki, ojca, siostry, brata. Uważam, że najbardziej sprawiedliwa jest kara śmierci. Przynajmniej bandyta nie będzie się po 7 latach naśmiewał z prawa, gdy wyjdzie na wolność. A wyjdzie.

Mar-Basia
26-11-2011, 17:51
Kara smierci w XXI wieku jest barbarzynskim archaizmem, slaboscia systemu sadowego, edukacyjnego, emocjonalnego obywateli. Kary za zbrodnie powinny byc ostre i jezeli jest domniemanie jakiejkolwiek "powtorki" nalezy jednostke odseparowac prawnym wyrokiem od reszty spoleczenstwa na dlugie lata.

Ludzie, ktorzy domagaja sie kary smierci w czasach kiedy walczymy o jej zniesienie sa dla mnie ludzmi o bardzo prymitywnych instynktach, bez podstawowej dozy humanizmu.

mansell31
26-11-2011, 17:57
Ja jestem za przywróceniem kary śmierci, lepiej zabić barbarzyńcę niż go utrzymywać.

Karol X
26-11-2011, 18:23
Jak odniesc sie do czynu bandziora - gwalciciela,ktory gwalci i zabija kobiete - zadajac 27 uderzen kluczem samochodowym,a w nastepnej kolejnosci ma zamiar uczynic to samo z jej corkami?
Jak odniesc sie do czynu bandziora,ktory strzela do ludzi na wyspie - pozbawiajac rodzicow radosci posiadania corek,synow i przyczyniajac sie do bezsensu dalszego ich zycia?
Jak ocenic czyn chuliganow,ktorzy zabijaja niewinnego chlopaka dla wypelnienia luki w nicnierobieniu,a smierc zadana chlopcu przerasta wszelkie wyobrazenia o okrucienstwie?
Jak odniesc sie do bandziorow,ktorzy podczas procesu sadowego nie wykazuja najmniejszych oznak skruchy wobec sadu i obecnych na procesie rodzin ofiar?
Czy maja do konca swoich dni zyc na koszt podatnikow,czy moze lepiej wyeliminowac ich na zawsze ze spoleczenstwa?

W przypadkach szczegolnych okrucienstw powinno sie wymierzac najwyzszy wymiar kary.
Popieram post Bianki.

Uwazam tez,ze skazany bedacy w odosobnieniu(izolacji) powinien miec mozliwosc wymierzenia sobie kary np.za pomoca dostarczenia mu ampulki z trucizna i dolaczonym terminem wymierzenia sobie kary.
Tylko w przypadku,gdy skazany nie dotrzymalby warunkow terminowych,obowiazek wykonania najwyzszego wymiaru kary musialby wtedy spasc na sluzby wiezienne.
Czlowiek dorosly w pelni poczytalny powinien kierowac swoim postepowaniem.Tak uwazam.

Honoratka
26-11-2011, 19:25
Pozwólcie,że i ja wtrącę swoje trzy grosze.Od dawna kara śmierci ma i zwolenników i przeciwników.
A ja z związku z tym mam pytanie - czy nie jest równoznaczne
z przywróceniem kary śmierci żądanie pewnej grupy polityków
i społeczeństwa odnośnie przywrócenia prawa do aborcji.
Jeżeli w wyniku orzeczenia kary śmierci zginie bandzior, który uśmiercił człowieka w sposób bestialski, to jest to czyn naganny,
natomiast jeżeli w wyniku przywrócenia praw do aborcji będą ginąć niewinne, nienarodzone dzieci - to nic takiego???
Prosiłabym o rozwinięcie tego zagadnienia.

Honoratka
27-11-2011, 12:26
Coś cicho się zrobiło ;) to może trochę o eutanazji - czy to nie jest przypadkiem zawoalowany wyrok śmierci?
No cóż - starzec, chyba mniej ważny od pospolitego zbrodniarza,
po co ma zagracać środowisko:redface:

Mar-Basia
27-11-2011, 13:18
Coś cicho się zrobiło ;) to może trochę o eutanazji - czy to nie jest przypadkiem zawoalowany wyrok śmierci?
No cóż - starzec, chyba mniej ważny od pospolitego zbrodniarza,
po co ma zagracać środowisko

Aborcja, eutanazja - to skomplikowane problemy. Obawiam sie, ze w Polsce nie da sie dyskutowac pragmatycznie na te tematy. :mad: :mad: :mad:

pluto37
27-11-2011, 13:48
Nikt i nic nie zadośćuczyni rodzinie, która straciła bliską osobę. Nie ma też sensu utrzymywać z naszych podatków zwyrodnialców. Wychodzi na to, że rodzina ofiary jeszcze płaci za utrzymanie w więzieniu oprawcy ich matki, ojca, siostry, brata. Uważam, że najbardziej sprawiedliwa jest kara śmierci. Przynajmniej bandyta nie będzie się po 7 latach naśmiewał z prawa, gdy wyjdzie na wolność. A wyjdzie.

A co Bianko jeśli wyrok zostanie wykonany, a potem okaże sie, że skazaniec był niewinny, bo dowody były naciagane, albo unowocześnione metody badania pozostawionych śladów zbrodni wykluczyły udział skazańca w zbrodni?
Pamiętaj, że jest to jedyna kara nieodwracalna.
Niedawno w prasie kanadyjskiej ukazała sie informacja o tym, że po 25 latach odsiadki zwolniono człowieka, którego ponowione badania DNA wykluczyły z grona sprawców jakiegos okrutnego mordu. Gdyby podlegał jurysdykcji USA zarobiłby czapę...
W innym dość głośnym przypadku okazało się, że zeznania urażonej kobiety okazały sie kłamstwem i tylko dzieki upierdliwości rodziny wznowiono postępowanie sądowe ze skutkiem pozytywnym dla faceta, któremu przed oczami juz dyndał stryczek.
Długoletnie wiezienia są lepszym rozwiązaniem i chyba bardziej dotkliwym.
Norweskiego fanatyka mozna powiesić tylko raz, to jaka to jest sprawiedliwa odpłata. Jedno życie za kilkadziesiąt, to nierówny rachunek...

maja59
27-11-2011, 14:26
Jestem przeciwko karze śmierci, bo zawsze możliwa jest pomyłka sądowa, szczególnie w naszych bardzo ułomnych sądach. Jestem za pozostawieniem sumieniu kobiety decyzji czy może czy nie może być w ciąży. Już św. Augustyn lokował duszę człowieka w 8 tygodniu życia płodowego mężczyzny i 12 tygodniu kobiety. Dyskusja w Polsce nie jest dyskusją tylko awanturą z wytaczaniem nacięższych dział w rodzaj mordercy, zabójcy. W takiej atmosferze trudno osiągnąć konsensus. Nie powinno być niechcianych ciąż i o tym też jakoś cichusieńko na tym forum. Jest antykoncepcja nie ma ciąż, nie ma problemu aborcji i nie ma dramatu tysięcy kobiet, takie proste a nie da się wprowadzić stosownych lekcji do szkoły. Co do eutanazji to jestem za eutanazją na życzenie. Zostawie moim potomnym stosowaną deklarację, że nie życzę sobie uporczywego ratowania ani śmierci w straszliwych bólach ze względu na doktrynę kościoła, nic mnie ta doktryna nie obchodzi i jako wolny człowiek żądam prawa do wyboru rodzaju śmierci. Nikogo do tego nie zmuszam ani nie namawiam, ale ja chcę mieć takie prawo.

babciela
27-11-2011, 15:58
Koalo- lekarz odstępuje od uporczywego dreczenia smiertelnie chorego czlowieka- jezeli nie ma ZADNYCH szans. Jezeli istnieje jedna milionowa szansa na wyleczenie- w zyciu nie odstąpiłabym od intensywnego leczenia.
Jestem przeciwna aborcji- natomiast za wprowadzaniem w szkołach zasad zapobiegania ciazy- ale tego dlugo nie bedzie, z wiadomych wzgledów.
Z drugiej strony widziałam takie powikłania po tych srodkach(zakrzepy- łacznie z mózgowymi), ze juz sama nie wiem.

babciela
27-11-2011, 16:04
Podtrzymuje swoje zdanie na temat kary smierci- ale nie z powodów jakie podał Pluto- pomylki jednak są niezwykle rzadkie, ale jestem za dożywotnim pobytem skazanca w osamotnieniu- to jest gorsza kara niż odebranie mu zycia.
Tylko- jest jedno ale... my istotnie jestesmy za biedni, aby utrzymywac psychopatę....

Scarlett
27-11-2011, 16:14
Córka jest gwałcona przez ojca
i w pewnym momencie, ona ma tego dość
i zabija swego ojca nożem - to kogo tu skazać
na karę śmierci, skoro ma być życie za życie?:icon_eek:

jasinek123
27-11-2011, 16:26
Kara smierci w XXI wieku jest barbarzynskim archaizmem, slaboscia systemu sadowego, edukacyjnego, emocjonalnego obywateli. Kary za zbrodnie powinny byc ostre i jezeli jest domniemanie jakiejkolwiek "powtorki" nalezy jednostke odseparowac prawnym wyrokiem od reszty spoleczenstwa na dlugie lata.

Ludzie, ktorzy domagaja sie kary smierci w czasach kiedy walczymy o jej zniesienie sa dla mnie ludzmi o bardzo prymitywnych instynktach, bez podstawowej dozy humanizmu.
Marbello
Oczywiście masz racje
Tylko P.Bóg może nam życie odebrać lub dać-nie człowiek!!

Matrix
27-11-2011, 16:39
Tylko P.Bóg może nam życie odebrać

No i zabójca rzecz jasna. Pewnie z woli Boga - idąc tym tokiem rozumowania, którego wyrokom nie należy się sprzeciwiać.
:rolleyes:

Honoratka
27-11-2011, 16:40
No i temat się rozwinął i bardzo dobrze, żeby nie było wątpliwości:confused: ja też jestem przeciw karze śmierci, ale
na każdej płaszczyźnie - również przeciw aborcji i eutanazji.
Koalo jeżeli chcesz uniknąć strasznych boleści, to sama sobie odbierz życie a nie zwalaj tego na rodzinę lub lekarzy, bo obciążasz ich sumienie, a do tego już nie masz prawa.

jasinek123
27-11-2011, 17:02
No i zabójca rzecz jasna. Pewnie z woli Boga - idąc tym tokiem rozumowania, którego wyrokom nie należy się sprzeciwiać.
:rolleyes:
Nie ironizuj tylko dyskutuj !!!
A wiary się nie wstydzę.
Tak na marginesie kośćiół katolicki przez wieki sankcjonował
karę śmierci-inkwizycja!:rolleyes:

Matrix
27-11-2011, 17:16
Tak na marginesie kośćiół katolicki przez wieki sankcjonował
karę śmierci-inkwizycja!:rolleyes:

A tak, bo przypisywał sobie prerogatywy wręcz boskie, co jeszcze dotąd pobrzmiewa w wypowiedziach wielu ludzi KK .

Osobiście jestem za bezwzględną karą dożywocia w przypadkach nie budzących żadnych wątpliwości. Taka kara to odebranie nadziei a to wystarczy aby wielu z notorycznych bandziorów wyeliminowało się samo , wyręczając wymiar sprawiedliwości.

Honoratka
27-11-2011, 17:52
I tu sie z Tobą zgadzam

babciela
27-11-2011, 23:09
Tylko- Matrixie- ja jeszcze nie slyszałam aby którakolwiek kara dożywocia(kiedy taką kare u nas orzeczono?)- ze tak się wyrażę- odbyła sie.
Przepełnione wiezienia, czekanie na swoja kolejkę celem odbycia tejze.Bardzo dużo jeszcze w tym kraju musi się zmienić.
No i sądy- czy one rzeczywiscie są niezawisle i nie podlegajace różnorodnym naciskom?

bronczyk
27-11-2011, 23:18
Pojęcia nie mam czy każde dożywocie trwało do końca. Tzn. śmierć miała miejsce w więzieniu, ale może warto zamiast podwyższania kar zastanowić się nad zmianami w więziennictwie. Co robić, aby stamtąd wychodzili lepsi ludzie, a nie gorsi.

maja59
28-11-2011, 23:14
Koalo jeżeli chcesz uniknąć strasznych boleści, to sama sobie odbierz życie a nie zwalaj tego na rodzinę lub lekarzy, bo obciążasz ich sumienie, a do tego już nie masz prawa.
Tak oczywiście zrobię, nie chcę obciążać niczyjego sumienia, piszę jedynie o takim przypadku, że będę świadomą rośliną bez możliwości autoeutanazji. Mam nadzieję, że rodzina pomoże mi dostać się do cywilizowanego państwa, gdzie wykonanie mojej prośby będzie możliwe. Mam prawo do decydowania o swoim życiu bez względu na to co głosi obowiązująca w niby świeckim państwie doktryna. A jakim prawem prawodawstwo karze człowiekowi cierpieć terminalnie bez możliwości uśpienia, którą to możliwość przyznajemy ukochanym zwierzetom?

Jarosław II
28-11-2011, 23:56
A jakim prawem prawodawstwo karze człowiekowi cierpieć terminalnie bez możliwości uśpienia, którą to możliwość przyznajemy ukochanym zwierzetom?
Zwierzętom skraca cierpienia istota rozumna.:cool:

Scarlett
30-11-2011, 15:10
Sąd najwyższy w Mińsku skazał na karę śmierci oskarżonych w sprawie kwietniowego zamachu w mińskim metrze, w wyniku którego zginęło 15 osób. Wyrok był odczytywany w całości przez kilka godzin. Białoruś jest jedynym państwem w Europie, które jeszcze stosuje karę śmierci. Wyrok może jeszcze zmienić prezydent Aleksandr Łukaszenka


http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114881,10731892,Wyrok_ws__zamachu_w_minskim_metr ze___Winni___Grozi.html

Scarlett
30-11-2011, 15:15
Papież Benedykt XVI zaapelował podczas audiencji generalnej w Watykanie o podejmowanie inicjatyw na świecie na rzecz zniesienia kary śmierci.

http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114881,10733192,Papiez_apeluje_o_zniesienie_kary _smierci.html

wuere'le
30-11-2011, 17:00
Proszę wybaczyć, jeśli moja wypowiedź pokryje się z inną na tym wątku, ale wszystkich nie czytałem.
Jestem za karą śmierci dla bandytów, którzy mordu dokonali w sposób całkowicie świadomy i z premedytacją, dla gwałcicieli dzieci i terrorystów.
Pisał ktoś wyżej, ze więzienia są przepełnione a żaden wyrok nie trwa do końca. To prawda. Można jednak ferować wyroki ograniczenia wolności, to do roku-dwóch w formie pracy na rzecz środowiska. Tyle rąk potrzeba do odśnieżania, sprzątania terenów zielonych. budowy wałów p.powodziowych itp.
W naszym kraju nie funkcjonuje przekonanie o nieuchronności kary i w tym jest pies pogrzebany.
Co do eutanazji, to inna para kaloszy. Bo z jednej strony człowiek, który funkcjonuje jak roślinka nic z tego życia niema, z drugiej zaś strony, kto dał prawo człowiekowi do decydowania o cudzym życiu?
Myślę, że taka możliwość powinna istnieć i decyzję powinien podjąć sam zainteresowany, albo w przypadku takiej niemożności stosowne konsylium.

Scarlett
04-12-2011, 19:52
Zwolennicy kary śmierci właśnie dostali solidny argument za jej przywróceniem. Bo czy zasługuje na życie człowiek, który w brutalny sposób gwałci miesięcznego chłopca? To prawdziwy cud, że ten niemowlak żyje. Zgwałcony i pobity, przeżył zawał serca. Dziecko w krytycznym stanie trafiło do szpitala


http://www.fakt.pl/Zgwalcono-miesieczne-dziecko,artykuly,138764,1.html

babciela
04-12-2011, 21:41
A czy wiekszą karą nie byłaby sterylizacja takiego zwyrodnialca- ma przes.... całe zycie.
Druga sprawa taki osobnik dostawszy się do wiezienia, z przyczyn znanych najczesciej sam popełnia samobojstwo.

pluto37
04-12-2011, 22:25
[QUOTE]A czy wiekszą karą nie byłaby sterylizacja takiego zwyrodnialca- ma przes.... całe zycie.
Ja też tak sądzę. Mam jedynie wątpliwości co do ...przes.... ale i to możliwe.
Druga sprawa taki osobnik dostawszy się do wiezienia, z przyczyn znanych najczesciej sam popełnia samobojstwo.
I to wydaje się być właściwa droga postępowania.
Ale Elu! Czy jako młoda lekarka masz jakieś lekarstwo na wypadek gdyby w podobnych przypadkach nastąpiła pomyłka sądowa???

Zosia15
05-12-2011, 20:02
Kara śmierci nie jest potrzebna a powinny być stosowane inne środki dla zwyrodnialców ,może wprowadzić zasadę przymusowej ciężkiej pracy i zero kontaktu z otoczeniem.dziś w więzieniach skazani mają lepiej niż ich ofiary. Należy stosować kary dla tych co spowodowali nieszczęście i to bezwzględne sami się wykończą a nie rękoma innych.bo tą karę ktoś musiałby wykonać a tym samym byłby taki jak mordercy.

Scarlett
05-12-2011, 20:09
Brytyjski dziennik "Daily Mail" opublikował zdjęciach skazanych w Chinach na karę śmierci kobiet, tuż przed egzekucją



Co robią kobiety tuż przed śmiercią? Mają różne życzenia. Jedne chcą się wyspowiadać i przyjąć komunię św. Inne chcą pograć w jakąś grę. A jeszcze inne dobrze się na jeść.

Większość z nich została skazana na karę śmierci za przemyt narkotyków. Zdjęcia są wstrząsające i trudno je oglądać bez emocji. Warto nadmienić, że Chiński kodeks karny przewiduje karę śmierci za 69 przestępstw, w tym za 12 rodzajów przestępstw politycznych

Obywatele tego kraju karani są śmiercią za: zabójstwo, terroryzm, hazard, rozpowszechnianie pornografii, spekulację, przemyt, fałszowanie pieniędzy, kradzież lub rozpowszechnianie dokumentów państwowych w internecie.

Chiny są jednym z niewielu krajów, gdzie egzekucji dokonuje się publicznie na tzw. wiecach sądowych, często przez rozstrzelanie.


http://www.fakt.pl/Ostatnie-chwile-przed-egzekucja-,artykuly,138829,1.html

pluto37
06-12-2011, 23:56
Amerykanie mają zwyczaj inaczej torturowac skazanców.
Trzymają ich latami w celi i po takich humanitarnych eksperymentach z nienacka prowadzą na egzekucję..
Siedzi sobie taki delikwent/ka z wyrokiem przez 10-20 lat z ks-em i zastanawia się czy go dziś czy jutro poczęstują ostatnim obiadkiem, czy ewentualnie przez okno obejrzy kawałek nieboskłonu pojutrze. Samodzielnie zejść ma kłopoty, bo klawisze pilnują...
To Kaczyńskiemu chyba by pasowalo..

Karol X
07-12-2011, 00:34
Do listy chinskiej dorzucilbym skazanych majacych obsesje na punkcie PiS.

pluto37
07-12-2011, 02:04
Do listy chinskiej dorzucilbym skazanych majacych obsesje na punkcie PiS.
Karolu!
Czyżbys nie zauważył, że to wuc made in PiS wrzucił ten temat na medialne ruszta?
A możesz nam powiedzieć jak to w Szwecji załatwia się problemy tego typu?
Reaktywowano może zwyczaje vikingów, czy jakieś podobne?

marcel
19-01-2012, 22:56
Łaskawie o tym prawicie i sprzeciwiacie się wprowadzeniu a ja mam odmienne zdanie. Brak dyscypliny i właściwych kar jako środka zaradczego i zapobiegawczego prowadzi do tego co mamy.


brak właściwych wzorców wychowawczych na każdym poziomie rozwoju człowieka
stawianie ponad wszystko dóbr materialnych
znieczulica na ludzkie nieszczęście
zajmowanie się sprawami o niższym znaczeniu by odwrócić uwagę społeczeństwa od spraw istotnych,
i można tak wymieniać w nieskończoność

47583


"Oko za oko" jeśli ktoś świadomy był popełnionego czynu, tylko teraz powstaje pytanie co z tymi rzekomo niepoczytalnymi ???

bodzio2
11-02-2012, 20:40
Jest to bardzo trudny temat, skazując kogoś na karę śmierci możemy także skazać osobę niewinną (były już takie przypadki) że po kilku latach dopiero odnajdywano prawdziwego mordercę, a skazany niwinnie już niestety nie żył!.

tomeh
15-02-2012, 13:47
Także jestem za jej wprowadzeniem w kraju, nie ma co żywić darmozjadów

Bess
15-02-2012, 20:56
Pragnę zauważyć że dla możnowładców ,darmozjady to-MY emeryci, renciści,chorzy.
Nie muszą wykonywać od razu wyroku,
zrobią to powoluśku w białych rękawiczkach zgodnie z literą prawa.

only
15-02-2012, 23:45
Jestem jak najbardziej za karą śmierci .
Tylko ... dzisiejsze kształcenie i wychowanie młodzieży dalekie jest od doskonałości .Państwo coraz bardziej ingeruje w życie obywateli .Zamiast uczyć ludzi odpowiedzialności przez ponoszenie konsekwencji za swoje czyny , ustanawia prawa , które zabijają w ludziach zdrowy rozsądek .
Ktoś kto kradnie , gwałci, morduje , powinien być przekonany na 100% , ze spotka go za to surowa kara , łącznie z odebraniem życia .Niestety , dzisiaj nawet za wielokrotne morderstwo nie jest pewny, nawet wyrok skazujący .

Jeszcze taka opowiastka :)

Przestępca próbuje przekonać sędziego , że to nie on jest winny tylko społeczeństwo , które nie potrafiło go wychować na porządnego obywatela i dlatego prosi o uniewinnienie .
Sędzia ogłasza wyrok skazujący na długoletnie więzienie i w uzasadnieniu prosi o wyrozumiałość
Tłumaczy , że w społeczeństwie w którym on się wychował , łamanie prawa było zawsze karane .Dlatego też to nie on jest winny skazania , tylko społeczeństwo , które go tak wychowało

Lila
16-02-2012, 00:15
Państwo do tej pory nie ukarało tych, co mordowali żołnierzy podziemia.
Niedawno, całkiem nie zauważona przez media ( 8 lutego)
minęła rocznica zamordowania w majestacie prawa polskiego majora ''Łupaszki'' Zygmunta Szendzielarza.
Ułana Pułku Ułanów Zaniemeńskich i bohatera kampanii wrześniowej.

Wyrok - 18-krotna kara śmierci.

A czy nie starczyło determinacji, aby jego katom wymierzyć tylko tę jedną, jedyną karę śmierci?

pluto37
16-02-2012, 01:18
Jestem jak najbardziej za karą śmierci .
...........
[/B] Ktoś kto kradnie , gwałci, morduje , powinien być przekonany na 100% , ze spotka go za to surowa kara , łącznie z odebraniem życia .Niestety , dzisiaj nawet za wielokrotne morderstwo nie jest pewny, nawet wyrok skazujący .


Słusznie piszesz. Też miewam podobne odczucia kiedy dochodzi do brutalnych mordów na ludziach.
Tylko czy masz jakieś lekarstwo na to o czym Bodzio2 pisze.
I czy sędzia który skazał niewinnego na kaesa też będzie podlegał kaesowi?
Jakos zawsze w takich przypadkach gdzies w tyle głowy jawi mi sie to, że KS jest jedyną karą której skutków nie da się odwrócić.

Mamy bieżący dramat w Sosnowcu.
Matka zabiła dziecko, czy dziecko poniosło śmierć w wypadku.
Pomijając medialną histerię wokół sprawy jak sie tzw. aparat ścigania uprze, to można kobitę skazać na czapę za zabójstwo..
A można też za niezawinione spowodowanie śmierci dziecka na wiezienie...
wariant pierwszy jest ostateczny. Drugi do przemyślenia przez sąd i ewentualnej korekty.

only
16-02-2012, 16:13
Pluto "Słusznie piszesz. Też miewam podobne odczucia kiedy dochodzi do brutalnych mordów na ludziach.
Odpowiadam :
-Słusznie piszesz .
Jak doskonale obaj wiemy ludzka sprawiedliwość i ludzkie prawa dalekie są od doskonałości .Można skazać niewinnego , jak również winnego uniewinnić . Wystarczą odpowiednie znajomości.No a później trzeba się odwdzięczyć
Mógłbym tak na szybko wymienić co najmniej dwie swego czasu głośne sprawy , gdzie zabójstwo , przekwalifikowano na ...samobójstwo . /i nie chodzi mi o śmierć A. Leppera /:)
Wszędzie są równi i równiejsi .

"Możliwość pomyłkowego skazania przez sąd na śmierć nie jest argumentem przeciw karze śmierci, ale jest to argument za tym, że procedura sądowa powinna być udoskonalana. Możliwość pomyłkowego przekroczenia warunków obrony koniecznej nie podważa sensu prawa do zabicia w samoobronie. "

Tu cały artykuł ... http://gps65.nowyekran.pl/post/192,argumenty-za-kara-smierci

pluto37
17-02-2012, 01:34
"Możliwość pomyłkowego skazania przez sąd na śmierć nie jest argumentem przeciw karze śmierci, ale jest to argument za tym, że procedura sądowa powinna być udoskonalana. Możliwość pomyłkowego przekroczenia warunków obrony koniecznej nie podważa sensu prawa do zabicia w samoobronie. "


Bardzo mi się podoba ten wywód.
I ten też:
Winą za zabójstwo w wyniku wykonania wyroku śmierci nie można obciążać ani prawodawcę wpisującego karę śmierci do kodeksu karnego, ani sędziego wydającego wyrok śmierci, ani kata, który wyrok wykonuje. Pełną winę za to zabójstwo ponosi sam stracony przestępca, który dopuścił się w pełni świadomie czynu zagrożonego karą śmierci.
A kilka postów wczesniej Lili dopomina sie -słusznie-o rozliczenie sędziów, którzy skazywali na śmierć bohaterów IIWS.
gdyby te same kryteria -bo czemu nie?- stosowac do tamtych sędziów, to żądania Lili trzeba byłoby wrzucic do kosza.
Tamtych ludzi skazano na podstawie prawa [ich] po śledztwach [przez nich przeprowadzonych] i "udowodnionych" przez ich prokuratorów.
Wolińska zmarła, Zarako-Zarakowski tez, ale Stefan Michnik żyje.
Gdyby te paragrafy zastosować z N.Ek. to nikt nie powinien mieć do tego ostatniego pretensji, ze brał udział w sądowych mordach za stalinizmu.
Zauwaz tez jaka odbywa się żonglerka przykazaniem 'nie zabijaj".
Wypowiadali sie papieże i biskupi. Że dzis sa inne kary i mozliwość odosobnienia degeneratów od społeczeństwa i nie trzeba ich karac na gardle.
A jednak chętnych do KSa nie brakuje. Mimo, że przy najnowoczesniejszych metodach śledczysh pomyłek nie udało sie nigdzie wyeliminować.
Najgorsze jest jednak to, ze w naszym kawałku świata nie ma mozliwości wprowadzenia KSa do prawnego obiegu i wszyscy politycy z Kaczynskim włącznie [bo przecie nie jest jedynym] o tym wiedzą, a mimo to mamią ludzi.

only
17-02-2012, 08:58
Pluto , Ty się marnujesz na tym forum :) :D
To co piszesz , to jak dla mnie czysty relatywizm. :D

Autor słów "Winą za zabójstwo...."
Miał na myśli jakiś ludzki system rządów . Może demokrację , monarchię . Na pewno nie rządy totalitarne .:)

O ile ludzkość w jednoznacznie potępiła hitleryzm , to już stalinizmu nie do końca . A przecież ilość ofiar tych systemow jest porównywalna
Gdyby stalinizm =hitleryzm to nie mógłbyś tak spokojnie napisać ... A kilka postów wczesniej Lili dopomina sie -słusznie-o rozliczenie sędziów, którzy skazywali na śmierć bohaterów IIWS.
gdyby te same kryteria -bo czemu nie?- stosowac do tamtych sędziów, to żądania Lili trzeba byłoby wrzucic do kosza.
Tamtych ludzi skazano na podstawie prawa [ich] po śledztwach [przez nich przeprowadzonych] i "udowodnionych" przez ich prokuratorów.
Dzisiaj tak modnym słowem jest tolerancja . Tolerancją usprawiedliwia się wszelkie gwałty na prawdzie i przyzwoitości .
W imię tej tolerancji daje się ludziom coraz więcej wolności.
Tylko czy naprawdę tak jest ?
Albert Camus powiedział :" Być wolnym - to moc nie kłamać "

Ada 33
17-02-2012, 13:13
Winą za zabójstwo w wyniku wykonania wyroku śmierci nie można obciążać ani prawodawcę wpisującego karę śmierci do kodeksu karnego, ani sędziego wydającego wyrok śmierci, ani kata, który wyrok wykonuje. Pełną winę za to zabójstwo ponosi sam stracony przestępca, który dopuścił się w pełni świadomie czynu zagrożonego karą śmierci.

Muszę i ja wtrącić swoje trzy grosze...
po pierwsze jestem przeciw karze śmierci /mamy tysiące sposobów
na izolowanie patologicznych osobników/,
po drugie brak konsekwencji w wywodzie /jeżeli swym
ułomnym umysłem ogarnęłam/.
Bo....jeżeli sędzia nie ponosi kary za ferowane wyroki, to dlaczego
domagamy się ukarania sędziów z minionego okresu, którzy
orzekali wyroki kary śmierci /nie używam określeń kaes,
bo te, w mej praktyce spotkałam tylko w żargonie funkcjonariuszy więziennych/.
Dlaczego zabijanie w imieniu ustanowionego prawa nie
jest morderstwem?....co na to etyka?
Poza tym czym innym jest obrona konieczna /i w jej wyniku śmierć napastnika/,
a czym innym morderstwo...tu niezmiernie istotnym jest związek przyczynowo-skutkowy
w kwalifikacji czynu karalnego.

pluto37
17-02-2012, 17:05
[QUOTE]Autor słów "Winą za zabójstwo...."
Miał na myśli jakiś ludzki system rządów . Może demokrację , monarchię . Na pewno nie rządy totalitarne .:)
Nie wiem co "autor miał na myśli" wiem co napisał. I to staram się skomentować.
O ile ludzkość w jednoznacznie potępiła hitleryzm , to już stalinizmu nie do końca . A przecież ilość ofiar tych systemow jest porównywalna
Ale w omawianym przypadku nie o systemach zbrodniczych rozważamy, tylko i indywidualnych bytach ludzkich, które w wyniku działania praw ustanowionych przez polityczne systemy [każde] maja szansę zejść z tego świata w trybie wyroków sądowych.
Gdyby stalinizm =hitleryzm to nie mógłbyś tak spokojnie napisać ...
only-- przecie i tu cała niezła stawka cenzorów urzeduje, a archiwa są pełne zanihilowanych postów. I to nie zawsze słusznie:):). Tylko nasze szczęście, że nie wsadzają i KS-ów nie aplikuja:D
A serio, to ...faktycznie.
Dzisiaj tak modnym słowem jest tolerancja . Tolerancją usprawiedliwia się wszelkie gwałty na prawdzie i przyzwoitości .
W imię tej tolerancji daje się ludziom coraz więcej wolności.
Tylko czy naprawdę tak jest ?
A tu juz musisz włączyć własne instrumenty ocenne i najlepiej dopasować wyniki do każdego przypadku z osobna.
Ale wracając do rzeczy, to zauważ, że inaczej reagujemy na wieść o np KS-ie [albo innym wyroku] gdy dotyczy to kogos z rodziny, czy kręgu znajomych, a inaczej kiedy dotyczy to kogos zupełnie obcego. Szczególnie kiedy znany skazaniec był dla nas całkiem sympatycznym człowiekiem.
Warto tez pamietać o jednym, że jeśli długoletnie więzienie możesz jakoś zrekompensować w razie stwierdzenia sądowej pomyłki, to KSa nie. A tych pomyłek niestety nie da sie wyeliminować, bo ..errare humanum est. A sedzia ....tyż człowiek.
Tym bardziej, że to sąd ma wpisaną w swoja działalnośc swobodę ocen zeznań świadków i dowodów.

Albert Camus powiedział :" Być wolnym - to moc nie kłamać "
To całkiem sympatyczna i mądra sentencja. Ale jesli mamy wolność, to czy nie oznacza to, że mamy tez prawo do kłamstwa?
Sady gwarantują obywatelowi oskarżonemu w procesie karnym prawo do kłamstwa. Jedynie świadek nie moze kłamać:)
i jeszcze "cuś".. czy nie ujawnienie całej prawdy, to kłamstwo?

Hypatia
17-02-2012, 18:59
Są zbrodnie ,że całym sercem jestem za karą śmierci ,bo każda inna wydaje się niewystarczająca . Są zbrodnie, które pozbawiały człowieka życia,zdrowia ,godności w okrutnych mękach zarówno fizycznych jak i psychicznych. Ale moja głowa mówi mi ,że to jest zemsta ,a nie kara ,bo zemsta to wet za wet,jak ty mnie tak ja tobie ,a więc pozbawiając życia też mordujemy ,tyle ,że w majestacie prawa,a prawo powinno wymierzać sprawiedliwość ,a więc karać ,a nie mścić się. Długie lata byłam za karą śmierci ,ale ponieważ głowę mam wyżej niż serce ,to argumenty głowy zwyciężyły i dziś jestem przeciwna karze śmierci ,choć bywa ,że przy niektórych zbrodniach serce bardzo głośno krzyczy ,że tym samym należy odpłacić.
Nasze rozważana są czysto etyczno - akademickie. Europa nie przywróci kary śmierci ,a my jesteśmy w Europie ,oby na zawsze.
I jeszcze jeden aspekt ,poza tym dotyczącym tzw pomyłek sądowych,które zdarzały się i zdarzać się będą .
Kto z Was chciałby być z zawodu KATEM ? Kto z Was chciałby ,aby jego syn ,brat ,mąż ,ojciec ,ba ,przyjaciel wykonywał tą PRACĘ . Bo to przecież praca,nieprawdaż ,a więc niemal z definicji coś pożytecznego, twórczego ,a nie destrukcyjnego ?
Bardzo jestem ciekawa, czy ktoś ze zwolenników przywrócenia kary śmierci, przyzna się do tego ,że chciałby ,aby jego syn lub wnuk wykonywał ten zawód ,lub może sam byłby gotów......

pluto37
17-02-2012, 18:59
Nie wydaje mi się, żeby dobrym pomysłem było przeniesienie tego wątku tutaj, bo mimo, że Kaczyński jest w tytule, to problem jest bardziej społeczny niż ściśle polityczny.

Ada 33
17-02-2012, 22:21
Prawo nie powinno mieć barw partyjnych, ale cóż
stanowią go parlamentarzyści z list partyjnych...
więc trudno określić go jako apolityczne.
A sam termin polityka jest wieloznaczny i
jest terminem bliższym naukom społecznym.

pluto37
17-02-2012, 23:49
Prawo nie powinno mieć barw partyjnych, ale cóż
stanowią go parlamentarzyści z list partyjnych...
więc trudno określić go jako apolityczne.
A sam termin polityka jest wieloznaczny i
jest terminem bliższym naukom społecznym.

Ado!
To jednak moim zdaniem szerszy problem niz czysta polityka w partyjnym wydaniu.
Moim zdaniem warto o nim dyskutowac z pominięciem nazwisk tych, którzy na tym problemie chcieliby zbijać kapitał polityczny wiedząc, ze to i tak nie ma szans się ziścić.
Im mniej polityki -szczególnie bieżacej- tym lepiej dla dyskusji w tem temacie.

kazio
18-02-2012, 00:15
Państwo do tej pory nie ukarało tych, co mordowali żołnierzy podziemia.
Niedawno, całkiem nie zauważona przez media ( 8 lutego)
minęła rocznica zamordowania w majestacie prawa polskiego majora ''Łupaszki'' Zygmunta Szendzielarza.
Ułana Pułku Ułanów Zaniemeńskich i bohatera kampanii wrześniowej.

Wyrok - 18-krotna kara śmierci.

A czy nie starczyło determinacji, aby jego katom wymierzyć tylko tę jedną, jedyną karę śmierci?
Ehhh, są różne opinie....
http://hajnowka.com.pl/modules.php?op=modload&name=News&file=article&sid=513

Lila
18-02-2012, 01:25
Kaziu, zdania są podzielone, bo być muszą.
Być może osoba to pisząca była jedną z tych,
o których mówił major przed sądem. Krótko i po żołniersku;
TAK JEST.

Masz tu autentyczny głos majora Łupaszki.

http://www.youtube.com/watch?v=da4E6ls4qRY

Nie wiem czy wiesz, skąd ten pseudonim?
Jest on na cześć ppłk.Jerzego Dąbrowskiego, legendarnego zagończyka z wojny bolszewickiej i jednego z trzech ułanów, którzy podjęli walkę z okupantem po upadku Polski w 39, także z tego samego garnizomu w Wilnie ( w czasie wojny 110 Zapasowy Pułk Ułanów ),
gdzie był dowódcą majora Dobrzańskiego - Hubala.

Miał pseudonim Łupaszka i działał na terenie zajętym przed Sowiety ( dlatego zabito pamięć o nim).
Nie miał tego szczęścia co Hubal.
Ujęty żywcem, zginął w męczarniach w więzieniu NKWD obdzierany żywcem ze skóry.

Zemsta za rok 1920. Strzał w potylicę było za mało.

A było za co się mścić, bo działał jak Kmicic, w dwa szwadrony i batalion piechoty, zdobywając twierdzę brzeską.

Poczytaj.
Łupaszka - dowódca Hubala. Najsławniejszy zagończyk Rzeczpospolitej, o którym wiedzą tylko rodziny kresowe. U niego służyli Mackiewicze, bliska rodzina Pierwszej Damy.
Oczywiście nie mam na myśli obecnej Pierwszej damy.:)

http://pl.wikipedia.org/wiki/Jerzy_D%C4%85browski_(podpu%C5%82kownik)

Jarosław II
18-02-2012, 09:39
Państwo do tej pory nie ukarało tych, co mordowali żołnierzy podziemia.
Niedawno, całkiem nie zauważona przez media ( 8 lutego)
minęła rocznica zamordowania w majestacie prawa polskiego majora ''Łupaszki'' Zygmunta Szendzielarza.
Ułana Pułku Ułanów Zaniemeńskich i bohatera kampanii wrześniowej.

Wyrok - 18-krotna kara śmierci.

A czy nie starczyło determinacji, aby jego katom wymierzyć tylko tę jedną, jedyną karę śmierci?
Zbyt często zmieniają się opcje polityczne, aby rozpocząć prawdziwą rewizję wyroków z tego okresu. Poza tym żyją jeszcze następne pokolenia tych morderców i nie można naruszyć ich czci i ich ojców utrwalających władzę ludową.

Jarosław II
18-02-2012, 11:10
Dzisiaj tak modnym słowem jest tolerancja . Tolerancją usprawiedliwia się wszelkie gwałty na prawdzie i przyzwoitości .
W imię tej tolerancji daje się ludziom coraz więcej wolności.
Tylko czy naprawdę tak jest ?
Albert Camus powiedział :" Być wolnym - to moc nie kłamać "
Tolerancją usprawiedliwia się błędy cywilizacyjne i społecznościowe. Winny zawsze jest nieokreślony zespół nigdy jednostka nieraz nawet najbardziej zdegenerowana mająca większe prawa do obrony niż ofiara. No bo cóż, ofiara się nie potrzebnie tam znalazła w czasie i przestrzeni. Można usprawiedliwić wszystko łącznie z morderstwem, gwałtem i rozbojem i wrzucić to na karb globalizacji. Sędziowie i prokuratorzy załatwiają dobrze tylko te sprawy które ich dotyczą bezpośrednio, reszta się nie liczy ani w wymiarze sprawiedliwości ani czasu. I tu też jest tolerancja na pracę wymiaru sprawiedliwości, bo nic nie ma nad nimi.

Policjant zabił teściów
i popełnił samobójstwo
ŻONA JEST RANNA
http://www.tvn24.pl/-1,1735309,0,1,policjant-zabil-tesciow-i-popelnil-samobojstwo,wiadomosc.html
Chociaż tyle dobrze, że się zabił.

Ada 33
18-02-2012, 11:42
Ado!
To jednak moim zdaniem szerszy problem niz czysta polityka w partyjnym wydaniu.
Moim zdaniem warto o nim dyskutowac z pominięciem nazwisk tych, którzy na tym problemie chcieliby zbijać kapitał polityczny wiedząc, ze to i tak nie ma szans się ziścić.
Im mniej polityki -szczególnie bieżacej- tym lepiej dla dyskusji w tem temacie.

Pluto, nareszcie! proszę tak trzymaj.
Może i dyskusja nabiera kolorytu,gdy nazwiskami
sypiemy jak z rękawa, ale ile na tym traci meritum.
W takich dyskusjach warto się zaangażować.

Zgoda, że szerszy problem, ale trudno w takiej
wymianie zdań ująć problem całościowo.

Ada 33
18-02-2012, 11:50
Łupaszka - dowódca Hubala. Najsławniejszy zagończyk Rzeczpospolitej, o którym wiedzą tylko rodziny kresowe. U niego służyli Mackiewicze, bliska rodzina Pierwszej Damy.
Oczywiście nie mam na myśli obecnej Pierwszej damy.:)


Wiadomo, o którą Damę chodzi.....jedna była z pochodzenia i bycia,
a druga tylko z nazwy.
Lilu, bardzo się cieszę,że tu przedstawiasz
swe zdanie..... podnosi ono poziom
dyskusji i czasem ten balon pychy przekłuty /przez Ciebie/
na dobre wychodzi.

Lila
18-02-2012, 13:24
Wiadomo, o którą Damę chodzi.....jedna była z pochodzenia i bycia,
a druga tylko z nazwy.
Lilu, bardzo się cieszę,że tu przedstawiasz
swe zdanie..... podnosi ono poziom
dyskusji i czasem ten balon pychy przekłuty /przez Ciebie/
na dobre wychodzi.

Ada, dziękuję..:)
Ten link do Wiki jakoś się dzisiaj nie otwiera,
więc może troszkę przybliżę ostatni rok z życia legendy Kresów Polskich.
Ma on związek z tematem o tyle,
że dotyczy kary śmierci dla polskich obywateli.

We wrzesniu 39 ppłk Dąmbrowski ( bo taka podobno jest prawidłowa pisownia jego nazwiska)
herbu Junosza ,
dowodził rezerwowym 110 Pulłkiem Ułanów,
wchodzącym w skład Brygady Kawalerii płk Tarnasiewicza.

Od 18 września pułk maszerował w przedniej straży Brygady, likwidując po drodze dywersję komunistów.
21 września Pułk przeprawia się przez Niemen a 22 września na odprawie oficerów, Jerzy Dąmbrowski informuje, że nie posłucha zakazu bicia Sowietów.
I już nazajutrz ma pierwsze starcie z sowiecką dywizją pancerną...
W Janowie Łomżyńskim pułk się rozwiązuje.
Major Dobrzański - Hubal rusza w kierunku W-wy,
a ppłk Dąmbrowski wraz z grupą ułanów wycofuje się do puszczy augustowskiej, podejmując walkę z Sowietami jako ''Łupaszka''.
Ciężko chory na zapalenie płuc wraz z oddziałem idzie na Litwę. gdzie zostaje ujęty przez Sowiety i osadzony wraz z innymi oficerami w Kozielsku.
W czasie przesłuchania, jak zeznają świadkowie, którym o tym mówił, oficer NKWD powiedział, że żal mu go, bo wie co się z nim stanie.
Na to ppłk odrzekł;
-wy mnie nie żałujcie, bo ja was nie żałowałem w roku 1920 i teraz także nie.

Po tej rozmowie zniknął z Kozielska.
Umarł męczeńską śmiercią w Mińsku.

Co do Pierwszej Damy, to jasnym jest dla mnie,
że była tylko jedna, która była Prawdziwą Pierwszą Damą,
a której starano się uprzykrzyć życie,
nie pamiętając iż była panienką z dworku wileńskiego,
z rodziny, której danina krwi za Ojczyznę była ogromna.
JEJ wykształcenie, znajomość języków obcych i doskonałej gry na fortepianie,
były oprawą dla urzędu Prezydenta.

Obecnej damie poświęćmy chwilę milczenia.
Tak będzie lepiej.

Hypatia
18-02-2012, 17:24
Ja też.:confused:

pluto37
18-02-2012, 18:25
[QUOTE]Tolerancją usprawiedliwia się błędy cywilizacyjne i społecznościowe. Winny zawsze jest nieokreślony zespół nigdy jednostka nieraz nawet najbardziej zdegenerowana mająca większe prawa do obrony niż ofiara. No bo cóż, ofiara się nie potrzebnie tam znalazła w czasie i przestrzeni. Można usprawiedliwić wszystko łącznie z morderstwem, gwałtem i rozbojem i wrzucić to na karb globalizacji. Sędziowie i prokuratorzy załatwiają dobrze tylko te sprawy które ich dotyczą bezpośrednio, reszta się nie liczy ani w wymiarze sprawiedliwości ani czasu. I tu też jest tolerancja na pracę wymiaru sprawiedliwości, bo nic nie ma nad nimi.
Jarek!
A mógbyś konkretnie? To skoro tak jest to może ten bajzel zlikwidować?
Policjant zabił teściów
i popełnił samobójstwo
ŻONA JEST RANNA
Chociaż tyle dobrze, że się zabił.
To też, tylko, że podobno kaes ma odstraszać. Przecie policjant to człek z tym co za mord na familii grozi, to chyba wiedzial.
Tylko w stanie wku...wiennym mu sie być zdarzyło.
To się zdarza. W .......najporządniejszych rodzinach..

Jarosław II
18-02-2012, 19:05
Jarek!
A mógbyś konkretnie? To skoro tak jest to może ten bajzel zlikwidować?

Konkretnie? Weź pierwszą lepszą gazetę , otwórz pierwszą lepszą stronę w internecie to konkrety Cię przyduszą. Zresztą od konkretów tu są zawodowi specjaliści.:rolleyes:

pluto37
18-02-2012, 21:26
Konkretnie? Weź pierwszą lepszą gazetę , otwórz pierwszą lepszą stronę w internecie to konkrety Cię przyduszą. Zresztą od konkretów tu są zawodowi specjaliści.:rolleyes:
Jarek!
To co w pierwszej lepszej gazecie, to ja mogę sobie sam napisać.
Bardziej interesuje mnie zdanie obywatela z niemedialnego i niepolitycznego ludu pracujacego miast i wsi.
Także praktykującego katolika i z kazdego innego wyznania jeśli taki sie wśród nas trafi.

only
19-02-2012, 09:24
Albert Camus powiedział : "Być wolnym , to móc nie kłamać "

Pluto "
To całkiem sympatyczna i mądra sentencja. Ale jesli mamy wolność, to czy nie oznacza to, że mamy tez prawo do kłamstwa?

Jeśli w odniesieniu do myśli Camusa , to nie bardzo .
Ktoś kto posługuje się kłamstwem , robi to w jakimś celu , czyli istnieje jakiś przymus .
W tej sentencji jest bardzo ważne słowo móc.

Ludzie często mylą wolność z uzależnieniem .
To znaczy , na początku to jest ich wybór , ale później już nie .
Zaczynając kłamać , trzeba w nie brnąć tak , aby nie wydało się poprzednie kłamstwo.

Natomiast , jeśli chcemy zachować fizyczną wolność to zawsze mamy prawo do ...milczenia :)

pluto37
19-02-2012, 09:39
[QUOTE]Jeśli w odniesieniu do myśli Camusa , to nie bardzo .
Ktoś kto posługuje się kłamstwem , robi to w jakimś celu , czyli istnieje jakiś przymus .
W tej sentencji jest bardzo ważne słowo móc.

Oczywiście, że jest ważne. Daje wolność wyboru.
możesz nie znaczy, że musisz.

Jarosław II
19-02-2012, 10:04
Natomiast , jeśli chcemy zachować fizyczną wolność to zawsze mamy prawo do ...milczenia :)
Prawda jest zbyt oczywista, dlatego świat opiera się na kłamstwie. Na prawdzie nie zarobisz a na kłamstwie krocie. Wystarczy za przykład polityka i bankowość. Trzeba się w to wkomponować i znaleźć luki aby istnieć, bo żyć dla samego podtrzymania gatunku to zbyt banalne.:cool:

only
19-02-2012, 10:13
Prawda jest zbyt oczywista, dlatego świat opiera się na kłamstwie. Na prawdzie nie zarobisz a na kłamstwie krocie. Wystarczy za przykład polityka i bankowość. Trzeba się w to wkomponować i znaleźć luki aby istnieć, bo żyć dla samego podtrzymania gatunku to zbyt banalne.:cool:

Wszystko ma swoją cenę .Inaczej ... wcześniej czy później za wszystko trzeba zapłacić , a i moneta jest różna . Płacimy czasem zdrowiem
Człowieka można oszukać , natury nie .

Jarosław II
19-02-2012, 10:39
Wszystko ma swoją cenę .Inaczej ... wcześniej czy później za wszystko trzeba zapłacić , a i moneta jest różna . Płacimy czasem zdrowiem
Człowieka można oszukać , natury nie .
Najdrożej płaci się za prawdę, tak nieraz pisze na nagrobkach. Wbrew pozorom natura bez udziału człowieka szybciej się odrodzi niż nam się zdaje. Znam takie asfaltowe drogi które w ciągu dziesięciu lat zarosły lasem.:D Dłużej trzeba czekać na starych cmentarzach, może pamięć nie pozwala zarosnąć.:(

pluto37
20-02-2012, 18:25
Najdrożej płaci się za prawdę, tak nieraz pisze na nagrobkach. Wbrew pozorom natura bez udziału człowieka szybciej się odrodzi niż nam się zdaje. Znam takie asfaltowe drogi które w ciągu dziesięciu lat zarosły lasem.:D Dłużej trzeba czekać na starych cmentarzach, może pamięć nie pozwala zarosnąć.:(

Jarek!
Chyba uderzyłeś we właściwą nutę.
A teraz wyobraźcie sobie panowie, że PRAWDA o niewinności skazanego dociera do ...SĘDZIEGO.
Natura się odrodzi, a skazanieć może liczyć jedynie na zmianę inskrypcji na nagrobku.....W najlepszym razie.

Hypatia
20-02-2012, 18:44
Jak dotąd, nikt ze zwolenników przywrócenia kary śmierci, nie odezwał się po moim zaproszeniu ,aby się zdeklarował,że chciałby aby ktoś bliski lub on sam był katem . Znamienne - czyżby to zajęcie było nie godne i niemoralne ,wszak ponoć żadna praca nie hańbi ?! A może to tak ,że kara śmierci jak najbardziej ,ale do wykonywania jej to się lepiej nie przyznawać . Więc jak to właściwie jest z tymi naszymi głębokimi przekonaniami o słuszności naszych poglądów ?!:rolleyes:

Jarosław II
20-02-2012, 18:50
Jak dotąd, nikt ze zwolenników przywrócenia kary śmierci, nie odezwał się po moim zaproszeniu ,aby się zdeklarował,że chciałby aby ktoś bliski lub on sam był katem . Znamienne - czyżby to zajęcie było nie godne i niemoralne ,wszak ponoć żadna praca nie hańbi ?! A może to tak ,że kara śmierci jak najbardziej ,ale do wykonywania jej to się lepiej nie przyznawać . Więc jak to właściwie jest z tymi naszymi głębokimi przekonaniami o słuszności naszych poglądów ?!:rolleyes:
Ja bym się nawet sekund pięć nie zastanawiał gdyby to dotyczyło mojej rodziny. Mam wredny charakter, że w takich wypadkach nie wybaczam. A ponieważ piekło jest na ziemi, nic gorszego mnie już nie spotka.:rolleyes:

Kazik
20-02-2012, 18:54
Szukasz kata w KSC? Nikt się nie zgłasza? Współczuję że się zawiodłaś.:)

pluto37
20-02-2012, 19:53
Jak dotąd, nikt ze zwolenników przywrócenia kary śmierci, nie odezwał się po moim zaproszeniu ,aby się zdeklarował,że chciałby aby ktoś bliski lub on sam był katem . Znamienne - czyżby to zajęcie było nie godne i niemoralne ,wszak ponoć żadna praca nie hańbi ?! A może to tak ,że kara śmierci jak najbardziej ,ale do wykonywania jej to się lepiej nie przyznawać . Więc jak to właściwie jest z tymi naszymi głębokimi przekonaniami o słuszności naszych poglądów ?!:rolleyes:

Hypatio!
Tutaj byc może chętnych mniej, ale przed laty toczyła sie bardziej powazna dyskusja na szerszej społecznej niwie, to niejaki Urban chcąc zakpic z naszego bogobojnego i chrześcijańskiego społeczeństwa ogłosił "nabór" na kata. I okazało się, że chętnych mu nie zbrakło do tego fachu.
Tylko ci chętni z prostego ludu były. i najczęściej takie ludziska co daleko od szosy mieszkały bidule.
A tu w tytule dochtor od praw nazwiskiem świci. I to taki co mógł samodzielnie prawo do kaesa wprowadzic i jak mógł, to nie wprowadził.
Bo on odważny chłopina jest.

Lila
20-02-2012, 20:02
Szukasz kata w KSC? Nikt się nie zgłasza? Współczuję że się zawiodłaś.:)

Eee, bo źle szuka.
Ja już widzę jednego kandydata. Kubek w kubek Maciejowski.

A czy wiesz Kaziu, że ów najsłyniejszy kat II Rzeczpospolitej,
który wieszał różnych urków bez zmrużenia oka,
sam się nie umiał powiesić?:)

Trudno,wyszedłem z wprawy, bo dawno nie wieszałem,
powiedział ten dżentelmen, gdy go odcięli:) 2 lutego 1936 roku, od sznura zawieszonego na jednym z drzew w Parku Sieleckim w Warszawie.
Za drugim razem zrobię to na sobie lepiej - dodał i ślad po nim zaginął.

Lila
20-02-2012, 20:08
Ja bym się nawet sekund pięć nie zastanawiał gdyby to dotyczyło mojej rodziny. Mam wredny charakter, że w takich wypadkach nie wybaczam. A ponieważ piekło jest na ziemi, nic gorszego mnie już nie spotka.:rolleyes:

Jednakowoż, na dwoje babka wróżyła.:)
A jak jest?
I wsadzą Cię do kotła z takim Banderą?
Albo - nie daj Bóg - z samym Bierutem?

Hypatia
20-02-2012, 20:11
Hypatio!
Tutaj byc może chętnych mniej, ale przed laty toczyła sie bardziej powazna dyskusja na szerszej społecznej niwie, to niejaki Urban chcąc zakpic z naszego bogobojnego i chrześcijańskiego społeczeństwa ogłosił "nabór" na kata. I okazało się, że chętnych mu nie zbrakło do tego fachu.
Tylko ci chętni z prostego ludu były. i najczęściej takie ludziska co daleko od szosy mieszkały bidule.
A tu w tytule dochtor od praw nazwiskiem świci. I to taki co mógł samodzielnie prawo do kaesa wprowadzic i jak mógł, to nie wprowadził.
Bo on odważny chłopina jest.

Ja jednak bardziej kładę nacisk na to, czy chcieli byśmy ,aby ktoś z naszych bliskich wykonywał tą funkcję.
Wyobraźmy sobie ,że nasz ukochany syn jest katem - jak się z tym czujemy?
Albo np wnuk ,skończył archeologię i nie może znaleźć pracy więc przyjął taką?
Albo, przychodzi do nas z wizytą stary, wierny przyjaciel z żoną i dwójką uroczych wnucząt i mówi do nas trzymając wnusię na kolanach: wiesz stary ,będę sobie dorabiał na emeryturce,od pierwszego będę katem w naszym więzieniu,praca lekka ,tylko guzik trzeba nacisnąć w zapadni ,nie za często ,tak więc na ryby możemy się umawiać jak dotąd,kiedy chcesz.......
No i właśnie ,mamy ochotę umawiać się na ryby ?!
Takie ćwiczenia na wyobraźnię bywają nieraz bardzo pożyteczne. Bywają.....

Jarosław II
20-02-2012, 20:39
Jednakowoż, na dwoje babka wróżyła.:)
A jak jest?
I wsadzą Cię do kotła z takim Banderą?
Albo - nie daj Bóg - z samym Bierutem?
Oni tam już mają stanowiska.:D Gorzej jak bym kocioł musiał dzielić z jakim papieżem.:D

Lila
20-02-2012, 21:01
A jak by się trafił Juliusz III, to jeszcze seks w tym kotle miałbyś w pakiecie.

Jarosław II
20-02-2012, 21:18
Lepiej mi jaką grzesznicę włóż do kotła albo i dwie to poprę wodza w sprawie kary śmierci. Nasi kazali talibów zlikwidować bez sądu to i ja mogę.:rolleyes:

Lila
20-02-2012, 22:26
Czyż ja mocnam rządzić Piekłem?:)
Aby Lukrecję Borgię z koleżanką w kociołek Ci wsadzać?:)

Aha, ja nie popieram kary śmierci.

Mar-Basia
20-02-2012, 22:54
?Aha, ja nie popieram kary śmierci.

Lila i chwala Ci za to.

Kiedy czytam niektore wypowiedzi na tym watku, robi mi sie zimno i zaciskam piesci. Jestem pewna, ze wiekszosc z Was wie o czym pisze? Ci co stosuja a szczegolnie WYKONUJA kare smierci sa wedlug mnie ludzmi nie do akceptacji w spoleczenstwie wieku XXI.:mad: :mad: :mad:

pluto37
20-02-2012, 23:21
Ja jednak bardziej kładę nacisk na to, czy chcieli byśmy ,aby ktoś z naszych bliskich wykonywał tą funkcję.
Wyobraźmy sobie ,że nasz ukochany syn jest katem - jak się z tym czujemy?
Albo np wnuk ,skończył archeologię i nie może znaleźć pracy więc przyjął taką?
.........
Takie ćwiczenia na wyobraźnię bywają nieraz bardzo pożyteczne. Bywają.....
Hypatio!
Gdyby jeszcze ten zawód obudować starożytnymi powinnościami wśród których nadzór nad miejskim zamtuzem był całkiem niepoślednim zajęciem, to kto wie.....

Karol X
20-02-2012, 23:41
Lila i chwala Ci za to.

Kiedy czytam niektore wypowiedzi na tym watku, robi mi sie zimno i zaciskam piesci. Jestem pewna, ze wiekszosc z Was wie o czym pisze? Ci co stosuja a szczegolnie WYKONUJA kare smierci sa wedlug mnie ludzmi nie do akceptacji w spoleczenstwie wieku XXI.:mad: :mad: :mad:

Mnie sie robi zimno i piesci mi sie zaciskaja gdy 5 wygolonych osilkow smieje sie cynicznie w twarz matce w sadzie,ktorej corka zostala zgwalcona w okrutny sposob, a pozniej zamordowana przez tychze osilkow.
Robi mi sie rowniez zimno i piesci mi sie zaciskaja,gdy widze morderce smiejacego sie w sadzie norweskim,dobrze odzywionego,tryskajacego zdrowiem,domagajacego sie zweryfikowania wyroku po morderstwie kilkudziesieciu osob.
Robi mi sie zimno i piesci mi sie zaciskaja gdy dwoje staruszkow zostaje w bestialski sposob zamordowanych w swojej posiadlosci przez bandytow,ktorzy pragneli wyrwac oszczednosci ich calego zycia.Bo juz nie wystarcza,ze bandziory kradna.Trzeba jeszcze torturowac i ohydnie dobic.
Przykladow mozna podac wiecej.
Pewnie.
"Inaczej ptak spiewa,gdy piskleta w komplecie i nakarmione w gniazdku,a inaczej kwili,gdy wszystkie piskleta padly ofiara drapieznika,a gniazdo zostalo stracone z galezi".
Ech...:mad:

Kazik
21-02-2012, 00:25
Hypatio!
Tutaj byc może chętnych mniej, ale przed laty toczyła sie bardziej powazna dyskusja na szerszej społecznej niwie, to niejaki Urban chcąc zakpic z naszego bogobojnego i chrześcijańskiego społeczeństwa ogłosił "nabór" na kata.

A tu w tytule dochtor od praw nazwiskiem świci. I to taki co mógł samodzielnie prawo do kaesa wprowadzic i jak mógł, to nie wprowadził. Bo on odważny chłopina jest.
Znowu po raz kolejny okazujesz się ignorantem.
popatrz cytat:

najczęściej za czyny uniwersalnie pojmowane jako zbrodnie takie jak zabójstwo lub zdrada stanu, ale także za drobniejsze przestępstwa, w tym skierowane przeciw mieniu lub nawet występki obyczajowe, jak cudzołóstwo. Była bądź jest też zapisana w prawach religijnych różnych wyznań. W polskim systemie prawnym nie obowiązuje od 1998.

Polska wtedy nie była w UE, ale aspirowała i zawiesiła też wykonywanie KS. Poszukaj sobie wiadomości. Bo wstyd przynosisz forum KSC--czyta to wielu gości.

Tak cię zaślepia nienawiść do Pis i Jarosława? Po prostu nią ziejesz i dlatego piszesz kolejne bzdury, że Kaczyński mógł to wprowadzić. 1998 rok--pomyśl [sam pisałeś że myślenie nie boli]-czy Kaczyński był WTEDY PREMIEREM? Miał większość sejmową?


Ja też jestem za KS-a mam takie same możliwości jej wprowadzenia jak Jarosław, jak Donek i Bronek. Czyli żadne.

Są sytuacje gdzie wina jest udowodniona ponad wszelką wątpliwość i takie przypadki mam wyłącznie na myśli.

Nie ośmieszaj się w przyszłości--zanim coś znowu głupiego napiszesz to zajrzyj do Wikipedii lub innych źródeł. 3m się.

Kazik
21-02-2012, 00:41
Robi mi sie rowniez zimno i piesci mi sie zaciskaja,gdy widze morderce smiejacego sie w sadzie norweskim,dobrze odzywionego,tryskajacego zdrowiem,domagajacego sie zweryfikowania wyroku po morderstwie kilkudziesieciu osob.
Robi mi sie zimno i piesci mi sie zaciskaja gdy dwoje staruszkow zostaje w bestialski sposob zamordowanych w swojej posiadlosci przez bandytow,ktorzy pragneli wyrwac oszczednosci ich calego zycia.Bo juz nie wystarcza,ze bandziory kradna.Trzeba jeszcze torturowac i ohydnie dobic.
Przykladow mozna podac wiecej.

Anders Behring Breivik, który spowodował śmierć ponad 90 osób, może zostać skazany maksymalnie na 21 lat
http://www.google.pl/search?sourceid=navclient&hl=pl&ie=UTF-8&rlz=1T4SKPB_enPL466PL466&q=norweski+morderca
A za "dobre sprawowanie" wyjdzie wcześniej? Nie tylko się w sądzie naigrywa. On to "uzasadnia" patriotyzmem przeciw napływowi obcych.

A Marbeli robi się zimno na KS. A jak się robi na taki wyrok dla Breivika? Weźmy kalkulator i podzielmy 21 przez ilość zabitych [rannych pomijając]--ładne przeliczenie wyjdzie?

Hypatia
21-02-2012, 01:13
No proszę ,jest chętny !:icon_eek:

Kazik
21-02-2012, 01:39
No proszę ,jest chętny !:icon_eek:
Mnie masz na myśli? To że jestem za KS nie oznacza chęci być katem.
Masz strasznie uproszczone myślenie. Po prostu prostota.

Lila
21-02-2012, 01:49
Mnie masz na myśli? To że jestem za KS nie oznacza chęci być katem.
Masz strasznie uproszczone myślenie. Po prostu prostota.


Kaziu, najważniejsze, że koleżanka nie sugerowała prostaty.
A racje Karola też dla mnie przemówiły, jak sobie wyobraziłam...no...a kysz! kysz takie myśli przed nocą.

pluto37
21-02-2012, 03:28
[QUOTE]Znowu po raz kolejny okazujesz się ignorantem.
Kazek! Dobrze, żeś się pojawił, to mamy geniusza importowanego z mypisu.

Tak cię zaślepia nienawiść do Pis i Jarosława? Po prostu nią ziejesz i dlatego piszesz kolejne bzdury, że Kaczyński mógł to wprowadzić. 1998 rok--pomyśl [sam pisałeś że myślenie nie boli]-czy Kaczyński był WTEDY PREMIEREM? Miał większość sejmową?
Kazek! To tfuj ulubieniec nie byl premierem? I nie miał wiekszości sejmowej? Może masz i racje. Bo z niego był premier jak z koziego podogonia organki. Ale w papierach jest, że był, a bez wiekszości w sejmie byc nie mógł.. To moze ja jestem ignorant, ale taki geniusz pisowskiego chowu jak ty cyferki chyba powinien umić -znaczy się - dodawać.. Nie bajdurz o 1998 roku, bo jak chciałby kaesa wprowadzić to wprowadziłby w 2005/6/7-tym. Przecie i tak ma i miał unijne traktaty poniżej krzyża..

Ja też jestem za KS-a mam takie same możliwości jej wprowadzenia jak Jarosław, jak Donek i Bronek. Czyli żadne.
Kazek!
I całe szczęście, że tfuj! idolek nie może, tylko po co mamrze i wypuszcza publisie na plewy? Kłamał i kłamie dalej...jak to w PiSie normalne.
Donek i Bronek nie wyrażali chęci, bo oni som dobre ludzie i bogobojne chrześcijany inaczej niż tfuj! farbowaniec, co to modli się pod figura, a diabła ma za skórą.
pssst
Kazek!
tfuj! idol nie zasługuje na takie cuś" jak nienawiść. Po co nienawidzić pajaca, co na stare lata głupieje coraz bardziej.
On juz nie jest groźny....on jest zwyczajnie śmieszny i żałosny.
Szcególnie jak sie nadmie i wydali bojowy okrzyk: ZWYCIĘŻYMY!!!!! po kolejnych wdupionych wyborach:D :D :D :D
psssst II
Kazek!
odpowiesz wreszcie co Błaszczak miał do szukania w ZUSie przy odwadnianiu działki, czy dalej nie rozumiesz pytania?
bo jakos zbierasz sie do tego jak Kaczyński do kursów na prawo jazdy:D :D :D
teraz na zielono ci wymalowałem pytanie, bo w przeciwieństwie do idola ponoc czerwone razi cie w okulary:)

pluto37
21-02-2012, 04:19
Mnie sie robi zimno .......:
Karolu!
Wszystkim się robi zimno.
Tylko że jeśli już szukac jakiejs odpłaty, to czy w przypadku takiego Breivika -czy jak mu tam- nie lepiej odizolowac go do końca dni jego, niz dać mu jednorazowo czapę i robić z niego męczennika o co wyraźnie się stara?
Mnie podoba się w tym zakresie system izolacji w US, gdzie społeczenstwo przed recydywą morderców chronia wyroki
po ...kilkaset lat po zsumowaniu każdego przestępstwa.
I nie w warunkach skandynawskich ta odsiadka jest odbywana.
Chyba dobrze ponad rok temu CNN pokazywała Mansona -tego co wymordował gosci i żone Polańskiego. Składał podanie o zwolnienie. I sądy penitencjarne odwalily podanie i dalej gnije za kratami. A w przypadku KSa byłoby ciach....lekko i bezboleśnie. Dla niego.
I jeszcze jedno. Warunki odbywania kar ustalają państwa poprzez władze wybierane przez lud..

Jarosław II
21-02-2012, 08:31
Chyba dobrze ponad rok temu CNN pokazywała Mansona -tego co wymordował gosci i żone Polańskiego. Składał podanie o zwolnienie. I sądy penitencjarne odwalily podanie i dalej gnije za kratami.
I jeszcze jedno. Warunki odbywania kar ustalają państwa poprzez władze wybierane przez lud..
Jak by taki na ten przykład Manson miał takich obrońców jak Staruch to już dawno by nie garował.:D

pluto37
21-02-2012, 14:29
Jak by taki na ten przykład Manson miał takich obrońców jak Staruch to już dawno by nie garował.:D
A wuc-patryjota jeszcze w medal WOLNOŚCI by go zaopatrzył:) :)

Lila
21-02-2012, 17:14
Kazik, pozwól iż Ci odpowiem..
Tak cię zaślepia nienawiść do Pis i Jarosława? Po prostu nią ziejesz i dlatego piszesz kolejne bzdury, że Kaczyński mógł to wprowadzić. 1998 rok--pomyśl [sam pisałeś że myślenie nie boli]-czy Kaczyński był WTEDY PREMIEREM? Miał większość sejmową?

Nienawiść niepotrzebnie podnosisz.
Każdy tu widzi nie nienawiść, a .....chorobę. A fakty jak się nie zgadzają? Tym gorzej dla faktów.
Polska wtedy nie była w UE, ale aspirowała i zawiesiła też wykonywanie KS. Poszukaj sobie wiadomości. Bo wstyd przynosisz forum KSC--czyta to wielu gości.

Nie przesadzaj.:D Ludziska konają ze śmiechu. W końcu takich głupstw to nawet gimnazjaliści nie wypisują.
Przeciwnicy eutanazji, stają się jej entuzjastami,
bo po co żywić starców?
zanim coś znowu głupiego napiszesz to zajrzyj do Wikipedii lub innych źródeł.
Zostańmy przy Wikipedii.:)
W końcu jest to nigdy nie wysychające źródełko wiedzy dla Władcy Żyrandola, poza poezją ''Czymborskiej',
więc i wystarczy dla wyznawców.

A poza tym, wbij sobie do głowy Kaziku z KSC,
że Dorn miał rację pisząc o wykształciuchach.
Czaisz różnicę?
Inteligent wie jak się zachować w stosunku do innych osób, żeby niepotrzebnie nie sprawiać im przykrości.
Na przykład potrafi kulturalnie rozmawiać z kimś o innych poglądach bez obrażania go - oddziela stosunek do danego człowieka od stosunku do jego poglądów.

Co innego wykształciuch, co liznął szkół nieco, a nie liznął nic kindersztuby.
Zwykle utożsamia osobę z poglądami, które wyznaje i obraża ją za poglądy, nie potrafiąc kulturalnie rozmawiać na drażliwy temat.
Etos inteligencki nie pozwala być obojętnym na los ludzi dotkniętych przez los, tych którym się nie powiodło.
Wykształciuch widzi tylko koniec swojego nosa. Często jest zdeklarowanym liberałem.

Siłą rzeczy więcej jest wykształciuchów, tak jak popularniejsza jest disco polo od Chopina.
Dlatego mamy to co mamy,
i dlatego otrzymujesz prostackie odpowiedzi.

Prostota Kaziku jest lepsza od fałszywej, prostackiej niby-inteligencji,
dlatego odpowiadając, nie zniżaj się do poziomu paneli.
Wycieranie kurzu zostaw innym.

:)

Jarosław II
21-02-2012, 17:21
A wuc-patryjota jeszcze w medal WOLNOŚCI by go zaopatrzył:) :)
Ciekawe kto z polityków stanie w obronie podpalacza samochodów, bo to syn kibola- prawnika.:D

Lila
21-02-2012, 17:24
Ciekawe kto z polityków stanie w obronie podpalacza samochodów, bo to syn kibola- prawnika.:D


Pewnie nikt.
Tak jak nikt nie stanął w obronie handlującego narkotykami syna Zdrojewskiego,
wtedy ministra w rządzie PO.

Choć niektórzy się burzyli, że tatuś zawiasy załatwił.

Hypatia
21-02-2012, 17:28
Kazik, pozwól iż Ci odpowiem..
Nienawiść niepotrzebnie podnosisz.
Każdy tu widzi nie nienawiść, a .....chorobę. A fakty jak się nie zgadzają? Tym gorzej dla faktów.
Nie przesadzaj.:D Ludziska konają ze śmiechu. W końcu takich głupstw to nawet gimnazjaliści nie wypisują.
Przeciwnicy eutanazji, stają się jej entuzjastami,
bo po co żywić starców?
.
Zostańmy przy Wikipedii.:)
W końcu jest to nigdy nie wysychające źródełko wiedzy dla Władcy Żyrandola, poza poezją ''Czymborskiej',
więc i wystarczy dla wyznawców.

A poza tym, wbij sobie do głowy Kaziku z KSC,
że Dorn miał rację pisząc o wykształciuchach.
Czaisz różnicę?
Inteligent wie jak się zachować w stosunku do innych osób, żeby niepotrzebnie nie sprawiać im przykrości.
Na przykład potrafi kulturalnie rozmawiać z kimś o innych poglądach bez obrażania go - oddziela stosunek do danego człowieka od stosunku do jego poglądów.

Co innego wykształciuch, co liznął szkół nieco, a nie liznął nic kindersztuby.
Zwykle utożsamia osobę z poglądami, które wyznaje i obraża ją za poglądy, nie potrafiąc kulturalnie rozmawiać na drażliwy temat.
Etos inteligencki nie pozwala być obojętnym na los ludzi dotkniętych przez los, tych którym się nie powiodło.
Wykształciuch widzi tylko koniec swojego nosa. Często jest zdeklarowanym liberałem.

Siłą rzeczy więcej jest wykształciuchów, tak jak popularniejsza jest disco polo od Chopina.
Dlatego mamy to co mamy,
i dlatego otrzymujesz prostackie odpowiedzi.

Prostota Kaziku jest lepsza od fałszywej, prostackiej niby-inteligencji,
dlatego odpowiadając, nie żniżaj się do poziomu paneli.
Wycieranie kurzu zostaw innym.

:)

:rolleyes:

Lila
21-02-2012, 17:32
Hypatio, to ma być moje epitafium, wyryte na płycie nagrobnej?:) Czy co?
Bo ta minka pod nim taka zamyślona.

Buźka za to.:)

Jarosław II
21-02-2012, 17:43
Co innego wykształciuch, co liznął szkół nieco, a nie liznął nic kindersztuby.
Zwykle utożsamia osobę z poglądami, które wyznaje i obraża ją za poglądy, nie potrafiąc kulturalnie rozmawiać na drażliwy temat.

Wykształciuch widzi tylko koniec swojego nosa. Często jest zdeklarowanym liberałem.

Ech Lila, tyle gnojówy co wylało się na obecnie rządzących, ku Twojej uciesze, to liberałowie wykształciuchy czy prawicowo- opozycyjna kindersztuba?:D :D A może to jeszcze inny gatunek zwierza?:D

ewa.frejlich
28-03-2012, 14:38
Witajcie. Piszę po raz pierwszy. Nie miałam laptopa. Jestem przeciw karze śmierci. Bardzo często gdy jest ten temat przypomina mi się Jurand ze Spychowa. Nie my daliśmy życie i nie my je możemy zabrać. Tak jestem za dożywociem.

Setunia
28-03-2012, 15:07
Witajcie. Piszę po raz pierwszy. Nie miałam laptopa. Jestem przeciw karze śmierci. Bardzo często gdy jest ten temat przypomina mi się Jurand ze Spychowa. Nie my daliśmy życie i nie my je możemy zabrać. Tak jestem za dożywociem.
A czy to zabójca daje ofierze życie? Więc dlaczego je zabiera ? Karę smierci dla zabójcy można rozumieć jako obronę społeczeństwa przed tymi, co życie zabierają. Oko za oko, ząb za ząb- czy to nie z Biblii ?

pluto37
28-03-2012, 18:38
A czy to zabójca daje ofierze życie? Więc dlaczego je zabiera ? Karę smierci dla zabójcy można rozumieć jako obronę społeczeństwa przed tymi, co życie zabierają. Oko za oko, ząb za ząb- czy to nie z Biblii ?

Spokojnie proszę pań.
Kaczyński już nie chce, albo zapomniał, że chciał.
Jak mu się przypomni to znowu będzie chciał....on tak ma.

wankabor
28-03-2012, 19:51
O rety! JK chce kary śmierci? dla siebie?

Hypatia
28-03-2012, 20:59
A czy to zabójca daje ofierze życie? Więc dlaczego je zabiera ? Karę smierci dla zabójcy można rozumieć jako obronę społeczeństwa przed tymi, co życie zabierają. Oko za oko, ząb za ząb- czy to nie z Biblii ?


Chyba raczej z kodeksu Hammurabiego . A to całkiem inna bajka,no i trochę czasu upłynęło,a wiedzy przybyło !:rolleyes:

pluto37
28-03-2012, 21:53
O rety! JK chce kary śmierci? dla siebie?
Ależ krwiożercza jesteś!!!!
Po co? A niech się męczy i cierpi za grzechy własne na publicznym widoku:D :D :D

Lila
17-04-2012, 20:45
A co zrobić z takim Brevikiem?
Jaka kara? Właśnie odwołano ławnika, który o tym co zobaczył napisał na fejsie, że nic innego tylko kara śmierci jest adekwatna do zbrodni.

Jarosław II
17-04-2012, 22:00
A co zrobić z takim Brevikiem?
Jaka kara? Właśnie odwołano ławnika, który o tym co zobaczył napisał na fejsie, że nic innego tylko kara śmierci jest adekwatna do zbrodni.
To są skutki globalizacji, tolerancji i bezstresowego wychowywania. Będzie narodowym bohaterem do naśladowania. Kiedy u nas będzie naśladowca?:rolleyes:

pluto37
18-04-2012, 00:04
To są skutki globalizacji, tolerancji i bezstresowego wychowywania. Będzie narodowym bohaterem do naśladowania. Kiedy u nas będzie naśladowca?:rolleyes:

Jarek!
Póki co, to u nas jest dożywocie i 25 lat i mozna orzec minimum po jakim skazaniec może ubiegac się o przedterminowe zwolnienie, a także prawo do ułaskawienia opiniują sądy.
Czyli u nas taki Brevik praktycznych szans na świeże powietrze nie ma. Za to miałby prespektywę na wieczność za kratami.

Wprawdzie były przypadki kiedy PREZYDENT 1000-lecia ułaskawiał złoczyńców w trybie extraordynaryjnym, ale on był pod wpływem familijnych komunistów z opcji rosyjskiej i to się nie liczy w bilansie, a także w patriotycznych regułach PRAWA i SPRAWIEDLIWOŚCI, bo ta musi byc po stronie bliskich sercu znanego antykomunisty ksywa prezes:) :) :) :) :)
Acha! I w cudownych okolicznościach przyrody dokumenty ułaskawieniowe jakie bogobojni i PRZEuczciwi kanceliści POLEGŁEGO PREZYDENTA MILLENIUM spreparowali ...wyparowały wraz z nimi z prezydenckich archiwów. Ani żałobnik Łopiński, ani Waszczykowski, ani żaden inny Sasin nie może z mgieł helem owianych wyciagnąć informacji co stało sie z tamtymi papierami...

Jarosław II
18-04-2012, 07:35
Jarek!
Czyli u nas taki Brevik praktycznych szans na świeże powietrze nie ma. Za to miałby prespektywę na wieczność za kratami.
Jakakolwiek by karę dostał za to co zrobił, to dla niego będzie to nagroda i długo będzie wspominany i wzorem dla następnych dewiatów.:rolleyes:

pluto37
18-04-2012, 10:12
Jakakolwiek by karę dostał za to co zrobił, to dla niego będzie to nagroda i długo będzie wspominany i wzorem dla następnych dewiatów.:rolleyes:

Dlatego czapa nie powinna być zastosowana, bo zrobiłaby z niego męczennika na wzór ogłupiałych islamistów.
Cela bez klamek na dożywotnie lokum. Świry tego typu najbardziej obawiają sie być uznanymi za wariatów, bo wariat na męczennika sie mało nadaje..
Weź Mansona. Gdyby go odstrzelono zaraz po procesie, to nawet nie poczułby, że boli, a tak kolejny raz musi płaszczyć sie przed elitami burżujów, żeby go obdarzyli łaską i na stare lata mógł zobaczyć świat poza murami..

bronczyk
18-04-2012, 22:48
Mądrze piszesz Pluto. Tacy ludzie mają misję, więc uznanie ich za wariatów jest dla nich najwyższą karą. Aureolkę im się ściąga, a wtedy dociera do nich, że świat na wybawcę nie czekał.

pluto37
18-04-2012, 23:30
Mądrze piszesz Pluto. Tacy ludzie mają misję, więc uznanie ich za wariatów jest dla nich najwyższą karą. Aureolkę im się ściąga, a wtedy dociera do nich, że świat na wybawcę nie czekał.

To raz, a dwa to wydaje mi się, że perspektywa dożywocia za kratami w specyficznych warunkach zaostrzonego reżimu więziennego, bądź w celi bez klamek jest bardziej dotkliwą karą niż jednorazowa egzekucja w komfortowych warunkach.
Nawet nie mozna tego jednorazowego aktu uznac za wyrównanie krzywd, bo jakie porównanie jest jeden stryczek za 77 w tym przypadku.
Dożywocie trwa....dłużej. A klatka zabezpiecza społeczeństwo przed recydywą.

pluto37
16-05-2012, 19:52
W tym dochodzeniu wszystko poszło nie tak - nie sprawdzono podstawowych dowodów, policja działała niechlujnie i w pośpiechu, a prokuratura zignorowała ślady wskazujące na prawdziwego sprawcę. Na koniec stracono niewinnego mężczyznę, bo miał to samo imię co prawdziwy zbrodniarz i był do niego podobny.

I dlatego nie powinno byc ks'a.
Kogo teraz skazać na śmierc za skazanie niewinnego.
sędziów, prokuratora, czy policjantów?

quasimodo81
27-05-2012, 17:28
I dlatego nie powinno byc ks'a.
Kogo teraz skazać na śmierc za skazanie niewinnego.
sędziów, prokuratora, czy policjantów?Jak nic tu sie zgadzamy. Tez tak myślę wiec ks odpada po pomyłce i wykonaniu wyroku nie ma możliwości odwrotu i zadość uczynienia po niesprawiedliwym wyroku. Mało Ci u nas prokuratorskich nadużyć czy sędziowskich pomyłek, aż strach pomyśleć co by było gdyby była kara eliminacyjna??? Życia się nie wróci.

Jarosław II
27-05-2012, 19:47
Mało Ci u nas prokuratorskich nadużyć czy sędziowskich pomyłek, aż strach pomyśleć co by było gdyby była kara eliminacyjna??? Życia się nie wróci.
Ofierze też.:rolleyes: A klatka jak uczy życie czasem się otwiera.

senior A.P.
12-06-2012, 14:09
J.Kaczynski slusznie sie domaga kary smierci,bo przy ewidentnym zabojstwie/morderstwie/zamachu to wninna byc "smierc za smierc" !
I chyba tak w przyszlosci bedzie,ze nikt tej kary nie uniknie, nawet dotyczyc to bedzie prezydentow i premierow przy sprawiedliwym rzadzie i sadownictwie.

senior A.P.
15-08-2012, 11:52
Temat poszedl w zapomnienie a tu kara smierci az sie prosi dla mordercow i zleceniodawcow mordow !
Wpierw trzeba by wprowadzic DOZYWOTNIE WIEZIENIE W KAMIENIOLOMACH NA KOSZT WLASNY DLA GLOBALNYCH ZLODZIEJI i OSZUSTOW !!!
O nich juz masowo donosza codziennie w mediach,ci sa na wolnosci i zyja jak magnateria wspolczesna.

senior A.P.
15-08-2012, 12:32
Zyja i nadal sie bogaca !
Dlaczego po wyrokach nie przepada ich mienie NAKRADZIONE i nie nastepuje ZADOSCUCZYNIENIE tym,ktorych skrzywdzili ?

Jarosław II
15-08-2012, 13:48
Zyja i nadal sie bogaca !
Dlaczego po wyrokach nie przepada ich mienie NAKRADZIONE i nie nastepuje ZADOSCUCZYNIENIE tym,ktorych skrzywdzili ?
Po co kara śmierci? Tak jak kupuje się piłkarzy, kupimy sobie amerykańskiego snajpera który bez wyroku zabił 160 osób.:rolleyes: Taniej wychodzi niż utrzymywać cały aparat sądowniczy, ktory i tak jest do niczego, żyje tylko dla siebie.:rolleyes:

pluto37
16-08-2012, 09:30
Po co kara śmierci? Tak jak kupuje się piłkarzy, kupimy sobie amerykańskiego snajpera który bez wyroku zabił 160 osób.:rolleyes: Taniej wychodzi niż utrzymywać cały aparat sądowniczy, ktory i tak jest do niczego, żyje tylko dla siebie.:rolleyes:

A po co snajpera?
Tow. major jest w koncu chłop pancerny, to z grubej rury może odłamkowym.:) :) :)
Więcej ciut hałasu, ale za to jaki skutek!!!

senior A.P.
16-08-2012, 10:12
A jest ,nie strzela i nie pluje.
Jest zolnierzem w stanie spoczynku,seniorem majacym trzezwe spojrzenie na swiat i na to co sie w nim dzieje.
Plucie obcych nie robi na nim wrazenia,nawet przyzwyczail sie na plucie Chinczykow na nowojorskich ulicach (Chinatown).
W Polsce sa Chinczycy ?
Pytanie kieruje do"wszechwiedzacyh".
Jestem za kara smierci DLA LOTROW i ZDRAJCOW !

pluto37
16-08-2012, 10:52
A jest ,nie strzela i nie pluje.
Jest zolnierzem w stanie spoczynku,seniorem majacym trzezwe spojrzenie na swiat i na to co sie w nim dzieje.
Plucie obcych nie robi na nim wrazenia,nawet przyzwyczail sie na plucie Chinczykow na nowojorskich ulicach (Chinatown).
W Polsce sa Chinczycy ?
Pytanie kieruje do"wszechwiedzacyh".
Jestem za kara smierci DLA LOTROW i ZDRAJCOW !

Augustynie P!
Przyznaj, z tym "trzeźwym spojrzeniem" toś z lekka przesadził:) :) :)

Jarosław II
16-08-2012, 13:21
Jestem za kara smierci DLA LOTROW i ZDRAJCOW !
Też jestem za karą śmierci a w niektórych przypadkach nawet za aborcją.:rolleyes:

senior A.P.
18-08-2012, 11:48
Zal mi ciebie slugo slug,powiedzial Bog do "lotra",ktorego swoi powiesili ,bo taki byl wyrok smierci !
Jeden a raczej 2 prezydentow pod Smolenskiem ponioslo smierc.
To chyba ma zwiazek z tematem p.moderatorze ?