PDA

View Full Version : Chcę się pochwalić!!!


Ewita
23-07-2007, 21:20
I dlatego zakładam ten wątek. No bo gdzie mam wykrzyczeć swoją radość, swoją dumę? Zdarzają się w życiu takie sytuacje, że chcemy podzielić się radością z sukcesów swoich najbliższych. Klub jest miejscem, do którego przychodzimy ze wszystkim: tym co dobre, złe, trudne, uciążliwe... Dzielmy się więc z klubowymi przyjaciółmi także radością!:D

Moje młodsze dziecko - Ania dostała się na studia. Dzienne. Żeby było śmieszniej, dostała się na Uniwersytet Łódzki (filologia polska, informacja naukowa) i (dziś się o tym dowiedziałam) na Politechnikę Łódzką (wydział mechaniczny, mechanika i budowa maszyn). Mój mąż, a jej ojciec pewnie siedzi gdzieś na chmurce i ręce zaciera - bo właśnie ten kierunek na tej uczelni swego czasu kończył, a:) ja jestem taka dumna, że muszę się z Wami podzielić swoją satysfakcją i radością.

hannabarbara
23-07-2007, 21:26
Gratuluję Ewito córce, Tobie również, bo ją wychowałaś!

Alsko
23-07-2007, 21:28
Gratulacje, dumna rodzicielko, chociaż to właściwie córce się należą,
Ma onaż teraz zgryz, co wybrać, czy nie? Dość duży, hm, rozrzut.

Lila
23-07-2007, 21:32
Gratulacje dla Ewity i córci...:)

Pamiętam swoją euforię,jak moja dostała się na prawo UJ.
Mogę śmiało powiedzieć,że był to jeden z moich najszczęśliwszych dni w życiu..
Noooo,ale to było ładne parę lat temu....

Basia.
23-07-2007, 21:35
Miło czytać takie wiadomości Ewito, GRAAATUUULUUJĘ!!!!!!!!!!!!! Tobie gratulacje się należą w takim samym stopniu jak Ani, bo to Ty ją wychowałaś.
http://img403.imageshack.us/img403/1467/filedo0.gif (http://imageshack.us)
Fajnie, że powstał ten wątek.

Ewita
23-07-2007, 21:37
Anka wątpliwości nie ma - politechnika i już. A ja... Nie wiem, czy moja radość, że dostałam się na studia w 1969 roku była większa?

Ewita
23-07-2007, 21:49
Może jeszcze słów kilka czemu aż tak to przeżywam... Nie należę do "zwariowanych rodzicielek", zawsze byłam wymagającą matką. Najlepszy komentarz wygłosił kiedyś - dawno już temu - mój syn, twierdząc "inni mają normalnych rodziców, a ja mam mamę nauczycielkę". Ale... od września do grudnia to właśnie Ania wzywała do mnie pogotowie 24 razy i modliła się, żeby mnie żywą dowieźli na "kardiologiczną R-kę". W styczniu przeżyła moją operację serca... A jednak! I to jest największa satysfakcja!

bogda
23-07-2007, 21:55
4212Gratulacje dla Ewity i Ani....oby jej dalej szczęście dopisywało..

Anielka
23-07-2007, 21:56
Ewito Gratulacje !!!!Obie jesteście wspaniałe.Zwykłe -niezwykłe .Wszystkiego dobrego Dla Ciebie jako matki i dla Ani,ponieważ poradziła sobie w trudnych dla młodej dziewczyny sytuacjach.Macie siebie i to jest wazne.Powodzenia i jeszcze raz powodzenia.4213

jolita
23-07-2007, 22:39
http://img521.imageshack.us/img521/6892/gifuczegt6.gif (http://imageshack.us)Gratulacje oraz dobra rada: montuj drukarkę i ćwicz pisanie pracy dyplomowej, bo czas szybko leci...

Basia.
23-07-2007, 22:49
Masz wspaniałe dzieci i jeszcze nie raz będziesz miała okazję do pochwalenia się nimi na tym wątku, a my będziemy się cieszyły szczerze razem z Tobą.
http://img253.imageshack.us/img253/7337/022ot5.gif (http://imageshack.us)

Pani Slowikowa
23-07-2007, 22:49
Ewito dobrego i zdolnego dziecka!!
Wiesz jak to jest w zyciu? Zamykaja sie drzwi a otwiera sie okno.Te dzieci to twoje okno w przyszlosc. :)

an_inna
23-07-2007, 23:59
Ponownie gratulacje! Ale rozrzut :) Zdolne masz dziecko. I co matko polonistko, nie martwisz się, że nie w Twoje ślady poszła?

Malgorzata 50
24-07-2007, 03:04
4232


4235



A na chmurce pewnie odbywa się party na cześc Ani :)

Ewita
24-07-2007, 06:25
Na chmurce, Małgosiu - Andrzej z moimi rodzicami pewnikiem mieli bal... :) . Już widzę, jak - paląc niebiańskie papierochy - cała trójka pociąga ambrozję na cześć i za zdrowie:D

A czy mi jest żal, że nie na polonistykę? Nie. Dostała się przecież na ten kierunek! I to jest satysfakcja. A jeśli woli politechnikę - jej wybór (a perspektywy chyba większe). Taka moja dola i takie życie. Michał (syn) też jest humanistą, a elektronikę skończył;)

Bianka
24-07-2007, 06:42
i będę cieszyć się wraz z Tobą :)

Dzidka
24-07-2007, 07:08
Ewito, to najlepsza wiadomość po dłuższej przerwie. Cieszę się z Tobą i gratuluję zdolnej córki.

http://www.obrazki.info/miniatury/kwia_44805_wallpaper280.jpg
.................................................. .................................................. ........................http://www.obrazki.info/miniatury/kwia_21091_wallpaper280.jpg
Jeden kwiatek dla Ciebie!

Ala-ma-50
24-07-2007, 07:28
Serdeczne gratulacje !
Dla Ciebie i córci

http://img182.imageshack.us/img182/3482/beztytuuir6.png (http://imageshack.us)

Wypadało by to oblać..
Szampan dla Ciebie..dla Ani chciałam kwiatki ....coby nie rozpijać młodzieży...ale co tam ....taka okazja nie zdarza się codzień...
Za zdrowie ,szczęście i świetlaną przyszłość Twojej córci.:)

http://img225.imageshack.us/img225/6295/92349523aa9.png (http://imageshack.us)

Nika
24-07-2007, 09:24
4237przyjmij dumna mamo także i moje serdedczne gratulacje4238.wszystkiego najlepszego!!!

berbeć
24-07-2007, 09:37
Dzięki serdeczne i piękne za te wszystkie gratulacje :*

Ktoś coś tutaj mówił o opijaniu....
http://best.gliwice.pl/sc2004/img/wodka.jpg
a więc wraz z podziękowaniami... "załącznik" :)http://best.gliwice.pl/sc2004/img/wodka.jpg

BUNIA
24-07-2007, 09:44
G r a t u l u j e
............................http://img300.imageshack.us/img300/1790/amourgi10kotekbc6.gif (http://imageshack.us)

Ewita
24-07-2007, 09:56
...że dziecię wlazło, poczytało i... się zachowało:D . Moja krew, jak babcię kocham! Tyle żubrówki - wystarczy dla wszystkich chętnych klubowiczów! Hmmm... a może by tak troszkę na naszą emigracką łajbę?

Nika
24-07-2007, 10:48
Barek rzeczywiście zasobny!!Szkoda,że tak wcześnie...o tej porze toasty nie wskazane,ale wieczorową porą może tu byc wesoło.

POLA
24-07-2007, 11:47
to podobno brunet dobry, ale ostatecznie jedno drugiego przecież nie wyklucza.

POLA
24-07-2007, 11:50
przyłączam się do życzeń Buni. Jak zwykle nie nadążam za Wami, ale szczerze gratuluję.

Alsko
24-07-2007, 11:56
Ewito,
ten, tj. ta Berbeć wychowana jak się patrzy! A gest ma taki bardziej staropolski, szeroki. Z kosztami się nie liczy.

Ewita
24-07-2007, 12:01
Po pierwsze primo ja - a więc i ona z hrabiów się wywodzimy:D i gościnność w genach nam siedzi i za ramię szarpie, po drugie zaś - prezenty dostała od rodzinki (bo jutro urodziny, a pojutrze imieniny świętuje dodatkowo) - więc na gest ją stać! A ja się tylko podłapałam:D

Alsko
24-07-2007, 12:19
Hej,
podłapałam się i ja, bo chlapnęłam tej żubrówki na godziny poranne nie zważając i wesoło mi :-))
Lubię, gdy inni się cieszą, bo i mnie coś skapnie.

ZoSka
24-07-2007, 15:33
Gratuluję Ci, Ewito!
I cieszę się razem z Tobą!

Ja też się pochwalę - dzisiaj złożyłam dokumenty o przyjęcie mnie do szkoły policealnej dla dorosłych na kierunek informatyka i zapłaciłam 80 zł za pierwsze 4 m-ce. To ważne, bo nie bardzo mnie chcą przyjąć, ale jak zapłaciłam, to pewnie coś z tego będzie. Odradzali mi, że nie dam rady, że jestem za stara, że młodzi w komputerach są bystrzy i będę się źle z nimi czuła... Jakoś udało mi się przekonać dyrekcję, że mogę być wolnym słuchaczem, że "papierek" mi jest niepotrzebny ale wiedza; a w moim, małym mieście nie mam dostępu do kursów, że najwyżej zrezygnuję po I semestrze...
Jeszcze się nikomu tym nie pochwaliłam i proszę nie składajcie mi gratulacji żeby nie zapeszyć, bo narazie nie ma kompletu chętnych i na tej podstawie czuję się przyjęta.

Alsko
24-07-2007, 15:38
No to nie gratuluję, ale będę trzymała kciuki. Może być?

an_inna
24-07-2007, 16:08
Zośka! Nie gratuluję, nie gratuluję! 4256

Honorka1949
24-07-2007, 16:35
Ja rowniez przylaczam sie do gratulacji.Masz wspaniala corke!

http://img517.imageshack.us/img517/346/rozwwszklepqs6.png (http://imageshack.us)

Ewita
24-07-2007, 16:58
Nie gratuluję, poczekam grzecznie... Ale cieszyć się z Tobą można przecież, no nie? Nawet jeśli ta radość jest nie do końca udokumentowana... :D

Dziękuję Wam wszystkim, że dzielicie moją radość! To podwójna frajda! I dla mnie i dla Ani!

Basia.
24-07-2007, 18:50
ale trzymam wszystko co możliwe żeby się udało.

babciela
24-07-2007, 18:51
Ewito gratuluje Tobie i Dziecku.Wyjatkowo zdolne masz dzieci -skoro humanisci a bez problemow zdaja egzaminy na Politechnike(i syn i corka)Dla ,mnie przedmioty scisle byly nie do przeskoczenia-a tu prosze -dziewczynka i dostala sie na jeden z najciezszych wydzialow.GRATULUJE-i ciesze sie z Toba

Ala-ma-50
24-07-2007, 20:16
Nie gratuluję...ale jestem pełna podziwu..tak trzymaj!
A te kwiatki dla Ciebie za odwagę..i siłę charakteru
Niech moc będzie z Tobą.

http://img98.imageshack.us/img98/8076/koszew0.png (http://imageshack.us)

Jeszcze im wszystkim pokażesz na co Cię stać...SENIORITKI GÓRĄ!:)

ZoSka
25-07-2007, 21:21
4295Fajnie jest się cieszyć wraz z innymi i z sukcesów innych ludzi!

Ręce mi opadają - tak mi trudno opanować ten komputer.
Ale staram się i dziękuję wszystkim, którzy udzielają się w epomocy. Może kiedyś też będę mogła komuś pomóc?

berbeć
25-07-2007, 22:03
http://8.uploadmirror.com/uploaded/1/361/glitter-baby_07_25_2007_15_02_24_28106.gif

A Tobie ZoSka gratuluję serdecznie :)

babciela
25-07-2007, 22:05
ZoSka ja bardzo -potrzebuje pomocy.Nic nie umiem na tym kompie.Zupelnie nie mam pojecia jak sie wkleja zdjecia.jak sie cos tam sciaga.Jak bede miala wiecej cZasu to sie zglosze.Na razie bardzodoraznie siadam do komputera.Teraz przygotowuje duza wyprawe i zyje na ''zapalenie pluc".Pa paCzy moge znalezc Cie na privat wiadomosciach

Malgorzata 50
26-07-2007, 00:18
Babcielu ja tez myslalam ,ze nie umiem -a to się okazalo banalne napisze ci przy okazji -też nie umiem skomplikowanych ale proste -nic trudnego!!!!

inka-ni
26-07-2007, 00:47
Dla Ewity i Jej zdolnej Córy powodzenia!!!4316
4316

kufa86
15-09-2008, 22:19
To niemozliwe, nie wierzę
Jeszcze niedawno montowała meble, grała w bridża,
I napisała:

. Jestem człowiekiem renesansu, ukryć się nie da! W tej akurat epoce jestem absolutnie zakochana Piszę lewą ręką w lewą stronę jak Leonardo Da Vinci, maluję, rysuję, rzeźbię, projektuję swoje ubrania i szyję, piszę tę prawie że poezję - ale mały remont czy wywiercenie dziury w ścianie nie jest dla mnie problemem. Mogę zaprojektować i zmontować meble - jak te w pokoju mojej córki, kocham siać, sadzić i pielęgnować rośliny...
- zainteresowania miewam szerokie i różnorodne, tylko... od cholery ograniczeń zdrowotnych ci u mnie! Jest to wkurzające okrutnie! Jeśli nie znosisz cenzury - zrozumiesz, jak może czuć się wolny człowiek, kiedy na okrągło ma jakieś "niemożności" Nie mogę chodzić po schodach, nie mogę się schylać, nie mogę dotrzeć tam gdzie chcę, nie mogę nawet (coraz częściej) "wciągnąć się" do autobusu, pociągu, tramwaju... Się buntuję nieustannie i ciągle!
! Mam apetyt na życie. Będę żyć - choćby ze złości na los, z wrodzonej przekory i chęci udowodnienia światu, że mnie się tak łatwo stłamsić nie da Lekarze uprzedzają, że będę zdychać, bo zaaplikować mają zamiar połączenie dwóch terapii, z których każda jest upierdliwa niemożebnie we własnym zakresie
................................
dlaczego tak szybko
dlaaczego akurat ona
wyć się chce...

walkiria57
19-09-2008, 18:41
Wiesz, co, Kufa86, przychodzi mieć nadzieję, że i o nas tak będą mówili.

bogda
19-09-2008, 22:24
To niemozliwe, nie wierzę
Jeszcze niedawno montowała meble, grała w bridża,
I napisała:

. Jestem człowiekiem renesansu, ukryć się nie da! W tej akurat epoce jestem absolutnie zakochana Piszę lewą ręką w lewą stronę jak Leonardo Da Vinci, maluję, rysuję, rzeźbię, projektuję swoje ubrania i szyję, piszę tę prawie że poezję - ale mały remont czy wywiercenie dziury w ścianie nie jest dla mnie problemem. Mogę zaprojektować i zmontować meble - jak te w pokoju mojej córki, kocham siać, sadzić i pielęgnować rośliny...
- zainteresowania miewam szerokie i różnorodne, tylko... od cholery ograniczeń zdrowotnych ci u mnie! Jest to wkurzające okrutnie! Jeśli nie znosisz cenzury - zrozumiesz, jak może czuć się wolny człowiek, kiedy na okrągło ma jakieś "niemożności" Nie mogę chodzić po schodach, nie mogę się schylać, nie mogę dotrzeć tam gdzie chcę, nie mogę nawet (coraz częściej) "wciągnąć się" do autobusu, pociągu, tramwaju... Się buntuję nieustannie i ciągle!
! Mam apetyt na życie. Będę żyć - choćby ze złości na los, z wrodzonej przekory i chęci udowodnienia światu, że mnie się tak łatwo stłamsić nie da Lekarze uprzedzają, że będę zdychać, bo zaaplikować mają zamiar połączenie dwóch terapii, z których każda jest upierdliwa niemożebnie we własnym zakresie
................................
dlaczego tak szybko
dlaaczego akurat ona
wyć się chce...

Takie pytania każdego dręczyły.....i odpowiedzi na nie nie znajdziemy .....

mimoza
20-09-2008, 21:15
Kufa86 - Ty twardzielu, wiedziałam, że pod tą skorupą jest serce szczerozłote. Popatrz w lustro a zobaczysz to co ja. Dzięki za Twoje wspomnienie o Ewie. Tylko dlaczego Ona ... Cz

kufa86
20-09-2008, 21:32
Miałem już nic więcej nie pisać, ale uznałem, że to jest testament Ewity:

MÓJ KAPITANIE
Mój Kapitanie, Wielki Kapitanie!
Jeśli to ma być pożegnalny rejs
i po ostatnim płynę oceanie -
daj mi przyjaciół, rum i wspólny śpiew.

Nie skąp po drodze, Panie, wysp przyjaznych
i urokliwych zatok dużo daj!
Będę cumować choć na chwilę w każdej -
wszak muszę sprawdzić, jak wygląda raj!

Zanim osiągnę oceanu kraniec
i poprzez tęczę przejdę w tajemniczy świat,
daj mi radosne, piękne żeglowanie!
Zaplanuj ten rejs tak na... dziesięć lat...
kwiecień 2008

martunia
20-09-2008, 21:38
Dobrze, że zacytowałeś ten wiersz, chociaż znów połykam łzy.
W tym wierszu jest cała Ewa!!!!!!!!!!!!!

bogda
20-09-2008, 21:43
Właśnie...wiersze Ewity oddawały zawsze jej nastrój, stan ducha, osobiste przeżycia....ale były jednocześnie doznaniami niejednej/go z nas.......
Też mi się oczy spociły.....Jej Kapitan był niewzruszony, pewnie nie zrozumiał tego przesłania......