PDA

View Full Version : zus decyzja odmowna


liss
02-12-2011, 18:32
mam 56 lat,jestem kobietą przepracowałam 34lata.Po 6 miesięcznym okresie pobierania kuroniówki,złozyłam w zusie wniosek o świadczenie przedemerytalne Dostałam decyzje odmowną poniważ/cytat/przeprowadzono postanowienie wyjaśniające z pracodawcą i nie wynika .aby stosunek pracy został rozwiązany z przyczyn dotyczących zakładu pracy -likwidacja stanowiska pracy.ZUS twierdzi ,że po moim odejściu z pracy pracodawca zatrudnił kolejne 2 osoby.Czy mam jakieś szanse i mogę się odwoływać? pomóżcie.

Scarlett
02-12-2011, 18:49
http://forumprawne.org/prawo-pracy/

hary
11-12-2011, 13:37
Spotkala mnie taka przyjemność od ZUSu w sprawie renty. Chorobowej. Orzecznik uznal ze jestem całkowicie niezdolna do pracy, ale ZUS nie przyznał renty , zabrakło mi w owych ostatnich 10 latach 8-miu m-cy!!. Owszem po 2000r kiedy rozpadł sie ZOZ (reforma!) czyli moj z-d pracy, różnie szukałam pracy -pamietamy jakie byly bezrobotne czasy. Min. musiałam zarabiać na chlebek u niemców jako opiekunka( pobyty 2-3 mczne- rejestracja w PUP odpadała) . Bez tzw papiera. I teraz renta sie nie nalezy!!!. A mam IIgrupe inw. i zakaz pracy.
Ponoc czasem ludziom brakuje dni...- i ZUS daje figę!!!
Fajne mamy prawo- dla chorych i starych, żal d. ściska

babciela
11-12-2011, 21:03
Tico- zorientuj się w ZUS- ie jakie masz szanse zaliczenia pracy " na czarno" u sasiadow. Podobno- po stosownym oswiadczeniu ludzi , u ktorych pracowałaś masz jakąś szansę zaliczenia tego przepracowanego czasu. Okres, niepłaconych skladek- wg mnie to rok i 8 miesiecy- wtedy traci się wszelkie prawo do renty .

hary
12-12-2011, 11:21
To jest raczej nie do odtworzenia, wszystko odbywało sie z przerwami, czasem 4 tyg czasem 10 tyg , jak sie udawało to się rejestrowałam w PUP, a pracowalam u różnych osób, w róznych mieścinach, nie mam z nimi kontaktu, większosc nie żyje,
Mam tez np.jeden miesiac tu w Polsce -umowe zlecenie, 185godz w miesiacu na nogach na stoisku-niestety dla ZUSu to nie liczy się. A jest w sumie 26 lat pracy, w samym ówczesnym ZOZie 11lat, tyle ze skonczyło sie to 11 lat temu.. Mimo ze mam zapisane w papierach - choroba nowotworowa i jestem po operacji płuca, zwodzili mnie 12 m-cy zasiłkiem rehabilitacyjnym w kwocie 200zl, aż czas sie zrobił inny i inne czasowe kryteria. Oni tam w ZUSie juz wiedza jak zaoszczedzic na nas.
Mam na nich inny sposob, ale trzeba odczekac...
Dzięki za słowo, wpisałam się jako przyklad, bo wielu seniorów ma z ZUSem na pieńku.
Pozdrawiam

stan2300
22-07-2012, 23:44
walcze rowniez z zusem ,w listopadzie 2011 roku skonczylem 60 lat w pazdierniku zlozylem papiery o emeryture z tytulu pracy w warunkach szczegolnych ,a ze to bylo troche ponad miesiac przed terminem wiec natychmiast mi odpisali ze mi nie przysluguje bo nie osiagnalem wieku ,wiec zlozylem ponownie 17 listopada i teraz czekalem do 20 marca na odpowiedz ze nie przysluguje mi emerytura bo nie spelniam warunkow ,nie wyszczegolniajac ktorych dokumentow mi nie uznaja a przedstawilem im nie na 15 a na 22 lata pracy w warunkach szczegolnych ,azliczyli tylko 14lat 8m-cy i 20 dni ,sam musialem sie domyslac ktorych dokumentow nie uznali ,skierowalem sprawe do sadu i juz sad przyslal pierwsze zapytanie ,mysle ze bedzie sprawa rozpatrzona po mojej mysli ,dla zainteresowanych podaje ze jesli ktos pracowal przed wojskiem w zakladzie w warunkach szczegolnych i po odbyciu sluzby wojskowej w ciagu 30 dni powrocil na poprzednie stanowisko to zus powinien zaliczyc sluzbe do pracy w warunkach szczegolnych ,ale o to trzeba walczyc rowniez przez sad bo zus nie uznakje praw nabytych ,jak rowniez zaswiadczen wystawionych przez archiwum ,jesli ktos z czytajacych chialby namiary odnosnie sluzby wojskowej to piszcie na poczte podam strone gazety prawnej