PDA

View Full Version : Życie zaczyna się po ...?


marcel
07-01-2012, 17:55
No właśnie jak z tym jest? W którymś z postów przeczytałem, że znaczna liczba osób w starszym wieku odczuwa pustkę, samotność i osamotnienie. Obserwując życie moich sąsiadów coraz bardziej utwierdzam się w tym przekonaniu. To przykre, jednak prawdziwe.
Niech załączone przeze mnie zdjęcie będzie zaprzeczeniem panującej opinii.

47475

Jarosław II
07-01-2012, 19:11
Odważny jesteś. Jak ja rok temu zacząłem opowiadać jaki jestem szczęśliwy i jakie mam udane życie zaraz znaleźli się "dobrzy ludzie" którzy unicestwili moje marzenia pochwalenia się szczęściem. Inni co mają "doła" też dostali za swoje. Tu nie należy wyrastać ponad przeciętność. Lepiej ukryj to szczęście, bo jeszcze Cię kto urzeknie.:D :D.

mimoza
07-01-2012, 19:16
Jarku nie stresuj Marcela i nie narzekaj. Wcale tak nie było, nie słuchaj Go.:icon_eek: Szczęściem należy się dzielić, ale forma i sposób opowiadania o nim (czyli o szczęściu) to zupełnie, ale to zupełnie inna bajka. Może nie trafiłeś na właściwych odbiorców? Ja powiem szczerze, lubię Twoje opowieści. :D ;) - Cz

largetto
07-01-2012, 19:25
Powiem przewrotnie... życie zaczyna sie od poczęcia :D
ale szczęśliwym można być w każdym wieku mając obok siebie odpowiedniego partnera....i chociaż my nic o szczęściu nie mówimy.... to nasze otoczenie twierdzi że " obnosimy się swoim szczęściem"...chociażby trzymając się na ulicy za ręce :)
a czy seniorom z "siwym włosem " to wypada ???

i bawić się też potrafimy....

http://img10.imageshack.us/img10/1083/dsc7745r.jpg (http://imageshack.us/photo/my-images/10/dsc7745r.jpg/)

Uploaded with ImageShack.us (http://imageshack.us)

Malwina
07-01-2012, 19:37
Marcel to piękne móc wykrzyczec światu , ze jest się szczęsliwym....
Largetto, do dzis wzruszaja mnie nieco starsi ludzie i starsi trzymajacy sie na spacerach za ręce....

Jadzia_G
07-01-2012, 19:40
A to nasze zdjęcie ze Złotych Godów

http://img828.imageshack.us/img828/449/s6301683.jpg (http://imageshack.us/photo/my-images/828/s6301683.jpg/)

Uploaded with ImageShack.us (http://imageshack.us)

Malwina
07-01-2012, 19:41
Jadziu..ale podobni jestescie....złote ..Boże

Jadzia_G
07-01-2012, 19:44
Jadziu..ale podobni jestescie....złote ..Boże
Malwinko - złote to było dwa lata temu .....i oby Bozia dała jak najdłużej razem !!!!

largetto
07-01-2012, 19:48
Jadziu i tego Wam życzę..... jak najdłużej w szczęściu RAZEM....

mimoza
07-01-2012, 19:58
Miałam niewątpliwą przyjemność
poznać osobiście Jadzię_G i jej męża.
Oboje wspaniali, czuje się jak bardzo
są za sobą. Cudowni ludzie. :) - Cz

jakempa
07-01-2012, 20:01
[QUOTE=marcel]No właśnie jak z tym jest? W którymś z postów przeczytałem, że znaczna liczba osób w starszym wieku odczuwa pustkę, samotność i osamotnienie. Obserwując życie moich sąsiadów coraz bardziej utwierdzam się w tym przekonaniu. To przykre, jednak prawdziwe.

Młodość może być samotna, wiek dojrzały potrzebuje innych ludzi, Samotność starszego wieku jest zawsze niszcząca i smutna. Jednak najczęściej wynika ona z niewłaściwego wyboru, niepotrzebnej rezygnacji i niewłaściwych metod postępowania. Dobre i jak najliczniejsze kontakty z innymi ludźmi to bogactwo ważniejsze niż pieniądze. Nie ma ludzi samowystarczalnych psychicznie, aby naprawdę żyć potrzebujemy innych.Ciekawośc drugiego człowieka, potrzeba kontaktu, dzielenie się emocjami. To jest zdrowe i normalne,
Ucieczka w samotność, urazy, duma, zamykanie się i pielęgnowanie w sobie złych emocji, które w samotności narastają prowadzi tylko na manowce zgorzkniałej starości.
Dlatego trzeba szukać kontaktów, szczególnie wśród ludzi o przybliżonym pokroju, Może trzeba wrócić do dawnych zerwanych przyjaźni? Poszukać domu seniora i tam dosiąść do stolika osoby, która też może podobnie czuje? A może pójść do biblioteki, do klubu parafialnego jeżeli chodzimy do kościoła,

Naprawdę jest wiele możliwości, UTW, komputer, kluby działkowców,, A może warto zweryfikować swoje stare dawno zerwane znajomości. Tylko trzeba sie otworzyć. Musimy mieć zaufanie do drugiej osoby. Nie można jałowo żyć i czekać na kres życia. Musimy sobie zdać sprawę, że mamy szansę na wspaniałą drugą młodość, gdzie już tylko chcemy a nie musimy.
NO I WIARA W TO, ŻE TO CZEGO PRAGNIEMY JEST MOŻLIWE.

jakempa
07-01-2012, 20:06
Cudownie tak w miłości razem spędzić życie, tylko pogratulować

jakempa
07-01-2012, 20:09
Wandziu, szczęściem powinno się dzielić, to pozytywne emocje, które się udzielają otoczeniu, a siwe włosy?- Serce ważne a nie kolor włosów.

Jarosław II
07-01-2012, 20:12
Szczęściem należy się dzielić, ale forma i sposób opowiadania o nim (czyli o szczęściu) to zupełnie, ale to zupełnie inna bajka. Może nie trafiłeś na właściwych odbiorców? Ja powiem szczerze, lubię Twoje opowieści. :D ;) - Cz
Pewnie tak, ale już nie szukam. Ciesze się, że Tobie się podoba. Zapewne są i tacy, którym się wszystko nie podoba. Na szczęście jest funkcja, że nie muszę ich czytać ani oglądać i to jest sukces nowoczesności i możliwość wyboru.:)

ewikomega
07-01-2012, 20:42
Tu nie należy wyrastać ponad przeciętność. Lepiej ukryj to szczęście, bo jeszcze Cię kto urzeknie.:D :D.
Zgadzam się z Tobą , czy to chodzi o szczęście o jakim tutaj mowa , czy innym. Niestety Polacy są
w temacie- szczęście -
....................BARDZO ZAZDROŚNI.........nie znoszą jak ktoś jest szczęśliwyhttp://www.klub.senior.pl/images/smilies/rolleyes.gif

Jarosław II
07-01-2012, 20:51
Zgadzam się z Tobą , czy to chodzi o szczęście o jakim tutaj mowa , czy innym. Niestety Polacy są
w temacie- szczęście -
....................BARDZO ZAZDROŚNI.........nie znoszą jak ktoś jest szczęśliwyhttp://www.klub.senior.pl/images/smilies/rolleyes.gif
Dziękuję za wsparcie. Większość tu piszących po prostu gra swoją rolę napisaną z marzeń, a jak się ktoś pojawi naprawdę szczęśliwy to scenariusz szlag trafia, bo nie wytrzymuje próby.:D :D

largetto
07-01-2012, 21:16
nie masz do końca racji Jarosławie, są tutaj ludzie szczęśliwi, nie obnoszący się swoim szczęściem , ono samo "wypływa z ich twarzy, oczu, zachowania.....promienieją.... choć wyglądają zupełnie normalnie i przeciętnie
ale jest w nich to coś.... ten błysk w oku.... i chęć podzielenia się z innymi tym dobrem .... jak pisze Jadzia...

i...wiem dobrze Jarosławie o czym piszę.....

Jarosław II
07-01-2012, 21:20
nie masz do końca racji Jarosławie, są tutaj ludzie szczęśliwi, nie obnoszący się swoim szczęściem , ono samo "wypływa z ich twarzy, oczu, zachowania.....promienieją.... choć wyglądają zupełnie normalnie i przeciętnie
ale jest w nich to coś.... ten błysk w oku.... i chęć podzielenia się z innymi tym dobrem .... jak pisze Jadzia...

i...wiem dobrze Jarosławie o czym piszę.....
Czyli mam rację, TU szczęście trzeba ukrywać.
Wiem dobrze largetto o czym piszę....:D

jakempa
07-01-2012, 21:57
Jarosławie, dlaczego masz ukrywać swoje szczęście? Napewno milej jest przebywać w gronie ludzi szczęśliwych, którzy emanują dobrą energią,- zawsze uważam, że ''z jakim przystajesz takim się stajesz'', - ja zawsze uciekam od ludzi wiecznie płaczących, szukających dziury w całym, wciąż nieszczęśliwych. Przecież pozytywna energia przechodzi i zaraża nawet ponuraków. A zła, negatywna energia działa destrukcyjnie nie tylko na duszę , ale i ciało.

Jeżeli komuś przeszkadza czyjeś szczęście, niech zmieni miejsce pobytu, zamiast parku gdzie chodzą zakochani niech idzie na cmentarz. Tam przynajmniej pożytecznie spędzi czas.
Może wtedy więcej zrozumie i inaczej spojrzy na życie, które jeszcze ma.

Jarosław II
07-01-2012, 23:01
Jarosławie, dlaczego masz ukrywać swoje szczęście? Napewno milej jest przebywać w gronie ludzi szczęśliwych, którzy emanują dobrą energią,- zawsze uważam, że ''z jakim przystajesz takim się stajesz'', - ja zawsze uciekam od ludzi wiecznie płaczących, szukających dziury w całym, wciąż nieszczęśliwych. Przecież pozytywna energia przechodzi i zaraża nawet ponuraków. A zła, negatywna energia działa destrukcyjnie nie tylko na duszę , ale i ciało.
Żeby to wszyscy tak myśleli. Z takim założeniem tu przyszedłem. Może dzielenie się opiniami o szczęściu miedzy kobietami jest inne niż jak o tym mówi facet? Ale nie będę się już użalał, było, minęło, ale próbował nie będę. Zbyt to było bolesne. Dziwię, się tylko, że wszyscy lub wiekszość udaje, że problemu nie ma, jak jest.To tyle ode mnie w tym temacie.

Uka
07-01-2012, 23:26
Jestem bardzo szczęśliwa i nigdy się z tym nie kryłam,wszyscy o tym wiedzą.Zawdzięczam to mojej drugiej połowie.
Chodzenie za rączkę to u nas normalne - oczywista-oczywistość! :)
Oby to trwało jak najdłużej, czego wszystkim z całego serca życzę.

marcel
08-01-2012, 10:16
Nie sądziłem, że tym tematem wywołam taką dyskusje. Jednak, cieszy mnie to, że stawiając pierwsze kroki na tym portalu miałem okazje przekonać się, że swoimi rozmyśleniami potrafię zainteresować innych. Jedynie co mogę uczynić to skromne dziękuje kieruje w Waszą stronę.

47487

Jarosław II
08-01-2012, 11:30
Jestem bardzo szczęśliwa i nigdy się z tym nie kryłam,wszyscy o tym wiedzą.
Może dzięki temu wróci normalność na forum. Ja też jestem szczęśliwy dzięki drugiej wspaniałej połowie.;)

marcel
08-01-2012, 14:59
Chwilo trwaj !!!

Jarosław II
08-01-2012, 16:14
Chwilo trwaj !!!
Ja się zgadzam na takie dożywocie.:D

BaLeRiNa60
08-01-2012, 16:20
Ttzymajcie ten stan radosny mocno. Zadne uczucia nie sa stalymi,trzeba o nie dbac,wtedy przetrwaja wieki. Jak je mozna odswierzac??,kazdy z nas wie,ale czesto gubimy te ladne wibracje i nagle przykra rzeczywistosc. Pozdrawiam

marcel
08-01-2012, 17:37
Mam propozycje nowego tematu, a nawet tematów - coś na podobieństwo cykl "Z życia wzięte".
Mam parcie na pisanie o ludziach o życiu, tylko czy kogoś to zainteresuje?

krokodyl
08-01-2012, 18:12
Mam propozycje nowego tematu, a nawet tematów - coś na podobieństwo cykl "Z życia wzięte".
Mam parcie na pisanie o ludziach o życiu, tylko czy kogoś to zainteresuje?
masz parcie na pisanie,to pisz
okaze sie czy watek watek upadnie czy nie
ostatnio modne jest pisanie blogu

a w temacie-
moja malazonka ,kochana kobitka ,mowi
ze zycie zacina sie po szescdziesiatce
niby tak samo jak kiedys ,tylko kosci bardziej bola

jakempa
08-01-2012, 18:22
Marcel, załóż taki wątek, w którym życie codzienne, będzie przewodnim tematem, myślę, że będzie ciekawie,- oby tylko nie zbrukały go tacy co to,.. wszędzie swoje pięć groszy wsadzą , ale w rezultacie nic mądrego nie mają do powiedzenia oprócz spowodowania zawirowania , pokazania własnej głupoty
i za wszelką cenę chęci zaistnienia w obojętnie jakiej postaci. Bo,.. niestety tacy tutaj są,... chociaż ja osobiście ich pomijam.

jakempa
08-01-2012, 18:28
Jarosławie, cudownie, że jesteś szczęśliwy w swoim związku i nie wstydzisz się tego akcentować. Ci co nie znają miłości, są najbiedniejszymi ludźmi, bo nie ma nic wartościowszego i nie do kupienia za żadną cenę niż właśnie szczęście płynące z miłości, to jest główny napęd życia. Biedni, którzy tego nie znają, albo nie doceniają.

elen49
14-01-2012, 18:52
Podpisuję się pod tym i idę płakać w samotności.

jakempa
14-01-2012, 23:00
elen, nie ma co płakać,..trzeba życie brać za bary i szukać szczęścia,
Nie ma wieku na ''odpuszczenie'' sobie szczęścia, miłości,..
Ono jest gdzieś obok, tylko trzeba po nie sięgnąć,
Zobacz ,- wokół Ciebie tyle piękna, jak w sobie znajdziesz szczęscie, prawem przyciągania takiego samego, ktoś do Ciebie przyłączy,
Tylko szukaj i uwierz,..

Ewunia45
14-01-2012, 23:06
elen, nie ma co płakać,..trzeba życie brać za bary i szukać szczęścia,
Nie ma wieku na ''odpuszczenie'' sobie szczęścia, miłości,..
Ono jest gdzieś obok, tylko trzeba po nie sięgnąć,
Zobacz ,- wokół Ciebie tyle piękna, jak w sobie znajdziesz szczęscie, prawem przyciągania takiego samego, ktoś do Ciebie przyłączy,
Tylko szukaj i uwierz,..
Witam.:) Tę wypowiedż popieram.:) Trzeba uwierzyć w siebie -elen:D .Pozdrawiam Jadzię

marcel
14-01-2012, 23:28
Pisanie blogu ??? Nie, nie, raczej nie. Myślę i zastanawiam się jaką formę sobie dobrać.

marcel
14-01-2012, 23:42
Wiem, że samotność jest dla większości bardzo okrutna i trudna, jednak, co robicie by nie odczuwać ów samotności? Wiem, że już wielu internautów pisało o tym. Może te zdanie niektórym z was pomoże podjąć odpowiednie kroki.
"Zawsze wybierajmy otoczenie wartościowych ludzi, a nie wartościowych przedmiotów".

jakempa
15-01-2012, 00:03
.
"Zawsze wybierajmy otoczenie wartościowych ludzi, a nie wartościowych przedmiotów".[/QUOTE]


Tak, masz rację zgodnie z przysłowiem ''z kim się zadajesz takim się stajesz'', powinniśmy dobierać do siebie ludzi, którzy pozwolą nam się rozwijać, od których wzajemnie się uczymy, takie osoby, które cenią rozum a nie pieniądze, Człowiek jest stworzony jako TWÓR stadny, nie powinien żyć samotnie, bo jak powiedział Arystoteles ''By żyć samotnie, trzeba być zwierzęciem,lub Bogiem''
W dzisiejszych czasach , bożkiem stały się rzeczy materialne, za którymi ludzie dążą nie licząc się z nikim i z niczym,
Pieniądze, przedmioty, są może wyznacznikiem materialnego dobrobytu, - ale napewno nie szczęścia,
Znam wielu takich, którzy otoczeni tylko''szczurami'' z własnego wyścigu, którzy dotrzymali im kroku , pozostali, smutni, samotni, pozbawieni rodzin i miłości.
A gdzie w tym wszystkim prawdziwe szczęście, dusza, radość otrzymywaną z codzienności?
Osobiście cenię ludzi z pasją, takich, z którymi mogę porozmawiać na ciekawe tematy, od których czegoś się nauczę i mam o czym rozmawiać,
A materialne sprawy? I tak wszystko zostanie na tym ziemskim padole, często nikomu nie potrzebne, serce i dusza jest ważna,

jasinek123
15-01-2012, 00:06
Najlepsze życie jest we dwoje:

http://img707.imageshack.us/img707/7276/1fcf85eab21df387addf69c.jpg (http://img707.imageshack.us/i/1fcf85eab21df387addf69c.jpg/)

marcel
15-01-2012, 18:12
Super, dla mnie bomba. Natura w całym tego słowa znaczeniu mam na myśli tu radość płynącą z zabawy kulką od lotto. Ciekawe, czy można nią ugrać coś więcej. jasinek123 po tej fotce zastanawiam się nad projektem bardzo śmiałym.(dałeś mi do myślenia).

Jarosław II
15-01-2012, 18:24
jasinek123 po tej fotce zastanawiam się nad projektem bardzo śmiałym.(dałeś mi do myślenia).
Kombinuj, kombinuj aby spuścić powietrze.:D

marcel
15-01-2012, 18:29
Eeeeeeee, lepiej może nie ;-)

ja2977
17-01-2012, 19:58
Przed kilkoma laty rozpocząłem akcję pod hasłem "Herbatka u babci i dziadka" w ramach hasła "łączymy pokolenia". Proponowałem odwiedziny młodych ludzi u seniorów na popołudniową pogawedkę. Zrezygnowałem jednak z kontynuacji tego pomysłu, ponieważ akurat wtedy pojawiły się oszustwa "na wnuczka", a ja nie chciałem brać odpowiedzialności za wykorzystanie tego pomysłu do niegodziwych celów.
Dziś opisuję ten pomysł z myslą, że byc może ktoś go podchwyci.
Emerytos Bidoklepos

marcel
17-01-2012, 21:56
Przed kilkoma laty rozpocząłem akcję pod hasłem "Herbatka u babci i dziadka" w ramach hasła "łączymy pokolenia". Proponowałem odwiedziny młodych ludzi u seniorów na popołudniową pogawedkę. Zrezygnowałem jednak z kontynuacji tego pomysłu, ponieważ akurat wtedy pojawiły się oszustwa "na wnuczka", a ja nie chciałem brać odpowiedzialności za wykorzystanie tego pomysłu do niegodziwych celów.
Dziś opisuję ten pomysł z myslą, że byc może ktoś go podchwyci.
Emerytos Bidoklepos
Czy proponujesz herbatke i spotkanie oraz rozmowę???:D

ja2977
18-01-2012, 08:52
Czy proponujesz herbatke i spotkanie oraz rozmowę???:D
Proszę bardzo. Jestem do dyspozycji. Podaje namiary: e-mail: wadwicz@wp.pl
skype: stazdzi1
www: supersenior.blog.onet.pl
tel. 601 832 500 Pozdrawiam zs

marcel
18-01-2012, 10:45
Miło, z takiego samowara zapewne herbata smakuje wyśmienicie.

jasinek123
18-01-2012, 10:51
Jarku dlaczego straszysz,niech pisze może coś nowego!

marcel
18-01-2012, 11:58
Rozpocząłem nowy temat jednak nie widzę go, czy admin usunął mój wątek tematyczny?

spinoo
21-02-2012, 11:37
nie znoszą jak ktoś jest szczęśliwy
Bo nie lubia siebie . Bo zeby byc szczęsliwym trzeba coś z siebie dać komus innemu.Potrzeba jeszcze " trochę " czasu. Ja jestem szczęśliwy i mówie to każdemu , byc może dlatego , że jak mówią słowa pewnego bluesowego utworu ..
Chwila która trwa, może być najlepszą z twoich chwil
Najlepszą z twoich chwil .... zatem po co marnowac czas

marcel20106
21-02-2012, 11:51
Słuszna uwaga spinoo-jestem za.....
Pozdrawiam.

ewa.frejlich
30-03-2012, 09:09
Szczęściem należy się dzielić, mówiąc o nim tak robimy. No cóż są na tym świecie malkontenci,z niczego niezadowoleni.Znam taką osobę po jej telefonie jestem jak chora. Cieszmy się nawet z małych rzeczy. Zycie jest cudem. Pewnie, że nam emerytom jest trudno. Dzieci odeszły, nie wstajemy rano do pracy, emerytura taka sobie więc kino,teatr i inne przyjemności tak ale teraz trzeba kupić leki.Ale są cudowne książki, no i świeci słońce i jest niebo itd.

marcel
14-04-2012, 17:30
I czas wyjść z tych czterech ścian i coś zrobić przyjemnego. Ja osobiście upatrzyłem sobie zajęcie <<<kupie rower>>> :D

bachor
14-04-2012, 22:11
A jak się nie ma sił fizycznych i psychicznych na wyjście ????

Jolina
14-04-2012, 22:32
A jak się nie ma sił fizycznych i psychicznych na wyjście ???? albo trzecia możliwość a raczej przeszkoda....
nie możność zostawienia drugiej osoby na dłużej jak np.
jedną godzinę.

rebelio
14-04-2012, 23:21
albo trzecia możliwość a raczej przeszkoda....
nie możność zostawienia drugiej osoby na dłużej jak np.
jedną godzinę.trzeba znaleźć zastępstwo

rebelio
14-04-2012, 23:22
A jak się nie ma sił fizycznych i psychicznych na wyjście ????trzeba powolutku trenować ruch, choćby w domku, kropla za kropla drąży skałę

rebelio
14-04-2012, 23:24
Przed kilkoma laty rozpocząłem akcję pod hasłem "Herbatka u babci i dziadka" w ramach hasła "łączymy pokolenia". Proponowałem odwiedziny młodych ludzi u seniorów na popołudniową pogawedkę. Zrezygnowałem jednak z kontynuacji tego pomysłu, ponieważ akurat wtedy pojawiły się oszustwa "na wnuczka", a ja nie chciałem brać odpowiedzialności za wykorzystanie tego pomysłu do niegodziwych celów.
Dziś opisuję ten pomysł z myslą, że byc może ktoś go podchwyci.
Emerytos Bidokleposmoja córka przygotowuje projekt dla kobiet, ma juz lokal... chce żeby spotykały sie młodziutkie z duzo starszymi i ma już program na te spotkania... podoba mi sie to.. to jest wolontariat, mam jej w tym pomagac jako współprowadząca

Jolina
14-04-2012, 23:35
Rebelio...trzeba znaleźć zastępstwo
Rzeczywiscie..... prosta sprawa.
Ale to tylko pozornie prosta sprawa. Wyobraź sobie odległe od miasteczko małe kameralne osiedle, składające się wyłącznie z ludzi jeszcze pracujących. Puste uliczki, od czasu do czasu
przejedzie samochód. No i teraz proszę, znajdź zastępstwo.
A wo gule jak to sobie wyobrażasz. Np. ja chce pojechać rowerem nad zalew. Ot spacerek dla zdrowia, to co?,
mam szukać kogoś w mieście aby przyjechał na godzinkę do obcej rodziny. Przecież to nie realne. Owszem, jak trzeba wybyć z domu w ważnej sprawie, i to sporadycznie, to pewno ,że znajdzie się zastępstwo. Raz kiedyś tak, ale nie na częste jakieś wypady a może jeszcze rozrywkowe.?

marcel
15-04-2012, 09:17
A może komuś zaproponować wspólne zamieszkanie w zamian za pomoc ??? Jest jeszcze ostatnio tak modny wolontariat i inne rozwiązania są również tylko zależy co się oczekuje.

marcel20106
15-04-2012, 10:37
Marcel-to nie jest takie proste......
pozdrawiam.

marcel
15-04-2012, 10:49
Jest jest tylko trzeba wierzyć i chcieć

marcel20106
15-04-2012, 10:50
Skoro jesteś taki pewien................

Setunia
15-04-2012, 10:59
Marcel20106 !
Rozumiem Cię . Do niedawna byłam w identycznej sytuacji. Małe osiedle, sąsiadów niewielu, rodzina daleko. Ratowała mnie mieszkająca ( o czym długo nie wiedziałam) na moim osiedlu emerytowana pielęgniarka. Za niewielką opłatą pomagała mi we wszystkim, głównie w pracach domowych i pielęgnacyjnych. Może i Tobie uda się znaleźć kogos takiego ?
Życzę siły i wytrwałości !

marcel
15-04-2012, 11:15
Czasem wydaje się że już nic nie można zrobić, a jednak jest niemalże zawsze jakieś wyjście.
Więcej optymizmu. :)
Mam wrażenie, że chcesz uszczęśliwić wszystkich wokół, ale już dla siebie nie starcza Ci sił.

marcel20106
15-04-2012, 11:17
Dziękuję Ci serdecznie.Mam
taką nadzieję.
Miłej niedzieli.http://i42.tinypic.com/30uqpew.jpg

marcel
15-04-2012, 11:32
I wzajemnie.
Zastanawia mnie czemu ludzie są bardziej otwarci w wirtualnym Świecie, natomiast w realnym są wycofani, nieufni i bierni. Skąd to się bierze?

rebelio
15-04-2012, 17:26
A wo gule jak to sobie wyobrażasz. Np. ja chce pojechać rowerem nad zalew. Ot spacerek dla zdrowia, to co?,
mam szukać kogoś w mieście aby przyjechał na godzinkę do obcej rodziny. Przecież to nie realne. Owszem, jak trzeba wybyć z domu w ważnej sprawie, i to sporadycznie, to pewno ,że znajdzie się zastępstwo. Raz kiedyś tak, ale nie na częste jakieś wypady a może jeszcze rozrywkowe.?Normalnie sobie to wyobrażam, tak jak przy małych dzieciach, też czasem chciałam pobyć bez nich, dla higieny psychicznej, zostawiałam z sąsiadką, w zamian za coś, w tym przypadku pożyczałam jej swoje ciuchy na randki, albo jakieś grosze dawałam. Wymiana może dotyczyć różnych rzeczy, to jest do dogadania.
Tak też zrobiłam mając pod opieką starsza osobę, nie byłam w stanie się roztroić, ani być cały czas w gotowości, bo bym zwariowała. Moje dzieci mi nawet pomagały, 15 i 17 latek wtedy miały.
Poza tym u mnie jest nawet coś takiego jak wolontariat przy ośrodku opieki społecznej, przychodzą i np grają w szachy ze staruszkiem albo czytają książkę. Akurat nie korzystałam, ale wiem że to działa, rozeznaj się u siebie.

rebelio
15-04-2012, 17:31
I wzajemnie.
Zastanawia mnie czemu ludzie są bardziej otwarci w wirtualnym Świecie, natomiast w realnym są wycofani, nieufni i bierni. Skąd to się bierze?A nie wszyscy, masz pecha, albo nie szukasz wystarczająco intensywnie. Poznaję ludzi cały czas i przesiewam, w związku z tym czasem trafiam na jakieś złoto. Znajoma, która pomagała kiedyś mnie, teraz mieszka za free ze starsza panią i pomaga jej, poza tym pracuje zawodowo, ale po pracy zawsze ugotuje, zrobi zakupy, posprząta. Jest bardzo okej, zanim na nią trafiłam, przewinęły mi się przez ręce ze cztery. Szukajcie a znajdziecie... Teraz szuka kogoś do opieki w zamian za mieszkanie i wierzę, że znajdzie, bo to taki człowiek że budzi zaufanie.

rebelio
15-04-2012, 17:34
czytam, i czytam, Marcele mi się mylą ;)

marcel
15-04-2012, 17:36
Nic dodać nic ująć, bardzo żartobliwie historia pokazana w filmie Stanisława Bareji "Poszukiwany poszukiwana" - polecam.

helena62
15-04-2012, 18:53
I czas wyjść z tych czterech ścian i coś zrobić przyjemnego. Ja osobiście upatrzyłem sobie zajęcie <<<kupie rower>>> :D
Brawo marcel, popieram

Gabrielka
15-04-2012, 18:59
To prawda, kto szuka ten znajduje... U mnie znalazła się niepracująca sąsiadka. Za niewielką opłatą... Obie jesteśmy zadowolone. Ja wymykam się do ludzi, ona dorobi parę groszy...
Marcel20106 szukaj, odważ się pytać... na pewno znajdziesz.

Gabrielka
15-04-2012, 19:06
I czas wyjść z tych czterech ścian i coś zrobić przyjemnego. Ja osobiście upatrzyłem sobie zajęcie <<<kupie rower>>> :D

A ja kupiłam światełka do roweru...:D
Może też wyruszę na jakieś bezdroża?

marcel
15-04-2012, 19:15
Na pewno znajdzie się jakaś spokojna okolica by ruszyć na wycieczkę.

http://naturalno.pl/wp-content/uploads/2012/03/jazda-na-rowerze.jpg

konwalijka
21-05-2012, 12:45
W wirtualnym świecie po prostu czujemy się bezpiecznie, więc łatwo nam się zaprzyjaźnić. Klikasz wejdź (http://www.mennicawroclawska.pl/pol_m_Zloto-Inwestycyjne_Zlote-Sztabki-121.html) i już jesteś w nierealnym świecie ;) Ja właśnie w internecie znalazłam przyjaciółkę :) Na podobnym forum. Chodzimy na kawę, odwiedzamy się, a na rower też lubimy pójść. Polecam wszystkim zjazdy forumowiczów :)

Jolina
21-05-2012, 13:48
Rebelio, widocznie nie czytałaś dość uważnie.
Mieszkam na dość odległym od miasta osiedlu. Tu mieszkają
młodzi ludzie, co do jednego pracujący . To osiedle to typowa sypialnia. W dzień cisza i pustka. Tylko pieski pilnują domów. Pod wieczór zjeżdżają się sąsiedzi , otwiera się zdalnie kierowana brama...słuchać tylko trzaśnięcie drzwi samochodu , albo i nie, gdy wjeżdżają do garażu. I tyle widzę sąsiadów, a raczej ich samochody.
Po za mną i moją Larunią, nikt nie wychodzi nawet na spacerki z pieskami.... nie maja czasu. Bo rano znowu do pracy, a w domu i przy dzieciach mają te młode kobietki dość zajęcia.
Po za tym jak się pracuje, nie ma takiej potrzeby , by wychodzić na spacerek z pieskiem, bo te buszują cały dzień w ogrodach.
Pomoc. Choć mnie to akurat o pomoc nie chodziło. Ale tak, mam pomoc. W każdy piątek i kiedy jeszcze dodatkowo potrzeba przychodzi
już teraz zaprzyjaźniona pani. Nie mam najmniejszego problemu z pracą-pomocą.
Wolantariat?, nie jestem jeszcze na tym etapie aby z niego korzystać.
Mój jeden jedyny problem to, to ,że nie mam tak na co dzień z kim wyjść choćby na spacer czy wyjechać na przejażdżkę rowerową. Nie nudzę się, obowiązków mam naprawdę dosyć.
Tylko najzwyczajniej w świecie, czasem chce się z kimś spędzić trochę czasu poza domem. Z KIMŚ, a nie zawsze solo.

LesnaChata_pl
24-05-2012, 15:34
No właśnie jak z tym jest? W którymś z postów przeczytałem, że znaczna liczba osób w starszym wieku odczuwa pustkę, samotność i osamotnienie. Obserwując życie moich sąsiadów coraz bardziej utwierdzam się w tym przekonaniu. To przykre, jednak prawdziwe.
Niech załączone przeze mnie zdjęcie będzie zaprzeczeniem panującej opinii.

47475


Osoby starsze są bardzo samotne, te które widzimy na ulicach, działające w różnych organizacjach, klubach i zrzeszeniach do nich nie należą.W najgorszej sytuacji są ci seniorzy, którzy pozostają w domach i nawet trudno do nich dotrze, zachęcić do aktywności, a brak aktywności u osób starszych jest główną przyczyną wielu chorób i zaburzeń psychicznych.

marcel
03-06-2012, 16:37
Może warto wrócić do korzeni jak to nasze mamy i babcie darły pierze, wtedy tętniło życiem i spotkaniami w codziennych sytuacjach życiowych.48949

marcel
08-06-2012, 20:27
48990

a o to dane servera

jednak by słuchać należy mieć zainstalowany odpowiedni program który można pobrać

48991 Winamp pobieramy ze strony http://www.winamp.com/media-player/pl

a później klikamy na poniższy link

http://listen.slotex.pl/7672.pls

48992
Media Windows Player pobieramy z http://windows-media-player-11.en.softonic.com/download

A następnie klikamy na poniższy link podobnie jak w powyższym przykładzie

http://listen.slotex.pl/7672.asx

48993

Real Player pobieramy z http://www.instalki.pl/programy/download/Windows/odtwarzacze_audio_video/RealPlayer.html

i klikamy

http://listen.slotex.pl/7672.ram


Polecam jednak używanie Winampa i Media Windows Playera :-)

Bardzo chętnie zarażę swoją pasją kogoś, kto pomoże wspólnie stworzyć koncert życzeń, listę przebojów lub inny program nadawany na żywo.

marcel
03-09-2012, 19:41
nie jestem ale wierze, że można dużo zmienić w sowim życiu i to w dobrym kierunku "Bo po nocy wstaje dzień"

http://www.youtube.com/watch?v=J1YZTfx7t_c

marcel
27-10-2012, 00:02
;) http://listen.slotex.pl/7672.asx

marcel
27-10-2012, 00:03
i lecimy piątki 20.00

marysia80
08-11-2012, 21:39
Czasy się zmieniają i starość już nie musi być nudna. Wnuczek nauczył mnie obsługi komputera. Trochę mi to zajeło czasu, ale dzięki temu znalazłam to forum. Uczęszczam do pobliskiego Klubu Seniora - jeździmy na wycieczki, śpiewamy i wspominamy stare dobre czasy :)