PDA

View Full Version : BBC pokaże umieranie chorego na Alzheimera - komentarze


Basia.
03-08-2007, 16:06
Komentarz do artykułu: BBC pokaże umieranie chorego na Alzheimera (http://www.senior.pl/147,0,BBC-pokaze-umieranie-chorego-na-Alzheimera,2575.html)
--------------------
A niech ich wszyscy diabli ............ dla kasy, "sławy" są gotowi na wszystko!!!!!!!!!!!!

Ewita
03-08-2007, 16:21
Naprawdę! Nawet jeśli ten człowiek wyraził na to zgodę - pewnie nie wiedział, czym jest umieranie... Nie tak dawno byłam do końca przy moim mężu. Chciał zakończyć życie w domu, wśród bliskich, w miłości i trosce... Ale te ostatnie godziny... Nie, nie - i jeszcze raz nie! To nie jest do pokazywania! Najbardziej intymne, najstraszniejsze godziny życia... Czuję niesmak po przeczytaniu tego artykułu!:mad:

Bianka
03-08-2007, 16:29
Wszystko na sprzedaż...

POLA
03-08-2007, 16:45
Ewito, czytałam o tym filmie wcześniej w jakimś portalu i podobno momentu śmierci na filmie nie ma, operator nie był przy niej obecny, nie wiem w końcu, co jest prawdą.
A prawda jest też i taka, że różnymi sposobami różni ludzie innych ludzi usiłują oswoić z majestatem śmierci, której większość (?) się panicznie boi i chętnie znika w chwili, gdy ktoś odchodzi nawet wtedy, kiedy odchodzący jest bliską istotą choćby z racji pokrewieństwa.
Oczywiście nie twierdzę, że poprzez tego typu "produkcje" uda się - wierząc w szczere intencje realizatorów - osiągnąć zakładany cel, moim zdaniem raczej nie tędy droga

BUNIA
03-08-2007, 17:56
Umiaranie , ludzka naturalna rzecz - ale sam moment odejscia nie do zapomnienia .
Jest to dramat.tragedia zarowno dla odchodzacego /o ile jest swiadomy/ jak i dla zegnajacego./znam to z autopsji/
Juz wczesniej organizm sygnalizuje poprzez "wylaczenie " funkcji poszczegolnych organow ze zbliza sie nieuchronnie kres zycia.....
Jak mozna z tragedii robic show???

Rudzia
03-08-2007, 20:55
Dla mnie to tylko niesmaczny spektakl. Nawet słowa żony brzmią w takiej chwili, jak przygotowana i wystudiowana na pokaz sentencja. Śmierć odarta z prawdziwego bólu i intymności jest dla mnie farsą.
Wszystko na sprzedaż? Zezwierzęcenie? To byłaby obraza dla zierząt. Może więc głupota, albo...chęć zysku?

babciela
03-08-2007, 21:35
UUwazam ze smierc jest sprawa tak intymna,ze pokazywanie jej na ekranie jest delikatnie mowiac niesmaczne.Kto to wymyslil?Bodajze pierwszy sfilmowal swoja samobojcza smierc Kosinski-ale to przeciez zdecydowany psychopata-sorry nie mam prawa go osadzac ,bo juz zostal osadzony przez Najwyzszego.Uczestniczylam -znowu zle okreslenie- ale nie potrafie inaczej w wielu odejsciach ale nawet nie osmielilabym sie tego opisac.Odejscie czlowieka do lepszego ze swiatow powinno odbywac sie w ogromnym skupieniu,koncentracji.Pomysl straszny i mysle ze sciagnie przed ekrany wielu glupkow

inka-ni
03-08-2007, 23:24
Ja powiem to jest draństwo godne potępienia,a nie oglądania

ja-ninka
06-08-2007, 15:46
Oj przykre to bardzo, nawet nie mam siły się oburzać, ręce opadają...

tulpe
07-08-2007, 19:42
Uwazam ze, Umieranie jest zegnanie sie z najblizszymi ,a nie dla tych ktörych to niedotyczy..

tulpe
07-08-2007, 19:44
Mysle ze to bardzo osobiste. Sama bylam przy smierci mojej Mamy, potem mego Ojca. Jestem zdania ze to dotyczy nejblizszych.

es55ca
07-08-2007, 21:37
Ewito, czytałam o tym filmie wcześniej w jakimś portalu i podobno momentu śmierci na filmie nie ma, operator nie był przy niej obecny, nie wiem w końcu, co jest prawdą.
A prawda jest też i taka, że różnymi sposobami różni ludzie innych ludzi usiłują oswoić z majestatem śmierci, której większość (?) się panicznie boi i chętnie znika w chwili, gdy ktoś odchodzi nawet wtedy, kiedy odchodzący jest bliską istotą choćby z racji pokrewieństwa.
Oczywiście nie twierdzę, że poprzez tego typu "produkcje" uda się - wierząc w szczere intencje realizatorów - osiągnąć zakładany cel, moim zdaniem raczej nie tędy droga
Myślę, że jest to bardzo trudne. Problemem powinni zająć się wybitni znawcy ludzi, głównie ich psychiki.Przede wszystkim psychologowie, teolodzy, etycy, filozofowie. Oswajać się ze śmiercią należałoby zacząć już w dzieciństwie. Myślę, że cel jest słuszny, jego zrealizowanie ułatwiłoby wielu ludziom przeżywanie tej niesamowitej, często niezrozumiałej tragedii, jaką jest odchodzenie najbliższych.

lele
10-09-2007, 23:34
JEŻELI BYŁA TAKA WOLA CHOREGO ,TYLKO ZE MUSIAŁ WYRAZIĆ ZGODE ŁADNYCH PARE LAT WSTECZ