PDA

View Full Version : 1 marca - DZIEŃ ŻOŁNIERZY WYKLĘTYCH


Strony : [1] 2 3

Lila
21-02-2012, 23:15
Cześć Ich pamięci.

Jako pierwszy ułan z 211 Pułku Ułanów walczący w Bitwie Warszawskiej.

http://i44.tinypic.com/2ajq58w.jpg

Człowiek, który dobrowolnie dał się zamknąć w Auschwitz.

http://pilecki.ipn.gov.pl/portal/rp/867/7081/Rotmistrz_Witold_Pilecki.html

Ojczyzna dała mu nagrodę. Kulkę w potylicę.

Lila
21-02-2012, 23:19
I teraz czytam na wątku koleżeństwa,
że niedawny Jubilat, także były więzień, sprzeciwił się nadaniu mu pośmiertnie Orderu Orła Białego.

Niewiarygodne. To chyba podła plotka?

Lila
21-02-2012, 23:27
211 Pułk Ułanów po wojnie bolszewickiej został przemianowany na 4 Pułk Ułanów Zaniemeńskich.

Znany był ten pułk, oj znany.
Wesołe chłopaki w rogatywkach z chabrowymi otokami..

Tak o nich śpiewano;

Wszystko stawia na los karty,
To ułanów jest pułk czwarty.

A karciany i pijański,
To jest czwarty pułk ułański.

Nawet żonę przegra w karty,
To ułanów jest pułk czwarty.


Ano, międzywojnie..

Lila
22-02-2012, 00:07
Kresowy straceniec...następny kresowiak po Rotmistrzu Pileckim..

Jan Borysewicz ps. ''Krysia''

http://i43.tinypic.com/23wuu79.jpg

Poległ w styczniu 45 roku w walce z NKWD.
Tak wspominają ci co przeżyli..

Ciało Komendanta tylko w kalesonach z worka,
włożonych na urągowisko, wozili ze śpiewem po wszystkich jarmarkach i miasteczkach.
Chodzili po domach, wypędzali ludzi, aby poznawali, czy to jest naprawdę ''Krysia''.
Naigrywali się mówiąc:Wasz Bóg, wasz „Krysia”, całujcie jego ręce i nogi...

Był zawodowym żołnierzem Wojska Polskiego i partyzantem Armii Krajowej.
Zginął za Polskę.

quasimodo81
22-02-2012, 00:09
Chętnie obejrzał bym sobie o Nim film. Bohater i wielki człowiek dać się zamknąć w kl Auschwitz by móc przekazać przedstawić o nazistowskiej zbrodni.

Lila
22-02-2012, 00:17
Mówisz- masz..

Ostatnia część filmu.
Pozostałe w necie.

Śmierć Rotmistrza Pileckiego.

http://www.youtube.com/watch?v=oJyH7_Y4nLA

krystynka
22-02-2012, 01:10
"Odbiorą mi tylko życie. A to nie najważniejsze. Cieszę się, że będę zamordowany jako katolik za wiarę świętą, jako Polak za Polskę niepodległą i szczęśliwą. Jako człowiek za prawdę i sprawiedliwość. Wierzę dziś bardziej niż kiedykolwiek, że Idea Chrystusowa zwycięży i Polska niepodległość odzyska, a pohańbiona godność ludzka zostanie przywrócona. To moja wiara i moje wielkie szczęście. Gdybyś odnalazł moją mogiłę, to na niej możesz te słowa napisać".

( z grypsu ppłk Łukasz Ciepliński do syna Andrzeja

http://szeremietiew.nowyekran.pl/post/53115,bez-niej-zyc-sie-nie-da
Ciężko o tym nawet czytać...

Jarosław II
22-02-2012, 08:13
Na razie wolno o tym mówić otwarcie, to bardzo dużo. Jeszcze nie czas na rehabilitację. Jeszcze żyją ci co ferowali i wykonywali wyroki utrwalając władzę ludową przy pomocy nagana i pepeszy. Zdrajcy pierwszej kategorii odznaczeni najwyższymi polskimi odznaczeniami.

Lila
22-02-2012, 15:12
Dla mnie, Jarosławie, to za mało, że wolno mówić.

Ale mam ciekawostkę. Wątpię, aby ktoś, kto nie ma kresowej rodziny słyszał o tym kawalerzyście, dowódcy 14 Pułku Ułanów Jazłowieckich Armii Krajowej,
tych o których przed wojną śpiewano;
hej dziewczęta w górę kiecki,
jedzie ułan jazłowiecki.:)

Dragab Sotirovic, ps. ''Draża''. Rodowity Serb, walczący w AK okręgu lwowskiego.Odznaczony krzyżem Virtuti Militari.
Początek to niemiecka niewola w Jugosławii,
skąd uciekł i skontaktował się z polskim ruchem oporu.

http://i40.tinypic.com/2rp65av.jpg

Dowodził oddziałami 14 pułku podczas wyzwalania Lwowa w czasie akcji Burza. 31 lipca 1944 został aresztowany przez NKWD. Tak wspomina aresztowanie.

„Dwóch pułkowników rosyjskich zaprasza nas do budynku szkolnego, tłumacząc, że w sztabie nie ma dość miejsca, ani też materiału kancelaryjnego.
Jest nas 28 oficerów oraz 4 kobiety, co najlepsze było we Lwowie. Pierwszy raz wtedy głośno protestujemy, okazując podejrzenie.
Na to jeden z pułkowników rosyjskich zwraca się do nas: "Co panowie nie chcą walczyć przeciwko Niemcom?"
- Co robić? - zwraca się do mnie „Szofer" (Feliks Maziarski).
- Nie mam wyboru, albo pójść, albo tutaj walczyć. Uważam jednak, że lepiej tutaj zostać. Mamy przynajmniej pod ręką swoich ludzi. Po chwili wahania „Szofer" domaga się od pułkownika sowieckiego słowa honoru, że nic nam się złego nie stanie.
Pułkownik daje słowo honoru.
(...)
Decyzja zapada. Wsiadamy do samochodów rosyjskich. Przyjeżdżamy na miejsce. Wchodzimy na pierwsze piętro do sali, gdzie rzeczywiście znajdują się stoły z materiałem kancelaryjnym. Na chwilę łudzimy się.
Po 10 minutach jednak jakiś major zaprasza nas o piętro wyżej - do generała. Na schodach żołnierz przy żołnierzu z automatami Złudzenie zupełnie znika. Jest całkiem jawna sytuacja.

Wchodzimy do jednej z sal, gdzie przyjmuje nas jakiś pułkownik, prosząc byśmy siadali według starszeństwa. W trzech oddzielnych krzesłach siadamy, dawny szef sztabu, ja i mój zastępca kpt. Łodyga" (Andrzej Chołniewski).
Naraz, gdy siadamy, pułkownik rosyjski, Szyrokoj wydobył pistolet i krzyknął „Ruki w wierch!". W tej samej chwili runęli do sali uzbrojeni Rosjanie.........



Taki był koniec polskich rycerzy, którzy od 6 lat prowadzili bohaterską walkę przeciw okupantowi.
Nie padli i nie cofnęli się przed przemocą nieprzyjaciela, zniewoleni zostali perfidią azjatycką, popartą przez fikcyjną pomoc Churchilla.

Ada 33
22-02-2012, 16:35
Dla mnie, Jarosławie, to za mało, że wolno mówić.

Tak, masz rację to za mało.
Najgorzej,że klimat jaki stworzono wobec naszej historii,
a Żołnierzy Wyklętych przede wszystkim nie nastraja
optymistycznie.
Wiele osób powtarza zasłyszane /niesprawdzone/ opinie,
które propaganda "wciskała", a nie sięgnie aby poczytać
z wiarogodnych źródeł.
"I ostatnia chyba refleksja, należna tym, którzy mimo wszelkich trudności przechowali pamięć o naszych poległych w polskim powstaniu antykomunistycznym. To najczęściej zwykli mieszkańcy polskich wiosek i miasteczek, ludzie, którzy bezpośrednio stykając się z żołnierzami podziemia niepodległościowego lub wywodząc się z ich kręgu, wiedzieli, jak nieprawdziwy i krzywdzący ich pozostawał obraz wykreowany przez komunistyczną propagandę. Tacy ludzie, jak państwo Marian i Aniela Kiersnowscy z Kiersnowa, którzy wznieśli pierwszy pomnik majora Zygmunta Szendzielarza “Łupaszki”, jak państwo Krzyżanowscy, którzy postawili pomnik partyzantów 5. Brygady Wileńskiej AK poległych w boju z NKWD w Miodusach Pokrzywnych. Jak Stanisław Świercz z Mławy, jeden z “wyklętych”, który cudem przeżywszy, nie zapomniał o swych towarzyszach broni i wielokroć upamiętniał ich na Mazowszu. Jak liczni, a nieznani mi opiekunowie partyzanckich mogił w Perlejewie, Śledzianowie, majdanie Topile, Klichach i dziesiątkach innych miejscowości."
Kazimierz Krajewski, dr Tomasz Łabuszewski

Lila
22-02-2012, 21:24
Ada, miałam kilka lat, gdy UB aresztowało Ojca.
Następne kilka mieszkałam u Babci, bo dzieci na podwórku skandowały;
ban-dy-ta, ban-dy-ta.

Cześć pamięci polskim bandytom!

Za carskich czasów, wiemy to sami

Byliśmy zwani wciąż bandytami

Każdy, kto Polskę ukochał szczerze

Kto pragnął zostać przy polskiej wierze,

Kto nie chciał lizać moskiewskiej łapy

Komu obrzydły carskie ochłapy



I wstrętnym było carskie koryto

Był "miateżnikiem" - polskim bandytą.

"Polskich bandytów" smutne mogiły

Tajgi Sybiru liczne pokryły.



Przyszedł bolszewik - znów piosnka stara

Czerwonych synów białego cara.

Polak, co nie chciał zostać Kainem,

Że chciał być wiernym ojczyźnie synem,

Chciał jej wolności w słońcu i chwale,

A że śmiał mówić o tym zuchwale,

Że nie chciał by go więziono, bito,

Był "reakcyjnym polskim bandytą".



I znowu Sybiru tajgi pokryły

"Polskich bandytów" smutne mogiły.

Gdy odpłynęła krasna nawała

Germańska fala Polskę zalała.



Kto się nie wyrzekł ojców swych mowy,

W pruską obrożę nie włożył głowy,

Nie oddał resztek swojego mienia,

Swojej godności, swego sumienia,

Kto nie dziękował, kiedy go bito,

Ten był "przeklętym polskim bandytą".



Więc harde "polskich bandytów" głowy

Chłonęły piece, doły i rowy.

Teraz, gdy w gruzach Germania legła,

Jest Polska "Wolna i Niepodległa",

Jest wielka. Młoda, swobodna, śliczna,

I nawet mówią "demokratyczna".



Cóż z tego, kiedy kto Polskę kocha,

W kim pozostało sumienia trochę,

Komu niemiłe sowieckie myto,

Jeszcze raz został "polskim bandytą".



I znowu polskości tłumią zapały

Tortury UB, lochy, podwały.

O Boże, chciałbym zapytać Ciebie,

Jakich Polaków najwięcej w niebie?

(głos z góry)

Płaszczem mej chwały, blaskiem okryci

Są tutaj wszyscy "polscy bandyci".



Gdy demokraci siedli do stołu

co z postkomuną dzielą pospołu

scenę i miejsca w pamięci korcu

Po Popiełuszce i Suchowolcu

Kto dziwnie zginął? Każdy z nas spyta.

Kolejny kapłan - polski bandyta!



Każdy już myślał, że koniec pieśni

a tu rusofil z kiścią czereśni

z germanofila partii co wyszedł

zada pytanie skoro już przyszedł

któż to tam zginął w Smoleńsku? - spyta

Polski Prezydent? Polski bandyta!



Nie minie miesiąc od tamtej zbrodni

gdy kainowi wyznawcy podli

znów skrytobójstwa będą sprawcami

Kogo zabili? Zgadnijcie sami!

Między siedzenia twarz jego skryta

historyk prawdy - polski bandyta!



Dlatego proszę cię wielki Boże

usłysz wołanie moje w pokorze

ocal Ojczyznę przed łachudrami

A kim są oni? Też wiedzą ... sami.

Kiedy twarz moja łzą jest spowitą

uczyń mnie Panie - polskim bandytą.



POLSKI BANDYTA Z ZAMOJSZCZYZNY.

''Dla nazistów i komunistów był jednym z wielu „polskich bandytów” –
podoficerem Korpusu Ochrony Pogranicza i WP, we wrześniu 1939 r.
walczącym z bolszewikami, legendarnym już w okresie okupacji niemieckiej podoficerem AK, a następnie WiN działającym na Zamojszczyźnie.
Po aresztowaniu, podczas pokazowego procesu otrzymał karę
śmierci. Wyrok wykonano w 1950 r. we Wrocławiu.


Roman Szczur ps."Urszula'' na sali sądowej.
Dzielny żołnierz KOP, broniący wschodniej granicy. Był już w transporcie wiozących naszych oficerów do Rosji, gdy udało mu się uciec.
Po to by natychmiast podjąć walkę w strukturach AK.
Po wojnie nie złożył broni. To jego dziełem była zbrojna akcja na sowieckie więzienie w Zamościu.
Uratował 300 ludzi, w tym czwórkę swoich już z wyrokiem śmierci.

http://i44.tinypic.com/skz0ph.jpg

Ada 33
23-02-2012, 11:46
Może podobne doświadczenia rodzinne
spowodowały nasze takie "niesalonowe" postawy.
Zamiłowanie do prawdy rodzi u przeciwników
złość i frustracje, a dodatkowo pamięć o przodkach
stawia ich czasem w mało komfortowej sytuacji -
stąd ten sarkazm i chęć zapomnienia.

Lila
23-02-2012, 15:18
Ja to pół biedy, bo mnie odizolowano od środowiska,
ale moi dwaj starsi brata nieźle podżyli.
Trauma im została na resztę życia; byli tchórzami.
Mimo iż niewiele pamiętam, poza bladą jak papier twarzą Ojca, gdy szukano broni, dość szybko nauczyłam się być dumna z Ojca.
A przecież od 45 roku jeden z jego braci z wyroku sądu ''polskiego'' przebywał na wczasach za Uralem. Wrócił po śmierci Stalina. Ślepy. Też bandzior.
Rodzina taka bandycka była.:)

A jutro rocznica zamordowania z wyroku sądu także ''polskiego'', generała Fieldorfa ' Nila'.
To jego order Orła Białego, tak jak i Rotmistrza Pileckiego,
zakwestionował niedawny Jubilat Bartoszewski.

Mar-Basia
23-02-2012, 17:32
I teraz czytam na wątku koleżeństwa,
że niedawny Jubilat, także były więzień, sprzeciwił się nadaniu mu pośmiertnie Orderu Orła Białego.

Niewiarygodne. To chyba podła plotka?

Lila, napewno pamietasz - juz kiedys pisalam o "Jubilacie" i jego zaslugach.:mad: Dostalam "prysznic" na glowe od "mlodziezy", ktora nie potrafi zdjac z oczow klapek. Szkoda czasu.

W tym roku na 67 rocznicy Wyzwolenia miejsca, z ktorego tak chwalebnie zwolniono pewnego wieznia - bylo obecnych tylko 30 bylych wspokolegow. Ta liczba cos mowi. Nie dlatego, ze zyje tylko 30 osob....ale to, ze wielu dawnych, autentycznych, nie zwolnionych przedterminowo wiezniow nie chce brac udzialu w maskaradzie, ktorej przewodniczy "Jubilat". Poprostu cierpliwie czekamy na lepszy czas.:confused:

Lila
23-02-2012, 20:18
Lila, napewno pamietasz - juz kiedys pisalam o "Jubilacie" i jego zaslugach.:mad: Dostalam "prysznic" na glowe od "mlodziezy", ktora nie potrafi zdjac z oczow klapek. Szkoda czasu.

W tym roku na 67 rocznicy Wyzwolenia miejsca, z ktorego tak chwalebnie zwolniono pewnego wieznia - bylo obecnych tylko 30 bylych wspokolegow. Ta liczba cos mowi. Nie dlatego, ze zyje tylko 30 osob....ale to, ze wielu dawnych, autentycznych, nie zwolnionych przedterminowo wiezniow nie chce brac udzialu w maskaradzie, ktorej przewodniczy "Jubilat". Poprostu cierpliwie czekamy na lepszy czas.:confused:


Pamiętam, bo się włączyłam wtedy.:)
Ale nie wiem czy wiesz o inicjatywie prawdziwie młodych ludzi?
Redaktor Naczelny Nowego Ekranu,
prawnik z zawodu, złożył zawiadomienie o przestępstwie Władysława Barotszewskiego.

http://lazacylazarz.nowyekran.pl/post/53456,zawiadomienie-o-przestepstwie-wladyslawa-bartoszewskiego

Poczytaj. Odpowiedź być musi.:)

Lila
24-02-2012, 19:56
Ostatni żołnierze II Rzeczpospolitej.
Kolorowe zdjęcia, także z egzekucji niestety.

http://www.youtube.com/watch?v=g7tiLod6DJQ&feature=related

A dzisiaj rocznica powieszenia generała Fieldorfa -Nila.
Wyjście na śmierć.

http://www.youtube.com/watch?v=2LatY4FO_24

Generale, nie zapomnimy.

elizka
24-02-2012, 20:39
Nie wiem czy można,ale chciałabym złozyć hołd tym wyklętym takim wierszem

Konstanty Ildefons Gałczyński "Matka Boska Stalagów"


Była już prawie zima, lecz wiatr południowy dmuchał
i pachniał wstążkami dziewcząt. A był bliski drutom
bukowy las, a buki były podobne nutom.
Stamtąd wyszła do jeńca i powiedziała: - Posłuchaj!

Kładę ci dłonie na włosach, by miłosierdzie z odwagą
spleść w sercu twoim, ażebyś - czuły i mocny wytrwał.
Ja jestem spokój twych nocy i walka dnia, i modlitwa,
i długi obłok złocisty - Matka Boska Stalagów.

Znam wasze troski wszystkie i wszystko, co was zasmuca,
listy i noce samotne, i dni beznadziejnie długie,
ja troski wasze jak kwiatki splatam w szumiący bukiet
i składam na stopniach tronu mojego Pana - Jezusa.

Wtedy Pan Jezus powstaje, odkłada na chwilę berło
i każdej trosce najmniejszej nadaje tak śpiewne imię,
że jedna się staje rubinem, szmaragdem inna lub perłą,
a ta najcięższa, najkrwawsza wyrasta w drzewo olbrzymie.

Ja wiem, jak to wszystko boli, więc jestem do końca z wami
blaskiem nad waszą rozpaczą i śladem na śnieżnej bieli,
a jeszcze palmą i wieńcem dla tych, co zęby zacięli
jak deszczem słodkim na kwiaty, spadam na włosy rękami.

Do widzenia. Już idę. Do uwięzionych kobiet.
Ześlę im sny szeleszczące o dzieciach w różowych sukienkach,
o mężach dobrych, o życiu, co dźwięczy jak piękna piosenka.
A tym, co od ran pomarli, jarzębiną zakwitnę na grobie.

http://i41.tinypic.com/jj45fs.jpg

elizka
24-02-2012, 20:42
http://podziemiezbrojne.blox.pl/html

To ważne!

Lila
24-02-2012, 22:18
http://podziemiezbrojne.blox.pl/html

To ważne!

Wszędzie uroczystości. Narodowcy planują marsze.

A mnie najbardziej boli, że tych ubeckich q*rr*w, nikt nie niepokoił, gdy jeszcze nieźle się trzymali.
Nikt nie zabrał tych wysokich emerytur.
Nikt nie zamknął w piwnicach do czasu, aż sobie by przypomnieli, gdzie ICH pochowali.

Zresztą sytuacja się powtórzyła. SB i jej ofiary.

Karol X
25-02-2012, 01:36
Przygladam sie watkowi.
Niewielu forumowiczow zabralo glos.Moze zabiora.
A przeciez byli to zolnierze - bohaterowie jak por.Lukasz Cieplinski,ktory w bitwie pod Bzura zniszczyl sam, ostrzeliwujac z dzialka ppanc. 6 czolgow niemieckich.
To dowod najwiekszego uznania w wojsku,gdy gen,Kutrzeba sciaga z wlasnej piersi krzyz Virtuti Militari i wiesza go na piersiach Cieplinskiego.
Taki dzielny czlowiek zostaje okrutnie torturowany w katowni na Rakowieckiej,by po trzech latach zostac wyprowadzonym do piwnicy,dostac kule w leb z rak ubeckich oprawcow!
Wyprowadzano ich co piec minut.Jeden po drugim.Cale dowodztwo WiN-u.
Inni wspaniali ludzie - weterani walk z bolszewikami z 1920 roku - cudem ocaleli z okupacji niemiecko-sowieckiej,chlopaki z powstania warszawskiego - batalionow"Zoska","Parasol", partyzanci z lasow janowskich,piotrkowskich,Puszczy Solskiej i wielu innych,ktorych "wina" bylo to,ze nalezeli do "wrogiej organizacji" jaka bylo AK,pozniej WiN,NSZ,ze wielu z nich nie chcialo zyc w takiej rzeczywistosci,jakiej im przyszlo zyc po wojnie.
Dla wladzy ludowej byli bandytami,ktorych trzeba bylo wyeliminowac ze spoleczenstwa.
Wielu wpadlo w pulapke zastawiona przez owczesne wladze.
Bardzo blisko Ciebie Lilu dzialal jeden z najznamienitszych czestochowian.
Mysle tu o kapitanie Jerzym Kurpinskim,ps."Ponury".
Jego smiale napady na oboz Wehrmachtu w Myszkowie,dzialnosc w partyzantce kolo Zlotego Potoku i walki z okupantem byly szeroko znane w regionie.
Po wojnie sie ujawnil.Wyszedl z konspiracji i uczestniczyl w podpisaniu porozumienia miedzy wladza ludowa i plk.Janem Mazurkiewiczem"Radoslawem" w Warszawie.
Wrocil do Czestochowy,dzialal w Komisji Likwidacyjnej Armii Krajowej przy ul.Raclawickiej.
Pomagal jak mogl,by zolnierzom AK umozliwic powrot do zycia spolecznego,na uczelnie.
I co?
Sady wojskowe nie respektowaly umowy,twierdzac,ze nie ma mocy sejmowej.Wielu wczesniej ujawnionych zolnierzy aresztowano i wymierzono najwyzsza kare.
Trzeba tez wspomniec o niechlubnej roli dowodztwa Armii Ludowej im Bema,ktorzy wydali NKWD dowodcow 27 i 74 pulkow AK - mjr.Karola Kutnickiego"Kruka" oraz mjr.Mieczylawa Tarchalskiego"Marcina",ktorych wyzieziono do Zwiazku Sowieckiego i slad po nich zaginal.
"Ponury" nie zlozyl broni.Ukrywal sie az do 1955 roku,do momentu smierci.

Byl czas na rozliczenie katow.
Niestety.
Kolejno nastepujace po sobie rzady po roku 1989 oraz prezydenci nie uczynili nic w tej sprawie.
Teraz juz wielu z nich odeszlo.Nie otrzymali wyroku,nie uslyszeli slow prawdy na sali sadowej.Szkoda.

pluto37
25-02-2012, 03:00
Do Twoich opowieści o ludziach zamordowanych i katowanych przez UB i informacje warto dodać i mało chlubne wyczyny Brygady Świetokrzyskiej, która pod dowództwem Żochowskiego "wyszła" -uciekła w porozumieniu z Niemcami na Zachód zostawiając w naszem grodziszczu trupy swoich dowódców, którzy byli przeciwni tej wycieczce do Monachium.
Zostawili tez dzielnie ok. 40 tys żołnierzy NSZ-tu na pastwę bolszewików. A ci ścigali ich i ich rodziny tępili ze zwielokrotnioną zajadłością.
O takich wyczynach też warto pamietać przy takiej okazji.

Karol X
25-02-2012, 11:50
Do Twoich opowieści o ludziach zamordowanych i katowanych przez UB i informacje warto dodać i mało chlubne wyczyny Brygady Świetokrzyskiej, która pod dowództwem Żochowskiego "wyszła" -uciekła w porozumieniu z Niemcami na Zachód zostawiając w naszem grodziszczu trupy swoich dowódców, którzy byli przeciwni tej wycieczce do Monachium.
Zostawili tez dzielnie ok. 40 tys żołnierzy NSZ-tu na pastwę bolszewików. A ci ścigali ich i ich rodziny tępili ze zwielokrotnioną zajadłością.
O takich wyczynach też warto pamietać przy takiej okazji.

Z ta liczebnoscia zolnierzy NSZ-tu "pozostawiona" na pastwe Sowietow to mocno przesadziles.
Zostali ci,ktorzy z roznych wzgledow nie chcieli wymarszu na Czechy i Morawy,oraz ci,do ktorych zbyt pozno lub wcale nie dotarl rozkaz wymarszu.
Brygada Swietokrzyska nie weszla nigdy do Czestochowy,lecz ominela ja bokiem kolo miejscowosci Kozieglowy,kierujac sie dalej w strone Lublinca i Olesna.
Jak moze wiesz jej celem bylo przedarcie sie do wojsk alianckich(II Korpusu Polskiego).
Niemcy doskonali orientowali sie o jakim zabarwieniu politycznym bylo dowodztwo tejze brygady i z jaka determinacja scigano te brygade przez wkraczajace oddzialy sowieckie.Kontrowersyjna postawa zarowno brygady jaki Niemcow budzi pewne podejrzenia(od grudnia 1944 roku do maja 1945 brygada wstrzymala niemal wszystkie dzialania zbrojne wobec Niemcow i odwrotnie Niemcy ulatwiali brygadzie przeprawy rzeczne - zdejmujac wartownikow na okres przeprawy.To wychodzilo z porozumienia stron.
Zdawali sobie Niemcy sprawe z beznadziejnego juz polozenia swoich wojsk i chciano tez wykorzystac brygade jako lacznika z aliantami we wspolnym kiedys froncie antykomunistycznym.
Mimo to dochodzilo w czasie marszu do starc z hitlerowcami.
Wyzwolono po drodze oboz koncentracyjny w Holiszowie.Uwolniono ponad 700 wiezniarek roznych narodowosci.Wielu przedstawicieli misji wojskowych oraz placowek dyplomatycznych dziekowalo dowodztwu brygady za udzial w wyzwoleniu obozu.
Do dzis pozostaje tajemnica dlaczego naleganie ze strony dowodztwa brygady z polaczeniem sie i wlaczeniem brygady do II Korpusu spotkalo sie z odmowa Anglikow.
Wiadomo,ze Stalin mocno nalegal by brygade wydali Amerykanie w rece Sowietow.
Dzieki Bogu nie usluchano.
Dowodce Brygady Swietokrzyskiej plk.Antoniego Szackiego ps."Bohuna-Dabrowskiego" oraz jego zolnierzy skazanych zaocznie sadami wojskowymi komunistycznymi na najwyzsza kare oraz kare wieloletnich wiezien uniewinniono na procesie w Tuluzie w roku 1950.

Lila
25-02-2012, 16:29
Karol, dzięki za przybliżenie sylwetki ''Ponurego''.
Jak będzie cieplej, wybiorę się w lasy, tam gdzie zostały do dnia dzisiejszego ich ziemianki i je sfotografuję.
Zaprowadzili mnie tam miejscowi. Jest tego sporo, bo podobnież ludzie ''Ponurego'' mieli zasadę zmiany miejsca co kilka dni.
Jakiś czas temu myliłam obu dowódców o tym samym pseudonimie, bo Piwnik też działał niedaleko.

A to Złoty Potok i tablica.

http://i43.tinypic.com/ztxiqv.jpg

Kapitan Jerzy Kurpiński był absolwentem gimnazjum im. Sienkiewicza. Zginął dokładnie tak jak ''Anoda'' - Jan Rodowicz.
"Wyskoczył'' przez okno UB.

pluto37
25-02-2012, 20:54
Karolu jakież to było przedzieranie się przez Reich?
Przecie wojna trwala w najlepsze. Niemcy robili na froncie co mogli, żeby vaterland uchronic przed ruskiem, a tu ponad tysiąckilometrowy spacer urządza sobie z pełnym uzbrojeniem polska brygada? I na dodatek korzysta z zaopatrzenia z niemieckich magazynów? A te potyczki w czasie przemarszu? Tak czasem bywa, ze w uzgodnieniach jest luka i nie wszyscy wiedzą o tym co sąsiad uzgodnił. A wyzwolenie tego obozu? Żochowski pisze, że volkssturm tego "bronił", wiec nie było trudno wyzwolic, tym bardziej, ze USarmy była tuż za miedzą.
A ponadto jaką wartość bojową i ewentualnie dywersyjna dla Niemców i Aliantów przedstawiała brygada? Alianci mieli rząd na uchodźctwie i polska armie, której "filia" była AK. NSZ nie uznawały ani AK, ani Delegatury na Kraj. To sie nie dziw, że brygade traktowano jak ....na to zasłużyła.
A że do Cz-wy nie weszła, to zrozumiałe. Wystarczyło, że dowództwo sie zjawiło. Łącznie z głównym.
Wszak Cz-wa była w tym czasie stolica podziemnego państwa.
A czasie IIWŚ tylko dwie organizacje wojskowe zamordowały swoich dowódców. Jedna to była GL, a druga....NSZ...co ma jakis związek z tytułem.

Lila
25-02-2012, 21:27
Ten żołnierz AK zajmuje poczesne miejsce nawet w rosyjskiej Wikipedii.

Sat -Okh - Stanisław Supłatowicz, syn wodza Szaunisów i polskiej uciekinierki z łagrów Syberii,
w stroju indiańskim.
Wychowany wśród Indian, przybył do Polski przed wojną.
Walczył w AK w rejonie Częstochowy ps. ''Kozak''. Po wojnie uwięziony . Normalka.
Marynarz PLO i autor wielu książek tłumaczonych na 70 języków.:)

http://i43.tinypic.com/w03ypu.jpg

Lila
26-02-2012, 20:26
Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych ustanowiony z inicjatywy śp. Janusza Kurtyki i śp. Lecha Kaczyńskiego jest wypełnieniem zobowiązania narodu,
funkcjonującego w niepodległym państwie,
wobec pokolenia, które o tę wolność walczyło.
To pokolenie bohaterów samo przegrywając nie było w stanie zapanować nad skutkami swojej porażki.

Skutkami tymi była próba wymazania ich pokolenia z pamięci i historii.

Trzeba działać, by kłamstwa na ich temat upadły. Ich nazywano zdrajcami, mordercami.
Zgoda na funkcjonowanie tych kłamstw w niepodległej Polsce byłaby zbrodnią państwa.

Decyzja o Dniu Pamięci jest zwieńczeniem działań czy początkiem?

To jest dopiero wstęp do określenia faktycznej roli Żołnierzy Wyklętych w zdobywaniu przez Polaków niepodległości. To ma być impuls prowokujący debatę na ten temat.
W niej przychodzi czas na to, by pokazać wielkość i heroizm tych ludzi, jak również na ogrom działania.



Jan Zaryn- profesor bez żadnych wątpliwości.

W tym roku uroczystości będą bardzo intensywne.:)

Rozstrzelana armia.

http://www.youtube.com/watch?v=wUC3Mvk6Thg

Atak na NKWD- rekonstrukcja

http://www.youtube.com/watch?v=HhzyZkQaobY&feature=related

Lila
26-02-2012, 21:32
A nie pisałam, że patriotyzm staje się modny?:)
Ku rozpaczy niektórych piewców ''tu i teraz''?

Śląsk Wrocław KLUBEM ŻOŁNIERZY WYKLĘTYCH.
''W ten oto sposób chichot historii odrzuci od Śląska wszystko co czerwone,
a będziemy czcili tych, do których założyciele Śląska strzelali…

Niemal w przeddzień Święta Żołnierzy Wyklętych Śląsk z klubu czerwonego (jakim był dawno temu), ostatecznie i definitywnie stanie się klubem, który będzie się kojarzył jednoznacznie z walką z komuną.
Walką zbrojną. Chwała Bohaterom!”.



Tak wyglądały trybuny na dzisiejszym meczu ekstraklasy,
gdzie grały dwa kluby wojskowe -Śląsk i Legia.:)

http://i39.tinypic.com/hrwrow.jpg

Brawo kibice !!

PARTYZNCKA ARMIO WYKLĘTA
ŚLĄSK WROCŁAW O WAS PAMIĘTA

Lila
27-02-2012, 22:49
Tak wyglądał stadion.

http://www.youtube.com/watch?v=pz4y8eaUYGY

Ach, ta martyrologia. Jakiż ośli upór każe im ją tak promować?:):)
Co za margines!

Karol X
27-02-2012, 23:03
Karolu jakież to było przedzieranie się przez Reich?
Przecie wojna trwala w najlepsze. Niemcy robili na froncie co mogli, żeby vaterland uchronic przed ruskiem, a tu ponad tysiąckilometrowy spacer urządza sobie z pełnym uzbrojeniem polska brygada? I na dodatek korzysta z zaopatrzenia z niemieckich magazynów? A te potyczki w czasie przemarszu? Tak czasem bywa, ze w uzgodnieniach jest luka i nie wszyscy wiedzą o tym co sąsiad uzgodnił. A wyzwolenie tego obozu? Żochowski pisze, że volkssturm tego "bronił", wiec nie było trudno wyzwolic, tym bardziej, ze USarmy była tuż za miedzą.
A ponadto jaką wartość bojową i ewentualnie dywersyjna dla Niemców i Aliantów przedstawiała brygada? Alianci mieli rząd na uchodźctwie i polska armie, której "filia" była AK. NSZ nie uznawały ani AK, ani Delegatury na Kraj. To sie nie dziw, że brygade traktowano jak ....na to zasłużyła.
A że do Cz-wy nie weszła, to zrozumiałe. Wystarczyło, że dowództwo sie zjawiło. Łącznie z głównym.
Wszak Cz-wa była w tym czasie stolica podziemnego państwa.
A czasie IIWŚ tylko dwie organizacje wojskowe zamordowały swoich dowódców. Jedna to była GL, a druga....NSZ...co ma jakis związek z tytułem.

Pluto
Nie pomniejszaj udzialu NSZ w walce z okupantem,w walce o wolna i niepodlegla Polske.Dotyczy rowniez Brygady Swietokrzyskiej.
Jesli mozesz to przedstaw w jakims linku informacje na temat zabojstwa wlasnego dowodcy przez zolnierzy NSZ.
Nie moge nigdzie znalezc.
Zapisy statutowe tej organizacji bojowej moga budzic w tobie wstret,we mnie nie.
"Odbieramy na zupelnie innych falach".
Jeszcze jedno.
Dlaczego przed moim nickiem stawiasz znak malpy?Poprzednio rowniez.

pluto37
28-02-2012, 00:24
Pluto
[QUOTE]Nie pomniejszaj udzialu NSZ w walce z okupantem,w walce o wolna i niepodlegla Polske.Dotyczy rowniez Brygady Swietokrzyskiej.
Pisałem o Brygadzie. Nie o całych NSZ.
Jesli mozesz to przedstaw w jakims linku informacje na temat zabojstwa wlasnego dowodcy przez zolnierzy NSZ.
Nie moge nigdzie znalezc.
Poszukaj pod. płk.Nakoniecznikoff-Klukowski. ps. Wacaw Gronowski, Kmicic. W. Żaba ps Żniwiarz szef sztabu Okregu Cz-wa NSZ. Są też memuary Żochowskiego wydane w Australii. I "NSZ w dokumentach" Żebrowskiego*, któremu troche wyprostowałem poglądy na ten przypadek. Spory materiał byl tez kilka ładnych lat temu w "Gazecie" z Toronto...nie wiem czy dostępny w ich archiwach.
W kazdym razie troche literatury w tej materii jest.
Zapisy statutowe tej organizacji bojowej moga budzic w tobie wstret,we mnie nie.
Tu nie chodzi o wstret, bo to nie w takich kategoriach powinniśmy zaszłości rozpatrywac, a o fakty, legalność, stosunek do Podziemnego Państwa i Delegatury na Kraj Rządu na Uchodźctwie.
"Odbieramy na zupelnie innych falach".
Wbrew pozorom dałoby sie je zestroić. Jak się lepiej przyjrzec to nie sa wcale tak odległe od siebie.
A poza tym, to miałem bliskich krewnych i trochę znajomych w obu [AK i NSZ] organizacjach, więc miałem wzorce pomocne do wyrabiania sobie poglądów na tamte czasy.
Jeśli kiedys dane będzie nam się spotkać, to proponuję tematyczny tour po Kulach pod tym właśnie kątem.
Jeszcze jedno.
Dlaczego przed moim nickiem stawiasz znak malpy?Poprzednio rowniez.
@=at=do...:)
Kierowałem mój post do Ciebie. Chyba nie miałes jakichś dziwnych skojarzeń w zwiazku z tym?
Czy w Szwecji @ tez tłumaczy się jako małpa? Sądziłem, ze to jedynie krajowy wynalazek.
*) ten akurat nie historyk, a ..pasjonat NSZ-tu.
A generalnie to wśród kombatantów na Zachodzie środowisko NSZ-owców nie cieszyło się wielkim mirem.

Lila
28-02-2012, 10:30
Karol, nie będę się wcinać w dyskusję,
ale pamiętaj, że ''Kmicic'' przyjechał do Częstochowy już z wyrokiem śmierci wydanym przez Sąd Specjalny AK, i tak naprawdę kto wykonał wyrok , nie jest do końca jasne.
''Żaba'' zginął, bo byli razem w mieszkaniu na Bocianiej.
Nie miało to żadnego związku z decyzją wymarszu.

NSZ gębę przyprawili częstochowscy miłośnicy UBecji, za to,że
pierwsi zrozumieli iż Niemcy nie są już tak groźni jak Sowiety.
AK miała rozkaz nie walczyć z komunistami,
bo takie były dyrektywy rządu w Londynie.
Na wschodzie były one tylko na papierze,
bo AK staczała regularne walki z NKWD, jak chociażby ''Łupaszko'', o który miał zarzut później, że rozbijał ''radzieckich partyzantów''.
Poszukam treści rozkazu NKWD, który jest w IPN, nakazujący tworzyć fałszywe grupy ruskich partyzantów,
do zwalczania AK.

Brygada Świętokrzyska wychodząc na Zachód uratowała kilkuset ludzi, których czekała pewna śmierć, za wykańczanie komuny już w 44.
AKowców czekały aresztowania, a dowódców śmierć.


btw zresztą pod koniec NSZ i AK połączyły się, aczkolwiek częściwo.

nutaDo
28-02-2012, 17:16
Czytam i uczę sie na starość Historii Polski.
Lila, Karolu - dziękuję.
Pluto czemu tak mieszasz?!

Karol X
28-02-2012, 17:38
Danusiu
Pierwszy raz poznalem prawdziwa historie,gdy jako 10 letni chlopiec stalem w szoku widzac kobiete - matke naszego kolegi z podworka,gdy prowadzila swojego meza pod ramie.
Wrocil ze wschodu z kopalni uranu.Nie pojechal tam dobrowolnie.
Widzialem czlowieka po 40 z zapadnietymi oczami,przygarbionego,siwego,ogromnie wychudzonego.
Stalem i patrzylem oczami dziecka.:(
To moze na inny temat,ale tez historia,tylko inaczej pisana.

Lila
28-02-2012, 17:44
To moze na inny temat,ale tez historia,tylko inaczej pisana.

Opisz to na tym wątku.
To był też żołnierz wyklęty.

nutaDo
28-02-2012, 17:59
Grażyna Starzak - dziennikarskie śledztwo pochówku "Ognia" z 2004 roku:
Jak podkreśla, nie dotarłaby do wielu zaskakujących odkryć, gdyby nie ludzie różnych zawodów, których połączyła fascynacja postacią Józefa Kurasia "Ognia" i jego historia, i którzy często na własną rękę, bądź na prośbę dziennikarki - badali, szperali, szukali, sprawdzali ślady i tropy prowadzące do odpowiedzi na pytanie, gdzie znajduje się ciało partyzanta z Podhala.
Wśród osób tych byli m.in. dr Andrzej Ślęzak, dyrektor Szpitala im. Stefana Żeromskiego w Krakowie, prokurator Ida Marcinkiewicz, informatyk Piotr Walczak czy w końcu pragnący zachować anonimowość ksiądz proboszcz jednej z parafii w Małopolsce.
Ślady, które zbadała Grażyna Starzak, prowadzą najpierw do wojewódzkiej siedziby Urzędu Bezpieczeństwa w Krakowie, gdzie - według zeznań świadków - miały trafić zwłoki "Ognia", który - przypomnijmy - osaczony w domu w Ostrowsku, śmiertelnie postrzelił się w głowę.
Dalej tropy wiodą do... zakładu anatomii Akademii Medycznej Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie. Jak podaje Grażyna Starzak, ciała wielu tzw. bandytów - partyzantów lub ludzi wrogich systemowi - którzy zginęli w czasie wojny lub tuż po niej - trafiały na miejscowy cmentarz do wydzielonej choć utajnionej kwatery, albo do zakładów anatomii jako materiał do ćwiczeń dla studentów medycyny.
Tak postąpiono np. ze zwłokami "Odyńca" - podporucznika Antoniego Wodyńskiego (VI Brygada Wileńska AK), które - po pół roku przechowywania w chłodni - wydano do ćwiczeń studentom medycyny Zakładu Anatomii Prawidłowej we Wrocławiu.
- Niewykluczone więc, że osoby będące wówczas studentami AM UJ, widziały ciało "Ognia" na prosektoryjnym stole - mówi Grażyna Starzak.
Jedną z takich osób jest dr Roman Kozłowski, dziś legenda lekarzy krakowskich, wspaniała osoba. Twierdzi, że w zakładzie anatomii zobaczył wówczas zwłoki "Ognia", nie ma jednak pewności. Taka wieść rozeszła się wówczas wśród studentów i profesorów.
Pani Janina, chcąca zachować anonimowość, dziś emerytowany pediatra, przypomniała sobie pewne zdarzenie z 1947 r., gdy studiowała na Akademii Medycznej w Krakowie. Miała akurat zajęcia z anatomii opisowej. Przezwyciężając strach, zaglądnęła do jednej z sal. Na stole zobaczyła ciało "zwalistego mężczyzny z charakterystyczna bródką". Później od jednego z kolegów dowiedziała się, że na ich wydział trafiły zwłoki jakiegoś partyzanta z Podhala, o pseudonimie "Ogień". Po lekcjach anatomii woźni zbierali szczątki do wiader. Części miękkie palili, kości wkładali do drewnianych skrzyń i zawozili na cmentarz Rakowicki. Kolejny ślad prowadzi więc na Rakowice.
Tymczasem, w latach 80., w niewyjaśnionych okolicznościach wybuchł pożar w zakładzie anatomii opisowej Akademii Medycznej UJ. Zniszczeniu uległa cała dokumentacja dotycząca zwłok, które trafiały do zakładu w 1947 r.

Znalazłam http://podziemiezbrojne.blox.pl/html/1310721,262146,21.html?426817

Lila
28-02-2012, 18:04
Nutka...:)

EPITAFIUM DLA MAJORA ''OGNIA''.

Posłuchaj i obejrzyj zdjęcia.

http://www.youtube.com/watch?v=eBHzODxvSfA

Cześć Jego pamięci.

elizka
28-02-2012, 18:41
Kochani,
wdzięczna za ten kąt patriotyzmu,serca i pamięci,chciałabym na chwilę wrócic do postaci Stanisława Supłatowicza,zwanego ,czy tez o pseudonimie Sath-Okh.
Jest mi on bliższy może dlatego,że czytałam moim uczniom jego książki,między innymi Biały Mustang,Ziemia Słonych Skał.

Zaznaczył też swój ślad na Kielecczyżnie.
Dzięki odwadze i świetnej kondycji fizycznej udało mu się wyskoczyć z wagonu transportującego więźniów do obozu koncentracyjnego w Oświęcimiu. Po tej ucieczce został żołnierzem Armii Krajowej. Walczył w partyzantce w Kieleckiem, Tu został odznaczony Krzyżem Walecznych.

Był synem Polki- Stanisławy Supłatowicz, która jako młoda dziewczyna, została zesłana po 1905 r. przez władze carskie w rejon gór Irchomska. Ponieważ była nauczycielką, zaczęła tam uczyć buriatów. Za to przeniesiono ją jeszcze dalej w głąb Rosji, aż do Czukczów.

Zainteresowanym polecam wspomnienia:

http://wieszwal.republika.pl/Wigwam08/PLIKI/SAT-OKH.HTM

Sława Tobie Białe Pióro!
Sława i cześć.

Lila
28-02-2012, 21:13
Elizko, dzięki za przybliżenie sylwetki AKowca -syna wodza.

A ja teraz pokażę syna ''bandyty ''z NSZ.
Pamiętacie film ''Ogniomistrz Kaleń''? To z ojcem tego chłopca walczył nasz ogniomistrz. Ramię w ramię z NKWD.

Januszek, lat 4. Najmłodszy więzień UB.

http://i44.tinypic.com/rt3lnm.jpg

Urodzony 8 września 1941 roku, już w czerwcu 1945 został uwięziony przez sanocki UB,
jako zakładnik wraz ze swoją babcią, Stanisławą Praczyńską.

Spowodowane to było reakcją władz na fakt dezercji jego ojca, Antoniego Żubryda, który uwolnił ok. 10 osób z aresztu śledczego UB oraz chwilę później, posługując się fortelem, uwolnił kolejne 2 osoby z sanockiego więzienia.
Na wieść o uwięzieniu syna i teściowej, ojciec odpowiedział kilka dni później, zaatakował i zdobył posterunek MO w Haczowie.
W nawiązanym z UB połączeniu telefonicznym zażądał natychmiastowego uwolnienia dziecka, grożąc śmiercią 8 ujętych milicjantów.
Ultimatum odniosło skutek, Januszka uwolniono, milicjantom nic się nie stało.

Wiosną 1946 roku, chcąc poskromić intensywną działalność oddziału Żubryda,
UB ponownie, tuż przed Świętami Wielkanocnymi, uwięziło Januszka, jego babcię i ciotkę Krystynę.
Tym razem nie ryzykowano przetrzymywać zakładników w Sanoku.
Obie kobiety załadowano na oplandekowaną skrzynię ciężarówki, Januszka zaś konwojował Rosjanin, enkawudzista, w kabinie szoferki.
Jak podają świadkowie, rosyjski oficer, sadzając malca na kolanach, miał powiedzieć:
„jak twój ojciec będzie strzelał, to ciebie pierwszego zabije”.

Świadczy to o realnych obawach ubeków co do możliwości odbicia zakładników przez Żubryda, na trasie do Rzeszowa.

Każdy, kto ma pojęcie o potrzebach wynikających z rozwoju dziecka, może sobie wyobrazić koszmar wielomiesięcznego pobytu w celi.
Pan Janusz, szczęśliwie, ma mało wspomnień z tego okresu. Pamięta smród niedrożnej kanalizacji, drewnianą hulajnogę (dostarczył ludzki strażnik), możliwość jazdy na niej po korytarzu oraz smak malin.

Losy jego ojca i matki na tym filmie.

http://www.youtube.com/watch?v=noAgfgWVrl0

Januszek nosi nazwisko Niemiec, po swojej przybranej rodzinie.


Życie dopisało ciąg dalszy.
Valin, morderca pisze list do dorosłego Janusza.
''Zabiłem twojego ojca....''.
Powstał film ''List do syna'', ale został zablokowany.

http://www.filmpolski.pl/fp/index.php/4213031

Może go zobaczymy po śmierci bogatego emeryta Valina?

maja59
28-02-2012, 21:42
Ciekawe co mają do powiedzenia na temat działalności NSZ żyjący jeszcze mieszkańcy przysiółków bieszczadzkich mających pecha znaleźć się na oczyszczającej z żydów i komunistów trasie walecznych oddziałów. Nie pamiętam tych czasów, bo urodziłam sie po wojnie ale Mamusia Kolumb rocznik 20, warszawianka mi opowiadała, że NSZ to było coś paskudnego. Nie żyje już i nikt Jej nie pociągnie do odpowiedzialności za te słowa, a ja Jej bardziej wierzę i taką historię przekazuję moim zstępnym.
PS
A na marginesie nie tłumaczy bandytyzmu inny bandytyzm w tym mordy odwetowo-ścigające czy więzienie dzieci.

Lila
28-02-2012, 21:47
........................

maja59
28-02-2012, 21:55
Koza , nie mąć na tym wątku,OK? Bo zgłoszę do usunięcia.
Co nas mamusia kozia obchodzi? I jej przemyślenia?
Każdy kto się urodził w 20 to Kolumb według ciebie?:D
Ten rocznik też tyrał na UB.
To może ja raczej zgłoszę, bo coś Ci na główkę padło, a od mojej Matki się odczep. Nienawiść Cię zaślepia, skąd tyle jedynych słusznych racji, a inni oczywiście tyrali w UB. Jak coś Lili nie pasuje do wykładu wieczornicowego to UB?? Poza tym mnie obchodzą przemyslenia mojej Matki, a forum jak mniemam jest dla wszelkich przemyśleń, niepoLili myśli też.
Ostatnio jakieś złe Cię nosi i pewnie poniesie.

Jarosław II
28-02-2012, 22:18
Czytam te wszystkie posty i tak się zastanawiam, czy w razie jakiejś zagłady czy tragedii narodowej Polacy jeszcze mogli by się zjednoczyć, czy już za daleko zaszło, skąd nie ma odwrotu. A przecież mamy wspólnych przodków, którzy wspólnie gdzieś walczyli o godność naszej ojczyzny:(

Lila
28-02-2012, 22:33
Czytam te wszystkie posty i tak się zastanawiam, czy w razie jakiejś zagłady czy tragedii narodowej Polacy jeszcze mogli by się zjednoczyć, czy już za daleko zaszło, skąd nie ma odwrotu. A przecież mamy wspólnych przodków, którzy wspólnie gdzieś walczyli o godność naszej ojczyzny:(


Oczywiście!!:) :)
Jarosławie, patriotyzm się odradza wśród bardzo młodych ludzi.
Nie wiem czym to jest spowodowane, ale to jest fakt.

Naród ginie, gdy znieprawia swojego ducha, naród rośnie, gdy duch jego coraz bardziej się oczyszcza i tego żadne siły zewnętrzne nie zdołają zniszczyć ..

Jan Paweł II, Częstochowa rok 1983.

Aktualne cały czas.

nutaDo
28-02-2012, 23:34
Instytut Druckiego-Lubeckiego zaprasza na pokaz kopii roboczej filmu „Historia Roja”. Termin: środa, 29 lutego o godz. 18 (w przeddzień Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych). Miejsce: SmArt Studio, Warszawa, Hoża 51.
Wstęp wolny.

Matrix
28-02-2012, 23:48
Stanowczo czarno - białe postrzeganie przeszłości szkodzi mózgowi. I nie wiem co jest skutkiem a co przyczyną. Fakty są zaś takie, że jedno zło przykrywa się innym złem na zasadzie motta Kaczyńskiego;" nikt nas nie przekona,że białe jest białe a czarne jest czarne ".

Środowiska, które tak hołubią żołnierzy wyklętych nie wspominają, że wielu z nich było rasowymi bandytami, mordującymi w okrutny sposób komunistów i Żydów. Także cywili udzielających im schronienia. Oczekując na III wojnę światową, co dobitnie świadczy o ich rozeznaniu politycznym, dodatkowo grabili i palili wsie, które odmawiały im współpracy.

A tutaj taki news z bieżącego miesiąca. Jakie to charakterystyczne dla najnowszej wersji historii:

http://wyborcza.pl/1,75248,11059598,Sad_nad_jednym_z_najstarszych_zol nierzy_AK__Bo_nie.html

Lila
29-02-2012, 00:36
Stanowczo czarno - białe postrzeganie przeszłości szkodzi mózgowi. I nie wiem co jest skutkiem a co przyczyną. Fakty są zaś takie, że jedno zło przykrywa się innym złem na zasadzie motta Kaczyńskiego;" nikt nas nie przekona,że białe jest białe a czarne jest czarne ".

Środowiska, które tak hołubią żołnierzy wyklętych nie wspominają, że wielu z nich było rasowymi bandytami, mordującymi w okrutny sposób komunistów i Żydów. Także cywili udzielających im schronienia. Oczekując na III wojnę światową, co dobitnie świadczy o ich rozeznaniu politycznym, dodatkowo grabili i palili wsie, które odmawiały im współpracy.

A tutaj taki news z bieżącego miesiąca. Jakie to charakterystyczne dla najnowszej wersji historii:

http://wyborcza.pl/1,75248,11059598,Sad_nad_jednym_z_najstarszych_zol nierzy_AK__Bo_nie.html

A wiesz, moja matrix, że wiedziałam iż tu zajrzysz, po urażeniu jestestwa szanownej majki , występującej jako koza.

Jeśli chcesz podyskutować, to podeprzyj się linkami do tych morderstw popełnianych przez podziemie.
Tylko w statystykach nie ujmuj UB, MO i NKWD.

Choć nie musisz.
O tym bandytyźmie nasłuchałam się już na lekcji historii w moim liceum.

Serdecznie pozdrawiam. Ta ''pusta miska'' mnie wzrusza.
Czy wiesz, że szuka domu 5 szczeniaczków 8 tyg. które matka przykryła własnym ciałem na opuszczonej posesji,
i tak umarła. W te największe mrozy?
Ja mam 4 psy...:mad:
Jakbyś znała jakiś domek to daj znać.. Pieski są teraz w Krakowie, na tymczasie.:mad:

Matrix
29-02-2012, 00:58
Ej, moja Lilu trzeba było jeszcze poczytać. I to niekoniecznie w wersji obowiązującej obecnie. Takie różnorodne spektrum dobrze wpływa na osąd całościowy .

P.S. Możemy się tylko cieszyć,że nie było nas jeszcze na świecie, a nawet w planach.

W moim mieście jest to samo . Porzucone, głodne ,chore , opuszczone , prześladowane . Popytam, choć szanse niewielkie.
Też pozdrawiam .

Lila
29-02-2012, 01:11
Ej, moja Lilu trzeba było jeszcze poczytać. I to niekoniecznie w wersji obowiązującej obecnie. Takie różnorodne spektrum dobrze wpływa na osąd całościowy .

P.S. Możemy się tylko cieszyć,że nie było nas jeszcze na świecie, a nawet w planach.

W moim mieście jest to samo . Porzucone, głodne ,chore , opuszczone , prześladowane . Popytam, choć szanse niewielkie.
Też pozdrawiam .

Są w Fundacji ''Nasza Szkapa''.
Serce mi wyje, ale mam ogromnego i ostrego psa, i trójkę badziewia kundlowego.
Badziewie musi być osobno, on osobno, koty osobno. A wszystko to znaleziska.
Nie daję rady.
A poza tym.....hm..jakby tu rzec. Nie sądzę, abym przeżyła szczeniaka...:mad:
Dobranoc.:)

pluto37
29-02-2012, 02:24
Czytam i uczę sie na starość Historii Polski.
Lila, Karolu - dziękuję.
Pluto czemu tak mieszasz?!

To jak chcesz się uczyć na starość -szkoda, ze tak późno- to ucz się nie tylko z naszych opowieści -szczególnie tych związanych z Częstochową, tylko z dokumentów i publikacji.
Powiem ci jedynie, co już Karolowi wczesniej pisałem, że środowisko częstochowskiego NSZ-u i AK nie jest mi obce. Ponadto ja jestem z tej ulicy i dzielnicy gdzie omawiana rzecz się działa.
Więc po temu ...mieszam.
I na ucho ci powiem, że ja nie muszę się na starość uczyć historii. Polski w szczególności.
Albowiem niezłych nauczycieli miałem. Także w omawianym przypadku.

pluto37
29-02-2012, 02:42
Stanowczo czarno - białe postrzeganie przeszłości szkodzi mózgowi. I nie wiem co jest skutkiem a co przyczyną. Fakty są zaś takie, że jedno zło przykrywa się innym złem na zasadzie motta Kaczyńskiego;" nikt nas nie przekona,że białe jest białe a czarne jest czarne ".

Środowiska, które tak hołubią żołnierzy wyklętych nie wspominają, że wielu z nich było rasowymi bandytami, mordującymi w okrutny sposób komunistów i Żydów. Także cywili udzielających im schronienia. Oczekując na III wojnę światową, co dobitnie świadczy o ich rozeznaniu politycznym, dodatkowo grabili i palili wsie, które odmawiały im współpracy.


To jest całkiem rozsądna i na miejscu opinia.
lepiej nie skrobać głębiej, bo wtedy wychodzą takie historie jak z Brygadą Świetokrzyską, gdzie wprawdzie ludzie ocaleli, ale smród zdrady towarzyszy walki i współpracy z okupantem niemieckim został. Niestety dobrze udokumentowany. I zmyć się nie da.
Takie były wtedy wredne czasy. Tych wyklętych najpierw mamiono, potem ścigano z nagonką. Co w rezultacie prowadziło do ekstremalnych zachowań.
Innymi słowy. Najlepiej złożyć kwiecie pod tablicą i nie robić zbyt patriotycznych szopek i zbyt głośno, bo brzydki trup z szafy może wypaść. Jak to często w historii-nie tylko naszej bywało.
A histerie i egzaltacje nigdy chłodnym ocenom przeszłości nie sprzyjały.

pluto37
29-02-2012, 02:45
Jeśli interesują Cię szczegóły to raczej na prywatnej poczcie.
Nie mam ochoty na .....wiesz co. Szkoda mi czasu.

Jarosław II
29-02-2012, 09:58
Pamięć o tym że to narodowcy, że to NSZ, że to WIN walczył o demokracje i wolności obywatelskie, jest niewygodna. Choćby i były wojenne niejasności. A może byli tacy co walczyli lepiej, tylko kto???. Pamięć o tym że Michniki, Geberty, Szymborskie, Miłosze, Kuronie i Baumany, dostawały kasę za sławienie i budowę totalitaryzmu i terroru jest zapisana. Dołączył teraz Seweryn Blumsztajn. Podziały, podziały, teraz już nikt się nie wyzna kto prawy i prawdziwy a kto psi i niejadalny, kto komuch farbowany a kto farbowany AK-owiec. Czas zaciera ślady historii a świadkowie odchodzą ze swymi tajemnicami. Kto przekaże prawdziwą prawdę przyszłym pokoleniom. Poszczególne opracowana w czasie i przestrzeni politycznej wzajemnie się wykluczają. Co nam zostanie z naszej historii, chichot.

Lila
29-02-2012, 11:22
Pamięć o tym że to narodowcy, że to NSZ, że to WIN walczył o demokracje i wolności obywatelskie, jest niewygodna. Choćby i były wojenne niejasności. A może byli tacy co walczyli lepiej, tylko kto???. Pamięć o tym że Michniki, Geberty, Szymborskie, Miłosze, Kuronie i Baumany, dostawały kasę za sławienie i budowę totalitaryzmu i terroru jest zapisana. Dołączył teraz Seweryn Blumsztajn. Podziały, podziały, teraz już nikt się nie wyzna kto prawy i prawdziwy a kto psi i niejadalny, kto komuch farbowany a kto farbowany AK-owiec. Czas zaciera ślady historii a świadkowie odchodzą ze swymi tajemnicami. Kto przekaże prawdziwą prawdę przyszłym pokoleniom. Poszczególne opracowana w czasie i przestrzeni politycznej wzajemnie się wykluczają. Co nam zostanie z naszej historii, chichot.

Na szczęście ...rękopisy nie płoną ( Bułhakow).
Są podpisy tych, co skazali ich na śmierć, a także zapomnienie.
Związek Żołnierzy Narodowych Sił Zbrojnych, formacji szczególnie znienawidzonej przez komunistów i ich następców, broni się przed pomówieniami.
To ich strona.

http://nsz.com.pl/index.php/o-nsz

Miłego dnia życzę...L.

elizka
29-02-2012, 14:02
Godziny historii w szkołach są baaardzo okrojone.
Wkrótce może stanie się jak i z biologią,którą przemianowano na przyrodę i niesamowicie ogołocono.


Warto pisać o ludziach z tamtych lat,bo może młodzi o nich nigdy się nie dowiedzą.
Nie traćcie czasu na potyczki słowne.
Czas ucieka,trzeba dać świadectwo.

Młodzi właśnie w internecie szukają żródeł prawdy.
Jeśli wiecie-piszcie!!

Naprawdę wielu ludzi tu także szuka historii,a na pewno nie
walki na "słufka".

Lila
29-02-2012, 17:18
Morel, Michnik i Wolińska- te nazwiska budzą grozę.
Każde z nich miało do końca polską emeryturę,
to znaczy ma nadal, jeśli chodzi o Stefana Michnika.

Ale nie tylko ci byli katami polskiego podziemia.

MORDERCY W TOGACH.

http://www.inka.witryna.info/mordercy_w_togach.html

Zbrodnie sądowe nie były zgodne nawet z komunistycznym prawem, a wynikały z sadystycznej gorliwości i nienawiści.

EGZEKUCJA ''INKI'' I ''ZAGOŃCZYKA'',
w relacji księdza, który towarzyszył im w drodze na tamten świat.

http://podziemiezbrojne.blox.pl/html/1310721,262146,21.html?163019

Nie tak dawno TV emitowała film o losach Inki.
Był wstrząsający. Nie była nawet pełnoletnia.

nutaDo
29-02-2012, 17:46
Szanowny Pluto.
Lubię to miano, miałam psa takiego imienia, był radosny, szczery i wierny. Absolutnie nie jest to żaden podtekst.

Za moich szkolnych czasów nie było możliwości poznania prawdziwej polskiej historii. Myślę, że nie jest źle jeżeli teraz, a w moim przypadku w starości mam szansę, dzięki zmianom układów politycznych, poduczyć się tej prawdziwej Historii.

Dziękuję Lila- że pomimo wszystko, uparcie odsłaniasz
do niedawna zakazane strony Historii Polski.
Wstyd mi za te ataki - i "nie traćmy czasu na te utarczki słowne"/cyt.Elizka/.

nutaDo
29-02-2012, 18:03
Jarosław Iwaszkiewicz
Stare kobiety

Trzy stare kobiety
Usiadły przy stole
Przy białym obrusie
Na gwiazdkę czekają

Młodzi nie czekali
Wódkę już wypili
Słodkie ryby zjedli
Ości zostawili

A jedna kobieta
Nad pustym nakryciem
To dla syna- mówi-
Co uciekł od życia

A druga powiada
Mój syn w Ameryce
Przysłał piękną suknię
Późno dzisiaj wstałam

A trzecia powiada
Jestem stara panna
Towar dziś nie znany
Dawniej pospolity

I ŁAMIĄ OPŁATEK
Nad białym obrusem
Młodzi się po kątach
Śmieją ze starości

A one źdźbła siana
Spod płótna wyciągną
Wróżby sobie wróżą
Choć nic ich nie czeka

To za nasze dzieci
Dzieci zbuntowane
Lub nie narodzone
Lub zamordowane

Trzy stare kobiety
Usiadły przy stole
Czarne wino piją
Na gwiazdkę czekają

pluto37
29-02-2012, 18:50
[QUOTE]Szanowny Pluto.
Lubię to miano, miałam psa takiego imienia, był radosny, szczery i wierny. Absolutnie nie jest to żaden podtekst.
prawie się spłoniłem:)
Za moich szkolnych czasów nie było możliwości poznania prawdziwej polskiej historii. Myślę, że nie jest źle jeżeli teraz, a w moim przypadku w starości mam szansę, dzięki zmianom układów politycznych, poduczyć się tej prawdziwej Historii.
Oczywiscie, że nie jest źle. A nawet wręcz przeciwnie.
Każdy przyzwoity obywatel powinien znać historię własnego kraju.
Z tym, że ponieważ jest to historia, to minione zdarzenia powinny być komentowane bez histerii i oglądane z możliwie różnych stron. Nie każda z postaci historycznych wyglądajaca dostojnie na portretach była godna zaszczytów kiedy dokładniej się jej przyjrzeć. W tym przypadku /tego wątku/ tzw. kontrowersji jest sporo. Z jednej strony ludzie byli tropieni, katowani, mordowani, a z drugiej sytuacje ich zmuszały do popełniania czynów które są godne potępienia. Mordy, prowokacje i kolaboracja z wrogiem nie były zjawiskiem niezwykłym.I tego zamazać się nie da.
A z drugiej strony trzeba brać pod uwagę tez losy tych, którzy znaleźli sie w potrzasku z którego nie było wyjścia. Ci którzy się ujawnili gnili w katowniach, na Łubiance i dostawali strzał w potylicę. Żołnierze z II Korpusu namówieni przez werbowników na wyjazd do Polski lądowali w łagrach na Syberii. O tym można sie bylo dowiedzieć dopiero kiedy spotkało się świadków tego procederu.
Ostatnia rzeczą w/g mnie jest oglądanie przeszłości przez pryzmat dzisiejszej polityki.
I wbrew temu trochę co pisze Jarosław jest dość łatwo "wypionować" postawy ludzi i organizacji z przeszłości. Wystarczy wziąć za główne kryterium stosunek tamtych ludzi i organizacji do Państwa i rządu. A legalnym rządem wówczas był ten w Londynie. W podziemnym państwie armią była AK i BCh. działały w ograniczonym zakresie partie.
Więc jak ktoś chce to może znaleźć właściwy azymut w tym galimatiasie z przeszłości.

Lila
29-02-2012, 21:06
Żeby pisać, że dla Żołnierzy Wyklętych legalnym rządem był rząd w Londynie- a piszemy tu tylko o nich-
trzeba NIC kompletnie nie wiedzieć o ostatnim rozkazie gen. Okulickiego z 19 stycznia 1945,
konsultowanym z Delegatem Rządu Emigracyjnego - Janem Stanisławem Jankowskim.

Cytuję dokładnie;

''Postępująca szybko ofensywa sowiecka doprowadzić może do zajęcia w krótkim czasie całej Polski przez Armię Czerwoną.
Nie jest to jednak zwycięstwo słusznej sprawy, o którą walczyliśmy od roku 1939.
W istocie bowiem - mimo stworzonych pozorów wolności - oznacza to zmianę jednej okupacji na druga, przeprowadzoną pod przykrywką Tymczasowego Rządu Lubelskiego, bezwolnego narzędzia w rękach rosyjskich.
Żołnierze!
Od 1 września 1939 r. Naród Polski prowadzi ciężką i ofiarną walkę o jedyną Sprawę, dla której warto żyć i umierać o swą wolność i wolność człowieka w niepodległym państwie.

Wyrazicielem i rzecznikiem Narodu i tej idei jest jedyny i legalny Rząd Polski w Londynie, który walczy przez przerwy i walczyć będzie nadal o nasze słuszne prawa.

Polska, według rosyjskiej recepty, nie jest tą Polską, o którą bijemy się szósty rok z Niemcami, dla której popłynęło morze krwi polskiej i przecierpiano ogrom męki i zniszczenie Kraju.
Walki z Sowietami nie chcemy prowadzić, ale nigdy nie zgodzimy się na inne życie, jak tylko w całkowicie suwerennym, niepodległym i sprawiedliwie urządzonym społecznie Państwie Polskim.

Obecne sowieckie zwycięstwo nie kończy wojny. Nie wolno nam ani na chwilę tracić wiary, że wojna ta skończyć się może jedynie zwycięstwem słusznej Sprawy, tryumfem dobra nad złem, wolności nad niewolnictwem.

Żołnierze Armii Krajowej!
Daję Wam ostatni rozkaz.

Dalszą swą prace i działalność prowadźcie w duchu odzyskania pełnej niepodległości Państwa i ochrony ludności polskiej przed zagładą.
Starajcie się być przewodnikami Narodu i realizatorami niepodległego Państwa Polskiego.

W tym działaniu każdy z Was musi być dla siebie dowódcą.
W przekonaniu, że rozkaz ten spełnicie, że zostaniecie na zawsze wierni tylko Polsce oraz by Wam ułatwić dalszą pracę - z upoważnienia Pana Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej zwalniam Was z przysięgi i rozwiązuję szeregi Armii Krajowej.
W imieniu służby dziękuję Wam za dotychczasową ofiarną pracę.
Wierzę głęboko, że zwycięży nasza Święta Sprawa, że spotykamy się w prawdziwie wolnej i demokratycznej Polsce.

Niech żyje Wolna, Niepodległa, Szczęśliwa Polska".

Chyba jasne? Jak słońce odbite od śniegu?

Od tej pory walczyły nieformalne grupy zbrojne, czy to z AK, NSZ, WiN i kto Boga w sercu miał,
łapał za broń.

Związek Sowiecki, podobnie jak III Rzesza, był już dla Polski okupantem,
mimo że był sojusznikiem naszych „sojuszników” którzy w Teheranie, Jałcie i Poczdamie
sprzedali całą Europę Środkowo-Wschodnią Stalinowi.

Nie zmienia to faktu, że Sowieci byli wrogiem naszego narodu, który przez 45 lat cudaczki zwanej „Polską Ludową” , niszczyli.
Ster nad państwem przejęło ,jak to niezwykle trafnie ujął Rafał Ziemkiewicz „polactwo”-
-nadwiślański odpowiednik homo sovieticus-
prostacy z awansu społecznego,
charakteryzujące się cwaniactwem, kombinatorstwem,
wysługujące się za marne przywileje wrogowi.
Nazywanie formacji, która walczyła u boku Sowietów z Żołnierzami Wyklętymi -Wojskiem Polskim -
jest profanacją ;
to tak samo jak wojska podległe rządowi Vichy nazwać Armią Francuską.

pluto37
29-02-2012, 21:23
Ster nad państwem przejęło ,jak to niezwykle trafnie ujął Rafał Ziemkiewicz „polactwo”-
-nadwiślański odpowiednik homo sovieticus-
prostacy z awansu społecznego,
charakteryzujące się cwaniactwem, kombinatorstwem,
wysługujące się za marne przywileje wrogowi.

Zgadza się. Jeden z takich nazywał się Rajmund Kaczyński.
Niestety nie był jedyny.
Mierzyć zdrajców trza wszystkich jedną miarą. A nie wybierać który ładniejszy.

Lila
29-02-2012, 22:32
Takie akcje szły na rachunek NSZ.

KURYŁÓWKA.

W miejscowości tej 6 marca 1945 r. Sowieci dokonali napadu na posterunek MO, podejrzewając milicjantów o współpracę z podziemiem,
a następnie ich zamordowali, obrabowali mieszkańców Kuryłówki i zabili dwóch cywilów.

„Wyzwalaniu” ziem polskich przez Sowietów towarzyszyły liczne mordy, gwałty i rabunki na masową skalę. Sowieci rabowali polskie wsie, gospodarstwa rolne, miasta, fabryki, a także domostwa zwykłych ludzi.

Zdarzały się także przypadki, że polscy żołnierze walczący u boku Czerwonej Armii stawali w obronie gwałconych Polek, za co byli następnie oskarżani o dywersję i skazywani na śmierć.

Jako jeden z przykładów można wymienić wydarzenie, jakie miało miejsce 27 maja 1947 r. w Lesznie, kiedy to stając w obronie pojmanej i gwałconej przez sowieckich żołnierzy Polki, Polacy wcieleni do komunistycznej armii zabili dwóch czerwonoarmistów, za co skazano ich na śmierć 7 czerwca 1947 r.

Gdy mowa o tworzonym przez komunistów wojsku trzeba też nadmienić, iż zaciągani do armii nie chcieli walczyć przeciwko swoim rodakom; można wymienić setki przykładów, kiedy to dezerterowali z komunistycznej organizacji zbrojnej i przyłączali się do oddziałów leśnych.

Narodowe Siły Zbrojne
Piosenka i zdjęcia..:)

http://www.youtube.com/watch?v=BhjRxWueVFU

Lila
29-02-2012, 22:53
http://www.youtube.com/watch?v=VhQjT8kH-js&feature=player_embedded

Obława rozpoczęła się 12 lipca 1945 roku...

Prócz terenu Suwalszczyzny swoim zasięgiem objęła także część powiatów sąsiednich oraz terytorium Litwy.

Koordynowali ją tzw. doradcy sowieccy przy powiatowych Urzędach Bezpieczeństwa Publicznego (w Suwałkach – mjr Wasilenko, w Augustowie – kpt. Wołoszenko i kpt. Wiekszyna),
a w charakterze przewodników, tłumaczy i osób pomagających w identyfikacji zatrzymanych uczestniczyli funkcjonariusze powiatowych Urzędów Bezpieczeństwa Publicznego, milicjanci oraz aktywiści partyjni.
Na czas przeprowadzanej akcji, na terenie powiatu augustowskiego zarządzony został stan wyjątkowy.

Już na początku operacji siły sowieckie odniosły duży sukces likwidując oddział sierż. Władysława Stefanowskiego „Grom”. 11 lipca oddział opuścił swoje dotychczasowe miejsce postoju i wyruszył w kierunku Rygola. W rejonie jeziora Brożane został jednak odkryty przez jednostki Armii Czerwonej i podczas kilkakrotnych prób przebicia, rozbity.

Wszystkich zatrzymanych oraz zdobytą broń przekazano kontrwywiadowi „Smiersz”.

Pomimo strat, z okrążenia wyrwał się natomiast oddział sierż. Józefa Sulżyńskiego „Brzozy”, który po forsownym marszu dotarł w rejon jeziora Pomorze i wsi Posejnele i tam dotrwał do końca obławy.
Dużym sukcesem NKWD było też zatrzymanie 15 lipca, zastępcy komendanta augustowskiego obwodu AK Piotra Milanowskiego „Ćma”.

Już pierwszego dnia obławy NKWD i oddziały Armii Czerwonej zatrzymały ok. 500 osób, a w ciągu kolejnych trzech dni liczba zatrzymanych wzrosła do 1000.
Tylko przy nielicznych zatrzymanych znaleziono broń.
Wyciągali ludzi z chałup. Mieli listy przygotowane przez szpicli.
Gdy kogoś nie zastali, brali innego, żeby się zgadzała liczba. Poszukiwali nie tylko AK-owców.
Aresztowali leśników, sołtysów, bogatych gospodarzy.
To dla nich byli wrogowie, spuścizna po „pańskiej Polsce”.

Ogółem w czasie obławy zatrzymano 1878 osób (według najnowszych danych rosyjskich 7049) w tym ludność nie związaną z działalnością konspiracyjną.

Zatrzymani kierowali byli do przygotowanych wcześniej punktów filtracyjnych, gdzie byli identyfikowani i wstępnie przesłuchiwani.
Większość zwolniono, a pozostałych kierowano do tymczasowych więzień, gdzie kontynuowano przesłuchania. W czasie przesłuchań zatrzymani byli okrutnie bici i torturowani.

Aresztowaniom towarzyszyły liczne grabieże, gwałty i morderstwa dokonywane przez żołnierzy sowieckich wśród ludności cywilnej.

W Suwałkach, 13 lipca 1945 roku, kompania 1. Pułku Praskiego przeprowadziła akcję sprawdzania dokumentów na placu targowym (zatrzymano 30 osób),
a w nocy z 17 na 18 lipca 1945 roku, 100 żołnierzy 1. Pułku Praskiego, ok. 400 żołnierzy sowieckich oraz 60 funkcjonariuszy PUBP i Komendy Powiatowej MO w Suwałkach
przeprowadziło kolejną kontrolę, poszukując osób nielegalnie przebywających w mieście.

Zatrzymanych w Suwałkach i okolicznych wsiach przetrzymywano w siedzibie UB, budynku więzienia oraz adaptowanych do tego celu koszarach.
.

To tylko obława.
Zbrodnia za chwilę.

Lila
29-02-2012, 23:03
21 lipca 1945 roku gen. płk Wiktor Abakumów, dowódca kontrwywiadu wojskowego, wysłał tajny szyfrogram do marszałka Ławrientija Berii, szefa NKWD.
Pisał w nim, że zgodnie z zaleceniem Berii z Moskwy przyleciał do Olecka gen. mjr Iwan Gorgonow z grupą funkcjonariuszy kontrwywiadu w celu likwidacji aresztowanych.

Informował, że: Przy przeprowadzeniu operacji zostaną podjęte wszelkie kroki w celu zapobieżenia ucieczce kogokolwiek z bandytów.

W tym celu, poza szczegółowym poinstruowaniem żołnierzy, rejony lasu gdzie będzie przeprowadzana operacja, zostaną otoczone kordonami i dokładnie przeszukane przed jej rozpoczęciem.

Rozstrzeliwać będzie batalion wojsk SMIERSZ już sprawdzony przez nas w wielu akcjach kontrwywiadowczych. Mordem dowodzili gen. Iwan Gorgonow i gen. Paweł Zielenin szef kontrwywiadu 3. Frontu Białoruskiego.
Obaj są doświadczonymi czekistami i wykonają to zadanie – zapewniał Abakumow.

Obława i zakrojone na tak szeroką skalę aresztowania wprowadziły atmosferę terroru i strachu. Pozwoliły także na odbudowę administracji i umocnienie się aparatu władz komunistycznych.

592 osoby zostały wywiezione w nieznanym kierunku i zamordowane.

Mimo podejmowanych już od 1945 roku prób poszukiwań (m.in. przez rodziny, władze lokalne, utworzony w 1987 roku Obywatelski Komitet Poszukiwań Mieszkańców Suwalszczyzny Zaginionych w Lipcu 1945 roku oraz Instytut Pamięci Narodowej),
Ich los przez kilkadziesiąt lat był nieznany.

Dopiero w maju ubiegłego roku nowe światło na sprawę,
rzucił dokument ujawniony przez rosyjskiego historyka Nikitę Pietrowa ze Stowarzyszenia Memoriał.

Jednoznacznie potwierdził on dokonanie mordu na zatrzymanych mieszkańcach Suwalszczyzny przez oddziały SMIERSZ.
Wciąż bez odpowiedzi pozostaje natomiast pytanie, gdzie popełniono zbrodnię i gdzie spoczywają jej ofiary.
Jak śmieci....

Tak wyglądała wolność, już po rozkazie Rządu Emigracyjnego,
o rozwiązaniu AK.
Czy dziwi determinacja ''polskich bandytów''?

Ballada o drugiej konspiracji.
Smutna i piękna piosenka.

http://www.youtube.com/watch?v=au4BWzfgjLY

...coraz mniej bezpieczny bywa las...

quasimodo81
01-03-2012, 00:05
Ster nad państwem przejęło ,jak to niezwykle trafnie ujął Rafał Ziemkiewicz „polactwo”-
-nadwiślański odpowiednik homo sovieticus-
prostacy z awansu społecznego,
charakteryzujące się cwaniactwem, kombinatorstwem,
wysługujące się za marne przywileje wrogowi.
A Zadałaś sobie dlaczego ci z awansu społecznego po 45 roku byli prostakami??? Może wolna i niepodległa II RP nie dała im szansy, bo byli potomkami pańszczyźnianych chłopów, wszak edukacja i awans przed wojna był zarezerwowanych dla tych lepiej urodzonych. Przedwojenna polska obfitowała w liczne wystąpienia o charakterze klasowym, socjalno bytowym. Czy to się nam podoba czy nie powojenna Polska dała ludziom z nizin wiele możliwości awansu niż hołubiona II RP.
Lilo czy np. Mieczysław F Rakowski był prostakiem, będąc redaktorem "Polityki", "Dziś", "Trybuny" czy autorem Dzienników???

Białe plamy II RP http://www.przeglad-tygodnik.pl/pl/artykul/biale-plamy-ii-rp
To była inna POLSKA http://www.przeglad-tygodnik.pl/pl/artykul/byla-inna-polska

Lila
01-03-2012, 00:37
Nie rozumiesz.
Żołnierze Wyklęci to w większości chłopi.


Zresztą przeczytaj i sam pomyśl.
ICH miałam na myśli?

http://www.sww.w.szu.pl/serw_tem/alianci/polacy/organizacje/bch.html


Wśród UBecji nie było chłopów.:) Można rzec, że kompletnie nie było chłopów.:)
A Rakowski? Nie moja bajka, nie chcę się wypowiadać,
chyba że ma on jakiś związek z tematem, o jakim nie wiem.

Pzdr.

quasimodo81
01-03-2012, 00:45
A Rakowski? Nie moja bajka, nie chcę się wypowiadać,
chyba że ma on jakiś związek z tematem, o jakim nie wiem.

Pzdr.Lilo dziękuje za link
Co do Rakowskiego chodziło mi o danie przykładu, on wywodził się z nizin społecznych, Wielkopolski.

Lila
01-03-2012, 01:18
Lilo dziękuje za link
Co do Rakowskiego chodziło mi o danie przykładu, on wywodził się z nizin społecznych, Wielkopolski.

Ba, cóż Rakowski.
Wiesz ilu chłopów jest nobilitowanych najwyższym z indygenatów Rzeczpospolitej - Katyniem?
Zerknij na pochodzenie oficerów, a także Polskiej Policji Państwowej oraz KOPu. Tych poległych.

Arti
01-03-2012, 10:37
1 marca


http://e7g.utnij.net

Zmrok zapadał szarosielankowy, z łąk skoszonych aromaty szły,
Wiatr coś szeptał, tuląc drzew korony, z dala we wsi ujadały psy.
Wtem słychać zgiełk i turkot wielu wozów, młodych głosów nawoływań moc,
To nadciąga partyzancki obóz, by zajmować kwatery na noc.
I był tam ktoś, tak bardzo zadumany,
co w oczach miał idei wielki cel.
Ktoś, kto tańcząc ze mną leśne tango,
z cicha szeptał dziwne słowa te:
Niech się Pani pomodli, dzisiaj w mojej intencji,
bo wyprawa mnie czeka, niebezpieczna i zła.
Może Pani modlitwa, będzie dla mnie skuteczną
i uchroni od złego, tego co prosi tak.
I minęło tyle długich dni od tej chwili,
a ja wciąż przed oczyma obraz w sercu ten mam.
Kiedy słońce zachodzi, zmierzch ku nocy się chyli,
a ja słyszę wciąż turkot i zgiełk wozów ten sam.
Lecz odszedł ktoś, tak bardzo zadumany,
co w oczach miał idei wielki cel.
Ktoś, kto tańczył ze mną leśne tango,
i z cicha szeptał dziwne słowa te:
Niech się Pani pomodli…

(autor nieznany)

http://e7h.utnij.net

Anielka
01-03-2012, 11:16
Można dzisiaj obejrzeć/znalezione na www.trojmiasto.pl/

"W czwartek, w ramach ogólnopolskiej akcji IPN, w wielu polskich i trójmiejskich szkołach uczniowie będą mogli zobaczyć spektakl Sceny Faktu Teatru Telewizji "Tajny Współpracownik", w reżyserii Krzysztofa Langa, w oparciu o scenariusz Cezarego Harasimowicza. Jest to wstrząsająca historia cennego dla UB agenta, który doprowadził do wielu aresztowań, wyroków śmierci i osobistej tragedii, nie wahając się nawet wydać własnego brata. Spektakl będzie można obejrzeć na antenie TVP Historia i w internecie, o godz. 12. "

Dziękuję za ten wątek.

Ada 33
01-03-2012, 11:51
Opowieść o śmierci Ks. Wrony

Pamiętam, w celi sześciu nas było,
Gdzie lizaliśmy po śledztwie rany
A z nami siedział cichy, pogodny,
Ksiądz Wrona - na śmierć skazany.

Był spowiednikiem, gdzieś pod Turbaczem,
Gdzie wieje halny i szumią smreki
I był na tyle nierozważny,
Że nie donosił "chłopcom" z bezpieki.

Klęczał, więc cichy, na progu celi,
Szepcząc modlitwy za konających
I błogosławił wrogów za drzwiami
I nas pokotem w celi leżących.

A kiedy wpadło oprawców czterech
I ręce wiązali mu liną...
On wciąż powtarzał: "Wybacz im Panie,
Przecież nie wiedzą, co czynią!"

Stach "cichociemny," co w nic nie wierzył,
Klęczał pod ścianą i Boga prosił
By opiekował się duszą Polaka
Co ginie bo nie donosił!

Więc jeśli spotkasz gdzieś purpurata
Co podpisywał się bez oporu...
Wspomnij cichego księdza Wronę
Co zginął za Polskę! I dla Honoru!
/Leszek Andrzej Mroczkowski/
http://10milionow.pl/aktualnosci/artykul/i,156,poezja-spod-szubienicy-zolnierza-wykletego.html

aktre
01-03-2012, 12:13
Kresowy straceniec...następny kresowiak po Rotmistrzu Pileckim..

Jan Borysewicz ps. ''Krysia''

http://i43.tinypic.com/23wuu79.jpg

Poległ w styczniu 45 roku w walce z NKWD.
Tak wspominają ci co przeżyli..

Ciało Komendanta tylko w kalesonach z worka,
włożonych na urągowisko, wozili ze śpiewem po wszystkich jarmarkach i miasteczkach.
Chodzili po domach, wypędzali ludzi, aby poznawali, czy to jest naprawdę ''Krysia''.
Naigrywali się mówiąc:Wasz Bóg, wasz „Krysia”, całujcie jego ręce i nogi...

Był zawodowym żołnierzem Wojska Polskiego i partyzantem Armii Krajowej.
Zginął za Polskę.

Mój tata walczył w wileńskim AK pod jego dowództwem. Jest "sybirakiem".

Lila
01-03-2012, 14:07
Mój tata walczył w wileńskim AK pod jego dowództwem. Jest "sybirakiem".


Aktre! przed córką żołnierza Komendanta ''Krysi'',
składam niski pokłon.

Na kolanach.

Żołnierze kresowi są mi niezwykle bliscy.

Przed grobem Nieznanego Żołnierza odbyły się uroczystości, z udziałem Głowy Państwa.
Serce rośnie, że nie posłuchano apelu Seweryna Blumsztajna o zaniechanie świętowania,
a także głosów wywodzących się z środowisk ''utrwalaczy'',
a niszczących po staremu pamięć tych chłopaków.

Doc
01-03-2012, 14:45
http://www.bydgoszcz.pl/miasto/aktualnosci/Radni_zaapelowali__1_marca_Dniem__o_nierzy_Wykl_ty ch.aspx#1

jip
01-03-2012, 14:48
"Prezydent Bronisław Komorowski wziął dzisiaj udział w obchodach Narodowego Dnia Pamięci "Żołnierzy Wyklętych" - bohaterów antykomunistycznego podziemia, którzy po 1945 r. przeciwstawiali się sowietyzacji Polski."
Co to "środowisko utrwalaczy''?,

Lila
01-03-2012, 15:37
http://www.youtube.com/watch?v=kHVRbVskMTA&feature=player_embedded#!

Są drastyczne sceny, uprzedzam.

jip
01-03-2012, 16:12
http://images35.fotosik.pl/1213/984b29eb3ed64e42med.jpg
A teraz leży część jego ludzi na małym cmentarzu Odolanów się zwie to miasteczko
http://images50.fotosik.pl/1410/743672448dfce4e7med.jpg
były też pamiątki, trochę dokumentów.. taka mała wystawka..
http://images47.fotosik.pl/1401/14965a2ea66f9bc9med.jpg
myślę, że o tych ludziach się pamięta, .... jednak coraz mniej świadków tamtych tamtych zdarzeń, a zdarzenia znam z opowiadań moich rodziców, i również drastyczne, ... trochę opisałem na blogu... ale...

tar-ninka
01-03-2012, 17:03
Gloria Victis

To dla Was piszę te słowa,
w dniu Waszego święta ,
by wszyscy wiedzieli ,
że Naród pamięta.
Żołnierze Wyklęci bo o Was jest mowa,
obrońcy Ojczyzny ,Honoru i Słowa.
Gdy Hydra Czerwona Was prześladowała ,
wolności pełnej zaznać Wam nie dała.
W kraju zakłamanym pod tyranią wroga,
staliście na straży, w imię Boga.
Wybrańcy Narodu,waleczni rycerze,
bez prawa do życia w narzuconej wierze.
Mimo, iż przez lata ślady zacierano ,
i z pamięci naszej wymazać Was chciano.
To my pamiętamy,pamiętać będziemy ,
ofiarę złożoną dla dobra tej ziemi!!!


.

Lila
01-03-2012, 21:04
Mało kto wie, że w oddziale majora '' Łupaszki'',
walczyła z NKWD i UB sanitariuszka ''Lala'',
prawnuczka twórcy rosyjskiego hymnu ''Boże cara chrani''.
Księżniczka Lidia Lwow.
Za życia ś.p. prezydenta Kaczyńskiego,Telewizja Polska wyemitowała z nią wywiad. Jak dla mnie, gotowy scenariusz na film.
''Biała'' Rosjanka urodzona w Moskwie w roku 1920, ale wychowana w Wilnie,
zakochana w polskim ułanie, dowódcy wileńskiej AK,
i u jego boku walcząca z czerwonymi.

Mówi o sobie;
Tak, jestem Rosjanką,
która całe swoje życie poświęciła walce o wolną Polskę.

''Lala'' wśród oddziału '' Łupaszki''....

http://i44.tinypic.com/hreonq.jpg

.......i major ''Łupaszko''.

http://i39.tinypic.com/34yy050.jpg

"O jego śmierci dowiedziałam się alfabetem Morse'a we więzieniu'' - mówi o swej wielkiej miłości w książce
''Dziewczyny wojenne'' Łukasza Modelskiego.

Mieszka w Warszawie. :)

Współdzielenie łącza
01-03-2012, 21:48
Czy w książkach historycznych, nasza mlodzież o tym czyta?
A może ma wejść na forum, aby się dowiedzieć,
że Lila pamięta?:mad:

Lila
01-03-2012, 22:03
Czy w książkach historycznych, nasza mlodzież o tym czyta?
A może ma wejść na forum, aby się dowiedzieć,
że Lila pamięta?:mad:

Nie czyta.:)
Ale to nie wszystko, jeśli chodzi o mojego ukochanego ułana, majora ''Łupaszkę''.
Jego zastępcą był nie kto inny tylko por. Lech Beynar ''Nowina''.
Ranny w walce, długo się kurował na plebanii wsi Jasienica.
To nasz późniejszy pisarz Paweł Jasienica, twórca ''Polski Piastów'', ''Polski Jagiellonów'' oraz ''Rzeczpospolitej Obojga Narodów'',
które to książki były na indeksie książek zakazanych za Gomułki, a dla mnie były pierwszymi, z których uczyłam się historii.:)

Aha, zapomniałam dodać, że księżniczka Lidia Lwow ''Lala'', była sądzona razem ze swym ukochanym.
Dostała dożywocie, ale po 56 wyszła na wolność.
Miała więcej szczęścia niż ''Inka'', której egzekucja jest pokazana w filmie na tym wątku.

Całe życie pracowała w Muzeum Historycznym w Warszawie.

Tak wygląda teraz.

http://i39.tinypic.com/287f0w9.jpg

................

quasimodo81
01-03-2012, 23:16
Drugi nieznany Katyń czyli OBŁAWA AUGUSTOWSKA
http://www.youtube.com/watch?v=VhQjT...layer_embedded
Ciarki przechodzą jak tego słuchałem i czytałem Twój post. wiele człowiek nie wie cóż w latach 90 tych w szkole nie uczyli tak o stalinowskich zbrodniach jak podejrzewam teraz, nie było Dnia Żołnierzy Wyklętych, IPN-u etc. Po prostu był inny klimat, ogólny chaos lat 90 tych.

mam poglądy jakie mam i wiem że oprócz przewodniej siły narodu, była i jest lewica patriotyczna, niepodległościowa...
Zbrodnia, jest zbrodnią i nie powinna mieć miejsca z jakiegokolwiek powodu. Do sprawiedliwości społecznej można dojść w demokratyczny sposób jak to chcieli PPS-owcy, i za to tez byli prześladowani przez PPR.

Cały czas weryfikuje poszerzam swoje poglądy jak i tez staram się w miarę możliwości czytać, a czytać uwielbiam.

krystynka
02-03-2012, 01:01
Guasimodo, może jeszcze to podrzucę Ci do przeczytania.
http://szeremietiew.blox.pl/2012/03/Najciemniejsza-karta-LWP.html
a może już czytałeś.
Gdyby tak trafić do szkół z takim wykładem, wątpię, że zostałby odebrany jako nudny.
A jak rozjaśniło by się w głowach. Po okupacji niemieckiej, okupacja sowiecka, z niewyobrażalnym terrorem.

"Ostatnim żołnierzem podziemia niepodległościowego był sierżant Józef Franczak „Laluś”, który podjął walkę we wrześniu 1939 r.,
a zginął zdradzony przez konfidenta i otoczony przez SB w październiku 1963 r (sic.!)."

1963 rok- 18 lat po wojnie...

Arti
02-03-2012, 02:21
Są ludzie którzy ukazują sprawę Żołnierzy Wyklętych w innym świetle.

Michał Domański: Przeciwko gloryfikacji polskiego reakcyjnego podziemia
tres, czw., 01/03/2012 - 16:33

http://www.1917.net.pl/?q=node/7881

Lila
02-03-2012, 10:48
Aleś dała linka.:):):)
Przyłożyłaś normalnie w głowę ''blumsztajnowcom'' tego forum.
To przez Ciebie ludzie chodzą po ulicach ( jak wczoraj w W- wie) i wołają;
- raz sierpem, raz młotem,
czerwoną hołotę.:)

A czy to nie ten portal, gdzie udział czynny bierze syn naszej marszałczycy,
Nowicki Michał?
Podobno prokuratura się czepiła tych dostojnych insygniów - czyli sierpa i młota. Ach, komuż te narzędzia tak przeszkadzają?
Że mało nowoczesne?
Takie czasy byli.
Teraz to na czerwonym tle byłaby wiertarka Bosha.

Pzdr.:)

quasimodo81
02-03-2012, 11:48
Stanisław Kałuża był synem robotnika, włókniarza, mieszkał w Piotrkowie Tryb., tam się urodził, tam przed wojną chodził do szkoły i tam przeżył lata okupacji. Cierpki przedsmak śmierci poznał już podczas wojny. Miał 17 lat, gdy został uwięziony przez Niemców jako zakładnik. Błyskawiczne wyzwolenie Piotrkowa uratowało mu życie. niestety poniósł śmierć z rąk podziemia...
http://www.1917.net.pl/?q=node/6973 tekst pokazuje złożoność tych dni "Jako dziecko marzył o tym, żeby być fryzjerem, szybko się jednak okazało, że odzyskanej wolności trzeba pilnować z bronią w ręku. Dziś chłopcy w jego wieku noszą gitary, jemu przypadło nosić karabin. Wstąpił do Powiatowego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego. To nie była praca, to była walka, wybór polityczny. Bratobójcza walka o władzę niosła śmierć i dramat. Linia frontu w tej wojnie nie przebiegała wzdłuż okopów, lecz przez sam środek każdego człowieka. Jego znajomy, kolega z tej samej ulicy, syn kolejarza, (…) [Ryszard] Nurkowski wstąpił do podziemia politycznego. Staszek podejrzewał, może nawet o tym wiedział, ale długoletnia młodzieńcza znajomość powstrzymywała go widocznie od aresztowania Nurkowskiego " Dobrze się stało że mamy Dzień Żołnierzy Wyklętych, ale jak to bywa w konflikcie bestialstwo jest po obu stronach. nie wszyscy PPR-owcy to diabły wcielone.

Lila
02-03-2012, 12:10
Jednakowoż, pamiętaj, że zabrano nam 1/3 kraju,
co z radością klepnął PKWN.
I pamiętaj, że Żołnierze Wyklęci to głównie chłopcy z wioseczek i małych miasteczek.
A '' Łupaszko'' to niby hrabia?

Tak, były wyroki śmierci za współpracę z komunistami.
Kulka w łeb.
Wiesz, kto kierował grupą egzekucyjną, że zostanę przy Brygadzie Wileńskiej?
Porucznik '' Nowina''. Późniejszy Paweł Jasienica.
Poczytaj o nim, a także - ach ten romantyzm żołnierzy - jak się zakochał w Nenie,
agentce SB i ożenił się z nią.
Do jego ostatnich chwil pisała donosy do mocodawców.
Codziennie. Ale podobno go kochała.

Dojdziesz to teraz za ludźmi?:)
A wiesz, że ''Lala'', księżniczka Lwow, zdążyła się pożegnać z idącym na egzekucję ''Łupaszką''?
Wyszła z Fordonu mając 36 lat, poszła na studia i wyszła za mąż za chłopca młodszego od siebie o 15 lat.
Ma córkę i wnuki.

O Jasienicy powstał film ''Różyczka''. Historia rosyjskiej arystokratki walczącej z Rosjanami w polskiej partyzantce, czeka na scenarzystę.:)

Takich romantycznych historii, to ja mogę na jednym oddechu wymienić kilkadziesiąt.

A jako, żeś zwolennik rabacji, jak wnioskuję z podpisu,
to pewnie spodoba Ci się piosneczka o rebeliantach.
Jest piękna.

http://www.youtube.com/watch?v=7ks_bycQtgU

Miłego dnia.:)

Lila
02-03-2012, 14:18
I jeszcze..
..pisałam, że patriotyzm w Polsce wśród bardzo młodych ludzi,
po prostu wybucha.
Fotorelacja z Warszawy.
http://jan.bodakowski.salon24.pl/395925,fotorelacja-marsz-zolnierzy-wykletych-warszawa-01-03-2012

Kibice i narodowcy.
Takie marsze były we wszystkich miastach.

Ciekawi mnie, kto to skanalizuje.
Wiem jedno; żadna z partii raczej nie da rady.

nutaDo
02-03-2012, 14:24
Nie jestem pewna czy ten wiersz Mariana Hemara może tutaj być:
"Moja przekora"

A ja człowiek przekorny.
Nie szanujący powag.
Byle wszystkim na przekór.
Wszyscy tak, to ja owak.

Przekora piórem wodzi,
Przekora lutnie stroi.
Ot, przykład: Kiedy w kraju
Pisarze, koledzy moi,

Przez lata, z nabożeństwem
Ideowo maniackiem
Przed Stalinem leżeli
Migdałowym plackiem,

Kiedy sie do Stalina
Kruczkowski migdalił,
Kiedy go Jastrun sławił,
Gdy go Przyboś chwalił,

Kiedy miedzianym czołem
Iwaszkiewicz mu bil,
Kiedy go Mitzner kochał,
Gdy go Brzechwa lubił,

Gdy go Pasternak lizał,
Putrament ubóstwiał,
Gdy mu Kott wonna chwalba
Z kadzidlanych ust wiał,

Gdy Słonimski ogonkiem
Przed portretami merdał,
Aby za to merdanie
Bierut jemu order - dal,

Kiedy Broniewski pisał
Ze łzami i do rymu
"Jak dobrze, ze na Kremlu
Pracuje Stalin!" - gdy mu

Osmańczyki odolskie
I arskie Brandysy
Wypisywały wiersze,
Pieśni, życiorysy.

Eklogi, panegiryki,
Artykuliki, dzielka,
ze Stalin geniusz, gwiazdka,
Sloneczko, perelka,

ze on dobry dla Polski,
Dla dzieci i dla młodzieży
I ze jak i dlaczego
Kochac jego należy,

Ze cukier krzepi,
A Stalin jeszcze lepiej,
Ze Stalin grzeje, Stalin chłodzi,
Stalin nigdy nie zaszkodzi -

Kiedy te rozbuchane
Najemne melamedy
Tak jazgotaly, wyly
I pialy - to ja wtedy

Krzyczałem na kraj cały
I na cały globus,
Ze to wszystko nieprawda!
Ze Stalin krwawy łobuz!

"Przepraszam towarzyszów,
Prosze towarzyszek" -
Tak krzyczałem - "to kłamstwo!
To jest kat i opryszek!

Zarozumiały durak,
Paranoik upiorny!"
Tak krzyczałem. (Mam świadków).
Bo ja człowiek przekorny.

Az Chruszczow moje słowa
Potwierdził. I każdemu
Kazał tak mówić, jak ja
Mówiłem pięc lat temu.

Zaledwie przyszła z Moskwy
Komenda, zeby w try migi
Likwidowac Stalina,
Juz hurma, na wyscigi,

Ruszyli moi koledzy.
Chruszczow kazal. Nu, znaczy,
Bić Stalina, jak w kuper,
Za przeproszeniem, kaczy.

Hej, kto pierwszy ten lepszy!
Do ataku! Do wierszy!
Do satyr! Do dyskusji!
Patrzcie - Słonimski pierwszy.

I Jastrun, Kott, Broniewski,
Przyboś, Mitzner, Osmańczyk -
Patrzcie, który gorliwszy,
Skwapliwszy wanczyk-wstanczyk.

Z bohaterska odwaga,
Z ryzykanckim zuchwalstwem,
Krzyczą: Precz ze Stalinem!
Krzyczą: Precz ze służalstwem!

Krzyczą: Precz z lizusostwem!
Bez żadnych ceregieli
Krzyczą. Bo Chruszczow kazał,
By teraz tak krzyczeli.

A ja czlowiek przekorny.
Ja odchodzę na stronę
I myślę: Czas przed nimi
Wziąć Stalina w obronę.

*
Nie było w dziejach świata
Takiego, jak on, kata
I nie było gorszego
Despoty i wariata,

Niż to diabla nasienie,
Ta sowiecka gadzina -
Stalin. Ale to jednak
Nie była jego wina.

On był winą ustroju,
Co w sobie logicznie mieści
Mozliwość takiej zbrodni,
Bezkarnej przez lat trzydziesci.

Ta potworna purchawka
Mogla rosc tylko na gnoju
Komunistycznej Rosji
Jej ludzi i jej ustroju.

Trzeba te mierzwe rozrzucić,
Wtedy purchawka zniknie.
Krzyczcie: Precz z tym ustrojem!
Znam was. Nikt tak nie krzyknie.

Wy bojary nikczemne!
Wam Iwan w nos urągał,
I po pyskach was walił
I za brody was ciagal,

Zywym ogniem przypiekal
I zywcem pasy z was darl,
A wy jemu: Sloneczko!
Wiwat! Niech zyje! Na zdar!

A wy mu czołem bili,
A wy plackiem i prochem
Rozmodleni leżeli
Przed kochanym molochem.

Toż nie wińcie Iwana!
Toż nie wińcie molocha!
Moloch nie winien. Winien
Ten, kto molocha kocha.

Zamiast od razu, w pierwszym
Dniu, takiego Iwaszke
Buch w zęby! Co pod ręką,
Tym łupnąć! I rozbic czaszkę.

Ty, jeden z drugim, cos przed nim
Drzał i truchlał, jak woźny -
Ty teraz na niego z pyskiem?
Ze car Iwan był Grozny?

Teraz "precz!" krzyczysz? Teraz
Za późno! Teraz nie sztuka!
Wam od Stalina wara.
To jest moja c h a z u k a.

On był dla was, jak ulał.
W sam raz. Dobry. Wyborny.
Ja jego dzisiaj bronie!
(Bo ja człowiek przekorny...)

quasimodo81
03-03-2012, 00:04
I jeszcze..
..pisałam, że patriotyzm w Polsce wśród bardzo młodych ludzi,
po prostu wybucha.
Fotorelacja z Warszawy.
http://jan.bodakowski.salon24.pl/395925,fotorelacja-marsz-zolnierzy-wykletych-warszawa-01-03-2012

Kibice i narodowcy.
Takie marsze były we wszystkich miastach.

Ciekawi mnie, kto to skanalizuje.
Wiem jedno; żadna z partii raczej nie da rady.
Jakoś przemilcza się w debacie publicznej tradycje lewicy antykomunistycznej (PPS) czy ludowe (PSL) one też nie miały lekko po 45 roku. W latach 30-ych tez miały pod górkę, za sprawa sanacji (proces brzeski, Bereza Kartuska) do dziś nie rehabilitowano oskarżonych niesłusznie działaczy Centrolewu (PPS, PSL-Piast, PSL-Wyzwolenie, SCh, NPR). Po 89 roku dwukrotnie podejmowani próby ze strony PSL i SLD rehabilitacji skazanych na procesie brzeskim które się nie powiodły. "Na gruncie zachowanych materiałów z procesu brzeskiego nie można zatem wykazać, że skazanie oskarżonych nastąpiło z rażącym naruszaniem prawa" (sic) słowa Tadeusza Iwańskiego z 2008 roku. Nie dobrze świadczy to elitach. Jakoś na marszach niepodległości nie widziałam transparentów z "BCh" czy "PPS". Coś boje sie tej endeizującej młodzieży coś mi sie kojarzy z gettami ławkowymi i uwielbieniem dla Franco. Bliski mi jest Centrolew.

Na koniec...

HYMN BATALIONÓW CHŁOPSKICH
"DO BOJU O POLSKĘ LUDOWĄ "
Słowa Zofia Solarzowa.
Pieśni Batalionów Chłopskich, Wydawnictwo "Chłostry". Lipiec 1944
Melodia z "Pieśń marynarzy"

Do boju o Polskę Ludową
Stanęły kompanie BCh.
Głos ziemi pobudką bojową
Gorącą i krwawą nam gra...

Nasz pierwszy batalion na przedzie,
Kompania morowców BCh.
Głos ziemi do boju nas wiedzie
Bojową pobudkę nam gra.

Nie chcemy cudzego zagonu,
Na swoim uładzić się trza.
Podźwignie na swoich ramionach
Spółdzielczą Ojczyznę - BCh.

Nie idziem obalać ołtarzy,
Nam żaru wiecznego by trza.
My stara gromada wiciarzy,
Skowronek pobudkę nam gra.

Na żywym ołtarzu ofiary
Swe życie oddaje BCh.
Zielone nam szumią sztandary,
Głos ziemi pobudkę nam gra.

Idziemy jak pęd przeznaczenia,
Głos ziemi pobudkę nam gra.
Idziemy na rozkaz sumienia,
Żelazne kompanie BCh!

Hypatia
03-03-2012, 01:00
Szczególnie piękne te pochodnie i hasło ''Nacjonalizm jest wszędzie ,był i zawsze będzie '' !
Brunatne szaleństwo w niczym nie jest lepsze od czerwonego !
Na szczęście nie wszyscy młodzi i starzy tak pojmują pamięć i patriotyzm .:rolleyes:

Lila
03-03-2012, 01:11
Przynajmniej miła Hypatio, nie obciążysz tymi akurat pochodniami Kaczyńskiego,
bo oni mają już lidera.:)

I zmatwię Cię. Jest ich coraz więcej.:)
Lawina normalnie poszła.

Matrix
05-03-2012, 14:30
Oto druga strona medalu. Bohater Kaczyńskiego i sp. z o.o


http://wiadomosci.onet.pl/kiosk/historia/ogien-byl-bandyta,1,5045123,kiosk-wiadomosc.html

Tak, niejaki Ogień był bandytą. I żadne polityczne zamówienie na bohaterów z nowego nadania tego nie zmieni. :rolleyes:
Instytut Pomroczności Narodowej ma w tym dziele swój niebagatelny udział. Wstyd .

Lila
05-03-2012, 20:03
Dla wszystkich bandytów!


Za to że wolnym chciałem być,
ścigają mnie jak sfora psów,
ci co na smyczy wolą żyć
i nie podniosą nigdy łbów...:) :)

Zwiastun filmu.

OSTATNI NABÓJ.

http://www.youtube.com/watch?v=XOQeHDDYSzs

quasimodo81
05-03-2012, 22:08
Przynajmniej miła Hypatio, nie obciążysz tymi akurat pochodniami Kaczyńskiego,
bo oni mają już lidera.:)

I zmatwię Cię. Jest ich coraz więcej.:)
Lawina normalnie poszła.Kto ma być tym liderem?

Lila
05-03-2012, 22:11
Kto ma być tym liderem?

:D Przyglądaj się uważnie.
Być może się mylę, więc nie rzucę nazwiskiem.

Matrix
05-03-2012, 22:39
Dla wszystkich bandytów!


Za to że wolnym chciałem być,
ścigają mnie jak sfora psów,
ci co na smyczy wolą żyć
i nie podniosą nigdy łbów...:) :)

Zwiastun filmu.

OSTATNI NABÓJ.

http://www.youtube.com/watch?v=XOQeHDDYSzs



To jest bohater z Twojej bajki? To tylko lukrowana historyjka o człowieku z rozdętym ego, który nie potrafił przestać zabijać i rabować . Przecież do normalnego życia już się nie nadawał podobnie jak ci straceńcy, którzy mu w tym procederze towarzyszyli. Bo chyba nie myślisz ,że w 1951r. śniła im się Wielka Polska? To degrengolada i oszustwo.

Dziś robi się z tego polityczne manewry skupiające tych, którzy dają się nabrać na te plewy. :rolleyes:

Lila
05-03-2012, 22:45
To jest bohater z Twojej bajki? To tylko lukrowana historyjka o człowieku z rozdętym ego, który nie potrafił przestać zabijać i rabować . Przecież do normalnego życia już się nie nadawał podobnie jak ci straceńcy, którzy mu w tym procederze towarzyszyli. Bo chyba nie myślisz ,że w 1951r. śniła im się Wielka Polska? To degrengolada i oszustwo.

Dziś robi się z tego polityczne manewry skupiające tych, którzy dają się nabrać na te plewy. :rolleyes:

A może pozwolisz mi mieć swoje zdanie?
Generalnie ja cała nie jestem z Twojej bajki. Nie musisz się zgadzać, a ja nie mam zamiaru się fechtować.

Czy Ci się to podoba czy nie, to będą bohaterowie nowych czasów. Już są.:) Nie wierzysz?
Poczekaj roczek. Jeden jedyny roczek.
Zawsze możesz podjąć walkę, ale z młodymi nie masz szans.
A to, w co ja wierzę, nie ma już żadnego znaczenia.
Dla mnie to już ''przeminęło z windem''.

Na tym kończę.
pzdr.

Arti
06-03-2012, 01:02
Wtedy to jedni walczyli o Wolną Polskę drudzy o Taką Polskę.

Lila
17-04-2012, 11:30
Związek Pamięci Ofiar Obławy Augustowskiej rozpoczyna formułowanie wniosków prawnych do Prokuratury Generalnej Federacji Rosyjskiej.


Odrębny wniosek do rosyjskiej prokuratury o rehabilitację ofiar obławy kieruje stowarzyszenie Memoriał.
Opiera go na przepisach ustawy „O rehabilitację ofiar represji politycznych”, jako na jedynej rosyjskiej ustawie dotyczącej rehabilitacji.

Wspaniali bracia Rosjanie z Memoriału.
Jak dobrze, że nie uczyliście się polskiego, bo może ( dziwnym trafem) przeczytalibyście gęganie o lewym pedale i ...umarlibyście ze strachu.:)

Przypominam. Obława Augustowska to powojenny Katyń,
urządzony nam Polakom przez wyzwolicieli.
Związek czekał na wyrok Trybunału w Strasburgu.

http://pl.wikipedia.org/wiki/Ob%C5%82awa_augustowska

.....

Arti
17-04-2012, 12:02
Cieszy mnie to, że są ludzie którzy pomimo trudności dążą ku prawdzie.
Dzięki Lilu za wiadomość.

Lila
17-04-2012, 15:08
Cieszy mnie to, że są ludzie którzy pomimo trudności dążą ku prawdzie.
Dzięki Lilu za wiadomość.
O jak miło Cię widzieć.:) :) :)
Masa tych ludzi jest, tylko nam się wydaje - po lekturze domorosłych historyków ( histeryków),:D
że wszyscy trzęsą gatkami.
Z Augustowem to niejaki problem; jak pewnie czytałaś, była dogłębna analiza pt. ''skąd polscy oficerowie znaleźli się w Katyniu'', z wnioskiem, że uciekli przed Niemcami. Chyba to jakaś totalna głupota, bo chyba nie zgrzybiałość?
Tu była polska ziemia, a zbrodni dokonali wyzwoliciele.
W ten sam sposób.

A poniżej nowość, świeżutka jak bułeczka z pieca wyjęta.

По решению Президента Российской Федерации Д.А. Медведева размещены электронные образы подлинников архивных документов по "проблеме Катыни" из "пакета N 1"

http://rusarchives.ru/publication/katyn/spisok.shtml

Są trudności, bo strona jest oblężona, ale jakoś się dostałam.

Pozdrawiam.:)

senior A.P.
22-06-2012, 12:49
Jako zolnierz zawodowy w stanie spoczynku w tym temacie dorzuce tylko to:

Dobry zolnierz nie tylko dziewczyny nie sklamie ale o kazda prawde bedzie walczyl do konca swoich dni - zawsze i wszedzie .

Dobrych zolnierzy nie da sie wyklac !

Szkoda,ze wspolczesni historycy o tym nie wiedza.

Lila
26-07-2012, 15:27
Jako zolnierz zawodowy w stanie spoczynku w tym temacie dorzuce tylko to:

Dobry zolnierz nie tylko dziewczyny nie sklamie ale o kazda prawde bedzie walczyl do konca swoich dni - zawsze i wszedzie .

Dobrych zolnierzy nie da sie wyklac !

Szkoda,ze wspolczesni historycy o tym nie wiedza.

Tak jest Senior!

Ja nie żołnierz, ale też będę walczyć. Hmm...jak umiem.:)

Wątek założyłam kilka miesięcy temu a teraz ci o których tu pisałam, będą wreszcie pochowani godnie.
Rotmistrz Pilecki, generał 'Nil', major 'Łupaszko' i kilkuset innych bohaterów. Jest już DNA od rodzin.

Żołnierze Wyklęci.
Taką nazwę dali im zdrajcy.

Lecz przysięgaliśmy na Orła i na Krzyż....

http://www.youtube.com/watch?v=ar0R5_t8EyU&feature=related

Mika corka Uli
26-07-2012, 15:42
Dobrych zolnierzy nie da sie wyklac !



Naprawde?
Babcia mowi,ze nie znasz sily komunistow.
Oni wszystko mogli, ze Stalina zrobili najwiekszego jezykoznawce, ogrodnika, inzyniera dusz i kolchozow.
Najlepszych synow Narodu Polskiego wyrzucili ,tak jak Ich ciala na smietnik.
Babcia pyta czy uczyles sie w szkole o Rotmistrzu Pileckim tak jak o Walterze, ktory sie kulom nie klanial.
Nie da sie wyklac?
Nie dalo sie, bo nastal swit, bo udalo sie pamiec od smierci ocalic.
Tak mowi moja Babcia.


Poprawilam literowki,inaczej nie moge,

Lila
26-07-2012, 21:04
Babcia wie co mówi, choć przykre iż 22 lata ma wolna Polska,
a do tej pory nie udało się osądzić tych co to zrobili.

A dlaczego się nie udało?
Odpowiedź jest prosta; oni nie przestali rządzić...z tylnego siedzenia.

senior A.P.
27-07-2012, 10:22
Dosc ciekawa babcia ale nie to mnie interesuje,bo Stalin wraca do lask i to gdzie na Slasku.

Nie wierzysz ? Zapytaj Waldka Pastuszke.

Kto zadaje smierc pamieci sam ginie !

Mika corka Uli
27-07-2012, 13:46
Dosc ciekawa babcia ale nie to mnie interesuje,bo Stalin wraca do lask i to gdzie na Slasku.

Nie wierzysz ? Zapytaj Waldka Pastuszke.

Kto zadaje smierc pamieci sam ginie !



Wlasnie to sie komuchom nie udalo.
Nie zabili pamieci w narodzie.
....a moja Babcia jest nadzwyczajna jak wszystkie babcie swiata.

senior A.P.
28-07-2012, 10:42
A "komuch" to kto ?

Lila
28-07-2012, 13:52
A "komuch" to kto ?

Augustyn, komuchy to ci...

W ciągu kilku dni od rozpoczęcia poszukiwań odkryto szczątki mężczyzn, którzy zginęli od strzału w tył głowy.
Wrzuceni byli do dołu twarzą do ziemi.
Zespół każdego dnia odnajduje nowe ofiary.

To wieści z Powązek.
Zginęli jak ci w Katyniu, tylko z ręki ''swoich''.
Zaplute karły reakcji.

Czy warto było w wojny dni za taki kraj oddawać życie?

http://www.youtube.com/watch?v=2ATE6Hi9Fjo

Mika corka Uli
28-07-2012, 17:22
A "komuch" to kto ?


Babcia prosi,aby ci przekazac, ze to ci, ktorzy chcieli zabic pamiec o takich jak ON....



ur. 7.03.1923 r. w Warszawie, zamordowany 7.01.1949 r. w siedzibie Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego w Warszawie) – harcerz, żołnierz, porucznik. Dorastał w rodzinie o patriotycznych tradycjach, co w połączeniu z działalnością w harcerstwie oraz nauką w Państwowym Gimnazjum i Liceum im. S. Batorego ukształtowało na wyjątkowego człowieka.





i wielu innych.

senior A.P.
29-07-2012, 13:43
Ja myslalem,ze to chodzi o tych z SLD .

Lila
30-07-2012, 22:40
Po latach straszna prawda wychodzi na jaw.
Sowieckim sposobem, pohańbiono zwłoki bohaterów,
na ich grobach robiąc śmietnik.

Zostali pochowani nago; niektórzy dla większej hańby w hitlerowskich mundurach. Oni, AKowcy, co walczyli całą wojnę z okupantami.:(
Nazwiska morderców, którzy otrzymywali premię za egzekucję są znane. Oni żyją i mają się dobrze.

I to jest Polska?:(

Wszystko postawiłem na Twą kartę,
z Tobą Polsko swój związałem los.
Chociaż życie jest tak wiele warte,
dziś bez żalu, rzucam je na stos.


Na stos, ale nie na śmietnik.

senior A.P.
31-07-2012, 09:52
Jeszcze Polska ....... .
W chorobie ,ktora jest uleczalna.

Lila
01-08-2012, 12:36
Senior, wyrocznią delficką się stajesz.
Nie podejmuję się rozszyfrowywać Twych wypowiedzi,
niemniej serdecznie pozdrawiam.:)

Dzisiaj Rocznica Powstania.
Brał w nim udział także uciekinier z piekła oświęcimskiego Rotmistrz Pilecki.
Ten sam, którego po ''śledztwie'' wleczono - bo sam nie mógł iść- na egzekucję z trocinami w ustach. W Polsce wyzwolonej.
A który powiedział, że Auschwitz to dziecinne igraszki przy ''naszych'' metodach.

Co tu pisać?
Może tylko motto Marszu, który odbył się w maju na jego cześć;

W świecie, w którym ODWAGA stała się archaizmem a jej imitacje rodzą bezczelnych cwaniaków albo bezpardonowych pozorantów,
my chcemy na nowo nauczyć się ODWAGI,
tj. umiejętności stanięcia w obronie wartości,
nawet kosztem własnego imienia, interesu lub powodzenia - to bycie mocnym, silniejszym nawet od siebie samego.
Rotmistrz Pilecki to dla nas polskie “Waleczne Serce” i takim chcielibyśmy, aby był też dla Ciebie.
Nie daj sobie jednak wmówić interpretacji, zapamiętaj nazwisko PILECKIEGO i sam poszperaj w źródłach!
Zawalcz ODWAŻNIE o prawdziwe inspiracje dla swego życia. Rób swoje, ale orientuj się też, co się dzieje wokół Ciebie.

senior A.P.
01-08-2012, 13:24
Pozwolcie,ze dzisiaj wypada wspomniec i o niepelnoletnich mlodocianych zolnierzach powstancach warszawskich , z taka lub inna bronia w rece .
ZGINELI ZA POLSKE !

CZESC ICH PAMIECI !!!

Oni mieli zyc a nie umierac .
Ich smierci winni sa DOROSLI !

To byla "POWSTANCZA ABORCJA" !!!

Proch-i-pył
01-08-2012, 15:26
Seniorze, zlituj się.
Nie mam pewności, o co Ci chodzi, ale jeśli mówisz o aborcji, to sugerujesz winę dowódców/opiekunów/ojców.
Odpowiedzialność bezpośrednia spada jednak na nazistów. A dowódcy Powstania dawno już ziemię gryzą, zostaw ich w spokoju.

Stasienko
01-08-2012, 20:30
Cenzorze uzasadnij prosze, dlaczego usuwasz ten post.?
Co jest niezgodne z regulaminem?
O jaki post chodzi? Proszę sprecyzować pytanie.

admin
02-08-2012, 00:18
watek wyniesiony do Polityki - niestety, stał się polityczny i to mocno:(

Lila
02-08-2012, 01:21
Jeśli chodzi o mnie, żegnam się z tym wątkiem.
Bez fotek jest nudny.:)

krystynka
13-09-2012, 06:24
Piękna wzruszająca Ballada o Rotmistrzu Pileckim
http://www.youtube.com/watch?v=A0iGqOLTQLU

Gdyby był Amerykaninem, Hollywood kręciłoby kolejne sequele z historii jego życia...
Jego biografia to materiał na niejeden sensacyjny scenariusz filmowy...
http://zayazd.nowyekran.pl/post/73821,ballada-o-rotmistrzu-pileckim

Lilu - wątek bez fotek dużo traci, to fakt, ale treść pozostaje.
Nie można go zostawiać, by spadł do piwnicy.

quasimodo81
12-10-2012, 23:58
A "komuch" to kto ?Komuch to ja. :D "Otto" volksdeutsch, przeskakujący z kwiatka na kwiatek czyli z Wermachtu do MO i następnie do lasu bynajmniej nie na grzyby. Polecam artykuł o tym bochaterze. http://www.przeglad-tygodnik.pl/pl/artykul/komu-chcecie-stawiac-pomniki

Lila
28-02-2013, 16:13
Pamięć i upór daje rezulaty.

NARODOWY DZIEŃ PAMIĘCI ŻOŁNIERZY WYKLĘTYCH.
Plan uroczystości;

http://wpolityce.pl/artykuly/48133-1-marca-narodowy-dzien-pamieci-o-zolnierzach-wykletych-program-obchodow

W zeszłym roku pisałam, że czas pracuje dla tych, co nie chcą zapomnieć.:)
Można rzec, że słowo ciałem się stało.

Alunia
28-02-2013, 17:22
Czy warto było w wojny dni za taki kraj oddawać życie?

http://www.youtube.com/watch?v=2ATE6Hi9Fjo

Warto przeczytać również dziesiątki komentarzy pod tym filmem.
Zapamiętać słowa Z.Herberta:

"Ponieważ żyli prawem wilka
historia o nich głucho milczy.."

PS.
A to działający link do filmu "Smierć Rotmistrza Pileckiego". Komentarze też do poczytania.
http://youtu.be/-2elOo6jii4

Alunia
01-03-2013, 20:35
Na TVP Historia zaczyna się teraz film "Żołnierze wyklęci".
Warto zobaczyć...:)

nutaDo
01-03-2013, 22:20
Na niespełna dwa miesiące przed śmiercią w katastrofie smoleńskiej prezes Janusz Kurtyka tak mówił „Rzeczpospolitej” o motywach swojego i IPN zaangażowania w przywracanie pamięci o żołnierzach antykomunistycznego podziemia: Tradycję niepodległościową uważamy za jeden z najważniejszych elementów tożsamości naszego państwa. Poza tym czyn zbrojny i antykomunistyczna działalność w imię niepodległości po drugiej wojnie światowej funkcjonują w społecznej świadomości w stopniu niedostatecznym i często w sposób zafałszowany, co jest skutkiem konsekwentnej polityki władz PRL. Komuniści robili wszystko, by zohydzić żołnierzy niepodległej Polski oraz ich walkę… To oczywiste, że tak jak kultywujemy pamięć o Polskim Państwie Podziemnym, tak powinniśmy również pamiętać o czynie żołnierzy konspiracji antykomunistycznej. Bo to była walka o niepodległość.

Zdecydowanego poparcia idei Dnia Pamięci udzielał Prezydent Lech Kaczyński. To on ostatecznie skierował w lutym zeszłego roku do Sejmu projekt ustawy w tej sprawie.

http://wykleci.ipn.gov.pl/

nutaDo
01-03-2013, 22:30
Dr Joanna Wieliczka-Szarkowa, historyk, autorka książki "Żołnierze Wyklęci. Niezłomni bohaterowie":
"- Dopóki ktoś będzie przyjmował, że komunizm miał prawo istnieć, dopóty żołnierze będą niewygodnymi bohaterami, wyrzutem sumienia.

Dziś, kiedy wartości moralne uległy zrelatywizowaniu, trudno zrozumieć, że można być niezłomnym, odważnym, nie iść na żadne układy. To efekt wieloletniej, komunistycznej propagandy, która przez lata wpajała Polakom, że żołnierze walczący z komunistami byli najgorszymi bandytami. Niestety, podobne opinie wyrażali znani historycy, publicyści czy artyści. Wystarczy przytoczyć – przypomniane ostatnio w mediach – słowa Tadeusza Mazowieckiego, który, będąc młodym dziennikarzem twierdził, że Wyklętych powinno się zwalczać. Nie był przecież wyjątkiem, nie brakowało osób, które działalność opozycyjną zaczęły po marcu 1968 roku albo i później, a w latach 50. aktywnie działali w partii komunistycznej.

Popularny do dzisiaj autor przygód „Pana Samochodzika”, Zbigniew Nienacki, pisał oszczercze artykuły o jednym z bardziej znanych Wyklętych – Stanisławie Sojczyńskim „Warszycu”, pośmiertnie mianowanym przez Lecha Kaczyńskiego generałem brygady. Musimy skończyć z powtarzaniem tez komunistycznej propagandy. Ustawowo uznano, że ci Wyklęci przysłużyli się niepodległości Rzeczypospolitej."

Lila
01-03-2013, 23:20
Miejmy nadzieję, że przyszłoroczne obchody tego Dnia będą jeszcze bardziej uroczyste niż w tym roku,
bo młodzież zafascynowana tą nieznaną kartą w historii przyłącza się tłumnie.

A takie zachowania będą nagłośnione;

Olsztyńska Platforma Obywatelska sprzeciwiła się wydaniu przez Radę Miasta oświadczenia upamiętniającego Żołnierzy Wyklętych i rocznicę komunistycznego zabójstwa sądowego dokonanemu na generale Auguście Emilu Fieldorfie..

Karol X
02-03-2013, 00:19
Dla mnie nie beda nigdy zolnierzami wykletymi.
Pozostana w pamieci jako zolnierze walczacy o niepodlegla Polske,choc ich polozenie w jakim sie znalezli z gory bylo beznadziejne.
Wszelkie zlo jakie spotkalo Polske i narod polski w czasie wojny, pozniejsze,tragiczne losy Polakow i powojennej Polski musialy gdzies miec poczatek.Tym zrodlem,ktore wylalo na Polske krew byla Jalta.
Zolnierze ci byli ostatnimi zbrojnymi oddzialami wydanymi na pozarcie komunistom,nadzieja dla Polski,ktora umarla jako ostatnia.
Czesc ich pamieci.

only
02-03-2013, 00:26
Olsztyńska Platforma Obywatelska sprzeciwiła się wydaniu przez Radę Miasta oświadczenia upamiętniającego Żołnierzy Wyklętych i rocznicę komunistycznego zabójstwa sądowego dokonanemu na generale Auguście Emilu Fieldorfie..
Takie zachowania , dobitnie potwierdzają ...
4czewca 1989 komuna upadła na cztery łapy
Smutne jest , że w III Rzeczypospolitej utrudnia się , czy nawet uniemożliwia odkrycia prawdy o zbrodniach z czasów PRL-u
Tu końcówka wypowiedzi W. Mieszkowskiego syna komandora Mieszkowskiego zamordowanego przez UB
http://www.youtube.com/watch?feature=player_detailpage&v=WRNlS2kH0ko#t=904s
Oczywiście zachęcam do obejrzenia całego filmu
Edytuję
Podrzucam wypowiedź ostatniego więźnia komunizmu ...
Głos Józefa Szaniawskiego

- Podobnie uważam, że tego dnia komunizm w Polsce wcale się nie skończył. Formalnie państwo o nazwie PRL istniało do grudnia 1989 roku. Mazowiecki nie tylko nie był pierwszym niekomunistycznym premierem, ale był ostatnim premierem komunistycznego rządu. Był nim ze względu na swój życiorys, na nazwę państwa, którym rządził, i ze względu na to, że na tę funkcję został wykreowany nie tylko przez Geremka, Wałęsę, Michnika, Jaruzelskiego i Kiszczaka, ale także przez ambasadora Związku Sowieckiego Wiktora Browikowa. Warto podkreślić, że gdy Mazowiecki został premierem, to pierwszym gościem, jakiego przyjął, był gen. Władimir Kriuczkow, szef, KGB. To on jako pierwszy przyjechał złożyć Mazowieckiemu osobiste gratulacje. To daje wiele do myślenia. W rządzie Mazowieckiego Kiszczak dostał, oprócz funkcji szefa MSW, także tekę wicepremiera, a więc patrząc obiektywnie w kategoriach hierarchii państwowej, człowiek odpowiedzialny za śmierć górników w kopalni "Wujek", szef bezpieki w strasznej dekadzie lat 80., w rządzie Mazowieckiego awansował. Podobnie Wojciech Jaruzelski - z I sekretarza KC PZPR awansował na prezydenta III RP. Takie są fakty dotyczące zwycięstwa nad komunizmem 4 czerwca, a cały ten solidarnościowy sztafaż to manipulacja służąca robieniu ludziom wody z mózgu.

Alunia
02-03-2013, 01:19
Jakie gorzkie prawdy piszecie...
ale tak, to są fakty!
Kto, jeśli nie my, ma młodym wyprostować sposób patrzenia na tamte lata.

nutaDO napisała:
Dziś, kiedy wartości moralne uległy zrelatywizowaniu,
trudno zrozumieć, że można być niezłomnym, odważnym,
nie iść na żadne układy.

A w światła ramp, na ekrany, przed obiektywy włażą ludzie podli, kłamliwi, puści, interesowni.
Rządzi pieniądz, chamstwo i twarde łokcie.

Honor, godność, szlachetność...wartości, które zbladły.

Jarosław II
02-03-2013, 09:27
Jakie gorzkie prawdy piszecie...
ale tak, to są fakty!
Kto, jeśli nie my, ma młodym wyprostować sposób patrzenia na tamte lata.

nutaDO napisała:


A w światła ramp, na ekrany, przed obiektywy włażą ludzie podli, kłamliwi, puści, interesowni.
Rządzi pieniądz, chamstwo i twarde łokcie.

Honor, godność, szlachetność...wartości, które zbladły.
Jeszcze długo staliniątka będą bronic swoich ideałów i swoich ojców oprawców. Najgorsze z tego, że to "polak"(?) Polakowi zgotował ten los. I często robił to dla własnych a nie cudzych przekonań. I dalej takimi pozostali, tylko teraz inaczej się mianują i są z tego dumni.

pluto37
02-03-2013, 19:35
Takie zachowania , dobitnie potwierdzają ...
4czewca 1989 komuna upadła na cztery łapy
.......

only! Jak możesz!
Dlaczego dyskredytujesz ciężki znój Kaczyńskich -obu, Olszewskiego i innych tuzów dawnego niekomunistycznego zespołu pod patronatem episkopatu?

A co do opowieści z tamtego czasu, to żadna sztuka dzis popisywac się cudzymi tekstami.
Trzeba bylo słuchac tych co przeszli kazamaty, przeszli przesłuchania gestapo i ub, fronty od Wrzesnia po Cassino i tych co mieli życiorysy jakich nie przerobiono na scenariusze. Można było spotkać takich w kilku miejscach.
Dzis zrobiłem taki lekki spacer po okolicy. Nie zauważyłem, zeby w miejscu gdzie mieszkał jeden z dowódców AK, więzień obu reżymów, historyk jakaś tablica zwisła, w miejscu gdzie był jeden z ważniejszych punktów AK-owskich tez nie. Tylko standard.. A nasze miasto było ważnym miejscem dla działalności i AK i okręgiem NSZ-tu i stolicą po Powstaniu w Warszawie.
I jeszcze taki drobiazg.
Jak patrzę na takich "spadkobierców" tamtych wojenników jak Zawisza i podobne sieroty tzw. "narodowe", to nie chcialbym, żeby mi na cmentarzu któryś z grobów czymkolwiek spaskudzili.

Generalnie to nie uważam, żeby tamte cięzkie powojenne czasy mieszać z bieżącymi sporami politycznymi dnia dzisiejszego.
A zamiast Szaniawskiego lepiej na kanale historia obejrzeć relacje autentycznych uczestników tamtych wydarzeń.

only
03-03-2013, 20:15
only! Jak możesz!
Dlaczego dyskredytujesz ciężki znój Kaczyńskich -obu, Olszewskiego i innych tuzów dawnego niekomunistycznego zespołu pod patronatem episkopatu?

pluto ! Jak widzę kierujesz się w życiu całkiem zdrową zasadą .
Też uważam , że śmiech to zdrowie .
Dzis zrobiłem taki lekki spacer po okolicy. Nie zauważyłem, zeby w miejscu gdzie mieszkał jeden z dowódców AK, więzień obu reżymów, historyk jakaś tablica zwisła, w miejscu gdzie był jeden z ważniejszych punktów AK-owskich tez nie. Tylko standard.. A nasze miasto było ważnym miejscem dla działalności i AK i okręgiem NSZ-tu i stolicą po Powstaniu w Warszawie.
Jak widzę , potwierdza się powiedzenie , że przyzwyczajenie jest druga naturą człowieka .
To przy obchodach 1-wszo majowych dekorowano ulice , wystawy sklepowe i co by tam jeszcze .
:)
Sugerujesz , abym słuchał ludzi , którzy przeżyli komunistyczne kazamaty , świadków tamtych wydarzeń .
Dokładnie tak robię . Mam przyjaciela ...
Jego ojciec był trzykrotnie odznaczony Krzyżem Walecznych /pomijam inne/ i ten człowiek nie mógł przez 40 lat powrócić do Polski . Mój Przyjaciel przez 40lat nie mógł wyjechać z kraju .W zasadzie to mógł ;gdyby tylko podpisał zgodę , że stanie się donosicielem na własnego ojca .

Generalnie to nie uważam, żeby tamte cięzkie powojenne czasy mieszać z bieżącymi sporami politycznymi dnia dzisiejszego.
Zupełnie nie rozumiem dlaczego .Przecież III Rzeczypospolita jest kontynuatorka PRL-u .
Ci którzy naprawdę walczyli z komunistycznym reżimem byli osadzani w więzieniu , a nie żadne tam internowanie w ośrodkach wypoczynkowych , gdzie mogli popijać szampana .
A ojcami założycielami PO byli ludzie ze służb specjalnych
Kto zakładał PO? (http://youtu.be/lFLGf7Nk9Qs)

pluto37
04-03-2013, 13:41
pluto ! Jak widzę kierujesz się w życiu całkiem zdrową zasadą .
Też uważam , że śmiech to zdrowie .
Bo gdyby wszystko co dookoła się dzieje traktować ze śmiertelną powagą, to zakłady pogrzebowe utraciłyby moce przerobowe. Tym bardziej, ze politycy swą sklerozą i łamańcami zmuszają wręcz do traktowania ich z letkiem przymknięciem powiek. A także z uśmiechem politowania.
Jak widzę , potwierdza się powiedzenie , że przyzwyczajenie jest druga naturą człowieka .
To już starożytni odkryli tak pi razy drzwi ze trzy tysiące lat temu i ...sprawdza się.
[QUOTE]To przy obchodach 1-wszo majowych dekorowano ulice , wystawy sklepowe i co by tam jeszcze .
:)
Może dlatego mnoży się świeta ponad miarę. Mnie podoba sie kanadyjski i amerykański zwyczaj czczenia kombatantów wszystkich frontów i wojen 11 listopada jako Dzień Pamięci.
Bez rozbierania przeszłości na kawałki. Przyjmując że wszystkim należy sie ten sam szacunek.
Mam przyjaciela ...
I to jest właściwa droga. jak powiadam takich relacji słuchałem od bezposrednich uczestników wydarzen od dziecka po dzień dzisiejszy, bo jeszcze mam ze trzech znajomych wojenników, którzy mimo okolic 90-tki jeszcze nie stracili pamięci.
Zupełnie nie rozumiem dlaczego .Przecież III Rzeczypospolita jest kontynuatorka PRL-u .
W sensie prawnym na pewno. Tak jak prl był kontynuatorem IIRP. Polska nie stała się nowym bytem państwowym tylko dlatego, że zmienił sie ustrój. Bez względu na to czy nam sie to podoba czy nie.
Ci którzy naprawdę walczyli z komunistycznym reżimem byli osadzani w więzieniu..... ,
..byli, byli też mordowani. Nawet masowo i nie jest to odkrycie dni ostatnich. Przynajmniej w moim otoczeniu.
Ale tez nie należy zapominać i o tym, ze w wojnie domowej różne motywy działań były obecne. Jedni z przyczyn ideowych, inni bo nie mieli wyjścia, a jeszcze inni, bo czas sprzyjał działaniom z ideowymi wyborami mającymi niewiele wspólnego.
Kilka dni temu prof. Dudek, którego o jakies sympatie lewicowe czy nawet centrowe posądzac trudno orzekł na podstawie badań, relacji i dokumentów, że była to brutalna walka z obu stron. Jedni przy użyciu wszelkich dostępnych środków polowali na tych, którzy wiedzieli że i tak nie mają szans na przetrwanie. I na tym polegała ich tragedia.
I nie powinno sie tego mieszac i ze współczesnoscią i -mimo wszystko- z późnym Gierkiem, czy epoką jaruzelską. Mimo całego ich sukinsyństwa.
a nie żadne tam internowanie w ośrodkach wypoczynkowych , gdzie mogli popijać szampana .
only! przeciez lecisz propagandą godną tych co pletli o małych dziewczynkach na gestapo. A to nie uchodzi przy poważnych tematach. Jak mawiał klasyk...zdanie nie trzyma ...poziomu.
I nie zapominaj, że wśród tych co popijali tego szampana byli i Romaszewski i Macierewicz i Kaczyński Lech....i kilku innych.
A ojcami założycielami PO byli ludzie ze służb specjalnych
[URL="http://youtu.be/lFLGf7Nk9Qs"]Kto zakładał PO?
only! Jak pamietam, choc aktu założycielskiego nie widziałem, to PO zakładali Płażyński, Tusk i Olechowski...ten ostatni oficjalnie mówił, że na placówce w ONZ-cie przesyłał raporty gospodarcze do W-wy. Dwaj pierwsi byli od Hala i Borusewicza.
Chciałbym w końcu zobaczyć jakiś papier słuzbowy swiadczący o tym, że służby montowały PO.
Równie dobrze można mówic to samo o PiSie. W końcu dwu ministrów od Kaczyńskiego to Jasiński [komuch funkcyjny] i sędzia Kryże. Sądowy funkcjonariusz pastwiący sie nad opozycją w stanie wojennym.
I tak na ucho -juz bez związku ze związkiem- powiem Ci, że znałem przyzwoitych pzpr-owców [dla chleba panie, dla chleba] i bezpartyjnych bolszewików o naturze kapusia i ormowca, których należało sie wystrzegac bardziej, niz tego z czerwoną legitymacją.
Dziś z lekkim zdumieniem obserwuje neoherosów i heroiny walczące o sprawy za które nic nikomu nie grozi, a prężące się do bojowego skoku jak warszawska NIKE:) :) :)

Lila
04-03-2013, 15:24
Nawet tutaj - Kaczyński.
Czy jest na sali lekarz?

Only, radzę przeczytaj zanim coś napiszesz.

http://pl.wikipedia.org/wiki/Zaburzenia_urojeniowe

only
06-03-2013, 18:57
Nawet tutaj - Kaczyński.
Czy jest na sali lekarz?

Only, radzę przeczytaj zanim coś napiszesz.

http://pl.wikipedia.org/wiki/Zaburzenia_urojeniowe
Lilu , to by było zbyt duże uproszczenie .
Pan pluto jest w pełni świadomy i jak dla mnie ,to co wypisuje to półprawdy , które przestawia jako fakty .Zgodnie z zasadą :dobre kłamstwo musi zawierać cześć prawdy .
:)
PS
Nie miałem dostępu do sieci przez prawie trzy dni . Dlatego tak opóźniona moja odpowiedź

pluto37
06-03-2013, 19:49
Pan pluto jest w pełni świadomy i jak dla mnie ,to co wypisuje to półprawdy , które przestawia jako fakty .Zgodnie z zasadą :dobre kłamstwo musi zawierać cześć prawdy .
:)
......
Panie only!
To ja bym prosił o jakieś konkrety tych kłamstw, jesli mamy rozmawiać poważnie na poważne tematy.
Niepowaznie to z przekupkami i podstarzałymi paniami, którym z nudów zachciało się za walkirie po niewczasie dorabiać.
Na przerzucanie sie tym co powyżej szkoda mi czasu.

Lila
06-03-2013, 19:54
Lilu , to by było zbyt duże uproszczenie .
PS
Nie miałem dostępu do sieci przez prawie trzy dni . Dlatego tak opóźniona moja odpowiedź

Jednak radzę Ci dokładnie przeczytać. Kaczyński nawet w wątku o Wyklętych, świadczy niestety o związku z linkiem.
Inna sprawa, że nikt z nas nie wie, jak będzie rozumował - i czy w ogóle- wkraczając w 9 krzyżyk.:)

Być może nie warto dyskutować?

only
06-03-2013, 20:12
pluto " only! przeciez lecisz propagandą godną tych co pletli o małych dziewczynkach na gestapo
Tak? Polecam książkę A.Rozpłochowskiego 'Postawią ci szubienicę ' Tu fragment http://www.rp.pl/artykul/713742.html

Tu fragment wywiadu jakiego udzielił Zbigniew Herbert w 1998 roku , czyli tuż przed swoją śmiercią , Krzysztofowi Karaskowi :
-Ja bym chciał to sprowadzić na ziemię : polską ,zroszoną łzami naszych braci i sióstr i powiedzieć , że jedną z najbardziej męczących mnie spraw jest niejasność . Całkowita niejasność sytuacji . Jaka jest tego geneza ? Otóż geneza to okrągły stół (....) Panowie którzy zawierali to porozumienie - to był KOR , intelektualiści , prawda? -popełnili błąd kainowy . Nie waham się powiedzieć bracia i siostry , to był błąd kainowy (....) Tego ustroju nie uważam za III Rzeczypospolitą , a za kontynuację PRL z ludzką twarzą I to o to KOR-owcom chodziło. Żeby tu był PRL z ludzką twarzą , a oni byli na wierzchu (....) Z tego zaniedbania z nierozliczenia , z Okrągłego Stołu , który narzucił pewien system - oczywiście system podły - bierze się całe zło (...) Została pognębiona podmiotowość tego narodu To znaczy : naród dostał w pysk , napluto na niego , na wszystkie jego marzenia

Robotnik Rozpłochowski i poeta , pisarz , myśliciel Zbigniew Herbert , a jakie zbieżne stanowisko .


Proszę nie powtarzaj o znoju L. Kaczyńskiego , Olszewskiego, biskupach . Drugi raz nie będzie śmieszne .
PS
1 marca kupiłem płytę 'Niewygodna prawda ' . Nie przepadam za hip-hopem , ale po wysłuchaniu całej nie żałuję
Cieszy mnie niezmiernie , zainteresowanie młodych , najnowszą naszą historią .
Wklejam kawałek Protest (http://youtu.be/dMONWPTEZs8) /

pluto37
06-03-2013, 21:07
Z tego zaniedbania z nierozliczenia , z Okrągłego Stołu , który narzucił pewien system - oczywiście system podły - bierze się całe zło (...) Została pognębiona podmiotowość tego narodu To znaczy : naród dostał w pysk , napluto na niego , na wszystkie jego marzenia [/I]

Proszę nie powtarzaj o znoju L. Kaczyńskiego , Olszewskiego, biskupach . Drugi raz nie będzie śmieszne .
/
Nie powtarzaj????
A co wzorem Stalina chcesz wycierać ich gumką myszką?
Nie było ich tam? To nie oni TEŻ pluli w pysk narodowi? To może Kaczyńskich, Dorna, Romaszewskich, Macierewicza i in. z KORu całkiem wypisać?
Fakty ci nie pasuja?
To tym gorzej dla faktów.
Wypierze się i wygumkuje....
Ładnie chcesz uczyć prawdy młodzież, to następnym razem do szampana dodaj internowanym jeszcze panienki i troche pornusów z przydziału.
Myślę, że na tym skończymy wymiane zdań.

only
07-03-2013, 13:52
Nie powtarzaj????
A co wzorem Stalina chcesz wycierać ich gumką myszką?
Nie było ich tam? To nie oni TEŻ pluli w pysk narodowi? To może Kaczyńskich, Dorna, Romaszewskich, Macierewicza i in. z KORu całkiem wypisać?
Fakty ci nie pasuja?
To tym gorzej dla faktów.
Wypierze się i wygumkuje....
Ładnie chcesz uczyć prawdy młodzież, to następnym razem do szampana dodaj internowanym jeszcze panienki i troche pornusów z przydziału.
Myślę, że na tym skończymy wymiane zdań.

Złe założenia .Fakty mi odpowiadają , a nawet się logicznie układają .
Zastanawiam się tylko , czy jednak nie za szybko odrzuciłem sugestię Lili http://pl.wikipedia.org/wiki/Zaburzenia_urojeniowe .
Może mnie oświecisz , bo zaczynam się gubić :
-Czy Okrągły Stół był , jak się oficjalnie głosi , triumfem sił rozsądku nad siłami ciemności ?
-Czy może jednak , przez udział nieodpowiedzialnych braci Kaczyńskich , synonimem zdrady narodowej ?

Jak już dzisiaj wiemy , gospodarzami obrad Okrągłego Stołu w 1998 roku, byli ludzie honoru -Kiszczak i Jaruzelski .
Pan Kiszczak jako przewodniczący resortu bezpieczeństwa jeszcze do 1990 roku podlegał XI Zarządowi Głównemu KGB/ jak wszystkie służby narodowe w Europie środkowej /
Tak wiec twoja wypowiedź o wielkim wpływie Kaczyńskich nad przebiegiem i wynikami obrad ,jak wcześniej napisałem , zwyczajnie mnie rozśmieszyła .

pluto37
07-03-2013, 15:39
.[QUOTE]Fakty mi odpowiadają , a nawet się logicznie układają .
No jak z tymi Kaczyńskimi? Pluli na naród czy nie?
Może mnie oświecisz , bo zaczynam się gubić :
-Czy Okrągły Stół był , jak się oficjalnie głosi , triumfem sił rozsądku nad siłami ciemności ?
Po co ci moje oświecenie skoro wczesniej uznałeś ,że spluto tam NARÓD?
-Czy może jednak , przez udział nieodpowiedzialnych braci Kaczyńskich , synonimem zdrady narodowej ?
Czego synonimem, to juz sam sobie wybrałes odpowiedź.
Problem jednak z tymi Kaczyńskimi i z tym szampanem co go to Lech K. miał w/g ciebie pijać w internie i pozostaje jeszcze zeznanie Kiszczaka, ze z Jarosławem przy okragłym meblu pijał gorzałę.
Logika mówi, ze jesli mebel był zdrada narodu, to uczestnicy przy nim musieli z urzędu byc zdrajcami knującymi przeciw narodowi z kgbistami. I nie moga tu być usprawiedliwieniem żółte papiery na jakich zwalniano z internatu Kaczyńskiego Lecha. Użycie słowa nieodpowiedzialny w przypadku jawnych zdrajców to zwyczajne klajstrowanie zbrodni przeciw prawdziwym patriotom, którzy na okragły mebel nie dali sie nabrac jak np dziesiejszy prezydent RP.

Jak już dzisiaj wiemy , gospodarzami obrad Okrągłego Stołu w 1998 roku, byli ludzie honoru -Kiszczak i Jaruzelski .
To był jeszcze jeden o którym historia wrednie milczy?
Ale jesli nawet było jak piszesz, to co w tym towarzystwie robiły te dwa herosy? W końcu przyzwoity człowiek z byle barachłem wódki nie pije i do stołu nie siada.
Pan Kiszczak jako przewodniczący resortu bezpieczeństwa jeszcze do 1990 roku podlegał XI Zarządowi Głównemu KGB/ jak wszystkie służby narodowe w Europie środkowej /
No widzisz. I z taką szują Kaczyńscy wchodzili w układy przy meblu i babrali sie w tym po pachy. Co -jesli dołożyć późniejsze koneksje z towarzyszami z komuny i oprawcami sądowymi- nie powinno dziwic i w dużym stopniu potwierdza twoja tezę, że III RP to sierota po komunie i ze Kaczyńscy mieli w tym sieroctwie spory udział. Czy to nie Kaczyński Jarosław knuł z komuchami z ZSL-u i SD żeby wydudkac Kiszczaka godząc się na prezydenturę Jaruzelskiego?
Tak wiec twoja wypowiedź o wielkim wpływie Kaczyńskich nad przebiegiem i wynikami obrad ,jak wcześniej napisałem , zwyczajnie mnie rozśmieszyła .
Tak jak mnie twoja o tym, ze wśród okragłostołowych KOR-owskich zdrajców narodu ich brakło.
Mam nadzieję, ze w następnym wejsciu nie zechcesz nam opowiedzieć o tym, że na służbie u Wałęsy tez ich nie było.
Chociaż ..nie zdziwiłbym się.

Lila
07-03-2013, 15:57
Złe założenia .Fakty mi odpowiadają , a nawet się logicznie układają .
Zastanawiam się tylko , czy jednak nie za szybko odrzuciłem sugestię Lili http://pl.wikipedia.org/wiki/Zaburzenia_urojeniowe .
.

Stanowczo za szybko.
:D :D
Psychoza, która powinna być wycięta z tego wątku.
Był taki przypadek, także w wieku starczym.
Do redakcji przyszła nobliwie wyglądająca pani. Wyjaśniła, że utrzymuje się z przekładów z trzech języków, głównie francuskiego.
Pracuje w domu, potrzebuje więc spokoju. Sąsiadów ma życzliwych i kulturalnych, natomiast uwzięli się na nią nieznani sprawcy i zakłócają jej życie w perfidny sposób.
Zaczęło się od tego, że gdy włączała telewizor, na każdym kanale był Breżniew.
Zrezygnowała więc z oglądania telewizji, a odbiornik wyłączyła z sieci.
Niestety, to nie pomogło, bo Breżniew pojawiał się także na wygaszonym ekranie.

Zgasisz światło, a tu......Kaczyński!!!:D

only
07-03-2013, 21:55
Drogi pluto !
Być może jesteś zaskoczony , iż po tym co na tym wątku napisałeś , stałeś mi się drogi .
Wystarczyło bym sięgnął po książkę Witolda Kieżuna "Drogi i bezdroża polskich przemian " , aby zrozumieć czym się kierowałeś pisząc swoje posty i manipulując moimi wypowiedziami . Jesteś ofiarą komunizmu . Ty żyjąc tyle lat w ustroju komunistycznym , być może nawet jako towarzysz , nabawiłeś się , o czym pisze profesor Kieżun , "syndromu wroga"

"Klasyczny marksizm-leninizm kształtował dychotomiczny obraz świata .Były dobre i złe narody , dobre i złe klasy"
Jak wiesz , a wiesz bo studiowałeś marksizm / gdzieś się tym chwaliłeś/ , ci którzy, przyswoili sobie ideologię Marksa czyli komuniści , traktowali każdego kto ma inne poglądy jako wroga , a wroga według tołarzyszy należy bezwzględnie zniszczyć , wręcz unicestwić .
Oj biedny ty . Pewnie i luster w domu nie masz ?:(

PS
Lilu Zgasisz światło, a tu......Kaczyński!!!
Dobre :D

Karol X
07-03-2013, 22:29
Stanowczo za szybko.
:D :D
Psychoza, która powinna być wycięta z tego wątku.
Był taki przypadek, także w wieku starczym.


Zgasisz światło, a tu......Kaczyński!!!:D

Jeszcze gorzej!
Spisz,a tu Kaczynski.Budzisz sie spocony,a w rogu pokoju stoi Kaczynski.Mydlisz twarz,a Kaczynski podaje maszynke do golenia.Biegniesz do tramwaju,a motorniczy Kaczynski zamyka ci przed nosem drzwi.
Idziesz do lekarza,bo cos nie tak,a tu Kaczynski w bialym kitlu!
Umierasz,majac nadzieje,ze pozbyles sie horroru,a z ostatnia posluga przychodzi Kaczynski.
Lezysz na cmentarzu,a obok ciebie.....Kaczynski.ROTFL

Jarosław II
07-03-2013, 23:08
To faktycznie może się przyśnić. Żeby to jeszcze był ten Kaczyński od operetek.;) :LOL:

pluto37
08-03-2013, 07:37
only!
Po co się tak męczysz i kluczysz?
Były te dwa Kaczyńskie przy meblu czy nie?
A jak były to pluły i zdradzały NARÓD czy nie?
I ten jeden z interny butelki szampana w internie spijał czy nie?

Odpowiesz czy jak wibi w innym kawałku tez masz ideologiczne opory?:)

Lila
08-03-2013, 19:33
Jeszcze gorzej!
Spisz,a tu Kaczynski.Budzisz sie spocony,a w rogu pokoju stoi Kaczynski.Mydlisz twarz,a Kaczynski podaje maszynke do golenia.Biegniesz do tramwaju,a motorniczy Kaczynski zamyka ci przed nosem drzwi.
Idziesz do lekarza,bo cos nie tak,a tu Kaczynski w bialym kitlu!
Umierasz,majac nadzieje,ze pozbyles sie horroru,a z ostatnia posluga przychodzi Kaczynski.
Lezysz na cmentarzu,a obok ciebie.....Kaczynski.ROTFL

O jessu...zmierzasz krokiem defiladowym do kotła ze smołą , a widłami dźga w tyłek...kto? no kto? Odwracasz się i.....
...Ka-czyń-ski.:)

Kurde, gdzie się z tego można wyleczyć?

only
10-03-2013, 18:17
only!
Po co się tak męczysz i kluczysz?
Były te dwa Kaczyńskie przy meblu czy nie?

pluto!
Po co się tak meczysz.i kluczysz ?
Nie lepiej się przyznać ... http://pl.wikipedia.org/wiki/Zaburzenia_urojeniowe .

pluto37
10-03-2013, 19:31
pluto!
Po co się tak meczysz.i kluczysz ?
Nie lepiej się przyznać ... http://pl.wikipedia.org/wiki/Zaburzenia_urojeniowe .
only!
Jak napisze sklerotyk maniakalny i wybiórczy to chyba uznasz to za komplement?
napisałeś kilka bzdetów wyssanych z brudnego palca godnych stalinowskiej propagandy, a tera lecisz Korwinem Mikke.

Juz jeden klasyk piał z trybun "My jestesmy tam gdzie wtedy, a oni tam gdzie stało zomo" i z tobą jest podobnie jak z tym klasykiem. On też rżnął głupa i szedł w zaparte jak go złapano na krętactwie. W końcu nikt wam towarzysze nie wmówi, ze białe jest białe, a czarne jest czarne.
Jak was się złapie za rękę na kretactwie t o mówicie że nie wasza.
A pytanie czy sprzedawczyki dwa Kaczyńskie dwa pluły na NARÓD zdradzały go z Kiszczakiem do spóły przy okragłym meblu i tak wam będzie w gardłach stawać.
I to by było na tyle w temacie waszych herosów umaczanych w szambie, w które sami ich wsadzacie i jeszcze wylewacie na nich wiadro pomyj za to co było w ich życiorysach całkiem przyzwoitym zachowaniem.

Lila
10-03-2013, 19:43
\ Nie lepiej się przyznać ... http://pl.wikipedia.org/wiki/Zaburzenia_urojeniowe .

Ha haROTFL Mam nadzieję, że dasz za wygraną.
Na pocieszenie cytat z Wyklętego;
-Koń jaki jest, każdy widzi.
Zarys konia jest mniej więcej taki sam.

No!:D

Jarosław II
10-03-2013, 21:09
Ha haROTFL Mam nadzieję, że dasz za wygraną.
Na pocieszenie cytat z Wyklętego;
-Koń jaki jest, każdy widzi.
Zarys konia jest mniej więcej taki sam.

No!:D
Są mięsne, pociągowe i sportowe, no i był Łysek z pokładu Idy acha jeszcze są do rydwanów i koń by się uśmiał.:LOL: ROTFL
Czy dla wojska jest specjalna rasa?

pluto37
11-03-2013, 09:27
Są mięsne, pociągowe i sportowe, no i był Łysek z pokładu Idy acha jeszcze są do rydwanów i koń by się uśmiał.:LOL: ROTFL
Czy dla wojska jest specjalna rasa?
Jest! Dla harabiń z czworaków po duzym przebiegu. Do popatrzenia. W rozmiarze kucyka.
Stąd do batalionów żołnierzy wyklętych dołączyły zastępy bojowców rasy specjalnej wygumkowanych z fotografii.

Lila
11-03-2013, 19:00
Są mięsne, pociągowe i sportowe, no i był Łysek z pokładu Idy acha jeszcze są do rydwanów i koń by się uśmiał.:LOL: ROTFL
Czy dla wojska jest specjalna rasa?


Jeszcze są takie dwunożne, po których grzbiecie przodkowie wsiadali na prawdziwe wierzchowce.:D
Poznać ich można nie tylko po trepkach, ale także po tym,
że chcąc słońce zobaczyć, muszą dołek wykopać i się położyć.
Takie pokrzywione od tego wsiadania.

ps. dzisiaj w TV1 zaraz po 20-tej,film o Ince z oddziału Zygmunta Szendzielarza - ''Łupaszki''.
Czerwone polactwo zamordowało ją, gdy nie miała nawet 18- tu lat.

only
11-03-2013, 21:29
pluto ...napisałeś kilka bzdetów wyssanych z brudnego palca godnych stalinowskiej propagandy...

Tyle inwektyw za zacytowanie Herberta ???
Pana Herberta też nienawidzisz?

Przemysław Gintrowski - Dylemat (http://youtu.be/oyEtCD5ejg0)

pluto37
11-03-2013, 22:03
Tyle inwektyw za zacytowanie Herberta ???
Pana Herberta też nienawidzisz?
]
Herberta? A czemu? Dlatego, ze uważał iż m.in. dwa KACZYŃSKIE też pluły i zdradzały NARÓD przy okrągłym meblu?
I jakich inwektyw?
Przecie ja tylko opisałem skutki cytatu jaki wrzuciłeś na ten wątek. Plus skutki wynikające z twoich zaników pamięci.
I nic wiecej.
I drobna rada na przyszłość. Gdybyś przy jakiejs kolejnej okazji chciał cytowac kogokolwiek to sprawdź życiorysy swoich ulubieńców, bo znowu możesz ich niechcący zawartością szamba obryzgać i znów będziesz musiał udawać, że ich przy czymś nie było i męczyć sie przy gumkowaniu fotografii.
Myśle, że na tym możemy zakończyć tą ciekawą wymiane zdań.

Sabina22
11-03-2013, 22:14
O Jeee...glos powyzej i wiele innych tegoz autorstwa skojarzylam z wypowiedzia zlego krytyka, im gorszy tym glosniejszy , jak stary samochod bez rury wydechowej.....glosno warczy i okrutmie smrodzi.

only
13-03-2013, 08:16
pluto "I drobna rada na przyszłość. Gdybyś przy jakiejs kolejnej okazji chciał cytowac kogokolwiek ...
Widzisz pluciu , cytat jest trafiony , bo jak mówi Herbert ....
Tego ustroju nie uważam za III Rzeczypospolitą , a za kontynuację PRL z ludzką twarzą . co ja również podniosłem na tym wątku .
PS
Ty to chyba z AL ... pluciu?
PS II
Dlaczego pluciu ? Mam zwyczaj zdrabniać imiona /w tym wypadku nick / gdy zwracam się do chorych ludzi

pluto37
13-03-2013, 10:40
Mam zwyczaj zdrabniać imiona /w tym wypadku nick / gdy zwracam się do chorych ludzi
ja też Andrzejku!

amelia
13-03-2013, 13:43
Polecam
w ramach odkłamywania i odbrązowiania.


Egzekutor
Stefan Dąmbski

Książka wydana we współpracy Ośrodka KARTA i działu literatury faktu PWN.

Niejednoznaczne oblicze polskiego bohaterstwa podczas II wojny światowej.Stefan Dąmbski, kilkunastoletni żołnierz AK, czerpie satysfakcję z dobrze wykonanej pracy. Jest likwidatorem, człowiekiem przeznaczonym do zadań specjalnych – wykonuje ciche egzekucje volksdeutschów, szybkie likwidacje Ukraińców, „babskie roboty”…

Ta opowieść jest rodzajem oczyszczającej spowiedzi, z której wyłania się obraz człowieka pełnego sprzeczności. Dowodzi, że czyny dokonywane w obronie wolności narodu i Ojczyzny nie są tak jednoznaczne, jak od lat je postrzegano. Żołnierz AK to nie zawsze człowiek kryształowy, bohaterstwo ma różne oblicza.

Kontrowersyjna książka i ważny głos w procesie odkrywania przemilczanej prawdy o wojennych bohaterach.

pluto37
15-03-2013, 12:36
Polecam
w ramach odkłamywania i odbrązowiania.

To ja te dołożę do tego zboznego dzieła opinie o wyczynowym wyklętym dnia współczesnego:

"Kiedy więc Macierewicz pluje na naszą historię, to mi się zaraz przypomina jego artykuł z lat 80., w którym doradzał prymasowi Glempowi rozmowy z Jaruzelskim, rezygnację z Solidarności na rzecz chrześcijańskich związków zawodowych" - atakuje Antoniego Macierewicza Frasyniuk.

Lila
15-03-2013, 13:41
Polecam
w ramach odkłamywania i odbrązowiania.
I jaka refleksja Ciebie naszła, można się tylko domyślać.

Jak sądzisz, egzekucje zdrajców w czasie wojny były niepotrzebne?
Jasne, że mokra robota nie jest przyjemnością, ale ktoś ją musiał wykonywać. Natomiast może zastanów się nad egzekucjami akowców po wojnie zamiast ubolewać nad gestapowskimi kapusiami i ogolonymi łbami niemieckich dziwek.

amelia
15-03-2013, 20:25
To ja te dołożę do tego zboznego dzieła opinie o wyczynowym wyklętym dnia współczesnego:

Nie wiem Pluto skąd w ludziach bierze się bezinteresowna potrzeba polowania na czarownice.

Gawiedź ciągle potrzebuje oglądać tzw. procesy i wykonywanie wyroków.
Łaknie wciąż krwi.

Nic im nie daje takiego ukontentowania jak kaźń publiczna.

No cóż, każdemu należy się chwila rozkoszy.

Lila
15-03-2013, 20:35
Nie wiem Pluto skąd w ludziach bierze się bezinteresowna potrzeba polowania na czarownice.

Gawiedź ciągle potrzebuje oglądać tzw. procesy i wykonywanie wyroków.
Łaknie wciąż krwi.

Nic im nie daje takiego ukontentowania jak kaźń publiczna.

No cóż, każdemu należy się chwila rozkoszy.

Prawda?
Nie każdy biega za świnkami w tym celu.:D


A z czego wynika Twe niezłomne przekonanie, że Ty gawiedzią nie jesteś?:D

quasimodo81
26-03-2013, 00:28
Oglądałem dziś film o Ince http://www.youtube.com/watch?v=B5262FDPrJY I pozwolę sobie na komentarz. Skur..stwa nie toleruje pod żadnym sztandarem, w imię jakiejkolwiek ideologii. To tak dla jasności. Powiem szczerze jestem za lustracją, nie w imię walki z komuna a w imię sprawiedliwości i ukaraniu nadużyć jak i zbrodnie. Choć i druga strona też nie przebierała w środkach może nie na taką skale ale jednak... http://www.przegladprawoslawny.pl/articles.php?id_n=2415&id=8 Akurat w okno przeglądarki wpisałem Łupaszko i znalazłem powyższą stronę Przeglądu Prawosławnego i zamieszczony artykuł.

Lila
26-03-2013, 11:55
30 białoruskich furmanów. Jakie było uzasadnienie wyroku, wiesz może?

Pamiętaj także, że było dwóch Łupaszków. Pierwszy - bohater wojny bolszewickiej - miał także sporo na sumieniu niewinnych jak lelije bojców.
Został ukarany, gdy Sowiety wkroczyły na Kresy.
Zginął na torturach w więzieniu w Mińsku.
Jerzy Dąmbrowski.

pluto37
26-03-2013, 12:03
Nie wiem Pluto skąd w ludziach bierze się bezinteresowna potrzeba polowania na czarownice.

Gawiedź ciągle potrzebuje oglądać tzw. procesy i wykonywanie wyroków.
Łaknie wciąż krwi.

Nic im nie daje takiego ukontentowania jak kaźń publiczna.

No cóż, każdemu należy się chwila rozkoszy.

Amelio!
Taka jest już natura strzyg i wampirów.
Zauważ, że najwiekszymi aktywistami/kami w tym dziele są najczęściej ci paluszków w nic za komuny nie pchali, a wredny ustrój i partyjnych bonzów zwalczali nadwyrężając własne wątroby przy wspólnym stole, bo trza było cuś* dla siebie załatwić. Korytko prywatne wtedy czerwonym ubekiem, sbekiem i agenturą nie śmierdziało. Strzygi i wampiry swe krwiożercze instynkty hibernowały skutecznie leżąc na płask przed właściwym prl-owskim organem. A dzis tryskają miłościa do każdego bliźniego, który im sie nawinie. Każdy sie nada.
Bo ....dzis można być herosem/heroiną tylko dlatego, ze nic nie grozi. One by na Moskwę poszły. Putinowi gardziel zgryzły, Stalina kości pogruchotały....tylko wodza co na Moskwe poprowadzi brak. Za to maja ten komfort, ze mogą dzielnie popyskować, bo udało im się odkryć, to co inni juz od dawna wiedzieli bez gazet, tv i rewelacji zamieszczanych w internecie.
No i jeszcze jeden heroizm moga te strzygi dopisac do sztambucha. Jak im zbraknie starych trupów, to do listy dopiszą nowe.
Taka juz ich padlinożercza rasa.

Lila
26-03-2013, 12:54
Specjaliści z Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego zidentyfikowali kolejne szczątki polskich bohaterów pomordowanych w latach 40-tych i 50-tych w warszawskim więzieniu na Mokotowie i pochowanych w kwaterze "Ł" cmentarza powązkowskiego..

Polskie ofiary polskich lumpów. Oni nie żyją tyle lat, lumpy mają się dobrze, co widać, słychać i czuć.

Niebawem konferencja prasowa.
Być może są to szczątki rotmistrza Pileckiego, tego samego, który był niegodny Orderu Orła Białego według bohatera Bartoszewskiego.

Szeryf
18-09-2013, 23:22
Jak czytam niektóre wątki to jestem ....zarzenowany! UB cja, KBW, Milicja itp w imieniu Państwa stosowała metody znęcania się nad "żołnierzami wyklętymi" rodem z kazamatów gestapo a z czasem bijąc na głowę Niemców w zadawaniu cierpienia. SKALA!!!Jeden NSZ towiec znęcał się nad 10 UB ekami, konfidentami a dziesiątki UB eków mordowało i znęcało się nad dziesiątkami tysięcy POLAKAMI. Dziesiątki tysięcy młodych POLAKÓW zostało Z A K A T O W A N Y C H przez chamów, prostaków z UB. Polemika z faktami przypomina trochę słynne "... a u was biją murzynów".Bez sensu. UB cy, Milicjanci i KBW iacy w piekle się będą smażyć, choć teraz ci oprawcy, emerytury mają 3,4 razy większe od swoich ofiar.

Jarosław II
18-09-2013, 23:36
Jak byłem w zeszłym tygodniu w Bieszczadach rozmawiałem z rodowitym mieszkańcem który wrócił "do siebie" po trzydziestu latach. Zaczął opowiadać to włos się jeżył, ale miedzy innymi powiedział :Panie przychodzili co noc i bili. Raz byli w mundurach niemieckich, raz w polskich WP raz przebrani za Akowców a raz za partyzantów sowieckich. Ale za każdym razem te same gęby. Trzydzieści lat ciężko pracowałem w zachodniopomorskim abym wrócił na ojcowiznę z której zostały tylko owocowe drzewa. Cholera wie jak to było. Nie mam powodu mu nie wierzyć, a rozmawialiśmy w sumie kilkanaście godzin.

Lila
18-09-2013, 23:54
No proszę. Akcja Wisła.
Ale przeżył. Nikt go piłą do drzewa nie potraktował.

Ps. temat jest o Żołnierzach Wyklętych.
Więc nie o Łemkach czy innych Ukraińcach.

Szeryf
20-09-2013, 14:38
Pewnie że w lasach ukrywali się także pospolici bandyci, szabrownicy ale nie można przez pryzmat ich działań mówić Żołnierzach Wyklętych jak o bandytach. Pomyślcie walczyli o POLSKĘ, w beznadziejnej sytuacji w kraju i za granicą ( Polska sprzedana przez Aliantów, Stalinowi). Siedemnastoletni chłopcy i dziewczęta katowani przez UB- ckich bydlaków, mordowani nocami, zakopywani w nieznanych dołach, zamurowywani w ścianach kazamatów.Tak było . Oby oprawcy, dzieci oprawców i ich wnuki doświadczyły przekleństwa.

toy_
27-09-2013, 18:56
Oby oprawcy, dzieci oprawców i ich wnuki doświadczyły przekleństwa.
Dodaj jeszcze dalszych krewnych to moze sie zalapiesz na to przeklenstwo :mad:

adka
13-11-2013, 19:23
Najgorsze jest to, że wielu naszych rodaków nadal uważa, że Żołnierze Wyklęci to byli pospolici rabusie. To byli najlepsi synowie jakich Polska miała.

pluto37
14-11-2013, 10:36
Najgorsze jest to, że wielu naszych rodaków nadal uważa, że Żołnierze Wyklęci to byli pospolici rabusie. To byli najlepsi synowie jakich Polska miała.

A jak wielu takich znasz?
Mnie -mimo tego, że dość długo żyję i osobiscie zdarzyło mi się poznać trochę ludzi, którzy kwalifikowali sie do tej kategorii i zaliczali katownie stalinowskie, to jakoś nie wspominali, że traktowano ich jako rabusiów.

quasimodo81
28-11-2013, 18:05
Najgorsze jest to, że wielu naszych rodaków nadal uważa, że Żołnierze Wyklęci to byli pospolici rabusie. To byli najlepsi synowie jakich Polska miała.Czy ktoś pamięta o trudzie odbudowy Kraju po wojnie??? Czy Pionierzy maja swoje święto? Czy ktoś o tych ludziach pamięta?

Proponuje obejrzeć serial Dom.

Jarosław II
28-11-2013, 20:14
Czy ktoś pamięta o trudzie odbudowy Kraju po wojnie??? Czy Pionierzy maja swoje święto? Czy ktoś o tych ludziach pamięta?

Proponuje obejrzeć serial Dom.
Czy chodzi Ci o tych Pionierów którzy donosili na swoich bliskich i dalszych do UB?
Oglądałem dom dwa razy, to taka historia propagandy wczesnego PRL-u. Wolał bym do tego nie wracać, ponieważ uczciwi ludzie do tej pory nie zostali zrehabilitowani a szumowiny społeczne mają wysokie emerytury. Czasy odbudowy kiedy rządziło UB i byli przodownicy wykonujący po 300% fikcyjnej normy na którą pracowały dziesiątki anonimowych ludzi powinny być wykreślone z historii Polski. Tak jak fikcyjne Plany Sześcioletnie gdzie dane były brane "z sufitu".

Lila
05-02-2015, 19:55
Za 3 dni rocznica zamordowania majora 'Łupaszki'.
TV Historia wyemitowała przed chwilą film dokumentalny,
w którym wystąpiła łączniczka ''Lala'',
prywatnie księżniczka Lidia Lwow, ukochana majora.

Lila
05-02-2015, 20:05
Dla mnie nie beda nigdy zolnierzami wykletymi.
Pozostana w pamieci jako zolnierze walczacy o niepodlegla Polske,choc ich polozenie w jakim sie znalezli z gory bylo beznadziejne.
Wszelkie zlo jakie spotkalo Polske i narod polski w czasie wojny, pozniejsze,tragiczne losy Polakow i powojennej Polski musialy gdzies miec poczatek.Tym zrodlem,ktore wylalo na Polske krew byla Jalta.
Zolnierze ci byli ostatnimi zbrojnymi oddzialami wydanymi na pozarcie komunistom,nadzieja dla Polski,ktora umarla jako ostatnia.
Czesc ich pamieci.

1 marca czyli niebawem,
ich święto.

Lila
05-02-2015, 20:12
Lala
http://pl.tinypic.com/view.php?pic=hreonq&s=5#.VNOyEy7F6F8

i major Łupaszko.
http://pl.tinypic.com/view.php?pic=34yy050&s=5

jacek956
05-02-2015, 20:59
Dziękuję Lilu za link. Przeszłości nie da się zniszczyć, zafałszować i zmienić.
Na wszystko przyjdzie czas i na te ubeckie ścierwa też.

Lila
05-02-2015, 21:16
Nie ma już ścierw ubeckich, a jeśli są jak Michnik Stefan,
to dożywają swych dni jak pączki w maśle.

Powtórzę; czy warto było oddać młode życie za taki kraj?

https://www.youtube.com/watch?v=2ATE6Hi9Fjo

Dla mnie odpowiedź jest jednoznaczna.

jacek956
05-02-2015, 21:32
Nie ma już ścierw ubeckich, a jeśli są jak Michnik Stefan,
to dożywają swych dni jak pączki w maśle.

Powtórzę; czy warto było oddać młode życie za taki kraj?

https://www.youtube.com/watch?v=2ATE6Hi9Fjo

Dla mnie odpowiedź jest jednoznaczna.

Są dzieci tych szmatławców i ludzkich wymiocin.

Niema niepotrzebnych ofiar i niema niepomszczonych zbrodni.
Wszystko jest kwestią czasu. O kazdej prawdzie nawet wróble będą ćwierkały na gałęziach a dzieci oprawców skończą na obczyźnie w pogardzie, nedzy i poniewierce kilkakroć większą jaką zgotowali nam ich przodkowie.
Kto głosi kłamstwo, ten w kłamstwie zginie. Kto głosi pogardę, ten w pogardzie się ostanie, kto szerzy zbrodnie i bluźnierstwo tego zbrodnia i bluźnierstwo zabije.
Kto zniewala innych, ten niewolę szykuje dla siebie.
Bóg z którego się tak ochoczo dziś szydzi straci cierpliwość.

maja59
05-02-2015, 21:42
Bóg z którego się tak ochoczo dziś szydzi straci cierpliwość.
Nie straci tak jak nigdy nie stracił. Nie stracił cierpliwości jak na Wołyniu mordowano polskie dzieci, nie stracił jak dzieci innej nacji były żywcem wrzucane do krematoryjnych pieców, nigdy nie traci, nie licz na Boga. Nie ma co szydzić, jak jest każdy widzi:(

Jarosław II
05-02-2015, 21:47
Są dzieci tych szmatławców i ludzkich wymiocin.

Niema niepotrzebnych ofiar i niema niepomszczonych zbrodni.
Wszystko jest kwestią czasu. O kazdej prawdzie nawet wróble będą ćwierkały na gałęziach a dzieci oprawców skończą na obczyźnie w pogardzie, nedzy i poniewierce kilkakroć większą jaką zgotowali nam ich przodkowie.
Kto głosi kłamstwo, ten w kłamstwie zginie. Kto głosi pogardę, ten w pogardzie się ostanie, kto szerzy zbrodnie i bluźnierstwo tego zbrodnia i bluźnierstwo zabije.
Kto zniewala innych, ten niewolę szykuje dla siebie.
Bóg z którego się tak ochoczo dziś szydzi straci cierpliwość.
Jedna jest sprawiedliwość na świecie. Przyjdzie islam to sprawdzi się powiedzenie.: „jak jest się młotem to się uderza, jak się jest gwoździem to się cierpliwie oczekuje”

jacek956
05-02-2015, 21:59
Nie straci tak jak nigdy nie stracił. Nie stracił cierpliwości jak na Wołyniu mordowano polskie dzieci, nie stracił jak dzieci innej nacji były żywcem wrzucane do krematoryjnych pieców, nigdy nie traci, nie licz na Boga. Nie ma co szydzić, jak jest każdy widzi:(

Mówisz jak ten jeden z łotrów który był ukrzyżowany z Jezusem.
"Skoro jesteś synem Bozym, to dlaczego twój Ojciec nie przyśle swoich aniołow by cię uratowali? "

p.s. Na te bolące nogi na które tak narzekasz, przykładaj sobie butelkę z ciepłą wodą i okryj ręcznikiem. Pomoże i ulży ci to.Nie termosy czy okłady a zwykła butelka z ciepłą wodą.

babciela
06-02-2015, 20:51
Jacku ja myślę, że oni spokojnie dożyją w dostatku - w tym kraju-końca swoich dni...
Odnośnie cieplych okladów- to poważnie?- jezeli tak to raczej oklady z lodu- to nie żart-krioterapia jest najlepsza na bole nóg.

jacek956
06-02-2015, 21:59
Jacku ja myślę, że oni spokojnie dożyją w dostatku - w tym kraju-końca swoich dni...
Odnośnie cieplych okladów- to poważnie?- jezeli tak to raczej oklady z lodu- to nie żart-krioterapia jest najlepsza na bole nóg.

Którzy? -ci z pokolenia kiszczaka? Jeśli im się uda, to biologia ich zabierze, lecz nie wszystkich.
Jest jeszcze cała armia ich dzieci. To tylko kwestia najbliższego czasu. Może kilku lat, z pewnością nawet nie dziesięciu. Upadnie pozycja Koscioła w Polsce który tak konsekwentnie niszczą i podważają jego autorytet, głoszą własną sprawiedliwość i własną prawdę i naród oceni ich wedle ich prawd i wedle ich sprawiedliwości. To wciąż te same środowiska Babciuelu. Te same które w okresie międzywojennym podkładały bomby w W-wie, po wojnie urządziły cyrk z 3xTak a dziś walczą w Polsce z antysemityzmem.

A to na czerwono to pst :)

Miran
06-02-2015, 22:08
https://www.youtube.com/watch?v=7rE8E89zfxo


MŁODA CZĘSTOCHOWIANKA PLUJE NA GROBY SWOICH PRZODKÓW KTÓRZY WALCZYLI O NIEPODLEGŁOŚĆ POLSKI


Do tego prowadzi lewackie ogłupianie młodzieży i doszukiwanie się wszędzie faszyzmu.
Młoda aktywistka Ruchu Palikota pluje na groby żołnierzy Armii Krajowej SKANDAL

Lila
06-02-2015, 22:39
Spokojnie, chłopaki namierzyły to bezmyślne mięso.
Niedawno była pod tym adresem:
https://www.facebook.com/wero.nika.3914?fref=photo
Usunęła, ale pod filmem już jest adres. Mieszka w dzielnicy Trzech Wieszczy na Słowackiego.

Nie zazdroszczę rodzinie Rozwens.

Lila
06-02-2015, 23:11
Miran, to nie aktywistka Ruchu Palikota gwoli sprawiedliwości.

To coś jest za głupie, aby być jakąkolwiek aktywistką.

Przyszłość narodu, współczesna Inka.


Wstyd, że z mojego rodzinnego miasta. Szok.

Honoratka
06-02-2015, 23:20
Wychowanie pierwsza klasa :mad:

Lila
07-02-2015, 11:27
Szok...ta reakcja internautów.
Prokuratura zawiadomiona...

Lila
07-02-2015, 12:13
Porozumienie Organizacji Kombatanckich i Niepodległościowych w Krakowie apeluje do częstochowskiej policji oraz prokuratury o jak najszybsze ustalenie tożsamości osób, które umieściły w internecie kilkudziesięciosekundowy filmik, na którym młoda dziewczyna opluwa groby na tamtejszym cmentarzu Świętego Rocha.

Ten skandaliczny wybryk, który przekracza wszelkie granice moralnej degrengolady, spotkał się już z ostrymi protestami użytkowników sieci, ale nie powinien pozostać również bez surowych konsekwencji prawnych. Dla policji nie będzie chyba problemem dotarcie tak do autora owego filmiku, jak i do uwiecznionej na nim osoby.

Z docierających do nas informacji wynika, że bezprzykładny akt wandalizmu mógł dotyczyć mogił pochowanych na cmentarzu Świętego Rocha osób zasłużonych, także kombatantów, co nadałoby temu wydarzeniu dodatkowe znaczenie.

Liczymy na błyskawiczne i skuteczne działania częstochowskich stróżów porządku publicznego oraz prawa.

Przewodniczący POKiN

dr Jerzy Bukowsk

Lulka
09-02-2015, 12:11
Zapraszam mieszkańców okolic na inscenizację:

Racibórz żołnierzom wyklętym 28.02.2015
http://youtu.be/nWf2nwMVs1c

wibi
09-02-2015, 16:09
Oto jakich bohaterów każą nam czcić.Krótkie fragmenty bohaterskiej i patriotycznej drogi "żołnierza wyklętego" Łupaszko.
...Po zakończeniu działań wojennych próbował dostać się przez Węgry do Francji, do odtwarzanego Wojska Polskiego, ale zamiar ten nie powiódł się. Wobec tego wrócił do Wilna, aby poprzez Litwę wyjechać za granicę.

Po kilkukrotnych niepowodzeniach włączył się do pracy konspiracyjnej w Wilnie w ramach ZWZ-AK. Od początku roku 1942 do sierpnia 1943 przebywał w majątku rodzinnym swojej żony w Szajkunach

Prowadziła ona walki zarówno z Niemcami i ich litewskimi sojusznikami, jak też partyzantką sowiecką. 25 stycznia uczestniczył w rozmowach we wsi Swejginie między przedstawicielami Okręgu Wileńskiego AK i niemieckich władz wojskowych.


został przypadkowo aresztowany u swojej teściowej przez Litwinów, którzy przekazali go władzom niemieckim. Niemcy zaproponowali mu wówczas zaprzestanie walk i wspólną akcję przeciwko sowieckiej partyzantce, a w zamian dostawy uzbrojenia. Por. Szendzielarz odmówił, zasłaniając się brakiem pełnomocnictw do czynienia tego typu ustaleń. Pod koniec kwietnia został zwolniony, najprawdopodobniej przez samych Niemców,


23 czerwca 1944 roku w zamieszkanej głównie przez Litwinów wsi Dubinki w akcji odwetowej oddziału dowodzonego przez Szendzielarza były też przypadkowe ofiary cywilne - 27 osób, w tym kobiety i dzieci, wśród ofiar znalazła się też Polka, Anna Górska, z czteroletnim synem


W początkach kwietnia 1945 roku nastąpiła mobilizacja Brygady w okolicy wsi Oleksin w powiecie Bielsk Podlaski. Odtąd prowadzono walki z regularnymi oddziałami Armii Czerwonej i LWP, KBW, NKWD oraz grupami UB i MO. Szczególną uwagę zwracano na zabijanie agentów komunistycznych i członków PPR, którzy przez podziemie uważani byli za zdrajców. Rozbijano posterunki MO i urzędy gminne, urządzano zasadzki. W połowie maja 1945 roku Brygada liczyła ok. 200 ludzi i składała się z pięciu pododdziałów: trzech szwadronów, kompanii szturmowej i drużyny podoficerskiej. W pierwszych dniach września Szendzielarz otrzymał rozkaz rozformowania swojego oddziału, liczącego wówczas ok. 300 partyzantów, natomiast on sam podjął decyzję prowadzenia dalszej walki z komunistami.



W celu zdobywania na nie środków finansowych uzyskał zgodę na utrzymywanie kilkuosobowych grup zbrojnych (tzw. patroli dywersyjnych), natomiast istnienie większych oddziałów partyzanckich zostało zakazane. Patrole dywersyjne rozpoczęły swoją działalność od połowie stycznia 1946 roku.
więcej:http://pl.wikipedia.org/wiki/Zygmunt_Szendzielarz

Bez komentarza.

Hypatia
09-02-2015, 16:34
Oto jakich bohaterów każą nam czcić.Krótkie fragmenty bohaterskiej i patriotycznej drogi "żołnierza wyklętego" Łupaszko.

więcej:http://pl.wikipedia.org/wiki/Zygmunt_Szendzielarz

Bez komentarza.
I bardzo dobrze,że się tym razem powstrzymałeś od komentarza.
I tak wszyscy wiedzą co byś napisał.
A metoda na serwowanie "pikantnych" fragmentów z fragmentów jest stara jak świat i stosują ją zarówno czerwoni oraz ci i którzy ponoć im oponują.
A oto całość cytowanego fragmentu. Chyba jednak pełniej oddaje bieg zdarzeń.
23 czerwca 1944 roku w zamieszkanej głównie przez Litwinów wsi Dubinki w akcji odwetowej oddziału dowodzonego przez Szendzielarza były też przypadkowe ofiary cywilne - 27 osób, w tym kobiety i dzieci, wśród ofiar znalazła się też Polka, Anna Górska, z czteroletnim synem. Akcja zbrojna była odpowiedzią na wcześniejszy mord w Glinciszkach w czasie którego litewski oddział pomocniczy policji niemieckiej zabił 39 Polaków. Według jednej z wersji w zabójstwach w Dubinkach wzięły także udział brygady „Narocz” i „Brasławska”

Jarosław II
09-02-2015, 16:49
Hypatio, punkt widzenia zależy po której stronie miedzy się było. W lustrze to jednak inaczej wygląda.

Hypatia
09-02-2015, 16:59
Możesz jaśniej?
Nie bardzo rozumiem co masz na myśli.
Język jest środkiem komunikacji.
Czasem mam wrażenie,że zamiast się komunikować dążysz do kolizji.

Lila
09-02-2015, 18:16
Oto jakich bohaterów każą nam czcić.Krótkie fragmenty bohaterskiej i patriotycznej drogi "żołnierza wyklętego" Łupaszko.

więcej:http://pl.wikipedia.org/wiki/Zygmunt_Szendzielarz

Bez komentarza.

A co tak strasznie Cię zbulwersowało w tym fragmencie drogi wibi,
że aż się powstrzymałeś od komentarza?

Może to?

Szczególną uwagę zwracano na zabijanie agentów komunistycznych i członków PPR, którzy przez podziemie uważani byli za zdrajców. Rozbijano posterunki MO i urzędy gminne, urządzano zasadzki

On był żołnierzem wyklętym...przez tych właśnie. I nie oni, ale on będzie miał pomnik.

Jarosław II
09-02-2015, 18:18
Możesz jaśniej?
Nie bardzo rozumiem co masz na myśli.
Język jest środkiem komunikacji.
Czasem mam wrażenie,że zamiast się komunikować dążysz do kolizji.
Tak sobie dumam za co Wibi jest tak chwalony przez prawicowych userów. Pewnie dlatego, że ma facet charakter.:rolleyes: W swojej młodości lubiłem książki partyzanckie. Takie same tam były poglądy. Rodzice z niesmakiem na to patrzyli. Później będąc w Bieszczadach godzinami rozmawiałem z rdzennymi mieszkańcami. nasłuchałem się opowieści niesamowitych.

Lila
09-02-2015, 18:21
Znaczy platfusy to lewica?

POlszewia jak piszą niektórzy?

wibi
09-02-2015, 20:09
A co tak strasznie Cię zbulwersowało w tym fragmencie drogi wibi,
że aż się powstrzymałeś od komentarza?..

Przykrywać zbrodnie patriotyzmem,to mnie powstrzymało

uczestniczył w rozmowach we wsi Swejginie między przedstawicielami Okręgu Wileńskiego AK i niemieckich władz wojskowych......
został zwolniony, najprawdopodobniej przez samych Niemców....
...przypadkowe ofiary cywilne - 27 osób....
...W celu zdobywania na nie środków finansowych uzyskał zgodę na utrzymywanie kilkuosobowych grup zbrojnych....rozpoczęły swoją działalność od połowie stycznia 1946 roku.
Nie dość, że kolaborant to na dodatek zwykły rabuś no chyba, że napadanie z bronią w ręku to czyn patriotyczny.

Lila
09-02-2015, 20:11
Przykrywać zbrodnie patriotyzmem,to mnie powstrzymało

Nie dość, że kolaborant to na dodatek zwykły rabuś no chyba, że napadanie z bronią w ręku to czyn patriotyczny.


Jasne, kolaborant.
Za to dostał wyrok śmierci, nie?
Zabijał nie kogo innego, tylko rabusiów Polski i Polaków. Będzie miał pomnik.

Jarosław II
09-02-2015, 20:14
Przykrywać zbrodnie patriotyzmem,to mnie powstrzymało

Nie dość, że kolaborant to na dodatek zwykły rabuś no chyba, że napadanie z bronią w ręku to czyn patriotyczny.
Gadaj co chcesz i tak buzi dostaniesz od wielbicielek za to, że wierzy w to co mówi.:* ROTFL

Lila
09-02-2015, 20:23
To powyższe wymaga zrozumienia dla niepełnosprawności.

Dla wibi o Łupaszce nr 1 dowódcy Hubala.

https://www.youtube.com/watch?v=OUkImTnp4w4

Jerzy Dąbrowski sławny zagończyk, w ostatnim słowie do sowieckiego sądu powiedział tylko ; job twoju mat'.
Miał zerwane paznokcie, wybite oko i złamaną nogę. Taka jest wersja oficjalna czyli optymistyczna.
To mu zrobili Sowieci?

Co o nim sądzisz wibi?

wibi
10-02-2015, 21:56
@Lila
Chcesz wiedzieć co sadzę? nic,po prostu nic bo wiem jak zachowują się więźniowie gdy wiedzą jaka kara ich spotka,gdy "gryzie" go sumienie za popełnione zbrodnie a w czasie wojny wyrok właściwie znany jest w momencie zatrzymania.Przeczytaj np.http://www.tvn24.pl/lodz,69/straznicy-opowiadaja-o-samookaleczeniach-wiezniow,500149.html
Sądy i wyroki na funkcjonariuszach UB były nawet po 1990 roku i co im udowodniono, że bili lub uderzali w głowę.Tak jak by teraz w wolnej i niepodległej Polsce nie było wypadków śmierci i pobić w więzieniach.Mam tylko nadzieję, ze jak kiedyś historia zatoczy koło nikt nie będzie ich uważał z bohaterów.

Lila
10-02-2015, 22:05
Wibi, traktuję Cię jak człowieka chorego na nieznaną mi chorobę, która na szczęście nie jest zaraźliwa.

Źle trafiłeś z tym UB. Akurat do mnie.:)
Zapewniam Cię, że to wszystko co jest już powszechnie znane, miało miejsce. Ale oczywiście wierz w co chcesz.
Nawet w to, że ziemia jest płaska.
Historia właśnie koło zatoczyła, choć późno.

Mar-Basia
10-02-2015, 23:23
@Lila
zatrzymania.Przeczytaj np.http://www.tvn24.pl/lodz,69/straznicy-opowiadaja-o-samookaleczeniach-wiezniow,500149.html (http://www.tvn24.pl/lodz,69/straznicy-opowiadaja-o-samookaleczeniach-wiezniow,500149.html)

Wibi, a czy przypadkiem slyszales co opowiadali wiezniowie. Mam skrzywienie zawodowe :) i lubie znac wypowiedzi dwoch stron.

Sądy i wyroki na funkcjonariuszach UB były nawet po 1990 roku i co im udowodniono, że bili lub uderzali w głowę.Tak jak by teraz w wolnej i niepodległej Polsce nie było wypadków śmierci i pobić w więzieniach.Mam tylko nadzieję, ze jak kiedyś historia zatoczy koło nikt nie będzie ich uważał z bohaterów.

Tylko bili i uderzali w glowe? Z punktu widzenia medycznego-neurologicznego, uderzenie w glowe nawet lekkie moze spowodowac wylew do mozgu, obrzek.....czego konsekwencja moze byc paraliz albo smierc.

Czy moze slyszales o ludziach, ktorzy wchodzili do budynku UB i slad po nich zaginal. Do dnia dzisiejszego, w naszej wolnej i niepodleglej Polsce - nikt nic nie wie. Nie zostaly zadne slady po wielu ludziach, ktorzy "przepadli" w salonach UBowskich. Jednym slowem polecieli w Kosmos.

A niby "smiertelne" wypadki, ktorymi ofiarami byli "starannie upatrzeni ludzie" - slyszales o takich? Zadnych akt, ew. swiadkowie bujali sie w Kosmosie, nosili czapki niewidki.

Nie ma co wspominac tego terroru UBeckiego, ktory nam zgotowano. Aby tylko sie nie powtorzyl.:(

wibi
11-02-2015, 00:23
@Mar-Basia

Jest taki program (a może już go nie ma?) w telewizji pod tytułem "ktokolwiek widział,ktokolwiek wie" gdzie podają o ludziach zaginionych bez wieści. I to teraz, w realnym czasie gdy nie ma UBP. Ja tamten czas pamiętam więc mnie "bajek" nie opowiadaj gdyż wtedy "władzy" nie zależało na utajnieniu czyjegoś "zniknięcia". Po prostu jak ktoś "zniknął" (a był to czas wielkich przemieszczeń ludnościowych związanych z np.pracą) to plotka-szeptanka tłumaczyła to "UB go zabrało". To wszystko wyjaśniało a "zaginiony" odnajdywał się w drugim końcu kraju z nową "żoną" lub "kochanką" a nawet z nowym nazwiskiem.Więc proszę zejdź z programu "Wolna Europa" i włącz myślenie.

Lila
11-02-2015, 00:34
Ojoj, jakiś nieuprzejmy...o matko, matko..

Wibi, mam nadzieję, że to tylko sztuka dla sztuki,
bo nie dość, że wielbisz Stalina ...no może lubisz wina gruzińskie...ale UB?
Węgierskie AVH też było kochane? A to jeden diabeł?

Może ktoś inny Ci nieco wyjaśni, bo jest późno i mnie opadły ręce i nogi.

wujek
11-02-2015, 01:30
Wątpię,by Wibiemu można cokolwiek skutecznie wyjaśnić.
Ja powiem tak:Wibi masz cholernego pecha.Przyszło Ci o tych ciemnych kartach naszej historii rozmawiać z ludźmi,którzy o tamtym czasie co nieco wiedzą,bo albo coś czytali,coś słyszeli, a są i tacy ,którzy je znają niejako z autopsji.Środowisko moich rodziców w latach 56-57,ni z gruszki ni z pietruszki powiększyło się nagle o;
-autentycznego cichociemnego,który przesiedział 5 lat.Po wyjściu prowadził drużynę harcerską.Sporo opowiadał.
- syna sąsiadów.Wrócił do domu z odbitymi nerkami.W zasadzie wrak człowieka.
- dwóch księży,skazanych za szpiegostwo na rzecz Ameryki. Radio transmitowało proces.O ich procederze nakręcono film.
Ale co najistotniejsze Wibi.Sporą część prawdy o tym co się wówczas działo ujawnił na październikowym plenum partii Gomułka,który sam był ofiarą systemu.Konfabulował?
Wibi,muszę zapytać.Jaki masz cel w tym,by ze swoich ideowych pobratymców robić mówiących od rzeczy idiotów?

Lila
11-02-2015, 10:51
Drzazgo od jakiegoś czasu odnoszę wrażenie,
że wibi nie ma celu.
On jest ostatnim Mohikaninem, takim Unkasem tamtego systemu i gorąco wierzy w to co pisze.
Czy z wiarą można dyskutować, skoro w głowie wibi nadal cwałuje na karym koniu dobry Manitou- Dżugaszwili?
Śledztwo ubeckie przeszedł mój Ojciec. On też był kłamcą, wg. naszego kolegi?:D

Honoratka
11-02-2015, 13:27
A mój dziadek Lilu zamordowany przez UB to pewnie był bandytą,
bo przecież przeszedł szlak bojowy z Andersem i nieopatrznie
po wojnie wrócił do Ojczyzny - tylko ta nowa Ojczyzna już Go nie chciała ( może nie tyle Ojczyzna, co pewien gatunek ludzi
pracujących w UB a potem mieszkających np. w Izraelu )

Mar-Basia
11-02-2015, 14:19
@Mar-Basia

Jest taki program (a może już go nie ma?) w telewizji pod tytułem "ktokolwiek widział,ktokolwiek wie" gdzie podają o ludziach zaginionych bez wieści. I to teraz, w realnym czasie gdy nie ma UBP. Ja tamten czas pamiętam więc mnie "bajek" nie opowiadaj gdyż wtedy "władzy" nie zależało na utajnieniu czyjegoś "zniknięcia". Po prostu jak ktoś "zniknął" (a był to czas wielkich przemieszczeń ludnościowych związanych z np.pracą) to plotka-szeptanka tłumaczyła to "UB go zabrało". To wszystko wyjaśniało a "zaginiony" odnajdywał się w drugim końcu kraju z nową "żoną" lub "kochanką" a nawet z nowym nazwiskiem.Więc proszę zejdź z programu "Wolna Europa" i włącz myślenie.

@Wibi

Obawiam sie, ze Ty i ja, pamietamy tamte czasy inaczej. Bajek, nie lubie opowiadac, zwlaszcza na tego typu przerazajace tematy. Nie istotne jest dla mnie kim jeste, kim byla Twoja rodzina, Twoi blizni. Jedno wiem, ze wiadomosci, ktore starannie Ci przekazali nie sa zgodne z prawda.

Instytucja UB, byla potworna instytucja, wedlug tych co znaja "Litere" prawa - byla organizacja kryminalna.

Ciagle zaluje, ze odbylo sie za malo procesow sadowych dla tych, ktorzy pracowali i WSPOLPRACOWALI z UB. Wyroki dla wielu z nich nawet nie byly egzekutowane. No i teraz musimy wszyscy przymusowo zyc z tym smierdzacym fantem....spuscizna po "dawnych" czasach, ktore zaczely sie w 1944 w Lublinie.

Dlatego, w dniu dzisiejszym jest podstawowa sprawa aby zaden polityk polski nie mial w swoim zyciorysie "sladow" UBeckich. Ani on, ani jego rodzina.

I jeszcze jedno, bardzo Cie prosze, przemysl to co napisalam i nie wciskaj mi kitu z programem "Wolna Europa". :(

Frat
11-02-2015, 15:18
bo przecież przeszedł szlak bojowy z Andersem i nieopatrznie
po wojnie wrócił do Ojczyzny - tylko ta nowa Ojczyzna już Go nie chciała ( może nie tyle Ojczyzna, co pewien gatunek ludzi
pracujących w UB a potem mieszkających np. w Izraelu ) Tak, tylko dla sprawiedliwej oceny, widziałbym ten gatunek ludzi nieco bardziej internacjonalistycznie. :) W Ministerstwie Bezpieczeństwa Publicznego pracowało wówczas (wg. raportów krajowego NKWD) około 19% Żydów, przy czym 50% na stanowiskach kierowniczych.
Sam szef tego interesu - gen. Radkiewicz, żydem nie był, za to miał solidne wykształcenie - 3 klasy polskiej podstawówki. Nie wiem, których należało się bardziej obawiać, podobnie jak nie wiem, czy gorsza jest zwykła głupota, czy zmotywowana zawziętość.

http://pl.wikipedia.org/wiki/Ministerstwo_Bezpiecze%C5%84stwa_Publicznego

Jarosław II
11-02-2015, 15:31
Tak, tylko dla sprawiedliwej oceny, widziałbym ten gatunek ludzi nieco bardziej internacjonalistycznie. :) W Ministerstwie Bezpieczeństwa Publicznego pracowało wówczas (wg. raportów krajowego NKWD) około 19% Żydów, przy czym 50% na stanowiskach kierowniczych.
Sam szef tego interesu - gen. Radkiewicz, żydem nie był, za to miał solidne wykształcenie - 3 klasy polskiej podstawówki. Nie wiem, których należało się bardziej obawiać, podobnie jak nie wiem, czy gorsza jest zwykła głupota, czy zmotywowana zawziętość.

http://pl.wikipedia.org/wiki/Ministerstwo_Bezpiecze%C5%84stwa_Publicznego
To były bardzo trudne i niebezpieczne czasy dla wszystkich, którzy byli po drugiej stronie czy to z racji wykształcenia, czy rodowodu, czy pochodzenia, czy patriotyzmu. Inaczej się patrzy na te sprawy jeśli tylko w niewielkim stopniu były straty bliskich a inaczej jeśli wyginęła większość rodziny. Ale głupota zmotywowana zawziętością to osobny rozdział, szczególnie przed wyborami, szczególnie jak chodzi o osoby nam nieznane lub mało znane.

Honoratka
11-02-2015, 17:55
Tak, tylko dla sprawiedliwej oceny, widziałbym ten gatunek ludzi nieco bardziej internacjonalistycznie. :) W Ministerstwie Bezpieczeństwa Publicznego pracowało wówczas (wg. raportów krajowego NKWD) około 19% Żydów, przy czym 50% na stanowiskach kierowniczych.
Sam szef tego interesu - gen. Radkiewicz, żydem nie był, za to miał solidne wykształcenie - 3 klasy polskiej podstawówki. Nie wiem, których należało się bardziej obawiać, podobnie jak nie wiem, czy gorsza jest zwykła głupota, czy zmotywowana zawziętość.

http://pl.wikipedia.org/wiki/Ministerstwo_Bezpiecze%C5%84stwa_Publicznego
W naszym przypadku znany nazwisko i rodowód morderców!

Hypatia
15-02-2015, 00:55
Ekshumujemy Żołnierzy Wyklętych. 15 lutego ich pogrzeb.

„To pierwsze tego typu wydarzenie w Polsce. Po raz pierwszy pogrzeb Żołnierzy Wyklętych ma charakter uroczystości państwowej z kompanią honorową Wojska Polskiego” – mówi dla portalu PCh24.pl Wojciech Łuczak, Prezes Zarządu Fundacji Niezłomni im. Zygmunta Szendzielarza „Łupaszki”.

Jarosław II
15-02-2015, 08:34
Ekshumujemy Żołnierzy Wyklętych. 15 lutego ich pogrzeb.

„To pierwsze tego typu wydarzenie w Polsce. Po raz pierwszy pogrzeb Żołnierzy Wyklętych ma charakter uroczystości państwowej z kompanią honorową Wojska Polskiego” – mówi dla portalu PCh24.pl Wojciech Łuczak, Prezes Zarządu Fundacji Niezłomni im. Zygmunta Szendzielarza „Łupaszki”.
Wszystkich będą ekshumować? Skąd wiedzą, który wyklęty a który nie? Przecież w tych grobach rozrzuconych po lasach leżą tysiące innych Polaków. GORSZYCH? Pewnie znowu będzie podział na Prawdziwych i tych normalnych. Albo Wyklętych i Przeklętych.:rolleyes:

nutaDo
15-02-2015, 23:44
W tym roku w Ostrołęce ma zostać otwarte Muzeum Żołnierzy Wyklętych. Będzie mieścić się w dawnej siedzibie więzienia sowieckiego Urzędu Bezpieczeństwa.
„Ostrołęka, przede wszystkim, chce pamiętać o swoich bohaterach - żołnierzach. Nie mamy tutaj na myśli tylko tych walczących w okolicach Ostrołęki, ale również o bohaterach na terenie całego kraju, którzy przelali swoją krew, oddali życie” – powiedział Karczewski w rozmowie z „Radiem Maryja”. „W Polsce takiego muzeum, takiego godnego miejsca, jeszcze nie ma. Ze względu na to chcemy oddać im hołd, ale też chcemy, aby ta historia został utrwalona dla przyszłych pokoleń”

kalinaa
18-02-2015, 16:54
do Lili. Cytuję "Nazywanie formacji, która walczyła u boku Sowietów z Żołnierzami Wyklętymi -Wojskiem Polskim -
jest profanacją ;" czy mówisz o Kościuszkowcach, tych z Sielc nad Oką?

Lila
18-02-2015, 18:58
Mniej więcej.
Mniej, bo się przekształcili...w co? Chyba wiesz?
Więcej, bo dobrali sobie innych.

Lila
18-02-2015, 19:19
Obawiam się, że znów zostanę fałszywie zrozumiana,
więc podaję linki, choć dziwię się, że przez tyle lat uchował się jeszcze ktoś,
kto nie ma wiedzy na ten temat.

''Wojsko polskie'' - cudzysłów zamierzony;
Ze składu Wojska Polskiego wydzielono 4 Dywizję Piechoty, jako podstawę do organizacji KBW. Na czele KBW stanął dotychczasowy dowódca 4 DP gen. Bolesław Kieniewicz Bazę do formowania KBW, oprócz 4DP, stanowiły: dowództwo korpusu, dwie brygady zaporowe, dziesięć pułków kawalerii, pięć samodzielnych batalionów ochrony, samodzielny batalion łączności, i inne jednostki będące we wstępnej fazie organizacji. Proces powstawania KBW trwał do 22 sierpnia 1945 roku, czyli do czasu przekazania go przez resort obrony narodowej do MBP. W 1945 KBW liczył 29 tys. żołnierzy, w 1950 – 41 tys., a w 1956 – 25 tysięcy[2]. Od marca 1946 terenowe jednostki KBW wraz z UB, MO, ORMO podporządkowane były wojewódzkim komisjom bezpieczeństwa, podległym Państwowej Komisji Bezpieczeństwa.

http://pl.wikipedia.org/wiki/Korpus_Bezpiecze%C5%84stwa_Wewn%C4%99trznego

Nie należy mylić z KB- Korpusem Bezpieczeństwa;
polska wojskowa organizacja konspiracyjna działająca od końca 1943 r. głównie na obszarze Generalnego Gubernatorstwa, początkowo podległa Armii Krajowej, a w 1944 r. uznała Krajową Radę Narodową i Polski Komitet Wyzwolenia Narodowego[1].

Korpus Bezpieczeństwa wywodził się z Organizacji Wojskowej utworzonej w październiku 1939 r. przez Witolda Orzechowskiego ps. "Longinus", który powoływał się na wytyczne otrzymane bezpośrednio od gen. Władysława Sikorskiego. Latem 1941 r. został przez Niemców aresztowany W. Orzechowski. W 1942 r. OW została przemianowana na Kadrę Bezpieczeństwa. W lipcu tego roku KB został podporządkowany Komendzie Głównej Armii Krajowej, a z jej ramienia szefowi Oddziału VIII (Szefostwo Biur Wojskowych) płk. Ludwikowi Muzyczce ps. "Benedykt". Następnie rozpoczęto na polecenie Komendanta Głównego AK gen. Stefana Roweckiego ps. "Grot" przeformowywanie oddziałów i służb KB w Wojskowy Korpus Służby Bezpieczeństwa.

W listopadzie 1943 roku Kadra Bezpieczeństwa została z kolei przemianowana na Korpus Bezpieczeństwa. W jego skład weszły też inne podziemne organizacje, jak Strażacki Ruch Oporu "Skała", Zbrojne Wyzwolenie, Związek Powstańców Śląskich. Korpus Bezpieczeństwa politycznie podlegał Radzie Obrony Narodu.

http://pl.wikipedia.org/wiki/Korpus_Bezpiecze%C5%84stwa

Lila
20-02-2015, 10:53
Fałsz, fałsz....Prawdziwymi żołnierzami, polskimi patriotami było KBW i UB.

Tylko jest pewien problem;
Pierwszy Marzec jest dniem Żołnierzy Wyklętych, ofiar zbrodni polskich stalinowców w Polsce .
Z tej okazji w 80 miastach całej Polski odbędą się uroczystości oraz Bieg Żołnierzy Wyklętych w którym juz zgłosiło swój udział ponad 20 tys. polskiej młodzieży.
Pomimo zabiegu pozbawiana nas pamięci przez okupantów judeokałmuckich w sojuszu z ich niemieckim współpracownikiem,
redukcji a tak na prawdę likwidacji nauki historii w polskich szkołach, ten zabieg się nie udaje.
Wręcz przeciwnie, zabiegi POtomków zbrodniarzy wywołały lawinę zainteresowania historią milionów młodych Polaków i tym samym kształtowania w nich patriotyzmu.

Tego już nie da się zatrzymać.

Rybonu_Klein
20-02-2015, 11:23
W tym roku w Ostrołęce ma zostać otwarte Muzeum Żołnierzy Wyklętych. Będzie mieścić się w dawnej siedzibie więzienia sowieckiego Urzędu Bezpieczeństwa.
„Ostrołęka, przede wszystkim, chce pamiętać o swoich bohaterach - żołnierzach. Nie mamy tutaj na myśli tylko tych walczących w okolicach Ostrołęki, ale również o bohaterach na terenie całego kraju, którzy przelali swoją krew, oddali życie” – powiedział Karczewski w rozmowie z „Radiem Maryja”. „W Polsce takiego muzeum, takiego godnego miejsca, jeszcze nie ma. Ze względu na to chcemy oddać im hołd, ale też chcemy, aby ta historia został utrwalona dla przyszłych pokoleń”
Dziwna trochę jest sprawa z hołdem dla bohaterów. Wspomina się o przelaniu SWOJEJ krwi, podczas gdy w istocie liczy się chyba to, że przelali krew cudzą. Mimo wszystko jest to podkreślanie własnej krzywdy (zabici) a chowanie winy (zabijali). Dlaczego nie mówić wprost, że oddaje się hołd tym, którzy zabijali ludzi uznanych za wrogów? Wątpię, czy słuchacze Radia Maryja czciliby takich ludzi, którzy z pobudek patriotycznych przelaliby swoją krew popełniając samobójstwo na znak protestu przed oddziałami wroga. (Bo gdyby jednak czcili to wbrew religii, przedkładając sprawy ziemskie nad boskie). Własną krew przelał Witkacy i w tym przypadku jest to adekwatne określenie. To nie bohaterowie przelali swoją krew... ich krew przelali obcy żołnierze. Zabijanie zawsze jest złe... czy może nie? Możliwe, że bywa mniejszym złem, lecz jednak złem, prawda?
W wersji p. Karczewskiego dochodzi chyba do interpretacyjnego paradoksu, że oto czcimy bohaterów za to, że dali się zabić.

Lila
20-02-2015, 11:36
Tiaaa, cudzą...

Odwracając Twą tezę, bo to chyba teza, nie hipoteza,
jaką krew przelało UB i KBW używające terminu ''wojsko polskie''?
Swoją czy cudzą?

Rybonu_Klein
20-02-2015, 17:47
Tiaaa, cudzą...

Odwracając Twą tezę, bo to chyba teza, nie hipoteza,
jaką krew przelało UB i KBW używające terminu ''wojsko polskie''?
Swoją czy cudzą?
Jeśli funkcjonariusz UB czy KBW czy jakiejkolwiek innej formacji strzelał (ciął mieczem itp.) do innej osoby, to przelewał krew cudzą. Jeśli strzelał do siebie, przelał krew swoją. A Ty masz w tej kwestii odmienne zdanie? Gdyby UB-ek strzelił do UB-eka, też przelałby krew cudzą.

Na czym w tym przypadku polega odwrócenie mojej "tezy"? Wydaje mi się, że Twoje pytanie dość dobrze "funkcjonuje" w ramach tej "tezy" i bez odwracania. Chyba, że podejrzewałaś, że teza dotyczy tylko Żołnierzy Wyklętych...
Nie. Dotyczy każdego człowieka.

jacek956
20-02-2015, 19:17
Jeśli funkcjonariusz UB czy KBW czy jakiejkolwiek innej formacji strzelał (ciął mieczem itp.) do innej osoby, to przelewał krew cudzą. Jeśli strzelał do siebie, przelał krew swoją. A Ty masz w tej kwestii odmienne zdanie? Gdyby UB-ek strzelił do UB-eka, też przelałby krew cudzą.

Na czym w tym przypadku polega odwrócenie mojej "tezy"? Wydaje mi się, że Twoje pytanie dość dobrze "funkcjonuje" w ramach tej "tezy" i bez odwracania. Chyba, że podejrzewałaś, że teza dotyczy tylko Żołnierzy Wyklętych...
Nie. Dotyczy każdego człowieka.

Talmudyczna filozofia Rybonu_Klein. To talmud głosi te wartosci.

Według talmudycznej filozofii nie jest bohaterem ten, kto dał się zabić lub poświecił swoje życie za kogoś, lub w imię jakiejś idei. Bohaterem jest ten kto ocalił własne życie kosztem swoich rodaków, swoich najbliższych. Kto ocalił swoje życie za wszelką cenę.
Zgadza się? -Rybonu_Klein! Mam rację czy nie?

Lila
20-02-2015, 20:09
Coś sie uczepiła UB KBW SB itd . Ja nie o tym zahaczyłam . Ja nie o tym w co się przekształciło WP po wojnie, nie o dowódcach ani o stalinowcach. I nie o czasie powojennym, tylko konkretnie o żołnierzach polskiego wojska w Sielcach. W 1943. A Ty rozmywasz temat.

Czy ja nazwałam kogoś bandytą albo wskazuję bohaterów?
Wiesz co? chociażby dlatego, że jak wynika z Twojego pisania, ojciec był tym wyklętym , to nie powiem głośno , że był jakimś tam , żeby nie ranić Twoich uczuć rodzinnych.





Nie próbuj ranić, bo ja wtedy Cię zranię.
Nie wierzysz?
Spróbuj.

Lila
20-02-2015, 20:11
Nie uogólniaj i nie mierz wszystkich jedną miarką . Nie słyszałam żeby wojsko polskie, ci z Sielc mordowało Polaków w czasie wojny.Oni byli zajęci walką z Niemcami a nie pętali się po opłotkach. Ci co poszli wtedy do Sielc nie mieli żadnego wyboru , ani ci wypuszczeni z łagrów ani ci urodzeni na dalekich kresach ówczesnej Polski.

To mojego ojca nazwij stalinowcem i bandytą. On własnie z Sielc wyruszył na wojnę. Lenino, Wał Pomorski, Berlin, Łaba, Bieszczady. Całe swoje powojenne życie przeklinał ruskich. a do nas, swoich córek krzyczał: wy komunistki nie chce z wami gadać, a Katyń znacie ( lata sześdziesiąte !) a to a tamto znacie? Nie kłaniał się milicji, bywało że wyzwał jak go chcieli pijanego odprowadzić do domu. Jednak miał u nich szacunek, tak samo jak u Ukraińców wysiedlonych w akcji "Wisła". Pamietali ojca z Bieszczad i to że odmówił rozkazu rozstrzelania jednego z nich.

Nazwij mojego ojca i dzięsiątki tysięcy jemu podobnych żołnierzy, bandytami.
Nie mierz wszystkich jedną miarką.

Czy ty czytasz to co piszesz?
Jeśli Twój ojciec po skończeniu służby został w KBW,
był BANDZIOREM.
Ale wynika z Twoich słów, że nie został, więc nie pluj na Jego pamięć.

Dopisek;
co mnie obchodzą Twoje Sielce nad Oką?
Temat jest o Żołnierzach Wyklętych i trzymaj się go.
Aha, a gdzieś wyczytała, że mój Ojciec był w II Konspiracji?
Był tylko aresztowany przez UB, jak wielu im pomagajacych.

Lila
20-02-2015, 20:13
Jeśli funkcjonariusz UB czy KBW czy jakiejkolwiek innej formacji strzelał (ciął mieczem itp.) do innej osoby, to przelewał krew cudzą. Jeśli strzelał do siebie, przelał krew swoją. A Ty masz w tej kwestii odmienne zdanie? Gdyby UB-ek strzelił do UB-eka, też przelałby krew cudzą.

Na czym w tym przypadku polega odwrócenie mojej "tezy"? Wydaje mi się, że Twoje pytanie dość dobrze "funkcjonuje" w ramach tej "tezy" i bez odwracania. Chyba, że podejrzewałaś, że teza dotyczy tylko Żołnierzy Wyklętych...
Nie. Dotyczy każdego człowieka.

Rybońciu sorry, nie mam głowy do filozoficznych dywagacji.
Od tego jest tu jeden Mistrz, któremu nikt nie dorówna. I dobrze, niech każdy ma swoją działkę.

Lila
20-02-2015, 20:15
temat.[/B]
Mam większą niż czyjaś głowa jest w stanie ogarnąć.

Gratulacje. Tylko na razie tego nie widać,
ale jest nadzieja, że nas powalisz nią- wiedzą- na glebę.
Tylko daj sobie szansę i pisz.

wibi
20-02-2015, 21:01
Nie próbuj ranić, bo ja wtedy Cię zranię.
Nie wierzysz?
Spróbuj.

Oto prawdziwe chrześcijańskie,PISowsko-Kaczyńskie i Rydzykowe podejście . Ciekawym jak to określić? "groźby karalne", "poczekaj,ja ci pokażę". Oj Lila,Lila z Tobą coraz gorzej. Dodam, ze to KBW rozprawiało się z banderowcami UPA-OUN,mordercami z Wołynia w Bieszczadach.

Lila
20-02-2015, 21:09
Oto prawdziwe chrześcijańskie,PISowsko-Kaczyńskie i Rydzykowe podejście . Ciekawym jak to określić? "groźby karalne", "poczekaj,ja ci pokażę". Oj Lila,Lila z Tobą coraz gorzej. Dodam, ze to KBW rozprawiało się z banderowcami UPA-OUN,mordercami z Wołynia w Bieszczadach.

Karalna to jest głupota.
Jak odpowiedzieć na takie cuś?
Wiesz co? chociażby dlatego, że jak wynika z Twojego pisania, ojciec był tym wyklętym , to nie powiem głośno , że był jakimś tam , żeby nie ranić Twoich uczuć rodzinnych.

No właśnie. Proszę powiedzieć głośno.
A ja odpowiem, że w pięty pójdzie. Pięty chyba nie podlegają karze?

Tak się zastanawiałam miłośniku Stalina,
czemu jeszcze na tym wątku Cię nie ma. A jednak...

KBW z banderowcami walczyło?
W 44?
Dobrze się czujesz? Nie AK czasem?

Akcja Wisła- zgoda. Obecnie potępiona. Niesłusznie moim zdaniem.

Basko
20-02-2015, 21:49
O takich rocznicach trzeba pamietac! To bardzo wazne, by pamiec nigdy nie zgasla

Lila
21-02-2015, 01:35
Możesz sobie uciąć głowę, że odpowiem. Zawsze.
Choć powinnam poczekać, bo znów tchórzliwie posty usuniesz?

I może zamiast się szczerzyć niezbyt mądrze, poczytaj wątek.
Tu sporo osób pisało i o jakiej mojej rodzinie wyczytałaś? Zejdź z mojego Ojca w końcu, bo to był jeden post.
I łaskawie bez wycieczek, ziejąca miłością powstała z niebytu jak Feniks..
Nic się nie dowiedziałaś?
Trudno, to nie szkółka . To forum. A co ty przekazałaś poza łzawą historyjką żołnierza z Sielc nad Oką, co go szanowała Milicja Obywatelska też ziejąca do rodaków mniej więcej w twoim stylu?
Rzuć opowieścią świadków tego strasznego wydarzenia może, jak ci tego tu brakuje, a nie mąć po staremu, bez sensu całkiem.


A co z tymi wujami się stało?
Też wyklęci? Jak to pogodzili z tatą spod Lenino?

Rybonu_Klein
21-02-2015, 01:36
@ Lila
Pytałaś - odpowiedziałem. Nie ma dyskusji. Przepraszam, jeśli niezbyt jasno.



Talmudyczna filozofia Rybonu_Klein. To talmud głosi te wartosci.

Według talmudycznej filozofii nie jest bohaterem ten, kto dał się zabić lub poświecił swoje życie za kogoś, lub w imię jakiejś idei. Bohaterem jest ten kto ocalił własne życie kosztem swoich rodaków, swoich najbliższych. Kto ocalił swoje życie za wszelką cenę.
Zgadza się? -Rybonu_Klein! Mam rację czy nie?
Nie jestem znawcą Talmudu. Kiedyś przejrzałem pobieżnie tę księgę. Spodobało mi się stwierdzenie, że o szacunku wobec pytającego nie świadczy szybka odpowiedź ale czas, jaki poświęca się na zastanowienie nad pytaniem. Nie mam w domu Talmudu, ale ciekawe jest to, co piszesz. Jeśli mogę prosić o cytat, na podstawie którego formułujesz taki wniosek, będę wdzięczny za podanie go. I jeśli Twoje wnioskowanie okaże się słuszne, bez problemu przyznam Ci rację.

Miran
21-02-2015, 03:23
Moje corki, praprawnuczki Legionisty na prosbe swego dziadka wezma udzial w Biegu Tropem Wilczym.
Nie powiem gdzie, bo jakies wolodzkowato - ubeckie nikczemniki mogloby im zaszkodzic .

Jarosław II
21-02-2015, 09:00
Weszłam tu w nadziei, że dowiem się czegoś nowego w temacie, jakichś opowieści świadków albo ich rodzin, bo takie są najbardziej wiarygodne a tu nic z tych rzeczy.
Jedyna cenna dla mnie wiadomość to kilka zdań o przeżyciach Twojej rodziny, na początku. Nawet zaczęłam współczuć. :D
Ty ziejesz taką złością do wszystkiego co się rusza, że kiedyś zagryziesz samą siebie.

Nie moje to klimaty. Byłabym wdzięczna gdybyś już nie odpowiadała, chociaż daję rękę uciąć , że odpowiesz :D :D :D :D
Tu się tego nie dowiesz. Żadnych opowieści, świadków. Ten wątek to genealogia jednej osoby. Ale nie dziw się, na tym forum kto zakłada ten jest gospodarzem a innym wara i won. i " nie mąć po staremu, bez sensu całkiem.":D

Tu gdzie mieszkam od pokoleń nie było partyzantki wiec nie ma tradycji partyzanckich. Może to i dobrze bo kto wie, kto by ich teraz oceniał.
Dlatego wiem tylko z książek, moich bardzo ulubionych, które w różnych okresach mojego życia były dla mnie dostępne. Zawsze tendencyjne w zależności od potrzeb i sytuacji politycznej. Do dzisiaj zresztą, nie wiadomo czy "wykleci" czy "przeklęci".

Niemniej bardzo często rozmawiałem z ludźmi podczas urlopów w kieleckim i w Bieszczadach. Ludzi tych bardzo trudno było namówić do zwierzeń po takich traumach. Jednak jakoś po wielu godzinach udało mi się trafić do ich wnętrza. Mam bardzo dużo nagrań i notatek jak to wtedy było. A było tak, że do tej pory niewiele wiadomo. Nie będę się rozpisywał, bo tu klimat dla mnie nieodpowiedni ale konkluzja jest taka, że ci sami partyzanci w jeden dzień byli w mundurach AK, na drugi w polskich, na trzeci w niemieckich a na czwarty w rosyjskich. Zawsze przychodzili mordować, kraść i wykonywać wyroki. Kto to był kto tego nikt nie wie z wyjątkiem "partyzantów", takich współczesnych "separatystów".

Honoratka
21-02-2015, 17:27
Jak zwykle bredzisz Jarosławie.
Mój dziadek po ucieczce z jenieckiego oflagu w noc sylwestrową
39/40 udał się na wschód i trafił prosto na Kołymę.
W 43 idąc przez Syberię zgłosił się do I Armii Andersa, przeszedł szlak bojowy do Kairu, gdzie został ranny.Do końca wojny przebywał jako żołnierz w Anglii, aby pierwszym możliwym transportem powrócić do kraju.
I tu się zaczęło - przesłuchania, aresztowania, nocne naloty
i wreszcie śmierć - tak ubili Go jak bandytę, chociaż po powrocie do kraju w żadnej organizacji nie działał.Dlaczego???
Mój tata zimą 1940 r, jako 15 letni chłopiec ratował się ucieczką z pacyfikowanej mazowieckiej wsi.Trafił do partyzantki i walczył z Niemcami do wyzwolenia.Zakopał broń i wyjechał na Ziemie Odzyskane, ale i tam Go dopadli - odsiedział swoje w Warszawie.
Czy to były wczasy? i za co Go gnębili, że walczył o wyzwolenie swojej Ojczyzny z pod buta faszysty.Dlaczego był WYKLĘTY ?

Lila
21-02-2015, 17:48
Tu się tego nie dowiesz. Żadnych opowieści, świadków. Ten wątek to genealogia jednej osoby. Ale nie dziw się, na tym forum kto zakłada ten jest gospodarzem a innym wara i won. i " nie mąć po staremu, bez sensu całkiem.":D

Tu gdzie mieszkam od pokoleń nie było partyzantki wiec nie ma tradycji partyzanckich. Może to i dobrze bo kto wie, kto by ich teraz oceniał.
Dlatego wiem tylko z książek, moich bardzo ulubionych, które w różnych okresach mojego życia były dla mnie dostępne. Zawsze tendencyjne w zależności od potrzeb i sytuacji politycznej. Do dzisiaj zresztą, nie wiadomo czy "wykleci" czy "przeklęci".

Niemniej bardzo często rozmawiałem z ludźmi podczas urlopów w kieleckim i w Bieszczadach. Ludzi tych bardzo trudno było namówić do zwierzeń po takich traumach. Jednak jakoś po wielu godzinach udało mi się trafić do ich wnętrza. Mam bardzo dużo nagrań i notatek jak to wtedy było. A było tak, że do tej pory niewiele wiadomo. Nie będę się rozpisywał, bo tu klimat dla mnie nieodpowiedni ale konkluzja jest taka, że ci sami partyzanci w jeden dzień byli w mundurach AK, na drugi w polskich, na trzeci w niemieckich a na czwarty w rosyjskich. Zawsze przychodzili mordować, kraść i wykonywać wyroki. Kto to był kto tego nikt nie wie z wyjątkiem "partyzantów", takich współczesnych "separatystów".


Kłamiesz, konfabulujesz i bredzisz, dając upust zoologicznej nienawiści.
Jaka genealogia? Tu, gdzie piszą tacy jak ty? Co byś z tego zrozumiał?
To z tego wątku dowiedziałeś się o księżniczce Lwow 3 lata temu,
to na tym wątku wybuchł spór o Narodowe Siły Zbrojne, i padły różne zdania na temat Żołnierzy Przeklętych przez UB,
ale skoro się nie ma nic do powiedzenia, to lepiej wziąć i przysolić lub przypieprzyć, jak napisała ci Honoratka.
Tylko znów strzeliłeś jak kulą w płot dziurawy, bo komu przyklasnąłeś, żałosny człeczku?
:LOL: Gdzie post?
Konluzja;
- nie wie, nie znam, nie miałem nikogo z rodziny w wojsku podziemnym, czytałem książki na ten temat, tylko mi się pomyliło z "Winnetou'',
ale co mi szkodzi dowalić?
Przecież to nie boli?
Userka pisała o świadkach; to jest chore.
Tu nie ma tak starych ludzi, a twoi świadkowie z Bieszczad, niedobitki akcji Wisła,
nic dobrego o AK nie powiedzą. O KBW też nie.
Tylko niech nie czują się pokrzywdzeni; ich rodziny zostały wywiezione wprawdzie, ale tam, gdzie po raz pierwszy w życiu żarówkę zobaczyli.
Mogli ci dokładnie powiedzieć, kogo po chałupach chronili.

Lila
21-02-2015, 18:04
Jak zwykle bredzisz Jarosławie.
Mój dziadek po ucieczce z jenieckiego oflagu w noc sylwestrową
39/40 udał się na wschód i trafił prosto na Kołymę.
W 43 idąc przez Syberię zgłosił się do I Armii Andersa, przeszedł szlak bojowy do Kairu, gdzie został ranny.Do końca wojny przebywał jako żołnierz w Anglii, aby pierwszym możliwym transportem powrócić do kraju.
I tu się zaczęło - przesłuchania, aresztowania, nocne naloty
i wreszcie śmierć - tak ubili Go jak bandytę, chociaż po powrocie do kraju w żadnej organizacji nie działał.Dlaczego???
Mój tata zimą 1940 r, jako 15 letni chłopiec ratował się ucieczką z pacyfikowanej mazowieckiej wsi.Trafił do partyzantki i walczył z Niemcami do wyzwolenia.Zakopał broń i wyjechał na Ziemie Odzyskane, ale i tam Go dopadli - odsiedział swoje w Warszawie.
Czy to były wczasy? i za co Go gnębili, że walczył o wyzwolenie swojej Ojczyzny z pod buta faszysty.Dlaczego był WYKLĘTY ?

Tak to wyglądało.
Za dużo nie pisz, bo znajdzie się gamoń, co Ci powie, że genealogię piszesz.:LOL:
Był poruszony problem ''berlingowców''.
Jasnym jest, że to byli ci, co nie zdążyli do Andersa, tylko problem był z dowódcami. Co mieli robić, skoro to była jedyna droga do kraju?
A jak kochali sojuszników, to pokazało się w Częstochowie po wyzwoleniu. Każdy kto mieszkał w śródmieściu, wie iż doszło do regularnej bitwy w Alei Najśw. Marii Panny,
gdzie mieścił się szpital wojskowy.
Jeden Sowiet zabity. Co się stało z trzema oficerami biorącymi udział w zdarzeniu nie wiadomo. Zabrała ich żandarmeria.

Niemniej udział w KBW wiązał się z walką przeciw swoim.
Zygmunt Bauman, faworyt Komorowskiego, ma właśnie ręce brudne krwią swoich rodaków.
Zresztą ojciec Komorowskiego to 12 Kołobrzeski Pułk Piechoty,
przekształcony w KBW i między bajeczki należy włożyć opowieść Ekscelencji,
że tato walczył w oddziale Łupaszki.
Teraz Łupaszka nobilituje...:) Tak się zmieniło.

Jarosław II
21-02-2015, 18:12
Czy to były wczasy? i za co Go gnębili, że walczył o wyzwolenie swojej Ojczyzny z pod buta faszysty.Dlaczego był WYKLĘTY ?
Honoratko, ani Twoi Przodkowie ani moi nie stworzyli tego ustroju co powstał po wojnie, ani takiego położenia Polski. Zawsze byliśmy miedzy młotem a Ruskimi, od wieków. Miałem w rodzinie żołnierzy od Andersa. Wszystkich ostrzegano aby nie wracali, ale co dziwne, nie ostrzegali nasi "koalicjanci" tylko ci co się przedostali i tam wrócili. Na wszystkich były założone sidła łącznie z listami sfabrykowanymi od rodzin, "że czysto".
Podział był zrobiony jeszcze przed zakończeniem wojny i to zachód nas sprzedał Rosjanom. Sprzedał pierwszy raz w Powstaniu. Sprzedał potem jak niewolników i godził się na tą niewole przez 50-siąt lat, a jak mu się znudziło to pozwolił odzyskać, bo i w tym wypadku miał swój cel, a nam się wydaje, że sami odzyskaliśmy niepodległość.:D

Honoratka
21-02-2015, 18:19
A jakaż ta wolność obecna?
kiedy w dalszym ciągu pluje się na bohaterów a chwali morderców!!!

Jarosław II
21-02-2015, 18:31
A jakaż ta wolność obecna?
kiedy w dalszym ciągu pluje się na bohaterów a chwali morderców!!!
Znaczy, że nadal musimy nad tą wolnością pracować. Na pewno się takich co plują nie wyeliminuje, bo jednak większość jest za prawdą, byle by tylko tych plujących nie przybywało w takich "godzinach szczytu" jak wybory. Niektórzy łapią się każdej okazji aby zaistnieć. Przecież tu na tym forum nawet zagorzali zwolennicy Putina i zmieniający historię Katynia buziaki dostają od pisolubów. To nie dziw się, że będą pluli jak ich plfociny są zlizywane.:rolleyes:

Miran
21-02-2015, 18:37
....a POluby rzucajac blotem mysla , ze maja czyste rece.

Lila
21-02-2015, 18:41
Znaczy, że nadal musimy nad tą wolnością pracować. Na pewno się takich co plują nie wyeliminuje, bo jednak większość jest za prawdą, byle by tylko tych plujących nie przybywało w takich "godzinach szczytu" jak wybory. Niektórzy łapią się każdej okazji aby zaistnieć. Przecież tu na tym forum nawet zagorzali zwolennicy Putina i zmieniający historię Katynia buziaki dostają od pisolubów. To nie dziw się, że będą pluli jak ich plfociny są zlizywane.:rolleyes:

Hehe

Wibi i tak nie doceni koncyliacji, zapatrzony w swe idee.
Było nań nie plwać...
Pl- focie to sobie można strzelać przed lustrem.

Lila
21-02-2015, 18:43
....a POluby rzucajac blotem mysla , ze maja czyste rece.

Miran, rzekomy syn Żołnierza Wyklętego, Komorowski,
hołubi Baumana.
Takie są POluby. Hipokryzja aż kipi.
Między sobą zresztą też.:LOL:

Zauważ jak celowo niszczy się ten wątek.
Przez kogo?
Chyba odpowiedź nie nastręcza trudności? 1 marca coraz bliżej.

jacek956
21-02-2015, 22:50
....................
Za dużo nie pisz, bo znajdzie się gamoń, co Ci powie, że genealogię piszesz.

............................................

Pamiętać trzeba i pamięć zachować.
Ja o swoich wolę nie mówić. Zbyt dożo było by do powiedzenie. Obozy, oflagi, Sybir, wygnania i wysiedlenia.
Wszyscy wierzyli w wolną Polskę i nikt nie robił nic dla chwały czy odznaczeń. Moja Mamusia, jako nastoletnia dziewczyna na kielecczyznie montowała granaty dla partyzantki.
Komu by przyszło do glowy, że montowanie granatów mogło być zagrożeniem dla władzy ludowej.
A jednak było zagrożeniem.
Przez całe lata otwierane listy przychodzące z zachodu. Ciągła inwigilacja aż do lat osiemdziesiątych.
Jedna z moich ciotek która przeżyła Sybir a wujek jej mąż został zastrzelony w Miednoje, nie otrzymywała do końca życia ani grosza emerytury. A była wrakiem starego czlowieka.
I o czym pisać i komu. Przyjdzie na wszystko czas. Przyjdzie czas, bo to co sie dzieje z ich pamięcią, to woła o pomstę do Nieba.
I o pomstę do Nieba woła to że osmiesza się i szydzi z tych którzy tę pamięć mają i z powagą oddają im cześć.



A jakaż ta wolność obecna?
kiedy w dalszym ciągu pluje się na bohaterów a chwali morderców!!!

Zobacz jak czyszczą sobie życiorysy ci którzy są u koryta.
Ten szyderczy rechot się skończy.