PDA

View Full Version : Szalone seniorki, wariatki - codzienne spotkania i opowiadana - normalne baby


Strony : [1] 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18

Scarlett
13-03-2012, 23:12
Spokojnie kładę się obok swojego faceta - oboje jesteśmy wydepilowani - dobrej nocy

Scarlett
13-03-2012, 23:40
Miłość dwojga ludzi ok 22 to jest to i to jest codzienność

Scarlett
14-03-2012, 00:25
Zapraszam do fajnych rozmów , wszystkie szalone, normale, bez zadęcia.

Scarlett
14-03-2012, 15:52
Powiedzieć, co się myśli, jest czasem największym szaleństwem, a czasem najwyższą sztuką, tak pow. Marie von Ebner - Eschenbach i jeszcze:
Mowa i milczenie - Czujemy się bezpieczniejsi z szaleńcem, który mówi, niż z takim, który nie potrafi otworzyć ust i tak pow. Emil Cioras.
Mojego podsumowania nie będzie, ponieważ mądrzejsi już powiedzieli wszystko o ludzkiej naturze, o bojaźni, o manipulacji, o strachu i nie podejmowaniu prób zmian na lepsze, bo się wszyscy, no prawie wszyscy, schowali za OBRAZKIEM!!!

Scarlett
15-03-2012, 12:40
Anna Swirszczyśka pisala w wierszu Największa milość o uczuciach lączących ludzi u schylku życia, budzącym zlość i śmiech dzieci, a dającym szczęście "starej wariatce"

Ma sześćdziesiąt lat. Przeżywa
największą milość swojego życia.

Chodzi z milym pod rękę,
wiatr rozwiewa ich siwe wlosy.

Jej mily mówi:
- Masz wlosy jak perly.

Jej dzieci mówią:
Stara wariatka.

Mam nadzieję, że post jest zgodny z regulaminem i nie zostanie
poddany obróbce!

rebelio
15-03-2012, 13:04
eech.. co w tym szalonego? :)

Scarlett
15-03-2012, 13:57
Rebelio, zakochać się w naszym wieku, po raz któryś jest szalone, czy nie? Czytam, że wciąż gdzieś biegniesz, to chyba masz swoje spostrzeżenia :)
Z mojego podwórka, gdzie dwie seniorki wyrywaly sobie wlosy o atrakcyjnego wdowca:D
O szczęście trzeba walczyć, nawet kosztem utraty pukli:D
Tak sobie piszę, choć wiem, że to nie to forum:rolleyes:
Do rozmowy trzeba dwojga, jak do tanga i nie chce mi się wklejać kolejnego kwiatka:rolleyes: Narazilam się już, dzieląc się szczęściem, a tu trzeba być bardziej powściągliwą, no i tak to wygląda. Polityka i wegetarianizm mają się dobrze, no i dobrze, a jeszcze ladnie dziewczyny malują i lubię tam sobie zajrzeć.

jasinek123
15-03-2012, 15:18
Mam nadzieję, że post jest zgodny z regulaminem i nie zostanie
poddany obróbce!
__________________
Cynttia
dziwne że po napisaniu 27# ma sie taką opinie o naszym
forum KSC!

Jarosław II
15-03-2012, 16:34
http://wgrywacz.pl/images/455royalty_free_stock_pic.jpg

rebelio
15-03-2012, 16:39
Rebelio, zakochać się w naszym wieku, po raz któryś jest szalone, czy nie? Czytam, że wciąż gdzieś biegniesz, to chyba masz swoje spostrzeżenia :)
.no co Ty, to normalne, jesteśmy ludźmi, czyż nie? :D

BarbaraK
15-03-2012, 18:21
Cynttio,nie obruszaj się tak na obrazki;) ,bo wlaśnie Jarek zamieścil mily dla oka i adekwatny do tematu.:D

Scarlett
15-03-2012, 18:57
Mam nadzieję, że post jest zgodny z regulaminem i nie zostanie
poddany obróbce!
__________________
Cynttia
dziwne że po napisaniu 27# ma sie taką opinie o naszym
forum KSC!

Aha, ilość postów też jest ważna, aby mieć prawo glosu i to też jest dla mnie nowość i dziękuje za pouczenie Jasinkowi, a Jaroslaw wkleil bardzo budującą fotografię szczęśliwych seniorów, a ja dalej się upieram, że to bardzo fajny może być ten wątek i można tu przyjść ze wszystkim i trzeba tylko chcieć uśmiechnąć się w sieci, gdyż real bywa różny, prawda? :)

Jarosław II
15-03-2012, 19:17
http://wgrywacz.pl/images/545002.gif

Scarlett
15-03-2012, 19:27
Fajnie jest, ale dlaczego tak bez slów Jaroslawie?
Chyba nie boimy się okazywać tutaj emocji?

jasinek123
15-03-2012, 19:41
Cynttia
Dziwna i śmieszna jesteś.
Nikt tutaj nie ma zamiaru Ciebie pouczać,zwróciłem tylko
uwagę jesteś w śród nas zaledwie kilka dni, a stawiasz nam
poważne zarzuty
Jeżeli ma być ten wątek fajny,to czyń to!!
I nie dbaj o opinie innych,najwyżej będą Cię omijać szerokim kołem
Zobaczymy za kilka tygodni!
A myśl na forum KSC jest wolna!!

Scarlett
15-03-2012, 19:58
Cynttia
Dziwna i śmieszna jesteś.
Nikt tutaj nie ma zamiaru Ciebie pouczać,zwróciłem tylko
uwagę jesteś w śród nas zaledwie kilka dni, a stawiasz nam
poważne zarzuty
Jeżeli ma być ten wątek fajny,to czyń to!!
I nie dbaj o opinie innych,najwyżej będą Cię omijać szerokim kołem
Zobaczymy za kilka tygodni!
A myśl na forum KSC jest wolna!!
Staly bywalcu, dziękuję za porady :icon_eek:

Czy senior, który jest posiadaczem sztucznej szczęki ma prawo do namiętnego pocalunku?:tongue: Glupie pytanie co nie?
Jednak jest to dla wielu z nas problem, a ja wg. Jasinka jestem dziwna i śmieszna:tongue:

Jarosław II
15-03-2012, 20:40
Do pocałunku z języczkiem sztuczna szczęka nie przeszkadza ale w innej intymnej sytuacji lepiej wyjąć.:cool:

Scarlett
15-03-2012, 20:45
Do pocałunku z języczkiem sztuczna szczęka nie przeszkadza ale w innej intymnej sytuacji lepiej wyjąć.:cool:
Ale jest taki klej na szczęście - reklamuje taka śmieszka ;)

Jarosław II
15-03-2012, 21:32
Miłość nie zna granic.....na kuracjii.
http://wgrywacz.pl/images/344481e565532df6600eaeabf.jpg

jasinek123
15-03-2012, 22:38
Ale jest taki klej na szczęście - reklamuje taka śmieszka ;)
Cynttia
Ja bym nie ryzykował, np miłości francuskiej
a jak sztuczna szczęka zostanie [tam]!!!
A po tem poleci całować!!!!
możesz objaśnić-bo myśle że jesteś biegła w tym temacie!!!:tongue: :tongue:

BarbaraK
15-03-2012, 22:55
Jasinku protefix i w porządku.:D :D
Zresztą spytaj pani Mostowiakowej.;)

marcel20106
15-03-2012, 22:56
O czym jest ten wątek??????????????????

jasinek123
15-03-2012, 23:13
Marcel
o technice,sposobach!!
zresztą Synttia biegła nam to wyjaśni!!

BarbaraK
15-03-2012, 23:29
Jasinek nie ściemniaj,bylo o szczękach.;)

BarbaraK
15-03-2012, 23:33
Znowu czegoś nie doczytalam:icon_eek: ,Jasinku gdzie te techniki?

marcel20106
15-03-2012, 23:36
Jasinek-dżentelmeni o tym nie
mówią,tylko to czynią.....

Jarosław II
15-03-2012, 23:47
Jasinek nie ściemniaj,bylo o szczękach.;)
Ostatnio było o roli szczęki w miłości, ale pomału przejdziemy na następną stronę, bardziej wysublimowaną, bo prawie dzieci poszły spać.:D

http://wgrywacz.pl/images/541smiesznefotkicity24hpl.jpg

marcel20106
15-03-2012, 23:51
Jarosławie-Ty to rzeczywiście jesteśśśśśśśśśś

BarbaraK
15-03-2012, 23:56
Jarek
Jasinek zaczął,a Ty poszedleś za ciosem.;)

jasinek123
16-03-2012, 00:26
Jeszcze na dobranoc,z mojej fototeki!
Spektakl Dziadek do orzechów!

http://img684.imageshack.us/img684/2404/1318589267pokeypasdedea.jpg (http://img684.imageshack.us/i/1318589267pokeypasdedea.jpg/)

rebelio
16-03-2012, 05:37
:D Dostałam właśnie mailem:

Dwoje 80-latków wzięło ślub. Podczas nocy poślubnej oboje rozebrali się i weszli do łóżka. On przytulił się do niej i ujął w swą dłoń jej dłoń, po czym zasnęli.
Nazajutrz on znów przytulił się do niej, ujął w swą dłoń jej dłoń i tak zasnęli.
Trzeciej nocy on przytula się do niej, bierze w swą dłoń jej dłoń, a ona: - Nie dzisiaj, kochanie, boli mnie głowa.

rebelio
16-03-2012, 05:38
Jeszcze to:

Po mszy z kościoła wychodzą dwie staruszki i rozpoczynają rozmowę. Pierwsza mówi: - Pani, ta dzisiejsza młodzież to taka niewychowana, a jak się ubierają, co na głowach mają z jednej strony czerwone z drugiej zielone... straszne..
Na to druga:
- Pani, to jeszcze nic. Wczoraj wieczorem wracam od wnuczki
i wchodzę do jednej windy, a do drugiej młoda para. Jeszcze się drzwi nie zamknęły ich windy, a słyszę: wykręć żarówkę to wezmę do buzi. Pani - SZKŁO ŻRĄ, SZKŁO ŻRĄ!!

Scarlett
16-03-2012, 12:50
No i o to chodzi. Grunt to dobry humor, bo:
Mijają dni, miesiące, mija rok.
Prawdziwe życie mija nas co krok.
I z tym nam dobrze jest i nie jest
i niby nic nie dzieje się.
Swiat nam nie wadzi, lecz przez caly czas,
coś się gromadzi, coś dojrzewa w nas,
to bylo ledwie nutką rzewną,
zmienia się w pewność, tego że:
Do zakochania jeden krok, jeden jedyny krok nic więcej.
Do zakochania jeden krok, trzeba go zrobić jak najprędzej.
Dopóki się zapala wzrok, do póki się splatają ręce,
dopóki kusi nocy mrok, do zakochania jeden krok,
do zakochania jeden krok .....


Wiosna!!!!

Scarlett
16-03-2012, 14:28
Seks ludzi starszych, to jest wielka niewiadoma dla statystyków, a wszystko zależy od kondycji fizycznej, tylko dlaczego tak malo się o tym pisze, bo niby jest to mniej estetyczne?
Czlowiek w kwiecie wieku chce być doceniony i żadne estetyczne, nie mają tu nic do rzeczy, bo wiek nie powinien eliminować ze sfery erotycznej.
To jest bardzo ważna sfera seniora i nie powinno się przemilczać tego tematu, a się przemilcza!

Scarlett
16-03-2012, 14:58
Dziś przeczytalam, że pewien Chińczyk przez 33 lata nosi swoją żonę na plecach, ponieważ jest sparaliżowana, ale on tak kocha, że mu to nie przeszkadza mu, że musi w ten sposób pokazywać jej świat - macie takie przyklady poświęcenia - wątpię

Ania o.
16-03-2012, 16:03
Cynttia dziwne że po napisaniu 27# ma sie taką opinie o naszym
forum KSC!


Jasinek nie poznajesz? Toż to stały bywalec! Tylko pod swoim kolejnym nickiem (chyba już 7 z kolei), bo wszystkie poprzednie zostały permanentnie zabanowane przez admin.
Pomimo aktywności na innym forum, jednak tęskni do seniorka. Ot, miłość nieodwzajemniona!

Ania o.
16-03-2012, 16:43
Jeszcze to:

Po mszy z kościoła wychodzą dwie staruszki i rozpoczynają rozmowę. Pierwsza mówi: - Pani, ta dzisiejsza młodzież to taka niewychowana, a jak się ubierają, co na głowach mają z jednej strony czerwone z drugiej zielone... straszne..
Na to druga:
- Pani, to jeszcze nic. Wczoraj wieczorem wracam od wnuczki
i wchodzę do jednej windy, a do drugiej młoda para. Jeszcze się drzwi nie zamknęły ich windy, a słyszę: wykręć żarówkę to wezmę do buzi. Pani - SZKŁO ŻRĄ, SZKŁO ŻRĄ!!

Wprawdzie już kiedyś słyszałam ów dowcipasek, ale gdy coś jest dobre to jest dobre zawsze. Brawko.http://i43.tinypic.com/23kyi5f.gif

Jarosław II
16-03-2012, 16:45
Ale się dałem nabrać na taki piękny, młody awatar.:( Koniec, koniec już nie wierzę kobietom z tego forum, nawet jak mi wmówią nieślubne wirtualne dziecko.:D

Ania o.
16-03-2012, 17:36
O czym jest ten wątek??????????????????

Kiedyś założycielka tego wątku (wówczas pod innym nickiem funkcjonująca) uświadamiała forumowiczów na innym wątku na temat korzystania z wibratora. Na własnym przykładzie tłumaczyła co i jak wykonywać aby mieć tak niesamowite przeżycia jak ona. Wysoko oceniała używane przez nią wibratory. Rozpływała się w zachwytach. Nawet adresy sklepów internetowych zamieściła na wątku aby bez trudu i szukania można było te cudne akcesoria nabyć. Wprawdzie po jednym dniu te wykłady zostały przez admin skasowane, ale częściowo, ślad tego wątpliwego "piękna" jeszcze się uchował.

Uwaga, bo się znowu rozkręci w ulubionym temacie. Dwa pierwsze posty tego wątku to mały krok w tym kierunku. Wówczas zapomniala wyczulić forumowiczów na konieczność intymnej depilacji, więc teraz to nadrobiła. Reszta ... to na chybił trafił.

Ania o.
16-03-2012, 17:39
... wierzę kobietom z tego forum, nawet jak mi wmówią nieślubne wirtualne dziecko.:D

No i tak trzymaj!

ansty
16-03-2012, 17:51
http://www.iv.pl/images/86774713023056676409.jpg (http://www.iv.pl/)

Na starsze lata ciekawość się wzmaga.....

:D :D

Ania o.
16-03-2012, 18:10
http://www.iv.pl/images/86774713023056676409.jpg (http://www.iv.pl/)

Na starsze lata ciekawość się wzmaga.....

:D :D


http://i41.tinypic.com/23s2fm.gif

U niektórych pewnie tak ... tylko nie u wszystkich (ta ciekawość) w jednym kierunku ...

Jarosław II
16-03-2012, 19:08
Uwaga, bo się znowu rozkręci w ulubionym temacie. Dwa pierwsze posty tego wątku to mały krok w tym kierunku. Wówczas zapomniala wyczulić forumowiczów na konieczność intymnej depilacji, więc teraz to nadrobiła. Reszta ... to na chybił trafił.
Cholera a ja myślałem, że wibratora nie depiluje się, tylko trzeba dbać o baterie aby w szczytowym momencie nie brakło energii.:D

Scarlett
16-03-2012, 19:13
Kiedyś założycielka tego wątku (wówczas pod innym nickiem funkcjonująca) uświadamiała forumowiczów na innym wątku na temat korzystania z wibratora. Na własnym przykładzie tłumaczyła co i jak wykonywać aby mieć tak niesamowite przeżycia jak ona. Wysoko oceniała używane przez nią wibratory. Rozpływała się w zachwytach. Nawet adresy sklepów internetowych zamieściła na wątku aby bez trudu i szukania można było te cudne akcesoria nabyć. Wprawdzie po jednym dniu te wykłady zostały przez admin skasowane, ale częściowo, ślad tego wątpliwego "piękna" jeszcze się uchował.

Uwaga, bo się znowu rozkręci w ulubionym temacie. Dwa pierwsze posty tego wątku to mały krok w tym kierunku. Wówczas zapomniala wyczulić forumowiczów na konieczność intymnej depilacji, więc teraz to nadrobiła. Reszta ... to na chybił trafił.
Co to za sfrustrowany post? Cóż za wariackie porównania do kogoś o kim nie mam zielonego pojęcia. To napisała jakIś frustratka, której z milością nie po drodze, jakaś opuszczona i nie po drodze jej z milością i dlatego wyżywa się w necie. Jakie to smutne, że przeżywa fata morgany, a ja chcialam tylko dobrej zabawy!!!
Nie chcę być chamska, ale spadaj ania.o


Zycie naprawde może barwne bez plot!!!!

rebelio
16-03-2012, 19:20
Kiedyś założycielka tego wątku (wówczas pod innym nickiem funkcjonująca) uświadamiała forumowiczów na innym wątku na temat korzystania z wibratora. Na własnym przykładzie tłumaczyła co i jak wykonywać aby mieć tak niesamowite przeżycia jak ona. Wysoko oceniała używane przez nią wibratory. Rozpływała się w zachwytach. Nawet adresy sklepów internetowych zamieściła na wątku aby bez trudu i szukania można było te cudne akcesoria nabyć. Wprawdzie po jednym dniu te wykłady zostały przez admin skasowane, ale częściowo, ślad tego wątpliwego "piękna" jeszcze się uchował.

Uwaga, bo się znowu rozkręci w ulubionym temacie. Dwa pierwsze posty tego wątku to mały krok w tym kierunku. Wówczas zapomniala wyczulić forumowiczów na konieczność intymnej depilacji, więc teraz to nadrobiła. Reszta ... to na chybił trafił.dlaczego skasowane? nie wolno? to dla zdrowotności przecież? może było bardzo ekshibicjonistyczne i pozbawione dobrego smaku?

a tu - http://www.filmtok.pl/Historia-wibratora-Histeria-ZWIASTUN-PL-v23329 jest cały film o tej zdrowotności

hmm... nie znam was wszystkich, ale skoro skasował to pewnie przegięła, tobie też przeszkadzało, jak wyczuwam... a wystarczy przecież nie czytać....

rebelio
16-03-2012, 19:22
Wystarczy nie czytać, nie zaglądać i już... tak robię, kiedy coś mnie irytuje/przeszkadza/wkurza, są zapewne tacy, co zaglądali, a może ktoś skorzystał? ;)

Czy są przepisy prawne które uniemożliwiają pisanie erotyki? Jest masa książek o tym, w necie też tego jest sporo. Tu - rozumiem - możemy się tylko kłócić o kwestie religijne?!

Scarlett
16-03-2012, 19:24
A druga sprawa. czy jest naganne, ze samotna kobieta używa sobie wibratora? Kurcze na jakim świecie ja żyję, kiedy w innych religiach dopuszczalne jest posiadanie kilku żon?

jasinek123
16-03-2012, 20:09
Aniu o
Już zostałem poinformowany,kto zacz!
A że Kobieta lubi opowiadać na ten temat, to w psychologi
ma swoją nazwę-wide facet rozchylający połaszcz przez zaskoczenie
Jak lubi ,od czasu do czasu mogę coś w kleić.
Tylko adm jest uczulona na perwersje seksualne
Pozdrowienia dla Cyntti!

Scarlett
16-03-2012, 20:33
Aniu o
Już zostałem poinformowany,kto zacz!
A że Kobieta lubi opowiadać na ten temat, to w psychologi
ma swoją nazwę-wide facet rozchylający połaszcz przez zaskoczenie
Jak lubi ,od czasu do czasu mogę coś w kleić.
Tylko adm jest uczulona na perwersje seksualne
Pozdrowienia dla Cyntti!
Dlaczego koleś nie jesteś sobą
:D

jasinek123
16-03-2012, 20:43
Cynttia
Ciężko z Tobą polemizować!
Za każdym razem odpowiadając obrażasz
Kolesiem nie jestem dla Ciebie!

Ania o.
16-03-2012, 20:52
Cholera a ja myślałem, że wibratora nie depiluje się, tylko trzeba dbać o baterie aby w szczytowym momencie nie brakło energii.:D

A gdzieś Ty wyczytał o depilacji wibratora? Toż napisano, że o depilację intymną chodzi! Przecież to jasno wynika zarówno z pierwszych postów tego wątku, jak również ja się na one powołuję! Chuchnij! Świętowałeś dziś cokolwiek? Jak "odpoczniesz " przeczytaj ponownie. Myślę, że Twoja wiedza w sprawie baterii do onego (jak w cytacie) przyda się potrzebującym. A fe! Przeklinasz. Unosisz się (emocjonalnie) nad ważnością tematu.;)

Jarosław II
16-03-2012, 21:00
A gdzieś Ty wyczytał o depilacji wibratora? Toż napisano, że o depilację intymną chodzi! Przecież to jasno wynika zarówno z pierwszych postów tego wątku, jak również ja się na one powołuję! Chuchnij! Świętowałeś dziś cokolwiek? Jak "odpoczniesz " przeczytaj ponownie. Myślę, że Twoja wiedza w sprawie baterii do onego (jak w cytacie) przyda się potrzebującym. A fe! Przeklinasz. Unosisz się (emocjonalnie) nad ważnością tematu.;)
Możesz mi wmówić że nie mogę trzy razy pod rząd ale tu jasno stoi napisane.
Spokojnie kładę się obok swojego faceta - oboje jesteśmy wydepilowani - dobrej nocy

Ania o.
16-03-2012, 21:27
dlaczego skasowane? nie wolno? to dla zdrowotności przecież? może było bardzo ekshibicjonistyczne i pozbawione dobrego smaku?a tu - http://www.filmtok.pl/Historia-wibratora-Histeria-ZWIASTUN-PL-v23329 jest cały film o tej zdrowotności

hmm... nie znam was wszystkich, ale skoro skasował to pewnie przegięła, tobie też przeszkadzało, jak wyczuwam... a wystarczy przecież nie czytać....

Rebelio całkowicie żle wyczuwasz. Ja bym nawet chciała żeby owe wywody pozostały na wątku (chociaż były absolutnym dysonansem) przynajmniej przez jakiś czas (np. z tydzień). Niechby wszyscy poczytali (a wątek odwiedzany przez wielu) i wyrobili sobie zdanie o autorce owych instruktaży, w bardzo niesmacznej tonacji zaprezentowanych (wg mnie i nie tylko mnie - jak się okazało). Literatura instruktażowa w sprawach intymnych, to jednak coś zupełnie innego niż epatowanie prymitywnymi określeniami jak posługiwać się akcesoriami (które mają pomagać uprawianiu miłości fizycznej) i wygłaszanie swoich erotycznych ach-ów w tym temacie na rozrywkowym wątku i portalu dla seniorów. Do instruktaży fachowych na specjalnych stronach internetu (czy do tematycznych broszur) sięga tylko ten kto chce. Na wątku spotkał się z podanymi przez userkę treściami każdy, kto z zupełnie innymi intencjami wszedł na ów wątek, o całkowicie innej tematyce.
Najwidoczniej treści typowo erotyczne i podane w prostackiej formie spotkały się z dezaprobatą wchodzących na wątek. Mogły "wykłady" owej userki być dla wielu szokujące, szczególnie spotkane na owym ciepłym, pełnym życzliwości dla bywalców wątku. Nie każdy ma ochotę w naszym wieku aby być tak obcesowo uświadamianym w miejscu gdzie tego nie oczekuje. Jeżeli jest specjalny wątek "w temacie", to inna sprawa. Czyta kto chce. Najwidoczniej tak również uważała admina, skoro te "instrukcje" usunęła.

Scarlett
16-03-2012, 21:41
Rebelio całkowicie żle wyczuwasz. Ja bym nawet chciała żeby owe wywody pozostały na wątku (chociaż były absolutnym dysonansem) przynajmniej przez jakiś czas (np. z tydzień). Niechby wszyscy poczytali (a wątek odwiedzany przez wielu) i wyrobili sobie zdanie o autorce owych instruktaży, w bardzo niesmacznej tonacji zaprezentowanych (wg mnie i nie tylko mnie - jak się okazało). Literatura instruktażowa w sprawach intymnych, to jednak coś zupełnie innego niż epatowanie prymitywnymi określeniami jak posługiwać się akcesoriami (które mają pomagać uprawianiu miłości fizycznej) i wygłaszanie swoich erotycznych ach-ów w tym temacie na rozrywkowym wątku i portalu dla seniorów. Do instruktaży fachowych na specjalnych stronach internetu (czy do tematycznych broszur) sięga tylko ten kto chce. Na wątku spotkał się z podanymi przez userkę treściami każdy, kto z zupełnie innymi intencjami wszedł na ów wątek, o całkowicie innej tematyce.
Najwidoczniej treści typowo erotyczne i podane w prostackiej formie spotkały się z dezaprobatą wchodzących na wątek. Mogły "wykłady" owej userki być dla wielu szokujące, szczególnie spotkane na owym ciepłym, pełnym życzliwości dla bywalców wątku. Nie każdy ma ochotę w naszym wieku aby być tak obcesowo uświadamianym w miejscu gdzie tego nie oczekuje. Jeżeli jest specjalny wątek "w temacie", to inna sprawa. Czyta kto chce. Najwidoczniej tak również uważała admina, skoro te "instrukcje" usunęła.
O CO TEJ BABIE CHODYI_

Ania o.
16-03-2012, 21:43
Możesz mi wmówić że nie mogę trzy razy pod rząd ale tu jasno stoi napisane.

Jarek nie ośmieliłabym się wmawiać Ci, że nie możesz trzy razy pod rząd. Przecież nie mam takiej wiedzy, więc przyjmuję - za dobrą monetę - że może możesz . A czasem może Ci się zdarzyć, że i cztery razy pod rząd możesz. Jak widać, mam na razie, pozytywne zdanie o Twoich możliwościach, choć tylko teoretyzuję.

Nawiązując do Twojego wyjaśnienia to dodam - na marginesie - że depilacja a posługiwanie się wibratorem to dwie odległe od siebie rzeczy a nie tożsame.

Ania o.
16-03-2012, 21:50
Cynttia Ciężko z Tobą polemizować!
Za każdym razem odpowiadając obrażasz
Kolesiem nie jestem dla Ciebie!


Jasinek, przecież ten typ tak ma. W szczególności z tego właśnie powodu jest permanentnie banowana przez adminę pod wszystkimi swoimi wcieleniami nickowymi. Z powodu obrażania wielu forumowiczów.

rebelio
16-03-2012, 22:49
no tak, to ja zmykam :)

Hypatia
17-03-2012, 00:54
A druga sprawa. czy jest naganne, ze samotna kobieta używa sobie wibratora? Kurcze na jakim świecie ja żyję, kiedy w innych religiach dopuszczalne jest posiadanie kilku żon?
Każdą czynność fizjologiczną najlepiej i najbardziej komfortowo uprawiać w zaciszu domowym - niektóre w pojedynkę w łazience ,inne mogą być w większym gronie i niekoniecznie w łazience.
Naganne nie jest robienie tego i owego ,ale epatowanie tym na lewo i prawo - bywa ,że w stosunku do osób niezainteresowanych !.:rolleyes:
Pozdrawiam Cię Luizko ,spróbuj może tym razem innej metody niż dotąd. Może będzie skuteczniejsza i niekoniecznie mam na myśli wibrator ! :)

Ja-nusz
17-03-2012, 02:45
Kiedyś założycielka tego wątku (wówczas pod innym nickiem funkcjonująca) uświadamiała forumowiczów na innym wątku na temat korzystania z wibratora. Na własnym przykładzie tłumaczyła co i jak wykonywać aby mieć tak niesamowite przeżycia jak ona. Wysoko oceniała używane przez nią wibratory. Rozpływała się w zachwytach. Nawet adresy sklepów internetowych zamieściła na wątku aby bez trudu i szukania można było te cudne akcesoria nabyć. Wprawdzie po jednym dniu te wykłady zostały przez admin skasowane, ale częściowo, ślad tego wątpliwego "piękna" jeszcze się uchował.

Uwaga, bo się znowu rozkręci w ulubionym temacie. Dwa pierwsze posty tego wątku to mały krok w tym kierunku. Wówczas zapomniala wyczulić forumowiczów na konieczność intymnej depilacji, więc teraz to nadrobiła. Reszta ... to na chybił trafił.


Oj prawda to prawda. byłem akurat na wątku. to był szok. nie dlatego, że temat tabu ale dlatego, że z taką perwersją opisane doznania przez tą samą osobę co założyła tutejszy wątek, ale wtedy posługującą się nickiem scarlett i namiary na kupno - adresy, zachęty ... i w ogóle ... jak w burdelu ... szkoda gadać. gdy wyraziłem dezaprobatę to otrzymywałem od niej obelgi na priv dopóki jej nie zablokowałem.

Ja-nusz
17-03-2012, 03:03
Każdą czynność fizjologiczną najlepiej i najbardziej komfortowo uprawiać w zaciszu domowym ...
Naganne nie jest robienie tego i owego ,ale epatowanie tym na lewo i prawo - bywa ,że w stosunku do osób niezainteresowanych !.:rolleyes:

oto mądre słowa. właśnie tak.

luizko, scarlett, cynttia ... czy jak ci tam jeszcze było wcześniej (nie sposób spamiętać wszystkich twoich nicków) racz wziąć pod uwagę mądre słowa hypatii a wszystkim to wyjdzie na zdrowie.

Scarlett
17-03-2012, 08:32
To jest wątek dla szalonych, ale żeby tak oszaleć?:icon_eek:
O czym tu piszecie, to wolę sobie glowy nie zawracać,
skoro za moim oknem tak cudownie śpiewają ptaki i nawet już kukulka kukala i świat jest coraz piękniejszy. Domowe prace, a potem spacer.

jasinek123
17-03-2012, 09:43
Cynttio
Na twoim miejscu poszedłbym do lekarza,bo gdy czytam
że za twoim oknem kukułka już kuka,popatrz dokładniej
może palma Ci zakwita!
oh Kobieto,Kobieto!!

Scarlett
17-03-2012, 10:06
Wyszukiwarka informuje każdego, kto szuka sobie miejsca dla seniora że, to miejsce spotykania się seniorów, a powinno być potworów!!:mad:

Nikomu ze swoich znajomych nie polecę tego miejsca:mad:
Macie na koncie tysiące wpisów i uważacie, że forum, to jest waszą wlasnością, bo macie niezmierne zaslugi dla jego rozwoju - brawo, brawo za wytrwalość, a nowym trzeba podlożyć nogę, aby orla wywinąl:mad:
Wątek byl zalożony dla szalonych, a nie podsyconych podejrzliwością i wścieklością z paranoidalnym zachowaniem:mad: :mad:

Slońce w dalszym ciągu świeci w calej niemal Polsce, a więc kto zdrowy i nie jest obciążony unieruchomieniem, niech wyjdzie poodychać świeżym powietrzem.

Scarlett
17-03-2012, 10:16
A swoją drogą, każdy tu robicie takie pranie mózgu?
Czuję się jak w wojsku ze względu na falę:icon_eek:
To jest wstrętne, co robi się tu z nowymi:mad:

Hypatia
17-03-2012, 11:29
Cynttio,obrażasz naszą inteligencję !
Jednym z przejawów ludzkiej inteligencji jest zdolność dostrzegania jej również u innych ludzi. Nie rób z nas niedorozwinięte umysłowo dzieci lub starców dotkniętych demencją - bo tu raczej tacy nie bywają !
Jeśli naprawdę chcesz uchodzić za ''nową'' to musisz radykalnie zmienić styl i tematykę ,którą poruszasz - bo jak dotąd nikt się na to nie dał nabrać.
Pozdrawiam i życzę słusznych decyzji ,byłam wierną czytelniczką Twojego ciekawego wątku ''Polska bez kompleksów''.:)

Scarlett
17-03-2012, 12:22
Opinia publiczna, to lincz, lincz zaś zawsze stanowi rozrywkę. Nawet jeśli zamiast pistoletu poslużymy się artykulem w prasie - Akutagewa Ryunoska !

Od wibratora po Polskę bez kompleksów mnie pasuje!

Kobitki wystawiają na balkony pierwsze kwiaty, a ja czekam, aż zakwitną wiśnie i jablonie :)
Muszę pobuszować po necie, co posadzić sobie w tym roku do skrzynek i to jest moja rzeczywista radość.

Hypatia
17-03-2012, 13:26
Kobitki wystawiają na balkony pierwsze kwiaty, a ja czekam, aż zakwitną wiśnie i jablonie :)
Muszę pobuszować po necie, co posadzić sobie w tym roku do skrzynek i to jest moja rzeczywista radość.

Wiele zależy od tego z której strony masz balkon. Ja mam od wschodu ,dlatego mnie to ogranicza ,bo nie mogę sadzić rośliny światłolubne i nie mogę siać bo nie zdążą się bujnie rozkrzewić,ale mimo to mam co roku pięknie ukwiecony balkon.
Sprawdzają mi się od wielu lat piękne i dorodne tuje - jako tło dla niezawodnych pelargonii w kilku odmianach,niecierpki w różnych odcieniach,barwne liście koleusa,intensywnie zółte studentki i głęboko błękitna lobelia oraz gdzieniegdzie białe chmurki artysum. Uwieńczeniem tego zestawu są dwie donice hortensji. Jestem dumna z mojego wiszącego ogrodu - 7 piętro - o powierzchni 7m2.
Taki zestaw roślin polecam na balkon od strony wschodniej.:D

Jarosław II
17-03-2012, 13:47
Najlepsze są sztuczne kwiaty, nie trzeba podlewać a deszcz umyje.:D Mam zamiar taki kupić do butonierki i do samochodu na tylną szybę.:D

Scarlett
17-03-2012, 14:01
Wiele zależy od tego z której strony masz balkon. Ja mam od wschodu ,dlatego mnie to ogranicza ,bo nie mogę sadzić rośliny światłolubne i nie mogę siać bo nie zdążą się bujnie rozkrzewić,ale mimo to mam co roku pięknie ukwiecony balkon.
Sprawdzają mi się od wielu lat piękne i dorodne tuje - jako tło dla niezawodnych pelargonii w kilku odmianach,niecierpki w różnych odcieniach,barwne liście koleusa,intensywnie zółte studentki i głęboko błękitna lobelia oraz gdzieniegdzie białe chmurki artysum. Uwieńczeniem tego zestawu są dwie donice hortensji. Jestem dumna z mojego wiszącego ogrodu - 7 piętro - o powierzchni 7m2.
Taki zestaw roślin polecam na balkon od strony wschodniej.:D

O wreszcie ludzki glos - dziękuje Hypatio.
Obejrzalam w necie te kwiaty i Twoje propozycje bardzo mi się podobają, a mam balkon od strony wschodniej także, tylko nazwa
artysum chyba jest nie poprawna, bo nie mogę takiego kwiatka znaleźć :)
Pomieszam sobie te kwiaty z wiszącą pelargonią i będzie fajnie.

Jaroslawie, dość dziwna podpowiedź, bo nie lubię sztuczności w każdej dziedzinie życia :)

Hypatia
17-03-2012, 14:18
O wreszcie ludzki glos - dziękuje Hypatio.
Obejrzalam w necie te kwiaty i Twoje propozycje bardzo mi się podobają, a mam balkon od strony wschodniej także, tylko nazwa
artysum chyba jest nie poprawna, bo nie mogę takiego kwiatka znaleźć :)
Pomieszam sobie te kwiaty z wiszącą pelargonią i będzie fajnie.

Jaroslawie, dość dziwna podpowiedź, bo nie lubię sztuczności w każdej dziedzinie życia :)


Co mi się źle napisało. To miało być ''alyssum'' .Najczęściej jest zółtawe ,ale ja już trzy lata z rzędu kupuję w Auchan śnieżno białe - wyglądają jak chmurki. Nie wiem czy wiesz jakie to są studentki ,to ich taka potoczna nazwa lub druga śmierdziuszki ,bo faktycznie nie pachną zbyt przyjemnie, ale są bardzo popularne i wytrzymałe .Najczęściej są pomarańczowe,ale to kolor którego ja nie trawię,więc poluję na takie cytrynowo żółte ,bo całą kolorystykę balkonu mam utrzymaną w zimnych kolorach tj,róże ,błękity,cyklameny ,purpury,fiolety ,no i wściekle żółte i białe.Pięknie się to komponuje na tle szmaragdowej zieleni tui. :D
Już się nie mogę doczekać !:D

Scarlett
17-03-2012, 14:33
Hypatio, tak piękne te biale chmurki. Stalaś się bardzo pomocna,
gdyż co roku idę na targ, bo mam blisko i się zastanawiam, zupelnie nie przygotowana, co wybrać i z reguly decyduję się na pelargonie, bo zawsze się sprawdzają, a teraz dzięki Tobie wiem na czym stoję :) Do tego leżak i parasol i można wypić sobie kawę na balkonie samej, lub w towarzystwie. Nie mam tak dużego balkonu jak Ty, ponieważ tylko ponad 5 m2, ale dobrze, że jest :)

Hypatia
17-03-2012, 14:46
Hypatio, tak piękne te biale chmurki. Stalaś się bardzo pomocna,
gdyż co roku idę na targ, bo mam blisko i się zastanawiam, zupelnie nie przygotowana, co wybrać i z reguly decyduję się na pelargonie, bo zawsze się sprawdzają, a teraz dzięki Tobie wiem na czym stoję :) Do tego leżak i parasol i można wypić sobie kawę na balkonie samej, lub w towarzystwie. Nie mam tak dużego balkonu jak Ty, ponieważ tylko ponad 5 m2, ale dobrze, że jest :)
Balkon od strony wschodniej ma też swoje zalety. Sierpień,godzina 14 lub 15 po południu ,temperatura 30 stopni ,a ja sobie na leżaczku w cieniu - słońce już od 2-3 godzin poszło na druga stronę bloku przypiekać sąsiadów - z muzyczką i czytadłem popijam kawę frappe !:D

Scarlett
17-03-2012, 14:57
Hypatio, chylę czola przed architektami, którzy wymyślili balkony, bo nie każdy ma możliwość siedzieć we wlasnym przydomowym ogródku. Mam zalożoną matę trzcinową i mam swoją prywatność, oddaloną od ulicy glównej :Zrobię zdjęcie kwiatów, to prześlę na priv i się pochwalę jeśli nie masz nic na przeciw :)
Natchnęlaś mnie pozytywną energią :)

Hypatia
17-03-2012, 15:34
Cieszę się . Pewien mądry pan ponad dwa tysiące lat temu powiedział ,że ''do szczęścia potrzeba nam grono przyjaciół i kwiaty w ogrodzie''!
A pewna pani radzi Ci - ''zawsze zachowaj gorące serce i zimną głowę !'':)

Scarlett
17-03-2012, 15:50
Cieszę się . Pewien mądry pan ponad dwa tysiące lat temu powiedział ,że ''do szczęścia potrzeba nam grono przyjaciół i kwiaty w ogrodzie''!
A pewna pani radzi Ci - ''zawsze zachowaj gorące serce i zimną głowę !'':)
T też mi się spodobalo :)
"Panie Boże Wszechmogący, czy jak ci tam.. - zaczął. - Odpuść mi niegodnemu, a i racz przyjąć do piekla tych oto hultajów. Sam widzisz, żem nie ze zlej woli, jeno w obronie koniecznej to uczynil. Zresztą, szelmy to byli i ladaca. Niewiele, Panie, mialbyś z nich pociechy." Jacek Komuda z książki Wilcze gniazdo :)

Wiara w czlowieka na nowo we mnie wstąpila :)

Scarlett
17-03-2012, 16:10
Świat jest ladny

to bezsilność uszminkowala świat
do fotografii
śnieg upudrowal kielki konwalii
i drzewa mają wygięte rzęsy
prześwietlone okrąglym księzycem
- świat jest taki ladny -
na ulicy
długi cień latarni
wplątał się w deski płotu
milczącego podłużnie
w bramie - na przekór
skrzypiącym krokom
kwitną pocałunki
słyszysz - dzwonią
jak drzemiące główki konwalii
- świat jest taki ładny
po drugiej stronie
zamknętych okien

H. Poświatowska

Czas na drugi spacer, milego poludnia Hypatio :)

Ania o.
17-03-2012, 16:27
Najlepsze są sztuczne kwiaty, nie trzeba podlewać a deszcz umyje.:D Mam zamiar taki kupić do butonierki i do samochodu na tylną szybę.:D

Cha cha cha - często miewasz wyśmienite pomysły. Można się wtedy beztrosko uśmiechać do otaczającej rzeczywistości, mając odpowiedni dystans do różnych durnych "wypowiedzi" na forum, wyrażanych z ogromną powagą. Gdyby miało mi co opaść, to pewnie by opadło i zwisało nieustająco czytając one. Tak żenujące są niektóre bzdety "podawane do wiadomości" czytającym. Sama sztuczność jak te zareklamowane przez Ciebie kwiaty. Dobrze, że są też ludzie (chociaż w znacznej mniejszości), którzy mają poczucie humoru, forum traktują z przymrużeniem oka... albo mają rzeczywiście coś mądrego do powiedzenia w konkretnym temacie, co też się czasem zdarza (w kategorii - wyjątki).

A na upartość osła, który wciska ciemnotę czytającym userom (licząc na ich naiwność) i jeszcze obraża - to na forum tylko jedno drastyczne działanie pozostaje - banować oną do skutku. A nie tak dawno wciskała ludziom na seniorku, że KSC jest beznadziejne, upadające, bezsensowne etc. Za to ona znalazła inne wspaniałe forum - i tam rzeczywiście bryluje słodząc niemiłosiernie. Aż mdli. Pewnie dla kontrastu tak tęskni za seniorkiem, że ciągle wraca pod różnymi nickami. To dopiero stałość w uczuciach!

Ania o.
17-03-2012, 16:37
Cynttio
Na twoim miejscu poszedłbym do lekarza,bo gdy czytam
że za twoim oknem kukułka już kuka,popatrz dokładniej
może palma Ci zakwita!
oh Kobieto,Kobieto!!

No!
Śmiać się z głupoty czy płakać nad głupotą?
Jasinek, a może o to chodzi żeby w ogóle w klawiaturę klikać (byle co), traktując to jako gimnastykę mięśni palców?

Hypatia
17-03-2012, 17:00
No!
Śmiać się z głupoty czy płakać nad głupotą?
Jasinek, a może o to chodzi żeby w ogóle w klawiaturę klikać (byle co), traktując to jako gimnastykę mięśni palców?


Nie wydaje Ci się ,że zupełnie bezwiednie przyjmujesz styl tak bardzo przez Ciebie krytykowany ?!
Wszyscy tu się domyślamy kim jest Cynttia i mamy dwa wyjścia,albo wyjść z wątku który założyła,albo pozostać i normalnie rozmawiać ,a decyzje administracyjno - dyscyplinujące zostawić Adminowi .

Do każdej pyskówki potrzeba minimum dwie osoby - nie zauważyłaś tego?:icon_eek:

Scarlett
17-03-2012, 18:04
Byłam na spacerze po polnych dróżkach, ale buraków jeszcze nie ma i jest cudnie jak śpiewa Maryla Rodowicz.
Hypatio, szeroki uśmiech da Ciebie :)

Ania o.
17-03-2012, 18:14
Hypatia, a nie zauważyłaś, że to ty przejmujesz styl założycielki? Jak się ma Twoja "wypowiedź" do zacytowanego fragmentu? Ni przypiął ni wypiął. A ja nie robię niczego bezwiednie więc twoja sugestia ma się nijak do rzeczywistości. Może jest prowokacją?

Założycielka tego wątku potraktowała userów jak przygłupów, którzy nie zorientują się, że występuje w którejś już z kolei odsłonie. I dalej brnie w oszustwo, grając jakąś urojoną osobę, przy okazji obrażając wypowiadających się. Ty może akceptujesz takie zachowanie, ja i niektórzy inni jednak nie. Mamy prawo wyrazić swoją dezaprobatę dla takiego postępowania. W przeciwieństwie do założycielki my ewentualnie piszemy o jej zachowaniu a nie obrażamy jej. To zasadnicza różnica. To, że sobie wzajemnie pomaśliłyście (ty i ona) przy wymianie waszej wiedzy o kwiatkach, to przecież nie zmienia meritum czyli faktu jak założycielka traktuje userów z forum KSC! Wyjątkowo bzdetny wątek to i wypowiedzi na jego miarę. Nie raczyłaś zauważyć, że piszemy o faktach i to poważnych, jak bezczelne oszustwo albo żartujemy o bzdetach, kpiarsko się wypowiadamy (z przymrużeniem oka), czasem żartobliwie - jednak nie obrażamy, jak czyni to założycielka w wielu swoich postach!

Do uczestnictwa w wątku każdy ma jednakowe prawo. Także przecież nie pytałaś o pozwolenie wypowiadania tutaj swoich myśli i zdania. Ty nadajesz o kwiatuszkach i robisz za adwokata (bez argumentów "za"), inni klikają o czym chcą. Śmieciowy wątek to i na nim to samo.
Na razie nie ma żadnych pyskówek. Są wypowiedzi i rozmowy. Nie podejmuj polemiki w tak drastyczny sposób, to nadal ich nie będzie. Proste jak drut w kieszeni.

Scarlett
17-03-2012, 19:21
Trochę ciekawostek wyczytanych na FB i Martyna Wojciechowska zdradziła, że Royal Penthouse Suite w Hotelu President Wilson w Genewie jest jednym z najdroższych apartamentów hotelowych świata.
Doba kosztuje 65 tys. dolarów, a do dyspozycji goście mają m.in. salon o powierzchni 280 m. kw., 4 sypialnie, 5 łazienek z jacuzzi, saunę parową i jadalnię, która pomieści 26 osób, a wszystkie okna są kuloodporne.

Ot taka ciekawostka z wielkiego świata :)
Sukcesywnie będę się takimi wiadomościami dzieliła.

Jarosław II
17-03-2012, 19:51
Trochę ciekawostek wyczytanych na FB i Martyna Wojciechowska zdradziła, że Royal Penthouse Suite w Hotelu President Wilson w Genewie jest jednym z najdroższych apartamentów hotelowych świata.
Doba kosztuje 65 tys. dolarów, a do dyspozycji goście mają m.in. salon o powierzchni 280 m. kw., 4 sypialnie, 5 łazienek z jacuzzi, saunę parową i jadalnię, która pomieści 26 osób, a wszystkie okna są kuloodporne.

Ot taka ciekawostka z wielkiego świata :)
Sukcesywnie będę się takimi wiadomościami dzieliła.
Zrobimy kiedy zjazd na 20-to lecie Seniorka i zaproszę 25 seniorek do jacuzzi i do tych czterech sypialni. Ale się będzie działo.:D

BarbaraK
17-03-2012, 20:07
Jarku napisz kiedy ogłosisz casting.;)
No chyba że będziesz wybieral z jakiegoś wlasnego klucza.:D

Scarlett
17-03-2012, 20:09
Jarosławie - kto płaci te dulary? :)

Scarlett
17-03-2012, 20:17
Bardzo ciekawy blog pt. "Pani Niteczka", kobiety chorej na stwardnienie, która szyje laleczki i tak zarabia na życie i leczenie,
ponieważ ZUS odmówił jej świadczenie.:mad:

Ania o.
17-03-2012, 20:41
Zrobimy kiedy zjazd na 20-to lecie Seniorka i zaproszę 25 seniorek do jacuzzi i do tych czterech sypialni. Ale się będzie działo.:D

Eeee tam! Jakie działo, skoro - jak wyczytałam nieco wyżej - okna są kuloodporne. Z tego powodu żaden małżonek tych przez Ciebie zaproszonych, nie będzie mógł poćwiczyć sprawności swojego oka i przydatności strzelby.

Hypatia
17-03-2012, 21:06
Hypatia, a nie zauważyłaś, że to ty przejmujesz styl założycielki? Jak się ma Twoja "wypowiedź" do zacytowanego fragmentu? Ni przypiął ni wypiął. A ja nie robię niczego bezwiednie więc twoja sugestia ma się nijak do rzeczywistości. Może jest prowokacją?

Założycielka tego wątku potraktowała userów jak przygłupów, którzy nie zorientują się, że występuje w którejś już z kolei odsłonie. I dalej brnie w oszustwo, grając jakąś urojoną osobę, przy okazji obrażając wypowiadających się. Ty może akceptujesz takie zachowanie, ja i niektórzy inni jednak nie. Mamy prawo wyrazić swoją dezaprobatę dla takiego postępowania. W przeciwieństwie do założycielki my ewentualnie piszemy o jej zachowaniu a nie obrażamy jej. To zasadnicza różnica. To, że sobie wzajemnie pomaśliłyście (ty i ona) przy wymianie waszej wiedzy o kwiatkach, to przecież nie zmienia meritum czyli faktu jak założycielka traktuje userów z forum KSC! Wyjątkowo bzdetny wątek to i wypowiedzi na jego miarę. Nie raczyłaś zauważyć, że piszemy o faktach i to poważnych, jak bezczelne oszustwo albo żartujemy o bzdetach, kpiarsko się wypowiadamy (z przymrużeniem oka), czasem żartobliwie - jednak nie obrażamy, jak czyni to założycielka w wielu swoich postach!

Do uczestnictwa w wątku każdy ma jednakowe prawo. Także przecież nie pytałaś o pozwolenie wypowiadania tutaj swoich myśli i zdania. Ty nadajesz o kwiatuszkach i robisz za adwokata (bez argumentów "za"), inni klikają o czym chcą. Śmieciowy wątek to i na nim to samo.
Na razie nie ma żadnych pyskówek. Są wypowiedzi i rozmowy. Nie podejmuj polemiki w tak drastyczny sposób, to nadal ich nie będzie. Proste jak drut w kieszeni.
Jaki koń jest każdy widzi i na tym właściwie należałoby zakończyć. Jednak po tak sensownej odpowiedzi, pozwolę sobie na dwa słowa komentarza.
Myślę ,że masz problem. Wszystkie Twoje posty są na jeden temat ,a właściwie na żaden temat ,tylko o jednej osobie ,autorce tego wątku. Można by sądzić ,że to zbieg okoliczności ,ale na kilku innych watkach też od wczoraj piszesz tylko o jednym i tym samym.
Faceta Ci odbiła? No bo chyba tylko uszczerbek w stanie posiadania usprawiedliwia takie zacietrzewienie.:D :D :D
Od robienia porządków są moderatorzy i Admin.
To nie fajnie zaszczuwać człowieka,bardzo nie fajnie !:(

Jarosław II
17-03-2012, 21:23
Jarku napisz kiedy ogłosisz casting.;)
No chyba że będziesz wybieral z jakiegoś wlasnego klucza.:D
Jaki tam klucz, pierwszych 25 chętnych, wyzwolonych i .......przychylnych.:D
Jarosławie - kto płaci te dulary? :)
Pytałem w banku. Bez problemu dadzą bezzwrotną pożyczkę a zabezpieczeniem zrzeczenie się praw do filmu z tej imprezy.:D :D

Jarosław II
17-03-2012, 21:26
Eeee tam! Jakie działo, skoro - jak wyczytałam nieco wyżej - okna są kuloodporne. Z tego powodu żaden małżonek tych przez Ciebie zaproszonych, nie będzie mógł poćwiczyć sprawności swojego oka i przydatności strzelby.
Trata tata.:D niektórzy małżonkowie jeszcze flaszkę postawią za jeden dzień wolny, pewny wolny.:D :D

Hypatia
17-03-2012, 21:34
Zrobimy kiedy zjazd na 20-to lecie Seniorka i zaproszę 25 seniorek do jacuzzi i do tych czterech sypialni. Ale się będzie działo.:D

Na mnie nie licz . Jestem zachłanna i zaborcza ,albo cały mój i tylko mój ,albo cześć !:mad:

Jarosław II
17-03-2012, 21:45
Na mnie nie licz . Jestem zachłanna i zaborcza ,albo cały mój i tylko mój ,albo cześć !:mad:
Widać, że nie byłaś w takim jacuzzi. Szkoda, że rezygnujesz. Nóżka w nóżkę a kotkom aż sierść się podnosi.:D

Hypatia
17-03-2012, 21:56
Widać, że nie byłaś w takim jacuzzi. Szkoda, że rezygnujesz. Nóżka w nóżkę a kotkom aż sierść się podnosi.:D


Faktycznie ,jacuzzi na 26 osób jeszcze nie widziałam, a tłoku organicznie nie cierpię. Trójkąt to co innego - ja , Jac i Uzzi !:D

Jarosław II
17-03-2012, 22:46
Faktycznie ,jacuzzi na 26 osób jeszcze nie widziałam, a tłoku organicznie nie cierpię. Trójkąt to co innego - ja , Jac i Uzzi !:D
Gdzie Ty żyłaś Dobra Kobieto?:D Popatrz tutaj, nawet wody nie trzeba.:D

http://wgrywacz.pl/images/724basen.jpg

Ania o.
17-03-2012, 22:58
Jaki koń jest każdy widzi i na tym właściwie należałoby zakończyć. Jednak po tak sensownej odpowiedzi, pozwolę sobie na dwa słowa komentarza.
Myślę ,że masz problem. Wszystkie Twoje posty są na jeden temat ,a właściwie na żaden temat ,tylko o jednej osobie ,autorce tego wątku. Można by sądzić ,że to zbieg okoliczności ,ale na kilku innych watkach też od wczoraj piszesz tylko o jednym i tym samym.
Faceta Ci odbiła? No bo chyba tylko uszczerbek w stanie posiadania usprawiedliwia takie zacietrzewienie.:D :D :D
Od robienia porządków są moderatorzy i Admin.
To nie fajnie zaszczuwać człowieka,bardzo nie fajnie !:(

"Dziewczynko", problem to ty masz i wnosząc z tego co wyżej, dałoby się to zdiagnozować całkiem konkretnie.
Oto twoje stwierdzenia:
"wszystkie twoje posty są na jeden temat a własciwie na żaden ..." - no to zdecyduj się wreszcie a może ty nie rozróżniasz po prostu.

cyt."pozwolę sobie na dwa słowa komentarza" - cóż problem z liczeniem do dwóch jaskrawo widoczny.

cyt."na kilku innych wątkach też od wczoraj piszesz o jednym i tym samym" - czy ty chodziłaś do szkoły specjalnej, że do 2 zliczyć nie potrafisz? Ja sporadycznie bywam na 1 wątku, gdzie bywają moi znajomi, stąd nie mogłam patrzeć jak oszustka wchodzi na ów wątek i prowokuje do awanturek. To był powód, że oświeciłam koleżeństwo kto kryje się pod nickiem Cynttia. No i tutaj z tym samym przesłaniem weszłam. A gdzie ty widziałaś te rzekome inne wątki, o ktorych piszesz? Rozdwojenie jaźni masz? I zwidy jakieś? To ty po wielu wątkach ganiasz stąd pewnie te zawroty głowy.

cyt "faceta ci odbiła?" - to twoich urojeń ciąg dalszy? Wyobraźnia podpowiada ci tylko jeden temat podobnie jak Cynttii (o 7 nickach). No to już jest jasne skąd się znacie i tłumaczące to braterstwo dusz.

To, że jesteś koleżanką/znajomą wym. osoby tłumaczy twoje zacietrzewienie, złośliwości, absolutny brak obiektywizmu, stronniczość ... i żenujące "adwokatowanie". Sama się przy takich reakcjach ośmieszasz. Poza tym jesteś prowokatorką. Prowokowałaś poprzednio i teraz również.
Wytłumaczyłam rzeczowo dlaczego "ujawniłam" oszustkę. Logika do ciebie nie trafia (choć inni też w tej sprawie się wypowiedzieli). Ty szukasz przecież awanturki, dlatego ciągniesz temat... nawijasz coś o odbijaniu facetów ni z gruszki ni z pietruszki ... Bujaj się więc. Twoje zaczepki wiszą mi zgniłym kalafiorem. Z powyższego wynika, że traktować cię poważnie byłoby mocno na wyrost, bo nie zasługujesz. Stąd i reagować na twoje prowokacje i zaczepki też już nie będę. Nie warto. Ty opluwasz a nie rozmawiasz, a to mnie brzydzi.

ewikomega
17-03-2012, 22:59
Gdzie Ty żyłaś Dobra Kobieto?:D Popatrz tutaj, nawet wody nie trzeba.
Fuuuu Jarosławie "kręci Cię to?????
Same , grube , obleśne baby.... .Wody nie trzeba , bo pot ....ile potu:D:D:D:D

ewikomega
17-03-2012, 23:08
... Bujaj się więc. Twoje zaczepki wiszą mi zgniłym kalafiorem.
Aniu.o trochę inne słownictwo, a nie takie bazarowe-szok!!!!!

Bolcia
17-03-2012, 23:20
Aniu, podzielam wszystko co napisałaś. Zło, oszustwo należy ujawniać a nie popierać lub pomijać milczeniem i udawać, że jest ok. Na szczęście jest wielu, którzy też tak uważają. Tym bardziej, że wypowiedziałaś się rzeczowo i bez obrażania kogokolwiek. Niektórzy lubią awanturki i to widać w ich postach na wielu wątkach. Pewnie o adrenalinę im chodzi.

Jarosław II
17-03-2012, 23:49
Popatrz tutaj, nawet wody nie trzeba.
Fuuuu Jarosławie "kręci Cię to?????
Same , grube , obleśne baby.... .Wody nie trzeba , bo pot ....ile potu:D:D:D:D
Jakie grube obleśne??? W moim życiu tylko puszyste, atlasowe milutkie się liczą. Nawet z tego forum dostałem ten adres.
http://forum.o2.pl/temat.php?id_p=344453
Oszalałem na punkcie o2.:D :D

Ania o.
18-03-2012, 00:17
Same , grube , obleśne baby.... .Wody nie trzeba , bo pot ....ile potu:D:D:D:D

Ewa, czepiasz się. Napisałam, że zaczepki czyjeś wiszą mi zgniłym kalafiorem, to się obruszyłaś mocno. To jest powiedzonko "stare jak świat" i nikogo nie obrażające. I nie żadne bazarowe jak je złośliwie nazwałaś, ale pisać o kobietach tak jak ty to wyżej napisałaś, to wg ciebie do eleganckich należy? Nie bazarowe?! Powtórzę twoje słowo "szok"! Moje sformułowanie nikogo nie obraża, twoje owszem. I tyle. Przyganiał kocioł garnkowi. Gdyby nie twoja prowokacja, nie przyszłoby mi nawet do głowy aby zwracać ci uwagę na takie bzdety.
Nawet Jarek napisał o tym samym cyt. "puszyste, atłasowe, milutkie". Przesadza w drugą stronę? Można inaczej? Więcej luzu.

ewikomega
18-03-2012, 00:38
Ewa, czepiasz się. Napisałam, że zaczepki czyjeś wiszą mi zgniłym kalafiorem, to się obruszyłaś mocno. To jest powiedzonko "stare jak świat" i nikogo nie obrażające. I nie żadne bazarowe jak je złośliwie nazwałaś, ale pisać o kobietach tak jak ty to wyżej napisałaś, to wg ciebie do eleganckich należy? Nie bazarowe?! Powtórzę twoje słowo "szok"! Moje sformułowanie nikogo nie obraża, twoje owszem. I tyle. Przyganiał kocioł garnkowi. Gdyby nie twoja prowokacja, nie przyszłoby mi nawet do głowy aby zwracać ci uwagę na takie bzdety.
Nawet Jarek napisał o tym samym cyt. "puszyste, atłasowe, milutkie". Przesadza w drugą stronę? Można inaczej? Więcej luzu.
Aniu można pisać tak jak Jarek atłasowe, puszyste....ale popatrz na ich prostackie buzie:) , chyba , że takie twarze .........

Ania o.
18-03-2012, 00:50
Aniu można pisać tak jak Jarek atłasowe, puszyste....ale popatrz na ich prostackie buzie:) , chyba , że takie twarze .........

Ewka dlatego napisałam, że nie przyszłoby mi do głowy zwracać uwagę na bzdety gdyby ... itd. Ok. -bez odrobiny luzu życie jest smutne i nie ma zabawy.

Scarlett
18-03-2012, 09:39
Wiosenno - niedzielne dzień dobry.
Imieniny obchodzą : Aleksander, Anzelm, Boguchwal, Boguchwala,
Celestyna, Cyryl, Edward, Edwarda, Feliks, Krystian, Marta, Narcyzm,Salwador, Trofim.
Dziś jest także Międzynarodowy Dzień Slońca :)

Milego dnia.

Scarlett
18-03-2012, 10:27
Trudne rozważania o moralności :)
Dwie dziewczynki pluły z okna na przechodniów.
Jedna dziewczynka była dobra, druga zła.
Zła trafiła trzy razy, dobra osiem.
Dobro zawsze zwycięży zło :)

rebelio
18-03-2012, 10:34
Trudne rozważania o moralności :)
Dwie dziewczynki pluły z okna na przechodniów.
Jedna dziewczynka była dobra, druga zła.
Zła trafiła trzy razy, dobra osiem.
Dobro zawsze zwycięży zło :) dobre :D :D

ewikomega
18-03-2012, 10:47
Ewka dlatego napisałam, że nie przyszłoby mi do głowy zwracać uwagę na bzdety gdyby ... itd. Ok. -bez odrobiny luzu życie jest smutne i nie ma zabawy.
Anka wróciłaś tutaj na forum z"dalekiej podróży", aby ponownie "mieszać" między użytkownikami forum, bo życie byłoby bez odrobiny luzu, smutne i nie byłoby zabawy.

Scarlett
18-03-2012, 10:54
Hahej - Hałaśliwy HEJter

Nowe pojęcie HAHEJ - Hałaśliwy Hejter. Nie rozumie wypowiedzi, ale odnosi się agresywnie i wulgarnie (Zasada: "nie wiem, ale się wypowiem"). Atakuje przede wszystkim personalnie, a nie merytorycznie. Grubianin, który delikatnie zwróconą uwagę, zamieni w stek wulgarnych obelg w odpowiedzi.
HAHEJA spotkasz na fB, forach i listach dyskusyjnych. Nie rozumie haters gonna hate, bo jest po prostu zbyt prymitywny. Przypomina trolla wpuszczonego do Muzeum w Luwrze.
Jedyną skuteczną receptą na HAHEJA jest jego odstrzelenie, Jakiekolwiek próby wychowania go, są bezkuteczne. Spróbuj wychować taboret.
Nazwę skrajnej i szczególnej odmiany HAHEJA uzyskasz zamieniając literę E w U.

rebelio
18-03-2012, 11:09
Chciałabym oświadczyć, że określenie że "coś mi wisi zgniłym kalafiorem" bardzo mi się spodobało i kupuję :D

Straszyliście, że tu będą jakieś rzeczy tylko dla bardzo dorosłych, a jak narazie foremki się tylko sprzeczają, autorka wątku szczerzy zęby i się patrzy radośnie. A Jarosław straszy jacuzzi w którym na żywca zgniatają.

Scarlett
18-03-2012, 11:18
Z gatunku damsko - męskie :)

żona do stojącego męża przed lustrem ubranego w wytworny garnitur:
-co się tak wystroiłeś? Gdzie się wybierasz?
- na wystawę.
- Na wystawę?!! A któż ciebie zechce oglądać?
(żartowałam)

matta
18-03-2012, 11:37
Hahej - Hałaśliwy HEJter

Nowe pojęcie HAHEJ - Hałaśliwy Hejter. Nie rozumie wypowiedzi, ale odnosi się agresywnie i wulgarnie (Zasada: "nie wiem, ale się wypowiem"). Atakuje przede wszystkim personalnie, a nie merytorycznie. Grubianin, który delikatnie zwróconą uwagę, zamieni w stek wulgarnych obelg w odpowiedzi.
HAHEJA spotkasz na fB, forach i listach dyskusyjnych. Nie rozumie haters gonna hate, bo jest po prostu zbyt prymitywny. Przypomina trolla wpuszczonego do Muzeum w Luwrze.
Jedyną skuteczną receptą na HAHEJA jest jego odstrzelenie, Jakiekolwiek próby wychowania go, są bezkuteczne. Spróbuj wychować taboret.
Nazwę skrajnej i szczególnej odmiany HAHEJA uzyskasz zamieniając literę E w U.

Fajnie jest błysnąć ciekawym tekstem
http://kotarbinski.wordpress.com/2012/03/18/hahej-halasliwy-hejter/
Wypada podać link, albo tekst wziąć w cudzysłów.

Wiosna za progiem, wszystko rozkwita,
a wątek o rozerotyzowanych, szalonych seniorkach zaskakuje liczbą odwiedzin.

Kibole piorą się po pyskach w oczekiwaniu na wynik meczu; wibratory kontra depilatory.
:D :D :D

Scarlett
18-03-2012, 11:41
Masz rację, ale nie umiem wstawiać linków, ale wszystko przede mną :)
Licznik odwiedzin mnie cieszy hi :D :D hi
Wątek jest dla kreatywnych, a więc witaj.

Alsko
18-03-2012, 11:43
Kibole piorą się po pyskach w oczekiwaniu na wynik meczu; wibratory kontra depilatory.
:D :D :D............http://i43.tinypic.com/2q84u1i.gif

Scarlett
18-03-2012, 12:10
Kibole, którzy leją się po pyskach w oczekiwaniu na wynik meczu zwisają mi stęchłym kalafiorem, to tak dla jasności.:D :tongue: :tongue:

Alsko
18-03-2012, 12:16
Mi się podobało to zdanie.
Sobie wyobraziłam :):)

tar-ninka
18-03-2012, 12:35
Alka a co sobie wyobrazilas .. stechlego kalafiora na glowie kibola ?
aale by to było.. wiesz jak ladnie taki karafijoł wonieje :D
Nie mieli by sily sie tluc , od zapachu by popadali .
Chyba :rolleyes:
.

Hypatia
18-03-2012, 12:36
Z gatunku damsko - męskie :)

żona do stojącego męża przed lustrem ubranego w wytworny garnitur:
-co się tak wystroiłeś? Gdzie się wybierasz?
- na wystawę.
- Na wystawę?!! A któż ciebie zechce oglądać?
(żartowałam)
Małżeństwo wróciło do domu po zakończonej sprawie rozwodowej. Zgodnie z decyzją sądu mąż zaczyna się pakować ,aby opuścić wspólne mieszkanie . Żona przygląda się temu w milczeniu,a po chwili pyta - no i co ty teraz zrobisz ,gdzie się podziejesz? Mąż odpowiada - wyjeżdżam do Zakopanego. Żona ze zdziwieniem - a co ty tam będziesz robił ,za co będziesz żył? Mąż - będę podrywał samotne wczasowiczki i zapewniał im usługi seksualne. Żona zaskoczona - a ile będziesz brał za taką usługę ? Mąż - myślę ,że 500 zł za jeden raz to odpowiednia cena. Żona wyciąga walizkę i zaczyna się również pakować . Mąż - co ty robisz ? Żona - pakuję się i też jadę do Zakopanego . Mąż - ooo,pozazdrościłaś mi pomysłu i też chcesz spróbować ! Żona - nie ,ja jadę z ciekawości,chcę zobaczyć jak ty będziesz żył za 500zł miesięcznie !:D

Scarlett
18-03-2012, 12:50
Szaleństwa coraz więcej na wątku i bądźmy szaleni, a nie zgnuśniali, podejrzliwi, bo czemu to niby ma służyć?

świeżo upieczony hrabia był ciekaw jak powinno się poprawnie kreować image. Zapisał się więc do klubu. Masz najnowszego Mercedesa? - no nie. Masz dwupiętrową willę? - no nie.
- A masz taki łańcuch wysadzany brylantami i drogimi kamieniami? -no nie. -to jak już to wszystko będziesz miał to pogadamy.
Dzwoni więc do swojego służącego: - Janie... Sprzedaj nasze Cadillaci i kup takie tanie, niemieckie ***** jakim teraz wszyscy jeżdżą.
- Dobrze Panie. - I każ zburzyć dwa górne piętra naszej willi. - Dobrze Panie... i coś jeszcze? Tak, zabierz Burkowi obrożę i mi ją przywieź.

Ja-nusz
18-03-2012, 14:44
... wróciłaś ... na forum z"dalekiej podróży", aby ... "mieszać" między użytkownikami forum, bo życie byłoby bez odrobiny luzu, smutne i nie byłoby zabawy.

Ewikomega ty chyba masz "te" trudne dni, bo od wczoraj wyłącznie czepialska a nawet prowokatorska jesteś. odpuść sobie wreszcie. a to ci się twarze cyt. "obleśnych bab" nie podobają a to ... sama nie wiesz co ale na wszelki wypadek i tak coś ci naprzeciw. weź na luz kobietko. jest mnóstwo tematów do rozmowy ale wyłącz zaczepki. tabletki weź jeśli musisz. cynttia się dwoi i troi żeby towarzystwo rozweselić a ty wręcz przeciwnie.

Ja-nusz
18-03-2012, 14:55
Fajnie jest błysnąć ciekawym tekstem
http://kotarbinski.wordpress.com/2012/03/18/hahej-halasliwy-hejter/
[QUOTE]mattax [QUOTE]Wypada podać link, albo tekst wziąć w cudzysłów.
Wiosna za progiem, wszystko rozkwita,
a wątek o rozerotyzowanych, szalonych seniorkach zaskakuje liczbą odwiedzin.

Kibole piorą się po pyskach w oczekiwaniu na wynik meczu; wibratory kontra depilatory.:D :D :D

Brawo mattax. Masz poczucie humoru i błyskotliwość umysłu.

Jarosław II
18-03-2012, 14:55
Niezależnie od tego, kto, co i dlaczego, chciałem trochę życia i humoru wprowadzić na ten wątek, ale widocznie albo mnie albo kogoś to przerosło, wobec powyższego spadam na drzewo prostować banany w oczekiwaniu aż powstanie wątek bez doj......wania komuś ale z życiem i humorem, bo mnie takiego się nie chce zakładać. Hejka.:D

Ja-nusz
18-03-2012, 15:01
Trudne rozważania o moralności :)
Dwie dziewczynki pluły z okna na przechodniów.
Jedna dziewczynka była dobra, druga zła.
Zła trafiła trzy razy, dobra osiem.
Dobro zawsze zwycięży zło :)

dobre i jakie pouczające

Ja-nusz
18-03-2012, 15:23
spadam na drzewo prostować banany ... Hejka.:D

zawsze to jakieś wyjście jest ... lepsze niż chyłkiem i piwnicami się przemieszczać ... rozumiem, że masz doświadczenie. jak zachwalisz to może kiedyś skorzystam w potrzebie.

Scarlett
18-03-2012, 20:40
Taka myśl, że niektórych jakoby nie było, a są, gdy szykuje się jakaś awanturka!!
Pomijając ten fakt, dziś był kolejny piękny dzień i takie motto sobie ułożyłam - Nie siedź cały dzień na forum, siedź na ławce w parku, jeśli nie będzie jutro padało, ale przed tym wysłuchaj piosenki Formacji Nieżywych Schabuff - ławka :)

A na koniec dnia dzisiejszego:
Wszyscy myślą, że marzeniem każdej kobiety
jest mieć idealnego mężczyznę.
Nieprawda!!
Marzeniem każdej kobiety jest jeść ile
wlezie i nigdy nie przytyć.

Może jednak się mylę! :)

tar-ninka
18-03-2012, 21:18
Oj nie mylisz sie :D
Gdyby tak było mozna "bezkarnie" jesc tyle ile sie chce to dzis bym sie cały dzien ciachami opychala
A pomyslec ze jeszcze nie tak dawno 50lat wstecz;) mogłam jesc ile chcialam a ja nie chcialam ..:confused:
.

Scarlett
18-03-2012, 21:55
Tarninka, Jasinek, nie bójmy się żartować, a co powiecie na to?


Co faceci wiedzą o kobietach?




Czarno


Czarno

Czarno


KONIEC!!!!:D

Scarlett
18-03-2012, 22:24
Martyna Wojciechowska donosi, jak obiecałam :)

Miłośnicy lotnictwa mogą wynająć apartament na pokładzie samolotu.
Hotel Costa Verde, położony w pobliżu miasta Quepos na Kostaryce, ma coś specjalnego. Zamiast pokoju w tradycyjnym hotelu można wynająć lokum znajdujący się na pokładzie samolotu Boening 727, umieszczonego wśród drzew. Dwie sypialnie, jadalnia i kuchnia, to wszystko czeka na chętnych :)

Ja-nusz
19-03-2012, 03:36
Taka myśl, że niektórych jakoby nie było, a są, gdy szykuje się jakaś awanturka!! ...

sagelo, saguelo, gassa, Luizko, Scarlett, współdzielenie łącza, Cynttia (innych twoich nicków chwilowo nie pamiętam) - gratuluję. nareszcie po raz pierwszy napisałaś o sobie prawdę! awanturki to twoja specjalność. mnóstwo ludzi z tego forum publicznie i na priwach było przez ciebie zbluzganych. sam tego doświadczyłem na własnej skórze i wielu innych uczestników forum także, pisali o tym na wątkach. najpierw robiłaś zamęt, szydziłaś, żeby potem ludziom naubliżać często wulgarnie. jakoś nie wygląda na to abyś miała zamiar z tym skończyć, bo jako cynttia też już próbowałaś takich możliwości na paru wątkach. nawet na tym przez ciebie założonym (jednym z wielu) udało ci się ludzi obrażać. co przyzwyczajenie to przyzwyczajenie. druga natura. te niektóre spokojne twoje posty na tym wątku to kolejna ściema dla maluczkich, bo z erotyką nie wyszło? mnie się takie postępowanie zdecydowanie nie podoba nawet jeśli jest aprobowane przez niektóre twoje znajome ! bo twoje byłe przyjaciółki na wątkach wspominają cię mocno zniesmaczone, z niechęcią żeby nie rzec - z obrzydzeniem.
żenujące, że na powitanie oznajmiasz szerokiemu gremium KSC, iż kładziesz się wydepilowana przy również wydepilowanym facecie - #1. słusznie pisząca tu Barbara zapytała "o czym ten wątek?"

Ja-nusz
19-03-2012, 03:48
jasinek123 - koleżeński jestem i też bez podtekstów dorzucam ci do kolekcji tę damę, skoro jak piszesz "kochasz te hektary". przynajmniej w konwencji jednego z postów cyntii się utrzymujemy.

http://i44.tinypic.com/jzxi6t.jpg

Scarlett
19-03-2012, 09:50
Dzień dobry, miłego dnia, u mnie zimno i wiosna zrobiła dziś psikusa i na początek dnia taka porada:
Umysł jest jak telewizja. Jeśli masz jakieś dołujące myśli po prostu zmień kanał:D

I jeszcze:

Kobiety kochają buty, ponieważ nie ważne ile zjedzą, zawsze będą pasowały ;)

Ciekawostka:

Urszula Dudziak ma 68 lat, ale nie wybiera się wcale na emeryturę. Wydała bardzo szczerą i szokującą autobiografię, w której opisuje swoje małżeństwo z Miachałem Urbaniakiem, muzykiem jazzowym, a także związek z Jerzym Kosińskkim, pisarzem i skandalistą, który trwał 4 lata, aż do jego śmierci samobójczej.

Scarlett
19-03-2012, 12:11
Nowe zjawisko:
Od grudnia 2011 r. książkę Danuty Wałęsa kupiło 320 tys. ludzi, to więcej niż "Autobiografii" Jana Pawła II, ale przez okres 10 lat obecności na rynku.
Kobiety piszą do Pani Prezydentowej listy i się nią się utożsamiają. Codziennie otrzymuje 7,8 listów od kobiet niesłyszalnych w życiu publicznym, niewidzialne dla bliskich, które miały zawsze zupę na gazie, musiały oprać męża i swoje dzieci posłać do szkoły i właśnie najczęściej one są autorkami tych listów i zastanawiają się czy także nie napisać swoich wspomnień i np. schorowana 80-latka przebywająca w zakładzie opieki napisała, że była przygnieciona, bez woli życia, a książka Danuty postawiła ją na nogi i odkryła w sobie cel i zaczęła spisywać swoje wspomnienia, a więc nie wiadomo która kobieta odważy się wydać swoje wspomnienia.

jasinek123
19-03-2012, 14:51
[QUOTE=Ja-nusz]jasinek123 - koleżeński jestem i też bez podtekstów dorzucam ci do kolekcji tę damę, skoro jak piszesz "kochasz te hektary". przynajmniej w konwencji jednego z postów cyntii się utrzymujemy.

Ja-nusz

Przecież musiałem podpisać tą fotke
Mówi się przecie kochanego ciała nigdy za mało
Tyle jeszcze do zagospodarowania
Co żeś sie doczepił do tych hektarów
Zarzucasz Cyntti pieniactwo i obrażanie innych
czynisz to samo wyciągając z kontekstu dwa wyrazy!!:mad:

Dela
19-03-2012, 15:05
Każdy z nas ma co wspominać.......a opisują je ludzie nudzący się, ci co chcą aby ktoś zwrócił na nich uwagę.

Scarlett
19-03-2012, 15:33
Odstresuj się!

Jeśli masz dzisiaj stresujący dzień, istnieje niezawodna technika relaksacyjna, zalecana we wszystkich najnowszych testach psychologicznych.

Najlepsze, że to działa.

1. Wyobraź sobie, że stoisz obok cichego strumienia, pośród skalistych zboczy.
2. Ptaszki miło i przyjemnie śpiewają, leniwie unosząc się w górskim powietrzu.
3. Nikt nie wie o Twojej tajnej kryjówce.
4. Jesteś całkowicie chroniony prze ciągle pędzącym światem.
5. Kojące dźwięki małego wodospadu przepełniają Ciebie błogostanem.
6. Woda jest krystalicznie przejrzysta.
7. Wyraźnie widzisz twarz osoby, którą przytrzymujesz pod wodą.:D ;) :tongue:

Miłego dalszego ciągu dnia :)

Zróbmy coś, by kiedyś powiedzieć, to były czasy :)

Scarlett
19-03-2012, 15:59
Bardzo ciekawe spojrzenie na On i Ona:


On – rycerz na białym koniu przyjeżdża, porywa nas, poślubia i chroni do końca życia wspierając ramieniem oraz portfelem. Słowem: ideał. Mężczyźni uważają, że my tak myślimy. Ona – koniecznie ładna, zadbana, bez zmarszczek i nadwagi. Słowem: ideał. My myślimy, że tak uważają mężczyźni. Stereotyp trzyma się mocno. Wojciech Szczawiński rozlicza się z nim na swój sposób – pewnie Was zirytuje. Ale i „nakręci” do twórczych rozmyślań o manewrach męsko-damskich.
http://www.onaonaona.com/osobowosc/uwaga-facet-niech-kroluje-stereotyp/

Jarosław II
19-03-2012, 17:56
Zaczerpnięte z linka.
"Pewnie znowu zirytowałem niektóre Czytelniczki. „Facet to ma być facet, a kobieta od faceta ma pełne prawo wymagać określonych rzeczy – powiedzą. – A jeśli facet się nie sprawdza, to znaczy, że facetem nie jest!”. Tak, tak, Księżniczki. Upajajcie się nadal tym swoim patriarchalnym wyobrażeniem. Niech żyje stereotyp! Niech nam króluje, bo jest urzekający! Rycerz na białym koniu ma przybyć i otoczyć Was bezpieczeństwem, dostatkiem oraz wszelaką adoracją? „Aj, aj, jakie to cacuśne!” – wzdychacie nawet wtedy, gdy obok macie już wojownika, który jednak nie sprawdził się jako dumny rycerz z Waszych wyobrażeń! Dla mnie jest to równie ekscytująca brednia jak męskie marzenia o znalezieniu się w haremie pełnym półnagich dziewic, rzucających się w samcze ramiona na każde skinienie, bądź o posiadaniu potencji osiemnastolatka w wieku lat pięćdziesięciu."
Napisze o własnych przemyśleniach, bo i tak nic gorszego na tym forum mnie nie spotka.:D :D
W życiu liczy się tylko seks i ryzyko. Cześć ludzi poznaje to za późno lub wcale, co nie znaczy, że w tym czasie nie jedli, nie spali i nie oddychali. Można i seks i ryzyko traktować oddzielnie ale można tez razem:D :D
Wczoraj po latach spotkałem moją sympatię sprzed 50 lat. I patrzcie, ta cholera jest feministką. Powiedziała przy mnie do swojego n.tego partnera, że on jak chce mieć ugotowane, uprane i posprzątane niech sobie weźmie Ukrainkę a nie ją za żonę. A ona jest tylko do kochania. Nie chciałem jej peszyć, że ja na to wpadłem 40 lat temu, co prawda nie Ukrainka ale zaufana gosposia. Widocznie jestem feminista, ale krem Femina jeszcze mi nie potrzebny :D :D

Ja-nusz
19-03-2012, 18:19
[QUOTE=Ja-nusz] koleżeński jestem i też bez podtekstów dorzucam ci do kolekcji tę damę, skoro jak piszesz "kochasz te hektary". przynajmniej w konwencji jednego z postów cyntii się utrzymujemy.

Napisał: jasinek123
Ja-nusz Przecież musiałem(?) podpisać tą fotke

Mówi się przecie kochanego ciała nigdy za mało
odp. Ja-nusz(hm czy aby na pewno właśnie tak się mówi ??)

Tyle jeszcze do zagospodarowania
Co żeś sie doczepił do tych hektarów
odp.Ja-nusz(a o co ci biega, bo nie jarzę? o role, pole czy łąki do zagospodarowania ci chodzi?)

...czynisz to samo wyciągając z kontekstu dwa wyrazy!!:mad:


Jasinek 123 człowieku aleś ty przewrażliwiony facet! szkoda że skasowałeś swoją fotkę. przecież ja twój koment i fotkę potraktowałem jako żart i dlatego do ciebie dołączyłem w tej zabawie a że akurat o nadmiarze ciałka był w pobliżu post więc wszystko pasowało. podpisałeś "kocham te hektary" to dorzuciłem co nieco ;) ;) . a ty nagle podskakujesz jak pchła. i jeszcze tłumaczysz się z użytych przez ciebie koment jakbyś sam nie rozumiał o co ci chodzi. tak samo jak ty zaznaczyłem że "bez podtekstów". zupełnie nie jarzę o co twoje pretensje. czyżbyś do frustratów chciał się zapisać? odpuść nie ma sensu się tak "rozczulać".

Dla odmiany twojego nastroju podsyłam ci 2 piękne. uśmiechnij się przynajmniej do nich.
a jeśli jesteś zestresowany i stąd twój problem to niżej masz # cyntii z techniką relaksacyjną. skorzystaj.

http://i41.tinypic.com/zus55e.gifhttp://i40.tinypic.com/21npoo2.gif

Ja-nusz
19-03-2012, 18:29
Napisze o własnych przemyśleniach ...
W życiu liczy się tylko seks i ryzyko. Cześć ludzi poznaje to za późno lub wcale ...

O qurna, to ja mam zupełnie inne przemyślenia.

jasinek123
19-03-2012, 18:30
oczywiście dziekuje za twoje poczucie humoru
Aszczególnie za to:a ty nagle podskakujesz jak pchła- czyżbyś mial zamiar do frustratów sie zapisać
za takie komplementy dziękuje
Pisz dalej ale na Berdyczów!!!

Ja-nusz
19-03-2012, 19:18
oczywiście dziekuje za twoje poczucie humoru
Aszczególnie za to:a ty nagle podskakujesz jak pchła- czyżbyś mial zamiar do frustratów sie zapisać
za takie komplementy dziękuje
Pisz dalej ale na Berdyczów!!!


hm - przyznaję przytkało. nie komplementowałem cię, bo nie było za co tak więc podziękowania twoje zbyteczne. co do twojego adresu na berdyczowie to ok. po prostu nie wiedziałem że tam zamieszkujesz.:D proponuję jednak skorzystanie z proponowanych na wątku technik relaksacyjnych.

Scarlett
19-03-2012, 19:31
Szalonych Seniorek dzisiaj brak, ale szaleni Seniorzy mają się dobrze na wątku, bo szalonych rozmów nigdy dość:D
Administracja rekomenduje książkę Lwa Starowicza na własne ryzyko
http://www.kultura.senior.pl/121,0,Zbigniew-Lew-Starowicz-Lew-w-sypialni,14003.html
a ja zostałam wyklęta:tongue: I znowu sprawdza się przysłowie, co wolno Wojewodzie, to nie tobie smrodzie he, he:D

Scarlett
19-03-2012, 19:51
Cd. różnych rozważań":
Życie jako przygoda

Starość, czyli nieuniknione pogorszenie urody i jakości życia? O nie. Życie może być piękne, twórcze i podniecające w każdym wieku. O tym jest książka „Przepis na łapanie motyli”. Opowiada nam o niej autorka – Ewa Zadara.


„Przepis na łapanie motyli” jest także książką o relacjach matki i córki, które, bardzo się kochając, zbyt rzadko znajdują ze sobą wspólny język, a także o kobiecych przyjaźniach nie zawsze wytrzymujących próbę czasu. Jest to, jak określiła to jedna z recenzentek, „powieść-manifest” dla tych kobiet, które wiele lat swego życia poświęciły dla rodziny, a gdy dobiegają wieku emerytalnego, nie umieją odnaleźć się w rzeczywistości. „Przepis na łapanie motyli” nie jest jednak „przepisem” na to, jak zatrzymać czas i starzeć się z godnością. Książka jest raczej refleksją mówiącą o tym, że w każdym wieku można zacząć swe życie traktować jak przygodę, w której nieoczekiwane zwroty akcji nie są niczym dziwnym, ani niemożliwym. Bo starość, choć bywa trudna, niestety, jest nieunikniona i tylko od nas zależy, czy będziemy umieli w niej odnaleźć chwile prawdziwego szczęścia.





http://www.onaonaona.com/styl-zycia/zycie-jako-przygoda/

Jarosław II
19-03-2012, 20:45
Bo starość, choć bywa trudna, niestety, jest nieunikniona i tylko od nas zależy, czy będziemy umieli w niej odnaleźć chwile prawdziwego szczęścia.

Jaka tam starość. Starość jest wtedy jak gromnice na torcie są droższe od urodzinowego tortu. A na razie "get your freak on girl".:D Bo widzisz jak się chłopy zleciały, feromony jakie czy co?

Hypatia
20-03-2012, 00:55
Wczoraj po latach spotkałem moją sympatię sprzed 50 lat. I patrzcie, ta cholera jest feministką. Powiedziała przy mnie do swojego n.tego partnera, że on jak chce mieć ugotowane, uprane i posprzątane niech sobie weźmie Ukrainkę a nie ją za żonę. A ona jest tylko do kochania. Nie chciałem jej peszyć, że ja na to wpadłem 40 lat temu, co prawda nie Ukrainka ale zaufana gosposia. Widocznie jestem feminista, ale krem Femina jeszcze mi nie potrzebny :D :D


W naszej ślaskiej krainie jest takie powiedzonko.

Kobitka po to się rodziła,
coby w papućkach chodziła.
Chłop po to się lągł,
aby ciągł !:D :D :D

Jarosław II
20-03-2012, 01:03
W naszej ślaskiej krainie jest takie powiedzonko.

Kobitka po to się rodziła,
coby w papućkach chodziła.
Chłop po to się lągł,
aby ciągł !:D :D :D
Dobre, dobre, muszem przejechać przez Brynicę i obaczyć czy to prowda.:D :D

Scarlett
20-03-2012, 09:51
Dzień dobry. Pogoda jaka jest, każdy widzi, ale mamy pierwszy dzień Wiosny, no to cieszmy się tym dniem :)
Dobre, dobre, muszem przejechać przez Brynicę i obaczyć czy to prowda
Pewnego dnia w programie Dzień Dobry TVN Bartosz Węglarczyk zażartował, że istnieją roboty, które same posprzątają dom, a są nimi Ukrainki. :D O mały włos go Panie z Ukrainy nie obdarły ze skóry.

Piosenka na dobry początek dnia.
http://www.youtube.com/watch?v=DXCoUzRDkTQ

Stronka dla Seniora :)

http://starszakiplus.pl/

Przed chwilą z netu:

Polska rok 2054. ZUS po raz kolejny podniósł emerytalną poprzeczkę.

Rodzina Pyziołów:

Wacek Pyzioł, nestor rodu, lat 104, operator koparki, dorabia do pensji rozwożąc butle gazowe. Czasem zapomina do czego służy koparka, ale to nic. Zeszyt z opisem nosi przy sobie, nie widzi na jedno oko a drugie o 40% osłabione, ale życzliwi przechodnie zawsze poczytają o co biega.

Żona Wacka Krystyna Pyzioł, lat 101, księgowa. Kochane prawnuczki dowożą ją do roboty, na zmiany przeliczają słupki liczb, co przy czterdziestu prawnuczkach przebiega dosyć sprawnie i pozycja Krystyny w firmie jest nie do zakwestionowania.

Antoni Pyzioł, syn Wacka i Krystyny, lat 80, leśniczy z zaawansowanym Alzheimerem. Okrutny Niemiec rzuca Antonim po całym powiecie. GPS wszyty w portki informuje wnusie o miejscu pobytu dziadka. ZUS oddala tysiąc czternaste podanie o rentę.

Małżonka Antoniego, Marianna, lat 78, laborantka w zakładach chemicznych. Jest po sześciu wybuchach i dwóch wyciekach trucizn. Okopcona, lecz pełna wigoru.
Drugi syn Wacka, Zygfryd Pyzioł, lat 78. Murarz i tytan pracy. Jeden poziom budynku w rewelacyjnym czasie ośmiu lat. Dwóch pomocników, obaj po 70 lat, kryją Lesia jak mogą.

Żona Leszka, Józefa, lat 74, fryzjerka. Z konieczności strzyże owce. Im jest wszystko jedno jak wyglądają po robocie Józefy.

Kolejny syn Wacka, Marian Pyzioł, lat 76, operator dźwigu żurawia. Mieszka na stałe w kabinie. Nie opłaca się schodzić bo trochę to trwa. Wnusie dowożą prowiant i DVD ze zrzędzeniem żony, Teofili Pyzioł, lat 75, położnej z Parkinsonem, czasowo zawieszonej w czynnościach zawodowych po trzech upuszczeniach noworodków.

Kolejne dziecko Wacka i Krystyny Pyziołów córka Stefania Krążol, lat 82, pilotka wycieczek zagranicznych, której i tak nikt nie słucha bo często angielskie słowa miesza z rumuńskimi i rosyjskimi. U Stefci historia potrafi wyglądać nieco dziwnie i bywa, że Jaćwingowie leją Krzyżaków pod Koronowem, a Henryk Pobożny zostaje małżonką księcia Witolda, przez co wzmacnia się przymierze Sasów i Hetytów.

Na marginesie, mąż Stefanii, Leon Krążol, lat 95, chirurg na rencie inwalidzkiej, bo ZUS sprytnie przeliczył wydatki na Krążola i wydatki na ofiary jego trzęsących się dłoni. Krążol wygrał. Może zwiedzać świat za 1600 zł renty.

Ostatni syn Wacka i Krystyny, Wiesław, lat 69, policjant z wydziału kryminalnego na rok przed emeryturą. Ostatni sukces - wielogodzinny pościg i aresztowanie dziewięćdziesięcioletniego złodzieja batoników.

Wśród przedstawicieli trzeciej generacji na uwagę zasługuje Jeremiasz Pyzioł, syn Antoniego i Marianny Pyziołów, lat 58, po przeszczepie nerki i dwóch zawałach nadal lata helikopterem GOPR-u. ZUS uzależnia prawo do renty od trzeciego zawału........."

Setunia
20-03-2012, 10:33
Cynttia ! Dzięki za polepszenie mi nastroju z samego rana. Po raz chyba pierwszy cieszę się z tego, że jestem stara i już żadna reforma emerytalna (oprócz obniżenia emerytury, rzecz jasna ) mnie nie dotyczy. Radośc przyćmiewa mi obawa, że może to dotknąć moje wnuki, niestety !

Scarlett
20-03-2012, 10:41
Odpowiem tak - więcej czyni jeden uśmiech niż trzy uderzenia pięścią. A i - hałasu nie ma, i ręka nie boli i mebel się nie niszczy, i medale nie brzęczą - Władysław Grzeszczyk :D

jasinek123
20-03-2012, 10:46
Dobre, dobre, muszem przejechać przez Brynicę i obaczyć czy to prowda.:D :D
Jarek
Wieszasz nudle ludziom!
Bo Brynica płynie tylko przez K-CE-Brynów
A to co pragniesz przejechać to Przemsza!!:rolleyes:

Scarlett
20-03-2012, 10:55
Osiecka we wspomnieniach Niesiołowskiego
Pamiętajmy o Osieckiej
15 lat temu umarła Agnieszka Osiecka. Dla mojego pokolenia, w znacznym stopniu wychowanego na jej piosenkach, była jedną z tych osób, dzięki którym w czasach PRL istniały, tak przecież zawsze potrzebne, enklawy radości i piękna.

Więcej pod adresem http://www.polityka.pl/kultura/aktualnoscikulturalne/1524907,1,osiecka-we-wspomnieniach-niesiolowskiego.read#ixzz1pe54Q5tx

Scarlett
20-03-2012, 12:06
Z tych polecanych:
Prawie trzydzieści lat po śmierci Mirona Białoszewskiego ukazał się jego „Tajny dziennik”. Warto było czekać – dostaliśmy jedną z najbardziej niezwykłych książek diarystycznych w literaturze polskiej.

http://zwierciadlo.pl/2012/kultura/ksiazka/tajny-dziennik-miron-bialoszewski-wielkie-nic

Astra
20-03-2012, 12:11
Witam!
Zajrzałam tu po raz pierwszy. Wesoło u Was. :D
Dzięki Cynttio, za poprawę humoru.
Od rana oglądam się w lustrze, bo mam alergię...umiejscowiła się w miejscu bardzo ważnym dla kobiet...pod oczami i na powiekach. Skóra sucha i pomarszczona. Boje się spotkać z moją 78 -letnią mamą, aby nie powiedziała, że ma mniej zmarszczek ode mnie :(...popadłabym w okrutną depresję :(
A co do Osieckiej...uwielbiam jej wszystkie teksty...i piosenki...

Scarlett
20-03-2012, 12:37
Astro, dziękuję za dowcipny komentarz. Myślę, że to problem do wyleczenia, a depresji powiedz STOP!!!:)

Bardzo spodobało mi się zdanie wypowiedziane przez Pełnomocniczkę do Spraw Równego Traktowania - Agnieszkę Kozłowską - Rajewicz,a brzmi tak:
Kobiety są za mało egoistyczne. Dopiero jak zrobią wszystkim kanapki na dalszą drogę życia, to zaczynają myśleć o sobie.

No i coś w tym jest, a ja zmykam do obowiązków, życząc pozostałego, miłego dnia, aż do wieczora:)

Scarlett
20-03-2012, 19:47
Brakuje nadal szalonych Seniorek:rolleyes:
Ale aby nie zgnuśnieć, musi być wesoło.
Tesco - Goździki

http://www.youtube.com/watch?v=VsFEgAXkgTc

Scarlett
20-03-2012, 20:17
Kobieto!"Mówisz, że kochasz deszcz, ale używasz parasola, by się przed nim ochronić.
Mówisz, że kochasz słońce, ale szukasz cienia, gdy świeci.
Mówisz, że kochasz wiatr, ale kiedy się pojawia, to zamykasz okno.
I właśnie dlatego boję się, kiedy mówisz, że mnie kochasz"

Bob Marley

No i w tym też coś jest:D

Hypatia
20-03-2012, 21:11
Kobieto!"Mówisz, że kochasz deszcz, ale używasz parasola, by się przed nim ochronić.
Mówisz, że kochasz słońce, ale szukasz cienia, gdy świeci.
Mówisz, że kochasz wiatr, ale kiedy się pojawia, to zamykasz okno.
I właśnie dlatego boję się, kiedy mówisz, że mnie kochasz"

Bob Marley

No i w tym też coś jest:D


Cynttio,coś tu tak niemrawo ! Chyba mniej szalonych niż się spodziewałaś ,a trzeba przyznać ,że starasz się jak możesz.
Bohater filmu Grek Zorba twierdził ,że każdy człowiek ,aby był szczęśliwy, musi w nim być odrobina szaleństwa. W nas widać jest go niewiele,może dlatego tak często jesteśmy nieszczęśliwi ?! No ,a w Grekach chyba go za wiele, bo sobie narobili kłopotów niczym Zorba,ale na ogół są szczęśliwi,a w każdym razie sprawiają takie wrażenie na co dzień !
http://www.youtube.com/watch?v=V31-06ZAw54

Cynttio,jest tu taki fajny wątek ,który od pewnego czasu zamarł ,a szkoda. Spróbuj może go ożywić ! Myślę ,że na pewno Ci się to uda !;)
http://www.klub.senior.pl/spoleczenstwo/t-polska-bez-kompleksow-page51-9323.html#post1196431
Pozdrawiam ,trzymaj się !

Jarosław II
20-03-2012, 21:18
Ciężko będzie, bo Polska nie ma kompleksów tylko ludzie.:rolleyes: Ja już na drzewie wyprostowałem połowę bananów ale gdzie tam jeszcze.:D

Scarlett
20-03-2012, 21:29
Dziasiaj naszła mnie taka refleksja, podczas oglądania serialu "Klan", gdzie wszyscy się szanują, wspierają, rozmawiają i chodzą po domu z filiżanką dobrej kawy, czy herbaty, no i dywagują przy wspólnej kolacji, rozstrzygają w eleganckich ubiorach, panowie pod krawatem, panie w eleganckim makijażu, no i gdzie tu na tym
forum są te rozmowy, no gdzie, skoro stodoła przestała płonąć, to i tematu zabrakło. Najważniejsze jest to, że wpadają tu ludzie inteligentni, bez próby zrobienia zadymy i za to Hypatii i Jarosławowi dziękuję, a sama będę przędła ten wariacki wątek o wszystkim i o niczym.:D

Hypatio, niektórych wątków nie warto reaktywować .... ech

Jarosław II
20-03-2012, 21:37
Kiedyś napisałem, że podoba mi się Klan, bo to jedyny z naszych seriali taki z klasą a reszta seriali dla....... Oberwało mi się łokropnie.:D Podobały mi się seriale o rodach i rodzinach, z wyjątkiem Isaury.:D

Scarlett
20-03-2012, 21:42
Jarosławie, przecież do cholery to są nasze wybory i to ode mnie zależy czym się zachwycam, a czego nienawidzę, bo to wszystko zależy od naszej wrażliwości i nikomu nic do tego - broń się:D

Setunia
21-03-2012, 00:41
Jarek
Wieszasz nudle ludziom!
Bo Brynica płynie tylko przez K-CE-Brynów
A to co pragniesz przejechać to Przemsza!!:rolleyes:
Fakt, nie ma takiego miejsca jak Śląsk-Zagłębie , albo-albo. Małżeństwo Ślązaków postanowiło adoptować dziecko. Pojechali do Domu Dziecka, gdzie mężczyzna bez chwili wahania wskazał na małego murzynka : "tego bierymy" .
"Zgłupiołeś stary - bedom sie z nos śmioli! " "Niech sie śmieją, ale przynajmnij nikt mi nie powi, że un ze Sosnowca"

Scarlett
21-03-2012, 09:43
Dzień dobry w nowym dniu.
Mam nadzieję, że dla wszystkich będzie pomyślny :)

Na początek - No i pozamiatane :D

http://zwierciadlo.pl/?s=no+i+pozamiatane

Zastanawiasz się, jak zregenerować organizm, by w pełni skorzystał z wiosny i późniejszego lata? Gdy jest zdrowy, oczyszcza się i regeneruje sam, ale w starciu z pełnym konserwantów i chemii jedzeniem, życiem w stresie i pośpiechu znajduje się na przegranej pozycji. Chcesz mu pomóc? Zdecyduj się na dietę oczyszczającą. Kurację najlepiej zacząć wiosną, wtedy bowiem, [...]

Scarlett
21-03-2012, 11:03
Zachęcam do przeczytania.

Jak żyć, kiedy żyć się nie chce...

Uśmiechnęła się. Rozciągała kąciki ust tym bardziej, im mocniej zaciskał się na jej szyi niewidzialny wąż. Szkoda, że tak późno odkryła, że uśmiech jest tak świetną bronią przed ludźmi. Przez głowę przebiegła jej sarkastyczna myśl, że teraz uśmiecha się dużo częściej, niż kiedyś. Niż wtedy. I że gdyby kiedyś uśmiechała się tak często, zapewne miałaby więcej przyjaciół, a nie.. no właśnie, nie tylko jednego. I może wtedy… Dość. Kolega, spotkany przypadkiem w idiotycznym supermarkecie, przy idiotycznym stoisku z bułkami, zadający idiotyczne pytania „czy wszystko w porządku?” oddalił się. Zapewne do swojej kochanej żony, która już kupiła bułki, nie zastanawiając się, czy wziąć jedną, czy dwie. Na pewno kupiła ich z dziesięć, w końcu ma dla kogo. Patrycja również odeszła od stoiska. Przeszedł jej apetyt.


http://www.styl.pl/gwiazdy/wizytowka-kawoszka/artykuly/w-swiecie-kobiet/news-jak-zyc-kiedy-zyc-sie-nie-chce,nId,587793

Scarlett
21-03-2012, 11:51
Tomasz Lis pisze:


Oto ojciec dyrektor Rydzyk mówi, że jak posłanka Grodzka, taki mężczyzna, co odkrył, że jest kobietą, wchodzi do Sejmu, to jest straszne, że to nienormalność, którą jeszcze każą nazywać normalnością.

Ile w tych słowach dobra, tolerancji, chrześcijańskiej miłości, empatii. Oto piękna twarz i mądry głos naszego Kościoła. Pewnie, Kościół to nie Rydzyk, ale nic nie poradzę, że właśnie jego głos jest w Kościele najbardziej donośny. Za 10 dni wszyscy będą wspominali Jana Pawła II w rocznicę jego śmierci.

Niektórzy w Kościele obeszliby tę rocznicę najlepiej, gdyby na moment się zamknęli.



http://tomaszlis.natemat.pl/

Scarlett
21-03-2012, 11:56
http://www.youtube.com/watch?v=aBBc2ScIhuo

Scarlett
21-03-2012, 12:45
Młode kobiety w dzisiejszych czasach mogą
z powodzeniem prezentować na swoich blogach swoje modowe upodobania i się wypowiadają na
temat stylów w modzie i na wiele innych tematów, a jest wśród nich Kasia Tusk, którą zaatakowały inne blogierki, ale czy słusznie?
Ja uważam, że niesłusznie, bo Kasia Tusk jest taką samą
kobietą i nazwisko tu nie ma nic do rzeczy i kibicuję jej
w prowadzeniu swojego bloga, nie zważając na jej nazwisko:rolleyes:



Bloga Kasi Tusk odwiedza dziennie 100 tysięcy osób. MakeLifeEasier.pl można nie lubić, a stylizacje córki premiera uważać za banalne. Ale samozaparcia, pracowitości i pasji blogerce odmówić nie można. Na początku jej blog odwiedzali tylko ciekawi tego, co ma do pokazania premierówna. Z czasem Kasia dorobiła się wiernych fanów, którzy komentują jej posty (około 500 - 600 komentarzy pod jednym wpisem!) i radzą się jej w kwestiach mody i stylu życia. Tuskówna nie jest lubiana przez inne blogerki, które uważają, że jej bloga powinno się raczej zaliczyć do kategorii celebryckiej, a nie modowej.
http://www.kimono.pl/Polskie-blogerki-VS-Kasia-Tusk-nie-jestesmy-w-tym-samym-worku-prowadzimy-blogi-SAME-ONA-NIE-a3665

Scarlett
21-03-2012, 14:03
Ma dwóch podstawowych wrogów - siedzący tryb życia i nadwagę. Ale na tym nie koniec. Kręgosłupowi szkodzi również dźwiganie ciężarów, spanie na kiepskim materacu oraz siedzenie na źle dobranym krześle.


http://www.medonet.pl/zdrowie-na-co-dzien,kategoria,senior,35371,choroby-seniorow,ostatnie,zawsze,1,1,index.html

Scarlett
21-03-2012, 14:47
Opis
Akcja powieści toczy w niemieckiej III Rzeszy w latach 1933-1945, przy czym blisko połowę powieści zajmują sceny rozgrywające się w końcowym stadium upadku hitlerowskich Niemiec. Głównym bohaterem jest Oskar von Brodowsky, młody pisarz emigrujący do Francji z chwilą dojścia Adolfa Hitlera do władzy, a następnie powracający do Niemiec w 1938 roku; z emigranta staje się pupilkiem władzy. Rodan ukazuje funkcjonowanie życia prywatnego, społecznego, kulturę i sztukę nazistowskich Niemiec na podstawie życia głównych bohaterów powieści. Oskar von Brodowsky, Olga Schulenberg, Karin, Albert Heuss i jego brat Kurt, Nikolai Krasnuschkin, biały emigrant, później jeden dowódców w wojnie niemiecko-radzieckiej, ich skomplikowane losy. W tej epickiej powieści Rodan wykazuje się wyśmienitą znajomością historii Niemiec, Europy, omawianego okresu, drobiazgową znajomością teatru, kina, prasy, plastyki, literatury III Rzeszy.
O autorze
ANDRZEJ RODAN, pisarz, publicysta, filozof, historyk kultury. Nakłady jego czterdziestu dziewięciu, dotąd wydanych książek, przekroczyły 3.000.000 egzemplarzy. Obszerne fragmenty dwóch powieści znalazły się w niemieckiej antologii polskiej literatury współczesnej (autor-tłumacz: Wolfgang Jöhling), obok takich tuzów jak Witold Gombrowicz, Jarosław Iwaszkiewicz, Jerzy Andrzejewski, Stanisław Dygat, Roman Bratny, Stefan Kisielewski, Witkacy. Autor wielu bestsellerów, które dały mu ogólnopolską popularność, jak m.in. wcześniejsze powieści: „Okolice porno shopu", „Ostatnie dni Sodomy", „Moje życie z Marilyn Monroe", czy popularno-naukowa „Historia erotyki". Samo wyliczanie książek Autora przypomina listę bestsellerów. O sobie mówi „Byłem robotnikiem, studentem, muzykiem, doktorantem na wydziale filozoficzno-historycznym, dziennikarzem, dyrektorem, redaktorem naczelnym. Nie siedziałem tylko, nie kradłem i nie żebrałem. Poza tym robiłem dużo głupich rzeczy i nigdy tego nie żałowałem”.
http://www.rw2010.pl/go.live.php/PL-H6/przegladaj/SMzM5/ostatnie-dni-sodomy.html?title=Ostatnie+dni+Sodomy

Scarlett
21-03-2012, 15:32
"Kobieta jest istotą poślednią, która nie została stworzona na obraz i podobieństwo Boga. To naturalny porządek rzeczy, że ma służyć mężczyźnie." Poczet biblijnych morderczyń, niewiernych żon i nierządnic jest duży. Słabość charakteru odziedziczyły rzecz jasna po swej pramatce Ewie. Dziś kapłan nie ośmieli się głośno wymawiać tych kontrowersyjnych "prawd", choć to właśnie na nich zbudowano naukę Kościoła.


http://religia.onet.pl/publicystyka,6/kobieta-brama-przez-ktora-wdziera-sie-diabel,35031.html#fp=religia

Scarlett
21-03-2012, 15:41
Zapraszamy do lektury kolejnej części wydanej przez wydawnictwo Rafael pod patronatem Niepoprawnych książki "Wdowy smoleńskie". Dziś druga część rozmowy z Beatą Gosiewską.




http://niepoprawni.pl/blog/394/wdowy-smolenskie-fragment-6

Scarlett
21-03-2012, 19:43
Jak wygląda miłość w małżeństwie?
To proste: on kocha ją za-żarcie, ona jego za-wzięcie :D
/żart/

Scarlett
21-03-2012, 19:56
http://www.youtube.com/watch?v=pe42MNDjxTk

Nie było mnie trochę i zaglądam po czasie z niepokojem,
czy nie było wizyty Anny Marii Wesołowskiej i prokuratora Łapy Artura, aby ponownie wsadzić mnie do ciurmy :D
A to mnie niezmiernie cieszy, kiedy aktywność tego sądu spadła:D

Scarlett
21-03-2012, 20:08
Smutna informacja zamieszczona na FB.
Szansa na sukces
Informujemy, że z przyczyn niezależnych od autorki programu - Elżbiety Skrętkowskiej, "Szansa na sukces" nagrała dzisiaj ostatni odcinek całego formatu. Tym samym nie odbędzie się tegoroczny Finał w Sali Kongresowej. Przerywamy produkcję przed jubileuszem dwudziestolecia programu, który obchodzilibyśmy jesienią tego roku. Dziękujemy ..

Scarlett
21-03-2012, 20:56
Dobra szczotka jest dobra na wszystko.
Szczotkujmy nasze włosy tak jak to robiły nasze babcie :)

http://www.youtube.com/watch?v=_knnaOFAgVs&feature=player_embedded

Ja-nusz
21-03-2012, 21:17
http://www.youtube.com/watch?v=pe42MNDjxTk
Nie było mnie trochę i zaglądam po czasie z niepokojem,
czy nie było wizyty Anny Marii Wesołowskiej i prokuratora Łapy Artura, aby ponownie wsadzić mnie do ciurmy :D
A to mnie niezmiernie cieszy, kiedy aktywność tego sądu spadła:D

nie mów hop! ... patrz "optymistycznie" w przyszłość ... postępuj jak dotychczas ... a się doczekasz ... wszystko przed tobą elżbieto saga (postronnym przypominam, że to tylko jeden z nicków)
na miły wieczór: http://www.youtube.com/watch?v=lPA74yE5NIc&feature=related

slava
21-03-2012, 21:21
na miły wieczór: http://www.youtube.com/watch?v=lPA74yE5NIc&feature=related
Nie rozumiem co się dziewczyny czepiasz,
wiesz na 100%, że to jest ta osoba? :(
Nie, nie wiesz, a siejesz ferment.

Ja-nusz
21-03-2012, 21:23
Smutna informacja zamieszczona na FB.
Szansa na sukces
Informujemy, że z przyczyn niezależnych od autorki programu - Elżbiety Skrętkowskiej, "Szansa na sukces" nagrała dzisiaj ostatni odcinek całego formatu. Tym samym nie odbędzie się tegoroczny Finał w Sali Kongresowej. Przerywamy produkcję przed jubileuszem dwudziestolecia programu, który obchodzilibyśmy jesienią tego roku. Dziękujemy ..

rzeczywiście szkoda, że tak się stało, oglądali go moi bliscy to i ja się czasem "załapywałem"i to bez niechęci. kilku dzisiejszych, znanych piosenkarzy program wylansował. powtórzę - szkoda, że padł.

Ja-nusz
21-03-2012, 21:35
Nie rozumiem co się dziewczyny czepiasz,
wiesz na 100%, że to jest ta osoba? :(
Nie, nie wiesz, a siejesz ferment.

cha, cha
http://www.youtube.com/watch?v=lPA74yE5NIc&feature=related
a kto napisał, że ta osoba ma z utworem coś wspólnego?
czytaj dobrze a nie zmyślaj - to dedykacja na miły wieczór - jak napisałem wyraźnie przecież
tak więc nie siej fermentu wieśka - jak to sama nazwałaś #175
a o czym ja wiem to nie masz bladego pojęcia więc nie mędrkuj

slava
21-03-2012, 21:39
wieśka - jak to sama nazwałaś
Nie mam nicku "wieśka".
Chyba pomyliły sie Tobie osoby.:tongue: ;) :D

Ja-nusz
21-03-2012, 21:45
Dobra szczotka jest dobra na wszystko.Szczotkujmy nasze włosy tak jak to robiły nasze babcie :)[/url]


... że dobra szczotka jest dobra ... to nie ulega wątpliwości
czy na pewno na wszystko? na kłopoty i brak pieniędzy też?

Scarlett
21-03-2012, 21:50
nie mów hop! ... patrz "optymistycznie" w przyszłość ... postępuj jak dotychczas ... a się doczekasz ... wszystko przed tobą XXX (postronnym przypominam, że to tylko jeden z nicków)
na miły wieczór: http://www.youtube.com/watch?v=lPA74yE5NIc&feature=related
Czy zauważyłeś, że posługujemy się na forach nickami, a więc dlaczego posługujesz się czyimś nazwiskiem i nie chce mi się czytać regulaminu, ale to chyba jest wbrew, a więc nie mam pojęcia co z tym zrobisz i żeby nie było, że się czepiam i jestem niegrzeczna, ale uderz w stół, a nożyce się odezwą:tongue:

Ja-nusz
21-03-2012, 21:55
Nie mam nicku "wieśka".
Chyba pomyliły sie Tobie osoby.:tongue: ;) :D

uhm ... kontynuuj dalej tak rozrywkowo, pośmiejemy się ... przecież po to weszłaś żeby porozrabiać w swój typowy sposób ... chyba arcyciekawy temat wątku cię do tego zachęca

Scarlett
21-03-2012, 21:56
Rozmowy w Toku
Występ w wywiadzie z TVN24 to nie koniec publicznego pokazywania się mamy małej Madzi. Teraz Katarzyna Waśniewska będzie gościem Ewy Drzyzgi

http://www.fakt.pl/Mama-Madzi-u-Drzyzgi-Katarzyna-Wasniewska-w-peruce-Katarzyna-Wasniewska-u-Ewy-Drzyzgi,artykuly,152249,1.html

ewikomega
21-03-2012, 22:10
nie mów hop! ... patrz "optymistycznie" w przyszłość ... postępuj jak dotychczas ... a się doczekasz ... wszystko przed tobą elżbieto saga (postronnym przypominam, że to tylko jeden z nicków)
na miły wieczór: http://www.youtube.com/watch?v=lPA74yE5NIc&feature=related
:)..................a ja wirtualnie Ciebie nie znam chociaż jestem ponad 3 lata na tym forum, a może też byłeś kimś innym/pod innym nickiem?
a może:)http://www.youtube.com/watch?v=gr5oOzCEWbs

Ja-nusz
21-03-2012, 22:12
Czy zauważyłeś, że posługujemy się na forach nickami, a więc dlaczego posługujesz się czyimś nazwiskiem i nie chce mi się czytać regulaminu, ale to chyba jest wbrew, a więc nie mam pojęcia co z tym zrobisz i żeby nie było, że się czepiam i jestem niegrzeczna, ale uderz w stół, a nożyce się odezwą:tongue:

wyjaśniam:
elżbieta saga - takim nickiem się przez pewien czas posługiwałaś na tym forum (gdy inne były zabanowane) a ja nie mam pojęcia jak się nazywasz, bo twoje personalia mnie nie obchodzą.
rzeczywiście się czepiasz - i cytuję cię :"uderz w stół a nożyce się odezwą". wystarczająco długo jestem na tym portalu i czytam forum aby sporo wiedzieć. daj więc spokój, bo strzelasz bez prochu.

ewikomega
21-03-2012, 22:15
Dla niej/niego o nicku JA-nusz:):)
http://www.youtube.com/watch?v=eH9S4SzvQyE

Scarlett
21-03-2012, 22:16
wyjaśniam:
elżbieta saga - takim nickiem się przez pewien czas posługiwałaś na tym forum (gdy inne były zabanowane) a ja nie mam pojęcia jak się nazywasz, bo twoje personalia mnie nie obchodzą.
rzeczywiście się czepiasz - i cytuję cię :"uderz w stół a nożyce się odezwą". wystarczająco długo jestem na tym portalu i czytam forum aby sporo wiedzieć. daj więc spokój, bo strzelasz bez prochu.
Nigdy się nie posługiwałam takim nazwiskiem i gdzie jest tutaj Moderator?:mad:

Ja-nusz
21-03-2012, 22:23
:)..................a ja wirtualnie Ciebie nie znam chociaż jestem ponad 3 lata na tym forum, a może też byłeś kimś innym/pod innym nickiem?
a może:)http://www.youtube.com/watch?v=gr5oOzCEWbs

ewikomega nie fantazjuj. pokazałaś już wcześniej, że wchodzisz tutaj tylko podgryzać i prowokować jak twoja koleżanka, z którą prowadziłaś wspólnie wątek (luizka vel scarlett vel ileś jeszcze nicków) . te same maniery brrr!. a znać ciebie to byłaby wątpliwa przyjemność. dlatego absolutnie nie mam ochoty na poznawanie ciebie ani bliżej ani lepiej. wystarczy w zupełności to co tu zaprezentowałaś żeby się do ciebie zniechęcić. odczep się więc ode mnie a jeśli już koniecznie musisz się czepiać, to czepnij się tramwaju. będzie ci się lepiej spało.

slava
21-03-2012, 22:26
Ewikomega, czy Puławy to wieś, bo słoma wychodzi z butów.?

Scarlett
21-03-2012, 22:31
Dziewczyny, zaraz jest program taneczny You Can Dance - uwielbiam i zachęcam :)

Ja-nusz
21-03-2012, 22:31
Nigdy się nie posługiwałam takim nazwiskiem i gdzie jest tutaj Moderator?:mad:

ale posługiwałaś się takim nickiem choć krótko i o tym właśnie napisałem. idziesz - jak zwykle - z tupetem w zaparte. moderatora też nie prowokuj, bo masz już tyle pokasowanych, że nikt cię nie dogoni. żegnam. a tak rzeczowo wypowiadałem się na twoje posty:D dopóki koleżaneczki nie pospieszyły ci "z pomocą"

Ja-nusz
21-03-2012, 22:34
Dziewczyny, zaraz jest program taneczny You Can Dance - uwielbiam i zachęcam :)

ja też zachęcam ... po męsku ...
nie mój typ zainteresowań ...
widać moja obecność przyciągnęła dziś pyskaczki na wątek więc się ruszyło ... spadam ... towarzystwo prowokatorek i podkopujących mi nie odpowiada ... tyle normalnych kobiet wokół ...

ewikomega
21-03-2012, 23:07
ewikomega nie fantazjuj. już pokazałaś wcześniej, że wchodzisz tutaj tylko podgryzać i prowokować jak twoja koleżanka, z którą prowadziłaś wspólnie wątek (luizka vel scarlett vel ileś jeszcze nicków) . stąd pewnie te same maniery. a znać ciebie to wątpliwa bardzo przyjemność. odczep się więc ode mnie a doczep do tramwaju jeśli musisz.
:)http://www.youtube.com/watch?v=V47Df0vjSYs

Scarlett
21-03-2012, 23:52
Ewikomego :)

Dobry to był dzień, w którym sporo nowego sie dowiedziałam,
bo Internet jest skarbnicą wiedzy, a więc warto tu zaglądać
i poszerzać swoje horyzonty, a na zakończenie dnia stwierdzić,
że to był dobry, kolejny dzień :)

http://vimeo.com/38158760

Scarlett
22-03-2012, 09:56
Zapowiada się piękny, wiosenny dzień,
ale tematycznie zacznę na kontrowersyjnie :rolleyes:

Czubaszek: Gdyby Cejrowski był moim synkiem, to bym się powiesiła

Dodane przez: Redakcja Fronda.pl Kategoria: Ogólne
http://www.fronda.pl/
Maria Czubaszek znów nadaje o aborcji. Tym razem nie tylko odnosi się do abortowania własnego dziecka, ale uderza we "wrogów". Czubaszek na widelec bierze Wojciecha Cejrowskiego, który kilka razy ją medialnie zmiażdżył. „Jak cudownie, że tak zrobiłam”- mówi Czubaszek w kontekście ewentualnego posiadania syna takiego jak Cejrowski. Makabra posuwa się coraz dalej.


Po tym jak Czubaszek powiedziała, że nie żałuje aborcji i nie ma instynktu macierzyńskiego, spadła na nią lawina krytyki. Jej żenujące wynurzenia zostały krytykowane nie tylko przez obrońców życia, ale również osoby dalekie od częstej krytyki zabijania nienarodzonych. Niestety bardzo wiele środowisk piało z zachwytu po jej słowach o aborcji i wzięło sobie tą, pożal się Boże, satyryczkę na sztandary. Czubaszek stała się dzięki swojemu ponuremu coming outowi prawdziwą ikoną liberalnych mediów. Nie wszyscy na szczęście byli zachwyceni jej bredniami. Najmocniej, jak zwykle, uderzył w nią Wojciech Cejrowski. „Pani Czubaszek nie należy zapraszać, ją należy wypraszać. Omijać milczeniem. Nie chodzić do miejsc, w których jest gościem; zmieniać kanał na którym gada. Można się za nią modlić - z daleka. O rozum, o serce, o łaskę” - napisał na Facebook Wocjiech Cejrowski. „Te rączki i nóżki, które kazała rozszarpać, bo "nie lubi dzieci", czekają gdzieś tam w niebie, na mamusię, która je kazała spuścić do kibla. Oby się doczekały. Oby w porę przyszło nawrócenie” –dodał podróżnik.


„Są kobiety które nie mają instynktu macierzyńskiego. Ja nigdy nie czułam, nie chciałam przedłużać rodu”- powtórzyła ( to już mantra) Czubaszek w programie telewizyjnym. Nowa gwiazda feministek odniosła się również do słów Cejrowskiego. „Jak słyszę pewne osoby po mojej wypowiedzi, to sobie myślę: Boże teraz dopiero widzę, jak cudownie, że tak zrobiłam. Przepraszam gdyby mi się trafił taki synek, jak Wojciech Cejrowski, to bym się chyba powiesiła”– powiedziała celebrytka w rozmowie z Moniką Richardson i Pawłem Lorochem w programie stacji TTV Maria. Czubaszek pokazała, że granice makabry zostały już dawno przekroczone. Chwalenie się aborcją jest chyba szczytem pokazania jak działa w realu cywilizacja śmierci. Teraz Czubaszek sugeruje, że lepiej by było wyskrobać dziecko niż dopuścić by żyło i wyrosło na Cejrowskiego. Może być coś bardziej obrzydliwego niż takie słowa? To już chyba nawet nie nihilizm. To prawdziwy horror. I mówi to jedna z popularniejszych celebrytek w kraju. który był kiedyś nazywany krajem "pokolenia JPII". Rzeczywistość potrafi być ponura i przewrotna...


Łukasz Adamski

Scarlett
22-03-2012, 10:13
Duet braci Amidonów, z których jeden jest lekarzem (kardiologiem), drugi pisarzem – cóż za idealne połączenie umiejętności! – podjął się stworzenia opowieści o sercu, narządzie darzonym największym bodaj zainteresowaniem i w odróżnieniu od takiej na przykład wątroby czy tarczycy otaczanym swoistą czcią ze względu na szczególną symbolikę, której początki datują się niemal od zarania ludzkiej historii. Czym jest nasze serce – siedliskiem duszy czy precyzyjną pompą ssąco-tłoczącą? A jeśli tylko tą ostatnią, dlaczego potrafi tłuc się jak szalone, gdy drżymy z niecierpliwości przed spotkaniem z ukochanym/ukochaną, gdy w ostatniej chwili uskoczymy przed spadającym z dachu kawałem lodu albo otworzymy telegram ze złą wiadomością? Czemu właśnie serce uznano za emblemat miłości, a w wielu religiach za tymczasową siedzibę Boga? Skąd się wzięła niezliczona ilość „sercowych” metafor („Mamy złamane lub gołębie serca. Serce nam się kraje, a kamień spada nam z serca”)? Jakimi drogami dochodzono do odkrycia prawdziwej natury tego narządu i czynników zaburzających jego funkcjonowanie? I wreszcie, co są w stanie zrobić lekarze, by służyło nam jak najdłużej?

Odpowiedzi na te i wiele innych pytań znajdziemy, studiując kolejne rozdziały książki.


http://ksiazki.wp.pl/rid,5178,tytul,Nasze-sercowe-sprawy,recenzja.html?ticaid=1e22a

Scarlett
22-03-2012, 15:26
W reklamie coś drgnęło? Od kilku dni w stacjach telewizyjnych wyświetlana jest reklama słodkiego batonika dla dzieci Kinder Pingui. Baton ma zbawienny wpływ na zestresowanego ojca, który - uwaga, uwaga - zajmuje się domem, bo żona pracuje. Nasz bohater opiekuje się w domu dwójką dzieci, sprząta, pierze. Uwija się jak w ukropie i gdy żona wraca z pracy, on właśnie kończy rozwieszać pranie. Na sznurku zawiśnie za chwilę jej różowy biustonosz. To wygląda jak współczesny symbol emancypacji. W latach 60. feministki paliły staniki jako symbol kobiecego zniewolenia, dziś mężczyzna go nam pierze!
http://www.youtube.com/watch?v=XJxxBQRJFnM&feature=player_embedded
Więcej... http://wyborcza.pl/1,76842,11385198,Facet_sprzata__pierze__wychowuje_ _I_o_to_chodzi.html#ixzz1pqsBpkTq

Jarosław II
22-03-2012, 15:50
. W latach 60. feministki paliły staniki jako symbol kobiecego zniewolenia, dziś mężczyzna go nam pierze!

Szczęściara jesteś, jak bym go wsadził do pralki z czarnymi skarpetami.:D. Ktoś powiedział, że feministki to takie kanapowe pudelki nic nie robią aby coś osiągnąć bo nie mają do tego......jaj:D Przeważnie albo samotne albo lesbijki.

Scarlett
22-03-2012, 18:49
Jarosławie, każdy ma prawo do swojego zdania, ale zważ, że świat się zmienia w zastraszającym tempie i mężczyźni niewieścieją, ale Ty to stara szkoła z tradycjami :)


Anna Grodzka budzi nienawiść prawicy. Frustracja czy teatr polityczny?

"Wymysł, obsesja", "pan Grodzka", "nienormalność" - tak posłankę Annę Grodzką określają konserwatywni publicyści. Ataki budzą gorącą dyskusję w internecie. Jedni bronią, inni obrażają. - Polacy zamykają się w swoich systemach wartości, rytuałów - wyjaśnia socjolog.

http://natemat.pl/6693,anna-grodzka-budzi-nienawisc-prawicy-frustracja-czy-teatr-polityczny

Scarlett
22-03-2012, 20:35
A jednak mam rację, że świat się zmienia w zastraszającym tempie ;)

67 letni Seniorze, nie masz szans na rynku pracy :rolleyes:
Nadchodzi generacja Y - młodzi, zdolni i nielojalni. Pracodawcy w strachu, bo nie są gotowi na ich przyjęcie

Jak podkreślają specjaliści, pojawienie się nowej generacji pracowników Y to fakt i pracodawcy muszą go zaakceptować. Firmy chcą zmienić system zarządzania, bo Y to bardzo zdolni i wymagający pracownicy. Wiedzą, czego chcą i jak tego nie dostają odchodzą bez wyrzutów sumienia. Niestety niewiele firm w Polsce ma jeszcze pomysł nie tylko, jak ich przyciągnąć, ale też, jak ich w firmie utrzymać.


http://natemat.pl/6547,nadchodzi-generacja-y-mlodzi-zdolni-i-nielojalni-pracodawcy-w-strachu-bo-nie-sa-gotowi-na-ich-przyjecie

Jarosław II
22-03-2012, 20:37
Jarosławie, każdy ma prawo do swojego zdania, ale zważ, że świat się zmienia w zastraszającym tempie i mężczyźni niewieścieją, ale Ty to stara szkoła z tradycjami :)


Anna Grodzka budzi nienawiść prawicy. Frustracja czy teatr polityczny?

"Wymysł, obsesja", "pan Grodzka", "nienormalność" - tak posłankę Annę Grodzką określają konserwatywni publicyści. Ataki budzą gorącą dyskusję w internecie. Jedni bronią, inni obrażają. - Polacy zamykają się w swoich systemach wartości, rytuałów - wyjaśnia socjolog.

http://natemat.pl/6693,anna-grodzka-budzi-nienawisc-prawicy-frustracja-czy-teatr-polityczny
Nie jestem z prawicy ani nie zieję nienawiścią do pani Grodzkiej. Niemniej zmiana płci to jednak nowość przynajmniej u nas a już mandat poselski to jeszcze większa nowość chociaż nie wiedząc co ktoś ma w spodniach czy pod spódnicą to nie wiadomo jak to było. Jedno jest pewne stosu już nie będzie, chyba. A pani Grodzka chyba była świadoma takiej reakcji. Zuch babka, chociaż nie w moim typie.:rolleyes:

Scarlett
22-03-2012, 22:04
Jarosławie i mnie nie przeszkadza w niczym ta sympatyczna kobieta. Tak tak, czy się to komuś podoba czy nie!!!

Przełom w sprawie Madzi z Sosnowca.
Może to nie ten wątek powinien być,
ale sprawa dotyczy kobiety uwikłanej
w ciemną sprawę.
Ile kosztuje trumna? Czego mama Madzi szukała w internecie

Więcej... http://katowice.gazeta.pl/katowice/1,35063,11401435,Ile_kosztuje_trumna__Czego_mama_M adzi_szukala_w_internecie.html#ixzz1psUlZ7IC


http://katowice.gazeta.pl/katowice/1,35063,11401435,Ile_kosztuje_trumna__Czego_mama_M adzi_szukala_w_internecie.html

Scarlett
22-03-2012, 23:43
Bezpowrotnie minął kolejny, dobry dzień.
Jak na szaloną Seniorkę przystało, było
trochę pracy fizycznej i trochę odpoczynku.
a teraz czas na sen, aby jutro,
ponownie wziąć życie za bary.:D

Jarosławie, dziękuję za udział i nie kwituj tego
wpisu sarkastycznie :D

Jarosław II
23-03-2012, 08:48
Jarosławie, dziękuję za udział i nie kwituj tego
wpisu sarkastycznie :D
Trochę ironii i trochę sarkazmu nigdy nie zaszkodzi. Ostrą paprykę też należy dodawać z umiarem. A kto się na tym nie zna to jego sprawa najwyżej spieprzy.....coś:D Ponieważ jestem wolnym strzelcem i nigdzie się do nikogo już nie przytulam nie zależy mi na opinii. Piszę gdzie chcę do kogo i o czym chcę. Tu nie ma już miejsca na sentymenty ani na fałszywą przyjaźń ani na wsparcie. Zasada myśl o sobie, bo cię zjedzą, wykreowała moje myślenie właśnie na tym forum. Jak się zakopię to włączę wyciągarkę i jakoś wyjadę bez niczyjej pomocy.

http://wgrywacz.pl/images/456Bez_tytu_u_ww.jpg

I niech sobie niektórzy wybiją z głowy, że będą po moim garbie wchodzić na konia bo od żony dostałem piosenkę.
http://www.youtube.com/watch?v=LEvWsV_kEC4

Scarlett
23-03-2012, 09:01
Jaroslawie, aby byla jasność, to ja nie poluję na nicki, które zechcą tutaj pisać, a Ty wszedleś i skomentowaleś parę wpisów i dlatego Ci podziękowalam, a każdy ma wolną wolę i ja to szanuję
Można nie wchodzić na wątek, można ominąć i nie zależy mi na gronie przyjaciól, a jedynie na tym, jakie zdanie ma inny rozmówca
i czy w ogóle ma swoje zdanie:D
Piosenka ladna, adekwatna do slonecznego dnia, a więc milego:)

Scarlett
23-03-2012, 09:13
Podobno plotkowanie, to jest zacieśnianie więzi międzyludzkich
i pomaga plotkującym zrzucić stres, a więc plotkujmy:D

W sumie w czasie 13 spotkań, z których każde trwało 40 minut, Hallet zarejestrował 25 epizodów plotkowania. W ten sposób mógł zaobserwować, w jaki sposób podobny dialog się rozwijał, co ważne wraz z jego subtelnymi niuansami. Okazało się, że pod pewnymi względami plotkowanie na oficjalnych spotkaniach różni się od tego, do którego dochodzi w sytuacjach nieformalnych. Choć owszem, mają one i punkt wspólny. Najczęściej szeptanie po kątach ma wydźwięk negatywny. Jeśli odbywa się w bardziej oficjalnych okolicznościach, wówczas więcej w nim zawoalowanego krytycyzmu i sarkazmu.

http://marekwojciechowski.natemat.pl/6795,plotka-jest-waznym-elementem-relacji-spolecznych

Jarosław II
23-03-2012, 09:29
Jaroslawie, aby byla jasność, to ja nie poluję na nicki, które zechcą tutaj pisać, a Ty wszedleś i skomentowaleś parę wpisów i dlatego Ci podziękowalam, a każdy ma wolną wolę i ja to szanuję
Można nie wchodzić na wątek, można ominąć i nie zależy mi na gronie przyjaciól, a jedynie na tym, jakie zdanie ma inny rozmówca
i czy w ogóle ma swoje zdanie:D
Piosenka ladna, adekwatna do slonecznego dnia, a więc milego:)
No właśnie, napisałaś do mnie to odpisałem, bo tak wypada, będziesz pisać "w powietrze" to będę tylko czytał.:) Myślę, że nic obraźliwego nie napisałem, tylko swoje osobiste refleksje.

Scarlett
23-03-2012, 11:28
Jarosławie, i widzisz jak słowo pisane może zmienić sens, co autor miał na myśli, a więc tak jak w realu, ludzie po mimice twarzy sa w stanie rozpoznać emocje, jakie drugi człowiek chce przekazać, tak ja uśmiecham się wirtualnie do Ciebie w drodze porozumienia:)


Idzie wiosna, a więc jest więcej powodów do wyjścia z domu, bo słońce i dobra aura, skłaniają nas do aktywności na świeżym powietrzu.

Tabela spalanych kalorii w ciągu jednej godziny aktywności:

Ćwiczenie
Ilość spalonych kalorii na godzinę
Wchodzenie po schodach 948
Bieg 540
Szybki marsz 600
Powolny spacer 172
Pływanie 468
Jazda na rowerze 426
Energiczny taniec 366
Areobik 300
Boks 558
Gra w kręgle 204
Jazda konna 258
Jazda na łyżwach 426
Jazda na nartach biegowych 492
Jazda na nartach zjazdowych 438
Pływanie kajakiem 324
Koszykówka 504
Odkurzanie 279
Hula hop 250
Squash 426
Skakanka 492
Steping 594
Tenis 432
Wioślarstwo 510
Wspinaczka 594
Brzuszki 400
Siatkówka 222
Rower stacjonarny 422
Piłka ręczna 720
Jazda na deskorolce 318



http://www.ofeminin.pl/odchudzanie/tabela-spalania-kalorii-f83892.html

Scarlett
23-03-2012, 13:30
Matki 50+ są obrzydliwe?

Kinga Marszał-Norsworthy

To mama czy babcia? Urodziła, bo jest egoistką. Niech nie karmi piersią, bo to obrzydliwe! Wszyscy chętnie skrytykują dojrzałe matki


http://www.wysokieobcasy.pl/wysokie-obcasy/1,102607,10957159,Matki_50__sa_obrzydliwe_.html

Scarlett
23-03-2012, 18:03
Korea Północna jaką zna świat zewnętrzny to zdjęcia i filmy tych, którzy pojechali tam na zorganizowane wycieczki. Bez „przewodnika” nie wolno poruszać się po kraju, a ci z kolei dbają, żeby podróżny nie zobaczył więcej, niż kraj Kimów chce mu pokazać. Oczywiście, nie da się pomalować całej trawy na zielono, więc co jakiś czas komuś udaje się przemycić jeden lub dwa nieustawione obrazki. Ale ten film, powstały podczas podróży z Chin do Korei Północnej z okien pociągu, to chyba pierwszy tak szeroki upubliczniony materiał z tego zamkniętego kraju. Panie i panowie: Korea Północna. Nieudawana.


http://www.youtube.com/watch?v=filsGXtRlks&feature=player_embedded#!

Scarlett
23-03-2012, 20:47
Magia prawdy

Kraj nie fascynuje się przedłużeniem wieku emerytalnego, to sztuczne wzbudzanie zainteresowania przez zadymiarzy od palenia opon, oraz tych, którzy za 30 lat będą ziemię gryźli. Są w sytuacji indyka, który myśli o niedzieli, a wiadomo co przytrafiło mu się w sobotę. Tak jak w sprawach brzuchów kobiet, pigułek antykoncepcyjnych oraz kondomów, wypowiadają się faceci w sukienkach i wiekowe damy, a więc ci, którzy nie mają czy nie powinni mieć z tym wiele wspólnego.





http://krystynakofta.natemat.pl/6937,magia-prawdy

Scarlett
23-03-2012, 22:11
Dzień spokojny, nie licząc medialnej rodziny z Sosnowca:D
Weekend zapowiada się cudowny, a wiec głowa do góry
i do przodu, oby tak dalej i nie szkodzi, że nikomu,
na żaden temat nie chce się rozmawiać, bo po co zawracać sobie
głowę wiosną:D

Scarlett
24-03-2012, 09:11
Piękna pogoda szykuje się nam na weekend.
Ciekawe jaka będzie dziś temperatura tzw. odczuwalna
w ogrodach, na działkach i balkonach.:D

Miłego dnia z piosenką
http://www.youtube.com/watch?v=faHwAc4N00U

Scarlett
24-03-2012, 09:16
O tradycji podawania kawy napisano niejedną książkę. Ten kojarzony ze słoneczną Italią napój, ma swoich zwolenników na całym świecie. Przysłowie "co kraj to obyczaj" nie znajduje jednak zastosowania w kontekście serwowania "małej czarnej" - tutaj zasady pozostają niezmienne. Warto bliżej się im przyjrzeć, aby uniknąć towarzyskiej gafy.

http://www.styl.pl/uczucia/savoir-vivre/news-kawowa-etykieta,nId,431414

Scarlett
24-03-2012, 09:26
21.03. Lisse (PAP) - Tegoroczny sezon w holenderskich ogrodach Keukenhof, które odwiedza rocznie ok. 800 tys. turystów, poświęcony jest Polsce. Można tu obejrzeć utworzony z 50 tys. cebulek tulipanów wizerunek Fryderyka Chopina oraz nową odmianę tulipana im. Anny Komorowskiej.

W środę liczące ponad 60 lat tradycji ogrody oficjalnie otworzyły sezon poświęcony Polsce; w ceremonii wzięła udział polska pierwsza dama Anna Komorowska, która nadała imię nowej odmianie amarantowego tulipana. W trakcie przemówienia prezydentowa mówiła o tolerancji, zdawała się nawiązywać do antyimigracyjnego portalu Partii na rzecz Wolności, który zbiera zażalenia na pracowników z Europy Środkowo-Wschodniej, głównie z Polski.

Więcej... http://wyborcza.pl/1,91446,11408728,Chopin_i_tulipan_im__Anny_Komorow skiej_w_holenderskich.html#ixzz1q16g5W4V

Scarlett
24-03-2012, 09:56
W wiosennym nastroju jestem:)

http://www.youtube.com/watch?v=HRNFA4nTRQQ

Scarlett
24-03-2012, 10:22
Jeśli ktoś wybiera się na wycieczkę rowerową, ale nie sam,
to mam piękny wiersz: :)

Ewa Lipska - Serca na rowerach
Tekst piosenki:

Żyję od. Żyję do.
Bywam anty. Bywam pro.
Fruwam ponad. Ponad to.
Ale nade wszystko
kocham go.

Żyję czasem. Czasem nie.
Żyję nocą. Żyję dniem.
Los wybiera nas na głos.
O miłości śpiewa,
śpiewa ktoś.

Może to taka jest maniera,
że nagle niebo się otwiera.
Że nagle on. Że nagle ja
i wszystko wokół razy dwa.

Może to taka jest maniera,
że kocham ciebie, etcetera.
Że nagle ja, że nagle ty,
a dookoła obłok mgły.

Może to taka jest maniera,
że nasze serca na rowerach,
że nagle on, że nagle ja
i wszystko wokół razy dwa.

Pytasz mnie, czy ja śnię
i kto o tym jeszcze wie.
Drogi się spotkały dwie
i magiczny wokół
wieje szept.

Żyję czasem. Czasem nie.
Żyję nocą. Żyję dniem.
Drogi się spotkały dwie.
Chcę powiedzieć tobie, że...

Jarosław II
24-03-2012, 10:24
O tradycji podawania kawy napisano niejedną książkę. Ten kojarzony ze słoneczną Italią napój, ma swoich zwolenników na całym świecie. Przysłowie "co kraj to obyczaj" nie znajduje jednak zastosowania w kontekście serwowania "małej czarnej" - tutaj zasady pozostają niezmienne. Warto bliżej się im przyjrzeć, aby uniknąć towarzyskiej gafy.

http://www.styl.pl/uczucia/savoir-vivre/news-kawowa-etykieta,nId,431414
Zdecydowanie wolę herbatę. Wypijam jej 5 kg rocznie na wszelkie sposoby i wszelkie gatunki.

Scarlett
24-03-2012, 11:12
No to Jarosławie, sposób parzenia herbaty, dla wroga, lub z okazji prima aprylis:D

http://www.spryciarze.pl/zobacz/jak-wykonac-dowcip-z-herbata

Scarlett
24-03-2012, 11:39
Myśliwiecka, to nazwa ulicy w Warszawie, przy której znajduje się radiowa „Trójka”. W radiowej „Trójce”, od 1994 roku, jako redaktor audycji rozrywkowych, pracuje Artur Andrus.
„Myśliwiecka” to tytuł płyty, na której Artur Andrus śpiewa swoje piosenki. Głównie kabaretowe, pisane do programów telewizyjnych i na potrzeby występów estradowych. Są wśród nich zarówno takie, które są już znane („Piłem w Spale, spałem w Pile”, „Ballada o Baronie, Niedźwiedziu i Czarnej Helenie”, „Cieszyńska), jak i takie, które znane dopiero będą (pieśń „Dam ci ptaszka” wykonywana przez Chór Męski im. Franka Szwajcarskiego, czy punkowo – skinowa „Glanki i pacyfki ”).
„Myśliwiecka” to płyta pamiątkowa. Z paru lat i jednego miejsca. Nagrana w muzycznym studiu Trójki przy Myśliwieckiej. Posłuchaj i kup. A najlepiej odwrotnie – najpierw kup, a potem posłuchaj:)


http://www.mystic.pl/plyty_cd,artur_andrus-mysliwiecka_pre-order_premiera_05032012,12120.htm

jasinek123
24-03-2012, 11:53
Witam-Demotem

http://img440.imageshack.us/img440/1306/mistrzcietejriposty.jpg (http://img440.imageshack.us/i/mistrzcietejriposty.jpg/)

rebelio
24-03-2012, 12:16
dobre :D

ups "Wiadomość którą wpisałeś jest za krótka. Prosze wydłużyć swoją wypowiedź do przynajmniej $vboptions[postminchars] znaków." - wydłużyłam :D

Scarlett
24-03-2012, 12:50
Każde wejście na wątek mnie cieszy:D

A może by tak:

Odnowienie przysięgi małżeńskiej staje się nową modą. Coraz więcej par decyduje się powiedzieć "tak" jeszcze raz. Im częściej, tym lepiej.
To ma być towarzyskie wydarzenie roku. Droga do kościoła przystrojona płatkami róż, małżonkowie podjeżdżają białym powozem, ona w białej sukni od znanego projektanta, on w eleganckim smokingu. Wokół zaproszeni goście, znajomi pary i przypadkowi gapie, dla których co prawda nie starczy miejsca w niewielkim zakopiańskim kościółku, ale i tak całą uroczystość będą mogli zobaczyć na specjalnie w tym celu wystawionych telebimach. Może się zresztą okazać, że żeby zobaczyć ślub Maryli Rodowicz i Andrzeja Dużyńskiego, nie trzeba będzie wychodzić z domu. Tabloidy donoszą, że od kilku miesięcy trwają negocjacje z jedną ze stacji telewizyjnych, która rozważa transmitowanie uroczystości na żywo. Prawdziwym gwoździem programu ma być oczywiście huczne góralskie wesele.


http://religia.onet.pl/publicystyka,6/i-ze-cie-nie-opuszcze-bez-konca,35159.html#fp=religia

Scarlett
24-03-2012, 13:54
"Krew z krwi" to pierwsza produkcja serialowa w dorobku Canal+. Jest to utrzymana w konwencji kryminału realistycznego opowieść o kobiecie uwikłanej w brutalny świat mafijnych porachunków. W roli głównej wystąpiła Agata Kulesza. Premierowy odcinek serialu zostanie wyemitowany już 11 kwietnia.


http://kultura.dziennik.pl/telewizja-i-seriale/artykuly/383850,krew-z-krwi-kryminalny-serial-z-agata-kulesza-w-kwietniu-w-canal.html

Jarosław II
24-03-2012, 14:41
Odnowienie przysięgi małżeńskiej staje się nową modą. Coraz więcej par decyduje się powiedzieć "tak" jeszcze raz. Im częściej, tym lepiej.
W Sanktuarium Matki Bożej Leśniowskiej Patronki Rodzin robimy to co rok.:) Raz w miesiącu jest tam taka intencja.

Scarlett
24-03-2012, 17:47
Jarosławie, czy na taką okoliczność ubierasz się specjalnie, np w smoking :)


Nic darowane

Nic darowane, wszystko pożyczone.
Tonę w długach po uszy.
Będę zmuszona sobą
zapłacić za siebie,
za życie oddać życie.
Tak to już urządzone,
że serce do zwrotu
i wątroba do zwrotu
i każdy palec z osobna.
Za późno na zerwanie warunków umowy.
Długi będą ściągnięte ze mnie
wraz ze skórą.
Chodzę po świecie
w tłumie innych dłużników.
Na jednych ciąży przymus
spłaty skrzydeł.
Drudzy chcąc nie chcąc
rozliczą się z liści.
Po stronie Winien
wszelka tkanka w nas.
żadnej rzęski, szypułki
do zachowania na zawsze.
Spis jest dokładny
i na to wygląda,
że mamy zostać z niczym.
Nie mogę sobie przypomnieć
gdzie, kiedy i po co
pozwoliłam otworzyć sobie
ten rachunek.
Protest przeciwko niemu
nazywamy duszą.
I to jest to jedyne,
czego nie ma w spisie.

Wisława Szymborska
(Z tomiku "Koniec i początek", 1993r.)

Scarlett
24-03-2012, 20:44
Posłanka PiS do Szczuki ws. Madzi: Stworzyliście grunt pod tę śmierć. Brak wam uczuć wyższych


- To lewicowo-feministyczne poglądy przygotowały grunt pod tego typu postawy, które relatywizują moralność, odrzucają rodzinę i pozwalają odrzucić swoje dziecko - oskarżała na antenie Programu I Polskiego Radia posłanka PiS Krystyna Pawłowicz. Poszło o śmierć Madzi z Sosnowca. Kazimiera Szczuka i prof. Magdalena Środa kontrowały: - To historia polityczna.

http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114883,11413253,Poslanka_PiS_do_Szczuki_ws__Madz i__Stworzyliscie_grunt.html

Scarlett
24-03-2012, 23:21
Ewa Kopacz: Jak Ewoluowały Kłamstwa Smoleńskie Pani Marszałek


http://www.youtube.com/watch?v=GOp_WQAxZxI

Jarosław II
25-03-2012, 11:25
Czy może być coś piękniejszego w taki piękny niedzielny poranek jak śniadanie z ukochaną osobą przy ariach operetkowych Grażyny Brodzińskiej w 3D?:)
http://www.youtube.com/watch?v=P4FCIAf8Sdk
Smoleńsk dzisiaj precz.

Scarlett
25-03-2012, 13:50
Dzień dobry i wszystkim miłego dnia.
Dziękuję za poranną arię :)

Tak sobie myślałam od czego zacząć dzisiejszy dzień,
związany z kobiecością i znalazłam artykuł o tym,
że współczesne kobiety robią się coraz odważniejsze
w niemal każdej dziedzinie życia i głośno o tym mówią
i piszą.
Czy to dobrze, czy to źle - niechaj każdy
sam wyciąga swoje wnioski:rolleyes:


Okazuje się, że kobiety, w przeciwieństwie do mężczyzn, otwarcie piszą o sprawach intymnych w Internecie. Piszą o seksie na specjalnie stworzonych blogach bez pruderii, przekonująco, czasami także wulgarnie. Dlaczego? - zastanawia się Elżbieta Sobańska
http://www.gloswielkopolski.pl/artykul/538425,kobiety-pisza-o-seksie-bez-zahamowan-a-mezczyzni,id,t.html

Scarlett
25-03-2012, 14:15
A w sprawie kompleksów, jakie trapią współczesne kobiety, bardzo spodobało mi się z tego wpisu,
to stwierdzenie:

Nie jaram się Twoim pięknem...

Możesz powiedzieć kobiecie, że jest głupia – odpyskuje. Możesz powiedzieć, że na czymś się nie zna – zignoruje. Możesz kobiecie powiedzieć, że nie ma ambicji, nie przejmie się. Ale jeżeli spróbujesz powiedzieć jej, że jest brzydka… Zanim Ci się to wymsknie, upewnij się jakoś, że Bóg istnieje, żeby było kogo błagać o łaskę i wybaczenie. Jeżeli się boisz, choć nie wiem o czym piszę, to dla własnego dobra nie sprawdzaj i zaufaj mi – nie ma kobiet nieatrakcyjnych, są tylko te, z mniej lub bardziej oryginalną urodą.

To samo stało się chyba dzisiaj z pięknem. Nie jest już żadną formą społecznego wyróżnienia. Wręcz przeciwnie. Bycie pospolitą albo przynajmniej nieumalowaną jest takim samym wykroczeniem jak niegolenie pach, czy niezmienianie majtek. Zwyczajnie nie wypada być nie piękną. I może się mylę, ale z tego co wiem, mężczyźni kochają swoje kobiety najbardziej nad ranem, zaspane, bez makijażu i w ich t-shirtach, w formie, w jakiej nie widzi ich nikt na wybiegu zwanym ulicą.



Drogie Panie- te z niewyregulowanymi brwiami, z źle dobranymi ubraniami, za wysokie , za chude, za grube, przygarbione pod ciężarem presji „nie bycia jak te piękne inne” – nieświadome, że piękno nie pochodzi od Bozi a z drogerii Douglas, zwyczajnie, dozgonnie, szczerze- wielbię. W was moja nadzieja. Bo może fajnie dostawać od losu prezenty w fajnym opakowaniu, ale odnoszę wrażenie, że zawartości pudełka ciężko przebić się przez urok brokatowego papieru napierdalającego blichtrem po oczach nawet w ciemności.

Ja tam nie lubię dostawać byle gówna, nawet w złotym papierku.
http://radomska.natemat.pl/7097,nie-jaram-sie-twoim-pieknem

jasinek123
25-03-2012, 15:20
Czas na obiad!

http://img825.imageshack.us/img825/8135/1319556556bydawid101550.jpg (http://img825.imageshack.us/i/1319556556bydawid101550.jpg/)

Scarlett
25-03-2012, 15:25
Jasinek, ale za to niedziela, niedziela, będzie dla nas:D

Nie dobrze jednak być samemu i mieszkać samemu,
ponieważ to grozi depresją wg. badań naukowych:)

Ryzyko depresji jest aż o 80 proc. wyższe wśród osób, które mieszkają same w porównaniu z tymi, które dzielą mieszkanie z rodziną lub innymi osobami – wynika z badań opublikowanych przez pismo "BMC Public Health".

http://kobieta.newsweek.pl/brak-wspollokatorow-powoduje-depresje,89846,1,1.html

Jarosław II
25-03-2012, 16:42
[B]Okazuje się, że kobiety, w przeciwieństwie do mężczyzn, otwarcie piszą o sprawach intymnych w Internecie. Piszą o seksie na specjalnie stworzonych blogach bez pruderii, przekonująco, czasami także wulgarnie.
Czują się wyzwolone, a to wyzwolenie polega na tym, że zaczęły robić to czego nie tolerowały u swoich partnerów, czyli chamstwa i ordynarności.

Jarosław II
25-03-2012, 16:47
... nie ma kobiet nieatrakcyjnych, są tylko te, z mniej lub bardziej oryginalną urodą.[/B]
Co prawda to wątek o kobietach i dla kobiet jak zresztą całe to forum, ale powiem swoje zdanie. Nie ma kobiet brzydkich i nieatrakcyjnych, są tylko zaniedbane na własne życzenie. A nie ma nic gorszego jak zaniedbana kobieta dla mężczyzny. A nie ma nic przyjemniejszego dla mężczyzny jak uśmiechnięta i zadbana kobieta. No.

Scarlett
25-03-2012, 17:51
Jarosławie, w odpowiedzi kolejny wpis blogierki, abyśmy w pewnym momencie się zastanowili i spojrzeli na siebie z innej strony, a po latach pracy, zatrzymali i zaczęli robić tylko coś dla siebie, abyśmy znaleźli czas i chęć na realizację swoich marzeń i pragnień, na które kiedyś nie mieliśmy czasu, tylko zastanawia mnie kiedy zrealizują się Ci, którym przyjdzie pracować do 67 roku życia.:rolleyes:

Uważność, czyli jak żyć, żeby nie przegapić życia

Nieustannie do czegoś gonimy, za czymś gonimy. Towarzyszy nam nieustanna lista spraw wciąż niezałatwionych, spraw kolejnych, spraw dodatkowych, ważnych i ważniejszych. Chcemy mieć, chcemy być kimś, a przestajemy być tym, kim jesteśmy, bo cały czas jesteśmy gdzieś, ale na pewno nie tu, w tym miejscu, w tej chwili. Nie pamiętajmy całych długich lat naszego życia, umykają nam, a my wciąż dążymy do czegoś lepszego, ważniejszego, bardziej spektakularnego. I czasem tylko się budzimy, gdy już ciało nie daje rady, gdy pojawia się choroba, gdy zbyt dużo jest złości, lęku, gdy zbyt długo to wszystko dusiliśmy w sobie. I nie jest nam dobrze, nie cieszymy się, choć może mamy wszystko, co wydaje się dawać szczęście. I coraz bardziej uciekamy, uciekamy od siebie, uciekamy od trudnych emocji, uciekamy również od tego, co dobre.
http://juliawahl.natemat.pl/

Scarlett
25-03-2012, 18:33
Panie Profesorze, mój kolega Piotr ma 4,5 tys. znajomych na Facebooku. Co to znaczy według psychologa?

Prof. Rafał Ohme: Widać nie ma czasu na nic innego, bo żeby utrzymać kontakt choćby z 10 proc. wirtualnych znajomych, potrzebuje pół dnia. A tak się nie da. Wielu "przyjaciół" mogło znaleźć się na jego profilu przypadkiem, co dowodzi, że ma sprawnie działający system ich wyszukiwania albo wykonuje zawód, w którym spotyka ciągle nowych ludzi. Jedno jest pewne: liczba wirtualnych kolegów bywa złudna i nie zawsze świadczy o prawdziwej popularności.




Jak znaleźć złoty środek? Kiedy przesadzamy z kontaktami w sieci?

- Wirtualne relacje nie mogą być sensem samym w sobie. Nie powinny być główną strawą, tylko przyprawą. Mamy w sobie naturalne zegary, które wysyłają ciału i mózgowi sygnały ostrzegawcze. Jeśli ktoś śpi mniej niż sześć godzin, bo nocami obsługuje internetowych kolegów, a zamiast rozmawiać z dziećmi, pisze e-maile, przekroczył granicę. Wystarczy używać komunikatorów umiarkowanie, a wirtualne kontakty przyniosą nam same korzyści. Na co dzień korzystajmy z pięciu zmysłów. Wąchajmy się i dotykajmy na potęgę! (śmiech).
http://www.styl.pl/magazyn/w-swiecie-kobiet/news-samotnosc-w-sieci,nId,435672

Scarlett
25-03-2012, 20:28
Fajne, kobiece inspiracje kwiatowe.

Po co komu wazon

Uwielbiam świeże kwiaty w domu. Dlatego pomyślałam, że z okazji nadejścia wiosny podzielę się z Wami kwiatowymi inspiracjami. Tak się składa, że nie posiadam w domu wazonu. Nie no, skłamałam, jest jeden, który dostałam w prezencie, ale jakoś nie mogę się do niego przekonać.

Zamiast tego trzymam kwiaty w puszkach, najlepiej takich podniszczonych, z ładną grafiką na etykietce. Ewentualnie, jeśli mamy w domu tylko puszki po karmie dla kota ;-) to wystarczy zdjąć z nich etykietę i gotowe - uzyskujemy całkiem fajny, metalowy pojemnik. Świetnie sprawdzają się w tej roli wszelkie garnki, konewki, dzbany. Najlepiej emaliowane, a im starsze i bardziej zniszczone, tym lepszy efekt. Kiedyś widziałam bukiet polnych kwiatów w foremce do babki - wyglądały cudnie. Na tych zdjęciach najbardziej zachwyciły mnie gałązki kwitnącego drzewka owocowego w kaloszach :)


http://www.decobloog.com/index.php?id=349

Scarlett
25-03-2012, 20:47
Możemy porozmawiać o legalizacji narkotyków czy prostytucji. Ale nie o legalizacji ludobójstwa – deklaruje publicysta

Trudno powiedzieć, czy artykuł Franceski Minervy i Alberta Giubiliniego w najnowszym numerze "Journal of Medical Ethics" to wyraz gwałtownie postępującego szaleństwa autorów, próba intelektualnej prowokacji czy raczej wyznaczenia nowych ram debaty na temat godności życia ludzkiego.

Dwoje włoskich naukowców, pracujących na uniwersytecie w australijskim Melbourne, dowodzi w swoim eseju ("After–birth abortion. Why should the baby live"), iż skoro dopuszczalna jest aborcja, dopuszczalne powinno być także uśmiercanie dzieci już po porodzie, w szczególności tych obarczonych nieuleczalną wadą genetyczną.


http://www.rp.pl/artykul/9157,833742-Aborcja-postnatalna-to-ludobojstwo---Magierowski.html

Scarlett
25-03-2012, 22:14
Można powiedzieć, że to już koniec dnia.
Czy mogłam go lepiej przeżyć, z pewnością tak,
ale chyba dzisiaj już nie będę się nad tym zastanawiała.
Kurcze, jutro też jest dzień.
Bardzo mi się spodobała piosenka z serialu "Prawo Agaty"
i jako Seniorka zdołałam odszukać ten utwór,
ale nie wiem czy wszyscy podzielą moje zdanie.
Najważniejsze, że poprawiłam sobie humor.
Zachęcam, bo to ciepła piosenka, śpiewana bardzo delikatnym głosem :)
http://www.youtube.com/watch?v=iRYvuS9OxdA&ob=av2e

Scarlett
25-03-2012, 22:39
Dzień w 60 sekund i dobranoc::D

http://wyborcza.pl/1,75478,11417822,DZIEN_W_60_SEKUND__NIEDZIELA_25_M ARCA.html?utm_source=Facebook&utm_medium=SM&utm_campaign=FB_Gazeta_Wyborcza

Scarlett
26-03-2012, 00:26
Zanim jednak pójdę spać martwi mnie nieobecność
anny o. Wesołowskiej i Artura ŁAPY. KURCZE TĘSKNIĘ
ZA NIMI, czyżby ze zdrowiem coś nie tak?

Jarosław II
26-03-2012, 10:48
Zanim jednak pójdę spać martwi mnie nieobecność
anny o. Wesołowskiej i Artura ŁAPY. KURCZE TĘSKNIĘ
ZA NIMI, czyżby ze zdrowiem coś nie tak?
Wielką chlubę Ci to przynosi, że martwisz się o zdrowie koleżanek a nie jesteś samolubem i egoistą jak ja.:rolleyes:

jasinek123
26-03-2012, 11:19
Witajcie moi mili w poniedziałek
Jestem bojowo nastawiony jak Torreador

Malaguena Salarosa:

http://youtu.be/INe9AXdVYys

Scarlett
26-03-2012, 12:17
Wielką chlubę Ci to przynosi, że martwisz się o zdrowie koleżanek a nie jesteś samolubem i egoistą jak ja.

Bo to jest tak Jarosławie, że wszystkim życzę dobrze, ale niektórym z dala ode mnie:tongue:
Jasinek, ciesze się, że zaglądasz i czytam, że raczej pokojowo:)
Nowy dzień i nowy tydzień, a więc coraz bliżej świąt.
Zostało mi tylko pitraszenie potraw, bo goście się zejdą u mnie,
a więc dzisiaj zaplanuję co przygotować, by posiedzieć wspólnie
przy stole i świętować, a święta będą ponoć bardzo ciepłe z czego
ogromnie się cieszę :)

A teraz, czy kobiety w wieku 38 lat będą przygotowane na to, by pracować do 67 roku życia.
Rządowi eksperci przekonują: 67-letnie kobiety za 30 lat będą zupełnie inne niż dzisiejsze emerytki. Jak one same wyobrażają sobie siebie i swoją pracę? Jakie mają życiowe strategie, marzenia, obawy? Przedstawiamy kilka opowieści – bardzo osobnych i osobistych, ale też dość typowych dla pokolenia dzisiejszych 30-latków.

Więcej pod adresem http://www.polityka.pl/spoleczenstwo/reportaze/1525117,1,co-o-emeryturach-67-sadza-kobiety-38.read#ixzz1qDFlyTJj

Scarlett
26-03-2012, 12:35
Szalony clip, bo jest w nim tyle radości z powodu wiosny
i cieszą się ludzie i cieszą się nasi braci mniejsi - zobacznie, jak jest fajnie :)
http://www.youtube.com/watch?v=5KaltD0Z6ww

Scarlett
26-03-2012, 13:50
Worki pokutne - taka może być Polska:icon_eek:

Marek Jurek: gdy będziemy rządzili, pornografia zniknie. Tego chcą Polacy
Lider Prawicy Rzeczpospolitej Marek Jurek zapowiada, że kiedy jego środowisko będzie miało większość w Sejmie, wówczas doprowadzi do wprowadzenia całkowitego zakazu pornografii w Polsce. 24 marca Jurek ogłosił, że rozpoczyna bliską współpracę z Jarosławem Kaczyńskim i PiS.
http://www.wprost.pl/ar/312966/Marek-Jurek-gdy-bedziemy-rzadzili-pornografia-zniknie-Tego-chca-Polacy/

Scarlett
26-03-2012, 14:11
Dlaczego sięgają ludzie po szkodliwe środki i substancje?
Czego sie boją, a co ich przerasta?



Jedna z wypowiedzi :
Biorę Xanax i po nim czuję się bardzo dobrze. (...) Wiem, że muszę go odstawić, bo się uzależniłam. Jest ciężko go odstawić. Biorę go rok i jestem właśnie w trakcie odstawiania.
http://natemat.pl/1239,kokaina-leki-i-alkohol-smiertelna-mieszanka-polskich-celebrytow

BarbaraK
26-03-2012, 14:41
Witam odwiedzających wątek.:D
Pewnie trochę ludzie boją się tu wejść,żeby w stosunku do nich nie zapanowal ostracyzm.:rolleyes:
Cyntio ponieważ podrzucasz różne ,często ciekawe tematy,więc wchodzę i czytam.Dziś ubawił mnie wpis Jasinka,Jasinku a skąd ten bojowy nastrój od poniedziałku?
Jakby co, to Cyntia dała fajny clip,akurat dla nas torreadorów -emerytów.:D

BarbaraK
26-03-2012, 14:47
Ponieważ nie biorę żadnych leków uspakajających,przeczytałam tą informację i dziwnie mi się skojarzył Xanax z Xenną,po przeczytaniu co to zacz Xanax,sama się uśmialam ze swojej ignorancji w tym temacie.:D

Scarlett
26-03-2012, 14:56
Basiu, dziękuję że tu weszłaś i zapewniam, że nic złego
tu się nie stanie, a więc w dalszym ciągu zachęcam do
czytania tego, co mnie się wydaje interesujące.:)

Interesujący jest też temat, kiedy Internet
zastępuje nam kontakty bezpośrednie
jak to dawniej bywało, gdy miałam swój
karton, w którym przechowywałam wszystkie listy
i kartki, a teraz niektórym wystarczy znajomość
czyjegoś mejla, aby złożyć życzenia i nie tylko,
bądź wejście na profil i dokonanie na nim wpisu,
bo po co się kontaktować bezpośrednio - to kłopotliwe takie.

Dobre maniery w odwrocie. Etykieta czy netykieta?

Życzenia urodzinowe składamy sobie za pośrednictwem Facebooka. Telefonowanie z podziękowaniami za udaną imprezę uznajemy za szczyt mieszczaństwa. Podobnie zresztą, jak każdy przejaw przywiązania do klasycznych zasad „savoir-vivre’u”. Kto się łamie, „je bułkę przez bibułkę”. Czytaj: jest aspirantem, niezbyt pożądanym towarzysko.
http://natemat.pl/7305,dobre-maniery-w-odwrocie-etykieta-czy-netykieta