PDA

View Full Version : Zmarł Jacek Chmielnik - komentarze


Kundzia
23-08-2007, 11:06
Tragiczna śmierć Jacka Chmielnika

W wieku 54 lat zmarł znany m.in. z filmów "Vabank" i "Kingsajz" Jacek Chmielnik. Aktor został porażony prądem w czasie wakacji w swoim domu letniskowym pod Włodawą, gdzie przebywał z rodziną.
http://images13.fotosik.pl/45/2654ef92b0bfb2bb.jpg

Ewunia
23-08-2007, 11:30
Komentarz do artykułu: Zmarł Jacek Chmielnik (http://www.senior.pl/137,0,Zmarl-Jacek-Chmielnik,2650.html)
--------------------
Tak bardzo go szkoda... ciepły, pełen poczucia humoru a jednocześnie taki świetny w rolach poważnych i romantycznych. I ta śmierć - taka głupia, niepotrzebna...

Basia.
23-08-2007, 11:32
bardzo to przykre i dzisiaj zdałam sobie sprawę, że tak naprawdę jesteśmy gośćmi na tym swiecie. Ludzie walczą ze sobą na wojnach, uprawiają "wyścigi szczurów" w czasie pokoju a życie jest tak kruche .......

Ewita
23-08-2007, 15:13
...mną wstrząsnęła! Wakacje z rodziną - pewnie wyczekany, zasłużony wypoczynek i... sekundy wystarczyły! Żal. Żal życia, żal człowieka, żal dobrego, wszechstronnego aktora...

enia60
23-08-2007, 16:32
wzruszał mnie kiedy słuchałam jak wykonywał piosenkę do filmu
Va Bank,i tak już zawsze zostanie.Odpoczywaj w pokoju

inka-ni
23-08-2007, 17:46
Wspóczuję rodzinie,powolany zostal do innej roli,to bardzo trudne rozstanie.....

Honorka1949
23-08-2007, 17:55
Coz za tragedia,mial tyle zycia przed soba.Prawda jest ze nie znamy dnia ani godziny.Wspolczuje jego najblizszym.

tulpe
23-08-2007, 19:14
Osobiscie nieznalam tego Aktora i Nazwisko tez mi nic nie möwi. Ale skladam serdeczne wspölczucia ,wszystkim bliskim
a szczegölnie Rodzinie.

Rayton
21-08-2009, 14:10
I ta śmierć - taka głupia, niepotrzebna...

"Pomieszczenie hydroforni było wilgotne, a instalacja elektryczna wadliwie wykonana. Pracownicy zakładu energetycznego stwierdzili przebicie na gniazdku" - relacjonuje dziennikowi.pl Andrzej Lepieszo, zastępca prokuratora okręgowego w Lublinie.

Okazało się, że nawet obudowy gniazdek elektrycznych były pod napięciem. Betonowa posadzka w piwnicy była natomiast wilgotna. Aktor nie miał butów.

Lila
21-08-2009, 18:21
"Pomieszczenie hydroforni było wilgotne, a instalacja elektryczna wadliwie wykonana. Pracownicy zakładu energetycznego stwierdzili przebicie na gniazdku" - relacjonuje dziennikowi.pl Andrzej Lepieszo, zastępca prokuratora okręgowego w Lublinie.

Okazało się, że nawet obudowy gniazdek elektrycznych były pod napięciem. Betonowa posadzka w piwnicy była natomiast wilgotna. Aktor nie miał butów.
Ale to było 2 lata temu.
Może jakąś świeższą śmierć wyszukaj.

tadeusz50
21-08-2009, 19:15
Ale to było 2 lata temu.
Może jakąś świeższą śmierć wyszukaj.
Lila -on-grzebał po archiwum aż mu kurz zakurzył widoczność.

Alsko
21-08-2009, 19:28
Wspomnienie po dwu latach okoliczności śmierci to nietakt wobec zmarłego?

Lila
21-08-2009, 19:33
Wspomnienie po dwu latach okoliczności śmierci to nietakt wobec zmarłego?

Zmarły ma to w nosie.
Nietakt wobec forumowiczów.Kurz dusi.

Alsko
21-08-2009, 19:39
Ja się pętam często po archiwum. Jeśli coś wygrzebię, popełnię nietakt ;) Forumowicze najwyżej włożą maseczki :D

Lila
21-08-2009, 19:45
Ja się pętam często po archiwum. Jeśli coś wygrzebię, popełnię nietakt ;) Forumowicze najwyżej włożą maseczki :D


Ala :) Ty to insza inszość.
Od Twojego grzebania najwyżej zefirek poleci.:)

Rayton
23-08-2009, 14:23
Od Twojego grzebania najwyżej zefirek poleci.:)

Najlepiej inchalowac sie w Ciechocinku pod tezniami, ale mozna tez przewietrzyc pluca "zefirkiem kolezanki" co jest oczywiscie tansze, a o to przeciez tutaj chodzi prawda?