PDA

View Full Version : Sztokholm


kometa2
25-07-2012, 20:11
Czy ktoś z Was był niedawno w Sztokholmie? Proszę o trochę info z punktu widzenia seniora. Jadę tylko na 4 dni. Dziękuję :)

elusia
26-07-2012, 09:05
Witam, bylam w Sztokcholmie wiosna,zwiedzic nalezy muzeum Wasa oraz ratusz gdzie odbywa sie bankiet z okazji wreczania NOBLA.Pozatym miasto nie posiada tak rozbudowanej starowki jak w Polsce,ale zwiedzic warto.Pozdrowienia.

elcia1950
26-07-2012, 11:48
zdecydowanie zwiedz stare miasto ,palac królewski,skansen, ogrody botaniczne e Solnej Haga,jest tego duzo ale masz malo czasu hei do to po szwedzku dowidzenia

kometa2
28-07-2012, 19:48
zdecydowanie zwiedz stare miasto ,palac królewski,skansen, ogrody botaniczne e Solnej Haga,jest tego duzo ale masz malo czasu hei do to po szwedzku dowidzenia

dziękuję za rady, od dawna studiuję przewodniki i internet, wiem co zwiedzić a co pominąć, ale niepokoi mnie coś innego - jak się kupuje bilety do autobusów, jakie kupować, jakie są najbardziej korzystne. Będę mieszkać blisko centrum, jadę tylko na parę dni i jestem seniorką oczywiście. :)

kometa2
03-01-2013, 13:49
Minęło już kilka miesięcy od mego powrotu ze Sztokholmu i chętnie podzielę się spostrzeżeniami różnej natury. Zacznijmy klasycznie, od zabytków. Otóż Muzeum statku Waza, jedno z najczęściej odwiedzanych w świecie. Sporo zainwestowali w jego urządzenie (otwarte 1990), ale wydatki zwróciły się z nawiązką, bo tłumy walą nieprzerwanie, a każdy płaci 110 koron. Jak wiadomo, chodzi o okręt zbudowany i wyposażony w tysiąc ozdób (również kiczowatych) z polecenia "Lwa Północy", króla Gustawa II Adolfa, który osobiście budowę nadzorował. Miała to być duma Szwecji. Aliści,gdy doszło do wodowania, wspaniałe rzekomo dzieło szwedzkich specjalistów po 15 minutach przechyliło się, nabrało wody i poszło na dno. Winne były błędy konstrukcyjne, zdaniem niektórych świadomie poczynione przez polskich agentów! W muzeum można przeczytać: Czy to gniew Boga czy złośliwość Polski? Wrak wydobyto w 1961. Muzeum znakomicie urządzone, objaśnione, wymaga co najmniej 2 godzin zwiedzania. Ponadto - byłam w Muzeum Narodowym, malarstwo szwedzkie, francuskie, angielskie, i początki IKEI. W Ratuszu, gdzie tylko z przewodniczką odpowiednik naszego Sejmu i Senatu oraz sala bankietowa dla laureatów Nagrody Nobla - jedno przyjęcie przygotowuje 200 osób. Na przeciw - kościół z grobowcem sławetnego króla Gustawa Adolfa. Stare miasto dość skromne, zmiana warty przed Pałacem Królewskim bardzo widowiskowa, straż złożona z kobiet i mężczyzn nie tylko maszeruje ale biega i skacze. W środku nie byłam - cholernie drogo. Na równi z zabytkami interesuje mnie styl życia, zachowanie ludzi. A więc - rzuca się w oczy równouprawnienie, młodzi mężczyźni pchający wózki z dziećmi to widok codzienny, spacerują i przesiadują w kawiarniach. Bardzo ciekawe, że EVERYBODY SPEAKS ENGLISH, od dziecka po staruszka, a na ulicy wciąż musiałam o coś pytać. Tłumaczono mi, że to nie tylko dzięki temu, że angielskiego uczą od szkoły podstawowej, ale dlatego, że filmy świadomie NIE SĄ DUBBINGOWANE. Przyszło mi na myśl, że znakomitą lekcją angielskiego dla wszystkich Polaków byłby transmitowany wyłącznie po angielsku, ew. z podpisami, świetnie prowadzony teleturniej "słabe ogniwo".
Jeszcze - niewyobrażalna w Polsce uczciwość. Wieczorem pod sklepem zostawiają otwarte wory z towarem na następny dzień. Właścicielka mieszkania nie zostawia klucza dla osób, którym na pewien czas odstępuje mieszkanie tydzień potem, ale.. zostawia je zamknięte na klamkę!!! czyli otwarte!!!
W muzeach strażnicy nie stoją i się gapią, ale stale chodzą. Inna sprawa, że nie potrafili podać mi autora obrazu, który wpadł mi w oko..Przemieszczałam się autobusami i pieszo, unikając metra. Mieszkałam koło przystano Slussen, jednocześnie punktu widokowego. Może komuś się to przyda? kometa

ignesja
08-01-2013, 00:44
Kometo, bardzo to ciekawe co napisałaś, dziękuję.
Jestem akurat zainteresowana tą częścią Europy w ogóle mi nie znaną. A może by tak promem do Szwecji w to lato ?
A Sztokholm chyba warto zobaczyć, wszak nazywają go
Wenecją Północy. Położony jest na 14 czy 15 wyspach połączonych mostami. Lubię mosty, czy ładne ?
Dlaczego nie korzystałaś z metra ? Ja bardzo lubię oglądać jego stacje, każda jest przecież inna...
Ale podobno można tam kupić bilet wspólny na wszystkie środki lokomocji.
Bardzo proszę pisz dalej o Sztokholmie, a może ktoś z seniorów
był w innych miejscach Szwecji, albo ma tam rodzinę ?
Bardzo ciekawa ta mentalność Szwedów...
A może masz zdjęcia z podróży ?
Chętnie pooglądam i pewnie nie tylko ja.:)

kometa2
10-01-2013, 12:14
Kometo, bardzo to ciekawe co napisałaś, dziękuję.
Jestem akurat zainteresowana tą częścią Europy w ogóle mi nie znaną. A może by tak promem do Szwecji w to lato ?
A Sztokholm chyba warto zobaczyć, wszak nazywają go
Wenecją Północy. Położony jest na 14 czy 15 wyspach połączonych mostami. Lubię mosty, czy ładne ?
Dlaczego nie korzystałaś z metra ? Ja bardzo lubię oglądać jego stacje, każda jest przecież inna...
Ale podobno można tam kupić bilet wspólny na wszystkie środki lokomocji.
Bardzo proszę pisz dalej o Sztokholmie, a może ktoś z seniorów
był w innych miejscach Szwecji, albo ma tam rodzinę ?
Bardzo ciekawa ta mentalność Szwedów...
A może masz zdjęcia z podróży ?
Chętnie pooglądam i pewnie nie tylko ja.:)

Dziękuję za odpowiedź, Ignezjo. Co do metra, to stacje nie są tak rozbudowane i atrakcyjne jak niektóre w Londynie czy w Paryżu. Nawiasem mówiąc, metro londyńskie, najstarsze w świecie, obchodzi w styczniu tego roku 150 lat istnienia - pierwsze ruszyło bowiem w styczniu 1983 roku. Zdjęcia postaram się jeszcze zamieścić. Młodzi panowie z wózkami, zmiana warty przed Pałacem Królewskim. Jest bilet wspólny, t.zw. travel card, ale ja byłam na to za krótko, i używałam tylko paseczka, który chowam na pamiątkę, Nie wiem ponadto, czy t.card ma ulgę. W mostach nie zauważyłam nic nadzwyczajnego. Miasto w ogóle piękne i nie tak rozległe jak Londyn, więc szkoda schodzić na dół do metra, lepiej oglądać wszystko z autobusów. Byłam też za krótko by poznać mentalność Szwedów - powiem tylko, że ilekroć o coś pytałam na ulicy, bardzo chętnie i obszernie mi odpowiadano, nie zdarzyło mi się, by ktoś nie mówił po angielsku. W autobusie gadałam z pewną szwedzką wiolonczelistką. Nie zauważyłam jakichś różnic w porównaniu z innymi nacjami, poza tym, o czym już pisałam Kometa

kometa2
10-01-2013, 21:40
korekta:

fatalnie pomyliłam się w dacie - pierwsze metro ruszyło w Londynie w 1863 roku, bardzo przepraszam - kometa

ignesja
11-01-2013, 17:27
" Miasto w ogóle piękne i nie tak rozległe jak Londyn, więc szkoda schodzić na dół do metra, lepiej oglądać wszystko z autobusów." - masz rację Kometo.

Dziękuję i czekam na zdjęcia.

ignesja
14-01-2013, 21:23
Dziękuję za odpowiedź, Ignezjo. Co do metra, to stacje nie są tak rozbudowane i atrakcyjne jak niektóre w Londynie czy w Paryżu. Nawiasem mówiąc, metro londyńskie, najstarsze w świecie, obchodzi w styczniu tego roku 150 lat istnienia - pierwsze ruszyło bowiem w styczniu 1963 roku. Zdjęcia postaram się jeszcze zamieścić. Młodzi panowie z wózkami, zmiana warty przed Pałacem Królewskim. Jest bilet wspólny, t.zw. travel card, ale ja byłam na to za krótko, i używałam tylko paseczka, który chowam na pamiątkę, Nie wiem ponadto, czy t.card ma ulgę. W mostach nie zauważyłam nic nadzwyczajnego. Miasto w ogóle piękne i nie tak rozległe jak Londyn, więc szkoda schodzić na dół do metra, lepiej oglądać wszystko z autobusów. Byłam też za krótko by poznać mentalność Szwedów - powiem tylko, że ilekroć o coś pytałam na ulicy, bardzo chętnie i obszernie mi odpowiadano, nie zdarzyło mi się, by ktoś nie mówił po angielsku. W autobusie gadałam z pewną szwedzką wiolonczelistką. Nie zauważyłam jakichś różnic w porównaniu z innymi nacjami, poza tym, o czym już pisałam
Kometa

na prośbę komety poprawiłam w tekście rok otwarcia pierwszego metra w Londynie :)

viola5231
18-03-2013, 22:07
Może coś Tobie to pomoże: http://www.travelin.pl/miasto/sztokholm. Miłęgo wypadu!

Lulka
19-03-2013, 07:31
Moja córka dużo podróżuje, a Sztokholm, odwiedzony w lipcu 2011 wspomina jako bardzo piękne miasto warte zwiedzenia.
Zainteresowanym przesyłam link do strony mojej córki, jest dużo informacji i pięknych zdjęć
http://www.dreamer.pl/page/173