PDA

View Full Version : Widoczne i ukryte bolączki społeczne, na co dzień


Proch-i-pył
14-08-2012, 13:09
Problem społeczny to zjawisko, które dla społeczności, w której występuje, jest destrukcyjne, zagrażające bezpiecznemu rozwojowi; zjawisko, które należy z życia społeczności wyeliminować.
Zawsze dotyczy całości społeczeństwa, ale nie oznacza, że odczuwają ten problem wszyscy na własnej skórze.
I tak na przykład alkoholizm jest społecznym problemem, widocznym wyraźnie, stanowi zagrożenie dla ogółu, chociaż nie dotyczy bezpośrednio wszystkich członków społeczeństwa w sposób bezpośredni.

Jakie prześladują nas współcześnie bolączki społeczne?
Co stanowi zagrożenie dla rozwoju, bezpieczeństwa i stabilności?
Gdybyśmy mieli panaceum na destrukcyjne zjawiska, co najpierw należałoby "wyleczyć" w społeczeństwie? Biedę? Nałogi? Edukację? Urzędy? Więzi rodzinne? Sądownictwo?

Jarosław II
14-08-2012, 14:09
Jakie prześladują nas współcześnie bolączki społeczne?
Co stanowi zagrożenie dla rozwoju, bezpieczeństwa i stabilności?
Gdybyśmy mieli panaceum na destrukcyjne zjawiska, co najpierw należałoby "wyleczyć" w społeczeństwie? Biedę? Nałogi? Edukację? Urzędy? Więzi rodzinne? Sądownictwo?
Przepraszam, że się wtrącę, najwyżej Pani Moderator wykasuje ten post. Wszystkie te destrukcyjne zjawiska powstawały na skutek postępów cywilizacyjnych jako jej następstwo i to cywilizacja jest za to odpowiedzialna. Będą powstawać nowe a starych nie zatrzymamy ani nie zlikwidujemy. Jedyna rada to zagłada cywilizacji. Panaceum można znaleźć na ból głowy ale i tak są działania uboczne.:rolleyes:

Proch-i-pył
14-08-2012, 15:23
Alkohol, tytoń i inne używki gnębią ludzi niezależnie od stopnia zaawansowania cywilizacji, podobnie jest z nędzą i głodem, Panie Forumowiczu :), więc chyba nie do końca Pańska teza jest prawdziwa.
Niestety muszę się zgodzić z tym, że problemy społeczne skończą się wraz ze społeczeństwem - jeden czerwony guziczek i po problemie. Tak?

Jarosław II
14-08-2012, 16:15
Alkohol, tytoń i inne używki gnębią ludzi niezależnie od stopnia zaawansowania cywilizacji, podobnie jest z nędzą i głodem, Panie Forumowiczu :), więc chyba nie do końca Pańska teza jest prawdziwa.
Niestety muszę się zgodzić z tym, że problemy społeczne skończą się wraz ze społeczeństwem - jeden czerwony guziczek i po problemie. Tak?
Używki też nigdzie nie leża pod kamieniem czy w lesie tylko stworzyli je ludzie, jedni dla poprawienia samopoczucia inni by na nich zarobić. Edukacja i sadownictwo stworzone przez ludzi a bieda jako odzwierciedlenie bogactwa też ma podstawy cywilizacyjnej nierówności społecznej. Ciekawe pytanie o więzi rodzinne. Mam na ten temat swoje zdanie, kto stoi za tym by były poluzowane i co je cementuje.
Czerwony guzik też nie potrzebny, żyjemy w przestrzeni a to od zawsze chwiejna i nieprzewidywalna materia.

Proch-i-pył
14-08-2012, 18:14
Tytoniu, liści koki i konopii nie stworzyli ludzie, Jarosławie. :) Ani też nie wymyślili procesu fermentacji - ten proces zachodził w przyrodzie daleko wcześniej, niż pojawiła się ludzka stopa na humusie.

I zapewne rośliny uzalezniające nie od razu były społeczną bolączką, mogły służyć w celach leczniczych. Czy hamowały i zagrażały życiu plemiennemu - można gdybać, myślę, że mogły działać destrukcyjnie już na poziomie walki o ogień, obniżały aktywność seksualną czy sprawność fizyczną w walce o przetrwanie.

Nałogi są problemem w skali każdej społeczności, bez względu na stopień rozwoju tej społeczności.


Zanim świat i na nim społeczeństwa przestaną istnieć wraz ze swoimi bolączkami ( czy guzik, czy uderzenie meteorytu, czy przypadkowe trafienie pocisku w skład broni atomowej - ten guzik jest przykładowy :)) może warto pomyśleć jak społeczeństwo powinno funkcjonować zanim zginie? W jakim kierunku powinien zmierzać rozwój społeczny, co w tym rozwoju kuleje, jak przeciwdziałać patologiom... Nie warto?

Jarosław II
14-08-2012, 19:07
Zanim świat i na nim społeczeństwa przestaną istnieć wraz ze swoimi bolączkami ( czy guzik, czy uderzenie meteorytu, czy przypadkowe trafienie pocisku w skład broni atomowej - ten guzik jest przykładowy :)) może warto pomyśleć jak społeczeństwo powinno funkcjonować zanim zginie? W jakim kierunku powinien zmierzać rozwój społeczny, co w tym rozwoju kuleje, jak przeciwdziałać patologiom... Nie warto?
Szczerze?:D Nie warto. A to dlatego, że to strata czasu. Jesteśmy na to za słabi z nasza kategorycznością. A nie sprzeciwimy się wszelkim korporacjom, które z tego czerpią ogromne zyski. Nasz czas i nasze zdrowie nie są warte tej walki z wiatrakami. To tak jakby mrówka chciała obalić słonia. W szczególnych wypadkach to takie zdesperowane jednostki walczące internacjonalistycznie dziwnie gdzieś się zapodziewały. Wiem ze źródeł dobrze poinformowanych, że nawet nieprzekupni Green Piece w wielu przypadkach dali się przekupić. Ja wole tą sekundę jaką jest moje życie w stosunku do istnienia wszechświata lepiej i wygodniej spożytkować. Z patologiami niech każdy stara się sam uporać, bo w wielu przypadkach ludzie sami są sobie winni. Wolę to powiedzieć uczciwie niż udawać kogoś innego.:rolleyes: Wszystko ma swoja cenę oprócz mojego honoru.:D

senior A.P.
15-08-2012, 11:27
Jest lekarstwo na problemy!

Bojkot tych i tego co czyni ZLO !

Jarosław II
15-08-2012, 13:03
Jest lekarstwo na problemy!

Bojkot tych i tego co czyni ZLO !
Teoria się nie sprawdza. Znam takich co się nazywają "Prawo i Sprawiedliwość" nazwa nie do podważenia.:D :D A ty masz jakieś konkretne nazwiska, adresy do tego bojkotu, czy tak ogólnikowo??? A może profilaktycznie wszystkich jak było z wymordowaniem całego miasta z powodu kilkudziesięciu Katarów?

Proch-i-pył
15-08-2012, 14:54
Co to jest ZŁO Seniorze?
W odniesieniu do interesu społecznego? Kto ma oceniać i kto bojkotować?
To, co dobre dla jednego człowieka i jego rodziny moze wcale nie być dobre dla społeczności, w której ten człowiek z rodziną funkcjonuje.

Dobre dla społeczności może być wycięcie lasu pod budowę drogi, ale może być złe dla ludzi mieszkających w tym lesie od pokoleń.

Lokalizacja nowego domu-Markotu będzie idealna dla bezdomnych i byłych narkomanów, ale dla pobliskiej społeczności będzie katastrofą.

itd

senior A.P.
16-08-2012, 08:32
Czy STARSZENSTWU (za takie uwazam seniorow i seniorki) trzeba tlumaczyc co to jest ZLO ?

A Pan Jaroslaw (pierwszy czy drugi) nie wie,ze do prawa i sprawiedliwosci potrzebna jest PRAWDA ???

Jarosław II
16-08-2012, 08:35
A Pan Jaroslaw (pierwszy czy drugi) nie wie,ze do prawa i sprawiedliwosci potrzebna jest PRAWDA ???
Od jakiegoś czasu nie sprowadzają. Ale jak nastąpi pojednanie z moskalami to kto wie.

senior A.P.
16-08-2012, 09:04
Kogo uwazasz za "moskali" ?