PDA

View Full Version : Bar u Sunshine cz.VII


Strony : [1] 2 3

Sunshine
11-09-2007, 07:56
Zapraszam serdecznie do nowej odsłony naszego baruhttp://img249.imageshack.us/img249/5766/6772511885855644sp7.jpg (http://imageshack.us)

an_inna
11-09-2007, 07:58
Witajcie! Jak zwykle o poranku doborowa obsada:)
Nika, kiedy Ty to pranie zrobiłaś?
Plażowiczki z Mórz Połudnowych pozdrawiam i życzę wytrwałości! Ale w czym? Takie pyszne jedzenie! Nie pomyliłyście się, to na pewno dieta?
Tar-ninko, a my brzegiem Wisły na Spotkanie Północne jak dojdziemy to będziemy jak sylfidy:)
Pozdrawiam wszystkich i miłego dnia życzę

Anielka
11-09-2007, 08:00
Witam serdecznie Ewuniu i dobrego i bezbolesnego dnia Ci zyczę.W barze jak zwykle pieknie i z przyjemnościa do niego zagladm.Mam nadzieje,ze będzie otwarty do końca swioata i o jeden dzińeń dłużej.Dzięki serdeczne,ze jesteś i stworzylas ten bar.6460

Dzidka
11-09-2007, 08:36
Ewo, bar piękny jak przystało na XXI w.Ciekawa jestem jak znalazłaś ekipę remontową, bo w obecnych czasach to podobno towar deficytowy. Podziwiam i podrzucam coś na ząb

http://mojewypieki.blox.pl/resource/hiszp_10_400x400.jpg

Kundzia
11-09-2007, 08:43
Jeszce nie zdążyłam wypić kawy,a już nowy wystrój,coraz fajniejsza atmosfera.Oj Ewuś,ty to miałaś pomysł.Tylko gratulować.No to szampana.
http://www.vpx.pl/files/ytjm42wdnmio2ozfzlvh.gif (http://www.vpx.pl/)

akusia
11-09-2007, 11:04
Ledwo przykuśtykałam do baru a tu taka niespodzianka.Ewuniu
nowy bar jest super,teraz od gości się nie opędzisz.To najlepszy BAR na naszej planecie.Stworzyłaś Ewuniu miejsce
przyjazne dla nas bywalców tego baru.Ato dla Ciebie.

http://img390.imageshack.us/img390/2766/rawczarnymkoleep0.gif (http://imageshack.us)

Nika
11-09-2007, 11:10
6467-piekny bar, bardzo nowoczesny.gratulacje dla gospodyni.Mam nadzieję,że jest w nim sala z kącikiem komputerowym?

tar-ninka
11-09-2007, 16:06
http://img299.imageshack.us/img299/9519/77bardv0.jpg (http://imageshack.us)
w kominku napalone i herbata czeka , ale przyjemnie.

an_inna
11-09-2007, 16:10
Świetnie tar-ninko, tego nam teraz trzeba :) U nas znowu schowało się słoneczko, ale kaloryfery zaczynają grzać - z pewną taką nieśmiałością na razie :)
Jak to robisz z tym "fotomontażem"? Czy jakimś programem dostępnym dla zwykłych śmiertelników?

iwo1111
11-09-2007, 16:13
Tar-ninko kominek super, aż ma się ochotę przy nim usiąść:D

tar-ninka
11-09-2007, 16:17
Aniu ,Iwonko ciesze sie moglam was ogrzac mysle ze teraz kominek bedzie nas grzal codziennie
Aniu ja to morduje Photo-Filtrem :)

Anielka
11-09-2007, 16:24
Witam po południu .Na herbatke wpadłam ,jak mozna to czerwona z grejfrutem poprosze.Milutko tu sie zrobiło,o i kominek.U mnie w Gdańsku cieplutko sie zrobiło ,to chyba jeszcze pospacerować sobie pójde.Zobaczę co sie dzieje na forum i połażę sobie jeszcze.Milego popołudnia życzę.6485

Malgorzata 50
11-09-2007, 16:49
Ja sobie strzelilam zieloną z pomarańcza i ide zrobić pazury ....pa na razie

inka-ni
11-09-2007, 17:25
No to ja też chcialabym herbatkę z imbirem podobno bardzo smaczna

Wilhelmina
11-09-2007, 17:33
Dziewczyny, jak tu u Was przyjemnie i cieplutko. Kominek jest piękny. Zdolna ta nasza Tarninka, że w jednej chwili i serca i dom ogrzeje. Piję pyszną kawę u Buni i czytam co działo się przez czas kiedy mnie z Wami nie było.

Ewita
11-09-2007, 19:09
Rano kawę parzyłam w dobrze mi znanym, oswojonym i kochanym barze, a teraz... Trzy razy sprawdzałam, czy nie pomyliłam adresu!
Ciekawe, czy w tych luksusach znajdzie się miejsce dla skromnej kawiareczki?

ammi1952
11-09-2007, 19:11
Herbatka z imbirem dobra rzecz a jak by tak jej jeszcze prunda dolać to byśmy dobiero sobie uchli http://voila.pl/jcjzs/?1

Kundzia
11-09-2007, 19:13
A dlaczego--to tak w skrócie:
"KUNDZIU,JESTEŚ GŁUPIA I NAIWNA"
Poprosiła mnie moja sąsiadka,pani seniorka /76 lat/bym jej wychaftowała dwa obrazy twarz Chrystusa w cierniowej koronie,dla wnuków które miały z Angli przyjechać początkiem września.Powiedziałam ile to będzie kosztować,ile mulina,ile robocizna.Powiedziała bym się nie martwiła ona mi to wynagrodzi.No to wzięłam się ostro za robotę,obrazki 30/40 więc roboty trochę.Skończyłam,oprawiłam,zaniosłam.Musiało to być zaniesione w tajemnicy,bo wnuki wiedziały,że to zrobiła babcia.Wnuki w niedzielę pojechały,ja poszłam wczoraj rozliczyć się.I co?Babcia powiedziała że wraca mi 10/dziesiątkę za mulinę,bo przecież mam stare zapasy,a to co dokupiłam,to więcej nie dałam.A za robocizne dostałam parę nadpsutych pomidorów na zupę-bo przecierz większość robiłam w pracy,a za pobyt w pracy biorę wypłatę,to ona czasem mi jeszcze da co jak jej ze wsi przywiozą.Myślałam,że mnie jasna krew zaleje.Podobną sprawę miałam kiedyś z jej córeczką,ale nie myślałam,że i ona taka.Tak sobie pomyślałam,żebyś babo dziesięć razy tyle straciła.I aż mi głupio,bo dziś na naszym placu targowym ,na Burku okradli ją dokumentnie.pieniędzy tylko 500 zł i wszystkie dokumenty.Tak szczerze mówiąc,gdy mi to powiedziała,to mi się humor nieco poprawił.
JESTEM GŁUPIA,NAIWNA ALE I WREDNA.

bogda
11-09-2007, 19:18
Kundziu...głupia, naiwna ...to tak...ale wredna???...no co Ty... potwierdziło się tylko przysłowie, że skąpy dwa razy traci...ot co...

Basia.
11-09-2007, 19:19
ale wredna ......... nie. Chytry dwa razy traci, tak to w życiu jest ustawione. Mogła pilnować portfela.

Basia.
11-09-2007, 19:20
poproszę ajerkoniak duuuuuuuży bo okropnie zmarzłam.

bogda
11-09-2007, 19:22
Ja też poproszę o grzane winko...teraz przestało padać, ale jest do bani i zimno jak licho....acha i może jeszcze ostało się coś słodkiego...

Malgorzata 50
11-09-2007, 19:23
A dlaczego--to tak w skrócie:
"KUNDZIU,JESTEŚ GŁUPIA I NAIWNA"
Poprosiła mnie moja sąsiadka,pani seniorka /76 lat/bym jej wychaftowała dwa obrazy twarz Chrystusa w cierniowej koronie,dla wnuków które miały z Angli przyjechać początkiem września.Powiedziałam ile to będzie kosztować,ile mulina,ile robocizna.Powiedziała bym się nie martwiła ona mi to wynagrodzi.No to wzięłam się ostro za robotę,obrazki 30/40 więc roboty trochę.Skończyłam,oprawiłam,zaniosłam.Musiało to być zaniesione w tajemnicy,bo wnuki wiedziały,że to zrobiła babcia.Wnuki w niedzielę pojechały,ja poszłam wczoraj rozliczyć się.I co?Babcia powiedziała że wraca mi 10/dziesiątkę za mulinę,bo przecież mam stare zapasy,a to co dokupiłam,to więcej nie dałam.A za robocizne dostałam parę nadpsutych pomidorów na zupę-bo przecierz większość robiłam w pracy,a za pobyt w pracy biorę wypłatę,to ona czasem mi jeszcze da co jak jej ze wsi przywiozą.Myślałam,że mnie jasna krew zaleje.Podobną sprawę miałam kiedyś z jej córeczką,ale nie myślałam,że i ona taka.Tak sobie pomyślałam,żebyś babo dziesięć razy tyle straciła.I aż mi głupio,bo dziś na naszym placu targowym ,na Burku okradli ją dokumentnie.pieniędzy tylko 500 zł i wszystkie dokumenty.Tak szczerze mówiąc,gdy mi to powiedziała,to mi się humor nieco poprawił.
JESTEM GŁUPIA,NAIWNA ALE I WREDNA.


To ja bede jeszcze bardziej wredna DOBRZE JEJ TAK!!!!!

Anielka
11-09-2007, 19:47
Nikomu ,nigdy żle nie życzylam ,ale t5ak sie nie robi.Wredna to jest ta seniorka-sąsiadka.A Ty Lucynko ,czy Ciebie zycie nie nauczyło,ze za taka robotę to się zaliczke bierze?Nie lubie nikomu zle życzyć,ale powiem jak Małgosia "dobrze jej tak"Nie moge pic alkoholu,dieta niestety nie przewiduje,ale herbatke moge.Lucynko mimo wszystko milego wieczoru Ci zycze.:) :)

ammi1952
11-09-2007, 19:47
kundziu a dobrze jej tak starej ....... To ona jest wredna a nie Ty i dobrze jej tak a na drugi raz mamonke z góry niech wypłaci i to z nawiazką podwójną.

tar-ninka
11-09-2007, 19:59
A ja sie pytam czy Lila do AA wstapila ze nasz bar omija z daleka ? A ja sie nameczylam w kominku napalilam coby zmokniete i zziebniete kosteczki zagrzała .
Ewita tez sie spłoszyła zobaczywszy nowy wystroj baru
No i staraj sie tu człowieku .Ech zycie ...

Ewita
11-09-2007, 20:09
Ja??? Nigdy w życiu! Baru się nie wyrzeknę!
Mam trochę problemów i nawet chciałam nasze "Guru" - czyli Małgosię wypytać, czy to tak może być... Jestem pierwszy dzień na diecie i mój przewód pokarmowy nie jest ze mnie zadowolony... Wyraźnie boli mnie trzustka, jestem rozdęta i bez humoru... Anka właśnie siada do kolacji, a ja taka się pełna czuję, taka zmęczona jakaś... Czy to reakcja? Dziwne. Jadam podobnie przecież. Czyżby brak kawy na przykład? A może za dużo warzyw sobie zaaplikowałam? Albo pieczarki do mięska na obiad mi zaszkodziły? Nie mam pojęcia! :mad:

akusia
11-09-2007, 21:37
Tym razem pszyszłam do baru,byłam u kręgarza i pomogło.
Ale co się nacierpiałam to moje...buu.Teraz napiła bym się cos ciepłego,może być nawet herbatka z cytrynką.
http://img75.imageshack.us/img75/9230/herbata2zr0.jpg (http://imageshack.us)

Anielka
11-09-2007, 23:13
Ewitko ja nie mam problemow,jem sześć razy dziennie tak jak podaja w zasadach diety,tyle,ze te posilki sa niewielksie.Może za dużo naraz zjadasz?Dlatego powiedzialam,ze tego jedzonka kjak dla mnie jest zdziebko za dużo.Pozdrawiam serdecznie i mam nadzieje,ze jutro będzie lepiej.6500

hannabarbara
11-09-2007, 23:33
Od rana mnie nie było, a tu takie zmiany! Mamuś, jak ja nie lubię przestawiania mebli. Tak się przyzwyczaiłam do starego wystroju. Ale niech tam. Teraz usiądziemy wszystkie blisko siebie. Tylko ta sterylność, trochę mnie przeraża. Ewuniu! A może tak jedną salkę, w starym casablankowym stylu?I z tymi sprzętami, które dziewczyny tu pościągały.

inka-ni
12-09-2007, 00:01
No i milo bylo mi przy kominku posiedzieć wypić Herbatkę,a teraz pożegnam towarzystwo życząc dobrej nocy
6507

Gabi K.
12-09-2007, 00:44
http://img175.imageshack.us/img175/1029/witeczneakcenty001zk9.jpg (http://imageshack.us)-to mój kominek,czekam na zimę z butem dla Mikołaja(sama wyszyłam)-moje ulubione miejsce w domu.kominek był pierwszy w domu dopiero potem reszta

aby ten nasz bar u Sunshine nie był taki nowoczesny, żeby był taki kominek jak u Basi z Zor, staroci,drewna sosnowego, foteli wiklinowych itd

pojedynka
12-09-2007, 00:47
Nie wiem gdzie to umieścić, ale może przy drinku lub kawce mi odpowiecie. Otuż otrzymałam dofinansowanie do turnusu rehabilitacyjnego ( schirzenie kręgosłupa), może ktoś wie ghdzie najlepiej jechać niedrogo i niedaleko Częstochowy ale dobrze wypocząć?

Gabi K.
12-09-2007, 00:53
nigdy nie byłam tam,choć dawno powinnam,ale wiem, bo kilkanaście koleżanek cierpiących , bardzo chwaliło sobie Ustroń .

Ewita
12-09-2007, 06:29
Kawę parzę, herbatkę szykuję i rozglądam się uważnie dookoła... Ja sama - to taką oszukaną, bezkofeinową kawusię popijam - dietka się kłania, ale bywalcom najlepszą serwuję.:D Może w kominku rozpalę, bo ranki chłodne jeszcze, a towarzystwo rozespane będzie?

Anielka
12-09-2007, 07:28
Witam Ewitko ,ja też ze swoja dietkową kawka,ale wcale mi to nie przeszkadza.Wystarczy ze czuje zapach dobrej przez Ciebie parzonej.Ojak miło juz sie nagrzało troszke od kominka.Milego dnia życzę.6509,i sloneczka u mnie już świeci.Pozdrawiam.:)

Nika
12-09-2007, 07:32
witam serdecznie o cappuccino proszę...czy Ty jesteś na diecie plaż poł.? Ja podczas dietkowania piłam poranną kawę ze slodzikiem,nie miało to wpływu na spadek wagi /negatywnego/.Pozdrawiam serdecznie i życzę powodzenia w tej materii.

tar-ninka
12-09-2007, 07:35
Witajcie Ewitko i Anielko Dobze ze jeszcze jestescie . fajnie z wami napic sie kawy . Milego dnia zycze .

Anielka
12-09-2007, 07:36
Ja jestem na diecie plaż południowych,piję kawe wspomagającą odchudzanie/Slim cafe/,zakupiona w aptece.Ma nawet smak kawy i pije ja z łyżeczka mleka sojowego /w proszku./Pozdrawiam serdecznie.6510

Anielka
12-09-2007, 07:38
Witaj Tarninko,Tobie również milego dnia i Tobie Nikus ,coby słoneczko swieciło tak jak u mnie od rana.6511

hannabarbara
12-09-2007, 07:47
Dzień dobry! Dobra kawka, nie jest zła. Trochę mnie te Wasze diety plaż południowych zdołowały. Cieszę się, że wszystkie będziecie jak sylfidy, zwiewne i smukłe.

Anielka
12-09-2007, 07:50
E tam zaraz zwiewne i smukle,chodzi o to zeby się lepiej poczuc,pare kilogramów zrzucic i odciążyć stway,bo zaczynaja dokuczać od nadmiaru wagi.Witam Cie Haniu i milego dnia życzę.6512

Ewita
12-09-2007, 07:55
- zajrzyj do wątku "Wsparcie dla pączusia", proszę!
Ja kawy nie słodzę od lat, herbaty zresztą też - więc problemu nie mam. Nie zabielam kawy, ale gdybym miała to zrobić - używam odtłuszczone mleko granulowane. Zresztą też już od bardzo dawna, bo moje bebechy za tłuszczem nie przepadają. To fajny sposób również na zabielenie zupy:D

szekla
12-09-2007, 07:57
Wpadłam tylko sie przywitać,nawet na kawusie nie mam czasu :(,ale wieczorkiem mam nadzieje na dłuższą wizytę :).A o problemach dietkowych tez pewno będę chciała z Wami pogadać ,bo chyba są nietypowe dość.
Ale narazie uciekam ,miłego dnia życzę.

Kundzia
12-09-2007, 07:59
Witajci! Wpadłam na poranną kawke,szybciutko wypijam i pędzę na zabiegi.Pozdrawiam wszystkich narazie.
http://www.vpx.pl/files/wtmgyuyum1wgy1yoiw3n.jpg (http://www.vpx.pl/)

Anielka
12-09-2007, 08:01
Ewitko mój organizm nie toleruje mleka krowiego i koziego.Dlatego pijam sojowe.Kaqwy i herbaty od lat nie słodzę,czasami kawke jednym slodzikiem.Pozdrawiam.6515

an_inna
12-09-2007, 08:53
Pośpiesznie witam, łykam kawkę w miłym towarzystwie i uciekam - emeryt ma naprawdę mało czasu :) Życzę dobrego dnia i do zobaczenia wieczorem w barze :)

Nika
12-09-2007, 08:54
6518po południu wybieram się na spotkanie z dwoma koleżankami z czasów licealnych, jednej nie widziałam 25 lat!!Spodziwam się miłej rozmowy przy kawie i winku. Wczesniej wpadnę zrobić mammografię/ bezpłatne badania profilaktyczne/.Teraz obmyślam, co by tu na siebie włozyć, pogoda taka zmienna...Muszę szybko obiadek nastawić i zrobic prasowanie, a potem loki, fioki itp.

Sunshine
12-09-2007, 09:37
Coś ciepłego na śniadanie w ten zimny poranekhttp://img393.imageshack.us/img393/1750/94364117666969714yj5.jpg (http://imageshack.us)
ja, niestety, złożona niemocą/najprawdopodobniej "korzonki mi się zapaliły"/przykrą i bardzo dolegliwą.
Dzisiaj,nadludzkim wysiłkiem,zmusiłam się do zrobienia paru kroków po mieszkaniu,i zajrzeniu na moment do klubu,i to chyba cała aktywność na jaką mnie będzie stać.Oczywiście nie poszłam do pracy,mam nadzieję,że moja praca z tego powodu "nie zawali się"
Pewnie się przepracowałam przy przemeblowywaniu baru,a i tak nie wszystkich usatysfakcjonowałam.Na szczęście w naszym wirtualnym świecie,można wiele zmienić za pomocą tylko jednego kliknięcia.
Przyznaję, że sama też wolałam ten wystrój z fortepianem,i myślę że do niego w następnej odsłonie wrócimy.
Życzę Wszystkim miłego/zdrowego/ dnia!
Ach, no i kawusia,obowiązkowo teżhttp://img393.imageshack.us/img393/2879/phpthumbca9ezkg7zi1.jpg (http://imageshack.us)

Wilhelmina
12-09-2007, 10:06
http://www.vpx.pl/files/4mjyyww2mm2cq3zymjzy.gif (http://www.vpx.pl/)

Sunshine,Ewusiu, tak mi przykro, że dopadło Cię to paskudne i bolesne choróbsko. Trzymaj się i nie dawaj chorobie. Dla poprawienia humoru, przyjmij kwiatuszki. Pozdrawiam Cię serdecznie.

Anielka
12-09-2007, 11:02
Ewuniu,wiem co to za choróbsko i serdecznie współczuje.Niestety kilka dni poboli,ale musizs to wyleżeć.Szybkiego powrotu do zdrówka,wystrojem baru sie nie przejmuj ,zawsze sie komuś coś nie podoba.Pozdrawiam ze słonecznego Gdańska.6523

tar-ninka
12-09-2007, 11:15
Ewciu wypoczywaj , lecz sie . O wystroj baru sie nie martw Jaki by nie byl zawsze do niego przyjdziemy .Poczekamy na ciebie .

Anielka
12-09-2007, 11:48
No to narazie żegnam ide na spacerek.Zajrzę na popłudniowa odchudzającą kawkę.Do zobaczenia.6535Ruch jest bardzo potrzebny przy odchudzaniu.Sama dietka nie wystarczy.:D :D

Nika
12-09-2007, 12:13
Własnie wróciłam ze spacerku...zimnawo.Włosy nakręciłam,obiad ugotowałam, zaraz zabieram się za szpony...Naszej gospodyni przemiłej duuuuużo zdrówka życzę. Anielko, podoba mi sie Twoja postawa!Tak trzymaj, kochana.

akusia
12-09-2007, 12:52
Ewuniu wracaj jak najszybciej do zdrówka.Ja znam ten ból,sama w tej chwili ledwo łaże.Lekarz dopiero w poniedziałek.O BAR się nie martw jest ok.

Anielka
12-09-2007, 14:59
No to jestem spacerek zaliczony ,obiasek zjedzony,teraz czas na herbatke.No zrobilam sobie czerwoną z cytrnka i moge troszke posiedzieć i poczytać.Nikuś miłego spotkania z koleżankami zycze.Wszystkim milego popołudnia.6540Jakoś mi ten kubeczek do herbatki pasuje.:)

Anielka
12-09-2007, 15:30
No to czekam,ja wprawdzie alkoholu nie mogę,ale buteleczke stawiam i zapraszam6544Ja wypije moja czerwona herbatke.Mam nadzieje,ze troszke odpuści.Pozdrawiam i milego popołudnia zycze.:)

Ewita
12-09-2007, 16:23
...stłamszona psychicznie (napisałam w wątku "Wsparcie dla pączusia")... Stwierdzam, że nie jest lekko. Nakrzyczeli na mnie, wykpili i... pozostaje mi się chyba upić, albo co?

Alsko
12-09-2007, 16:28
wytłumaczyłam się! Masz się nie upijać!!! Masz pić >na dobry humorek< :)
Rykoszetem dostałaś od oszalałej ze strachu Alki - nie w Ciebie mierzyłam, buuuu :mad:

Ewita
12-09-2007, 16:42
Ja nie o tym! To było tylko drobne nieporozumienie towarzyskie - przecież nie wzięłabym poważnie takiej miałkiej sprzeczki!
Ja po rozmowie z moim panem doktorem, który mi diety zakazał, buuu...

Sunshine
12-09-2007, 17:23
Zacznę od dobrej wiadomości-mogę już jakąś chwilę pobyć w innej niż horyzontalna pozycji,czyli hurra,zdrowieję widać.
No i dobrze, że wpadłam do baru ,bo widzę że taka mądra dziewczyna jak Ewita zaczyna robić głupstwa.
Ewito,słuchaj swojego lekarza,bo to jest jedynie słuszne,przestań experymentować na swoim organiźmie,który i tak ma, z tego co piszesz, sporo problemów,a Ty jeszcze chcesz dodawać mu nowych,przepraszam za kolokwializm mojej wypowiedzi, ale przecież nie będziemy tu urządzać medycznych dyskusji.
Odżywiaj się tak jak dotąd,ewent. trochę zmniejsz sobie porcje,masz przecież ogromne doświadczenie w postępowaniu z samą sobą,i wiesz najlepiej co Ci służy a czego powinnaś unikać.
I więcej Optymizmu Dziewczyno,czekamy na Twoje nowe piękne wiersze,obiecałaś pokazać nam swoje malarstwo,czekamy na to.
Jest w Tobie tyle dobra wszelakiego,podziel się nim z innymi,którzy nie są tak utalentowani,i nie trać czasu na te przyziemne problemy,które wiem,ograniczają bardzo/każdy z nas w jakimś stopniu je odczuwa/i często nie pozwalają na rozpostarcie skrzydeł tak jak własnie mnie się to teraz przytrafiło/czuję się jak spętany ptak/
ale z tym trzeba walczyć,nie poddawać się.
I spróbuj bardziej siebie polubić,bo wierz mi jesteś tego warta.
A teraz zapraszam na popołudniowa herbatęhttp://img507.imageshack.us/img507/7769/zilonaherbatazkwiatemjaev2.jpg (http://imageshack.us)
http://img507.imageshack.us/img507/7769/zilonaherbatazkwiatemjaev2.cbc9201de6.jpg (http://g.imageshack.us/g.php?h=507&i=zilonaherbatazkwiatemjaev2.jpg)http://img509.imageshack.us/img509/7478/phpthumbca0iw43bfz4.jpg (http://imageshack.us)
http://img509.imageshack.us/img509/7478/phpthumbca0iw43bfz4.57cea5be28.jpg (http://g.imageshack.us/g.php?h=509&i=phpthumbca0iw43bfz4.jpg)z małym ciasteczkiem,
i wybacz, może zbytnią ingerencję w Twoją prywatność, to dlatego że Cię lubię.

Ewita
12-09-2007, 17:30
Masz rację, oczywiście! Pewnie, że posłucham doktorka. Tyle tylko, że próbuję znaleźć sposób na ten mój uparty organizm i... nic mi nie wychodzi... Ale podniosłaś mnie na duchu, wiesz?:D
Więc nie przepraszaj - mnie się fajnie zrobiło!

hannabarbara
12-09-2007, 17:43
Cieszą się Ewo, że zdrowiejesz, ale się nie niecierpliw, to jeszcze trochę potrwa. Parę lat temu miałam podobne choróbstwo i to w czasie największego wysypu grzybów. Straszne! Kiedy mogłam już chodzić, poszłam do lasu. Aby podnieść grzyba, musiałam wyprostowaną nogę podnosić do góry. Ale, każdy następny dzień przynosił poprawę.

irena
12-09-2007, 17:46
tez mi sie podoba, bede zagladac czesciej .

hannabarbara
12-09-2007, 17:56
Irenko! Miło mi ,że do nas dołączyłaś. Poszukaj wątku: Przedstaw się! Napisz parę słów o sobie, bo tak na początek trudno dokładnie i bezbłędnie wypełnić profil.Wtedy urządzimy Ci eleganckie powitanie. A na razie mały prezencik.6545

Ewita
12-09-2007, 18:00
Szefowa słabowita, więc pytam w zastępstwie: napijesz się najlepszej w świecie kawy? Herbaty? A może jakiegoś drinka? Witaj w klubie!

bogda
12-09-2007, 18:06
Witam Was....wpadłam coś się napić, poczytałam wątek o wyborach, trochę mnie podłamało to wszystko, a jak mówią - na frasunek najlepszy trunek... więc o coś poproszę, najlepiej grzane winko bo nadal zimno...
Ewuniu...fajnie że zdrowiejesz...:)

tar-ninka
12-09-2007, 18:06
Ewitko, Ewitko a tak przy okazji to moze i mnie zrobisz kawy kubeczek ?
Irenko witaj w naszym barze .

tar-ninka
12-09-2007, 18:12
Ewo dobrze ze lepiej sie czujesz no ale przy tylu zyczeniach /dobre fluidy/ to wcale nie jest dziwne:)
Zdrowiej kochana ,zdrowiej, bo juz niedlugo urzadzamy Wielkie Grzybobranie na ktorym ciebie jako szefowej baru nie moze zabraknac.
a do wszystkich zainteresowanych grzybobraniem ..gdzie ,co ,
jak , juz wkrotce .

ammi1952
12-09-2007, 18:44
Witam w barze ,dziś o herbacie marze a dla chorującej Ewy http://voila.pl/0ucg9/?1

Sunshine
12-09-2007, 18:53
Witam w barze ,dziś o herbacie marze a dla chorującej Ewy http://voila.pl/0ucg9/?1
Boże , jak dawno tego nie słyszałam,chciałabym być jeszcze tą "maleńką Ewą"
Dziękuję bardzo ,bardzo za wszystkie dobre życzenia,naprawdę pomogłyhttp://img520.imageshack.us/img520/9424/phpthumbca6pyu37ak9.jpg (http://imageshack.us)
http://img520.imageshack.us/img520/9424/phpthumbca6pyu37ak9.1255f0183d.jpg (http://g.imageshack.us/g.php?h=520&i=phpthumbca6pyu37ak9.jpg)

Ewita
12-09-2007, 18:53
Pewnie, że dam! Ewunia niech dziś odpoczywa...

Sunshine
12-09-2007, 18:58
Właśnie "wypociłam" swój 1000 post,sama temu nie wierzę,i to będąc w takiej niemocy wielkiej,co znaczy jednak wyższość ducha nad ciałem.

Ewita
12-09-2007, 19:19
masz przechlapane, Sunshine! Stawiasz kolejkę! Gratulacje!

Alsko
12-09-2007, 19:39
A przy okazji gratulacje dla pana doktora Ewity :)
Kiedy czytałam, czego Ty, Ewitko, wymagasz od swego organizma bidnego - cierpła na mnie skóra. Przestań się katować! Ja wiem, wiem, z jakiego powodu, ale nie tak od razu wszystko, za chwilę będzie ćwiczone to ciało w sanatorium. Miej litość, co? :)

Ewita
12-09-2007, 19:42
Się uspokajam już - nie mam wyjścia! Ale w sanatorium wezmę sobie dietę "coro" (niskocholesterolową) albo może 1000 kalorii? W Jubilacie jest chyba z sześć diet do wyboru!:D

inka-ni
12-09-2007, 22:22
Jeszcze ja napiję się troszkę czerwonego wina.Ale jak slyszę szefową trochę nie w formie,Ewita sie nie oszczędza,co się dzieje.Dziwczynki kurujcie się przed zimą,aby zachoiwać formę.Tobie Ewuniu lóżeczko,a Tobie Ewitko jak najszybszej kuracji i milych wrażeń z pobytu w sanatorium,życzę dużo zdrówka

tar-ninka
12-09-2007, 22:34
Ewita na diecie , Ninka juz swoja lampke winka wychliptala.
Szefowa chora poszła się kurowac , nie ma z kim sie napic malego kielonka przed snem :mad:

an_inna
12-09-2007, 22:48
Ja się chętnie przyłączę 6573 z małym koniaczkiem. A wszystkim chorującym szybkiej poprawy zdrowia życzę:) Kubeczek na poranną kawę już przygotowany 6574

inka-ni
12-09-2007, 22:50
Wladziu ja ż Tobą jeszcze chętnie się napiję,przynioslam i zapraszam6577

inka-ni
12-09-2007, 22:52
Ni jeszcze goście dopisują,Witam Cię Aniu

tar-ninka
12-09-2007, 22:59
Dziekuję Aniu chętnie się z tobą napije winka ,

hannabarbara
12-09-2007, 23:31
Ja mogę też. Czerwone, półwytrawne moze być.Do niego prażone w soli migdały.Ale nabrałam apetytu. Gdyby nie to,że już zbliża się godzina duchów, to uprażyłabym sobie orzechów laskowych, bo migdałów w domu nie mam.

hannabarbara
12-09-2007, 23:32
Moje gratulacje dla szefowej z okazji tysiączka.

Ewita
13-09-2007, 06:53
na porannym dyżurze:D
Kawę parzę, herbatę parzę, w kominku rozpalam i czekam na towarzystwo:D

tar-ninka
13-09-2007, 07:21
Dzień dobry . jestem Ewitko jestem i to bardzo smutna dzis od rana . Dzieki za ciepelko od kominka i od ciebie .

Ewita
13-09-2007, 07:29
Co się stało, Tar-ninko? Mogę ci jakoś pomóc? Przytulam cię wirtualnie i głaszczę po głowie - to na pewno nie zaszkodzi...
Powiedz, co cię gnębi?

Anielka
13-09-2007, 07:36
Witam serdecznie Ewitko i Tarninko.U mnie pieknie i słonecznie,ale widzę ,że Tarninka cos smutna,co sie dzieje?Tarninko ,no głowa do góry,nigdy nie jest tak żle ,zeby nie mogło być gorzrj.Ale tak na poważnie,powiedz.kto ,lub co od samego ranka wprowadza Cie w taki nastrój.Pogody ducha życze i milego dnia.6599

tar-ninka
13-09-2007, 07:38
Ewitko plakac mi się chce .Dostalam list , Odchodzi od nas ktos ,kto bardzo dużo dobrego wnosil do naszego klubu ,sprawial nam dużo radosci , nikomu nie wadzil .Spotkala go przykrosc , postanowil odejsc .Boże tyle wartosciowych osób juz odeszło , tyle przestało pisać i to przez co?
Tak bardzo lubilam wieczorem przeczytac dedykacje -- Dla tych co zasnąć nie mogą - juz tego nie bedzie , żal

Ewita
13-09-2007, 07:41
Mam nadzieję, że nie mówisz o Lorisonie? To byłoby bardzo, bardzo przykre...
Jak można go przekonać, że ma z nami zostać???

Ewita
13-09-2007, 07:43
Nie mogę się uspokoić... Reakcja Adminki jest prawidłowa. T.rex się wycofał - więc... myślę, że można przekonać Lorisona do pozostania z nami! Jest nas tu tyle osób, którym sprawiał niekłamaną radość!

tar-ninka
13-09-2007, 07:46
Tak Ewitko , to jest bardzo przykre . niechce tu pisac przykrych słow a innych nie potrafie teraz.

Anielka
13-09-2007, 07:49
Dziewczyny,wczoraj weszłam na strone Lorisona,żeby mu przesłać pozdrowienia.Wyslalm list i dajmy mu troszke czasu.Ja jestem optymistka i wierzę,że po przemysleniu wroci do nas.Pozdrawiam serdecznie.6601

Lila
13-09-2007, 08:17
Hejka dziewczyny..

Wczoraj padłam o 23 i rano widzę dym w klubiku...
Muszę poczytać,ale nie chce mi się coś od rana...Pogoda taka,ja zaraz za herbatkę z mlekiem się biorę i muszę jechać do miasta...

Wiecie co ?
Wbrew pozorom,nie lubię się kłócić..Jestem jednak w duszy gołębicą,która tylko dziobie -broniąc się.
I jest mi nijako .Ale moŻe to jest uroda tego klubu ?
Kurczę,już widzę nas w jednym domu opieki.W ruch poszłyby laski ..:)
Z przeszłością w klubie seniora,żaden dom opieki w Polsce nas nie przygarnie.Buuu...choć po prawdzie nie wybieram się tam.

Anielka
13-09-2007, 08:22
Witaj Lilu ,przesylam trioszke sloneczka z nad morz polskiego i milego dnia zycze.Mam nadzieje,ze jednak jakos byśmy sie pogodziły.Po burzy zawsze przychodzi słonka,ja w to wierze.Pozdrawiam cieplutko.6605Sama nie wiem czy to wschód,czy zachod ale ze szczerego serca słoneczko dla Ciebie.:) :) :)

Ewita
13-09-2007, 08:34
Krzywdy sobie byśmy nie zrobiły!:D A ruch w interesie wprowadza ożywczy powiew...

hannabarbara
13-09-2007, 08:35
Witam dziewczyny! Coś ostatnio coraz później wstaję. Czyżby miało się ku zimie.Nie znam prawie Lorisona, bo bardzo rzadko wchodzę na wątki muzyczne.Mogłabym powiedzieć:" znam, ze słyszenia". Jeśli odszedł, bo zrobiło mu się przykro, to proponuję, wysyłajcie mu uśmiechy i prywatne wiadomości, może widząc tyle życzliwości, powróci.

an_inna
13-09-2007, 08:36
Och Lila - smutno, a Ty i tak potrafisz mnie rozbawić! Już widzę te fruwające laski, balkoniki, a może nawet kaczki:D:D:D
Nie ma rady - trzeba od rana zacząć, żeby dotrwać do wieczora 6607
Witam wszystkie dziewczyny :)

Lila
13-09-2007, 08:37
Doczytałam się ,ale tylko trochę...

Tarninko,głowa do góry ? Wszak ten forumowicz żyje ? I to jest powód do radości,bo pomyśl...jak by naprawdę ....i definitywnie ?
Kto odszedł - zawsze może wrócić,jak powiedział jeden mąż wróciwszy po 20 latach do domu,który opuścił onegdaj wychodząc po papierosy..:)

Sunshine
13-09-2007, 08:38
Witam o poranku,ze mną coraz lepiej,co prawda mój laptop ciągle ze mną w łóżku,w niezbyt komfortowej dla nas obojga pozycji,ale lepsze to niż całkowita separacja od siebie.
Dziękuję serdecznie raz jeszcze za życzenia powrotu do zdrowia jak również za gratulacje z powodu popełnienia 1000-go postu/tu nie wiem czy nie bardziej stosowne byłyby wyrazy wsółczucia/,ale skoro przyjęło się gratulowanie z tego powodu-przyjmuję i dziękuję.
Z obu tych okazji zapraszam na wyjątkowo pyszną poranną kawę np. w Paryżu,a co czyż nie możemy sobie troszkę pofantazjowaćhttp://img299.imageshack.us/img299/5015/lattewparyunc5.png (http://imageshack.us)bardzo chętnie widziałabym siebie w takim stroju i w tej scenerii,a kto się przyłączy?

Anielka
13-09-2007, 08:38
Witaj haniu.Póżno chodzisz spać,to i pózno wstajesz,ale z drugiej strony,dlaczego masz się zrywać o paranku.Przecierz jesteś na emeryturze i masz prawo.Pozdrawiam serdecznie ze słonecznego Gdańska.6608i milego dnia zycze.

Anielka
13-09-2007, 08:39
Przepraszam ,imie Twoje napisało mi sie z małej literki.Serdecznie przepraszam Haniu.6609

Nika
13-09-2007, 08:41
http://www.fothost.pl/out.php/i137702_malin.przysmak.jpg (http://www.fothost.pl)
-witam Was malinowym przysmakiem.Ranek chłodny,ale bez deszczu.Wczoraj byłam na miłym spotkaniu z koleżankami, toteż nastrój mam od rana radosny.Tarninko, nie smuć się, po burzy zawsze przychodzi słoneczko. będzie dobrze!!!

Sunshine
13-09-2007, 08:43
Drogi Lorisonie,come back please.........
nasz bar przyjmie Cię z otwartymi ramionami,Twoja muzyka to prawdziwy balsam na nasze,nie rzadko,poranione duszehttp://img299.imageshack.us/img299/5302/viorosen007ig2.gif (http://imageshack.us)

Anielka
13-09-2007, 08:46
Witaj Ewuniu,ciesze,sie,ze lepiej sie czujesz i od rana do nas zagladasz.Słoneczka Ci zycze takiego jak w Gdańsku od rana i milego dnia.6611

Sunshine
13-09-2007, 08:52
-witam Was malinowym przysmakiem
ostatnie jesienne maliny,poezja smaku,ślinka leci........http://img208.imageshack.us/img208/8384/malinkick3.jpg (http://imageshack.us)

tar-ninka
13-09-2007, 08:53
Masz racje Promyczku od tak dawna Lorison nam pięknie gral , a teraz.. Lorisonie wróć prosimy

Pewno ze jeszcze mamy Kangura Karola,Terenie ale raze z nimi i ty jestes nam potrzebny

Ewita
13-09-2007, 08:55
Wołamy i prosimy: Lorisonie! Jesteś nam potrzebny! Nie tylko w muzycznych wątkach - jesteś nam potrzebny jako człowiek!!!

Nika
13-09-2007, 08:57
http://www.fothost.pl/out.php/i137718_malinyw.jpg (http://www.fothost.pl)
-masz rację, maliny się konczą a z nimi ciepło letnich dni..aż żal.Wczoraj na placu widziałam malinowe resztki, bardzo drogie.Dobrze ,że w lipcu narobiłam konfitur z tych pysznych wonnych owoców.

Anielka
13-09-2007, 09:01
No dzięki za te pyszne malinki,a ja narazie owoców jeść nie moge.Ale popatrzę i poczuje ich zapach i jakos przetrwam.Pozdrawiam serdecznie.6614Ale póki co jest mi smutno,bardzo mi owocow brakuje.:mad:

an_inna
13-09-2007, 09:04
Wołamy i prosimy: Lorisonie! Jesteś nam potrzebny! Nie tylko w muzycznych wątkach - jesteś nam potrzebny jako człowiek!!!
Przyłączam się. :) Prywatną wiadomość też wysłałam.
Ale tak się boję - La donna e mobile, a mężczyzna???

Lila
13-09-2007, 09:07
Dziewczyny...chłopu w głowie przewrócicie..

Starczy tego wołania..
Będzie chciał to wróci,a nie ...to podąsa się i....też wróci.Bo czy bez nas można żyć ???:)

Ewita
13-09-2007, 09:10
A niech mu się nawet trochę przewróci, co mi tam! Uwodził nas muzyką tyle czasu, że wreszcie mu się udało:D
Obyś miała rację, że ta sympatia jest odwzajemniona!

Nika
13-09-2007, 09:14
Anielko, który to dzień diety? ile Ci zostało jeszcze etapu bezowocowego?Mnie w kwietniu było łatwiej, bo tylko jabłka kusiły.Trzymaj się bidulko i nie smuć.Stań na wadze, od razu będziesz lepiej sie czuła!

Alsko
13-09-2007, 09:21
Poczytałam trochę, pewnie nie wszystko, bo krócej teraz w Klubie siedzę.
Trochę się Lorisonowi nie dziwię. Skąd tyle agresji? Czemu się napada na autorów wątków?
Nieładnie zachował się Rex, wszedł, narozrabiał...
Jakoś głupio to wszystko wyszło...

Nika
13-09-2007, 09:27
Mam wrażenie,że klubowicze to baaardzo wrazliwe, aby nie rzec przewrażliwione osoby. napasci nie było ,tylko dyskusja, propozycje...podkreślamy prawo do własnych opinii a jednoczesnie śmiertelnie powaznie traktujemy odmienność cudzych poglądów.Więcej luzu, mniej nerwów.

Alsko
13-09-2007, 09:29
Więcej luzu, mniej nerwów, tak jest, Niko! Amen!

Anielka
13-09-2007, 11:42
Nikus to dopiero czwart dzień diet,ale musze dac rade.Jeszcze tylko 10 dni ,cóz to jest przeciw wieczności.Pozdrawiam serdecznie.Jeżeli chodzi o wrazliwość to prawda,niby jesteśmy luzakami,niby tolerancja pełna ,a jednak "skaczemy" jak ktos nie tak sie odezwie.Ale to jest wynikiem tego ,ze jestesmy /w wiekszosci/same i nikt nam niczego nie nakazuje,robimy co chcemy.Po chwili sie reflektujemy,ze niepotrzebne te "wyskoki',ale słowo juz poleciało.Trzeba czasami sie zastanowic /ale ja to tez mam/Pozdrawiam raz jeszcze i milego dnia i słoneczka takiego jak u mnie.6620

Nika
13-09-2007, 12:53
Trzymam mocno kciuki za Ciebie!!!!

tar-ninka
13-09-2007, 17:55
Ja nie wytrzymam z wami Albo kusicie pysznosciami, albo kazecie pościc . jakies diety bez chleba, bez ziemniaczkow pięknie przysmazonych zaprowadzacie . A ja prosze o kawę i ciacho . Duże . Przeciez w barze jestesmy ? :)

Sunshine
13-09-2007, 17:56
Czy nie wielki czas na popołudniowa kawę?
Przy okazji,mam pytanie do forumowiczów z Krakowa i okolic.
Czy myślicie, że udałoby się nam spotkanie w realu,wzorem Wybrzeża,Warszawy.
Mam już nawet upatrzony lokal,w którym spotkanie mogłoby się odbyć.Oczywiście o tym za wcześnie mówić,najpierw musi być akceptacja takiego spotkania przez co najmniej większość forumowiczów z Krakowa i okolic.
Proszę o wypowiedzi na ten temat.
Zapraszam na kawę z małym dodatkiemhttp://img262.imageshack.us/img262/7785/phpthumbca1ipd4sym1.jpg (http://imageshack.us)

Ewita
13-09-2007, 20:33
żeby się uspokoić... Wypiję drinka, albo nawet dwa... I może nabiorę dystansu do bzdurnej dyskusji, która toczy się w pewnym wątku... Zostałam odsądzona od czci i wiary, potraktowana jak "potakiwacz", bo zwróciłam uwagę na brak kultury... Odechciewa się wszystkiego, wiecie? Chyba sobie zrobię przerwę - wzorem Małgosi...
Nie gniewajcie się, jeśli jutro kawy nie zaparzę w naszym barze.

an_inna
13-09-2007, 20:46
Ewitko! Trochę dystansu - plissss! (tylko mi nie zwracajcie uwagi, że to się nie tak pisze, wrr!)- w barze spokojnie:):):) Jestem tu wirtualnie, więc nikogo nie zarażę, herbatkę z cytryną wypiję i ogrzeję się w Waszym miłym towarzystwie.

Basia.
13-09-2007, 20:46
żeby się uspokoić... Wypiję drinka, albo nawet dwa... I może nabiorę dystansu do bzdurnej dyskusji, która toczy się w pewnym wątku... Zostałam odsądzona od czci i wiary, potraktowana jak "potakiwacz", bo zwróciłam uwagę na brak kultury... Odechciewa się wszystkiego, wiecie? Chyba sobie zrobię przerwę - wzorem Małgosi...
Nie gniewajcie się, jeśli jutro kawy nie zaparzę w naszym barze.
co się stało Ewito? Nigdzie nie odchodź!!!!!!!!!!!

tar-ninka
13-09-2007, 20:49
Wiesz Ewitko tak sobie mysle ze jednak Lorison ma rację i dobrze zrobił. . Ale dzisiaj mogę sie z toba napic jeszcze malego wirtualnego?

Anielka
13-09-2007, 20:49
Nawet o tym nie mysl,dopiero wpadlam,bo bylam u siostry na urodzinach ,atu całkiem wesolo.Komuś się po prostu fora pomyliły.Niektórzy nie rozumieja słowa "Senior" i trzeb im to wybaczyc.Ewitko jesdtes bardzo dzielna,ale czy to warto tak sie szarpac.Abo jest o co?Wypije z Tobą,za tych co na morzu.6630To chyna najbezpieczniejszy toast./oczywiscie wirtualnie ,bo nadal sjestem na diecie/

Nika
13-09-2007, 21:41
Gosposiu nasza-a propos spotkania krakowianek i okolicznych seniorek -ja jestem ZA-jak najbardziej.Wilhelmina pewnie też.Może w październiku ,jak nadejdzie złota polska jesień!

bogda
13-09-2007, 21:47
Już dość długo było spokojnie w naszym klubie, więc znowu musiało się coś zadziać, troche poczytałam ten wątek, ale nudzą mnie takie bezzsensowne spory i udawadnianie swoich racji oraz wyższości jednego wątku nad drugim...ale chyba tak musi być żeby nie było nudno....dziewczyny nigdzie nie odchodzcie, kto chce niech się sprzecza, a kto nie to do....baru. Tutaj jest najmilej...więc też poproszę jakiegoś drinka, co bym mogła spokojnie zasnąć, bo ostatnio coś mam problemy ze spaniem. No...to piję za WASZE ZDROWIE ....i zmykam....:)

Ewita
13-09-2007, 21:50
Wiesz Ewitko tak sobie mysle ze jednak Lorison ma rację i dobrze zrobił. . Ale dzisiaj mogę sie z toba napic jeszcze malego wirtualnego?
No to poproszę: becherowka z sokiem grejfrutowym (grapefruitowym) i wodą gazowaną... Wypijmy, Władziu - za spokój ducha i dystans do... no, do nieistotnych spraw, co?
Basiu! Nie stało się nic istotnego. Po prostu ... ktoś mnie potraktował jak bezmyślnego potakiwacza i zabolało. Ale już nabieram dystansu!

Kundzia
13-09-2007, 21:55
Dobry wieczór.Przychodzę przywitać się i jednocześnie na dziś pożegnać .Prawie wcale nie miałam czasu na kompa,odbiję sobie w sobotę i niedzielę.Będę w pracy/trzy dni pod rząd,piątek,sobota,niedziela/to wezmę się za czytanie i może pisanie.Na dobranoc jaka herbatka z rumem by się przydała,bo łapie mnie przeziębienie.

tar-ninka
13-09-2007, 21:57
Dziekuje Ewitko . oj chętnie bym sie napila w realu takiego drinka nie baczac na konsekwencje.Jest to tez moj ulubiony:) Wez swoją szklaneczkę i chodz na nasza łabe zaprosilam tam fajnych chlopakow . Wołalam tez Szante ale sie chyba przestraszyla i nie przyszla.:mad: .

Rudzia
13-09-2007, 21:58
A mnie boli nadal. Wchodząc do Was nie miałam złych intencji.
To mnie potraktowano wielokrotnie niesprawiedliwie.

Sunshine
13-09-2007, 21:59
No cóż na przekór temu co niektórzy o nas sądzą,nie pijamy tu bawarki,tylko znacznie lepsze napoje,bo nie jest to bar mleczny/niektórym nazwa bar kojarzy się jednoznacznie,zostali w innej epoce i nie będziemy ich z niej wyprowadzać/lecz Piano-Bar,z wszystkimi przyjemnosciami przynależnymi takiemu przybytkowi.
A więc na co mamy dziś ochotę,może poprostu poprosimy Jana o szampanhttp://img130.imageshack.us/img130/8278/kelnerwg0.png (http://imageshack.us)
,koniecznie dobrze schłodzony i odrobinę kawioru,czemu niehttp://img337.imageshack.us/img337/8652/kawiorqu3.jpg (http://imageshack.us)

Lila
13-09-2007, 21:59
to ja też idę na łajbę....kurcze blade....

Sunshine
13-09-2007, 22:00
A mnie boli nadal. Wchodząc do Was nie miałam złych intencji.
To mnie potraktowano wielokrotnie niesprawiedliwie.
Rudziu,witaj masz ochotę na kieliszek szampana?

Lila
13-09-2007, 22:01
A mnie boli nadal. Wchodząc do Was nie miałam złych intencji.
To mnie potraktowano wielokrotnie niesprawiedliwie.

Żebyś Ty wiedziała ,jak mnie potraktowano w życiu nesprawiedliwie,to byś dzisiaj nie zasnęła,tylko łkała w poduszkę...
I co mam zrobić ??:)

Basia.
13-09-2007, 22:04
Żebyś Ty wiedziała ,jak mnie potraktowano w życiu nesprawiedliwie,to byś dzisiaj nie zasnęła,tylko łkała w poduszkę...
I co mam zrobić ??:)
nie raz i nie dwa. Dziewczyny zdrówko, pijemy szampana!!!!!!

Anielka
13-09-2007, 22:10
Rudziu mam nadzieję,ze jednak zostaniesz z nami,jak widzisz co jakis czas jakies niesnaski sa i nieraz jeszcze beda,ale jednak jest przyjemnie i spokojniej niz na innych forach.A pijemy oczywiście wirtualnie i mam nadzije,ze zostaniesz na kieliszecku szampana ,którego proponuje zalożycielka baru.6637Przepraszam jakś myszka wpadła mi do kieliszka.Pozdrawiam.:)

Nika
13-09-2007, 22:12
niech strzeli banieczkę na rozweselenie i dośc tego narzekania, marudzenia...jesteśmy mlode,piekne,bogate/w doswiadczenia/ i cały świat nalezy do nas!http://www.fothost.pl/out.php/i138425_czystaw..jpg (http://www.fothost.pl)

Nika
13-09-2007, 22:14
Rudziu, Ty chyba też z Krakowa- zapisuj sie na nasze ewentualne spotkanie.I to zaraz!

Lila
13-09-2007, 22:14
Nika...ale...w tych kieliszkach to chyba mineralna jest ?

Ewita
13-09-2007, 22:15
pijmy, bo jak wrócę na łajbę, to będę grzeczna i układna (nie chcę podpaść kapitanowi):D
A jeśli chodzi o traktowanie na początku (nie tak dawno to było) - Rudziu! Od pierwszego kopa Jolita mnie do pionu ustawiała... I co? I żyję i ona też zresztą... To są drobiazgi - jak myślę!

Rudzia
13-09-2007, 22:15
Nie będę się licytowała.
Nie będę się już z nikim sprzeczała.
Sunshine, dziękuję.Nie piję nawet wirtualnie. Upór osła.
Pozdrowienia dla wszystkich. Lila, o le!

an_inna
13-09-2007, 22:16
...........Przepraszam jakaś myszka
wpadła mi do kieliszka........:)
Anielko! Fajne - proponuję forum "Poezja"...:D:D:D

inka-ni
13-09-2007, 22:16
6639Ewito przynioslam Twoją ulubioną,może to Cię wyciszy i nie będziesz robila glupst,jesteś osobą tolerancyjną i zamiast opuszczać napisz jakiś wiersz.

Anielka
13-09-2007, 22:19
Udało mi sie rymnąć,niestety bardzo rzadko.Lubie bardzo poezje,ale nigdy sama nie tworzylam.Ale starzy indianie mowia,ze wszystkiego trzeba w zyciu spróbowac.Więc kto wie?6640

Lila
13-09-2007, 22:21
Nie będę się licytowała.
Nie będę się już z nikim sprzeczała.
Sunshine, dziękuję.Nie piję nawet wirtualnie. Upór osła.
Pozdrowienia dla wszystkich. Lila, o le!

Słyszysz huk ????:D
Aż echo poszło w Góry Sokole...
To kamień spadł mi z serca....

Nika
13-09-2007, 22:23
To nie mineralna!!Powąchaj-to ouzo-pachnie anyzkiem i rozgrzewa jak diabli, a takze rozpędza wszystkie zle myśli.

Nika
13-09-2007, 22:24
żegnam was czule dziewczynki i spadam pod ciepłą kołderkę.Dooobraaaaanoc!!!

Ewita
14-09-2007, 07:11
Melduję: zaparzona kawa, herbatka naciąga... Miłego dnia!

Dzidka
14-09-2007, 07:39
Dzień dobry wszystkim, którzy jeszcze przybędą. Dzień wstał w Warszawie chłodny, dlatego trudno było rozstać się z cieplutkim łóżeczkiem, ale kawa nęci.Pogodnego i miłego dnia życzę wszystkim śpiochom i rannym ptaszkom.

http://www.caterweb.pl/e4/img/Kawa/Kawa%20filizanka%20z%20ramka.jpg

Anielka
14-09-2007, 08:04
Witam Ewitko ,dzidko pije swoj a kawke wspomagającą odchudzanie,ale w towarzystwie to zawsze lepiej smakuje.U mnie dzień narazie niezbyt słoneczny ale powoli słonko sie przedziera.Zaraz sie biorę za siebie ,bo przecierz dzisiaj spotkanie, a wcześniej Hanie/HannaBarbara/ muszę godnie powitać.Trzymajcie kciuki za spotkanie dziewczyn północy.Jak wrócimy to sie odezwiemy.Spokojnego dnia.6650

Anielka
14-09-2007, 08:05
Przepraszam Dzidko napisalam Twoje imię z małej literki,ale to przez roztargnienie.Przepraszam.6651

an_inna
14-09-2007, 08:30
Witajcie!:) Wypiję w miłym towarzystwie i wracam do łóżka
Czy w naszym barze herbatę lipową można dostać? 6652

Kundzia
14-09-2007, 08:36
Witam z rana na kawce.An_inna herbatka lipowa też się znajdzie,i rum na wygrzanie.Zyczę szybkiego powrotu do zdrowia i pozdrawiam wszystkich.

Honorka1949
14-09-2007, 08:50
Witam Wszystkich bardzo serdecznie po dluzszej nieobecnosci.Musialam pilnie wyjechac.Mam duzo do nadrobienia/ kiedy ja to przeczytam/.Dzisiaj szykuje sie na spotkanie klubowe , na razie wypijam szybka kawe i czestuje Was pysznym ciastem. W niedziele wyjezdzaja moi goscie i wreszcie bede wolniejsza.

http://img443.imageshack.us/img443/9189/tort3my9.jpg (http://imageshack.us)

Alsko
14-09-2007, 08:59
Tak mi wywrzeszczeli moi futrzani domownicy.
Gnatom moim coś się odwidziało i pozwoliły po raz pierwszy od dawna pospać do aż 8. No to ja pędem do baru, a te małpiszony mnie za frak i do kuchni - jeeeeść!!! Bo od wieczora o suchym pysku. Nakarmiłam zgraję.

Teraz drugą kawę wypiję w miłym towarzystwie :D

Wilhelmina
14-09-2007, 09:06
No i miały rację, Alusiu. Kto to widział, żeby jakieś dyrdymały były ważniejsze od porzadnych, wiernych, głodnych, niedopieszczonych, kociątek.

an_inna
14-09-2007, 09:09
Biedne, małe kociątka!!!
One nie mają litości dla chorych, gotowe odgryźć rękę, która je karmi i głaszcze! To potwory!
Ale kochane :)

Alsko
14-09-2007, 09:14
chciałabym być tak niedopieszczona jak te zarazy :D
Wczoraj musiałam być w dwóch osobach, bo im się na głaskanko i przytulanko zebrało jednocześnie. A do spania miałam paseczek li tylko na swoje cielsko, bo uznały tapczan za swój, wszędzie im zimno.
Chyba świsnę gdzieś kominek i wstawię tym potworom. I sobie :)

Nika
14-09-2007, 09:27
6653bezsenność mnie dzisaj udręczyła...przewracałam sie z boku na bok do 2-giej wspominając wakacje dla ukojenia. W koncu mnie zmogło, ale budziłam sie jeszcze dwukrotnie.Pewnie znowu jakaś zmiana pogody.U nas ranek chłodny dość, ale widzę słońce!Szybko i dużo kawy mi potrzeba.Pani kawiareczko, znajdzie się dobre cappuccino?

Wilhelmina
14-09-2007, 09:32
Ha ha ha...Alu skąd ja to znam? Mąż w domu daje sobie radę, jak mnie teraz nie ma. Z kotem tylko kłopot, bo w ramach pocieszenia po mojej stracie, wyżebrał cały przydział miesięczny, kocich kiełbasek. Stary, głupi chłop, śpi w poprzek, bo kocisko uwala się na obu poduszkach, a jak go chce przesunąć to pokazuje łapsko uzbrojone w pazury. Hi hi hi. Podoba mi się to. Ja też tak spróbuję.

Alsko
14-09-2007, 09:40
nie pij dużo kawy, tylko zrób sobie po takiej spartaczonej nocy wczesną sjestę. Bądz dobra dla siebie :)

Wilhelminko, hihihi, piłuj pazurki na ostro :D w szpic.

Sunshine
14-09-2007, 09:40
Witam,lekko spóźniona, na porannej kawie.
W Krakowie widać jakieś "morowe" powietrze bo kolejna "bidusia" trafiła do łóżeczka,mam na myśli Anna_inna.
Aniu życzę szybkiego powrotu do zdrowia,dobrze się wygrzej chociaż nie wiem czy w Twoim mieszkaniu to możliwe/bo nie wszędzie zaczęli dogrzewać/ U mnie niestety nie,akurat teraz wymieniają jakąś rurę ciepłowniczą.
Po wczorajszych "dyskusjach " o wątkach muzycznych,jestem zdziebko obolała. Pisałam już nawet list pożegnalny,który po namyśle schowałam narazie.Męczące i irytujące są te częste niestety konflikty na forum.
Życie w realu przenika jednak do sieci,czy tego chcemy czy nie.
Mówi się, że internet to świat wirtualny,no tylko do pewnego stopnia,dopóki działają w nim realni ludzie,musi siłą faktu przenosić wszystkie emocje złe i dobre ze świata realnego.
I jeśli ktoś myślał że schroni się tutaj przed brutalnością życia w realu,to jednak bardzo się mylił.
Cieszę się Honorko,że pojawiłaś się,chociaż na krótko,baw się dobrze ze swoimi gośćmi,no i dzisiaj na Waszym forumowym spotkaniu
Dla chorej Ani herbata lipowahttp://img519.imageshack.us/img519/3208/herbatalipowacr0.jpg (http://imageshack.us)
http://img519.imageshack.us/img519/3208/herbatalipowacr0.10f6a50cd1.jpg (http://g.imageshack.us/g.php?h=519&i=herbatalipowacr0.jpg)i sniadanko do łóżkahttp://img205.imageshack.us/img205/6772/sniadankodokapr2.jpg (http://imageshack.us)
dla nas oczywiście kawahttp://img205.imageshack.us/img205/8379/kawusiahw7.png (http://imageshack.us)

Nika
14-09-2007, 11:29
6668zrobiłam i od razu czuję się lepiej- tak cieplutko,słonecznie-a kawkę, Anielko, wypiłam w realu jedną ,zwyczajowo rozpuszczalną z 1 łyżeczki, więc się nie martw.Może taka ładna pogoda przetrwa również weekend? Fajnie by było.

ammi1952
14-09-2007, 11:32
Ale macie fajnie Krakowianki u was juz grzeja - po cichu wam zazdroszcze

Anielka
14-09-2007, 11:35
Witam serdecznie ,wlasnie sobie pijemy kawke z Hania i zaraz idziemy przywitac sie z morze,apotem to już przygotowania do spotkania.Pozdrawiam serdecznie.Anielka i Hania.6670

Nika
14-09-2007, 13:23
Ammi - mnie jeszcze nie grzeją, w domu lodówka, choteż jestem z grodu Kraka...

akusia
14-09-2007, 13:38
Niko i Amimi może będzie Wam rażniej,u mnie też zimno
jak nie wiem co. Siedze w domu w polarze brrr.
Anielko życzę Wam miłego spotkania w realu.Bawcie się dobrze.:) :) :)

Sunshine
14-09-2007, 13:51
Może chociaż słoneczko nas dzisiaj trochę dogrzeje.
W Krakowie jest już +17/w cieniu/w słońcu pewnie dużo cieplej,mam okna na słoneczną stronę więc liczę na trochę więcej ciepełka dzisiaj na moje biedne korzonki.http://img517.imageshack.us/img517/1862/gif0022lc3.gif (http://imageshack.us)
nadal siedzę w domu,pocieszam sie chrupaniem laskowych orzechów/pewnie nieźle wejdą mi w biodra,ale co tam/http://img517.imageshack.us/img517/7594/phpthumbcazx4ijnwf3.jpg (http://imageshack.us)
http://img517.imageshack.us/img517/7594/phpthumbcazx4ijnwf3.e14c07cd81.jpg (http://g.imageshack.us/g.php?h=517&i=phpthumbcazx4ijnwf3.jpg)

Lila
14-09-2007, 14:55
Sunshine...jaki list pożegnalny ? Z powodu dymu ?
Bar tak prosperuje,kto porzuca taki biznes...?

Życie po prostu...
Real miesza się ze światem wirtualnym,także w pozytywnym znaczeniu.Dzisiaj spotykają się nasze koleżanki nad morzem.Przecież tu się poznały....

A im bardziej będzie się klub rozwijał,tym więcej będzie takich sytuacji Ewuniu...jak wczoraj.Trzeba włączyć olewator:)
Zresztą zajrzyj na blogi...na Jasia..
Kij w mrowisko,o to chodzi...
Ale nie z nami te numery Bruner,co nie ?

Napiję się wody mineralnej z limonką....i z lodem.Bo jak można to zauważyć,mnie się lodu trochę przyda ,prawda ?:)

Nika
14-09-2007, 17:40
Czy one już balują? O której miało być spotkanie,ktoś wie?

Nika
14-09-2007, 17:43
http://www.fothost.pl/out.php/i138815_stnabankiet.jpg (http://www.fothost.pl)

Sunshine
14-09-2007, 19:35
Czy dlatego że część forum bawi się doskonale,pozostała ma przysypiać gdzieś w kąciku?
Myślę,że piątkowy wieczór też możemy spędzić przyjemnie,gdyby tylko ktoś chciał podrzucić nam tutaj jakąś nastrojową muzyczkę,o resztę zadbamyhttp://img514.imageshack.us/img514/1807/8128111781741461vf7.jpg (http://imageshack.us)
http://img514.imageshack.us/img514/1807/8128111781741461vf7.ad48e8c996.jpg (http://g.imageshack.us/g.php?h=514&i=8128111781741461vf7.jpg)
ta fajeczka,to na wszelki wypadek gdyby któryś z nowych gości w klubie lubił sobie zapalić/raczej po pykać,wszak fajki się nie pali tylko pyka własnie-a może nie mam racji,hej fajczarze,nie wierzę by żadnego nie było na forum.

an_inna
14-09-2007, 19:42
O ile dobrze policzyłam to będzie mój post bardzo jubileuszowy :) Więc szampan być musi! http://winogrono.net/_up/5/6/2/5/8/2/5/6258252e6c1e9e99d68a2808adbaa990.gif

Sunshine
14-09-2007, 19:48
O ile dobrze policzyłam to będzie mój post bardzo jubileuszowy
Serdeczne gratulacje Aniu.
Napisałaś tyle postów w połowie tego czasu jakiego ja potrzebowałam do napisania tej samej ilości.No,no......To o czymś świadczy.
Czekamy na następne i zdrowia Ci życzę,ale coś mi się wydaje że jest już lepiej?

an_inna
14-09-2007, 19:53
Serdeczne gratulacje Aniu.
Napisałaś tyle postów w połowie tego czasu jakiego ja potrzebowałam do napisania tej samej ilości.No,no......To o czymś świadczy.
Czekamy na następne i zdrowia Ci życzę,ale coś mi się wydaje że jest już lepiej? Jak mogłoby nie być lepiej w takim towarzystwie:)
Dziękuję za dobre fluidy 6674
A dla wszystkich nerwowych proponuję świetny model olewatora 6675

Ewita
14-09-2007, 20:12
Aniu! Całusy i gratulacje! Właśnie dotarłam do baru z bardzo daleka, bo z... kuchni...:D
Mam nadzieję, że dla mnie też tego szlachetnego napitku wystarczy?

an_inna
14-09-2007, 21:01
Aniu! Całusy i gratulacje! Właśnie dotarłam do baru z bardzo daleka, bo z... kuchni...:D
Mam nadzieję, że dla mnie też tego szlachetnego napitku wystarczy? Wystarczy, to napój magiczny:) Przy okazji karty byś postawiła, dzisiaj jakoś się nie boję 6678

ammi1952
14-09-2007, 21:04
http://voila.pl/df0zl/?1 cus tak smutno w tym barze nic nie pija choć jakiś duszek dobry podtyka mi szampana jakiś 1000 post opijamy ,no,no no pycha ten szampanik Zdrowie naszej Ani i czekamy na kolejne posty

Ewita
14-09-2007, 21:13
Dla jubilatki? Na ten tychmiast! Już wyciągam trzy karty tarota! Skup się...
Wiesz co, Aniu? Gdybym ciągnęła dla siebie, pewnie takich fajnych kart bym nie wybrała... Twoje kłopoty są pozorne - wynikają z nerwów, podminowania i strachu - to wpływ księżyca... Baby na to wrażliwe. Wyciągnęłam dla Ciebie piękne karty! Koło fortuny, które wróży pomyślność i w życiu osobistym i we wszystkich przedsięwzięciach i sąd ostateczny - który jest kartą świadczącą o tym, że opiekuje się tobą jakaś dobra siła, że dostaniesz dar serca czyjegoś i pomoc w realizacji planów. Piękne! No to głowa do góry, smutasie i pij szampana!

inka-ni
14-09-2007, 21:23
6682GRATULACJE PISZ CZĘSTO I TAK LOGICZNIE, JAK DO TEJ !!!PORY
6684

akusia
14-09-2007, 21:29
Aniu za dobre prognozy i za jubileusz dla Ciebie przywoże Ci ten wózek.
http://img105.imageshack.us/img105/8989/wuzekzramiai2.gif (http://imageshack.us)

an_inna
14-09-2007, 21:37
Dziękuję wszystkim - jeszcze troszkę szampana? 6685 Ewito, za wróżby się nie dziękuje, bo mogą się nie spełnić, więc nie dziękuję:)
A to sama nie wiem 6686 częstować czy na ścianie powiesić?

Honorka1949
14-09-2007, 21:47
Ufffff...Wlasnie wrocilam .Spotkanie superrrr.Zadna z dziewczyn nie wygladala na seniorke.Mile i sympatyczne.Mysle ,ze nasze spotkania bedziemy kontynuowac.Planujemy juz ognisko u Basi emki.Ta droga chcialam podziekowac za mile towarzystwo i spedzenie czasu.To trzeba oblac / chociaz czytam ze tu w Klubie okazji moc/ potrzebny szampan i oczywiscie cos słodkiego. Jeszcze raz dziekuje.

http://img210.imageshack.us/img210/9236/szampanie7.gif (http://imageshack.us) http://img210.imageshack.us/img210/7820/tort2oe6.jpg (http://imageshack.us)

bogda
14-09-2007, 21:55
Honorko...tam balanga, tutaj balanga... wpadniesz w nałóg..
Bardzo fajne są takie spotkania, to tak jak randka w ciemno....wiem jak się bałam pierwszego spotkania z naszymi forumowiczami....ale poszło gładko i dalej jest super...
Ja też teraz napiję się jakiegoś drinka za Wasze udane spotkanie....:)

Honorka1949
14-09-2007, 21:59
Dzieki Bogdo!Atmosfera byla wspaniala, wszystkie bawilysmy sie bardzo dobrze i mysle ze to nie jest tylko moja opinia.Jestem tez tego zdania ze mozna dobrze sie bawic jak ludzie sa dla siebie serdeczni i sie potrafia zrozumiec.Czesc osob pozna sie juz na forum i wiadomo co mozna sie po nich spodziewac.Ale czasem ludzie skrywaja swoje emocje , ktore procentuja przy blizszym spotkaniu. Bylo super.

Basia.
14-09-2007, 22:07
Aniu gratulacje z powodu jubileuszu "postowego". Honorko to super, że spotkanie się udało.
http://img252.imageshack.us/img252/5742/2rozyczkiif4mb6.gif (http://imageshack.us)

Ewita
14-09-2007, 22:08
Szkoda, że to tak daleko! Bym wpadła na moment, albo co? Lubię, jak się coś dzieje!:D

Honorka1949
14-09-2007, 22:10
Szkoda Ewito gdyz wszystkie bardzo Cie lubimy.Ale nigdy nie mow nigdy!

Anielka
14-09-2007, 22:17
Czy my,to znaczy Hania i Ja tez sie załapiemy na szampana.Oczywiscie najpierw gratulacJe dla Ani.Jestesmy po spotkaniu niedopite i mamy nadzieję,że w z baru nas nie wyrzucą.Zaraz sie rozejrzymy i zobaczymy co sie dzieje.Impreza udana,nawet Ulka z Wrocławia do nas zawitala.,dziewczyny swietne i wogóle wszystko oki.6690

Honorka1949
14-09-2007, 22:23
Anielko oczywiscie szampanem i tortem dziele sie rowniez z Wami.Tutaj tez okazje ...czy ja to zdzierze?

Sunshine
15-09-2007, 06:44
Witam w sobotni poranek z Krakowa.
Niestety znowu mokro,ale trochę cieplej.
PO wczorajszej pięknej pogodzie,znowu plucha.
Kawa jest absolutnie konieczna,http://img172.imageshack.us/img172/2023/esspressozz5.png (http://imageshack.us)
express już włączony czeka na gości.
Umieram z ciekawości,jak tam było na spotkaniu na Wybrzeżu,może dzisiaj opowiedzą coś więcej.

Ewita
15-09-2007, 07:11
Witaj Szefowo tego baru! Już! Już się biorę do roboty, kiedy "naczlstwo" patrzy! Kawę?

Dzidka
15-09-2007, 07:13
Witam wszystkich w ten sobotni pochmurny poranek. Kawa o tej porze potrzebna jak nigdy.Dziękuję Promyczku za poczęstunek. Jestem trochę zaspana, ale nasze imprezowiczki z Północy na pewno bardziej, a zatem poproszę małą czarną.

http://www.sekretykobiet.com.pl/pliki/Producenci/Prima_espresso.jpg

Kundzia
15-09-2007, 07:58
Witam poranne ptaszki na kawie.Cieszę się że nie jestem z rana sama.U nas dziś paskudnie,pada od rana,tak, ze mi nie żal że siedzę w pracy.Pozdrawiam .

Anielka
15-09-2007, 08:07
Witam,dzisiaj troszke pózniej ,ale chyba jestem usprawiedliwiona.Pogoda w Gdańsku nie najlepsza całą noc wiało i padało.Słoneczko sie przebija,ale wiatr jest przeokropny.Kawke dzisiaj pije normalną .Miłego dnia wszystkim życzę./kefirek niepotrzebny6702

ataner
15-09-2007, 08:18
Witam przy porannej kawce.Nawet po wczorajszych baletach udało mi sie zwlec z łóżka wcześniej,aby razem napić się "szatana", - ponieważ taka kawka jest bardzo potrzebna.
Miłego dnia wszystkim życzę.

szekla
15-09-2007, 08:21
Witam serdecznie i z przyjemnością w kątku z wami posiedzę :)

Sunshine
15-09-2007, 08:34
Coś do kawy,wszak zimno dzisiaj,trochę kalorii nie zaszkodzihttp://img443.imageshack.us/img443/7668/ciasteczkanatacyeb7.jpg (http://imageshack.us)

irena
15-09-2007, 08:51
Serdeczne dzieki za powitanie.Przepraszam za ta póżny oddżwiek,ale póki co to poruszam się tutaj jak w labiryncie.Mam nadzieję,że będzie coraz lepiej.

Sunshine
15-09-2007, 09:06
poruszam się tutaj jak w labiryncie.
tym się akurat nie przejmuj,wszyscy tak maja na początku.
Świetnie sobie radzisz,rozgość się,zapraszam na kawę z małym co nieco.

Lila
15-09-2007, 09:09
Witajcie...u mnie słoneczko od rana...przysiadam na chwilkę..

Kundzia
15-09-2007, 10:03
Serdeczne dzieki za powitanie.Przepraszam za ta póżny oddżwiek,ale póki co to poruszam się tutaj jak w labiryncie.Mam nadzieję,że będzie coraz lepiej.
Irenko,głowa do góry,dopiero trzy dni ,a już coś piszesz,mnie po miesiącu udało się coś napisać,a inne żeczy mnie przerażały.Siadaj,pij kawę,może być i jaki drink,poczytaj ,porozglądasz się,i ani się obejrzysz,będziesz uzależniona.

Sunshine
15-09-2007, 10:21
"widzę jasność", nad Krakowem zaczyna się przejaśniać.
Od zachodu, niebo niebieściutkie zaczyna się robić,hurrrra!
mówię o tym po cichutku żeby nie zapeszyć

Nika
15-09-2007, 10:23
http://www.fothost.pl/out.php/i139390_tortczek.2.jpg (http://www.fothost.pl)
-witajcie dziewczynki! Wpadłam ze słodkościami do kawy, tylko na chwilę,bo jestem w ferworze przygotowań do wieczornego przyjęcia.Zaraz będę piekła paszteciki z mięsem i kapustą do barszczyku, ale muszę napic sie kawki z wami.

Nika
15-09-2007, 10:25
Sunshine,faktycznie coś sie przejasnia.Nie zauważyłam,bo robiłam farsz...daj Boże co by sie chmury rozeszły!
Bardzo się cieszę,że spotkanie sie udało.

Sunshine
15-09-2007, 10:28
-witajcie dziewczynki! Wpadłam ze słodkościami do kawy, tylko na chwilę,bo jestem w ferworze przygotowań do wieczornego przyjęcia.Zaraz będę piekła paszteciki z mięsem i kapustą do barszczyku, ale muszę napic sie kawki z wami.
oj Nika,Ty to powinnas założyć wątek pt.jak być uroczym pączusiem.
tak smakowicie opowiadasz o swoich poczynaniach w kuchni,że cięzko myśleć czytając to, o diecie.
Ale mów tak dalej mów,bardzo lubię tego słuchać.Niepoprawny pączuś./to ja/

bogda
15-09-2007, 11:58
Witam ranne ptaszki...też napiję się z Wami kawki...no i coś słodkiego poproszę. U nas słonko nawet świeci chociaż chmury hulają po niebie, a wieje jak w "kieleckim", ale może to wietrzysko przegoni chmury i będzie ładnie...życzę wszystkim smacznego...:)

Honorka1949
15-09-2007, 13:23
Witam serdecznie.Jestem wprawdzie rannym ptaszkiem ale moi goscie dlugo spali i nie mialam dostepu do komputera. Teraz z przyjemnoscia napije sie z Wami kawusi i zjem cos slodkiego. Pogoda fatalne. Co chwile pada i okropnie wieje.Jestem jeszcze pod wrazeniem wczorajszego spotkannia.Jakiez to bylo mile.Zycze wszystkim aby dzisiejszy dzien byl dla Was sloneczny i mily.
http://img407.imageshack.us/img407/8183/kawafilizankazrozazoltamu2.jpg (http://imageshack.us)

Nika
15-09-2007, 14:51
http://www.fothost.pl/out.php/i139810_placekowoc..jpg (http://www.fothost.pl)
-posyłam placek letni dla spragnionych slodyczy.U mnie też pachnie ciastem, bo mąż wyjął własnie z prodiża ciasto ze śliwkami i pianką dla gości.To jego specjalność.Ja skończyłam 3 sałatki-śledziową, grecka i z wędzonym kurczakiem.Muszę odpocząć przy dymku i kompusiu.

Sunshine
15-09-2007, 14:54
Nika, przeczytaj post #208

Anielka
15-09-2007, 15:27
Wpadłam na herbatkę czerwona z cytrynka a tui Niko znowu podpuszcza smakowitym ciastem.Przecierz Ty litości nie masz,Ale popatrzę,napije się herbatki i kilka orzeszkow na przekaske zjem.Pozdrawiam6714

Nika
15-09-2007, 15:40
Popatrzeć zawsze można....ja jedzonko uwielbiam i pitraszenie też,a już przygotowywanie spotkań towarzyskich to dla mnie prawdziwa przyjemność-pewnie dlatego nigdy nie pozbedę się miana pulchniaczka.Anielko wytrwaj-wczoraj piłaś coś?Bo zasadniczo w I etapie nie wolno,ale nic sie nie stało...

Honorka1949
15-09-2007, 15:42
Nikus przez Ciebie to mozna zaniechac diety.To wyglada tak apetycznie ze nie mozna sie oprzec. Dobrze ,ze to tylko wirtualne ciacho bo wyobrazacie sobie jakbysmy wygladaly?Skusze sie a co mi tam...http://img510.imageshack.us/img510/8092/buzkapuszczajacaoczkorueg2.gif (http://imageshack.us)

Kundzia
15-09-2007, 15:43
Odrobiłam sporo zaległości w czytaniu,popisałam gdzie się dało,i wpadam na południową kawkę do baru,centrum życia na forum.Pogoda wisielców,wieje,chmurzy się,w ciepełku przyjemnie.Może skubnę coś ze słodkości,przynajmniej wirtualnie.

Anielka
15-09-2007, 16:02
Nikus wiem,ze nie mozna alkoholu,ale przy takim spotkaniu nie mogłam sobie odmówic ginu z tonikiem.Ja tez lubie przygotowywac jedzonko dla gośći i nie musze go jeść.Jestem silna i stanowacza jka dieta to dieta poza tym jednym wyjatkie z dnia wczorajszego.Pozdrawiam.6718

Nika
15-09-2007, 16:13
Pamietasz,że ja też ze dwa razy miałam winne grzeszki..ważne,by stosować sie do reguł diety a nie katowac nimi.Oglądałam zdjęcia i czytałam relacje-fajnie było!!

Anielka
15-09-2007, 16:31
Było bardzo fajnie.Do reguł diety sie stosuje,na razie nie szykuja sie żadne ekscesy,no chyba ,że ognisku u Basi-emki wypali.To sobie rybke w folii z warzywami upiekę i nie musze żadbnego drinka,bo to juz bedzie drugie spotkanie.A teraz musze dac troszke odpoczynku mojemu kregoslupowi i go poprostować.Do wieczora moi kochani.6721

Basia.
15-09-2007, 17:02
wieje, od czasu do czasu leje, zimno. Wpadłam się rozgrzać i zobaczyć co u Was słychać. Anielko ognisko na pewno wypali a jeden grzeszek ............. taki drobnoutki się nie liczy.

Kundzia
15-09-2007, 19:29
Witam w barze jeszcze raz,nikogo nie widzę,więc gdzieś w kąciku przysiądę,kawkę wypiję.Powinnam wybierać się do domu,ale mnie poinformowano,że conajmniej do 22 będę.Służba nie drużba,jak mus to mus.:confused:

Malgorzata 50
15-09-2007, 19:36
Eeeee tam Kundziu w kacie kawę będziesz siorbac Mam tu jakiegoś drineczka bo zimno jak cholera a ja zamiast tlumaczyc rozszalałe wypociny inzyniera sanitarnego chyba z rozpaczy się upiję bo ni cholery z tego nic nie rozumiem po polsku -a muszę po angielsku -oj durna ja baba durna wzięłam ,na kaskę się skusilam i nie przeczytalam co on tam wypocil .A opisal cala swoją droge zwodowa ze szczegółami technicznymi emilioplater co robic???/

Kundzia
15-09-2007, 19:44
A dziękuję za drinka,z miłą chęcią,bo muszę moje skołatane nerwy podkurować.Niestety parę godzin muszę wytrzymać z "moim ulubionym inaczej" kolegą.

Basia.
15-09-2007, 19:52
ty nie pytaj emiliiplater co robić tylko bierz się do roboty. Inżynier sanitarny czeeeeeeeka.

Sunshine
15-09-2007, 20:01
Przyprowadziłam, na wieczór,do naszego baru,gościa szczególnego.
To mój ulubiony aktor.
Rola w tym filmie zagrana po mistrzowsku,chciałoby się wierzyć, że są jeszcze mężczyźni którzy potrafią tak "czuć"kobietę?
Oto:Al Pacino w słynnej scenie z filmu "Scent of a Woman"/Zapach Kobiety/
http://pl.youtube.com/watch?v=dBHhSVJ_S6A

Kundzia
15-09-2007, 21:07
http://pl.youtube.com/watch?v=ndPJRh_K2yc
Cyba z chwilę rzucę pracę i zejdę na dół do lokalu,gdzie w najlepsze właśnie tańczą zorbę.Podemną wesele,zapachy,że żołądek tańczy w rytm zorby,a ja tylko wącham,słucham i patrze w monitory jak się bawią.Proszę beczkę piwa,jak się bawić ,to się bawić.

Honorka1949
15-09-2007, 21:07
Witaj Ewo.Wpadlam na wieczorna herbatke http://img106.imageshack.us/img106/4179/herbatawfilizancezielonyp6.gif (http://imageshack.us).Al Pacino zdobyl Oscara za role porucznika Franka Slade"a w filmie " Zapach kobiety".Piekny film.Milo , ze przypomnialas scene z tego filmu.

Malgorzata 50
15-09-2007, 21:11
Przyprowadziłam, na wieczór,do naszego baru,gościa szczególnego.
To mój ulubiony aktor.
Rola w tym filmie zagrana po mistrzowsku,chciałoby się wierzyć, że są jeszcze mężczyźni którzy potrafią tak "czuć"kobietę?
Oto:Al Pacino w słynnej scenie z filmu "Scent of a Woman"/Zapach Kobiety/
http://pl.youtube.com/watch?v=dBHhSVJ_S6A Jak kocham Al Pacino tak nie cierpię tego kiczowatego filmu ..ale cóz kazdy potrzebuje czasem trzasnac jakas kaskę Al Pacino też.A Oscar na pstrym koniu jeździ ,wszak "Titanic" czyli kiszka stulecia też oboscarowany

Karol X
15-09-2007, 21:27
Ja tez przyprowadzilem goscia.
Troche ma przykurzony garnitur,ale spiewa pieknie...
http://pl.youtube.com/watch?v=K5PqydMA1kA&mode=related&search=
A moze potanczymy w barze?
Bacardi z cola prosze.

Sunshine
15-09-2007, 21:30
Mam nadzieję, że Krakowianki z samego Krakowa i okolic,spotkają się jednak tutaj,popatrzcie jak piękniehttp://img513.imageshack.us/img513/198/awkrakowieznowumokrolc9.jpg

Sunshine
15-09-2007, 21:36
No i jeszcze ta kawiarnia na to spotkanie mi się marzyhttp://img513.imageshack.us/img513/1432/ross703973sj7.jpg (http://imageshack.us)
http://img513.imageshack.us/img513/1432/ross703973sj7.b3de0ef296.jpg (http://g.imageshack.us/g.php?h=513&i=ross703973sj7.jpg)

Anielka
15-09-2007, 21:54
Witam,Ewuniu piekne miejsca wybralas na spotkanie,mam nadzieje,że i Wam sie uda spotkac i bedzie tak miło jak u nas.Pozdrawiam,herbatki czerwonej się jeszcze napije,bo narazie nic innego mi nie wolno i o dziwo wcale mi to nie przeszkadza.A z Alem Pacino zatańczyłabym,pomimo kłopotów z kregosłupem.Dziekuje,że przypomniałaś tę sczenę z filmu.6729

hannabarbara
15-09-2007, 22:33
A ja miałam szaloną ochote zatańczyć z Cubby Checkerem twista. Niestety, aby obejrzeć cały filmik muszę poruszać myszą, bo "staje". Więc pupa na krześle, a nogi pod klawiaturą twistowały.

Anielka
15-09-2007, 22:55
A Tobie Haniu czasami nie kapie z noska na klawiature?A co komu staje to my dobrze wiemy.Ciesze sie ,ze czujesz sie w miare dobrze,bo humorek jak widac dopisujeBedzie jeszcze okazja do potańcowania6739

Kundzia
15-09-2007, 23:18
Dobranoc dziewczyny,Ja już w domu ale idę spać,bo jutro rano pobudka o 6 i znów do pracy.Rano zaglądne na kawusię Swieżo zaparzoną.

Wilhelmina
15-09-2007, 23:36
Ta nasza Sunshine, gust ma niezły, jak widzę. Rosse amores Cafe jej się marzy. Pod Wierzynka zaraz nas podciąga. Dla mnie spotkanie może tu być. Jedzenie takie bardziej owocowe, ale czegóż nie robi się dla miłej zgody. Ceny przystępne. Ale to już chyba po warszawskim spotkaniu?

Nika
15-09-2007, 23:41
Co to za kawiarnia, gdzie jest?

Wilhelmina
15-09-2007, 23:43
W Rynku Głównym. Odłam Wierzynka. Fajna. Nowa.

Basia.
16-09-2007, 00:10
Ja chyba sobie wypiję ajerkoniaczek bo coś mnie zimno trzęsie. Nie ma już nikogo? Trudno sama się obsłużę i wypiję do "lusterka" niestety.

Pani Slowikowa
16-09-2007, 00:17
No i jeszcze ta kawiarnia na to spotkanie mi się marzyhttp://img513.imageshack.us/img513/1432/ross703973sj7.jpg (http://imageshack.us)
http://img513.imageshack.us/img513/1432/ross703973sj7.b3de0ef296.jpg (http://g.imageshack.us/g.php?h=513&i=ross703973sj7.jpg)

Ola la!! La la!!! Jak Kaplica Sykstynska :D :D

To wy w takich luksusach bedziecie sie spotykaly???
Zazdroszcze!!
A jaki fajny ten komin!!

Malgorzata 50
16-09-2007, 03:00
Ja tez przyprowadzilem goscia.
Troche ma przykurzony garnitur,ale spiewa pieknie...
http://pl.youtube.com/watch?v=K5PqydMA1kA&mode=related&search=
A moze potanczymy w barze?
Bacardi z cola prosze.

Karolu ,gdzie te prywatki eeeeh!!!!!

Ewita
16-09-2007, 06:43
lepiej jakoś smakuje od sobotniej:D Może dlatego, że świeża? No to siedzę sobie, popijam czarny nektar i czytam, co się tu działo, jak mnie nie było. Małgosiu! Na bezsenność cierpisz? Byłaś chyba ostatnim gościem nie tylko w barze, ale w klubie! (o tych, co na antypodach mieszkają nie mówię:D)

an_inna
16-09-2007, 06:55
lepiej jakoś smakuje od sobotniej:D Może dlatego, że świeża? No to siedzę sobie, popijam czarny nektar i czytam, co się tu działo, jak mnie nie było. .................................................. ..................)
Już nie jesteś sama, mnie też świetnie smakuje niedzielna kawa, a jeszcze do tego w Twoim towarzystwie:) 6749 dodam jednak trochę śmietanki:)

Ewita
16-09-2007, 06:56
Pewnie, że w towarzystwie lepiej! Podobno nawet Cygan dał się dla niego powiesić:D

Sunshine
16-09-2007, 07:02
O,co ja widzę,jak na wczesny niedzielny poranek,spora grupka nas już w klubie.
Witam Wszystkich serdecznie,na porannej kawcehttp://img294.imageshack.us/img294/3809/kawaseduszkoaf1.jpg (http://imageshack.us)

Sunshine
16-09-2007, 07:10
Ta nasza Sunshine, gust ma niezły, jak widzę. Rosse amores Cafe jej się marzy. Pod Wierzynka zaraz nas podciąga. Dla mnie spotkanie może tu być. Jedzenie takie bardziej owocowe, ale czegóż nie robi się dla miłej zgody. Ceny przystępne. Ale to już chyba po warszawskim spotkaniu?
Urszulka,jak widzę rozszyfrowała moją niespodziankę bezbłędnie.Widać ,kto bywa w dobrych lokalach.
Ale zdaje się, że wstępnie akceptuje.
Bo to i przy samym Rynku i miejsce urokliwe bardzo.Będziemy mieć co "obgadywać" jak wróci z urlopu.

hannabarbara
16-09-2007, 07:40
Dzień dobry bywalcom! Wygląda na to, że mało barowiczek już wstało. Witam, więc te które są i te, które już za chwilę będą.Pięknego dnia życzę!

Dzidka
16-09-2007, 07:50
Witam wszystkie barowiczki w ten niedzielny dzionek. Kawka już wypita...kolej na jakieś oryginalne śniadanko

http://www.hornet.eu.org/~prism/jogger/tosty.jpg

Przepraszam, że grzanki trochę za mocno podpieczone, nie mówiąc o tym, że spalone, ale to wszystko przez kompusia.
Podaję inne:

http://www.uwielbiam.pl/recipies_pic/133_org.jpg

Sunshine
16-09-2007, 08:08
Zdzisiu,dzięki za śniadanko.
Wybiorę to drugie nie dlatego,że pierwsze lekko przypalone,ale nie jadam nic mięsnego na śniadania,dodam tylko trochę świeżych owocówhttp://img392.imageshack.us/img392/9963/phpthumbcac1mrizky6.jpg (http://imageshack.us)

Anielka
16-09-2007, 08:17
Witam moje kochane ranne ptaszki.Mnie sie dzisiaj troszke póżniej wstało.Ale chetnie kawki sie napije ,takiej czarnej z jednym słodzikiemDziś z rana sobie odpuszczę tę wspomagającą odchudzanie.Za sniadanko dzieki,tu juz nie ma odpuszczeniaq,jak dieta to dieta.Troszke przeziebienie próbuje mnie atakować,ale sie nie daje.Pozdrawiam i milej niedzieli zyczę.6750