PDA

View Full Version : Wybory - idźcie głosować cz. II


Strony : [1] 2 3

Ewunia
18-09-2007, 22:34
No mus to mus, drugą część zakładam, tamtą pierwszą (http://www.klub.senior.pl/spoleczenstwo/t-wybory-idzcie-glosowac-1199.html) zaraz zamkną czu cuś. A żeby nie zakładać dla zakładania kolejny link - zupełnie nie agitujący do niczego poza dokonywaniem mądrych wyborów... "aby wolność nie smakowała zupą z brukwi" http://www.matka-kurka.net/post/?p=1025

chickita
18-09-2007, 22:48
dostałam dzisiaj taki mail od kolegów, normalnie nie wiem co mysleć, ja to polityczna nie jestem ale generalnie to częściowo muszę sie z tym zgodzic. Z góry przepraszam ale ja tylko cytuje.

Bajka z morałem
Pokłóciły się okrutnie członki ciała. No bo kto tu rządzi ?
- Toż jasnym jest, że ja - burknął mózg - to ja tu myślę i wszystko
kontroluję.
- Bzdura! - zaprotestowały ręce - my tu robimy najwięcej - zarabiamy na
wasze utrzymanie.
- Ech - westchnęły nogi - to nasza rola rządzić, to my decydujemy jaki
kierunek obrać i dążyć w słusznym kierunku.- My - odparły oczy - myśmy
szefami - my wszystko widzimy i naprawdę nic nam nie umyka.
- Bzdura - odparł żołądek - to ja tu rządzę, wytwarzam wam wszystkim
energię, ciężko pracuję i trawię. Beze mnie zginiecie...- JA BĘDĘ SZEFEM
- nagle odezwał się milczący dotąd tyłek - I JUŻ.Śmiech ogólny, no całe
ciało się nie może pozbierać.- DOBRA - odpowiedział tyłek - jak tak, to
STRAJK. I przestał robić cokolwiek.Minęło kilka godzin. Mózg dostał
gorączki. Ręce się powykrzywiały. Nogi zgięły się w kolanach. Oczy wyszły
na wierzch. Żołądek wzdęło i spuchł z wysiłku.
Szybko zawarto porozumienie. Szefem został tyłek.
I tak to już jest drodzy moi.
Szefem może zostać tylko ten, co ***** robi!

emiliaplater
18-09-2007, 23:12
na innym forum: jeśli mam poglądy liberalne w kwestiach gospodarczych i obyczajowych, a na postkomunę nie pozwala mi głosowac sumienie, to kogo mam wybrać, żeby nie dostać schizofrenii? :confused:

chickita
18-09-2007, 23:15
Emilko to moze daj luz i normanie nie idz na wybory? Nie bedziesz miala doła a i Twoje sumienie bedzie miało spokój. To i schizofrenia Ci nie dokuczy.

Lila
18-09-2007, 23:22
Emilko,poczekaj na decyzję do naszego spotkania.może dojdziemy do jakiegoś konsensusu?

emiliaplater
19-09-2007, 00:11
Kolega z tego forum mi poradzil tak:
Primo: głosować.
Secundo: skoro nie ma partii dokładnie spełniającej Twoje oczekiwania, to na najbliższą
Tertio: jak takiej jednak nie ma, i tak pójść i oddać głos nieważny.

emiliaplater
19-09-2007, 00:13
Emilko,poczekaj na decyzję do naszego spotkania.może dojdziemy do jakiegoś konsensusu?
Sądząc z rozmaitych Waszych wypowiedzi konsensusu raczej nie będzie... :) Chyba że co do kwestii iść/nie iść. Bo poglądy mamy tu różne...

Alsko
19-09-2007, 07:23
Emilko,poczekaj na decyzję do naszego spotkania.może dojdziemy do jakiegoś konsensusu?

Na taki sabat się nie piszę :mad:
Sabatujcie se same, skoro o cyrku chceta, to beze mnie!!!
Miało być miło, obiecanki cacanki... I wierz tu cłeku babom...

Anielka
19-09-2007, 08:26
Alusiu podejrzewam,ze Lila zaprosi Emilie platerówne na sabat jasnogórski,bo jeżeli do W-wy to ja tez dziekuje.Masz racje ma byc miło ,sympatycznie i wesoło.Spokojnego i milego dnia życze.6915

Bianka
19-09-2007, 08:47
Opowiem Wam historię jednego życia. Sami ocenicie, czy tak można i wypada żyć!

Szukam ciągle takiej formy przekazu, która nie będzie razić dydaktyzmem, ale bawiąc, wzruszając nuczy mnie tego, czym chce się podzielić z innymi. Lubię historie z życia wyrwane, jak zdążyłem zauważyć takie historie lubicie również Wy czytający moje próby formułowania słów w poszarpane myśli. Opowiem wam historię prawdziwą, nie będzie w niej polityki, szermierki ideologicznej, będzie tylko treść życia bohatera. Bohaterem opowieści jest człowiek, nikt ważny dla świata, świat nic o nim nie wie, a gdyby wiedział nie zawracałby sobie nim głowy. Urodził się mój bohater dawano temu przed wojną, w małej ukraińskiej wiosce kilkadziesiąt kilometrów od Terespola. W domu było ich 9, mogło być 12, ale troje zmarło na biedę. Ten bardzo pospolity rodzaj śmierci, na nikim nie robił wrażenia, tak się zyło i tak się umierało. W domu mojego bohatera było tak, że jadł ten kto pracował, a pracować, trzeba było od 6 lat, od świtu do nocy, żeby zarobić 1,2 zł. Za przedwojenne 1,2 zł. można było kupić dwa bochenki chleba i pudełko zapałek. Taki wikt starczył na parę kęsów całej rodzinie, gdyby nie 2 morgi w 7 kawałkach obsiane tym i owym, cała rodzina umarłaby na biedę. Żyło się przed wojną, w ukraińskich wsiach, biedą i cieszyć się wolną Polską nie było komu. Ludzie w małych ukraińskich wioskach przeklinali tę wolność, może i skosztowaliby patriotyzmu chochlami, gdyby patriotyzm nie smakował zupą z brukwi i zapałką dzieloną na 4. W tej wolnej Polsce, wolny był ksiądz, kolejarz, bogiem nazywano lekarza.

Gdy zachorowała matka 8 dzieci, mój bohater poszedł do miasta łaski prosić. Od księdza dostał łyżkę miodu i przykazanie by tej hojności nikomu nie zdradził, gdyż inni gotowi do miodu się zlecieć. Od lekarza cenę, której nie potrafił sobie wyobrazić. W końcu zaszedł do sterego żydowskiego sklepikarza, właściwie już tylko po to, by cukierki za szkłem pooglądać. Zobaczył stary Żyd małego bohatera i dowiedział się co go sprowadza. Kiedy usłyszał o suchotach matki, wystawił receptę. Idź mały do domu i powiedz mamie, niech się leczy tym co ma. Niech pije mleko z masłem na zmianę z surowymi jajkami, tak się z gruźlicy leczą ludzie biedni. Mojej zonie to nie pomogło, ale was jest więcej możecie się głośniej pomodlić, może Bóg uzna, że 8 dzieci potrzebuje matki. Masz na drogę miętusów i postaraj się zjeść tyle, żeby starczyło dla tej siódemki co w nawet popatrzeć na frykasy nie miała okazji. Cukierków starczyło dla sióstr i braci, matka przeżyła. Nikt nie wie dlaczego i od czego? Jajek, masła, mleka, czy modlitwy? Żeby rodzinie nie było zbyt wesoło, po ozdrowieniu matki przyszła wojna i to wojna z dwóch stron, właściwie z trzech stron. Najpierw Moskal zajął wieś i bił Polaków i Ukraińców. Potem Niemiec wygonił Ruskiego i Polaków bił Niemiec z Ukraińcem, a Polak ścigał Ukraińca i Niemca. Mój bohater miał już mleczny wąs, nie był dzieckiem rozumiał co się wokół niego dzieje i pojąć tego nie potrafił. Kto zrozumie, że jednego dnia Ukrainiec wrzucał Polskie dzieci do studni, by następnego Ukrainka polskie dzieci, przed Niemcami, chowała pod spódnicą. Kto zrozumie, że w dzień powszedni Polak podpalał ukraińskie chałupy, a od święta krył po chałupach tych Ukraińców, którzy banderowców nie uważali za godnych Tryzuba.

Pewnie zastanawiałby się nasz bohater przez 5 lat, nad tym czego do dziś wytłumaczyć nie podobna. Stało się jednak tak, że rozmyślania przerwał mu pewien Niemiec, który złapał go na tym, że jest Polakiem. Z tej przyczyny, że Polak był Polakiem, Niemiec postanowił odstawić go do Westfalii, gdzie niemieccy rolnicy swoich synów oddali w ofierze III Rzeszy i teraz brakował im rak do pracy. Mój bohater został przyłapany tak, że nie zdążył słowa powiedzieć rodzinie, właściwie pożegnał się tylko sam ze sobą, uznał, że to już koniec. Mylił się i to tak bardzo jak tylko mógł się w tamtym czasie pomylić Polak z góry uznając nimca za złego. U Niemca zaznał mój bohater dobra, jak na tamte mordercze czasy, dobra niebywałego. Pierwszy raz mój bohater doznał czegoś, co mu było obce. Jadł na przymusowych robotach do syta, gdy zachorował zobaczył lekarza. Niemiec mówił do niego, patrzył na niego i traktował go jak syna, zwłaszcza od tego czasu, gdy listonosz przyniósł mu ze Stalingradu aluminiową blaszkę i kilka słów spisanych na rutynowym urzędowym papierze. Tak Niemiec pożegnał swojego syna, któremu nigdy nie mówił, że blond włosy i niebieskie oczy czynią człowieka lepszym i bezwzględnym.

Prawdopodobnie, mógł mój bohater przeżyć u Niemca do końca wojny, ale poczuł się zbyt pewnie w roli najedzonego i odwiedzanego przez lekarza. Z powodów, których do dziś nie jest w stanie zrozumieć, ukradł Niemcowi coś co należało do Niemca. Nie była to rzecz wielka, jakieś bibeloty, broszki, spinki, wszystko ledwie pozłacane. Tego Niemiec nie mógł zrozumieć, był dobrym Niemcem, w bardzo złym czasie i dostał zapłatę niespodziewaną. Gdy Niemiec przestał rozumieć popatrzył na mojego bohatera, jak na tego, ze wschodu, jak na tego mordercę, słowiańskie zwierzę, które zabiło mu wspaniałego niebieskookiego syna. I tak trafił mój bohater do obozu pracy, gdzie przypomniał sobie smak zupy z brukwi okraszonej karakonami. Ledwie przeżył te przygodę, był bity, głodzony, poniewierany i codziennie szantażowany śmiercią. Z podziwem patrzył mój bohater na ruskich żołnierzy, tych samych co palili stodoły na Ukrainie, jak szli na pewną śmierć z laskami dynamitu ukradzionymi z kopalni, w rękach je detonowali między znienawidzonymi wachmanami. Przeżył mój bohater obóz, wyzwolił go amerykański, czarny jak ziemia żołnierz. Takiego cuda jeszcze bohater nie widział, trzeba pamiętać, że na Ukrainie nie było kranów i rower miał tylko kolejarz w mieście, nie było objazdowego kina, zatem bohater zobaczył człowieka nie z tej ziemi. Szybko się jednak oswoił z tym widokiem, zwłaszcza, że znów mógł się najeść do syta, amerykańskiej czekolady, a nawet pierwszy raz umoczył usta w alkoholu i zapalił papierosa.

Matka_kurka

Bianka
19-09-2007, 08:47
Trzeba powiedzieć, ze zniósł to po męsku, nie zawróciły mu w głowie używki. Niestety byli tacy Polacy, którym whisky i cygara odebrały rozum. Ze łzami w oczach opowiadał mój bohater o ich głupocie, gdy dla zabawy gwałcili i strzelali do niemieckich kobiet. Płakał z powodu Niemek i Polaków, normalnych chłopców, którym wojan i wódka odebrała rozum i człowieczeństwo. Za te zbrodnie na Niemkach Polacy zostali ukarani, tak jak w tamtym czasie karano, zapłacili życiem za głupotę i życie odebrali im wyzwoliciele strzegący prawa do życia wszystkich. Głupia śmierć, za głupią śmierć. Te wydarzenia tak poruszyły bohatera, że zaczął wsłuchiwać się w opowieści, tych co przybywali z Polski i krzyczeli do rodaków, wracajcie do ojczyzny, to już inny kraj, w tym kraju chłop i robotnik jest panem, chłop i robotnik ma władzę. Takie słowa na młodym kawalerze, wychowanym w ukraińskiej biedzie robiły porażające wrażenie. Spakował tobołek, wziął po pachę zdobyczny akordeon i ruszył z portu niemieckiego do portu w Gdyni. W Gdyni ich wysadzono i oznajmiono, że teraz pojada pociągiem na ziemie obiecane. Spytał mój bohater, o jaką ziemie chodzi, kto ją odzyskał i co z jego ojczyzna? Co z wioską na Ukrainie? Ktoś szeptem mu wytłumaczył, żeby o takie rzeczy nie pytał i cieszył się z tego co mu władza daje, a daje mu władza niemieckie murowane domy, nie lepianki z przypieckiem. Do pociągu była chwila, usiadł mój bohater w dworcowym barze i siedzi zadumany,. Widząc go rodak tutejszy, podchodzi i zagaduje, stawia herbatę i pyta co mój bohater zamierza. Dobrze im się rozmawiało, w końcu rodak tutejszy zaproponował, że odkupi od mojego bohatera niemiecki zdobyczny instrument, bo strasznie mu przypadł do gustu, zaproponował cenę, 120 zł. Cena tutejszego rodaka, poraziła mojego bohatera.

Szybko przeliczył, że na Ukrainie musiałby pracować 100 dni, że za 150 zł, można kupić krowę. Zgodził się na cenę i instrument sprzedał. Tak się ucieszył z transakcji, że postanowił uczcić interes wypalonym papierosem z filtrem. Poszedł do baru i zażyczył sobie paczkę papierosów i zapałki, po drugiej stronie kontuaru usłyszał cenę - 80,50 zł i ta cena grzmi mu w uszach do dziś. Tak oto przywitała mojego bohatera Polska i Polak tutejszy.
Ruszył bohater na zachód, chałupę znalazł bez trudu i sprowadził rodzinę z ukraińskiej wioski, razem z sąsiadami. Córka sąsiadów wyrosła w czasie tułaczki bohatera na piękną małżonkę. Gdy się pobierali stułą związał ich ksiądz i grosza za ten węzeł nie wziął. Potem zaprosił na plebanię i wręczył duży garniec miodu, aby chociaż na starcie słodko im się żyło. Zamieszkali w pięknym poniemieckim domu, obok mieszkała Niemka, która została w domu swoich rodziców, mimo strachu przez nieznanymi sąsiadami. Jak na Ukrainie Sklepik prowadził stary Żyd, chociaż nie był to sklepik Żyda, ale wspólny spółdzielczy. Sołtysem wsi został Ukrainiec, jako jedyny umiał pisać podania i liczyć na liczydle, a przyjechał jako mąż przesiedlonej Polki, Żyli sobie wszyscy razem, przesiedleńcy z tutejszymi. Żydzi z Ukraińcami, Polacy z Niemcami i budowali socjalistyczną ojczyznę, nie mając zielonego pojęcia cóż to takiego jest, poza tym, że wszystko musi być wspólne. Było co jeść, do szkoły na siłę i do pracy na siłę gonili, kto by tam myślał, czy to wolność, czy niewola, nie było biedy i wszystkich cieszyło. Tylko Niemka czasami wspominała, że szkoda i świetlicy wiejskiej przerobionej na stajnie i stawu gdzie się wylewa gnojowice.

I tylko czasami sklepikarz Żyd zagaił, że lepiej aby ludzie mieli coś swojego, bo o swoje człowiek dba bardziej niż ludzie o niczyje, tym słowom przytaknął ksiądz. Ludzie słuchali Niemki, Żyda i księdza, ale nikt się nie palił do zmian, zmian wszyscy mieli dość, zmiany groziły tym, że bieda może znów się rozpanoszyć, tym straszyli ci u władzy, straszyli nowocześnie, radiem i telewizorem. Jakoś tak się chyba samo porobiło, że odeszło wspólne niczyje i znów przyszła wolność, przyszły zmiany, wróciła bieda. Nikt już do pracy nie gonił, lecz z pracy wyganiał. Ludzie się pogubili, ludzie przestali rozumieć, ludziom znów się przypomniała biedna ukraińska, przeklęta polska wolność. Ludzie zaczęli szukać przyczyn powrotu biedy i zobaczyli. Na sklepiku pojawił się szyld. Przywiesił go syn starego Żyda, po wygranym przetargu, gdzie chętnych do przejęcia samodzielnego interesu nie było. Do Niemki przyjechali krewni i odmalowali dom. Ludzie byli zaskoczeni, nie wiedzieli co się dzieje i wtedy przyszli ci, którzy ludziom wytłumaczyli. Część tłumaczyła, popatrzcie na Niemkę i Żyda, weźcie sprawy w swoje ręce, nie siedźcie tak na przypiecku, jedźcie do miasta, puszka farby kosztuje grosze, odmalujcie domy, naprawcie płoty, spytajcie o pracę. Nie ma już takiej pracy, żeby machać kosą, idźcie na kurs, gdzie dowiecie się jak jedna maszyna, może pisać, rysować, liczyć, nawet śpiewać i grać, dzieciom w lekcjach pomagać. Wolność nie jest zła, wolność daje niezliczone możliwości, spróbujcie, posmakujcie wolności, tej prawdziwej, która nie wrzuca dzieci do studni, nie pali stodół, nie gwałci. Tego przekazu ludzie i nasz bohater nie rozumieli, byli już starzy i zmęczeni wolnością, chcieli chleba i eksmisji biedy. Wtedy przyszli inni, tacy, którzy zaczęli tłumaczyć inaczej, prościej. Ci inni wykrzyczeli ludziom, że bieda to efekt złych zmian, na których dorabiają się tylko obcy. Spójrzcie komu żyje się dobrze, to Żyda ma sklep, to do Niemki przyjeżdżają krewni i wykupią wasze domy, to dla nich są te zmiany. Kto się bogaci, ma za uszami, wy jesteście biedni, bo uczciwi. Słuchajcie nas i popierajcie nas, my przywrócimy stary porządek, gdzie wszystko będzie wspólne, tylko musimy zabrać Żydom, tylko musimy wygonić Niemców.

Pamiętacie jak było kiedyś, pamiętacie jak Niemcy nas mordowali, jak Żydzi nas wykorzystywali i tylko u księdza można było szukać ratunku, tylko Polacy są solidarni w biedzie. Słuchał tego wszystkiego mój bohater, znów głodny we własnej ojczyźnie i wszystko w nim kipiało, wszystko krzyczało, ci nowi, ci inni maja rację. Słyszysz oni dobrze mówią. Popatrzyłem na swojego bohatera ze zdziwieniem i po krótkiej chwili konsternacji zadałem pytanie sformułowana w gorąca prośbę. Dziadku opowiedz raz jeszcze o Żydzie, który sprzedał ci receptę dla mamy, o Niemcu, któremu ukradłeś spinki, Ukraince skrywającej brata babci, o tym księdzu co dał ci łyżkę miodu i tym co nie wziął grosza za ślub i garniec miodu. Opowiedz o Polakach, którzy ukrywali Ukraińców i tych którzy gwałcili Niemki. O tym Polaku, co ukradł ci za 120 zł akordeon i tych sąsiadach, którzy na ślubny prezent dali wam pierwsze talerze i garnki. Mój bohater, usiadł i opowiedział historie znane mi od lat, jak zwykle słuchałem ich tak jakby były premierowe. Kiedy skończył historię swojego życia, wyłączył grzmiące radio i syczący telewizor po czym powiedział rzecz jak nie śniła się filozofom. To wszystko nie jest takie proste jak słowa tych z radia i telewizji. Ludzie nie są źli, zła jest pogarda dla wolności, zła jest bezczynność. Chciałbym dożyć w mojej Ojczyźnie takiej chwili, w której wolność nie będzie smakować zupą z brukwi. Żeby tak się stało Polacy muszą kupować nie kraść. Muszą dzielić się talerzami i nie szukać przyczyn biedy w sklepie Żyda, marzeniach Ukraińca, szkatule Niemca i miodzie księdza. Polacy nie mogą pokazywać krewnym Niemki odrapanych ścian, nie jesteśmy od Niemców lepsi, ale i nie gorsi. Polacy nie mogą częstować się spółdzielczą niewolą, muszą dbać o swoje, wygrywać przetargi, malować domy, wysyłać dzieci do obsługi liczących maszyn. Polska musi się wyrwać z ukraińskiej wioski. Ja tego nie zobaczę, ale ty masz mi obiecać, że twoje dziecko nie pozna smaku wolności ugotowanej z brukwi.




Matka_Kurka, 18.09.2007 20:54

an_inna
19-09-2007, 09:12
Dziękuję Bianko.

Ewunia
19-09-2007, 11:01
Bianko, ja również dziękuję - wkleiłaś tekst do którego ja dałam tylko linka, po ostatnich połajankach bojąc się kolejnych. A tekst jest wart przeczytania bez względu na polityczne sympatie i antypatie :)

Alsko
19-09-2007, 11:10
po zakupach sobie wydrukuję :)

Anielka
19-09-2007, 11:19
Dziekuje Bianko,bardzo dobry tekst,dobra opowieść.Ja dziele ludzi na dobrych i złych , a nie w/g zapatrywań politycznych.Pozdrawiam cieplutko.6932

Bianka
19-09-2007, 11:21
Uważam, że tekst jest wart zastanowienia, bo "wrzeszczące radio i syczący telewizor" przekazuje nam bardzo zmanipulowany i niezwykle uproszczony obraz rzeczywistości, żeby nie powiedzieć - ogłupiający. A świat nie jest czarno-biały.

ataner
19-09-2007, 13:03
Drodzy moi ,a ja nadal nie wiem,kto tu dobry , a kto zły.Wydaje mi się,że stoimy na takim rozdrożu jak nigdy wcześniej.Więc mamy dylemat - jaki kierunek obrać .Któż to wie?

Pani Slowikowa
19-09-2007, 15:11
Mysle ze mimo wszystko jest to bardzo propagandowe opowiadanko.. Nie wszyscy Polacy pochodza z Ukrainskich wiosek...A ci so sycza w telewizjii nieraz Dobrze sycza..
Dobrze jest isc do przodu i "odmalowywac" domy.. dobrze jest zyc w zgodzie z innymi narodami.. Ale tez dobrze jest nie zapomniec ze kazdy czlowiek ma w sobie ten maly "pokoik" zla w mozgu i z dobrego Niemca przeobraza sie w kata ...Twoj bohater ukradl jakies blyskotki a moze jego piekny syn pod Stalingradem zgwalcil i zabil jakas Rosjanke??
My Polacy jestesmy bardzo podobni do Niemcow z charakteru.. lubimy cywilizacje...Lubimy "pomalowane" i schludne domy..
ale Niemcy mysla o nas jakbysmy wszyscy byli podobni do "bialych dzikusow ze wschodu"

Pani Slowikowa
19-09-2007, 15:46
To opowiadanie wyglada na napisane przez Niemca.. bo zobaczcie kto tam jest jaki? : Ukrainiec...be, Ksiadz..be, Polak... bardzo bardzo be, Zyd ..ok a Niemiec???? Cacy..
Ech ludzie propaganda propaganda propaganda antypolska propaganda wylazi zewszad jak karaluch ...

Anielka
19-09-2007, 17:39
A ja w tym opowiadaniu widzę ludzi i nie szukam podtekstow.a propagandy to już wogóle.No ale każdy widzi to co chce zobaczyc.Pozdrawiam Ciebie serdecznie P.Słowikowo .6947

Bianka
19-09-2007, 18:18
Mysle ze mimo wszystko jest to bardzo propagandowe opowiadanko.. Nie wszyscy Polacy pochodza z Ukrainskich wiosek...A ci so sycza w telewizjii nieraz Dobrze sycza..
Dobrze jest isc do przodu i "odmalowywac" domy.. dobrze jest zyc w zgodzie z innymi narodami.. Ale tez dobrze jest nie zapomniec ze kazdy czlowiek ma w sobie ten maly "pokoik" zla w mozgu i z dobrego Niemca przeobraza sie w kata ...Twoj bohater ukradl jakies blyskotki a moze jego piekny syn pod Stalingradem zgwalcil i zabil jakas Rosjanke??
My Polacy jestesmy bardzo podobni do Niemcow z charakteru.. lubimy cywilizacje...Lubimy "pomalowane" i schludne domy..
ale Niemcy mysla o nas jakbysmy wszyscy byli podobni do "bialych dzikusow ze wschodu"

Opowiadanko nie jest propagandowe, a osoba podpisująca sie tym nickiem nie jest Niemcem. Jest b.popularna na forach Onetu. Ale to nie jestem ja, czytuję ją (jego) tylko często.
My Polacy nie jesteśmy podobni do Niemców.
Nie musimy się zanadto martwić, co o nas myślą Niemcy, musimy się zająć, że tak powiem "naprawą Rzeczypospolitej", między innymi poprzez "pracę u podstaw".
Opowiadanko mówi o tym, że ludzie są wszędzie tacy sami. Jeden i ten sam człowiek jest jednocześnie mądry i głupi, podły i szlachetny itd. i nigdy do końca nie wiadomo, kiedy przejawi swą jasną, a kiedy ciemną stronę.
Nie wszyscy Polacy pochodzą z Kresów, choć nie o to w tym opowiadanku chodziło.
Najłatwiej jest rządzić wówczas, gdy ludzie są poróżnieni, w tym więc celu urzadzane są nagonki jednych grup na drugie. Moja rodzina mocno ucierpiała w czasie wojny od Niemców, ale nawet moja mama, która przeżyła tamte straszne czasy i która straciła swoich braci, uważa, że wystarczy już rozdrapywać rany i pobrzękiwać szabelką. Realizm i zdrowy rozsądek jeszcze nikomu nie zaszkodził, natomiast fałszywie pojmowany patriotyzm - i owszem.

Pani Slowikowa
19-09-2007, 18:52
Opowiadanko nie jest propagandowe, a osoba podpisująca sie tym nickiem nie jest Niemcem. Jest b.popularna na forach Onetu. Ale to nie jestem ja, czytuję ją (jego) tylko często.
My Polacy nie jesteśmy podobni do Niemców.
Nie musimy się zanadto martwić, co o nas myślą Niemcy, musimy się zająć, że tak powiem "naprawą Rzeczypospolitej", między innymi poprzez "pracę u podstaw".
Opowiadanko mówi o tym, że ludzie są wszędzie tacy sami. Jeden i ten sam człowiek jest jednocześnie mądry i głupi, podły i szlachetny itd. i nigdy do końca nie wiadomo, kiedy przejawi swą jasną, a kiedy ciemną stronę.
Nie wszyscy Polacy pochodzą z Kresów, choć nie o to w tym opowiadanku chodziło.
Najłatwiej jest rządzić wówczas, gdy ludzie są poróżnieni, w tym więc celu urzadzane są nagonki jednych grup na drugie. Moja rodzina mocno ucierpiała w czasie wojny od Niemców, ale nawet moja mama, która przeżyła tamte straszne czasy i która straciła swoich braci, uważa, że wystarczy już rozdrapywać rany i pobrzękiwać szabelką. Realizm i zdrowy rozsądek jeszcze nikomu nie zaszkodził, natomiast fałszywie pojmowany patriotyzm - i owszem.

Zgadzam sie z toba w 100 % jezeli chodzi o : Realizm, zdrowy rozsadek, rozdrapywanie ran i pobrzekiwanie czyms tam..i prace u podstaw.
Nie zgadzam sie z tym ze latwiej jest rzadzic jak ludzie sa poroznieni.. To wydaje mi sie chore..ani z tym ze wszyscy maja w sobie podlosc i szlachetnosc.. Ja takich osob nie znam..
Patriotyzm tez jest jeden.. nie ma falszywego patriotyzmu.. bo albo sie kocha swoja Ojczyzne albo nie.. Ludzie ktorzy stracili zycie walczac o jej dobro napewno zgodziliby sie ze mna..
Sa cynicy oczywiscie i pragmatycy... i powinno nas obchodzic co mysla o nas Niemcy szczegolnie jak chca znowu nam zabrac te "murowane domy" ktore dzieki nim dostalismy w zamian za "drewniane lepianki"
Im bardziej czytam to opowiadanie tym bardziej burzy sie we mnie krew na taka tendencyjna i niesprawiedliwa atmosfere jaka tam jest wprowadzona... Bo wiesz co? Istnieje taka rzecz jak SPRAWIEDLIWOSC.. Niech Niemcy nas zostawia w spokoju i sie od nas od.....a..

Alsko
19-09-2007, 19:08
Ludzie to ludzie - nie anioły. Każdy ma jakąś ciemną stronę. Dobrze, kiedy nigdy jej nie pokaże.
A patriotyzm, ślepy patriotyzm łatwo się przeradza w nacjonalizm.
(Ta Steinbach byłaby na całkowitym marginesie, gdyby nie histeryczne reakcje polityków. To, że na Mazurach odbierają lub chcą odebrać majątki i domy jest winą naszych władz, które nic nie robią - tylko gadają).
W opowiadaniu po to wprowadzono Polaka z Ukrainy, żeby poruszyć sprawę ukraińską.
Gdzie tu propaganda?

Lila
19-09-2007, 19:21
Czyli pisząc na wątku o pięknie,że w każdym człowieku...w jego mózgu,mieszka bestia,która potrafi przespać całe życie...lub się nagle obudzić - miałam rację niejako...

Ran rozdrapywać nie należy...
Ale wiecie moje miłe,że są takie rany,które NIGDY się nie zabliźnią..Powiedzcie rodzinom katyńskim,aby zapomniały,szczegolnie jak po ich rocznicy,Rosjanie zgłaszają pretensję o swoich jeńców 1920 roku..

Bezczelność i arogancja.One nie pozwalają pogodzić się narodom.A Rosjanom naprawdę tak trudno zrozumieć,że ich jeńcy woleli zostać na ziemi,gdzie przegrali wojnę,niż wracać do swojej cud-ojczyzny ...
Polacy nie urządzili im hekatomby...

Pani Slowikowa
19-09-2007, 19:34
Ludzie to ludzie - nie anioły. Każdy ma jakąś ciemną stronę. Dobrze, kiedy nigdy jej nie pokaże.
A patriotyzm, ślepy patriotyzm łatwo się przeradza w nacjonalizm.
(Ta Steinbach byłaby na całkowitym marginesie, gdyby nie histeryczne reakcje polityków. To, że na Mazurach odbierają lub chcą odebrać majątki i domy jest winą naszych władz, które nic nie robią - tylko gadają).
W opowiadaniu po to wprowadzono Polaka z Ukrainy, żeby poruszyć sprawę ukraińską.
Gdzie tu propaganda?

No u nas napewno nie ma tego niebezpieczenstwa zeby patriotyzm byl az SLEPY.. bo widze ze go wcale nie ma tak ze do tej slepoty to nam daleko... A nazionalizm??? Co to znaczy? Dla mnie to oznacza chciec dobrze dla twojego kraju..
Inni maja ten nazionalizm i wcale sie tego nie wstydza..

Jezeli chodzi o gadanie naszych wladz.... no nie jestem pewna co mozna innego zrobic oprocz tego gadania.. Mozna pojsc i dac babie w pysk ..:rolleyes: ale wtedy to dopiero by bylo gadanie.. tylko ze juz nie nasze.

Lila
19-09-2007, 19:37
Tylko gadanie zostaje..

Jak mawiali starożytni Sarmaci,z Zagłobą na czele,chama należy walić po pysku - nie zsiadając z konia..
Hmmm...a co zrobić w sytuacji,gdy to cham siedzi na koniu ????

Ot i problem...

Pani Slowikowa
19-09-2007, 19:39
Czyli pisząc na wątku o pięknie,że w każdym człowieku...w jego mózgu,mieszka bestia,która potrafi przespać całe życie...lub się nagle obudzić - miałam rację niejako...

Ran rozdrapywać nie należy...
Ale wiecie moje miłe,że są takie rany,które NIGDY się nie zabliźnią..Powiedzcie rodzinom katyńskim,aby zapomniały,szczegolnie jak po ich rocznicy,Rosjanie zgłaszają pretensję o swoich jeńców 1920 roku..

Bezczelność i arogancja.One nie pozwalają pogodzić się narodom.A Rosjanom naprawdę tak trudno zrozumieć,że ich jeńcy woleli zostać na ziemi,gdzie przegrali wojnę,niż wracać do swojej cud-ojczyzny ...
Polacy nie urządzili im hekatomby...

Bezczelnosc i arogancja.!!!. A co ?? my mamy siedziec jak trusie i pozwalac zeby nam skakali po glowie???
Jezeli Mazurzy maja oddawac te "murowane" i pomalowane niemieckie domy to ja chce z powrotem moje kilkaset ukrainskich lepianek i ziemie do nich przylegla...
Juz nie wspominajac Litwy gdzie bylo nawet wiecej niz lepianka..

Lila
19-09-2007, 19:44
Pisząc o bezczelności i arogancji ,Boże broń nie miałam na myśli ludzi,od których się żąda oddawania domów,nie wspominając kto spowodował tę sytuację,a także kto im zabrał ich dobytek na wschodzie....

Pani Slowikowa
19-09-2007, 19:45
Tylko gadanie zostaje..

Jak mawiali starożytni Sarmaci,z Zagłobą na czele,chama należy walić po pysku - nie zsiadając z konia..
Hmmm...a co zrobić w sytuacji,gdy to cham siedzi na koniu ????

Ot i problem...

No wiesz !! Ty jak cos strzelisz??? :D :D Cham siedzi na koniu?? he he he he... to trzeba tak zrobic zeby z niego zsiadl
( a moze spadl?)

Bianka
19-09-2007, 19:47
Nie zgadzam sie z tym ze latwiej jest rzadzic jak ludzie sa poroznieni.. To wydaje mi sie chore..ani z tym ze wszyscy maja w sobie podlosc i szlachetnosc.. Ja takich osob nie znam..
Patriotyzm tez jest jeden.. nie ma falszywego patriotyzmu.. bo albo sie kocha swoja Ojczyzne albo nie.. Ludzie ktorzy stracili zycie walczac o jej dobro napewno zgodziliby sie ze mna..
Sa cynicy oczywiscie i pragmatycy... i powinno nas obchodzic co mysla o nas Niemcy szczegolnie jak chca znowu nam zabrac te "murowane domy" ktore dzieki nim dostalismy w zamian za "drewniane lepianki"
Im bardziej czytam to opowiadanie tym bardziej burzy sie we mnie krew na taka tendencyjna i niesprawiedliwa atmosfere jaka tam jest wprowadzona... Bo wiesz co? Istnieje taka rzecz jak SPRAWIEDLIWOSC.. Niech Niemcy nas zostawia w spokoju i sie od nas od.....a..
Słowikowo kochana, już Rzymianie kierowali się dewizą "divide et impera" - "dziel i rządź".
Fałszywy patriotyzm to m.in. głoszenie haseł "Polska dla Polaków", to ksenofobia, nacjonalizm, szowinizm itd., to dzielenie obywateli polskich na "lepszych" i "gorszych". Naprawdę nie wiesz, że to się już zaczęło?
Nie wiem, czy Niemcy zapłacili nam jakieś reparacje po wojnie?
Niepotrzebne skupiłaś się tak bardzo na Niemcach. Jeśli chodzi o nich, to ważne jest jednak, aby były podtrzymywane normalne, poprawne, dobrosąsiedzkie stosunki.
Takie same stosunki powinny być podtrzymywane ze wschodnimi sąsiadami. Wymaga tego bezpieczeństwo i gospodarka naszego kraju, po prostu.
I nie denerwuj się tak :)
May the Force be with you :D

Pani Slowikowa
19-09-2007, 19:48
Pisząc o bezczelności i arogancji ,Boże broń nie miałam na myśli ludzi,od których się żąda oddawania domów,nie wspominając kto spowodował tę sytuację,a także kto im zabrał ich dobytek na wschodzie....

Na mysli bezczelnocs Ericki... i tych naszych braciszkow ..Slowian ze wschodu..z mongolskimi genami..

Pani Slowikowa
19-09-2007, 19:55
Szowinizm jest wszedzie nie tylko w Polsce.. Powiedzialabym nawet ze to u nas pewna nowosc..
Stosunki dobrosasiedzkie ??? Zgadzam sie .. Tylko niech nikt w ramach tych stosunkow nie napada znienacka na moj dom i zabija mi dzieci.. A potem po 50 latach udaje greka..

Lila
19-09-2007, 20:02
Bianco...zapłaciła częściowo RFN za Adenauera..
Bardzo częściowo..
Z reszty ''sami ''zrezygnowaliśmy.Wszak od braci enerdowców nie wypadało ? Bo to oni byli,biedacy tacy, pokrzywdzeni przez nazizm..
Tak zresztą jak i ''sami''zrezygnowaliśmy z planu Marshala...

Cholera...to Niemcy powinni do nas do pracy przyjeżdżać a nie odwrotnie.Zwyciężeni w takiej wojnie...i proszę.

Pani Slowikowa
19-09-2007, 20:07
Bianco...zapłaciła częściowo RFN za Adenauera..
Bardzo częściowo..
Z reszty ''sami ''zrezygnowaliśmy.Wszak od braci enerdowców nie wypadało ? Bo to oni byli,biedacy tacy, pokrzywdzeni przez nazizm..
Tak zresztą jak i ''sami''zrezygnowaliśmy z planu Marshala...

Cholera...to Niemcy powinni do nas do pracy przyjeżdżać a nie odwrotnie.Zwyciężeni w takiej wojnie...i proszę.

Zosie Samosie takie z nas nic tylko sami i sami he he he
Ale franki szwajcarskie az pecznialy w bankach od tego "samopasu"...

Bianka
19-09-2007, 20:19
Szowinizm jest wszedzie nie tylko w Polsce.. Powiedzialabym nawet ze to u nas pewna nowosc..
Stosunki dobrosasiedzkie ??? Zgadzam sie .. Tylko niech nikt w ramach tych stosunkow nie napada znienacka na moj dom i zabija mi dzieci.. A potem po 50 latach udaje greka..
Z tym zgadzam sie w 100%.

Bianka
19-09-2007, 20:23
Bianco...zapłaciła częściowo RFN za Adenauera..
Bardzo częściowo..
Z reszty ''sami ''zrezygnowaliśmy.Wszak od braci enerdowców nie wypadało ? Bo to oni byli,biedacy tacy, pokrzywdzeni przez nazizm..
Tak zresztą jak i ''sami''zrezygnowaliśmy z planu Marshala....
"Przyjaźń" i "internacjonalizm" miały swoją cenę...

[/QUOTE] Cholera...to Niemcy powinni do nas do pracy przyjeżdżać a nie odwrotnie.Zwyciężeni w takiej wojnie...i proszę.[/QUOTE]
No właśnie...

Lila
19-09-2007, 21:27
Dziewczyny,ale cyrk...

Miller startuje w Łodzi, z listy Samoobrony...
Wrzodak również w tej partii...

Hicior tej kampanii wyborczej...i śmiesznie mi i strasznie zarazem....

POLA
19-09-2007, 22:04
nie potwierdził, powiedział przed chwilą w TVN24, że powie łodzianom, czy startuje czy nie, z Lepperem pod rękę:D
Tymochowicz mawystartować z lepperiadą w tle:D
Koniec świata, rzekłby Pawlak, ten od Kargula:)

POLA
19-09-2007, 22:17
w TVP1 w programie Kuby Strzyczkowskiego. Polecam.

Basia.
19-09-2007, 22:38
w TVP1 w programie Kuby Strzyczkowskiego. Polecam.
taka sobie.

Basia.
19-09-2007, 23:01
posłankę R. znałam kiedyś osobiście mieszkala 2 bloki dalej, nie wiem jak teraz ale wtedy miała dwójkę dzieci chłopca i dziewczynkę, suczkę sznaucerkę olbrzymkę Gaję /mialyśmy psy od tej samej osoby, ja Kobrę bullterrierkę ona sznaucerkę Gaję/, pracowała z moją koleżanką w Instytucie Gruźlicy w W-wie. Zmieniła się bardzo od tamtej pory, nabrała "światowych" manier polubiła bardzo polowania i za to mi podpadła /za te polowania/. Nelly też mnie nie powaliła na kolana swoim urokiem osobistym i intelektem. Szczerze mówiąc nie wiem co ona ma doradzać prezydentowi. Mieszkam niedaleko małżonków Rokitów, nie sądzę żeby Nelly bywała gościem w tych małych sklepikach tak jak Jan Maria nie jeździł do roboty autobusem 117. Kiedyś przepytano kierowców jeżdżących na tej trasie i żaden nie potwierdził, że widział Jana Marię kiedykolwiek w autobusie jadącego do pracy.

POLA
19-09-2007, 23:02
Nelly nie ma nic do zaoferowania.
Czy w kancelarii będzie pracować społecznie? Jeśli za nasze pieniądze, to ja nie chcę:mad:

Lila
19-09-2007, 23:07
Basiu,jaka posłanka R. ?
Chociaż jeżeli lubi polowania to do piekła niech idzie....
Chyba,że poluje na faceta,co idzie zrozumieć....

Basia.
19-09-2007, 23:19
Basiu,jaka posłanka R. ?
Chociaż jeżeli lubi polowania to do piekła niech idzie....
Chyba,że poluje na faceta,co idzie zrozumieć....
Posłanka Radziszewska z PO, brała udział dzisaj w programie którego gościem była Nelly Rokita w TVP1.

Ewunia
19-09-2007, 23:20
Bezczelnosc i arogancja.!!!. A co ?? my mamy siedziec jak trusie i pozwalac zeby nam skakali po glowie???
Jezeli Mazurzy maja oddawac te "murowane" i pomalowane niemieckie domy to ja chce z powrotem moje kilkaset ukrainskich lepianek i ziemie do nich przylegla...
Juz nie wspominajac Litwy gdzie bylo nawet wiecej niz lepianka..

W kwestii faktów. Te domy na Mazurach należały do obywateli polskich pochodzenia niemieckiego. Zostały przez nich opuszczone w latach 70-tych, gdy ci polscy obywatele pojechali na tzw Saksy za chlebem i zostali już w miejscu gdzie im lepiej. Nigdy nie zrzekli się swojej własności w Polsce (ci co sie zrzekli, dostawali odszkodowanie na mocy umów rządu PRL i niemieckiego). W opuszczonych domach zamieszkali sobie inni - często w majestacie pozwolenia miejscowego notabla partyjnego. Oczywiście o żadnym prawie własności mowy być nie mogło - nie kupili tych domów.

Sytuacja podobna dzieje się dzisiaj. Polscy obywatele (różnego pochodzenia) wyjeżdżają za chlebem do Wielkiej Brytanii, Irlandii, Holandii. Zostawiają tu domy, z czasem ściągają do siebie rodziny. W myśl Twojego rozumowania po jakimś czasie (po jakim) można do ich własności wprowadzić jakichś innych ludzi a jeszcze po jakimś w ogóle im te domy/mieszkania odebrać.

To, że teraz gra się na pochodzeniu tych ludzi, tuszując kwestię całkowitego olewania kwestii dogadania się rządów przez wiele lat (w tym ostatnie 2), jest zwykłym świństwem. Ci ludzie spędzili w Polsce często zdecydowaną większość swojego życia a wyjechali na ogół nawet nie tyle z biedy ile z konieczności - jako polscy obywatele pochodzenia niemieckiego byli traktowani jak ludzie II kategorii. Oczywiście pojedyncze sytuacje są różne ale nie jest tak że Niemcy przyjeżdżają odebrać coś Polakom. Często zresztą ci "Niemcy" mówią piękniejszą polszczyzną niż ich następcy w tych mazurskich domach...

W żadnym cywilizowanym kraju emigracja czy nawet zrzeczenie się obywatelstwa nie może być powodem do odebrania własności. Nie pozwalają na to prawa - zarówno polskie jak i międzynarodowe. Ale to nie przeszkadza politykom wycierać sobie gąb "złymi Niemcami"...

Lila
19-09-2007, 23:32
Uuuups...Ewuniu...

A teraz chciałabym poznać Twoje zdanie ,co do ''złej Polki'' ,która przyjedzie w majestacie prawa wyrzucić Ukraińców z należącej do rodziny, kamienicy we Lwowie.Oni -Ukraińcy-tych mieszkań nie kupili,a dziadek nie wyjechał na saksy,tylko po prostu musiał wybrać życie..

To jest jeden przykład..
A są ich setki tysięcy....
W żadnym cywilizowanym kraju emigracja nie może być powodem do odebrania majątku.A zrzeczenia obywatelstwa nie było.Ja osobiście z chęcią odziedziczyłabym obywatelstwo....czyje ? lwowskie ? ...bo zawsze było tylko polskie..i jeszcze raz polskie...

Basia.
19-09-2007, 23:36
Uuuups...Ewuniu...

A teraz chciałabym poznać Twoje zdanie ,co do ''złej Polki'' ,która przyjedzie w majestacie prawa wyrzucić Ukraińców z należącej do rodziny, kamienicy we Lwowie.Oni -Ukraińcy-tych mieszkań nie kupili,a dziadek nie wyjechał na saksy,tylko po prostu musiał wybrać życie..

To jest jeden przykład..
A są ich setki tysięcy....
W żadnym cywilizowanym kraju emigracja nie może być powodem do odebrania majątku.A zrzeczenia obywatelstwa nie było.Ja osobiście z chęcią odziedziczyłabym obywatelstwo....czyje ? lwowskie ? ...bo zawsze było tylko polskie..i jeszcze raz polskie...
i co z tym fantem zrobić?!!!!!!!!!!

Ewunia
19-09-2007, 23:46
Myślę, że w tę stronę też pójdziei sama byłabym zwolenniczką odzyskiwania majątków na wschodzie (w tym rodzinnego). Tyle, że mam jakieś dziwne przekonanie (poparte doświadczeniem paru bliskich osób), że tam już albo stare albo nowe władze pozałatwiały wszystko tak, że mieszkańcy tych kamienic nie muszą się o nic martwić. W przypadku tych krajów oczywiście kosztem dawnych właścicieli, więc cyrk i tak się zacznie ale dotyczyć będzie konfliktu dawny właściciel-państwo a nie dawny właściciel-nowy lokator. To oczywiście nie są proste sprawy i dlatego mnie wkurza że są tak prosto przedstawiane (zły Niemiec przyjechał dobrym Polakom ziemię odebrać)

U nas też można było to tak załatwić - ale lepiej zwalić wszystko na głowę tym ludziom, których teraz będzie się wysiedlać i którzy też nie bardzo winni są albo tym "złym Niemcom"... a potem wytrze się gębę patriotyzmem i po krzyku.

Pani Slowikowa
19-09-2007, 23:47
W kwestii faktów. Te domy na Mazurach należały do obywateli polskich pochodzenia niemieckiego. Zostały przez nich opuszczone w latach 70-tych, gdy ci polscy obywatele pojechali na tzw Saksy za chlebem i zostali już w miejscu gdzie im lepiej. Nigdy nie zrzekli się swojej własności w Polsce (ci co sie zrzekli, dostawali odszkodowanie na mocy umów rządu PRL i niemieckiego). W opuszczonych domach zamieszkali sobie inni - często w majestacie pozwolenia miejscowego notabla partyjnego. Oczywiście o żadnym prawie własności mowy być nie mogło - nie kupili tych domów.

Sytuacja podobna dzieje się dzisiaj. Polscy obywatele (różnego pochodzenia) wyjeżdżają za chlebem do Wielkiej Brytanii, Irlandii, Holandii. Zostawiają tu domy, z czasem ściągają do siebie rodziny. W myśl Twojego rozumowania po jakimś czasie (po jakim) można do ich własności wprowadzić jakichś innych ludzi a jeszcze po jakimś w ogóle im te domy/mieszkania odebrać.

To, że teraz gra się na pochodzeniu tych ludzi, tuszując kwestię całkowitego olewania kwestii dogadania się rządów przez wiele lat (w tym ostatnie 2), jest zwykłym świństwem. Ci ludzie spędzili w Polsce często zdecydowaną większość swojego życia a wyjechali na ogół nawet nie tyle z biedy ile z konieczności - jako polscy obywatele pochodzenia niemieckiego byli traktowani jak ludzie II kategorii. Oczywiście pojedyncze sytuacje są różne ale nie jest tak że Niemcy przyjeżdżają odebrać coś Polakom. Często zresztą ci "Niemcy" mówią piękniejszą polszczyzną niż ich następcy w tych mazurskich domach...

W żadnym cywilizowanym kraju emigracja czy nawet zrzeczenie się obywatelstwa nie może być powodem do odebrania własności. Nie pozwalają na to prawa - zarówno polskie jak i międzynarodowe. Ale to nie przeszkadza politykom wycierać sobie gąb "złymi Niemcami"...
Ci Niemcy uciekali na zachod gdzie pieprz rosnie porzucajac za soba wszystko. Nie zrzekali sie majatku , bo fakt ze mogli wyjechac-uciec na zachod, byl juz dostatecznie dobra zaplata w ich mniemaniu.. Faktycznie jezeli te domy zostaly dane innym rodzinom to jest tez takie prawo jak "zasiedzenie" ... Jezeli nikt przez tyle lat sie nie dopominal majatku bo nawet nie myslal o tym aby go odebrac to moze dochodzic swoich praw oczywiscie ale ci zasiedziali tez.. I niech Ericka nie mowi o zadnych wypedzeniach..bo na "saksy" to jechalo sie dobrowolnie. A i ci Niemcy nie sa tez tacy swieci bo za czasow wojny napewno byli folksdojczami co najmniej..
Ja to nimi wytarlabym sobie nawet cos innego.. h he hehe he

POLA
19-09-2007, 23:54
Polacy, "patrioci" też podpisywali volkslisty, donosili, podlizywali się Niemcom, też takich rodaków mamy na swoim narodowym sumieniu. Szuje są wszędzie.

POLA
19-09-2007, 23:57
w jedynym słusznym radiu namaiał był z o. dyżurnym do głosowania na PiS. No pięknie, ciekawe co na to KRRiT.

Pani Slowikowa
20-09-2007, 00:06
Polacy, "patrioci" też podpisywali volkslisty, donosili, podlizywali się Niemcom, też takich rodaków mamy na swoim narodowym sumieniu. Szuje są wszędzie.
Masz racje szuje sa wszedzie i szlachetni ludzie tez sa wszedzie.. Tylko jest jedna mala roznica.. nie zapominaj kto tu jest byl i jest agresorem...

Lila
20-09-2007, 00:07
w jedynym słusznym radiu namaiał był z o. dyżurnym do głosowania na PiS. No pięknie, ciekawe co na to KRRiT.

Głosować na PiS w berecie z antenką ?
Nie głosować na PiS ? Platforma ? Nie..
Iść na emigrację wewnętrzną w dzień wyborów ?

Bo Radio Maryja bardzo mi podpadło osobiście.A KRRiT chyba już za chwilę nie będzie.Pani Kruk właśnie poczuła powołanie...nie...nie do klasztoru / Ofelio ,idź do klasztoru !!!/ ale do sejmu...:D

Lila
20-09-2007, 00:13
Masz racje szuje sa wszedzie i szlachetni ludzie tez sa wszedzie.. Tylko jest jedna mala roznica.. nie zapominaj kto tu jest byl i jest agresorem...

O to chodzi,że oni zapomnieli...
A folksdojczom to się główki goliło na łyso,ponoć..Chociaż Ci z zaboru dawniej pruskiego ,to chyba trudno mieli..
A polscy patrioci ? Pamiętacie Poznań i akcję Warthegau ?
1 godzina na spakowane i ....raus ..

Mój osobisty teść właśnie trafił do Częstochowy.I już do Poznania nie wrócił,bo dom był ogołocony ze wszystkiego i na dziko wprowadziła się rodzina z pięciorgiem dzieci..

Pani Slowikowa
20-09-2007, 00:20
No wlasnie..
A Warszawiacy? Nie dosc ze ich wyrzucili z domow to jeszcze te domy im spalili..
A "bandytow" z Warszawy wsadzili za kare do obozow koncentracyjnych"

POLA
20-09-2007, 00:37
Głosować na PiS w berecie z antenką ?
Nie głosować na PiS ? Platforma ? Nie..
Iść na emigrację wewnętrzną w dzień wyborów ?

Bo Radio Maryja bardzo mi podpadło osobiście.A KRRiT chyba już za chwilę nie będzie.Pani Kruk właśnie poczuła powołanie...nie...nie do klasztoru / Ofelio ,idź do klasztoru !!!/ ale do sejmu...:D

Schody trzeba pokonywać, Ty to lubisz, trudności Cię uskrzydlają, emigrację wewnętrzną zostaw gamoniom:D

o. R. wystosował do PO jakiś protest w związku z nadużyciem jego szlachetnej osoby w jakiejś reklamówce wyborczej. Nie słuchałam dokładnie, jutro przeczytam, bo będzie na str. N.Dz.

Na likwidację KRRiT nie liczę, każda "wadza" chce tv publiczną:D (przepraszam za wyrażenie) miec dla siebie. Temat stary, z brodą, która odrasta:D

POLA
20-09-2007, 00:47
O to chodzi,że oni zapomnieli...
A folksdojczom to się główki goliło na łyso,ponoć..Chociaż Ci z zaboru dawniej pruskiego ,to chyba trudno mieli..
A polscy patrioci ? Pamiętacie Poznań i akcję Warthegau ?
1 godzina na spakowane i ....raus ..

Mój osobisty teść właśnie trafił do Częstochowy.I już do Poznania nie wrócił,bo dom był ogołocony ze wszystkiego i na dziko wprowadziła się rodzina z pięciorgiem dzieci..
się goliło za związki bardzo osobiste, bo cielesne z Niemcami.

Poznaniaków niektórzy okupanci traktowali początkowo jak swoich, a kiedy się przekonali, że tak nie jest, traktowali ich jak resztę Polaków.

Niekiedy nie dawali nawet 1h na opuszczenie domu czy mieszkania.

POLA
20-09-2007, 12:17
Miller startuje z Łodzi, z listy S.:D
Co na to łodzianie?

Basia.
20-09-2007, 13:01
Polacy, "patrioci" też podpisywali volkslisty, donosili, podlizywali się Niemcom, też takich rodaków mamy na swoim narodowym sumieniu. Szuje są wszędzie.
ale to Niemcy rozpętali II wojnę światową, gdyby tego nie zrobili nie byłoby volkslisty. Oczywiście nie usprawiedliwiam tych Polaków, którzy podpisali tę listę bo niestety szuje były, są i będą wszędzie co widać i słychać na codzień np. w naszej polityce.

Ewunia
20-09-2007, 15:30
http://www.dziennik.pl/Default.aspx?TabId=14&ShowArticleId=60971

no i proszę bardzo - sąd orzekł, że sprawa się przedawniła. I bardzo dobrze orzekł. Tak samo jak wcześniej o oddaniu gruntów i nieruchomości - nie wszystkich tylko tych na które nie było ksiąg wieczystych, za pozostałe o ile dobrze pamiętam dostała odszkodowanie "państwowe". Chciała absurdalnie więcej i sąd ją ... obarczył kosztami sądowymi. Nie potrzeba było polityków i całego hałasu, który wprowadził tylko bezsensowne zamieszanie i niepotrzebnie "zmiksował" te sprawy (z lat 70-tych) z tymi "wypędzeniami" powojennymi gdzie w ogóle do procesów nie będzie dochodziło bo właśnie tam była brana pod uwagę kwestia agresorów (właśnie się z takim postępowaniem WŁASNEGO KRAJU - czyli Niemiec - pani Steinbach pogodzić nie może). Ale te dwie sprawy nie mają ze sobą dokładnie nic wspólnego.

Mam nadzieję, że kolejne tego typu pozwy będą załatwiane równie sprawiedliwie a Polacy mieszkający w domach o nieuregulowanym statusie prawnym ruszą wreszcie tyłki żeby go uregulować, zamiast tylko narzekać na złych Niemców.

POLA
20-09-2007, 15:49
ale to Niemcy rozpętali II wojnę światową, gdyby tego nie zrobili nie byłoby volkslisty. Oczywiście nie usprawiedliwiam tych Polaków, którzy podpisali tę listę bo niestety szuje były, są i będą wszędzie co widać i słychać na codzień np. w naszej polityce.
to Niemcy wywołali tę wojnę, nikt tego nie kwestionuje, no może prawie nikt.
Volkslisty nie były obowiązkowe, a podpisywali je także ochotnicy. jeszcze żyją i często mają dzioby pełne frazesów, a mnie brakuje odwagi, to ludzie dużo starsi ode mnie, żeby im to wypomnieć. Ta moja słowna bierność czasem mi dokucza.

Pani Slowikowa
20-09-2007, 18:10
Jak tu nie napluc im w ich ryze pyski..
http://www.dziennik.pl/Default.aspx?TabId=14&ShowArticleId=25643#czytaj_dalej

Bianka
20-09-2007, 18:34
Jak tu nie napluc im w ich ryze pyski..
http://www.dziennik.pl/Default.aspx?TabId=14&ShowArticleId=25643#czytaj_dalej
Masz rację. Jak czyta się coś takiego, to nóż się w kieszeni otwiera.

POLA
20-09-2007, 18:38
nie przejmuj się, głupich wszędzie pełno, szkoda śliny dla sędziwego arystokraty, a nasze zadanie polega na tym, aby przeciwko takim absurdom wytaczać racjonalne argumenty i nie dać się sprowokować do niepotzrebnej pyskówki. Tylko spokój nas może uratować:)

Malgorzata 50
20-09-2007, 18:53
Nie wiem czemu was tak podekscytowuje bredzenie jakiegoś zesklerocialego niemieckiego nacjonalisty.Nic nie znaczace ekstrema i nie ma się czym podniecac za bardzo.A teraz taka moda zeby sobie wroga stworzyc bo z kims trza walczyc do ostatniej kropli krwi o glosy wyborcow .Nic nie znaczace bednie po prostu...

Bianka
20-09-2007, 19:10
Nie wiem czemu was tak podekscytowuje bredzenie jakiegoś zesklerocialego niemieckiego nacjonalisty.Nic nie znaczace ekstrema i nie ma się czym podniecac za bardzo.A teraz taka moda zeby sobie wroga stworzyc bo z kims trza walczyc do ostatniej kropli krwi o glosy wyborcow .Nic nie znaczace bednie po prostu...
Też staram się tak sobie tłumaczyć pewne rzeczy, ale mimo woli budzą one we mnie ogromny sprzeciw wewnętrzny. Żeby nie powiedzieć jakoś dosadniej.

akusia
20-09-2007, 19:44
Też staram się tak sobie tłumaczyć pewne rzeczy, ale mimo woli budzą one we mnie ogromny sprzeciw wewnętrzny. Żeby nie powiedzieć jakoś dosadniej.
Mnie też szlak trafia ale co my możemy biedne żuczki.:mad:
A następna sprawa:D
Jak ja nie znosze tej całej Nelli:mad:
Jakie jest wasze zdanie na temat jej obecnej funkcji?:confused:

wuere'le
20-09-2007, 20:25
Wspomniano wyżej o drugorzędowej żonie pierwszorzędowego polityka, czyli Nelli. Dla mnie Rokita, to nikt ważny, ale numer, który mu baba wywinęła najgorzej o niej świadczay. Żeby tak załatwić własnego męża, to po prostu skandal. Wredna baba i tyle. Ja rozumiem, że ona też chciała się wykazać, to wszystko jasne, tylko dlaczego akurat teraz, dlaczego akurat tuż przed wyborami, w których własny mąż toczył ostre boje? Przecież mogła to zrobić po wyborach, ale babsko musiało pokazać, jaka to ona ważna, swołocz jedna, i własnego chłopa utopiła, i to dla kogo?
No i tu pokazała prawdziwą babską twarz. Czy takie w głębi duszy nie są kobiety? No, która nie winna, niech rzuci kamieniem we mnie, niech zaprzeczy, że nigdy własnemu chłopu na wskroś nie robiła! No czekam!!! Tylko uczciwie!!!
A co do Nelli, powtórzę, wredna, nie gadająca dobrze po polsku baba, w dodatku robiaca źle własnemu ślubnemu. Jak go nie kochała nie musiała za niego wychodzić(a może musiała), w każdym razie nie powinna mu robić w brew.
Od i tyle, pozdrawiam, a w wyborach kierujmy się rozsądkiem, a nie emocjami.

an_inna
20-09-2007, 20:48
Uczciwie - własnemu chłopu (ani on mnie) nigdy na wskroś!
A z Nelly to ja paranoidalnie być może, ale węszę jakąś intrygę.

Lila
20-09-2007, 20:54
...że wuerle gada jak prawdziwy mężczyzna.:D Może niegłupio,ale naiwnie...

Dobry człowieku,czy naprawdę sądzisz,że Nelly to taki gieroj i wystąpiła przeciw mężowi ?
To nie słyszałeś jak uparty i lubiący forsować własne zdanie jest Jan Maria ? Chłop wychowany wyłącznie przez zakochane w nim kobiety ?

A co miał zrobić ? Chciał do PiS-u,ale po co opinia publiczna ma o nim myśleć jako o skoczku? Od czego człowiek ma żonę ?
Nelly przeciera szlak,a za nią pójdzie dwojga imion Jan Maria...:D
To wszystko jest uzgodnione w sypialni,między jednym bara-bara ,a drugim.Oj mężczyźni,mężczyźni...dzieciaki z Was .Od młodości do starości..Łatwo Wami manipulować...daję słowo..:D

Basia.
20-09-2007, 20:55
Wspomniano wyżej o drugorzędowej żonie pierwszorzędowego polityka, czyli Nelli. Dla mnie Rokita, to nikt ważny, ale numer, który mu baba wywinęła najgorzej o niej świadczay. Żeby tak załatwić własnego męża, to po prostu skandal. Wredna baba i tyle. Ja rozumiem, że ona też chciała się wykazać, to wszystko jasne, tylko dlaczego akurat teraz, dlaczego akurat tuż przed wyborami, w których własny mąż toczył ostre boje? Przecież mogła to zrobić po wyborach, ale babsko musiało pokazać, jaka to ona ważna, swołocz jedna, i własnego chłopa utopiła, i to dla kogo?
No i tu pokazała prawdziwą babską twarz. Czy takie w głębi duszy nie są kobiety? No, która nie winna, niech rzuci kamieniem we mnie, niech zaprzeczy, że nigdy własnemu chłopu na wskroś nie robiła! No czekam!!! Tylko uczciwie!!!
A co do Nelli, powtórzę, wredna, nie gadająca dobrze po polsku baba, w dodatku robiaca źle własnemu ślubnemu. Jak go nie kochała nie musiała za niego wychodzić(a może musiała), w każdym razie nie powinna mu robić w brew.
Od i tyle, pozdrawiam, a w wyborach kierujmy się rozsądkiem, a nie emocjami.
nie wierzę żeby nie uzgodnili tego między sobą. Rokitę załatwił Tusk a Nelli może odebrać elektorat PiS-owi. Ta kobieta jest tak denna ................ Polityka zawsze była jest i będzie brudna. Miller też dzisiaj pokazał "klasę", szkoda tylko że my za to wszystko płacimy naszymi pieniędzmi.

Lila
20-09-2007, 20:56
:):):) no i jednocześnie odezwały się kobiety...

Dziewczyny!!! To my powinnyśmy rządzić tym światem!! ABSOLUTNIE...

Alsko
20-09-2007, 20:56
wg mnie jest egzaltowana i infantylna - i tyle.

A jeśli chodzi o robienie swojemu chłopu wbrew - to nie zrobiłabym takiego numeru, bo by mi w głowie nawet nie zaświtało włazić w ten brudny świat politykierów.
A Rokita chyba nie ustąpił żonie - wygląda to na pretekst. On i Tusk nigdy się nie pogodzą. To dwa zupełnie inne formaty.

Alsko
20-09-2007, 20:58
Basiu, prawie jednocześnie napisałyśmy prawie to samo!

Ciekawa jestem, czy Lis będzie dziś w Coi z tą Polską, i czy coś napyszczy.

urszula-kol
20-09-2007, 20:58
Coś mi się zdaje,że oni /Rokitowie/ to robią za tzw.porozumieniem stron.

akusia
20-09-2007, 21:04
zgadzam się z tobą w całej rozciągłości co do Nelli.
Co do rzucenia kamieniem...nie chce być pierwsza:rolleyes:
Jeśli miałby mnie ktoś reprezentować to z dwojga złego napewno wolę Manuele Gretkowską.Jednak myśle że Partia Kobiet nie będzie miała dużej siły przebicia.Nie wiem dla czego ale jednak wolimy...może nie wszystkie aby rejwodzili panowie.Może nadszedł czas aby coś zmienić :confused:

Basia.
20-09-2007, 21:05
Urszulko oczywiście, że ten cyrk został zrobiony za porozumieniem stron. Alu, podobno Lis ma dzisiaj po raz ostatni poprowadzić program "co z tą Polską".

Alsko
20-09-2007, 21:08
Właśnie!!! Ciekawa jestem, co powie żegnając się. Bo to też dziwnie pachnie mi.

Basia.
20-09-2007, 21:12
zgadzam się z tobą w całej rozciągłości co do Nelli.
Co do rzucenia kamieniem...nie chce być pierwsza:rolleyes:
Jeśli miałby mnie ktoś reprezentować to z dwojga złego napewno wolę Manuele Gretkowską.Jednak myśle że Partia Kobiet nie będzie miała dużej siły przebicia.Nie wiem dla czego ale jednak wolimy...może nie wszystkie aby rejwodzili panowie.Może nadszedł czas aby coś zmienić :confused:
natomiast partia kobiet? Równie dobrze można stworzyć partię mężczyzn, tylko po co? Poprostu powinno być więcej aktywnych kobiet na scenie politycznej i nie tylko. To nieprawda, że kobietom utrudnia się awans ........ przykładem tego może być moja synowa. W lipcu awansowała /ma dwójkę małych dzieci/ na stanowisko dyrektora w LOT-cie chociaż tam facetów nie brakuje.

Pani Slowikowa
20-09-2007, 21:40
Nie wiem czemu was tak podekscytowuje bredzenie jakiegoś zesklerocialego niemieckiego nacjonalisty.Nic nie znaczace ekstrema i nie ma się czym podniecac za bardzo.A teraz taka moda zeby sobie wroga stworzyc bo z kims trza walczyc do ostatniej kropli krwi o glosy wyborcow .Nic nie znaczace bednie po prostu... to nie sa tylko jego opinie niestety...
a jezeli nie zrobi sie szumu na temat tego rodzaju niesprawiedliwosci to wszyscy naprawde zapomna co sie stalo i historia moze sie powtorzyc nie daj Boze.. Bierzmy przyklad z Zydow.. Oni taka reklame robia dla tego swojego Holokaustu ze napewno nikt o tym nie zapomni... Moim zdaniem robia wlasciwie.. Dlaczego my zawsze mamy przymykac oko na nasze krzywdy .. ???

POLA
20-09-2007, 21:43
Wczoraj sygnalizowałam program tv, w którym produkowała się NR. Kiepsko wypadła. Dzisiaj powitała mnie konferencja prasowa tej pani, oczywiście - nie miała nic do powiedzenia.
W ciągu dnia pokazywano migawki z nowego biura pani N. cieszyła się ze służbowej komórki, świetnego laptopa itd.
Na wszelki wypadek nie otwieram już lodówki w obawie, żeby nie zobaczyć w niej NR:D
Alsko ma rację, ta pani jest egzaltowana i bardzo dziecinna.
Kobiety Polki łączcie się w proteście przed takim reprezentowaniem naszych interesów, bo prezydent gotów wysłac nas do przedszkola:D

POLA
20-09-2007, 21:59
Właśnie!!! Ciekawa jestem, co powie żegnając się. Bo to też dziwnie pachnie mi.

Plotki wokół Lisa są różne: naraził się PiSowcom, którzy postraszyli Solorza, a ten uzgodnił ze swoimi prawnikami, że najbezpieczniej będzie poświęcić Lisa dla świętego spokoju. Na znak protestu oblubienica p.L. - pani S. także opuściła tę stację, ponoć już wczoraj pożegnała się na wizji z telewidzami.
To już pożegnalne "Co z tą Polską", no właśnie, co będzie z tą Polską po takich wyborach?

Pani Slowikowa
20-09-2007, 22:02
Co pani Rokita zrobila mezowi?? Bo cos mi chyba umknelo :confused:

Lila
20-09-2007, 22:08
Asiu..nic nie zrobiła.To on ją wystawił na front.Wiadomo,że Nelly ma nosić kapelusz i nic poza tym...
Sznurki pociąga Rokita.Mogę się założyć,że on też będzie PiS-owcem...

Zresztą po Endriu,który wystawił z Łodzi starego Millera,już nic mnie nie zdziwi...
Sama już nie wiem,czy brać udział w tym cyrku?

Pani Slowikowa
20-09-2007, 22:10
Wuerle tak sie na nia wscieka?? Nic nie rozumiem..:confused:

POLA
20-09-2007, 22:14
Co pani Rokita zrobila mezowi?? Bo cos mi chyba umknelo :confused:
a śmieszy: polazła do PiS-u, najpierw na doradcę prezydenta do spraw kobiet:mad: , a teraz startuje do sejmu w Warszawie, nr 2 na liście:D :D

Alsko
20-09-2007, 22:16
Polu, plotki to nawet dalej idą. Że znalezli >papiery< na Solorza i szntażują go.
Rzygać się chce (przepraszam za słowo!) i od plotek, i od tego błota naokoło.

POLA
20-09-2007, 22:17
startuje z pisowcami rzecz jasna, przeciera szlak mężowi:) , wygodny ten Jasio wędrowniczek:D

POLA
20-09-2007, 22:21
słyszałam o tych plotkach (kwity), ale celowo o tym nie wspomniałam. A mnie to wszystko śmieszy. Więcej oleju w głowie mają dzieci w piaskownicy niż nasi politycy.

POLA
20-09-2007, 22:23
uwaga, LIS nadchodzi, Tomasz LIS

Lila
20-09-2007, 22:30
Asiu...wuerle się wścieka,bo jak każdy mężczyzna nie widzi niuansów..Myśli,że Nelly to niezależna kobieta..Niemka poniekąd,niby Brunhilda ze Starej Baśni...
Niestety.Jaś jest terrorystą od dzieciństwa i prędzej by odgryzł jądra lajkonikowi,niż pozwolił Nelly na samodzielność..:)

Basia.
20-09-2007, 22:30
Co pani Rokita zrobila mezowi?? Bo cos mi chyba umknelo :confused:
Nelli Rokita kiedyś była w PO podobnie jak jej małżonek Jan Maria. Na początku tego roku Nelli wystąpila z PO zostawiając w niej swojego Jana Marię. Publicznie wypowiadała się niezbyt pochlebnie o Tusku, mówiła o nagonce na jej męża. W tym czasie Jan Maria miał "na pieńku" z Donaldem mówiło się nawet o jego odejściu z PO ale jakoś się to wszystko rozmyło i Jan Maria miał kandydować do sejmu z Krakowa, jego rywalem miał być Zbigniew Ziobro. Kilka dni temu Nelli została doradcą prezydenta do spraw kobiet a prezydent jak wszystkim wiadomo był w PiS-ie. Zrobił się cholerny szum i Jan Maria zrezygnowal z polityki podobno z miłości do oblubienicy, to jest pic na wodę fotomontaż. Jan Maria został zrobiony na szaro przez Donalda na listach wyborczych w Krakowie, Donald umieścił ludzi których Rokita nie akceptował więc decyzja Nelli była wbrew pozorom na rękę Janowi Marii. Biedna Nelli nie dość że szpetna i niezbyt rozgarnięta zbiera niezasłużone cięgi za to, że podobno zrobiła numer mężowi bratając się z jego przeciwnikami politycznymi niszcząc przy okazji jego karierę polityczną. To było działanie za porozumieniem stron /pary Rokitów/ i w ten sposób ten w gruncie rzeczy mierny i zadufany w sobie człowiek "robi za ofiarę" bogu ducha winnej Nelli, która była tylko posłuszną żoneczką.

Lila
20-09-2007, 22:32
Basiuuuuuuuuuu...jak Nelly jest szpetna,to ja boję się pokazać w stolicy...buuu...

Chyba kupię kapelusz ...za duży mocno,coby mi się na szyi zatrzymał.Będę wyglądać i pięknie i politycznie...

Basia.
20-09-2007, 22:45
Basiuuuuuuuuuu...jak Nelly jest szpetna,to ja boję się pokazać w stolicy...buuu...

Chyba kupię kapelusz ...za duży mocno,coby mi się na szyi zatrzymał.Będę wyglądać i pięknie i politycznie...
Widziałam twoją fotkę ........... Nelli już nie powiem nic więcej /czego nie mogłaby Tobie zrobić bo niegodna by była /bo nie wypada. Ona jeszcze bidulka uwierzyła chyba, że może wpłynąć na sołtyski.

Malgorzata 50
20-09-2007, 22:45
Eeeeee tam wiecie co nawet mi sie nie chce o tej polityce gadac ...takie to wszystko beznadziejne .Lila nie zakladaj kapelusza -maskownicy .Nelli jest typ "taka jestem slodka dzidzia" -a ty nie i cale szczescie.A urodą mnie nie powala -jak zreszta reszta kolezanek z PiS ...cos one widać takie ideowe bojeowniczki ze co im tam....

Malgorzata 50
20-09-2007, 22:46
Widzisz babo wychylilysmy sobie z Basia dzis po pare ajerkoniaczków i nadajemy teleopatycznie nie dosc ,ze to samo to jeszcze jednoczesnie

Basia.
20-09-2007, 22:46
Eeeeee tam wiecie co nawet mi sie nie chce o tej polityce gadac ...takie to wszystko beznadziejne .Lila nie zakladaj kapelusza -maskownicy .Nelli jest typ "taka jestem slodka dzidzia" -a ty nie i cale szczescie.A uroda mnie nie powala -jak zreszta reszta kolezanek z PiS ...cos one eidać takie ideowe bojeowniczki ze co im tam....
i to jest właściwe spojrzenie na całokształt.

Malgorzata 50
20-09-2007, 22:48
Otóz to szczególnie ajerkoniaczek dobrze dozowany sprzyja ostrosci spojrzenia oraz widzeniu rzeczy we wlasciwych proporcjach

Basia.
20-09-2007, 22:54
powiem tylko, że Lis się pożegnał z publicznością.

Alsko
21-09-2007, 08:01
Poprosiłabym, żeby naciapatował, ładnie się zmiesza z tym bagnem politykierów różnej maści :)

A ja sobie pójdę do Baru Sunshine na nie tylko mleczko, a potem z kielonkiem i butelczynami kilkoma na łajbę lub do przykominka :D Może kilka szarych komórek uratuję przed zagładą. Bo że zdrowsza będę tam - nie mam żadnych wątpliwości.

Obyśmy tylko zdrowi byli :cool:

Lila
21-09-2007, 08:47
Twórcę ciaplety,nie tylko jako nowotworu językowego,ale także fizycznego eksponatu..


Mario jemu dali na na chrzcie św.A imię to nie przyniosło mu szczęścia,tylko słabe niezwykle jelita,które dokładnie były rozebrane- kawałek po kawałku - w naszym klubiku....:D

Alsko
21-09-2007, 10:38
nie tylko imię, na dodatek tego nowotwora wzięłam i zaskleroczyłam! Jak mogłam, no, jak!!! :mad:
Kurczę blade, niedopieczone! Nie chcę sklerotyczeć :mad:
Idę robić przysiady i skłony ( mózgowe), i raz, i dwa...

ammi1952
21-09-2007, 11:31
http://www.vpx.pl/thumbs/lt2ndmyqltyyltmtozbd.jpg (http://www.vpx.pl/files/lt2ndmyqltyyltmtozbd.jpg)

hannabarbara
21-09-2007, 11:57
Nelli Rokita kiedyś była w PO podobnie jak jej małżonek Jan Maria. Na początku tego roku Nelli wystąpila z PO zostawiając w niej swojego Jana Marię. Publicznie wypowiadała się niezbyt pochlebnie o Tusku, mówiła o nagonce na jej męża. W tym czasie Jan Maria miał "na pieńku" z Donaldem mówiło się nawet o jego odejściu z PO ale jakoś się to wszystko rozmyło i Jan Maria miał kandydować do sejmu z Krakowa, jego rywalem miał być Zbigniew Ziobro. Kilka dni temu Nelli została doradcą prezydenta do spraw kobiet a prezydent jak wszystkim wiadomo był w PiS-ie. Zrobił się cholerny szum i Jan Maria zrezygnowal z polityki podobno z miłości do oblubienicy, to jest pic na wodę fotomontaż. Jan Maria został zrobiony na szaro przez Donalda na listach wyborczych w Krakowie, Donald umieścił ludzi których Rokita nie akceptował więc decyzja Nelli była wbrew pozorom na rękę Janowi Marii. Biedna Nelli nie dość że szpetna i niezbyt rozgarnięta zbiera niezasłużone cięgi za to, że podobno zrobiła numer mężowi bratając się z jego przeciwnikami politycznymi niszcząc przy okazji jego karierę polityczną. To było działanie za porozumieniem stron /pary Rokitów/ i w ten sposób ten w gruncie rzeczy mierny i zadufany w sobie człowiek "robi za ofiarę" bogu ducha winnej Nelli, która była tylko posłuszną żoneczką.
Basieńko! To absolutnie przemyślana decyzja! Moim zdaniem to taki scenariusz. Jeśli ani PO ani PiS nie uzyskają takiej przewagi, by rządzić nami samodzielnie, to ustawią Rokitę na premiera i rozpoczną starania o koalicje PO PiS. A pani Rokitowa nie tyle szpetna, ile niezbyt lotna. Ciężki pomyślunek dała jej bozia.No, ale ma teraz swoje 5 minut w mediach.

wuere'le
21-09-2007, 16:58
Tadeusz Rydzyk w Toruniu mieszka,
czarną sukienkę ma ten koleżka.
Uczy prostaczków noce i ranki,
ze swej maryjnej radioczytanki.
Leje na serce miód swoim gościom,
beret z antenką czesząc z lubością.
Geja i Żyda czuje z daleka,
niewiernych ściga niczym bezpieka.
Kościół do góry wierzchem wywraca,
psoci, figluje - to jego praca.
Glemp grozi palcem: Rydzyk - łobuzie,
Tadzio z uśmiechem nadyma buzie.
Pieronek błaga: daj na wstrzymanie,
a on rozkręca nową kampanię.
Życiński prosi: raz odpuść sobie,
a Rydzyk: z radiem co zechcę zrobię.
Lech go popiera, Jarosław chwali,
a sztab ministrów pokłony wali.
A gdy mu ktoś gębę zamknąć próbuje, armię beretów mobilizuje. Mohery wielbią swego pasterza, bez jego radia - nie ma pacierza,
I mnie już Tadziu zamącił w głowie, wspieram go w myślach, uczynku i mowie.
I wciąż pracuję na swe zbawienie, pompując rentę w jego kieszenie.

No i jeszcze to:

Premier podsumował rok swoich rządów:
Samochwała w koncie stała
I tak rok podsumowała:

Zdolny jestem niesłychanie,
Mam na świecie poważanie,
W kraju - same osiągnięcia:
Dłuższe życie (od poczęcia),

Koalicja - wzór współpracy,
Z sejmu - dumni są Rodacy,
Rząd najlepszy od półwiecza,
Skupił się na wielkich rzeczach.

Kompetentni ministrowie,
Każdy poseł - ideowiec,
Z zasadami, jak husaria:
Bóg, Ojczyzna, Honor(aria).

Dla Narodu - becikowe,
Nowy peron we Włoszczowie.
Lepiej żyje się rodzinom
(Jednej mamie i dwóm synom).

Okno na świat - otworzone,
Turystyka - w jedną stronę,
Lepsza praca, wyższa płaca
(Zwłaszcza, jeśli ktoś nie wraca).

Gospodarka rozpędzona:
Są mieszkania (trzy z miliona),
Jest kilometr autostrady,
Ład moralny i zasady.

Politycznej wzrost kultury
(Nurt plebejski, przykład z góry),
Nie ma WSI (choć jeszcze trochę,
A zrobimy wszędzie wiochę).

Cały naród żyje w zgodzie.
IPN - I po narodzie
CBA - udane akcje
Super MEN - co rusz, atrakcje.

W szkołach nie ma już Darwina,
Będzie dryl i dyscyplina,
Nie podskoczy żaden gieroj!
Tolerancji nie ma! Zero!

Żadnych gejów, Ferdydurek,
Jest amnestia i mundurek!
Wolność słowa i pluralizm
(Bo rządzących wolno chwalić).

Jest religia na maturze,
Wierny lud na Jasnej Górze.
Nie rozumie tylko Unia:
Rząd z Warszawy, czy z Torunia?

Krótko mówiąc: rok udany!
Tylko naród... do wymiany.

Nie wiem kto jest autorem tych tekstów, znalazłem je w necie.
I co Wy na to?

POLA
21-09-2007, 19:16
te teksty?
Należy je przenieść do wątku SONDAŻ oraz rozpowszechniać, gdzie się da. Zaraz to uczynię:D

inka-ni
21-09-2007, 21:23
http://www.vpx.pl/thumbs/lt2ndmyqltyyltmtozbd.jpg (http://www.vpx.pl/files/lt2ndmyqltyyltmtozbd.jpg)
One i tak zrobią,widać tu w seniorach zwolennikow pis-u.

Lila
21-09-2007, 21:34
Hej Nina,a co nie wolno ???

Mamy demokrację czy Zimbabwe tu jest..Głosuję na kogo mi się podoba,więc widać mnie dobrze...
Idę do urny ze swoim starszym panem ,jako opozycja domowa i moja intuicja mówi mi,że mam głosowac na kaczory,które są pamiętliwe .I wbrew pozorom źle wróżę ojcu dyrektorowi..

Basia.
21-09-2007, 22:22
Hej Nina,a co nie wolno ???

Mamy demokrację czy Zimbabwe tu jest..Głosuję na kogo mi się podoba,więc widać mnie dobrze...
Idę do urny ze swoim starszym panem ,jako opozycja domowa i moja intuicja mówi mi,że mam głosowac na kaczory,które są pamiętliwe .I wbrew pozorom źle wróżę ojcu dyrektorowi..
wolno, jedni lubią ciastka z kremem a innym się nogi pocą. Idę głosować na PiS i zapewniam, że nie ma najmniejszego podobieństwa między paniami z fotki a mną. One na pewno nie chodziły na plażę dla naturystów a ja chodziłam systematycznie przez lata, chodzę z gołą głową, nie chodzę do kościoła i żyję z w związku "na kocią łapę". Idę głosować na PiS!!!!!

Lila
21-09-2007, 22:47
Oooooo właśnie...

Ja tyż niepodobna do pań na zdjęciu.:)
Niedawno mnie wkurzył starszy pan,który próbował mnie przekonywać.Także moja córunia dzwoniąc z W-wy,też mnie próbuje nawracać na słuszne poniekąd poglądy ...:)

Nic z tego.Głosuję na PiS.
A jeżeli mi podskoczą,to się obrażę.A ja obrażona to sama radość.Dla mnie,bo nie bywam wtedy w domu często..:)

inka-ni
21-09-2007, 22:50
Hej Nina,a co nie wolno ???

Mamy demokrację czy Zimbabwe tu jest..Głosuję na kogo mi się podoba,więc widać mnie dobrze...
Idę do urny ze swoim starszym panem ,jako opozycja domowa i moja intuicja mówi mi,że mam głosowac na kaczory,które są pamiętliwe .I wbrew pozorom źle wróżę ojcu dyrektorowi..
Oczywiscie Lilu, każdy ma swoje zdanie,Lecz pis powstalo dzięki o.Rydzykowi i jemu jest podporządkowane.I tylko to mialam na mysli.O.Rydzyk i pis to jedno-amen

Basia.
21-09-2007, 22:50
Oooooo właśnie...
Nic z tego.Głosuję na PiS.
A jeżeli mi podskoczą,to się obrażę.A ja obrażona to sama radość.Dla mnie,bo nie bywam wtedy w domu często..:)
tylko ja wtedy sobie coś ładnego kupuję.

Lila
21-09-2007, 22:55
Ninuś...O.Rydzyk -nieśmigły,pójdzie się paść gdzie indziej...:):)
Tak mi ptaszki wyćwierkały.Z J.Góry...:) Doleciały do mnie niebożątka z dobrą nowiną...
No chyba że zostały oszukane,to i ja też .Nie pierwszy to raz w życiu,to przeżyję...

Dla mnie po prostu kaczki są jedynym stałym punktem odniesienia,przy tej szalejącej karuzeli..
Ponoć wraca również Oleksy ?:)Chyba ci panowie już się wykazali ?

Lila
21-09-2007, 22:57
tylko ja wtedy sobie coś ładnego kupuję.
:D :D :D Ja również...w hurcie prawie.Jakoś muszę sobie poprawić nadwątloną psyche...

Basia.
21-09-2007, 23:30
zaczęłam sobie kupować.

wuere'le
21-09-2007, 23:50
Basia, bój się Boga!!! Taka porzdna kobitka ( co widać z Twoich postów) i pisuarowa jesteś? Ja tgo nie rozumiem.
Swoją drogą i Miler i Oleksy dokładnie się zeszmacili.Fe!!!
Zyczę rozsądnych wyborów. Dla mnie obecny PiS to przede wszystkim państwo policyjne,do tego ludzie zakłamani, fałszywi i dla swoich korzyści gotowi na każde świństwo, co niestety pokazują ostatnie ich poczynania. Kłamstwa premiera, bełkot Ziobry, stanowiska zajmowane po linii partyjnej bez względu na umiejętności, ciągłe podsłuchy, inwigilacje, prokuratury itp.
Nie mogę się na coś takiego zgodzić, gdzie tu miejsce na wolność, demokrację?
Otwórzmy oczy!!! Gdzie argumenty za PiSem.

Lila
21-09-2007, 23:54
Nooo ,Bacha...trzeba być nieporządną jak i ja ...:),to można sobie głosować nawet na żyrafę.
A Ty ?
Naród czeka na zmianę Twej decyzji !!!
Małgocha biedna już się nie odzywa,bo z chęcią by nas skopała..:)

hannabarbara
22-09-2007, 00:07
Miłe Moje! Uprzejmie donoszę, że Anielka już się sposobi, by Wam moherowe kaszkieciki udziergać. Wcale się nie zdziwię, gdy z nimi przyjedzie na spotkanie w W-wie.

Lila
22-09-2007, 00:21
Mnie będzie bardzo miło...
Pójdę w nim na wybory ! I zrobię to na złość mojemu starszemu panu..:)

Nika
22-09-2007, 09:16
Bezapelacyjnie powinni pójść wszyscy, kto tylko uprawniony...a na kogo zagłosują to czas pokaże.

Lila
22-09-2007, 09:55
Nika..ale skoro z kolei mam iść w berecie z antenką na wybory i ośmieszyć się przed całą wsią ,która pewnie będzie głosować na PiS,jeszcze jak ksiądz tak każe ?
Może lepiej zostać na emigracji ?
I nie przykładać ręki do klęski ?

Malgorzata 50
22-09-2007, 10:55
No i mamy boslsne podziały ...inka nie przesadzaj PiS (którego nie cierpie) to NIE ojciec Rydzyk nie popadaj w demagogię

POLA
22-09-2007, 11:35
ma rację, trzeba pójść i wybrać.
Teraz słucham Olejniczaka (? ten z SLD czy jakoś tam) i nieźle się bawię jego "kazaniem":D.
Wczoraj chyba wspierał go Siwiec podpowiadając na ucho, co ma mówić, dzisiaj ten chłopiec nauczył sie roli na pamięć, ale sztuki aktorskiej nie opanował. Ciekawe, czy Miller go pokona, w gębie jest na pewno mocniejszy no i - cudów nie ma - inteligentniejszy.

Nika
22-09-2007, 11:44
jak zauwazyłyściw , w ogóle nie wypowiadam sie na temat "materiału wyborczego", podkreślam jednak konieczność wielkiej frekwencji-jak wymiera mniejszość...zawsze są potem wątpliwości.

POLA
22-09-2007, 11:46
- ostrzega Tomasz Lis, do niedawna dziennikarz Polsatu. W Kontrapunkcie RMF i "Newsweeka" sugeruje, że premier osobiście wywierał naciski na szefa stacji Zygmunta Solorza, by go usunął.

Reszta w "Dzienniku"

Basia.
22-09-2007, 11:58
Nooo ,Bacha...trzeba być nieporządną jak i ja ...:),to można sobie głosować nawet na żyrafę.
A Ty ?
Naród czeka na zmianę Twej decyzji !!!
Małgocha biedna już się nie odzywa,bo z chęcią by nas skopała..:)
jeżeli podejmuję jakąś decyzję to za cholerę jej nie zmieniam, nawet jeżeli grożą mi cięgi /mój typ tak ma, szkoda że nie ma w zodiaku osła/ a Małgośka jest demokratką całą gębą i chociaż się często widzimy w realu szanujemy swoje odmienne poglądy polityczne. Głosuję na PiS!!!!!!!!!

Basia.
22-09-2007, 12:02
- ostrzega Tomasz Lis, do niedawna dziennikarz Polsatu. W Kontrapunkcie RMF i "Newsweeka" sugeruje, że premier osobiście wywierał naciski na szefa stacji Zygmunta Solorza, by go usunął.

Reszta w "Dzienniku"
demokracja w Polsce jest co widać i słychać. Tomasz Lis nie był i nie jest dla mnie żadnym autorytetem, ot taki sobie dziennikarz który obnosił się publicznie ze swoimi sympatiami politycznymi.

hannabarbara
22-09-2007, 12:07
Na uparciuchów nie ma rady! Dla Was na razie żyrafy!7088

POLA
22-09-2007, 12:40
demokracja w Polsce jest co widać i słychać. Tomasz Lis nie był i nie jest dla mnie żadnym autorytetem, ot taki sobie dziennikarz który obnosił się publicznie ze swoimi sympatiami politycznymi.

Lis też nie był i nie jest moim ulubieńcem, a tym bardziej autorytetem czy wyrocznią w sprawach polityki.
Podobnie jest z PiSem, na widok którego dostaję alergii, ale to mi nie przeszkadza ich słuchać i obserwować (z dużym obrzydzeniem), co u nich PiSzczy, a co zgrzyta:D

Lila
22-09-2007, 12:48
Ja PiS-owi zawdzięczam wiele.Chociażby to,że nie ma nudy w domu...:)
Mój starszy pan ma alergię na Ziobro,ja twierdzę iż go kocham..ogólnie jest wesoło.Bo nie ma nic gorszego w pewnym wieku,jak jedzące sobie z dzióbków dwa stare gołąbki..
Front Jedności Narodowej to nie dla mnie...:)

Basia.
22-09-2007, 12:50
Ja PiS-owi zawdzięczam wiele.Chociażby to,że nie ma nudy w domu...:)
Mój starszy pan ma alergię na Ziobro,ja twierdzę iż go kocham..ogólnie jest wesoło.Bo nie ma nic gorszego w pewnym wieku,jak jedzące sobie z dzióbków dwa stare gołąbki..
Front Jedności Narodowej to nie dla mnie...:)
Dla mnie też nie.

POLA
22-09-2007, 14:35
Ja PiS-owi zawdzięczam wiele.Chociażby to,że nie ma nudy w domu...:)
Mój starszy pan ma alergię na Ziobro,ja twierdzę iż go kocham..ogólnie jest wesoło.Bo nie ma nic gorszego w pewnym wieku,jak jedzące sobie z dzióbków dwa stare gołąbki..
Front Jedności Narodowej to nie dla mnie...:)
po 1989 r. polityka w Polsce była nudna?
17 lat dostarczają nam ustawicznie powodów do uciechy:D i nic nie zapowiada rychłego końca tego kabaretu.
Teraz jeszcze niektórzy wybiorą Korwina i dopiero będzie się działo, kiedy jakiś tam rząd "będzie rżnął głupa":D

Lila
23-09-2007, 09:13
:D :D
Koniecznie trzeba obejrzeć wczorajsze wystąpienie twarzy lewicy - Aleksandra Wielkiego Kwaśniewskiego na Ukrainie...

Kurczę...wstyd mi było ,jak go fotografowali.Nasz polski prezydent ,nawalony jak bąk bredzi z mównicy..Radocha nie z tej ziemi...dla Ukraińców.

ps.który to raz wstydzimy się za lewicę ? Szczególnie na wschodzie jest to nie na miejscu..

Malgorzata 50
23-09-2007, 09:16
Widzialam podziwiałam wstydzilam się -chociaz nie jestem bynajmniej wielbicielka lewicy a Aleksander nigdy nie byl moim ulubionym prezydentem .

hannabarbara
23-09-2007, 09:20
Gdyby "Kwach" był nie wiem jak upity, to wolę go sto razy bardziej niż Ziobrę, razem z całą kaczą resztą.Mam słabość do ludzkich słabości. A "zadęcia" nie trawię.

Lila
23-09-2007, 09:21
Ja też nie jestem ,ale jednakowoż to nasz polski prezydent ..
Czy nie ma nikogo,aby go powstrzymać ?

Haniu...Jezu..co Ty gadasz ? Widziałaś go ?

Malgorzata 50
23-09-2007, 09:24
Facet ma problem alkoholowy i w ogole nie powinien wystepowac tylko sie leczyc .Ale stare PZPR-owskie przyzwyczajenia to jak druga natura...

Lila
23-09-2007, 09:26
Anielko,odnoszę wrażenie ,że z głową to u niego w porządku,tylko nie wie kiedy przestać.A nie powinien pić przed przemowami tak jak przed wsiadaniem do samochodu.Bo katastrofa murowana..

ps.przypominają mi się ''Erotyczne immunitety'',jak fałszywa hrabina Potocka opisywała jego wyczyny.Nie uwierzyłam wtedy..
No,faktycznie.Jeżeli chlał to już i wtedy był mało wydolny..:)

Malgorzata 50
23-09-2007, 09:31
To nie jest wyjscie -niestety ja wiem czego moge się spodziewac i po Kwasniewskim i po Kaczynskich i dla tego nie ...uuups mialo nie byc kampanii na naszych uroczych łamach

Lila
23-09-2007, 09:36
No właśnie Małgosiu...i ja nie wiem.Ale nie widzę nikogo.PO ? Określona jako ciamcia-ramcia ?
A może Lepper z Millerem ?

Ps.przecież Małgoś to nie jest kampania .Co najwyżej wyłącznie negatywna..:)

Malgorzata 50
23-09-2007, 09:42
Wiesz co Lila nie mam ochoty kłócic sie o wybory -bo mam nadzieje ,ze poradzimy sobie bez wzgledu na to kto sie aktualnie dorwal do żloba -PO jest ciamcia itd ale jest tam kilka osob ,które lubie i szanuje -czego nie moge powiedziec o pozostalych ugrupowaniach -o przepraszam w części D Li-u rowniez byli moi ulubiency -ale niestety uwazam ,ze fatalnie sie połaczyli z L w zw z tym ...powiedzialam im pa!! Prawdę mowiąc nie mam ochoty isc na te wybory.

Lila
23-09-2007, 09:47
I właśnie ...ja też nie mam ochoty..
Boję się przyłożyć rękę do fałszywego wyboru,aby tylko była frekwencja..
Coraz częściej myślę,że oleję to..W końcu już się w życiu nagłosowałam...Żałosne jest to,że cokolwiek się stanie,ja i tak nie mam wpływu na nic..No bo jakim sposobem można rozliczyć z obietnic ? Wyrzucić w połowie kadencji ? I znowu na nasz koszt ?

Malgorzata 50
23-09-2007, 11:49
Czyli Lila na króla ..Partia senioritek nie calkiem zgrzybialych .Pól litra i pudełko czekoladek na stres nam pozostaje!!!

Basia.
23-09-2007, 13:39
I właśnie ...ja też nie mam ochoty..
Boję się przyłożyć rękę do fałszywego wyboru,aby tylko była frekwencja..
Coraz częściej myślę,że oleję to..W końcu już się w życiu nagłosowałam...Żałosne jest to,że cokolwiek się stanie,ja i tak nie mam wpływu na nic..No bo jakim sposobem można rozliczyć z obietnic ? Wyrzucić w połowie kadencji ? I znowu na nasz koszt ?
nie wiem czy pójdę głosować.

bogda
23-09-2007, 13:42
Ja też mam ten dylemat, nie ma właściwie na kogo głosować, wszyscy się już tak ośmieszyli, że szkoda słów....oooo....gdyby partia emerytów była to i owszem, chociaż też nie wiadomo jakie oszołomy by się tam dostały (nie dotyczy to naszego klubu)...

Alsko
23-09-2007, 14:41
Partia emerytów istnieje od dawna! Blisko im do postkomunistów i same w niej - rozmyśliłam się, nie napiszę, kto :mad:

POLA
23-09-2007, 14:50
podpisuję się pod tym, czego nie napisałaś:D

Basia.
23-09-2007, 14:53
chociaż nie całkowicie po drodze mi z nimi.

POLA
23-09-2007, 15:03
na pojedynek; Kwaśniewski:Kaczyński, ten ostatni podjął rzuconą przez pierwszego rękawicę:) , zaimponował mi, muszę przyznać nie bez obrzydzenia:D Ma duże szanse na wygraną, przynajmniej pod względem trzeźwości:D

Basia.
23-09-2007, 15:16
na pojedynek; Kwaśniewski:Kaczyński, ten ostatni podjął rzuconą przez pierwszego rękawicę:) , zaimponował mi, muszę przyznać nie bez obrzydzenia:D Ma duże szanse na wygraną, przynajmniej pod względem trzeźwości:D
na tę debatę. Gdybym miała czuć obrzydzenie to do tow. Aleksandra Kwaśniewskiego "swojego chłopa", który został wyznaczony przez "towarzyszy" do awansu bezustannego "po linii i na bazie", Taki "równy aparatczyk ", który chciałby być dobrze ze wszystkimi nie zapominając o "prywatnych korzyściach materialnych",. co mu się zresztą udało, jego czcigodna małżonka prawnik z zawodu nie zlikwidowała swojej prywatnej firmy w związku z tym firma miała propozycje nie do odrzucenia.

Alsko
23-09-2007, 15:23
Basiu, z Kwaśniewskim jest odwrotnie: chce prywatnych korzyści materialnych, nie zapominając o byciu dobrze z kim się da.
Świetnie przygotował go do tego ZMS czy jak to się zwało.

Malgorzata 50
23-09-2007, 21:02
Bleeeeeeeeeeeee ja mam ndzieje ,ze bedzie na granaty -powybijaja się i nie bedzie dylematu ino puste pole do zaorania

Basia.
23-09-2007, 21:27
Basiu, z Kwaśniewskim jest odwrotnie: chce prywatnych korzyści materialnych, nie zapominając o byciu dobrze z kim się da.
Świetnie przygotował go do tego ZMS czy jak to się zwało.
że to taki aparatczyk awansujący "po linii ina bazie", nie wie tylko bidulek że nie da się być dobrze ze wszystkimi.

Malgorzata 50
23-09-2007, 22:59
A;lsko dlatego nigdy nie mialam zaufania ani sympatii do naszego ex -prezia bo ten ZMS czuc bylo od niego na milę

POLA
23-09-2007, 23:26
na tę debatę. Gdybym miała czuć obrzydzenie to do tow. Aleksandra Kwaśniewskiego "swojego chłopa", który został wyznaczony przez "towarzyszy" do awansu bezustannego "po linii i na bazie", Taki "równy aparatczyk ", który chciałby być dobrze ze wszystkimi nie zapominając o "prywatnych korzyściach materialnych",. co mu się zresztą udało, jego czcigodna małżonka prawnik z zawodu nie zlikwidowała swojej prywatnej firmy w związku z tym firma miała propozycje nie do odrzucenia.

Moje obrzydzenie bierze się stąd, że nie lubię ani jednego, ani drugiego, ale ciekawam tej słownej utarczki, choć jej scenariusz jest łatwy do przewidzenia

emiliaplater
24-09-2007, 01:54
Moje obrzydzenie bierze się stąd, że nie lubię ani jednego, ani drugiego, ale ciekawam tej słownej utarczki, choć jej scenariusz jest łatwy do przewidzenia
Czyli Kaczor dowali Kwachowi? :) Może być jednak niespodzianka: Będzie trzeźwy i dobrze się przygotuje...

Malgorzata 50
24-09-2007, 04:22
Będą się lali po pyskach ,az będzie furczało, a zdumiony naród z otwartą gębą będzie to żenujace widowisko ogladał.Oj chyba wróce na lajbe by popłynac na najdalszą z mozliwych emigrację wewnętrzną

an_inna
24-09-2007, 07:50
Będą się lali po pyskach ,az będzie furczało, a zdumiony naród z otwartą gębą będzie to żenujace widowisko ogladał.Oj chyba wróce na lajbe by popłynac na najdalszą z mozliwych emigrację wewnętrzną
Coś wcześnie dzisiaj wstałaś Małgoś:D Kładłas się w ogóle spać? Dołączam do Ciebie, też idę na łajbę, choćby mi Pola dokładała od kibiców i gamoni.

Basia.
24-09-2007, 08:57
Będą się lali po pyskach ,az będzie furczało, a zdumiony naród z otwartą gębą będzie to żenujace widowisko ogladał.Oj chyba wróce na lajbe by popłynac na najdalszą z mozliwych emigrację wewnętrzną
ale dla mnie ważniejszą sprawą jest TWÓJ POST, nie kładłaś się spać, co się dzieje?!!!!!!!!!!

Basia.
24-09-2007, 09:10
Oluś jest swój chłopak, dla LID-u to żaden problem ......... ten facet jest ich zdaniem kandydatem na najlepszego premiera.
http://www.onet.tv/30121,7692,19,2693467,1,2,0,0,wideo.html

iwo1111
24-09-2007, 14:23
na pojedynek; Kwaśniewski:Kaczyński, ten ostatni podjął rzuconą przez pierwszego rękawicę:) , zaimponował mi, muszę przyznać nie bez obrzydzenia:D Ma duże szanse na wygraną, przynajmniej pod względem trzeźwości:D
Dziś powiedzieli, że to było wcześniej obgadane przez komitety wyborcze Pis-u i lid-u.
A wszystko po to, aby "dowalić" Tuskowi.
Niedobrze się robi od patrzenia na te ich niecne zagrywki.

iwo1111
24-09-2007, 15:24
http://wiadomosci.onet.pl/1611127,11,item.html
Mam nadzieję, że im się nie powiedzie i PO i tak wygra!!!!
A prezydent prowadzi otwarcie kampanie wyborczą w USA, choć też się zarzekali, że nie będzie tego robił. Banda kłamczuchów.

Malgorzata 50
24-09-2007, 16:20
ale dla mnie ważniejszą sprawą jest TWÓJ POST, nie kładłaś się spać, co się dzieje?!!!!!!!!!!
Tortury przygotowywałam dla armii i mi zeszlo cosik....za to dzisia j jak po niezlym balu się czuję trala la la hop siup.A Choróbsko poszlo precz???

FeliksG
24-09-2007, 17:41
Tak sobie czytam to polityczne gaworzenie, przesycone milością bliźniego a nade rszystko troską o ojczyznę, jej rozwój gospodarczy, ekspansję z towarami na unijne rynki, pracę , tu wkraju, dla fachowców itp. itd...Zwypiekami na twarzy oczekuję zapowiedzianego pojedynku, tylko nie wiem czy będzie on na flaszki a może na inwektywy obrażające sąsiadów Polski? Więcej bym wydedukował gdyby mnie pamięć nie zawiodła. Otóż zapomniałem, którego to z przyszłych pojedynkowiczów, przyjmowano w USA z pełną ceremonią, zarezerwowaną i stosowaną wyłącznie dla gości specjalnego znaczenia? Albo, ktorego z nich Papież JPII zaprosił i to z małżonką, do swego papamobile? Albo , ktory z nich tak elegancko odpowiada na pytanie obywatela - sp.. dziadu? Albo, który z nich wygrał wybory, już w pierwszej turze i to na drugą kadencję, co było ewenementem w skali europejskiej. Myślę, że JK porazi swego przeciwnika osiągnięciami rządu, którym kierował przez dwa lata i nie doprowadził do załamania gospodarczego tylko dlatego, że miał co wydawać, z wygospodarowanych środków, przez poprzedników - frajerów?
Ma, JK jeszcze jeden atut a mianowicie, obiecane podwyżki dla emerytów, policjantów, lekarzy, pielęgniarek, nauczycieli i wogóle dla wszystkich - jeśli go tylko wybiorą - bo jak nie to układy, korupcja i wrogie knowania Unii, wszystko zaprzepaszczą.
PS - jakoś mało głosów w te ożywionej dyskusji, poświęcone jest największemu szwindlowi politycznemu jakim jest zmowa p. Rokity z PiS-em. Czy dużo zaeyzykuję zkładając się, żep. Rokita przejdzie do PiS-u?

Lila
24-09-2007, 17:45
Feliksie:) ...nic nie ryzykujesz.2+2=4.Nie chce być inaczej..
Rokita do PiS-u,Marcinkiewicz do PO...Jak dzieci,daję słowo,jak dzieci.Tylko to mało zabawne jest.

Basia.
24-09-2007, 18:17
i nie ma wykładów w Kijowie to Lech Kaczyński jest moim prezydentem. Jestem przekonana, że gdyby żył Jan Paweł II to również zaprosiłby do papamobile obecną parę prezydencką. Nie lubię drobnych pijaczków, którzy nie potrafią się miarkować w spożywaniu alkoholu nawet podczas bardzo ważnych uroczystości /Charków/ a poźniej wciskają nam kit mówiąc o chorej goleni.

wuere'le
24-09-2007, 18:19
Ostatnio w necie krąży taki wywód filozoficzny:
Jesli głosujesz na PiS, to głosujesz na Rydzyka.
Jeśli głosujesz na PO, to głosujesz na PiS.
Można tu iść dalej tym tropem.
Jeśli głosujesz na PiS, to głosujesz na Rydzyka. Jeśli Rydzyk to mochery, więc każdy pisowiec, to mocherowy beret.
A fe, wyszło coś strasznego. To nie moja sprawka, to ten z dołu, Rokita(nie mylić z Marią), znaczy Belzebub, czyli Diabeł, albo jak kto woli Szatan!!
Już nie wspomnę, że Prezydent i jego żona dali się opluć przez tego fircyka z Torunia, co się duchownym uważa. Przecież Ewangelia mówi wyraźnie, cyt."... nie będziesz służył dwóm panom: mamonie i Bogu...", a komu on służy? Czy duchownemu tak się godzi? No ale to jest Wasz, PiSowski elektorat, te stare, omamione emerytki i rencistki, które ostatni grosz oddają na swojego guru. No kochani PiSuarowcy wyjaśnijcie mi z łaski swojej, jak to jest, godzicie się z tym?

Basia.
24-09-2007, 18:28
Ostatnio w necie krąży taki wywód filozoficzny:
Jesli głosujesz na PiS, to głosujesz na Rydzyka.
Jeśli głosujesz na PO, to głosujesz na PiS.
Można tu iść dalej tym tropem.
Jeśli głosujesz na PiS, to głosujesz na Rydzyka. Jeśli Rydzyk to mochery, więc każdy pisowiec, to mocherowy beret.
A fe, wyszło coś strasznego. To nie moja sprawka, to ten z dołu, Rokita(nie mylić z Marią), znaczy Belzebub, czyli Diabeł, albo jak kto woli Szatan!!
Już nie wspomnę, że Prezydent i jego żona dali się opluć przez tego fircyka z Torunia, co się duchownym uważa. Przecież Ewangelia mówi wyraźnie, cyt."... nie będziesz służył dwóm panom: mamonie i Bogu...", a komu on służy? Czy duchownemu tak się godzi? No ale to jest Wasz, PiSowski elektorat, te stare, omamione emerytki i rencistki, które ostatni grosz oddają na swojego guru. No kochani PiSuarowcy wyjaśnijcie mi z łaski swojej, jak to jest, godzicie się z tym?
głosuję na PiS i nie czytam bzdetów pisanych "językiem miłości" przez nawiedzonych zwolenników PO.

Basia.
24-09-2007, 18:39
Olek ......... mordo ty nasza .......... podobno jest to rewelacyjny pijar, mam inny gust. Pani Paradowska jest zachwycona ......... wiadomo "swój chłop", a kto nie wypije i nie chrzani głupot ten nie wypada tak "rewelacyjnie".

Lila
24-09-2007, 18:45
Ten pijar podoba się koleżkom...Reszta patrzy z obrzydzeniem,bo nawet były prezydent reprezentuje Polskę..
A taki co wywołuje rechot braci Ukraińców ,to sorry...ale czas do piekła..
Kaczor jest śmieszny z wyglądu,może wkurzać.Ale nie pamiętam,aby ktoś się z niego śmiał..

Basia.
24-09-2007, 18:50
Ten pijar podoba się koleżkom...Reszta patrzy z obrzydzeniem,bo nawet były prezydent reprezentuje Polskę..
A taki co wywołuje rechot braci Ukraińców ,to sorry...ale czas do piekła..
Kaczor jest śmieszny z wyglądu,może wkurzać.Ale nie pamiętam,aby ktoś się z niego śmiał..
również do Adonisa im daleko ......... Kaczyńscy nie są medialni to fakt, ale robi się z nich prymitywów nie potrafiących się zachować.

Anielka
24-09-2007, 19:15
Ale Aleksander mężczyzny w reke nie całował ,nawet po paru kileliszkach wina.Pozdrawiam, i serdecznosci i usmiechu zycze.7210

Lila
24-09-2007, 19:21
Anielko...:):) ...a mnie pocałowała moja przyjaciółka..W rękę..Nie tak dawno.Była wprawdzie w stanie wskazującym na spożycie...na duże spożycie..:) ,ale u licha -przecież nikogo dotąd nie całowała ?
Do Matki Teresy nijak podobna nie jestem.Świętości we mnie tyż żadnej niet...a jednak.Czyli zdarza się...Śmiejemy się z tego już 4 lata..

Anielka
24-09-2007, 19:34
A moze Ty sie Lilus jej podobasz ?i wstydzi sie o tym powiedziec.Zartowalam,chcialam,zebyscie juz tak nie gadały na tematy,których wszędzie tyle,ze wiadomo co sie robi.Przecierz i tak kazdy z nas zrobi co zechce,a czasami bezpieczniej pogadać o d..i e Maryni.Wiem co mowie.Pozdrawiam serdecznie i cieplutko.Mam nadzieje,ze jutro wszyscy beda nadal mieli swoje kompy.7212

wuere'le
24-09-2007, 19:52
głosuję na PiS i nie czytam bzdetów pisanych "językiem miłości" przez nawiedzonych zwolenników PO.
Basiu czy masz gdzieś argumenty za PiS-em, bo ich uparcie nie podajesz, co, jak rozumiem oznacza ich brak.
Dalej w odpowiedzi na Twój post, informuję, że nigdy nie byłem i na razie nie jestem ani nawiedzonym zwolennikiem PO, ani w ogóle zwolennikiem PO. Dalej, nie widzę tu żadnego języka miłości, no chyba że miłości rydzykowej do mamony. Jeżeli moje pytania nazywasz bzdetami, bądź łaskawa objasnić mnie, argumentując, gdzie tkwi mój błąd w rozumowani. Jak rozumiem z naszego forum, nikt nikomu nie broni głosować na kogo chce, dyskusja dotyczy argumentów. Moje wątpliwości są jasno postawione, nadal jednak nie widzę kontrargumentów, poza jakimiś ogólnikami. Szacunek budzi Twoja twarda postawa w popieraniu tego ugrupowania i masz oczywiście do tego pełne prawo, ale włączając się do dyskusji trzeba swą postawę uzasadnić. Miła Basiu, dyskusja polega na atakowaniu problemu, nie dyskutanta.
Pozdrawiam serdecznie.

Basia.
24-09-2007, 20:06
Basiu czy masz gdzieś argumenty za PiS-em, bo ich uparcie nie podajesz, co, jak rozumiem oznacza ich brak.
Dalej w odpowiedzi na Twój post, informuję, że nigdy nie byłem i na razie nie jestem ani nawiedzonym zwolennikiem PO, ani w ogóle zwolennikiem PO. Dalej, nie widzę tu żadnego języka miłości, no chyba że miłości rydzykowej do mamony. Jeżeli moje pytania nazywasz bzdetami, bądź łaskawa objasnić mnie, argumentując, gdzie tkwi mój błąd w rozumowani. Jak rozumiem z naszego forum, nikt nikomu nie broni głosować na kogo chce, dyskusja dotyczy argumentów. Moje wątpliwości są jasno postawione, nadal jednak nie widzę kontrargumentów, poza jakimiś ogólnikami. Szacunek budzi Twoja twarda postawa w popieraniu tego ugrupowania i masz oczywiście do tego pełne prawo, ale włączając się do dyskusji trzeba swą postawę uzasadnić. Miła Basiu, dyskusja polega na atakowaniu problemu, nie dyskutanta.
Pozdrawiam serdecznie.
To nie pytania Twoje nazywam bzdetami, nie śmiałabym zrobić czegoś takiego osobie którą lubię i szanuję miałam na myśli "złote" spostrzeżenia na temat PiS-u, które krażą od jakiegoś czasu w internecie. Nie chcę prowadzić agitki na forum i nie będę przedstawiała nikomu swoich argumentów bo to są moje osobiste argumenty .......... powiem w skrócie zagłosuję na PiS bo tak mi w duszy gra. Pozdrawiam i przepraszam za nieporozumienie.

ammi1952
24-09-2007, 20:25
Jeżeli mam być szczera to wole podpitego Olka od wszystkich kaczorów razem wziętych

Malgorzata 50
24-09-2007, 20:29
O nie!!!!! Ani Olka ,ani Kaczorów nie jestem w stanie strawic ,ale kazdego inaczej.Na Kwasniewskiego mam uczulenie stałe i wieloletnie...i beę się upierac ,że uzasadniome .Gierek tez robil za "światowego" pierwszego sekretarza .A Olus po tej linii nieodrodny dziedzic tradycji jedynie slusznej.Mimo ,ze robił co móGł,zeby Europa mówila WOW!!!!

FeliksG
24-09-2007, 21:43
Ten pijar podoba się koleżkom...Reszta patrzy z obrzydzeniem,bo nawet były prezydent reprezentuje Polskę..
A taki co wywołuje rechot braci Ukraińców ,to sorry...ale czas do piekła..
Kaczor jest śmieszny z wyglądu,może wkurzać.Ale nie pamiętam,aby ktoś się z niego śmiał..
Przepraszam , jaka reszta?
Przepraszm, a kartofel w Berlinie? A pośmiewisko u Nazarbajewa - To Kazachstan a nie Ukraina.

Malgorzata 50
24-09-2007, 21:46
Kaczynscy sa mistrzami gaf i wywolywania osłupienia wszedzie gdzie się pojawią - grzech nr 1 -nadęcie ,grzech nr 2 -przejecie się waga swej nadetej osoby grzech nr 3 doprowadzone do absurdu poczucie poslannictwa dziejowego grrzech nr 4,5,6,7,8,9, itd calkowity i beznadziejny brak poczucia humoru i dystansu...Powiedzialam co wiedzialam możecie się ze mna nie zgodzić ,ale już koniec moich wypowiedzi na tematy polityczne ,bo jeszce pare dni i NIE pojde do urn dajac bezprzykladny popis braku obywatelskiego sumienia.

Lila
24-09-2007, 21:51
Ja już coraz bliżej jestem do podjęcia owej jakże antyobywatelskiej decyzji..
Tym bardziej,że front u mnie przebiega przez środek stołu i łoża /powiedzmy /.

Basia.
24-09-2007, 21:55
Kaczor nie jest "fałszowanym" magistrem, ma doktorat jest patriotą a nie aparatczykiem, który po linii i na bazie jako wybraniec towarzyszy wygodnie się ustawiał. Kaczor nie miał kontuzji goleni w Charkowie i wykładu w Kijowie, nie kazał swoim ministrom całować ziemi po wylądowaniu samolotu. Nie jest "równiachą", ma charakter czego nie można powiedzieć o jego poprzedniku ......... do jego porzednika można co najwyżej powiedzieć "Olek mordo ty nasza".

weroni
24-09-2007, 21:59
Po 10 Małgosiu,dyktatura.A może by tak ich na Królów ?????????
To nic że dwóch, oni lubią oryginalność.

Alsko
24-09-2007, 22:00
a gdybyśmy tak obie dwie wystąpiły do Admina o zamknięcie tego i podobnego wątku z uwagi na ochronę naszego zdrowia psychicznego oraz niebezpieczeństwa rozpadu - jakże ukochanego - klubu?
Bo zważ, że 13 pazdziernika blisko - pióra polecą.
Jeśli mnie wcześniej nie zamkną, bo mord mam w oczach, patrząc i słuchając politykierów.

Lila
24-09-2007, 22:05
Basieńko!!!!!!!!

Ubrałaś w słowa moje myśli,które dzisiaj płyną leniwie i z niejaką trudnością,niczym kry lodu w Arktyce.
I nie mam siły bronić swoich poglądów,ale wiem ,że jak ta żona w strzyżono - golono...topiona ,jeszcze prawicę swą wystawię ponad wodę z palcami ułożonymi w dziób kaczki.
Howgh !!!!!

Alsko
24-09-2007, 22:05
nie znosze Kwaśniewskiego!!!
Ale z Kaczyńskiego taki patriota, jaka ze mnie baletnica!
Gadać każdy może, jaki to z niego miłośnik ojczyzny.
Nie denerwuj mnie przez snem, co?

Basia.
24-09-2007, 22:13
Basieńko!!!!!!!!

Ubrałaś w słowa moje myśli,które dzisiaj płyną leniwie i z niejaką trudnością,niczym kry lodu w Arktyce.
I nie mam siły bronić swoich poglądów,ale wiem ,że jak ta żona w strzyżono - golono...topiona ,jeszcze prawicę swą wystawię ponad wodę z palcami ułożonymi w dziób kaczki.
Howgh !!!!!
to będą dwie prawice, Twoja i moja ale nie wystawione ponad wodę tylko trzymane dumnie nad głowami naszymi z palcami ułożonymi w dziób kaczki.

weroni
24-09-2007, 22:13
Basiu,kaczor jest magistrem i patriotą STRATEGII.Nie miał żadnych kontuzji bo się nigdzie nie pchał i stał za plecami Wałęsy w czasach powstawania Solidarności.Charakter ma owszem a raczej kompleks maluczkich.Drugi Napoleon tylko głupszy.:confused: :confused: :confused:

Basia.
24-09-2007, 22:15
nie znosze Kwaśniewskiego!!!
Ale z Kaczyńskiego taki patriota, jaka ze mnie baletnica!
Gadać każdy może, jaki to z niego miłośnik ojczyzny.
Nie denerwuj mnie przez snem, co?
nie denerwuj się, nie warto .......... wpadniemy do baru na jednego? My możemy sobie chlapnąć bo nigdzie "nie wykładamy", poza tym nikt do nas nie powie "Olek mordo ty nasza".

Lila
24-09-2007, 22:19
Basiu,kaczor jest magistrem i patriotą STRATEGII.Nie miał żadnych kontuzji bo się nigdzie nie pchał i stał za plecami Wałęsy w czasach powstawania Solidarności.Charakter ma owszem a raczej kompleks maluczkich.Drugi Napoleon tylko głupszy.:confused: :confused: :confused:

Nie szkodzi... .Nam wystarczyłaby zaledwie połówka NAPOLEONA.Mam na myśli cesarza,a nie koniak...

ps.do Wałęsy mam sporo pretensji.Tak gadał o tych skarpetkach,że Gąsiorowski ponoć w Tel Awiwie codziennie sobie puszcza te groźby z taśmy,aby mieć dobry humor z rana.:D

Basia.
24-09-2007, 22:22
Basiu,kaczor jest magistrem i patriotą STRATEGII.Nie miał żadnych kontuzji bo się nigdzie nie pchał i stał za plecami Wałęsy w czasach powstawania Solidarności.Charakter ma owszem a raczej kompleks maluczkich.Drugi Napoleon tylko głupszy.:confused: :confused: :confused:
Do Kaczyńskich mam pretensję, że lansowali Wałęsę na prezydenta. Następny: nie chcem ale muszem, zdrowie wasze w gardła nasze .... moje i żony /to był toast wzniesiony zaraz po wygraniu wyborów prezydenckich/.

weroni
24-09-2007, 22:30
Zaczęto się śmiać z Wałęsy ale dopiero jak wpuścili go w maliny bo żaden "intelektualista" nie chciał brać na barki tego bałaganu po komunie jedyny taki CIEMNY Wałęsa.I za to go szanuję za odwagę a może za naiwność???

Basia.
24-09-2007, 22:51
Zaczęto się śmiać z Wałęsy ale dopiero jak wpuścili go w maliny bo żaden "intelektualista" nie chciał brać na barki tego bałaganu po komunie jedyny taki CIEMNY Wałęsa.I za to go szanuję za odwagę a może za naiwność???
należałam tylko do Solidarności, głosowalam na Mazowieckiego w wyborach prezydenckich. Byłam z synem na wiecach przedwyborczych obu kandydatów odbywały się w auli Politechniki Warszawskej, wiec Mazowieckiego to była uczta"dla ducha", wiec Wałęsy dno. Przecież Mazowiecki startował w wyborach prezydenckich, chyba pamięć mnie nie myli? Wałęsy nikt nie wpuścił w maliny on "nie chciał ale musiał", teraz odgraża się że też będzie "musiał".

Bianka
25-09-2007, 08:44
PiS pokazał ananasa z Tescco za 2.5/kg PLN jako symbol przepychu oligarchii :)!

Krążą plotki po Warszawie, że Bielan z Kamińskim, wiedzą jak wyglądały rauty u pana Krauze, z opowieści szefa Lecha K. Szef cały w pąsach opowiadał wyraźnie podnieconym głosem. Chłopaki wiecie co się tam działo, mówię wam whysky, banany, ananasy, kurczak z rożna, telefony komórkowe, przepych, normalnie barok.

Patrzę na ten filmik i widzę jak ciemnemu ludowi pokazano ananasa, którego w Tescco można nabyć za 2.5 od kilograma. Po Kamińskim widać wyraźnie i od razu, że jegomość na źródlanej wodzie i korzonkach chowany, a cygara zna tylko z amerykańskich filmów. Jeśli to towarzystwo wychowane w remizie, ma takie wyobrażenie przepychu, salonu i życia ponad stan, to muszą panów pączusiów zmartwić. Dziś w każdej wsi na grilla wsadza się łososia, a banany rzuca się kurom na pożarcie, ananasów świnia nie ruszy, bo rozpieszczona rodzimymi dyniami.

Jakieś niebywale kompleksy tkwią w tych parafianach z PiS, taki jak się nie naje gruli z kiszoną kapuchą tudzież `pyzów' z kwaśnym mlekiem, ma wyrzuty sumienia. Ananas w katolickim domu? Matko Boska, kto to widział, do czego to podobne? Polska śliwka, czy kalarepa to rozumiem, ale żeby zamorskie owoce do chałupy ściągać? Uchowaj Boże, precz szatanie. Najbardziej porażające w tej powiatowej retoryce, w tym zachwycie nad `miejskim' jedzeniem jest to, że elektorat PiS to kupi. Nie cały, bo dla Kamińskiego owoc za 2,5 PLN jest symbolem oligarchii, a po wsiach te rarytasy kury dziobią, ale ci co do gminy dwa razy w życiu się wybierają, raz jak się żenią, drugi jak umierają, to i owszem oczy pełne zachwytu. Nic nie ma do powiedzenia sztab PiS, zgrane kawałki, zero polotu, mydło wymieszane z powidłami, nuda i prowincjonalna mentalność, wytrzeszczone oczy na widok kawioru.

Dla PO mam propozycję następującą. Nowy spot zmieniający kierunek historycznej debaty. Tytuł `Krótki film o tchórzostwie' Scenariusz i rezyseria Matka Kurka. Pokój w przedwojennym stylu czarno -biały TV i dramatyczne obrazki, czołgi na ulicach, pałowanie górników i studentów, zdjęcia z internowania działaczy `Solidarności'. Ciecie. Kameralne ujęcie, posłane łóżko, na łóżeczku kolorowa kołderka, zapalona nastrojowa nocna lampka, uchylone drzwi do kuchni, gdzie widać krzątająca się starszą panią przyrządzającą kolację z równo pociętych plasterków szyneczki i białego pieczywa. A na łóżeczku w wyprasowanej piżamce siedzi sobie niewielkiej postury starszy kawaler i w miseczce moczy nóżki. Z kuchni dobiega ciepły głos matki: `Jaruś dziecko, chlebek posmarować ci masełkiem i położyć szyneczkę, czy będziesz sobie kroił i jadł z talerzyka?'. Odpowiedź: `na chlebek mamusiu, tak jak lubię'. Ostatnia scena. Starszy kawaler głaszcze kota i posyła mu ciepłe słowa: ` Mruczysz sobie, mruczysz? Widzisz jak nam tu dobrze i cieplutko mamy u mamy'. Głos z kuchni: `Jaruś ścisz ten TV, co tam się dzieje? Jakieś wrzaski, głowa boli!'. Odpowiedź: `Nic, nic mamusiu się nie dzieje, opozycja się awanturuje'.



Matka_Kurka, 24.09.2007 15:17

weroni
25-09-2007, 08:59
Ja nie należałam "do nikogo" i też głosowałam na Mazowieckiego ale większą popularnością był Wałęsa więc nie dziwi mnie że został wybrany PRZEZ NARÓD.Dziwi mnie natomiast i przeraża mentalność polaków,chyba pamiętasz Tymińskiego??o mały włos.

Bianka
25-09-2007, 09:06
Może to głupstwo, ale razi mnie, jak ktoś pisze "Polak" z małej litery.

weroni
25-09-2007, 09:25
Wcale nie głupstwo,mnie też razi.

Lila
25-09-2007, 09:27
Może to głupstwo, ale razi mnie, jak ktoś pisze "Polak" z małej litery.

Mnie również.I w czasie mego krótkiego pobytu w internecie,na swoją głowę ściągnęłam prawdziwe gromy za tego rodzaju ponoć wybujały patriotyzm..
A jest on wybujałały jak pokrzywa pod płotem...i tylko do tego zielska można go przyrównać...


ps.W ananasy pana Krauzego nie wierzę.Bywałam na bankietach z okazji odbierania nagrody Fair Play w Mariocie,które parę razy dostała moja firma.W czasach,gdy jeszcze widziałam sens w ubieganiu się o takowe...
Noooo,menu było zgoła inne niż w opisie :D ..Dlatego zwyczajnie w to nie wierzę...Sądzę ,że pan Krauze oraz jego małżonka zdobyli się na jeszcze lepszy catering,niż w owym hotelu...

Bianka
25-09-2007, 10:12
Mnie również.I w czasie mego krótkiego pobytu w internecie,na swoją głowę ściągnęłam prawdziwe gromy za tego rodzaju ponoć wybujały patriotyzm..
A jest on wybujałały jak pokrzywa pod płotem...i tylko do tego zielska można go przyrównać...

ps.W ananasy pana Krauzego nie wierzę.Bywałam na bankietach z okazji odbierania nagrody Fair Play w Mariocie,które parę razy dostała moja firma.W czasach,gdy jeszcze widziałam sens w ubieganiu się o takowe...
Noooo,menu było zgoła inne niż w opisie :D ..Dlatego zwyczajnie w to nie wierzę...Sądzę ,że pan Krauze oraz jego małżonka zdobyli się na jeszcze lepszy catering,niż w owym hotelu...
Po prostu spot jest głupi i tyle.

Basia.
25-09-2007, 12:10
Ja nie należałam "do nikogo" i też głosowałam na Mazowieckiego ale większą popularnością był Wałęsa więc nie dziwi mnie że został wybrany PRZEZ NARÓD.Dziwi mnie natomiast i przeraża mentalność polaków,chyba pamiętasz Tymińskiego??o mały włos.
jak załatwili Tymińskiego ............. zrobili to w sposób obrzydliwy. Ten dziwny człowiek i tak by nie wygrał, nie miał szans.

Basia.
25-09-2007, 12:18
że mam już serdecznie dosyć tych wszystkich spotów i kampania wyborcza też mnie irytuje. Chciałabym normalności, przyzwoitości ........ może doczekam?

Bianka
25-09-2007, 12:32
Szczerze mówiąc, ja również bardzo bym tego chciała. Ale nie bardzo wierzę, że to nastąpi. Trzeba by odsunąć od władzy bardzo wiele osób. Wątpię, aby można było tego dokonać, trzymają się jej jak pijany płotu.

iwo1111
25-09-2007, 14:31
Wierszyk krążący ostatnio w necie:
Kto ty jesteś?
Polak stary.
Jaki znak Twój?
Moher szary.
Co stanowisz?
Sól w narodzie.
W jakim kraju?
W Ciemnogrodzie.
W co ty wierzysz?
W Tadeusza.
Będzie twa zbawiona dusza!!!

Mam nadzieję, że nie urażę nim nikogo:D

Basia.
25-09-2007, 17:35
te wierszyki są żałosne bo mają się nijak do rzeczywistości.

Ewita
25-09-2007, 19:30
że rzeczywiście "duch oklapł" zupełnie w waćpani! A gdzież energia i radość życia, co? A toż to dopiero początek kampani, a ty chcesz już normalności? Marzenie ściętej głowy!

Alsko
25-09-2007, 19:41
Jak Ci tam? Bardzo pusto tu bez Waćpani :)

Pani Slowikowa
25-09-2007, 19:46
PiS pokazał ananasa z Tescco za 2.5/kg PLN jako symbol przepychu oligarchii :)!

Krążą plotki po Warszawie, że Bielan z Kamińskim, wiedzą jak wyglądały rauty u pana Krauze, z opowieści szefa Lecha K. Szef cały w pąsach opowiadał wyraźnie podnieconym głosem. Chłopaki wiecie co się tam działo, mówię wam whysky, banany, ananasy, kurczak z rożna, telefony komórkowe, przepych, normalnie barok.

Patrzę na ten filmik i widzę jak ciemnemu ludowi pokazano ananasa, którego w Tescco można nabyć za 2.5 od kilograma. Po Kamińskim widać wyraźnie i od razu, że jegomość na źródlanej wodzie i korzonkach chowany, a cygara zna tylko z amerykańskich filmów. Jeśli to towarzystwo wychowane w remizie, ma takie wyobrażenie przepychu, salonu i życia ponad stan, to muszą panów pączusiów zmartwić. Dziś w każdej wsi na grilla wsadza się łososia, a banany rzuca się kurom na pożarcie, ananasów świnia nie ruszy, bo rozpieszczona rodzimymi dyniami.

Jakieś niebywale kompleksy tkwią w tych parafianach z PiS, taki jak się nie naje gruli z kiszoną kapuchą tudzież `pyzów' z kwaśnym mlekiem, ma wyrzuty sumienia. Ananas w katolickim domu? Matko Boska, kto to widział, do czego to podobne? Polska śliwka, czy kalarepa to rozumiem, ale żeby zamorskie owoce do chałupy ściągać? Uchowaj Boże, precz szatanie. Najbardziej porażające w tej powiatowej retoryce, w tym zachwycie nad `miejskim' jedzeniem jest to, że elektorat PiS to kupi. Nie cały, bo dla Kamińskiego owoc za 2,5 PLN jest symbolem oligarchii, a po wsiach te rarytasy kury dziobią, ale ci co do gminy dwa razy w życiu się wybierają, raz jak się żenią, drugi jak umierają, to i owszem oczy pełne zachwytu. Nic nie ma do powiedzenia sztab PiS, zgrane kawałki, zero polotu, mydło wymieszane z powidłami, nuda i prowincjonalna mentalność, wytrzeszczone oczy na widok kawioru.

Dla PO mam propozycję następującą. Nowy spot zmieniający kierunek historycznej debaty. Tytuł `Krótki film o tchórzostwie' Scenariusz i rezyseria Matka Kurka. Pokój w przedwojennym stylu czarno -biały TV i dramatyczne obrazki, czołgi na ulicach, pałowanie górników i studentów, zdjęcia z internowania działaczy `Solidarności'. Ciecie. Kameralne ujęcie, posłane łóżko, na łóżeczku kolorowa kołderka, zapalona nastrojowa nocna lampka, uchylone drzwi do kuchni, gdzie widać krzątająca się starszą panią przyrządzającą kolację z równo pociętych plasterków szyneczki i białego pieczywa. A na łóżeczku w wyprasowanej piżamce siedzi sobie niewielkiej postury starszy kawaler i w miseczce moczy nóżki. Z kuchni dobiega ciepły głos matki: `Jaruś dziecko, chlebek posmarować ci masełkiem i położyć szyneczkę, czy będziesz sobie kroił i jadł z talerzyka?'. Odpowiedź: `na chlebek mamusiu, tak jak lubię'. Ostatnia scena. Starszy kawaler głaszcze kota i posyła mu ciepłe słowa: ` Mruczysz sobie, mruczysz? Widzisz jak nam tu dobrze i cieplutko mamy u mamy'. Głos z kuchni: `Jaruś ścisz ten TV, co tam się dzieje? Jakieś wrzaski, głowa boli!'. Odpowiedź: `Nic, nic mamusiu się nie dzieje, opozycja się awanturuje'.



Matka_Kurka, 24.09.2007 15:17
Ja nie wiem kto to jest ten KURKA ale to opowiadanie zamiast byc satyra i rozsmieszac ... to powoduje niesmak.. Ilez tu jest pogardy w nim i cynizmu... Bla.. :mad:
Kury dziobia ananasy?? Moze to wlasnie dla tego kurki jest ten ananas takim wielkim STATUS SYMBOL??
No coz , mozna kogos nauczyc matematyki, jezykow, prawie wszystkiego.. ale dobrego gustu chyba nie..:confused:
Powiedzialabym mu :zlosc pieknosci szkodzi..

Alsko
25-09-2007, 19:59
zniesmaczyła cię Matka Kurka?
A co powiesz na Fedorowicza, Jacka zresztą? Napisał m.in. że ludzie powsadzani na wysokie stołki przez pana Kaczyńskiego - cytuję "obrażają moje poczucie sprawiedliwości, zmysł estetyczny, inteligencję (jeżeli obecna), a na pewno uczucia patriotyczne" - koniec cytatu.
I dalej "Ci, co zdecydowali /.../ głosować na PiS, zdania nie zmienią. /.../ Kierują nimi przecież nie przekonania polityczne, lecz wiara w stanie czystym".

Lila
25-09-2007, 20:03
To ja mam wiarę w stanie czystym ???..hih..

ps.Starszy pan powiedział,że mnie przykuje kajdankami do kaloryfera a odkuje,jak się skończą wybory....:):)

Patrzcie..okazał się sado-maso ...

Bianka
25-09-2007, 20:12
Każdy pisze raz lepiej, a raz jeszcze lepiej :) Dla mnie Matka Kurka jest w porządku.

Malgorzata 50
25-09-2007, 20:16
Lila jak cię kocham -solidaryzuje sie w 100% ze starszym Panem .Baske najade i tez przykuję .A Fedorowicza uwielbiam ...bardzo trafnie ujal to co ujął .Asiu nie wiem co cię tak zbulwersowalo -naprawdę .Przecież ten PiS to obraza dla ludzkiej,elementarnej inteligencji

Lila
25-09-2007, 20:21
Małgośka...i Ty Brutusie ...
A groźby karalne miotane na moją głowę Cię nie zbulwersowały ? Ograniczenie wolności mojej osobistej dla jakiejś Platformy ?
Nie znoszę fanatyków.Pójdę na wybory wlokąc za sobą ten kaloryfer.Niech wieś widzi..:)

Alsko
25-09-2007, 20:23
bylebyś ściany nie roz...tego, bo chałupę rozwalisz :D

Lila
25-09-2007, 20:28
To rozwalę...niech runą mury....:)

Małgoś ,ten ananas Qrna-matki,to idiotyczny jest..I jest w nim dużo pogardy ,faktycznie..

Malgorzata 50
25-09-2007, 20:31
Fanatyk nie fanatyk ,ale ten Twoj starszy Pan co raz bardziej mi sie podoba -pozdrów go ode mnie .A wsi ,tez się jakaś rozrywka nalezy -Lila na szpilkach z włosem blond,w bereciku z dumnie sterczaca antenką, zdjetym z garnka ,roztaczajaca woń szarego mydła "jeleń" i kaloryferem przytroczonym na stale praca jak lokomotywa do urn --przynajmniej smetne zycie prowincjonalkne nabierze kolorow!!! A może na uscisniecie dloni Ziobry sie zalapiesz jako bojowniczka o sluszna sprawę!!!

Lila
25-09-2007, 20:37
Nie uścisnę białej rączki Ziobry,bo na prowincji takiej znakomitości nie będzie...

Ale może zdążę się załapać na Ojczulka Dyrektora ,który będzie krzyżem leżał na J.Górze ,modląc się o wynik wyborów...
I jako sztandarowa postać moherowa docisnę się do niego...i rączkę ucałuję,błogosławiącą tłumy....i jak zapowiedziałam,odgryzę ją i wyrzucę ,aby nie dało się przyszyć..
Będzie biedaczysko jako Jurand ze Spychowa,szczególnie jak mu język odpadnie...

Bianka
25-09-2007, 20:41
Ale może zdążę się załapać na Ojczulka Dyrektora ,który będzie krzyżem leżał na J.Górze ,modląc się o wynik wyborów...
I jako sztandarowa postać moherowa docisnę się do niego...i rączkę ucałuję,błogosławiącą tłumy....i jak zapowiedziałam,odgryzę ją i wyrzucę ,aby nie dało się przyszyć..
Będzie biedaczysko jako Jurand ze Spychowa,szczególnie jak mu język odpadnie...
Narazisz się na stos, albo na ukamienowanie, w każdym razie zostaniesz zlinczowana na miejscu.

emka46
25-09-2007, 22:04
Znalazłam , ja jestem apolityczna
http://www.youtube.com/watch?v=aSb9mP5P5qM

Malgorzata 50
25-09-2007, 22:11
To rozwalę...niech runą mury....:)

Małgoś ,ten ananas Qrna-matki,to idiotyczny jest..I jest w nim dużo pogardy ,faktycznie..
Ale jaki celny!!!!

Basia.
25-09-2007, 22:40
Postanowione, zdania nie zmieniam i już. Mówcie sobie co chcecie a ja i tak zrobię swoje . Fedorowicza lubiłam kiedyś ..... teraz mi przeszło. Was lubię i to bardzo.

Basia.
25-09-2007, 23:11
że rzeczywiście "duch oklapł" zupełnie w waćpani! A gdzież energia i radość życia, co? A toż to dopiero początek kampani, a ty chcesz już normalności? Marzenie ściętej głowy!
poprostu znudziły mi się spoty i kampania wyborcza, postanowilam sobie od tego badziewia odpocząć.

Lila
25-09-2007, 23:23
Prawie śpię,ale przyszłam Cię wesprzeć...

Moher na bakier ,wysoki obcas,make-up...i na PiS lecimy głosować...:D

ps.Znowu byłam poddana indoktrynacji przez mojego dozgonnego /już bliżej jak dalej / towarzysza życia..:D Na próżno.Szkoda mi jego wysiłku....powiedziałam i koniec.
Fedorowicza też nie lubię,odkąd stał się podobny do śliwki kalifornijskiej.

Lila
25-09-2007, 23:30
Acha ,jeszcze dodam...
...zauważyłam,że nasze grono dało nam już spokój i patrzy na nas z politowaniem Basiu...:)
Bożesz mój.Skoro wygramy ,to nam oczy wydłubią widelcamy ,oraz nasze wieczne ondulacje wyskubią nam własnymi palcoma..:)

Dobranoc kochane,dzisiaj pełnia ponoć....

Bianka
26-09-2007, 07:10
Acha ,jeszcze dodam...
...zauważyłam,że nasze grono dało nam już spokój i patrzy na nas z politowaniem Basiu...:)
Bożesz mój.Skoro wygramy ,to nam oczy wydłubią widelcamy ,oraz nasze wieczne ondulacje wyskubią nam własnymi palcoma..:)

Dobranoc kochane,dzisiaj pełnia ponoć....
Wasza "wygrana" będzie tylko naszą wspólną (naszą i Waszą) przegraną. Raczej trzeba będzie tylko siąść i płakać.

Ewita
26-09-2007, 08:00
...wtedy wasze koafiury targał! Większe problemy się pojawią... Głosujcie sobie, na kogo chcecie - wasz wybór przecież... A że ja bym powtórki ostatnich lat nie chciała - to już inna sprawa...

Lila
26-09-2007, 09:48
Wasza "wygrana" będzie tylko naszą wspólną (naszą i Waszą) przegraną. Raczej trzeba będzie tylko siąść i płakać.

Nie idę na wybory!!!:mad: :mad: :mad:

Przyśniły mi się słowa...Rzeczpospolita to kawał sukna czerwonego,gdzie każdy szarpie dla siebie...
A także...w tym kraju ,gdy ktoś umiera ,to mu poduszkę spod głowy wyszarpują...itd...itd...jak mówił Bogusław książe Radziwiłł..
Trudno.Jeszcze Wałęsa ma wejść do gry.Z całym szacunkiem...ale nie...Zwyczajnie poczułam się staro.I co z tą Polską ? Niech się martwi pokolenie mojej córki,skoro ona twierdzi to co Wy ?
A moja intuicja czuje,że tylko ptasi tandem coś mógłby zdziałać...?
Ale moja intuicja parę razy wywinęła mi kozła,więc 21 października wsiadam na łajbę i płynę w poszukiwaniu szczątków kapitana Cooka.Bo podobnież można nabyć kawałek kości tego uparciucha.Wprawdzie jakby one miały być prawdziwe to kapitan Cook musiałby być stonogą,ale niech tam....:D

Basia.
26-09-2007, 10:43
Lidko moja intuicja mówi mi to samo co Twoja, mój syn, synowa myślą tak samo jak Twoja córka ....... niech sobie myślą ich prawo. Nigdy nie miałam i nie mam idoli politycznych i szczerze mówiąc wiem, że nic nie wiem. Nie podobają mi się spoty i chamska kampania wyborcza /dotyczy to wszystkich partii politycznych/ kiedy patrzę na tych żalosnych facecików rzucających się jak wszy na grzebieniu /przepraszam za język/ opluwających siebie wzajemnie to ogarnia mnie wściekłość, że trafiła nam się taka "elyta", najchętniej wywaliłabym ich wszystkich z roboty bez odprawy z wilczym biletem. Chciałaby żyć w normalnym kraju, w którym nie byłoby korupcji na taką skalę w jakiej teraz ją mamy /siedziałam kilkanaście lat na prowincji i wiem jak to wygląda/, chcialabym żyć w takim kraju gdzie wszyscy są równi wobec prawa /gdzie nie będzie świętych krów/ i dlatego między innymi będę głosować na PiS. Nie podoba mi się jak cholera ojczulek, symbole religijne w obiektach użyteczności publicznej, ochrona życia od chwili poczęcia, podoba mi się to że PiS chce odsunąć od wpływów byłych kolesiów i kapusiów bo uważam, że najpierw trzeba posprzątać. Pamiętacie wszyscy senatora Gawronika ... był taki "zdolny" że "przewidział" kiedy można będzie sprzedawać walutę w kantorach i punktualnie o pólnocy miał już uruchomioną sieć kantorów w całej Polsce. Przeciw takiej Polsce idę głosować. Już się sporo zmieniło na korzyść, jeszcze niedawno pracownicy firm które zamawiały w firmie Tadzia jakieś wyroby domagali się "5% zwyczajowej prowizji" bo inaczej zlecenia nie będzie, teraz tego nie ma zaczęli się bać.

Bianka
26-09-2007, 11:05
Lidko moja intuicja mówi mi to samo co Twoja, mój syn, synowa myślą tak samo jak Twoja córka ....... niech sobie myślą ich prawo. Nigdy nie miałam i nie mam idoli politycznych i szczerze mówiąc wiem, że nic nie wiem. Nie podobają mi się spoty i chamska kampania wyborcza /dotyczy to wszystkich partii politycznych/ kiedy patrzę na tych żalosnych facecików rzucających się jak wszy na grzebieniu /przepraszam za język/ opluwających siebie wzajemnie to ogarnia mnie wściekłość, że trafiła nam się taka "elyta", najchętniej wywaliłabym ich wszystkich z roboty bez odprawy z wilczym biletem. Chciałaby żyć w normalnym kraju, w którym nie byłoby korupcji na taką skalę w jakiej teraz ją mamy /siedziałam kilkanaście lat na prowincji i wiem jak to wygląda/, chcialabym żyć w takim kraju gdzie wszyscy są równi wobec prawa /gdzie nie będzie świętych krów/ i dlatego między innymi będę głosować na PiS. Nie podoba mi się jak cholera ojczulek, symbole religijne w obiektach użyteczności publicznej, ochrona życia od chwili poczęcia, podoba mi się to że PiS chce odsunąć od wpływów byłych kolesiów i kapusiów bo uważam, że najpierw trzeba posprzątać. Pamiętacie wszyscy senatora Gawronika ... był taki "zdolny" że "przewidział" kiedy można będzie sprzedawać walutę w kantorach i punktualnie o pólnocy miał już uruchomioną sieć kantorów w całej Polsce. Przeciw takiej Polsce idę głosować. Już się sporo zmieniło na korzyść, jeszcze niedawno pracownicy firm które zamawiały w firmie Tadzia jakieś wyroby domagali się "5% zwyczajowej prowizji" bo inaczej zlecenia nie będzie, teraz tego nie ma zaczęli się bać.
Nie podoba mi się dokładnie to samo, co Tobie, to samo mnie wkurza. Martwi mnie jednak ta "jazda z koncentracją wzroku na lusterku wstecznym, a nie na drodze przed samochodem" - tak jakoś obrazowo określił politykę prowadzoną przez PiS L.Wałęsa. Pierwszy raz podobało mi się bez zastrzeżeń powiedzenie b.pana prezydenta.

Anielka
26-09-2007, 11:52
Mnie sie tez Basiu to wszystko co Tobie nie podoba,ale najbardziej mi sie nie podoba,to że teraz zaczęli sie bac.Ja bardzo bym chciala ,zeby juz nigdy nikt ,nikogo nie musiał sie bać.A czy pójde zagłosować.Napewno pójde.A na kogo ,jesZcze nie wiem.Pozdrawiam serdecznie i milego dnia zycze.7270

urszula-kol
26-09-2007, 12:55
Mnie najwięcej chodzi chodzi o to,żeby wszyscy związani z jakąkolwiek korupcją kiedyś i obecnie, bardzo, ale to bardzo się bali. To może sprawić tylko PIS, bo wszystkie inne partie tą sprawę sobie odpuszczają. W innych sprawach wagi państwowej nic się szczególnie nie zmieni czy to będzie PO czy każda inna partia. Tylko PIS wnosi ten bardzo ważny dodatek-antykorupcję. Poza tym podoba mi się PIS w resorcie spraw zagranicznych/dosyć twarda polityka/, w resorcie finansów no i w sprawiedliwości. Idę głosować na PIS.

Bianka
26-09-2007, 13:10
Dzięki tej "dosyć twardej polityce" mamy przedłużający się konflikt z Rosją (który można porównać do konfliktu pchły ze słoniem), a od niedawna również z Niemcami.

urszula-kol
26-09-2007, 14:10
Niemcy z Rosją dogadywały się poza naszymi plecami w sprawie rurociągu północnego i od tego się zaczęło.

iwo1111
26-09-2007, 14:51
Co nie zmienia faktu, że przez ostatnie 2 lata staliśmy się pośmiewiskiem Europy. Nie wiem jak to się ma do naszej, ponoć wspaniałej, polityki zagranicznej, prowadzonej przez braci K.

Pani Slowikowa
26-09-2007, 15:13
Dzięki tej "dosyć twardej polityce" mamy przedłużający się konflikt z Rosją (który można porównać do konfliktu pchły ze słoniem), a od niedawna również z Niemcami.

Czy nasza polityka bedzie "twarda" czy "miekka" Te konflikty zawsze beda miedzy naszymi krajami. A wiesz dlaczego?
Ci sasiedzi beda zawsze mieli chrapke na to zeby w jakis sposob "zajac" nasz kraj..
Dlatego nie jestem zupelnie na 100% pewna czy Polsce tak naprawde oplacalo sie wejsc do UE.. Moze tak? Ale za jaka cene??
Rurociag to jest pestka przy innych porozumieniach miedzy naszymi sasiadami ktorych juz doswiadczylismy ....w histori..

Moze macie racje ....Koniec z nasza polskoscia, porozumiec sie z Rosja, Niemcami, Zydami, Ukraincami, Bialorusia... zaplacic miliardy , wyemigrowac wszyscy na wyspy.. i cicho siedziec ze swoich pochodzeniem... Poddac sie i pozwolic aby zaorano groby naszych dziadow.. Oddac Polske bez walki.. i uciec gdzie pieprz rosnie z ogonem miedzy nogami...
Honor wsadzic do kieszeni... zamienic go na samochod.. zmywarke...ananasy , banany ....( i co tam jeszcze lubia u nas kury) i konto w banku..
Jak ktos sie zapyta gdzies w Islandi naszego wnuczka skad pochodzi.. to wnuczek bedzie sie wstydzil zeby powiedziec ze z Polski
Ja mam nadzieje ... ze juz mnie nie bedzie

Malgorzata 50
26-09-2007, 15:23
Asiu przepraszam ,ale przesadzasz i to grubo-to jest taki anachroniczny patriotyzm typu "nie damy ziemi skad nasz ród" Nikt na nasze granice nie czycha .Ta polityka jest kompletnie bez sensu.porozumienie z wymienionymi porzez ciebie nacjami jest jedynym rozsadnym rozwiazaniem -a wejscie do Unii byla najlepszą rzecza jaka mogla się Polsce przytrafić .Przestawalismy byc zakompleksionym prowincjonalnym panstewkiem -a Kaczyńscy swoja bogoojczyznianą polityka nas skutecznie w ten zaulek z powrotem wpedzaja . Nie mozemy być partnerem dla innych zyjąc na zadupiu.Będac w unii uczymy się tego czego nie pozowlono nam się nauczyc przez 50 lat jak pokazuje przyklad kraju w ktorym mieszkasz -wymieszanie i imigracja za praca nikomu na złe nie wychodzi ,ani tym co wyjeżdżaja ,ani tym co zostaja
Asiu a bycie honorowa ciotka rezydentka czy honorowa uboga krewna -to nie jest komfortowa sytuacja

Basia.
26-09-2007, 15:29
Co nie zmienia faktu, że przez ostatnie 2 lata staliśmy się pośmiewiskiem Europy. Nie wiem jak to się ma do naszej, ponoć wspaniałej, polityki zagranicznej, prowadzonej przez braci K.
Europy, to mam w nosie, nie sądzę żeby inne państwa zrzeszone u Unii nie dbały o swoje interesy /dbają i to bardzo/ więc dlaczego my mamy nie dbać? Polityka zagraniczna - usunięci zostali z ministerstwa dyplomaci, którzy zasiedzieli się tam od czasów komuny, wielu z nich było agentami /niestety/, podniósł się wielki wrzask i będzie się jeszcze dlugo podnosił. Wierzę, że Kaczyńscy oczyszczą atmosferę z "dawnych kolesi i towarzyszy", tak jak napisala Urszulka inne partie nie są tym zainteresowane i tego nie zrobią. Opinia publiczna? Zawsze miałam ją w nosie, nie interesuje mnie co jakiś dziennikarzyna z innego kraju wypisuje na temat Polski. Dziennikarze piszą i będą pisali różne rzeczy a u nas "przyjaciele" PiS cytują wypowiedzi niepochlebne, pochlebnych nie zauważają. Złe stosunki z Rosją: to mamy im przyznać rację w sprawie Katynia? Wtedy z pewnością trochę by się ociepliły.

Malgorzata 50
26-09-2007, 15:37
Oczywiscie ,ze stalismy się posmiewiskiem -z przyczyny naszej pieknej i uśmiechnietej i niezwykle swiatowej Pani Minister oraz gaf i obraz dwu w jednym czyli P&P

iwo1111
26-09-2007, 15:46
Asiu przepraszam ,ale przesadzasz i to grubo-to jest taki anachroniczny patriotyzm typu "nie damy ziemi skad nasz ród" Nikt na nasze granice nie czycha .Ta polityka jest kompletnie bez sensu.porozumienie z wymienionymi porzez ciebie nacjami jest jedynym rozsadnym rozwiazaniem -a wejscie do Unii byla najlepszą rzecza jaka mogla się Polsce przytrafić .Przestawalismy byc zakompleksionym prowincjonalnym panstewkiem -a Kaczyńscy swoja bogoojczyznianą polityka nas skutecznie w ten zaulek z powrotem wpedzaja . Nie mozemy być partnerem dla innych zyjąc na zadupiu.Będac w unii uczymy się tego czego nie pozowlono nam się nauczyc przez 50 lat jak pokazuje przyklad kraju w ktorym mieszkasz -wymieszanie i imigracja za praca nikomu na złe nie wychodzi ,ani tym co wyjeżdżaja ,ani tym co zostaja
Asiu a bycie honorowa ciotka rezydentka czy honorowa uboga krewna -to nie jest komfortowa sytuacja
Małgosiu zgadzam się z Tobą w 100%.
Nie wiem czy Kaczyńscy zrobią porządek z korupcją, ani w ogóle jakikolwiek porządek, bo oni potrafią tylko burzyć wszystko i dzielić naród.
Napuszczają biednych na bogatych, posługując się metodami często rodem z PRL-u. Przecież na dłuższą metę nie da się żyć w takiej atmosferze wiecznego chaosu i "polowania na czarownice".
Świat idzie ciągle do przodu a my będziemy wiecznie grzebać w teczkach.

Pani Slowikowa
26-09-2007, 15:55
Asiu przepraszam ,ale przesadzasz i to grubo-to jest taki anachroniczny patriotyzm typu "nie damy ziemi skad nasz ród" Nikt na nasze granice nie czycha .Ta polityka jest kompletnie bez sensu.porozumienie z wymienionymi porzez ciebie nacjami jest jedynym rozsadnym rozwiazaniem -a wejscie do Unii byla najlepszą rzecza jaka mogla się Polsce przytrafić .Przestawalismy byc zakompleksionym prowincjonalnym panstewkiem -a Kaczyńscy swoja bogoojczyznianą polityka nas skutecznie w ten zaulek z powrotem wpedzaja . Nie mozemy być partnerem dla innych zyjąc na zadupiu.Będac w unii uczymy się tego czego nie pozowlono nam się nauczyc przez 50 lat jak pokazuje przyklad kraju w ktorym mieszkasz -wymieszanie i imigracja za praca nikomu na złe nie wychodzi ,ani tym co wyjeżdżaja ,ani tym co zostaja
Asiu a bycie honorowa ciotka rezydentka czy honorowa uboga krewna -to nie jest komfortowa sytuacja

Ja wiem ze ciebie denerwuje wszelkiego podzaju pompatycznosc i ksenofobia ..ale ja wlasnie tak wyobrazam sobie to "nasze porozumienie" CZYLI POROZUMIENIE TRZECH PARTNEROW A NIE DWOCH PITBULOW Z MALYM KOTKIEM..
Jezeli jestesmy takim zadupiem to dlaczego tak sie zawsze nami wszyscy sasiedzi interesowali i interesuja??
Jezeli chodzi o Stany.. no tak jest tu faktycznie wielkie wymieszanie z poplataniem.. Cos jednak Polacy nie wyrobili sobie zbyt dobrej opinii nawet tutaj.. Najwyzszy czas aby zreperowac ten kraj POLSKE tak zeby nikt na nas nie mogl powiedziec zlego slowa.. TO BYLOBY MOIM MARZENIEM..

A tak naprawde to jak ty w praktyce wyobrazasz sobie te nasze porozumienie np. z Rosja?? Mam na mysli oczywiscie ekonomie nie historie..Jezeli mozesz to daj mi jakis maly przyklad...

Pani Slowikowa
26-09-2007, 16:05
Ja lubie miec najpierw posprzatana kuchnie zanim zabiore sie do przygotowania super dania na kolacje.. :D
Czyli ci ci nakradli musza teraz beknac.. tego nie da sie przeskoczyc ani zamydlic oskarzeniami o:
ksenofobie..
nacjonalizm.
patriotyzm,
katolicyzm,
moherowosc,
zadupie,
ciemnogrod,
fanatyzm religijny,
zasciankowosc..
Anachronicznosc
zakompleksialosc

Bo o te wady moznaby oskarzyc kazdy kraj w Europie.. nie tylko nas..

Lila
26-09-2007, 16:50
Wizja zaoranych grobów naszych dziadów,budzi we mnie te najbardziej ciemne ,nacjonalistyczne strony duszy...

Hmmm...moja intuicja,Basi intuicja i Urszulki intuicja ...:)
Coś jest na rzeczy .
No tak.Mówiłam właśnie Desti,gdy byłyśmy na kawusi,żem osoba kapryśna....i ranek nigdy u mnie nie jest podobny do wieczora...

Basia.
26-09-2007, 18:01
podpisuję się pod Twoim postem jeśli pozwolisz. Dla mnie to strzał w dziesiątkę. Buziaki.

Basia.
26-09-2007, 18:05
Małgosiu zgadzam się z Tobą w 100%.
Nie wiem czy Kaczyńscy zrobią porządek z korupcją, ani w ogóle jakikolwiek porządek, bo oni potrafią tylko burzyć wszystko i dzielić naród.
Napuszczają biednych na bogatych, posługując się metodami często rodem z PRL-u. Przecież na dłuższą metę nie da się żyć w takiej atmosferze wiecznego chaosu i "polowania na czarownice".
Świat idzie ciągle do przodu a my będziemy wiecznie grzebać w teczkach.
naród jest podzielony od 1989 r. nie sądzę żebyś tego nie zauważyła. Małgosiu uważam, że Aleksander popełnił po pijaku dużo więcej gaf niż nasza pani minister. Nie jesteśmy pępkiem świata ale również "sroce spod ogona nie wypadliśmy".

tar-ninka
26-09-2007, 22:42
http://voila.pl/bz50v/
wszyscy tylko gadaja i nic nie robia :)

Lila
26-09-2007, 22:45
http://voila.pl/bz50v/
wszyscy tylko gadaja i nic nie robia :)

Przecież Anielka w pocie czoła dzierga dla mnie berecik moherowy z antenką,w jakimś zjadliwym kolorze...:D
I co ? Nic nie robi ???

tar-ninka
26-09-2007, 22:49
No to Anielka ... a reszta ? gdzieś sie pałęta.Ani w barze , ani na lajbie . Cisza jakas taka az strach. a Gdzie Małgorzata?

Malgorzata 50
26-09-2007, 22:51
Nie sądze ,że musimy ię porozumiewac z Rosja -wystarczy ze nie będziemy sie osmieszac w Europie

Lila
26-09-2007, 22:54
Hę ??? Małgoś ?..spałaś już ?
Mój berecik skojarzył Ci się z koroną carów ?:)

Malgorzata 50
26-09-2007, 22:57
Nie rozumiemy sie i rozmawiamy trochę na zasadzie ping -ponga .Ja nie przeciwstawiam Basiu pijaczyny Olka naszej pozal się Boze pni Minister -wart Pac palaca .Chodzi mi po prostu o to, ze Kaczyńscy puzczaja parę w gwizdek walczac z zagrozeniami zewnetrznymi -ktorych nie ma w glupi sposób, podskakując wlasnie jak ratlerek-zamiast prowadzic polityke zagraniczną godna europejskiego kraju-pozbyli się wszytkich dyplomatow ,ktorzy sie znali na rzeczy a oprócz tego mieli klase i kulturę a wypuscili w swiat Sierotke Marysię .czy wy naprawdę nie widzicie jakie to wszystko jest prowincjonalne i wsteczne.A jesli chodzi o sprzatanie kuchni -ok -ale to nie może być demolka.

Anielka
26-09-2007, 22:58
Tarninko,przecie o tej porze to "Szkło kontaktowe" wszyscy ogladaja.Zaraz sie zacznie dyskurs,ze ho,ho,Pozdrawiam .Lilus ,berecik sie robi.7284