PDA

View Full Version : Sufrażystki i feministki


maja59
26-01-2013, 17:12
.. czy tu może są jakie syfrażystki albo i feministki?:LOL:
Sy(u???)frażystki wywalczyły dla kobiet prawa wyborcze, którego kobiece kobietki nie potrzebuja:confused: .

mimoza
26-01-2013, 18:04
Sy(u???)frażystki wywalczyły dla kobiet prawa wyborcze, którego kobiece kobietki nie potrzebuja:confused: .

Och Koalo czepialska jesteś - nie widzisz, że to zwykła literówka?
Y i U są obok siebie i łatwo o maleńki klik w nie ten klawisz
co trzeba.;)
Oczywiście, że potrzebujemy praw wyborczych wywalczonych przez
SUFRAŻYSTKI i chwała im za to. Mało tego, staramy się korzystać z nich
jak najlepiej potrafimy.:LOL: - Cz

maja59
26-01-2013, 18:43
Och Koalo czepialska jesteś - nie widzisz, że to zwykła literówka?
Y i U są obok siebie i łatwo o maleńki klik w nie ten klawisz
co trzeba.;)
Oczywiście, że potrzebujemy praw wyborczych wywalczonych przez
SUFRAŻYSTKI i chwała im za to. Mało tego, staramy się korzystać z nich
jak najlepiej potrafimy.:LOL: - Cz
Masz dobre serduszko Czesiu:* , bez urazy ale poproszę autora tekstu o sprostowanie, coś mi się wydaje, że to nie była literówka, fenimistki w dalszym tekście na to wskazują.

Ada 33
26-01-2013, 19:01
coś mi się wydaje, że to nie była literówka, fenimistki w dalszym tekście na to wskazują.

Przeczytaj proszę tytuł wątku, nie kontrolujemy tu wpisów,
Jarosław napisał tak z premedytacją, czy bez nie ma dla nas wpływu.....jego sprawa.:)
Natomiast poco niektórym kobietom prawa wyborcze, gdy nie potrafią z nich korzystać.
Albo nie głosują, albo oddają głos na niebieskookiego lub wysokiego,
a głośno mówią,że ich polityka nie interesuje.
Nigdy nie czułam się dyskryminowana z racji płci, a i powiem,
że wcale nie chcę rezygnować z szarmanckości męskiej.:)
Co chciałam to osiągnęłam zawodowo i czuję się spełniona,
nie przeżywam z tego powodu żadnych frustracji.
Niejednej kobiecie równouprawnienie "bokiem wyszło"....
każdy człowiek powinien żyć zgodnie z prawami natury.

Bolcia
28-01-2013, 17:53
Witam. Muszem się najsampierw zorientować o czym przystoi a czego nie należy tu mówić, to trochę potrwa czy tu może są jakie syfrażystki albo i feministki?:LOL:

Zastanawiałam się, czy to ma być przyjazne czy prowokacyjne? A może dowcipne? To chyba jedynie sam autor czegoś takiego może wie ... albo i nie. To może chociaż się domyśla. Ikonka na końcu zdania wskazuje, że autor jest zachwycony i chyba rozbawiony swoim tekstem.
Nie tylko ja miałam w tym względzie wątpliwości. Reakcja nastąpiła ... również dziwna.

#28 - Koala cyt. "Sy(u ???)frażystki wywalczyły dla kobiet prawa wyborcze ..."

#29 - Mimoza cyt. "Och Koalo czepialska jesteś - nie widzisz (??), że to zwykła literówka?"

#30 - Koala cyt. "... poproszę autora tekstu o sprostowanie, ... się wydaje, że to nie była literówka, feministki w dalszym tekście na to wskazują".

#31 - Ada33 (do Koali)cyt. "Przeczytaj ... tytuł wątku, nie kontrolujemy tu wpisów, Jarosław napisał tak z premedytacją czy bez nie ma dla nas wpływu ... jego sprawa (uśmiech)"

Ada33 wypowiadaj się za siebie a nie za wszystkich. To będzie uczciwsze. Dla jakiejś części czytających tekst z #24 jest nie tylko niesympatyczny ale prowokacyjny. Jakże można swoje uczestnictwo w wątku głośno rozważać, uzależniając od obecności w wątku syfrażystek czy feministek. Przecież tego rodzaju wątpliwości należałoby nie na publicznym forum i nowym wątku, ale we własnych myślach rozważać. Nie napiszę, że to nieeleganckie ale że paskudne.
Po reakcji Mimozy i Ady33 można się zniechęcić do pisania na tym wątku, a założycielce chyba nie o to chodziło.

Ado33 zauważ dość istotną różnicę pomiędzy odniesieniem się piszącego do wypowiedzi innych osób tu piszących, co jest normalnością na forum a kontrolowaniem wpisów. Te kontrolują admin i moderatorzy vel kontrolerzy. Gdy taki dotknie cudzego postu, to dziwnym trafem leci on w kosmos. Zamiast pouczeń to może pozwól ludziom mieć własne odrębne zdanie i spojrzenie. I nie tylko tym wyróżnionym, z którymi (#63) cyt. "... można się pięknie różnić", szczególnie gdy mają takie samo zdanie jak Twoje i możecie sobie równie pięknie potakiwać, przytakiwać i bywać na tych samych wątkach. Jak to się nazywa? Aaa, spijać miód z dzióbków.

Jarosław II
28-01-2013, 18:26
....
Bolcia, ja już wyrosłem z krótkich majtek, kręconych loków też już nie mam, abym się musiał ze wszystkiego tłumaczyć co napiszę czy co myślę, a poza tym jeśli się świadomie to cytuje, to psu na budę moje ewentualne tłumaczenie czy sprostowanie. To "pierwsze primo" a "drugie primo" przez dwa lata nikt nigdy na tym forum mnie nie nie przeprosił to ja też nie zamiaruję. Starajmy się żyć obok siebie w separacji, choć bywało przyjemnie albo mnie się zdaje. Autor wie co napisał i wie również czy to było zamierzone czy nie ale autor już nic nie zmieni. Nie chce już mówić co można smarować miodem zamiast spijać z dziobków bo to nie przystoi w dobrym towarzystwie.
Dużo zdrowia życzę.:LOL:

Ada 33
28-01-2013, 19:25
Ada33 wypowiadaj się za siebie a nie za wszystkich. To będzie uczciwsze. (..._)
Zamiast pouczeń to może pozwól ludziom mieć własne odrębne zdanie i spojrzenie.

Zgadzam się z Tobą tylko w przypadku mojej wypowiedzi
w liczbie mnogiej, co świadczyłoby,że mam upoważnienie
wystąpienia w imieniu innych.
Niestety nie miałam i nie chciałabym mieć, bo chcę się wypowiadać tylko i wyłącznie w swoim imieniu.
Dlatego spróbuję edytować mój post i poprawić.

Natomiast co do pouczeń, odpowiem tylko tyle:
vice versa.
Bardzo chętnie będę z Tobą wymieniała poglądy na
zaproponowany temat, ale nigdy w zakresie oceny
tu piszących tu osób.

Napisała Lulka:
Postrzegasz działania altruistyczne wyłącznie w sferze materialnej. A przecież tak nie jest.
Można pomagać na różne sposoby, niekoniecznie potrząsając sakiewką.

Każda praca, którą wykonujemy ma wymiar materialny,
choć za nią nie otrzymujemy wynagrodzenia //stąd wolontariat/.
Niekoniecznie trzeba mieć pieniądze, aby pomagać, bo pracując
na czyjąś rzecz - to też wymiar materialny, ale niepotrzebne tu
są fundusze.
Inna sprawa, gdy pomoc ma charakter instytucjonalny, wówczas ta działalność wymaga funduszy.

Dopisuję:
Przykro mi Bolciu, ale nie mogę już poprawić swego tekstu /w poście 31/, mam nadzieję,że to
sprostowanie musi wystarczyć.

mimoza
28-01-2013, 20:05
...

Dopisuję:
Przykro mi Bolciu, ale nie mogę już poprawić swego tekstu /w poście 31/, mam nadzieję,że to
sprostowanie musi wystarczyć.

Ado ja z kolei nie zamierzam nikogoprzepraszać, bo nie widzę żadnego racjonalnego powodu - tym bardziej, że mój post skierowany byl do Koali,
i tylko do Niej.:icon_eek: :( - Cz

Bolcia
28-01-2013, 20:30
nie zamierzam nikogoprzepraszać, bo nie widzę żadnego racjonalnego powodu - tym bardziej, że mój post skierowany byl do Koali,
i tylko do Niej.:icon_eek: :( - Cz

:icon_eek: Przecież ja nie oczekiwałam żadnych przeprosin. Za długo jestem na forum aby wiedzieć kogo na takowe stać. Przytoczyłam tylko Wasze wypowiedzi i wyraziłam wyłącznie swój pogląd na sprawę. Natomiast co do Koali, to bardzo byłoby wskazane. To też moje odrębne zdanie.

Jarosław II
28-01-2013, 20:35
A ja bym Bolci był bardzo wdzięczny, jak ma coś do mnie to proszę do mnie a nie mieszać innych userów do tłumaczenia się ze swoich wypowiedzi związanych z moją osobą. Proszę uprzejmie.:* Mnie na forum było dane trzy razy przeprosić i do dziś nie mogę sobie tego wydarować, tylko pogłębiło i tak niezdrową sytuację.

Bolcia
28-01-2013, 20:49
A ja bym Bolci był bardzo wdzięczny, jak ma coś do mnie to proszę do mnie a nie mieszać innych userów do tłumaczenia się ze swoich wypowiedzi związanych z moją osobą. Proszę uprzejmie.:* Mnie na forum było dane trzy razy przeprosić i do dziś nie mogę sobie tego wydarować, tylko pogłębiło i tak niezdrową sytuację.


Człowiecze, przecież ja nie mam z Tobą żadnych relacji. A tym bardziej nic osobistego, bo nawet nie wymieniliśmy ze sobą ani jednego zdania. Jest wątek, są posty. Są różne reakcje. I ja właśnie na temat postu i tych reakcji się wypowiedziałam. Moje prawo. Jako niezaangażowana postarałam się być obiektywna. I tyle. A wnioski proszę sobie wyciągać wg własnego uznania. Ja przecież nie oczekuję żadnych przeprosin.

Jarosław II
28-01-2013, 21:01
Człowiecze, przecież ja nie mam z Tobą żadnych relacji. A tym bardziej nic osobistego, bo nawet nie wymieniliśmy ze sobą ani jednego zdania. Jest wątek, są posty. Są różne reakcje. I ja właśnie na temat postu i tych reakcji się wypowiedziałam. Moje prawo. Jako niezaangażowana postarałam się być obiektywna. I tyle. A wnioski proszę sobie wyciągać wg własnego uznania. Ja przecież nie oczekuję żadnych przeprosin.
Wydaje mi się, że Twoja ocena była jednak subiektywna ale do takiej też, jak każdy masz prawo.:rolleyes: Proponuję jednak zakończyć tą dyskusję polegającą na ocenie mojej osoby.

Bolcia
28-01-2013, 21:21
Wydaje mi się, że Twoja ocena była jednak subiektywna ale do takiej też, jak każdy masz prawo.:rolleyes: Proponuję jednak zakończyć tą dyskusję polegającą na ocenie mojej osoby.


Do licha! Czy naprawdę tak trudno zauważyć, że odniosłam się do Twojego POSTU i reakcji na ten post innych userów, a nie oceny Twojej osoby? Wypowiedziałam się i skończyłam a Ty drążysz i drążysz i drążysz ... już trudno dociec co.

slava
28-01-2013, 21:23
Bolciu taki urok tego Pana. :(

Jarosław II
28-01-2013, 21:58
Do licha! Czy naprawdę tak trudno zauważyć, że odniosłam się do Twojego POSTU i reakcji na ten post innych userów, a nie oceny Twojej osoby? Wypowiedziałam się i skończyłam a Ty drążysz i drążysz i drążysz ... już trudno dociec co.
Aaaa, to już wiem, chodziło o sufrażystki? Takie walczące emancypantki.:rolleyes:

http://wgrywacz.pl/images/889hw_factory_female_01.jpg

http://wgrywacz.pl/images/4744d35b1d8_13cb_431b_a0f.jpg

Bogda501
30-01-2013, 22:32
Witam. Muszem się najsampierw zorientować o czym przystoi a czego nie należy tu mówić, to trochę potrwa czy tu może są jakie syfrażystki albo i feministki?:LOL:
Sufrażystek to już chyba nie ma. (zrobiły swoje). A feministki, to sól tej ziemi i mam nadzieję, że jest nas więcej..!! :tongue:
Rozumiem , że faceci nie lubią feministek... ale są usprawiedliwieni, wszak niektóre panie , też nie chca być do nich zaliczane...
http://www.iv.pl/images/25710349574689372769.jpg (http://www.iv.pl/)

Bogda501
30-01-2013, 22:41
Aaaa, to już wiem, chodziło o sufrażystki? Takie walczące emancypantki.:rolleyes:

http://wgrywacz.pl/images/889hw_factory_female_01.jpg


Jarosław jak zwykle wali na oślep. Panie na jego fotce to nie sufrażystki, ani feministki ani nawet emancypantki. To ofiary (wymyślonej przez facetów)...wojny. Ktoś musiał produkować amunicję dla wojska w czasie, kiedy faceci byli na froncie.
Czyli nie "Feminizm" ale "Szowinizm"....

zen
31-01-2013, 10:23
Do Bolci! Ten ptaszek jest śliczny i on osładza cały wątek.

Jarosław II
31-01-2013, 11:15
Do administracji. Ponieważ ja na wątku Koali nie pisałem, wobec powyższego proszę o usuniecie moich wpisów Ja ich nie autoryzuję w tym miejscu.

Bogda501
31-01-2013, 11:26
Do administracji. Ponieważ ja na wątku Koali nie pisałem, wobec powyższego proszę o usuniecie moich wpisów Ja ich nie autoryzuję w tym miejscu.
I za to cię lubię (odrobinkę)
Jakie posty usunąć- skoro nie pisałeś..? Naucz nie tej sztuczki..! :tongue:

renia-60
31-01-2013, 12:25
Jarosławie,
napisz najpierw do Administracji (na PW),
a potem należałoby zgłosić sprawę do prokuratora.
Cytat:
W dniu 6 czerwca 2011 r. weszła w życie poprawka do ustawy - Kodeks karny, opublikowana w Dz. U. z 2011 r. Nr 72, poz. 381, uznająca cyberprzemoc jak i stalking w Polsce za czyn zabroniony. Obecnie czyn ten podlega karze na podstawie art. 190a K.k.[5][

Skopiowałam przezornie cały watek.
Nie tylko Ty zostałeś tu wykorzystany, jest też Ada, Czesia...

Chciałabym coś dodać, ale... pozostawiam bez komentarza

Do administracji. Ponieważ ja na wątku Koali nie pisałem, wobec powyższego proszę o usuniecie moich wpisów Ja ich nie autoryzuję w tym miejscu.


Wytoczono śmieszne armatki.

Rozumiem, że to tak na poważnie :O na zimno
Jedno nic nie pisało, samo się napisało :D
drugie normy prawne przytacza.


Coś wisi w powietrzu, pewnie nadciąga głęboki układ baryczny z nad płn. Atlantyku. :D

Gdzie ta cyberprzemoc??? gdzie ten stalking??? :O :O :O

widać tylko poobrażane, nabzdyczone starszaki w biegu na podium. :D :D

Można pęc ze śmiechu :D

Chyba jednak niezbędne jest zgłoszenie :D do prokurora /jak mawiała moja babcia/


Forumowicz zaawansowany stażem powinien wiedzieć,
że admin może wydzielić do osobnego tematu posty,
które w danym temacie są ni z gruchy ni z pietruchy.

Założycielem nowego tematu zostaje autor pierwszego, wydzielonego postu!
tak więc Koala została matką założycielką z przypadku,
ale innym to się nie spodobało. :( trzeba podnieśc larum, trzeba bojkotować
niesprawiedliwośc dziejową, to nie dopuszczalne! :D :D :D
pisać na wątku Koali. Ech... żenada!
przecież nikomu nie zabrania się założenia kolejnych wątków!
Żałożyciel nie jest właścicielem wątku!

Najskuteczniejsza metoda na taką niesprawiedliwość to pisanie na temat. :)

Lila
31-01-2013, 12:56
Piekło zamarzło.:icon_eek: Zgadzam się.

Jak powyżej; straszenie prokuratorem jest śmieszne a to nie pierwszyzna tutaj.
Nie pisać i koniec, choć temat jest przecież bardzo ciekawy.

A tak generalnie, uśmiechnijcie się do siebie i podajcie grabule. :) Słoneczko świeci, człek jeszcze żyje, czego chcieć więcej na dzień dzisiejszy?

maja59
31-01-2013, 13:19
Dzięki łasce krasnoludków i królewny Snieżki, zza węgła zostałam obdarzona własnym wątkiem:confused: . Pewnie z czasem okaże się, że to sprawka zarządzających forum ale nie uchylam się. Dzieło tworzenia jest świętsze niż dzieło zniszczenia, a więc zapraszam wszystkich chętnych i niechętnych do okładania się parasolkami i łopatkami w tym wątku. Proszę jedynie, w ferworze walki, o trzymanie się tematu.
Nieznanemu ofiarodawcy dziękuję:*

ostatek
31-01-2013, 14:46
Historycznie patrząc na problem... dotrzemy do Wielkiej Bogini. Ona była pierwszym bóstwem, jak najbardziej żeńskim. Nie będę się powtarzać, bo już o matriarchacie pisałam.:tongue:
Tak się potoczyły losy świata, że mężczyzna - ze względu na siłę fizyczną - zdobył przewagę i uzurpuje sobie prawo rządzenia kobietami i światem. Uzurpuje, bo nikt mu tegoż prawa nie dał w darze. Jeśli któryś, dotknięty wymową ostatniego zdania, rodzaj męski zechce się powołać na księgi i mądrość różnych religii - przypominam: księgi tworzyli ludzie, pisali zgodnie z własną wiedzą i panującym wówczas obyczajem. Należy je czytać uważnie... i jeszcze uważniej wyciągać wnioski, bo te mogą być ciekawe i nie zawsze przystające do naszych wyobrażeń. A i tradycje były różne, nie zawsze i nie wszędzie patriarchalne.

Femizm... myślę, że stracił rację bytu. Leciutko możemy się uśmiechać do rewelacji św. Tomasza z Akwinu, wspominać Nawojkę i wracać do współczesności. A ta pokazuje, iż kobiety są często lepiej wykształcone, uważniejsze, wrażliwsze w życiu codziennym i... radzą sobie w niektórych sprawach lepiej, w niektórych gorzej, podobnie jak mężczyźni. Są obecne wszędzie: w wojsku, straży ognistej, medycynie, budownictwie... nie jako ozdóbki i kwiateczki ale pełnowartościowi pracownicy. Czasami dyskryminowane, czasami doceniane. Coraz mniej jest pracodawców odsuwających kobiety od zadań, powiedzmy - poważnych, choć myślę, że i tacy się zdarzają... jak żubry i szarotki.
A kobiety mają prawo wyboru... można być słabą kobietką, w męskich ramionach taka malą... nikt nie zabrania. Można być babo-chłopem, choć myślę, że tych jest najmniej. Można być także normalną kobietą, robiącą użytek z własnego wykształcenia, pracowitości i charakteru. Kobietą samodzielną i niezależną, której związek małżeński, dzieci i rodzina w niczym nie przeszkadzają, a są pomocne, motywują do dalszych działań.
Podobnie jest wśród mężczyzn. Jeden będzie traktował kobietę jak partnerkę, inny widział w niej będzie ozdobę lub dodatek, jeszcze inny - symbol domu, gdzie małżonka powinna jedną piersią karmić niemowlę, drugą osłaniać męża, trzecią bronić 'jaskini', etc...

I gdzie tu miejsce na feminizm? Nie ma, no nie ma. Płeć nie jest miernikiem człowieczej wartości.:D

PS - prawdę mówiąc, nie miałam ochoty zabierać głosu w dyskusji, uważając problem feminizmu za sztucznie nadmuchiwany, ale fascynują mnie wątki wyrzucone z innych tematów. Od dawna to trwa... coś w tym jest, że rozmowa gwałtownie skręca i toczy się obok 'drogi'; myślę, że wtedy warta jest zainteresowania choć niekoniecznie walenia łopatką czyli obrażania inaczej myślących.:)

Ada 33
31-01-2013, 15:38
Piekło zamarzło.:icon_eek: Zgadzam się.

Jak powyżej; straszenie prokuratorem jest śmieszne a to nie pierwszyzna tutaj.

Straszenie prokuratorem to jedno /nie ma miejsca w tym przypadku/, a czyn,który posiada znamiona przestępstwa, to obowiązek w gestii Administratora Forum w pierwszej kolejności.
Według tylko pobieżnego czytania zachowanie niektórych użytkowników wobec innych wyczerpują znamiona czynu zabronionego zwanego nękaniem.
Nie wskaże już innych o charakterze obraźliwym.

Myślę,że Administracja Forum zrobi wszystko, aby takie czyny eliminować.

Natomiast faktem jest,że moderator może przenieść posty i automatycznie tworzy się nowy wątek.

Pozdrawiam i życzę powodzenia, bo administrowanie w takiej sytuacji nie jest łatwym zajęciem, gdy emocje biorą górę i każdy chce być za wszelką cenę wygranym.

Natomiast na temat sufrażystek nie chcę się wypowiadać, bo najłatwiej oceniać.

wankabor
31-01-2013, 16:00
Można być babo-chłopem, choć myślę, że tych jest najmniej.

Babo-chłop to inaczej chłopczyca. (brzmienie ładniejsze), podobnie jak jedną z dziennikarek nazwano "psica" ładniej brzmi niż "suka":)
A ja jestem Feministką (przez duże F )

Bogda501
31-01-2013, 17:49
No i gdzie wyparowali nasi panowie..??
Przecież gdyby nie ONI, to żaden feminizm nie ma racji bytu. :icon_eek:
Czyżby się obrazili..??

maja59
31-01-2013, 20:03
Mimo wszelkich obraz majestatu;) możemy rozpocząć rozmowę na temat problemu wyłamania się Polski z szeregu państw Unii Europejskiej. Polska nie podpisała Karty Praw Podstawowych.
Dla przypomnienia przytoczę skrót problemu:

cyt:
.."4 października 2007 rząd Jarosława Kaczyńskiego zdecydował, iż polscy obywatele nie będą podlegać ochronie zagwarantowanej w Karcie Praw Podstawowych tak jak obywatele pozostałych krajów członkowskich Unii Europejskiej (z wyjątkiem Wielkiej Brytanii i Czech). Decyzje przedstawiciel rządu uzasadnił: Chodzi np. o to, żeby zapobiec jakimkolwiek interpretacjom prawa przez Europejski Trybunał Praw Człowieka, które doprowadziłyby do zmiany definicji rodziny i przymuszały państwo polskie do uznawania małżeństw homoseksualnych"...

Minęło ponad pięć lat i nic nowego się nie wydarzyło. Drugi raz wygrała opcja przeciwna do PiS i dalej nic. Czasem przeleci przez prasę ten temat z obłudną informacją, że podobnie postąpiły Wielka Brytania i Czechy. Poniewaz kanibale zjadają przeciwników politycznych i innych to możemy się cieszyć, że nasze ustawodawstwo wraz z ustawodawstwem Wielkiej Brytanii i Czech na to by nie pozwoliło czyli mamy swoją w politykę w tej sprawie i bratni sojusz.
Karta Praw Podstawowych ma znacznie więcej zapisów w tym zapisy chroniące kobiety ale z powodu ewentualnych kanibali nie zostanie przez Polske przyjęta. Zapraszam do dyskusji.

Bogda501
13-02-2013, 08:49
Jutro, 14 lutego , w wielu polskich miastach, będzie można zatańczyć
w ramach protestu przeciwko przemocy wobec kobiet na całym świecie.
Można też uczestniczyć w proteście, samą swoją milczącą obecnością. Dawno temu sufrażystki wywalczyły nam wiele swobód obywatelskich... ale to mężczyźnie decydowali o losie kobiet, i tak dzieje się do dnia dzisiejszego. Im mniej feministek, w danym społeczeństwie, tym większa tragedia... Niestety, nawet prawo jest przeciwko nam.....
http://www.tvn24.pl/wiadomosci-wroclaw,44/nazywam-sie-miliard-polska-zatanczy-przeciwko-przemocy,305829.html
Oczywiście zwolennicy uświęconych tradycji -(a mamy takich na seniorku)-, będą wybrzydzać, ale niektórzy już tak mają i nic z tym nie da się zrobić ....
Już odzywają się protesty pod hasłem, jak to te wstrętne feministki chcą zepsuć "Walentynki".

Może głupia jestem, ale sądzę, że najlepszym dowodem miłości jest szacunek na co dzień.... A te "wasze" durne i tandetne serduszka, misiaczki czy kwiatuszki , mam głęboko poniżej pleców... Ja, na temat "prawdziwych mężczyzn" mam własne , niereformowalne zdanie..
http://www.iv.pl/images/18290599315764738348.jpg (http://www.iv.pl/)

Jarosław II
13-02-2013, 09:20
Mnie słowo feministka kojarzy się z papierosami "Femina", i płynem do higieny intymnej.:D

http://http://wgrywacz.pl/images/476img.archiwumallegro.pl.jpg http://wgrywacz.pl/images/337088a_20f9.jpg http://wgrywacz.pl/images/476img.archiwumallegro.pl.jpg
Natomiast w kontekście z mężczyznami kojarzy się z wibratorem i sado macho. Z "prawdziwymi mężczyznami" wcale się nie kojarzy, bo po co feministce jakikolwiek mężczyzna. Kojarzą mi się z parad równości z lesbijkami i pederastami. Czy są jakieś różnice w budowie feministek i normalnych kobiet? Ja nie potrafię odróżnić. Może jest tylko różnica w mowie, w zachowaniu. Albo…wolę nie myśleć. Obiegowe opinie mówią, że zbierają totemy w postaci zasuszonych męskich genitalii…..a resztę przerabiają na chrupiące paluszki. Lubią się przechwalać ilu facetów uwaliły. I lubią siedzieć na wypchanych pufach w kształcie gołych facetów.
Ważne aby feministki były dumne ze swego wyboru a za wnoszenie lodówki wcale nie muszą okazywać wdzięczności wdziękami, bo faceci wolą sobie sami wybierać. Za 2 i pół tysiąca ojro mogą mieć na weekend modelkę a nie feministkę. Tak w ogóle to taka organizacja kanapowa która nie ma nic do gadania, widoczna tylko na manifach czasem z gołymi cyckami. To mi się nawet podoba może przyciągnie do tych występów nasze seniorki.:LOL: ROTFL

Bogda501
13-02-2013, 09:35
Mnie słowo feministka kojarzy się z papierosami "Femina", i płynem do higieny intymnej.:D
Jeśli komuś kobieta kojarzy się z nazwą płynu do podmywania i wibratorem, to pogratulować... gdyż każdy kojarzy w/g własnych problemów lub potrzeb.
N.p. Kucharce, zwykły ogórek kojarzy się z mizerią, a osobie niedopieszczonej... z penisem. (przykłady można mnożyć...)
Może ktoś mi przypomni jak z łaciny (nie kuchennej) brzmi:KOBIETA..?

Bogda501
13-02-2013, 09:38
Mnie słowo feministka kojarzy się z papierosami "Femina", i płynem do higieny intymnej.:D
Natomiast w kontekście z mężczyznami kojarzy się z wibratorem i sado macho. Z "prawdziwymi mężczyznami" wcale się nie kojarzy, bo po co feministce jakikolwiek mężczyzna. Kojarzą mi się z parad równości z lesbijkami i pederastami. Czy są jakieś różnice w budowie feministek i normalnych kobiet? Ja nie potrafię odróżnić. Może jest tylko różnica w mowie, w zachowaniu. Albo…wolę nie myśleć. Obiegowe opinie mówią, że zbierają totemy w postaci zasuszonych męskich genitalii…..a resztę przerabiają na chrupiące paluszki. Lubią się przechwalać ilu facetów uwaliły. I lubią siedzieć na wypchanych pufach w kształcie gołych facetów.
Ważne aby feministki były dumne ze swego wyboru a za wnoszenie lodówki wcale nie muszą okazywać wdzięczności wdziękami, bo faceci wolą sobie sami wybierać. Za 2 i pół tysiąca ojro mogą mieć na weekend modelkę a nie feministkę. Tak w ogóle to taka organizacja kanapowa która nie ma nic do gadania, widoczna tylko na manifach czasem z gołymi cyckami. To mi się nawet podoba może przyciągnie do tych występów nasze seniorki.:LOL: ROTFL
Na całość nie odpowiem, ale zrobię cytat, aby (w przypadku, gdy autor zauważy, jak się ośmieszył .. i go wykasował...) - wpis przetrwał dla potomnych.... ROTFL

Jarosław II
13-02-2013, 11:13
[QUOTE=Bogda501]Jeśli komuś kobieta kojarzy się z nazwą płynu do podmywania i wibratorem, to pogratulować... gdyż każdy kojarzy w/g własnych problemów lub potrzeb.
N.p. Kucharce, zwykły ogórek kojarzy się z mizerią, a osobie niedopieszczonej... z penisem. (przykłady można mnożyć...)
Może ktoś mi przypomni jak z łaciny (nie kuchennej) brzmi:KOBIETA..?/QUOTE]
"Kobieto, puchu marny". Klasyk.:D
Tutak wykaz dojrzałych kobiet do wzięcia wiecznie samotnych. http://wiki.fakt.pl/Dojrzale-kobiety-do-wziecia,1.html To chyba prawda, że dojrzałą kobietą za długo się nie da bawić.:LOL: A sufrazystko-feministką w szczególności. Muszą mieć ciągle świeżą "krew" dla podtrzymania ego.

madera1938
13-02-2013, 11:16
... na manifach czasem z gołymi cyckami. To mi się nawet podoba może przyciągnie do tych występów nasze seniorki.:LOL: ROTFL[/QUOTE]

" Czasem człowiek sądzi, że ujrzał już dno ludzkiej głupoty, ale spotyka kogoś dzieki komu dowiaduje się, że ta studnia nie ma jednak dna". ( Stephen King ).

Jarosław II
13-02-2013, 11:39
... na manifach czasem z gołymi cyckami. To mi się nawet podoba może przyciągnie do tych występów nasze seniorki.:LOL: ROTFL

" Czasem człowiek sądzi, że ujrzał już dno ludzkiej głupoty, ale spotyka kogoś dzieki komu dowiaduje się, że ta studnia nie ma jednak dna". ( Stephen King ).[/QUOTE]
"Człowiek bez poczucia humoru nadaje się na konserwy dla psów" Jarosław II. ROTFL ROTFL

Bogda501
13-02-2013, 11:55
"Człowiek bez poczucia humoru nadaje się na konserwy dla psów"
A któż to jest autorem tego bezsensu..?:icon_eek:
Pewnie jakiś neofaszysta... lub co najmniej - socjopata.

madera1938
13-02-2013, 12:34
"Człowiek bez poczucia humoru nadaje się na konserwy dla psów" Jarosław II. ROTFL ROTFL[/QUOTE]

Faktycznie, qpa śmichu ; z przewagą qpy

Bogda501
13-02-2013, 12:46
Faszyści przerabiali na mydło kości tych, którzy im przeszkadzali, a z ich skóry robili abażury, z włosów -dywaniki...
Zapomnieli o mięsie... Ale zawsze znajdzie się ktoś, kto udoskonali ich pomysły...

Jarosław II
13-02-2013, 14:59
Faszyści przerabiali na mydło kości tych, którzy im przeszkadzali, a z ich skóry robili abażury, z włosów -dywaniki...
Zapomnieli o mięsie... Ale zawsze znajdzie się ktoś, kto udoskonali ich pomysły...
Na pewno to udoskonali ten(a) co zobaczyła w studni dno ludzkiej głupoty tylko najczęściej się widzi siebie samego. Ale się zrobiło walentynkowo, nic tylko bzykać.:LOL: ROTFL

Jarosław II
13-02-2013, 15:06
A teraz ci co się wyłgali od gazu mówią na siostry Radwańskie "Katolickie suki" http://wirtualnapolonia.com/2013/02/12/katolickie-suki-zydzi-wulgarnie-obrazaja-siostry-radwanskie/

madera1938
13-02-2013, 23:54
Na pewno to udoskonali ten(a) co zobaczyła w studni dno ludzkiej głupoty tylko najczęściej się widzi siebie samego. Ale się zrobiło walentynkowo, nic tylko bzykać.:LOL: ROTFL

Stephen King, autor tego aforyzmu - amerykański pisarz, autor głównie literatury grozy, uznawany za mistrza horroru, napisał m.in. "Skazani na Shawshank", "Zielona mila", "Lśnienie". Sugerować Mu, że zobaczył w studni własną głupotę.....

Bogda501
14-02-2013, 09:15
"Protestuj, tańcz, powstań!"


Łącznie w ponad 200 krajach, w tym w 26 miastach w Polsce, tancerze przygotowują się do flashmobu "One Bilion Rising". Jak tłumaczą organizatorzy akcji, wspólnym tańcem chcą okazać solidarność i wsparcie dla wszystkich kobiet, które doświadczają przemocy.

- Szacuje się, że tylko w Polsce przemocy fizycznej i seksualnej doświadcza od 700 tysięcy do miliona kobiet. W tym około 200-250 tysięcy to kobiety, które doświadczyły gwałtów. Większość z nich nie zgłasza tego faktu na komisariatach, ani w żadnych instytucjach, ponieważ boją się ponownej traumy. Dlatego chcemy raz na zawsze skończyć z przemocą wobec kobiet - wyjaśnia Piotrowska.

- Walka z przemocą wobec kobiet jest trudna między innymi ze względu na milczące przyzwolenie - podkreśla Izabela Beno, prezeska Fundacji na Rzecz Równości. - Dyskryminacja i przemoc były przez lata kształtowane jako zachowania zgodne z normą. Jednak fakty nie pozostawiają wątpliwości. Naszym celem, dziś i teraz, jest zwrócenie uwagi na problemy najistotniejsze związane z przeciwdziałaniem przemocy wobec kobiet - dodaje.

http://www.iv.pl/images/88834032770560115139.jpg (http://www.iv.pl/)

Flashmob zostanie odtańczony we wszystkich miastach w czwartek 14 lutego. Miejsce spotkań:

Warszawa, godz. 18.00, hala główna Dworca Centralnego

Wrocław, godz. 18.00, Rynek

Trójmiasto, godz. 18.00, molo w Sopocie

Poznań, godz. 15.00, Dworzec Główny

Kraków, godz. 19.00, pl. Jana Nowaka Jeziorańskiego przy Galerii Krakowskiej

Bydgoszcz, godz. 17.00, Stary Rynek

Koszalin, godz. 16.00, plac przed Koszalińską Biblioteką Publiczną

Lublin, godz. 14.00, Galeria Olimp

Łódź, godz. 15.30, pl. Wolności


(Źródło: TVN 24)

Jarosław II
14-02-2013, 16:29
Nie tłukę żony,
Nie gwałcę,
Nie zmuszam do pocałunków
Nie mam takich potrzeb,
To jest grzech,
Miłość na pierwszym miejscu,
Jestem katolikiem.
Dlatego tańczyć w Poście nie będę,
Nawet dla solidarności

Lila
14-02-2013, 22:02
Przepraszam za wtręt, ale ja w kwestii formalnej.

Dlaczego 27?

Lila
14-02-2013, 22:33
Aha, bo pomyślałam, że celujesz w 27 lat.

Lila
14-02-2013, 22:45
Pewnie z 2 metrów?:)
Albo z przyłożenia?:)

maja59
15-02-2013, 19:14
I jak tam, nie chwalisz się?

Bogda501
16-02-2013, 10:52
Nie tłukę żony,
Nie gwałcę,
Nie zmuszam do pocałunków
Nie mam takich potrzeb,
To jest grzech,
Miłość na pierwszym miejscu,
Jestem katolikiem.
Dlatego tańczyć w Poście nie będę,
Nawet dla solidarności
1- Nie gwałcę... nie zmuszam... - To tylko t w o j e słowa..! (a ja im nie wierzę, gdyż wiele razy pokazałeś , jak często zmieniasz zdanie i jak potrafisz swoimi wpisami kreować swój wizerunek w zależności od potrzeb i nastroju..ROTFL )
2- Tańczyli tylko te osoby, które chciał tańczyć .
Protestowali w s z y s c y , którzy przyszli..!

Na Molo było kilkaset osób, które solidaryzowały się z ofiarami przemocy (nie tylko seksualnej)... Nie będę pisać, kogo tam spotkałam, bo mi nikt nie uwierzy...

admin
16-02-2013, 18:14
wycieczki osobiste i pokazy hm... specyficznej kultury osobistej w koszu. Jarosław II - tym razem zarobiłeś na oficjalne ostrzeżenie. Następna szarża skończy się moderacją. Nie przewiduję dyskusji na ten temat.

maja59
16-02-2013, 18:33
Bogdo, każda inicjatywa zwracająca uwagę na przemoc jest bezcenna. Niby nic się nie stało, ktoś tańczył, ktoś tylko był, a przecież stało się bardzo dużo. Może już rząd nie pozwoli sobie na kpiny i Ustawa o przeciwdziałaniu przemocy zostanie wprowadzona w życie. Może przyjdzie dzień kiedy kobiety z dziećmi nie będą uciekać do przytułku, a pan i władca znajdzie swoje właśćiwe miejsce w więzieniu. Może kiedyś pan policjant, bardzo zajęty i zawalony pracą znajdzie czas na wyprowadzenie z domu awanturującego się przestępcy, nie będzie pisał, że do awantur rodzinnych się nie wyjezdża. Może kobiety przestaną się wstydzić przemocy i przestaną uważać, że to ich wina, bo zupa była za słona. Mimo wieku myślę, że dożyje właściwego traktowania tematu przemoc domowa, bez przymróżonego "wdzięcznie" oczka i pogardliwego rechotu.

gratka
16-02-2013, 19:08
Aleś się rozmarzyła koalo!

Bogda501
28-02-2013, 16:31
http://www.iv.pl/images/39048991184084074446.jpg (http://www.iv.pl/)

zdjęcie przedstawia 18-letnią Bibi Aishę, Afgankę z prowincji Uruzgan. Odeszła ona od męża, któremu zarzucała przemoc domową. Dowódca talibski nakazał jej osądzenie, w wyniku czego mąż obciął jej nos i uszy.

Teraz kobieta mieszka w Stanach Zjednoczonych, gdzie przeszła operację rekonstrukcji utraconych części ciała.

http://www.iv.pl/images/03730737730334879554.jpg (http://www.iv.pl/)
( źródło interia.pl)
Ta kobieta nie miała szans by zostać feministką... A szkoda..

Jarosław II
07-03-2013, 21:20
Jak tu pusto a tyle ciekawego się dzieje w Polsce. Powstała nowa partia kobiet. Zaczynam jej kibicować bo zasługuje na to. Nazywa się "Kobiety dla Narodu".
Jakiś taki znajomy obrazek ale wolę go zapomnieć w tamtej konwencji. :LOL::LOL:
http://wgrywacz.pl/images/806feminizm.jpg

Nienawiść do kobiet

Wbrew powszechnej opinii, że feministki nienawidzą mężczyzn, w rzeczywistości nienawidzą one przede wszystkim kobiet, które pragną mieć udane życie rodzinne, męża, dzieci i wnuki. Są one celem feministycznego ataku za swój "konserwatyzm", a zwłaszcza za oddanie własnej rodzinie. Rodzina zaś, w której widzą one warunek swojego szczęścia, traktowana jest jak jarzmo, przeciwko któremu prowadzona jest feministyczna krucjata.
http://www.konserwatyzm.pl/artykul/9619/nienawisc-do-kobiet

maja59.
07-03-2013, 21:49
Miało być tak:

Do administracji. Ponieważ ja na wątku Koali nie pisałem, wobec powyższego proszę o usuniecie moich wpisów Ja ich nie autoryzuję w tym miejscu.

Zapomniał się???

Jak tu pusto a tyle ciekawego się dzieje w Polsce. Powstała nowa partia kobiet. Zaczynam jej kibicować bo zasługuje na to. Nazywa się "Kobiety dla Narodu".
Jakiś taki znajomy obrazek ale wolę go zapomnieć w tamtej konwencji. :LOL::LOL:
http://wgrywacz.pl/images/806feminizm.jpg

Nienawiść do kobiet

Wbrew powszechnej opinii, że feministki nienawidzą mężczyzn, w rzeczywistości nienawidzą one przede wszystkim kobiet, które pragną mieć udane życie rodzinne, męża, dzieci i wnuki. Są one celem feministycznego ataku za swój "konserwatyzm", a zwłaszcza za oddanie własnej rodzinie. Rodzina zaś, w której widzą one warunek swojego szczęścia, traktowana jest jak jarzmo, przeciwko któremu prowadzona jest feministyczna krucjata.
http://www.konserwatyzm.pl/artykul/9619/nienawisc-do-kobiet

Pod rozwagę:

wycieczki osobiste i pokazy hm... specyficznej kultury osobistej w koszu. Jarosław II - tym razem zarobiłeś na oficjalne ostrzeżenie. Następna szarża skończy się moderacją. Nie przewiduję dyskusji na ten temat.

waclaw46
08-03-2013, 01:01
Jestem całym sercem za waszą ideą zwróce4nia uwagi na prymitywne myślenie że przemoc nie istnieje bo wszyscy po 7 latach edukacji .Z resztą sami możecie przeczytać posty naszych intelektualistów ......
Wbrew powszechnej opinii, że feministki nienawidzą mężczyzn, w rzeczywistości nienawidzą one przede wszystkim kobiet............. Prochu tacy nie wymyślą pisać wszystko można w internecie ,głupków jest na kopy bo "bozia im nie dała rozumu" bo nie zasłużyli i dla tego jest tylu waszych idei przeciwników.

Panie można tylko powiedzieć - powstań z kolan ludu Polan

Jarosław II
08-03-2013, 08:06
Z okazji Socjalistycznego Święta Dnia Kobiet najlepsze życzenia.

Jarosław II
10-03-2013, 13:04
Dzisiaj moja Małżonka mi się pyta co znaczy to hasło na manifie: "O Polkę Niepodległą". Ja odpowiadam, to znaczy, że jak nie chcesz to mi nie dasz. To mi odpowiedziała my to robimy "kolektywnie" od 48 lat, nie idę na manifę a parytet i tam mam.:LOL:

Jarosław II
12-03-2013, 13:25
Cytat:
"Lewacka przemoc. Wydarzenia z Manify nie są wyjątkiem...

Okazuje się jednak, że nie wszystkie kobiety są traktowane przez środowiska lewicowe jednakowo. Te z „odchyleniem prawicowo-nacjonalistycznym” pozostają wyklęte ze wspólnego świętowania, czego najlepszym przykładem był fizyczny atak na działaczki Kobiet dla Narodu podczas warszawskiej Manify. "Tak wygląda tolerancja i szacunek według środowisk feministycznych. Tuż po tym jak zadeklarowano walkę przeciw przemocy, paradoksalnie organizatorzy rzucili się wręcz z pięściami na kobiety, które przyszły wyrazić swoje zdanie, pokazując, że zdanie wąskiej grupy frustratek nie jest głosem wszystkich kobiet" - czytamy na oficjalnym profilu żeńskiej sekcji Ruchu Narodowego na Facebooku.
Prawicowe portale obiegła informacja o agresji kolegów feministek wobec dziewczyn z organizacji Kobiety Dla Narodu. Podobnych, tyle, że znacznie bardziej brutalnych ataków ze strony skrajnej lewicy było znacznie więcej. Napastnicy jednak do tej pory figurują w policyjnych kartotekach jako „nieznani sprawcy” - pisze Aleksander Majewski.

Jarosław II
12-03-2013, 15:13
Cytat: Feministki bronią kobiet. Ale tylko lewackich!

Kobiety pobite na Manifie są przeciwne aborcji, zapewne nie stosują antykoncepcji, mają mężów i dzieci, a więc faceci nie są ich wrogami. To znaczy, że są mniej kobiece?

Właściwie nigdy nie miałam wątpliwości co do tego, w czyim interesie występują feministki. Oczywiście te z naszego podwórka, z twarzą Kazimierzy Szczuki, Agnieszki Graff i prof. Magdaleny Środy. Posługują się frazesami i pustymi hasłami w stylu „żądamy prawa do naszego brzucha” i walczą z przemocą wobec kobiet, której sprawcą w dużej mierze jest ich zdaniem Kościół. Ubiegłoroczna Manifa odbywała się pod hasłem „Przecinamy pępowinę”. Paniom z Porozumienia 8 marca chodziło oczywiście o przecięcie więzi z Kościołem katolickim, który jest przeciw aborcji i antykoncepcji, co w ich feministycznych głowach jakoś nie może się pomieścić.

Feministki na swoich sztandarach mają także wypisaną walkę z przemocą wobec kobiet. A przemoc ta ich zdaniem przejawia się właśnie w zakazie aborcji. No bo jak to? Zmuszać kobiety do rodzenia przypadkiem poczętego bachora?!"
http://www.fronda.pl/a/feministki-bronia-kobiet-ale-tylko-lewackich,26834.html

mimoza
13-04-2013, 16:49
Nie przypuszczałam, że kiedyś to powiem... zgadzam się
z Jakubowską od A do Z. http://metromsn.gazeta.pl/Wydarzenia/1,126477,13732248,Jakubowska__Feministki_maja_popr zewracane_w_glowie_.html (http://metromsn.gazeta.pl/Wydarzenia/1,126477,13732248,Jakubowska__Feministki_maja_popr zewracane_w_glowie_.html)

- Cz

Jarosław II
14-04-2013, 11:15
"- Feministki mają poprzewracane w głowie. Ich wieloletnia propaganda doprowadziła do tego, że jak Obama powiedział o jakiejś pani, że jest ładna, to wybuchła z tego powodu afera. Tak to jest z feminizmem, że jak się powie o kobiecie "ładna", to się obrażają wszystkie brzydkie feministki - mówi w obszernym wywiadzie dla "Rzeczpospolitej" Aleksandra Jakubowska, b. wiceminister i b. posłanka SLD. Jak podkreśla, nie obraziło jej słynne określenie jej przez Leszka Millera jako właścicielki "mężnego serca w kształtnej piersi". - Obrażone poczuły się te, które nie mają kształtnych piersi - stwierdza."
To jest wprost fenomenalne. Ja tam ładnych nie widzę:D :D :D :D