PDA

View Full Version : Ciapleta


Basia.
23-10-2007, 16:02
Można się na nią natknąć wszędzie, trzeba toto poprostu z obrzydzeniem omijać żeby nie pobrudzić sobie butów.:D Gdyby jednak doszło do zabrudzenia bucików należy ciapletę spłukać silnym strumieniem wody wówczas spłynie tam gdzie jej miejsce: do kanalizacji fekalnej.:D

Alsko
23-10-2007, 16:06
a Tobie co się porobiło????? Wdepnęłaś????

Basia.
23-10-2007, 16:11
Alusiu nie wdepnęłam tylko zauważyłam.:)

BUNIA
23-10-2007, 16:40
Ciapleta
Nie znam tego okreslenia ale natychmiast skojarzylo mi sie z czyms,cieplym,przyjaznym a tu taki .. pasztet
Juz teraz bede wiedziala ze ciaplete czyjaby nie byla i skad by nie miala pochodzenia nalezy omijac a nie daj Boze wejsc w nia ,, czy na nia ???

Alsko
23-10-2007, 18:15
od razu widać, że wątek o jelitach jest Ci obcy :D A tam można boki zrywać ze śmiechu.

A Basia użyła chyba metafory, tak zrozumiałam...I nie do śmiechu jej...

Wilhelmina
23-10-2007, 18:31
Ciapleta, to coś jak ciapciaja - lepkie, obrzydliwe paskudztwo. Basia, trafiony, zatopiony.

jolita
23-10-2007, 18:41
Basiu co nazywasz ciapletą to uważam, że istotnie - może zdarzyć się wdepnięcie w oną, ale nie rozumiem tych, którzy nawracają po to by dalej się w niej taplać...

Malgorzata 50
23-10-2007, 18:46
Ciapleta hmmm zdarza nam sie czasem wdepnąc i nawet pochylic się z uwagą -ba wziac ciapletę za cos godnego uwagi,ba powiem wiecej czasem ciapleta bywa wciąga na chwilę bo ohyda ma to do siebie ,ze ciezko przejsć nad nią do porządku dziennego -na szczeście ona splywa bez sladu,jesli ktoś wreszcie zdecyduje się pociagnąc za spłuczkę

Basia.
23-10-2007, 19:04
Basiu co nazywasz ciapletą to uważam, że istotnie - może zdarzyć się wdepnięcie w oną, ale nie rozumiem tych, którzy nawracają po to by dalej się w niej taplać...
dlatego otworzyłam ten wątek żeby w niej się nie taplać.:) Pomylić można się raz ........ na błędach człowiek się uczy.:)

BUNIA
23-10-2007, 19:09
Alsko
Masz racje .. w "jeltach" nie bylam ani razu .. ale biore cos na odwage i ruchem robaczkowym zleniwialych trzewi bom po obiadku sune tam

A swoja droga juz Pliniuusz Mlodszy mawial " ze "uszy ludzi ciesza sie nowoscia"

akusia
23-10-2007, 20:33
coś mi sie widzi że na forum zagościł/a/ ciapleta.Jak znam życie to szybko zostanie z tąd zmyta.

tar-ninka
23-10-2007, 23:23
Ciapleta hmmm zdarza nam sie czasem wdepnąc i nawet pochylic się z uwagą -ba wziac ciapletę za cos godnego uwagi,ba powiem wiecej czasem ciapleta bywa wciąga na chwilę bo ohyda ma to do siebie ,ze ciezko przejsć nad nią do porządku dziennego -na szczeście ona splywa bez sladu,jesli ktoś wreszcie zdecyduje się pociagnąc za spłuczkę
Oj Małgosiu koło tej ciaplety;) to nawet lepiej nie przechodzic , bo zaraz sie fetor unosi.

Basia.
24-10-2007, 00:20
Ciapleta hmmm zdarza nam sie czasem wdepnąc i nawet pochylic się z uwagą -ba wziac ciapletę za cos godnego uwagi,ba powiem wiecej czasem ciapleta bywa wciąga na chwilę bo ohyda ma to do siebie ,ze ciezko przejsć nad nią do porządku dziennego -na szczeście ona splywa bez sladu,jesli ktoś wreszcie zdecyduje się pociagnąc za spłuczkę
wdepnąć można przez nieuwagę, ale nie pochyliłabyś się nad nią z uwagą tylko z obrzydzeniem plunęla i jak najszybciej oddaliła.:D :DUwierz mi na słowo, nigdy się nie pochylaj nad ciapletą.

Nika
24-10-2007, 09:41
Ja bym nie ciągnęła tych dywagacji...sprawę uważam za zakonczoną.Rozumiem emocje senioritek,ale skoro byłyśmy oburzone,że owa cia......a bluzga blotem i rani nasze uczucia,bądźmy lepsze.Nie ma sie nad czym rozwodzić.

kufa86
07-01-2008, 10:26
Ja bym nie ciągnęła tych dywagacji.
Tych to może akurat nie.
Zastanawia mnie dlaczego ludzie ciągną do inności.
Widać czasem super laskę z takim obrzępałą, że ziemniaki w piwnicy gniją.
Zło ma magiczną siłę ssącą.
Rajskie kobiety najchętniej ścięłyby Drzewo Wiadomości i ugotowały na nim kompot z rajskiego jabłka, jako deser do smażonego węża.

hannabarbara
07-01-2008, 10:31
A rajscy panowie anektują to Drzewo dla siebie, pozostawiając kobietom gotowanie kompotów.

kufa86
07-01-2008, 10:33
Eeee
nieprawda.
Kompoty z Cannabis indica to głównie panowie.
Nie jest winą panów, że ciągną do źródła wiedzy.

Basia.
07-01-2008, 12:54
Tych to może akurat nie.
Zastanawia mnie dlaczego ludzie ciągną do inności.
Widać czasem super laskę z takim obrzępałą, że ziemniaki w piwnicy gniją.

to inni faceci widzą w "rywalu" obrzępałę a super laska docenia jego wszystkie walory /ukryte też/:) . Kobiety z kolei widują "supermena adonisa" czule obejmującego "koszmarnego kobietona" i też zastanawiają się do on w tym potworku widzi.:) Może to dobrze, że tak jest bo wtedy "każda potwora znajdzie swego amatora".

siekierka
07-01-2008, 13:20
Czasem mi się wydaje, że niektórzy używaja "toto"zamiast mózgu.:mad: