PDA

View Full Version : Granice wolnosci


Bizarek
12-11-2013, 15:35
Przypomnę z pamięci znaną sentencję Voltaire'a. =Przyjacielu, chociaż się z tobą nie zgadzam, to życie bym oddał za to abys mógł głosić swoje poglądy=
I może nieco nowsze powiedzenie: =Moja wolnosć kończy się tam gdzie twoja zaczyna=
Generalnie zgadzam się z tymi sentencjami. Zdarza się jednak współczesnie, że odmiene zdanie lub pogląd od mojego traktowane są jako nieuprawnione do ich wygłaszania albo pod pozorem wulgarnosci lub niepoprawnosci politycznej albo braku konformizmu są arbitralnie zdejmowane z tapety. Zbyt często, panuje wszechobecny, duch homo sovieticus zamykający usta ludziom o innej optyce obyczajowej, nawet takiej która nie narusza czyjegokolwiek dobra. A tutaj zetknęliscie się z takim działaniem?

Bogda501
12-11-2013, 15:44
Przypomnę z pamięci znaną sentencję Voltaire'a. =Przyjacielu, chociaż się z tobą nie zgadzam, to życie bym oddał za to abys mógł głosić swoje poglądy=
I może nieco nowsze powiedzenie: =Moja wolnosć kończy się tam gdzie twoja zaczyna=
Generalnie zgadzam się z tymi sentencjami. Zdarza się jednak współczesnie, że odmiene zdanie lub pogląd od mojego traktowane są jako nieuprawnione do ich wygłaszania albo pod pozorem wulgarnosci lub niepoprawnosci politycznej albo braku konformizmu są arbitralnie zdejmowane z tapety. Zbyt często, panuje wszechobecny, duch homo sovieticus zamykający usta ludziom o innej optyce obyczajowej, nawet takiej która nie narusza czyjegokolwiek dobra. A tutaj zetknęliscie się z takim działaniem?
Zapewne chodzi o wątek "Facet w spódnicy", który byłam zmuszona zamknąć.
Niestety, wielu nie dorosło mentalnie do podejmowania dyskusji o czymś, co nie mieści się w "ich szufladkach" mentalnych.
Wszystko, czego nie rozumieją, sprowadzają do własnego poziomu... Wulgarne fotki, które umieszczono, ośmieszają tych, którzy mają prawo nosić to, co im się podoba...
Dam głowę, że poniższa fotka też zostanie wyśmiana, gdyż nie szuka się przyczyn, lecz krytykuje
odmienność...
http://www.iv.pl/images/52737941873491399985.jpg (http://www.iv.pl/)

Jarosław II
12-11-2013, 16:43
Bizarku tutaj obleśne i wulgarne teksty są zarezerwowane tylko do wątków religijnych. A jak się chcesz pośmiać to pisz na priw bo tutaj obowiązuje nekrohumor. W tym tonie jest cała ekipa. A w ogóle to ziiiiieeeew nie warto pisać jak się widzi kolejarzy bez rozporków, zakładając jakie wychodki są w pociągach.

Lila
12-11-2013, 16:45
Bizarku, facet wrzeszczący zieeeeew,
ma tu prawie 20 tys. postów. Za 2 lata!!!!

:)

Bizarek
12-11-2013, 16:51
Istotnie, może żarty z tematu i kpiny przekroczyły dobry obyczaj. Prezentowane tutaj obejscie zakazu noszenia szortów albo raczej niepisanego nakazu noszenia latem długich spodni, w pracy nie wymagającej reprezentacyjnego kontaktu z klientem, został przez Sztokholmskich kolejarzy wyszydzony z rozgłosem obejmującym cały swiat. Jest to dobra egzemplifikacja sposobu walki o wolnosć i tolerancję w życiu zawodowym. Brawo potomkowie dumnych Wikingów.

Bizarek
12-11-2013, 17:10
Dam głowę, że poniższa fotka też zostanie wyśmiana, gdyż nie szuka się przyczyn, lecz krytykuje
odmienność...
===================
Dzisiaj, na Żoliborzu widziałem młodzieńca w kurtce z szerokim kołnierzem uszytej z tkaniny w kolorze czerwonym i guzikami na "damską" stronę. Nie wzbudzał niezdrowej sensacji. A kto po co i kiedy zdefiniował damską i męską stronę zapinania odzieży? Czy to nie jest anachronizm podobnie jak przypisywanie kolorów do płci?

Jarosław II
12-11-2013, 17:23
Dzisiaj, na Żoliborzu widziałem młodzieńca w kurtce z szerokim kołnierzem uszytej z tkaniny w kolorze czerwonym i guzikami na "damską" stronę. Nie wzbudzał niezdrowej sensacji. A kto po co i kiedy zdefiniował damską i męską stronę zapinania odzieży? Czy to nie jest anachronizm podobnie jak przypisywanie kolorów do płci?
Ciekawe ile ważyła?:LOL: ROTFL

Bizarek
13-11-2013, 00:44
Bizarku tutaj obleśne i wulgarne teksty są zarezerwowane tylko do wątków religijnych. A jak się chcesz pośmiać to pisz na priw bo tutaj obowiązuje nekrohumor. W tym tonie jest cała ekipa. A w ogóle to ziiiiieeeew nie warto pisać jak się widzi kolejarzy bez rozporków, zakładając jakie wychodki są w pociągach.
=======================
Zajrzałem i przejrzałem kilka wątków religijnych, istotnie poziom i stan swiadomosci wielu interlokutorów przypomina pisma propagandowe z minionej epoki. Jestem skłonny uznać pogląd, że swąd siarki piekielnej zatruł beznadziejnie żołnierzy Belzebuba.
ps. Ubiory kolejarzy może i mało męskie ale wywołały odzew chyba w całym cywilizowany swiecie a o to przecież tej, dyskryminowanej w pewien sposób grupie zawodowej, chodziło.

Hypatia
13-11-2013, 09:34
Dam głowę, że poniższa fotka też zostanie wyśmiana, gdyż nie szuka się przyczyn, lecz krytykuje
odmienność...
Wyśmiać należy zamknięcie tamtego wątku, bo gdyby chcieć zastosować kryteria jakimi się przy tym kierowano,to trzeba by niezwłocznie zamknąć minimum 70% wszystkich wątków tego forum ze szczególnym uwzględnieniem polityki i religii,gdzie notorycznie lży się i pomawia zarówno całe grupy społeczne jak i jednostki, zarówno te publiczne jak i zupełnie prywatne,a cały internet zaorać i posypać wapnem.
Ktoś tu ma bielmo na oczach czy tylko czarne okulary?

Wrzucając tu na forum seniorów temat męskich spódniczek na co liczyłeś? Śmiem twierdzić, że na to co nastąpiło - humor,zabawę,zgrywę.
To tak jakby któraś z forumowiczek napisała, że nie lubi nosić majteczek i najlepiej się czuje, będąc od spodu bez bielizny,bo........ - i tu mniej lub bardziej sensowne wyjaśnienie - i liczyłaby na poważną dyskusję na temat wyższości gołej pupy nad barchanami i stringami.

Jeśli faktycznie lubisz nosić spódniczki, to Twoja sprawa i nam nic do tego,ale nie nadawajmy takiemu tematowi rangę dyskusji akademickiej. Stroje damskie i męskie ewoluują, ale historia pokazuje,że w kierunku wygody i funkcjonalności i dlatego dziś prawie wszyscy noszą spodnie, bo są najbliższe naszej anatomii i klimatu,a więc wygodne.
Dziwne, dlaczego Japończycy i Japonki, tak przywiązani do swojej kultury i tradycji,zaprzestali noszenia kimon zarówno do pracy jak i biegania po zabytkach świata i powszechnie noszą spodnie?

Żartujmy sobie, ale nie róbmy z siebie idiotów.

Jarosław II
13-11-2013, 12:27
Wyśmiać należy zamknięcie tamtego wątku, bo gdyby chcieć zastosować kryteria jakimi się przy tym kierowano,to trzeba by niezwłocznie zamknąć minimum 70% wszystkich wątków tego forum
Można poprosić Naczelnego Administratora o przywrócenie bezpodstawnie zlikwidowanego wątku, czasem skutkuje.;) Ale o to musi poprosić autor osobiście. Administrator nie jest takim purytanem.:LOL:

Hypatia
13-11-2013, 12:57
Można poprosić Naczelnego Administratora o przywrócenie bezpodstawnie zlikwidowanego wątku, czasem skutkuje.;) Ale o to musi poprosić autor osobiście. Administrator nie jest takim purytanem.:LOL:
Skoro to miał być poważny wątek, obliczony na kilka tysięcy postów i długie lata żywota, poświęcony dywagacjom co lepiej nosić od pasa w dół ,to może lepiej, że znikł z powierzchni globu.
Nie widziałam ostatnich postów,więc nie wiem co było bezpośrednią przyczyną anihilacji, ale jak pamiętam nikt się tam z nikim nie kłócił,nikt nikogo nie obrażał - czego nie można powiedzieć o wielu innych wątkach - było trochę ślizgania się po tematyce i kilka "gorszących" zdjęć.
Na pewno nasze nastoletnie wnuki mogłyby to poczytać, bo nie takie rzeczy mają w sieci.
Cóż,żyjemy w kraju gdzie nagość - nie mylić z obsceną - jest większym grzechem niż nienawiść.

Jarosław II
13-11-2013, 13:05
Szkoda pisać, bo za chwile i tak przyjedzie caterpillar i wyrwie wszystko.

Lila
13-11-2013, 13:13
Jakie to szczęście, że pamiętam inne forum i innych ludzi.
Czy teraz to byłoby możliwe?

http://www.klub.senior.pl/ogolny/t-zaburzenia-erekcji-u-co-trzeciego-piecdziesieciolatka-komentarze-757.html

:)

Jarosław II
13-11-2013, 13:31
Nie przy tym moderatorze. Gdyby chodziło o gołego księdza to tak. Wtedy wszelkie mity obalone. http://www.wiocha.pl/1016571,Lalki-w-ciazy

pluto37
13-11-2013, 13:45
.....
Dam głowę, że poniższa fotka też zostanie wyśmiana, gdyż nie szuka się przyczyn, lecz krytykuje
odmienność...
http://www.iv.pl/images/52737941873491399985.jpg (http://www.iv.pl/)

Bogdo!
Jeśli chodzi o mnie to zupełnie nie przeszkadza mi zmiana w umundurowaniu tych kolejarzy.
Ale jest cos takiego jak dress cod obowiazujący pracowników.
W końcu nie tylko tradycyjni Szkoci, księża i in. w spódnicach chadzają.
To co w tym szokujacego?
Ale masz chyba racje. Lubimy sobie jako społeczeństwo powydziwiac na ryżych, czarnuchów, żyda znaleźć, czy żółtka.
Na takiego z kolczykiem w nosie czy gdzie indziej. Jakiś czas temu szokiem kulturowym dla "poprawnych" byli ci co nosily kolorowe skarpetki, "bitelsbuty", spodzień dzwon, koszule w kwiaty, włos do ramion i różne takie.

Hypatia
13-11-2013, 13:52
Ja protestuję !
Jedyny babski strój jaki na facecie dopuszczam to kuchenny fartuszek !:D
No,jestem gotowa na kompromis.
Sam fartuszek,bez spodni !:redface:

pluto37
13-11-2013, 14:18
Ja protestuję !
Jedyny babski strój jaki na facecie dopuszczam to kuchenny fartuszek !:D
No,jestem gotowa na kompromis.
Sam fartuszek,bez spodni !:redface:

Nie bądź taka okrutna.
Może chciaż jakies bokserki, zeby sie przy ostrzeniu noża nie skaleczyć....

Bizarek
13-11-2013, 17:28
PLUTO37
Jeśli chodzi o mnie to zupełnie nie przeszkadza mi zmiana w umundurowaniu tych kolejarzy.
=================
Jak przegapiłes mini konflikt obyczajowy to wziąłes strój kolejarzy ze Stokholmu na poważnie. Strój był przywdziany dla zaprotestowania przeciwko zakazowi ubierania krótkich spodni latem przez maszynistów kolejowych. Zakazu spódniczek nie było a więc wszyscy bez względu na wiek, ubrali do pracy spódniczki i żart z pracodawcy na 24 fajerki. Żart spotkał się z powszechną życzliwością nie tylko w Szwecji.

Hypatia
13-11-2013, 17:34
PLUTO37
Jeśli chodzi o mnie to zupełnie nie przeszkadza mi zmiana w umundurowaniu tych kolejarzy.
=================
Jak przegapiłes mini konflikt obyczajowy to wziąłes strój kolejarzy ze Stokholmu na poważnie. Strój był przywdziany dla zaprotestowania przeciwko zakazowi ubierania krótkich spodni latem przez maszynistów kolejowych. Zakazu spódniczek nie było a więc wszyscy bez względu na wiek, ubrali do pracy spódniczki i żart z pracodawcy na 24 fajerki. Żart spotkał się z powszechną życzliwością nie tylko w Szwecji.

Dobrze,że oni w tych szwedzkich kolejach nie mają moderatorów,bo by już było po nich ! :rolleyes:

Bizarek
13-11-2013, 17:49
Ja protestuję !
Jedyny babski strój jaki na facecie dopuszczam to kuchenny fartuszek !:D
No,jestem gotowa na kompromis.
Sam fartuszek,bez spodni !:redface:
===
A czy tak naprawdę strój musi mieć płeć?
Wydaje mi się, że zamiast płci strój powinien być determinowany wygodą, miejscem i okolicznosciami. Przede wszystkim preferuję strój kompletny. Jak garnitur to krawat albo mucha lub koszula z wułożonym kołnierzykiem a la Słowacki. Nie dopuszczam koszuli bieliżnianej bez marynarki lub innego okrycia. Zadnych koszul bieliźnianych na wypust. Jak koszulka na spodnie to typu bluzka z krótkim rękawem ale o umiarkowanej długsoci odpowiednio wykończona dołem.
Nie toleruję niestety ja też albo nie znoszę pseudospodni z opuszczonym krokiem z wyjątkiem deskorolkowców bo to jest w stylu. Panie niestety wyglądają w czyms takim obscenicznie i zmuszają mężczyzn do odwracania głowy w drugą stronę. Jak spódniczka zarówno dla pań jak i dla panów to przy kosmatych nogach albo pończochy albo rajstopy lub leginsy. Przy braku owłosienia dopuszczam gołe nogi.
Jak spodnie to estetyczne, różnie z tym bywa szczególnie u starszych panów; czesto zaplamione, fuj powycierane i obrzydliwie eksponujące przerosty anatomiczne i mankameny zdrowia typu przepuklina. Zdecydowanie wolałbym widzieć panów, zwłaszcza starszych, w spódniczkach.

adka
13-11-2013, 18:16
Oczywiście, że strój musi mieć płeć. Wynika to z naszej wielowiekowej tradycji. Facet w leginsach zawsze będzie wyglądał kiepsko podobnie jak kobieta w garniturze :)

Jarosław II
13-11-2013, 18:28
Niektóre kobiety w legginsach też fatalnie wyglądają, tylko nie ma im kto tego powiedzieć.:D

Bizarek
13-11-2013, 23:36
Oczywiście, że strój musi mieć płeć. Wynika to z naszej wielowiekowej tradycji. Facet w leginsach zawsze będzie wyglądał kiepsko podobnie jak kobieta w garniturze :)
===================
Jakos nie zauważyłem jak czasami bywam na miescie że istoty cienkie w talii poruszające się z gracją i z powabnym makijażem nosiłyby inne stroje niż męskie lub stylizowane na męskie. Już się cieszyłem, że mężczyźni tak kusząco wyglądaja, ale wyprowadzono mnie z błędu. Ponoć od czasu nowoczesnych latarni gazowych spodnie, krawat i marynarka tudzież kapelusz z rondkiem to typowy strój kobiecy. Cóż facet zawsze musi przypominać orangutana albo inną człekopodobne stworzenie. Takie życie, takie życie...

pluto37
14-11-2013, 06:47
....... Zakazu spódniczek nie było a więc wszyscy bez względu na wiek, ubrali do pracy spódniczki i żart z pracodawcy na 24 fajerki. Żart spotkał się z powszechną życzliwością nie tylko w Szwecji.
Od czasu kiedy szwedzkie chłopaki zażartowały upłynęło wystarczająco dużo czasu, żeby żart mógł stać się ....ciałem:)

A jak juz -śmy som przy zakazach. I różnych takich. to zobacz ile rzeczy wymieniłeś po użyciu zwrotu "nie toleruję" w swoich ostatnich postach:D :D

Bogda501
14-11-2013, 10:08
Jakie to szczęście, że pamiętam inne forum i innych ludzi.
Czy teraz to byłoby możliwe?

http://www.klub.senior.pl/ogolny/t-zaburzenia-erekcji-u-co-trzeciego-piecdziesieciolatka-komentarze-757.html

:)
Ja też pamiętam inne forum...Wątek o jelitach i rozwolnieniu był najlepszy..!!(ubaw po pachy). Ale jeśli usunięty wątek o spódnicach dla panów miał być w stylu humorystycznym, to nie powinien być w dziale "Społeczeństwo" lecz w dziale rozrywkowym.
Po tym co tam zobaczyłam, (i tu również widzę)... uznałam że wyśmiewa się kogoś tylko za to, że nie pasuje do szufladek. A to już dyskryminacja..!
Wątku nie ma, a jeśli TU sytuacja się powtórzy, to uznam Bizarka za Trolla a nie za kogoś, kto czuje się WOLNY... i temu wątkowi też łeb ukręcę.
I nie widzę powodu, aby nad tym dalej dyskutować. Amen...!

Bogda501
14-11-2013, 10:14
Nie przy tym moderatorze. Gdyby chodziło o gołego księdza to tak. Wtedy wszelkie mity obalone. http://www.wiocha.pl/1016571,Lalki-w-ciazy
Jeszcze jeden taki wpis, a wszystkie twoje posty, które uznam za niewłaściwe, wywalę w kosmos... ! Może to cię nauczy konfliktowy ludziku, że nie jesteś tu na uprzywilejowanej pozycji.!!

Lila
14-11-2013, 10:28
Ja też pamiętam inne forum...Wątek o jelitach i rozwolnieniu był najlepszy..!!(ubaw po pachy). Ale jeśli usunięty wątek o spódnicach dla panów miał być w stylu humorystycznym, to nie powinien być w dziale "Społeczeństwo" lecz w dziale rozrywkowym.
Po tym co tam zobaczyłam, (i tu również widzę)... uznałam że wyśmiewa się kogoś tylko za to, że nie pasuje do szufladek. A to już dyskryminacja..!
Wątku nie ma, a jeśli TU sytuacja się powtórzy, to uznam Bizarka za Trolla a nie za kogoś, kto czuje się WOLNY... i temu wątkowi też łeb ukręcę.
I nie widzę powodu, aby nad tym dalej dyskutować. Amen...!


Bogda wszystko OK.:D Tak mi się zatęskniło, bo przez moment myślałam, że może....kufa?
Przez moment.
Obie wiemy, że to se ne vrati, a moderacja nie ma tu nic do rzeczy. Ludzie ...ot co! inni.

ps. jelita były wspaniałe. :D Mario, gdzieś ty, gdzie?
Uciekam z wątku.

Bizarek
14-11-2013, 13:09
Od czasu kiedy szwedzkie chłopaki zażartowały upłynęło wystarczająco dużo czasu, żeby żart mógł stać się ....ciałem:)

A jak juz -śmy som przy zakazach. I różnych takich. to zobacz ile rzeczy wymieniłeś po użyciu zwrotu "nie toleruję" w swoich ostatnich postach:D :D
====================
Tak jak wilu normalnych ludzi podlegam podobnym ograniczeniom własnej tolerancji na innosć lub na poczucie inne estetyki. Ważne aby moja nietolerancja ograniczala się do własnego odczuwania a nie żądania zmiany zachowania przez innych, chyba że to zachowanie narusza moją wolnosć lub przynosi ewidentną szkodę bezbronnym. Mam prawo mieć inne kryteria estetyczne ale nie mogę zmuszac do ich przyjęcia przez ogół. W tym znaczeniu nie toleruję ale to nie znaczy że zabraniam.

Jarosław II
14-11-2013, 13:39
Teraz już zgłupiałem, czy kecka czy portki lepsze i bardziej seksowne i poręczne do pracy i seksu. Musiało być burzowo skoro trawa tak krótko wypalona. Jedno wiem na pewno przez to forum stałem się rasistą.:LOL:

Jarosław II
14-11-2013, 14:41
http://fotozrzut.pl/zdjecia/6040d56b00.jpg (http://fotozrzut.pl/)

Bizarek
14-11-2013, 15:28
Ja Ale jeśli usunięty wątek o spódnicach dla panów miał być w stylu humorystycznym, to nie powinien być w dziale "Społeczeństwo" lecz w dziale rozrywkowym.
Wątku nie ma, a jeśli TU sytuacja się powtórzy, to uznam Bizarka za Trolla a nie za kogoś, kto czuje się WOLNY... i temu wątkowi też łeb ukręcę.
I nie widzę powodu, aby nad tym dalej dyskutować. Amen...!
========
U..UU...u---
Wątek o granicach w prawie do wyboru ubioru egzemplifikowany spódnicami dla panów był wywołany przeze mnie jako wątek w dzidzinie granic wolnsoci osobistych. Oczywiscie Moderator ma mozliwosc banowania wszystkiego co mu nie pasuje, co najwyzej z wolnego forum zrobi trybunę w postaci tuby monopolki. Istotnie nie czuję się wolny, co więcej uważam, że zupoełna wolnoć nie istnieje dlatego rozmawiam o granicach wolnosci a nie o wolnsoci bezwzględnej. Jednym z takich ograniczeń wolnosci jest nieuzasadniona cenzura, która nie wiadomo czemu służy. Zawsze można znaleźć inną wyspę o mniejszych ograniczeniach. O ile ktos ma czas to może stworzyć sobie swoją wyspę i tam być prawodawcą. Nie chcę być niechcianym gosciem i nie mam zamiaru polemizować z kim kolwiek kto chciałby mi ograniczyć prawo do wypowiadania poglądów o ile nie przekraczam dobrych obyczajów.
Uznaję prawo do nazywania mnie gnomem Trollem albo w każdy inny sposob o ile ktokolwiek robi to z przekonania a nie z chęci poniżenia. Jak poprawi to komukolwiek nastrój to tylko pożytek z tego i przydatek zdrowia. Usmiechnij się, słońce choć za chmurą to zgasić się łatwo nie da. Następne moje odwiedziny jak znajdę chwilę czasu. Do zobaczenia.

Bizarek
14-11-2013, 19:39
http://fotozrzut.pl/zdjecia/6040d56b00.jpg (http://fotozrzut.pl/)
=========
Może i nie zdeprawują, ale ten wieniec wygląda mi na wieniec który się składa w miejscu wiecznego spoczynku, osobie z którą już nie można inaczej porozmawiać na skutek okolicznosci. Pax in secula seculorum. Amen

Doc
14-11-2013, 20:02
http://www.iv.pl/images/76403952620067940777.jpg (http://www.iv.pl/)
:( :mad:

Bizarek
14-11-2013, 20:39
http://www.iv.pl/images/76403952620067940777.jpg (http://www.iv.pl/)
:( :mad:
===============
Zebym się nie wiem jak natężał, żebym się nie wiem jak naprężał tego głazu nie zdołam ruszyć, poddaję się chyba, że dostanę punkt podparcia i odpowiednio silne ramię dźwigni.

Uff...
Może przyjdzie po mnie jakis inny mocarz i podoła

Hypatia
14-11-2013, 20:41
=========
Może i nie zdeprawują, ale ten wieniec wygląda mi na wieniec który się składa w miejscu wiecznego spoczynku, osobie z którą już nie można inaczej porozmawiać na skutek okolicznosci. Pax in secula seculorum. Amen
Bizarku, mam do Ciebie pytanie.
Otwartym tekstem je zadam, Ty odpowiesz lub nie wedle uznania.
Otóż chcę Cię zapytać, czy ja na tym wątku jak i poprzednim zlikwidowanym,przyznaję, robiąc sobie żarty z tematu i nie traktując go poważnie, gdyż być może błędnie odczytałam Twoje intencje, obraziłam Ciebie,dotknęłam,poczułeś się przeze mnie dyskryminowany?

Jeśli zaistniał, którykolwiek z tych przypadków, to Cię przepraszam, nie było to moim zamiarem.
Wątek opuszczam - forum jeszcze nie.
Chyba błąka się tu duch Anioła.


Życzę Ci powodzenia.

Jarosław II
14-11-2013, 21:05
Chyba błąka się tu duch Anioła.
Chyba tego z Alternatywy 4.:rolleyes:

Mar-Basia
14-11-2013, 21:44
http://fotozrzut.pl/zdjecia/6040d56b00.jpg (http://fotozrzut.pl/)

Jarek, nie podpisales.......zglaszam do moderacji....hihi, to tylko zarcik przed spankiem. Wiem, ze nie wezmiesz tego na serio. ;) ;) ;)

Co do spodniczek u panow - dlaczego nie. Wole je niz krotkie spodniczki u tlusciutkich monopozowanych szczebiotek, pokazujacych publicznie zdjecionka z tlusciutkimi gibaskami. Cos takiego niedawno widziala.:)

Jarosław II
14-11-2013, 22:03
Jarek, nie podpisales.......zglaszam do moderacji....hihi, to tylko zarcik przed spankiem. Wiem, ze nie wezmiesz tego na serio. ;) ;) ;)
Co Ty z tym podpisywaniem, przecież pesel napisałem.:LOL:

Bizarek
14-11-2013, 22:11
Jeśli zaistniał, którykolwiek z tych przypadków, to Cię przepraszam, nie było to moim zamiarem.
Wątek opuszczam - forum jeszcze nie.
Chyba błąka się tu duch Anioła.


Życzę Ci powodzenia.[/QUOTE]
=============
Raczej trudno mnie obrazić, mam resztki wrodzonego poczucia humoru. Wątek istotnie sam potrosze żartobliwy ale w drugim tle głos wołającego na puszczy o podstawowe prawa dla drugiego człowieka. A tak naprawdę to chciałbym aby ludzie wg swojego uznania mogli przywdziewać na codzień stroje lub kostiumy w których czuli by się adekwatnie do nastroju i sytuacji i aby nie budziło to agresji gawiedzi a co najwyżej zaciekawienie.

Jarosław II
14-11-2013, 22:24
Wątek istotnie sam potrosze żartobliwy ale w drugim tle głos wołającego na puszczy o podstawowe prawa dla drugiego człowieka. A tak naprawdę to chciałbym aby ludzie wg swojego uznania mogli przywdziewać na codzień stroje lub kostiumy w których czuli by się adekwatnie do nastroju i sytuacji i aby nie budziło to agresji gawiedzi a co najwyżej zaciekawienie.
Ostatnio na kuracjach bardzo modny dla facetów jest strój Batmana. Nie trzeba wysoko się wspinać, wystarczy na szafę.:LOL:

Bizarek
15-11-2013, 00:18
Ostatnio na kuracjach bardzo modny dla facetów jest strój Batmana. Nie trzeba wysoko się wspinać, wystarczy na szafę.:LOL:
====
Dla mnie to i szafa jest bardzo wysoka, takie życie. A w jaki stroj Batmana taki spaslak jak ja by się zmiescił?

Bizarek
16-11-2013, 01:02
PARADOKS
==============
Odnoszę wrażenie, że człowiek najbardziej wolny jest w swoim pokoju za zamkniętymi drzwiami. Ledwo nosa wychyli ze swojej dziupli a to już, poczynając od najbliższych chcą dyktować co może i komu powiedzieć, co może zjesć, na kogo możę popatrzeć przez okno a jak przechodzi ładna laska to koniecznie trzeba wyszukać jakąs wadę aby nie być pomówionym że jest zbyt pożądliwy, a to każą mu myć nogi aby nie zalatywały a to każą myć gary bo sterta w zlewie. Jednym słowem granica wolnosci to drzwi do twojego pokoju a i tutaj hauskomando może zajrzeć przeprowadzić inspekcję czym się człowiek zajmuje i co ogląda w sieci. Chyba ucieknę na bezludną wyspę... jest jeszcze jakas?

Jarosław II
16-11-2013, 13:55
PARADOKS
==============
Odnoszę wrażenie, że człowiek najbardziej wolny jest w swoim pokoju za zamkniętymi drzwiami. Ledwo nosa wychyli ze swojej dziupli a to już, poczynając od najbliższych chcą dyktować co może i komu powiedzieć, co może zjesć, na kogo możę popatrzeć przez okno a jak przechodzi ładna laska to koniecznie trzeba wyszukać jakąs wadę aby nie być pomówionym że jest zbyt pożądliwy, a to każą mu myć nogi aby nie zalatywały a to każą myć gary bo sterta w zlewie. Jednym słowem granica wolnosci to drzwi do twojego pokoju a i tutaj hauskomando może zajrzeć przeprowadzić inspekcję czym się człowiek zajmuje i co ogląda w sieci. Chyba ucieknę na bezludną wyspę... jest jeszcze jakas?
W domu też nie jestem wolny, bo przez drzwi przechodzą różne dźwięki, słowa, krzyki które mnie denerwują. Wyspa bezludna za daleko ale potrafię sobie znaleźć miejsce i staram się je wyszukiwać blisko domu do 50 kilometrów gdzie psy d.... szczekają. Tam słyszę tylko śpiew ptaków, szarańczy, szum wiatru i pluskanie ryb. Wcale mi nie trzeba dużo by zregenerować siły wystarczy 6-7 godzin albo cztery dziennie.
Mam takich miejsc około dziesięciu, oprócz tego co drugi, trzeci weekend wyjeżdżam gdzieś dalej 100-200km. To jedno z dziesięciu miejsc do codziennego relaksu bez ludzi, psów i samochodów.

http://fotozrzut.pl/zdjecia/33ee983396.jpg (http://fotozrzut.pl/)

Jarosław II
16-11-2013, 13:59
Najbardziej dla mnie relaksujący jest świt słońca nad wodą i mgła.

http://fotozrzut.pl/zdjecia/9465c8102e.jpg (http://fotozrzut.pl/)

emka46
16-11-2013, 18:14
Jakie to szczęście, że pamiętam inne forum i innych ludzi.
Czy teraz to byłoby możliwe?

http://www.klub.senior.pl/ogolny/t-zaburzenia-erekcji-u-co-trzeciego-piecdziesieciolatka-komentarze-757.html

:)

Łezka w oku się kręci na wspomnienia.

Jarosław II
16-11-2013, 19:46
Łezka w oku się kręci na wspomnienia.
Trzeba z żywymi naprzód iść.:) Ci niektórzy żywi też się zmienili.

Bizarek
16-11-2013, 23:05
W domu też nie jestem wolny, bo przez drzwi przechodzą różne dźwięki, słowa, krzyki które mnie denerwują. Wyspa bezludna za daleko ale potrafię sobie znaleźć miejsce i staram się je wyszukiwać blisko domu do 50 kilometrów gdzie psy d.... szczekają. Tam słyszę tylko śpiew ptaków, szarańczy, szum wiatru i pluskanie ryb. Wcale mi nie trzeba dużo by zregenerować siły wystarczy 6-7 godzin albo cztery dziennie.
Mam takich miejsc około dziesięciu, oprócz tego co drugi, trzeci weekend wyjeżdżam gdzieś dalej 100-200km. To jedno z dziesięciu miejsc do codziennego relaksu bez ludzi, psów i samochodów.

http://fotozrzut.pl/zdjecia/33ee983396.jpg (http://fotozrzut.pl/)
==========
Piękny widok, że dech zapiera i nie trzeba dalekich krajów, może mój minorowy nastrój nieco złagodnieje

Hypatia
16-11-2013, 23:58
http://i41.tinypic.com/o5delx.jpg

No to zgadnijcie pięknoduchy gdzie to jest?
Za trafną odpowiedź wysoka nagroda.:)
I jeszcze dla ułatwienia inne ujęcie.

http://i42.tinypic.com/2mrfhhz.jpg

Był tu kiedyś taki fajny wątek - Polska bez kompleksów - ale zadziobały go kruki i wrony.:(
Znikam ,bo tu ogrodzenie pod napięciem.

Bizarek
17-11-2013, 02:25
http://i41.tinypic.com/o5delx.jpg

No to zgadnijcie pięknoduchy gdzie to jest?
Za trafną odpowiedź wysoka nagroda.:)
I jeszcze dla ułatwienia inne ujęcie.

http://i42.tinypic.com/2mrfhhz.jpg

Był tu kiedyś taki fajny wątek - Polska bez kompleksów - ale zadziobały go kruki i wrony.:(
Znikam ,bo tu ogrodzenie pod napięciem.
=====
Być może okolice Słupska rz. Łupawka, ale chyba północna częsć Polski. Może w ramach podpowiedzi dołącz zimno-ciepło

Jarosław II
17-11-2013, 15:45
Mnie to wygląda na Warmię lub Kociewie. Chyba lepiej nie wklejać zdjęć bo znowu wątek wyrzucą.

Hypatia
17-11-2013, 20:17
Bardzo możliwe,że wyrzucą wpisując się tym samym w myśl zawartą w tytule wątku.
A co do miejsca, to żadne Warmie, Kociewia czy Słupska!
Otóż to urocze bajoro w którego szuwarach żyją rusałki, łabędzie,dzikie kaczki, zielononóżki,mewy oraz pływają ławice ryb znajduje się w odległości 10 minut jazdy autem - oczywiście nie w godzinach szczytu - od centrum...........Katowic i nazywa się dumnie i durnie Maroko,a przylega bezpośrednio z jednej strony do osiedla 1000 lecia,a zdrugiej do DTŚ !
Nikt nie zgadł. Nagroda przechodzi na rzecz fundatora !:D
Oto dowód - katowickie osiedle 1000 lecia i staw Maroko w letni dzień http://i42.tinypic.com/2448fes.jpg

To moja przestrzeń wolności na co dzień - w dwie minuty jestem w innym świecie,świecie ciszy ,spokoju i relaksu,wśród wodnego ptactwa i bujnej zieleni,no i zapominam,że obok jest cywilizacja.
Choć nie całkiem,bo od strony przystani, działa osiedlowa sieć wi-fi !:D

Bizarek
17-11-2013, 23:30
Nikt nie zgadł. Nagroda przechodzi na rzecz fundatora !:D
Oto dowód - katowickie osiedle 1000 lecia i staw Maroko w letni dzień ==To moja przestrzeń wolności na co dzień - w dwie minuty jestem w innym świecie,świecie ciszy ,spokoju i relaksu,wśród wodnego ptactwa i bujnej zieleni,no i zapominam,że obok jest cywilizacja.
====
W latach które ja pamiętam (j jeszczcze kilku najstarszych ludzi) mieszkałem na Sląsku w różnych miejscach. Ten czas wspominam jako czas zamieszkiwania w strefi wiecznej sadzy w mieszkaniu, ciągle brudnych rąk, hałd kopalnianych etc. i jakichs brudnych scieków udających rzeczki, familoków, o\ ubożuchnych ogródeczków przydomowych, ludzi poszkodowanych przez wypadki na kopalni. Na pokazywanych fotografiach krajobraz jest zgoła inny. Jaka jest teraz rzeczywistosć?

Jarosław II
18-11-2013, 07:04
Teraz też są familoki tylko wyższe jak na zdjęciu Hypati.:LOL: Sadzy nie ma bo zakłady które zatruwały powietrze zbankrutowały i zostały pocięte na żyletki a na ich miejscu są ogromne supermarkety gdzie całe rodziny chodzą na wycieczki. Kalek pogórniczych też nie ma, bo już poumierali a kopalnie w 70% zlikwidowane. Wody w rzekach czyste i Wisła już nie słona, co mogę zagwarantować , bo łowię w niej ryby nawet górskie, które tu same przypłynęły bez zaproszenia. Tak, że zapraszamy na wczasy na Śląsk. Teraz nawet Częstochowa to Śląsk to może przy okazji jakiej pielgrzymki zawitasz.:LOL:

Jarosław II
18-11-2013, 08:30
Dla spragnionych ciszy polecam. http://www.mydeal.pl/podroze-samotnia_nad_wda_w_borach_tucholskich-16573.html?pos=1 Jedną z pięciu części 10 dniową zamierzam tam spędzić w przyszłe wakacje, bo byłem tylko przejazdem, jak spędzałem wakacje w Czartołomiu Dwór, też pięknie.

Bizarek
24-11-2013, 18:49
[QUOTE=Hypatia]Ja protestuję !
Jedyny babski strój jaki na facecie dopuszczam to kuchenny fartuszek !:D
QUOTE]
===
A jednak: Zdarzyło mi się już kilka razy gdy przyjmowałem w domu sąsiadów i otworzyłem im drzwi ubrany w spodnie, spotkać ze zdziwieniem - gdzie twoja spódnica albo nie jestes ubrany w spódnicę żony; musiałem sprostować, że spódnice które ubieram są moje a żona ma swoje. Wniosek, ludzie jednak dosć łatwo akceptują strój w którym nas widzą co najmniej kilka razy a nawet wyrażają zdziwienie , gdy ubierzemy się w niby normalne ubranie. Tak zmienić się mogą normy mody męskiej. Warto czasami zacząć od własnego domu i przyzwyczajać sąsiadów.

Rozia
24-11-2013, 19:19
Hypatio! Ja wiedziałam,że to osiedle Tysiąclecia w Katowicach,ale za późno weszłam na wątek.Ale się ucieszyłam!
Co wygrałam?

Bizarek
25-11-2013, 18:54
====
Dla mnie to i szafa jest bardzo wysoka, takie życie. A w jaki stroj Batmana taki spaslak jak ja by się zmiescił?
=======
W ostatnich dniach zdarzyło mi się otwierać drzwi w domowym stroju (w spódnicy) dwom różnym kurierom, kwestarzowi jednej z fundacji= Zero zdziwienia czy wyrazu zaskoczenia. Żona która była na zapleczu pytała tylko czy nie wzbudziłem sensacji, ale jak widać młodzież (do 30 lat) jest spoko tolerancyjna i nie ocha ani acha. A więc granice wolnosci nie są tak ciasne jak nieraz mogłoby się wydawać.

Bizarek
27-11-2013, 19:36
Ile trzeba czasu aby granice tolerancji poszerzyły się do stopnia w którym ja i inni panowie noszący spódnice przestali być postrzegani jako dziwacy albo wręcz przestano na spódnicowych patrzeć jak na odmieńców?

Hypatia
27-11-2013, 22:55
Ile trzeba czasu aby granice tolerancji poszerzyły się do stopnia w którym ja i inni panowie noszący spódnice przestali być postrzegani jako dziwacy albo wręcz przestano na spódnicowych patrzeć jak na odmieńców?
Bizarku,mam wrażenie, że to chadzanie w kieckach, to dla Ciebie traumatyczne przeżycie,bo tak ciągle do tego wracasz. :confused:
Obawiam się, że ta Twoja ekstrawagancja nie udźwignie tego wątku.
Wątek o granicach tolerancji już jest,może tam wrzuć te spodnice. :rolleyes:
Pzdr.

Bizarek
27-11-2013, 23:21
Bizarku,mam wrażenie, że to chadzanie w kieckach, to dla Ciebie traumatyczne przeżycie,bo tak ciągle do tego wracasz. :confused:
:rolleyes:
Pzdr.
====
Mam na koncie naprawdę traumatyczne przeżycia które odcisnęły na mnie niezatarte piętno. Nie jest to z pewnoscią tak drobna sprawa jak maleńka wojenka o prawo wyboru ubioru która mnie nawet trochę bawi. Ale w najbliższych dniach zajmę się innymi pilnymi sprawami a ciebie Hypatio, z niezdefiniownych przyczyn poprostuy polubiłem. Z wyrazami sympatii kłaniam się (dygając). =Bizarek=

Hypatia
28-11-2013, 00:30
====
Mam na koncie naprawdę traumatyczne przeżycia które odcisnęły na mnie niezatarte piętno. Nie jest to z pewnoscią tak drobna sprawa jak maleńka wojenka o prawo wyboru ubioru która mnie nawet trochę bawi. Ale w najbliższych dniach zajmę się innymi pilnymi sprawami a ciebie Hypatio, z niezdefiniownych przyczyn poprostuy polubiłem. Z wyrazami sympatii kłaniam się (dygając). =Bizarek=


WZAJEMNIE !:)