PDA

View Full Version : Ab ovo... seks i nie tylko... Cz.II


Strony : [1] 2 3

destiny
25-10-2007, 23:06
8938

Kobiecie do seksu potrzebna jest miłość, a mężczyźnie tylko miejsce :D

Zapraszam do 2 cz.wątku i rozmów o seksie, nie tylko na poważnie ;)

en_vogue
26-10-2007, 16:11
http://img250.imageshack.us/img250/1557/lamparr2.jpg (http://imageshack.us)

Kundzia
26-10-2007, 22:08
...pan Bóg stworzył męższczyznę?....
Bo wibrator nie ma funkcji koszenia trawy!!!!!!

destiny
27-10-2007, 00:33
Życie płciowe

Matka miała trzy córki i, ponieważ była wścibska, za każdym razem na ślubie prosiła każdą z nich, żeby napisała do niej o życiu płciowym.
Pierwsza z córek napisała list zaraz na drugi dzień po ślubie. W
liście było tylko jedno słowo: "Nescafe". Zdziwiona matka w końcu
znalazła reklamę w gazecie: "Nescafe - satysfakcja do ostatniej kropli.". I była szczęśliwa, że córka tak wspaniale trafiła.
Druga z córek napisała dopiero tydzień po ślubie.
W liście było słowo: "Marlboro". Matka nauczona doświadczeniem poszukała reklamy w gazetach. Znalazła zdanie:
"Marlboro - Extra Long, King Size".
I znowu była szczęśliwa.
Trzecia córka napisała dopiero po czterech tygodniach.
W liście było napisane:
"British Airways".
Matka przeglądała gazety nie mogąc się doczekać poznania prawdziwej treści listu, aż w końcu znalazła.
W reklamie było napisane:
"British Airways - trzy razy dziennie, siedem dni w tygodniu, w obie strony.

Oszczędna

Mąż wyjeżdża w podróż służbową. Żona pakuje rzeczy do walizki i na pożegnanie mówi:
- Tylko nie wydawaj pieniędzy na rzeczy, które masz w domu za darmo!

http://www.woolrest.co.nz/images/Store716/%7BDEFDA72B-6839-4707-BF88-6E089A751E58%7D.jpeg

irena
27-10-2007, 21:52
http://images4.fotosik.pl/25/dy8kuncyfkk28y6im.jpg (http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=dy8kuncyfkk28y6i)

destiny
27-10-2007, 22:05
Seksowne nutki :D

9045

Czego to ludzie nie wymyślą ? ;)

destiny
28-10-2007, 14:27
http://th.interia.pl/20,bef188c941080709/she.JPG
Ktoś się pokusi o...wyjaśnienie ? :D

destiny
28-10-2007, 14:41
1. Kochany, jesteś pewien, ze wypiłeś już wystarczająco dużo?
2. Postanowiłam od dzisiaj chodzić po domu nago.
3. Wyskoczę pomalować płot w ogródku.
4. Czy nie powinieneś teraz być z kolegami w pubie?
5. Tak mnie podniecasz kiedy jesteś pijany!
6. Kochanie, ja wiem, że katar to straszna choroba... Może
położysz się do łóżka, a ja zrobię obiad, posprzątam, skoczę do
sklepu po piwo i zagrzeję je dla Ciebie - ten duży garnek nie
będzie za mało? Na pewno wystarczy? Aktualnie...u mnie :D
7. Oczywiście kochanie, za rok tez będziemy mieli rocznicę ślubu.
Idź obejrzeć mecz z kolegami.
8. Słuchaj, zarabiam wystarczająco dużo. Po co ty masz
pracować?
Lepiej naucz się grać w pokera.
9. Kochanie, nasza seksowna sąsiadka założyła swoja nowa
minispódniczkę. Musisz to zobaczyć!
10. Nie i jeszcze raz nie! Ja wezmę samochód i wymienię olej!
11. Kochany co powiesz na to: wypożyczymy jakieś dobre porno,
kupimy skrzynkę piwa, a ja zawołam moje koleżanki na seks
grupowy?
12. Zapisałam się na jogę aby spróbować wszystkie pozycje z
Kamasutry.

BUNIA
28-10-2007, 15:02
Pewnej nocy mały chłopiec przyłapał rodziców podczas seksu i zapytał:
- Tato, co robisz mamie?
Ojciec na to:
- Synku, wkładam malutkie dziecko w mamę.
Następnego dnia ojciec wraca z pracy i patrzy, a jego syn siedzi na ganku i płacze. Ojciec siada obok niego i pyta, co się stało. Chłopiec na to:
- Wiesz tato, wczoraj w nocy włożyłeś mojego malutkiego brata w mamę, a dziś rano przyszedł mleczarz i go zjadł.

[Jola z szefem kochają się w biurze. Nagle warkocz Joli dostał się do niszczarki
- Warkocz Warkocz!! (krzyczy Jola).
A szef na to:
- Wrrrrrrr, wrrrrrrr

Dwaj kumple siedzą przy piwku w knajpce I rozmawiają.
-Wiesz, seks z moją żoną jest ostatnio coraz gorszy. Jeszcze trochę I chyba całkiem przestaniemy się kochać...
-Chłopie, gdyby moja żona nie spała z otwartymi ustami... To w ogóle zapomniałbym co to seks!
__________________

__________________
"Przyjaciele sa jak ciche anioly ,ktore podnosza nas,gdy skrzydla zapomnialy jak latac

małolata
28-10-2007, 15:19
Z cyklu: "Uważaj, gdzie i co mówisz" :)



Opowieść młodego mężczyzny:

"Niedawno moje kochanie miała rwanie... zęba mądrości (popularnej ósemki). Jako że zębisko nieźle było zakorzenione, więc została spora dziura w dziąśle. Na dokładkę całość się wolno goi, boli, etc. Tak więc jedziemy sobie autobusem, gdy nagle ona, ni z tego, ni z owego, wyskakuje z tekstem:
- Wiesz jak mnie teraz ta dziura boli?

Miny pasażerów obok: bezcenne."

małolata
28-10-2007, 15:50
http://images34.fotosik.pl/24/f525f7fa5320223b.jpg

szekla
28-10-2007, 22:08
Zdarł z niej wszystko. Ona stała naga i blada - w całej swej
okazałości. On - naprzeciw niej. Byli absolutnie sami. I zaczęło
się... Wyjął to, trzymał długo w ręku. Nie chciał się śpieszyć.
Dotykał ja wszędzie swoim wilgotnym narzędziem, najpierw niepewnie,
lecz coraz odważniej, tam i z powrotem, tam i z powrotem... Bardzo
dokładnie penetrował każdy jej centymetr, dokładnie - aż do
bólu. Nagle! Prysnęło coś na podłogę, spojrzał na siebie
z zadowoleniem... Dopiero zmęczenie wyrwało go z zapracowania...
zadowolony - przyglądał sie jej wypieszczonej i pozbawionej...

tapety!!! I tak właśnie malarz pomalował kolejną już dzisiaj ścianę...

cdn...

małolata
28-10-2007, 22:42
http://images31.fotosik.pl/24/dc48e864203ff351med.jpg

chickita
30-10-2007, 00:51
Takich urodzin to nikomu nie życzę:D
http://www.filmiki.jeja.pl/283,16-urodziny.html

en_vogue
30-10-2007, 17:42
http://img249.imageshack.us/img249/6904/ciekawoscsw0.jpg (http://imageshack.us)

małolata
30-10-2007, 22:29
http://images25.fotosik.pl/104/c0a6f4a28b357627.jpg

kangur06
31-10-2007, 04:02
Wesołego Halloween !!!

http://img292.imageshack.us/img292/3206/halloween6xs0.gif

en_vogue
31-10-2007, 19:34
:)
http://img128.imageshack.us/img128/8302/panimarzenkasy8.jpg (http://imageshack.us)

destiny
31-10-2007, 20:23
http://www.jellymuffin.com/images/holidays/halloween/images/3485.gif

Pani Slowikowa
31-10-2007, 21:26
http://pl.youtube.com/watch?v=wwD64nd5ZHQ&NR=1

BUNIA
31-10-2007, 23:32
Był sobie facet, który dbał o swoje ciało. Pewnego razu stanął przed lustrem, rozebrał się i zaczął podziwiać swe ciało. Ze zdziwieniem stwierdził jednak, iż wszystko jest pięknie opalone oprócz jego członka! Nie podobało mu się to, wiec postanowił cos z tym zrobić. Poszedł na plażę, rozebrał się i zasypał cale swe ciało, zostawiając członka sterczącego na zewnątrz.
Przez plażę przechodziły dwie staruszki. Jedna opierała się na lasce. Przechodząc obok zasypanego faceta ujrzała cos wystającego z piasku. Końcem laski zaczęła przesuwać to w jedna, to w druga stronę.
- Życie nie jest sprawiedliwe - powiedziała do drugiej.
- Czemu tak mówisz? - spytała tamta zdziwiona.
- Gdy miałam 20 lat byłam tego ciekawa, gdy miałam 30 lat bardzo to lubiłam, w wieku 40 lat już sama o to prosiłam, gdy miałam lat 50 już za to płaciłam, w wieku 60 lat zaczęłam się o to modlić, a gdy miałam 70 to już o tym zapomniałam. Teraz, kiedy mam 80 lat, te rzeczy rosną na dziko, a ja nawet nie mogę przykucnąć!

BUNIA
31-10-2007, 23:34
Kochany, dziękuję Ci za uroczy wieczór i cudowne 45 sekund!

Ach, czuję się jak bateryjka - żartuje po stosunku kochanek. Jestem do cna wyczerpany!
- Ech wy, faceci, a potem się dziwicie, że się was wymienia

kufa86
02-11-2007, 07:17
Uszczęśliwienie kobiety nie jest trudne... Należy tylko być dla niej:
1. przyjacielem
2. partnerem
3. kochankiem
4. bratem
5. ojcem
6. nauczycielem
7. wychowawcą
8. spowiednikiem
9. powiernikiem
10. kucharzem
11. mechanikiem
12. monterem
13. elektrykiem
14. szoferem
15. tragarzem
16. sprzątaczką
17. stewardem
18. hydraulikiem
19. stolarzem
20. modelem
21. architektem wnętrz
22. seksuologiem
23. psychologiem
24. psychiatrą
25. psychoterapeutą.

Ważne też są cechy osobowości... Należy być:
1. sympatycznym
2. wysportowanym ale
3. inteligentnym ale
4. silnym
5. kulturalnym ale
6. twardym ale
7. łagodnym
8. czułym ale
9. zdecydowanym ale
10. romantycznym ale
11. męskim
12. dowcipnym i
13. wesołym ale
14. poważnym i
15. dystyngowanym
16. odważnym ale
17. misiem ale
18. energicznym
19. zapobiegawczym
20. kreatywnym
21. pomysłowym
22. zdolnym ale
23. skromnym i
24. wyrozumiałym
25. eleganckim
26. stanowczym ale
27. ciepłym ale
28. zimnym ale
29. namiętnym
30. tolerancyjnym ale
31. zasadniczym i
32. honorowym i
33. szlachetnym ale
34. praktycznym i
35. pragmatycznym
36. praworządnym ale
37. gotowym zrobić dla niej wszystko [np. skok na bank] czyli
38. zdesperowanym [z miłości] ale
39. opanowanym
40. szarmanckim ale
41. stałym i
42. wiernym
43. uważnym ale
44. rozmarzonym ale
45. ambitnym
46. godnym zaufania i
47. szacunku
48. gotowym do poświęceń i, przede wszystkim,
49. wypłacalnym.

Jednocześnie musi mężczyzna uważać na to, aby :
a) nie był zazdrosny, a jednak zainteresowany
b) dobrze rozumiał się ze swoją rodziną, nie poświęcał jej jednak więcej czasu niż danej kobiecie
c) pozostawił kobiecie swobodę, ale okazywał troskę i zainteresowanie gdzie była i co robiła
d) ubierał się w garnitur, ale... był gotów przenosić ją na rękach przez błoto po kolana... wchodzić do domu przez balkon, gdy ona zapomni kluczy...gonić/dogonić/pobić złodzieja, który wyrwał jej torebkę, w której przecież miała tak niezbędne do życia lusterko i szminkę.

B. ważne jest aby nie zapominać jej :
1. urodzin
2. imienin
3. daty ślubu
4. daty pierwszego pocałunku
5. okresu
6. wizyty u stomatologa
7. rocznic
8. urodzin jej najlepszej przyjaciółki i ulubionej cioci.

Niestety, nawet najbardziej doskonałe wykonanie powyższych zaleceń nie gwarantuje pełnego sukcesu. Kobieta mogłaby się bowiem czuć zmęczona obecnością w jej życiu idealnego mężczyzny oraz poczuć się zdominowaną przez niego i uciec z pierwszym lepszym menelem z gitarą, którego napotka.


A teraz druga strona medalu. Uszczęśliwić mężczyznę jest zadaniem daleko trudniejszym.... Mężczyzna potrzebuje mianowicie:

1. seksu i
2. jedzenia

Większość kobiet jest jednak oczywiście tak wygórowanymi męskimi potrzebami mocno przeciążona. Zaspokojenie tych potrzeb przerasta siły naszych pań.

Ewita
02-11-2007, 07:29
Szowinizm. Ewidentny przykład męskiego szowinizmu wyprodukowałeś, Kufo! :D A wiesz, jak tak pomyślę - to żeby zaspokoić choćby nawet te dwa męskie wymagania, książkę by trzeba napisać z poradami! Mam zacząć? Jedzenie na ten przykład powinno być:
- na każde zawołanie
- zawsze świeże
- podane tak, jak pan i władca lubi
- gorące nawet, kiedy wróci dwie godziny później
- z sercem gotowane i urozmaicone
- składające się zawsze z ulubionych dań mężczyzny
- pasujące do piwa
- nie za proste, bo to lekceważące, ale
- niezbyt wykwintne, bo mężczyźni lubią naturalność, ale
- w takiej ilości, żeby starczyło dla jego trzech kumpli,
- i tak dalej, i tak dalej! Całą listę można stworzyć! A co dopiero, gdybyśmy o seksie chcieli pogadać! Ho, ho, ho...:D

kufa86
02-11-2007, 07:58
Tego akurat nie wyprodukowałem, tylko skopiowałem.
Trudno, żebym był feministką.
Teraz po kolei
- oczywiście
- niekoniecznie
- podanie gra u mnie rolę drugorzędną, jak żarełko dobre, mogę jeść z plastiku, no chyba, że jestem na raucie w amerykańskiej ambasadzie.
- zimne golonko raczej nie, ale kotlet - czemu nie.
- oczywiście, to po to, żeby nie wydawać na lekarza
- dla mnie wszystko jest ulubione
- nie piję NIGDY piwa do jedzenia
- bzdura
- może być
- nie ma takiej możliwości
- twórz dalej, to jest ciekawe

Ewita
02-11-2007, 08:06
Ja będę wyliczać, a ty się łaskawie odniesiesz do? Oooo! Nie ma! Tak sobie myślę, że jakbym do seksu przeszła, to wątek by się szybciutko zapełnił cały! Takie to macie minimalne potrzeby!:D

Pani Slowikowa
02-11-2007, 15:34
4. daty pierwszego pocałunku
5. okresu
6. wizyty u stomatologa
7. rocznic
8. urodzin jej najlepszej przyjaciółki i ulubionej cioci.

Niestety, nawet najbardziej doskonałe wykonanie powyższych zaleceń nie gwarantuje pełnego sukcesu. Kobieta mogłaby się bowiem czuć zmęczona obecnością w jej życiu idealnego mężczyzny oraz poczuć się zdominowaną przez niego i uciec z pierwszym lepszym menelem z gitarą, którego napotka.


A teraz druga strona medalu. Uszczęśliwić mężczyznę jest zadaniem daleko trudniejszym.... Mężczyzna potrzebuje mianowicie:

1. seksu i
2. jedzenia

Większość kobiet jest jednak oczywiście tak wygórowanymi męskimi potrzebami mocno przeciążona. Zaspokojenie tych potrzeb przerasta siły naszych pań.

No widzisz..no widzisz.. Nieprawde mowisz bo mnie te ostatnie 4 sprawy zupelnie nie interesuja :D

en_vogue
02-11-2007, 18:47
http://www.voila.pl/i7qvl/

Jak nazywa się naturalna metoda antykoncepcyjna z użyciem kalendarzyka?

- Watykańska ruletka...

destiny
02-11-2007, 22:19
Podobno kobiety dzielą sie na :

1- piękne
2- wierne
3- piękne i wierne, ale nadmuchane :D :D :D

9304

małolata
02-11-2007, 22:44
http://img65.imageshack.us/img65/5007/penisdrivejh5.jpg

BUNIA
02-11-2007, 22:59
Hmmm tyle sklepow motoryzacyjnych "zaliczylam" i w zadnym nie bylo tego eksponatu???
A moze sa to sklepy wydzielone ?? - poprosze o namiary hihihi
Temat w sam raz na dzien Zaduszny a co mi tam ???

BUNIA
02-11-2007, 23:03
Facet siedzi w barze, podchodzi do niego nieznajomy i pyta:
- Gdybyś obudził się w lesie z podrapanym i wysmarowanym wazeliną tyłkiem, powiedziałbyś komuś?
- Ależ nie - odpowiada facet.
Nieznajomy dalej pyta:
- Gdybyś zauważył, że masz w swoim tyłku zużytą prezerwatywę, powiedziałbyś komuś?
- Jasne, że nie - odpowiada facet.
- Chcesz jechać na kemping? - pyta się nieznajomy

Para nowożeńców leży w łóżku wieczorem, kiedy facet nabrał ochoty na seks, pochyla się w stronę żony i puka ją lekko w ramię. Ona odwraca się do niego i mówi:
- Nie możemy się dzisiaj kochać, rano idę do ginekologa i chcę być świeża.
Facet odwraca się i po chwili mówi do żony:
- Ale przecież nie idziesz jutro do dentysty.

BUNIA
02-11-2007, 23:04
Ojciec pyta małego synka, czy zna opowieść o ptaszkach i pszczółkach.
- Nie chcę nic wiedzieć! - wybuchnął chłopiec uderzając w płacz.
Zmieszany ojciec pyta go, co się stało.
- Och, tatusiu - szlochał chłopiec - kiedy miałem sześć lat, okazało się, że nie ma świętego Mikołaja, kiedy miałem siedem, że nie ma króliczka wielkanocnego, w wieku ośmiu lat dowiedziałem się, że nie ma dobrej wróżki, a w wieku dziesięciu - że to nie bocian przynosi dzieci. I jeśli teraz mi powiesz, że dorośli się nie pieprzą, to nie będę już miał w co wierzyć!

en_vogue
03-11-2007, 17:30
Chłopak zapoznał się z dziewczyną. Długo spacerowali, zwiedzali różne miejsca. W końcu chłopak mówi:
- Pójdziemy do mnie do domu?
- Po co?
- No... poczytamy książki, posłuchamy muzyki...
- A co bez tego ci nie stanie?!

bogda
03-11-2007, 19:08
Dziewczyny...potraficie człowieka rozbawić, choćby chciał płakać to przy Was się nie da...:)

siekierka
03-11-2007, 19:28
A może Wam, miłe Panie, coś z poezji podrzucić ? Np. którąś pieśń z poematu Aleksandra hr. Fredro "Sztuka obłapiania" lub także jemu przypisywaną XIII Księgę Pana Tadeusza?

bogda
03-11-2007, 19:30
XIII Księgą uraczył nas już Kufa.....:)

Basia.
03-11-2007, 19:32
A może Wam, miłe Panie, coś z poezji podrzucić ? Np. którąś pieśń z poematu Aleksandra hr. Fredro "Sztuka obłapiania" lub także jemu przypisywaną XIII Księgę Pana Tadeusza?
chętnie poczytamy.:)

BUNIA
03-11-2007, 19:34
Czym się różni kobieta od lodówki?
- Do lodówki zmieszczą się jeszcze jajka

Kowalski poszedł na komisję poborowa. Po badaniach, wziął go na rozmowę seksuolog.
Narysował mu kółko:
- Kowalski, co to jest ?
- Goła baba...
Narysował mu kwadrat:
- A to?
- He, he, goła baba...
Na koniec, narysował mu trójkąt:
- No a to, przyjrzyjcie się dobrze.
- Też goła baba...
- Kowalski, wy jesteście zboczeni!
- Jaaa?! A kto mi te gołe baby rysował?

siekierka
03-11-2007, 19:45
Jak sobie Basiu życzysz:

Sztuka obłapiania. Fredro Aleksander

PIEŚŃ I

Śpiewaj o Muzo, jakiemi przymioty
Można jebura zyskać wieniec złoty!
śpiewaj rozkosznie pełna ognia Feba!
Niech pozna Naród, jak jebać potrzeba!
Wiem ja to wprawdzie, że nie jesteś rada,
Gdy ci o huju rozprawa wypada.
Lecz nie bądź tego-ć Panieneczko gładka,
Abyś czasami nie wypięła zadka
Na łechtające prośby Apollina,
Pana Niebianów, cnego skurwysyna;
Lub rozczulona jego wdzięcznem pieniem
Nie nagrodziła palca poruszeniem.
Różne są gusta to nikt nie zaprzeczy,
Wiem o tem.. Ale wróćmy się do rzeczy.
Ach śpiewaj Muzo! Jeszcze cię powtornie
Proszę i wzywam i błagam pokornie.
No... i cóż? Milczysz i odwracasz oczy?
Wzgardzasz haniebnie mój zapał ochoczy?
Jebał-że cię pies, moja Panno droga!
Bez ciebie znajdę, gdzie Parnasu droga!
Kpię z twej pomocy, gniewu się nie boję,
śpiewać potrafię i już lutnię stroję!
Głoszę więc sztukę, której liczne światy
Ciągle hołdują niepomnemi laty,
Sztukę jebania, z której to użycia
Tryska zdrój czysty rozkoszy i życia.
Próżno w niej, próżno, Młodzieńcze zuchwały,
Dostąpić zechcesz pierszeństwa i chwały.
Kiedy twa pyta palcami wytarta,
By się wyprężyć, musi być podparta,
A jajca zwiędłe, co ci długo wiszą,
Często po piasku hieroglify piszą!
Cóż wróżyć patrząc na te ściągłe boki,
Na ową nogę, jak bambus wysoki?
łydka okrągła, co ją niby zdobi,
Tę rękawnicznik za talara robi.
I choć wyłożył dość miękkimi kłaki,
Oko dostrzeże szwu twardego znaki.
Twoja twarz blada, żółtem powleczona,
Wymazuje cię z cnych Jeburów grona.
Idź młody starcze, pókiś jeszcze żywy,
Ognie tęgiemi wzmacniać korozywy.
Smaruj maściami podrętwiałe członki,
Albo dla świata staraj się małżonki!
Hoży Junaku krwawego rumieńca,
Ty dostać możesz czcigodnego wieńca!
Portka opięta, co ledwie nie pryska,
Lubieżne formy walnie ci wyciska;
Półdupki pełne, jak gdyby toczone,
łydki tęgiemi żyłami plecione,
W kroku narzędzie, choć go ręka tłoczy,
Bezwolnie ściąga niewiniątek oczy.
Są to najpierwsze trwałości zasady,
Przy nich potrzebne doświadczenia rady!
Niechaj twa kuśka, chcąc być bez przywary,
Cali dwanaście dobrej trzyma miary.
Od urojenia powinna być wolna.
Po-cóż ma myśl ją podnosić swawolna?
To miękkohuja chwalby jest przyczyna.
Gdy mu wiatr nadmie lub spełni uryna,
Pokazać pytkę w dowód oczywisty,
Jak jeszcze tęgi i jak zamaszysty.
Ale gdy jesteś bliski już rozprawy,
Niechaj cię nagle wzruszy ogień żwawy,
I niepotrzebny kobiecej pomocy
Bindę postawi w jeborodnej mocy.
Jako cięciwa od baszkirskiej dłoni,
Silno ciągnięty twardy łuk nakłoni,
Gdy już grot ostry w powietrze wyrzuci,
I w miejsce pędem niezocznym powróci,
Siłą rozchwiana spokojnie nie staje,
Chwilę się trzęsie i dźwięki wydaje
Tak to potężnie wyprężona kucha
Ręką swawolną ciągnięta od brzucha,
Puszczona... uciąć powinna z łoskotem,
A pępek tylnym odezwać się grzmotem.
Przy dupie twarde, niezbyt wielkie gały,
Niechaj się trzymają jak muszla u skały.
Na tym kolorze niemałe zalety
(Przynajmniej wierzyć tak każą kobiety).
Każdy z swych członków człek chętniej utraci,
Jak ony worek nikczemny z postaci.
Jęczał Abelard żywota ciąg cały,
że mu okrutnie oberżnięto gały.
Wolałby cierpieć bez ręki lub nogi,
A Heloizie dogodzić niebogi,
Która nieszczęsna trąc dupą o ścianę,
Płakała ciągle stratę ukochaną.
W jajcach zbiór rozkosz od natury dany
Pamiętaj bratku nie jest nieprzebrany.
Pstrykaj obficie, nie oszczędzaj zdroju,
Lecz tam, gdzie warci są tego napoju.
Mało użyje lubieżności daru,
Kto jej nie tłumiąc nagłego pożaru,
Na lada kurwę obceś się pakuje,
Kiwa się, kiwa, na końcu popluje.
Z ohydą wyjmie korzeń zapieniały,
I niesie prędko zapocone gały
Dwakroć zanurzać do zagrzanej wody,
Chroniąc się z strachem od jakowej szkody.
Klnie swe zapały, gdyż szybko wychodzi;
Miejsce rozkoszy obrzydzenie rodzi.
A odebrane fałszywe pieszczoty
Często przepłaca długiemi kłopoty.
O! jakie żale widok ten nie wznieci
W dzień upłyniony drugi albo trzeci!
Gdy ręka cisnąc grzeszące narzędzie
Perłę zieloną z kanału dobędzie!
Przybywaj wtedy rano medycyny!
Zielem dopomóż pędzenie uryny!
Zapisuj hojnie konfekta chłodzące,
Proszki, orżadki boleści gojące!
łykaj biedaku te nowe potrawy.
Unikaj długo skaczącej zabawy,
By krople zsiadłe przez różne spacery
W jajcach nadętych nie wzięły kwatery.
Wino i ponczyk, co wesołość daje,
Straszną, o Nieba, trucizną się staje.
Jak serce bije, jakie drżenie ciała,
Gdy potrzebujesz nagle urynała!
Drepcesz na miejscu i zgrzytasz zębami,
świat cały w gniewie przeklinasz djabłami,
Przysięgę czynisz być mądrym Sokratem,
Już nie obłapiać, zrobić się kastratem.
Jaka zaś przykrość, gdy ci sny zwodnicze
W nocy rozkoszy wystawią słodycze!
Budzi cię w bolu ostateczna chwila,
Kiedy się żyła skurczona wysila,
Rzyga sok mętny, piekąc zdarte rany,
A ty dopychasz i sykasz w przemiany.
Chceszli nieważnie zbyt mocnemi leki
Trypra zatrzymać uporczywe ścieki
W pachwinie bombon gwałtownie narywa,
Sześć niedziel w łóżku boleść cię twa skrywa.
Cyrulik z brodą co nie chcą doktory
Płytkiem żelazem zgala ci kędziory.
Jako botanik naturę śledzący
Prątek zasadzi kwiat obiecujący,
Pilnie podlewa, umacnia, podpiera,
I co dzień pączka lubego wyziera
Tak kataplazmem, co ci boki grzeje,
Ty patrzysz, kiedy griczoł się zbieleje,
Kiedy z pomocą chirurgicznej ręki,
Wyzionie sapor boleści i męki.
Nie tu się kończą sromotne kłopoty,
Co człek kupuje za swój pieniądz złoty!
Szankier gorliwy więcej działa szkody,
Gdy główkę ściągnie piekącymi wrzody.
Wtedy się karmisz pigułki srebrnemi,
Smarujesz ciało maściami tęgiemi,
Usta cię świerzbią, a ząb zaś przy zębie
Jako klawisze latają po gębie.
I szczęście, jeśli przy końcu leczenia,
Nie trza złotego kupić podniebienia.
Kończę już stawić te straszne obrazy,
Byś do jebania nie powziął odrazy.
Jeb, Młodzieńcze, jeb, lecz miej zwyczaj drogi,
Ze świecą kurwie patrzeć między nogi.
Soki cytryny zapuść jej do piczy,
Pewnie ma france, jeśli zasyczy.
Jak zaś wysuniesz twardy członek z dziury,
Tę, co go kryje, naciąg trochę skóry,
Napuść, co strzyma, gorącej uryny,
Aby spłukała niepewne jebiny.
Nie bądź znów tchórzem, by sobie nie szkodzić
(By nóg nie połamać, nie trzebaby chodzić).
Nie czciej płci dwojga lubieżne zapały,
Co jako prawe Niebo ludziom dały,
Nowym Narcyzem połączyć sam w sobie.
Niejeden młodzian w cichej nocy dobie,
Na łechtającym rozciągnięty puchu,
Stwardniałą żyłą szlufuje po brzuchu;
Chce się odurzyć różnemi sposoby,
że się dotyka kochanej osoby.
Pierś, brzuszek, udka, wszystko przed myśl staje,
Te pieścić, owe trzymać mu się zdaje;
Poduszkę ściska i z spoceniem czoła,
Kończy palcami co myślą nie zdoła.
Lecz cóż..? gdy resztę posoki wyrzyga,
Wnet w nim zbudzona natura się wzdryga,
żałuje krzywdę, co zdziałał w swym rodzie,
Płacze i jęczy... próżny żal po szkodzie!
Ach nie poszukuj podobnej zabawy!
Skutek jej bywa cierpiący i krwawy.
Hańby zbyt wiele i żadnej zalety,
A nadewszystko nie cierpisz kobiety!

Benigna
03-11-2007, 19:56
Nie ma to jak klasyka.:)

Alsko
03-11-2007, 20:10
przeczytaj sobie wątek >sprośna literatura<. Tam znajdziesz masę komentarzy i to niezbyt starych.

Dzidka
03-11-2007, 22:06
Romantyczna noc w dwóch sąsiadujących pokojach hotelowych: http://www.ftipky.cz/vid.php?id=773&ko=1&radit=dat

siekierka
04-11-2007, 12:07
Czy nie uważacie , że zademonstrowany przez Małolatę pendrive (post33), to demonstracja rasizmu? Żółty -nie uwzględnia ras afrykańskich i europejskich. Bez napletka - nie dopuszcza innych (nieobrzezanych) wyznań, tylko semickie.

Anielka
04-11-2007, 12:36
Czepiasz sie siekierka,ja mam wyobrażnie i kolor i brak napletka nie ma dla mnie znaczenia.Widzę "go" jakim chce zobaczyć.A Ty zaraz rasizm,no co TY.Pozdrawiam cieplutko i milej niedzieli zycze.9399

siekierka
04-11-2007, 13:50
Straszny miał dzień Towarzysz Szmaciak.
Ach, wprost odchodził od rozumu,
kiedy uciekać musiał w gaciach
ścigany wyzwiskami tłumu.
Zewsząd sypały się kamienie,
boleśnie bijąc go w siedzenie.
Na szczęście było – jak już wiecie -
tajemne przejście w komitecie.
Jeszcze ze strachu nie ochłonął,
a za nim już komitet płonął
i płonął w jego gabinecie
największy porno-zbiór w powiecie.
Wielka to strata! Bo, widzicie,
Szmaciak – koneser i esteta -
pozycje stamtąd wcielał w życie
na licznych schadzkach i baletach.:mad:

BUNIA
04-11-2007, 15:32
"O tempore o mores" czytajac ponad 40 lat wstecz j.w / hr A.Fr./ mialam wypieki na dziewiczych licach ... a teraz nic .. ani uszka sie nie zarozowily /specjaklnie sprawdzalam/
... to chyba nie starosc ??? ... nie dopuszczam tej mysli .. to w takim razie co ????

Ewita
04-11-2007, 15:56
"O tempore o mores" czytajac ponad 40 lat wstecz j.w / hr A.Fr./ mialam wypieki na dziewiczych licach ... a teraz nic .. ani uszka sie nie zarozowily /specjaklnie sprawdzalam/
... to chyba nie starosc ??? ... nie dopuszczam tej mysli .. to w takim razie co ????
...te czasy i te obyczaje, które się tak radykalnie zmieniły, Buniu! Tematy "tabu", zakazane i niedopuszczalne dla młodych dziewcząt - dzisiaj dostępne są każdej siusiumajtce! :D A i my przyzwyczaiłyśmy się do faktu, że zupełnie swobodnie i otwarcie rozmawia się o seksie, własnych potrzebach, wyobrażeniach, odczuciach... Cały czas co prawda mam wątpliwości, czy to pisał Fredro... Coś zbyt mało dowcipnej finezji, a zbyt dużo wulgaryzmów... Ale to tylko moje wątpliwości, nic poza tym...

kufa86
04-11-2007, 17:27
Cały czas co prawda mam wątpliwości, czy to pisał Fredro... Coś zbyt mało dowcipnej finezji, a zbyt dużo wulgaryzmów... Ale to tylko moje wątpliwości, nic poza tym...
Zgadzam się z przedmówcą.
Ten utwór jest po prostu nudny.
Dla AhF nuda była deliktem głównym.
Poza tym lubił szybki rytm wierszy, porównajmy
Mocium panie, mocium panie
mocium panie me wezwanie....

Porównajmy rytm wiersza "O królewnie.." - w wątku Sprośna literatura.
To nie Fredro.
Jeszcze jedno, Fredro używał nowoczesnego języka - na dzisiejsze czasy nawet.
Jest taka książka w której hrabia opisuje swoją służbę u Napoleona (Ewita help - jaki tytuł?), tę książkę się dzisiaj czyta z przyjemnością.
Inne utwory z z tamtego czasu mają anachronizmy i dość ciężki styl.
Widzę oczami wyobraźni Fredrę popijającego z Pietrzakiem, Laskowikiem, Smoleniem, Piaseckim.
Ale by były jaja.
Na pewno by taka nuda j/w nie powstała.








































d

Ewita
04-11-2007, 18:32
...akurat nie kojarzę o jakim utworze z okresu paryskiego mówisz? Wspomnieniowe jest "Trzy po trzy", ale powstało przed 1848 rokiem, a w Paryżu pan hrabia przebywał w połowie lat 50...

siekierka
05-11-2007, 11:29
W przypadku wątpliwości,proszę zajrzeć: www//Polska Biblioteka Internetowa. Autor Fedro

en_vogue
05-11-2007, 14:17
Dziś nie mam czasu do biblioteki wstępować:D
http://img138.imageshack.us/img138/6439/autkosexpw0.jpg (http://imageshack.us)

siekierka
05-11-2007, 16:01
BUNIA napisała:
"O tempore o mores" czytajac ponad 40 lat wstecz j.w / hr A.Fr./ mialam wypieki na dziewiczych licach ... a teraz nic .. ani uszka sie nie zarozowily /specjaklnie sprawdzalam/
... to chyba nie starosc ??? ... nie dopuszczam tej mysli .. to w takim razie co ????

Ależ masz rację Buniu! Takie to straszne tempora i paskudny mores a raczej jego brak.Od szeregu lat przyzwyczajają nas media do takiego języka. A jeszcze tak niedawno, panienka reklamująca podpaskę zaczynała od słów: "z pewną taką nieśmiałością"... Pamiętasz? :mad:

Dzidka
05-11-2007, 20:43
Super miejsce

http://www.rotfl.ltd.pl/data/media/13/243-sexymeow.jpg

kangur06
06-11-2007, 01:43
Dzidzia podała nam link w poście 46 na którym jest kilkaset filmików (opisy w języku czeskim), wybrałem kilka - podziękowania dla Dzidzi
Orgazmus na kole.wmv
http://www.voila.pl/sbme5/?1 (http://www.voila.pl/sbme5/?1)

Panove v saune.wmv
http://www.voila.pl/skfft/?1 (http://www.voila.pl/skfft/?1)

Rusky krasobruslar.wmv
http://www.voila.pl/8rndy/?1 (http://www.voila.pl/8rndy/?1)

Striptyz az na kost.wmv
http://www.voila.pl/c40wc/?1 (http://www.voila.pl/c40wc/?1)

Videotelefon.wmv
http://www.voila.pl/k9ym5/?1 (http://www.voila.pl/k9ym5/?1)

siekierka
06-11-2007, 07:18
Post 57 to piękny autoportret z kotkiem;)

Lila
06-11-2007, 11:10
Post 57 to piękny autoportret z kotkiem;)

Z tym ,że biust to silikon.Właśnie w ten sposób można go rozpoznać.W pozycji horyzontalnej..
Ale to chyba nie ma znaczenia...:)

destiny
06-11-2007, 12:31
Naturalny ???

9489

irena
06-11-2007, 13:45
Wchodzi kowboj do baru i patrzy - siedzi tam cud kobieta. Kowboj:
- Cześć. Kim jesteś?
Kobieta:
- Lesbijką...
- Eeeeee... To znaczy?
- Jak się budzę myślę o seksie z kobietą, jak jem śniadanie to myślę o seksie z kobietą, jak ide do pracy to myślę o seksie z kobietą, jak jem obiad, to myślę o seksie z kobietą, jak wracam do domu, to myślę o seksie z kobietą, jak zasypiam, to myślę o seksie z kobietą ...
- A Ty, kim jesteś?
- Jak tu przyszedłem to myślałem, że jestem kowbojem, ale teraz wiem, że jestem lesbijką.

en_vogue
06-11-2007, 21:42
http://img250.imageshack.us/img250/6512/tanczagygrubaslv2.gif (http://imageshack.us)

kangur06
07-11-2007, 23:36
Idealny mężczyzna.pps
http://www.voila.pl/v9yhk/?1 (http://www.voila.pl/v9yhk/?1)

Kamasutra wedlug Mleczki.pps
http://www.voila.pl/oon85/?1 (http://www.voila.pl/oon85/?1)

en_vogue
08-11-2007, 17:32
http://img100.imageshack.us/img100/8453/krasnalsexjn1.jpg (http://imageshack.us)

chickita
08-11-2007, 17:39
Rzuca na kolana.
9555

chickita
08-11-2007, 18:16
Gdy baterie się kończą trzeba je naładować, ale tylko z odrobiną przyjemności:D
9556

chickita
08-11-2007, 19:43
Dwoje kochanków wybrało się na romantyczny pobyt w górach, kiedy tam dotarli, facet poszedł narąbać trochę drewna na opał. Po powrocie mówi:
- Kochanie, mam zmarznięte ręce.
Kobieta na to:
- Włóż je pomiędzy moje uda, a na pewno zaraz się rozgrzeją.
Po obiedzie facet znów poszedł narąbać trochę drewna wraca, mówiąc:
- Teraz mam jeszcze bardziej zmarznięte ręce.
Kobieta na to:
- Włóż je pomiędzy moje uda, a na pewno zaraz się rozgrzeją.
Facet to robi i znów to je rozgrzewa.
Po kolacji facet znów idzie narąbać trochę drewna na opał i znów wraca, mówiąc:
- Kochanie moje ręce są teraz naprawdę bardzo zmarznięte.
Kobieta na to:
- Do jasnej ciasnej, że też uszy nigdy ci nie marzną.

małolata
08-11-2007, 20:49
Dwóch studentów medycyny po egzaminie z anatomii.
-słuchaj stary co napisałeś w odpowiedzi na pytanie. Dlaczego na końcu penisa jest główka?
-by kobiecie sprawić większą przyjemność.
-kur.... ! wiedziałem, no kur...! wiedziałem
-co wiedziałeś?
-że źle odpowiedziałem!
-a co odpowiedziałeś?
-no żeby się ręka nie ześlizgiwała!

;)

destiny
08-11-2007, 22:33
http://www.humorpage.pl/obrazki2/ludzie/zboaczone_reczniki.jpg

Karol X
08-11-2007, 22:53
Dla mnie super!:D
Tylko trzeba uwazac czy jest odpowiednia strona zawieszony na ciele,gdyz inaczej mozna sie narazic na smiech kumpli.

destiny
08-11-2007, 23:03
Po długim niewidzeniu się, ciotka spotyka Marysię.:
-Co słychać, Marysiu?
-Mamusia urodziła siostrzyczkę.
-Ale przecież wasz tatuś jest już od trzech lat za granicą!
-Tak, ale często pisze...

Mężowi kończą się pieniądze na wczasach, a chciałby jeszcze trochę zostać. Wysyła więc depeszę do żony:
-Przyślij mi 1000zl, to mi przedłużą!
Za tydzień przychodzi odpowiedź:
-Wysyłam 2000zl. Niech ci też pogrubią!

Przychodzi pan do urzędu ubezpieczenia na życie i mówi.
-Czy mogę się ubezpieczyć na życie.
-A ile ma pan lat?
-85.
-To pan już nie może pan jest za stary.
-A to się tata zmartwi.
-To pan ma tatę. A ile tata ma lat?
-104.
-To przyjdź jutro do urzędu ubezpieczenia na życie z tatą.
-A to się dziadek ucieszy.
-To pan ma dziadka. A ile dziadek ma lat?
-122.
-To przyjdź jutro do urzędu ubezpieczenia na życie z tatą i z dziadkiem.
-Jutro dziadek nie może bo się żeni.
-To jeszcze mu się chce.
-Nie, nie chce ale musi.

:D :D :D

destiny
08-11-2007, 23:07
Są kobiety, których kupić nie można :D :D :D

9579

chickita
08-11-2007, 23:09
Ręczniczki eleganckie.
9580

destiny
08-11-2007, 23:12
Raczej stare...:D
- Name?
- Adu Dalah Serafi
- Sex?
- Four times a week
- No, no, no... male or female?
- Male, female... sometimes camel...

:D :D :D

en_vogue
09-11-2007, 18:40
:D :D
]http://www.vpx.pl/up/20071109/104514b730bb369f87ad369fde0ffbf74a3c259884.jpg[/URL]

kangur06
10-11-2007, 04:35
Miło tu zajrzeć, od razu uśmiech pojawia się na twarzy.

Ewita
10-11-2007, 08:45
...gdybym znała angielski - pewnie też wydałoby mi się zabawne, a tak???:mad:

irena
10-11-2007, 08:54
.


Pisze synek z wojska do taty...
-Tato dostałem syfa!!

tata na to....
-synku nie znam się na stopniach wojskowych....ale noś go z honorem!

Dzidka
10-11-2007, 09:00
Irenko, to cudowne...uśmiałam się z tego dowcipu i dziękuję. Dzisiaj humor mi się przyda.

szekla
10-11-2007, 11:13
jestem zupełnie wyczerpana,
kładę się a Ty od dołu
delikatnie się we mnie wsuwasz...
mmm, czuje przypływ energii!
Tak mi z tobą dobrze moja ładowarko

twoja komórka ;)


cdn..

en_vogue
10-11-2007, 16:47
Noc poślubna. On ją pyta:
- Kochanie, dużo było ich przede mną?
Mija godzina, ona milczy.
- Kochanie, gniewasz się na mnie?
- Cicho, liczę...

małolata
11-11-2007, 23:17
Do samotnie mieszkającego małżeństwa przyjechał dziennikarz, który miał napisać artykuł z okazji zbliżającej się "okrągłej rocznicy ślubu".
Rozmawia z panem domu.
- Proszę mi opowiedzieć jak wygląda przeciętny dzień waszej rodziny.
- Hmmmm... Dziadek zastanowił się chwilę i mówi:
- Budzimy się około siódmej, aktywność seksualna, idziemy do kuchni na śniadanie, aktywność seksualna, ja czytam gazetę, a żona sprząta.
- Przed obiadem aktywność seksualna i wychodzimy na zakupy.
- Po powrocie aktywność seksualna i ja oglądam telewizję, a żona przygotowuje lekkostrawny obiad.
- Póżniej zasiadamy do obiadu, kieliszek czerwonego wina, aktywność seksualna i robimy małą poobiednią drzemkę.
- Po godzinie idziemy do ogrodu na świeże powietrze, aktywność seksualna, coś tam robimy z krzewami i kwiatami i wracamy zanim zrobi się chłodno.
- Przed kolacją aktywność seksualna i siadamy do stołu.
- Po kolacji, która czasem trochę się przeciąga, aktywność seksualna i kładziemy się do łóżka.
- Podziwiam pana muszę przyznać!
- Nie wiem za co? Każdy dzień podobny do innych!
- Podziwiam za to, że pomimo pańskiego wieku jest pan tak aktywny seksualnie!
- Mówi pan o mnie? Zdziwił się jubilat.
- Tak! Bo jak inaczej mam odczytać pańskie słowa - aktywność seksualna?
- Normalnie! Zawracanie d*py przez żonę!

en_vogue
12-11-2007, 17:52
http://img219.imageshack.us/img219/217/kubekpenisnz0.jpg (http://imageshack.us)

destiny
12-11-2007, 17:57
A co by było, gdybym umarła :confused:

http://pl.youtube.com/watch?v=l2dC-KJWABI

bogda
12-11-2007, 20:11
Desti....świetne....i jak to takie niewinne pytanie potrafi ujawnić skrywaną tajemnicę...:)

en_vogue
13-11-2007, 17:12
Rozważania świetne!!!

http://img233.imageshack.us/img233/7350/krolikijy9.jpg (http://imageshack.us)

irena
14-11-2007, 08:37
Bercik wyczytał gdzieś,że
czarny chleb podnosi potencję i poszedł do piekarni i chce kupić 5
bochenków tego chleba.
-Sprzedawczyni pyta - po co Ci tyle chleba? połowa Ci stwardnie
-to poproszę 10 bochenków.

en_vogue
14-11-2007, 12:45
Para leży w łóżku. Nagle dzwonek do drzwi:
- Schowaj się za zasłony! To może być mój mąż! - krzyczy kobieta.

- Zaraz, zaraz, przecież to ja jestem twoim mężem.

kangur06
16-11-2007, 13:13
http://img150.imageshack.us/img150/687/image00211db2.gif

kangur06
16-11-2007, 13:34
Stripped.wmv
http://www.voila.pl/txy2l/?1 (http://www.voila.pl/txy2l/?1)

en_vogue
16-11-2007, 17:42
Super filmik.Rozbawił mnie bardzo.http://img88.imageshack.us/img88/9314/laughingtg3.gif (http://imageshack.us)

małolata
18-11-2007, 14:16
- Halo ?
- Cześć maleńka, tu tatuś, daj mi mamusie
- tatusiu, mamusia jest na górze w sypialni z wujkiem Frankiem
po dłuższej chwili milczenia:
- ależ córeczko, nie masz żadnego wujka Franka !
- nieprawda ! mam ! i jest teraz z mamusia w sypialni !
- Ok, no cóż....posłuchaj uważnie, chce żebyś cos dla mnie zrobiła. Dobrze?
- dobrze tatusiu
- to idź na gore do sypialni, zapukaj do drzwi i powiedz, ze tata właśnie parkuje przed domem...
... kilka minut później :
- już zrobiłam
- i co się stało ?
- mama bardzo się przestraszyła, wyskoczyła z łóżka bez ubrania i zaczęła biegać po pokoju i krzyczeć, a potem potknęła się o dywan i wypadła przez okno i leży nieżywa.
- Boże, a wujek Franek ?
- on tez wyskoczył z łóżka bez ubrania i krzyczał i w końcu wyskoczył przez okno, to z drugiej strony i wskoczył do basenu. Ale tatusiu, tam nie było wody, miałeś napełnić go w zeszłym tygodniu i zapomniałeś. No i wujek upadł na dno i tez jest nieżywy.
...baaardzo długa chwila ciszy, aż wreszcie :
- hm mmm, basen mówisz ? a czy to numer 555-67-89 ?

***

Rozmawiają trzy przyjaciółki. Jedna z nich mówi:
- Czy wy wiecie, że jak kocham się z moim Józkiem, to on ma bardzo zimne jajka?
Na to druga:
- No, mój Staszek też ma zimne jajka podczas kochania.
Na to trzecia:
- A ja to nawet nie wiem, ale sprawdzę.
Na drugi dzień spotykają się, a ta trzecia ma podbite oko. Koleżanki pytają:
- Co ci się stało?
- Kocham się z moim starym, chwytam go za jajka i mówię: "Stary! Ty masz tak samo zimne jajka jak Józek i Staszek".

***

Mąż wraca nad ranem do domu. W drzwiach wita go żona:
- Oj Ty mój biedaku... Znowu całonocne zebranie?
- No...
- Daj płaszcz... Masz szminkę na policzku... zaraz wytrzemy... pewnie znowu ta stara księgowa wycałowała cię w pracy
- No...
- Masz też szminkę na kołnierzyku... pewnie ktoś cię ubrudził w autobusie... nie przejmuj się
- No...
- Ściągaj te łachy i kładź się spać. Musisz odpocząć biedaku...
- No...
- Jesteś podrapany na plecach... Znowu wpadłeś na ten krzak przed domem
- No....
- Stefan! Ty masz na sobie damskie majtki!
- No to teraz kombinuj...

***

W środku nocy mąż zrywa się z łoża i przestępując z nogi na nogę trzyma się za
krocze. Zaspana żona pyta się go:
- Co ci się stało?
- Aaaaa... bo nagle mi się baby zachciało.
Żona rozkosznie się przeciąga i mówi:
- To zapraszam.....
Mąż na to:
- Eeee niee.... rozchodzę to

***

Wigilijny poranek. Żona budzi Stefana o 7.00.
- Stefan, no Stefan, nie mam masła. Słyszysz?
- A co ja na to poradzę.
- Ubieraj się i idź do sklepu.
- Ale ja nie wiem gdzie jest w sklepie masło.
- Wejdziesz, naprzeciwko kasy są lodówki, w pierwszej jest mleko, a w drugiej masło, idź.
Stefan wstał, ubrał się poszedł do sklepu. Przeszedł obok kas, podszedł do lodówki, wyjął masło i poszedł zapłacić. Na kasie stała zajebista laseczka. Stefan trochę z nią pogadał, pożartował, a laska niespodziewanie zaproponowała aby poszli do niej. Poszli i troszkę potentegowali. Po upojnym popołudniu Stefan budzi się i widzi że jest przed 20.00. Wyskakuje z łóżka i mówi do laski
- Masz mąkę?
- Mam.
- To przynieś szybko i posyp mi ręce.
Laska zdziwiona przynosi mąkę i posypuje ręce Stefana po czym on wybiega z domu. W domu Stefanowi drzwi otwiera żona.
- Stefan gdzieś ty był, rodzina się zjechała, zjedliśmy kolację bez masła - Gdzie byłeś?
- Skarbie, jestem ci winny wyjaśnienie. Otóż poszedłem do sklepu, z lodówki wyjąłem masło i poszedłem zapłacić. Na kasie stała zajebista laseczka, trochę z nią pogadałem, pożartowałem, a ona mnie zaprosiła do siebie a u niej trochę zabradziażyliśmy Obudziłem się i szybko przyjechałem do domu. Żona wysłuchała wszystkiego spokojnie i ze zniecierpliwieniem w głosie powiedziała:
- Pokaż ręce.
Stefan pokazał obsypane w mące ręce, na co żona:
-Pierd***sz, Stefan, znowu byłeś na kręglach!

***

Facet u kochanki (maż na delegacji), a tu nagle klucz w zamku grzebie...
Babka, niewiele myśląc, mówi mu:
- Stań na środku, tak jak jesteś - goły, a ja powiem staremu, że taka statuę kupiłam.
Maż wchodzi, rozgląda się, zauważa:
- A to co?!
- No... kupiłam taka statuę, znajomi też maja, teraz taka moda...
Maż machnął ręka i poszedł spać. Żona też. W środku nocy maż wstaje, idzie
do kuchni, wyciąga chleb, smaruje masełkiem, kładzie szyneczkę, serek, ogóreczka... podchodzi do statuy i wręcza ze słowami:
- Masz, ja tak trzy dni stałem, żeby choć q*.*a nakarmiła...



:D:D:D

en_vogue
19-11-2007, 18:27
http://img99.imageshack.us/img99/8986/plaza9idziewczynadw8.gif (http://imageshack.us)

bogda
19-11-2007, 20:44
Krysiu .....to jest suuuper, dawno się tak nie uśmiałam...:)

małolata
20-11-2007, 20:51
http://www.orlandolara.com/Mixed-Media/WebRes/Macho.jpg

en_vogue
20-11-2007, 22:45
:D

http://img124.imageshack.us/img124/3922/natarguogorybm9.jpg (http://imageshack.us)

destiny
21-11-2007, 20:10
Wiek mężczyzn:
0 - 20 lat - mężczyzna jest jak FIAT: mały i figlarny.
20-30 lat - mężczyzna jest jak PORSCHE: szybki i energiczny.
30-40 lat - mężczyzna jest jak CITROEN: perfekcyjny.
40-50 lat - mężczyzna jest jak POLONEZ: obiecuje więcej, niż może zrobić.
50-60 lat - mężczyzna jest jak ŻUK: trzeba go ręcznie zastartować.
60- ... lat - wypada zmienić markę.


10021

10020

Ale różowo się zrobiło :D:D :D

en_vogue
21-11-2007, 20:56
http://img77.imageshack.us/img77/3055/narurzemj9.jpg (http://imageshack.us):)

kangur06
22-11-2007, 14:09
http://img152.imageshack.us/img152/5162/picture1wq5.jpg

http://img254.imageshack.us/img254/5416/picture2sr0.jpg

http://img151.imageshack.us/img151/3798/picture3du6.jpg

http://img151.imageshack.us/img151/8101/picture8zl1.jpg

Ewita
22-11-2007, 14:12
Ten ostatni żart bardzo mi się podoba! :D Moja działka, tyle że ja już tę klasę straciłam...:confused:

szekla
22-11-2007, 20:38
Niby zwyczajna szpara, a nie możesz się od niej oderwać. Wsuwasz palec. Mieści się prawie cały. No tak, teraz nie da się go wyciągnąć z powrotem. Trzeba poślinić. Gmerasz palcem w lewo, w prawo... Wreszcie wyszedł. Oglądasz go z irytacją. Wokół paznokcia widać trochę krwi. To przyspiesza podjęcie decyzji.


Boazeria nie ma prawa się rozsychać! Jutro zadzwonisz do stolarza.

en_vogue
23-11-2007, 18:14
Świetny żart!
Języki obce....

http://img252.imageshack.us/img252/3198/jezykiobce5nq2.jpg (http://imageshack.us)

BUNIA
23-11-2007, 22:08
"Moim zdaniem seks to jedna z najpiękniejszych, najbardziej naturalnych,
najzdrowszych rzeczy, jakie można kupić za pieniądze."
-Tom Clancy

"Znacie to spojrzenie, które rzuca wam kobieta, kiedy ma ochotę na seks?
...Ja też nie."
-Steve Martin

"Uprawianie seksu przypomina grę w brydża. Jak się nie ma dobrego partnera,
to lepiej mieć dobrą rękę."
-Woody Allen

"Biseksualizm podwaja twoje szanse na randkę w sobotni wieczór."
-Rodney Dangerfield


Kobiety umieją udawać orgazmy. Za to mężczyźni potrafią udawać całe związki."
-Sharon Stone

"Moja dziewczyna zawsze się śmieje podczas uprawiania seksu - wszystko
jedno, co akurat czyta."
-Steve Jobs


"Moja matka zdawała się nie dostrzegać ironii w nazywaniu mnie skurwysynem."
-Jack Nicholson

"Clinton kłamał. Mężczyzna może zapomnieć, gdzie zaparkował samochód albo
gdzie mieszka, ale nigdy nie zapomni seksu oralnego, nawet, jeśli był bardzo kiepski."

grzegorzk14
24-11-2007, 02:06
Dsiaj sex to technika...

grzegorzk14
24-11-2007, 02:12
Nie tylko....są mężczyźni którym potrzebna teź jest miłość..? Grzegorzk14...

grzegorzk14
24-11-2007, 02:13
Kobiety są chore....

grzegorzk14
24-11-2007, 02:17
jestaś bez uczuć... Twoja chwila słabości...
?

grzegorzk14
24-11-2007, 02:24
Czy mężczyźni śą staceni....?

grzegorzk14
24-11-2007, 02:26
Czy mężczyźni śą staceni....?A jak w domu wypiją dzisiaj 1 /2 tio też...?

Basia.
24-11-2007, 02:44
nieodwołalnie straceni, nie lubię ochlapusów bo są do niczego.:DWszystko jest dla ludzi ale w granicach rozsądku. Nić co ludzkie nie jest mi obce.

Malgorzata 50
24-11-2007, 02:45
Tio też ,nieodwolalnie st:Draceni...A ja nie aż tak ....nooo chyba ,ze do niczego:D

en_vogue
24-11-2007, 17:03
http://img518.imageshack.us/img518/1029/parka0av1.jpg (http://imageshack.us)
http://img518.imageshack.us/img518/1029/parka0av1.41062c48ae.jpg (http://g.imageshack.us/g.php?h=518&i=parka0av1.jpg)

destiny
24-11-2007, 21:38
Zaufaj telefonowi :D :D :D

10094

BUNIA
24-11-2007, 22:10
Stoi wkurzony na maksa facet w łazience i wyrywa sobie garciami włosy łonowe, rzucając nimi na lewo i prawo. Nagle wchodzi do łazienki żona:
- Kochanie co ty robisz?
Mąż na to:
- Nie chce ch.. stać, to nie będzie leżal na miękkim!


Pewna kobieta, spowiadając się mówi do księdza:
- Proszę księdza, siedem razy zdradziłam swego męża
- Oj, piekło, córko, piekło!- odpowiada ksiądz.
- Nie piekło, ino swędziało

Dwóch kolegów w pracy :
- Ty stary czy rozmawiasz z żoną po stosunku
- Jak zadzwoni to czemu nie?

kangur06
25-11-2007, 00:50
Krysiu, Basiu, Renatko, dzięki Wam mam radosny początek dnia - dziękuje

BUNIA
25-11-2007, 01:51
Kangurku ?? to kto teraz jest do gory nogami ??? Ty ktory masz przed soba poczatek dnia - oby byl dobry czego z calego serca zycze czy my ktorzy wlasnie zakonczylismy dzien i utrudzeni idziemy kolorowo snic ??
http://www.vpx.pl/up/20071125/23240af1ec08928fca5b339eab2cc1e39c851112488.gif (http://www.vpx.pl/)

Nika
25-11-2007, 09:40
ostrożność wskazana wszędzie..http://www.fothost.pl/upload/07/47/8a50687b_dowciperot.jpg (http://www.fothost.pl)

en_vogue
25-11-2007, 13:11
Nika podzielam Twe zdanie :D Dobrze,ze teraz chłodno i na zjeżdżalnie nie chodzimy :)

http://img127.imageshack.us/img127/1083/indianinskalpygq7.jpg (http://imageshack.us)

Ewita
25-11-2007, 14:12
...skalpami tych trofeów nie nazwę, ale budzą szacunek!:D

ammi1952
25-11-2007, 16:50
http://www.vpx.pl/up/20071125/23565bfa2cc382822c1a2b110ac28ef1a6aca28474.gif (http://www.vpx.pl/)

anotaka
25-11-2007, 18:04
http://www.vpx.pl/up/20071125/23565bfa2cc382822c1a2b110ac28ef1a6aca28474.gif (http://www.vpx.pl/)he,he......

en_vogue
26-11-2007, 15:16
http://img407.imageshack.us/img407/8914/orkasexbe1.jpg (http://imageshack.us)

destiny
27-11-2007, 17:13
A...o co tu chodzi ???

10195

en_vogue
27-11-2007, 17:21
http://img98.imageshack.us/img98/255/frakke550hobby011frakkeqh1.gif (http://imageshack.us)

kangur06
01-12-2007, 00:52
Mąż wracający do domu spotyka sąsiada.
- Co byś zrobił gdybyś zastał żonę z kochankiem?
- Nie wiem.
- To przemyśl to zanim dojdziesz do domu, żebyś nie był zaskoczony...
***
Spotykają się dwaj przyjaciele, którzy nie widzieli się parę lat.
- Cześć stary, co u ciebie słychać?
- Wszystko po dawnemu. Ale mam kłopot. Wczoraj dowiedziałem się, że zostałem ojcem.
- To powinieneś się cieszyć. A co żona? Szczęśliwa?
- Jeszcze nie wie…
***
- Czy mąż już jest na górze? - pyta pani młoda portiera.
- Przepraszam, jak nazwisko?
- Malinowski lub Malanowski, jakoś tak – odpowiada pani.
***
- Nie macie żadnej atrakcji dla zagranicznych gości?
- Mieliśmy, ale tydzień temu wyszła za mąż.
***
Po dłuższej kłótni żona staje się nagle ugodowa:
- Wiesz co, nie kłóćmy się. Uznajmy, że obydwoje jesteśmy winni. Zwłaszcza ty...
***
Opowiada babka przyjaciółce:
- A mój mąż nie pije, nie pali, nie bije, podłogę myje...
- To ty po prostu żonę masz.
***
On: Hura! Nareszcie! Już się nie mogłem doczekać!
Ona: Możesz ode mnie odejść?
On: Nawet o tym nie myśl!
Ona: Ty mnie kochasz?
On: Oczywiście!
Ona: Będziesz mnie zdradzać?
On: Nie, skąd ci to przyszło do głowy?
Ona: Będziesz mnie szanować?
On: Będę!
Ona: Będziesz mnie bić?
On: W żadnym wypadku!
Ona: Mogę ci ufać?

Po ślubie czytać od dołu do góry.
***
Jeżeli mąż odpowiada żonie "Nie, kochanie!" to oznacza, że pytanie było w stylu: "Długo jeszcze będziesz się gapił w ten komputer?" Albo podobne.
Jeżeli mąż odpowiada żonie "Jak chcesz, kochanie!" to oznacza, że pytanie było w stylu: "Chciałbyś, żebym pofarbowała sobie włosy?" Albo podobne.
Jeżeli mąż odpowiada żonie "Tak, kochanie!" to oznacza, że pytanie brzmiało: "Czy ty mnie w ogóle słuchasz?" I żadne inne...
***

- Kochanie, wyrzuć śmieci!
- Kurna, dopiero co usiadłem!
- A co do tej pory robiłeś?
- Leżałem.
***
Żona do męża (wyższe sfery oczywiście):
- Musimy zwolnić naszego szofera! Dzisiaj o mało mnie nie zabił!
- Zaraz zwolnić, dajmy mu drugą szansę ...
***
Co dasz mi na urodziny, misiu?
- Mogę cię przelecieć...
- A jak nie będę chciała?
- To leż bez prezentu!

Dzidka
01-12-2007, 09:56
Kangurku, ubawiłam się z samego rana.Pozdrawiam.

an_inna
01-12-2007, 10:24
Już tylko w muzeum? Zapraszam na wycieczkę:D
http://www.voila.pl/sh286/

Anielka
01-12-2007, 10:46
Dzieki Aniu niezłe,usmialam sie.Pozdrawiam.

małgorzatka303
01-12-2007, 18:32
hahaha. dobre... oboje z mężem uśmieliśmy się do łez... co też ludzie potrafią wymyśleć z ukrytą kamerą....

bogda
01-12-2007, 18:42
Aniu...świetne, uśmiałam się, aż się popłakałam...:)

kangur06
05-12-2007, 01:50
Aniu ! Filmik świetny - dziękuje

siekierka
05-12-2007, 11:32
Anusiu - to rzeczywiście chyba relikt kopalny?;)

en_vogue
05-12-2007, 15:05
:)
http://www.voila.pl/qhegy/

en_vogue
05-12-2007, 15:35
;)
http://img514.imageshack.us/img514/7697/mikolajstiptizjh1.gif (http://imageshack.us)

kangur06
06-12-2007, 11:03
http://img139.imageshack.us/img139/746/115ua7.jpg
Ciekawe co Mikołaj przyniósł mi w tym roku

http://img139.imageshack.us/img139/6077/xmassca4.jpg

Malagenia
06-12-2007, 13:15
Chociarz bardzo się staram, to jednak moje poczucie humoru, i nie tylko poczucie humoru, znacząco odbiega od norm tutaj przyjętych,
i razi wiele tutejszych szacownych, znamienitych osób.
Jakiś taki odmieniec ze mnie jest, buuu.http://www.mFoto.pl/uploads/1757/promocja11_fc40b.jpg (http://www.mFoto.pl/)

A ten Mikołajek jest milutki, no...
taki… en vogue
i wcale się nie dziwię, wiele ma do zaoferowania,
może go skusi moja promocja.:D

Przecierz to prawie darmo.:D

Pani Slowikowa
08-12-2007, 05:17
Jestes faktycznie dla nas za wspaniala i za inteligentna..Twoje poczucie humoru jest godne lepszego miejsca.. Po co sie tak tu marnujesz?

siekierka
08-12-2007, 11:04
Nie wiedziałem że mała Genia prowadzi firmę usługową...:D

Malagenia
09-12-2007, 00:31
Jestes faktycznie dla nas za wspaniala i za inteligentna..Twoje poczucie humoru jest godne lepszego miejsca.. Po co sie tak tu marnujesz?


Widocznie lubię ironią podbarwione docinki.;)

Pani Słowikowo

o dupie i tatuażach, praniu brudów i deptaniu ludzi w sensie metaforycznym to ja z debilem o IQ 60 moge gadać,
/cytat z forum/
(na forum bezpieczniej forumowych klasyków cytować, niż własne zdanie wypowiadać):D

a tutaj na forum wzniosłe rozmowy wiodą seniorzy, dając popis wiedzy i inteligencji i są niedościgłymi mistrzami w wielu aspektach życia.

Pozdrów ode mnie Big Jabłko. Jakaś drobinka mej parchatej postaci tam pozostała, wielka szkoda, że reszta Ojczyznę wybrała.

A w Ojczyźnie teraz jest tak:

When snow pada na trotuar
and the children happy are,
When ślizgawka on the street,
and we all a grzaniec need,
Then you know, to wydarzenie :
It is coming Boże Narodzenie.

All parkingi są zajęte,
people jeżdzą jak najęte-
Tesco, Auchan, Hypernova
Gorączka nearly zawałowa,
shoping choinkowe things
and the christmasring.

Merry Christmas, merry christmas.
Hear the music, enjoy ten czas,
Wesołych świąt, wesołych świąt, merry christmas, pozdrawiam Was...

Mother in the kitchen bakes,
sernik, piernik i z polewą keks
Daddy zaś w living pokoju
choinkę wielką ustroił
He is hanging big balls szklane,
wherever he only z drabiny dostanie...

Finally rodzinka liczna i cała,
w living room’ie się zebrała
Now sings the happy family
„ oh, what a wonderful christmas tree”
In the house każdy zajęty,
bo choinkowe roz-packing prezenty.

Merry christmas, merry christmas,
hear the music, enjoy ten czas,
Wesołych świąt, wesołych świąt, merry christmas, pozrawiam Was...

Mama finds ukrytą pod choinkę
patelnię z teflonu i szminkę,
Papa gets socks and red krawatkę,
children zabawki i shirts na dokładkę.
President speaks potem on TV,
wszystko around in harmony.

Póki się mother do kitchen nie udała –
I gęsi świątecznej jak burns nie ujrzała.
And so comes brave straż pożarna,
na wszystko ready i bardzo ofiarna.
And they bring very, very long węże,
i także drabiny jak mountains potężne.
Otwarli zawory i woda aż chlupie,
Christmas is teraz na pewno w d...

Merry christmas, merry christmas,
hear the music, enjoy ten czas,
Wesołych świąt, wesołych świąt, merry christmas, pozdrawiam Was...
a Internetu
(wierszyk mieści się w temacie, zawiera brzydkie słowo)hi, hi:D

A resztę roku, jak na forum.:D

PS
Ty mnie nie łaskocz komplementami (nawet z deko ironicznymi) bo się ze szczęścia posikam.

destiny
10-12-2007, 21:52
No proszę, ale mamy mężczyzn :D

http://pl.youtube.com/watch?v=sv8ZemoDILo

martunia
10-12-2007, 22:41
no cóż , jak po 13 grudnia talony na majtki tylko dla tych co pracują na drabinie

martunia
10-12-2007, 22:42
jeśli chodzi o mężczyzn to moje zdanie jest pewnie wyidealizowane

kangur06
11-12-2007, 03:33
Marzenie mężczyzn

Love to death.pps
http://www.voila.pl/guli7/?1 (http://www.voila.pl/guli7/?1)

Nika
11-12-2007, 10:25
Hmmmmm,hmmmmm..obejrzałam,ale nie wiem ,jak skomentować.Na poczatku ładna melodia i nieco depresujny napis..a potem niespodzianka.

destiny
11-12-2007, 15:59
Mam nadzieję, że dobrze skojarzycie :D

10682

en_vogue
11-12-2007, 17:22
:D Nie ma to jak skojarzenia.

http://img505.imageshack.us/img505/7969/balwankiry2.jpg (http://imageshack.us)
http://img505.imageshack.us/img505/7969/balwankiry2.f51723d6bc.jpg (http://g.imageshack.us/g.php?h=505&i=balwankiry2.jpg)

kufa86
12-12-2007, 00:58
Czuły Wojtek podrywa
Jest kilka sposobuw. Ja opanowałem 164 sposoby podrywania kobiet ze wskaźnikiem skuteczności 100%. Warzne, rzeby sposub dobrać do swojej osobowości czyli, że np. introwertyk nie morze stosować sposobuw brawórowych albo facet odwarzny i pewny siebie nie morze podrywać metodą zaszczerzoną dla intelektualistuw. Blokers podrywa kobietę na żucie gumy, plócie na ziemię, slang i swuj kaptór ale jusz krawaciasz nie morze pluć, bo po piersze nie umie, a po drugie nie licóje to z jego krawatem. Chyba, ze chce poderwać blacharę albo serialuwkę. Ale znuw - blachary nie lecą na krawaty tylko na łańcuchy i tatu łarze. Krawat dla blachary nie żyje.
Są tesz sposoby uniwersalne dla wszyskich ale czeba je opanować do perfektu. Np. sposub na kurę. Mósisz dziewczynie opowiadać o kurach i zaimponować wiedzą na ten temat. Tu musisz dobże znać temat, bo przy okazji kury morzesz gadać o wszyskim: o gotowaniu, o panu Józku z radia, o rzyciu i problemach kur, o ich psychice i śmierci kury. Śmierć zawsze trafia do dziewczyn. Był też sposub na kaczkę ale to teraz niemodne podrywanie, bo się dziewczynom kojaży z polityką.
Kiedy chcesz poderwać dziewczynę w kolejce, to musisz shować ręce do kieszeni i prawą nogę unieść lekko do gury. Ona cię zauwarza, a ty wtedy jedziesz z grubej róry: ale kolejka, nie? Jak ona to usłyszy i za reagóje, to coś musisz otpowiedzieć, rzeby rozmowa miała tempo. Są 3 morzliwości podtżymania rozmowy: 1) muwisz: z tobą, to mugł bym stać w kolejce do końca życia, 2) muwisz: a co tam, kiełbasę kópię sobie gdzie indziej. Idziesz ze mną?, 3) muwisz: ale masz fajne bóty. Jarają mnie takie. Ile za nie dałaś? I tu już plusójesz u dziewczyny.
Potem musi wystąmpić komplement. Na poczontek musi być co puł minóty ale potem dawkę czeba ograniczać. Np. muwisz jej: ty to wyglądasz na mondrą, nie to co te puste serialuwy albo blaszki. I ona wtedy poczóje się do wartościowana. Drógi komplement mósi jusz nawiązywać do wyglądu, np. ale masz wypasione uszy albo: ale masz uda, jak gdyby ze skały wykóte, albo: ale ty młodo wyglondasz jak na swoje lata. I tu już masz zwieża w sieci. Starszym kobietom nalerzy muwić: wyglondasz jakbyś była w wieku swojej curki, zero zmarszczek ani siwizny. Ty to masz pałer. Jeśli hcecie zarwać kobietę z nad wagą, powyrzej 53 kg, to nie mósicie ich zbytnio bajerować. Wystarczy im kópić chipsy albo zapiekankę i jusz jesteście w połowie drogi. Ja takie kobiety, ze względu na rozmiar bioder nazywam obwodnicami.
Oczywiście tych tehnik jest multóm i nie mam czasu, by je opisać ale z grupsza musicie znać potstawy, rzeby nie być bes pary. Jak się ma fajną brykę, to wystarczy pannie zajechać drogę i jusz jest twoja.
Mnie wystarczy zdjencie kobiety i jusz wiem jakich technik urzyć. Z tym, ze ja mam łatwiej od was, bo ja się jusz urodziłem z bajerem i ja raczej muszę uwarzać rzeby nie zdobyć kobiety. Lgną do mnie jak dresy do beemek. Naj łatwiejsze do za rwania są kobiety niepszystępne. Ze niby nie do zarwania. Dobry złodziej włamóje się do bryki naj dłurzej 3 minuty. Ja poczebuję tyle samo dla niepszystępnej. Ale tu tesz stosuje wyjątki. Nie podrywam dziewczyn, kture noszom majtki z Bied Ronki.
Jeśli ktoś jest rudy albo łysy i jeszcze na dodatek nie ma gada nego, to musi stosować tzw. techniki specjalne. Są one bardziej złorzone i nie mam czasu, by je dokładnie opisać. Powiem tylko, ze taki człowiek mósi stosować tzw. podryw agresywny, nie morze się poddawać, musi dziewczynę prawie osaczyć. Nawet łysy ma czasem szansę wyrwać dobry towar. Doradzałem paru łysym kiedyś, jak zdobyć kobietę.
Wbrew pozorom naj trudniejsze są do zarwania kobiety najmniej atrakcyjne. One mają zakodowane w dyńkach, ze nikt ich nie chce, a jeśli chce to albo gupi albo nie widomy. One są zgorzkniałe wiec najlepiej zastosować tu sposub `na cytrynę', na `wiadro' albo `na mecenasa'. Nie bede ich opisywał, bo są bardzo skomplikowane.
Wiecej zachodu wymaga wyrywanie szczęśliwych merzatek albo panien zarenczonych. Tu niezawodna jest technika na odbijankę ale ona składa się z 27 pod tehnik i nie mam czasu, by je opisywać. Tu jusz czeba być bardzo dobże przygotowanym teoretycznie, bo się prowadzi bardzo dynamicznom grę.
Moja ulubiona technika to jak odbić dziewczynę pod outarza. Ale o niej innym razem.
Czasem jest tak, ze para poznaje się, paczy sobie w oczy i jusz wie, ze są sobie psze znaczeni. Ja uwielbiam wchodzić w takie pary jako ten czeci. Znam takie techniki, ze ona jusz po 10 minótach nie pamięta, ze komuś paczyła w oczy.

kufa86
12-12-2007, 01:16
Pewne amerykańskie małżeństwo, w którym mężczyzna nie mógł niestety mieć
dzieci, postanowiło skorzystać z usług tzw. zastępczego ojca. Po dokonaniu
wszelkich niezbędnych ustaleń i formalności małżonek wyszedł na golfa,

zostawiając żonę w oczekiwaniu na przybycie "specjalisty". Przypadek

sprawił, że w tym samym dniu w miasteczku zjawił się domokrążca,
Zadzwonił do drzwi w nadziei nazarobek.

- Dzień dobry, madame, ja jestem..

- Ależ wiem, oczekiwałam pana - odpowiada kobieta i prowadzi go do środka.

- Ooo, doprawdy? - zdziwił się. - Ja, widzi pani, specjalizuję

się w dzieciach...

- Wspaniale, właśnie o to chodziło mężowi i mnie. - mówi kobieta i po

chwili pyta spłoniona z emocji: - To gdzie zaczniemy?

- No cóż - odpowiada - myślę, że może pani zdać się zupełnie na

mnie. Mam duże doświadczenie. Z reguły zaczynam w kąpieli, tak ze dwa -

trzy razy, później zwykle ze dwie pozycje na kanapie, w fotelu i z

pewnością parę w łóżku. Nieraz doskonałe efekty osiąga się na dywanie w

salonie... Naprawdę można się wyluzować....

"Dywan w salonie..." - Myśli kobieta. - "Nic dziwnego, że mnie i Harry'emu nic nie wychodziło..."

- Droga pani, nie mogę gwarantować, że każde będzie udane. - kontynuuje

- Ale jeżeli wypróbuje się kilkanaście pozycji, jeżeli strzelę z

sześciu - siedmiu różnych kątów, wówczas jestem pewien, że będzie pani zadowolona z rezultatu...

Kobieta z wrażenia zaczęła wachlować się gazetą, a facet nawija dalej:

- Musi się pani również liczyć z tym, że w tym zawodzie, podczas roboty,

człowiek cały czas jest w ruchu. Kręcę się tu i tam, wchodzę i wychodzę

nieraz kilkanaście razy w ciągu minuty, ale proszę mi wierzyć, że rezultaty mojej pracy rzadko zawodzą oczekiwania...

Kobieta usiadła przy otwartym oknie, spocona z wrażenia...

- Ha! A żeby pani widziała, jak wspaniale wyszły mi pewne bliźniaki!

Zwłaszcza biorąc pod uwagę trudności, jakie ich matka robiła mi przy współpracy...

- Taka była trudna? - spytała mdlejącym głosem kobieta.

- Straszliwie... Żeby uczciwie zrobić robotę, musieliśmy pójść do parku.

Ale był cyrk! Ludzie tłoczyli się dookoła ze wszystkich stron, żeby zobaczyć

mnie w akcji... TRZY GODZINY! Proszę sobie tylko wyobrazić: TRZY GODZINY

ciężkiej fizycznej pracy! Matka cały czas się darła i jęczała tak głośno,

że z trudem mogłem się skoncentrować.. W końcu musiałem się spieszyć, bo zaczynało się robić ciemno. Ale naprawdę się wkurzyłem, kiedy wiewiórki

zaczęły mi obgryzać sprzęt...

- Sprzęt... - głos kobiety był ledwo słyszalny. - Chce pan powiedzieć,że

wiewiórki naprawdę obgryzły panu... khem... sprzęt..?

- Hehehe, a skądże, połamałyby sobie zęby, twardy jest jak hartowana stal...

No cóż, jestem gotów, rozstawię tylko statyw i możemy się zabierać do roboty.

- STATYW ?

- No a jakże, muszę na czymś oprzeć tę armatę, za ciężka jest, żeby ją stale nosić... Proszę pani! Proszę pani!!! Jasna cholera, ZEMDLAŁA!!!!



Tak się złożyło, że do drzwi zadzwonił fotograf specjalizujący sie w zdjęciach dzieci.

chickita
12-12-2007, 01:32
To było super. Jak tak dobrze pokombinować to tez bym zemdlała.

kufa86
12-12-2007, 02:43
Nie wiem co sądzić o forumowych fotografach?

en_vogue
12-12-2007, 13:45
Szatynka wyszła za mąż za blondyna. Noc poślubna, oboje w łóżku, nagle ona zachęcająco:
- Połóż rękę na mym łonie.
A blondyn na to:
- A co to jest mymłon?
;)

kangur06
16-12-2007, 00:52
Wśród zdjęć Słowenii znalazłem takie ładne drzewo

http://img98.imageshack.us/img98/1385/drzeworo5.jpg

en_vogue
16-12-2007, 13:54
Z drzewnej serii :D

http://img513.imageshack.us/img513/3840/drzewo1hu1.jpg (http://imageshack.us)
http://img513.imageshack.us/img513/3840/drzewo1hu1.8371ef3ce9.jpg (http://g.imageshack.us/g.php?h=513&i=drzewo1hu1.jpg)

kangur06
17-12-2007, 02:16
Krysiu ! Pięknie uzupełniłaś dziwa natury

Nika
17-12-2007, 09:11
Aż dziw bierze,jaka ta natura kreatywna!

en_vogue
17-12-2007, 20:01
http://img222.imageshack.us/img222/4681/elfbe3vx4.gif (http://imageshack.us)

en_vogue
18-12-2007, 17:08
W pewne Boże Narodzenie św. Mikołaj wychodzi z komina i zostaje zaskoczony przez 19- letnią blondynkę. Ona mówi:
- Św. Mikołaju, zostaniesz ze mną?
- Ho, ho, ho - rzekł św. Mikołaj - muszę dostarczyć te wszystkie zabawki dobrym chłopcom i dziewczynkom.
Zdjęła swoją koszulę nocną, pozostawiając jedynie stanik i majtki, i pyta:
- Św. Mikołaju, zostaniesz ze mną?
- Ho, ho, ho, muszę dostarczyć te zabawki chłopcom i dziewczynkom.
Zdejmuje wszystko i pyta:
- Św. Mikołaju, teraz ze mną zostaniesz?
Św. Mikołaj na to:
- Ho, ho, ho, muszę zostać, nie przejdę przez komin z moim członkiem w takim stanie!

en_vogue
19-12-2007, 20:10
Do stojącej na poboczu drogi panienki podjeżdża samochód. Kierowca uchyla okno i pyta:
- Ile?
Panienka odpowiada:
- 100 z przodu, 150 z tyłu.
Nagle z tylnego siedzenia pada pytanie:
- A dlaczego my z tyłu mamy płacic 150?

en_vogue
23-12-2007, 15:43
Radosnych najbliższych dni,uśmiech nie szkodzi!
http://img139.imageshack.us/img139/6366/sexibombkaid6.gif (http://imageshack.us)

ammi1952
26-12-2007, 20:39
http://www.vpx.pl/up/20071226/469142c439bc245533a95d51329968b9b26be179773.jpg (http://www.vpx.pl/)
http://www.vpx.pl/up/20071226/4691628d74d6b21d68ae455b19876e66a7d5e83013.jpg (http://www.vpx.pl/)

ammi1952
26-12-2007, 20:41
http://www.vpx.pl/up/20071226/469188abd9143c60963e01449abdf2f36328b166236.jpg (http://www.vpx.pl/)

ammi1952
26-12-2007, 20:42
http://www.vpx.pl/up/20071226/46920db0d63a8eb52cb70da48e6790ef31ce257257.jpg (http://www.vpx.pl/)

en_vogue
27-12-2007, 17:02
Grażynko świetne żarty :D

http://img181.imageshack.us/img181/2687/dladoroslych1dli2.jpg (http://imageshack.us)

małolata
29-12-2007, 16:27
Przyszedl Jasiu do burdelu i mowi do jednej z panienek:
- Prosze pani! Ja bym chcial uprawiac seks ale nie wiem jak to sie robi...
- To idz do lasu i wal drzewa - tam sie na pewno nauczysz jak to sie robi
Po kilku dniach Jasiu wrocil dumny do burdelu i mowi do panienki:
- Chodz bedziemy uprawiac seks!
- A wiesz juz jak to sie robi?
- Pewnie! Kladz sie i wypnij d..e i nie gadaj tyle!
Ona wypiela sie do tylu jak najbardziej, a Jasiu z calej sily kopnal ja w p..de!
- Jasiu!!! Co ty robisz???
- Sprawdzam, czy nie ma szerszeni...

***

Pewien facet miał 50-centymetrowy interes. Stwierdził że z tak dużym nie będzie chciała go żadna dziewczyna, więc musiał się z tym uporać. Poszedł to czarownicy, a ta powiedziała mu że ma iść do lasu, tam na środku lasu będzie kamień i na nim będzie siedziała żaba. Miał zadać jej takie pytanie, na które żabka odpowie "nie" i wtedy interes skróci się o 10 cm. Poszedł więc i pyta żabkę:
- Żabko, dasz mi buzi?
Żabka na to:
- Nie!
Ubyło 10 cm. Facet już wraca, ale stwierdził, że 40 cm to jeszcze za dużo, więc znów pyta:
- Żabko, dasz mi buzi?
- Nie!
Teraz facet wraca z 30 cm. Pomyślał jednak, że 20 cm w zupełności wystarczy. Idzie więc jeszcze raz i pyta:
- Żabko, dasz mi buzi?
A żabka na to:
- Nie, nie i jeszcze raz nie!

***

Jedzie facet samochodem. Obok siedzi żona. Dopuszczalna prędkość 100 km/h.
Facet jedzie mniej więcej z tą prędkością. Nagle żona rozpoczyna monolog:
- Już Cię nie kocham. Po dwunastu latach po ślubie chcę rozwodu.
Mąż nic nie mówi tylko przyspiesza do 110 km/h. Żona mówi dalej:
- Pokochałam twego najlepszego przyjaciela - Kazia.
Mąż nic nie mówi tylko dalej przyspiesz do 120 km/h.
Żona przystępuje do rozważania warunków rozwodu:
- Chcę dzieci!
Mąż nic nie mówi tylko przyspiesza do 130 km/h.
- Chcę dom i samochód!
Mąż dalej nic nie mówi ale przyspiesza do 140 km/h.
- Chcę aby wszystkie karty kredytowe i akcje był na moje nazwisko.
Mąż dalej nic nie mówi ale przyspiesza do 150 km/h.
- A czego ty chcesz?
- Ja już mam wszystko co mnie potrzeba!
Mąż przyspiesza do 200km/h.
- A co masz?!
Mąż skręca na przeciwny pas jezdni i cedzi przez zęby:
- Poduszkę powietrzną!!!

destiny
30-12-2007, 21:44
Dopasowani ???

11243

destiny
30-12-2007, 21:54
11244

...bez komentarza...

destiny
31-12-2007, 00:25
Jasio pyta ojca:
- Tato, skąd ja się wziąłem na świecie?
- Jak by ci to powiedzieć... Bocian był i w ogóle...
- Ale ty tato głupi jesteś! Masz taką ładną żonę, a piep...sz bociany?
+++
Facet zbiera w lesie grzyby, a tu zza krzaka wychodzi staruszka z dubeltówką i woła:
- Czy pan, młody człowieku, nie chciał mnie może zgwałcić?
- Ależ skąd! Co też babci do głowy przychodzi?
- A tu trzeba będzie...

małolata
31-12-2007, 18:29
Jest zima, rzychodzi dawny kolega z wojska do Stefana.Stefan stracil nogi na wojnie i prosi kolege by przyniosł mu dwie rękawiczki.Kolega idzie na pietro a tam widzi dwie piekne corki Stefana.Napaleniec mowi : "Wasz ojciec kazal was wymacac, zgwalcic, i zrobic wnuki".Dziewczyny mu nie wierza a kolega szczesliwy otwiera okno i mowi : "obie ?" a Stefan "tak, tak obie, dzieki stary".


***


- Ile będzie kosztował przejazd pana samolocikiem do Edynburga? - pyta szkockie małżeństwo.
- Mogę was przewieźć za darmo, jeśli podczas lotu nie powiecie ani słowa!
Już po wylądowaniu pilot, który w czasie lotu wykonywał różne karkołomne akrobacje gratuluje Szkotowi:
- No, muszę przyznać że jeszcze żadnemu z moich pasażerów nie udało się zachować milczenia w czasie lotu!
- A wie pan - przyznaje Szkot - że w pewnym momencie chciałem krzyknąć!
- W jakim?
- Kiedy moja żona wypadła z samolotu!

***

Mężowi zaginęła żona. Kamień w wodę! On szaleje: wydzwania na policję, pogotowie, szuka po szpitalach, dręczy rodzinę i znajomych - NIC! Po dwóch dniach usilnych poszukiwań wpada do domu i... słyszy jakiś hałas w kuchni. Zagląda i widzi, że żona krząta się przygotowując mnóstwo kanapek...
- Kochanie, ja od zmysłów odchodzę, co się stało, gdzie byłaś, pół miasta Cię szuka!
- Ach, skarbie, nie uwierzysz, co mi się przytrafiło: porwało mnie paru facetów, zawiozło "na chatę", a tam przymusili do seksu: orgie, seks w pojedynkę, dwójkami, trójkami, grupowy, pozycje takie, siakie, z przodu, z tyłu, afrodyzjaki, gadżety, no mówię ci - koszmar! I tak przez cały tydzień!
- Zaraz, zaraz, skarbie, jaki tydzień? Przecież nie było cię dwa dni?
- No tak, ale ja tylko wpadłam na chwilę po kanapki!


***

Idzie sobie turysta przez hale, patrzy a tu juhas owieczke stuka.
-Co wy też juhasie zgłupieliście? w Zakopanem tyle pięknych kobitek a wy tu owieczke dupczycie?
-A posedłbym se jo do Zakopca ino nimo mi kto łowiecek dopilnowac-wyjasnił juhas.
turysta był swoj chłop więc podjął się doipilnowac owieczek....
Juhasowi trochę zeszło więc turysta z nudówpostanowił sprobować co też ten juhas w tej owieczce widział.No i własnie stuka sobie jedną, a tu wraca juhas i9 pyta zdziebko zdziwiony:
-Co wy panocku zgłupieliście? Tyle piknych łowiecek wokoło a wy barana dupczycie?!

szekla
31-12-2007, 21:02
Zaczynasz od głowy, delikatnie, lecz stanowczo.
Schodzisz coraz niżej, dochodzisz do rąk, lecz na tym nie koniec.
Już jesteś przy brzuchu i dalej zachowujesz się jakbyś nie robił tego pierwszy raz.
Dochodzisz do nóg.

Teraz dodajesz tylko wiadro na głowę, miotłę w ręce, a z węgielków robisz piękne guziki.
I bałwan gotowy!
:D :D

Chcę Cię delikatnie pieścić językiem, delikatnie wgryzać się w Ciebie, czuć Twój delikatny, podniecający zapach moja najdroższa...

gumo balonowa.

:D :D

Rano chcę Cię czuć w sobie, chce czuć jak muskasz mnie ustami i do buzi bierzesz, czuć jak gorąco wpływa Ci do środka... rozkosz.

To ja, twoja poranna herbata.

kufa86
01-01-2008, 20:33
Pierwsza randka. Chłopak starannie obmacuje dziewczynie plecy.
- Czego ty szukasz?
- Piersi.
- To z przodu!
- Z przodu już szukałem

wchodzi ksiądz do agencji towarzyskiej i mówi:
-niech będzie pochwalony
-Lony dziś nie będzie, chora jest.

Była, żyła sobie młoda laseczka, która miała bardzo "duże wymagania". Tzn. może nie, aż tak wielkie, ale, ponieważ miała duże gabaryty, pragnęła chłopaka z penisem bardzo dużych rozmiarów.
Nikt jej nie pasował, wszyscy byli "za mali". Po paru latach bez orgazmu, poszła do wiedźmy, która przyjmowała we wsi Kolechowice gm. Ostrów Lubelski i powiedziała:
- Pomóż, please.
Wiedźma dała jej radę:
- Słuchaj moja miła. Stopy mężczyzny świadczą o rozmiarze jego penisa. Jedź do Lubartowa i poszukaj sobie faceta, który ma największe buty na dworcu PKS, a zobaczysz, że jeśli namówisz go na seks, to całkowicie cię zaspokoi.

Poszło dziewczę i znalazło gościa (na pierwszy rzut oka obszczymura), który śmierdział bardzo silnie winem marki wino, ale gumiaki miał w rozmiarze (na pierwszy rzut oka oczywiście) 64.
Długo go nie namawiała. Poszli do parku, chłopak łyknął jabola zafundowanego przez panienkę, panienka oparła się rękami o ławkę, chłopak "zezuł" z niej majtki i wsadził swojego.....
Gdy już odzyskała mowę, wymamrotała:
- Kufwa, koleś, ciebie te gumiaki nie uwierają?

kangur06
02-01-2008, 12:47
http://img91.imageshack.us/img91/6205/dlatychktrymsikojarzyvu9.jpg

http://img91.imageshack.us/img91/5866/omczyznachig1.jpg

http://img72.imageshack.us/img72/9756/wiernohs5.jpg
Wierność ?

http://img406.imageshack.us/img406/3233/wdkarznigdyniejestbezpifz6.jpg

małolata
02-01-2008, 13:53
- Widzisz stary, najlepiej to mieć żonę i kochankę i żeby one o sobie wiedziały.
- Dlaczego?
- Wtedy żona myśli, że jesteś u kochanki, kochanka, że u żony, a ty w tym czasie myk, myk i idziesz na ryby...



:D



Rozwiedziony facet spotyka na przyjęciu obecnego męża swojej byłej żony. Po kilku drinkach nabrał odwagi, podchodzi do gościa i pyta z przekąsem:
- No... jak to jest kolego używać przechodzony sprzęt?
- Nie jest źle. Po pierwszych 6 centymetrach ... dalej to właściwie
nówka - odgryza się nowy mąż.


:D



http://republika.pl/blog_wm_787713/1534747/sz/again1zaba.jpg

Ewita
02-01-2008, 14:07
- Widzisz stary, najlepiej to mieć żonę i kochankę i żeby one o sobie wiedziały.
- Dlaczego?
- Wtedy żona myśli, że jesteś u kochanki, kochanka, że u żony, a ty w tym czasie myk, myk i idziesz na ryby...
[/IMG]
To jest w sam raz dla naszego Kufy! Trzeba mu podpowiedzieć!:D
A tak przy okazji, Małolato! Jeśli buszujesz po wydziale filologicznym, nie zdziw się, jak Berbecia spotkasz!

siekierka
02-01-2008, 14:44
-Jak się robi małe dziewczynki?
-Tak samo jak małe deseczki.
-A jak się robi małe deseczki?
-Bierze się dużą deseczkę i się rżnie.

małolata
02-01-2008, 14:53
To jest w sam raz dla naszego Kufy! Trzeba mu podpowiedzieć!:D

hihi też sobie o tym pomyślałam :)

A tak przy okazji, Małolato! Jeśli buszujesz po wydziale filologicznym, nie zdziw się, jak Berbecia spotkasz!

Buszuję... ale po wydziale prawa i administracji ... niestety :cool:

en_vogue
02-01-2008, 17:00
Jedzie facet samochodem i widzi kobietę na poboczu. Zatrzymuje się i pyta:
- ranna pani?
- nie całodobowa.

kufa86
03-01-2008, 19:06
To jest w sam raz dla naszego kufy! Trzeba mu podpowiedzieć!:D

Nie trzeba, nie mam żony.
I dlatego nie mam takich kłopotów.

Mąż przynosi żonie szklankę wody i tabletkę aspiryny:
- Zażyj, kochanie.
- Ale po co? Mnie nie boli głowa.
-A mam cię!!!

iwo1111
04-01-2008, 17:23
http://img181.imageshack.us/img181/4043/calvinkleinjeansan4.jpg (http://imageshack.us)http://img144.imageshack.us/img144/6469/pascnotypulapkaab6.jpg (http://imageshack.us)

en_vogue
04-01-2008, 19:02
http://img260.imageshack.us/img260/7669/krolikifq3.jpg (http://imageshack.us)

Nika
04-01-2008, 20:43
Iwonko,a cóz to za porcieta? Chyba nie na teraźniejsze mrozy..

hannabarbara
04-01-2008, 21:00
Porcięta super! Kusza mniej super! Ale! Na temat bólu głowy był już taki dowcip, kto nie widział niech popatrzy.11415

siekierka
04-01-2008, 21:09
IWO! Chciałem się tylko upewnić, czy w tych porciętach kryje się główka z uszami, czy bez?:D

BUNIA
04-01-2008, 21:39
A gdzie latem mozna spotkac takie portaski ??

BUNIA
04-01-2008, 21:44
Na egzaminie końcowym z anatomii w akademii medycznej profesor zadaje studentce wydziału lekarskiego pytanie:
- Jaki narząd, proszę pani, jest u człowieka symbolem miłosci?
- U mężczyzny czy u kobiety? - usiłuje zyskać na czasie studentka.
- Mój Boże! - wzdycha profesor i w zadumie kiwa sędziwą głową. - Za moich czasów było to po prostu serce.

chickita
04-01-2008, 22:27
http://pl.youtube.com/watch?v=8v6eE2PcXI4&NR=1

iwo1111
05-01-2008, 14:13
http://img225.imageshack.us/img225/2978/sekseczkarzevk9.jpg (http://imageshack.us)

iwo1111
05-01-2008, 14:14
http://img145.imageshack.us/img145/97/rutynamb1.jpg (http://imageshack.us)

ammi1952
05-01-2008, 14:54
BRAK LOGIKI?

Gdy ją chętka naszła,
na wznak leżąc – zaszła!
Jak to się zachodzi,
jeśli się nie chodzi?
O tym wie najlepiej
ta co będzie rodzić…

IMPOTENT

Przeżywał męki,
bo miał miękki!

W SĄDZIE

- On Cię napastował ma zacna dziewucho?
- Nie Wysoki Sądzie! On mnie wziął na sucho!
Gdyby napastował, to bym nic nie rzekła.
Ale mnie bolała i (o)ci(u)pkę piekła…



Napisany 2008.01.05

Autor: Gacek

kangur06
06-01-2008, 12:17
Oj, płakał na mnie ojciec,
Oj, płakała matka,
Całe dziewięć miesięcy
Płakała sąsiadka.

***
Com panien napoczął i co bab napsułek,
By się Bóg nie gniewał, wystawię kościółek.

***
Za pierś chwytając białogłowę,
Niejeden już utracił głowę.

***
Boże, bądź ślepy i głuchy,
Idę do ładnej dziewuchy.

***
I spanie i kochanie
Najlepsze na sianie.

***
Zanim ściągnę z góralki dziesiątą spódnicę
Cały mój zapał idzie na nice.

***
Delikatnie baby klep,
Jak osełka, nie jak cep.

***
Jesteś nieśmiały? – No to co?
Niech atakuje trawy źdźbło!

***
Obiecanka cacanka,
A ściśnięte kolanka.

***
Bóg cię obdarzył uroczym pysiem,
Bądźże mi miodem ! Będę ci misiem.

largetto
06-01-2008, 14:15
"Nie rób samemu, co można we dwoje,
Takie są rady
i zasady
moje"


Zawsze kobieta więcej czuje wstrętu
Do opieszałych- niźli do natrętów.



Starość - nie młodość- musi się wyszumieć,
Bo aby szumieć- trzeba mieć- i.....umieć.

Czasem się właśnie mówi "Nie"
kiedy się bardzo czegoś chce!

/ Sztaudynger/

iwo1111
06-01-2008, 14:41
http://img140.imageshack.us/img140/756/straacyat7.jpg (http://imageshack.us)

kufa86
07-01-2008, 09:38
Środek nocy, z baru wychodzi nawalony facet i chce iść do domu, jednak nogi odmawiają mu posłuszeństwa. Pod barem stoi jedna taksówka, więc facet sprawdza swój portfel i wylicza że ma 15zł. Podchodzi więc do taksówkarza i pyta:
•Panie ile za kurs na Sienkiewicza?
•O tej porze to 20.
•A za 15 nie da rady?
•Za 15 nie opłaca mi się silnika odpalać.
•Panie niech Pan się zlituje, późno jest, zimno, ja jestem wcięty, do domu daleko.
•Facet spadaj i nie zawracaj mi głowy.
Więc nie było wyjścia facet poszedł na pieszo do domu.
Następnego dnia idzie ten sam facet ulicą i widzi długą kolejkę taksówek a na samym końcu kolejki stoi ten niemiły taksówkarz. Facet podchodzi więc do pierwszej taksówki i mówi:
• Ile za kurs na Sienkiewicza?
• 20zł. - mówi taksiarz.
• Ja dam panu 50zł za kurs ale w czasie jazdy zrobi mi pan loda.
• Spadaj zboku bo zaraz ci dowalę.
Facet podchodzi do 2 taksówki:
Ile za kurs na Sienkiewicza?
• 20zł. - mówi taksiarz.
• Ja dam panu 50zł za kurs ale w czasie jazdy zrobi mi pan loda.
• Spadaj zboku bo nie ręczę za siebie.
Facet podchodził do każdej taksówki i sytuacja powtórzyła się.
Podchodzi do ostatniej taksówki - tej spod baru - i mówi do kierowcy:
• Ile za kurs na Sienkiewicza?
• 20zł. - mówi taksówkarz.
• Ja dam panu 50zł za kurs ale pod warunkiem że ruszy pan powoli i pomacha do wszystkich swoich kolegów taksówkarzy.

emka46
07-01-2008, 09:47
To było niedawno.

kufa86
07-01-2008, 09:55
Mam to skasować?

en_vogue
07-01-2008, 14:27
Przychodzi para małżeńska do lekarza i pyta się:
- Panie doktorze jak się robi dzieci?
Na to doktor:
- Nie jestem w tym dowiadczony ale na początek róbcie to jak te pieski za oknem.
Para przyszła ponownie:
- No i jak? pyta się doktor
- No na początku się wstydzilimy, ale teraz robimy to na każdym trawniku.

;)

bogda
07-01-2008, 14:32
Dlaczego chirurg operuje w maseczce?
Żeby nie mógł oblizywać skalpela.


Czy chirurg wie, co to jest kultura?
Tak. Wie, że to jest to, czego potrzeba rzeżnikowi, aby zostać chirurgiem.

iwo1111
08-01-2008, 17:06
http://img260.imageshack.us/img260/6453/torturodzinowy2la4.jpg (http://imageshack.us)

en_vogue
08-01-2008, 17:28
Jeszcze jeden torcik;)
http://img245.imageshack.us/img245/2696/weddingcake2xx1.jpg (http://imageshack.us)

siekierka
08-01-2008, 18:15
Ależ z Ciebie prowokator...
Cóż mam powiedzieć? Gdybym był młodszy, dziewczyno...;)

Basia.
08-01-2008, 20:09
Wpada syn do domu i mówi do ojca:
- Tato, miałem swój pierwszy stosunek.
Ojciec uradowany:
- No to wspaniale synu. Siadaj tu, napij się, zapal cygaro...
- Zapalić - zapalę, wypić też wypiję, ale nie usiądę.:D

Stoi wkurzony na maksa facet w łazience i wyrywa sobie garściami włosy łonowe, rzucając nimi na lewo i prawo. Nagle wchodzi do łazienki żona:
- Kochanie co ty robisz?!!
Mąż na to:
- Nie chce ch.. stać, to nie będzie leżal na miękkim!

BUNIA
08-01-2008, 20:36
Jasio przybiega do mamy i mówi:
- Mamo, mamo, widziałem jak tatuś robił coś z pokojówką.
- Tak, a co takiego?
- Najpierw ją całował, a potem dotykał. Potem poszli do gabinetu, rozebrał ją i wsadził...
- Dobrze, synku, w niedzielę podczas kolacji opowiesz to, żeby wszyscy wiedzieli.
Nadeszła niedziela, rodzina przy stole i mama daje znak Jasiowi, żeby zaczął mowić.
- No więc tatuś całował i dotykał pokojówkę, później zabrał ją do gabinetu, rozebrał i wsadził..., wsadził... Mamo jak się nazywa to, co ssiesz szoferowi?

Dwie zakonnice spotykają się i jedna do drugiej mówi:
- Teraz to nie można spokojnie po ulicach chodzić, wszędzie gwałcą!
- Skąd wiesz?!
- Wczoraj byłam... Dzisiaj byłam... i jutro idę...

destiny
08-01-2008, 20:59
Jak zmusić mężczyzn do mycia rąk ?

11545

Czego to ludzie...:D

kufa86
08-01-2008, 22:44
Sąd. Sprawa rozwodowa. Sędzia pyta powódkę:
- Dlaczego chce się pani rozwieść?
- To przez to, że mój mąż ma członka długości 50 centymetrów.
- Hmmm... pani wybaczy, ale wydaje mi się, że większość kobiet byłaby wniebowzięta. Czy naprawdę pani to przeszkadza?
- Tak.
- A jak długo są państwo małżeństwem?
- 15 lat
- Przez piętnaście lat to pani nie przeszkadzało a teraz nagle przeszkadza?
- Bo teraz to on mnie nim wyłącznie bije. _________________

destiny
09-01-2008, 18:55
Hrabia z hrabiną jadą do kościoła na mszę. W pewnej chwili hrabia woła do stangreta:
- Janie, Janie ! Zawracaj, wracamy do domu !!!
- Ależ panie hrabio, co się stało ?
- Janie, kościół będzie stał zawsze...

Hrabia i Hrabina spędzają noc poślubną. Nad ranem zniesmaczony Hrabia zacina się w palec i skrapia prześcieradło ze słowy:
- Niech chociaż pozory będą...
Hrabina równie zniesmaczona wysmarkała się w prześcieradło i powiedziała:
- Masz rację, Hrabio.

Hrabia jest na przyjęciu. Tańczy z piękną panią i zagaduje:
- Co Pani by powiedziała gdybym zaproponował 10.000 $ za sex ze mną?
Pani się wielce zdziwiła, burza myśli w jej głowie... lać go w pysk.. hmm 10.000$ to góra kasy.. W końcu odpowiada.
- No ewentualnie mogłabym przystać na taką propozycję.
Hrabia na to:
- A co Pani powie na 100 $ ?
- No co Pan, Panie Hrabio! Ja nie jestem jakąś zwykłą dziwką!!!
A Hrabia:
- To już droga Pani ustaliliśmy, a teraz się targujemy!

en_vogue
09-01-2008, 19:27
http://img212.imageshack.us/img212/4033/nadstavbanagrildq8.jpg (http://imageshack.us):)

Nika
09-01-2008, 20:32
biedny kręgosłup..http://www.fothost.pl/upload/08/02/aba62ed1_dowcippeniaszczcia.jpg (http://www.fothost.pl)

kangur06
11-01-2008, 02:54
Znalazłem w internecie pps pasujący do naszego wątku, dzielę się z Wami i przesyłam pozdrowienia

Humor i Erotyka.pps
http://www.voila.pl/e7s8w/?1 (http://www.voila.pl/e7s8w/?1)

Alsko
11-01-2008, 09:04
Nie chce mi się otworzyć! Podobno chroniona jest hasłem.

Dzidka
11-01-2008, 10:59
A mnie się wszystko otworzyło jak trzeba. Oczy też.
Alsko, żałuj.

en_vogue
11-01-2008, 15:32
Kangurku:)
Udany ppesik.

destiny
11-01-2008, 19:09
Ballada o tragicznej miłości :

http://www.voila.pl/731xu/?1

bogda
11-01-2008, 20:08
Desti....świetna ballada...:)

A Kangura pps mi się też nie otworzył....:(

siekierka
11-01-2008, 22:45
Kobiety bez towarzystwa mężczyzn więdną, mężczyźni bez kobiet - głupieją:D

kangur06
12-01-2008, 07:06
Jaka jest prawdziwa kobieta?
Nigdy nie ma:
- czasu,
- pieniędzy,
- w co się ubrać.
Zawsze ma:
- rację,
- genialne dzieci
- męża idiotę.
Z niczego potrafi zrobić:
- sałatkę,
- kapelusz
- awanturę małżeńską.
************************************************** **
Mąż: Chciałbym te wakacje spędzić tam, gdzie jeszcze nigdy nie byłem....
Żona: Świetnie...Co powiesz na kuchnię?
************************************************** **
- Właśnie rozwiodłam się z mężem.
- Czemu ?
- Mieliśmy nieporozumienia na tle religijnym. Uważał, że jest Bogiem.
************************************************** **
- Skąd wiadomo, że męża przez jakiś czas nie było w domu?
- Jest czysto!
************************************************** **
- Dlaczego mężczyźni są jak tusz do rzęs ?
- Spływają przy pierwszych objawach uczuć.
************************************************** **
Córka pyta matkę:
- Czy to prawda, ze w niektórych częściach Afryki kobieta aż do chwili ślubu nie zna swojego męża ?
- Tak kochanie, ale to zdarza się w każdym kraju...
************************************************** **
- Jaka jest najszybsza droga do serca mężczyzny ?
- Przez klatkę piersiowa, ostrym nożem.
************************************************** **
- Dlaczego mężczyzna jest jak dyplom magisterski ?
- Tracisz mnóstwo czasu żeby go zdobyć, a potem okazuje się, że do niczego nie jest ci potrzebny.
************************************************** **
- Dlaczego tak rzadko się mówi "głupi facet"?
- Po co się powtarzać ? Nie mówimy też "martwy trup".
************************************************** **
- Co Bóg powiedział po stworzeniu mężczyzny ?
- Pierwsze śliwki robaczywki.
************************************************** **
Rozmawia dwóch pijaków:
- Ciekawe dlaczego dali mi ksywkę: Dżin? Pewnie dlatego, że wszystko mogę?
- Nie, stary. Po prostu gdy tylko ktoś odkręca butelkę, ty odrazu się pojawiasz.
************************************************** **
Sekretarka do szefa:
- Albo zacznie mi pan więcej płacić, albo ja zacznę pisać pamiętniki!
************************************************** **
W dyskotece dziewczyna pyta chłopaka stojącego przy ścianie:
- Masz wolny następny taniec?
On odpowiada: - Tak!!!Tak!!!
Ona na to z uśmiechem: - To potrzymasz mi colę.
************************************************** **
Syn pisze list do matki:
"Droga Mamo! Urodził mi się syn. Żona nie miała pokarmu, wzięła mamkę Murzynkę, więc synek zrobił się czarny."
Matka odpisuje: "Drogi Synu! Gdy Ty się urodziłeś, również nie miałam mleka w piersiach.Wychowałeś się na krowim, ale rogi ci wyrosły dopiero teraz."
************************************************** **
Pewnej niezamężnej kobiecie zadano pytanie:
- Dlaczego nie ma pani męża?
- A po co mi mąż: mam psa, który warczy, papugę, która przeklina i kocura, który włóczy się przez całe noce.
************************************************** **
Córeczka pyta mamę:
- Dlaczego wyszłaś za tatusia?
- Ty, dziecko, też zaczynasz się dziwić?
************************************************** **
Córeczka budzi się o trzeciej w nocy i prosi:
- Mamo, opowiedz mi bajkę.
- Zaraz wróci tatuś i opowie nam obu...
************************************************** **

en_vogue
12-01-2008, 17:24
http://img114.imageshack.us/img114/939/rowerzystamh1.jpg (http://imageshack.us)

Mirka125
12-01-2008, 20:18
http://www.voila.pl/to68y/

Nika
12-01-2008, 20:27
Kangurku,tego mi trzeba dzisiaj było!

largetto
14-01-2008, 18:41
http://wiadomosci.o2.pl/?s=512&t=10317

a co powiecie na łóżkowe kłamstwa?
są czy ich nie ma?

hannabarbara
14-01-2008, 19:36
Te slajdy o biustach to dzieło kobiety. Jeszcze nie spotkałam mężczyzny, który by stwiedził, że jego luba ma w pewnym miejscu czegoś za dużo. Choć te ostatnie fotki mnie przeraziły. Z kolei o kłamstwach pisze mężczyzna. Raczej zmieniający partnerki jak rękawiczki. Seks, o którym pisze to seks bez miłości. I stąd te problemy.

destiny
15-01-2008, 11:48
Spotyka się trzech facetów. Pierwszy mówi:
- Wiecie co znalazłem za łóżkiem mojej córki? Papierosy. Nie wiedziałem, że pali.
Na to drugi:
- To nic! Ja znalazłem za łóżkiem mojej córki butelkę. Nie wiedziałem, że pije.
Trzeci facet:
- To jeszcze nic. Ja za łóżkiem mojej córki znalazłem prezerwatywę. Nie wiedziałem, że ma penisa!

*****
Po mszy z kościoła wychodzą dwie staruszki i zaczynają rozmowę:
- Pani, ta dzisiejsza młodzież taka niewychowana. A jak się ubierają, co na głowach mają! Z jednej strony czerwone, z drugiej zielone. Straszne!
Na to druga:
- Pani, to jeszcze nic. Wczoraj wieczorem wracam od wnuczki, wchodzę do windy, a tam para młodych. Ona mówi do niego: "Jak wykręcisz żarówkę, to wezmę do buzi". Pani, SZKŁO ŻRĄ, SZKŁO ŻRĄ!!!

*****
Mąż i żona, namiętni gracze w pokera, z czasem zaczęli również w życiu intymnym używać zwrotów karcianych. Każdej nocy z ich sypialni dobiegały głosy typu:
- Otwieram! - głos żony.
- Sprawdzam - głos męża.
Innym razem:
- Wchodzę w ciemno! - mąż.
- Podbijam! - żona.
- Dokładam! - mąż
- Pas! -żona
Trwało tak przez długie lata. Pewnej nocy coś się zaczęło psuć - na hasło żony:
- Otwieram!
Padła odpowiedź męża:
- Pas!
Zaskoczona kobieta zadarła kołdrę, patrzy i mówi:
- Jak możesz pasować, mając w ręku tak mocny układ?
- Dosyć! - mówi mąż. - Nie gram więcej, widziałaś moje karty!

en_vogue
15-01-2008, 13:49
Też miłosc :)
http://img339.imageshack.us/img339/387/slimakida4.jpg (http://imageshack.us)

stanley47
15-01-2008, 23:13
Bardzo dowcipne!

Mirka125
16-01-2008, 00:43
Zapraszam na koncert.
http://www.voila.pl/m0fit/

en_vogue
16-01-2008, 15:37
Wybryk natury? :)
http://img206.imageshack.us/img206/1753/samcinebosamiciqp1.jpg (http://imageshack.us)

kufa86
17-01-2008, 00:08
Stworzył Pan Bóg świat, patrzy zadowolony, udał mu sie.
Stworzył rośliny. Przygląda sie - pięknie rosną.
Stworzył Pan Bóg mężczyznę - no i wyszedł idealnie!
Stworzył kobietę i patrzy...
- A ty sie będziesz musiała malować!

Pyta dziennikarz przechodnia:
- Co pan dostał na święta?
- Urodziło mi się dziecko.
- To musi być pan szczęśliwy
- Nie zupełnie...
- A dlaczego?
- Bo żona złożyła się na prezent z sąsiadem

martunia
17-01-2008, 00:18
żona do męża, po powrocie od lekarza, kochanie to co braliśmy za orgazm , to są ataki astmy

kangur06
17-01-2008, 02:41
http://img219.imageshack.us/img219/5628/dlasamotnychmczyznfr4.jpg
Dla samotnych mężczyzn

http://img155.imageshack.us/img155/1140/piknatorbaof7.jpg
Piękna torba

Nika
17-01-2008, 08:44
Dobre to łóżeczko!

emka46
19-01-2008, 21:59
Jasio wraca do domu i mówi do taty:
- Tato, przeżyłem swój pierwszy raz!
- No! Synu... Weź sobie whisky, papieroska zapal i usiądź na fotelu!
- Whisky wezmę, tato, papierosa zapale, ale we fotelu nie usiąde.

BUNIA
19-01-2008, 22:34
Niby zwyczajna szpara, a nie możesz się od niej oderwać. Wsuwasz palec. Mieści się prawie cały. No tak, teraz nie da się go wyciągnąć z powrotem. Trzeba poślinić. Gmerasz palcem w lewo, w prawo... Wreszcie wyszedł. Oglądasz go z irytacją. Wokół paznokcia widać trochę krwi. To przyspiesza podjecie decyzji. Boazeria nie ma prawa się rozsychać! Jutro zadzwonisz do stolarza.

Student medycyny zdaje egzamin z zoologii. Znany z nietypowego poczucia humoru Profesor pyta go:
- Czy krowie można zrobić skrobankę?
Student nie potrafił odpowiedzieć na pytanie i oblał egzamin. Rozżalony postanawia się upić. Idzie do baru, zamawia kilka kolejek czystej wódki i kolejno wypija je przy barze. Podchodzi do niego barman i pyta:
- Pan to ma chyba jakiś problem, taki Pan smutny.
- Ano, mam problem. Proszę mi powiedzieć czy krowie można zrobić skrobankę?
Osłupiały barman na to:
- O chłopie!!! Ale żeś się wpakował!!!

en_vogue
20-01-2008, 12:54
Pewnego dnia kredka umówiła się z dwoma ołówkami na randkę. Bawili się świetnie lecz po pewnym czasie okazało się, że kredka jest w ciąży! Pytanie: tylko, z którym ołówkiem?
- Tym bez gumki!

małolata
20-01-2008, 14:00
Tata z 6-letnim synkiem robi zakupy w supermarkecie. Kiedy przechodzą obok półki z prezerwatywami, synek pyta:
- Tato, a co to jest?
- To są prezerwatywy, synu - odpowiada ojciec.
- A po co one są? - kontynuuje malec.
- Prezerwatywy są po to, żeby mężczyzna miał bezpieczny seks z kobietą - odpowiada ojciec.
- Tato, tato, a dlaczego w tym opakowaniu są 3 sztuki? - nie daje za wygraną chłopczyk.
- Widzisz synu, bo to jest zestaw dla młodzieży uczącej się: raz w piątek, raz w sobotę, raz w niedzielę.
- Tato, tato, a dlaczego w tym opakowaniu jest 6? - pyta synek.
- Widzisz synu, to jest zestaw dla studentów: dwa razy w piątek, dwa razy w sobotę, dwa razy w niedzielę. - odpowiada ojciec.
- Tata, tato, a dlaczego w tym opakowaniu jest 12? - kontynuuje malec.
- Hmmm... widzisz synu, bo to jest zestaw dla dojrzałych, żonatych mężczyzn.
Raz w... styczniu, raz w lutym, raz w marcu.....

destiny
22-01-2008, 23:19
Chcę pójść z tobą do łóżka… i spędzić w rozgrzanej pościeli kilka gorących dni i nocy… ze mną masz szanse się spocić…


z poważaniem TWOJA GRYPA :)

gratka
23-01-2008, 12:57
[quote=kufa86]Stworzył Pan Bóg świat, patrzy zadowolony, udał mu sie.
Stworzył rośliny. Przygląda sie - pięknie rosną.
Stworzył Pan Bóg mężczyznę - no i wyszedł idealnie!
Stworzył kobietę i patrzy...
- A ty sie będziesz musiała malować!

Tak to stworzył Bóg mężczyznę, cała para poszła w gwizdek!:D

iwo1111
23-01-2008, 13:21
http://img142.imageshack.us/img142/457/anakonieccalusqj1.gif (http://imageshack.us)

Bona
23-01-2008, 13:21
Do drzewi księdza proboszcza słyczać pukanie:
puk, puk
kto tam ?
satanista,
nie wierzę,
jak Boga kocham

Bona
23-01-2008, 13:28
To nie było o seksie , ale co tam

en_vogue
23-01-2008, 14:21
http://img510.imageshack.us/img510/3442/rugbyys8.jpg (http://imageshack.us)
http://img510.imageshack.us/img510/3442/rugbyys8.fca9a5b683.jpg (http://g.imageshack.us/g.php?h=510&i=rugbyys8.jpg)

szekla
23-01-2008, 16:16
Budzę się w nocy - nie ma Ciebie.
Moje ciało pragnie Twojego ciepła.
Czuję Twój zapach całą noc.
Nerwowo szukam Cię wkoło siebie.


GDZIE JESTEŚ PIDŻAMO ??!!


Cały dzień myślę,
Jak wieczorem w seksownej piżamce
Położysz na mnie i ja położę się na Tobie ...

...Twoja Kołdra.

destiny
23-01-2008, 16:17
http://img510.imageshack.us/img510/3442/rugbyys8.jpg (http://imageshack.us)
http://img510.imageshack.us/img510/3442/rugbyys8.fca9a5b683.jpg (http://g.imageshack.us/g.php?h=510&i=rugbyys8.jpg)

Dlaczego zawsze mam miejsce siedzące nie po tej stronie boiska ???

Iwonka...a co do Pana, wszystko OK...tylko te męskie "stringi" raczej nie w moim guście :D

ammi1952
23-01-2008, 21:01
DOWÓD NIEWINNOŚCI :
- Zboczeniec!!
To on przed godziną
chciał mnie zgwałcić w chaszczach!
- ... Tym..??.. Pani sędzino?
/ uchylając płaszcza /

chickita
23-01-2008, 23:51
Marketing kobiecy

1.Jestes na imprezie i widzisz atrakcyjnego faceta, podchodzisz i
mówisz:
"Jestem dobra w łóżku". To jest Marketing Bezposredni.
2. Jesteś na imprezie z przyjaciółmi, widzisz atrakcyjnego faceta, jeden
z twoich znajomych podchodzi i mówi: "Tamta laska jest świetna w łóżku".
To jest Reklama.
3. Jesteś na imprezie i widzisz atrakcyjnego faceta, prosisz go o numer
telefonu, następnego dnia dzwonisz i mówisz: "Jestem dobra w łóżku". To
z kolei jest Telemarketing.
4. Jesteś na imprezie i widzisz atrakcyjnego faceta, rozpoznajesz go,
odświeżasz mu w pamięci znajomość i pytasz: "Pamiętasz, jak dobra jestem
w łóżku?" To się nazywa Customer Relationship Management (CRM).
5. Jesteś na imprezie i widzisz atrakcyjnego faceta, wstajesz,
poprawiasz ubranie i fryzurę, podchodzisz, stawiasz mu drinka. Mówisz mu, jak
ładnie pachnie oraz zachwycasz się jego garniturem. Napomykasz, jak dobra
jesteś w łóżku. To się nazywa Public Relations.
6. Jesteś na imprezie i widzisz atrakcyjnego faceta, podchodzisz i
mówisz: "Jestem dobra w łóżku", następnie pokazujesz mu jeden sutek lub całą
pierś. To jest Merchendising.
7. Jesteś na imprezie i widzisz atrakcyjnego faceta, on podchodzi i
mówi:"Słyszałem, że jesteś świetna w łóżku" - to jest uznana marka, czyli
Branding.

Marketing męski
1. Podchodzisz do laski na imprezie i mówisz: "Jestem fenomenalny w
łóżku,
potrafię spędzić całą noc kochając się bez przerwy." To nazywa się
Nieuczciwa Reklama i jest karane w większości krajów UE.

chickita
23-01-2008, 23:56
Halo ?
- Cześć maleńka, tu tatuś, daj mi mamusie
- tatusiu, mamusia jest na górze w sypialni z wujkiem Frankiem
po dłuższej chwili milczenia:
- ależ córeczko, nie masz żadnego wujka Franka !
- nieprawda ! mam ! i jest teraz z mamusia w sypialni !
- Ok, no cóż....posłuchaj uważnie, chce żebyś cos dla mnie zrobiła. Dobrze?
- dobrze tatusiu
- to idź na gore do sypialni, zapukaj do drzwi i powiedz, ze tata właśnie parkuje przed domem...
... kilka minut później :
- już zrobiłam
- i co się stało ?
- mama bardzo się przestraszyła, wyskoczyła z łóżka bez ubrania i zaczęła biegać po pokoju i krzyczeć, a potem potknęła się o dywan i wypadła przez okno i leży nieżywa.
- Boże, a wujek Franek ?
- on tez wyskoczył z łóżka bez ubrania i krzyczał i w końcu wyskoczył przez okno, to z drugiej strony i wskoczył do basenu. Ale tatusiu, tam nie było wody, miałeś napełnić go w zeszłym tygodniu i zapomniałeś. No i wujek upadł na dno i tez jest nieżywy.
...baaardzo długa chwila ciszy, aż wreszcie :
- hm mmm, basen mówisz ? a czy to numer 555-67-89 ?

chickita
24-01-2008, 00:05
Syn pyta ojca:
- Czy to prawda, że w niektórych krajach Afryki mężczyzna nie zna swojej żony do momentu, aż się z nią ożeni?
- To się dzieje w każdym kraju, synu...

ammi1952
24-01-2008, 00:11
Fraszki nie świętoszki

O Kominiarzu

Wyczyścił sadzę w każdym kominie,
tylko nie w domu,....Marynie.


O Mikołaju

Już nie jedna panna chciała
brzdąca mieć od Mikołaja.
Nie uda się Krysi, Zosi..
on worek na plecach nosi.


O Czołgiście

W czołgu obsługiwał działo,
w domu,..już mu się nie chciało.


O Cukierniku

Cukiernika złapać chciała
więc ćwiczyła z nim w tym "sporcie"
lecz "zaciążyć" się nie dało,
nabiał już roztrzepał w torcie.

kangur06
25-01-2008, 13:55
Pewnie już na mnie kolej, proszę maleńki pps-ik

Sexy Park.pps
http://www.voila.pl/32bo5/?1 (http://www.voila.pl/32bo5/?1)

iwo1111
25-01-2008, 16:48
Tym razem coś dla panów :D :D
http://img141.imageshack.us/img141/2496/guzikikz7.gif (http://imageshack.us)

kufa86
25-01-2008, 17:06
Mężowi kończą się pieniądze na wczasach, a chciałby jeszcze trochę zostać. Wysyła więc depeszę do żony:
-Przyślij mi 1000zl, to mi przedłużą!
Za tydzień przychodzi odpowiedź:
-Wysyłam 2000zl. Niech ci też pogrubią!

en_vogue
25-01-2008, 17:39
Edwardzie pps super!
ammi fraszki świetne!

http://img175.imageshack.us/img175/3678/00014930lm9.jpg (http://imageshack.us)

kufa86
25-01-2008, 18:19
Stoja dwie sasiadki na balkonie, pala papieroski i obserwuja wydarzenia na ulicy.
Nagle odzywa sie jedna z nich:

- O moj stary idzie z kwiatami do domu.
Bede musiala mu dac dupy!
Na to druga zdziwiona:
- A co, nie macie wazonow?

iwo1111
26-01-2008, 15:53
http://img261.imageshack.us/img261/5395/niematakiejgryrw5.jpg (http://imageshack.us)

iwo1111
26-01-2008, 16:30
http://img247.imageshack.us/img247/6658/panienkazokienkabz9.gif (http://imageshack.us)