PDA

View Full Version : Dramat rodziny naszej Kundzi


Strony : [1] 2

BUNIA
11-11-2007, 08:25
[B]Dzisiaj w nocy splonal czesciowo dom naszej Kundzi. [Najwazniejsze ze nic nikomu sie nie stalo/B]

Zdazyli powyskakiwac przez okna zanim przyjechala straz..
Jestem tak porazona ta wiadomoscia /dzwonila do mnie Kundzia/ ze nie potrafie na ten moment nic wiecej Wam napisac .

Ewita
11-11-2007, 08:31
Jak? Jak to się stało? Dlaczego? I jak jej można pomóc???

Alsko
11-11-2007, 08:34
Sparaliżowało mnie! Jak jej można pomóc? Czy ona może liczyć na jakąś ponoc tam, na miejscu?

BUNIA
11-11-2007, 08:47
Zostali w tym w czym spali ... co sie nie spalilo to jest zalane i przesiakniete woda i gryzacym dymem.
Maja dostac jakis zastepczy lokal ... poki co .
Kundzia w szoku .. podobnie jak reszta rodziny.
Musimy obmyslec plan pomocy dla rodziny Kundzi

BUNIA
11-11-2007, 08:50
Pierwszym moim odruchem po otrzymaniu telefonu od Kundzi byla propozycja ze wsiadam w autobus i jade do nich .. ale Kundzia wytlumaczuyla ze dzisiaj beda zalatwiac sprawy mieszkaniowo-bytowe.
Spalily sie dokomenty, ubrania , lodowka z jedzeniem i pieniadze .. .....

Ewita
11-11-2007, 08:57
Oby im się udało! Buniu, a nie wiesz co z tym nowym komputerem?

Alsko
11-11-2007, 09:08
Ja liczę na kolegów z pracy Lucynki.
Buniu, jak można pomóc? Poczekajmy na resztę śpiochów. Może coś się wspólnie wymyśli?

BUNIA
11-11-2007, 09:28
Tak tez mysle Alsko - mnie nic do mozgownicy nie przychodzi ... przynajmnie teraz .

Anielka
11-11-2007, 09:39
Witam dziewczyny,zaczęlam czytac od ńca,to znaczy z dołu i kajies bzdurne dyskusje o niczym a tu takie nieszczęscie.Jezeli moglabym zaproponowąć to tylko finansowo możemy pomóc,i nie wiem,czy na konto Kundzi/nie wiem czy ma jakies dokumenty ,zeby tepieniadze pobrac?/Moze na konto Buni lub Tarninki z dopiskie dla Kunadzi,no na kogos kto jej szybko dostarczy,na pierwsze potrzeby,zeby mieli na jedzenie ,na cos do ubrania.Sama nie wiem.

Basia.
11-11-2007, 10:59
O godzinie 3 rano zatelefonowała do mnie Lucynka z informacją o pożarze, mówiła że żyją dzieki psu który narobił strasznego rabanu i dzięki temu zdążyli uciec. Kochani musimy im pomóc, liczy się każda złotówka i nie tylko. Jeżeli ktoś ma rzeczy do oddania, to przyda się wszystko. Zaraz zadzwonię do Kundzi i wezmę od niej nr konta.

Basia.
11-11-2007, 11:08
na razie nie odbiera telefonu, ale będę próbowała dalej.

bogda
11-11-2007, 11:13
Mój Boże....co za nieszczęście, jednak najważniejsze że uszli z tego cało. Ja myślę, że jak Kundzia załatwi najważniejsze sprawy z lokalem zastępczym, to się z nami skontaktuje i wtedy pomyślimy jak możemy jej pomóc, bo przecież musimu, nie możemy ich tak zostawić. Kurcze i to jeszcze akurat w taką porę roku....bardzo Kundzi współczuję....

qrystyna216
11-11-2007, 11:17
Kochane, mimo tego że jestem w sanatorium to jestem a Wami, Napiszcie jak można jej pomóc. Sądzę, że ja zw względu na odległość mogę tylko finansowo. Ale jestem gotowa pomóc. Czekam na wiadomości jak przesłać.

Ewita
11-11-2007, 11:18
Widzę potrzebę zrobienia listy najbardziej niezbędnych rzeczy, żebyśmy wiedziały, co można Kundzi przesłać. Na przykład kołdry? poduszki? czajnik elektryczny? To akurat mam, ale nie wiem, czy potrzebne.

Anielka
11-11-2007, 11:20
Kundzia jest narazie w pracy,poszła tam sie kawy napic i pomysleć ,odezwala sie w "Barze"

Basia.
11-11-2007, 11:46
potrzebne jest wszystko, tylko musimy poczekać aż Kundzia będzie miała adres i jakieś dokumenty bo inaczej nie będzie mogła odebrać przesyłek. Kiedy uda mi się ją złapac bo nie odbiera telefonu to wezmę od niej nr konta. Pieniążki będzie można wpłacać już. Liczy się każda złotowka, forum ma dużo zarejestrowanych uczestników gdyby każdy wpłacił np po 5 zł to uzbierała by się pokaźna kwota. BŁAGAM WSZYSTKICH POMÓŻCIE!!!!!!!!!!!!!!

bogda
11-11-2007, 11:47
Basiu...czekamy na dokładne informacje....

Anielka
11-11-2007, 11:48
Basiu oczywiście,ze pomożemy tylko jak mówisz czekamy na nr.Konta ,adres..Poczekamy ustal wszystko i daj nam tu na tym watku znak i wszystko pójdzie tak jak powinno dla przyjaciól i dla kazdego kto pomocy potrzebuje.

Lila
11-11-2007, 12:00
Czekam na nr.konta....piszcie co dalej...

Jestem wstrząśnięta.Basiu,to ten pies co Kundzia go przygarnęła ???

Wilhelmina
11-11-2007, 12:01
Tak myślę, że przyda się wszystko. Najważniejsze są jednak pieniądze, za które będzie można doprowadzić dom do stanu używania. I myślę sobie, że tego typu pomoc, ten akt dobrej woli i serdecznej przyjaźni, nie ma tłumaczenia, że mnie nie stać. Gdyby tylko każdy z nas, podarował w takiej sytuacji po parę złotych, po tyle, za ile może mniej kupić czegoś dla siebie, dzieci i dorośli szybciej odzyskali by normalne życie.Już usłyszałam dzisiaj wypowiedzi, że jest pomoc społ. gmina itp.Ludzie, jeszcze nigdy nikt na tragedii nie wzbogacił się. Straty sa często nieodwracalne i ludzkim odruchem serca jest je zminimalizować. Postarajmy się. Wszyscy. Dziś Kundzia przeżywa tragedię, jutro zły los, może przyjść do każdego z nas. W kupie jest siła.
Nie wiem czy należy robić listę, ja uważam, że na jakiś adres należy posłać to co kto może i ma. Często w domu naszym, czy u naszych bliskich są rzeczy leżące z których wyrosły np.wnuki. Tam są dwie dziewczynki, podlotki. Pewno też przydadzą się i kurtki i spodnie, czy nawet pidżamy. Nie wstydźmy się i nie zamykajmy serc. Jesli czegoś będzie za dużo, Kundzia może dać innym potrzebującym. Takich ludzi zawsze jest wiele.

szekla
11-11-2007, 12:03
Niewiele mogę, ale jak mogę pomogę...i myślę ,że większość tak zareaguje jak tylko numer konta będzie znany ...

Basia.
11-11-2007, 12:04
Lucynie nie przysługuje lokal zastępczy bo spaliło się mieszkanie, które było jej własnością!!!!!!!!!!
__________________
Tak Lidko to ten piesek, też zostal poparzony ale wszystko powinno być dobrze.

Karol X
11-11-2007, 12:04
Boze Najdrozszy! - czytam i nie moge w to wszystko uwierzyc.
Tak nagle zostaje czlowiek bez dachu nad glowa.
Buniu prosze Cie o kontakt na moj priv.(do godz. 15-tej).
Wyslemy pieniazki na Twoj adres,a Ty przekaz to Kundzi.

bogda
11-11-2007, 12:09
Podaj jeszcze Bank....

Karol X
11-11-2007, 12:09
Basiu,czy mozna wyslac tez pieniadze na ten adres?
Chodzi o to czy ktos tam bedzie?
Pisalismy posty niemal w tym samym czasie.
Podam przez kogos , kto wyjezdza dzis do Polski - bedzie szybciej.

bogda
11-11-2007, 12:10
To jak mieszkanie było jej własnością....to teraz ma iść na ulicę ??? paranoja, to się nie mieści w głowie...

Basia.
11-11-2007, 12:11
Podaj jeszcze Bank....
mam tylko nr konta, bo do wysyłki elektronicznej to wystarczy. Zaraz przeleję pieniążki to spiszę nazwę banku i opublikuję.

jolita
11-11-2007, 12:12
Dołączam się do serdecznego współczucia, a jutro do wspomożenia - coprawda drobną kwotą, ale na miarę możliwości.....

Ewita
11-11-2007, 12:14
...ale ile będę mogła... zaraz przeleję! Nóż się w kieszeni otwiera!!!:mad:

Lila
11-11-2007, 12:15
Ja wyślę jutro,z firmy...

Anielka
11-11-2007, 12:15
Jolitko,kazdy tyle ile możę,przecie waidomo,ze emeryci groszem nie smierdza,ale serce sie liczy.Jak kazdy z dobrego serca drobna sume da to sie cos uzbiera.

szekla
11-11-2007, 12:16
przelałam tyle ile mogłam, bank to ING w Tarnowie,
to niewielka kwota bo jednorazowo więcej nie mogę,ale przez najbliższe trzy m-ce zrobiłam zlecenie stałe , bo Lucynce trudno będzie nie tylko przez najbliższe dni....

Anielka
11-11-2007, 12:18
Dzieki Szeklo ,jestes wielka.Pozdrawiam.

Basia.
11-11-2007, 12:18
Basiu,czy mozna wyslac tez pieniadze na ten adres?
Chodzi o to czy ktos tam bedzie?
Pisalismy posty niemal w tym samym czasie.
Podam przez kogos , kto wyjezdza dzis do Polski - bedzie szybciej. podaję nr telefonu do Kundzi :

bogda
11-11-2007, 12:19
Ja zrobię to jutro....a paczkę postaram się wysłać w tym tygodniu....Pozdrawiam :)

Ewita
11-11-2007, 12:22
Żal, że tak niewiele mogę...

Basia.
11-11-2007, 12:25
Lucynie nie przysługuje lokal zastępczy bo spaliło się mieszkanie, które było jej własnością!!!!!!!!!!
Dane usunięte-kunegunda

en_vogue
11-11-2007, 12:26
Jestem wstrząśnięta wiadomością o nieszczęściu Kunegundy.Jutro robię przelew by ją wspomóc.

tar-ninka
11-11-2007, 12:28
Rozmawialam w tej chwili z Kundzią dzisiaj jest u siostry w Niedomicach Jutro bedzie musiala szukac lokum Kuchnia spalila sie doszczetnie nie ma instalacji gazowej elektrycznej niema wody wszystko zniszczone nawet okno pokoj na szczesie ocalal ale tez wiele rzeczy bedzie musiala wywalic przez jakis czas jest nie do uzytku ze względu na swąd spalenizny ..szmaty plastik guma . Zapewnilam ze wszyscy jestesmy z nia ze jej tak nie zostawimy . Płacze biedna i dziekuje .

Basia.
11-11-2007, 12:30
Liczy się każda złotówka!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
PAMIĘTAJCIE!!!!!!!!!!!!!

bogda
11-11-2007, 12:32
Kundziu...trudno w takiej chwili znależć właściwe słowa pocieszenia, ale wiedz że jesteśmy z Tobą i w miarę swoich możliwości każdy pomoże....Trzymaj się...Pozdrawiam...

Anielka
11-11-2007, 12:33
Tarninko dzieki za informacje.Pozdrawiam cieplutko i mimo wszystko milej niedzieli zycze.Pewnie,ze pomozemy,kazdy na tyle ile go stac.Jak bedziesz z nia rozmawiala,bo jestes jednak najblizej to daj znać czego jej najbardziej brakuje,jakie wymiary ciszkow moga sie przydać,nr,buta i takie niby drobiazgi ,ale zebysmy mogły pomóc trzeba to wszystko wiedziec.Pozdrawiam raz jeszcze.

babciela
11-11-2007, 12:36
Przed chwileczka rozmawialam z Kundzia,Najgorsze to mieszkanie-ale mysle ze MOPS cos pomoze,Dzieci w wieku 13 i 18n lat.Narazie tylko pieniadze.Ja mammala lodowke,posle ale Kundzia mowila ze teraz rzeczy nie tylko ewentualna pomoc pienieznaubrania tez ie jakos poradzi sobie,tylko pralka spalona,a rzeczy smierdza.PRALKA potrzebna,moze ktos ma?

Dzidka
11-11-2007, 12:38
Dziękuję za podanie konta. Jutro lub pojutrze dokonam wpłaty. To prawdziwe nieszczęście, które spotkało naszą Lucynkę i trzeba jej pomóc.

elusia
11-11-2007, 13:00
Szczerze wspolczuje.Na pewno pomoge,ale trzeba by osoby ktora jest najblizej,bo gdzie wyslac? Ja ze wzgledu na odleglosc pomoge finansowo.To jest pilne,a moze mam cos co sie przyda?Tylko gdzie wyslac?Wiem,ze potrzeba wszystko,tylko zeby sie nie dublowac,dlatego pisze,ze moze ktos kto mieszka blizej nam podpowie.

babciela
11-11-2007, 13:03
Elusiu przeczytaj wstecz,jest i adres i nr konta

tar-ninka
11-11-2007, 13:06
Elusiu na razie to myslę ze Kundzi potrzeba pieniedzy aby jak najszybciej wyremontowala mieszkanie a potem bedzie jej duzo potrzeba przeciez stracila całe wyposazenie kuchni .Dziękuję w jej imieniu.

Basia.
11-11-2007, 13:06
Szczerze wspolczuje.Na pewno pomoge,ale trzeba by osoby ktora jest najblizej,bo gdzie wyslac? Ja ze wzgledu na odleglosc pomoge finansowo.To jest pilne,a moze mam cos co sie przyda?Tylko gdzie wyslac?Wiem,ze potrzeba wszystko,tylko zeby sie nie dublowac,dlatego pisze,ze moze ktos kto mieszka blizej nam podpowie. i na adres podany poniżej można przesyłać rzeczy tylko troszkę póżniej. W tej chwili najpotrzebniejsze są pieniążki bo te co były w domu spłonęły, cala wypłata i zaskórniaki. Pożar spowodowalo przepięcie w elektryce telewizora. Nie zostawiajcie telewizorów w stanie czuwania!!!!!!!!!!!!

Basia.
11-11-2007, 13:07
Elusiu przeczytaj wstecz,jest i adres i nr konta
będę wklejała dane Lucynki.

Alicja60
11-11-2007, 13:15
Kundziu! Bardzo współczuję, jest to nieszczęście, jutro wyślę pieniążki, też pewno niewiele ale tyle ile mogę. Pozdrawiam Cię i nie jesteś sama. Pozdrawiam Cię serdecznie

Bianka
11-11-2007, 13:17
Jutro zrobię przelew na podane konto.
Szczerze współczuję.

chickita
11-11-2007, 13:26
O Jezu! To straszne. Oczywiście, ze sie przyłącze do pomocy. Kundziu, tak mi przykro.

szekla
11-11-2007, 13:35
Gwoli przypomnienia
Cała najbliższa rodzina Lucynki jest na zdjęciach w jej profilu :)
powinno to pomóc w doborze garderoby tym, którzy mogliby ją wysłać

BUNIA
11-11-2007, 13:40
W tym momencie rozmawiam z Kundzia i jej corka - trudnoi bylo sie dodzwonic bo tyle osob do nich telefonuje .
Tak jak wczesniej i Basia i Tarninka pisaly w tym momencie najwazniejsze sa pieniadze bo sami we wlasnym zakresie i za .musza wyremontowac dom
Dobrze ze maz Lucynki - Jurek to "zlota raczka" i wiele rzeczy potrafi sam zrobic a to tez jest w tej sytuacji bardzo wazne .

elusia
11-11-2007, 13:55
Basiu,pieniazki wysylam i czekam na dalsze wiadomosci jak jeszcze Kundzi pomoc.

Malgorzata 50
11-11-2007, 14:08
Juz wysylam trochę a jutro wiecej .Matko Boska!!! dopiero otworzylam komputer i taka wiadomosc straszna .Zaraz się rozejrzę w sprawie kocow ,poscieli itd

Nika
11-11-2007, 14:41
Rozmawiałam z Kundzią,potwierdziła,że najpotrzebniejsze narazie są pieniążki.Jutro wysyłam.Chwała Bogu,że im się nic nie stało...

Kundzia
11-11-2007, 15:19
Moje kochane dziewczyny i chłopaki.Jestem u siostry,sąsiadka z dołu pozwoliła mi skorzystać z kompa.Czytam i dosłownie płaczę.Jesteście wszyscy niesamowici.Nie wiem jak wam mam podziękować,już samo wsparcie moralne to dużo a tu jeszcze i pieniążki.Dziś nie załatwiliśmy nic,ale jutro w MOPS-ie może coś się uda.Pomoc obiecali także w pracy.Powoli jakoś odbudujemy mieszkanie.Straciliśmy bardzo dużo pamiątek,zdjęć,ksiązek,odzież na zimę złożoną na pawlaczu,pralkę lodówkę ,kuchenkę i wogóle cały sprzęt gospodarczy.Prądu narazie nie ma bo instalacja spalona,rura doprowadzająca gaz uszkodzona,liczniki popalone,bojler elektrycznu pękł,nie ma wody.Wiele rzeczy będzie musiało być wyrzucone tak przeszły zapachem palonego plastiku.
Jednak jak powiedzieli strażacy,był to wielki cud,że nic nikomu się nie stało,oni nie mogli wejść do mieszkania z powodu tak dużego zadymienia i dużego stężenia trujących gazów,a my według nich conajmniej godzinę spaliśmy w oparach tlących się rzecz.Żyjemy,a to jest najważniejsze.
Jeszcze raz dziękuję wam serdecznie.Będę zaglądać do waś w miarę dostępu do kompa.

Ewita
11-11-2007, 15:26
Ty się trzymaj! Pamiętaj - kiedy Bóg zamyka drzwi, to otwiera okno... A my nawet oknem do was dotrzemy!!!

Alsko
11-11-2007, 15:38
Trzymamy tu kciuki za Was czworo i czworonoga Waszego.
I - jak mówi Ewita - dotrzemy. Buzka

Kundzia
11-11-2007, 15:45
Jeszcze jedno,z pogorzeliska udało się nam dziś wyciągnąć nieco dokumentów,dziwnym trafem nie spaliły się dowody osobiste,prawo jazdy,karta bankomatowa,częściowo tylko nadpalił dowód rejestracyjny.Paszporty,książeczki ubezpieczeniowe i inne dokumenty spłoneły albo zniszczyła woda.Jak trochę przewietrzy się,będę brać się za sprzątanie,może da się uratować niektóre rzeczy.Żar był tak wielki,że popękały szklane naczynia,poodpadała emalia z garnków.Syk palącego się mieszkania chyba na zawsze będę pamiętać.Kończę,by nie nadużywać gościnności przecież nieznanych mi ludzi.Jeszcze raz serdecznie dziękujemy.

Anielka
11-11-2007, 15:49
Dzieki ,ze sie odezwalas,teraz odpocznij coby sił nabrac bo wiele pracy przed Wami wszystkimi.Pozdrawiam Ciebie i całą Twoja Rodzinke.Trzymajcie sie.Wazne,ze jestescie wszyscy i razem cali i zdrowi.A rzeczy to nabyte,wszystko jest do odkupienia,do zrobienia.Byle by zdrowie bylo.Sćiskam serdecznie.

Basia.
11-11-2007, 15:56
Dane usunięte przez kunegunda

Sanna
11-11-2007, 16:05
Przeczytałam o tragedii ,łzy same cisnęły się do oczu .Trudno cokolwiek powiedzieć .Wychodzę z seniorka i robię przelew.Pozdrawiam i życzę wytrwałości.

Pani Slowikowa
11-11-2007, 16:08
teraz sie doczytalam.. Tak ci wspolczuje. Jutro poprosze moja bratanice aby pomogla mi cos ci wyslac... Cale szczescie ze wy zyjecie i nic wam sie nie stalo..I ten pies ... dzieki ktoremu zyjecie..
Pozdrawiam cie serdecznie wiedz ze nie jestes sama..
A czy mieszkanie bylo ubespieczone?

Sunshine
11-11-2007, 16:38
Bardzo jest mi przykro z powodu tego co przydarzyło się Rodzinie naszej koleżanki Kundzi.
Oczywiście, przyłączę się do pomocy.
To dzielni ludzie i mam nadzieję,że sobie poradzą.
Pomoc napewno jest niezbędna.To sprawa losowa każdemu może sie przytrafić.
Nie wiem co jeszcze sensownego można na ten temat powiedzieć,jestem wstrząśnięta.
Najważniejsze,że ludzie wyszli z tej opresji cało.

Lila
11-11-2007, 17:16
Kundziu,jesteśmy z Tobą...Dobrze,że żyjecie..

ZoSka
11-11-2007, 17:56
Kundziu!
Jak dobrze, że wyszliście z tego cali i zdrowi!
Reszta powoli się ułoży.Życzę Ci dużo siły i zdrowia.

ammi1952
11-11-2007, 18:33
Dzisiaj ,jedynie wyrazy współczucia i radość że żyjecie prosze pogłaskać w moim imieniu psiunie -zasłużyła a raczej odpłacoła.

Honorka1949
11-11-2007, 18:47
Witam. Wlasnie weszlam na kompa i z przerazeniem przeczytalam o nieszczesciu jakie spotkalo Lucynke.Porazilo mnie to.Jaki los bywa okrutny.Dobrze ze wszyscy zyja i nikomu nic sie nie stalo.Musimy jej pomoc.Sama mam niewiele ale podziele sie tym co mam.
Lucynko serdecznie Ci wspolczuje i jestem z Toba.Dziekuje za szybkie podanie nr, konta jutro z rana wysle pieniadze.Pozdrawiam.

inka-ni
11-11-2007, 18:50
Kundziu zaraz choc niewiele,lecz zrobię zaraz przelew.Wspólczuję trzymajcie się.

emka46
11-11-2007, 19:07
Lucynko,jak dobrze,że Wam nic sie nie stała.Szkoda dobytku,ale to wszystko rzecz nabyta.Najbardziej żal pamiątek rodzinnych i zdjęć.Jutro coś wyślę,ile będę mogła w tej chwili.
Trzymaj się,będzie dobrze.

akusia
11-11-2007, 19:16
Lucynko bardzi Ci współczuje,całe szczęście że Tobie i twojej rodzinie nic się nie stało.
Sama nie wiele mam ale ile moge to prześle.
Pozdrwiam Ciebie i Twoją rodzine.

ataner
11-11-2007, 19:18
Szczęście w nieszczęściu,że Wam się nic nie stało.
Jesteśmy z Wami i w miarę możliwości będziemy Was wspierali.
Trzymaj się i nie załamuj.
Wszystko przed Tobą,aby tylko zdrówko dopisało.

destiny
11-11-2007, 19:38
Jeśli słowa coś znaczą, to Lucynko bardzo współczuję Ci tej tragedii.
To co najważniejsze, że wyszliście z tego pożaru cało.
Jutro też zrobię przelew na podane konto.
Wszystko pomalutku odzyskacie, bo siła w Waszej Rodzinie jest ogromna i wzajemna miłość.
Trzymajcie się Kochani - będzie dobrze, musi być :)

Basia.
11-11-2007, 19:43
dane usuniete

Malgorzata 50
11-11-2007, 20:01
Kundziu wspaniale ,ze nikomu nic sie nie stalo .Napisz prosze co poza pieniedzmi potrzebne jest Wam w pierwszej kolejnosci...Jak wszyscy jestem z Wami...

tulpe
11-11-2007, 20:29
Serdecznie wspölczuje. porzar to straszna zecz. Gdybym mogla pomöc, to chetnie mam firanki ,posciele. gdybym miala Adress, to przesle. pozdrawiam wszystkich ,ktörzy sa chocby dobrym slowem . do duzo daje.

Basia.
11-11-2007, 20:37
Serdecznie wspölczuje. porzar to straszna zecz. Gdybym mogla pomöc, to chetnie mam firanki ,posciele. gdybym miala Adress, to przesle. pozdrawiam wszystkich ,ktörzy sa chocby dobrym slowem . do duzo daje. Tulpe na ten adres możesz wysłać Lucynce rzeczy,........................................... .................................dane usunięto

Benigna
11-11-2007, 20:44
Dopiero teraz otworzyłam kompa i ta straszna wiadomość...
Jutro rano zrobie przelew. Trzymaj się Kundziu.

hannabarbara
11-11-2007, 20:47
Cały czas jestem przy komputerze i nic nie wiem o tragedii.Najważniejsze, że rodzinie nic się nie stało.Jutro poślę pieniądze. A gdy Lucynka się trochę otrząśnie z szoku, to niech pisze co potrzebuje. Jak sama nie mam, to popytam wśród znajomych.

Basia.
11-11-2007, 21:05
Dane usunięto.............................

agrafkaj
11-11-2007, 21:21
straszna tragedia, bardzo współczuję i dołączę się z pomocą

Alsko
11-11-2007, 21:22
żeby w imieniu Kundzi podziękować wszystkim za okazane jej serce.

Zgłaszają się do niej także nie znani, prawdopodobnie goście, odwiedzający nasz Klub.
Lucynka jest wzruszona i oszołomiona takim odzewem.

Pytałam, czy teraz zaraz poza pieniędzmi czegoś potrzebuje. Na razie nie, bo nawet nie miałaby gdzie tego przechowywać.

Basia.
11-11-2007, 21:26
Kochani Lucyna nie ma prawa do lokalu socjalnego bo spaliło się mieszkanie własnościowe!!!!!!!!!!!! Musi jak najszybciej wyremontować swoje mieszkanie bo nie ma gdzie się podziać!!!!!!!!!!!!!! BŁAGAM POMÓŻCIE!!!!!!!!!!!!!!!
.................................................. ........................................

martunia
11-11-2007, 21:31
witajcie
jestem nowa ,od dziś i trafiłam na takie nieszczęście ,bardzo współczuję i też chciałabym pomóc , choć odrobinę

tar-ninka
11-11-2007, 21:36
Witaj Martuniu . Jestes kochana , Kundzi przyda sie kazda najmniejsza suma . Niedawno rozmawialam z nią opowiedzialam jej jak bardzo jestesmy z nia Była bardzo wzruszona . Wszystkim serdecznie dziekuje za serca i pomoc.

BUNIA
11-11-2007, 21:44
Jestem przekonana i wiem ze jezeli by kogos / nie daj Boze/ spotkalo nieszczescie to Kundzia dolozylaby wszelkich staran w niesieniu pomocy - ma bardzo dobre i wrazliwe serce .
Ja rowniez jestem z nimi w kontakcie ... Lucynka to bardzo rozsadna i wierzaca w ludzi osoba .

martunia
11-11-2007, 21:45
Basiu
jestem nowa , przeczytałam te posty i wydaje mi się ,że chyba najlepiej wysłać pieniądze , a nie "kołdry"

margo
11-11-2007, 21:46
Jezu!!!!! dopiero weszlam na kompa i taka tragedia .... Lucynko brak mi slow ale co bende mogla to pomoge jestem zTOBA I TWOJA RODZINA dzieki BOGU ze wyszliscie cali .

Basia.
11-11-2007, 21:48
Kochani Lucyna nie ma prawa do lokalu socjalnego bo spaliło się mieszkanie własnościowe!!!!!!!!!!!! Musi jak najszybciej wyremontować swoje mieszkanie bo nie ma gdzie się podziać!!!!!!!!!!!!!! BŁAGAM POMÓŻCIE!!!!!!!!!!!!!!!
.................................................. ..............................................

BUNIA
11-11-2007, 21:48
Martuniu
,Tak masz racje w tej chwili najbardziej potrzebne sa pieniadze aby zrobic remont .. przeciez nadchodzi zima .. i musza jako tako mieszkac .. bo nawet nie maja gdzie ...
Jak beda pieniadze to maz Lucynki portadzi sobie bo to "zlota raczka"

martunia
11-11-2007, 21:48
Witaj tar-ninka
wiem o tym , niedawno spotkało mnie nieszczęście i najbardziej mi pomogli obcy wręcz ludzie

martunia
11-11-2007, 21:50
Buniu
jutro wyślę ile będę mogła

małgorzatka303
12-11-2007, 00:35
Przed chwilą dowiedzialam sie od Anielki o tej strasznej tragedii, ktora spotkała Ciebie i Twoich najbliższych. Tak się cieszę, że chociaż Wam nic złego się nie stało, no, może oprócz tego, że straciliście niemal wszystko, ale żyjecie, jestescie nadal razem, to jest najważniejsze... reszta jest do odzyskania, no, może oprócz pamiątek. Nie pozwolimy Ci zginąć, popatrz, ilu masz przyjaciół. Ja również nie pozostanę obojętna i pomogę chętnie wpłacając na Twoje konto pieniążki.

hannabarbara
12-11-2007, 07:38
Basiu! To co robisz to też ogromna pomoc. Dzięki Twojemu apelowi ludzie po prostu wiedzą! Większość z nas to emeryci, ale gdy każdy trochę dołoży, to może uda się choć częściowo pomóc Lucynce.

kufa86
12-11-2007, 09:17
Wchodzę na forum..a tu masz.
Pieniądze wyślę.

urszula-kol
12-11-2007, 09:33
W tym nieszczęściu jakie spotkało naszą koleżankę Kundzię, Basiu Ty jesteś wielka, co nie pierwszy raz udowadniasz.Posłużę się Twoimi słowami i chylę przed Tobą czoło. Oczywiście tylko i wyłącznie pieniądze narazie mogą uratować sytuację, aby zdążyć wyremontować mieszkanie przed zimą, która jest tuż, tuż.Oczywiście dokładam się i dzisiaj wysyłam tyle ile mogę.

an_inna
12-11-2007, 09:36
W tym nieszczęściu jakie spotkało naszą koleżankę Kundzię, Basiu Ty jesteś wielka, co nie pierwszy raz udowadniasz.Posłużę się Twoimi słowami i chylę przed Tobą czoło. Oczywiście tylko i wyłącznie pieniądze narazie mogą uratować sytuację, aby zdążyć wyremontować mieszkanie przed zimą, która jest tuż, tuż.Oczywiście dokładam się i dzisiaj wysyłam tyle ile mogę.
Podpisuję się Ula pod Twoją wypowiedzią. Też - ile mogę, ale jest nas dużo, to może chociaż na pierwszy moment wystarczy?

Basia.
12-11-2007, 10:32
za chwilę Pani z MOPS-u oszacuje straty jakie spowodowala pożar, i MOPS też pomoże finannsowo. Do lokalu socjalnego Kundzia nie ma prawa ponieważ spalilo się mieszkanie własnościowe ale w pracy załatwiają jej miejsca hotelowe, może to lepiej? Co oni biedni wstawiliby do mieszkania socjalnego, przecież nie mają pościeli, garnków, zastawy stołowej .......... w hotelu będą mieli wszystko co potrzebne na przetrwanie. Lucyna już dostala pierwsze pieniążki, jest bardzo wzruszona i wszystkim dziękuje. Na razie najpotrzebniejsze są pieniążki bo muszą we własnym zakresie wyremontować chałupę, potem będzie można przysylać paczki. Dziękuję w imieniu Kundzi, jesteście kochani i WIELCY.
http://img140.imageshack.us/img140/7319/9kwiatypulsujaceniebrpap0.gif (http://imageshack.us)

Basia.
12-11-2007, 10:34
internet to potęga, dzięki internetowi możemy również pomóc osobom które spotkała tragedia. Taka tragedia spotkała tej nocy naszą koleżankę z forum Kunegundę-Lucynkę. Spaliło jej się mieszkanie, została z wraz z rodziną w tym co mieli na sobie - w pidżamach. Zamieszczam na wątku dane do przelewu i wysyłki gdyby ktoś chciał pomóc Kundzi:
Kochani Lucyna nie ma prawa do lokalu socjalnego bo spaliło się mieszkanie własnościowe!!!!!!!!!!!! Musi jak najszybciej wyremontować swoje mieszkanie bo nie ma gdzie się podziać!!!!!!!!!!!!!! BŁAGAM POMÓŻCIE!!!!!!!!!!!!!!!
.................................................. ..........................................

BUNIA
12-11-2007, 11:23
Jestem poza miejscem zamieszkania- korzystam z przydroznej kawiarenki internetowej / niedaleko Korbielowa/ - przed momentem rozmawialam z Kundzia - D Z I E C I sa w szpitalu z objawami zatrucia .. zostaly zabrane ze szkoly ...

Sorki .. moze zbyt lakonicznie podalam ta wiadomosc ale w ogole mialam trudnosci tu wysoko w gorach zalogowac sie na seniorkach a ponadto bardzo emocjonalnie podchodze do nieszczescia Kundzi i jej najblizszych .

Ewita
12-11-2007, 12:03
...to już chyba zbyt wiele!!! Cieszyliśmy się przynajmniej z tego, że cali są wszyscy i zdrowi, a tu... Cholera, poryczałam się:mad:

Wodniczka
12-11-2007, 12:12
Sparaliżowało mnie! Jak jej można pomóc? Czy ona może liczyć na jakąś ponoc tam, na miejscu?

Straszna wiadomość, my jedynie możemy pomóć serdecznym wsparciem Kundzi..bo na odległośc nie damy nic zrobić. Napewno ta sprawą zajmą się władze miejskie czy gminne i opieka spoleczna. Serdecznie współczuję..

lorison
12-11-2007, 12:58
Pomogę.
lorison

Lila
12-11-2007, 13:01
Straszna wiadomość, my jedynie możemy pomóć serdecznym wsparciem Kundzi..bo na odległośc nie damy nic zrobić. Napewno ta sprawą zajmą się władze miejskie czy gminne i opieka spoleczna. Serdecznie współczuję..


...można jeszcze jakimś groszem,choćby malutkim...

luba
12-11-2007, 13:02
Nie było mnie ,wróciłam a tu takie wiadomości ....porażające.Szczęście w nieszczęściu ,że żyjecie i to w tej chwili najważniejsze -reszta do odrobienia .Nie jesteście sami !!!dzięki za podane konto Basiu -jeszcze dziś dołożę na nie malutką "cegiełkę ".Głowa do góry Lucynko ,będzie dobrze :)

admin
12-11-2007, 13:47
pozwoliłam sobie przenieść wątek na samą górę serwisu, żeby był widoczny dla wszystkich użytkowników. Mam nadzieję, że autorka wątku się nie obrazi.

Honorka1949
12-11-2007, 14:32
Myslalam ze to juz koniec nieszczesc Lucynki a tu masz dzieci w szpitalu z objawami zaczadzenia.Tez dzwine ze od razu nie wzieli ich do szpitala i nie przebadali?
Dzisiaj wysłałam pieniadze , chce i ja dolozyc cegielke do odbudowy domu.

Malgorzata 50
12-11-2007, 14:55
Ja tez wysłalam tyle ile moglam.Strasznie się zdenerwowalam dziecmi Kundzi ...czekamy na wiadomosci!!!!

iwo1111
12-11-2007, 15:12
Wyrazy współczucia dla Lucynki i Jej rodziny.
Dopiero teraz się dowiedziałam. Zaraz przeleję pieniądze.

Basia.
12-11-2007, 16:33
internet to potęga, dzięki internetowi możemy również pomóc osobom które spotkała tragedia. Taka tragedia spotkała tej nocy naszą koleżankę z forum Kunegundę-Lucynkę. Spaliło jej się mieszkanie, została z wraz z rodziną w tym co mieli na sobie - w pidżamach. Zamieszczam na wątku dane do przelewu i wysyłki gdyby ktoś chciał pomóc Kundzi:
Kochani Lucyna nie ma prawa do lokalu socjalnego bo spaliło się mieszkanie własnościowe!!!!!!!!!!!! Musi jak najszybciej wyremontować swoje mieszkanie bo nie ma gdzie się podziać!!!!!!!!!!!!!! BŁAGAM POMÓŻCIE!!!!!!!!!!!!!!!
.................................................. ................

jolita
12-11-2007, 18:53
Z przykrością donoszę, że w Sopocie masz koleżankę choć bardzo życzliwą to potwornie roztrzepaną i nieporadną...Nie dość, że nie mam konta elektronicznego bo jak każdy stary człek boję się nowości to jeszcze roztrzepaną co może świadczyłoby o młodości...(ale naiwna!). Otóż spisałam nr. Twego konta ale ...nie do końca! W związku z tym bank nie przyjął mojego zlecenia, a moja następna wizyta "w mieście" wyznaczona jest dopiero na piątek, kiedy to dokonam przelewu. Przepraszam za zwłokę i że kwota niewielka, ale może na jakąś cegiełkę przyda się...Pozdrawiam, życzę hartu ducha, a Dziewczynkom szybkiego powrotu do zdrowia.Jola

ammi1952
12-11-2007, 20:28
Lucynko trzymaj sie jutro córka prześle Ci przekazem pieniazki ja wybrałam sie na poczte ale nie byłam w stanie dojśc wróciłam sie bo e nieważne jutro pójdzie przekaz , nieco więcej prześle 25bm. jak dojdzie moja emerytura.i juz nie będzie wtedy problemu bo z konta przeleje. hartu ducha ci zycze i tylko nie załamuj sie

Kundzia
12-11-2007, 20:45
Udało mi się dostać do komputera gościnniekw.Na wstępie chcę gorąco podziękować za wasze wsparcie tak psychiczne jak i materialne.Pieniądze systematycznie wpływają,za każdą najmniejszą kwotę bardzo serdecznie dziękuję.Teraz po krótce co dalej.Młodsza córka straciła przytomność w szkole ,zabrało ją pogotowie,miała objawy lekkiego przytrucia,i obrażenia wewnętrzne powstałe po skoku z okna/około2,5 m/z powodu szoku nie odczuwała wcześniej,poza tym drobny uraz głowy,widocznie wyskakując uderzyła się.Starsza z powodu szoku była na granicy zawału,jest już pod opieką koleżanki i jej rodziców w pobliżu szpitala,nie została w szpitalu,dostała tylko kilka kroplówek.Ja narazie nie odczuwam żadnych dolegliwości,jedynie z byle powodu wybucham płaczem.Mieszkania jak narazie nie udało się w żaden sposób załatwić,albo nie ma miejsc,albo jest tak drogo,że żal powiedzieć.MOPS obiecał pomoc finansową,ale to strasznie dużo załatwień,papierów,zaświadczeń,kosztorysy remontu itd.W pracy koledzy już pomogli mi trochę,ponadto wyznaczyli sobie dyżury przy remoncie,zaczynamy w piątek.Myśleliśmy,że da się coś odzyskać z niezniszczonych rzeczy,odzierzy,ale ani pranie ani czyszczenie nie usuwa smrodu spalenizny,niektóre rzeczy rozsypują się w rękach.Najważniejsze teraz to naprawić instalację elektryczną i zdobyć bojler elektryczny do wody,ten sie stopił.Narazie tyle wieści.Nie wiem kiedy znów będę mogła być na komputerze,więc jeszcze raz serdecznie dziękuję.

emka46
12-11-2007, 21:25
Właśnie dołożyłam cegiełkę.Lucynko,trzymaj się.Wszystko będzie dobrze.

e-bietka
12-11-2007, 22:00
Kundziu droga, dzisiaj dopiero przeczytałam o Twoim nieszczęściu. Nawet nie potrafię wyobrazić sobie dramatu Twojej Rodziny. Serdecznie współczuję, jutro cegiełka. Bietka

bogda
12-11-2007, 22:05
Kundziu kochana.....dacie radę, wiem że łatwo mówić a trudniej przeżyć i sprostać temu wszystkiego, żadne słowa nic nie zmienią, ale wiedz że jesteśmy z Wami i w miarę możliwości wspieramy, a duchowo z całego serca. Pozdrawiam Was gorąco :)

elizka
12-11-2007, 22:14
Też Ci pomogę.Bądż dzielna.

Basia.
12-11-2007, 23:56
Chce się żyć kiedy człowiek spotyka na swojej drodze takich ludzi.:)

Basia.
12-11-2007, 23:56
internet to potęga, dzięki internetowi możemy również pomóc osobom które spotkała tragedia. Taka tragedia spotkała tej nocy naszą koleżankę z forum Kunegundę-Lucynkę. Spaliło jej się mieszkanie, została z wraz z rodziną w tym co mieli na sobie - w pidżamach. Zamieszczam na wątku dane do przelewu i wysyłki gdyby ktoś chciał pomóc Kundzi:
Kochani Lucyna nie ma prawa do lokalu socjalnego bo spaliło się mieszkanie własnościowe!!!!!!!!!!!! Musi jak najszybciej wyremontować swoje mieszkanie bo nie ma gdzie się podziać!!!!!!!!!!!!!! BŁAGAM POMÓŻCIE!!!!!!!!!!!!!!!
.................................................. ............

babciela
13-11-2007, 09:09
Jako medyczka -co moge zrobic-zadzwonic do szpitala-podpowiedzcie

Basia.
13-11-2007, 12:03
Mieszkania na razie nie ma, chcieli jej dać jakąś ruderę do remontu ale to jest przecież bez sensu bo straciłaby czas i pieniądze na remont lokalu zastępczego a w swoim mieszkniu nie zrobilaby nic. Jestem przerażona bo prawdopodobnie będzie mieszkala z mężem w kontenerze ustawionym na ich posesji a dziewczynki będą mieszkały u koleżanek. Idzie zima więc jak oni w tym kontenerze wytrzymają?!!!!!!!!!!!!! Po założeniu noweji instalacji elektrycznej w pierwszej kolejności potrzebny będzie bojler elektryczny i pralka. Wszystko co pozostało nadaje się tylko do wyrzucenia. :mad: :mad:

Anielka
13-11-2007, 12:11
Tez jestem przerażona,co jeszcze mozemy zrobic?Czy naprawde nie ma miejsca w jakimś hotelu,czy to dla MOPS-u za drogo,zeby im to wynająć?Nic z tego nie rozumiem.

Lila
13-11-2007, 12:29
Basiu...chyba nie chodzi o kontener taki jak Ty myślisz.U mnie gmina też takie dawała po wichurach,które zniszczyły domy.
Są one świetnie ocieplone i wyposażone we wszystkie sanitariaty,z panelami podłogowymi i wykładzinami.
Myślę ,że to o taki chodzi..

Basia.
13-11-2007, 12:34
Basiu...chyba nie chodzi o kontener taki jak Ty myślisz.U mnie gmina też takie dawała po wichurach,które zniszczyły domy.
Są one świetnie ocieplone i wyposażone we wszystkie sanitariaty,z panelami podłogowymi i wykładzinami.
Myślę ,że to o taki chodzi..
obyś miala rację, ten kontener to nie jest od gminy tylko firma Kundzi chce jej taki kontener pożyczyć.

liduszka
13-11-2007, 14:17
Lucynko , calym sercem jestem z Toba i twoja rodzina, wspolczuje z calego serca.Bede sie starala tez grosik dolozyc, jest stare przyslowie "ziarnko do ziarnka i zbierze sie miarka"Wiem , ze jest sporo ludzi do udzielenia pomocy. Tylko dziwie sie , ze Polska jest panstwem opiekunczym , co na kazdym kroku sie slyszy a jak czytam, tu znaszej dyskusji , to jakos miasto nie bardzo chetne do udzielenia pomocy. Polakow co przepracowali cale zycie dla swojego KRAJU , to dostaja na zime kontener , tak jak mieszkaja Romowie.Moja droga Kundziu, cale szczescie ,ze sie wydostaliscie na zewnacz z ognia. Tak jak przypuszczalam ,ze obiawy moga nastapic po szoku.Mialam zablokowany komputer i nie moglam wejsc i poczytac jak co dzien robie i stad dopiero ta wiadomosc moglam przeczytac. Zycze zdrowia , wytrwalosci i duzo goracych i zyczliwych serc. pa Trzymaj sie !!!:)

en_vogue
13-11-2007, 15:51
Wyrazy współczucia z powodu tragedii.Dołozyłam cegiełkę,może ten grosik też się przyda.

e-bietka
13-11-2007, 18:31
Kundziu droga, cegiełka już wysłana na Twoje konto. Nie jesteś sama w tym strasznym nieszczęściu. Jesteśmy z Tobą! Bietka

Tesa
13-11-2007, 19:31
Lucynko!

Cóż można napisać? Łączę się z Tobą w bólu i cierpieniu. Życzę Ci, abyś miała siły i zdrowie, żeby temu wszystkiemu zaradzić. Jutro także wspomogę w miarę swoich możliwości.
Lucynko! Trzymaj się kochana!!! Bądz dzielna!!!

Pozdrawiam serdecznie. Tesa.

Basia.
13-11-2007, 20:12
internet to potęga, dzięki internetowi możemy również pomóc osobom które spotkała tragedia. Taka tragedia spotkała tej nocy naszą koleżankę z forum Kunegundę-Lucynkę. Spaliło jej się mieszkanie, została z wraz z rodziną w tym co mieli na sobie - w pidżamach. Zamieszczam na wątku dane do przelewu i wysyłki gdyby ktoś chciał pomóc Kundzi:
Kochani Lucyna nie ma prawa do lokalu socjalnego bo spaliło się mieszkanie własnościowe!!!!!!!!!!!! Musi jak najszybciej wyremontować swoje mieszkanie bo nie ma gdzie się podziać!!!!!!!!!!!!!! BŁAGAM POMÓŻCIE!!!!!!!!!!!!!!!
.................................................. ......................

Ala-ma-50
13-11-2007, 21:25
Boże kochany...weszłam właśnie na forum ...i takie nieszczęście...ale cieszę się , że wszystkim udało się z tej tragedii wyjść cało...Dzięki Bogu!
Zapisałam nr. konta i pomogę w miarę swych skromnych możliwości.
Kundziu ..jestem z Tobą...sercem i myślami.
Trzymaj się!

kixi52
13-11-2007, 22:02
Kundziu trzymaj się!!! Będzie dobrze napewno!Mając tylu przyjaciół nie zginiesz!Jestem w klubie od niedawna,nie znam wszystkich ale są tu wspaniali ludzie.Nie zagladałam do klubu od jakiegoś czasu bo komputer musiałam podarować córce,której niedawno złodzieje okradli mieszkanie.Straciła wiele rzeczy.To jednak co przytrafiło się Tobie to okropna tragedia.Życzę Ci z całego serca żebys jak najszybciej mogła odzyskać swoje mieszkanko oraz siły i zdrowia Tobie i całej rodzince.Napewno przeslę jakieś pieniązki,a póżniej moge przesłać odzież dla dziewczynek,jeżeli jest potrzebna.Serdecznie pozdrawiam!

babciela
13-11-2007, 23:04
Ja wprawdzie mieszkam daleko od Kundzi ale jestem w stanie przyjac cala jej rodzine do siebie zanim sobie czegos nie zorganizuja.Basiu ,Ty zdaje sie jestes najblizej Kundzi sprobuj sie z nia skontaktowac,mozeto jest jakies rozwiazania.Jestem w stanie oddac im cale pietro-to trzy duze pokoje.Pieniazki wyslalam,ale mam jeszcze dla Kundzi mala lodowke i bardzo nowa kanapke-tylko nie mam jak przeslac-moze ktos dysponuje jakims transportem z Czestochowy bdo Tarnowa.pomozcie mi bo mam strasznie malo czasu ale duzo dobrych checi,no i jakies tam mozliwosci

Basia.
13-11-2007, 23:11
Ja wprawdzie mieszkam daleko od Kundzi ale jestem w stanie przyjac cala jej rodzine do siebie zanim sobie czegos nie zorganizuja.Basiu ,Ty zdaje sie jestes najblizej Kundzi sprobuj sie z nia skontaktowac,mozeto jest jakies rozwiazania.Jestem w stanie oddac im cale pietro-to trzy duze pokoje.Pieniazki wyslalam,ale mam jeszcze dla Kundzi mala lodowke i bardzo nowa kanapke-tylko nie mam jak przeslac-moze ktos dysponuje jakims transportem z Czestochowy bdo Tarnowa.pomozcie mi bo mam strasznie malo czasu ale duzo dobrych checi,no i jakies tam mozliwosci
jesteś cudownym człowiekiem przez ogromne C, zaraz zatelefonuję do Lucynki.:)

Basia.
13-11-2007, 23:25
płakała mi do słuchawki ze wzruszenia, na szczęście jutro idzie oglądać 2 mieszkania więc będzie miala gdzie się podziać z rodziną na czas remontu. W piątek ruszaja pełną parą prace remontowe. Lucynka nie ma dostępu do komputera i prosiła mnie żebym w jej imieniu podziękowała wszystkim za życzliwość i wsparcie.
Dziękuję serdecznie w imieniu Lucynki, jesteście super, jesteście ludźmi przez duże C.:) :)

admin
14-11-2007, 02:22
Przekaż też Lucynce (ja nie chce jej głowy zwaracać telefonami), żeby podała wymiary swoich córek i w ogóle czego potrzebuje - puścimy w dziale ogłoszenia, i wszędzie gdzie się da :)

Basia.
14-11-2007, 02:25
Przekaż też Lucynce (ja nie chce jej głowy zwaracać telefonami), żeby podała wymiary swoich córek i w ogóle czego potrzebuje - puścimy w dziale ogłoszenia, i wszędzie gdzie się da :)
tak zrobię, bardzo dziękuję w imieniu Lucynki.:) :)

Basia.
14-11-2007, 11:22
Przekaż też Lucynce (ja nie chce jej głowy zwaracać telefonami), żeby podała wymiary swoich córek i w ogóle czego potrzebuje - puścimy w dziale ogłoszenia, i wszędzie gdzie się da :)
rozmawialam przed chwilą z Kundzią i podaję wymiary:
1/. rozmiar 36 wzrost 156 - młodsza córka
2/. rozmiar 36/38 wzrost 160 - starsza córka
3/. rozmiar 46/48 - Kundzia
Jeżeli ktoś mógłby podarować taką odzież byłoby super.
Oprócz tego Kundzia potrzebuje pralki, telewizora, radia .......... w zasadzie potrzebuje wszystkiego.

Ewita
14-11-2007, 11:24
A co z zastępczym lokalem???

Basia.
14-11-2007, 11:32
dzisiaj mają coś obejrzeć i wybrać. Kundzia ma już założoną nową instalację elektryczną, idą kupić boiler na raty, w piątek przychodzi ekipa z pracy i zaczyna działać. dzięki seniorkowi uzbierało się trochę pieniążków i można już coś robić. Wiesz co mnie najbardziej wkurzyło?! Gmina zaproponowała Kundzi 2-godzinne sesje z psychologiem kilka razy w tygodniu, forsy na pomoc nie dają ale człowiekowi który stracił wszystko i nie ma gdzie mieszkać proponują pomoc psychologiczną. Taka pomoc może by się przydała ale już po remoncie a nie teraz. Kundzia ma do wyboru albo remont albo sesja z psychologiem, to jest chore.:mad:

Ewita
14-11-2007, 11:37
jak się ma bohaterska kundliczka, która uratowała ich wszystkich? Przepraszam za pytanie, ale w takich sytuacjach zapominamy o naszych "braciach mniejszych", a przecież strach pomyśleć, co by było dziś, gdyby ten przygarnięty psiak nie obudził ich na czas!
Może jestem głupia, ale dla mnie to prawdziwa bohaterka! Dzieci są pod opieką lekarza, a ona???

Basia.
14-11-2007, 11:40
jak się ma bohaterska kundliczka, która uratowała ich wszystkich? Przepraszam za pytanie, ale w takich sytuacjach zapominamy o naszych "braciach mniejszych", a przecież strach pomyśleć, co by było dziś, gdyby ten przygarnięty psiak nie obudził ich na czas!
Może jestem głupia, ale dla mnie to prawdziwa bohaterka! Dzieci są pod opieką lekarza, a ona???
sprawdzałam bo to jest dla mnie cholernie ważne, dzieci są pod opieką lekarza, Kundzia też jest podtruta /badanie wykazało/ piesek będzie przez dogomaniaków z Tarnowa zaprowadzony do lekarza, koszt leczenia pokryje fundacja.

Basia.
14-11-2007, 11:41
internet to potęga, dzięki internetowi możemy również pomóc osobom które spotkała tragedia. Taka tragedia spotkała tej nocy naszą koleżankę z forum Kunegundę-Lucynkę. Spaliło jej się mieszkanie, została z wraz z rodziną w tym co mieli na sobie - w pidżamach. Zamieszczam na wątku dane do przelewu i wysyłki gdyby ktoś chciał pomóc Kundzi:
Kochani Lucyna nie ma prawa do lokalu socjalnego bo spaliło się mieszkanie własnościowe!!!!!!!!!!!! Musi jak najszybciej wyremontować swoje mieszkanie bo nie ma gdzie się podziać!!!!!!!!!!!!!! BŁAGAM POMÓŻCIE!!!!!!!!!!!!!!!
.................................................. .......................................

Ewita
14-11-2007, 11:43
To dobrze! Męczy mnie to pytanie już od paru dni! Tak łatwo jest zapomnieć o małym stworzeniu, które się skarżyć nie umie, ale całym swoim jestestwem wyraża miłość, wdzięczność i przywiązanie... Dzięki, Basiu, za informację!

Basia.
14-11-2007, 11:55
To dobrze! Męczy mnie to pytanie już od paru dni! Tak łatwo jest zapomnieć o małym stworzeniu, które się skarżyć nie umie, ale całym swoim jestestwem wyraża miłość, wdzięczność i przywiązanie... Dzięki, Basiu, za informację!
i dlatego drążę również ten temat, nie byłabym sobą gdybym nie drążyła. Pies jest równie ważny jak pozostali poszkodowani. Niestety nie mogę wejść na forum dogomanii bo tam coś robią z serwerem ale jestem w kontakcie telefonicznym z dogomaniakami.

ammi1952
14-11-2007, 12:04
Basiu dzieki za wiadomości od Kundzi nareszcie cos zaczyna sie klarować .

urszula-kol
14-11-2007, 12:06
Basiu, Ewito ja też cały czas myślę o tym piesku, czy on czasem nie był zamknięty w tej kuchni, a ona płonęła. To nie daje mi spokoju. Z drugiej strony nie wyobrażam sobie jak można zamknąć pieska osobno na noc. Może jestem przewrażliwiona, ale ta myśl nie daje mi spokoju.

Basia.
14-11-2007, 12:26
ale nie pisalam na początku żebyście nie pomyślaly o mnie jak o wariatce. Kundzię męczyłam przez telefon pytaniami o psinę.

Ewita
14-11-2007, 12:30
myśli podobnie! Mam dwie suki, przybłędy. Obie głupie może, ale moje, kochane i domowe. Dlatego los tej małej suczki leży mi na sercu. Basiu! Ja wiem, że dopilnujesz wszystkiego, wiem! Ale rzuć czasem słowo na temat tej niemej bohaterki... Zasłużyła na to!

Basia.
14-11-2007, 12:39
myśli podobnie! Mam dwie suki, przybłędy. Obie głupie może, ale moje, kochane i domowe. Dlatego los tej małej suczki leży mi na sercu. Basiu! Ja wiem, że dopilnujesz wszystkiego, wiem! Ale rzuć czasem słowo na temat tej niemej bohaterki... Zasłużyła na to!
oczywiście będę pisała o psince bo to naprawdę BOHATERKA!!!!!!

Basia.
14-11-2007, 12:40
internet to potęga, dzięki internetowi możemy również pomóc osobom które spotkała tragedia. Taka tragedia spotkała tej nocy naszą koleżankę z forum Kunegundę-Lucynkę. Spaliło jej się mieszkanie, została z wraz z rodziną w tym co mieli na sobie - w pidżamach. Zamieszczam na wątku dane do przelewu i wysyłki gdyby ktoś chciał pomóc Kundzi:
Kochani Lucyna nie ma prawa do lokalu socjalnego bo spaliło się mieszkanie własnościowe!!!!!!!!!!!! Musi jak najszybciej wyremontować swoje mieszkanie bo nie ma gdzie się podziać!!!!!!!!!!!!!! BŁAGAM POMÓŻCIE!!!!!!!!!!!!!!!
.................................................. ..............

tulpe
14-11-2007, 14:57
http://img220.imageshack.us/img220/3083/71kulasercaeq7.gifZ mojej strony . jest wyslana Cegielka z Paczka. zycze szybkiego dojscia do normalnosci. Mysle ze taki Kontener niejest najgorszy sa normalnie mieszkalne. Takie wyjscie jest leprze ,jak mieszkanie u kogos w kaciku . Pa Mam nadzieje ze tym razem klapnie rozmowa na Skyper z nami ?Thanks to ImageShack for Free Image Hosting (http://imageshack.us)

Alsko
14-11-2007, 15:13
większość z nas myśli to samo o zwierzętach.
Basiu, duża buzka!!!! 9781

BUNIA
14-11-2007, 15:27
Serdeczne dzien dobry
Niestety nie mam dostepu do kompa - dzisiaj jestem u siebie i pale w kominku od rana czekajac na rozrusznik do pieca.
To gwoli wytlumaczenia nieobecnosci w ogole a szczegolnie na tym watku.
Rozmawialam z Kundzia i Agusia /starsza/ jest podtruta , po kroplowkach i jakis lekach - jest bardzo oslabiona ale nie hospitalizowana.
Natomist mlodsza Betusia pozostaje nadal w szpitalu.
Kundzia dzielna - nie poddaje sie podobnie jak jej maz - dobrze ze sa tacy silni i nawzajem sobie pomocni.

Basia.
14-11-2007, 17:09
pamiętajcie kochani ważny jest każdy grosik.

jolita
14-11-2007, 17:22
A ja - jak pisałam dopiero dołączę do łańcuszka cegiełek moją w piątek (właściwie powinnam coś dorzucić za "gapowe"...)

urszula-kol
14-11-2007, 18:05
Jolu nic się nie przejmuj wcześniej czy trochę póżniej, w tym szczególnym wypadku każdy czas jest dobry.

Basia.
14-11-2007, 23:54
i zrobiłam się chora. Jutro na terenie posesji będzie ustawiony blaszany kontener i Kundzia z mężem na razie będzie w nim mieszkała. Z mieszkania zastępczego na dzień dzisiejszy nici. Jedna z córek nadal przebywa w szpitalu.:mad:

Lila
14-11-2007, 23:58
Basiu,ale to chyba taki kontener ,jak ja widziałam.Bardzo ciepły i ładny wewnątrz.Może lepiej,bo dojrzy remontu na miejscu.

Basia.
15-11-2007, 00:00
Basiu,ale to chyba taki kontener ,jak ja widziałam.Bardzo ciepły i ładny wewnątrz.Może lepiej,bo dojrzy remontu na miejscu.
to jest kontener nieocieplony wypożyczony od firmy Kundzi.:mad:Druga córka, która już nie przebywa w szpitalu na ten czas zamieszka u koleżanki.

Lila
15-11-2007, 00:01
Jak nieizolowany , to do czego on jest ? Ani przecież na lato też się nie nadaje ?

Basia.
15-11-2007, 00:04
Jak nieizolowany , to do czego on jest ? Ani przecież na lato też się nie nadaje ?
Lidko, są takie blaszaki w których ekipy remontowe przechowują materialy. U mnie na osiedlu w czasie remontu budynku takie stały, służyły jako magazyn. Jak będą na miejscu to dopilnują remontu, od Kundzi z pracy przyjdzie 3 kolegów pomagać przy tym remoncie więc ten remont powinien w miarę szybko się skończyć.

Lila
15-11-2007, 00:07
Basiu,jesteś pewna ???

Mieszkalne są inne .Są firmy od których je się wynajmuje.Zobacz na googlach.U nas ludzie mieszkają w nich od kilku miesięcy.Ci co domy potracili i muszą budować od podstaw..

Basia.
15-11-2007, 00:15
jutro się upewnię.

Karol X
15-11-2007, 00:35
Basiu sa tez kontenery(tzw.budy pracownicze,ktore sie ustawia na terenach budow,w ktorych pracownicy spozywaja posilki w czasie przerwy w pracy,myja sie po zakonczonej pracy,przebieraja w odziez wyjsciowa itd).Takie "budy" maja doprowadzona instalacje wodociagowa,instalacje elektryczna,oraz odplyw z toalet.Posiadaja tez bojlery elektryczne.
Jest tam tez prysznic na wyposazeniu.
Chyba o takim kontenerze mowa?
Nie wyobrazam sobie zwyklego"blaszaka",tzw."skladnicy",bez okien!!!
Co na to MOPS?,przeciez ci urzednicy pracuja za pensje i do nich nalezy zaopiekowac sie ta rodzina,przyznac lokal zastepczy.
MOPS jest instytucja utrzymywana z budzetu gminy,a ta z kolei z budzetu panstwa - czyli pieniedzy podatnikow!
Tu nikt nikomu nie robi laski!
To jest ich "psi obowiazek" udzielic tej rodzinie pomocy i gadanie o psychologu jest dobre,gdy sa zabezpieczone pierwsze potrzeby,a takich gmina nie udzielila.
Zbliza sie zima,Kundzia ma dwoje dzieci.
Czy ta znieczulica urzednikow nigdy sie nie skonczy?
Boze,coz to za kraj?!

Basia.
15-11-2007, 00:47
ci urzędnicy powinni być na zbitą mordę /przepraszam za słownictwo ale nie wytrzymuję/ wywaleni z roboty. Najpierw zaproponowali im lokal do generalnego remontu, potem Kundzia miala mieć do wyboru 2 lokale w ktorych można by było przetrwać. Na dzień dzisiejszy nic z tego nie wyszło i z firmy Kundzi ma przyjechac jutro kontener. Zrozumialam, że nie jest to taki kontener mieszkalny jakie znamy .......... obym się myliła bo rozchorowalam się ze zmartwienia.:mad:

Lila
15-11-2007, 01:11
Basieńko,to jest niemożliwe!!!
Na pewno firma Kundzi wypożyczyła na jakiś miesiąc ten kontener.Wiesz ,ja byłam w takim w środku,który gmina wypożyczyła.Było w nim fajnie i czyściutko.Wszystkie sanitariaty,kabina z prysznicem,panelowa podłoga..

Jeżeli chodzi o taki,to jest w porządku..
Innego sobie nie wyobrażam..

Basia.
15-11-2007, 01:18
Basieńko,to jest niemożliwe!!!
Na pewno firma Kundzi wypożyczyła na jakiś miesiąc ten kontener.Wiesz ,ja byłam w takim w środku,który gmina wypożyczyła.Było w nim fajnie i czyściutko.Wszystkie sanitariaty,kabina z prysznicem,panelowa podłoga..

Jeżeli chodzi o taki,to jest w porządku..
Innego sobie nie wyobrażam..
obyś miała rację, może ja źle zrozumialam.:confused:

ammi1952
15-11-2007, 01:23
Kurcze kontenery sa rózne, ja juz przestaje się czemukolwiek dziwić ,bo jak nieraz zdaża mi się zerknac na niekompetencję tzw. urzędników to wszystko mi opada -oprócz własnego sadła to sie trzymajak złe.Dlatego staram sie omijać wszelkiego rodzaju programy typu interwencje itp.gdyż to przerasta moje poczucie poszanowania drugiego człowieka "petentem " zwanego. A czy do cięzkiej choroby petent to nie człowiek.

Basia.
15-11-2007, 01:37
internet to potęga, dzięki internetowi możemy również pomóc osobom które spotkała tragedia. Taka tragedia spotkała tej nocy naszą koleżankę z forum Kunegundę-Lucynkę. Spaliło jej się mieszkanie, została z wraz z rodziną w tym co mieli na sobie - w pidżamach. Zamieszczam na wątku dane do przelewu i wysyłki gdyby ktoś chciał pomóc Kundzi:
Kochani Lucyna nie ma prawa do lokalu socjalnego bo spaliło się mieszkanie własnościowe!!!!!!!!!!!! Musi jak najszybciej wyremontować swoje mieszkanie bo nie ma gdzie się podziać!!!!!!!!!!!!!! BŁAGAM POMÓŻCIE!!!!!!!!!!!!!!!
.................................................. .......

Basia.
15-11-2007, 13:54
i jestem szczęśliwa, przyczepa stanęła na posesji ale nasza Kundzia i ludzie pracujący przy remoncie będa w niej pili herbatę i ewentualnie odpoczywali. Lucynka dostala do dyspozycji mieszkanie na czas remontu od sąsiada. Musi sobie kupić tylko trochę węgla żeby to mieszkanie ogrzać. Cieszę się, że nie brakuje dobrych ludzi wrażliwych na cudze tragedie. W imieniu Lucynki i swoim też bardzo Wam dziękuję za pomoc. :) :)

ammi1952
15-11-2007, 14:11
Cieszę się że idzie ku lepszemu U naszej Kundzi.

Ewita
15-11-2007, 15:03
Jeszcze trochę, a znowu zacznę wierzyć w ludzi! :D

Pani Slowikowa
15-11-2007, 15:18
A czy sie sprawdzily nasze podejzenia o jakosci przyczepy???
Cale szczescie ze nie sa zdani na nia jednak..
Lubie ludzi..Wierze ze dobro i milosc jest tysiac razy wieksza od nienawisci i zla..

Zreszta co tu sie dziwic.. Mowia przeciez.. " nie ma tego zlego coby na dobre nie wyszlo":D

jolita
15-11-2007, 17:13
Jeszcze trochę, a znowu zacznę wierzyć w ludzi! :D

Wróżko i troszkę w siłę przeznaczenia, że Kundzia znalazła się w gronie życzliwych ludzi.

Lucynko napewno Twoja dobroć i życzliwość została w jakimś stopniu wsparta...

Ewita
15-11-2007, 18:48
Wróżko i troszkę w siłę przeznaczenia, że Kundzia znalazła się w gronie życzliwych ludzi.

Lucynko napewno Twoja dobroć i życzliwość została w jakimś stopniu wsparta...
Jolito! Przeznaczenie też... Ale ludzie! Ludzie, którzy nie pozostają obojętni - to jest olbrzymia siła!:D

elizka
15-11-2007, 18:56
Jak widać sprawdzamy się w naszym działaniu i to jest fajnie.Można czuć ,że naprawdę nie jest się samotnym nawet w chwilach bardzo trudnych.Zresztą ja tego też doświadczyłam.Ewito!to twoje zdanie "Ludzie, którzy nie pozostają obojętni - to jest olbrzymia siła" to extra motto.

Basia.
15-11-2007, 19:41
Basiu, Ewito ja też cały czas myślę o tym piesku, czy on czasem nie był zamknięty w tej kuchni, a ona płonęła. To nie daje mi spokoju. Z drugiej strony nie wyobrażam sobie jak można zamknąć pieska osobno na noc. Może jestem przewrażliwiona, ale ta myśl nie daje mi spokoju.
Urszulko Pusia nie była nigdzie zamknięta o tym napisała mi Lucuyna dzisiaj w SMS-ie. Lucyna ma tylko dwoje drzwi: wejściowe i do łazienki. Pusia spała naprzemiennie w zależności od nastroju z córkami Kundzi. Kiedy zaczęła wyczuwać, że coś się dzieje złego zaczęla szczekać, wyć szarpać kołdry i w ten sposób obudzila domowników w ostatniej dosłownie chwili. W mieszkaniu było czarno od gryzącego, duszącego dymu, kiedy otworzyli okna ogień buchnąl z potworną siłą i musieli uciekać przez okna /okropne, straszne/ skakali w wys. 2,5 m.

Honorka1949
15-11-2007, 19:48
Ciesze sie bardzo , ze wreszczie cos ruszylo u naszej Lucynki.Dobrze, ze nie będzie musiała mieszkac w kontenerze.Sama nazwa juz mi sie zle kojarzy.Wiem , ze jest tu wiele zyczliwych ludzi / sama tego doswiadczylam/ktorzy beda ja wspierac i pomogać jej podniesc sie z tego co ja spotkało.
Lucynko jestes dobrym czlowiekiem a pamietaj dobro zawsze powraca.

Basia.
15-11-2007, 19:53
internet to potęga, dzięki internetowi możemy również pomóc osobom które spotkała tragedia. Taka tragedia spotkała tej nocy naszą koleżankę z forum Kunegundę-Lucynkę. Spaliło jej się mieszkanie, została z wraz z rodziną w tym co mieli na sobie - w pidżamach. Zamieszczam na wątku dane do przelewu i wysyłki gdyby ktoś chciał pomóc Kundzi:
Kochani Lucyna nie ma prawa do lokalu socjalnego bo spaliło się mieszkanie własnościowe!!!!!!!!!!!! Musi jak najszybciej wyremontować swoje mieszkanie bo nie ma gdzie się podziać!!!!!!!!!!!!!! BŁAGAM POMÓŻCIE!!!!!!!!!!!!!!!
.................................................. ..............

babciela
15-11-2007, 20:03
A ja mam pytznie zasadnicze-slodzic ,jacy to jestesmy dobrzy-ok-ale czy Lucynka ma za co zaplacic za to wynajete mieszkanie.W dalszym ciagu oczekuje od Was pomocy aby przewiezc wersalke i lodowke do tARNOWA.prosze przynajmniej o wskazowki jak mam zalatwiz transport.Basia podaj namiary na transport ,ja przez telefon nie zrozumialam,co ma do tego allegro.Gdzie mam zamowic firme przewozowa

babciela
15-11-2007, 20:06
Widzicie -kobitki zza polskiej granicy,ze kontenerow ludzkich u nas niema.I jeszcze prosze pania z Niemiec,aby wiecej nie pisala ze lepszy kontener niz kawalek kata u kogos.Ja oferowalam Kundzi cala gore mojego domu-a to roznica

Basia.
15-11-2007, 21:02
A ja mam pytznie zasadnicze-slodzic ,jacy to jestesmy dobrzy-ok-ale czy Lucynka ma za co zaplacic za to wynajete mieszkanie.W dalszym ciagu oczekuje od Was pomocy aby przewiezc wersalke i lodowke do tARNOWA.prosze przynajmniej o wskazowki jak mam zalatwiz transport.Basia podaj namiary na transport ,ja przez telefon nie zrozumialam,co ma do tego allegro.Gdzie mam zamowic firme przewozowa
W swoim mieście zamawiasz przez telefon firmę kurierską i oni zabierają od Ciebie sprzęt i dostarczają go do Lucynki. Mieszkanie w użytkowanie na czas potrzebny Lucynce udostęonil nieodpłatnie Pan z Tarnowa, który mieszkał 2 przecznice dalej. Ten Pan nabył dom i w przyszlości w zwolnionym przez siebie mieszkaniu zamierza otworzyć biuro. Lucynka musi sobie kupic 500 kg węgla bo tam są piece kaflowe, podaję najnowsze wieści z dnia dzisiejszego. Uspokoiłam się troszkę bo uwierzyłam, że Lucynka ma szansę "wyjść na prostą" dzięki wsparciu i życzliwości ludzkiej. Lucynce będzie potrzebna pomoc długofalowa, pamiętajcie liczy się każdy grosik.

babciela
15-11-2007, 21:07
OKBede zamawiala w przyszlym tygodniu

arczia
15-11-2007, 21:36
dzięki Admince za przeniesienie tematu "do góry" - z opóźnieniem nie zawinionym dołączam swoją "kropelkę" do wielkiej rzeki życzliwości i pomocy. Krew mnie tylko zalewa, że po TYLU latach pracy mogę tylko tyle.
Psina wspaniała! (moja sprzed lat o tym samym imieniu)
Skoki z tej wysokości - to drugi cud, ze nikt się nie połamał.
Dusza rosnie, gdy czyta się te wszystkie posty

BUNIA
16-11-2007, 12:03
Wiatm Cieple Kochane Serducha

U Kundzi bez zmian/ rozmawialam dzisiaj rano/ Betusia nadal w szpitalu ale ma sie coraz lepiej pobolewa ja glowa - dzisiaj ma miec tomografie .Kundzia ogladala 2 mieszkania do ewentualnego tymczasowego zamieszkania - niestety zadne nie odpowiada - warunki sa nie do zaakceptowania - piece kaflowe i swiadomosc sasiedztwa z nimi po pozarze - przerasta ich wszystkich .
Sprzataja i wietrza - na herbate i kawe chodza do letniej [/B[B]]przyczepy ktora absolutnie nie nadaje sie do zamieszkania nawet na chwile - bo jest za zimno i cienki plastik czyli budlec
pokryty materialem nie gwarantuje nawet minimum ciepla /wiem bo mam taka sama przyczepe/.
Dzisiaj wyczulam w jej glosie smutek - mysle ze emocje i szok minionych dni opadly i przyszla kolej na bardzo realna ocene szans na dalsze "zimowanie": .
Dzisiaj jadac w zlych warunkach od siostry o malo nie wpadli w poslizg - przezyli dodatkowy stres i musieli niestety kupic nowe opony zimowe bo tamte zagrazalyt bezpieczenstwu a przeciez musza sie przemieszczac codziennie .
http://www.vpx.pl/up/20071116/161583ea8c365d30ea085436ac4011b6a86e5159266. (http://www.vpx.pl/)

Basia.
16-11-2007, 12:25
i zrobiło mi się baaaardzo smutno i źle. Mieszkanie, które oferował sąsiad nie nadaje się do użytku tylko do kapitalnego remontu. Gmina nie dysponuje lokalami nadającymi się do zamieszkania, gmina za to oferuje pomoc psychologa. Córka Lucynki pozostanie w szpitalu do czasu aż rodzicom uda się znaleźć dach nad głową. Przyczepa nie nadaje się do zamieszkania, czyli miałam rację martwiąc się. Kochani Kundzia potrzebuje długofalowej pomocy, liczy się każdy grosik bo Kundzia straciła wszystko. Pamiętajcie o naszej biednej koleżance.

Pani Slowikowa
16-11-2007, 13:44
moja kropelke tez.. :-(
ale to nic w porownaniu z tym co oni potrzebuja..
Sasiednie mieszkanie na pewno do niczego nie nadaje sie??
Mysle ze lepsze mieszkanie blisko i za darmo niz to jezdzenie od siostry..:confused:

Basia.
16-11-2007, 14:25
żadne z tych mieszkań nie nadaje się do zamieszkania, wszystkie wymagają najpierw kapitalnego remontu. Przyczepa jest nieprzystosowana do zamieszkania w niej zimą, ot nasza rzeczywistość.:mad:

Basia.
16-11-2007, 14:27
internet to potęga, dzięki internetowi możemy również pomóc osobom które spotkała tragedia. Taka tragedia spotkała tej nocy naszą koleżankę z forum Kunegundę-Lucynkę. Spaliło jej się mieszkanie, została z wraz z rodziną w tym co mieli na sobie - w pidżamach. Zamieszczam na wątku dane do przelewu i wysyłki gdyby ktoś chciał pomóc Kundzi:
Kochani Lucyna nie ma prawa do lokalu socjalnego bo spaliło się mieszkanie własnościowe!!!!!!!!!!!! Musi jak najszybciej wyremontować swoje mieszkanie bo nie ma gdzie się podziać!!!!!!!!!!!!!! BŁAGAM POMÓŻCIE!!!!!!!!!!!!!!!
.................................................. .......................

Basia.
16-11-2007, 14:28
zrobiło mi się baaaardzo smutno i źle. Mieszkanie, które oferował sąsiad nie nadaje się do użytku tylko do kapitalnego remontu. Gmina nie dysponuje lokalami nadającymi się do zamieszkania, gmina za to oferuje pomoc psychologa. Córka Lucynki pozostanie w szpitalu do czasu aż rodzicom uda się znaleźć dach nad głową. Przyczepa nie nadaje się do zamieszkania, czyli miałam rację martwiąc się. Kochani Kundzia potrzebuje długofalowej pomocy, liczy się każdy grosik bo Kundzia straciła wszystko. Pamiętajcie o naszej biednej koleżance.__________________

Alsko
16-11-2007, 16:55
a może media napuścić na ten temat? Takiego kogoś z telewizji lub gazet?
Mają teraz od groma pierwszostronicowych nowinek politycznych - może dla równownowagi wzięliby taką sprawę na tapetę?

Basia.
16-11-2007, 16:57
a może media napuścić na ten temat? Takiego kogoś z telewizji lub gazet?
Mają teraz od groma pierwszostronicowych nowinek politycznych - może dla równownowagi wzięliby taką sprawę na tapetę?
Lokalne media wzięły sprawę na tapetę, tragedia Kundzi została pokazana w tarnowskiej telewizji kablowej.:mad:

Alsko
16-11-2007, 17:11
myślałam o kimś np. z tvn. Oni mieli kiedyś coś, co się nazywało Interwencja czy inna Uwaga. Nie moge znalezć kontaktu do nich, jest tylko ogólny. Może zlikwidowali program?

Basia.
16-11-2007, 17:59
zgłosił się do niej sąsiad i zaoferował mieszkanie do wynajęcia za 1000 zł miesięcznie. Kundzia propozycję przyjęla z wdzięcznością bo na południu zima całą gębą, dziewczynki będa miały dom w którym będa mogły odrobić lekcje a rodzice bedą mieli blisko do remontowanego mieszkania. W imieniu Kundzi dziękuję za pomoc i wsparcie. W swoim imieniu proszę nie zapominajcie o Lucynce liczy się każdy grosik /nie obrażajcie się na mnie, że cały czas o tym przypominam/ a Kundzia potrzebuje długofalowej pomocy bo ona straciła wszystko.

e-bietka
16-11-2007, 18:40
Matko kochana, w takiej sytuacji wynajmować mieszkanie za 1.000zł!!! Czy nie można DROGI SĄSIEDZIE tylko za czynsz????? Tak po ludzku, bez zysku????? Z czego Ci nieszczęśni ludzie zrobią remont? Za co kupią meble, odzież, garnki i całą resztę? Trzymaj się Kundziu! Będziemy Cię wspierać! A tak a propos, na TVN po każdej "Uwadze" podawane są namiary. Bietka

Basia.
16-11-2007, 18:48
Matko kochana, w takiej sytuacji wynajmować mieszkanie za 1.000zł!!! Czy nie można DROGI SĄSIEDZIE tylko za czynsz????? Tak po ludzku, bez zysku????? Z czego Ci nieszczęśni ludzie zrobią remont? Za co kupią meble, odzież, garnki i całą resztę? Trzymaj się Kundziu! Będziemy Cię wspierać! A tak a propos, na TVN po każdej "Uwadze" podawane są namiary. Bietka
ten sąsiad ojciec koleżanki z klasy córki Kundzi wynajmował mieszkanie 6 studentom i brał po 250 zl za łóżko czyli 1500 zł miesięcznie. Zgłosił się niedawno do Kundzi i powiedział, że mieszkanie jest do jej dyspozycji za 1000 zł /studentów ulokował w jednym pokoju/ czyli od Kundzi ma 1000 zł od studentów bez zmian 1500 zł więc jest do przodu o 1000 zł. Kundzi wmówił, że jest stratny ale w obliczu takiej tragedii nie może inaczej postąpić. Eeeeeeeech życie. :mad:

e-bietka
16-11-2007, 18:49
Sprawdziłam, "Uwaga" nadawana jest od poniedziałku do piątku o 19;50 w weekendy o 19;45. W internecie jest strona <uwaga.onet.pl> Tam więcej informacji. Bietka

e-bietka
16-11-2007, 18:52
Basiu, nawet trudno o komentarz. Pozdrów proszę Kundzię i Jej Rodzinę. Bietka

Basia.
16-11-2007, 18:55
internet to potęga, dzięki internetowi możemy również pomóc osobom które spotkała tragedia. Taka tragedia spotkała tej nocy naszą koleżankę z forum Kunegundę-Lucynkę. Spaliło jej się mieszkanie, została z wraz z rodziną w tym co mieli na sobie - w pidżamach. Zamieszczam na wątku dane do przelewu i wysyłki gdyby ktoś chciał pomóc Kundzi:
Kochani Lucyna nie ma prawa do lokalu socjalnego bo spaliło się mieszkanie własnościowe!!!!!!!!!!!! Musi jak najszybciej wyremontować swoje mieszkanie bo nie ma gdzie się podziać!!!!!!!!!!!!!! BŁAGAM POMÓŻCIE!!!!!!!!!!!!!!!

Ewita
16-11-2007, 19:45
Nikt się obrażać przecież nie będzie! A Kundzi naprawdę każdy grosz się przyda!

arczia
16-11-2007, 20:00
ja nie wiem, czy za jakiś hotel nie byłoby taniej... straszne zdzierstwo - żadna łaska - :(

babciela
16-11-2007, 21:18
Ja mysle,ze kazdy hotel bedzie drozszy.Cos trzeba wymyslec,tylko co?Ja moge na konto Kundzi przesylac co miesiac 100-150 PLN moze jeszcze ktos moze,tak aby uzbieralo sie 1000 pln.A moze -jezeli Czestochowa tak daleko jest ktoras blizej z domem ,duzym mieszkaniem.Uwazam ze to swinstwo brac od Kundzi takie pieniadze,ale chyba nie ma rady.Kto sie dolozy do moich pieniedzy.Panie zza granicy-dla Was 100PLN to zaledwie 25-30 euro.Stawajcie do pomocy

babciela
16-11-2007, 21:20
Basiu,a moze znajdziemy gdzies sponsora,tylko gdzie szukac

Basia.
16-11-2007, 21:25
Basiu,a moze znajdziemy gdzies sponsora,tylko gdzie szukac
napisałam do prasy lokalnej: Gazeta Krakowskiej i Temi, myślę że Lucyna dlużej niż miesiąc nie będzie mieszkala w tym mieszkaniu bo w tej chwili jej mieszkanie jest remontowane. Gdyby było inaczej będziemy kombinowały.

babciela
16-11-2007, 21:38
OK.Ja co miesiac dopoki ten zdzierca -dobroczynca bedzie sciagal od niej haracz posylam w zaleznosci od mozliwosci 100 lub 150 zl.Czekam na dalsze oferty

Anielka
16-11-2007, 21:40
Ja tez ,nie ma sprawy.Pozdrawiam.

Krystyna01
17-11-2007, 13:27
Dopiero odnalazłam ten wątek. Pewnie, że dołożę co mogę. Trzymaj się Kundziu. Wspaniale miec takich przyjaciół jak Basia i Wy wszyscy.

jolita
17-11-2007, 14:03
Oczywista, że dopisuję się....
Pani w banku gdy zażądała tytułu przekazu, który określiłam jako "pomoc" i ciut jej powiedziałam w czym rzecz - okazała wzruszenie....

en_vogue
17-11-2007, 14:20
Również i ja będę wspomagać Lucynkę.

Nika
17-11-2007, 15:27
Będę wspomagać w miarę naszych możliwości

Benigna
17-11-2007, 15:52
Oczywiście, że ja też. Pierwszą "cegiełkę" przekazałam następ-nego dnia po przeczytaniu wiadomości, nastepną mogę na
początku grudnia. Jestem z Tobą, Lucynko:)

Basia.
17-11-2007, 16:38
będe wspomagala naszą Kundzię.

Basia.
17-11-2007, 16:39
internet to potęga, dzięki internetowi możemy również pomóc osobom które spotkała tragedia. Taka tragedia spotkała tej nocy naszą koleżankę z forum Kunegundę-Lucynkę. Spaliło jej się mieszkanie, została z wraz z rodziną w tym co mieli na sobie - w pidżamach. Zamieszczam na wątku dane do przelewu i wysyłki gdyby ktoś chciał pomóc Kundzi:
Kochani Lucyna nie ma prawa do lokalu socjalnego bo spaliło się mieszkanie własnościowe!!!!!!!!!!!! Musi jak najszybciej wyremontować swoje mieszkanie bo nie ma gdzie się podziać!!!!!!!!!!!!!! BŁAGAM POMÓŻCIE!!!!!!!!!!!!!!!

wuere'le
17-11-2007, 17:03
Zdając sobie sprawę, z tego, że kazdy grosz się przyda, też wysłałem, ile mogłem, na początku minionego tygodnia. Myślę jednak, że MOPS, lub Powiatowe Centrum Pomocy Rodzinie powinno się włączyć do bardziej kompleksowej pomocy. Działalność Basi i liczny udział w akcji forumowiczów to jednak za mało. To jakby nie patrzeć pomoc doraźna. Kundzi potrzebna przecież pomoc bardziej zdecydowana, umozliwiająca start w, jak by nie było, nowe życie. Proszę przekazać pozdrowienia Kundzi.

Dzidka
17-11-2007, 17:08
Dokonałam wpłaty w środę, ale zdaję sobie sprawę, że to zaledwie kropla w morzu. Obiecuję, że to nie ostatnia wpłata. Pozdrawiam Cię, Lucynko.

iwo1111
17-11-2007, 17:17
W miarę możliwości będę dokładać kolejne "cegiełki". Pozdrawiam Lucynkę i jej bliskich.

Karol X
17-11-2007, 17:55
Szlag mnie trafia,wiedzac,ze tak mozolnie uzbierane i dla niektorych z duzym wysilkiem wyslane pieniadze,trafia do kieszeni pazernego sasiada!
Zdaje sobie sprawe,ze wielu osobom w Polsce,szczegolnie samotnym emerytom i rencistom sie "nie przelewa".
A nie mozna bylo drogi sasiedzie tak od serca,wspolczujac Kundzi i jej rodzinie,oddac to mieszkanie za symboliczna chocby oplata?
Mozna bylo,tylko trzeba miec serce,a panu gdzies sie to serce zatracilo.
Zerowanie na krzywdzie ludzkiej budzi we mnie wstret.
Nie pozdrawiam.

Osobny rozdzial to stanowisko MOPS-u w tej sprawie.
Coz,cudza krzywda nie boli,dopoki nie dosiegnie ich samych.

Przesylamy nastepne pieniadze na czynsz(wolalbym jednak na remont domu Kundzi).

Mam jeszcze pytanie.
Zamierzamy wyslac paczke z ubraniami i bielizna(nowe).
Czy paczki zza granicy sa nadal okradane w Polsce?
Kiedys tak bylo,ale nie wiem,czy cos sie zmienilo?

Basia.
17-11-2007, 18:29
nie wiem jak jest z paczkami z zagranicy ale krajowe paczki okradane nie są. Wiem, bo kupuję mnóstwo rzeczy na Allegro takich jak biżuteria, futra, buty i nie zdarzyo się żeby przesyka zaginęła.

Basia.
17-11-2007, 18:30
internet to potęga, dzięki internetowi możemy również pomóc osobom które spotkała tragedia. Taka tragedia spotkała tej nocy naszą koleżankę z forum Kunegundę-Lucynkę. Spaliło jej się mieszkanie, została z wraz z rodziną w tym co mieli na sobie - w pidżamach. Zamieszczam na wątku dane do przelewu i wysyłki gdyby ktoś chciał pomóc Kundzi:
Kochani Lucyna nie ma prawa do lokalu socjalnego bo spaliło się mieszkanie własnościowe!!!!!!!!!!!! Musi jak najszybciej wyremontować swoje mieszkanie bo nie ma gdzie się podziać!!!!!!!!!!!!!! BŁAGAM POMÓŻCIE!!!!!!!!!!!!!!!

an_inna
17-11-2007, 18:32
Też na miarę swoich możliwości deklaruję comiesięczną pomoc.

Lila
17-11-2007, 19:14
Ja też w grudniu jeszcze wyślę pieniążki....
Kundziu,trzymaj się...

Basia.
17-11-2007, 21:34
wprowadzili się do tego mieszkania, mają ciepło facet wstawił jej do mieszkania telewizor, pralkę, pożyczył garnki, Lucyna musiala tylko dokupić kubki. W poniedziałek córka wróci ze szpitala do domu, dzięki temu że mają normalne warunki do życia praca przy remoncie mieszkania też się będzie posuwała szybciej, Pusia jest razem z nimi. Lucyna jest bardzo wzruszona Waszą życzliwością i bardzo prosila żeby wszystkim serdecznie podziękować za wsparcie oraz żeby wszystkich pozdrowić. Spełniam jej prośbę z wielką przyjemnością: W IMIENIU LUCYNY DZIĘKUJĘ WSZYSTKIM, JESTEŚCIE WSPANIALI.

arczia
17-11-2007, 22:00
Pan jak widać nie jest aż takim potworem - ale z ceny mógłby zjechać...

emka46
17-11-2007, 22:13
Pan jak widać nie jest aż takim potworem - ale z ceny mógłby zjechać...
Potworem chyba jest.Od Kundzi mógły/albo nie/ wziąć tylko symboliczną sumę za prąd,wodę itp,przecież ilość studentów mu się nie zmniejszyła.1500 ma cały czas.

ammi1952
17-11-2007, 22:32
kurcze jestem zszokowana ceną mieszkania w Tarnowie , czyżby to było m4 z pełnym wyposazeniem i wszelkimi wygodami z centralnym itd?? to i tak za dużo przy ogromie tragedji naszej Kundzi.No cuż niektórzy potrafia zbijać kapitał na ludzkim nieszczęściu

emka46
17-11-2007, 22:44
Moja córka wynajmowała ok. 40m2 w dobrej dzielnicy Gdyni za 500 + opłaty,ale to był kilkuletni okres,a Kundzia przecież za miesiac lub dwa wróci do siebie,mógłby facet odp€scic sobie.

Basia.
17-11-2007, 23:02
Pan jak widać nie jest aż takim potworem - ale z ceny mógłby zjechać...
kiedy Lucyna mi powiedziała o "wspaniałomyślności" Pana to odjęło mi mowę na chwilę, potem powiedzialam że ja bym grosza nie wzięła w takiej sytuacji. Ludzie są różni, takie jest życie. Myślę, że w ciągu miesiąca skończą ten remont i wrócą do siebie.

Malgorzata 50
17-11-2007, 23:34
Ja też się opodatkuję co miesiac póki będzie taka potrzeba .A facet -szkoda gadać....

BUNIA
18-11-2007, 00:15
Ze tez temu facetowi reka nie drgnie jak bedzie bral kase od Kundzi .. nie moge tego zrozumiec ..
Ile rzeczy mogliby zrobic za ten tysiac ...
I napeweno jemu sie wydaje ze bardzo im pomogl ...

Malgorzata 50
18-11-2007, 01:18
Są jak wiadomo ludzie i trabanty

Basia.
18-11-2007, 01:22
internet to potęga, dzięki internetowi możemy również pomóc osobom które spotkała tragedia. Taka tragedia spotkała tej nocy naszą koleżankę z forum Kunegundę-Lucynkę. Spaliło jej się mieszkanie, została z wraz z rodziną w tym co mieli na sobie - w pidżamach. Zamieszczam na wątku dane do przelewu i wysyłki gdyby ktoś chciał pomóc Kundzi:
Kochani Lucyna nie ma prawa do lokalu socjalnego bo spaliło się mieszkanie własnościowe!!!!!!!!!!!! Musi jak najszybciej wyremontować swoje mieszkanie bo nie ma gdzie się podziać!!!!!!!!!!!!!! BŁAGAM POMÓŻCIE!!!!!!!!!!!!!!!
.................................................

arczia
18-11-2007, 14:49
mówiąc o zjechaniu z ceny miałam na myśli ew. płacenie za media - za sam wynajem nie powinien brać ani grosza. Macie rację - POTWÓR i tyle.

Kundzia
18-11-2007, 18:48
Moje Kochane Seniorki.
Nie mam słów ,by wyrazić wam swoją wdzięczność.Choć prawie wcale mnie tu teraz nie ma czuję waszą obecność i wsparcie w każdej chwili.Ponoc którą mnie otoczyliście jest bardzo odczuwalna.
Dziś taki lużniejszy dzień,bo niedziela ,trzeba trochę odpocząć,nabrać sił,a i zrobić najpotrzebniejsze zakupy,buty,bielizna,trochę rzeczy najbardziej potrzebnych.Dziś pierwszy raz od tygodnia jedliśmy ciepły wspólny posiłek.
A jak prace-bardzo prężnie,choć wydaje się że nic nie zrobione.Kuchnia już doszczętnie ogołocona z rzeczy,część tynków sama odpadła,reszta jutro będzie odbita.Ciężko było wyrzucać cały dorobek 20 współnych lat,tyle pamiątek,rzeczy spalonych zdjęć....ale co zostało nie nadaję się do użycia,przeżarte gryzącym dymem.Prace remontowe jak załatwienie materiałów do remontu po "dobrych" cenach,wzięli na siebie moi koledzy z pracy.Ponadto urządzili zbiórkę kasy i rzeczy.Narazie przynajmniej zaopatrzono nas w używane ale w bardzo dobrym stanie kurtki zimowe i nieco odzieży codziennej.
Nawet wierzyć się nie chce ile jest jeszcze wspaniałych ludzi.
A na sąsiada to tak bardzo nie psioczcie,to fakt,strasznie to dużo,ale studentom to on wypowiedział/tak twierdzi/bo tylko my tam mieszkamy .Mamy do dyspozycjii całe sutereny w piętrowym domu jednorodzinnym,2 pokoje,kuchnia,łazienka,przedpokój,z oddzielnym wejściem.
W tej chwili siedzę w kawiarence internetowej,bo choć przez chwilę chciałam być z wami.Ani się nie obejrzymy,a będę na swoim kompie stukać do was.
Pozdrawiam wszystkich serdecznie,dziękuję stokrotnie!!!!!!!!!

Malgorzata 50
18-11-2007, 18:52
Lucynko trzymajcie się .Napisz co jeszcze ci się przyda !!!Kochana sciskam cie i cała Twoja Rodzine .

Basia.
18-11-2007, 18:56
Będzie dobrze, wyjdziesz na prostą, zobaczysz. Innej opcji nie ma.:) Trzymaj się, jesteśmy z Tobą.
http://img129.imageshack.us/img129/5874/serceprzemieniajacesiewdz3.gif (http://imageshack.us)

jolita
18-11-2007, 19:11
Cieszę się, że choć finansowo w małym stopniu to znajdujesz w nas duchowe wsparcie. Popatrz - los, który niwątpliwie ciężko doświadczył Cię to wcześniej, a mianowicie 21 lutego tego roku dostarczył Ci grono serdecznych ludzi... Przepraszam - chciałam więcej "pomądrzyć się", ale wzruszenie odbiera koncept.
Jesteś dzielną Kobietką i wierzę, że te okrutne przeżycia przejdą szybko do historii...czego serdecznie Ci życzę.

Kundzia
18-11-2007, 19:13
Lucynko trzymajcie się .Napisz co jeszcze ci się przyda !!!Kochana sciskam cie i cała Twoja Rodzine .
Kochana,dziękuję.
A co mi trzeba?-bez mała wszystko,ale mam już 4 miski komplet sztućcow 4 kubki,cztery talerze,trochę bieliżny,odzieży zimowej,trochę dobrego humoru/no bo jak go nie mieć przy was/.A reszta jakoś będzie,po 20 latach /dawno to zbierałam od was życzenia?/jesteśmy jak nowożeńcy,dorabiamy się wszystkiego /ale obiecuję ,że dzieci więcej nie będzie/.Teraz mam masę wspaniałych przyjaciół,a kiedyś byliśmy sami.

e-bietka
18-11-2007, 19:22
Kundziu droga, jak miło Cię powitać!!!! Wszyscy bardzo Ci współczujemy. To straszne stracić 20-to letni dorobek, pamiątki, zdjęcia i zostać bez niczego, to fakt. Ale wszyscy na szczęście żyjecie!!!! Resztę z czasem zgromadzicie. Bądź dobrej myśli. Uściski dla Ciebie, męża, córek i oczywiście dla dzielnej, mądrej psiny. Trzymaj się dzielnie Kundziu, a Twoim córeczkom życzę szybkiego powrotu do zdrowia. Bietka

Anielka
18-11-2007, 19:27
:) Lucynko Kochana,ciesze sie,ze znalazłaś czas ,zeby z nami porozmawiać,Najważniejsze ,ze Wy wszyscy macie sie w miare dobrze,a reszta to rzeczy nabyte.Wszystko powoli sie pouklada.A a latem widzę Ciebie z cała Twoja rodzinka nad morzem ,co najmiej dwa tygodnie.Lokum juz macie.Zapraszam,termin do wyboru ,Pozdrawiam cieplutko Ciebie,Męża i Dziewczynki.:)

BUNIA
18-11-2007, 19:37
Kundziu - bardzo sie ciesze ze chociaz na chwilke wdepnelas do klubiku .. ogrzac sie naszymi serduchami.
Jak rozmawialam z Toba przedwczoraj mialas smutny glos .. terz czuje ze juz wszystko znowu jest dobrze .. tzn, prawie dobrze .. ciesze sie bardzo.
p.S.
nie moglibyscie jakos pertraktowac z tym wlascicielem mieszkania ?? to przeciez tylko suteryny .....
Pozdrawiam bardzo serdecznie cala rodzine i jej dzielnego b o h a t e r a - psiunie
http://www.vpx.pl/up/20071118/ml1840599f7ba97af7b4f90942732788cdb9652103274.gif (http://www.vpx.pl/fotka,18405.html)

.

Basia.
18-11-2007, 19:41
internet to potęga, dzięki internetowi możemy również pomóc osobom które spotkała tragedia. Taka tragedia spotkała tej nocy naszą koleżankę z forum Kunegundę-Lucynkę. Spaliło jej się mieszkanie, została z wraz z rodziną w tym co mieli na sobie - w pidżamach. Zamieszczam na wątku dane do przelewu i wysyłki gdyby ktoś chciał pomóc Kundzi:
Kochani Lucyna nie ma prawa do lokalu socjalnego bo spaliło się mieszkanie własnościowe!!!!!!!!!!!! Musi jak najszybciej wyremontować swoje mieszkanie bo nie ma gdzie się podziać!!!!!!!!!!!!!! BŁAGAM POMÓŻCIE!!!!!!!!!!!!!!!
.................................................. ...........

zbych53
18-11-2007, 23:04
Lucynko przez wasze życie przeszedł huragan który was jeszcze bardziej scementuje .Musicie pokonać jeszcze jedną drogę ,a my wam w tym pomorzemy jak tylko będziemy mogli.Pisz co jest potrzebne teraz ,a remont mieszkania można robić etapami jak całe nasze życie pomału ,małymi krokami, aż osiągniemy pełe sukces. Pozdarwiam i głowa do góry

elusia
18-11-2007, 23:42
Lucynko,to straszne stracic wszystko w tak krotkim czasie,ale jestesmy z Toba i sie odbudujesz.
Serdecznie pozdrawiam.
http://www.iv.pl/image/76302.jpeg (http://www.iv.pl/view/76302.html)

arczia
19-11-2007, 11:32
Najbardziej podoba mi się optymistyczny nastrój Kundzi - bierzmy z niej wzór - mamy mniejsze może problemy, lub stwarzamy je sami i mały dyskomfort wydaje sie często końcem świata. A tu kobieta w prawdziwym nieszczęściu nie zatraciła pogody ducha - czego i sobie i Wam - życzę

tar-ninka
19-11-2007, 16:42
http://img249.imageshack.us/img249/1498/uuuuuuuuuuuisu5.jpg (http://imageshack.us)
Tak wygląda jej sprzet do grania ,wieza i td.
[URL=http://imageshack.us]http://img249.imageshack.us/img249/120/hhhhhhrj8.jpg[/URL

tar-ninka
19-11-2007, 16:46
http://img147.imageshack.us/img147/8948/kkkkzo2.jpg (http://imageshack.us)
Tak wygląda sufit w kuchni
Lucyna prosiła aby was wszystkich pozdrowić i podziękowac .
To mieszkanie to nie jest suterena ,to jest tzw. niski parter.

Basia.
19-11-2007, 16:48
ale jestem przekonana, że nasza Lucynka wyjdzie na prostą. Pomożemy jej w tym!!!!!!!!!!!!!!!:) :) :)

Dzidka
19-11-2007, 17:22
Te zdjęcia uświadomiły mi ogrom nieszczęścia, które spotkało Lucynę. Trudno coś powiedzieć więcej, bo łzy zalewają oczy i dławią w gardle.
Lucynko, musisz być silna, a my z Tobą.