PDA

View Full Version : Co z wykupem mieszkań


zbych53
15-11-2007, 18:41
Dawno nie byłem a teraz potrzebuje pomocy.Jak wprowadzałem się do tego mieszkania w1983r. było to mieszkanie zakładowe i musiałem wpłacić kałcję 16400zl+8000 za urządzenia sanitarne czyli około24000zł. Po około 15 lat temu mieszkanie(dom) przejeła spółdzielna i bez większych różnic mieszkaliśmy do tej pory, jedynieco się zmieniło,to wyszczególnione ''remontowe'' od czynszu.Mam szansę wykupić, to mieszkanie,które jest już dawno przez lokatorów,zakład i spółdzielnie spłacone wszystko uregulowane sprawy gruntu itd. Szkopuł w tym,że spółdzielnia,która w ciągu 24lat zrobiła 1raz malowanie klatki schodowej i wymieniła drzwi wejściowe do budynku ,acha i jeszcze ociepliłajedną stronę bloku do 1/4 wysokości.Spółdzielnia życzy sobie za te usługi po około 1900zł od każdego lokatora.Uważam,że to nie jest zgodne z prawem,bo płacąc fundusz remontowy przez tyle lat,oraz czynsz dojść wysoki to nie jest ok. Czy moja kałcja mieszkaniowa może też być zrewaloryzowana i kto ma prawo to zrobi.Proszę o pomoc.

Basia.
15-11-2007, 18:49
odbierzesz zrewaloryzowaną kaucję /przerabiałam to/ nie mają prawa trzymać Twoich pieniędzy. Występujesz do zarządcy nieruchomości o zwrot zrewaloryzowanej kaucji.

zbych53
15-11-2007, 18:59
Moja rewaloryzacja obliczona przez spółdzielnie z 16000zł na chwile obecną wynosi 1.60 zł Jak to jes możliwe.

Alsko
15-11-2007, 19:00
jeśli jest odrębny fundusz remontowy - spółdzielnia musi z niego pokryć koszty remontu domu. Chyba że uzyskała od członków-mieszkańców zgodę na przekroczenie funduszu i zapewnienie, że są gotowi pokryć wydatki.
Nie wolno jej stawiać mieszkańców przed faktem dokonanym.

Spółdzielnia ma statut. Przeczytaj go. Oraz sprawdz koniecznie, jakie decyzje były podejmowane na zebraniach. Może o czymś nie wiesz, bo nie byłeś obecny.

arczia
16-11-2007, 17:29
Ta spółdzielnia coś poważnie kręci w celu zniechęcenia do wykupu. Nie daj się! Ja wykupiłam dzisiaj swoje mieszkanie za kilkaset zł - żadnych dodatkowych kosztów nie ponosząc.

babciela
16-11-2007, 22:42
Tak zdecydowanie kreci-nie ma prawa zadac od czlonkow ani grosza,jezeli placili fundusz.ja mam natomiast inny problem,mieszkam w tzw szeregowce,dom juz dawno wykupilam,ziemie tez..ale sluchajcie-spoldzielnia tak mnie urzadzila ze wykupilam 1)8 gruntu -bo tyle stoi domkow w szeregu- ale wykupilam ziemie wcale nie pod moim domem,1)8 terenu ktora zajmuja nasze domki.Wyobrazacie sobie?Nijak nie moge sie wylaczyc z\tego komunistycznego przezytku,bo ustawa nie dotyczy tego typu budownictwa.Sprawe oddalam do sadu,ale mam przegrane,bo statut spoldzielni jest taki a nie inny,a byly premier nie zdazyl tego przeforsowac tego w sejmie.Obecny .... zobaczymy

destiny
16-11-2007, 22:47
w ub.roku wykupiłam swoje mieszkanie od UM w Katowicach.
Tyle tylko,że nie były to grosze...
A o kaucji kazali mi zapomnieć... :(

inka-ni
16-11-2007, 22:59
A co z tymi co wykupili po 91roku,czy spóldzielnie coś rekompensują?

arczia
18-11-2007, 14:29
Tak zdecydowanie kreci-nie ma prawa zadac od czlonkow ani grosza,jezeli placili fundusz.ja mam natomiast inny problem,mieszkam w tzw szeregowce,dom juz dawno wykupilam,ziemie tez..ale sluchajcie-spoldzielnia tak mnie urzadzila ze wykupilam 1)8 gruntu -bo tyle stoi domkow w szeregu- ale wykupilam ziemie wcale nie pod moim domem,1)8 terenu ktora zajmuja nasze domki.Wyobrazacie sobie?Nijak nie moge sie wylaczyc z\tego komunistycznego przezytku,bo ustawa nie dotyczy tego typu budownictwa.Sprawe oddalam do sadu,ale mam przegrane,bo statut spoldzielni jest taki a nie inny,a byly premier nie zdazyl tego przeforsowac tego w sejmie.Obecny .... zobaczymy

historia, jak z Barei...
jakby wiedzieć, kto ma Twój grunt, to może można się notarialnie zamienić?

babciela
18-11-2007, 21:17
Tak ,mam domek na gruncie ,ktory jest moj,ale nie moj.Jutro ide do spoldzielni-rozmowy sa juz bardzo ostre