PDA

View Full Version : Dlaczego tak mało panów tutaj pisze?


Strony : [1] 2

kufa86
20-11-2007, 17:22
1. bo jest ich mało – w realu i tu zarejestrowanych
2. nie mają czasu na pierdoły
3. na ogół mają towarzystwo i/lub hobby i nie cierpią na samotność
4. z lenistwa, wolą czytać i się bawić
5. brak ciekawych tematów, Panuje tutaj dziwna fobia przed zakładaniem nowych tematów. Królują tematy – tasiemce, które z tematem niewiele mają wspólnego i w których ciężko się połapać.
6. panowie 50 plus nie mają nic wspólnego z metroseksualizmem, nie są sentymentalni i ckliwi.
7. równocześnie są nieśmiali i wrażliwi, a tutaj zebrało się grono osób, które wyznają swoisty regulamin: 1. kobieta ma zawsze rację 2. w razie wątpliwości patrz pkt 1. Kobiety w niewielkim stopniu opanowały szlachetną sztukę dyskusji. Po wyczerpaniu argumentów rzeczowych, zaczynają atak ad persona – patrz temat „Co z tą Polską”, zgodnie z dwupunktowym regulaminem wewnętrznym.
8. a może coś jeszcze?

Dzidka
20-11-2007, 17:28
Kufo, nie pytaj tylko zakładaj wyłącznie męski wątek. Przyrzekam, że nie będę Panom przeszkadzać.

Pani Slowikowa
20-11-2007, 17:32
Mysle ze wylacznie punkt #2

Nika
20-11-2007, 17:51
patrz p.1 i 4

jolita
20-11-2007, 18:00
A rzeczywiście jest mało?

Basia.
20-11-2007, 18:05
my też nie cierpimy na samotność, dużo z nas opiekuje się panami nie mających czasu na p.........ły, zajmujemy się domem w tym czasie nasi panowie ....... no właśnie co robią? Nie zauważyłam fobii przed zakładaniem nowych wątków.

Alsko
20-11-2007, 18:16
Szlachetnej sztuki dyskutowania można się nauczyć np. od Witolda Marciszewskiego, a nawet nauczyć na pamięć - tylko po co? Żeby pogadać w Klubie?
Ty zamiast dyskutować, przepisujesz net lub stosujesz uniki. I też Cię to bawi. Gdyby nie bawiło - nie robiłbyś tego.
Panowie wolą czytać, w większości są ciekawscy i leniwi jak koty :)

Stanley
20-11-2007, 18:53
Witam
Fakt odzywając na forum naprawdę można narazić się na zmasowany atak Miłych obecnych tu Pań.Kazde odrębne zdanie jest odbierane jako atak tylko na co? Miłe Panie tez są chętne bardzo do ataków personalnych więc dlaczego udawadniać ze się nie jest wielbłądem.Ale jest kilka wątków naprawdę miłych gdzie z przyjemnością wchodzę np. muzyka.
Pozdrawiam
Dla porządku powiem ze jest tez kilku tu Panów z którymi nie chce mi się rozmawiać

Basia.
20-11-2007, 19:00
Witam
Fakt odzywając na forum naprawdę można narazić się na zmasowany atak Miłych obecnych tu Pań.Kazde odrębne zdanie jest odbierane jako atak tylko na co? Miłe Panie tez są chętne bardzo do ataków personalnych więc dlaczego udawadniać ze się nie jest wielbłądem.Ale jest kilka wątków naprawdę miłych gdzie z przyjemnością wchodzę np. muzyka.
Pozdrawiam
Dla porządku powiem ze jest tez kilku tu Panów z którymi nie chce mi się rozmawiać
wiesz Stanleyu zrobiło mi się głupio, rzeczywiście tak to z boku wygląda? :confused: :mad: To niedobrze.

kufa86
20-11-2007, 19:15
Ty zamiast dyskutować, przepisujesz net [/SIZE]
Hej, hej
Jakie przepisywanie netu?
Dowcipy owszem cytuję, bez cenzury i śmiesznego kropkowania.
Reszta to moje teksty.
Udowodnij to co napisałaś, jak tego wymaga szlachetna sztuka dyskusji.
Inaczej będzie to plotka puszczona w obieg.

elizka
20-11-2007, 19:34
A propos panów po 50 i ich nikłego udziału w necie dorzucę jeszcze jedną przyczynę-dla wieeelu z nich internet i komputer to enigma,zagadka ,zabawka z którą nie umieją sobie poradzić.To smutne,że nawet nie próbują odkrywać tego nowego świata.Tyle kobiet w naszym wieku pokonało strach -bo nie potrafię,zepsuję...,a wielu panów nawet nie zaczyna,kwitując sprawę machnięciem ręki.Znam takich wielu.

Basia.
20-11-2007, 19:38
A propos panów po 50 i ich nikłego udziału w necie dorzucę jeszcze jedną przyczynę-dla wieeelu z nich internet i komputer to enigma,zagadka ,zabawka z którą nie umieją sobie poradzić.To smutne,że nawet nie próbują odkrywać tego nowego świata.Tyle kobiet w naszym wieku pokonało strach -bo nie potrafię,zepsuję...,a wielu panów nawet nie zaczyna,kwitując sprawę machnięciem ręki.Znam takich wielu.
również znam takich wielu i to z wyksztalceniem wyższym technicznym.:)

Alsko
20-11-2007, 19:45
Gdybym nie była leniwa, poszukałabym Twego postu, w którym sam o tym piszesz :) alem leniwa!
Zamieszczasz posty z innego forum - tak pisałeś? Ale się obraziłeś na nich za cenzurę, tak pisałeś? Nie chcesz, żeby się zmarnowało - to mój domysł.

A jak mam udowodnić, że unikasz dyskusji, co? Się pytam grzecznie.
Podrzucasz tematy i patrzysz - z ciekawością? radością? chichotem? znudzeniem? - co z tego wyniknie.

A w szlachetną sztukę dyskusji się nie bawię i już! Nie chcem i nie muszem :D

Stanley
20-11-2007, 19:49
Nie do wiary ze nie interesujemy się komputerami ja takich nie znam.Sądzę ze kazdy z nas Miłe Panie w genach juz na zakodowane zainteresownie tego typu zabawkami.Oczywiście kazdy wiek ma swoje zabawki a komp po 50-ce jest na czele.

kufa86
20-11-2007, 19:50
A propos panów po 50 i ich nikłego udziału w necie dorzucę jeszcze jedną przyczynę-dla wieeelu z nich internet i komputer to enigma,zagadka ,zabawka z którą nie umieją sobie poradzić.To smutne,że nawet nie próbują odkrywać tego nowego świata.
Bzdura
wielu panów w balzakowskim wieku zawodowo urabia w necie, ci na pewno tutaj nie napiszą.
Zaglądnij na fachowe fora np pirotechnika czy motoryzacja, albo tutaj
http://www.bimber.info/forum/index.php
zobacz na fora kulinarne.
Chodzi mi o to dlaczego TUTAJ nie piszą.

Basia.
20-11-2007, 19:57
Nie do wiary ze nie interesujemy się komputerami ja takich nie znam.Sądzę ze kazdy z nas Miłe Panie w genach juz na zakodowane zainteresownie tego typu zabawkami.Oczywiście kazdy wiek ma swoje zabawki a komp po 50-ce jest na czele.
słowo honoru, znam dużo osób które podchodzą do komputera jak do jeża.

Stanley
20-11-2007, 20:02
Basiu to omijaj ich z daleka to znaczy ze są to dinozaury, i nic nowego ci nie powiedzą najwyżej pokaża zęby jadowe.
Pozdrawiam

Basia.
20-11-2007, 20:04
omijam z daleka. Nie potrafię tego zrozumieć ......... ale ludzie są różni. Może dla nich ja jestem przygłupia?

Ewita
20-11-2007, 20:07
bo ich lubię - tak po prostu. Każdemu podświadomie przydzielam jakąś dozę sympatii:D A co z nią zrobią? To już inny temat. Znam od prawie dwóch lat takiego aparata, który swego czasu przyznał mi się, że wchodzi na różne fora (on mówił "forumy"), żeby namącić, zrobić "ruch w interesie" i... zniknąć. Z przykrością stwierdzam, że nie on jeden. A ja - może naiwnie - wierzę, że jest więcej takich panów jak Karol, Lorison i Kangur (że o Greenie nie wspomnę), z którymi rozmawia się normalnie! Po prostu n o r m a l n i e!!!

Basia.
20-11-2007, 20:10
Chodzi mi o to dlaczego TUTAJ nie piszą.
między innymi dlatego, że podchodzą do komputera jak do jeża, nie mają komputera, dostępu do internetu i w związku z tym nie wiedzą o istnieniu naszego fajnego klubiku. To nie jest żart naprawdę bardzo wielu ludzi z naszego pokolenia nie potrafi obsługiwać komputera i nie chce się tej sztuki nauczyć. Dlaczego w bankach są takie cholerne kolejki /unikam banków jak jeża/ bo wielu klientów banku nie ma bankowości internetowej, wielu nie ufa bankomatom, wolą sterczeć w tasiemcowych kolejkach.

kufa86
20-11-2007, 20:13
Gdybym nie była leniwa, poszukałabym Twego postu, w którym sam o tym piszesz :) alem leniwa!
Zamieszczasz posty z innego forum - tak pisałeś? Ale się obraziłeś na nich za cenzurę, tak pisałeś? Nie chcesz, żeby się zmarnowało - to mój domysł.

A jak mam udowodnić, że unikasz dyskusji, co? Się pytam grzecznie.
Podrzucasz tematy i patrzysz - z ciekawością? radością? chichotem? znudzeniem? - co z tego wyniknie.

A w szlachetną sztukę dyskusji się nie bawię i już! Nie chcem i nie muszem :D
Alsko, nie wiem dlaczego poczułem do Ciebie (wyjątkowo z dużej litery) wirtualną sympatię.
Może dlatego, że skarżysz się na brak pieniędzy na słoik miodu, a równocześnie dymisz jak rozklekotany parowóz - samo życie.
Na tym forum zaistniało parę mocnych indywidualności (nieważne, że kobiety), wrzucam tematy - raczej prowokacyjne -znudzenie nie, bo nie umiem, chichot to nie ja, raczej ciekawość jakie będzie odbicie.
I jest zgodne z przewidywaniami - taka intelektualna gra.
Czy unikam dyskusji? - Dyskusyjne jest to.
Teraz ad rem.
Dlaczego wg ciebie tak mało menów tu pisze?

Sunshine
20-11-2007, 20:28
Dlaczego wg ciebie tak mało menów tu pisze?
co prawda nie do mnie skierowano to pytanie,ale że na temat to odpowiem.
Według mnie,mężczyźni,nasi rówieśnicy mają zbyt mało "luzu" w sobie,jeśli w ogóle nieliczni wiedzą co to znaczy.
Nie mają dystansu ani do siebie ani do rzeczywistości ,która ich otacza.
Są w większości nudni,stetryczali żałośni/odnosi się to też niestety do wielu kobiet w naszym wieku/
Zatrzymali się w swoim rozwoju w epoce PRL/dla mnie lodowcowej/i tylko za nia tęsknie wzdychają.
Zawsze myślałam,że to my kobiety gorzej,jesli tak można to okreslić,starzejemy się,ale teraz widzę że męzczyźni "biją nas w tym na głowę"
Oczywiście są i chlubne wyjątki,ale jakże nieliczne.

Basia.
20-11-2007, 20:30
nic dodać nic ująć, strzał w dziesiątkę.:) :)

Bianka
20-11-2007, 20:43
Pozwolę sobie dodać, że podobnie jest na wszelkiego rodzaju prelekcjach, wykładach, pokazach, spotkaniach z ciekawymi ludźmi - wszędzie znakomitą wiekszość publiczności stanowią panie. Panów prawie nie widać.
Nie wiem dlaczego. Może wolą oglądać telewizję, albo drzemać?
Proszę mnie nie posądzić o złośliwość. A może sami panowie powiedzą, czemu tak jest?

Stanley
20-11-2007, 20:55
Nie chcę się wymądrzać ale myślę ze my jednak interesujemy się trochę innymi sprawami.Teraz kiedy mamy czas zajmujemy się sprawami które kiedyś odkładaliśmy na potem.Mamy jednak trochę inne zachwyty, zdajemy tez sobie sprawę ze ten czas ucieka więc się spieszymy. A lenistwo Miłe Panie powiem o sobie całe zawodowe zycie wychodziłem rano wracałem wieczorem nawet nie wiecie jaką sprawia mi przyjemność uwalenie się na kanapie z książką i piwem. A ci ciekawi ludzie dla Miłych Pań dla nas czasami wcale nie są ciekawi. Ale to tylko mój pogląd .
Natomiast zgadzam się w pełni ze ilość tetryków ziejących żółcią jest przerazająca

Bianka
20-11-2007, 21:04
Nie chcę się wymądrzać ale myślę ze my jednak interesujemy się trochę innymi sprawami.Teraz kiedy mamy czas zajmujemy się sprawami które kiedyś odkładaliśmy na potem.Mamy jednak trochę inne zachwyty, zdajemy tez sobie sprawę ze ten czas ucieka więc się spieszymy. A lenistwo Miłe Panie powiem o sobie całe zawodowe zycie wychodziłem rano wracałem wieczorem nawet nie wiecie jaką sprawia mi przyjemność uwalenie się na kanapie z książką i piwem. A ci ciekawi ludzie dla Miłych Pań dla nas czasami wcale nie są ciekawi. Ale to tylko mój pogląd .
Natomiast zgadzam się w pełni ze ilość tetryków ziejących żółcią jest przerazająca
Możliwe, że to różnica w zachwytach nad ciekawymi tematami i ciekawymi ludźmi :D Bo my też przecież zdajemy sobie sprawę z upływu czasu. Też chcemy poświęcić choć trochę czasu swoim zainteresowaniom (nareszcie!), tylko, że ta kanapa z piwem jakoś nas mniej nęci (przynajmniej mnie :D). Natomiast książka, teatr, itp. - jak najbardziej.
Mam w pracy kolegę inżyniera-emeryta, na pół stawki. Ma na biurku komputer, jak wszyscy, ale go nie używa, bo musiałby się nauczyć np. pisać na klawiaturze. Nawet pocztę elektroniczną traktuje z podejrzliwością. Woli stać kwadrans przy faksie, niż wysyłać cokolwiek mailem.
Też nie wiadomo dlaczego. Twierdzi, że tak się przyzwyczaił.

kufa86
20-11-2007, 21:09
Dzisiaj w temacie "Co z tą Polską " napisał edku:

teraz zdecydowałem się opuścić to forum. Niestety, nie czuję się tu najlepiej, bo wyczuwam obcość a nawet wrogość.
Zaczęło się to już po moim pierwszym poście, w którym starałem się wyłożyć swoje polityczne racje.
Poza tym dyskusje „ad personam”, przytaczanie jakichś plotkarskich a nawet oszczerczych opinii i „dyskusja” nad nimi (sic!), to dla mojego realizmu nie do zniesienia.

No i co wrony.
Zadziobałyście następnego.
Trzeba to opić w barze.

Stanley
20-11-2007, 21:10
Zal mi tego inżyniera -emeryta szkoda chłopa.Ale może ogląda się za dziewczynami bo wiesz ja też się oglądam ale nie mogę sobie przypomnieć po co

Stanley
20-11-2007, 21:14
Kufa akurat teraz moim zdaniem nie masz racji to nie Panie go zadziobały on zadziobał się sam i przy okazji jeszcze kilka osób radośnie zadziobał, Śledziłem dyskusję na tamtym wątku

ammi1952
20-11-2007, 21:16
hihihihi Stanley o matko moja obśmiałam sie jak norka az mi łoczki sie spociły

Bianka
20-11-2007, 21:19
Zal mi tego inżyniera -emeryta szkoda chłopa.Ale może ogląda się za dziewczynami bo wiesz ja też się oglądam ale nie mogę sobie przypomnieć po co
Nie masz go co tak bardzo żałować, to miły facet. Nie wiem, czy na coś liczy, jeśli chodzi o dziewczyny, ale że tak w ogóle bez przerwy przeprowadza jakieś obliczenia, to fakt.:) Kalkulator ma opanowany.

kufa86
20-11-2007, 21:19
Siekierka też?

kufa86
20-11-2007, 21:20
Nie masz go co tak bardzo żałować, to miły facet. Nie wiem, czy na coś liczy, jeśli chodzi o dziewczyny, ale że tak w ogóle bez przerwy przeprowadza jakieś obliczenia, to fakt.:) Kalkulator ma opanowany.
Typowa damsko - forumowa wypowiedź na temat.

Bianka
20-11-2007, 21:22
Typowa damsko - forumowa wypowiedź na temat.
Ale nie do ciebie skierowana. Czujesz się upoważniony do opiniowania moich wypowiedzi?

kufa86
20-11-2007, 21:27
Oczywiście
Założyłem temat i go pilnuję.
Nie chcę tutaj rozmów rodem z magla.

Alsko
20-11-2007, 21:31
Wcale nie jestem pewna, że Ed jest spokojnym inżynierem na emeryturze. Obrazek, który namalował jako swoją sylwetkę, coś nie taki. Podejrzany. I ta namolność... Te pouczenia...
Mogę się mylić, oczywiście. Z natury nie jestem podejrzliwa i raczej daję się nabierać, ale on za grubymi nićmi to szył.

A jeśli chodzi o panów - mam inne zdanie niż moje poprzedniczki.
Ci, których znam, albo nie mają komputera, bo ich nie stać, albo mają - i sprawnie go obsługują.
Tyle że do innych celów. Nie wchodzą na fora, bo im czasu szkoda. Nie lubią gadać o niczym, tak to nazywają. Pomimo że czasami ich napada i potrafią niezle o tym niczym gadać. Ale raczej w realu.
A czemu tu, w naszym klubie, panowie się mało udzielają? Bo jest ich mało. I w różnych strefach czasowych.

Hihihihi, Kufo, a gdybym do tego jeszcze piwo lubiła? Tyle że ja już nie pamiętam, czy je lubię :)

jolita
20-11-2007, 21:34
Oczywiście
Założyłem temat i go pilnuję.
Nie chcę tutaj rozmów rodem z magla.
Gratuluję nowego moderatora, ale to nie ta "działka"

Bianka
20-11-2007, 21:35
Oczywiście
Założyłem temat i go pilnuję.
Nie chcę tutaj rozmów rodem z magla.
A ja bym wolała, żeby nie było na forum takich chamskich i wulgarnych wypowiedzi jak twoje. Nie powiem rodem skąd, bo jestem za dobrze wychowana.

arczia
20-11-2007, 21:36
jak zauważyłam - jest tu taki, co lubi piwo i kanapę, a jednak klawiatury się nie brzydzi - więc można pogodzić jedno i drugie.
Ja myślę, że panie są bardziej ciekawe świata i ludzi i zostaje im to "na zawsze". U panów - zanika z wiekiem - "okopują się" w swoich utartych schematach i tak im dobrze. Znacznie lepiej jest w młodym pokoleniu - to całkiem inny świat!

Alsko
20-11-2007, 21:39
38 postów i już awanturka?! Nie potraficie inaczej?

Bianka
20-11-2007, 21:42
Do tej pory omijałam kufę, bo to nie mojej powieści bohater, ale on sam celowo tę "awanturkę" wywołał z sobie tylko znanych powodów. Domyślam się z jakich, zresztą :D.

kufa86
20-11-2007, 21:42
Subtelna, delikatna, inteligentna i nazbyt kulturalna Alsko.
Napisz dlaczego tutaj mało panów.

kufa86
20-11-2007, 21:45
on sam celowo tę "awanturkę" wywołał z sobie tylko znanych powodów. Domyślam się z jakich, zresztą :D.
Czy możesz uchylić rąbka tajemnicy - dlaczego Was się panowie tutaj boją i nie piszą?

Bianka
20-11-2007, 21:47
Czy możesz uchylić rąbka tajemnicy - dlaczego Was się panowie tutaj boją i nie piszą?
Może nam nie zależy na ilości, tylko na jakości? Jak myślisz?

Stanley
20-11-2007, 21:52
Napisałeś Kufo że pilnujesz wątku
No to pilnuj Kufo pilnuj
Cześć

Sunshine
20-11-2007, 21:52
Czy możesz uchylić rąbka tajemnicy - dlaczego Was się panowie tutaj boją i nie piszą?
znowu pytanie nie do mnie,ale skoro użyłeś zaimka osobowego "Was",mogę w swoim imieniu odpowiedzieć.
Kiedyś,jeden z Panów,napisał do mnie na priv.że onieśmielam,czyżby?/cokolwiek to znaczy/

chaliniak
20-11-2007, 21:52
Są w większości nudni,stetryczali żałośni/odnosi się to też niestety do wielu kobiet w naszym wieku/
Zatrzymali się w swoim rozwoju w epoce PRL/dla mnie lodowcowej/i tylko za nia tęsknie wzdychają.

Eh ... po takiej wypowiedzi albo nastroszyć się i ruszyć do boju albo zwijac manatki. Pani Wisłocka niegdyś też radziła: Przeczekać.

Alsko
20-11-2007, 21:54
Kufo, nie przeginaj!!!

Sunshine
20-11-2007, 21:57
Eh ... po takiej wypowiedzi albo nastroszyć się i ruszyć do boju albo zwijac manatki. Pani Wisłocka niegdyś też radziła: Przeczekać.
użyłam zwrotu "w większości"a to znaczy, że jest jakaś mniejszość całkiem ciekawa,i nie o ilość, ale o jakość chodzi,czyż nie?

kufa86
20-11-2007, 21:59
Kufo, nie przeginaj!!!
Dlaczego nie pytam, My Dear?
Kłopoty to moja specjalność.

kufa86
20-11-2007, 22:00
Eh ... po takiej wypowiedzi albo nastroszyć się i ruszyć do boju albo zwijac manatki. Pani Wisłocka niegdyś też radziła: Przeczekać.
No widzicie wrony.
Następny potencjalnie zadziobany.

Sunshine
20-11-2007, 22:02
Wolę być wroną niż mięczakiem!!!

Basia.
20-11-2007, 22:02
Eh ... po takiej wypowiedzi albo nastroszyć się i ruszyć do boju albo zwijac manatki. Pani Wisłocka niegdyś też radziła: Przeczekać.
przecież Ty zaliczasz się do chlubnych wyjątków to po co masz się stroszyć albo ruszać do boju?:)

Bianka
20-11-2007, 22:08
Ty tu strasznie podjudzasz i jątrzysz, kufa. Ciekawe w jakim celu? Wątek był normalny, dopóki nie zacząłeś się tu wcinać z wronami, maglem i innymi ulubionymi przez ciebie określeniami.

Basia.
20-11-2007, 22:09
o jakie wrony tutaj chodzi? Osobiście nie zauważyłam, ślepa jak na razie chyba nie jestem/:confused:

kufa86
20-11-2007, 22:10
przecież Ty zaliczasz się do chlubnych wyjątków to po co masz się stroszyć albo ruszać do boju?:)
Basieńko, serce ty moje mięsożerne z grupą B.
Nie doczytałaś albo, co gorzej nie zrozumiałaś
Po tekxcie, który zacytował, chaliniak zareagował jak na mena przystało.

kufa86
20-11-2007, 22:13
Ty tu strasznie podjudzasz i jątrzysz, kufa. Ciekawe w jakim celu?
Spiskowa teoria dziejów.
Celem moim jest poznanie przyczyn, dlaczego panowie bardzo mało piszą na tym forum.

Lila
20-11-2007, 22:14
Panowie nie piszą z prostego a jakże brutalnego powodu..
Po prostu w naszym przedziale wiekowym jest ich mniej,a i co trochę ich wyrywają z ławki rezerwowych przed oblicze sędziego..

Kobieta jest płeć słaba,ale mocniejsza w sumie.
Więc chuchajmy na tych ,co są z nami.Szczególnie na tych ,co kochają rośliny...a także na tych co kochają mecze i piwo,bo oni są w pierwszej strefie zagrożenia...
Z drugiej strony..bo jak Tewje Mleczarz twierdził :) jest ta druga strona....przedstawiciele waszego gatunku dali nam niekiedy popalić.
W zasadzie wszystkie my tu poranione jesteśmy przez dwunożne istoty,mówiące grubym głosem i za karę golące się co dzień..
Jeszcze jak taki osobnik jest nabyty,to można to znieść.Ale co jak się takiego osobiście urodzi? Hę ?

Hej ...zbaczam z tematu.

Basia.
20-11-2007, 22:16
Basieńko, serce ty moje mięsożerne z grupą B.
Nie doczytałaś albo, co gorzej nie zrozumiałaś
Po tekxcie, który zacytował, chaliniak zareagował jak na mena przystało.
zrozumiałam tylko zareagowałam jak istota mięsożerna z grupą B, płci żeńskiej. Bo niby jak mam reagować kiedy istota żeńska ze mnie? Ewa ma rację ale wszystkich facetów nie wpakowała do tego samego wora, a Ty zaraz o wronach i zadziobywaniu mówisz.:) :)

Basia.
20-11-2007, 22:17
jak się takiego osobiście urodzi to człowiek ma przechlapane. :)

Lila
20-11-2007, 22:19
A ja myślałam o ! naiwności !...że tylko polityka stwarza takie emocje...
A tu czytam o jakiś wronach..WRON-ach może ? To na polityce,bo 13 -ty grudnia za pasem..:)

kufa86
20-11-2007, 22:21
Hej ...zbaczam z tematu.
Hej...nareszcie zbok się odezwał.

Bianka
20-11-2007, 22:23
Spiskowa teoria dziejów.
Celem moim jest poznanie przyczyn, dlaczego panowie bardzo mało piszą na tym forum.
No to studiuj temat dalej, studiuj.
Sorry, ale dla mnie ta rozmowa jest średnio interesująca. Nawet mniej niż średnio.
Żegnam i życzę owocnych rozmyślan nad Tematem Wątku :D :D :D

kufa86
20-11-2007, 22:26
Żegnam
Obrażalska.

kufa86
20-11-2007, 22:48
Nie jest w dobrym tonie pisać post pod postem w odstępie mniejszym jak doba, ale nie wytrzymałem.

Cytat z innego, równoległego tematu:
Rządź i dziel - jednych wychowuje, drugim kadzi. A "Kto ty jesteś? Polak mały"?
Zgoda, że niegłupi. Tylko, w jakim celu?

Informuję, że jedynym moim celem w tym temacie jest temat: Dlaczego mężczyźni Was się tutaj boją i nie piszą?

Lila
20-11-2007, 22:52
Kufa..ty się nie wygłupiaj...Mnie się nie boi nawet mały kociak..pająk i pchła..
Co wy z tym baniem ? A jakbyście musieli jechać do Afganistanu ?:) To chyba tu nikt z moździerza nie wypali ? Co ?

kufa86
20-11-2007, 23:09
Kufa..ty się nie wygłupiaj...Mnie się nie boi nawet mały kociak..pająk i pchła..
Co wy z tym baniem ? A jakbyście musieli jechać do Afganistanu ?:) To chyba tu nikt z moździerza nie wypali ? Co ?
1. zauważyłem u obywatelki Lila dużą zmienność poczucia humoru. Od porannego zera (nie śmiem tego przypisywać kacowi) do wieczornego gejzeru.
Nie obraziła się za zboka!!?? (jest późny wieczór).
2. kociaków się nie boi, ale młodemu gazem i to pieprzowym pojechała po oczach i jest twardsza jak cholera.
3. wolę Afganistan jak coponiektóre kobiety.

Z postów panów, którzy w tym temacie napisali wynika nie strach tylko zdegustowanie.

wuere'le
20-11-2007, 23:09
Witajcie, mam nadzieję, że jestem w klubie.
Na forum zaglądam kilka razy dziennie, ale nie zawsze się wypowiadam. Jak się akurat nie ma nic do powiedzenia, to co zrobić, a czasem doba zdaje się być zbyt krótka.
Piszecie tu, że faceci się boją, że ich panie zadziobią, nic takiego szczerze mówiąc nie zauważyłem. Nie jest to, lizusostwo, żeby było jasne.
Kufa, bywa, że prowokuje, no i dobrze, jest dzięki temu ciekawiej.
Parę rzeczy na forum mnie denerwyuje, ale właściwie, jako że jest to subiektywne odczucie, nie ma sensu go publikować, tym bardziej, że nikomu różne rzeczy nie przeszkadzają.
Bywa jednak czasem, że jakiś temat zostanie ruszony, ale odzewu brak.
Ciekawe, jak się ten wątek rozwinie.

kufa86
20-11-2007, 23:18
wuerele to rozsądny facet - mało tutaj pisze.
Jeszcze kilku menów się wypowie i będzie komplet w jednym temacie.

Lila
20-11-2007, 23:19
1. zauważyłem u obywatelki Lila dużą zmienność poczucia humoru. Od porannego zera (nie śmiem tego przypisywać kacowi) do wieczornego gejzeru.
Nie obraziła się za zboka!!?? (jest późny wieczór).
2. kociaków się nie boi, ale młodemu gazem i to pieprzowym pojechała po oczach i jest twardsza jak cholera.
3. wolę Afganistan jak coponiektóre kobiety.

Z postów panów, którzy w tym temacie napisali wynika nie strach tylko zdegustowanie.

Zapamiętaj sobie ,synu,że kac jest mi uczuciem zapomnianym,tak jak pierwsza miłość w przedszkolu.Mam zakaz całkowity,który zdarza mi się złamać niekiedy,ale w stopniu nijak nie uprawniającym mnie do kaca..

Rano ? Często piszę z pracy,gdzie jestem poważna jak kurhan w Kazachstanie na cześć Stalina..

I co jakie poniektóre ,mów mi od razu !:rolleyes: :rolleyes:

hannabarbara
20-11-2007, 23:24
Niezbyt często wchodze na watki, zajęta bardziej tworzeniem niz dyskusją, ale zauważylam, że odkąd Kufa wszedl na forum, to zrobiło się mniej ckliwie i przez to ciekawiej. Kufo szefie wątku, czy będziesz bardzo miał mi za złe. że troszeczkę posumuję te 7 stron rozmowy? Nie! Dziękuję! Fajny z Ciebie chłop i słusznie, ze trochę wzburzasz fale, bo zastała sadzawka jest nudna.Moje drogie koleżanki w większości wypowiedzi maja rację.Choć czasami są zbyt obrażalskie. Jak atakujecie , to bądźcie przygotowane na ripostę. Obrażanie się to wybór odwrotu (przegranej).Panowie, tak w większości, są od nas, bardziej małotematyczni (motoryzacja, sport, seks i ewntualnie polityka). No i oczywiście muzyka. Tu są najlepsi! Ale jak ten wątek wykazuje niczego nie można uogólniać.Stanley, swoją uwagą na temat oglądania się za panienkami "kupił" mnie. Mogę od dziś być jego fanką i przyznać mu palmę złotoustego. Reasumując, tam gdzie są przedstawiciele obu płci, od razu robi sie fajniej. Kto to wszystko wywołał? Pytanie retoryczne.

hannabarbara
20-11-2007, 23:31
Kurczę, jak bym wiedziała,że danmal-frustrat atakujacy, wejdzie przede mnie to poszłabym sobie na brydge barona i spokojnie zalicytowała szlemika. Nawet ze wpadką. Słowo się jednak rzekło, "kobyłka u płotu".

chickita
20-11-2007, 23:32
Niezbyt często wchodze na watki, zajęta bardziej tworzeniem niz dyskusją, ale zauważylam, że odkąd Kufa wszedl na forum, to zrobiło się mniej ckliwie i przez to ciekawiej. Kufo szefie wątku, czy będziesz bardzo miał mi za złe. że troszeczkę posumuję te 7 stron rozmowy? Nie! Dziękuję! Fajny z Ciebie chłop i słusznie, ze trochę wzburzasz fale, bo zastała sadzawka jest nudna.Moje drogie koleżanki w większości wypowiedzi maja rację.Choć czasami są zbyt obrażalskie. Jak atakujecie , to bądźcie przygotowane na ripostę. Obrażanie się to wybór odwrotu (przegranej).Panowie, tak w większości, są od nas, bardziej małotematyczni (motoryzacja, sport, seks i ewntualnie polityka). No i oczywiście muzyka. Tu są najlepsi! Ale jak ten wątek wykazuje niczego nie można uogólniać.Stanley, swoją uwagą na temat oglądania się za panienkami "kupił" mnie. Mogę od dziś być jego fanką i przyznać mu palmę złotoustego. Reasumując, tam gdzie są przedstawiciele obu płci, od razu robi sie fajniej. Kto to wszystko wywołał? Pytanie retoryczne.
Podpisuję sie pod tym obiema rącami, nogami i czym jeszcze chceta. :D

chickita
20-11-2007, 23:37
Hania, daj spokój. Danmal jest trudny to fakt. Jednak ostatnio mnie zaskoczył i o dziwo bardzo pozytywnie. Ma falowanie nastrojów i jadowitości ale niech mu bedzie. Typ niepokorny. Ja sie szybko przyzwyczajam i jakos mnie juz nie drazni. Jak sam mówi, jest wolnym człowiekiem, niech sie wypowiada. Nie zawsze sie z tym zgadzam alem tez wolna jednostka i mam prawo. Ot, wsio.

kufa86
20-11-2007, 23:54
Zapamiętaj sobie ,synu,że kac jest mi uczuciem zapomnianym,tak jak pierwsza miłość w przedszkolu.Mam zakaz całkowity,który zdarza mi się złamać niekiedy,ale w stopniu nijak nie uprawniającym mnie do kaca..

I co jakie poniektóre ,mów mi od razu !:rolleyes: :rolleyes:
Tak jest mamusiu, pierwszy kac jak pierwsza miłość jest niezapomniany.
Co poniektóre byłe żony.
A może napiszesz coś na temat?

chickita
21-11-2007, 00:03
Byłą żoną jeszcze nie byłam to nie wiem ale jak dojdzie to sie wypowiem.

kufa86
21-11-2007, 00:09
zapomniałem napisać, ze chodzą mi po głowie kazirodcze myśli (co do forumowej mamusi).

chickita
21-11-2007, 00:11
zapomniałem napisać, ze chodzą mi po głowie kazirodcze myśli (co do forumowej mamusi).
Jessssu!!! Bedzie sie działo!:D

Lila
21-11-2007, 00:26
A kto jest forumową mamusią ?

A poza tym ...kufa,daj se w tył ,parę postów...:)
Napisałam przecież,czemu was tak mało...Padacie jak pchły po azotoxie..niestety,padacie.Te nałogi i te baby was gubią..

chaliniak
21-11-2007, 00:38
Wprawdzie napisałem, że shunshine dała popalić naszej pono wielce ułomnej płci męskiej ale wiadomo słońce czasem wchodzi w okres nadaktywności, są jakieś wybuchy na jego powierzchni i emisje promieniowania kosmicznego. To przechodzi. trochę mnie to zaskoczyło i tak napisałem. Basiu - napisałem też: Przeczekać.
A tak naprawdę to Panie mnie nie przestraszą, i w sumie dobrze się tu czuję.
Dlaczego nas mniej? Niestety szybciej odlatujemy. Z mojego budynku odeszły niedawno 3 osoby młodsze niż ja w tym dwójka komputerowców a mieszka nas dwadzieścia kilka osób.Innych nie stać na kupno sprzętu /A długo to pożyję? Nie warto./ Ja używam komputera córki i nie wiem czy bym sobie kupił. Zresztą chyba reprezentuję wiekowo " dolne stany wody niskiej". Części osób pewnie się nie chce zaczynać przygody z komputerem od zera.
Pozdrawiam - Wiesław

hannabarbara
21-11-2007, 00:43
Takeś Ty starszy pan, jak ja dzierlatka. A nikomu nie doładam, bo nie lubię! Przeszkadza mi jednak fakt,że gdy toczy sie jakaś ciekawa dyskusja, to ktoś wchodzi i zadaje ciosy poniżej pasa. Jakby jedyną jego frajdą było "dokopać", "dokuczyć" czy obrazić. Kilka razy miałam złudzenia,że będziesz pisać bez jadu, ale niestety te wyobrażenia pozostały tylko w sferze złudzeń.

kufa86
21-11-2007, 00:46
A kto jest forumową mamusią ?

A poza tym ...kufa,daj se w tył ,parę postów...:)
Napisałam przecież,czemu was tak mało...Padacie jak pchły po azotoxie..niestety,padacie.Te nałogi i te baby was gubią..
1. ta co pisze "synu", daj se parę postów w tył
2. wy jesteście lukrowanym DDT
3. i przez to wpadamy w nałogi

ammi1952
21-11-2007, 00:51
Danmal, daj spokuj człowieku nie stasz mnie swym odejściem bo dziś i tak niezbyt radosny mam dzień, a czyje posty z taka przyjemnościa i frajda będe czytać. W dziewczynach wyzwoliłeś wole walki i coś z koteczków - znowu pazurki pokazały,forum ożyło jak nigdy dotąd. w roli tzw. bicza bozego super sie spisujesz i nie masz czego się obrazać o to ze "sie obsmiałam jak norka " hihihi . Chba że wolałbys we wszystkich strach wzbudzać no to na mnie w tym wypadku nie licz. Pozdrawiam Cie cieplutko hihihi twoja cicha fanka ;)

kufa86
21-11-2007, 01:03
Jeszcze wypowie się edku, wielebny, siekierka (mam nadzieję) i będzie komplet.

Lila
21-11-2007, 01:03
Kufa..no wiesz ? Lukrowane DDT ?
W życiu.Jeżeli chodzi o mnie,zgadzam się na DDT,ale nie na lukier .Choć zauważę z wrodzoną skromnością,że na ogół jestem miła i pogodna..
Żaden się nie skarżył.

kufa86
21-11-2007, 01:22
Żaden się nie skarżył.
Byłabys ostatnia osobą, której by się poskarżył.
Najwyzej odszedłby bez słowa.
A propos DDT (azotoksu), to 40 lat po zakazie stosowania jest wykrywalny w pingwinach.
I jak tu delikatne, potrzebujące samce mają przeżyć?

Nika
21-11-2007, 08:23
"strach wzbudzać"-??? to chyba stwierdzenie na wyrost,raczej irytację..

Ewita
21-11-2007, 08:36
Wchodzac tu /nie ukrywam/myslalem ,ze pozmam mila osobe ..kto wie... moze nawet na reszte zycia.
No to w szoku jestem... Taka różnorodność wiekowa i charakterologiczna! Tyle ciekawych, kontrowersyjnych osobowości - i nic? Żadna się nie nadała? Ciekawe, dlaczego...

Alsko
21-11-2007, 09:51
bo on czasu, biedak, nie ma :) Jak i Kufa. Pisanie na minimum cztery ręce ich zajmuje. Bawią się za to świetnie. Przepraszam - nie bawią się, obserwują z uwagą badacza :D

hannabarbara
21-11-2007, 09:52
Danmal! Piszesz, że bez jadu nie umiesz. A tak w ogóle, to czy lubisz ludzi? Czy lubisz siebie samego?

ammi1952
21-11-2007, 10:03
Danmal - ty mój nadwyraz skromny człowieku ty nawet sam nie zdajesz sobie sprawy że jesteś hihihi w gronie cichych wielbicielek jeszcze trche i na forum zacznie sie tworzyć twój fan club.Ps. w zyczliwosciach wkleję dla cie specjalny wiersz. Pozdrawiam

Lila
21-11-2007, 10:30
Danmal - ty mój nadwyraz skromny człowieku ty nawet sam nie zdajesz sobie sprawy że jesteś hihihi w gronie cichych wielbicielek jeszcze trche i na forum zacznie sie tworzyć twój fan club.Ps. w zyczliwosciach wkleję dla cie specjalny wiersz. Pozdrawiam

To mnie proszę wyłączyć z tego grona.Jeżeli już,to wolę Kufę...a być może to wcielenie,które sugerujecie..:D
I to byłoby na tyle..

A że ich mniej jest ,to faktycznie widać gołym okiem.W ogóle strasznie umierają nam mężczyźni.I nie żartuję wcale w tej chwili.Mam koleżanki -wdowy,ale ani jednego wdowca.Coś jest na rzeczy.I zastanawiam się ,jak chronić takiego ,co mi go los przypisał .
Ciężka sprawa ,bo uparta ta nacja jak stado oślic ,w których mleku kąpała się Poppea.

Basia.
21-11-2007, 11:20
A że ich mniej jest ,to faktycznie widać gołym okiem.W ogóle strasznie umierają nam mężczyźni.I nie żartuję wcale w tej chwili.Mam koleżanki -wdowy,ale ani jednego wdowca.Coś jest na rzeczy.I zastanawiam się ,jak chronić takiego ,co mi go los przypisał .
Ciężka sprawa ,bo uparta ta nacja jak stado oślic ,w których mleku kąpała się Poppea.
Lila nie strasz, nie chciałabym przeżyć takiego odejścia ......... Boże.

kufa86
22-11-2007, 15:26
a być może to wycielenie,które sugerujecie..:D

A że ich mniej jest ,to faktycznie widać gołym okiem.W ogóle strasznie umierają nam mężczyźni.I nie żartuję wcale w tej chwili.Mam koleżanki -wdowy,ale ani jednego wdowca.Coś jest na rzeczy.I zastanawiam się ,jak chronić takiego ,co mi go los przypisał .


Ktoś zdobył się na odwagę i podsumował ich relacje z kobietami
Jeśli stawiasz kobietę na piedestale i próbujesz ochronić ją przed
"wyścigiem szczurów" - to jesteś męskim szowinistą.

Jeśli nie pracujesz zawodowo i robisz za "gospodynię domową", jesteś
maminsynkiem.
Jeśli pracujesz zbyt wiele, to znaczy, że nie masz dla niej czasu. Jeśli
pracujesz zbyt mało, jesteś nicponiem i obibokiem. Jeśli ona ma nudną i
monotonną pracę z niską pensją, to jest wyzysk. Jeśli ty masz nudną i
monotonną pracę z niską pensją, powinieneś ruszyć swoją leniwą dupę i
znaleźć coś lepszego.

Jeśli awansujesz przed nią, to jest faworyzowanie.
Jeśli ona awansuje przed tobą, to jest wyrównanie szans.

Jeśli mówisz, że ładnie wygląda, to jest molestowanie seksualne. Jeśli
zachowujesz spokój, to jest to męska obojętność.

Jeśli płaczesz, jesteś
mięczakiem. Jeśli tego nie robisz, jesteś nieczuły. Jeśli podejmujesz
decyzję bez porozumienia z nią, jesteś szowinistą. Jeśli ona podejmuje
decyzję bez radzenia się ciebie, to znaczy, że jest wyzwoloną kobietą.


Jeśli prosisz ją o coś czego ona nie chce zrobić, to jest dominacja.
Jeśli ona chce tego od ciebie, to jest przysługa. Jeśli ona podoba ci się w
samej sexownej bieliźnie, jesteś zboczeńcem. Jeśli ci się nie podoba, jesteś
homoseksualistą.

Jeśli każesz kobiecie wydepilować nogi (i nie tylko nogi), jesteś
seksistowski. Jeśli tego nie robisz,nie warto się dla ciebie starać.

Jeśli dbasz o siebie i swój wygląd, jesteś próżny. Jeśli nie dbasz, jesteś prostakiem. Jeśli kupujesz jej kwiaty, pewnie piłeś. Jeśli nie kupujesz, to
znaczy, że w ogóle się o nią nie troszczysz.

Jeśli jesteś dumny ze swoich
osiągnięć, to jesteś zarozumiały. Jeśli nie jesteś dumny, to znaczy, że jesteś zakompleksiony.

Jeśli boli ją głowa, to jest to po prostu ból głowy.(hehe dowcip z gorylem mi się przypomniał)
Jeśli ciebie boli głowa, to znaczy, że jej nie kochasz. Jeśli chcesz TO robić zbyt często, jesteś maniakiem seksualnym. Jeśli niezbyt często - masz inną kobietę.

Wniosek - lepiej iść na piwo.

znalezione gdzieś w sieci.
autor: ?????

Basia.
22-11-2007, 15:51
dobre, bardzo dobre.:) :)

Bianka
22-11-2007, 18:11
1. Mili są brzydcy.

2. Przystojni nie są mili.

3. Przystojni i mili są gejami.

4. Przystojni, mili i heteroseksualni są żonaci.

5. Niezbyt przystojni, ale mili nie mają pieniędzy.

6. Niezbyt przystojni ale mili i z pieniędzmi, myślą że nam chodzi tylko o te pieniądze.

7. Przystojnym bez pieniędzy chodzi tylko o nasze pieniądze.

8. Przystojni, niezbyt mili i z grubsza heteroseksualni nie uznają nas za wystarczająco piękne.

9. Ci, którzy uważają nas za piękne, są heteroseksualni, mniej więcej mili i mają pieniądze, są tchórzami.

10. Jako tako przystojni, z grubsza mili, mający trochę pieniędzy i heteroseksualni są nieśmiali i NIGDY NIE WYKONUJĄ PIERWSZEGO KROKU!!!

11. Ci, którzy nie wykonują pierwszego kroku automatycznie tracą zainteresowanie nami gdy tylko przejmujemy inicjatywę.

FeliksG
22-11-2007, 21:03
.I zastanawiam się ,jak chronić takiego ,co mi go los przypisał .
Ciężka sprawa ,bo uparta ta nacja jak stado oślic ,w których mleku kąpała się Poppea.
Chronić nie trzeba! Wystarczy nie zrzędzić, nie czepiać się, przyjąć do wiadomości i stosowania, że najsprawniejsze działanie jest gdy decyzje podejmuje jednostka najlepiej do tego predysponowana. Żyjąc w chrześcijańskim narodzie, pamiętać o kolejności w hierarchii. Wszak każdy kapłan, od proboszcza do Papieża, zaczyna kazanie od słów: BRACIA i siostry. Mówi Ci to coś?

kufa86
22-11-2007, 21:24
One nie zrozumieją.
Felix znaczy szczęśliwy.

Basia.
22-11-2007, 21:24
Chronić i jeszcze raz chronić, innego wyjścia nie widzę.:) Zadbany, chroniony pożyje długo.

Stanley
22-11-2007, 21:30
Feliksie to co napisałeś to abstrakcja dla Pań nie do pojęcia. Panie wolą się użalać i mówić jak nas chronią jak się bidulki poświęcają a my niewdzięczni nie rozumiemy tego.A Ty chciałbyś normalnie. Niemożliwe

kufa86
22-11-2007, 21:31
1. Mili są brzydcy.

2. Przystojni nie są mili.

3. Przystojni i mili są gejami.
........itd
Bianka, za ten tekst ode mnie piątka, czyli uścisk prezesa.

arczia
22-11-2007, 22:18
... a nie "stopa prezesa"? - była kiedyś taka nagroda...

Pan Kufa traktuje kobiety trochę jak dzieci - z pryncypialną wyrozumiałością, trochę kija, trochę marchewki, trochę przedwojennego gentelmana... niech się bidulki cieszą...

inni... wyrażają się o nich (kobietach) jakby pod wpływem obejrzanych scen z pociągu w "Dniu świra" . Drażni ich nadmierna czułostkowość wypowiedzi, słowotok.

A tymczasem, wiele z nas ma za sobą różne ciężkie chwile, brak zrozumienia i ciepłego słowa na co dzień, niektóre kawał życia przeżyły, a nikt z otoczenia nie powiedział dawno - Kochanie...
Nie bądźcie tacy krytyczni i wymagający - te cechy z wiekiem zwyżkują, ale w obie - strony!

a Kufie - chwała za rozruszanie towarzystwa i pokazanie okruchów i okruszków naszych charakterów - bo dopiero w tym temacie się ujawniają :))

Bianka
22-11-2007, 22:19
Chronić nie trzeba! Wystarczy nie zrzędzić, nie czepiać się, przyjąć do wiadomości i stosowania, że najsprawniejsze działanie jest gdy decyzje podejmuje jednostka najlepiej do tego predysponowana. Żyjąc w chrześcijańskim narodzie, pamiętać o kolejności w hierarchii. Wszak każdy kapłan, od proboszcza do Papieża, zaczyna kazanie od słów: BRACIA i siostry. Mówi Ci to coś?

Feliksie, zgadzam się z Tobą! Chroni się dzieci (też z odpowiednią dozą rozsądku), o mężczyznę trzeba dbać. A on niechaj chroni kobietę, to jego rola w związku, czy to małżeńskim czy partnerskim.
Nie chodzi tu o hierarchię :D Po prostu tak jest normalnie i nie należy odwracać ról.

Lila
22-11-2007, 22:21
Bracia i siostry..mówi mi to coś.Że każdy kapłan dobrze zna alfabet..

Basia.
22-11-2007, 22:25
marzycielko gdzie szukać takiego "ochroniarza" kobiety?:)

Bianka
22-11-2007, 22:27
marzycielko gdzie szukać takiego "ochroniarza" kobiety?:)
Nie wiem. Przecież ja nie szukam. Ale mój mąż był taki. W dodatku sam mnie znalazł :)

Ewita
22-11-2007, 22:28
Mój też...

kufa86
22-11-2007, 22:28
... a nie "stopa prezesa"? - była kiedyś taka nagroda...

Pan Kufa traktuje kobiety trochę jak dzieci - z pryncypialną wyrozumiałością, trochę kija, trochę marchewki, trochę przedwojennego gentelmana... niech się bidulki cieszą...

inni... wyrażają się o nich (kobietach) jakby pod wpływem obejrzanych scen z pociągu w "Dniu świra" . Drażni ich nadmierna czułostkowość wypowiedzi, słowotok.

A tymczasem, wiele z nas ma za sobą różne ciężkie chwile, brak zrozumienia i ciepłego słowa na co dzień, niektóre kawał życia przeżyły, a nikt z otoczenia nie powiedział dawno - Kochanie...
Nie bądźcie tacy krytyczni i wymagający - te cechy z wiekiem zwyżkują, ale w obie - strony!

a Kufie - chwała za rozruszanie towarzystwa i pokazanie okruchów i okruszków naszych charakterów - bo dopiero w tym temacie się ujawniają :))
po kolei
Jak mi jeszcze raz napiszesz pan, albo ty z dużej litery to się ciężko, śmiertelnie i nieodwołalnie obrażę.
Traktuję kobiety prawidłowo.
Staram się powoli wprowadzić słownictwo i zrozumienie z tego filmu, ale jest duży opór materii.
Zamiast chwały browar wolę.

Basia.
22-11-2007, 22:35
to jesteście szczęściary w takim razie. Nie wiem czy zdzierżyłabym na codzień takiego opiekuna, mam niepokorny charakter i chyba bym nie wytrzymała. Gdybym się urodziła w Pakistanie np. to już dawno by mnie zatłukli.

arczia
22-11-2007, 22:35
Kufo - Pan - było w kontekscie -zdania z gentelmanem:) Literacka poprawnośc wymagała.
Co do filmu - mam za mało oporu materii a za dużo irytacji co do rzeczywistosci.
Browar - czasem wolę i ja. Ale tylko czasem:)

kufa86
22-11-2007, 22:38
[QUOTE=Basia]to jesteście szczęściary w takim razie. Nie wiem czy zdzierżyłabym na codzień takiego opiekuna, mam niepokorny charakter i chyba bym nie wytrzymała./QUOTE]
Z tego co wyczytałem, to chyba nie wytrzymałaś.

babciela
22-11-2007, 22:38
mialam cos napisac-ale nie wie wlasciwie o co Wam chodzi.Mezczyzna jest od przynoszenia pieniedzy na dobre zarelko ,bizuterii i futer swojej kobiecie.A kobieta jest od stworzenia cieplego domu,pichcenia dobrego jedzonka i pokazywania sie piekna swojemu mezczyznie.A ze wszystko sie pochrzanilo-na nasze wlasne zyczenia-to placimy frycowe.Pracujemy,kupujemy sobie same stroje,wymagamy od mezczyzn wielbienia w rozklapanych papciach i papilotach na glowie,ciagle zalatane i zmeczone.Moja Babcia zastanawiala sie jakie ma rekawiczki zalozyc do sukienki ,czy plaszczyka-ja natomiast czy zdaze z jednej pracy do drugiej.O tempora,o mores!

Bianka
22-11-2007, 22:39
to jesteście szczęściary w takim razie. Nie wiem czy zdzierżyłabym na codzień takiego opiekuna, mam niepokorny charakter i chyba bym nie wytrzymała. Odybym się urodziła w Pakistanie np. to już dawno by mnie zatłukli.
Basiu, ale my zgadzaliśmy się ze sobą, a ja czułam się z nim bezpieczna. To nie to, co Ty myślisz. Nie nosiłam czadoru, ani walizek za mężem :D :D :D

kufa86
22-11-2007, 22:42
Kufo - Pan - było w kontekscie -zdania z gentelmanem:) Literacka poprawnośc wymagała.
Co do filmu - mam za mało oporu materii a za dużo irytacji co do rzeczywistosci.

Olej rzeczywistość.
Materię trzeba formować..
Ty naprawdę jesteś literatką?

Ewita
22-11-2007, 22:42
Basiu, ale my zgadzaliśmy się ze sobą, a ja czułam się z nim bezpieczna. To nie to, co Ty myślisz. Nie nosiłam czadoru, ani walizek za mężem :D :D :D
że opieka była wyczuwalna, ale nie ograniczająca nijak! To jest cała sprawa!

kufa86
22-11-2007, 22:45
mialam cos napisac-ale nie wie wlasciwie o co Wam chodzi.Mezczyzna jest od przynoszenia pieniedzy na dobre zarelko ,bizuterii i futer swojej kobiecie.A kobieta jest od stworzenia cieplego domu,pichcenia dobrego jedzonka i pokazywania sie piekna swojemu mezczyznie
BABCIELU, jakbym trafił na taką kobietę, tobym zap... jak mały samochodzik i prawdopodobnie byłbym szczęśliwy.

arczia
22-11-2007, 22:45
mialam cos napisac-ale nie wie wlasciwie o co Wam chodzi.Mezczyzna jest od przynoszenia pieniedzy na dobre zarelko ,bizuterii i futer swojej kobiecie.A kobieta jest od stworzenia cieplego domu,pichcenia dobrego jedzonka i pokazywania sie piekna swojemu mezczyznie.A ze wszystko sie pochrzanilo-na nasze wlasne zyczenia-to placimy frycowe.Pracujemy,kupujemy sobie same stroje,wymagamy od mezczyzn wielbienia w rozklapanych papciach i papilotach na glowie,ciagle zalatane i zmeczone.Moja Babcia zastanawiala sie jakie ma rekawiczki zalozyc do sukienki ,czy plaszczyka-ja natomiast czy zdaze z jednej pracy do drugiej.O tempora,o mores!

dla dopełnienia wątku o rękawiczkach jeszcze jakaś służba by się przydała :)
... to by było życie.... ach...! :))

wuere'le
22-11-2007, 22:46
Do Lili: "I zastanawiam się ,jak chronić takiego ,co mi go los przypisał ".
Tak napisałaś, więc powiadam, chroń Go kobieto, chroń, bo wiesz co masz i nic lepszego Bóg Ci nie wyznaczył. Jest to więc Twój skarb i go doceń.

Do Kufy:
Kufa publikując ten tekst siejesz z jednej strony defetyzm, a z drugiej oburzenie.
Zaraz to wyjasnię. Pierwszą część pominę, bo jasna. Jeśli chodzi drugą, to wniosek nasuwa się jeden: tekst ten napisała kobieta.
Tak pokrętne myślenie jest charakterystyczne tylko dla kobiety. Codzienne życie pokazuje, że cokolwiek zrobisz, babie będzie źle. Wszystko zależy jednak od aktualnego poziomu hormonów. Konkretnie testosteronu, bo to on bowiem steruje u wszystkich nastrojami między innymi, a u kobiet szczególnie. Stare powiedzenie mówi: "Kobiecie nie dogodzisz".
Miłe panie, forumowiczki, wybaczcie to co napisałem i się nie oburzajcie, bo tekst zamieszczony przez kompetentnego, jakby nie było (co widać po wypowiedziach) Kufę, jest niestety esencją stosunku kobiety do mężczyzny.
Kobieta, to niby puch marny, ale to trochę przesada dziś z tym puchem. Mówi się, i się z tym całkowicie zgadzam, że bez tego nibypuchu byłoby smętnie raczej. Trzeba jednak wziąć też pod uwagę jeszcze inny fakt, mianowicie bez facetów, to te kobiety nie miały by racji bytu. Nie miały by się dla kogo stroić, nie miały by kogo kokietować i komu imponować. Kiedy kobieta się stroi, to robi to albo dla swego chłopa, albo dla innego, albo aby wzbudzić zazdrość koleżanek i Bóg mi świadkiem, że nie wiem jaka tu jest hierarchia.
Jestem otwarty na dyskusję.

Tak na koniec przypomniał mi się dowcip charakteryzujący mentalność kobiety:
Dlaczego kobieta mająca swoją miesięczną przypadłość wstawia trzy czajniki wody na jedną szklankę herbaty? Kobieta odpowiada: Booooo taaaaaaaaaak!(Głośno krzycząc przy tym).

babciela
22-11-2007, 22:48
A dlaczego mam Ty czy Kufo pisac z malej litery?Tez nie rozumiem

hannabarbara
22-11-2007, 22:50
Chronić nie trzeba! Wystarczy nie zrzędzić, nie czepiać się, przyjąć do wiadomości i stosowania, że najsprawniejsze działanie jest gdy decyzje podejmuje jednostka najlepiej do tego predysponowana. Żyjąc w chrześcijańskim narodzie, pamiętać o kolejności w hierarchii. Wszak każdy kapłan, od proboszcza do Papieża, zaczyna kazanie od słów: BRACIA i siostry. Mówi Ci to coś?

Oczywiście masz rację! Decyzje powinna podejmować jednostka najlepiej do tego predysponowana i nie zawsze powinien to być mężczyzna.

arczia
22-11-2007, 22:51
A dlaczego mam Ty czy Kufo pisac z malej litery?Tez nie rozumiem

Boś Dama :)

Bianka
22-11-2007, 22:51
O, Wuerele, wielki znawco mentalności kobiety, odkryj nam teraz parę sekretów na temat mentalności mężczyzny :)

kufa86
22-11-2007, 22:56
A dlaczego mam Ty czy Kufo pisac z malej litery?Tez nie rozumiem
Bo nie lubię fałszywej, galicyjskiej Ty-tułomanii.

babciela
22-11-2007, 22:59
Kufo,ale to bylo wiek temu.Ja tez chcialabym zyc jak Ona,ale feministki wymyslily cos zupelnie innego i dla nas i dla was.Ja musze sie przyznac ,ze do pewnego czasu mialam takie mile zycie ,ale niestety musialo sie skonczyc.

Basia.
22-11-2007, 22:59
Oczywiście masz rację! Decyzje powinna podejmować jednostka najlepiej do tego predysponowana i nie zawsze powinien to być mężczyzna.
Prawdę, szczerą prawdę napisałaś.:) :)

kufa86
22-11-2007, 23:01
O, Wuerele, wielki znawco mentalności kobiety, odkryj nam teraz parę sekretów na temat mentalności mężczyzny :)
Mężczyzna jest prosty, jak budowa cepa.
W genach ma panowanie - trzeba mu uzmysławiać, że to on rządzi (***** prawda).
Mężczyzna nie lubi pustych brzuchów.
Jest leniwy.

babciela
22-11-2007, 23:01
To nie jest falszywa,galicyjska tytulomania,tylko ogolnie przyjete formy grzecznosciowe.

kufa86
22-11-2007, 23:04
To nie jest falszywa,galicyjska tytulomania,tylko ogolnie przyjete formy grzecznosciowe.
ż anarchistyczną naturą nie uznaję tego, tak jak salonów.
Formy to opakowanie - dla mnie liczy się zawartość,
Normy też olewam.

chickita
22-11-2007, 23:06
No poczytałam sobie i mi kpara opadła. Doniosłe. Tylko, ze ja wsiowa baba jezdem. Dla mnie faceci sa jak telefon komórkowy: jedni - zajęci a drudzy - poza zasięgiem. Mój mąż to juz inna para kaloszy. Przypadek kliniczny acz: pomaga w domu i nie unika (jak jest), uczucia i moze jakie żywi ku mnie ale zapominam zapytać a cała reszta odpowiada rasowemu samcowi czyli wniosek. Mam 100% chłopa ale z niską częstotliwościa bywania w domu. Wszystko to jest napisane pod wpływem tego co przeczytałam w postach powyżej.

wuere'le
22-11-2007, 23:11
Chickita, chyba nie przeczytałaś dość dokładnie, wybacz uwagę.

babciela
22-11-2007, 23:13
Kufo-fakt.Ale dlaczego ci prosci leniwi mezczyzni tak duzo fajnych rzeczy wymyslili(oprocz wojen-ale przeciez jestescie spod znaku Marsa-chociaz Helena trojanska...)

chickita
22-11-2007, 23:14
Chickita, chyba nie przeczytałaś dość dokładnie, wybacz uwagę.
Alez ja sie nie spieram przecież. Bardzo prawdopodobne. Może i tak jest?

babciela
22-11-2007, 23:16
Ale w gruncie rzeczy jak opakowanie do kitu -to najczesciej tresc tez malo warta.A salony to nie zawsze bezwartosciowe g...

wuere'le
22-11-2007, 23:22
...a mogłabyś jasniej?

kufa86
22-11-2007, 23:27
ja wsiowa baba jezdem. .
Jo tyz ze wsi (nawiasem mówiąc , kocham to)
Gdzieś ty była, jak cię nie było?
Nudzę się bez ciebie.

chickita
22-11-2007, 23:33
[QUOTE=kufa86]Jo tyz ze wsi (nawiasem mówiąc , kocham to)
Gdzieś ty była, jak cię nie było?
Nudzę się bez ciebie.[/QUOTE
O! W deche.
Dziadek w szpitalu to mam jazdy. Lepiej wyglada czyli zdrowieje. Bedzie dobrze.
Ja widzę, ze sie ruch w postach zrobił. Miło. Nie moge sie powstrzymać i znowu to powiem. Lukier spłynął kanałem. Interesujące te dyskusje a ile ja moge sie nauczyć?:D

arczia
22-11-2007, 23:37
[QUOTE=kufa86] powiem. Lukier spłynął kanałem.

... i to jest piękne ! :))

FeliksG
22-11-2007, 23:41
Ciekawe, czy z tej dyskusji wykrystalizuje sie odpowiedź na pytanie postawione w tytule?
Późno już , więc ponownie zabiorę głos jak się wyśpię.
Dobranoc!

kufa86
22-11-2007, 23:43
[Lukier spłynął kanałem. a ile ja moge sie nauczyć?:D
Przez pewien czas płynęłaś z lukrem.
Co ja cię mogę nauczyć?
Kamasutrę całą znasz.

chickita
22-11-2007, 23:47
Przez pewien czas płynęłaś z lukrem.
Co ja cię mogę nauczyć?
Kamasutrę całą znasz.
Kufa ale ja lubie słodkości. Bardzo lubię.
Nie wiem jeszcze czego mnie mozesz nauczyć ale czytam i archiwizuje.
Kamasutry calej nie znam. Ja nie jestem z gumy.:D Uważam, ze to co jest tam zawarte w większości jest niewykonalne. Poprawka. Pod dobrą kliniką ortopedyczną no może jeszcze poszłabym o krok do przodu ale lęk by pozostał.:D

kufa86
23-11-2007, 00:01
Nie znam szczegółów związanych z twoimi żebrami.
Jak nie lubię słodkiego szampana, tak bym z twojego biustu wypił.

chickita
23-11-2007, 00:07
Nie znam szczegółów związanych z twoimi żebrami.
Jak nie lubię słodkiego szampana, tak bym z twojego biustu wypił.
Za marzenia Kufa nie zabijają. Farciarz.:D Ale mogliby, no nie?

Malgorzata 50
23-11-2007, 01:02
ż anarchistyczną naturą nie uznaję tego, tak jak salonów.
Formy to opakowanie - dla mnie liczy się zawartość,
Normy też olewam. Co rzuca się w oczy chociaz zarzucasz olewanie norm innym.

wuere'le
24-11-2007, 18:47
No i wątek zanika. Szkoda, bo temat ciekawy. Wyżej napisano kilka tekstów, które powinny wzniecić dyskusje, ale jak to na nszym forum częso bywa, trudny temat, drażliwy temat - żaden temat. Dałem temu wyraz w postcie(cholera, jak to się pisze?) "Psychologia forum". Proszę również aby moich wypowiedzi nie traktować jako próbę ataku, czy wymądrzania się. Zabrałem głos w sprawch poruszanych na forum, wyraziłem swoje zdanie i oczekuję dyskusji, riposty, wyjaśnień mojego ewentualnego złego podejścia do sprawy. Nikt bowiem nie ma monopolu na wiedzę.

Bianka
24-11-2007, 18:54
No i wątek zanika. Szkoda, bo temat ciekawy. Wyżej napisano kilka tekstów, które powinny wzniecić dyskusje, ale jak to na nszym forum częso bywa, trudny temat, drażliwy temat - żaden temat. Dałem temu wyraz w postcie(cholera, jak to się pisze?) "Psychologia forum". Proszę również aby moich wypowiedzi nie traktować jako próbę ataku, czy wymądrzania się. Zabrałem głos w sprawch poruszanych na forum, wyraziłem swoje zdanie i oczekuję dyskusji, riposty, wyjaśnień mojego ewentualnego złego podejścia do sprawy. Nikt bowiem nie ma monopolu na wiedzę.
Wszyscy piszą "w poście" (narzędnik od "post").
Dlaczego miałbyś mieć jakieś złe podejście do sprawy? Po prostu jesteś konkretnym facetem i tyle. Ja myślę, że czasem fajnie jest pogadać na temat, a czasem cały urok rozmowy polega na dygresjach. Ale też nie mam monopolu na wiedzę.
A wracając do tematu tego wątku - wydaje mi się, że to obecni na forum panowie powinni wypowiedzieć się za innych - czyli niepiszących - panów. No bo kto lepiej rozumie faceta, niż inny facet?

wuere'le
24-11-2007, 19:05
Miła Bianko, wyraz "w poście" nie kojarzył mi się nalepiej w porównaniu z moim apetytem, miałem więc nadzieję, że choć w tym miejscu nie będą musiał pamiętać o umartwianiu się.
Z przyjemnością przeczytałem Twoją wypowiedź, ale w odniesieniu do stwierdzenia, cyt."No bo kto lepiej rozumie faceta, niż inny facet?" To jest to chyba lekkie przegięcie. Faceci, to nie kobiety, gdzie można pewne zachowania pod jeden mianownik podciągnąć. Nie odważę się z facetami zrobić tego samego. Faceci, będąc doskonałymi "politykami" postępują w życiu tak, jak im sytuacja życiowa nakazuje. Inaczej mówiąc są elastyczni i potrafią sie dostosowaś do zmieniających się sytuacji życiowych. Nie ukrywam, że mając zawsze dobro swoje i swojej partnerki na uwadze.
Będę się więc zawsze wypowiadał w imieniu własnym. W własnym też imieniu pozdrawiam Cię serdecznie.

Bianka
24-11-2007, 19:28
Miła Bianko, wyraz "w poście" nie kojarzył mi się nalepiej w porównaniu z moim apetytem, miałem więc nadzieję, że choć w tym miejscu nie będą musiał pamiętać o umartwianiu się.
Z przyjemnością przeczytałem Twoją wypowiedź, ale w odniesieniu do stwierdzenia, cyt."No bo kto lepiej rozumie faceta, niż inny facet?" To jest to chyba lekkie przegięcie. Faceci, to nie kobiety, gdzie można pewne zachowania pod jeden mianownik podciągnąć. Nie odważę się z facetami zrobić tego samego. Faceci, będąc doskonałymi "politykami" postępują w życiu tak, jak im sytuacja życiowa nakazuje. Inaczej mówiąc są elastyczni i potrafią sie dostosowaś do zmieniających się sytuacji życiowych. Nie ukrywam, że mając zawsze dobro swoje i swojej partnerki na uwadze.
Będę się więc zawsze wypowiadał w imieniu własnym. W własnym też imieniu pozdrawiam Cię serdecznie.
No więc pisz "w wypowiedzi", skoro post Ci się kojarzy z umartwieniami.
Miło mi, że sprawiłam Ci przyjemność swoją wypowiedzią, tym bardziej, że to dla mnie niespodzianka. Nie zgadzam się z Tobą, że faceci są bardziej elastyczni od kobiet, których to zachowania można dokładnie przewidzieć. Powiedziałabym nawet, że faceci postępują zdecydowanie bardziej szablonowo, podczas gdy kobiety w życiu codziennym są o wiele bardziej twórcze. Szablonowo postępujący i myślący facet w takich przypadkach bąka coś o "kobiecej logice", a to dlatego właśnie, że jego myśli biegną prostymi jak strzała ścieżkami, wydeptanymi przez pokolenia poprzedników jego płci.
A jeśli poważniej - to podchodziłabym bardzo ostrożnie do wszelkiego szufladkowania i klasyfikowania.
P.S. Równaież pozdrawiam

Lila
24-11-2007, 19:39
Jesli nie wiem jak ten dziwolag jezykowy odmienic pisze -wpis -lub -wypowiedz-.Jak mozna wypowiadac sie za innych,nieobecni nie maja racji,a faceta najlepiej rozumie facetka.A moze zmienic nazwe,ja wchodzac tu,/przed zalogowaniem/ sadzilem ze dziaduszkowie zamiast na plantach,lub nad Wisla przy szachach,tutaj sobie gawedza,ale jak zobaczylam sklad osobowy...ale to juz bylo duzo pozniej

...Skład osobowy ..:rolleyes: :rolleyes: hmmm..Całkiem w porządku on jest..chyba.

Bianka
24-11-2007, 19:46
I lepiej, abyśmy go nie poddawali pod głosowanie :)

Pani Slowikowa
24-11-2007, 19:49
Jesli nie wiem jak ten dziwolag jezykowy odmienic pisze -wpis -lub -wypowiedz-.Jak mozna wypowiadac sie za innych,nieobecni nie maja racji,a faceta najlepiej rozumie facetka.A moze zmienic nazwe,ja wchodzac tu,/przed zalogowaniem/ sadzilem ze dziaduszkowie zamiast na plantach,lub nad Wisla przy szachach,tutaj sobie gawedza,ale jak zobaczylam sklad osobowy...ale to juz bylo duzo pozniej

to ty jestes kobieta???

Bianka
24-11-2007, 19:53
a Ty myślałaś, że facet byłby aż taki zgryźliwy? :D

Alsko
24-11-2007, 19:54
w jaki sposób - nie narażając się na katorżniczą pracę - można sprawdzić, ilu panów jest zarejestrowanych w Klubie. Pewnie jest jakiś sposób...

arczia
24-11-2007, 19:54
Nie zgadzam się z Tobą, że faceci są bardziej elastyczni od kobiet, których to zachowania można dokładnie przewidzieć. Powiedziałabym nawet, że faceci postępują zdecydowanie bardziej szablonowo, podczas gdy kobiety w życiu codziennym są o wiele bardziej twórcze. Szablonowo postępujący i myślący facet w takich przypadkach bąka coś o "kobiecej logice", a to dlatego właśnie, że jego myśli biegną prostymi jak strzała ścieżkami, wydeptanymi przez pokolenia poprzedników jego płci.




strzał w dzisiątkę Bianko - którys Pan sam napisał, że faceci są bardzo prosci "w obsłudze" - no własnie - schematyczni

Bianka
24-11-2007, 19:56
Jest zarejestrowanych w ogóle masa ludzi, a pisze zupełnie niewiele.

Lila
24-11-2007, 19:57
w jaki sposób - nie narażając się na katorżniczą pracę - można sprawdzić, ilu panów jest zarejestrowanych w Klubie. Pewnie jest jakiś sposób...

Jest jeden,ale niewykonalny..Poprzez macanie ..

Alsko
24-11-2007, 20:00
Lidkooooo, napisałam wyraznie: nie narażając się na katorżniczą pracę!!!!

Sunshine
24-11-2007, 20:01
sadzilem ze dziaduszkowie zamiast na plantach,lub nad Wisla przy szachach,tutaj sobie gawedza
Danmal ,czy Ty naprawdę mieszkasz w tej Puszczy
Białowieszczańskiej?
Zaczynam mocno w to wątpić./coś zbyt dużo wiesz o sposobie życia niektórych "dziaduszków"jak ich nazywasz,w Krakowie./

Lila
24-11-2007, 20:02
Lidkooooo, napisałam wyraznie: nie narażając się na katorżniczą pracę!!!!

Znam cięższą pracę...:D

Ewita
24-11-2007, 20:09
jest prosta:
1. jest ich na forum niewielu, a więc
2. nie czują się pewnie (bo nie w tłumie) i
3. nie chcą się narazić na śmieszność, albo
4. nie mają wiele do powiedzenia...
a poza tym jeszcze jedna uwaga: prawdziwi faceci nie boją się z nami rozmawiać, więc???:D

Alsko
24-11-2007, 20:14
jest prosta:
1. jest ich na forum niewielu, a więc
2. nie czują się pewnie (bo nie w tłumie) i
3. nie chcą się narazić na śmieszność, albo
4. nie mają wiele do powiedzenia...
a poza tym jeszcze jedna uwaga: prawdziwi faceci nie boją się z nami rozmawiać, więc???:D
Wszystko to prawda! A ostatnie zdanie to jest ten kwint z esencją!!!!!

Ewita
24-11-2007, 20:22
Tak ogolnie to ja sporo wiem,ale mam ciezki umysl i nie potrafie tego przekazac,a Puszcza Bialowieszczanska jest piekna,teraz troche stracila na urodzie,idzie spac,zmyla juz makijaz i czeka na pierzynke,spiaca tez jest piekna,ale w marcu ,kwietniu..jeszcze zaspana,przeciera oczy....ach kto wie czy Bog doczekac pozwoli...
pewnie! To jednak kilkaset kilometrów przejechać trzeba, a starość nie radość (samochód też się starzeje, niestety...):D

arczia
24-11-2007, 20:25
nijak w tę puszczę nie wierzymy - czekamy na inną bajkę:)

Bianka
24-11-2007, 20:27
Byle nie o Kazachstanie :D

wuere'le
24-11-2007, 20:52
Arczi,zupełnie nie sądzę, aby macanie było dla kobiet taką katorżniczą pracą. (dot. wyp. nr 163)

Danmal, muszę Cie pocieszyć. odwołujesz się w odniesieniu do swojego wieku, prównując się z Gnieznem. Moi złosliwi koledzy twierdzą, że starsza ode mnie jest tylko Kruszwica i węgiel kamienny.

Dalej Ewita napisała:

"1. jest ich na forum niewielu, a więc
2. nie czują się pewnie (bo nie w tłumie) i
3. nie chcą się narazić na śmieszność, albo
4. nie mają wiele do powiedzenia...
a poza tym jeszcze jedna uwaga: prawdziwi faceci nie boją się z nami rozmawiać, więc???"

No przecież ci którzy są, rozmawiają z Wami, czują się pewnie, nie boja się śmieszności, mają co nieco do powiedzenia i jak widać nie boją się rozmawiac.
Po mimo, ze jest nas tu mało nie boimy się konfrontacji i spokojnie podejmujemy wszelkie tematy.

BUNIA
24-11-2007, 21:14
tak podejmujecie tematy - ale tez wielu zwialo .Jakies pociagi widma ...

Malgorzata 50
24-11-2007, 21:23
wuere`le zamiast zadawać pytania retoryczne odpowiedz prosze -dlaczego tu tak malo panow pisze ??? Bo ta rozmowa przypomina gaworzenie mamus nad głowami dzieci .Wez Jasiu cisteczko>Nie on nie weźmie bo nie lubi.
My kobitki mozemy podejrzewac dlaczego tak malo panow pisze .Ja podejrzewam ,ze po rprostu faceci boja sie interligentnych i dowcipnych oraz pozbawionych pruderii nadmiernej kobiet.Ale pytanie jest do WAS nasi najdrozsi koledzy .Wiec DLACZEGO TAK MAŁO PANÓW TUTAJ PISZE??????

Sunshine
24-11-2007, 21:38
... gdzies sie juz Kruszwica podpieralem wiec teraz na Gniezno sie powoluje-witaj kolego z tej samej polki
stary wyjadacz internetowy z Ciebie Danmal,czyż nie?

wuere'le
24-11-2007, 21:51
Witaj Danmal.

Trochę wyżej Małgorzata kazała mi odpowiedzieć na pytanie: Dlaczego tak mało facetów tu pisze?". Małgorzato, przecież we wszystkich moich wypowiedziach na Twoje pytanie odpowiadam.
Napisał to już Danmal, pisał Kufa. Porzućcie proszę nadmierną ekspreję wypowiedziach,zbedną często egzaltację, piszcie na temat, odpowiadajcie na posty innych. Facetów zraża to, pisał Danmal wcześniej i nie trzeba się o to oburzać.Chetnie podejmujemy wszelkie tematy, ale bez, jak gdzieś przed chwilą pisała jedna z pań, przekory. Nie szukajcie w nas wrogów, dostrzeżcie przyjaciół.
(Ale ckliwo wyszło).

Ewita
24-11-2007, 22:00
Porzućcie proszę nadmierną ekspreję wypowiedziach,zbedną często egzaltację, piszcie na temat, odpowiadajcie na posty innych. Facetów zraża to, pisał Danmal wcześniej i nie trzeba się o to oburzać.Chetnie podejmujemy wszelkie tematy, ale bez, jak gdzieś przed chwilą pisała jedna z pań, przekory. Nie szukajcie w nas wrogów, dostrzeżcie przyjaciół.
(Ale ckliwo wyszło).
Eeee, tam, ckliwie! Wyjaśniam: nie widzę wrogów w mężczyznach! Traktuję ich jak partnerów, lubię z nimi rozmawiać... Mam wrażenie, że to oni się mnie boją, bo a nuż na ich cnotę czyham? I tu jest problem! Dostrzeżcie wy też, nasi rozmówcy, w nas ludzi - ot, po prostu!

Malgorzata 50
24-11-2007, 22:21
Witaj Danmal.

Trochę wyżej Małgorzata kazała mi odpowiedzieć na pytanie: Dlaczego tak mało facetów tu pisze?". Małgorzato, przecież we wszystkich moich wypowiedziach na Twoje pytanie odpowiadam.
Napisał to już Danmal, pisał Kufa. Porzućcie proszę nadmierną ekspreję wypowiedziach,zbedną często egzaltację, piszcie na temat, odpowiadajcie na posty innych. Facetów zraża to, pisał Danmal wcześniej i nie trzeba się o to oburzać.Chetnie podejmujemy wszelkie tematy, ale bez, jak gdzieś przed chwilą pisała jedna z pań, przekory. Nie szukajcie w nas wrogów, dostrzeżcie przyjaciół.
(Ale ckliwo wyszło). Danmal i kufa nie sa dla mnie widoczni nie czytam tego co pisza i kompletnie mnie ich zdanie nie obchodzi -najpierw lekcje manier poźniej rozmowa z damami.Interesuje mnie co TY masz do powiedzenia.Ok.czyli faceci sa jednak kompletnie pozbawieni a)poczucia humoru
b)dystansu do siebie oraz wykazuja się trudną do zniesienia zasadniczoscią To teraz już rozumiem .,Dziękuje uporzejmie za wyjasnienia

FeliksG
24-11-2007, 22:54
Powód ogólny - historycznie, statystycznie i obyczjowo udowodnione jest, że mężczyźni cenią sobie słowo a to oznacza, że obca im jest paplanina, często dla samego mówienia i często o niczym.
Powód szczególny - przeliczając posty mężczyzn w/g zawartości słów i zawartych treści, choćby tylko na naszym forum, łatwo stwierdza się, że jeden post napisany przez męszczyznę równoważy, conajmniej, kilka tuzinów postów pisanych przez panie.
Powód pośredni - cechą męskiego rozumowania i postępowania jest, nie jakiś tam szablon, ale zamiłowanie do konkretów, co nie oznacza potępiania, typowego dla pań tzw. ciu-ciu, ciu-ciu, które wnosi pewne urozmaicenie i zabawność sytuacyjną ale mało realizmu.
Możnaby jeszcze wspomnieć o przewadze liczebnej kobiet, w ogóle, i o sfeminizowaniu technik komputerowych, zwłaszcza tych prostrzych, usługowo - biurowych, ale sa to zjawiska poza forumowe, choć nie pozostaja bez wpływu na aktywność panów. Celowo, aby nie wzbudzać niesnasek, nie poruszam sprawy partykularnych zachowań, niestety, sporej grupy pań, uczestniczek forumowych rozmów co, na ogół, przejawia się w "dziwnej" solidarności. Ktoś to nazwał TWA - może t r o s z e c z k ę przesadził.

Lila
24-11-2007, 22:59
No nie wiem....mam na myśli zawartość treści w treści..
A co do TWA,nie jest to prawdą ,bo w polityce się zwalczamy.Natomiast jeżeli w innych sprawach się zgadzamy,bo nadajemy na falach podobnych,to mamy sztuczny cyrk robić ?

Ja tam mogę,ale jak będą bilety sprzedawane..:)

Malgorzata 50
24-11-2007, 23:01
Feliks -pozwol ,ze zaprotestuję .od jakiegos czasu potwornie draznią mnie nieustanne wycieczki do jakiegos TWA-twa co ?????
Po pierwsze niezgoda na zdanie przedmowcy nie oznacza spisku
Po drugie zgoda z inna grupa nie oznacza Tajnego Spisku
Po trzecie powiedz mi dlaczego uwazasz ,ze należy być zasadniczym,precyzyjnym dokladnym i logicznym zawsze i wszędzie .Nie zauwazyles ,ze zarty i ple ple pojawia się w momencie kiedy lada moment zacznie pirze lecieć .To jest zachowanie pokojowe majace na celu rozladowanie atmosfery b. czesto.Ale przecież ZA COŚ nas lubisz co?????

wuere'le
25-11-2007, 00:08
Małgosiu, nie jestem co prawda Feliksem, ale,
no właśnie tu Twoja wypowiedź:
"Po trzecie powiedz mi dlaczego uwazasz ,ze należy być zasadniczym,precyzyjnym dokladnym i logicznym zawsze i wszędzie .Nie zauwazyles ,ze zarty i ple ple pojawia się w momencie kiedy lada moment zacznie pirze lecieć .To jest zachowanie pokojowe majace na celu rozladowanie atmosfery b. czesto.Ale przecież ZA COŚ nas lubisz co????"

Zacznę od końca. Oczywiscie, że Was, kobiety, lubimy.
No bo nędzny by był świat bez kobiet i świat bez mężczyzn też, byłby nędzny.
Dalej, zasadnicze, logiczne rzeczowe itp. zachowanie jest typowe dla większości mężczyzn i nic na to się poradzi.
Muszę Ci przyznać rację, że gdy pojawia się ple, ple, żarty zanim zaczyna pierze lecieć, to tego momentu faceci chyba nie zawsze potrafią zauważyć.
Kończąc, uważam, że nikt nie posądza Was o jakiś spisek.
Życzę dobrej nocy.

Basia.
25-11-2007, 00:35
ulżyło mi bo myślałam, że nadawanie na tych samych ścieżkach stało się czymś nagannym na forum.

Malgorzata 50
25-11-2007, 09:34
Basiu nie stalo się i nie stanie .Wydaje mi się ,ze dla tego dobrze się tu czujemy -ze nadajemy .A konflikty słowne zdarzają się miedzy tymi ,ktorzy nie nadaja -bo sie nie rozumieja ,żle interpretuja swoje wypowiedzi .Moje zdanie jest takie ,ze nie ma potrzeby ,żeby byli tu Panowie jesli mają byc to osoby zdaufane w sobie nie umiejące rozróznic "droczenia się " czy nawet ostrej dyskusji od zwykłego (excuse le mot) chamstwa.Zapraszamy facetow z krwi i kosci ,a nie indywiduuów ,którym się wydaje ,ze nimi są

Nika
25-11-2007, 09:36
Próbowałam kiedyś namówić kolegę małżonka,aby wszedł na nasze forum,zwłaszcza,że towarzyszył mi na sabaciku u Buni.Niestety-odrzekł,że nie jest tym zainteresowany i nie widzi potrzeby publicznego ujawniania swych myśli oraz odczuć.To też przyczyna,czyli odpowiedź na powyższe pytanie.

Malgorzata 50
25-11-2007, 09:39
Tyż- pozdrowienia dla kolegi malzonka -a swoją drogą ryzykantka z Ciebie Ewka

Nika
25-11-2007, 09:57
Dzięki za pozdrówka.Chciałam po prostu mu pokazać,czym jest forum,bo widziałam,że zazdrośnie śledzi moje częste przebywanie w klubiku..ale Staś jak to Staś,czasami bywa jak pies ogrodnika..

FeliksG
25-11-2007, 15:10
Feliks -pozwol ,ze zaprotestuję .od jakiegos czasu potwornie draznią mnie nieustanne wycieczki do jakiegos TWA-twa co ?????
Po pierwsze niezgoda na zdanie przedmowcy nie oznacza spisku
Po drugie zgoda z inna grupa nie oznacza Tajnego Spisku
Po trzecie powiedz mi dlaczego uwazasz ,ze należy być zasadniczym,precyzyjnym dokladnym i logicznym zawsze i wszędzie .Nie zauwazyles ,ze zarty i ple ple pojawia się w momencie kiedy lada moment zacznie pirze lecieć .To jest zachowanie pokojowe majace na celu rozladowanie atmosfery b. czesto.Ale przecież ZA COŚ nas lubisz co?????
To nie tak! Byłaś uprzejma nadinterpretować moją wypowiedź.
Po pierwsze.Sama doświadczyłaś istnienia i skutkw działania TWA. Wspomnij dyskusje w czasie kampanii przedwyborczej. Twoje, zawsze umotywowane, wypowiedzi spotykały riposty, którym towarzyszył chórek, w stylu: Dobra odpowiedź, jaka/jaki jesteś mądry/mądra itp. Bez własnego zdania i nie mylę sie jeśli sądzę, że to były wejścia w stylu....Sama sobie dopowiedz. Wiem co powiesz, bowiem pamiętam Twoje pytanie, zadane osobie na forum, pt. " czy nie może /ta osoba/ napisać, choć raz, czegoś od siebie zamiast ustosunkowywać się do wypowiedzi innych forumowiczów lub puszczac luźne uwagi".
Po drugie. Nie neguję grupowego oceniania tematów i nie potępiam, powstających, ad hoc, koalicji, wspólnych frontów ale przyznasz, że niektóre przypadki takich łącznych działań, bardziej przypominają przytakiwanie niż merytoryczny głos.
Po trzecie. Tutaj najbardziej odeszłaś od mojej wypowiedzi. Ja powiedziałem jacy są mężczyźni, jaki wolą i stosują styl. Nie oczekuję i nie chcę aby wszystkie wypowiedzi na forum były precyzyjne, dokładne i logiczne. Dalem temu wyraz, co umknęło Twojej uwadze.
Na pytanie, za co Was lubię, odpowiem obszernie ale nie tu i teraz.
Pozdrawiam.

kufa86
25-11-2007, 17:56
Sytuacja zaczyna normalnieć.
W tej chwili na forum jest zarejestrowanych pięciu panów i siedem pań.

kufa86
25-11-2007, 19:17
A dlaczego mam Ty czy Kufo pisac z malej litery?Tez nie rozumiem
Specjalnie dla mnie.
Śmieszy mnie ta galicyjska Ty-tuło mania.
Niby pisanie z dużej litery jest zgodne z netykietę, ale:
1.to tak jakbym do kumpla mówił Proszę Pana (z dużej litery)
2. na kilku forach userzy obrzucają się mięsem i piszą (zgodnie z etykietą) z dużej litery - to je piykne.

Alsko
25-11-2007, 20:04
Kufo, moje 3 grosze: czepiasz się!
Nie znam dobrze netykiety. Nie jestem z Galicji. I nie gadam do Ciebie dużą literą. Odruchowo ją wklepuję. Ot, nawyk z czasów "papierowej" korespondencji.

A niech Cię śmieszy :-)))

Aha, nie obrażam się za używanie małych liter. W ogóle mało zwracam uwagi na duperele.

arczia
25-11-2007, 20:25
Arczi,zupełnie nie sądzę, aby macanie było dla kobiet taką katorżniczą pracą. (dot. wyp. nr 163)

.


zawiodła cię precyzja - TO NIE JEST MOJA WYPOWIEDŹ !!!

kufa86
25-11-2007, 20:52
Kufo,sądzę iż temat nadal otwarty...
Może ktoś przybędzie,może ktoś ubędzie..:)..

Ja się zastanawiam,dlaczego u niektórych menów /powiedzmy / ,z wiekiem ubywa mężczyzny w mężczyźnie ? Nie u każdego ,na szczęście...
Ale często z normalnego faceta ,zostaje wątrobowiec .Żółty jak łubin i gorzki jak piołun...
To niby jak ma pisać taki mix roślinny ? Wszędzie widzi TWA...
Zresztą trudno się dziwić jak wątroba nawala..
Amen..:)
Zawartość cukru w cukrze.
Lila, zajebiste masz teksty.

Lila
25-11-2007, 21:36
Kufaaaaaaaaaaaaaaa...jesteś potworem !!!
Ja uznałam,że może się obrazić jakaś mimozowata osika rodzaju męskiego ,i w trosce o tegoż - tekst usunęłam..:)

Ale niech sobie będzie,trudno..:)

Lila
25-11-2007, 22:11
Danmal..nie noszę pierścionków od dawna ,ponieważ nie cierpię znamion....hmmm...luksusu tego rodzaju.Nie wiem jaki jest pierścionkowy...:)
Nie chciałam Boże broń nikogo obrażać ,tylko szybciej piszę niż myślę.
Ale pochyliłam z troską głowę nad wrażliwą jednostką rodzaju męskiego,która mogłaby tekst o wątrobie wziąć do siebie ...i go wycofałam...

Mój prywatny odrabia pańszczyznę z zapałem w swojej firmie ,co nie zostawia mu czasu na nic innego..

kufa86
25-11-2007, 22:23
Kufaaaaaaaaaaaaaaa...jesteś potworem !!!
Ja uznałam,że może się obrazić jakaś mimozowata osika rodzaju męskiego ,i w trosce o tegoż - tekst usunęłam..:)

Ale niech sobie będzie,trudno..:)
Trudo to trudno, ale dlaczego darmo?
Jestem tylko szybki, usunęłaś nie do końca.
Potwierdzam zajebistość tekstów.
Precz ze spizdowałacianymi mimozami.

Malgorzata 50
25-11-2007, 22:24
Najśmieszniejsze jest w tej dyskusji gadanie do siebie -nie wydaje mi się zeby nam-a mnie napewno,spacjalnie zalezalo na tych "facetach na forum" bijacych piane, tudziez uwazajacych ,ze nas szokuja, bo niestety szanowni panowie ...nawet nie wiecie jacy jesteście nudni -mam na myśli kolegów ktorzy do tej pory nie zdobyli sie na przepraszam za stek obraźliwych bzdur które tu byli uprzejmi wyglosic

Lila
25-11-2007, 22:25
To sie tylko umownie tak nazywa, pierscionkow nie musi byc,a ty pokretnie nie wiesz o czym mowie.Jak nie zmusisz nawet wspol,to nie licz na niewspol,chyba jakis Grzesio co metrem nie jechal

Jaki Grzesio ,co ? :rolleyes:

Malgorzata 50
25-11-2007, 22:28
Nie przytoczę i powiedzialam już nie odzywaj sie do mnie,bo dla mnie ciebie tu NIE MA

Alsko
25-11-2007, 22:30
odnoszę nieodparte wrażenie, że Kufa znamienity jest pracowitym facetem mającym dwa nicki. Dwoi sie i troi. To jest kreowanie do kwadtratu. Sam z sobą gada, niezłe!

A Grzegorz to facet z >samotności<, który szuka towarzystwa podobno w zbożnych celach. Na razie mu wierzę, bo ufna jestem,

Malgorzata 50
25-11-2007, 22:34
odnoszę nieodparte wrażenie, że Kufa znamienity jest pracowitym facetem mającym dwa nicki. Dwoi sie i troi. To jest kreowanie do kwadtratu. Sam z sobą gada, niezłe!

A Grzegorz to facet z >samotności<, który szuka towarzystwa podobno w zbożnych celach. Na razie mu wierzę, bo ufna jestem,
Alsko Grzegorz jest sympatycznym facetem ,ktory chyba mysli ,ze to trochę randkowy wątek ,ale ja nie mam nic przeciwko sympatycznym facetom.

Alsko
25-11-2007, 22:37
Sympatyczny i zagubiony,
A Kufa i Danmal = jeden facet. Podobno chce/ą, żeby coś się działo, jak wetkną kij w...

Malgorzata 50
25-11-2007, 22:39
Przecież wiem ,ale nie zamierzam temu poswięcac uwagi .Przegladam sobie co tu piszecie i zaraz idę spać bo mam śpiaczkę,albo sen zimowy mnie ogarnia

Malgorzata 50
25-11-2007, 22:51
To nie tak! Byłaś uprzejma nadinterpretować moją wypowiedź.
Po pierwsze.Sama doświadczyłaś istnienia i skutkw działania TWA. Wspomnij dyskusje w czasie kampanii przedwyborczej. Twoje, zawsze umotywowane, wypowiedzi spotykały riposty, którym towarzyszył chórek, w stylu: Dobra odpowiedź, jaka/jaki jesteś mądry/mądra itp. Bez własnego zdania i nie mylę sie jeśli sądzę, że to były wejścia w stylu....Sama sobie dopowiedz. Wiem co powiesz, bowiem pamiętam Twoje pytanie, zadane osobie na forum, pt. " czy nie może /ta osoba/ napisać, choć raz, czegoś od siebie zamiast ustosunkowywać się do wypowiedzi innych forumowiczów lub puszczac luźne uwagi".
Po drugie. Nie neguję grupowego oceniania tematów i nie potępiam, powstających, ad hoc, koalicji, wspólnych frontów ale przyznasz, że niektóre przypadki takich łącznych działań, bardziej przypominają przytakiwanie niż merytoryczny głos.
Po trzecie. Tutaj najbardziej odeszłaś od mojej wypowiedzi. Ja powiedziałem jacy są mężczyźni, jaki wolą i stosują styl. Nie oczekuję i nie chcę aby wszystkie wypowiedzi na forum były precyzyjne, dokładne i logiczne. Dalem temu wyraz, co umknęło Twojej uwadze.
Na pytanie, za co Was lubię, odpowiem obszernie ale nie tu i teraz.
Pozdrawiam.
Feliksie dobrze ,sila twojej argumentacji mnie przekonala -i zobacz znow TWA-przepraszam ,ale nie chcialam cię zignorowac ,a jestem tak spiąca ,ze w ogole nie mysle .

martunia
25-11-2007, 22:53
ja jestem i chocbys skrzypka na dachu chciala odegrac solo,to na twoje zyczenie nie znikne,chyba ze masz chody w administracji to mnie znow zablokuja
to już cie zablokowali??????????

kufa86
25-11-2007, 22:53
Najśmieszniejsze jest w tej dyskusji gadanie do siebie -nie wydaje mi się zeby nam-a mnie napewno,spacjalnie zalezalo na tych "facetach na forum" bijacych piane, tudziez uwazajacych ,ze nas szokuja, bo niestety szanowni panowie ...nawet nie wiecie jacy jesteście nudni -mam na myśli kolegów ktorzy do tej pory nie zdobyli sie na przepraszam za stek obraźliwych bzdur które tu byli uprzejmi wyglosic
Olewam......................

Malgorzata 50
25-11-2007, 22:57
Olewam...................... Nie jesteś w tym odosobniony.Gdybś jeszcze przypomnial sobie co ci mama mowila o manierach to juz bylby komplet.I bądź łaskaw razem z kolega ignorowac moje posty bo ja z Toba nie mam ochoty rozmawiac ,a na pewno nie na tym poziomie....

martunia
25-11-2007, 23:11
ble, ble, ble

kufa86
25-11-2007, 23:24
[QUOTE=Malgorzata 50]Przecież wiem ,ale nie zamierzam temu poswięcac uwagi .Przegladam sobie co tu piszecie i zaraz idę spać/QUOTE]
Idź spać, albo się opij, jak zwykle - kogo to obchodzi?

martunia
25-11-2007, 23:31
poczytaj siebie
może lekarz?????????

kufa86
25-11-2007, 23:47
[Kufa i Danmal = jeden facet.
Alsko, twoja przenikliwość każe mi chylić czoło, co niniejszym czynię.

Malgorzata 50
25-11-2007, 23:53
[quote=Malgorzata 50]Przecież wiem ,ale nie zamierzam temu poswięcac uwagi .Przegladam sobie co tu piszecie i zaraz idę spać/QUOTE]
Idź spać, albo się opij, jak zwykle - kogo to obchodzi?
Prosilam cię grzecznie żebyś nie zwracal na mnie uwagi nieprawdaż?Walisz na oślep ..więc wal sobie jak lubisz tylko uwazaj zebyś sobie nedznej pozostalosci szarych komórek nie uszkodzil .Bo niewiele ci zostalo ,a szkoda by bylo do imentu się ich wyzbywać

martunia
25-11-2007, 23:57
odpowiedzial na twoje pytanie a ty...?W jakim celu pytalas?
wybierasz się do specjalisty, tylko pytam?

kufa86
26-11-2007, 00:01
[quote=kufa86]
Prosilam cię grzecznie żebyś nie zwracal na mnie uwagi nieprawdaż?Walisz na oślep ..więc wal sobie jak lubisz tylko uwazaj zebyś sobie nedznej pozostalosci szarych komórek nie uszkodzil .Bo niewiele ci zostalo ,a szkoda by bylo do imentu się ich wyzbywać
Hmm
trudno nie zwracać uwagi, jak się wszędzie wpychasz między wódkę a zakąskę.
Wpisałaś, że dałaś mi ignora, to co się nerwicowo odzywasz?
Walę na ogół przy świetle.

martunia
26-11-2007, 00:03
brakuje ci słów?

kufa86
26-11-2007, 00:08
brakuje ci słów?
Martuniu, serce ty moje, do kogo to pytanie, do Małgorzaty?

martunia
26-11-2007, 00:10
Martuniu, serce ty moje, do kogo to pytanie, do Małgorzaty?
do Ciebie!

kufa86
26-11-2007, 00:35
do Ciebie!
Z dziką rozkoszą odpisowywuję na przedmiotowe pytanie.
Tymbardziej, iż jego głęboki sens dopiero teraz dotarł do mojej prymitywnej i płytkiej mózgownicy.
Tylko, tylko ...
jakie to pytanie?
To raczej wyznanie - do Ciebie..
Mogę się tylko domyślać ciągu dalszego.
Do Ciebie....piechotą będę szła.
Czy naprawdę o to chodzi? (szli)

martunia
26-11-2007, 03:13
to jest chore, bardzo ci współczuję, a tak nawiasem mówiąc , nie mówimi się o mnie "ona" jest to obelżywe!!!!!!!!!

Malgorzata 50
26-11-2007, 06:39
martunia dzielnie walczyłaś z trollem -ja znalazłam sposób -włączyłam listę ignorowanych i hurrraaaaa nie widzę tych postów.Uffff ale fajnie!!!!!

Basia.
26-11-2007, 12:36
Co sądzicie o tym artykule?

http://wiadomosci.onet.pl/1647456,16,item.html

en_vogue
26-11-2007, 12:59
Co sądzicie o tym artykule?

http://wiadomosci.onet.pl/1647456,16,item.html

Strach sie bać :D wszędzie tylko baby.Co one bidulki poczną bez jurnych chłopaków:)

ammi1952
26-11-2007, 13:46
Hahahaha dobre Danmal udało Ci sie kolejny raz mnie rozbawić

ammi1952
26-11-2007, 14:09
Danmal na pocieche powiem Ci że pare wieków temu kiedy w pałacach i zamkach nie było WC to nawet wielcy panowie ,ich goscie jak i własciciele też obsiusiwali mury swoich domostw.A nasi zachodni sasiedzi do dziś jak komuś za przeproszeniem "bąk" sie wyrwie w towarzystwie to mu zdrowia zyczą. Tak że z tymi salonami to różnie bywa. A dobry żart jest dobrym żartem , Pozdrawiam.

destiny
26-11-2007, 14:40
Kobiety w niewielkim stopniu opanowały szlachetną sztukę dyskusji. (post nr 1)

Nie zgadzam się całkowicie z taką tezą.
Dyskusja to wymiana poglądów na różne tematy.
Obnaża też piszących, co czasem w wykonaniu Kufy bywa żenujące :mad:
W efekcie takich dyskusji, jej poziom sprowadza się do szukania dziury w całym.
Zamiast szukać sporów może należałoby dążyć do porozumienia ?
Kobiety w większości to trzeźwo myślące osoby, które w wysublimowany, choć czasem żartobliwy sposób potrafią przelać swoje mysli na papier...
Trzeba je tylko dobrze zrozumieć :)

Danmal - smarkaj dalej na salonach (podobało mi się to ostatnie)

destiny
26-11-2007, 17:07
Destiny-smarkanie Ci sie podobalo?

Czytam to Forum prawie całe.
Nie biorę udziału we wszystkich wątkach, bo nie czuję się na siłach. I brak czasu. Mam też inne, bardziej frapujące zajęcia.
Zauważyłam pozytywne zmiany i to, że potrafisz napisać ciekawy post. Czasem i żart jest udany. To wszystko.
Nie bądź tylko cenzorem, bo to Forum jest dla dorosłych ludzi, z różnym bagażem doświadczeń.
Człowieka tak łatwo zranić. Kobietę szczególnie.

wuere'le
26-11-2007, 20:40
Jeśli chodzi o zanik słynnego elementu Y , to jest jeszcze trochę czasu, bo 125 tyś. lat. Do tego czasu genetycy coś wymyślą. Poza tym prof. Wolski, jeśli dobrze zapamiętałem, twierdzi, że to wcale nie takie pewne, aby groziło komukolwiek brak mżczyzn i jeśli ktoś przypadkiem na to liczy, no to się przeliczył.

kufa86
27-11-2007, 19:20
Przepisałem z pierwszej strony:

1. bo jest ich mało – w realu i tu zarejestrowanych
2. nie mają czasu na pierdoły
3. na ogół mają towarzystwo i/lub hobby i nie cierpią na samotność
4. z lenistwa, wolą czytać i się bawić
5. brak ciekawych tematów, Panuje tutaj dziwna fobia przed zakładaniem nowych tematów. Królują tematy – tasiemce, które z tematem niewiele mają wspólnego i w których ciężko się połapać.
6. panowie 50 plus nie mają nic wspólnego z metroseksualizmem, nie są sentymentalni i ckliwi.
7. równocześnie są nieśmiali i wrażliwi, a tutaj zebrało się grono osób, które wyznają swoisty regulamin: 1. kobieta ma zawsze rację 2. w razie wątpliwości patrz pkt 1. Kobiety w niewielkim stopniu opanowały szlachetną sztukę dyskusji. Po wyczerpaniu argumentów rzeczowych, zaczynają atak ad persona – patrz temat „Co z tą Polską”, zgodnie z dwupunktowym regulaminem wewnętrznym.
8. a może coś jeszcze?

Małe streszczenie dotychczasowej rozmowy:

Alsco
Panowie wolą czytać, w większości są ciekawscy i leniwi jak koty
Stanley

Fakt odzywając na forum naprawdę można narazić się na zmasowany atak Miłych obecnych tu Pań. Kazde odrębne zdanie jest odbierane jako atak tylko na co? Miłe Panie tez są chętne bardzo do ataków personalnych więc dlaczego udawadniać ze się nie jest wielbłądem

Basia
wiesz Stanleyu zrobiło mi się głupio, rzeczywiście tak to z boku wygląda? To niedobrze.
Sunshine
Według mnie,mężczyźni, nasi rówieśnicy mają zbyt mało "luzu" w sobie, jeśli w ogóle nieliczni wiedzą co to znaczy.

Edku
teraz zdecydowałem się opuścić to forum. Niestety, nie czuję się tu najlepiej, bo wyczuwam obcość a nawet wrogość.
Zaczęło się to już po moim pierwszym poście, w którym starałem się wyłożyć swoje racje.
Poza tym dyskusje „ad personam”, przytaczanie jakichś plotkarskich a nawet oszczerczych opinii, to dla mojego realizmu nie do zniesienia.

Alsko
Panowie nie lubią gadać o niczym, tak to nazywają
Sunshine
Kiedyś,jeden z Panów,napisał do mnie na priv.że onieśmielam,czyżby?

Chaliniak
Napisał SunshineSą w większości nudni,stetryczali żałośni/odnosi się to też niestety do wielu kobiet w naszym wieku/ Zatrzymali się w swoim rozwoju w epoce PRL/dla mnie lodowcowej/i tylko za nia tęsknie wzdychają.
Eh ... po takiej wypowiedzi albo nastroszyć się i ruszyć do boju albo zwijać manatki.

Lila
Po prostu w naszym przedziale wiekowym jest ich mniej, a i co trochę ich wyrywają z ławki rezerwowych przed oblicze sędziego.. W zasadzie wszystkie my tu poranione jesteśmy przez dwunożne istoty, mówiące grubym głosem i za karę golące się co dzień..

Wuerele
Parę rzeczy na forum mnie denerwuje, Bywa też czasem, że jakiś temat zostanie ruszony, ale odzewu brak.

Danmal
Dlaczego?To sa megalomanki,ktore mysla o sobie w kategoriach- kanydatka do Nobla to ja,kazdy kto nie zaspiewa w tym chorze uwielbienia jest pijak/Bianka o mnie/przepity lub niedopity,

Hannabarbara
Moje drogie koleżanki w większości wypowiedzi mają rację. Choć czasami są zbyt obrażalskie. Reasumując, tam gdzie są przedstawiciele obu płci, od razu robi się fajniej.

FeliksG
Wystarczy nie zrzędzić, nie czepiać się,

Babciela
Mezczyzna jest od przynoszenia pieniedzy na dobre zarelko ,bizuterii i futer swojej kobiecie.A kobieta jest od stworzenia cieplego domu,pichcenia dobrego jedzonka i pokazywania sie piekna swojemu mezczyznie.

Chickita
Dla mnie faceci sa jak telefon komórkowy: jedni - zajęci a drudzy - poza zasięgiem

FeliksG
Ciekawe, czy z tej dyskusji wykrystalizuje się odpowiedź na pytanie postawione w tytule?

Wuerele
ale jak to na naszym forum często bywa, trudny temat, drażliwy temat - żaden temat

Bianka
Jest zarejestrowanych w ogóle masa ludzi, a pisze zupełnie niewiele.

Ewita
1jest ich na forum niewielu, a więc
2. nie czują się pewnie (bo nie w tłumie) i
3. nie chcą się narazić na śmieszność, albo
4. nie mają wiele do powiedzenia...

BUNIA
Podejmujecie tematy - ale tez wielu zwiało .Jakieś pociągi widma .
.
Małgorzat 50
Ja podejrzewam ,ze po rprostu faceci boja sie interligentnych i dowcipnych oraz pozbawionych pruderii nadmiernej kobiet.
Sunshine

stary wyjadacz internetowy z Ciebie Danmal,czyż nie?
Ewita
Mam wrażenie, że to oni się mnie boją, bo a nuż na ich cnotę czyham? I tu jest problem!

Małgorzat 50
faceci sa jednak kompletnie pozbawieni poczucia humoru

FeliksG
mężczyźni cenią sobie słowo a to oznacza, że obca im jest paplanina, często dla samego mówienia i często o niczym.
Powód szczególny - przeliczając posty mężczyzn w/g zawartości słów i zawartych treści, choćby tylko na naszym forum, łatwo stwierdza się, że jeden post napisany przez mężczyznę równoważy, co najmniej, kilka tuzinów postów pisanych przez panie.
Celowo, aby nie wzbudzać niesnasek, nie poruszam sprawy partykularnych zachowań, niestety, sporej grupy pań, uczestniczek forumowych rozmów co, na ogół, przejawia się w "dziwnej" solidarności. Ktoś to nazwał TWA - może t r o s z e c z k ę przesadził.

Małgorzat50
.A konflikty słowne zdarzają się miedzy tymi ,ktorzy nie nadaja -bo sie nie rozumieja ,żle interpretuja swoje wypowiedzi .Moje zdanie jest takie ,ze nie ma potrzeby ,żeby byli tu Panowie
Małgorzata50
-nie wydaje mi się zeby nam-a mnie napewno,spacjalnie zalezalo na tych "facetach na forum"
nawet nie wiecie jacy jesteście nudni

Alsko
odnoszę nieodparte wrażenie, że Kufa znamienity jest pracowitym facetem

Malgorzata50
Grzegorz jest sympatycznym facetem, ja nie mam nic przeciwko sympatycznym facetom

Martunia
ble, ble, ble

Małgorzat50
Walisz na oślep ..więc wal sobie jak lubisz tylko uwazaj zebyś sobie nedznej pozostalosci szarych komórek nie uszkodzil .Bo niewiele ci zostalo ,

Lila
27-11-2007, 19:26
Kufa ...:)..Jak ci się chciało robić takie podsumowanie ?

Pani Slowikowa
27-11-2007, 19:54
Kufa ...:)..Jak ci się chciało robić takie podsumowanie ?


Bo on ma czas na p.........y :D

Alsko
27-11-2007, 20:00
Wpisy wyrwane z kontekstu, wybiórczo - ale obrazek niemiły... Wszystkiego się odechciewa.

kufa86
27-11-2007, 20:00
Chciało mi się, bo:
1. temat ciekawszy, jak cała reszta forum
2. na forumach różnych np forumowisko., niebieskie, czarna oliwka, rozkład płci jest w miarę normalny; na Racjonaliście (to od rozumu) przeważająca większość to panowie 60plus, podobnie na hobbystycznych. Dlaczego tu jest inaczej?
3. chcę wyciągnąć jakieś wnioski. Już mi się jeden nasuwa, będzie później.
4. na razie mam motto
Ci, którzy wchodzą tutaj,
niech porzucą wszelką nadzieję.

Lila
27-11-2007, 20:28
...Kufa heh...

..4. na razie mam motto
Ci, którzy wchodzą tutaj,
niech porzucą wszelką nadzieję.

Bawisz się w Dante Aligherii .Ja się pytam dlaczego ?
Na tamte fora zajrzę i zobaczę ,czy jesteś równie elokwentny jak i tutaj.Ale sądzę,że nie...

ps.A tak naprawdę ,na co miałeś nadzieję tutaj ?

arczia
27-11-2007, 20:45
ps.A tak naprawdę ,na co miałeś nadzieję tutaj ?

może na pozycję babskiego króla? - a tu nikt pokłonów nie bije - wot, przykrost' :P

wuere'le
27-11-2007, 21:04
Ejże, ejże miłe panie, a po co te złośliwości w rodzaju : babski król, wszystkiego się odechciewa itp.
Napracował sie Kufa i należy wyciągnąć wnioski z załączonych cytatów. Żaden z niego Dante Alegherii i z pewnoscią mu o to nie chodziło.
Chyba rozumiem, co miał na mysli Kufa, cytując te posty, bo moje też tam są i się ich nie wstdzę.
Poczekamy na dalszy ciąg dyskusji, bedzie to bardzo ciekawe!

Alsko
27-11-2007, 21:09
dla porządku: w moim poście nie było złośliwości. Obraz wyłaniający się z tego, co napisał Kufa, jest przygnębiający. To też nie jest złośliwość, proszę o nieprzypisywanie mi tego, czego nie napisałam!

Lila
27-11-2007, 21:17
W moim też nie było..

Motto Kufy powaliło mnie na kolana.Oraz doskonałe samopoczucie.Lubię pewnych siebie ludzi..

kufa86
27-11-2007, 21:27
.
Na tamte fora zajrzę i zobaczę ,czy jesteś równie elokwentny jak i tutaj.Ale sądzę,że nie...

ps.A tak naprawdę ,na co miałeś nadzieję tutaj ?
Dodam forum pirotechniczne, chemiczne
http://www.bio-forum.pl/messages/82978/82978.html
i coś ładnego:
http://www.entomo.pl/forum/viewtopic.php?t=3522

Jak Ciebie (chickity i kilku innych) nie ma na forum, nie ma nadziei na dowcipne, z lekka złośliwe i po prostu ciekawe posty.

Lila
27-11-2007, 21:53
Nie dam rady...chrząszcze i kaktusy ...Trudno,nie sprawdzę.Zresztą teraz to ja muszę polityki pilnować,jako przegrana...:)

wuere'le
27-11-2007, 22:07
Nie dam rady...chrząszcze i kaktusy ...Trudno,nie sprawdzę.Zresztą teraz to ja muszę polityki pilnować,jako przegrana...:)

No i masz rację. Pilnuj, pilnuj. Tym bardziej, że Ci się władze sypią, co mnie zupełnie nie dziwi.No cóż samo życie. A pytałem o argumenty i odpowiedzi i nie było. Wybacz koleżanko, ale to cały PiS.

Lila
27-11-2007, 22:12
Wybacz kolego,ale głuchota na argumenty ,to cała POpierdółka.
Bo argumenty były,ale nie czytałeś albo nie dotarły..

ps.Nie należę do PiS-u ,ale kto wie ? Ktoś powinien z mojego pokolenia.Tylko ,że ja leniwiec jestem...jak każdy lew.:)

walkiria57
29-11-2007, 21:34
A ja Kufę kocham. Takie moje prawo. I co mi zrobicie? Kufę kocham od dawna. To świetna postać, zawsze pomoże, nie odwraca sie tyłem, kiedy powstaje problem, przeciwnie, jest gotowy sprostać zadaniu. Nie wymawia się brakiem czasu. Casem trochę pobrzęczy, jeśli znienacka go obudzić w trakcie poobiedniej drzemki. Poza tym - łagodności i sama czułość, o ile nie doprowadzi go do szału głupie gadanie i sprzeczne informacje.

z wielkim zainteresowaniem słucha, co mówię, czasem dopowiada swoje, ale się nie narzuca. Tylko na pokaz szczerzy kły. Przygarnęłam go z ulicy i dałam imię: Kufa.

Ewita
29-11-2007, 21:38
jakie to zwierzątko??? Szczerzy kły na pokaz - raczej pies. Ale brzęczy wybudzony? Na kota wygląda:D

babciela
29-11-2007, 21:58
Sluchajcie,dajcie juz spokoj naszym panom.Jak bedziemy sie rozmnazaly-przez paczkowanie?

liduszka
29-11-2007, 22:19
Macie wszystkie racje moje mile Senioreczki . Panowie to kocorki , pragnace milosci , ciepelka i dobrego karmienia , lasza sie do swojej kociczki i prosza o wiecej . My co innego pracujemy , marzymy, kochamy i gadamy. Pozdrowionka !!!:http://img103.imageshack.us/img103/157/kotpiochfz9xv1.gif

an_inna
30-11-2007, 00:50
Babcielu, ubawiłaś mnie:D:D:D My się już raczej nie będziemy rozmnażały.... No i dobrze:)

hannabarbara
30-11-2007, 01:01
[QUOTE=liduszka]Macie wszystkie racje moje mile Senioreczki . Panowie to kocorki , pragnace milosci , ciepelka i dobrego karmienia , lasza sie do swojej kociczki i prosza o wiecej . My co innego pracujemy , marzymy, kochamy i gadamy. Pozdrowionka !!!
O tak! Szczególnie to ostatnie! W tym jesteśmy na prawdę dobre i za nic nie chce się nam znudzić. Już to robię od godziny i aż palce bolą!

y-ula
30-11-2007, 08:50
Już to robię od godziny i aż palce bolą!
Może w tym samym czasie panów bolą oczy od czytania;) Ale są na świecie odważni seniorzy???

arczia
30-11-2007, 12:03
Babcielu, ubawiłaś mnie: My się już raczej nie będziemy rozmnażały.... No i dobrze:)

My nie - ale Kufa ? Henryk VIII rozmnażał sie do późnej starości:) Natura dała taki prezencik Panom, a Paniom licznik bije i przestaje... wot, lekka zazdrość szczypie...

Lila
30-11-2007, 12:14
Arczia,nie rozmnażał się Henryczek,niestety,choć panie towarzyszące mu w życiu bardzo się starały w nadziei podniesienia sobie statusu..

W tamtych czasach trójka dzieci,z których najmłodsze było tak cherlawe ,że umarło w wieku nastoletnim,to było tyle co nic..
Syfilis miał ów królik,o czym świadczy jego sklonność do mordu..
Zresztą z tego samego powodu nie mógł się rozmnożyć niejaki Władimir Ilicz ,mimo posiadania seksbomby - Nadieżdży Krupskiej..:)..I skłonnością do mordowania znacznie przeskoczył Henryka..

arczia
30-11-2007, 13:09
Lila, no nie w tym sensie, że skutecznie - tylko, że MÓGŁ starać się dłuuugo, a że Kobity były cherlawe i choróbsko udaremniało, to insza inszość. Ale podejrzewam, że w co którejś żyle angielskiej jakiś Królik płynie...

Lila
30-11-2007, 13:29
A płynie...płynie,niejeden Królik..:)
Ale nie ósmy Henio,niestety...Nie dało rady - oba samce ,niejako..Zresztą i nasz Zygmunt August nijak nie mógł nic zasiać,przy zapale do ogrodnictwa zresztą..

Wiesz Arczia,tak na sucho to my możemy do 100 lat ! Weź przykład owej 85-letniej staruszki zgwałconej wielokrotnie przez 17 -letniego Niemca..

I jeszcze kobita poszła na policję..no..no..:)

Bianka
30-11-2007, 13:30
My też mieliśmy takich rozdających swoje geny. Kazimierz Wielki, Zygmunt August...

Lila
30-11-2007, 13:33
Zygmunt August nie rozdał ani jednego genu.Był bezpłodny całkowicie.Może miał świnkę w dzieciństwie ?
Bo syfa złapał później..

Bianka
30-11-2007, 13:50
Serio? Bo czytałam, że był strasznym kobieciarzem.

Lila
30-11-2007, 13:54
Serio? Bo czytałam, że był strasznym kobieciarzem.

Bianka,kobieciarzem to był ,że hej...
Tylko był bezpłodny,aczkolwiek zdolny do figlowania...:D

kufa86
30-11-2007, 14:05
Kobitki,
jest taki fajny temat "Plotki historyczne".
Co wy na to?

Lila
30-11-2007, 14:09
Jeżeli chodzi o mnie to jestem za,ale chyba nikt tego nie czyta.