PDA

View Full Version : Jak seniorzy patrzą na autyzm ?


joni77
21-12-2014, 19:27
Witam,

jestem studentką Pedagogiki Specjalnej i bardzo ciekawi mnie temat: jak seniorzy patrzą na autyzm, a konkretnie dzieci z autyzmem.

Byłabym Państwu niezwykle wdzięczna gdyby wypełnili Państwo ankietę na ten temat :)
http://goo.gl/forms/IdXBiYFTE7

Dziękuję

toy_
21-12-2014, 20:47
"Jakie byłoby Pana/Pani podejście do autyzmu gdyby dotyczyło to kogoś z Pani/Pana rodziny ?" czyli pyta pani osoby ktore nie znają tej choroby, co by zrobily gdyby znaly?

joni77
21-12-2014, 21:48
<<"Jakie byłoby Pana/Pani podejście do autyzmu gdyby dotyczyło to kogoś z Pani/Pana rodziny ?" czyli pyta pani osoby ktore nie znają tej choroby, co by zrobily gdyby znaly?>>

Pytam o to czy wiedząc czym jest autyzm a przy tym dowiedziawszy się że wnuk czy równie bliski członek rodziny cierpi na to zaburzenie państwa podejście do odległej sprawy autyzmu uległoby zmianie ?

Jak zareagowali by Państwo na taką wieść.

toy_
21-12-2014, 21:57
Czyli te piec pytan kierowane są do osob zorientowanych w temacie?

joni77
21-12-2014, 22:01
Jeśli na pierwsze pytanie które odnosi się do wiedzy na temat terminu dany ankietowany odpowie że nie wie nic też będzie to la mnie ogromna wskazówka.
Jednak wskazane byłoby gdyby ankieta została ukończona w pełni. Jeśli Państwo chcą mogę pokrótce opisać czym jest autyzm =)

toy_
21-12-2014, 22:04
A to niech napiszą czy chcą
Dla mnie to jest zbyt ogolne. Jak mozna pomoc? Chodzi o wczesna diagnoze czy pomoc w traumatycznej sytuacji?

maryla68
14-01-2015, 13:42
Seniorzy pewnie patrzą tak samo jak młodsi ;)

Frat
14-01-2015, 17:10
A czy istnieje uzasadnione podejrzenie, że seniorzy widzą to inaczej niż reszta społeczeństwa :confused:

marianka61
09-03-2015, 15:08
Wiecie, różnie to bywa. Kiedy my byliśmy młodzi to właściwie nie było jeszcze nic takiego jak autyzm. Na takiego dzieciaka patrzyło się jak na chorego psychicznie lub dziwoląga. Mi jest tych dzieciaczków bardzo szkoda, to naprawdę straszna choroba, w dodatku nie uleczalna. Jeśli widzę na ulicy dziecko, które bez powodu wpada w szał, kopie i rzuca się, to nie komentuję tego głośno, jak robią to niektórzy w moim wieku. "Co za rozpuszczony bahor" to bardzo często można od nas, starszych usłyszeć.Jest to krzywdzące, bo takie dziecko po prostu może być chore. Reaguje agresją na nadmiar bodźców, z którymi nie może sobie poradzić.

Janina1403
01-08-2015, 01:57
Dlaczego akuratnie seniorzy mogą patrzeć inaczej a autyzm.
Autyzm jest chorobą jak każda inna.