PDA

View Full Version : Subkultury - wg kufy


kufa86
17-12-2007, 14:33
Jak się ubierają, czego słuchają i co piją różne grupy ludzi – oto jest pytanie. Nudzi mi się.
Wymienię tych o których słyszałem.

1.harcerze 2.dresiarze 3.mohery 4.świadkowie jehowy 5.bezdomni

6.zieloni 7.feministki 8.renciści 9.politycy 10.arafatki

11. rokersi 12. sataniści 13. pacyfiści 14. rastafarianie 15. hipisi

16. metalowcy 17. punki 18. blokersi 19. szalikowcy 20. kibole

21. denzel –technika 22. skejci 23. hooligans 24. skiny 25. scjentolodzy

26. yoyo 27. brytfanki 28. grandżowcy 29. kółka różańcowe 30. emo

31. pustaki 32. technomuły 33. amarchiści
34.
35.?

punkt 1. harcerze
Ubrani w mundurki z epoki przedgiertychowskiej, robią wszystkim dobrze.
Słuchają – rozkazów.
Abstynenci (teoretycy)

pkt 2.
Ubranie: dres wyjściowy z trzema paskami, buty firmowe, złoty łańcuch . Głowa ogolona, szyi brak. Cecha charakterystyczna: agresywni, potrafią porozumiewać się za pomocą jednego słowa.
Słuchają: disco polo, techno, rap?
Co piją? To co inni (postawią)

P3. Mohery to trochę rydzykowny temat. Na ogół kobiety (mężów wcześniej wykończyły), ubiór – wiadomo, zainteresowania – wiadomo.
Czego słuchają? Tego co ryje.
Co piją? Cienką słomkową herbatkę, bo większość dochodów muszą
oddać na cel – też wiadomy.

Pkt. 4.
Ubranie skromnostandartowe. Od harcerzy odróżnia ich brak umundurowania i zwiększony pociąg do turystyki.
Słuchają – najwyższego.
Abstynenci (praktycznie)

Pkt.5. bezdomni
Ubiór charakterystyczny.
Czego słuchają? Szumu ulicy, lub rur ciepłowniczych.
Co piją? Wszystkie wynalazki

Pkt.6. zieloni
Ubranie – alpinistyczne z dodatkowymi łańcuchami do przypinania się
Czego słuchają? Odgłosów natury i przemożnego pociągu do pieniędzy.
Co piją? HGW (a powinni zieloną herbatę)

Pkt7. feministki
Ubranie – odważne i wulgarne. Ich dążeniem jest zamiana w mężczyzn.
Czego słuchają? Na pewno nie instynktu macierzyńskiego
Co piją? Krwawą Mańkę – męska krew ze spirytusem, fifty/fifty
W USA słowo „kobieta” jest powoli zastępowane przez poprawne politycznie „feminoamerykanin”.

Pkt8 renciści
Ubranie skromne, cecha charakterystyczna – hipohondria
Czego słuchają – żon, jak mają.
Co piją? Emerytki (0,25 l)

punkt 15 hippisi, czyli dzieci - kwiaty.
Lata 60te, mieli jakąś ideologię - bunt przeciwko państwu, protesty przeciwko wojnie w Wietnamie, przeciwko pruderii. Brak agresji, ruch pacyfistyczny.
Uciekali z domów i żyli w komunach z wolną miłością, mówiąc po prostu - rozpustnie, jak w raju - ruja i poróbstwo.
Ubranie, kolorowe koszule, spodnie - dzwony, plus bardzo dłlugie włosy z wpiętymi kwiatami - bez udziwnień.
Pili raczej wysokoprocentowe napoje, piwo było w pogardzie.
Muzyka Beatles, Jimi Hendrix, Jenis Joplin.(dwoje ostatnich przedawkowało).
Przeginali pałę z dragami, zwłaszcza LSD.
W sumie wyrazista i sympatyczna subkultura.
http://www.hipisi-w-rozstajach.prv.pl/

20. kibole
Odmiana agresywnych kibiców piłkarskich. Odziani w charakterystyczne szaliki, agresję wyładowują na otoczeniu.
Podniecają się psychologią tłumu.

30.Emo
Nastolatki z tzw dobrych domów, gdzie rodzice nie mają czasu dla dzieci.
Wygląd i ubranie – nastolatki, trampki, duże żyletki na szyjach (na gościnnych występach), raczej na czarno, w uszach mnóstwo kolczyków (i nie tylko), Włosy kolorowe spadające szpiczaście na oczy, delikatnej budowy ciała - i psychiki.
Stosunek do używek – raczej nie używają.
Stosunek do wiary – raczej nie wierzą.
Ogólna charakterystyka: brak agresji, raczej autoagresja. Dekadencja, inteligencja, alienacja, zdolności artystyczne, słaby kontakt z otoczeniem, bezbłędnie piszą po polsku (na ogół).
Słuchają "emotional hardcore".

14. rastafariane
Zapatrzeni w Jamajkę. Na głowie dredy.
Ubiór kolorowy. Słuchają rege.
Coś tam piją.
Trudno z nimi jest się dogadać bo wiecznie są na haju.
Palą trawkę (ganje, marychę, zioło itd).
Głośno krzyczą i domagają się legalizacji tzw miękkich narkotyków.



Pkt9. politycy
Niech się s..... ubierają jak chcą i piją co chcą, tylko, kufa dlaczego za moje pieniądze?

gratka
03-01-2008, 01:00
Moge dodac cos?
34 wolnomularze
35 motocyklisci
Obie grupy mozna rozpatrywac lacznie, poniewaz nikt dokladnie nie wie jak wygladaja, bo pierwsi utajnieni, a drudzy przemijaja ino mig.Wiadomo , ze od nich biora sie wszystkie nasze niepowodzenia, spiski i uklady. Motocyklisci sa potrzebni jako dawcy organow do przeszczepow, a wolnomularze - zeby bylo na kogo zrzucic odpowiedzialnosc.Nie wiem co pija, bo nie mialam przyjemnosci popijac z wolnomularzami. Motocyklisci w moich czasach pili wszystko, niezaleznie od oprocentowania.

Alsko
03-01-2008, 07:26
wolnomularze zwykle występowali w parze z cyklistami.
Też nie wiem, co piją.

kufa86
03-01-2008, 15:33
wolnomularze zwykle występowali w parze z cyklistami.

Cyklonami, żydami i gradobiciem.

hannabarbara
03-01-2008, 15:42
Zaraz, zaraz, a seniorzy na seniorku to co?

gratka
03-01-2008, 15:49
Alsko masz swieta racje.Wolnomularze i cyklisci. Wspolczesni cyklisci - moim zdaniem- dziela sie na na rowerzystow (dawniej bicyklistow), motocyklistow, samochodziarzy , deskorolkarzy i pilotow.
Samochodziarze - panowie w srednim lub jeszcze bardziej srednim wieku z podrasowanymi, wypasionymi brykami (fura, skora i komora), ktorzy pieszczac swoje auta czesto w ten sposob nadrabiaja niepowodzenia w sprawach damsko-meskich. Spotykaja sie w motelach lub na zlotach na lonie przyrody. Jezdza perfekcyjne, ale nie uznaja ograniczenia predkosci.Co pija, to dla nich malo wazne.

kufa86
03-01-2008, 15:50
Hehe..dobre.
Trzeba sprawdzić, czy wypełniają definicję subkultury.
Tak na czuja, to tak.

Sunshine
03-01-2008, 15:50
Pkt8 renciści
Ubranie skromne, cecha charakterystyczna – hipohondria

jak tak wszystko wszystkim wytykasz to też znalazłam Ci błąd:D

kufa86
03-01-2008, 15:55
Samochodziarze - panowie w srednim lub jeszcze bardziej srednim wieku z podrasowanymi, wypasionymi brykami (fura, skora i komora), ktorzy pieszczac swoje auta czesto w ten sposob nadrabiaja niepowodzenia w sprawach damsko-meskich. Spotykaja sie w motelach lub na zlotach na lonie przyrody. Jezdza perfekcyjne, ale nie uznaja ograniczenia predkosci.Co pija, to dla nich malo wazne.
Samochód to przedłużenie penisa, motor jeszcze bardziej.
Po co Chickicie motor?
Zaczynam jeździć na zloty!!!
Nie uznaję ograniczeń.
Jeżdżę perfekcyjnie.
Łono po prostu kocham.

kufa86
03-01-2008, 15:59
jak tak wszystko wszystkim wytykasz to też znalazłam Ci błąd:D
Brawo,
a z tym wytykaniem błędów to chyba pomyliłaś adres.
Często mylicie trolle.
Przez chwilę miałem ochotę edytować i poprawić, ale to tak ma zostać.

gratka
03-01-2008, 16:04
Seniorzy na seniorku dziela sie na seniora A.P. i reszte.

Lila
03-01-2008, 16:19
A także na Unię Europejską i United States ..:)

senior A.P.
03-01-2008, 17:11
Maslalem i cos wydumalem: tu nie ma podzialow,jest poprawnosc polityczna !
Wprawdzie na zaczepki odpowiadam tylko nastolatek ale i seniorkom tez odpowiem.Zle sie z Wami dzieje po stracie bliskich Wam osob.
Coz zrobic,zycie nie trwa wiecznie.
Seniora A.P. tak szybko sie nie pozbedziecie -lubi tu zagladac ze wzgledu na obecnosc ..........,zreszta ,sami sobie dopowiedzcie kim jestescie.
Emerytura ma swoje uroki !

gratka
03-01-2008, 17:44
Seniorze...Przytkalo mnie. Ja staram sie zrozumiec rzeczywistosc, na tym forum tez,dla uproszczenia dokonuje pewnej klasyfikacji, a tu cios jakby ponizej pasa.Bardziej mialam na mysli podzial na tego co poucza i grozi oraz reszte, ktora perswaduje. Moze i mam niepoukladane w glowie, ale zapewniam , ze od urodzenia, a nie od smierci meza.

Basia.
03-01-2008, 18:31
Maslalem i cos wydumalem: tu nie ma podzialow,jest poprawnosc polityczna !
Wprawdzie na zaczepki odpowiadam tylko nastolatek ale i seniorkom tez odpowiem.Zle sie z Wami dzieje po stracie bliskich Wam osob.
Coz zrobic,zycie nie trwa wiecznie.
Seniora A.P. tak szybko sie nie pozbedziecie -lubi tu zagladac ze wzgledu na obecnosc ..........,zreszta ,sami sobie dopowiedzcie kim jestescie.
Emerytura ma swoje uroki !
Seniorze miły, skąd Tobie przyszło do głowy że ktoś z tego forum chciałby się Ciebie pozbyć? :) Bądź z nami jak najczęściej, co do straty bliskich osób jedni stracili najbliższych inni nie. Zgadzam się z Tobą, że życie nie trwa wiecznie i pod tym względem wszyscy "mamy po równo". Pozdrawiam.

hannabarbara
03-01-2008, 18:36
Ale przecież miało być o subkulturach! A tu się tak wymeandrowało, ze już nie wiem o co chodzi. To jak myślicie mamy swoją subkulturę, czy nie mamy? Najlepiej gdyby się wypowiedzieli Ci, co wchodzą na inne forum. Czyli internetowi bywalcy.

Alsko
03-01-2008, 18:55
Sama wpakowałaś seniorów do subkulturalnych, a teraz udajesz, że nie wisz, o co chodzi. Phi! się zdecyduj!

kufa86
03-01-2008, 19:09
Alsko - całe pięć, przybite!
Subkulturalni Seniorowie - to ciekawy temat i zupełnie nowy.
Już grzebię w encyklopedii.

Alsko
03-01-2008, 19:12
I masz nadzieję znalezć nas tam?

hannabarbara
03-01-2008, 19:40
Sama wpakowałaś seniorów do subkulturalnych, a teraz udajesz, że nie wisz, o co chodzi. Phi! się zdecyduj!
Nie wpakowałam, tylko grzecznie zapytałam. Sama miałam ochotę pogrzebać na różnych stronkach, jak definiowane jest pojęcie subkultury.Na wszelki wypadek spojrzę do encyklopedii PWN, bo to dla mnie pewne źródło.A o naszych procentach to wiem tyle. Ewita lubi Becherowkę, ja gin z tonikiem, Ale różnie, zależnie od nastroju, Kufa piwsko. O winach nikt nie pisał. Wszystkich frapował absynt.Nikt absolutnie nie wypowiadał się za abstynencją z wyboru.

hannabarbara
03-01-2008, 19:50
Encyklopedia PWN podaje:
subkultura [łac.], podkultura, wzory, normy społ., wartości obowiązujące w grupie społ. stanowiącej część szerszej zbiorowości, odmienne od obowiązujących ogół społeczeństwa, np. s. młodzieżowa.

kufa86
03-01-2008, 19:53
Na razie zamieszczę seniora AP w jednoosobowej subkulturalnej subkulturze skostniałych.

kufa86
04-01-2008, 01:41
Encyklopedia PWN podaje:
subkultura [łac.], podkultura, wzory, normy społ., wartości obowiązujące w grupie społ. stanowiącej część szerszej zbiorowości, odmienne od obowiązujących ogół społeczeństwa, np. s. młodzieżowa.
Wikipedia
Subkultura (z łac. sub = 'pod' + kultura) - określa grupę społeczną i jej kulturę wyodrębnioną według jakiegoś kryterium np. zawodowego, etnicznego, religijnego, demograficznego itp. Subkultura jest segmentem kultury i nie podlega wartościowaniu na wyższą czy niższą. Członków subkultury według socjologicznej terminologii nie można nazywać kontrspołeczeństwem, ponieważ są oni wyrazicielami jakiegoś poglądu, jakichś idei. Działają przy tym w ramach ogółu społeczeństwa.
http://pl.wikipedia.org/wiki/Subkultura
Niezbyt mi się te definicje podobają.

walkiria57
04-01-2008, 03:49
A ja wracam do hipisów.

Byłam, jestem i pozostanę hipiską. Różne opisy i definicje niewiele mają wspólnego z tym, co było i co jest. To wypreparowane ekstrema, jak to, że w realnym życiu spotkamy jakiś czysty typ,taki np. według Hipokratesa.

Jak każda "subkultura" jest każdy odmienny nurt czy ruch, protestem przeciw status quo. Rodzajem anarchii. To, co ciekawe w hipisach,to to, że u nas anarchia przejawiała się totalnym pacyfizmem. Doprowadzała władze do szaleństwa, bo nie było nam co zarzucić. Z tym LSD to lekkie przegięcie. To takie wyolbrzymienie, żeby móc unaocznić. Nie mieli nas za co zamknąć, za co ścigać. No bo przecież nie za włosy, czy "piżamy"? Myśmy nie robili nic złego i to władze doprowadzało do pasji (swoją drogą - słowo: "pasja" - to bardzo interesujące słowo.
Piliśmy, co jest. Jedni mniej, inni więcej, jak wszędzie. Kto z kim spał? Jego rzecz. Ale żródła na całym świecie nie dysponują udokumentowanym przypdkiem gwałtu wsród hipisów.
Że ktoś przedawkował? Nie rozśmieszajcie mi konia, bo go nie mam. Podczas "Przystanku Woodstok" w Polsce ostatnim razem, gdzie była ponad setka tysiąca ludzi NIE ZDARZYŁ SIE ANI JEDEN WYPADEK ROZBOJU, KRADZIEŻY, A ŻE TO BYŁY UPAŁY, TO BYŁY DWIE, DWIE, D W I E OFIARY SMIERTELNE. Ponoć z przedawkowania. Dwie! Czy to do kogoś dociera?. Tak, do Radia z Przenajświętrzą. Ojciec grzybek nie przeżyje, że taka ciżba ludzi, zgromadzonych na małej przestrzeni czyniła dobro. Krew jeszcze darmo oddając. Horrendum.

Ideologia nasza zawierała sie w jednym zdaniu:"Nikt cię do niczego nie zmusza; pamietaj, abyś nikogo do niczego nie zmuszał".

Po latach dzielny hipis Owsiak ujął to słowami: "Róbta, co chceta". To pochodzi pewnie od któregoś z francuskich pisarzy renesansowych, umknęło mi nazwisko: "Kochaj i rób, co chcesz". To przecież logiczne: jeżeli kochasz, to nie zadasz cierpienia.

Ale - to nie znaczy, że hipis był mniamlakiem i nie umiał dać w mordę. Jeszcze jak umiał...Kiedy się natknął na swołocz. Ale myśmy chodzili takimi grupami, że nikt nas raczej fizycznie nie tykał, co najwyżej rzucił jakieś dobre słowo,zeby sobie ulżyć. Myśmy tego nie słyszeli.

Potem, oczywiście wydorośleliśmy, ale ogólny zarys, jak trzeba żyć, wypalił nam matrycę na zawsze.

Dzidka
04-01-2008, 08:52
Walkirio, zaczynam żałować, że nigdy nie byłam hipiską. Brakuje mi tych wszystkich cech, które Ty posiadasz, a które mi się nawet podobają. Pozdrawiam.
http://www.bigboystoys.pl/gfx/more/bebniacy%20hipis1.jpg

Bianka
04-01-2008, 08:59
"Kochaj i rób co chcesz" - święty Augustyn.
Też był hippisem?

Sunshine
04-01-2008, 09:06
A ja wracam do hipisów.

Byłam, jestem i pozostanę hipiską.

Potem, oczywiście wydorośleliśmy, ale ogólny zarys, jak trzeba żyć, wypalił nam matrycę na zawsze.

też mam duszę hippiski......
inicjacja u źródeł, w Stanach w latach 60-70 tych,
jest co powspominać.......ech,łezka się w oku kręci.
Pozdrawiam wszystkie Dzieci Kwiaty!

senior A.P.
04-01-2008, 17:56
Cytaty:
"Na razie zamieszcze seniora AP w jednososobowej subkulturalnej subkulturze skostnialych" - napisal mistrz subkultury kufa86.

"Seniorzy na seniorku dziela sie na seniora A.P. i reszte." - Babka Gratka - wysoce wyksztalcona.

Drodzy Panstwo !
Jestescie w grupie spolecznej stanowiacej czesc szerszej zbiorowosci ............... (to z jednej definicji subkultury,patrz poprzednie posty) i chcecie sobie nawzajem zaimponowac swoja madroscia - to widac z cytatow.

Nie jestem czlowiekiem zlosliwym i wybaczam tylko bladzacym. Zlosliwcom zas zazwyczaj zadaje odpowiednie "ciosy",tym razem ich nie bedzie ,bo juz je sobie sami zadali.
Piszac o subkulturach nalezy dodac jak one sie wzajemnie same wykluczja i warto tu wrocic do tego co powiedzial/napisal sw. Augustyn ale w innym miejscu :

" Teraz w spokoju wzrastam ponad wszystkie inne,poniewaz podtrzymuje mnie Bog,ktory jest ponad wszystkimi rzeczami."
oraz
"Niespokojne jest serce moje dopoki nie spocznie w Bogu."

" Pan jest nasza opoka o ktora kazdy moze sie bezpiecznie
oprzec."

To jest moj wybor subkultur ,Wasze zaszufladkowanie mnie nie interesuje.
Dziekuje !

walkiria57
04-01-2008, 22:57
Jasne,że subkultury różne wzajemnie się wykluczają, aleś odkrył!!! Inaczej nie byłoby subkultur. Zgadnij, co o Tobie myślą blackmetalowcy ( z którymi się częściowo identyfikuję, trzeba znać ideologię, zamiat tracić czas na zapluwanie się).

Tak, te subkultury się wykluczają: Ty masz kasę i starczą mądrość, oni maja siłę i młodzieńczą mądrość.

Kufa, znowu narobiłeś. Zachowujesz się czasem jak zgrzybiała, zgorzkniała starucha, która wsadza kij, bo członka już nie moze. Członka partii mam na myśli.

Lila
04-01-2008, 23:03
Senior ma kasę i starczą mądrość...
Oni mają siłę i młodzieńczą mądrość...

A my ,Walkirio ? Co my mamy ?

ps.Mieszkam w miejscowości,gdzie odbywa się co roku zjazd hippisów.Koło 15-ego sierpnia..Dużo z nich ,to starsi ludzie..:)

kufa86
05-01-2008, 00:21
Kufa, znowu narobiłeś. Zachowujesz się czasem jak zgrzybiała, starucha, która wsadza kij w mrowisko, bo członka już nie może. Członka partii mam na myśli.
No coś ty?
Będąc najbardziej nawet wyoliwionym organistą - masochistą nie naraziłbym swego wysokokaratowego organu na kontakt z kwasem mrówkowym.
Nawet za karę za członkostwo.
I żadne wazeliniarskie podpuchy cwanych oliwek nie zmienią mojego ortodoksyjnego i niezłomnego postanowienia.
Nie jestem wyorganowanym, nieorganującym, zoliwionym, zelotowatym postorganistą.

gratka
05-01-2008, 01:46
Bog z Toba, Senior, Bog z Toba.. idziesz do nieba?

walkiria57
05-01-2008, 05:39
Kufa, Ty jesteś Jerzy U., zapomniałeś?!

Lilu, my jesteśmy w tej najbardziej komfortowej sytuacji: Mamy i młodość, i siłę, i mądrość, i względną kasę.

Podstarzały hipis? Jasne! To nie stan metrykalny, to sposób życia.

Padło pytanie, czy św. Augustyn był hippi. Na swój sposób był...

senior A.P.
06-01-2008, 11:35
Pani Doktor !
Do nieba mi nie spieszno,zyc mi sie chce.
Bog napewno jest ze mna,bo staram sie GO nie obrazac i daje mi to na co zasluguje. Czesto tez z nim rozmawiam (taka moja modlitwa) bez posrednikow i prosze aby poczasnal rozumami moich rodakow POLAKOW.
Nie prosze o cud nad Wisla,te zazwyczaj czynia ludzie,nie spiewam hymnow koscielnych na czesc Izraela,malo zagladam do "swietych ksiag" ,Boga spotykam w sercach ludzi dobrych,uczciwych i pracowitych,ktorzy nikomu nie czynia krzywdy.
Smialo moge powiedziec,ze BOG mi pomaga choc GO nie znam jako zwykly smiertelnik.
Pomagaja mi tez dobrzy ludzie a zlych unikam.

kufa86
06-01-2008, 16:28
Pani Doktor !

Bog napewno jest ze mna, Czesto z nim rozmawiam
Czy to nowa subkultura?
Czy może jest na to jakaś medyczna definicja?

Alsko
06-01-2008, 16:46
Czy to nowa subkultura?
Czy może jest na to jakaś medyczna definicja?

Na to nie ma lekarstwa.

senior A.P.
06-01-2008, 23:42
Jest,jest !
POLSKA WALCZACA !!!
Lekarstwa szukajcie dla siebie ale i tak koniec bliski.

kufa86
23-01-2008, 20:02
Jest,jest !
POLSKA WALCZACA !!!
Lekarstwa szukajcie dla siebie ale i tak koniec bliski.
POLSKA WALCZĄCA Z WIATRAKAMI!
W zatłoczonym tramwaju, za laską stoi senior, zupełnie jeszcze na chodzie.
- pan wkrótce umrze
- dlaczego?
- bo czuję blisko pański koniec

kufa86
23-01-2008, 20:17
Jest,jest !
POLSKA WALCZACA !!!
Lekarstwa szukajcie dla siebie ale i tak koniec bliski.
POLSKA WALCZĄCA Z WIATRAKAMI!
W zatłoczonym tramwaju, za laską stoi senior, zupełnie jeszcze na chodzie.
- pan wkrótce umrze
- dlaczego?
- bo czuję blisko pański koniec

Lila
23-01-2008, 21:15
Jest,jest !
POLSKA WALCZACA !!!
Lekarstwa szukajcie dla siebie ale i tak koniec bliski.

Senior.Tak jest !!
Jak tylko znajdziecie bliski koniec,to już nie musicie szukać lekarstwa !!....:)

senior A.P.
24-01-2008, 08:55
Tacy sie do konca ratuja i nawet do trumny wkladaja im legitymacje partyjne.
Na zjelczalych partyjniakow jest (tak,tak) lekarstwo:gwozdz do trumny politycznej.
Zabijasz trumne a oni jeszcze wieko odpychaja i doradcami mlodszych zostaja.

Lila
24-01-2008, 09:09
Ojej,coś Ty napisał..zaraz ci się dostanie jak i mnie,że jaja sobie z trumny robisz..

ps.Wielkiemu Elektrykowi do piachu daleko.Jeszcze sobie podoradza .

kufa86
25-01-2008, 00:45
Znalazła się następna subkultura.
Amerykańscy emeryci.

senior A.P.
25-01-2008, 11:23
Zazdroscisz im ? Czego ? Tego,ze im "kuroniowke amerykanska" rozwoza ???
Mojej sasiadce kazdego dnia o 12-tej w poludnie w plastikowym bialym pojemniczku podrzucaja i nie daja babinie umrzec . A Tobie co proponuja - podwyzke ,czy drozsze miejsce na cmentarzu ?