PDA

View Full Version : A co z tymi Stanami?


Strony : [1] 2

Bianka
21-12-2007, 19:45
http://wiadomosci.onet.pl/1662870,12,item.html

Siuksowie postanowili utworzyc własne państwo i zerwali porozumienie ze Stanami Zjednoczonymi, zawarte jakieś 150 lat temu...

Lila
21-12-2007, 20:10
Jestem pod wrażeniem...

A to jest komentarz Polaka ,którego kraj kiedyś też był w niewoli ...

''siuksowie sobie moga-jeszcze do nich nie dotarlo, zezostali podbici i nie maja

nic do gadania. A jesli slowami sie nie da im tego wytlumaczyc to pozostaja jeszcze inne metody chocby taka jak ta z Rosebud podczas Ghost Dance.''

No tak.Ciekawe po co nam było powstanie listopadowe i styczniowe.
Z drugiej strony nie wyobrażam sobie obecnie secesji paru stanów.Tylko czy potwornie skrzywdzeni kiedyś Indianie ,coś wywalczą dla siebie ?

Bianka
21-12-2007, 20:22
Nie sądzę, aby wywalczyli. Tym niemniej nic pod słońcem nie trwa wiecznie. Były już różne imperia i prędzej czy później padały... Stany też to z czasem czeka.
Sądziłam jednak, że nie ma tam już prawdziwych Indian, a w każdym razie, że są rozproszeni i nie stanowią jakiejś zwartej społeczności.

senior A.P.
21-12-2007, 22:55
Spokojnie ! W Polsce Indian nie ma ale za to sa inne nacje i to bardzo zachlanne ! .
USA to kraj wielonarodowy i kazdy ma prawo korzystac z Konstytucji. Media faktycznie jeszcze nie podaja ale beda musialy wkrotce.
Wlasnie wybieram sie do Indian na swieta,jak wroce "nieoskalpowany" to napisze o rzeczywistosci.
" Lilijke" nie bede przekonywal jakie prawa mieli i nadal maja Indianie. Przypomne tylko ze Ameryka kiedys nalezala do nich i nadal nalezy,to smutne,ze tak o nich napisalas.

Lila
21-12-2007, 23:02
Hmm...Ameryka należy do Indian ?
Nigdy tam nie byłam i nie będę,ale co ta propaganda zrobiła wobec tego ?
Zawsze byłam przekonana iż oni w rezerwatach mieszkają..
Z drugiej strony nie znam żadnego prezydenta -Indianina..

babciela
22-12-2007, 00:10
Lilu,mieszkaja w rezerwatach-widzialam.Amerykanie rozpijaja ich i demoralizuja-tak jak to robia z Aborygenami Australijczycy.Niech walcza-wszak to kraj szczycacy sie najwiekszym liberalizmem i tolerancja dla innych nacji.A w koncu Ameryka jest ich krajem,reszta to przybysze.

senior A.P.
22-12-2007, 11:28
Po 150 latach "dziekczynienia" Indianie zaczeli pojmowac jezyk angielski oraz odczuli pomoc "pielgrzymow".
Co do rezerwatow to faktycznie sa troche inne niz zrzeszenia przyjezdnych, takich skupisk (naszych "indian") jak chociazby Brooklyn- Greenpoint w NY gdzie nasi rodacy "sami sie rozpijaja bez udzialu Indian". Tam tez jest liberalizacja i tolerancja ,mozna ja podciagnac pod katolicka.
Indianie to opiekunczy i goscinny narod dosyc dlugo czekaja z zemsta ale jak juz skalpuja to nie ma milosierdzia.

Lila
22-12-2007, 13:22
...a mianowicie: w jaki sposób będą skalpowani łysi ?

:D Swoją drogą,jakie to miłe być musi.Mieszkać sobie koło kogoś ,kto czyha na nasze włosy.I nie jest to banalny fryzjer ,jak u nas w Polsze..

kufa86
22-12-2007, 15:16
...a mianowicie: w jaki sposób będą skalpowani łysi ?

Łysi zostaną poddani żmudnej rekultywacji.
Jak im się w głowach zazieleni - wtedy skalpowanie, (żadne tupety nie pomogą).

Ja też nie podpisałem z państwem żadnego papiera.
Niniejszym ogłaszam secesję.
Wprowadzam wizy dla listonosza i inkasentów.

senior A.P.
26-12-2007, 12:07
Ze Stanami zle sie dzieje !
Dzisiaj juz u nas (USA) po swieteach - Wy nadal swietujecie,Amerykanie ida do pracy aby zapracowac na dlugi wszelkie,nie tylko te z kart kredytowych ale powazniejsze jak pozyczki na dom lub nawet na przetrwanie. Amerykanskie kolory widzicie na amerykanskich filmach widzicie tez zafalszowany obraz i styl zycia ,ja mam go na codzien.
Przez dwa dni przejechalem po amerykanskich drogach 1200 mil samochodem ( 1920 km) i obserwowalem swiateczna Ameryke w roznych jej miejscach w tym takze doswiadczone tragedia duze miasto Nowy Orlean. Ogladalem je w promieniach zachodzacego slonca,miasto ktore zrobilo na mnie ogromne wrazenie po przebytej tragedii . To trudne w opisie wrazenie, co zmieszcze tylko w okresleniu "autanazja miasta".
Bogaci sie wyniesli,zostali biedni i dla nich zaplecze administracyjne roznie dzialajace,pozostaly solidne stare budowle,prowizorka runela jak mit o szczesciu !
Ludzie zostali oszukani przez tych ,ktorzy zapewniali pomoc i nie dotrzymali slowa,wszelkie agencje ubezpieczeniowe borykaja sie z "wlasna bieda",ludzie szukaja pomocy i tylko czasem ja znajduja ale u tych co najmniej maja.
Duzo by o tym pisac i opowiadac,ta noc Wigilijna dala mi wiele do myslenia na temat jak urzadzony jest i nadal urzadzany ten swiat.
Co zostalo z ludzkiego czlowieczenstwa,kim sa bogaci i biedni.
Komu sluza wojny ,co to jest "walka o pokoj",kogo uwaza sie za terrorystow,kim sa partyzanci ,ktorzy chca tylko przetrwania.
W drugi dzien Swiat Bozego Narodzenia w Polsce ,w sw. Szczepana Zycze Panstwu godnego i uczciwego zycia !
Nie dajcie sie ukamienowac. Jest jeszcze czas aby temu zapobiec i nie czekac az jakas "polska Katrina" Was nawiedzi i przypomni o wysokiej sile SPRAWIEDLIWOSCI !

green
26-12-2007, 13:32
Myślę że wszędzie na Świecie jest podobnie w relacjach międzyludzkich. Nawiązując do wypowiedzi seniora A.P. mogę wysnuć stwierdzenie na bazie naszego mądrego powiedzeniem że "przyjaciół poznaje się w biedzie"... najlepiej rozpoznaje się charaktery ludzkie w momencie zetknięcia się z tragedią... doświadczyłem tego wielokrotnie i zauważam codziennie. Właśnie przy okazji Świąt Bożego Narodzenia mamy czas na zadumę, na refleksję nad otaczającym Nas Światem i nad minionymi czasami które tworzyły naszą historię, zrywy wyzwoleńcze, powstania, walka o wolność i honor...ale obok tak wielkich spraw zapominamy czasami o tych którzy są na wyciągnięcie ręki i w czasach nam współczesnych. Wszędzie mogę być sobą i życzliwy wobec innych. Ja również zwiedziłem kawał Świata i dane mnie było poznać w małym stopniu smak biedy i luksusu, zetknąć się z blichtrem Manhattanu (nomen omen kupionym od Indian za paciorki) ciężkim życiem wśród Polaków, Portorykanów na greenpoincie (poczułem smak wigilii z dala od bliskich i domu) ale też pracowałem z Indianami odbudowując osiedle komunalne dla Afrykanerów na Bronksie. W Paryżu pracowałem dla polskiego żyda, a mieszkałem wśród Arabów (bo było tanio i bezpiecznie), w Wiedniu życiowego marketingu i prawd o handlu i normalnym życiu na "zgniłym zachodzie" uczyłem się od Shejnovitza, który z pokorą wspominał "wspaniałe czasy i ludzi na kresach Polski. Ale też sam musiałem intensywnie tłumaczyć prezesowi Światowego Stowarzyszenia Agrobiznesu p. Holisowi z Waszyngtonu że "Polak potrafi" dwa razy więcej wydać pieniędzy niż zarabia, że samochód używany może być droższy od nowego (talony na malucha), że może kupować w sklepach dewizowych (Pewexy) chociaż wszelkie wynagrodzenie otrzymuje tylko w złotówkach. Myślę że jedyne prawdziwe hasło propagandowe z epoki Gierka to te pod którym Ja również się podpisuję to "Polak potrafi" i każdy ma prawo do interpretacji tego stwierdzenia na swój sposób... To ja Wiem że przy małej pomocy i życzliwości można wzbudzić zapał do dobrego życia nawet u największych nieudaczników, malkontentów czy też ludzi którzy dotykają dna (bo tam też byłem)... i z własnego doświadczenia mogę powiedzieć że mimo wszystko kocham ludzi... chociaż nie zawsze rozumiem, ale to jest MOJA niedoskonałość i wiem że bohaterowie i ludzie honoru są wśród nas, nawet w tych popeegerowskich slamsach biedy, nawet wśród zapyziałych wioch schowanych po puszczach na kresach kresów i wśród tych którzy są na wyciągnięcie mojej ręki. Trzeba tylko chcieć być życzliwym i pokornym wobec losu i innych ludzi. Szczególne pozdrowienia ślę za "kałuże", bo też czasami twierdzę że z odległości widać lepiej. Słonecznie Wszystkich pozdrawiam H.T.

Alsko
26-12-2007, 13:44
no i jak tu Ciebie nie lubić?!!! I jeszcze za to, że nie doszukujesz się wszędzie STD!
Wszystkiego najlepszego Ci życzę na nadchodzący rok :) :)

Ewita
26-12-2007, 13:57
Cały czas darzę cię, Green, taką samą sympatią:D Bo trudno jest być człowiekiem wśród ludzi, a ty jesteś bliski pełnego sukcesu!

Basia.
26-12-2007, 14:10
Nie kadzę, jesteś super. Pozdrawiam cieplutko.:) :)

senior A.P.
26-12-2007, 15:03
"Trzeba tylko chciec byc zyczliwym i pokornym wobec losu i innych ludzi ".
Cytat bardzo pouczajacy ale tez i majacy pewna swoja glebie.
Az sie prosi o zacytowanie przyslowie o cieleciu ("Pokorne ciele dwie matki ...) i stosowanie go w zyciu .
Mily Panie !
Przeciez wszyscy wiemy,ze czlowiek czlowiekowi gotuje los chociaz ogol twierdzi,ze kowalem swego losu kazdy bywa sam.
Tez prawda i ma zastoswanie w zyciu doroslym czlowieka.
Po takich doswiadczeniach jakie Pan przytacza w swym poscie smie twierdzic,ze jest Pan juz na tyle "zorganizowanym losodawca",ze nie trzeba Pana przekonywac,ze do pewnych warunkow zycia dostosowujemy sie sami ale podstawa bytu jest system polityczny (ustroje) i warunki jakie nam stwarzaja rzadzacy nami.
Przez bardzo dlugi okres po IIWS zylismy (niektorzy tu piszacy dorastali) w odpowiednich warunkach systemu politycznego jaki nam narzucono odgornie (nie wazne skad). Wspomnial Pan o Gierku (szkoda ,ze tez i nie o Gomulce) kiedy to juz nam Polakom mieszkajacym w Ojczyznie zasygnalizowano,ze mozna zyc inaczej,lepiej i bardziej zorganizwanie. Ze Polaka tez moze byc stac na samochod jako podstawowy srodek transportu do pracy i inne "luksusy",ze mozna budowac i rozbudowywac wlasny lepszy i odpowiednio zorganizowany przemysl,ulepszac rolnictwo,inaczej pracowac i w tej pracy byc dostrzegany,ze mozna na zakrzykniecie "pomozecie" taka pomoc wzajemna uzyskac i sie wzajemnie wspierac . O tym i o innych "doskonaleniach" zycia spolecznego w Polsce nic sie dzisiaj nie mowi,nie pisze,czasem tylko dyskutuje przy spotkaniach. Za to glosno wyciaga sie doslownie wszystko zlo jakie bylo w tamtym ustroju i zwala sie wine na komunistow,malo tego tworzy sie antagonizmy a nastepne pokolenia historycznie oklamuje.
Czy tak byc powinno ? Nie lepiej przyznac sie do bledow ,kazda strona ktora je popelnila ???
Nastalo przestrojenie ustrojowe, widzac,ze na tamtym wozku krolestwa nie zbuduje sie (dla wszystkich) na ziemi.
Zaczeto wiec budowac nowy system innego zla,moze nawet bardziej doskonalego i zakamuflowanego. Posluzono sie przy tym roznymi fortelami i "konmi trojanskimi".
Juz czas najwyzszy aby ludziom zaczac glosic prawde - co , kto i jak urzadza nam ten swiat.
Nie moze byc pokory wobec ludzi wyrzadzajacych zlo nam i swiatu,zlo nalezy tepic w zarodku,wtedy i nasz los bedzie inny.

Lila
27-12-2007, 00:51
Od koni trojańskich to ja jestem specjalistka..
Nie bój żaby ,seniorze...dojdziemy i do tego..
Co do tego,że w poprzednim ustroju było źle - przytłaczająca większość mówi ,że było dobrze..I stan wojenny był wyższą koniecznością ( 50% Polakow ponoć ! )..

A ja protestuje.W imię tych,na których samochody pluto w Czechosłowacji..
Także tych ,którzy zostali kalekami po spotkaniu pierwszego stopnia z ZOMO.Znam takich - na głodowych rentkach.
A także tych ,co musieli patrzeć -zgrzytając zębami - na koszary Moskali .Legnica,Żagań,Borne Sulinowo i setki innych.Państwa w państwie polskim.Wrzody na ciele Ojczyzny.
Finito..
Co mi się podobało ,to moja młodość..I dlatego nie potępię tamtego ustroju,bo inaczej musiałabym się przyznać,że byłam nieszczęśliwa..
A ja byłam szczęśliwa.Bardzo,co oznacza ,że człowiek może żyć w każdych warunkach,a szczęście nosi w sobie..:)

Ale o tym już było .I to se ne wrati..

green
27-12-2007, 12:11
Jestem zażenowany wyrazami sympatii,... jest we mnie dużo pychy i jestem łakomy na pochlebstwa, mam dużo innych wad których nie chcę się pozbyć ... bo jest mi z nimi dobrze ... bo taki jestem. Moją jedną z wielu tez życiowych jest zasada: wschodniej sztuki walki judo, jego twórcy Jigoro Kano..."Ustąp a zwyciężysz". Zasada ta polega na wykorzystaniu energii agresora, schodząc mu z linii jego ataku przy jednoczesnym wytrąceniu Go z równowagi. Fizycznie ma to się tak: że jeżeli ktoś mnie pcha, ja ciągnę i schodzę na bok podkładając mu nogę... i odwrotnie jeżeli ktoś mnie ciągnie ja bez większego wysiłku mogę powalić go... popychając. Natomiast duchowo postępując jak wspomniany św. Szczepan nadstawiam świadomie drugi policzek żeby całe zło przyjąć na siebie zamortyzować je na sobie i przerobić na dobro. Ale to już jest temat zakrawający na szarlatanerie i nie bardzo jestem skłonny do dyskusji w tym temacie...ale jestem pewien że każdy z nas doświadczył tego zjawiska. "Zło dobrem odpłacaj." Wracając do tematu podstawowego Indian, ...walki o swoje prawa... to myślę że my Polacy mamy w tym swoje doświadczenia, i z historii naszego narodu możemy czerpać wiele wzorców i postaw wobec takich problemów... jednak sami doskonale wiecie że nie tylko byliśmy i jesteśmy wyzwolicielami, opiekunami uciśnionych... ale również agresorami (chociażby obecnie na dalekim wschodzie). Ale Ja sam również uczestniczyłem w tworzeniu rezerwatu natury (Puszczy Białowieskiej) gdzie jednym z elementów składowych zamkniętych w rezerwacie są ludzie którym ogranicza się prawa do swobodnego korzystania z otaczających dóbr. Ale powodowała mną świadomość że biosfera puszczy nie jest tylko własnością miejscowej czy nawet państwowej administracji a jest wpisana w globalną machinę tworzącą tlen, kumulującą wilgoć czy inne składniki naszej światowej aury. Podobnie jak lasy Amazonii, pustynie Afryki, czy lody Grenlandii czy mogą być własnością czyjąkolwiek. Indianie byli wolni przez to że nie posiadali nic, czy kloszardzi, boomy, rynsztokowce są też wolni nie posiadając nic. Myślę że każdy z nas ma swoją teorię na ten temat... i właśnie z wielości tych opinii tworzy się realny obraz rzeczywistości.
c.d."Jeśli porównujesz się z innymi możesz stać się próżny i zgorzkniały, albowiem zawsze będą lepsi i gorsi od Ciebie. Ciesz się zarówno swymi osiągnięciami jak i planami. Wykonuj z sercem swą pracę, jakakolwiek by byłaby skromna. Jest ona trwałą wartością w zmiennych kolejach losu. Zachowaj ostrożność w swych przedsięwzięciach - Świat bowiem pełen jest oszustwa. Lecz niech Ci to nie przysłania prawdziwej cnoty, wielu ludzi dąży do wzniosłych ideałów i wszędzie życie pełne jest heroizmu." tyle słów na dzień dzisiejszy cdn. Słonecznie pozdrawiam H.T.

Basia.
27-12-2007, 12:16
podtrzymuję to co napisałam w poprzednim swoim poście, Greenie fajny z Ciebie facet słowo daję.:) :)

senior A.P.
27-12-2007, 13:04
Credo "greena" jest niepodwazalne i odbieram je we wlasnym odczuciu jako przydatne dla kazdego w kazdym systemie i ustroju.
" Swiat bowiem pelen jest oszustwa........ ."
Co robimy aby go nie bylo ?
Ma Pan odwage aby wykazywac klamstwa wspolczesnego swiata, a moze tylko pozostac cichym anonimem majacym racje ,bo sa lepsi lub gorsi od Pana i Pan nie che miec z nimi nic wspolnego ???
Jeszcze do stwierdzen Pani specjalistki od "koni trojanskich" .
Czy cos zmienilo sie w Polsce od tego 1968,1970 ,1981 ,1989 roku - lata ktore przynosily kolejne zwyciestwa dla tych,ktorzy to organizowali ?
Mozesz nam napisac o jakie to wrzody chodzi,chyba nie bedziesz powielac ,ze to o komunistyczne wrzody chodzi,bo jezeli takie nawet byly to z jednej nacji pochodzily.Tu tez trzeba odwagi Pani Lilo.
Mialem okazje "popatrzec" na Czechoslowacje w 1968 roku (oczywiscie w sierpniu),sluchalem tego co mowil Gierek w grudniu 1970r. , bylem czynnym swiadkiem 1981r. w 1989 roku jechalem porownac demokracje w USA z ta ktora proponowano Polsce i ja dzisiaj odczuwacie.
Prosze tylko strzeze .

Lila
27-12-2007, 13:56
Wiesz co seniorze ?

Ja jestem także specjalistką od osłow dardanelskich.A czego jak czego,ale odwagi to mi nie brakuje..

Nijak nie rozumiem co chcesz dowieść ?
Że się nic nie zmieniło w tamtych latach ?
A co niby miało się zmienić? Wszak stałeś na straży jedynie słusznego ustroju z bronią u nogi,czyż nie ?
A wrzody ? Oczywiście.Kto stał na czele ? Zawsze kolaboranci,wyjąwszy jednak Gierka.W tej chwili są udostępnione akta IPN-u ,z których wynika iż Cyrankiewicz był tajnym współpracownikiem gestapo.A ile osób poświęciło życie,aby go wydostać z Oświęcimia.Ha,może po to siedział,aby cała siatka wpadła ?

Więc nie ma o czym mówić.Czas jest nieporównywalny.
A demokracja amerykańska niekoniecznie mi odpowiada.Z wielu powodów,z których kilka by Cię seniorze rozśmieszyło..:)

green
27-12-2007, 15:12
W odpowiedzi na pytania seniora A.P...Nie czyń drugiemu co Tobie nie miłe... czynię więc dobro,... przez wskazanie kłamstwa współczesnego Świata - likwiduję kłamstwo i czynię tyle ile jestem w stanie uczynić... bo są lepsi i gorsi ... i tyle mam z tym wspólnego, że wyrażam opinię opierając się na własnych przeżyciach i poznanych faktach, i jestem w stanie zmienić swój pogląd kiedy uznam że się myliłem i przyznać się do błędu kiedy go popełniłem. Jednak cały czas twierdzę że dużo rzeczy jeszcze nie wiem, nie znam i być może kiedyś przyjdzie taki czas ze zrozumiem. Tak jak takie zdanie , wypowiedziane przez moją wychowawczynię w 3 klasie szkoły podstawowej: "- W każdej kałuży widać odbicie nieba". Życzę żebyście też mogli cieszyć się z rozpoznanych swoich prawd. I wiem że w Tobie p.seniorze A.P. jest dużo życzliwości dla ludzi. Słonecznie pozdrawiam H.T.
....p.s. (wg. mnie ja wybrałem łatwiejszą drogę do szczęścia)

senior A.P.
27-12-2007, 15:35
Sa potrzebne jeszcze jakies dowody,ze POLSKA nie jest polska ?
Stalem na strazy godnosci POLSKIEGO ZOLNIERZA w mundurze z pasem glownym,w czapce a nie w kapeluszu w ksztalcie nalesnika. W mundurze do ktorego byly przyszyte guziki z godlem Polski (bez korony,bo o koronie juz dawno zapomniano) i nikt nie narzucal mi myslenia dla kogo mam sluzyc i sluzylem faktycznie Polsce a nie obcym w przebraniu w rozne szaty nawet i biskupie.
Nie jechalem za pieniadze ochraniac bandytow szabrujacych cudze mienie ,niszczacych nawet ich kulture narodowa.
Na czele nie stali kolaboranci ale dobrze przeszkoleni na odpowiednich uczelniach ludzie o polskich nazwiskach ale innym "podniebieniem",dzisiaj zastapili ich synowie i wnuczeta.
Mowic i pisac tez jest o czym ,bo nadal POLSKI NAROD CIERPI za nie swoje grzechy !
Jeszcze tylko zdanie do Pana H.T. .
Szczescie zapewne Pan wybral,mnie do jego "wyboru" zmusily warunki i okolicznosci,los mi dal to co mam,dlatego pragne aby tez i inni moi rodacy byli szczesliwi w mojej OJCZYZNIE !
Dlatego tu jestem i chce pisac o prawdzie (kazdej,nawet tej bolesnej).
Serdecznie Pana POZDRAWIAM z mojej emigracji.

Alsko
27-12-2007, 16:50
"Na czele nie stali kolaboranci. ale dobrze przeszkoleni na odpowiednich uczelniach ludzie o polskich nazwiskach".
Np. marszałek Rokossowski. Nazwisko na ski, lecz nie-Polak to był.
A te odpowiednie uczelnie założyli nasi "przyjaciele". Doprawdy nie wymagali, aby żołnierz myślał "prawomyślnie" wg jedynie słusznej linii?
Ciekawostka...

senior A.P.
27-12-2007, 17:00
Ciekawostka jest tez to,ze wszyscy wywodzili sie z jednego drzewa rodowego,to drzewo jest mocno osadzone korzeniami w Polsce i liczy sobie osiem wiekow "kwitniecia" !

walkiria57
27-12-2007, 18:12
KUFA, STAŁO SIĘ. JA CIĘ KOCHAM. Jedyne, czego obecnie pragnę, to: 1. Wyłysieć.

2. Uwieść inkasenta.

3.Spotkać Indiania, zeby Mu powiedzieć, jak bardzo mi przykro i że nie miałam w tym swojego udziału (szczerze).

Ewita
27-12-2007, 18:33
los mi dal to co mam,dlatego pragne aby tez i inni moi rodacy byli szczesliwi w mojej OJCZYZNIE !
Dlatego tu jestem i chce pisac o prawdzie (kazdej,nawet tej bolesnej).

Samym gadaniem zbawić świat? Wygodny i mało uciążliwy dla gadającego sposób, ale to się nie uda! Za słowami powinny iść czyny. A jakie?

kufa86
27-12-2007, 18:59
Cytat:
Napisał Lila...a mianowicie: w jaki sposób będą skalpowani łysi ?

Napisał kufa:
Łysi zostaną poddani żmudnej rekultywacji.
Jak im się w głowach zazieleni - wtedy skalpowanie, (żadne tupety nie pomogą).
Ja też nie podpisałem z państwem polskim żadnego papiera.
Niniejszym ogłaszam secesję.
Wprowadzam wizy dla listonosza i inkasentów.

Napisała Walkiria:
KUFA, STAŁO SIĘ. JA CIĘ KOCHAM. Jedyne, czego obecnie pragnę, to:
1. Wyłysieć.
2. Uwieść inkasenta.

Teraz ja,
Jak się stało to trudno., (jestem zażenowany).
Wystarczy, że się wydepilujesz.
O inkasenta już jestem zazdrosny.
Wystąp o wizę, w ustawowym terminie się rozpatrzy.

hannabarbara
27-12-2007, 20:12
Przeczytałam dyskusję bardzo uważnie i dochodzę do wniosku,że każdy patrzy na rzeczywistość obciążony bagażem własnych doświadczeń i doznań. Nie potępiam PRL-u, bo z ludźmi, którzy utracili wiele w tym okresie po prostu się nie zetknęłam. Natomiast wśród moich przyjaciół są tacy, którzy zostając sierotami wojennymi mieli jednak szansę sami się wykształcić, wykształcić własne dzieci i osiągnąć pewnien poziom stabilizacji życiowej. To, co mnie w tamtej Polsce najbardziej mierziło, to totalne zakłamanie. Bzdury w mediach, bzdury w pracy, idiotyczne zebrania "samokształcące". Jednak bezpieczeństwo socjalne, a przynajmniej jego wrażenie, dziś powoduje, że ludzie słabsi, spychani na margines życia tęsknią za tym co było.I nie da się ukryć, że takich obszarów biedy i upodlenia ludzkiego dawniej nie było. A te olbrzymie fortuny, które wyrosły w ciągu niespełna 20 lat. Ten blichtr, ten snobizm, te Kluby Rotary, to skąd? Nie zazdroszczę, ale też nie podziwiam. Nie tęsknię również do "starego".Ale też czasem boję się o własne dzieci, ile wysiłku i stresu mają na codzień, by żyć nie gorzej od innych i korzystać z możliwości jakich nie miało moje pokolenie. A Siuksom to się absolutnie nie dziwię. Każy potrzebuje przestrzeni do życia, a Indianin w szczególności. A w Stanach to płot przy płocie. Z tabliczką "to jest moje ". Dzikiej łączki nie znajdziesz, by pozbierać kwiatki, w dzikim jeziorku nie zamoczysz stóp, bo ono też jest czyjeś. Tam gdzie mieszka moja kuzynka, nawet chodników nie ma, bo ludzie wsiadają w samochód na własnej posesji i już są na szosie.Zdecydowanie nie podaba mi się tak urządzony kraj.

senior A.P.
27-12-2007, 23:47
Obawiam sie,ze Pani Moderator tym wpisem nie zaskarbi sobie uznania wielu Pan na tym forum - obym sie mylil. Ja natomiast nie mam zastrzezen ,bo opisany zostal "kawalek" rzeczywistosci tak polskiej jak i amerykanskiej.
Jedna tylko uwaga co do braku chodnikow (rowniez tu gdzie mieszkam jest taki obraz) - nie budowano ich gdy te osiedla powstawaly aby spoleczenstwo szybciej sie zmotoryzowalo,dzisiaj z motoryzacja w USA zaczal sie powazny problem,chociaz paliwo i tak jeszcze tansze niz w Polsce (srednio $ 3.00 za galon tj.3.78 l.) biedni juz sie przesiadaja na rowery ,autobusy komunikacji miejskiej zaludniaja sie.

Lila
28-12-2007, 00:15
Senior,jeżeli chodzi o wpis Hani,to ja się zgadzam..

Z poprawką .Emigracja z Rotary wraca.Pan Krauze...pan Kulczyk.Ooooo...ten ostatni będzie budował najwyższy budynek w Warszawie,przy którym Pałac Kultury to pikuś..

PO...lska przytula do łona swoje elity..

kufa86
28-12-2007, 00:53
PO...lska przytula do łona swoje elity..

Pewien POlityk zapragnął wyrwać się na chwilę z sejmowych pieleszy i zapomniawszy o ciążących na nim obowiązkach odrobinę się zabawić. Skierował się więc w stronę jednej z ulicy płatnych uciech i ledwie zatrzymał auto, już podbiegły trzy kuso ubrane panienki:
- Ooch, popatrzcie! To pan poseł xxxx*!
- Zgadza się, mała. Ile liczysz sobie za noc? - zapytał pierwszą z brzegu dziewczynę?
- Jak dla pana, to tylko 100 złotych, odpowiedziała blondynka.
- A ty? - zwrócił się do rudej?
- Dla pana posła tylko 50 zł...
Hmmm... to brzmi coraz ciekawiej, pomyślał lubieżnie poseł i zapytał o taryfę trzecią panienkę.

Ta zaś odparła:
- Panie pośle, jeśli pan podniesie mi spódnicę tak wysoko, jak podatki, opuści majtki tak nisko, jak pensje,
pana k**as podniesie się tak szybko jak ceny i będzie mnie pan chędorzył tak subtelnie jak panowie potrafią barczyć cały naród,
to będzie pan miał tę noc za darmo.

Lila
28-12-2007, 03:36
Eee tam..Danmal,mam wrażenie iż puszcza Białowieszczańska to teraz w Ameryce jest,a Ty razem z nią..
Ale na zdrowie.Nie ma to znaczenia..
Ja przenosząc się na tamten świat,zamierzam zabrać ze sobą swój las,choć on do puszczy nijak niepodobny..

gratka
28-12-2007, 06:06
Uwazaj Kufa, zebys w rezerwacie nie wyladowal!

senior A.P.
28-12-2007, 13:08
Z plotami wszedzie bywa roznie.Bogaty sie ogradza obawiajac sie ........... . Biedny sie nie grodzi,bo nie ma za co zafundowac sobie nawet zwyklego plotu.
My tu o plotach na posesjach,sa jednak narody co wysokimi murami sie odgradzaja od innych spolecznstw !

hannabarbara
28-12-2007, 14:30
Masz rację A.P. Te płoty, rzeczyczywiste, czy tylko umowne, to symbol kultu MIEĆ.Być przyzwoitym człowiekiem, który pozostawia po sobie dobro w sercach innych ludzi, to takie niemodne i banalne.

kufa86
28-12-2007, 14:55
Uwazaj Kufa, zebys w rezerwacie nie wyladowal!
Takim z kratami i judaszem?

Rozmawia dwu więźniów.
- za co siedzisz?
- za powolność
- ??????????
- opowiadaliśmy z kolegą dowcipy polityczne i on pierwszy dobiegł na komisariat milicji.

senior A.P.
28-12-2007, 15:15
Byc przyzwoitym czlowiekiem w XXI wieku to chyba "dziwactwo". Nawet duchowni sie zastanawiaja nad takim problemem : "tyle grzechow na swiecie a tak malo spowiadajacych sie".
No coz zniwo wielkie a .................. a uczciwosci malo !

green
28-12-2007, 15:30
Jeżeli mogę wyrazić swoją opinię w tematach "A co z tymi Stanami", "Co z tą Polską" to powiem że ...bardzo podobnie zaczyna się robić ... bo Polska się amerykanizuje, a stany popadają w kryzys gospodarczy i polityczny obniżając loty równają w dół. Sami doskonale widzicie na przykładzie wartości złotówki i euro do dolara. Sami doskonale widzicie gdzie kieruje się młoda Polska (i nie tylko) migracja - Europa zachodnia. Wzrasta zainteresowanie wschodem (kierunek Moskwa, Pekin, Hongkong). Dewaulują się wartości Ameryki. Mimo to jeszcze jednak długo na listach najbogatszych przeważać będą Amerykanie, jednak ich bogactwo będzie wytwarzane gdzie indziej...i co się stanie kiedy chińczycy połączą się z afrykanami (a takie przygotowania są już daleko posunięte) i wtedy Polska i Stany będą jechały na jednym wózku ... z tym że Polski wózek będzie bardziej nowoczesny bo z rozwoju europejskiego, a nie schyłku amerykańskiego. Ale to jest ...TYLKO I WYŁĄCZNIE MOJA TEORIA. Taka globalna wróżba jest podyktowana zmianami naturalnymi środowiska (kończą się zasoby paliwa płynnego, następuje ocieplenie klimatu (zanieczyszczenie środowiska, dziura ozonowa) Wyraźnie zarysowywują się różnice w obszarach nadmiernej konsumpcji i skrajnej biedy, internet w błyskawicznym tempie przenosi informację poza jakąkolwiek kontrolą z jednego krańca Świata na drugi, wzrasta świadomość społeczna. Już teraz media są w stanie manipulować prawdą, jednak powstają też takie portale społecznościowe jak chociażby nasz, gdzie pisząc odpowiedzialnie prawdę opartą na własnych
przeżyciach, obserwacjach i relacjach z rzeczywistości, możemy wyrobić sobie swój własny pogląd, tylko że jeszcze przy użyciu internetu nie potrafimy znaleźć "złotego środka" na nasze wszystkie problemy, i nie wymyślono jeszcze "perpetum-mobile'. Ale być może po takich burzach mózgów jakie są i będą na naszych forach ...u nos bedzie hameryka. Z całego serca życzę żeby było lepiej niż w owej...
Ja myślę że sztuką jest cieszyć się tym co mamy...nieustannie dążąc do lepszego. Bo mimo tego że przesyłam Wam słoneczne pozdrowienia... to zdaje sobie sprawę jak ważny jest deszcz. H.T

senior A.P.
28-12-2007, 15:56
Duzo w tym prawdy co Pan H.T. pisze ,jednak w moim odczuciu i wg. spostrzezen/obserwacji nie zgodze sie co do Chinczykow i Afroamerykanow (nie mylic z Arykanami zamieszkujacymi czarny lad) - ich dzieli ogromna przepasc jaka jest stosunek do pracy. Chinczycy potrafia pracowac (inna sprawa co do jakosci wytwarzanych dobr) i maja z tego tytulu osiagniecia. W Afryce zas nikt nikogo pracy nie uczy,wprost przeciwnie lenistwa i zabawy tak.
Afroamerykanie (znam ich na codzien) maja juz czesciowo zaszczepione pojecie pracy ale nadal "rozpieszcza sie " ich wszelkimi dobrami za friko.Potrafia wspolzyc ze soba (malzenstwa) bez slubow aby tylko samotnie wychowujace matki z gromada dzieci mogly cos wydusic z podatnikow i zyc na koszt panstwa - przyjaciel (pseudo maz zwany "friend") do lozka sie znajdzie na kazda noc. Bogactwa USA jeszcze na dlugo starcza bogatym ,srednia klasa wyginie ale biedni pozostana na garnuszku tych pierwszych . Nie jestem pewien czy w Europie bogatym starczy gdy UE sie rozleci i zabraknie parobkow z krajow biednych,bo europejski styl zycia i bycia jest inny niz amerykanski. Bogacz amerykanski potrafi liczyc i odpowiednio wydawac ,europejski natomiast dopiero tej sztuki sie uczy.
Mamy tez i bogaczy w Polsce popatrzcie na ich osiagniecia i straty,na ich czas zdobywania fortun i szybki jej odplyw.
Globalizm ma to do siebie,ze myslenie nie zawsze jest na pierwszym miejscu. Jest dzialanie ale bardzo czesto nieprzemyslane.
Chcac zyc trzeba myslec w kazdym przedziale wiekowym i w kazdym stanie posiadania obojetnie gdzie sie zyje.
Co do nasladownictwa i brania wzorcow od Amerykanow przez inne narody jest to temat-rzeka, w Polsce szczegolnie i tu ma Pan calkowita racje.
Kiedys mowiono: Biada jak pan z dziada !

kufa86
07-01-2008, 07:04
Okropne to wszystko co piszecie.
Jezu jak się cieszę....,
że nie mieszkam w Stanach.
Jak ktoś będzie zbierał na ubogich amerykanów, chętnie dorzucę,
nawet śpiwór.

Pani Slowikowa
07-01-2008, 14:38
o tych Siuksach mowia?
Bo tu sprawa zostala zupelnie olana...:confused:

senior A.P.
07-01-2008, 15:37
W Stanach jest pozorowana walka o urzad Prezydenta USA i wygra ten,ktorego juz dawno ujeto w planach.Jak by cos nie wyszlo to znowu bedzie sie liczyc dokladnie glosy.
Za to w Polsce (ktos slusznie pyta) przygotowanie do powaznej rozgrywki z profesorem od antysemityzmu. Beda oskarzenia,bedzie obrona ale do procesu nie dojdzie aby antysemityzm nie wybuchl z sila tsunami. Warto w tej sprawie zawitac do prawica.net i podyskutowac.
Co do Siuksow to czuja sie dobrze i sa coraz bardziej odwazni ale o tym w amerykanskich mediach cisza. Za to pokazuje sie czlowieka, ktory doznal karnacji skory na niebieska,bardzo szczegolny przypadek czlowieka z broda (fakt autentyczny pokazany w TV na zywo - no moze wczesniej nieco podmalowany,bo twarz byla niebieska ale rece w kolorze lekkiej czerwieni),roznie to bywa z ta przewaga pigmentow skory.
Jak juz wszyscy staniemy sie niebiescy napewno nie bedzie rasizmu !

gratka
07-01-2008, 17:43
W Stanach przypuszcza sie, ze Siuksom nie tyle chodzi o niezaleznosc, co o odszkodowania, pono duuuuze pieniadze.

senior A.P.
09-01-2008, 13:26
Poczekamy zobaczymy ,nawet to jak zaczna wystawiac rachunki za niewolnictwo Murzyni.

kufa86
09-01-2008, 13:50
Masoni i cykliści też.

Lila
09-01-2008, 13:56
Siuksom się należy,bo różne Seniory zabrały im własność.

Murzynom też się należy,ale od Angli ,Holandii i Hiszpanii.Niech im jakiś bwana kubwa czy kuśwa ( bo zapomniałam ) da...

ps.nieustająco przypominam o sumach neapolitańskich,które należą nam się od Hiszpanii.Niech oddają,a jak nie ,to chociaż niech nam fundują pobyt narodowy na Costa de Sol..czy Allicante..

senior A.P.
09-01-2008, 15:14
Masoni i cyklisci to "insza inszosc" ,im wolno wszystko. Ten rod wywodzi sie w prostej linii od samego "boga" zwanego LICHWA.

siekierka
09-01-2008, 15:40
Specjalistami od wyciągania od wszystkich nienależnych odszkodowań, to są wszak pejsate papugi. Nes'ce pas? (or isn't it?)

Pani Slowikowa
09-01-2008, 16:55
ale gdyby nie ten wynalazek to normalnych smiertelnikow nie stac byloby na kupienie domu..czy fabryki.. chyba ze pod koniec zycia.. Nie kazdy % jest lichwiarski.. trzeba odroznic..Coz to bylby za zycie bez bankow??
Moje motto to : "Zyj i daj zyc"

senior A.P.
10-01-2008, 15:30
Z tego co nam tu mila Pani zaaplikowala wynika,ze lichwa nie jest grzechem.
W Starym Testamencie inaczej napisano ale kto dzisiaj o nim pamieta. Dla ciekawosci przypomne,ze Zyd Zydowi nie pozycza na procent. Wiec jaki to procent jest lichwiarski ,jezeli czytam,ze nie kazdy jest lichwiarski ?

Pani Slowikowa
10-01-2008, 15:51
Z tego co nam tu mila Pani zaaplikowala wynika,ze lichwa nie jest grzechem.
W Starym Testamencie inaczej napisano ale kto dzisiaj o nim pamieta. Dla ciekawosci przypomne,ze Zyd Zydowi nie pozycza na procent. Wiec jaki to procent jest lichwiarski ,jezeli czytam,ze nie kazdy jest lichwiarski ?

Czy ty kiedykolwiek kupowales jakis dom?? Jezeli tak to czy kupowales go za gotowke?? Bo najtanszy domek teraz kosztuje tu okolo 100 tys $.. I te domki sa kupowane przez ludzi ktorzy nie maja zbyt duzych dochodow.. Jak ty myslisz ze oni moga sobie na to pozwolic??
Stary testament jest STARY czyli nadawal sie dla ludzi w tamtych czasach.. Jezeli bank pozycza pieniadze normalnym smiertelnikom na procent od 3 do 10% to nie uwazam tego za zadna lichwe ale za inwestycje tego banku.. Inaczej po co bylyby banki? Prawda?
No i jeszcze jedno.. Zyd czy nie Zyd bank pozycza na procent wszystkim , bez znaczenia jaka wyznaje religie..

siekierka
10-01-2008, 17:38
O ile mnie pamięć nie myli, górna granica rzetelnego procentu jest na poziomie 8-10% .Powyżej tego wskaźnika procent może być już uważany za lichwiarski. Jest on bowiem wówczas znacznie przekraczający uczciwą zapłatę za użyczenie kapitału i za związane z jego zgromadzeniem koszty.

senior A.P.
11-01-2008, 13:25
Na specjalne zyczenie dla Pani Slowikowej i ku przestrodze pozyczkobiorcom.
Dom kupowalem i to nie jeden ale kolejno cztery ,nawet jeden z nich za gotowke. O procentach to niech sobie bajdurza specjalisci z naiwnymi.
Dla mnie matematyka prosta jest najlepsza w zastoswaniu .
Gdy bierzesz jakakolwiek i na cokolwiek pozyczke to nie bierz procentow za wiarygodnosc splat.Liczyc nalezy po "chlopsku"-
50 tysiecy dajmy na to na 10 lat ,rozlozyc nalezy na 120 (10x12)miesiecy. Teraz wez pod uwage ile nalicza ci rate z tymi swoimi oszukanczymi procentami - miesieczna dajmy na to 600 x12 = 7200 x 10 lat =72000. Zarobia tylko 22 tysiace. Zapomnij jednak ,ze taka propozycje daci bank,takiego banku nie znajdziesz ,ktory dal by ci tak korzystne warunki,bo bank musi zarobic dwukrotnie,zdarza sie i trzykrotnie.
Na tym prostym przykladzie nauczyles sie juz forumowiczu obliczac pozyczki i wcale nie musisz znac jak sie oblicza procenty,ktorymi niech ci nikt glowy nie balamuci.
Pamietaj tez abys sie nie dal nabrac na zmienne procenty (zawsze bierz stale raty niezmienne od poczatku do konca ,nie daj sie tez nabrac na wszelkie przefinansowania i zamiany pozyczkodawcow.Wazna jest klauzula mozliwosci wczeniejszego splacenia pozyczki bez kar umownych ! Ta "sitwa pozyczkowa" jest swietnie zorganizowana ,oni pozyczek udzielaja i praktyke maja juz piec tysiecy lat !
O procentach Zyda dla Zyda to niech Pani Slowikowa sie nie osmiesza jezeli nie czytala Talmudu.Moj zydowski adwokat moze to Pani wyjasnic jak skorzysta Pani z jego uslug.
Pamietaj :
DOBRY ZWYCZAJ NIE POZYCZAJ !
Jak ci bieda zacisnij pasa bys nie zostal na golasa !!!

kufa86
14-01-2008, 02:18
Co z tymi Stanami?
Motto:
Noc idzie, czarna noc z twarzą murzyna (chyba Norwid).

Murzyni (o przepraszam.. czarnoskórzy) stanowią coraz większą populację w USA. Niedługo będzie ich grubo ponad 50%. Niczego dobrego to nie rokuje, bo mają oni w większości mentalność, która doprowadzi do ograniczenia wolności w USA. Murzyni rzekomo są przeciw niewolnictwu, a w rzeczywistości żądają państwowej opieki socjalnej "od kołyski aż po grób". Tak, więc są za niewolnictwem.

Obama to socjalista. Może być gorzej, bo Clintonowa to ideowa komunistka. Wiadomo, że 80% klientów urzędów socjalnych to czarnoskórzy, więc nie głosują oni za obniżeniem podatków tylko za ich podniesieniem, aby było z czego zasiłki wypłacać. Wiadomo więc, że w klasie średniej narasta frustracja w stosunku do czarnych, bo nikt nie chce aby mu państwo zabierało większą część pensji.
Tu się pojawia znacznie ważniejszy problem. Wielokulturowość i granice otwarte na emigrantów mają sens tylko w liberalnej gospodarce, bez pomocy socjalnej. Inne systemy zachęcają do żebractwa. Ci których okrada państwo zaczynają czuć odrazę do emigrantów, do innych ras, bo postrzegają ich jako tych którzy im odbierają pensję poprzez zasiłki.

Jak wprowadzą cenzurę, darmowe szkolnictwo i lecznictwo, to początek końca.
Kto obejmie rolę światowego żandarma?
W końcu Amerykanie zaczną przyjeżdżać do Polski za chlebem.
Mam nadzieję, że będą mieli równie duże kłopoty z uzyskaniem wiz.

ammi1952
14-01-2008, 07:55
I tu się kufa mylisz . Nasi już dawno znieśli wizy dla Amerykanów.

Lila
14-01-2008, 09:46
Ammi ,ale jak będą biedni to ja postuluję aby wprowadzić.100 euro od łebka...

senior A.P.
14-01-2008, 12:40
Kufa86 ma w miare prawdziwe informacje co do Afroamerykanow,nie wpelni jednak rozpoznal zamierzen Obamy i Clintonowej. Nic nie wspomina o ciekawym czlowieku jakim jest Ron Paul,ktory budzi Amerykanow i ponagla do myslenia. Wprawdzie nie ma jego kampani w amerykanskich czolowych mediach ale za to na ulicach o nim sie slyszy.
Stany Zjednoczone liza wojenne rany,narod jest zmeczony,zadluzeni w powaznych klopotach i depresjach,gielda sie wali,mniejsze zakupy w sklepach.
Kazdy przyszly Prezydent USA bedzie mial wielkie klopoty.

kufa86
14-01-2008, 16:31
I tu się kufa mylisz . Nasi już dawno znieśli wizy dla Amerykanów.
To niech wprowadza - płatne.
I niech wypytują o dziadków, jak murzyn - to weg.
Koniec pozycji - na kolanach.

Parę opinii o Ronim, wzięte z netu.

Jedyny promotor wolności wśród kandydatów na prezydenta to Ron Paul, senator z Teksasu. Wypowiada się za ograniczeniem wydatków rządowych, obniżeniem podatków, oraz cięciami w wydatkach socjalnych. Ideologicznie jest zwolennikiem standardu złota, co nie nastąpi prędko bo ograniczyłoby to manipulacje pieniądzem. Tyle, że Ron Paul ma dość naiwną wiedzę o polityce militarnej, a w dodatku jest zwolennikiem kary śmierci.

Poza tym Ron jest bardzo grzeczny Nie obrzuca nikogo obelgami. To może wzbudzać sympatię ludzi. Dr Paul głosował zawsze za obniżeniem podatków, a nawet przeciwko interwencji w Iraku. Tak, więc media nie mają się za bardzo do czego przyczepić, choć "tępią" go okrutnie, bo wielokrotnie piętnował manipulacje koncernów medialnych powiązanych z przemysłem.

http://www.rp.pl/artykul/82052.html

. Polskie media traktują Rona Paula jak folklor polityczny. Tak więc nawet jak o nim piszą/mówią to w tonie żartobliwym.

Poziom dziennikarstwa to tragedia. W TVP "klepią", co im władza każe. Na TVNie - Michnikowszczyzna od rana do wieczora. Na Polsacie - socjalizm właśnie w stylu durnego SE i Faktu, czyli ciągłe nawoływania pomocy kierowane do rządu. Poza tym nie grzeszą tam, ani wiedzą ani inteligencją, bo niektóre komentarze to są poniżej wszelkiej krytyki. Szczerze mówiąc nie wiem jak można płacić za tak żenujący poziom dziennikarstwa. Ja już w zasadzie to czytam tylko aktualności z "Najwyższego Czasu" w internecie, bo nie potrzebuje dziennikarza, aby za mnie pomyślał. Szczególnie, gdy dziennikarz ma z tym procesem poważne problem.

http://ronpaulish.blog.onet.pl/2,ID281599759,index.html

Ron jest atakowany w mediach z taką siłą, że w zasadzie chyba już nie trzeba niczego fałszować. Ron był już wg amerykańskich mediów faszystą, złodziejem, narkomanem... Za chwile pewnie ogłoszą, że jest pedofilem.

A jak wygra Clintonowa to można się spodziewać, że powróci sprawa roszczeń żydowskich wobec Polski, gdyż Hillaria jest finansowana przez całą wierchuszkę z Long Island.

Jakiś dziennikarz z "The New Republic", który jest zausznikiem Giulianiego twierdzi, że Ron jest faszystą, bo rzekomo miał wydawać w latach 80-tych jakiś biuletyn rasistowski. Ron już wiele lat temu wydał oświadczenie, że do ów biuletynu nigdy nie pisał itd. Sprawa jest stara, ale jak wiadomo "odgrzewane kotlety" najlepiej smakują przed wyborami.

Teraz media twierdzą, że Ron jest zwolennikiem standardu złota, bo zainwestował pieniądze w akcje firm wydobywających złoto. Ten dziennikarz, który to wymyślił ma chyba doktorat z łopatologii stosowanej, albo po prostu pisze co mu kazał oficer prowadzący.

Pani Slowikowa
14-01-2008, 16:42
kogo wytypuja Republikanie... bo na razie to niema na kogo glosowac.. Mysle ze Clinton mimo wszystko wygra wybory i zostanie prezydentem.. wbrew glosowaniu "demokratycznemu" ..:confused:

gratka
14-01-2008, 19:22
Moge uscislic informacje o Afroamerykanach. Stanowia okolo 11 procent spoleczenstwa, ale za to popelniaja 50 procent przestepstw.
Tez mysle Pani Slowikowo, ze Hilary moze wygrac te wybory. Lepsze audycje o wyborach prezydenckich w USA nadaje TVN 24 niz telewizje ameryckie, wracam wiec do Polski i to zaraz.

senior A.P.
15-01-2008, 13:21
Nie zapominajcie kiedy sa wybory na Prezydenta USA,to jeszcze odlegly czas. Ksztaltowanie nastrojow w spoleczenstwie to dzisiaj wielka sztuka. Zyjac w USA wiem na co stac spoleczenstwo amerykanskie,zaskoczeniem moga byc decyzje mlodych.
Ron Paul jest dobrym i sprawiedliwym senatorem ale to za malo aby wygrywac wybory prezydenckie bez mediow i reklamy,chociaz niezbadane sa wyroki boskie.
Afroamerykanow faktycznie mozna sie obawiac, rap zrobil swoje,madrosc nie ulegla zmianie,jesc,pic i bawic sie chce.

Pani Slowikowa
24-02-2008, 22:58
polityk ... w tym wypadku kobieta.. stracila cierpliwosc.. i zaatakowala przeciwnka.. Obame..he he he..
No jak ktos traci grunt pod nogami??:rolleyes:

Loooooooo matkoooooo.. Na kogo tu glosowac!!Nie ma na kogooooo!!!:mad:

http://mediacenter.corriere.it/MediaCenter/action/player?uuid=ffbcdda4-e2e6-11dc-a3c3-0003ba99c667&rcsrid=vaschettaMC_corriere_5

Przy niej ten Obama wyglada jak szlachetny ksiaze.. a pomyselc ze jego babcia w Kenii kury skubie..

Anna_Maria_57
24-02-2008, 23:20
Jako kobieta powinnaś głosować na kobietę... ;)

Swoją drogą, USA się zmienia i to bardzo! jeśli na prezydenta startuje kobieta i czarny... które wygra, to i tak coś niezwykłego...


A na serio - u nas poważni analitycy twierdzą, że Obama umie tylko ładnie gadać, nie ma żadnego konkretnego planu.

A za Hillary, wiadomo, stoi mąż - który był dobrym prezydentem i gdyby nie ta Monika, miałby nadal uznanie i sympatię.

Lila
24-02-2008, 23:35
Bill był dobrym prezydentem ,bo za nim stała Hilary...

Asiu,a skąd wiesz o tej kurze -skubanej w Kenii ? Przez babcię Obamy ? Czy ona była kradziona ?
Mam na myśli kurę..

Pani Slowikowa
24-02-2008, 23:47
Bill był dobrym prezydentem ,bo za nim stała Hilary...

Asiu,a skąd wiesz o tej kurze -skubanej w Kenii ? Przez babcię Obamy ? Czy ona była kradziona ?
Mam na myśli kurę..

nie byla kradziona// Babcia Obamy ma kurnik w Afryce..
Nawet nie mowi po angielsku. nie wiem jak oni sie porozumiewaja chyba przez tlumacza:confused:

Otojego babcia

http://www.youtube.com/watch?v=UreJZMY_2IY

Lila
24-02-2008, 23:55
Asiu,widzę podobieństwo...

Tylko czemu ten Obama taki blady ?:)

BUNIA
25-02-2008, 00:24
Nie czytalas o murzynku co pil duzo mleka i sie wybieli ??

urszula-kol
25-02-2008, 09:05
Nie, on blady bo drugą babcię ma białą i wyszedł mix.

Pani Slowikowa
25-02-2008, 14:25
ze bede na niego glosowac... ale po tej wczorajszej wycieczce do Afryki ( pzy okazji zaliczylam, Liberie, Rwande, Nigerie i RPR) ...... jakos oklapl mi entuzjazm...
Baaaardzo nie lubie Clintonowej.. Zostaje w takim razie tylko McCain???
Nie wiem
nie wiem
nie wiem
:mad:
Jego tez nie lubie..

Lila
25-02-2008, 16:37
Asiu,zrób tak jak my w Polsce to robimy..

Wybieramy mniejsze zło .:)

A czemu nie lubisz Hilary ? Mnie się podobają mocne kobiety.Nie szkodzi chyba,że Bill był bity przez nią ?
Chyba zasłużył,za to cygaro ?

Pani Slowikowa
25-02-2008, 16:50
Asiu,zrób tak jak my w Polsce to robimy..

Wybieramy mniejsze zło .:)

A czemu nie lubisz Hilary ? Mnie się podobają mocne kobiety.Nie szkodzi chyba,że Bill był bity przez nią ?
Chyba zasłużył,za to cygaro ?

Nie lubie jej bo jestem przekonana ze ona lze jak z nut.
Jej walka o zsocjalizowanie ubespieczen zdrowotnych okazala sie tylko kielbasa wyborcza.. Totalna porazka..
Poza tym slyszalam plotki o tym ze jej "panowanie" nie byloby zbyt dobre dla Polski.. Moze to i glupie plotki.. a moze i nie..??
No i oczwiscie to ze jest niesamowicie zachlanna na twz "rzeczy" jest juz przyslowiowe.. he he
Nawet byl kawal gdzie pytano sie jej czy gdyby wrocila do Bialego Domu to razem ze srebrnmi sztuccami ktore wyniosla za tamtej kadencji??
Jej maz to nic nie znaczacy biedny pionek przy chlopobabie..Smieszny dziadek z kartoflanym nosem..
Chcialabym zeby prezydentem byla kobieta.. pewnie.. ale prawdziwa kobieta..

Lila
25-02-2008, 19:15
A to sorry..Te sztućce mnie przekonały..:) No i Twoja intuicja ..
Hmmm...jeszcze bardziej jestem przekonana,że z różnymi sprawami dotyczącymi polskich spraw ,powinniśmy się wstrzymać.Bo wybory w USA i w Rosji,choć te drugie łatwe do przewidzenia..

Mam na myśli Kosowo..i jeszcze raz Kosowo..
Szkoda naszych chłopców.Bo co innego jest misja ONZ... a co innego taki Afganistan na przykład..
Niech się bujają....bez nas..

ps.a czemu specjalnie się nie mówi o Kurdach ? W kontekście mordowania ich przez Turków ,obecnie ?

Pani Slowikowa
25-02-2008, 20:16
ps.a czemu specjalnie się nie mówi o Kurdach ? W kontekście mordowania ich przez Turków ,obecnie ?

Chyba z tego samego powodu.. co nie mowi sie o Amerykanach mordujacych Irakijczykow.. czyIzraelczykow mordujaych Palestynczykow..
Po prostu teraz jest "moda" na pewnego rodzaju wroga..
Kurdzi, sa be a Turcja jest cacy..:rolleyes:

Lila
25-02-2008, 20:21
No i Kosowo jutro będzie uznane...Nie wypada...nie wypada...amerykański brat ,jednak...

ps.Nie wiem czemu..to mnie tak niepokoi .Kurczę..Nie wierzę ,aby Serbowie odpuścili..
Głupi ten świat.Jakie to szczęście,że można się z niego w końcu wymiksować..

Basia.
25-02-2008, 20:28
No i Kosowo jutro będzie uznane...Nie wypada...nie wypada...amerykański brat ,jednak...

ps.Nie wiem czemu..to mnie tak niepokoi .Kurczę..Nie wierzę ,aby Serbowie odpuścili..
Głupi ten świat.Jakie to szczęście,że można się z niego w końcu wymiksować..
pewnie, że Serbowie nie odpuszczą mam niezbyt dobre przeczucia.:D

Lila
25-02-2008, 20:32
To weźmiemy Asię za loki..Niech odpowiada za swój kraj,skoro tenże nie tylko jest żanadarmem świata,ale jeszcze kocha zadymy..

A gdzie był ,jak była Jałta ?
Był..był..tylko nas miał w d...Tak to już jest.Ameryka to taka miłość nieodwzajemniona .Nawet te wizy....ech...

Basia.
25-02-2008, 20:41
Nie znoszę "wielkich braci".

Pani Slowikowa
25-02-2008, 20:46
A czy ja chce uznawac Kosowo??
:rolleyes: :rolleyes:
No i chocbym miala te loki.. a moje wlosy proste jak drut.. :D

Basia.
25-02-2008, 21:02
A czy ja chce uznawac Kosowo??
:rolleyes: :rolleyes:
No i chocbym miala te loki.. a moje wlosy proste jak drut.. :D
a potem za nie złapiemy.:)

Pani Slowikowa
25-02-2008, 21:24
a potem za nie złapiemy.:)

To teraz taaaaak to sie nazywa..:confused: :"Zrobic komus loka".. :D

Lila
25-02-2008, 23:47
Asiu..ponoć o lodzie to jest...:)..ale ja tam nie wiem..

Przykro mi bardzo.Ty ,również Ty ...uznałaś Kosowo ,pięknymi ustami Twojego Dablju Busha..:).Jako przestawicielka nuklearnego mocarstwa ,jesteś winna tego ,co jutro chyba nastąpi..
Twój stary kraj,miejsce gdzie bieleją kości Twych przodków,jako prawie wasal ,będzie musiał zrobić to samo,inaczej nie będzie offsetu i tarczy..

Gdyby nie uznał,mógłby mieć nadzieję na RURĘ,ale po 50-letnim doświadczeniu -kraj ów - woli mieć za sojusznika międzynarodowego chuligana ( Stany ),który na dodatek ma recesję i spadek niesłychany waluty..

Ja wolałabym,abyśmy przyłączyli Litwę i Białoruś oraz należącą do nas część Ukrainy,a na Wołyniu wybudowałabym Centrum Wypędzonych.

Pani Slowikowa
26-02-2008, 00:37
Asiu..ponoć o lodzie to jest...:)..ale ja tam nie wiem..

Przykro mi bardzo.Ty ,również Ty ...uznałaś Kosowo ,pięknymi ustami Twojego Dablju Busha..:).Jako przestawicielka nuklearnego mocarstwa ,jesteś winna tego ,co jutro chyba nastąpi..
Twój stary kraj,miejsce gdzie bieleją kości Twych przodków,jako prawie wasal ,będzie musiał zrobić to samo,inaczej nie będzie offsetu i tarczy..

Gdyby nie uznał,mógłby mieć nadzieję na RURĘ,ale po 50-letnim doświadczeniu -kraj ów - woli mieć za sojusznika międzynarodowego chuligana ( Stany ),który na dodatek ma recesję i spadek niesłychany waluty..

Ja wolałabym,abyśmy przyłączyli Litwę i Białoruś oraz należącą do nas część Ukrainy,a na Wołyniu wybudowałabym Centrum Wypędzonych.

Ustami to ja ostatnio tylko wtrzachnelam sobie gruszke i jablko..
To ze Stany uznaly Kosowo bylo do przewidzenia. Podejzewam ze to stad nawet wyszedl te caly pomysl..
Co do utworzenia wschodnich stanow zjednoczonych hmmm..
??

Pani Slowikowa
27-02-2008, 16:26
Czytam w dzisiejszej gazecie"

"Clinton chwali się doświadczeniem. Ale jej kampania jest tak dobrze przygotowana jak wojna w Iraku" - pisze złośliwie komentator "Timesa" Frank Rich

:D :D :D

przyjaciel
28-02-2008, 17:23
Kampania wyborcza w USA jest bardzo ciekawa.Walcza tylko dwie partie zdominowane przez ludzi bogatych.To nie tak jak w Polsce ,gdzie duzo partii biednych i bez wsparcia bogatych sponsorow.Spoleczenstwo tez niedoinformowane glosuje tak jak im sie podpowie,wazne tez kto podpowiada.Bywa tez glosowanie "na przekor i po wygladzie".
W Stanach trzeba z wielu stron sie pokazac i nie starcza same obietnice,trzeba wczesniej cos dla lokalnej spolecznosci gdzie sie zyje zdzialac,dac sie poznac od kazdej strony.Wyzej Pani Slowikowa zwraca uwage na to co pisza dziennikarze,to fakt media moga wiele dobrego i zlego zdzialac ale nie na tyle jak to sie dzieje w Polsce gdzie media to wyrocznia i horoskopy dla politykow.Spoleczenstwo raczej glosuje tak jak podpowie Kosciol.Frekwencja na wyborach tez jest rozna i ma wplyw na wyniki wyborcze.Nie wolno twierdzic,ze "oni sie i tak sami wybiora",tak bedzie jak sie nie pojdzie na wybory.

siekierka
28-02-2008, 17:54
...w Polsce gdzie media to wyrocznia i horoskopy dla politykow.Spoleczenstwo raczej glosuje tak jak podpowie Kosciol.Frekwencja na wyborach tez jest rozna i ma wplyw na wyniki wyborcze.Nie wolno twierdzic,ze "oni sie i tak sami wybiora",tak bedzie jak sie nie pojdzie na wybory.


Miły przyjacielu! Widać, że w Polsce nie byłeś co najmniej równie długo jak Twój protegowany AP, inaczej widziałbyś, że wygrana Platformy Obrzydliwców w ostatnich wyborach dobitnie świadczy o tym, że społeczeństwo NIE GŁOSUJE TAK, JAK PODPOWIE KOŚCIÓŁ. Wstyd powiedzieć, ale Społeczeństwo w swojej masie jest całkiem zdezorientowane, co dla Polski dobre, a co złe. Najmądrzejsi są chyba Galicyjscy Chłopi, bowiem nie oceniają na podstawie obietnic, lecz efektów.Najgłupsi -wstyd powiedzieć - młode wałkonie i takież wykształciuchy, które uwierzyły Tuskowi w CUD, i mają "Czeski film", jeśli wiesz co to znaczy w Polsce taki idiom. :confused:

przyjaciel
28-02-2008, 18:22
Do idiomow nie przykladam wiekszej wagi,ludziom szczegolnie doswiadczonym przez zycie wierze.W Polsce bywam i realia zycia w niej nam mlodym sa znane.Wiem takze ze Tuskowi uwierzyli nie tylko mlodzi ale starsze pokolenia tez.Prawda tez jest,ze Polska jest katolicka i od KK w Polsce duzo zalezy,byc moze on dokona zmian w rzadzeniu Polska predzej niz partie poltyczne,ktore wszystkie bez wyjatku juz sie pokazaly co potrafia,sa jak stare koszule sprane i my mlodzi starych koszul nie ubieramy.
Prosze rowniez nie zazdroscic nam wyksztalcenia jakie by ono nie bylo idziemy z postepem czasu.
Milej dyskusji na wiecej nie mam czasu.

Pani Slowikowa
28-02-2008, 18:50
Miły przyjacielu! Widać, że w Polsce nie byłeś co najmniej równie długo jak Twój protegowany AP, inaczej widziałbyś, że wygrana Platformy Obrzydliwców w ostatnich wyborach dobitnie świadczy o tym, że społeczeństwo NIE GŁOSUJE TAK, JAK PODPOWIE KOŚCIÓŁ. Wstyd powiedzieć, ale Społeczeństwo w swojej masie jest całkiem zdezorientowane, co dla Polski dobre, a co złe. Najmądrzejsi są chyba Galicyjscy Chłopi, bowiem nie oceniają na podstawie obietnic, lecz efektów.Najgłupsi -wstyd powiedzieć - młode wałkonie i takież wykształciuchy, które uwierzyły Tuskowi w CUD, i mają "Czeski film", jeśli wiesz co to znaczy w Polsce taki idiom. :confused:

Ja nie wiem... co to znaczy "Czeski film??"

Lila
28-02-2008, 19:56
http://pl.youtube.com/watch?v=mE6VvjesMNA

Czeski film - Jozin z bażin..:)

siekierka
28-02-2008, 20:11
Przed wielu laty,był wyświetlany u nas czeski film pt."nikt nic nie wie". I rzeczywiście, z tego filmu nikt nic nie wiedział. Stąd po raz pierwszy ukuto powiedzenie "czeski film". A później, to już tak szło tradycyjnie: nikt nic nie wie? znaczy - czeski film.:)

przyjaciel
29-02-2008, 15:11
Z Panem "siekierka" mozna sie zgodzic ale nie do konca,bo przeciez teraz wiecej wiemy niz kiedys i pojecie "czeskiego filmu" nie pasuje do obiegu informacji wspolczesnie.
Przeciez kiedys nie mogliscie np.dyskutowac na netcie jak obecnie (Wy z Polski ja z USA,jeszcze inni z Australi).
Dzisiaj porozumiewamy sie bardzo szybko ale jednoczymy co raz wolniej,poniewaz bardzo nas tym nadmiarem informacji porozniono. Malo tego stworzono osrodki dezinformacji i wiele przeciwstawnych stron.
My mlodzi siedzimy w internecie kazdej doby,niektorzy sie juz tak uzaleznili,ze trudno ich od intenetu oderwac czy chociazby wszelkich gier.
Wchodzac na Wasz portal mamy mozliwosc wgladu czym i kto sie interesuje (popatrzcie na Wasze dzialy i az dziw bierze,ze i starzy sa czasem jak dzieci).
Jednak nie ma porozumien pokoleniowych,kazdy sie wymadrza na swoj sposob i wlasnie to gubi Polakow.
Na zagranicznych forach innej narodowsci zauwaza sie co innego i jest inna linia porozumien.
Te nie raz narzucane nam wzorce sa mieszanka tworzaca ogromny balagan w glowach, szczegolnie naszych mlodych glowach,zreszta na tym polega socjotechnika.

siekierka
29-02-2008, 16:21
W którymś z wątków widziałem dowcip, z którego wynika że młoda kobieta nie wierzy,że w stanie wojennym nie było w sklepach nic, poza octem. I dopytuje się: nie było nigdzie, nawet w Carefour?
Biedna , nie wie (bo i skąd) że wtedy nie było w Polsce wielkich magazynów.;)
A ja dodam: wtedy nie było ani internetu, ani komputerów, ani telefonów komórkowych.A najlepsze samochody to był Polski Fiat 125p, sowiecka Wołga, lub terenowy Willys z demobilu.:cool:

Poniatno: NIE BYŁO NIC - TYLKO POLSKA BIEDA.:D

Ale MY byliśmy i tak WOLNI, bardziej niż dziś!:)

Pani Slowikowa
29-02-2008, 16:38
W którymś z wątków widziałem dowcip, z którego wynika że młoda kobieta nie wierzy,że w stanie wojennym nie było w sklepach nic, poza octem. I dopytuje się: nie było nigdzie, nawet w Carefour?
Biedna , nie wie (bo i skąd) że wtedy nie było w Polsce wielkich magazynów.;)
A ja dodam: wtedy nie było ani internetu, ani komputerów, ani telefonów komórkowych.A najlepsze samochody to był Polski Fiat 125p, sowiecka Wołga, lub terenowy Willys z demobilu

Poniatno: NIE BYŁO NIC - TYLKO POLSKA BIEDA.:D

Ale MY byliśmy i tak WOLNI, bardziej niż dziś!

Juz z tymi samochodami to duuuuzo przesadziles:rolleyes:

siekierka
29-02-2008, 17:17
Ja miałem najlepszy na świecie samochód. "Syrena 103" Ale był najlepszy bo był MÓJ! A z lepszych to były jak mówiłem PF125p, Wołga, no może jeszcze jakieś Chewrolety czy Renaulty z przed 15- lat. Ale to już było bliżej złomu.:)

Lila
29-02-2008, 19:21
Ja miałem najlepszy na świecie samochód. "Syrena 103" Ale był najlepszy bo był MÓJ! A z lepszych to były jak mówiłem PF125p, Wołga, no może jeszcze jakieś Chewrolety czy Renaulty z przed 15- lat. Ale to już było bliżej złomu.:)

Noo ja miałam NSU Prinz . Nówkę z Peweksu.Prezent od teściowej.. Pamięta ktoś takie auto ?:D

siekierka
29-02-2008, 20:01
no taaak.... Ale dla mnie Pewex to był nieznany świat. Mnie nikt nie zaopatrywał ani w dolary ani w bony...:confused:

Lila
29-02-2008, 20:26
no taaak.... Ale dla mnie Pewex to był nieznany świat. Mnie nikt nie zaopatrywał ani w dolary ani w bony...:confused:

Ja byłam zaopatrzona w młodą teściową,której zabrałam jedyne słońce życia - mojego mężusia..:D

ps.umarła w wieku 43 lat.Za 2 lata trzeba było sprzedać samochód i wziąć się do intensywnej pracy..

No a potem ...fiat 126 p.

siekierka
29-02-2008, 21:28
Kondolencje z powodu teściowej, zeszłej w wieku młodocianym.
Mam nadzieję dla siebie na co najmniej 2,5 raza tyle.;)

Pani Slowikowa
01-03-2008, 00:40
Noo ja miałam NSU Prinz . Nówkę z Peweksu.Prezent od teściowej.. Pamięta ktoś takie auto ?:D

co jest z tymi tesciowymi...hmmm Moj luby z kolei kupil swojej mamie taki wlasnie samochod NSU Prinz...czerwony.. niemiecka firma.. to byla zdaje sie..

siekierka
01-03-2008, 19:15
Taaak ... Ta firma już dawno zeszła ze sceny. Tak samo jak DKW, Hanomag, Adler i jeszcze kilka innych .:mad:

Lila
01-03-2008, 19:30
Taaak ... Ta firma już dawno zeszła ze sceny. Tak samo jak DKW, Hanomag, Adler i jeszcze kilka innych .:mad:

Firma NSU połączyła się z Audi i jakiś czas była firma pod tytułem Audi-NSU..aż została wchłonięta..

Mój Prinz był ciemnozielony.Jak na owe czasy ,był prawdziwym księciem..:D

przyjaciel
03-03-2008, 14:43
Samochody w Polsce juz "spowszednialy" i napewno nie macie problemu z ich nabyciem.
W Stanach jest to przedmiot codziennego uzytku ale szuka sie i przesiada na co raz to mniejsze autka.
Powod wiadomy,paliwo drozeje i konca nie widac.
Zreszta "dobrobyt" na calym swiecie wzrasta.

Lila
03-03-2008, 14:53
Jak to wzrasta ,jak dolar dzisiaj spadł z pieca na łeb ?

Oj,czuję ...coś czuję ,że w tej Ameryce źle się robi..A tak dobrze ona żarła..

Pani Slowikowa
03-03-2008, 15:06
Jak to wzrasta ,jak dolar dzisiaj spadł z pieca na łeb ?

Oj,czuję ...coś czuję ,że w tej Ameryce źle się robi..A tak dobrze ona żarła..

Z doswiadczenia i z instynktu... teraz czas na kupowanie dolara

przyjaciel
03-03-2008, 15:07
Nie ma tak zle aby gorzej nie bylo,da sie zyc ale liczyc tak jak wszedzie potrzeba. Wprawdzie juz mniej zakupow i mniej do wyrzucania z "pachnacej" lodowki lub zamrazarki ale jeszcze za jedna dniowke zakupy na tydzien zrobi (jedzenie).
A jak w Polsce,to co czytam tez Was cenami strasza ?

Lila
03-03-2008, 15:14
Nie ma tak zle aby gorzej nie bylo,da sie zyc ale liczyc tak jak wszedzie potrzeba. Wprawdzie juz mniej zakupow i mniej do wyrzucania z "pachnacej" lodowki lub zamrazarki ale jeszcze za jedna dniowke zakupy na tydzien zrobi (jedzenie).
A jak w Polsce,to co czytam tez Was cenami strasza ?

Ano straszą...straszą.Wygrali wybory to i straszą..
Tylko my Polacy ....sam wiesz..Jest takie staropolskie przysłowie; nie strasz,nie strasz ,bo się zes....sz..

Ps.Asiu ,mówisz ?? A jak całkiem zdechnie ? Słyszę dzisiaj,że Hamas ogłasza już zwycięstwo nad Izraelem.Więc wuj Sam znowu się wda w wojenkę..:rolleyes:

Pani Slowikowa
03-03-2008, 15:33
ale takie mam odczucie.. ze to wszystko jest manipulacja. Kto zalapie sie naten pociag.. wygra..
Kupic dolara w momencie kiedy zrobi" dietro front"..
:)

wstawiam wam tu jedna wypowiedz..

http://www.youtube.com/watch?v=WLrJm3eoNYA

Lila
04-03-2008, 12:04
A ja powoli robię się amerykanofobem..Jak czytam takie bzdety...

Prezydent Bush uprawomocnił niedawno zmianę polityki wizowej, która ma ułatwić Polsce sprostanie wymogom związanym z włączeniem do ruchu bezwizowego.
Jednak płynący stąd przekaz, iż wszyscy pragniemy, by Polska zakwalifikowała się do programu ruchu bezwizowego i cieszymy się, że kraje nasze łączą tak silne więzi, zbyt często jest przeinaczany.

Ble..ble ..i bredzenie o sojuszu...a potem..

Należy bowiem podkreślić, że program ruchu bezwizowego dotyczy wyłącznie turystów oraz przedstawicieli biznesu uczestniczących w spotkaniach i seminariach. Chociaż oferuje oczywiste ułatwienie, w rzeczywistości ogranicza czas pobytu w USA - ze 120 dni przysługujących posiadaczowi wizy do 90 dni w przypadku obywatela kraju objętego ruchem bezwizowym.

Tia...czyli jednak są plusy dodatnie i ujemne,z przewagą tych ostatnich..
I jeszcze..

Praca bez pozwolenia oraz nielegalne przedłużanie pobytu nigdy nie wchodziło w zakres “amerykańskiego marzenia”.

Nooooo...super jest..:)
Czy ''polskim marzeniem'' była walka w Iraku i Afganistanie? A niebawem w Kosowie ?
Wydaje mi się,że amerykański sen o wielkości jest spełniany również naszymi rękami.I te ręce prędzej się spalą ,jak u ...hmm..chyba u Mucjusza Scewoli ?...zanim wyciągną chociaż jednego kasztana z tego ognia..

Pani Slowikowa
04-03-2008, 15:33
A ja powoli robię się amerykanofobem..Jak czytam takie bzdety...

Prezydent Bush uprawomocnił niedawno zmianę polityki wizowej, która ma ułatwić Polsce sprostanie wymogom związanym z włączeniem do ruchu bezwizowego.
Jednak płynący stąd przekaz, iż wszyscy pragniemy, by Polska zakwalifikowała się do programu ruchu bezwizowego i cieszymy się, że kraje nasze łączą tak silne więzi, zbyt często jest przeinaczany.

Ble..ble ..i bredzenie o sojuszu...a potem..

Należy bowiem podkreślić, że program ruchu bezwizowego dotyczy wyłącznie turystów oraz przedstawicieli biznesu uczestniczących w spotkaniach i seminariach. Chociaż oferuje oczywiste ułatwienie, w rzeczywistości ogranicza czas pobytu w USA - ze 120 dni przysługujących posiadaczowi wizy do 90 dni w przypadku obywatela kraju objętego ruchem bezwizowym.

Tia...czyli jednak są plusy dodatnie i ujemne,z przewagą tych ostatnich..
I jeszcze..

Praca bez pozwolenia oraz nielegalne przedłużanie pobytu nigdy nie wchodziło w zakres “amerykańskiego marzenia”.

Nooooo...super jest..:)
Czy ''polskim marzeniem'' była walka w Iraku i Afganistanie? A niebawem w Kosowie ?
Wydaje mi się,że amerykański sen o wielkości jest spełniany również naszymi rękami.I te ręce prędzej się spalą ,jak u ...hmm..chyba u Mucjusza Scewoli ?...zanim wyciągną chociaż jednego kasztana z tego ognia..

Chce cie poinformowac ze w Stanach kto chce sie zaciagnac do wojska i isc na wojne ... dostaje automatycznie tzw> zielona karte.. czy nawet od razu obywatelstwo.. ( juz nie pamietam) Tak bylo zawsze i w ten sposob wiele osob przedostalo sie tu na przelomie 20 wieku.. Jednym z nich byl moj dziadek ktory wprost ze statku zostal wyslany na front do Meksyku..w wieku lat 16..:confused:

przyjaciel
04-03-2008, 21:10
Male sprostowanie.
To nie tak z ta karta rezydenta i obywatelstwem USA,ze ja sie dostaje tak latwo,obywatelstwo tym bardziej,to samo z zaciagiem do wojska.Trzeba spelniac okreslone warunki zawarte w przepisach emigracyjnych USA.Kto zainteresowany moze o to pytac w konsulatach i ambasadzie amerykanskiej.

siekierka
05-03-2008, 13:48
Stany Zjednoczone to był kiedyś wielki kraj ... była w nim prawdziwa Wolność dla wszystkich,którzy chcieli w nim uczciwie żyć.
Ale dziś już nie wierzę w Wolność traktowaną w USA BEZINTERESOWNIE. To już nie ten kraj. Oszukują swoich wiernych sojuszników, wykorzystują, nie wypełniają obietnic.
W ogóle cały świat schodzi na psy,władzę w świecie przejmują komuniści,deprawatorzy, tuskomatołki, wszędzie tylko ruja i porubstwo, poczynając od prezydenta Clintona i Moniki "Luiski",
poprzez innych znanych nam prezydentów i kandydatów podawanych na tacy.
Z rzeczywistymi, mądrymi potrzebami krajów nikt sie nie liczy,ani tam - w USA, ani tu - w ZSRE , ani u sąsiadów w byłym ZSSR.
Tylko siąść i płakać, albo zerwać się i gonić oszustów i złodziei tam, gdzie pieprz rośnie.:cool:

przyjaciel
05-03-2008, 20:30
Jak czytam to Pan "siekierka" niezadowolony z zycia w Polsce,zna nawet sytuacje w Stanach ale nie dokladnie,wiec zabiore glos.
Stany Zjednoczone Ameryki Polnocnej oczywiscie,ze to juz nie te co w ubieglych latach, jak mi opowiadaja seniorzy tu urodzeni ale napewno ludziom zyje sie jeszcze lepiej niz w Eropie. Jezeli Anglikow stac przyjezdzac na zakupy do nas,spedzac tu urlopy to znaczy,ze jednak sie oplaca w USA kupowac a szczegolnie dobrze sie ubrac za mniejsza cene niz w calej Europie.
Co do oszustow i zlodzieji to nigdzie ich nie brakuje.
Warto obejrzec film "Gangi Nowego Jorku" - rezyseria Martin Scorsese ,scenografia Dante Ferretti,produkcja Alberto Grimaldi,na podstawie tego filmu mozna wiele zrozumec co sie dzialo i nadal dzieje ze swiatem i ludzmi w Ameryce
Wazne sa porozumienia ludzkie i mniej zapalczywosci wtedy swiat bedzie lepszy.Nie wolno nam przechodzic obojetnie obok najmniejszego zla.
Glowa do gory mili seniorzy !

Lila
05-03-2008, 21:48
Przyjacielu..
Obecnie dolar tak leży ,że w Stanach jest taniej niż u nas.Chodzi mi o ubrania.Korzystają z tego nasze gwiazdki wokalne i filmowe ,latając do NY na zakupy.
Ubiera się tam także bogata Rosja.Na 5-th Avenue..

ps.Samochody obecnie sprowadza się do Polski ze Stanów przez internet.Wychodzi to o wiele taniej,jak do tej pory.
Sama się zastanawiam,bo jestem fanką amerykańskich samochodów,szczególnie Chryslera..
Na stare lata dopiero ,przerzuciłam z Jankesów na Francuzów..:)

Pani Slowikowa
05-03-2008, 21:53
A takze bo 3/4 tych ubran jest robione w Chinach...

Jezeli chodzi o samochody to nie lubie amerykanskich..

Lila
06-03-2008, 02:07
A ja z kuchni amerykańskiej ,wyłącznie samochody..
W roku 90-tym ,nabyłam czarnego Forda ,z automatycznie zapinającymi się pasami,choć z manualną skrzynią biegów..
Fajnie było widzieć minę pasażera,gdy po zapaleniu silnika pasy wbijały go w fotel,jednocześnie dusząc ..:)
A u nas nie było obowiązku jazdy w mieście z pasami..

przyjaciel
06-03-2008, 13:48
Amerykanskie samochody sa bardzo trwale i pod tym wzgledem nie ustepuja japonskim ale niestety "paliwozerne" i przy zwyzkujacych cenach paliwa odstraszaja ubogich.
W Stanach ogranicza sie juz produkcje,ogromne rzesze ludzi z tych fabryk idzie na bezrobocie.Ilosc sprzedawanych aut na rynku wewnetrznym spada,szczegolnie tych o duzej pojemnosci silnika.Dobrze sprzedaja sie male samochody z silnikami 4-cylidrowymi,wiadomo z jakiego powodu.

senior A.P.
18-03-2008, 17:17
Robert (przyjacielu) !
Po powrocie z Nowego Jorku opowiedz lub napisz jak zyje sie w stanie NY.
Podobno drozyzna niesamowita. Ale jezeli gubernatora bylo stac placic "nocnym damom" od 1do 5 tys.$ za noc ,to trzeba bylo skads te pieniadze czerpac. Ach te seksafery !

Pani Slowikowa
01-04-2008, 16:59
Bac sie czy nie bac?? oto jest pytanie:confused:

http://www.youtube.com/watch?v=r_0lwPsE20g&feature=user

ymca
01-04-2008, 17:59
A kto by tam słuchał tego oszołoma?:D

Pani Slowikowa
01-04-2008, 18:09
A kto by tam słuchał tego oszołoma?:D


dlaczego oszoloma??

ymca
01-04-2008, 18:21
ło matko,nie chce mi się pisać-przeczytaj sobie o nim w sieci

Pani Slowikowa
01-04-2008, 18:44
ło matko,nie chce mi się pisać-przeczytaj sobie o nim w sieci
Oj zapomnialam
aby nie zadawac pytan.. szczegolnie tym ktorzy nie znaja odpowiedzi.. Przyrzekam poprawe:rolleyes:

W kazdym razie moje pytanie "bac sie czy nie bac" jest aktualne.. bo mimo wszystko ten facet brzmi rozsadnie w wiekszosci swoich wypowiedzi..

ymca
01-04-2008, 19:11
Różnica między nie znam odpowiedzi,a nie chce mi się tłumaczyć jest ogromna.Więc nie dopisuj sobie ideologi.


"bac sie czy nie bac" jest aktualne.. bo mimo wszystko ten facet brzmi rozsadnie w wiekszosci swoich wypowiedzi..
sama sobie odpowiedziałaś....:D

Pani Slowikowa
01-04-2008, 19:26
Różnica między nie znam odpowiedzi,a nie chce mi się tłumaczyć jest ogromna.Więc nie dopisuj sobie ideologi.


"bac sie czy nie bac" jest aktualne.. bo mimo wszystko ten facet brzmi rozsadnie w wiekszosci swoich wypowiedzi..
sama sobie odpowiedziałaś....:D

Roznica jest faktycznie ogromna.. tylko ze nie miedzy chceniem a nie chceniem .. ale miedzy tym jak ludzie widza swiat.. I to jest bardzo smutne.. Moze to jakies zmiany w mozgu powoduja??
Korwin -Mikke posuwa sie po tych samych torach myslowych co ja. Wiec ja tez jestem oszolomem??
A ci co nie sa oszolomami?? Powinni byc zamknieci w szpitalach psychiatrycznych???

Basia.
01-04-2008, 19:39
Roznica jest faktycznie ogromna.. tylko ze nie miedzy chceniem a nie chceniem .. ale miedzy tym jak ludzie widza swiat.. I to jest bardzo smutne.. Moze to jakies zmiany w mozgu powoduja??
Korwin -Mikke posuwa sie po tych samych torach myslowych co ja. Wiec ja tez jestem oszolomem??
A ci co nie sa oszolomami?? Powinni byc zamknieci w szpitalach psychiatrycznych???
jest człowiekiem bardzo inteligentnym, ekscentrycznym, z pewnością nie jest oszołomem. Asiu, na szczęście nie widzimy wszystkiego jednakowo bo to by było tragiczne i nudne, nie powinniśmy też nazywać "widzących" świat inaczej niż my oszołomami bo to jest niskie.:D

Pani Slowikowa
01-04-2008, 19:48
Kiedys zyl wspanialy czlowiek nazwiskiem Montanelli.. Podobnie rozumowal do Korwina Mikke.. Zostal kilka razy postrzelony przez tych ktorym uwierala jego "prawda" .. On byl idolem mojego S. Po jego smierci moj S plakal jakby mu umarl ojciec..
Mowie to dlatego ze niektore "prawdy" sa tak jasne ze nie wazne jakie ktos ma poglady polityczne , nie moze im zaprzeczyc.. Dlatego mowie ze ten kto mimo wszystko nie widzi..musi miec jakos inaczej w mozgu poukladane niz ten co widzi..
To nie tylko nie jest nudne ale chyba straszne..

ymca
01-04-2008, 19:51
I to jest wlaśnie DEMOKRACJA

Zapytałaś,odpowiedziałam-takie jest moje zdanie.Nie dorabiajcie moje miłe panie do tego legendy.A skoro wiesz tyle o tym panu,to po co pytasz?Jedni powiedzą inteligent,drudzy mają inne zdanie.Przecież ja Ci nie zabraniam jechać z nim po tym samym torze ..myślowym.Więc nie wiem o czym rozmowa.A mnie się wydawało zawsze,że w takich szpitalach to zamykano ludzi chorych,a nie myślących inaczej.:D

Pani Slowikowa
01-04-2008, 20:04
I to jest wlaśnie DEMOKRACJA

Zapytałaś,odpowiedziałam-takie jest moje zdanie.Nie dorabiajcie moje miłe panie do tego legendy.A skoro wiesz tyle o tym panu,to po co pytasz?Jedni powiedzą inteligent,drudzy mają inne zdanie.Przecież ja Ci nie zabraniam jechać z nim po tym samym torze ..myślowym.Więc nie wiem o czym rozmowa.A mnie się wydawało zawsze,że w takich szpitalach to zamykano ludzi chorych,a nie myślących inaczej.:D

tylko tyle co slysze z jego wypowiedzi.. Chcialam sie dowiedziec co o nim mysla forumowicze.. Ot i cala filozofia.. ( bez legendy)..
Basia powiedziala co mysli.. tobie sie nie chcialo.. Jest OK. Moze ktos jeszcze sie wypowie w ramach tego wyswiechtanego slowa Tzw" demokracja.:D

( ciekawe ze niektore wyrazy i zwroty po zbytnym naduzyciu..i nadinterpretacji, zaczynaja mi grac na nerwach:rolleyes: )

ymca
01-04-2008, 20:26
Przecież ja też napisałam co o nim myślę.Nie ogarniam tego,a że nie napisałam,że jest inteligentny?no jest i co z tego?Doda nasza narodowa piosenkarka tez to Q ma powyżej,ale to o niczym jeszcze nie świadczy.Odesłałam Cię do netu,bo tam byś miała prawdziwe informacje,i byś tak się tym nie ekscytowała.Ja sama często zaglądam na jego blog,czytam wiem co pisze i dlatego mam takie zdanie jakie mam.
z blogu pana K-Mikke

cyt.Dziś na prima aprilis Wielce Czcigodni Posłowie postanowili zlikwidować z dniem 1-I-2009 suwerenność III Rzeczypospolitej nad Polską

czyz pomyliłam się z osądem?jakie można mieć zdanie o tym panu?A co Cię tak drażni- słowo Demokracja?zachłystujemy się tym słowem bo jak wiesz nie było nam dane o tym nawet pomyslec.:)

Lila
01-04-2008, 20:28
Asiu,ja Ci napisałam elaborat na priva,bo nie wiedziałam iż ten temat jest tu poruszany..

Oszołom...po raz któryś padło to określenie.Jakże łatwo klasyfikować czy to forumowicza czy polityka,samemu się zbytnio nie wyznając w temacie..

Janusza Korwina -Mikke ja nazwałabym ekscentrykiem w muszce,piekielnie inteligentnym o świetnych korzeniach..
Ale oszołomem ?
W ogóle te określenia uważam za ogólnie żenujące i niepotrzebne.I nadużywane - niestety..

Lila
01-04-2008, 20:31
Sorry,teraz zauważyłam wypowiedź ymca..

Czytałam ten blog ...i co z tego ?

A jak wygląda blog Joanny Senyszyn ? I jak ona wygląda ? I komu to szkodzi ?

Basia.
01-04-2008, 20:35
Asiu,ja Ci napisałam elaborat na priva,bo nie wiedziałam iż ten temat jest tu poruszany..

Oszołom...po raz któryś padło to określenie.Jakże łatwo klasyfikować czy to forumowicza czy polityka,samemu się zbytnio nie wyznając w temacie..

Janusza Korwina -Mikke ja nazwałabym ekscentrykiem w muszce,piekielnie inteligentnym o świetnych korzeniach..
Ale oszołomem ?
W ogóle te określenia uważam za ogólnie żenujące i niepotrzebne.I nadużywane - niestety..
z przykrością stwierdzam, że masz rację. :D Kto to jest oszołom ... człowiek myślący inaczej niż my?

ymca
01-04-2008, 20:53
cyt.A jak wygląda blog Joanny Senyszyn ? I jak ona wygląda ? I komu to szkodzi ?
Bożesz Ty mój,nie czytam!!!!a komu szkodzi?pewnie sama sobie.:D

senior A.P.
01-04-2008, 20:55
"Osio-lom" to taki co lamie osie ,nawet polityczne.

Lila
01-04-2008, 20:58
cyt.A jak wygląda blog Joanny Senyszyn ? I jak ona wygląda ? I komu to szkodzi ?
Bożesz Ty mój,nie czytam!!!!a komu szkodzi?pewnie sama sobie.:D

Ymca ,sorry .Myślałam ,że czytujesz blogi polityków , bo napisałaś...Ja sama często zaglądam na jego blog,czytam wiem co pisze i dlatego mam takie zdanie jakie mam.
z blogu pana K-Mikke

cyt.Dziś na prima aprilis Wielce Czcigodni Posłowie postanowili zlikwidować z dniem 1-I-2009 suwerenność III Rzeczypospolitej nad Polską


Nie sądziłam ,że tylko jego blog czytujesz.Są inne ,ciekawsze..;)

ymca
01-04-2008, 21:04
Rozmowa była na temat pana Korwina Mikke,i do jego blogu się odniosłam.A ,że są inne ciekawsze blogi to mi o tym nie musisz mówić.Blogu p.Senyszyn nie czytuję.:)

ymca
01-04-2008, 21:13
cyt :Oszołom...po raz któryś padło to określenie.Jakże łatwo klasyfikować czy to forumowicza czy polityka,samemu się zbytnio nie wyznając w temacie...


A OTO DEFINICJA OSZOłOMA

Według definicji ze Słownika języka polskiego, `oszołom' to człowiek fanatycznie owładnięty jakąś sprawą, ideą; człowiek nawiedzony, fanatyk.

Kogo to obraża?no chyba ,że nie zna się tak do końca znaczenia tego słowa:D

Pani Slowikowa
01-04-2008, 21:29
wracajac do tematu Ameryki... to co myslicie o jego pogladzie na temat P. Clintonowej i o tym ze ona "jest trockiska komunistka":D

Definicja oszoloma Ymco.. mucha nie siada!:D Tylko nie pasuje mi ona do Korwina Mikke.
Moze on faktycznie jest ekscentrykiem ale na pewno nie fanatykiem

ymca
01-04-2008, 21:36
Pan K-Mikke jest moim zdaniem po trochę wszystkim.
Na temat Hilarki C.nie wypowiadam się,nie znam się na tym :D

Malgorzata 50
01-04-2008, 23:57
Korwin -Mikke jest inteligentny ,na pewno eksentryczny i z cała pewnoscią przekonany iz jedynie sluszna racja lezy po jego stronie -a to niestety jest cecha oszolomstwa .Jest bardzo skrajny w swoich pogladach - nie chcialabym zyc w państwie,ktorym zarzadzałby K-M.Tym niemniej dziala czasem jak kubel zimnej wody co jest cenne i niewatpliwie ma odwage glosic kontrowersyjne poglady ,zdajac sobie w pelni sprawę z ich kontrowersyjnosci.

Basia.
02-04-2008, 01:18
Korwin -Mikke jest inteligentny ,na pewno eksentryczny i z cała pewnoscią przekonany iz jedynie sluszna racja lezy po jego stronie -a to niestety jest cecha oszolomstwa .Jest bardzo skrajny w swoich pogladach - nie chcialabym zyc w państwie,ktorym zarzadzałby K-M.Tym niemniej dziala czasem jak kubel zimnej wody co jest cenne i niewatpliwie ma odwage glosic kontrowersyjne poglady ,zdajac sobie w pelni sprawę z ich kontrowersyjnosci.
to w takim razie oszołomów wśród polityków mamy z 99%.:) :) :) Prawie wszyscy są przekonani o swojej jedynej słusznej racji.

Anielka
02-04-2008, 01:24
Tak samo jak wiekszość z nas.Pozdrawiam serdecznie.

Basia.
02-04-2008, 01:26
Tak samo jak wiekszość z nas.Pozdrawiam serdecznie.
strzał w dziesiątkę.:) :) :)

Malgorzata 50
02-04-2008, 01:52
Nooooo niewątpliwie .....tak

Pani Slowikowa
02-04-2008, 02:00
lubie jak buszujesz po nocy.:)
Ale czy ktos sie w koncu wypowie na temat tej Clintonowej?

bo jak po to wstawilam tego KM aby podyskutowac nie tyle o nim samym ale o tym co on powiedzial o niej..

Malgorzata 50
02-04-2008, 02:01
nic nie wiem o Clintonowej ja kocham Obamę

Pani Slowikowa
02-04-2008, 02:10
nic nie wiem o Clintonowej ja kocham Obamę

kochac to go sobie mozesz tylko ze on nie ma szans na wygranie wyborow.. wiec dla mnie jest bez znaczenia.. Zreszta nie wyobrazalabym sobie abys ty mogla kochac kogos innego;)

Natomiast ja nikogo nie kocham i jak mi przyjdzie glosowac to mam do wyboru : primo: glosowac na mniejsze zlo, drugie primo: glosowac na tego kogo lubi S. ( czyli podarowac mu moj glos) trzecie primo: wcale nie glosowac bo po cholere jezeli nikt mi sie nie podoba???

Malgorzata 50
02-04-2008, 02:23
Asiu nie bardzo się interesuj e wyborami w Stanach -jakas taka tępa jestem -jedyne co to że Ameryka będzie się kręcić sila rozpędu i ludzkiej przedsiębiorczości bez wzgledu na to kto ja bedzie reprezentował.Swiat tylko wstrzymuje oddech....A Hillary chyba lebska baba nie??? Republikanie dla mnie nie bardzo...nie lubię amerykańskiego konserwatyzmu ..

senior A.P.
02-04-2008, 12:34
Ja sie wypowiem na temat Pani Clintonowej.
Ta Pani juz mieszkala w Bialym Domu i wiecej nie bedzie.
Z mezem sie zyje albo bierze rozwod.

ymca
02-04-2008, 13:19
Ot i cała filozofia na temat czekających Amerykę wyborów:D

senior A.P.
02-04-2008, 15:00
W amerykanskich wyborach nie potrzeba filozofi tylko pieniedzy - kto je ma ten wygrywa. Do tego dochodzi jeszcze "wsparcie bogow".

ymca
02-04-2008, 16:57
cyt.Do tego dochodzi jeszcze "wsparcie bogow".
I Siuksów :D

BUNIA
02-04-2008, 17:03
Hej - to Wy w tej Ameryce macie zupelnie podobnie jak u nas .
Tez trza bylo wybierac pomiedzy "zlami"
Tak odlegle kraje a tak podobne hmmmm

senior A.P.
02-04-2008, 17:13
Jak ktos wybierze zlo to je potem "konsumuje".
Co do Siuksow to obecnie nosza brody.

ymca
02-04-2008, 17:26
Ach te brody.....uwielbiam je i te wąsiska...:D

senior A.P.
02-04-2008, 17:39
To dopiero milowanie jak mozna potrzymac za pejsy - co nie ?

Lila
02-04-2008, 17:42
Jak ktos wybierze zlo to je potem "konsumuje".
Co do Siuksow to obecnie nosza brody.

Augustynie ,jesteś pewien ?
Wszak Indianie nie mają zarostu ?:rolleyes:

Jadzia P.
02-04-2008, 17:43
Nie mieszkam w Ameryce, nigdy tam nie byłam i pewno nie będę. Nie znam Obamy ani Hillary. Ale czytałam biografie zarówno Bila jaki Hillary Clintonów, nie wiem ile jest prawdy w tych książkach ale zaimponowali mi ci ludzie. Oni nie weszli w polityke z przypadku lub dla pieniędzy jak większość naszych polityków. Oni polityki się uczyli przez całe swoje życie. Oni swoje życie poświęcili dla polityki. Hillary jest bardzo silną osobowością, to jest kobieta z ja.... Według mnie (ale to jest tylko moje zdanie )ona sie bardziej nadaje na prezydenta, Obama ma poparcie bo jest postacią " egzotyczną". Nigdy jeszcze " murzyn" nie był prezydentem, tak jak jeszcze nigdy " murzyn " nie był papierzem i za kazdym razem jak dochodzi do wyboru papierza to są spekulacje, że będzie to duchowny z Afryki.Ja życzę Hillary z całego serca aby wygrała te wybory i wcale nie jestem rasistką.

senior A.P.
02-04-2008, 17:47
Droga Pani !
Pozwolisz,ze zwroce Ci uwage:
W USA Murzynow juz nie ma !
Sa do nich podobni Afroamerykanie.

BUNIA
02-04-2008, 17:48
Juz mi sie wszystko myli - / alez ja sie zestarzalam / Do czego sluza pejsy a do czego penisy ?????
Moze ktos bardziej obeznany w tematach mi wyluszczy tzn, chodzi o tylko jeden z tematow bo juz wiem ze za pesjsy mozna trzymac .Bede bardzo wdzieczna .

ymca
02-04-2008, 17:51
cyt.Augustynie ,jesteś pewien ?
Wszak Indianie nie mają zarostu ?

W Ameryce wszystko jest możliwe,nawet to że papugi mają pejsy jak to wyczytałam w jednym z postów-prawdaż AP ?:D

Jadzia P.
02-04-2008, 17:51
Przepraszam za Murzynów. Pisałam, że nigdy nie byłam w Ameryce stąd moja pomyłka. Przepraszam....

ymca
02-04-2008, 17:53
Buniu można trzymać i za to i za to.Ja jednak wolę trzymać to drugie.:)

BUNIA
02-04-2008, 17:55
oki - dzieki - zapisalam w "ulubionych" abym w tak zwanym miedzyczasie nie zapomniala hihi .

senior A.P.
02-04-2008, 17:57
Nie ma za co ! Jeszcze inaczej o nich mowia ,zreszta oni nie znaja jezyka polskiego.
Obama jest z mieszanego malzenstwa,matka byla bialego koloru skory i dobrze wyksztalcila syna.Dzisiaj Obama bardzo sie liczy w "maratonie wyborczym" i napewno zostanie Prezydentem USA - to moja prognoza.

ymca
02-04-2008, 18:05
cyt:Przepraszam za Murzynów. Pisałam, że nigdy nie byłam w Ameryce stąd moja pomyłka. Przepraszam....

Jadzia a za co Ty kochanie przepraszasz?:)

ymca
02-04-2008, 18:06
Obama jest z mieszanego malzenstwa,matka byla bialego koloru skory

No i dlatego jest taki przystojny :)

BUNIA
02-04-2008, 18:39
Pokazywali u nas w TV babke Obamy - z nia porozumiewali sie dziennikarze amerykanscy za pomoca tumacza.
Domek - chatynka i obejscie tez byl bardzo bardzo skromny zeby nie powiedziec ubogi.

senior A.P.
02-04-2008, 23:09
Szkoda,ze nie pokazali dziadka Tuska.

Lila
03-04-2008, 00:16
Szkoda,ze nie pokazali dziadka Tuska.

Ponoć zmarło mu się,chudziaczkowi...:cool:

Malgorzata 50
03-04-2008, 00:27
Boże ! AP trzymasz poziom!!! A juz mialam nadzieję......jak zwykle naiwniaczka ze mnie wylazła....

senior A.P.
03-04-2008, 11:30
Naiwniaczka ?
Szkoda slow,najwyzej litosc !

Malgorzata 50
03-04-2008, 23:43
dam sobie radę nie martw się .....

Basia.
04-04-2008, 03:38
bo nie mogę spać :) ale tutaj miło. :) Jejku.

senior A.P.
04-04-2008, 12:43
Milo jak milo ale swojsko,tzn. po polsku.

Malgorzata 50
04-04-2008, 15:31
Masz w tym nieoceniony udział....AP ,ze swojsko....o rany,po co ja z Tobą gadam...

senior A.P.
04-04-2008, 15:35
CVo ty pomylilas dyzury ?

Malgorzata 50
05-04-2008, 02:14
Nic nie pomyliłam, na dwie zmiany robię

Lila
05-04-2008, 10:49
A mnie się tu podoba....:D :D



13770

Basia.
05-04-2008, 12:42
chyba się podoba bo inaczej by nie wchodzili.:D :D

senior A.P.
05-04-2008, 14:34
Bedzie jeszcze fajniej od maja gdy zakwitna bzy.

siekierka
11-04-2008, 17:00
W mediach amerykańskich "szaleje" niejaki David Levy, który zapewnia, że w roku 2050 ludzie będą się seksualnie wyżywali przy pomocy robotów, a nawet będą z nimi zawierali "małżeństwa". Zapowiadając te wstrząsające "osiągnięcia", David Levy twierdzi, że kieruje się jedynie bezinteresownym współczuciem...

Pani Slowikowa
11-04-2008, 17:35
na Florydzie chyba nie ma bzow...?

A ja mam bez ktory wlasnie zakwitl... he he:cool:

Malgorzata 50
11-04-2008, 17:54
Oj w tych Stanach zawsze wszystko szybciej i efektowniej ..u nasz pani dopiero niesmiale forsycjie i ledwo ledwo listeczki się pokazują ..ale za to te wasze bzy nie pachną jak nasze .....

Pani Slowikowa
11-04-2008, 18:00
nasze bzy to tylko namiastka waszych bzow... ale tu na poludniu kwitna wczesniej... zygu zygu :cool:

Malgorzata 50
11-04-2008, 18:09
Nooo wlasnie cholercia

Malgorzata 50
11-04-2008, 18:11
No wlasnie ,cholercia pamietasz ,"...u was słonce jakos jasniej swieci..."
Kurde mam kotke nimfomanke to nie na temat ale co tam ...

siekierka
11-04-2008, 18:34
a dalej:...
Ty masz pewnie większe pieniądze
Ja mam dzieci ...

Malgorzata 50
11-04-2008, 20:13
Noooo dzieci ci u nas dostatek ..z pieniędzmi jakby troche mniej obrodzilo....

siekierka
11-04-2008, 22:13
Co tu ukrywać; jakoś nie mamy szczęścia do Krymu. Jeszcze nie ustały wszystkie skutki decyzji, jaką w lutym 1945 roku w Jałcie podjęli trzej rozmówcy: Józef Stalin, Winston Churchill i Franklin Delano Roosevelt, a już amerykański prezydent Bush podjął kolejną inicjatywę, tym razem w rozmowie z rosyjskim prezydentem Putinem w Soczi. Jałta czy Soczi - jeden diabeł, a ten Krym najwidoczniej jakiś dla nas pechowy.
Jak wiadomo, w 1945 roku w Jałcie Winston Churchill i Franklin Delano Roosevelt sprzedali Polskę, podobnie jak inne kraje Europy Środkowej, Józefowi Stalinowi, żeby w ten sposób wynagrodzić mu trudy, jakie Związek Sowiecki poniósł w wojnie z III Rzeszą. Stalin co prawda najpierw z Adolfem Hitlerem kolaborował i nawet dokonał nowego podziały Europy, który ponownie może zostać zatwierdzony obecnie, ale potem się z nim pokłócił i w ten sposób został "wujkiem Joe", któremu przywódcy wolnego świata niczego nie potrafili odmówić.W ten sposób Polska dowiedziała się, jaka rola została jej wyznaczona w nowym porządku światowym: dla lepszego samopoczucia wolnego świata ma się poświęcać, w zamian za co wolny świat będzie jej współczuł i na falach eteru słał słowa otuchy....
Na szczycie NATO w Bukareszcie cały Sojusz łącznie z Niemcami "zgodził się" na instalację tarczy antyrakietowej na polskim terytorium, ale nie jest wykluczone, że dlatego że wiedział, co prezydentowi Putinowi naobiecywał prezydent Bush, a więc miał świadomość, iż "polska dyplomacja" na taki jawny rozbiór swego państwa się nie zgodzi. Wszyscy zatem byliby zadowoleni; NATO - bo wykazało dobrą wolę wobec Amerykanów. Amerykanie - bo wykazali dobrą wolę wobec Rosji. Rosja - bo nie będzie żadnej "tarczy", a w każdym razie - nie w Polsce, która w efekcie, przez swój opór wobec "środków budowy zaufania", okaże się wszystkiemu winna. Znaczy - Polsce znowu wyznaczono rolę państwa, które ma się poświęcić. :mad:

kufa86
11-04-2008, 22:16
Pawiem narodów byłaś i papugą.

siekierka
11-04-2008, 22:29
A teraz będziesz czym - prostytutką?:D

kufa86
11-04-2008, 22:32
W/w płacą,
a Polskę rypią za darmo.

Lila
11-04-2008, 22:33
A teraz będziesz czym - prostytutką?:D

Ależ po co takie słowa ekstremalne..:D ?
W dalszym ciągu panną na wydaniu,której nikt nie chce,bo nie ma posagu.A sama jest szkaradna,widać...jak uważa Bartoszewski Władysław,prawie profesor..

siekierka
12-04-2008, 10:08
Ktoś anonimowy zadzwonił do znanej organizacji Planned Parenthood, oferując znaczną kwotę pieniędzy, z tą jednak szczególną propozycją, aby "jak najwięcej czarnych dzieci zlikwidowano przez aborcję". W siedmiu stanach USA funkcjonariusze PP odpowiedzieli na tę propozycję z entuzjazmem. Ktoś z nich odparł (na pytanie dziennikarzy): "Przyjmujemy pieniądze skądkolwiek, niezależnie od motywu". Planned Parenthood jest wierne założeniom ustalonym przez Margaret Sanger, która marzyła o tym, aby zlikwidować na ziemi czarną rasę. Tymczasem amerykańscy podatnicy dopłacają do funduszu PP. Są to także czarni podatnicy. Co byśmy powiedzieli, gdyby Kongres USA zaoferował 100 milionów dolarów Ku Klux Klanowi? Ale Planned Parenthood zabija w ciągu miesiąca więcej czarnych dzieci, niż Ku Klux Klan zabił ludzi w ciągu blisko 150 lat swej działalności.

Malgorzata 50
12-04-2008, 10:50
siekierko co nam takie horrory od rana w sobotę opowiadasz ...I co b.edziecie z AP łowić wroga dalej...widzicie do czego tyo prowadzi!!!! A jak oni mają lowić te dzieci do aborcji???Sila .Czy to może naprawdę jest Planned Parenthood umozliwiający biednym ludziom regulację narodzin -nawet w ten sposób ..czasem nie ma innego wyjscia.Niestety. A biedota w US wiadomo ,że w wiekszści nie jest biala .A bieda czasem oznacza niechciane dzieci co te biede poglebia .Bo bieda to równiez brak wystarczającej edukacji itd itd same komunaly

senior A.P.
12-04-2008, 11:17
Bialym Amerykanom rozpoczeto "zaszczepianie strachu" przed przyszlym prezydentem Obama.
Tsunami propagandy ruszylo !

Ewita
12-04-2008, 11:27
Ktoś anonimowy zadzwonił do znanej organizacji Planned Parenthood, oferując znaczną kwotę pieniędzy, z tą jednak szczególną propozycją, aby "jak najwięcej czarnych dzieci zlikwidowano przez aborcję". W siedmiu stanach USA funkcjonariusze PP odpowiedzieli na tę propozycję z entuzjazmem. Ktoś z nich odparł (na pytanie dziennikarzy): "Przyjmujemy pieniądze skądkolwiek, niezależnie od motywu". Planned Parenthood jest wierne założeniom ustalonym przez Margaret Sanger, która marzyła o tym, aby zlikwidować na ziemi czarną rasę. Tymczasem amerykańscy podatnicy dopłacają do funduszu PP. Są to także czarni podatnicy. Co byśmy powiedzieli, gdyby Kongres USA zaoferował 100 milionów dolarów Ku Klux Klanowi? Ale Planned Parenthood zabija w ciągu miesiąca więcej czarnych dzieci, niż Ku Klux Klan zabił ludzi w ciągu blisko 150 lat swej działalności.
Można i trzeba mieć własne poglądy, ale ważne jest również, czy dopuszcza się możliwość, że inni na tę samą sprawę patrzą inaczej!
Tu się w pełni zgadzam z Małgosią: kobiety nie wolno traktować przedmiotowo, jak maszynki do rodzenia dzieci!:mad: Każda powinna mieć możliwość podjęcia samodzielnej decyzji bez nacisków i potępienia z góry. Ja sama walczyłam o to, aby pozwolono mi mieć dzieci, ale nie wyobrażam sobie, żeby ktoś mi taką konieczność narzucał!
Co ciekawe - przeciw aborcji najgłośniej protestują mężczyźni. Może dlatego, że nie dotyczy ich ten problem bezpośrednio? A jeśli tak, to jakim prawem chcą decydować za kobiety???

senior A.P.
12-04-2008, 11:33
Czy to prawda,ze w Izraelu nie ma aborcji i o niej nawet sie nie wspomina ?

tadeusz50
12-04-2008, 22:38
Można i trzeba mieć własne poglądy, ale ważne jest również, czy dopuszcza się możliwość, że inni na tę samą sprawę patrzą inaczej!
Tu się w pełni zgadzam z Małgosią: kobiety nie wolno traktować przedmiotowo, jak maszynki do rodzenia dzieci!:mad: Każda powinna mieć możliwość podjęcia samodzielnej decyzji bez nacisków i potępienia z góry. Ja sama walczyłam o to, aby pozwolono mi mieć dzieci, ale nie wyobrażam sobie, żeby ktoś mi taką konieczność narzucał!
Co ciekawe - przeciw aborcji najgłośniej protestują mężczyźni. Może dlatego, że nie dotyczy ich ten problem bezpośrednio? A jeśli tak, to jakim prawem chcą decydować za kobiety???
Ciekaw jestem jaki byłby wynik ewentualnego referendum w sprawie aborcji gdyby brały w nim udział tylko kobiety w ograniczonym wiekim zakresie np 18-45lat tj wiek rozrodzczy?Zadna z nich nie robi tego z przyjemności, ale po długim namyśle.:mad: :mad:

senior A.P.
13-04-2008, 22:29
Aborcji nikt nie jest w stanie powstrzymac,mozna ja zmniejszyc ale nic na sile.

siekierka
14-04-2008, 13:06
No i popatrz senhor: Wątek o Stanach pomału zamieni się w antyaborcyjny. A ja się nie dowiem, jak to będzie w Stanach Zjednoczonych AP, z tymi murzyńskimi dziećmi in spe, jak się dostaną pod "opiekę" organizacji Planned Parenthood.:mad:

senior A.P.
14-04-2008, 14:21
Aborcja,autanazja, odpowiednia zywnosc,minimum placowe ,maximum cenowe,glodowe emerytury i renty nie da sukcesow globalistom z prostego powodu - swiat sie krecil i nadal bedzie krecil bez ich inicjatyw.
Bogatych zawsze bedzie mniej od biednych.
Nie pomoga tez zadne wojny ,bo kto mieczem wojuje od miecza ginie.
Dobrze bedzie jak ci od ktorych zalezy rzadzenie swiatem na chwile sie zatrzymaja i pomysla nad swym losem,a przytakiwacze i zwolennicy pomysla o zmianie swego frontu.

Malgorzata 50
15-04-2008, 01:19
No i popatrz senhor: Wątek o Stanach pomału zamieni się w antyaborcyjny. A ja się nie dowiem, jak to będzie w Stanach Zjednoczonych AP, z tymi murzyńskimi dziećmi in spe, jak się dostaną pod "opiekę" organizacji Planned Parenthood.:mad:
Anty- to jesteście ty i senior czyli jak zwykle ci,ktorych to najbardziej dotyczy.
A swoja drogą zawsze się zastanawialam dlaczego najchętniej na ten temat i to bardzo kategorycznie tudzież rygorystycznie wypowiadają się starzy faceci ..czyżbyscie jeszcze Panowie nie powiedzieli ostatniego slowa i boicie się o jego ewentualną skuteczność

senior A.P.
15-04-2008, 10:00
Jacy anty ? Do kogo ? Dlaczego ???
Jezeli juz ktos tu kogos "anty -go -nizuje" ,to mnie sie osobiscie wydaje ,ze sa tu tacy ale akurat ani "siekierka" ani ja nie nalezymy do nich.
"Odwracanie kota" to cecha ludzi zlosliwych,ja sie do nich nie zaliczam Malgorzato50 i zawsze pomagam tym,ktorzy sa w potrzebie i na pomoc zasluguja.
Darze ludzi szacunkiem za wszelkie madrosci zyciowe,z ktorych mozna czerpac wszelkie nauki.

siekierka
15-04-2008, 10:51
Dlaczego ja się wypowiadam na ten temat? ponieważ urodziłem sie parę lat przed II Wojną Światową i w pamięci tkwi mi wspomnienia gdy w Polsce nie trzeba było się kłaniać ani Niemcom, ani sowietom, ani żadnym innym specom od urządzania nam życia, w kraju panowało chrześcijaństwo różnych wyznań i nikt nikogo nie zwalczał, dzieci poczęte się poprostu rodziły, żyły i były przez matki kochane. A zwyczajni ludzie mieli co jeść i od dawna nie musieli emigrować z kraju "za chlebem". Taki właśnie Kraj znałem i chciałbym zostawić swoim dzieciom -Małgosiu, dlatego zabieram głos.

senior A.P.
15-04-2008, 10:57
Tylko,ze ten glos nie moga strawic "postepowcy tego forum".

Lila
15-04-2008, 11:21
Tylko,ze ten glos nie moga strawic "postepowcy tego forum".

Czyli kto ,Seniorku ?:D

senior A.P.
15-04-2008, 11:43
Jak to kto - zwolennicy poprawnosci politycznej a nie stojacy na sztorc.

Lila
15-04-2008, 11:46
Jak to kto - zwolennicy poprawnosci politycznej a nie stojacy na sztorc.

Hmm..ostatnio stojącego na sztorc ,to ja widziałam Radzia Afgańca z jakiejś okazji politycznej.Zresztą on ma żołnierską postawę i często staje napięty jak cięciwa..gotowa do wypuszczenia strzały..:D

senior A.P.
15-04-2008, 11:47
Przeciez on w wojsku nie sluzyl ,tylko nim kierowal.
Moze przyjal postawe gen.Jaruzelskiego ?

Lila
15-04-2008, 11:54
Czyli kierował na stojąco...

siekierka
15-04-2008, 11:55
Zapomniałeś, że z Wielkiej Brytanii pojechał jako ochotnik do Afganistanu?

senior A.P.
15-04-2008, 11:57
I to jaki ochotnik ,dobrze wyszkolony !

Lila
15-04-2008, 11:59
Nooo i dlatego tak pięknie mu stanie wychodzi...

senior A.P.
15-04-2008, 12:05
Czasem tez sie kladzie obok zony .

siekierka
15-04-2008, 12:22
Uś! A swoją szosa to Radek nieźle na tej amerykańskiej milionerce wyszedł. I pałacyk w Chobielinie wyremontował, i w Ameryce ma dojścia do "lepszego", poprawnego politycznie towarzystwa,i dzieci będą miały ładne nazwisko dwuczłonowe, no i paszporty amerykańsko -europejskie.Taki gesheft! Sam cymes!

senior A.P.
15-04-2008, 12:33
W zasadzie to mu nie ma czego zazdroscic,poniewaz musi sluchac .......... i chlebodawcow tez.
Jednak prezydentem Polski nie zostanie co najwyzej gubernatorem.

Lila
15-04-2008, 12:38
W zasadzie to mu nie ma czego zazdroscic,poniewaz musi sluchac .......... i chlebodawcow tez.
Jednak prezydentem Polski nie zostanie co najwyzej gubernatorem.

Też tak myślę,że stan Floryda będzie mu podchodził..:D

senior A.P.
15-04-2008, 14:29
Na Florydzie nie ma szans,to stan zarezerwowany dla "swoich".
Ma natomiast mozliwosc zostania szefem euroregionu "Pomorze polskie".

tadeusz50
15-04-2008, 17:06
Dlaczego ja się wypowiadam na ten temat? ponieważ urodziłem sie parę lat przed II Wojną Światową i w pamięci tkwi mi wspomnienia gdy w Polsce nie trzeba było się kłaniać ani Niemcom, ani sowietom, ani żadnym innym specom od urządzania nam życia, w kraju panowało chrześcijaństwo różnych wyznań i nikt nikogo nie zwalczał, dzieci poczęte się poprostu rodziły, żyły i były przez matki kochane. A zwyczajni ludzie mieli co jeść i od dawna nie musieli emigrować z kraju "za chlebem". Taki właśnie Kraj znałem i chciałbym zostawić swoim dzieciom -Małgosiu, dlatego zabieram głos.
Jak może ci tkwić w pamięciże nie trzeba było się kłaniać nikomu skoro urodziłeś się w 36r. Nie rób z nas wariatów nie możesz tego pamiętać. Ja urodziłem się po wojnie i nie pamiętam czy był płacz po Stalinie, czy radość. Natomiast punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Podam tego przykład. Moja mama pochodziła z robotniczej rodziny. Dziadek zarabiał 170zł. na 9 osób (dziadkowie + siedmioro dzieci). Była bieda. Natomiast moja teściowa przed wojną pracowała jako nauczycielka i zarabiała 150zł. Była sama. Zostawiam porównanie bez komentarza. Podobnie jest też teraz i wszędzie na świecie.:mad:

siekierka
15-04-2008, 18:28
Nie wiem czy słyszałeś o czymś takim jak rodzina, w której kręgu dziecko - mlodzieniec - człowiek się wychowuje, od której stale przejmuje wiedzę i ideały tak, że wrastają w jego jaźń na równi z przeżyciami.

tadeusz50
15-04-2008, 18:48
Tylko, że wtedy zaznaczam znam to z opowiadań mamy, taty, dziadków a nie z własnej pamięci jak to napisałeś. Mimo wszystko zasadnicza różnica.

siekierka
15-04-2008, 19:04
Ae ja nie jestem w stanie rozganiczyć tych wspomnień, wszystkie i te dobre i te najgorsze ze spotkań z Niemcami i Ukraińcami i z sowietami i powojenne z tymi co to "wicie rozumicie", tkwią jednakowo i są poprostu MOJE.

tadeusz50
15-04-2008, 19:24
Siekierko Jak pisałem powyżej mama pochodziła z robotniczej rodziny, jednak zrobiła maturę. Tato natomiast był jedynakiem ( w czasie wojny walczył w AK był ranny, aresztowany skazany na śmierć, wykupiony, odznaczony Krzyżem walecznym pierwszego stopnia oraz Brązowym Krzyżem Zasługi z mieczami). Mam wiadomości z jednej i drugiej strony, jednak rozgraniczam je z moimi własnymi. Wspomnienia ojca były jego wspomnieniami a nie moimi.

siekierka
15-04-2008, 20:11
Ludzie nie są jednakowi, życiorysy też mają różne. Ja miałem to szczęście, że wskutek wojny, wylądowaliśmy od samego jej początku na wsi, zdala od własnego domu ale także od jej zgiełku i okrucieństwa. Ale dobrym skutkiem ucieczek przed napastnikami z zachodu i ze wschodu było to, że wiedliśmy na wsi życie w bardzo ścisłym gronie rodzinnym wśród opowiadań rodziny o dawnym, spokojnym życiu. Dlatego ja nie rozgraniczam do dziś elementów opowieści rodzinnych od elementów wychowawczych, nie widziałem bowiem różnicy które opowiadanie rodziców ciotek i wujków dotyczy już niepowtarzalnej historii, a które dnia dzisiejszego. Dopiero w jakiś czas po wojnie musieliśmy zacząć rozgraniczać to co jest dla nas, od tego co można powtarzać obcym osobom. Co faktyczne a co oficjalne.

tadeusz50
15-04-2008, 20:17
Mnie tato dopiero jak byłem w odpowiednim wieku powiedział o działalności swojej w czasie wojny. Bał się, że jako dziecko mogę niechcący się wygadać i sprowadzić nieszczęście, jakie chyba nie muszę pisać.

senior A.P.
16-04-2008, 12:35
A w stanach walka wyborcza trwa !
Juz wszystko wyciaga sie na wierzch aby tylko rywala powalic.

siekierka
16-04-2008, 15:51
Walka trwa i trwa mać... pardon, ma trwać. We Włoszech wygrała prawica. Na kogo stawiamy w Ameryce? Nasza prasa stawia na Amerykańską libertyńską lewicę, bo występują w jej reportażach tylko Hilaria i domek obozowy czyli Barak. A prawica Amerykańska jakby nie miała kandydata. Nikt go nie wymienia z nazwiska, może zapomnieli albo się wstydzą?

senior A.P.
16-04-2008, 15:58
Jest taki i to madry doktor od wszystkiego co chore,chce leczyc - John Paul.
Co z tego ,kiedy dla madrosci i dobra nie ma na tym swiecie miejsca.

Lila
21-04-2008, 12:57
Ach te Stany...
Kto popierał i popiera G.W. Busha. Odpowiedź: neokonserwatyści.
Kim oni są?
Imiennie to: Paul Wolfowitz, Douglas Feith, Lewis "Scooter" Libby, John R. Bolton, Eliot Abrams, Richard Perle, to krótka lista tych spośród neo-kons którzy są lub byli w rządzie.Te nazwiska...ojoj..
Amerykanie mają jednym słowem pecha, na obecnym etapie rządzi nimi grupa mieniąca się konserwatystami, co prawdziwych konserwatystów doprowadza wręcz do furii,a w rzeczywistości to pewnikiem lewacy..:D

Kto popiera Obamę ? Hej ,seniorzy - obywatele USA ?
Może odpowiedźcie ?:D

Pani Slowikowa
21-04-2008, 13:46
Ach te Stany...
Kto popierał i popiera G.W. Busha. Odpowiedź: neokonserwatyści.
Kim oni są?
Imiennie to: Paul Wolfowitz, Douglas Feith, Lewis "Scooter" Libby, John R. Bolton, Eliot Abrams, Richard Perle, to krótka lista tych spośród neo-kons którzy są lub byli w rządzie.Te nazwiska...ojoj..
Amerykanie mają jednym słowem pecha, na obecnym etapie rządzi nimi grupa mieniąca się konserwatystami, co prawdziwych konserwatystów doprowadza wręcz do furii,a w rzeczywistości to pewnikiem lewacy..:D

Kto popiera Obamę ? Hej ,seniorzy - obywatele USA ?
Może odpowiedźcie ?:D


Juz ci mowilam.... Obame popieraja STARO_KONSERWATYSCI..
na razie.. tylko po to zeby wygral z Clintonowa..
Na ostatecznych wyborach zrobia drastyczny zakret i beda glosowac na Mc Caina... No i caly ten cyrk sie uspokoi...
i dalej bedziemy sobie zyc w "spokoju".... tutaj.. wysylajac po wiecie mieso armatnie.. Ech :confused:

senior A.P.
21-04-2008, 14:30
Obame popieraja wszyscy ci,ktorzy jeszcze wierza w sprawiedliwosc i nie chca wojen.
Sprawiedliwosc i wolnosc bardzo "upadla i doznala okaleczen" w USA ,choc Stany maja Statue Wolnosci.

Pani Slowikowa
21-04-2008, 14:34
Obame popieraja wszyscy ci,ktorzy jeszcze wierza w sprawiedliwosc i nie chca wojen.
Sprawiedliwosc i wolnosc bardzo "upadla i doznala okaleczen" w USA ,choc Stany maja Statue Wolnosci.


Niestety, nie tylko ci.... Przeczytaj dobrze to co napisalam w poprzednim poscie...Zastanow sie..

senior A.P.
21-04-2008, 14:45
I Ty w to wierzysz ,ze na "staruszka z trzesacymi sie raczkami" beda glosowac mlodzi ?
Co, czas i Tobie sie zatrzymal ?
Dzisiaj swiat stawia na mlodych ,bo mlodzi odbieraja na tej samej "czestotliwosci".
Obama to mlody czlowiek i dobrze wyksztalcony,zreszta "prezydentem trzeba sie urodzic".
Wiecej nie moge dopisac ,za mocno bym sie wychylil z "pojazdu forum" i wypadl na jezdnie - nie chce byc przejechany ,chce dotrzec do celu.
Tym celem jest prawda.

Pani Slowikowa
21-04-2008, 15:03
I Ty w to wierzysz ????

Moglabym odpowiedziec tym samym pytaniem ..Seniorze.... Ale "moj czas komputererowy dobiegl konca" Czas zabrac sie za realne zycie.. i za walke nie piorem ... ale telefonem.:D

senior A.P.
21-04-2008, 15:07
Nie radze telefonem,nadwyreza sluch.

senior A.P.
22-04-2008, 11:42
"Walka" o fotel prezydencki w USA z kazdym tygodniem przybiera na sile .
Strach ogarnia wielu przed kandydatem Obama ,ktory na glowe bije swych "konkurentow".
Nadzieja powrotu Ameryki do normalnosci bez wojen.
Niektorym zal ,bo na wojnie najlepiej sie zarabia.

senior A.P.
23-04-2008, 11:08
Sa wyniki z Pennsylwani,Clintonowa sie nie daje .
Ach ci demokraci !
Za to republikanie sie zestarzeli.
Bedzie ciekawie w listopadzie.

senior A.P.
25-04-2008, 11:28
Do walki wyborczej wlanczaja sie przywodcy duchowi,kaplani prowadzacy swych "wiernych" .
Jedynie jeszcze Pani Clinton nie korzysta z tych "uslug" - oczywiscie oficjalnie,bo za plecami nie wiadomo czy nie ma "spowiednika".

siekierka
25-04-2008, 11:46
Tysiące amerykańskich uczniów, w tym niektórych zaledwie 12-letnich, weźmie dziś udział w Dniu Ciszy. To kolejna propagandowa akcja środowisk homoseksualnych. Tego dnia uczniowie zachowają całkowite milczenie. Ma to być protest przeciwko rzekomej dyskryminacji osób homoseksualnych. Niektóre szkoły idą dalej, organizując warsztaty, przemówienia oraz przedstawienia, a wszystko po to, by dać jasny sygnał - że nie ma tolerancji dla "homofobii".
Dzień ten nie jest wcale oddolną inicjatywą szkół, co często próbuje się w przypadku takich akcji sugerować opinii publicznej. Dzień Ciszy został zorganizowany przez ogólnokrajową grupę aktywistów homoseksualnych - Edukacyjną Sieć Gejów, Lesbijek i Heteroseksualistów (GLSEN), która jest także odpowiedzialna w dużym stopniu za tworzenie klubów dla homoseksualistów na amerykańskich uczelniach. :confused:

senior A.P.
25-04-2008, 12:59
Dzien ciszy bywa zawsze przed burza.
Potem jak zawieje to i nawet jarmulki zdmuchnie choc przypiete lub przyklejone do gornej czesci glowy.

siekierka
02-05-2008, 09:24
http://www.pardon.pl/artykul/4770/pawlak_zwariowal_polska_kalifornia_europy

senior A.P.
02-05-2008, 10:25
Pani Clinton glosi,ze Iran zostanie zdmuchniety z powierzchni ziemi jezeli podniesie reke na Izrael.
Odwazna kobieta !

siekierka
02-05-2008, 12:07
Czyżby Hilary przeszła na Judaizm? Bo to jest wszak najbardziej krzykliwa i wojownicza nacja.

senior A.P.
02-05-2008, 12:10
Kazda reigia jest dobra,ktora przynosi sukcesy - tak niektorzy uwazaja . Jest tu podobienstwo do partii politycznych.

siekierka
02-05-2008, 14:16
Dlaczego i w USA i w Polsce zwalcza się antyjudaizm a toleruje, a wręcz zachęca do głoszenia antypolonizmu ?

senior A.P.
02-05-2008, 14:31
Zadales bardzo trudne i niebezpieczne pytanie.
Wlasnie wokol Obamy narasta teraz "religijny jazgot",ktory ja przewiduje ,ze skonczy sie dosc tragicznie w takim wielokulturowym spolecznestwie jakim sa obywatele USA.
Obserwujac najblizsze srodowiska religijne w Jacksonwille ,gdzie przewaga jest "babtystow",mniej protestantow i jeszcze mniej chrzescijan - zauwazam dosc duza "konkurencje gloszenia slowa bozego". Idzie walka o "dusze" wiernych i rozumowanie wspolczesnego swiata.
Co do antypolonizmu to na Florydzie sa tego male przejawy ze wzgledu na znikoma ilosc rodzin polskich. Nie ma nawet kosciola polskiego ,co dwa tygodnie przyjezdza polski ksiadz i odprawia msze sw. w jezyku polskim, w rezerwowanym czasie w starym kosciolku nalezacycm do Amerykanow wloskiego pochodzenia.We wiekszych skupiskach Polakow (NYC,Chicago) sa polskie parafie ale i tam koscioly na polecenie biskupow amerykanskich ida "pod mlotek" - mozna to podciagnac pod antypolonizm .
Antyjudaizm w USA jest golym okiem niewidoczny,nikt sie nie wazy go serwowac .

Malgorzata 50
02-05-2008, 14:38
Co by tu jeszcze.....rece opadają oraz pierś z szelestem ,ale na obsesje to jednak chyba tylko psychiatra......

senior A.P.
02-05-2008, 14:42
Masz problemy z dostaniem sie do gabinetu ?

Malgorzata 50
02-05-2008, 14:59
Ja nie mam bogoojczyźnianych obsesji....a w twoim gieriatrycznym raju nie powinieneś mieć problemow z opieką zdrowotną ..skorzystaj ,póki nie jest za późno....