PDA

View Full Version : BAR u SUNSHINE cz XVII


Strony : [1] 2 3

Sunshine
01-01-2008, 06:49
Zapraszam do naszego Baru,w Nowym 2008 Roku z nadzieją,że będzie nam tu tak dobrze jak dotąd albo jeszcze lepiej.
Wszystkiego najlepszego w Nowym Roku!!!
http://img292.imageshack.us/img292/6633/barzfortepianemdw1.jpg (http://imageshack.us)

Sunshine
01-01-2008, 07:00
Bardzo spodobało mi się to motto ,które wpisała Desti w poprzednim barze:

...Dziewczyny- w Sylwestra pijemy za zdrowie facetów, którzy nas zdobyli, kolesi którzy nas stracili, debili którzy nas rzucili i farciarzy którzy nas poznają...

myślę,że spokojnie możemy to zastosować nie tylko w Sylwestra.
Pierwszą kawę w Nowym Roku też za to wypiję,chętnie.http://img292.imageshack.us/img292/6271/sampb4c19812a5806aa0ue9.jpg (http://imageshack.us)

Alsko
01-01-2008, 08:42
Toast niezły!
Współbalowiczom dziękuję dopiero teraz, bo wczoraj padłam -ale z choinki się nie urwałam!!!
Dzień dobry w nowym roku :)

Ewita
01-01-2008, 08:49
w zupełnie nowym roku, nowym barze i przy nowej kawie!:D

Alsko
01-01-2008, 08:52
To Pani Kierowniczka odnawianie zrobiła? Chiiiiiba nie! Bar jest ten sam, zaspana Kawiarko! :D
Tylko kawa nowiuśka.

Ewita
01-01-2008, 08:58
Zaspana to nie, bo już jedną reklamę w tym nowym roku spłodziłam:D A jak nowa odsłona - to i bar nowy, no nie? Akurat z końcem roku się tamta część skończyła!

Alsko
01-01-2008, 09:11
Nowy - stary, grunt, że jest!
Natchnienia w pracy Ci życzę! Niech się lekko piszą.

hannabarbara
01-01-2008, 10:25
Po szampanie każda kawka mile widziana! Jak ten Arsen Lupin robił, że od rana "żłopał" ten bąbelkowy napój i tabletek od bólu głowy nie brał. Hę!

Wilhelmina
01-01-2008, 10:38
Witam "opokę" baru.
Ja też cichutko popijam kawę i czytam ploteczki. Szkoda mi tylko, że ta piękna kolorowa choinka została w tamtej części. Karnawał trwa, więc może warto byłoby postawić ją w barze jeszcze raz?

Sunshine
01-01-2008, 10:51
Witam "opokę" baru.
Ja też cichutko popijam kawę i czytam ploteczki. Szkoda mi tylko, że ta piękna kolorowa choinka została w tamtej części. Karnawał trwa, więc może warto byłoby postawić ją w barze jeszcze raz?

tak ,tak Wilhelminko pomysł z przeniesieniem choinki przedni.
Miałam zamiar zaproponować go twórczyni choinki Tar-nince.
Tar-ninko prosimy o choinkę w nowym barze!

Sunshine
01-01-2008, 10:55
Witam "opokę" baru.
Ja też cichutko popijam kawę i czytam ploteczki. Szkoda mi tylko, że ta piękna kolorowa choinka została w tamtej części. Karnawał trwa, więc może warto byłoby postawić ją w barze jeszcze raz?

Mam jeszcze jedno pytanie?
o kim myślałaś pisząc "opokę" baru bo chyba nie o mnie,prawda?
Ja nie jestem,wszak,tak częstym gościem baru jak może bym chciała,często jestem w "delegacji"niestety.

berbeć
01-01-2008, 11:01
Dzieńdoberek wszystkim :D
Jak tam syndrom dnia poprzedniego? ;)

Hmm... Gdzieś tu kawę czuję... Podzielicie się...?

Ewita
01-01-2008, 11:03
Śpiochy się budzą:D Ja tu już na drugą kawę przyszłam, a mój Berbeć próbuje zaspane oczęta otwierać:D
Tar-ninka pewnie jeszcze odsypia!

bogda
01-01-2008, 11:06
Witam wszystkich serdecznie w nowym barze i Nowym Roku, syndromu dnia poprzedniego u mnie niet, wczoraj było baaardzo oszczędnie coś mi pikawa nawalała....ale dziś jest ok, popijam sobie z Wami kawusię i czytam wczorajsze zapiski...:) a kawusią z Tobą podziele, chociaż ja pijam cienką i z mleczkiem...:)

Krystyna01
01-01-2008, 11:07
Za to ja melduję się w barze. Nowy rok - nie nowy, nowy bar - nie nowy .... i tak kawy z rana napić się gdzieś trzeba. Zajrzałam do środka. Bar niczego sobie, ale wygodnych kanap mi trochę żal.

Yeva
01-01-2008, 11:16
Witam ,Właśnie wróciłam ze spacerku z moim biednym psiną.Jak teraz cicho w moim miasteczku.Najmłodsze dziecię jeszcze odsypia , więc ja na kawkę wpadłam

Krystyna01
01-01-2008, 11:44
A ja dzisiaj piję kawę i zastanawiam się nad miłymi niespodziankami, które przyniesie Nowy Rok. Jeszcze wczoraj wydawało się, że mam pecha. Doktor, do której dowlokłam się po probie ponad tygodniowego domowego leczenia, wypisała mi zwolnienie lekarskie i potwierdziła konieczność umienmienia w domu co najmniej do końca tygodnia. Wyglądało smutnie, to zakończenie roku. Ale dzięki chorobie miałam chwilę czasu, by zrobić to, czego się licznymi mailami domagał w ostatnim czasie mój kolega - marynarz: zarejestrowałam się na www.nasza-klasa.pl. Na początku w klasie ze szkoły średniej - bez specjalnych wrażeń, bo z grupą osób utrzymujemy kontakt do tej pory. Jazda bez trzymanki zaczęła się dopiero, gdy poszukałam swojej szkoły podstawowej. Zarejestrowałam się i.... prawie natychmiast odezwała się koleżanka z jednej klasy i przyjaciółka od serca z drugiej - która od 1981 roku mieszka w Niemczech i z którą kontaktu nie miałam (a mailowałyśmy wczoraj do czasu jej wyjscia na imprezę sylwestrową). Poza tym było sporo zdjęć, gdzie dało rozpoznać wiele twarzy i wrócić do siebie samej z dzieciństwa. Wrażenie niesamowite. Dzisiaj zacznę szukać moich uczelni wyższych. Na razie zapisałam się na forum akademika, gdzie zaczynałam studia. Piszą tam póki co same małolaty, które nawet 40-tki nie przekroczyły. Ale może odnajdą się moje koleżanki z pokoju. Trudne to były czasy. Wielu ludzi rozrzuciło po świecie. Żadnej nadziei nie było na znalezienie się. A teraz jest szansa.

Stanley
01-01-2008, 12:07
Witam balowiczki właśnie wybieram się na spacer nad morze zapraszam, tango się skończyło więc może spacer?

Wilhelmina
01-01-2008, 12:13
Napisała Sunshine:
"Mam jeszcze jedno pytanie?
o kim myślałaś pisząc "opokę" baru bo chyba nie o mnie,prawda?
Ja nie jestem,wszak,tak częstym gościem baru jak może bym chciała,często jestem w "delegacji"niestety. "

Ewusiu, czyż opoką musi być jedna osoba?
Może wyraziłam się niefortunnie, ale miałam na myśli stałych bywalców baru.

Benigna
01-01-2008, 13:05
I ja witam przy południowej kawce i na Nowy Rok proponuję poniższy aforyzm

"Codziennie należy przeczytać dobry wiersz, obejrzeć piękny obraz, posłuchać lekkiej piosenki lub porozmawiać serdecznie z przyjacielem." Heinrich von Kleis

tar-ninka
01-01-2008, 13:09
http://img233.imageshack.us/img233/1792/beztytuu1nowaim8.gif (http://imageshack.us)
http://img91.imageshack.us/img91/4833/hoinka34ja0.jpg (http://imageshack.us)

tar-ninka
01-01-2008, 13:14
Witam wszystkich w pierwszym dniu nowego roku.
Ale pospałam wstałam równo z Berbeciem:)
zgodnie z życzeniami choinke przeniosłam .Zmęczyłam sie bardzo bo musiałam ciągnać komputer za uszy ,kaca ma czy coo? dęba staje , pomału się otwiera uuff
Dostanę trochę kawy?

Krystyna01
01-01-2008, 13:19
Jaka piękna choinka. A jakie bombki - nigdy jeszcze nie miałam bombki ze swoim imieniem (i od razu takiej ŚLICZNEJ!). Koleżanka opowiadała mi, że w jej zakładzie pracy (w innym końcu Polski) ustawiono taką choinkę, gdzie na bombkach były imiona wszystkich pracowników i że podobała się bardzo. Nie wiedziała, jakie to miłe uczucie mieć własną bombkę, aż do teraz.
Biegnę stawiać wodę na kawę. Dostaniesz Tar-ninko cały dzbanek pachnącej, goracej kawy!

Ewita
01-01-2008, 13:26
zaczęli ten rok! Choinka piękna, kawę dają, Stanley nawet na spacer zapraszał... Szkoda, że ode mnie trochę za daleko nad morze! A jutro i pojutrze nasza Szekla świętować będzie! Hej, Tarninko! Ty wiesz, jaką mam prośbę, prawda???:D

tar-ninka
01-01-2008, 13:49
hihi wiem Ewitko wiem:D
.Krystynko dziekuje za kawe

hannabarbara
01-01-2008, 14:43
Cudo! Naprawdę cudo! Tylko spod Twoich paluszków wychodzą takie miłe cudeńka. Tym bardziej dziś, gdy "seniorek" chodzi jak żółw z obciążnikami przy łapkach.

szekla
01-01-2008, 15:03
a ja witam dopiero teraz,bo nowy rok przyszedł z prezentem ...pierwsza awaria zaliczona,bo prądu nie bylo cztery godziny dopołudnia.Ale juz jest to i na kawe moge sie załapać..Witam pięknie w Nowym Roku :D.

Krystyna01
01-01-2008, 15:18
Kawusia na stół dla głównodowodzącej sekcją muzyczną. W najładniejszej filiżance.

szekla
01-01-2008, 15:52
spotkałam ...Spiewali o sylwestrze 1965 i Nowym Roku ,no to ich zaprosiłam
http://www.voila.pl/jz0sl
(plik w formacie wma )

Krystyna01
01-01-2008, 15:57
Takich panów z takimi zyczeniami na Nowy Rok to wejściówki do baru mają bezterminowe.

Stanley
01-01-2008, 16:00
Krystyna mam pytanie w związku z wejściówką do baru ja śpiewam tylko jak wypiję ale wtedy są to arię, no i jeszcze przy goleniu.Czy to wystarczy zeby dostać wejściówkę?

Basia.
01-01-2008, 16:01
wszystkiego najlepszego w Nowym Roku dla nas wszystkich życzę.:) :)

Ewita
01-01-2008, 16:42
Krystyna mam pytanie w związku z wejściówką do baru ja śpiewam tylko jak wypiję ale wtedy są to arię, no i jeszcze przy goleniu.Czy to wystarczy zeby dostać wejściówkę?
Niekoniecznie trzeba śpiewać... Może masz inne talenty, hę?

Yeva
01-01-2008, 17:39
Coś dzisiaj w barze pustki ,czyżby tak zmęczeni wszyscy byli wczorajszym balem?
11298

Alsko
01-01-2008, 17:52
Pustki są w ogóle w Klubie. Odsypiają, leczą kaca albo co?

Ewita
01-01-2008, 17:57
...wieczorem się ożywi, jak sądzę, i forum i bar:D

tar-ninka
01-01-2008, 18:26
Jestem i coś bym się napiła może mi się moj niewyspany um obudzi?

Alsko
01-01-2008, 18:33
W realu się boję o tej porze, bo grozi białą nocą.
Jakaś taka zardzewiała jestem. A przez Skype atakuje mnie jakaś 10-latka (chyba) ucząca się polskiego. I każdy mój wykręt powoduje niemal że łzy :mad:

Ewita
01-01-2008, 19:01
nadal trwa? Wyspacerowałyśmy obie suki, z których jedna ma albo ADHD, albo co najmniej owsiki:D, a do tego jeszcze cieczkę, więc spacer na smyczy jej absolutnie satysfakcjonuje! A teraz poproszę pierwszego w tym roku drinka z becherowki. Mam nadzieję, że po noworocznych remanentach coś jeszcze zostało???:confused:

Stanley
01-01-2008, 19:11
Ewita
Talentów innych nie zauważyłem,ale zaraz zaraz Małgosia twierdzi ze lubię moralizować to może chociaz to?
Ale wygląda ze będę musiał w tym roku być abstynentem, beztalencie, ładny rok mnie czeka.Fajnie było w barze ale Sylwester już niedaleko.

Ewita
01-01-2008, 19:17
Nie będzie tak źle - podobno dobrze tańczysz? Przynajmniej tango:D. Tak, tak, wiem, że to było tuż przed północą i schody już kilkakrotnie zaliczyłeś w poszukiwaniu wina, ale "in vino veritas" i się wydało:D
Abstynencja ci nie grozi!

anotaka
01-01-2008, 19:26
Bardzo spodobało mi się to motto ,które wpisała Desti w poprzednim barze:

...Dziewczyny- w Sylwestra pijemy za zdrowie facetów, którzy nas zdobyli, kolesi którzy nas stracili, debili którzy nas rzucili i farciarzy którzy nas poznają...

myślę,że spokojnie możemy to zastosować nie tylko w Sylwestra.
Pierwszą kawę w Nowym Roku też za to wypiję,chętnie.http://img292.imageshack.us/img292/6271/sampb4c19812a5806aa0ue9.jpg (http://imageshack.us)
Bardzo trafne motto....jestem za.
Pomyślności kobietki !!!!

Alsko
01-01-2008, 19:29
Chciałaś - masz! 11305

Stanley, Ty jakiś niedopity jesteś :D Nie zauważyłeś, że tu się wpada bez biletów wstępu i żadnych wymagań nie stawiają?
Dopiero by się lament podniósł!!!
Tu możesz nawet z własną kanapą przyjść. Najwyżej ktoś Ci się przysiądzie :) i niewygodnie będziesz miał.

Ewita
01-01-2008, 19:32
Jesteś wspaniała! Oooo! Teraz dopiero mi się humor poprawi:D
A Stanley się tak chyba tylko przekomarza... Bo z kartą, czy bez karty - jednak do baru zagląda!

Alsko
01-01-2008, 19:37
Hi, nieskromnie dopowiem: nie liczę się z kosztami.
Dziecko kazało wywalić emoty i rysuneczki, bo rozumek przeciążam podobno komputerowy i po co mi to.
A ja nie wywaliłam!!!

Ewita
01-01-2008, 19:40
Jak będę miała okazję, wytłumaczę temu twojemu mądrali, jaką mi chciał krzywdę zrobić:mad:

Basia.
01-01-2008, 20:19
przejadłam się i jest mi ciężko.:) :) Może absyntu bym się napiła.

martunia
01-01-2008, 20:30
Witajcie w nowym roku
uffffff, już nie mam gości!!!
chętnie bym wypiła jakiś toast

hannabarbara
01-01-2008, 20:30
przejadłam się i jest mi ciężko.:) :) Może absyntu bym się napiła.
To piołun ma właściwości protrawienne? Chyba sprawdzę w googlach!

hannabarbara
01-01-2008, 20:38
Sprawdziłam! Rzeczywiscie ma! Można go stosować w postaci naparu, lub nalewki. Zdecydowanie wybieram to drugie!

Basia.
01-01-2008, 20:40
To piołun ma właściwości protrawienne? Chyba sprawdzę w googlach!
szczerze mówiąc nie wiem, pamiętam jak mnie pojono piołunem kiedy byłam dzieckiem brrrrrrrrrrrr. Piołunówkę lubię tak zwyczajnie i pomyślałam sobie, że może połączę przyjemne z pożytecznym.:) :)

Ewita
01-01-2008, 20:40
Witajcie w nowym roku
uffffff, już nie mam gości!!!
chętnie bym wypiła jakiś toast
Nie ma sprawy! Chętnie się napiję:D Za ten nowy, oby dobry, rok, Martuniu!
Basiu - z absyntem spokojnie - mocna paskuda!

Honorka1949
01-01-2008, 20:42
Wszystkim Klubowiczom życze szcześliwego Noweg Roku!!!

http://img168.imageshack.us/img168/3148/sylwestertanczacaparato4.gif (http://imageshack.us)

Krystyna01
01-01-2008, 20:47
Oj, dopiero teraz zauważyłam, że byłam proszona o wydanie opinii. I gdzieś mnie wcięło. Dobrze, że Ewita na posterunku była. Jak dla mnie arie operowe jak najbardziej pasują. Tyle, że chyba dla stałych bywalców, wejściówki niepotrzebne. To tylko dla muzyków - nie wszystkich przecież tu prosimy (co niektórzy swoim graniem pewnie by mnie z baru wygnali, ale tacy, na szczęście, do baru wejściówki nie dostają).

martunia
01-01-2008, 21:19
o przepraszam , poprosiłam o napitek i uciekłam , to przez to ,że przez moje mieszkanie przeszedł tajfun i teraz bym chciała być przy Was i sprzątać jednocześnie
co pijemy kochane? może szampan? mam jeszcze pół buteleczki

Honorka1949
01-01-2008, 21:27
A jak myslisz Martuniu . coż ja moge zaoferowac?

Ewita
01-01-2008, 21:29
Olej te porządki, no?! To nie wiesz, że "jaki Nowy Rok, taki cały rok"??? Chcesz spędzić calutki rok na sprzątaniu? Nie pozwalam. Siadaj z nami i wznieś toast jakiś godziwy. Może być i szampan, chociaż wolę drinka:D

martunia
01-01-2008, 21:51
ok
niech będzie drinczek, ale delikatny jutro inwentaryzacja

martunia
01-01-2008, 21:52
oferuj Honorko , za mną jak z dzieckiem

Basia.
01-01-2008, 21:54
dostanę absyntu?:) Psy nie chciały długo spacerować bo jeszcze strzelają.

martunia
01-01-2008, 21:58
w Łodzi już się wystrzelali, proszę absynt podany

szekla
01-01-2008, 22:00
Spacer wieczorny noworoczny zaliczyłam,to napic się z wami bedzie czystą przyjemością :D kieliszeczek wiśnióweczki poproszę :D

Honorka1949
01-01-2008, 22:03
Martuniu wszystkiego dobrego zycze Tobie i wszystkim tu zagladajcym

]http://img220.imageshack.us/img220/1401/drinkdwakieliszkiruchdooz6.gif (http://imageshack.us)

Ewita
01-01-2008, 22:13
To chyba tylko w centrum! U mnie kanonada trwa w najlepsze, niestety! :mad:
Danusiu? A jak jest na Retkini? A na wiśnióweczkę może sobie pójdziemy do pewnej kawiarni rosyjskiej??? Jak już oficjalne obchody swoich świąt zaliczysz:D

bogda
01-01-2008, 22:16
U mnie już dziś jest spokój i cisza, nawet samochodów mniej jeżdzi, wszyscy chyba odsypiają i odpoczywają, a skoro tak to przed snem też mogę się coś z Wami napić....:)

Basia.
01-01-2008, 22:19
U mnie kanonada, pogoda za to zrobiła się sympatyczna. Jest nieduży mróz i pada śnieg, wiatru nie ma więc fajnie.:)

martunia
01-01-2008, 22:22
u mnie zdecydowanie panuje cisza, w domu i za oknem , co śniegu , tajemnica , opuściłam żaluzje

martunia
01-01-2008, 22:25
Bardzo Ci dziękuję Honorko, Tobie też życzę samych "ciepłych" chwil

szekla
01-01-2008, 22:26
u mnie tez cisza,resztki petard zużyli po południu i chyba wczesniej spac sie dzisiaj wybiore.
Dobranoc :)

martunia
01-01-2008, 22:29
Dobranoc Danusiu , śpij dobrze

Ewita
01-01-2008, 22:41
Zbieraj siły na jutro, Danusiu! Dobrych snów - kolorowych i pachnących wiosną!:D

martunia
01-01-2008, 22:48
Jak się czujesz, Ewitek?

Ewita
01-01-2008, 22:52
...przynajmniej tak sobie powtarzam:D Nawet zmusiłam przed chwilą moją lewą rękę do rozsypania soli na chodniku wzdłuż działki i - nie bolało aż tak strasznie!:D
No, jeśli jeszcze mi się jakaś "przystojna mężczyzna" przyśni, powiem, że nie najgorzej się rok zaczął!:D

martunia
01-01-2008, 23:18
Przyśni, Ci się , pewnie ,że Ci się przyśni.

Ewita
02-01-2008, 08:15
żaden przystojniak:mad:
Tak to z nimi jest! A, niech tam. Ważne, że kawy mogę się napić gorącej i czarnej:D A jak pachnie!

Alsko
02-01-2008, 08:35
a nie śnić, Ewo! Co po sennej zjawie...
Podobno "pętelkowy" szczęśliwy rok się rozpoczął. Niech!

Kundzia
02-01-2008, 08:46
http://www.vpx.pl/up/20080102/530029d1ab62bd1b6348ef54465a207140ee880735.gif
Pozdrawiam zimowo ale ciepło i kawusi proszę.Zaraz idę do pracy.
Wczoraj byłam u Niki, bidula stęskniona za klubem,a kompa będzie miała 5.Pozdrawia was wszystkich.

Alsko
02-01-2008, 08:48
Hej, Kundziu! Ale sobie avatarka strzeliłaś!
Dobrego dnia!

Ewita
02-01-2008, 08:52
Niech dobrze przebiegnie!
Alu, wytłumacz "niekumatej" przyszytej - cóż to znaczy "pętelkowy"? Zapętli mi się coś, czy jak? :confused:

Kundzia
02-01-2008, 09:00
Hej, Kundziu! Ale sobie avatarka strzeliłaś!
Dobrego dnia!
No co? nie pasuje do mnie,niby maszkara a królewna /hiii,hii,hii/

Alsko
02-01-2008, 09:05
to nie moje. Wyśmiewają się teraz w tv, radio i Szkle kontaktowym z takiej wróżki, co się przezwała Aida. A ona tłumaczyła, że 8 jest jakby poniedziałkiem. Otwarciem nowego okresu. Dobrym początkiem.
Uznała 7 za zamkniętą kartkę (mnie nijak 2007 nie da się podzielić na 7, ale niech ma).
Ósemka kojarzy jej się z miłymi krągłościami, nie raniącym kółeczkiem, a nawet sympatycznym bałwankiem :D

A ja mówię, że ma być szczęśliwy ten rok i już! :)

Ewita
02-01-2008, 09:24
...bo z tego wynika, że ta wieszczka tylko ostatnią cyfrę bierze pod uwagę. Ja słyszałam, że jeśli suma cyfr jest równa 1, to rok będzie pomyślny, a właśnie to ma miejsce w tym roku:D, bo 8 +2 = 10 = 1
No to w gruncie rzeczy na jedno wychodzi, no nie? Czy tak, czy siak - ma być szczęśliwy i już!:D

Sunshine
02-01-2008, 09:42
Jestem i ja na kawie w "pętelkowym" roku,w zwykłym dniu,ale dla mnie dalej laba:D
Wzięłam sobie,bowiem,trochę urlopu,w tych porozrywanych świętami tygodniach.
Do pracy dopiero w poniedziałek,a więc jeszcze prawie 5 wolnych dni.
Szczerze mówiąc,trochę już mi się dłuży czas bez pracy,jednak bardzo przywykłam do pewnych czynności związanych z obowiązkiem wczesnego wstania,ogarnięcia się i wyjścia z domu.
Czy uda mi się dalej pracować?
To się okaże,za ok.miesiąc kiedy to moja dyrekcja będzie decydować czy przedłużyć mi zatrudnienie czyli też nie:mad:
Tymczasem w kubeczku z kawą pokazało się już dno........jak szybko?Ile to już siedzę, znowu,przy laptusiu?:confused:
Coś z tym trzeba będzie zrobić,to jedno z postanowień noworocznych-mniej siedzenia przy komputerze.

hannabarbara
02-01-2008, 10:15
"Mniej siedzieć przy komputerze!" - zacytowałam postanowienie noworoczne Sunschine. Nawet nie miałabym odwagi takiego postanowienia podejmować. Tyle tu atrakcji. Każdy dzień pozwala odkryć coś nowego. Jak wyselekcjonować? Z czego zrezygnować? I najważniejsze, czym, równie atrakcyjnym zastąpić?

szekla
02-01-2008, 12:09
Witam i ja serdecznie i na urodzinowego drinka wieczorem zapraszam :D A z siedzenia przy komputerze rezygnować nie będę, musiałabym stać,a to zdecydowanie mniej wygodne jest :D

Ewita
02-01-2008, 12:53
Zamierzamy ci na łajbie naszej fetę urządzić - a potem pewnie na jakiegoś drinka się tu zwalimy całą załogą:D

Nika
02-01-2008, 20:55
Witam serdecznie w nowym roku po przymusowej-z racji awarii kompa-nieobecności.miło znów być z Wami.

Sunshine
02-01-2008, 21:02
Witam serdecznie w nowym roku po przymusowej-z racji awarii kompa-nieobecności.miło znów być z Wami.

i Ciebie Niko ,miło powitać .Dobrze że wróciłaś.
Strasznie kiepsko było w barze z aprowizacją podczas Twojej nieobecności:D

Sunshine
02-01-2008, 21:05
A z siedzenia przy komputerze rezygnować nie będę, musiałabym stać,a to zdecydowanie mniej wygodne jest :D

grunt to poczucie humoru,i tak trzymać!

Ewita
02-01-2008, 21:05
Jak fajnie, że jesteś!
Szefowo! A liczysz się z tym, że na bar zwalą się majtki, stringi i marynarki, świętujące urodzino - imieniny swojej Szekli???

Sunshine
02-01-2008, 21:07
Jak fajnie, że jesteś!
Szefowo! A liczysz się z tym, że na bar zwalą się majtki, stringi i marynarki, świętujące urodzino - imieniny swojej Szekli???

dzięki Bogu jest już Nika, pewnie pomoże,damy radę:D

Krystyna01
02-01-2008, 21:11
Zwalam się do baru. Na łajbie zapas się skończył.

Nika
02-01-2008, 21:16
dla szefowej,kawiareczki i gości wszelakich1135211353

Nika
02-01-2008, 21:17
Baaardzo mi Was brakowało!!!

Ewita
02-01-2008, 21:25
niniejszym... Liczę na barek!:D

Krystyna01
02-01-2008, 21:30
Witam Ewita, drinków w bardze dostatek. Kawę lecę robić, albo herbatke, jak kto woli. Do tortu urodzinowego jak znalazł.

szekla
02-01-2008, 21:41
Wiśnióweczke,becherowke i co wam się zamarzy stawiam ...a na łajbie został Poreba co cztery piwka do brydża przyniósł ....mówił,ze to dla naszych brydżystek :D

Ewita
02-01-2008, 21:50
On jest niezastąpiony!!!
A beczkę proponuję pod pokładem zakamuflować! Na ciężkie czasy - jak znalazł! Dzisiaj Szekla stawia! Hulaj dusza, piekła nie ma! A poza tym Nika wróciła - a to najlepszy na świecie zaopatrzeniowiec!:D

szekla
02-01-2008, 22:05
A stawiam wirtualna gotówka piękna rzecz :D
i piosenke dokladam stareńką prawie jak ja :D :D

Marina marina.MP3
Link do pliku: http://www.voila.pl/9oikb/?1

martunia
02-01-2008, 22:18
Witaj Danusiu, przy Twoim święcie.
Słucham Twojej "mariny" ja też ją pamiętam.
Chcę Ci życzyć samych wspaniałych chwil, zdróweczka i żadnych "dołów"
całuję Cię mocno

szekla
02-01-2008, 22:31
Dzięki Martuniu :)
A może posłuchajmy przedstawicieli naszych wnuków
http://andante.wrzuta.pl/audio/cDOsMMIY87/dzieci_dzieci_wiedza_lepiej

martunia
02-01-2008, 22:41
Dzięki Danusiu.
Ty masz dla nas tyle prezentów, a to przecież Twoje święto więc to my powinnyśmy Ci coś dać.

berbeć
02-01-2008, 22:42
Szeklo, wielki buuuuuuzzzziiiiaaakkk na urodzinki ;)

szekla
02-01-2008, 22:49
Szeklo, wielki buuuuuuzzzziiiiaaakkk na urodzinki ;)
Dzięki dzieciaku kochany :D

Ewita
02-01-2008, 22:55
z lekka kiwa od nadmiaru becherowki, o lekko wiśniowym smaku wybornego rumu??? Chyba się ewakuuję, póki jeszcze znam kierunek na łajbę! Tam wygodna koja i szum wiatru ukołyszą mnie pewnie do snu... Dobrej zabawy!

berbeć
02-01-2008, 22:58
A i Danusiu kochania nie ma za co :D Ale też się ewakuuję do łóżeczka :/ Jutro mnie będą maglować z jakichś dziwnych znaczków, nikt nie wie po co, lepiej się wyspać...

szekla
02-01-2008, 22:59
Dobranoc Ewitko, do jutra :)

martunia
02-01-2008, 23:02
Pa, pa Danusiu, też się wynoszę do łóżeczka.
Jutro znów ciężki dzień.
Baw się dobrze!!!!!!!

Ewita
03-01-2008, 08:05
kolejna kawa, kolejne reklamy czekają:D
Ale najpierw powędruję trochę po wątkach!

Nika
03-01-2008, 08:10
Ewitko na porannej kawce.Życzę kreatywności w pracy i dobrego kumoru na cały dzień.11360

Alsko
03-01-2008, 08:16
I kawy dajcie! U mnie mróz, 11 stopni.
Ciepłolubna jestem. Się mi nie podoba :mad:

Ewita
03-01-2008, 08:21
"Paluszki czucie tracą na taki ziąb", a jeszcze śniegu napadało i odgarnąć go trzeba sprzed domu i z ulicy:mad:
Też nie jestem szczęśliwa, oj nie!

Nika
03-01-2008, 08:24
Chętnie bym trochę tego śniegu wzięła do Krakowa..

Alsko
03-01-2008, 08:31
U mnie leży takie cóś, co to nie wiadomo, jak nazwać.
Na śnieg za mało, ale wybić sobie zęby można.

Sunshine
03-01-2008, 08:34
A w Krakowie -7,też wolałabym żeby było mniej.
Ale dobrze, że nie jest więcej.
Dzień dobry Wszystkim.

hannabarbara
03-01-2008, 09:49
W OLsztynie -10°,mróz! Już chciałam się martwić, ale się rozmyśliłam. Skoro mrozi, to znaczy nie jest jeszcze tak źle z klimatem. Może te globalne ocieplenia tak szybko nie nadejdą.Witaj Niko! Dobrze, że Twój komputer już sprawny!

kubki
03-01-2008, 09:52
Witam wszystkie "barowe istoty" w Nowym Roku.U mnie też ziąb, szarwark trzeba odrabiać ,jak pisze Ewita ,a w dodatku dziś "wyrzuciło" mnie z łóżka przed 5.00.Cicho wszędzie,ciemno wszędzie (było), ale wyszło już słoneczko i jest fajnie.Pzdr

szekla
03-01-2008, 10:19
I ja witam na porannej kawie,za wczorajsze przyjątko pięknie dziękuję :D,dobrze ,że z domu wychodzić narazie nie muszę,bo niecierpię mrozu :)

Nika
03-01-2008, 10:23
Z tego co wczoraj zapowiadano w telewizorni -mrozik utrzyma się do końca tygodnia.U nas wyszło piekne słońce,ale wciąż ociągam się z wyjściem na codzienny spacer.Niech sie troszkę ociepli,bo muszę dreptać przez godzinę.

Ewita
03-01-2008, 10:42
Na dzisiaj dość reklam. Teraz poproszę o gorącą, czarną jak smoła kawę, bom zasłużyła:D

smerfeta
03-01-2008, 11:54
Witam serdecznie.U mnie na podwórku stoi śliczny bałwan-młodzież ulepiła go w nowy rok.Potrzebowali ruchu po nocnych balach i oto jest!Sobie stoi i mrozu się nie boi.Ja przez okno sobie patrzę na niego i tyle mam z tego.U nas wieje,że herbatka z rumem na rozgrzewkę chyba dobra będzie.

http://www.kartki.lagata.pl/kartki/17/small/262s.gif

Nika
03-01-2008, 12:11
U nas nikt nie lepi bałwanów,a szkoda..nie widziałam od lat tego sympatycznego jegomościa na swoim osiedlu..

Anielka
03-01-2008, 12:20
Witam serdecznie i slonecznie,aczkolwiek dość mrożnie.U mnie sniegu niestety nie ma,ale i tak pogoda jest piekna,jedynie wiatr dość mocna wieje,ale na szczęście od południa więc nad morzem jest bardzo przyjemnie.Zaraz na spacerek sie wybieram.Cieszę sie Nikus ,że juz jestes z nami a jak sie śnieg u Ciebie pokaże to po prostu zacznij lepić bałwana,zobaczysz jak chętnie dzieciaki Ci pomogą.Pozdrawiam cieplutko i milego dnia zyczę.

bogda
03-01-2008, 14:00
Wpadłam na chwilkę, kawusi się napiję, bo podobno bardzo zdrowa, nie szkodzi i wielu chorobom zapobiega....u mnie śniegu niestety niet, tylko tak tyciu, tyciu, a że jeszcze mróz to i tak bałwana się nie ulepi...:)

akusia
03-01-2008, 14:12
Pięknie wszystkie barowiczki w Nowym Roku 2008.Jestem jeszcze u dzieci,tu pogoda bardzo ładna,słonecznie,rano prószył troche śnieżek ale juz przestał.Kawka wypita w towarzystwie synowej i wnuczki,ale mam fajnie aż się nie chce wracać do domu.:)

Nika
03-01-2008, 14:58
Witaj Akusiu w nowym roku!

Ewita
03-01-2008, 15:14
Niektórzy balują w nowym roku, aż miło! Ale nie wszyscy, niestety... Nic to. Postanowiłam zrobić coś dla poprawy własnego nastroju. Właśnie zrobiłam sobie hennę, a o 16 mam fryzjera. Może mnie samej będzie przyjemniej spojrzeć w lustro? Bo docenić, niestety, nie ma kto...

berbeć
03-01-2008, 20:01
Ja mogę, ja!
Wyszło bardzo ładnie :D Szerszej oceny podejmuję się dopiero jak włoski ułożysz po swojemu, ale jak na razie mnie się podoba :)

Ewita
03-01-2008, 20:20
Się sobie też podobam!:D

chickita
03-01-2008, 20:42
JEZDEM! I nie było jak myslicie. Nie zajęło mi tyle czasu trzeźwienie po sylwestrze(hihihi)ale rano, fakt, miałam, głowaból. Co tam słychac w NOWYM ROKU???? Co tak smutno? Ja pocieszenia potrzebuje albo dobrego kopa. raczej to drugie mi bardziej pomaga.

Alsko
03-01-2008, 20:42
że się sobie podobasz, Ewo :D Tak trzymaj!
A ja się sobie nie podobam. Obcięłam włosy. Fryzjerka do bani zrobiła ze mnie stracha na wróble :mad:

Alsko
03-01-2008, 20:44
Co się dzieje?

Ewita
03-01-2008, 20:50
Nogi mam słabe:D...
Pocieszyć - i owszem! Ale gadaj uczciwie, co się porobiło!

tar-ninka
03-01-2008, 21:06
Hej Chickitko, nie będe cię kopać, ani pocieszać ale moocno przytulam.

Ewita
03-01-2008, 21:33
Wpadła i wypadła ta nasza Chickita... "Furie ją gonią", jak mawiał Makuszyński! :D A ja się teraz będę o tę wariatkę miłą martwić...

Kundzia
03-01-2008, 21:50
Witam,wpadłam na wieczornego drinka,już myslałam ,że odpoczńę,a tu robota nieprzerobiona.Na dziś jednak dosyć.

bogda
03-01-2008, 21:54
Miło Cie widzieć kundziu...jutro też jest dzień, odpuść sobie troche....:)
Zmieniłaś awatarek, a myśmy xenie goniły za to że ma taki awatarek jak Twój poprzedni, i też bidulka zmieniła...:)

Alsko
03-01-2008, 22:12
Co spojrzę na avatarek Lucyny - morda mi się śmieje. Ale fajny!!

chickita
03-01-2008, 22:13
Ewa, jezdem. hihihi
Z Alunia gadałysmy(pisałyśmy) sobie.

chickita
03-01-2008, 22:14
Dziecko mi sie posypało chorobowo, ma gorączkę. dziadek dalej w szpitalu i tesc mi sie sypie. No to kopa mi potrzeba bo mam powtórke z rozrywki. Ostatnio pomogło i licze na jeszcze.

Basia.
03-01-2008, 22:21
Dziecko mi sie posypało chorobowo, ma gorączkę. dziadek dalej w szpitalu i tesc mi sie sypie. No to kopa mi potrzeba bo mam powtórke z rozrywki. Ostatnio pomogło i licze na jeszcze.
dziecko ma gorączkę i to jest Twój problem, dziadek w szpitalu i to powinno być problemem jego dzieci. Teść się posypał więc niech zajmie się nim teściowa /nie znam dokladnie szczegółow więc mogę bredzić/. Jeżeli nie popełnilam błędu i sprawa wygląda tak jak opisałam to popędź towarzystwo i nie daj się wykorzystywać. Jeżeli popełniłam błąd w ocenie sytuacji to przepraszam.:D

chickita
03-01-2008, 22:24
Błędu nie ma Basiu. Bardzo bym chciała wszystkich kogo trzeba pogonic ale jeno ja sie ostalam na polu bitwy. Żeby to takie proste było to by było super! Kurna, nie jest.

Ewita
03-01-2008, 23:14
Będziesz zasuwać, jak mały samochodzik, cholerka...:mad: Ech, Aniu! Że też nie mieszkasz bliżej Łodzi!

martunia
03-01-2008, 23:17
Hej!
Witajcie ,będzie jakiś napitek?
Jestem zmęczona, mam dość!!!
Chce mi się wyć!!!!

Ewita
03-01-2008, 23:19
Tak zdrowotnie, Marylko! Ja grzecznie posłucham. Skończyłaś swoje rozliczeniowe sprawy?

chickita
03-01-2008, 23:23
Ja tez chce, ja też. Znaczy, napitek.

martunia
03-01-2008, 23:24
No to wyyyyyyyyjjjjjjjjęęęęęę!
Komputer w sklepie mi się sypie , inwentaryzacja w "proszku", w domu mam 17 stopni- grzeję bez przerwy.

chickita
03-01-2008, 23:25
Nie ma rady, pijemy. Inaczej nie podołasz w tej temperaturze! Zdrówko!

Ewita
03-01-2008, 23:27
Co jest??? Nowy mamy rok - znaczy się ma być dobrze! Pijcie, dziewczyny! A że dla towarzystwa nawet Cygan dał się powiesić - trudno! Piję z wami!

martunia
03-01-2008, 23:29
Witaj Aniu
Czytałam ,że dziecko masz chore siostra moja ostatnio wyczytała na jakimś forum ,że można kupić jakieś chińskie bańki.
Są inne niż te tradycyjne, jakieś miękkie ściska się je w palcach i umieszcza na plecach, w wypadku dzieci wystarczą 2 szt.
Podobno są rewelacyjne.

martunia
03-01-2008, 23:31
Jesteście kochane , no to zapijmy smutki i podnieśmy temperaturę.

chickita
03-01-2008, 23:33
Juz sama nie wiem? Mała ma gorączkę(dziś jest super w porównaniu z dniem wczorajszym). wezwałam lekarkę, pobadała - NIC. Gardło blade, osłuchowo - czysto, nie kaszle, nie ma kataru, zrobiłam badanie moczu - jest dobry. Nie wiadomo o co chodzi?

martunia
03-01-2008, 23:38
Aniu
Może dowiedz się o tych bańkach, siostra wyczytała to na forum angielskim , oni są dalecy od antybiotyków.
Podobno wystarczy tymi bańkami wymasować plecki dziecka, następnego dnia jest gorzej, a potem dużo lepiej.

chickita
03-01-2008, 23:42
Poszukam, co mi szkodzi? Ja juz z tymi infekcjami to jak tonący, trzymam sie czego popadnie. Mam nadzieje, ze w końcu sie wychoruje i bedzie tego na tyle. A teraz, zdrówko! Byle do wiosny!

martunia
03-01-2008, 23:44
Tak sobie marzę , żeby był majjjjjjj.
Może cały rok?
Zdrówko.

Ewita
03-01-2008, 23:45
Wypity drink i świadomość, że od samiutkiego rana reklamy będą szczerzyć do mnie swoje szczerbate szczęki - kieruje mnie nieuchronnie do łóżeczka mojego cudownie wygodnego i oswojonego!:D
"Nikt mnie nie kocha, nikt mnie nie lubi" - ja Osiecka mówiła, więc przynajmniej spróbuję pospać...

chickita
03-01-2008, 23:48
Wypity drink i świadomość, że od samiutkiego rana reklamy będą szczerzyć do mnie swoje szczerbate szczęki - kieruje mnie nieuchronnie do łóżeczka mojego cudownie wygodnego i oswojonego!:D
"Nikt mnie nie kocha, nikt mnie nie lubi" - ja Osiecka mówiła, więc przynajmniej spróbuję pospać...
Ja sobie wypraszam. Jakie NIKT? Mam Cie w końcu. Zatwierdziłam! Jestem najszczęśliwszym człekiem w owej chwili!:D Dobrej nocki i weny na jutro.:D

Alsko
03-01-2008, 23:48
Też chcę maja! Ostatecznie może być koniec marca, bo wszystko fajne przede mną!

Aniu, z bańkami to bym uważała. Takie tradycyjne wymagają potem wyleżenia - utrzymasz dziecko w łózku? I sprawdzają się przy przeziębieniu i kaszlu.
Może te chińskie działają na innej zasadzie. Nie znam ich.

Alsko
03-01-2008, 23:50
Hihihi, Ewo! Się mówi: nikt mnie nie kocha, nikt mnie lubi i mam majtki nie do twarzy.
Ja idę w ślady Ewy. Trzymajcie się, do jutra!

martunia
03-01-2008, 23:50
Wyśpij się , te wredne reklamy są Ci potrzebne, a tak szczerze to kto Cię nie lubi?

chickita
03-01-2008, 23:52
Też chcę maja! Ostatecznie może być koniec marca, bo wszystko fajne przede mną!

Aniu, z bańkami to bym uważała. Takie tradycyjne wymagają potem wyleżenia - utrzymasz dziecko w łózku? I sprawdzają się przy przeziębieniu i kaszlu.
Może te chińskie działają na innej zasadzie. Nie znam ich.
Poszukam Alu, poczytam i wiedze jaka nabede. Prawda taka, ze tez nie wiem. Musze sie wywiedzieć. Szkoda mi tego mojego Fistaszka. Takie to dzieciątko kruche. Co ja doprowadze, że dojdzie do siebie po antybiotykach to znowu. teraz nic jej nie daje oprócz tych na zbicie gorączki i syropek z cebuli. Stare sposoby zawsze sie sprawdzaja i ten jest rewelacyjny. Dodaje do tego jeszcze ząbek czosnku. Dziecko mi smierdzi jak diabli, nie ważne. Wazne, ze działa!

chickita
03-01-2008, 23:55
Wyśpij się , te wredne reklamy są Ci potrzebne, a tak szczerze to kto Cię nie lubi?
Martunia, Ewe poniosło. Była śpiąca. Drink zaszkodził. Dopisz co tam chcesz. Poszła po całości ale to brzez te reklamy co sie na nia rankiem rzucic mają.:D

martunia
03-01-2008, 23:59
Wiem , wiem jest jej ciężko.
Pa też spadam , jutro mam koszmarny dzień.

chickita
04-01-2008, 00:01
Trzymajcie sie ciepło. Wszystkie. Dobrej nocy. Dla przypomnienia. Jutro jest nowy dzień. Będzie super!

hannabarbara
04-01-2008, 00:07
Można dawać czosnek i nie będzie smierdziało. Trzeba go drobno posiekać i zalać na dużej łyżce płynnym miodem. Jak scukrowany, to potrzymać słoiczek z miodem w dobrze ciepłej, ale nie gorącej wodzie. Można też przed spaniem nasmarować podeszwy stóp i plecy apteczną terpentyną. Jak ja tego w dzieciństwie nie cierpiałam! Ale było skuteczne.

chickita
04-01-2008, 00:20
Dzieki Haniu. Tego z terpentyną to nie znałam. z tymi naturalnymi to jest tak, ze jak nie pomogą to bankowo nie zaszkodzą(mowa o normalnych dawkach bo i to przedobrzyc można).

Ewita
04-01-2008, 08:09
Hmmm... do łóżka chyba! :D Bo drink wirtualny niegroźny!
A teraz kawę świeżo parzoną popijam i - za nim się na mnie rzucą reklamy - poczytam, co się tu działo. Komu kawy?

Nika
04-01-2008, 08:32
proszę,du.zo i mocnej,bo od 3.30 jestem na nogach...a przede mną perspektywa smętnego dnia z piekącymi oczętami.Wysikałam rano psa-zimno bardzo,żadnejprzyjemności ze spaceru,A śniegu niet.11388

tar-ninka
04-01-2008, 08:54
Witajcie Ewitko , Nikuś
A ja dzisiaj wyspałam sie jak reksiu , a teraz kawa pita w miłym towarzystwie . Dobrze się dzien zaczyna bo i słonko wychodzi..
Miłego dnia wszystkim kawoszom zyczę :D

Alsko
04-01-2008, 09:12
Witam ranne ptaszki!
Mrozy, wiatry! Żeby nie te głodomory, w ogóle nie wylazłabym spod kołdry i już!
Oby do wiosny!

Ewita
04-01-2008, 10:30
...pomyślę, czy jeszcze nie wrócić do niej dzisiaj... Ale na razie na drugą kawę przyszłam, bo mi się należy, jak psu zupa, no nie?:D

szekla
04-01-2008, 10:32
dzień dobry,wczoraj zajrzec nie mogłam :),ale macie racje, byle do wiosny, u mnie na programiku pogodowym temp. odczuwalna -20.przy realnej -10.I to się czuje, brrr...Goraca kawa to jest to :)

Ewita
04-01-2008, 10:46
na uczelnię pojechała!:mad: Ma zaliczać ciąg dalszy opisówki (wczoraj część lwią zaliczyła chwalebnie) i ciekawa jestem, czy jej szare komórki nie zamarzną po drodze!

Alsko
04-01-2008, 10:57
Będzie dobrze, Ewo!
Trzeba wysyłać za nią myśli pozytywne, a nie myśleć o mrozie!!!

Anielka
04-01-2008, 11:35
Witam serdecznie i słonecznie.Wprawdzie na spacer sie nie wybieram,bo wieje i z nocha mi kapie,ale dobrej kawy poproszę.Długo zasnąć nie moglam,tableteczki połowe na spanie wzielam i pospalam do 9,30 i teraz dzień mam jakis taki dziwny.Ale powolutku sie pozbieram.Pozdrawiam cieplutko i milego dnia życzę.

Nika
04-01-2008, 12:35
Wybrałam sie jednak na przechadzkę ,zeby dojść do siebie po bezsennej nocy.wróciłam po godzinie.Mimo tony ciepłych ciuchów nózie mi zaróżowiło i pyszczysko wymroziło,ale czuję się świetnie.Kawusi chetnie sie napiję.Gorącej!!

Ewita
04-01-2008, 12:52
Wznoszę kawą toast za twoje kolejne rocznice w klubie, Nikuś! Tobie życzę, żebyś wytrzymała z nami jak najdłużej, sobie, żebym mogła jeszcze kilkanaście takich rocznic świętować! Zdrówko i gratulacje!

Basia.
04-01-2008, 13:15
kawy poproszę i kopa w siedzenie bo muszę psy wysikać a nie chce mi się jak diabli. Na dworzu wieje tak, że mało co łepetyny nie urwie, brrrrrrrrrrr.:) Usiadłam przy komputerze i szukam na Allegro oprogramowania dla Małgośki.

Nika
04-01-2008, 14:07
do kawki,proszę sie częstować-wszak na drinki trochę za wcześnie1139611397

Ewita
04-01-2008, 14:13
Brrr... Nieciekawie!
Basiu! Jeśli szukasz oprogramowania, to znaczy, że komputer już jest??? Hurrra!

Sunshine
04-01-2008, 16:27
Witajcie Barowicze,
wiedziałam,że na Nice można polegać,takie smakowitości przygotowała,aż ślinka cieknie.....

Ja,obijam się dalej i zaczynam tęsknić za pracą.
Zrobiłam dzisiaj bardzo prozaiczny zakup,mianowicie deskę do prasowania,ale to jakiś "mercedes' pośród desek,szkoda tylko że sama nie prasuje:D a tu stos do prasowania czeka
/skąd tyle tego jedna osoba naprodukuje?:mad: /

Nika
04-01-2008, 17:39
aby drinki z okazji mego świeta serwować.Za nasz klub miłe panie wznoszę toast i za Was,bo dzięki wam od roku spedzam tu miłe chwile,dzielę się z wami radością i troską.Dzięki,że jesteście.http://www.fothost.pl/upload/08/01/56c2cb47_drinki..jpeg (http://www.fothost.pl)

Nika
04-01-2008, 17:46
dla Ewity11410dla Anielki11412dla Alsko11411albo 11409

Nika
04-01-2008, 17:47
Jednym słowem full wypas jak mówią małolaty.

chickita
04-01-2008, 18:25
Full wypas, to fakt. Ja kupiłam małą buteleczke rumu i mam teraz za swoje. Piecze w zołądku jak szlag! Tak mi od srodka ciepło. Zmarzłam bo mi sie uwidziało, ze generalne zrobie u psów. Obłęd. Wszystkie budy wyczyściłam czyli 5 i poslanie gdzie dziczek postanowił spać. Czyste sienko i słoma wszędzie i kojce oczyszczone. Cycuś glancuś. Jak mi zadek zmarzł to szkoda gadać, taka zimnica. Teraz sie bede grzać. A co U Was ciekawego? Taka tu cisza.

Alsko
04-01-2008, 18:36
Ten ajerkoniak to dla Basi - ona lubi kogel-mogel z procentami.
Twoje zdrowie, Niko!
Chickita, rum się pije z gorącą herbatą dobrze osłodzoną. Wtedy nie pali w środku człowieka.

chickita
04-01-2008, 18:40
Pali, pali jak szlag. ja go piłam z herbatą bo to tak śmierdziało, ze samo było nie do picia(fuj).

Alsko
04-01-2008, 18:44
Co z Ciebie za majtka! Albo odwykłaś, albo przedawkowałaś, hihihi!

chickita
04-01-2008, 18:47
Mega mix(hihihihi). Zaszkodziło. Latam teraz ze zdwojoną sił(hihihi). Znaczy, działa.

hannabarbara
04-01-2008, 18:53
Na wykorzystanie rumu to mam swój przepis. Nazywa się piszinger. Potrzebne wafle i składniki na masę, do przekładania. Bije się całe jaja z cukrem na parze, potem dodaje się masło i kakao, potem spory chlust rumu do masy. Przekłada się wafle, wychładza i pychota, ze palce lizać.

Basia.
04-01-2008, 19:42
ZDROWIE JUBILATKI!!!!!!!!!!!!!!!!!!:) HaniuBasiu, przepis mi się bardzo podoba zrobię sobie taką frajdę. Aniu rum się pije z herbatą, jest naprawdę ok. Mam znajomą, z którą lubimy pić w wspólnie taką herbatkę odpowiednio przyrządzoną : 1/3 szkłanki to woda z cukrem na to idzie plaster cytryny o średnicy takiej jak szklanka, na to idzie 1/3 szklanki rumu i na to plaster pomarańczy również o średnicy szklanki, 1/3 esencji herbacianej i na to plaster cytryny o średnicy szklanki. Całość prezentuje się bardzo efektownie, kiedy już skończymy podziwiać mieszamy wszystko i pijemy. Jest suuuper, kiedy się spotykamy z moją znajomą takie herbatki potrafimy pić przez cały wieczór dobrze, że mieszkamy na tym samym piętrze.:) :) Moja znajoma również ma na imię Basia gdyby ktoś nas obserwował z boku to by słyszał na okrągło: pani Basieńko, herbatki?

Sunshine
04-01-2008, 19:58
Ponieważ nikt mi niczego nie zaproponował,przyniosłam sama butelczynę swojego ulubionego trunkuhttp://img244.imageshack.us/img244/1738/213tu4.jpg (http://imageshack.us)
i chętnie podzielę się nim,ze Wszystkimi
Zdrówko!

chickita
04-01-2008, 20:02
Musze skosztować tego cuda Basinego i nie tylko bo mi sie posypały przepisy. W skrajny nałóg wpadnę. Herbatkę piłam z rumem bez cukru bo nie słodzę. Fakt, ze działanie ma podwójne. Było mi ciepło, nawet bardzo ale za to latam jak nakręcona i teraz mi ciepło non stop(hihihi). Jak sie "bateryjka" wypali to padne jak makaron(hihihi)

Nika
04-01-2008, 20:39
Ewuniu,trunki były dla wszystkich,zwłaszcza koktaile a i reszta też.Po prostu tyle tylko zapamietałam.Twoje zdrowie imienniczko.

Ewita
04-01-2008, 20:45
Pożegnałam miłego gościa. Młode dziecko, ma 29 lat, ale bardzo tę osobę lubię i cenię za dojrzałość życiową. A teraz wpadłam do baru - i widzę, że tu hulanka na całego! :D
Coś się znajdzie dla mnie, żebym miała siłę na obchód forum wyruszyć?

Sunshine
04-01-2008, 20:46
Ewuniu,trunki były dla wszystkich,zwłaszcza koktaile a i reszta też.Po prostu tyle tylko zapamietałam.Twoje zdrowie imienniczko.

Spoko,powetujemy to sobie kiedyś w realu:D

Ewita
04-01-2008, 20:53
Wezmę swoje resztki poświąteczne i idę w kąt!:mad:

Sunshine
04-01-2008, 20:55
Wezmę swoje resztki poświąteczne i idę w kąt!:mad:
No co Ty Ewita,
nie widziałaś jak Nika zastawiła bufet???

chickita
04-01-2008, 21:09
No to dla rozweselenia. szkoda, ze mnie tacy z auta nie wyciągali. Oj, mam pociąg do fajermanów.
http://www.youtube.com/watch?v=h3NX-4EiSMs&feature=related

Nika
04-01-2008, 21:12
Dla rozweselenia obejrzałam stronkę http://fotkapeel.pinger.pl i obśmiałam sie jak norka..koleżanka mi poleciła -rozkoszne zdjęcia i super komentarze.

chickita
04-01-2008, 21:17
A mnie po tym rumie całkiem odbiło. Jak zobaczyłam to i usłyszałam to sie poryczałam ze śmiechu.
http://pl.youtube.com/watch?v=Eg5hROFcWd0

chickita
04-01-2008, 21:45
No jak juz drinkujecie to ja daje podkład, znaczy, klimat robię.
http://pl.youtube.com/watch?v=8x0KmK5A_zE

bogda
04-01-2008, 21:51
Chickita...świetne te filmiki, ale koty mnie rozłożyły....:)

chickita
04-01-2008, 21:55
Szkoda, ze tego wcześniej nie znalazłam. Tak na wigilje(hihihi).

Ewita
05-01-2008, 07:47
gotowa do pełnienia obowiązków.:D
Kawę zaparzyłam. Pachnie pięknie. W kominku ogień trzaska wesoło. Można poczytać, co się tu działo kiedy mnie nie było.:D

Alsko
05-01-2008, 08:04
Kawy gorącej i chyba wzmocnionej trzeba dziś.
Okłamali mnie wczoraj spece od pogody. Mówili o jakiś marnych stopieńkach mrozu, a tu -12:mad:
Witaj, Ewo!

Ewita
05-01-2008, 08:11
U mnie podobnie. Termometr przy oknie, gdzie zawsze trochę cieplej - pokazuje -10, a psy pobiegły na siusiaństwo w tempie dobrej rakiety!:D Się nawet nie dziwię zwierzakom!
A ja sobie, jak zwykle przerwę w reklamiarskiej robocie zrobiłam na kawę.:D

Alsko
05-01-2008, 08:16
Dużo Ci jeszcze tej roboty zostało?
Z jednej strony - dobrze, że jest. Z drugiej...
Jak Berbeć?

Ewita
05-01-2008, 08:35
...i mało. Teraz mam serię 23 reklam "prezentowych" na tapecie. Tyle, że krótszych - a więc i płatnych pół stawki. Właśnie skończyłam chwalebnie 11 i zabieram się za 12, a więc tak w połowie jestem. Grosz z tego mały, ale ziarnko do ziarnka...:D
Anka walczy. Zbiera doświadczenia i "uczy się uczyć". Mam nadzieję, że da radę. Mało do nadrobienia nie ma, oj, nie:mad:

Alsko
05-01-2008, 08:49
Duża buzka dla walczących :) z przeciwnościami!
Oby było ich coraz mniej!!! Tych przeciwności.

Nika
05-01-2008, 09:01
dobrze przespana nocka!Witam i o kawkę proszę.Za oknem mrozik,ale wiatru już nie ma,zupełnie znośnie się spacerowało z piesem.W perspektywie popołudniowe spotkanko z przyjaciólką.Jest dobrze!Wszystkim życzę sporej dawki optymizmu na ten weekend.

tar-ninka
05-01-2008, 09:08
Witam Ewitko , Aluś , Nikus ,
u mnie za oknem słoneczko ,tez mam nadzieję na dobry dzien .
Kawe juz wypiłam i muzyki posluchalam .
Miłego dnia wszystkim życzę.

hannabarbara
05-01-2008, 10:25
Witajcie! Czytam, że w Krakowie przestało już wiać. Ciekawe jak na północy? Za oknami cisza, nagie gałęzie też nieruchome. Może będzie fajniej niż wczoraj i przedwczoraj.

Ewita
05-01-2008, 10:33
Skończyłam dawkę pracy na dzisiaj. W Łodzi słonecznie, ale bardzo mroźnie. Wiatr nawiał w nocy różnych śmieci na działkę, teraz też jeszcze silnie dmucha! Aza dorwała rano jakiegoś sylwestrowego balona i walczyła z uciekającym potworem z pełnym zaangażowaniem - jak to szczeniak. Wróg uciekł, poniesiony porywem wiatru, a suka w glorii i chwale przyszła domagać się śniadania:D

Alsko
05-01-2008, 10:37
Słońce i wieje. Czekam na ocieplenie, które mi wczoraj obiecali synoptycy.
Tyle że jeśli ma się ocieplić - to słońce zniknie :mad:

Stanley
05-01-2008, 11:21
Witam serdecznie z rana na północy zimno i sztorm.Właśnie wybieram się na plaże proszę się ciepłó ubrać i idziemy.Starczy siedzenia w barze.
Ps mam pewne zastrzeżenia do zaopatrzenia baru nie ma w nim mojego czarnego Johnego.

Ewita
05-01-2008, 11:32
Witam serdecznie z rana na północy zimno i sztorm.Właśnie wybieram się na plaże proszę się ciepłó ubrać i idziemy.Starczy siedzenia w barze.
Ps mam pewne zastrzeżenia do zaopatrzenia baru nie ma w nim mojego czarnego Johnego.
Bagatelka - stówa za butelkę:mad:
A na spacer chętnie, podobno podczas sztormu najwięcej jodu w powietrzu. Wodzu - prowadź!:D

Nika
05-01-2008, 12:25
wracam na drugą kawkę.Zaliczyłam fryzjera,więc w jeszcze lepszym nastroju usadowiłam sie przed komputerem.Trunków żadnych o tej porze nie serwuję,ale ciasteczko do kawy dla łasuchów-proszę bardzo..11431

Stanley
05-01-2008, 13:12
Ewa i dobrze ze nie wybrałaś się ze mną zimno strasznie.Sztorm słabnie posłusznie donoszę. A szkoda bo morze jest piękne w sztormie trzeba tego doświadczyć, patrząc na nie człowiek nabiera dystansu do siebie. Moje wymagania co do trunku są niestety juz tylko emeryckie zielony Johny to dopiero smak tylko z lodem polecam.

Anielka
05-01-2008, 13:26
Witam serdecznie,wlasnie wrócilam ze spacerku brzegiem morza,wieje okrutnie,ale lubie czasami pochodzic właśnie w taką pogode i zobaczyc jak niewiele człowiek znaczy ,kiedy przewalaja się takie ilości wody.Ubrałam sie cieplutko,spacer nie za długi /bo jeszcze troszke z nocha kapie/ale teraz popijam dobrą herbatke z "prądem" i bedzie oki.Pozdrawiam cieplutko i miłej soboty zyczę.

Sunshine
05-01-2008, 13:41
Ps mam pewne zastrzeżenia do zaopatrzenia baru nie ma w nim mojego czarnego Johnego.

co tam,nie będziemy skąpcami,mówisz maszhttp://img244.imageshack.us/img244/1729/46199dd6.jpg (http://imageshack.us)

Nika
05-01-2008, 14:02
Anielko,widzę,że mimo kataru nie rezygnujesz z codziennych spacerków.Zdrowiej szybko.

Ewita
05-01-2008, 14:09
Ewa i dobrze ze nie wybrałaś się ze mną zimno strasznie.Sztorm słabnie posłusznie donoszę. A szkoda bo morze jest piękne w sztormie trzeba tego doświadczyć, patrząc na nie człowiek nabiera dystansu do siebie. Moje wymagania co do trunku są niestety juz tylko emeryckie zielony Johny to dopiero smak tylko z lodem polecam.
Nie wybrałam się, bo nie poczekałeś, a z mojej Łodzi jednak kawałek drogi!:D Nie nabiorę dystansu do siebie, trudno!
Staszek, ty burżuju! Zielonego Jasia Wędrowniczka ci się zachciewa??? I tak masz chody u szefowej tego baru!;)

Stanley
05-01-2008, 15:09
Ej Ewo zachciewa fakt zachciewa się czasami.A Szefowej bardzo dziękuję,wyjątkowo porządny jest ten bar.

Ewita
05-01-2008, 17:40
...to się idzie na spacer po swoim mieście:D Zamiast szumu fal miałam szum samochodów, ale bałwanów nigdzie nie brakuje:D Ociepliło się, wiatr przycichł. Teraz mogę jakiegoś drinka wypić. Wymagania mam mniejsze niż Staszek. Wystarczy wysoka szklaneczka, w niej 50 ml becherowki, tyle samo soku grapefruitowego i woda gazowana. A jakby jeszcze plasterek cytryny - niebo w gębie!

Stanley
05-01-2008, 17:58
Proszę bardzo Ewo pozwolisz ze ja Ci podam tę becherovkę.Ale z wodą? No ale jak lubisz to proszę bardzo.

Ewita
05-01-2008, 18:02
Nie o te procenty chodzi, a o ten smak, który uwielbiam od lat:D Dziękuję serdecznie!

bogda
05-01-2008, 21:48
Ale tutaj pustki, cisza....chyba wszyscy poszli na bale karnawałowe, a ja zostałam sama....ale nic to, zrobię sobie jakiegoś drinka albo martini z lemonką....i posiedzę w ciszy...

Stanley
05-01-2008, 22:05
Widzisz Bogda dzisiaj samoobsługa nie wiem gdzie jest ukryte to martini ale Johnego proszę bardzo.

Ewita
05-01-2008, 22:05
w tym akurat barze akurat nie licz! Zawsze się ktoś do towarzystwa znajdzie - to ogólnie znana prawidłowość. Ja na drinka też mam niejaką ochotę...

Stanley
05-01-2008, 22:07
Ewita chyba zaczne robić tu za barmana proszę bardzo becherovka z hmmmm.... wodą dla Ciebie

hannabarbara
05-01-2008, 22:19
Już chyba nigdy więcej wieczorem do baru nie wejdę. Wy sobie tak wirtualnie o trunkach, a ja sierota, zaraz myk do lodówki i przy klawiaturze już drink stoi.Witam nowego barmana. Tak obrazowo piszesz o sztormie. Ubolewam,że nigdy w realu sztormowego morza nie widziałam i co gorsze nie słyszałam. A tak uwielbiam Bałtyk! Dobrze,że w tym roku mogłam pochodzić z Anielką jego brzegiem, posłuchać szumu, pozbierać muszelki.

małgorzatka303
05-01-2008, 22:20
Pierwszy raz tutaj wstąpiłam dzisiaj, co by sie troszeczkę ogrzać...
Co prawda od czasu do czasu tu zagladałam, ale tylko przez dziurkę od klucza. Zauważyłam, że często tutaj coś serwujecie na rozgrzewkę, a mi tak ziiimno dzisiaj. Mam co prawda ze sobą tę beczułkę, ale nijak nie wiem jak się do niej dobrać... ten kranik trzeba odkręcić?... czy czopa wywalić?...
http://www.iv.pl/image/95966.jpeg (http://www.iv.pl/view/95966.html)

Stanley
05-01-2008, 22:23
HB mieszkam od zawsze nad morzem i jestem nad nim prawie codziennie i zawsze mnie zaskakuje zawsze jest inne i mówi do Ciebie jeżeli umiesz słuchać. Wy przyjezdzacie w najgorszym momemncie dopiero jak nie mam szczurów lądowych morze jest piękne>przyjedz zimą zobaczysz o czym mówię. Ale nad morze a nie bajoro jakim jest zatoka.

Ewita
05-01-2008, 22:24
Małgorzatko! Toż rzucą się harpie przeróżne na beczułkę, ino mig! :D
Staszku! Nie z wodą, nie z wodą, ino z sokiem i wodą! Dobry drink nie jest zły - a i umysłu nie zaciemnia:D
Znam zimowy Bałtyk z czasów, kiedy z - paroletnią Anką - jeździłam do Dziwnówka. Zakochałam się wtedy w takim morzu, jakiego letni wczasowicze nie znają. Wiem, o czym mówisz, Stanley!

Stanley
05-01-2008, 22:26
Jako barman już mówię jeżeli chcesz posiedzieć i pogadać to kranik a jeżeli jesteś z Pyrlandii lub Centusiów to wywalaj czopa nic nie zostanie

hannabarbara
05-01-2008, 22:39
Znam pełne morze, ale niestety letnie, no może i trochę wiosenne. Gdy w pełni maja byłam właśnie w Dziwnowie, to woda była lodowata, ze aż kręciła do szpiku kości. Ale weszłam, nie było siły bym się powstrzymała. Niestety wrześniowy pobyt zakończył się przeziębieniem, bo wiatr też był przenikający.

małgorzatka303
05-01-2008, 22:40
A może żarełko jakoweś dostarczyć? Zaraz sprawdzę w spiżarni, bo w lodowce to ostatnio twarożek tylko o różnych smakach...
http://www.iv.pl/image/96072.jpeg (http://www.iv.pl/view/96072.html)
Na szczęście znalazłam jakies zakamuflowane zapasy.
W sam raz do tego bimberku, który podobno miał być w tej beczce. Jak kto woli to może go popijać soczkiem... No, to bawmy się i rozgrzewajmy w ten mroźny, styczniowy wieczór....
Stanley, odkrecaj ten kranik, bo coś przymarzł...

małgorzatka303
05-01-2008, 23:53
Haniu, to prawda co pisze Stanley i Ewa. Morze jest piękne dopiero zimą. Wtedy czujesz jego potęgę i moc, plaże też są piękne i przede wszystkim czyste, zwłaszcza pod kołderką bielusieńkiego śniegu. Nie zgodzę się jednak z tym, że zatoka to bajoro. Byłam w Ustce nad morzem wielokrotnie i zimą i latem, ale za nic nie zamieniłabym jej na mój rodzinny Sopot i molo w pięknej zimowej scenerii. Tutaj też bywają sztormy.
Oto co zrobiły z sopockim molem...http://www.iv.pl/image/96135.jpeg (http://www.iv.pl/view/96135.html) http://www.iv.pl/image/96136.jpeg (http://www.iv.pl/view/96136.html)
Byłam wtedy i na własne oczy to widziałam...

hannabarbara
05-01-2008, 23:58
Małgosiu! Super fotki. Aż ciarki mi po plecach przeszły.

hannabarbara
06-01-2008, 00:22
Zaprezentować swoje miasto, tu w barze. Niestety w jesiennej chmurnej pogodzie. Ale bar skojarzył mi się z sympatyczną kawiarnią, w której nie tak dawno sabatowałyśmy z Iwo1111. Co my zrobimy, że było nas wtedy tylko dwie. 11447Szkoda, ze to zdjęcie tak się pięknie otwierało w necie, a tu nie chce.

Nika
06-01-2008, 01:47
oooo...pierwsza sobota karnawału,a wszyscy barowicze śpią...

Basia.
06-01-2008, 01:48
zaraz sobie naleję winka.:)

Ewita
06-01-2008, 07:26
i moja osobista obowiązkowość kawiarki spowodowały, że i w niedzielę kawę od samiuśkiego rana mam gotową dla chętnych:D
Porozglądam się trochę po pustym klubie, a potem - wio do reklam!

Alsko
06-01-2008, 07:53
Wczoraj miałam dzień użalania się nad sobą.
Dziś mam nadzieję na lepszy. A jak rozpocząć dzień, jeśli nie kawą :D
Muzy w dobrym humorze życzę, Ewo :)

Ewita
06-01-2008, 09:33
Pewnie dzięki nim dwie reklamy już odwaliłam, a trzecią mam w połowie gotową! :D Berbeć jeszcze dosypia, to wykorzystuję czas godziwie...

tar-ninka
06-01-2008, 09:38
Witam Ewitko , Alus. I ja dokładam dobre życzenia
Ewitko niech ci sie "same" piszą.
Przyjemnej niedzieli wam kochani życzę.

szekla
06-01-2008, 09:47
a ja tylko na minutke bo kolejna tura imieninowych gosci popołudniu się szykuje,ale od jutra szara codzienność to i czasu bedzie więcej :).Miłego dnia wszystkim i w pracy, i w odpoczynku.Dobrze,że mróz zelżał :D

Anielka
06-01-2008, 10:29
Witam serdecznie,a ja jakos sobie troszke dłużej pospalam,potem obowiazkowo joga,a teraz kawusia w dobrym towarzystwie.Miłej i spokojnej niedzieli życzę.

en_vogue
06-01-2008, 12:02
Zasiadam wraz z wami do przedpołudniowej kawy.Za oknem ponuro.Dobrze,ze bar oświetlony:)