PDA

View Full Version : Komentujemy artykuł: Nowa Zelandia nie wpuszcza chorych na Parkinsona


Mirosław
30-07-2006, 22:49
Komentarz do artykułu: Nowa Zelandia nie wpuszcza chorych na Parkinsona (http://www.senior.pl/147,0,Nowa-Zelandia-nie-wpuszcza-chorych-na-Parkinsona,942.html)
--------------------
Ciekawe czy to głupota pojedynczego urzędasa czy u kiwaczków koniec z tolerancją. A jeśli to drugie to czego się tak boją?

Ewunia
30-07-2006, 23:17
hm... a może chodzi o ewentualne koszty leczenia? Może problemem jest brak ubezpieczenia tego człowieka i ewentualne "straty" jakie może przynieść nowozelandzkiej służbie zdrowia? Tak czy inaczej - dziwne to trochę i mało przyjemne.

Rayton
22-08-2009, 12:01
Ciekawe czy to głupota pojedynczego urzędasa czy u kiwaczków koniec z tolerancją. A jeśli to drugie to czego się tak boją?

Skoro Oceania udzielila gosciny powaznie choremu Papiezowi to tez nie bylo powodu odmowic wizy niedomagajacemu obywatelowi dawnej Rodezji. Odmowa nastapila z powodow bezpieczenstwa. Uzasadnienie wyraznie mowi "o zagrozeniu zdrowia publicznego", a nie o zagrozeniu zdrowia starajacego sie o wize. Moze chodzilo o to, ze Afrykanin ma tak nieskoordynowane ruchy, ze idac ulica bije przechodniow po pysku, albo ma trudnosci z utrzymaniem stolca podczas jazdy miejskim autobusem... Nie chce dalej spekulowac, ale gosciu napewno niezle nalgal urzedasom. Juz sam fakt starania sie o wize w Sydney budzi podejrzenie (zaplanowal odwiedzenie syna dopiero po przyjezdzie do AU?)

„Fakt, że cierpi Pan na chorobę Parkinsona może przyczynić się do poważnego zagrożenia zdrowia publicznego w naszym kraju” - przeczytał mężczyzna w uzasadnieniu odmowy wydania wizy.