PDA

View Full Version : Kraków, znajomość, ewentualne udostępnienie pokoju młodej osobie na rok akademicki


Ona94
10-07-2016, 16:23
Interesuje mnie udostępnienie mi czystego, bezpiecznego pokoju, w zamian za samą regulację różnicy w rachunkach, wynikającej z mojej bytności w mieszkaniu.

Reszta mieszkania (kuchnia, łazienka), też muszą być zdatne do użytkowania. Dobrze, gdyby osoby zainteresowane były w stanie przesłać zdjęcia pomieszczeń.

Umowa najmu lub użyczenia. Możliwa kaucja. Własne wyżywienie itd.

Nie potrzebuję żadnej dodatkowej pomocy oprócz udostępnienia pokoju i kontaktu z kimś wrażliwym, wartościowym, kulturalnym i miłym.

Nie interesuje mnie oferta dożywotniej opieki, w zamian za przepisanie mieszkania, ale oczywiście możemy utrzymywać kontakt, nawet po mojej wyprowadzce, ewentualnych zmianach miasta zamieszkania. Z Krakowem wiążę przynajmniej kilka najbliższych lat.

Nie mogę niestety świadczyć żadnych zaawansowanych usług opiekuńczych/opieki całodobowej. Wszystko jest uzależnione od trybu studiów, w przypadku stacjonarnych nie byłoby mnie od rana do wieczora, ale gdyby mieszkanie było zlokalizowane w korzystnej lokalizacji, to możliwe np. poranne lub wieczorne zakupy, weekendowe gruntowne sprzątanie mieszkania/domu itd., od czasu do czasu jakieś wspólne wyjścia, adekwatna do zainteresowań aktywność innego rodzaju.

Nawiążę kontakt jedynie z osobami bez nałogów, na tzw. chodzie tzn. bez otyłości, przy jak najwiekszej pełni władz umysłowych, nie wymagających zaawansowanej opieki całodobowej. Wiek nie jest dla mnie żadnym wyznacznikiem, tylko funkcjonowanie. Pan Huczyński lub Fauja Singh są na to dowodem, że można świetnie funkcjonować w każdym wieku.

Podejrzewam,że nie zdążę znaleźć na czas oferty na tyle pewnej, że nic nie budziłoby moich wątpliwości i że niestety w przyszłym tyg. będę zmuszona podpisać umowę jakiegoś najmu na ten rok/pół roku. Tak czy inaczej jestem zainteresowana kontaktem, za rok też będzie mi potrzebne miejsce do spokojnego mieszkania.

Starsi ludzie lubią mieć mieszkania zawalone ogromem rzeczy, dobrze gdyby pokój był minimalistyczny, estetyczny i w miarę pusty, jasne ściany. Potrzebuję standardowych mebli: większego regału na książki, łóżka, gdyby nie było szafy na ubrania, biurka itd. mogę sobie np. dokupić.

Nawet gdyby wspólne mieszkanie nie wchodziło w grę, to szukam kontaktu do starszych, miłych, zrównoważonych osób, dla których taki kontakt też mógłby coś znaczyć. Niekoniecznie do osób, które wiecznie narzekają itd., bo taki kontakt obecnie jeszcze bardziej demotywowałby mnie do życia. Szukam jakiejś pozytywnej znajomości, konstruktywnego spędzania czasu itd., nawet robienia zwykłych codziennych rzeczy.


Wiadomo,że każdy chciałby mieć kogoś, kto go docenia i traktuje z szacunkiem bezwarunkowo, jest bezinteresowny i stały w tych uczuciach, ale nie każdemu jest to dane lub jest dane na zbyt krótki czas. Szukam przynajmniej kogoś przyszywanego i jakiejś namiastki takich relacji, jakie funkcjonują w normalnej rodzinie. Nie planuję się wkręcić w żadne toksyczne relacje, ani nie chcę z kolei żeby było mi przykro, gdyby trafił się ktoś super, ale o wątłym zdrowiu. Wiadomo,że nic nie trwa wiecznie. Liczą się plany i intencje. Chciałabym poznać kogoś, kto przynajmniej planuje jeszcze trochę pożyć, bo wiadomo,że istnieją takie osoby, które mają dokładnie odwrotny plan i robią wszystko w kierunku jego realizacji. Nie wiem jak znaleźć to, czego szukam, ale szukam...

Interesują mnie niestety tylko oferty kobiet, ewentualnie małżeństw, z dorosłymi dziećmi (i np. wolnym pokojem), ale gdyby nieszkodliwość jakiegoś starszego pana okazała się łatwo weryfikowalna, to nie wykluczam.

Jeśli chodzi o wspólne mieszkanie, to profilaktycznie jedynie kobiety i rodziny.

Mam 21l., od ponad 12 non stop się przeprowadzam i niestety mam głównie siebie, wiele razy byłam zmuszona np. wyrzucić rzeczy, które stanowiły dla mnie istotną wartość. Zero stałości otoczenia. Przez ostanie 2 lata wynajmowałam zwyczajnie pokój. W tym roku prawdopodobnie będzie podobnie. W przyszłości tańszy pokój, w bezpiecznych i dobrych warunkach, to byłaby dla mnie bardzo korzystna opcja, bo mam trochę czasu do nadrobienia, powinnam awaryjnie zaoszczędzić część środków.