PDA

View Full Version : Dalaj Lama i olimpiada w Pekinie (prawa człowieka a polityka międzynarodowa)


Karol
05-01-2008, 09:47
Zbliża się olimpiada w Pekinie. Świat z podziwem patrzy na przemiany gospodarcze i kulturowe dokonujące się w Chinach. A co z Tybetem bezprawnie zaanektowanym przez Chiny w 1949r.? Co z narodem tybetańskim i jego charyzmatycznym przywódcą na wygnaniu Dalaj Lamą ?
>>>więcej na moim blogu (http://50plus.blog.onet.pl/) Zapraszam do dyskusji

destiny
05-01-2008, 13:27
Czy każdy nowy temat na Twoim blogu znajdzie odbicie w Klubie Seniora - Pasje-Hobby ?
Bardzo fajny wątek "Pisać bloga czy nie" Twojego autorstwa chyba w zupełności wystarczyłby na zwrócenie uwagi, że coś nowego pojawiło się na blogu.
W innym przypadku wszystko się rozmyje, chyba że...będzie to nowy wątek w np. Społeczeństwo
Przepraszam za tą dygresję. Pisać też nie mogę za wiele, ale to się zmieni ...za jakieś 5 tygodni :D
Pozdrawiam cieplutko :)

Karol
05-01-2008, 13:58
Witam!
Czy uważasz, że problem „łamanie praw człowieka” i dyskusja na na w/w temat mniej zasługuje na osobny wątek niż np. życie pszczół, robótki ręczne czy bridż?

destiny
05-01-2008, 14:07
Witam!
Czy uważasz, że temat „łamanie praw człowieka” i dyskusja na na w/w temat mniej zasługuje na osobny wątek niż np. życie pszczół, robótki ręczne czy bridż?

Czy Ty mnie dobrze zrozumiałeś ?
Przecież sugeruje tylko, że temat tak ważny i istotny, nie powinien się znaleźć w ...Pasje-Hobby

Karol
05-01-2008, 14:21
Jedną z moich pasji jest występowanie w obronie słabszych i właśnie temu dałem wyraz...

destiny
05-01-2008, 14:32
Jedną z moich pasji jest występowanie w obronie słabszych i właśnie temu dałem wyraz...
Wiesz co, Karol ? Ja mam poczucie humoru i właśnie uśmiechnęłam się...

Lecę poczytać Twojego bloga :cool:

Basia.
05-01-2008, 14:34
Jedną z moich pasji jest występowanie w obronie słabszych i właśnie temu dałem wyraz...
tak trzymaj, Desti też chciała dobrze chodziło jej o to żeby wątek "się nie schował" np.między robótkami ręcznymi a przepisami kulinarnymi. Wątek jest bardzo ciekawy i z pewnością się rozwinie, Twojego bloga czytam regularnie jest super. Pozdrawiam.:)

Alunia
05-06-2008, 13:22
tak trzymaj, Desti też chciała dobrze chodziło jej o to żeby wątek "się nie schował" np.między robótkami ręcznymi a przepisami kulinarnymi. Wątek jest bardzo ciekawy i z pewnością się rozwinie, Twojego bloga czytam regularnie jest super. Pozdrawiam.:)
Niestety wątek się schował.:)
Piszę tutaj bo wątek, który zaczęła Lila
TYBET . Co z olimpiadą w Pekinie ?
chociaż późniejszy- jest już nieczynny.
http://www.vpx.pl/up/20080605/ml277017386658546164b328c51a3232307fc076187646.jpg (http://www.vpx.pl/grafika,277017.html)
I link do artykułu "Zniszczono prawie wszystko"
http://kultura.wp.pl/kat,0,wid,10018086,wiadomosc.html?P%5Bpage%5D=1
Bez komentarza.............

Karol pisze na swoim blogu:
http://50plus.blog.onet.pl/

Alunia
12-07-2008, 21:22
"Siedem lat w Tybecie" - właśnie "leci" film w TVP1.
I chociaż to nie to samo co książka Harrera Heinricha, to i tak wracam do niego z radością. Polecam i Wam..:)

Anielka
12-07-2008, 21:29
Aluniu,tez ogladam po raz n-ty,z wielką przyjemnoscią.pozdrawiam serdecznie.

ostatek
12-07-2008, 23:06
Za pół godziny "Mały Budda" - Polsat. I znów wolę książkę, ale film obejrzę po raz enty...
"7 lat w Tybecie" mam w cyfrze, gdyby ktoś chciał pożyczyć...
Karol, łamanie praw człowieka jest ważnym tematem (szczególnie Tybet jest bliski memu sercu), ale lekceważąco o robótkach porozmawiamy po obejrzeniu Twojego dzieła, wsio ryba: serwetka, bieżnik, firanka, bluzka, sweter... wybór należy do Ciebie. ;)

Alunia
12-07-2008, 23:11
15799

Mandala radości - Dla Ciebie Anielko - i innych przyjaciół Tybetu:)

Anielka
13-07-2008, 10:02
Dziękuje Aluniu,wrzuciłam sobie tę Mandalę jako tło na monitorze.Pozdrawiam serdecznie.http://www.iv.pl/image/216232.jpeg (http://www.iv.pl/view/216232.html)

senior A.P.
13-07-2008, 12:19
Co nas interesuje Tybet gdy w Polsce sa wieksze problemy do rozwiazania a my nadal spimy i nie widzimy co z Polska sie wyprawia.
Co nas obchodza obce podworka gdy na wlasnym stosy smieci ?

Alunia
13-07-2008, 13:44
Słusznie, co nas obchodzi podwórko w Iraku, podwórko w Afganistanie?? Dlaczego pozwoliliśmy aby nie na swoje "podwórko" poszli nasi żołnierze?
Co nas wreszcie obchodzi
- 11 września 2001,
- los Czeczenów walczących o niepodległość od 1991 roku,
- 1 września 2004 w Biesłanie,
- dramat w teatrze w Moskwie 2002 roku
- itd, itd ?

Czy Świat oszalał? Dlaczego to się dzieje?

A co nas to obchodzi.....:rolleyes: ?!

ostatek
13-07-2008, 15:33
Co nas interesuje Tybet gdy w Polsce sa wieksze problemy do rozwiazania a my nadal spimy i nie widzimy co z Polska sie wyprawia.
Seniorze A.P. kto jak kto, ale Ty oczka masz sokole, nawet przez ocean te stosy śmieci widzisz... słomkę w oku bliźniego, zło, którego inni nawet przez lupę nie mogą wypatrzeć... Gdybyś energię wkładaną w krytykanctwo i "nie podobanie się" przełożył na radość byłbyś najweselszym człowiekiem świata. Nie twierdzę, że wszystko jest cacy, ale uśmiechajmy się, bo umrzemy smutni i zgorzkniali, nie zdążywszy się uśmiechnąć...
Buddyzm (również, a może przede wszystkim, tybetański) jest najbardziej pokojową i radosną religią. Mamy spokojnie patrzeć na to co się w Tybecie dzieje? tam giną ludzie! I kawałek kultury, o której my-niby-cywilizowani nie mamy pojęcia.
Niech na całym świecie wojna... etc...
a wydawało mi się, że chcesz naprawiać swiat... sorry, pomyliłam się...:mad:
Aluniu, mandala piękna. Dzięki. :)

Alunia
13-07-2008, 16:58
Zgadzam się z Tobą. Świat jest tak piękny właśnie dzięki swojej różnorodności geograficznej, kulturowej, rasowej, klimatycznej, i każdej innej.

Cyt: "Buddyzm (również, a może przede wszystkim, tybetański) jest najbardziej pokojową i radosną religią. Mamy spokojnie patrzeć na to co się w Tybecie dzieje? tam giną ludzie! I kawałek kultury, o której my-niby-cywilizowani nie mamy pojęcia."

Dla mnie, dla nas wszystkich, w życiu prywatnym i społecznym - mandala mądrości-

15823

oby jej nam nigdy nie brakowało

ostatek
13-07-2008, 17:36
Mandala serca. Trójca doskonała: mądrość, serce, radość.
http://images33.fotosik.pl/320/e7888001a3ea721a.jpg (www.fotosik.pl)
Stupa Cudów w Kucharach - w Polsce też są buddyści.
http://images23.fotosik.pl/246/78eb93eff3e333de.jpg (www.fotosik.pl)

senior A.P.
13-07-2008, 21:15
A niech oni beda gdzie chca (wszelkie religie) tylko sie nie miejszajmy w nie i nie udawadniajmy ,ze tylko nasza jest sluszna. Nie nawracajmy nikogo na sile i nie wskazujmy drogi do Boga ,bo jak ktos ja chce znalezc napewno znajdzie bez posrednikow. Szukajmy drog porozumien miedzy ludzmi,dazmy do pokoju a nie do wojen. Nie kumulujmy u siebie broni jadrowej a innym panstwom nie zbraniajmy budowac i rozwijac energii atomowej do celow pokojowych jako tansza od innych (przyklad Izrael- Iran).
"Ostatek" !
Czy poza Tybetem nie gina ludzie ,to co powiesz na Irak,Afganistan,Palestyne ?
Czy udzial Polski w misjach "pokojowych" jest nam potrzebny a moze to nie nasz interes ???
Radosnych i pokojowych religii jest na swiecie bardzo wiele ale te religie jednoczmy a nie dzielmy.
Ja swojej energii podpisujaca sie osobo "ostatek" nie wkladam w krytykanctwo tylko w rzeczowa dyskusje abys ty lub inni mogli odroznic prawde od klamstwa,dobro od zla obojetnie od kogo one pochodza i gdzie zachodza.Zyje w kraju gdzie naprawde ludzie usmiechaja sie bezinteresownie ,nie wiem dlaczego ty sie nie chcesz do mnie usmiechnac tylko strzelasz na oslep do nieznanego czlowieka.
Poczytaj sobie dokladnie moje posty i znajdz moja krytyke kogo i czego bez uzasadnien, dajac przedruk lub chociazby nr.postu.

ostatek
14-07-2008, 00:55
Kiedy nie wieją żadne wiatry i kurek na dachu ma charakter.
Nabieram szacunku dla Ciebie... hm... tak Reksia do góry łapkami odwrócić sztuka to nie lada. Gratulacje za kolejną porcję zmarnowanej energii.
Czytałam Twoje posty, nawet zacytowałam, co byś nie pienił się Człowieku podpisujący się Senior A.P. Uśmiechnęłam się do Ciebie, łapkę nawet wyciągnęłam, aleś do profilu nie był łaskaw zajrzeć.
Za naukę odróżniania dobra od zła - dziękuję. Jakoś sobie radzę, ale wiedzy nigdy nie za dużo, więc ucz mnie, bakałarzu. Tylko proszę, delikatnie, bo wrażliwa jestem, a złoszczę się nieładnie. Na marginesie: spełniam wszystkie kryteria postawione przez Ciebie - na wsi mieszkam, blisko natury, niedouczona jestem, tylko ten komp trochę przeszkadza, ale czasu nie mam za dużo, więc... może mi darujesz...
Tytuł wątku był jasny i precyzyjny: Dalaj Lama - Chiny. I na ten temat się wypowiedziałam. Odbiegliśmy od tematu dyskusji, zajęliśmy się biciem piany, a ja teraz zupełnie nie wiem: interesuje Cię Tybet czy nie? Bronisz Tybetu czy wolisz "wieś zaciszną" i własne bajorko? Na pewno oba posty są Twojego autorstwa?
Religioznawstwem interesuję się od wielu lat, dlatego wykład na ten temat uważam za marnowanie Twojego, cennego czasu. Na ząb Buddy przysięgam, nie chcę Cię nawracać; każdy ma swoją własną drogę (moja - w awatarze) i ja to szanuję.

senior A.P.
14-07-2008, 11:47
Gratuluje Ci drogi jaka obralas do Boga. Nie wiem jaka ona ma "nawierzchnie" (zwirowa,gruntowa,asfaltowa,betonowa lub inna) ale na tej drodze nie zahaczaj o "znaki drogowe" bo np. mozesz sobie uszkodzic ".lusterko".
Lustra zas maja to do siebie (z wyj.krzywych zwierciadel),ze nie klamia. Ja w swym przeciez juz niekrotkim zyciu w "lustrach religijnych" widzialem wiele zlych "odbic" twarzy przewodnikow religijnych. Nawet ich gloszone nauki nie licowaly z ich czynami. Patrzac na to przez pryzmat slabosci ludzkich warto zauwazyc ,ze korzysci plynace z wszelkich religii sa na czasie ,w Tybecie tez !

Alunia
14-07-2008, 12:09
....ćwiczy w cnocie cierpliwości. Szczególnie wtedy gdy nasz rozmówca prezentuje wyjątkowo pokrętną logikę i "niedalekie" horyzonty myślowe!
Bo filozofia buddyzmu to odebranie i dawanie:
odebranie od kogoś - nienawiści, złości, podejrzliwości, strachu
i dawanie komuś - współczucia, przebaczenia, stanu spokoju

Do "ostatka": cierpliwości!:)
powtórzę słowa Dalajlamy
"Nie dbam o to co mówią inni ludzie, ważna jest moja motywacja, obserwowanie własnego zachowania, moja własna szczerość i uczciwość, i życie z pożytkiem dla innych"
(Piękna ta stupa)

Alunia
14-07-2008, 12:10
Jutro, czyli - 15 lipca 2008 zapraszam na film w TV:
Ale Kino! godz. 8:00 "Tragedia Tybetu"
Segarra zbudował swój film z materiałów archiwalnych, fantastycznie zmontowanych i mających w wielu wypadkach unikalny charakter. Dokument otwierają ujęcia, należące do pierwszych, jakie kiedykolwiek nakręcono w Tybecie – materiały filmowe zrealizowane w 1938 roku przez słynną ekspedycję Ernsta Schaeffera.
Tytuł dobrze oddaje temat filmu; dokument Ludovika Segarry, to krótka, ale wstrząsająca historia tragedii Tybetu, kraju, w którym przetrwała unikalna i starożytna buddyjska kultura. Od ponad pół wieku ta kultura jest systematycznie niszczona przez komunistyczne Chiny, które w 1950 roku najechały Tybet i okupują go do dziś.

senior A.P.
14-07-2008, 14:04
Ktoz moze znac sie lepiej na ludziach,ich kulturze,wiedzy,religii i zwyczajach niz dany narod.
Chinczycy malego wzrostu narod ale pracowity,kto im zaszczepil komunizm ?
Teraz w oparciu o "religie komunizmu" buduja nowy swiat przescigujac swych nauczycieli i mistrzow !
Jest inny narod ,ktory podsuwa im kolejna "nowosc",poniewaz Chinczyk zorientowal sie co jest "grane" w swiecie,co mnie osobiscie cieszy,poniewaz Chinczyk tylko raz sie myli i daje sie oszukac,nawet w handlu ( u niego do jednego razu sztuka).
Bardzo dobrze ten narod sie rozradza i stanowi w masie sile,zdazyl sie takze dozbroic.

Alunia
14-07-2008, 15:11
Senior AP - ja przecież dopiero ćwiczę cierpliwość, dopiero ćwiczę!!!:mad: Nie wystawiaj jej na tak trudną próbę!!

Proponuję abyś założył osobny wątek, do wyboru np.:
"Nieomylnym chińczykom -cześć!"
"Mali, pracowici komuniści rozradzajcie się"
"Dozbrojona chińska masa rośnie nam w siłę, o le!!"

Zostaw już ten wątek, proszę........
My tu sobie dalej, ........spokojnie......... poklikamy o Tybecie, ok?

(A "Bajki dla potłuczonych" przedstawiał kabaret "Potem" z Zielonej Góry, świetnie im to wychodziło!)

Alsko
14-07-2008, 15:18
ja proponuję jeszcze jeden wątek: "O wyższości łamania praw człowieka nad demokracją, wolnością i niepodległością narodów" :mad: :mad:

senior A.P.
14-07-2008, 17:19
Tybet ci zostawie ale Polski nie .

ostatek
14-07-2008, 18:44
Dziękujemy Ci Seniorze, inżynierze drogowy... Niderlandy też nam ofiarujesz?
Lubisz wyczesane autostrady? Nie będę Ci w tym przeszkadzać, ale szanuj również moją drogę i nie mów o niej lekceważąco. Nie potrzebuję luster, wystarczy kij pielgrzymi i sandały. Nawierzchnia nie ma znaczenia, bo idę wolno... mam czas na słuchanie ludzkich opowieści, rozmów ptaków w gałęziach lip, zachwycenie się wschodem słońca i mnóstwo innych rzeczy, których nie zauważają ludzie pędzący beemkami... która droga lepsza? nie nam to oceniać.
Oj, Seniorze, uczyć mnie chciałeś... i czego mnie uczysz? arogancji, lekceważenia innych, mędrkowania, wyślizgiwania się z dyskusji? Chociaż w innym wątku mnie tego ucz, bo Dalaj Lama i buddyzm pasują do takiego nauczania jak pięść do nosa...
Zwrócenie Twojej uwagi na "religię komunizmu" - zabieg żywcem wzięty z Clausewitza. Że też jeszcze pamiętasz...
Pozostańmy przy Tybecie i z Tybetem...
Aluniu, pięknie podsumowałaś filozofię buddyzmu. Dodam jeszcze jedno zdanie Dalaj Lamy: należy szanować ludzi nam nieprzychylnych, bo uczą nas cierpliwości i wybaczania... i jeszcze - sutra serca... Seniorze A.P. uśmiechnij się...:)

senior A.P.
14-07-2008, 22:09
To jeszcze tego nie zauwazylas/zauwazyles,ze ja sie do wszystkich usmiecham ?
Nauczyla mnie tego Ameryka i jestem jej za to wdzieczny ale do Buddyzmu (z calym szacunkiem dla niego i jego wiernych) mnie nie przekonasz.
Trzeba pamietac o jednym kanonie : w jakiej wierze sie urodziles w takiej umieraj,wcale nie musisz oddawac za nia zycie.
Najwazniejsza jest w zyciu dobroc ,ludzie dobrzy zawsze sie usmiechaja i nie czynia innym krzywd.

Alunia
14-07-2008, 22:13
Cieszę się, że tu jesteś :)

A 20 lipca będę oglądać film "Wyśniona Lhasa" w programie Ale Kino! o godz. 17:15
„Wyśniona Lhasa” to opowieść o współczesnych Tybetańczykach na uchodźstwie, ludziach, którzy być może nigdy już nie zobaczą swojej ojczyzny, i o tych, którzy nigdy jej nie widzieli. To rzecz o poszukiwaniu utraconej tożsamości, jeden z nielicznych filmów, w których Tybetańczycy opowiadają sami o sobie.

senior A.P.
14-07-2008, 22:21
Zycie kazdego czlowieka jest bardzo ciekawym filmem fabularnym - warto ogladac te filmy .
Natomiast filmy dokumentalne bardzo czesto robione sa pod sytuacje a nawet ustroj polityczny.

kufa86
14-07-2008, 22:25
Prosili cię ażebyś opuścił ten temat i....nic.
Senior - wróć do czyszczenia lufy wyciorem...i dbaj o ten wycior, bo cię niedopieszczona lufa opuści.
Masz 66, niedługo zostanie ci 69.

senior A.P.
14-07-2008, 22:33
I widzisz,nie wytrzymales !
Jezeli juz wyczysciles swe kieszenie i pucha w nich ,to zajmij sie kapciami abys je nie pogubil !

ostatek
14-07-2008, 22:51
Q-rcze, Senior A.P. Ty jesteś jak życie: nigdy nie wiem czy się uśmiechasz czy chcesz ugryźć? Amerykański uśmiech podobnie jak polskie narzekanie - nic nie znaczy. Ale przyjmuję go za dobrą monetę, bo moja szklanka jest zawsze do połowy pełna. Co do kanonów - tylko krowa nie zmienia poglądów... a ja powtarzam, aczkolwiek już mnie to nudzi: nie chcę Cię nawracać ani przekonywać. Myślisz, że jestem buddystką? Kombinuj dalej, bo ja Ci nie odpowiem na to pytanie.
Co gorsze, wolę filmy dokumentalne. W dodatku film, o którym pisze Alunia, nie powstał na zamówienie którejkolwiek ze stron (Chiny - Tybet). Z gruntu zakładasz, że nie jest obiektywny... hm... Pamiętasz co mówił ks. Tischner? Na wszelki wypadek przypomnę: "prawda jest jak d..., każdy ma swoją". Pozwól obejrzeć nam ten film... zdążymy go skrytykować/pochwalić i wybrać swoją prawdę... samodzielnie...

kufa86
14-07-2008, 23:08
I widzisz,nie wytrzymales !
Jezeli juz wyczysciles swe kieszenie i pucha w nich ,to zajmij sie kapciami abys je nie pogubil !
No faktycznie nie wytrzymałem.
To tak jakby spróbować wytrzymać sraczkę.
Co do czyszczenia kieszeni - pracuję dorywczo i często trafia mi się dniówka większa od twojej emerytury.
I poważnie....ile kosztuje taka posiadłość na Florydzie?
Chętnie bym kupił i zamiast wystrzyżonych trawników hodował pokrzywy.
PS ile kosztuje u ciebie aligator?

ostatek
14-07-2008, 23:38
hm... pokrzywa dobrej gleby potrzebuje, nie urośnie tam gdzie byle trawsko, aby należycie podlewane.
I po kiego Ci aligator? Myślisz, że wytresujesz stworzenie i będzie ranną porą Seniorka kłapaniem paszczy straszyło? Szkoda majora, jeszcze jąkać się zacznie...
I znów bijemy pianę... nowa jestem, oświećcie mnie - czy takie obyczaje tutaj panują?

Lila
14-07-2008, 23:42
Ostatku miły...:)
Nasze wątki maendrują niesamowicie ,we wszystkich kierunkach..Tak się przyjęło..
Bardzo ciekawie piszecie.Temat mi bliski,lecz cóż...nigdy tam nie byłam.A niewiele brakowało.

kufa86
14-07-2008, 23:46
hm... pokrzywa dobrej gleby potrzebuje, nie urośnie tam gdzie byle trawsko, aby należycie podlewane.
I po kiego Ci aligator? Myślisz, że wytresujesz stworzenie i będzie ranną porą Seniorka kłapaniem paszczy straszyło? Szkoda majora, jeszcze jąkać się zacznie...
I znów bijemy pianę... nowa jestem, oświećcie mnie - czy takie obyczaje tutaj panują?
Ostatek, jesteś boska.
Aligator mi potrzebny jako otwieracz puszek piwa.

ostatek
15-07-2008, 00:08
Chylę czoła. O takim zastosowaniu aligatora nie słyszałam i małżowi nie powiem, bo od razu chciałby kolejne zwierzątko, jeszcze by tłumaczył, że użyteczne ono bardzo...
Fajnie, że wątki meandrują, bo nadmiar powagi mi szkodzi - śmieszka jestem...
A poważnie - właśnie kot zrzucił książkę z półki: "Ogień pod sniegiem" Palden Gjaco. Posłuchajcie dedykacji:
"Temu, który uosabia i ucieleśnia wszystkich buddów,
Temu, który jest emanacją opiekuńczego bóstwa ludu Krainy Śniegów,
Jedynemu schronieniu i jedynej pociesze ludzkości cierpiącej w wieku Kaljugi -
Moje serce przepełnia wdzięczność za Twą dobroć i błogosławieństwo."
[...]
"I do was, mieszkańcy swiata, którzy wierzą w prawdę, sprawiedliwość i zwykłą przyzwoitość,
Stańcie za nami murem, niech wasz potężny głos
Popłynie drogą prawdy, sprawiedliwości i uczciwości.
Pomóżcie nam odzyskać wolność i niepodległość.
Pomóżcie nam robić to, co wybierzemy - w naszym własnym kraju."

kufa86
15-07-2008, 00:13
Chylę czoła. O takim zastosowaniu aligatora nie słyszałam i małżowi nie powiem, bo od razu chciałby kolejne zwierzątko, jeszcze by tłumaczył, że użyteczne ono błogosławieństwo."

O dżisis, jakie tu małże hodujesz?

Alunia
15-07-2008, 00:25
"I do was, mieszkańcy swiata, którzy wierzą w prawdę, sprawiedliwość i zwykłą przyzwoitość,
Stańcie za nami murem, niech wasz potężny głos
Popłynie drogą prawdy, sprawiedliwości i uczciwości.
Pomóżcie nam odzyskać wolność i niepodległość.
Pomóżcie nam robić to, co wybierzemy - w naszym własnym kraju."[/I]

Mówię do siebie: Późno już, a idźże spać kochana! No i co? I trafiam na takie zdania!
I myślę, ile narodów błaga takimi słowami, a Świat jest głuchy, bo nie brzęczy pieniądz.........

ostatek
15-07-2008, 00:28
Małż - skrót od Małżonka: kochanego, cudnego, fantastycznego i "mundurowego". Co prawda kolor munduru granatowy, nieco inny niż Seniorowy, ale gwiazdek więcej; na jedno więc wychodzi, dlatego Senior ma u mnie taryfę ulgową, bo mundurowców znam "na durch"...
Zwierzątka mam różne, ale to temat na inne opowiadanie...
W razie czego - informuję, że właścicielką 7 tygodniowego bernardyna jestem, więc ma mnie kto bronić...

kufa86
15-07-2008, 00:49
Taki bernardyn byłby dobry jako wkładka do kanapki.
A co do małża, to piękne, że go hodujesz, tak trzymać.
Szkoda, że ja się nie nadaję do hodowli.

ostatek
15-07-2008, 01:13
Hotdoga z mojego futrzaka chcesz zrobić, łakomczuchu? Sierścią się zadławisz, o ile zdążysz, bo o rok starsza panowa Calineczka połknie Cię bez smarowania masłem... Tak czy owak, masz przechlapane. Lepiej z bernardynami się zaprzyjaźnić... moje poliżą w rękę i buzi dadzą. O łapę lepiej nie prosić.
Każde zwierzę da się oswoić i udomowić. I każde można hodować... uważaj więc, bo życie bywa zaskakujące.
Oj, lepiej już spać pójdę... ostatnie dwie synapsy przestają działać...

kufa86
15-07-2008, 01:23
Hotdoga z mojego futrzaka chcesz zrobić, łakomczuchu? Sierścią się zadławisz, o ile zdążysz, bo o rok starsza panowa Calineczka połknie Cię bez smarowania masłem... Tak czy owak, masz przechlapane. Lepiej z bernardynami się zaprzyjaźnić... moje poliżą w rękę i buzi dadzą. O łapę lepiej nie prosić.
Każde zwierzę da się oswoić i udomowić. I każde można hodować... uważaj więc, bo życie bywa zaskakujące.
Oj, lepiej już spać pójdę... ostatnie dwie synapsy przestają działać...
Ostatnie dwie synapsy...
1. czy masz syna
2. czy syn ma psy
3. co to są synapsy?


Sierścią się nie udławię, jestem drapieżnik i mięsożerca, jem golonko niegolone.
Przyjaźń z bernardynami wskazana, ze względu na baryłkę rumu, co noszą ze sobą.
A propos przechlapania - dzisiaj przechlapałem 10 Żywców.
Co do łapy - utucz toto, później się zgriluje i zje.

Alsko
15-07-2008, 08:41
I powiedz, dlaczego ja Ciebie lubię, drapieżniku jeden, i cebulę ze słoniną trzymam na Twoją czarną godzinę? :D Może dlatego, że mi nigdy nie podpadłeś swoim nastawieniem do zwierząt i Natury...

Alunię, Ostatka i Karola przepraszam za meandrowanie na tym wątku. To taka przypadłość, którą trudno powstrzymać :confused:

ostatek
16-07-2008, 00:32
Alsko, proszę, nakarm drapieżnika tą słoniną i cebulą, bo szczeniaczka mi zeżre, starszą przekąsi, a rum z beczułki wytrąbi... w trakcie posiłku opowie jeszcze za co i dlaczego bernardyny lubi. Jak myślisz KUFO, dlaczego mój małż lat ...dzieści o nich marzył? Owszem, kolor futra ładny, ale beczułka ważniejsza (w niej nawet piwsko może być)...
Na pytanie nie odpowiem, bo źle postawione. Nie synapsy, a synapsa. Dziś jedna została.
I gwoli sprostowania - małż podglądał wczoraj, więc napisałam tylko pół prawdy: "kochany, cudny, fantastyczny" - tak mówią o nim zwierzaki, ja mówię - "zwyczajny", ale nawet do Oświęcimia ludzie się przyzwyczajali, więc... ;)
Podoba mi się meandrowanie...

Alsko
16-07-2008, 09:05
O swoje kruszynki możesz nie drżeć, Kufa nieomylnym instynktem do beczułki trafi i starczy. Chyba...
A Ty, Ostatku, nie postponuj małża, za którym zwierzęta optują. Nie ma lepszej rekomendacji :D

senior A.P.
16-07-2008, 12:18
Oswiecim ?
To miasto wielu wspomnien,zamieszkuja go Polacy ,ktorzy znaja jego historie. Dzisaj trudno im sie w tym miescie zyje.

ostatek
16-07-2008, 15:24
Seniorku, a czy ja mówiłam, że mnie łatwo się żyje? lata nie te, w krzyżu strzyka, słyszę tylko to co chcę i mówię też to co chcę, czasami bez sensu. Oświęcim czy Mszana Dolna? Jakie to ma znaczenie? I dlaczego teraz w Oświęcimiu żyje się trudniej? Mało jest miejsc w Polsce, których nie dotknęła historia, o ile w ogóle takie są.
Nie postponuję małża, ale w kolejce z miską nie stoję, więc nie muszę czołem bić... "normalny, zwyczajny" toż to komplement w czasach zamętu i chaosu... a wybieg dyplomatyczny się opłacił, bo małż cały happy.
Apetyt Kufy przestaje być groźny, jeśli do napitku się ogranicza... balonik z winkiem schowany na czarną godzinę; jak nie wystarczy - hufiec koci uzbroję i ... nową "Myszeidę" stworzymy (?) ;) a niedźwiedziorów nie oddam! Moje ci są!
Póki co, idę ćwiczyć cierpliwość... w pokoju obok, na półce mala leży...

senior A.P.
16-07-2008, 17:24
"Cwicz mala cwicz....." ,kazde cwiczenie ma swoj cel zarowno ciala jak i umyslu. Inna sprawa z psyche - ta potrzebuje medytacji (nie mylic ze swietoscia).
Mam pytanie;
Kiedy dusza czlowieka jest zmeczona ?

ostatek
16-07-2008, 18:16
Mala. Prawidłowa odmiana: ćwicz malę. Ale mali nie można ćwiczyć; dlaczego - dowiesz się po sprawdzeniu znaczenia słowa. Ucz się Senior, na naukę nigdy nie jest za późno. I podaj definicję świętości, jeśli możesz i chcesz (bo na pytania nie odpowiadasz). Uzasadnij również dlaczego medytacja nie prowadzi do świętości. O chrześcijańskich mistykach słyszałeś?
Chrześcijaństwo ma wiele wspólnego z buddyzmem. Więcej niż przypuszczasz. Ciekawostka: M. Rerich twierdził, że Jezus był w Tybecie; w jednym z klasztorów buddyjskich znalazł zapiski lamów, w Polsce książka ukazała się pt.: "Ewangelia Issy".
Wielką, starą i mądrą duszę męczy mały, ciasny rozumek i wszystko, co z tego wynika.

Malgorzata 50
16-07-2008, 20:40
Co nas obchodzi los uchodźców z Darfuru,co nas obchodzi łamanie praw czlowieka w Tybecie w blasku Olimpijskiej pompy .Co nas to wszystko obchodzi ...poczekajmy az nam ktos nadepnie na odcisk -wrzeszczeć będziemy w niebogłosy i oburzać się ,że innych to nic nie obchodzi

senior A.P.
16-07-2008, 21:06
"Widzisz mala tak to jest....",sa swietosci rozne i definicje na nie tez . Ja popieram tych,ktorzy swietych nie uznaja,bo faktycznie skad mozna wiedziec,ze Bog ich uswiecil ?
Przeciez to ludzie wynosza swietych na oltarze.
Stara dusza jeszcze sie rusza i nawet sie przemieszcza w czasie i odleglosciach nawet kosmicznych ,dla niej nie ma nieosiagalnej przestrzeni.
Co do wszelkich ewangielii mam zastrzezenia,wole pamietniki.

Malgorzata 50
16-07-2008, 21:10
Seniorze coś strasznie mądry spicz wyglosiłeś ...nic nie rozumiem ...

senior A.P.
16-07-2008, 21:15
Bo u Ciebie juz wieczorowa pora a u mnie przed obiadem,temat zas bardzo powazny.

ostatek
16-07-2008, 21:28
Przyznam się, że ja też nie rozumiem... post napisany chyba po to, by nic nie powiedzieć, a słowo mieć ostatnie i dowcipem się wykazać... Senior, spokojniej i jaśniej, proszę. Do prostego człowieka mówisz.
Co do czytania pamiętników... masz na myśli własne?

senior A.P.
16-07-2008, 21:35
Pamietniki kiedys pisalem ale to bylo bardzo dawno temu,dzisiaj wole korzystac z internetu i brac udzial w dyskusjach na forach.
Pisanie sprawia mi przyjemnosc ,czytaja mnie i rozumieja ci co chca .Sa tez tacy co mnie ignoruja a mnie to wcale nie przeszkadza.
Zyje do przodu.

ostatek
16-07-2008, 21:47
Sama prawda i tylko prawda... dyskutant z powołania jesteś i pisać też lubisz... kilku takich gawędziarzy (również w mundurach) spotkałam już w życiu... jakoś przetrzymałam...

senior A.P.
16-07-2008, 22:07
To az tak bylo ,ze trzeba bylo przetrzymac ?
Ach ci wojskowi lub inni mundurowi,jak oni kobietom dokuczaja.
To moze dlatego za mundurem panny sznurem ?

ostatek
16-07-2008, 23:00
Mundurowi (jak pozostałe grupy zawodowe) różni są. Twardogłowi i błyskotliwi, mądrzy i głupi, dobrzy i źli... mundur jest tylko uniformem i nie świadczy o wartości człowieka. Sznury panien już od dawna nie ustawiają się za mundurem, bo nie jest on już oznaką rycerskości, o reszcie zalet nie wspomnę. Współczesne kobiety nie są "bluszczowate" i świetnie radzą sobie same, a na matrymonialnym rynku inne zawody liczą się bardziej.
Gawędź dalej, najwyżej czytać nie będę... bo takie meandrowanie mnie nudzi, może dlatego, że rozumiem to co piszesz (z wyjątkiem "bełkotliwych" postów, których nawet nie chcę rozumieć). Żyj dalej do przodu, bo do tyłu się nie da...

senior A.P.
17-07-2008, 02:45
Kto ci nakazuje ze mna dyskutowac ?
Moze masz inne zadania na tym forum to smialo wal ale na innym poziomie i nie jako "ostatek" ale dla przykladu "loboda" (moze byc inny chwast).
O mundurowych malo wiesz i nigdy ich nie zrozumiesz , nie zabawiaj sie w ich ocene,bo najpierw trzeba mundur nosic aby zrozumiec co jest pod mundurem.
Co cie nudzi najmniej mnie interesuje ,tak samo jak twoje rozumowanie.
Bywaj i nie zanudzaj sie !

Alsko
17-07-2008, 08:44
Calineczko, siadaj tu, miej baczenie i w razie czego tonażem działaj!!!!

senior A.P.
17-07-2008, 12:13
Komunistyczne Chiny to dzisiaj potega militarna i gospodarcza.
Wyglada na to,ze juz z Chinczykami swiat sie musi liczyc .

ostatek
17-07-2008, 23:42
Seniorze A.P. może Ci się mój nick nie podobać... ale ja go nie zmienię! Pokrzykiwać mogłeś (?) na swoich podwładnych, w Klubie liczą się argumenty, a tych Ci zabrakło, więc Twój krzyk odczytuję jako bezsilność... i wybaczam Ci Twoją niby-złośliwość. Na marginesie - chwasty też są pożyteczne i spełniają ważną rolę w świecie.
Mundur nosiłam (z szafy do szafy), więc pojęcie mam. Wiem, że pod mundurami kryją się czasem wielkie serca, a czasem podłe duszyczki...
Potęgą militarną Chin straszysz? A może o Konfucjuszu albo taoizmie porozmawiamy... ops, zagalopowałam się, nie ten poziom.

senior A.P.
18-07-2008, 01:07
I nie to drzewo rodowe !

ostatek
19-07-2008, 01:49
Dhammapada (przypisywana Buddzie)
Lepiej, żeby zamiast tysiąca słów
Było jedno, lecz takie, co niesie Pokój.
Lepiej, żeby zamiast tysiąca wierszy
Był jeden, lecz taki, co ukazuje Piękno.
Lepiej, żeby zamiast tysiąca pieśni
Była jedna, lecz taka, co niesie Radość.

Żydowska modlitwa o pokój
Wejdźmy na górę do Pana, byśmy mogli z Nim się przechadzać. Zamieńmy miecze na pługi, a włócznie na owocowe kosze.
Aby żaden naród nie podniósł miecza przeciw drugiemu, byśmy już nigdy nie musieli uczyć się sztuki wojowania.
I by nikt nie bał się sąsiada, bo tak powiedział Pan.

Lao Tsu - VI w. p.n.e.
Aby pokój zapanował na świecie, trzeba, by narody żyły w zgodzie.
By narody żyły w zgodzie, jedno miasto nie może powstać przeciw drugiemu.
By w miastach panował pokój, sąsiedzi muszą się nawzajem rozumieć.
By w domu zapanował spokój, trzeba odnaleźć go we własnym sercu.

senior A.P.
19-07-2008, 11:24
Z mojej codziennej modlitwy:
"Boze !
Uczyn tak aby Polska rzadzili Polacy i juz nigdy sie nie klocili -
- wysluchaj mnie Panie !"

ostatek
20-07-2008, 14:31
http://www.buddyzm.pl/wydarzenia/wazne/list_od_lamy_ole_dotyczacy_obecnej_sytuacji_w_tybe cie
Poniżej - stupa pod śniegiem.

http://images23.fotosik.pl/251/1491d3b6e68d18de.jpg (www.fotosik.pl)

Alunia
20-07-2008, 19:34
Tybetańska kultura jest pod wieloma względami jedyną w swoim rodzaju. Na jej wyjątkowość mają wpływ trzy główne czynniki. Pierwszym z nich jest ziemia - Wyżyna Tybetu. Drugim lud żyjący w harmonii z naturą. Trzecim religia, która wiąże wszystkie elementy w całość. Tybet był dumnym, niezależnym krajem buddyjskim. Jego mieszkańcy pracowali ciężko, lecz stać ich było na wyprawianie licznych świąt i pikników. Praca przeplatała się z modlitwą, a modlitwa z żartami i śmiechem. Jednych słowem były to pomyślne dni.

http://img177.imageshack.us/img177/5313/jak4gy2.th.jpg (http://img177.imageshack.us/my.php?image=jak4gy2.jpg)

senior A.P.
21-07-2008, 09:30
Byl ale juz nie jest i nie bedzie.

Modlitwa to nie zart,smiech czy zabawa.

To indywidualny kontakt z Bogiem poprzez swoje mysli.

To co czynisz czlowieki,to samo czynisz i Bogu.

Zyc z Bogiem - znaczy zyc w pokoju z ludzmi i nieczynienie im krzywd !

Alsko
21-07-2008, 09:38
Byl ale juz nie jest i nie bedzie.

Modlitwa to nie zart,smiech czy zabawa.
To indywidualny kontakt z Bogiem poprzez swoje mysli.
To co czynisz czlowieki,to samo czynisz i Bogu.
Zyc z Bogiem - znaczy zyc w pokoju z ludzmi i nieczynienie im krzywd !
Nic nie rozumiem.
Dlaczego nie będzie? Skąd ta pewność?
I kto tu żartuje z modlitwy?

senior A.P.
21-07-2008, 09:47
Prosze czytac wszystkie posty ze zrozumieniem,to nic trudnego.

Alunia
21-07-2008, 10:54
Pomyślne dni skończyły się. Od 1950 roku Tybet okupowany jest przez Chiny, które dążą do całkowitego zniszczenia kultury tybetańskiej. Okupanci chcą pozbawić Tybetańczyków tożsamości narodowej i narzucić im własną - komunistyczną ideologię. W swoich działaniach ChRL posuwa się do daleko idących represji, aresztowań, tortur... Jednostki oporne są eliminowane. Politykę Chin porównać można do polityki hitlerowskich Niemiec. Jest jednak jedna różnica - hitlerowscy zbrodniarze zostali osądzeni w Norymberdze, ludzie odpowiedzialni za zbrodnie popełniane w Chińskiej Republice Ludowej pozostają bezkarni.:mad:

http://img522.imageshack.us/img522/1484/kordonog4.th.gif (http://img522.imageshack.us/my.php?image=kordonog4.gif)

senior A.P.
21-07-2008, 11:10
Aluniu !
Jezeli tak mocno nurtuje cie sprawa Tybetu i Chin to jako miedzynarodowa "rewolucjonistka" zajmiesz sie tez sprawa Polski ?
Nie widzisz ,ze w Polsce panuja obce wplywy ???

Alunia
21-07-2008, 20:05
Rzeczywiście, nurtuje i nie zniechęcisz mnie!
Sprawą Polski już nie muszę sie zajmować seniorze A.P.
Ty jesteś wszęęęęędzie.................:)

ostatek
22-07-2008, 01:01
http://ratujtybet.org/aktualnosci/2008_07_20_olimpiada_pekin

http://www.tsering.wroclaw.pl/

Buddyzm istnieje od 2600 lat. Jest uniwersalny, powszechny i zajmuje się dobrem wszystkich: zarówno jednostek, jak i całych społeczeństw. Jako religia uniwersalna jest nauką drogi życia dla każdego, bez względu na rasę, narodowość, pochodzenie społeczne, płeć czy kulturę. Buddyzm wyróżniają specyficzne cechy: brak dogmatów - co pozwala jego wyznawcom na wolne, nieograniczone wnikanie w samą istotę Ostatecznej Prawdy - i tolerancja religijna. Buddyzm był zawsze wolny od inkwizycji, pogromów, religijnych wojen i masakr, polowań na heretyków i czarownice. Był całkowicie wolny od palenia "niewłaściwych książek i ludzi". Przyznawał rację bytu innym religiom i nigdy nie zwalczał duchowych tradycji zastanych w krajach, do których przybywał ze swoją misją, ulegając lokalnym wpływom kulturowym, lecz jednocześnie wnosząc nowe, cenne wartości.
W buddyzmie istnieje pięć przykazań dla świeckich wyznawców oraz bardzo wiele przykazań dla wyświęconych duchownych. Ich podstawą są:
Trzy Czyste Przykazania:
Pierwsze przykazanie - Nie czynić żadnego zła.
Drugie przykazanie - Czynić tylko dobro.
Trzecie przykazanie - Pomagać wszystkim odczuwającym istotom.

Już w sierpniu do nabycia album Łukasza Walla, Tybet - Kraj na dachu świata...

senior A.P.
22-07-2008, 01:38
A maja siedem grzechow glownych ?
Chyba tez grzesza jak kazdy czlowiek z wyjatkiem wyswieconych duchownych ?
Niebo to pewno maja na ziemi,choc nie wszyscy.

Alunia
22-07-2008, 10:23
Dzięki ostatek, do strony z drugiego linku nie dotarłam.
Gdzie można nabyć kalendarz? Cały rok patrzyłabym na piękno gór - chociaż w kalendarzu :)

Ok, już sie doczytałam, że kalendarz nabywać można przez stronę internetową.

senior A.P.
24-07-2008, 16:56
Przygotowanie Olimpiady od strony dzialan antyterrorystycznych zakonczone .
To sie nazywa pracowitosc i solidnosc chinska,zawsze przed terminem i to na ostatni guzik.
Zmartwilo to tylko terrorystow ale wszystko jeszcze moze sie zdarzyc.

brzask
26-07-2008, 20:20
Mnie jednak obchodzi co się dzieje na świecie i w Polsce też. Czytałam dokładnie Prawa Człowieka i wiem, że u nas też są łamane. Prawo do godnego życia, do ochrony zdrowia, do pracy i odpoczynku. Myślę, że w momencie w którym nie zauważę prawa Czeczenów czy Tybetu do wolności to stanę po stronie tych łamiących prawo...do człowieczeństwa.:)

senior A.P.
26-07-2008, 21:31
Naprawianie swiata i ludzi nalezy zaczac od siebie.
Masz racje,ze dla nas Polakow najwazniejsze sa sprawy polskie,te w swiecie zostawmy na druga kolejnosc dzialan.
Jezeli Chiny maja swoj ustroj i chca go doskonalic dlaczego im przeszkadzac.
Nikt nie moze przewodzic swiatu i dyktowac mu swoja wole,tym bardziej zniewalac sila,czy zaprowadzac mu okreslony system polityczny.
To samo dotyczy wierzen i religii,kazda religia nie czyniaca zla jest dobra dla ich wyznawcow,po co sie w to mieszac a tym bardziej zakazywac.

ostatek
26-07-2008, 22:30
Myślę, że w momencie w którym nie zauważę prawa Czeczenów czy Tybetu do wolności to stanę po stronie tych łamiących prawo...do człowieczeństwa.:)
Pięknie napisałaś... Podpisuję się pod tym oburącz.
I Senior A.P. przemówił ludzkim głosem na temat zniewalania i zaprowadzania systemów politycznych. :) Jaki miły wieczór...

We wszystkich akcjach na rzecz Tybetu wzywajcie do dwóch rzeczy – do przestrzegania praw człowieka w Tybecie i do tego, żeby władze chińskie rozmawiały z Dalajlamą.
Więcej:
http://wiadomosci.onet.pl/1499255,240,1,dzis_waza_sie_nasze_losy,kioskart.ht ml

senior A.P.
03-08-2008, 21:54
Olimpiada w Pekinie przygotowana ,wszystko sprawdzone ,przeciwiczone ,nawet odpalanie ogni (sztucznych) oby tylko inny ogien sie nie pojawil po zapaleniu olimpijskiego ognia.
To dobrze,ze wszyscy maja prawa czlowieka ,do Olimpiady tez.

Alunia
03-08-2008, 23:49
Igrzyska Olimpijskie – Pekin 2008

Celem olimpizmu jest, aby sport służył harmonijnemu rozwojowi człowieka, z wizją propagowania miłującego pokój społeczeństwa i poszanowania ludzkiej godności.
(Fundamentalne zasady olimpizmu, Karta Olimpijska, art. 2.)

Każda forma dyskryminacji w stosunku do kraju lub osoby ze względu na rasę, wyznanie religijne, poglądy polityczne, płeć lub jakiegokolwiek innego względu, jest niemożliwa do pogodzenia z przynależnością do Ruchu Olimpijskiego.
(Fundamentalne zasady olimpizmu,Karta Olimpijska, art. 5.)


Kto wystąpi tego lata w imieniu Tybetańczyków? Kto przekaże całemu światu przesłanie o ich odwadze i sile charakteru? Kto udowodni, że wolność słowa, wyznania i zgromadzeń to nie tylko puste hasła?

http://img401.imageshack.us/img401/5280/pomaranczowy200whitehq3.th.jpg (http://img401.imageshack.us/my.php?image=pomaranczowy200whitehq3.jpg)

http://ratujtybet.org/Pekin_2008/co_mozesz_zrobic

senior A.P.
04-08-2008, 15:28
Na czym ma polegac ten harmonijny rozwoj czlowieka ?
Chodzi tu o wspolne "akordy" mile dla ucha,czy wspolne dzialanie (zbiorowosci) na swoja korzysc ?