PDA

View Full Version : A jak tu nie klac k....mac !


senior A.P.
07-01-2008, 15:32
Nie dosc ,ze szkaluje Polske i Polakow,ma sie bezczelnosc wjechac do Polski i robic spotkania autorskie promujac swe klamstwa ksiazkowe,to na dodatek prokuratorzy polscy maja watpliwosci czy zostalo naruszone PRAWO POLSKIE !
Czy to jeszcze Polska ?
Kto w koncu ta Polska rzadzi ?
Jest tu jakas seniorka/senior i odpowiedza na te pytania ???

Pani Slowikowa
07-01-2008, 15:35
Nie dosc ,ze szkaluje Polske i Polakow,ma sie bezczelnosc wjechac do Polski i robic spotkania autorskie promujac swe klamstwa ksiazkowe,to na dodatek prokuratorzy polscy maja watpliwosci czy zostalo naruszone PRAWO POLSKIE !
Czy to jeszcze Polska ?
Kto w koncu ta Polska rzadzi ?
Jest tu jakas seniorka/senior i odpowiedza na te pytania ???


ALE KTO?? O KIM TY MOWISZ??

BUNIA
07-01-2008, 16:02
Twoje wzburzenie Senior A.P. musi byc baaardzo silne bo nie napisales o kogo chodzi i nawet czytanie miedzy wierszami nie dalo rezultatow .. a zatem prosze wytlumacz .,..

urszula-kol
07-01-2008, 16:30
Czytałam o tym w gazecie.Tu chyba chodzi o historyka Jana Grossa i jego książkę "Strach.Antysemityzm w Polsce tuż po wojnie." Pisze,że po II wojnie światowej Polska przyzwoliła na antysemityzm, bo wielu z Polaków zagrabiło własność ofiar Holokaustu.Prokuratura ma zbadać, czy znieważył Polaków.

siekierka
07-01-2008, 18:32
Prawdopodobnie Urszula trafiła. Moim zdaniem Gross to urodzony już po wojnie zwyczajny oszczerca, który czasy wojny w Polsce zna tylko z opowiadań (być może byłych członków Judenrathu - boimnjłatwiej było przetrwać), z mlekiem matki wyssał antypolonizm i robi geszeft na "koncernie holocaust".
Faktycznie należy stwierdzić, że jego książki to bezprzykładne kłamstwa, którym patronują różne dyplomatołki w Polsce.

Basia.
07-01-2008, 19:25
myślę, że dadzą to jemu odczuć potencjalni czytelnicy. Kupię tę książkę z ciekawości, książka wzbudziła wiele emocji.

Benigna
07-01-2008, 19:28
myślę, że dadzą to jemu odczuć potencjalni czytelnicy. Kupię tę książkę z ciekawości, książka wzbudziła wiele emocji.
O to mu wlasnie chodzi, żeby kupować. Jego zarobek.

Basia.
07-01-2008, 19:31
O to mu wlasnie chodzi, żeby kupować. Jego zarobek.
nie lubię jego ale z ciekawości kupię, niech ma dziadyga.

ammi1952
07-01-2008, 19:38
Największymi antysemitami są sami semici -gdyż samo gadanie o antysemityźmie to ich najbardziej podnieca. Pracowałam kiedyś z dziewczyna z pochodzenia i wyznania żydowskiego i nikt z nas nie miał z tym najmniejszego problemu

e-bietka
07-01-2008, 19:38
myślę, że dadzą to jemu odczuć potencjalni czytelnicy. Kupię tę książkę z ciekawości, książka wzbudziła wiele emocji.
Nie kupuj Basienko!!!!! Tylko tak możemy zaprotestować. A jak Cię dręczy ciekawość, to idź do biblioteki!

Benigna
07-01-2008, 19:41
Nie kupuj Basienko!!!!! Tylko tak możemy zaprotestować. A jak Cię dręczy ciekawość, to idź do biblioteki!
W MPiK-u /w dawnym Juniorze/ mozna siedzieć przy kawie
i czytać godzinami! I w "Czułym Barbarzyncy" na rogu Dobrej i /chyba/ Lipowej też!

Basia.
07-01-2008, 21:42
poczytam w MPiK/u, szkoda forsy.:)

siekierka
08-01-2008, 06:28
Widzisz, zamiast nam prawić złośliwości, czym również potrafimy sie odwzajemniać, znalazłeś temat w którym się z Tobą zgadzamy, I dalej tak trzymaj kurs, będzie wszystkim przyjemniej.:D

senior A.P.
08-01-2008, 08:02
Na przyjemnosci przyjdzie jeszcze czas - nie chwal dnia przed zachodem slonca !
Ksiazki ludzie pisza inni je czytaja tam gdzie chca czytac (tu mamy propozycje rozne -kupic czy pojsc do czytelni,jeszcze inni bojkotuja),czytajac trzeba tez umiec je czytac (metoda szkolna,studencka ,dojrzala czy wreszcie analityczna).
Nawet ktos tam w mediach deklaruje,ze przeczyta te czy inna ksiazke i dopiero potem wyciagnie wnioski i moze nawet przystapi do dzialan.
Czy Polacy czytaja ksiazki ?
Smie twierdzic,ze znikoma ilosci z ogolnej liczby Polakow.
Kazdy woli sie gapic w telewizor,posiadacze komputerow pobiegaja sobie po internecie ,mlodziez powie,ze to archaiczne,dziadek z babcia zrezygnuje ,bo ma slabe okulary.
Przeczytaja napewno ci ,ktorzy maja taki obowiazek,wiekszosc machnie reka na to co nam po raz kolejny zafundowal Gross. A zafundowal nam klotnie narodowa,moze na zlecenie,moze na zysk lub kolejne osmieszenie nas Polakow oczach swiata. Osmieszenie w takich sprawach gdzie chodzi o zycie ludzkie lub posadzanie o zagarniecie cudzego mienia nie miesci sie w kategoraiach smiechu. To juz jest wezwanie do "broncie sie" !
Moze wiec w majestacie POLSKIEGO PRAWA Rzad zareaguje na te kalumnie- zagarniecie zydowskiego mienia przez zwyklych Polakow,na insynuowane pogromy i rabunek. Bandytow i zlodzieji w zadnym narodzie nie brakuje ale aby uogolniac trzeba miec na to dowody.
POLSKA NIE JEST ZLODZIEJSKA ANI BANDYCKA !
POLSKA JEST ZBYT MILOSIERNA !!!
Wreszcie tym co trzeba nalezy "utrzec nosa" aby wiecej nie klamali i nie wzbudzali w calym swiecie ANTYPOLONIZMU !!!

senior A.P.
11-01-2008, 14:37
Jezeli juz o antypolonizmie to wszyscy emigranci polscy co to wyruszyli za chlebem "ze smalcem" przekonali sie i przekonuja juz nawet swiezo w Angli lub slynnej na caly swiat Irlandi. Tam Polacy poznali sie na tubylcach i tubylcy na Polakach tez. Wszyscy sobie swiadectwa pisza nawet gwaltem i kradzieza,srodki masowego razenia w mig podejmuja i rozdmuchuja temat wg.wytycznych a w Polsce nikt ANTYPOLONIZMU nie zauwaza,moze ktos rozwinie ,
DLACZEGO ???

siekierka
11-01-2008, 15:51
Widzisz EjPi,dawno cię tu nie było, nie znasz sytucji. Ci co są dziś przy władzy, wcale nie chcą, aby naród czuł się zbyt pewnie, bo wtedy nie pozwoliłby sie okradać. A ci okradani skolei myślą, że zyskują coś na tym iż liberałowie są przy władzy. I dzięki temu okradanie ich (i nie tylko) jest łatwiejsze. Przecież Tusk już dawno głosił swoje credo "Polskość to nienormalność", a podczas referendum w sprawie wejścia lub nie, do Unii,głośno krzyczał TAK DLA UNII a po cichu myślał NIE DLA POLSKI. A że głupich nie sieją (sami sie rodzą), zakrzyczał wielu przy ostatnich wyborach i mu nie wiedzieć dlaczego uwierzyli. No cóż, POlak mądry PO szkodzie... Powtórki mam nadzieję nie będzie. :cool:

Alsko
11-01-2008, 16:18
Siekierko, nie uważasz, że jeśli się kogoś oskarża o zdradę Polski - to należałoby dowody na to mieć?

Karol X
11-01-2008, 16:20
Niech ten Gross napisze jeszcze,ze to nie Hitler i Niemcy ponosza wine za eksterminacje ludnosci pochodzenia zydowskiego.
To wszystkiemu winien ten Brzeczyszczykiewicz.
Wszak to on rozpetal II wojne swiatowa!

siekierka
11-01-2008, 16:37
Nie przechowuję starych z przed lat gazet, ale wszystkie zdarzenia ze zjazdów kaszubskich były w nich niegdyś opisywane.Kłopoty pani Kopacz ze służba zdrowia są znane na bieżąco. A z planami przyśpieszenia "prywatyzacji" która od min.Lewandowskiego w Polsce polega na przenoszeniu majątku państwowego na prywatne konta, MSP wcale się nie kryje.
A winę za holocaust ponosi nie tylko Brzęczyszczykiewicz , ale także ci co wozili "na Babystomymachę" po wojnie kawę jako karmę dla psów.;)

Karol X
11-01-2008, 19:41
Starsza pani - mieszkajaca kiedys w Szwecji obecnie zamieszkala na stale w Polsce, opowiadala nam historie nie zyjacego juz meza.
Pochodzil z lubelszczyzny,z malej wsi o nazwie Cycow,gdzie kazdy znal kazdego,gdzie sie rozmawialo o wszystkim miedzy "niebem i ziemia".
Mieszkala tam tez czesc ludnosci pochodzenia zydowskiego.
Spokojni,pracowici ludzie,nie szukajacy zwady z ludnoscia pochodzenia polskiego.
Rodzice meza tej pani byli wlascicielami ziemskimi,posiadali piekny dom,ladnie wyposazony.
Mieli tez w swych posiadlosciach sporo obszaru lesnego.
Gdy wybuchla wojna i tereny te dostaly sie pod zarzad niemiecki - zmienila sie diametralnie sytuacja tej rodziny.
Wszystkim zaczelo sie zyc gorzej.
Ciagly strach przed wysiedleniem nie dawal ludziom spokoju.
W 1942r.zmarl ojciec Wiktora(meza tej pani).
Pozostala matka,starsza siostra i on - 17 letni wowczas chlopiec.

Krotko po tym wydarzeniu,rozpoczela sie wywozka ludnosci pochodzenia zydowskiego z tych terenow.
Ktoregos wieczoru,przyszla rodzina zydowska,ktora znali i poprosila o mozliwosc wykopania ziemianki w lesie,na ich terenie.
Pozwolono im.
Wszyscy zdawali sobie sprawe,czym to moze grozic,a jednak przelamano strach.
Rodzina ta praktycznie nie wychodzila z ziemianki za dnia.
Codziennie mlody Wiktor donosil im posilki,choc czesto,zdobyte z duzym trudem.
Odmawiano sobie wiekszej porcji,by moc podzielic sie z tymi w lesie.
Nastaly dlugie zimowe wieczory.
Sytuacja stawala sie jeszcze powazniejsza,gdyz te ziemianke trzeba bylo jakos ogrzac.
Do codziennych zajec Wiktora i jego siostry doszlo takze dostarczanie chrustu i drewna z lasu do ziemianki.
Ktoregos ranka do drzwi rodziny P. zalomotalo kilku gestapowcow.
Przecierajacy ze snu oczy Wiktor, wyjrzal przez okno.
Na twarzy pojawilo sie przerazenie.
Cale podworze wypelnione bylo hitlerowcami.
Drzwi mieszkania otworzyla matka Wiktora.
Za nia wyszla siostra Wiktora i na koncu on.
Kazali mu wsiasc do samochodu.Matce i siostrze nakazano pozostac.
W domu pozostalo kilku Niemcow.
Samochod trzasl okropnie po lesnych wybojach.
Tak sparalizowanego i trzesacego sie chlopca dowieziono do lesnej ziemianki,przy ktorej stala juz grupa uzbrojonych zolnierzy niemieckich i obok stojaca,wywleczona z ziemianki rodzina zydowska.
Zlapanego za kark chlopca,podprowadzono do tej rodziny.
-Znasz ich? - zapytal po polsku gestapowiec.
Przerazony chlopiec odpowiedzial:
-Nie,nie znam ich....
-Znasz tego chlopca? - spytal gestapowiec stojacego mezczyzne - ojca rodziny.
Mezczyzna podniosl powoli opuszczona glowe,spojrzal przez dluzsza chwile w oczy chlopca,popatrzyl na swoja rodzine,nastepnie nie spogladajac w twarz Niemca ,odpowiedzial:
-Nie,nie znam tego chlopca...
Niemiec wyciagnal z kabury pistolet i zastrzelil cala rodzine na oczach chlopca.
Po chwili wepchnieto go na samochod i udano sie z powrotem do domu chlopca.
Calej rodzinie tak jak stoja,nakazano wsiadac na samochod.
Matka Wiktora nie chciala opuscic domu.
Wytlumaczyla Niemcom,ze ona nigdzie nie pojedzie.
Jeszcze raz przyszlo chlopcu przezyc wstrzasajaca scene.
Do skroni matki przylozono pistolet i zastrzelono ja na oczach dzieci.
Psa,ktory glosno zaczal w tym momencie ujadac,zastrzelono rowniez.
Siostra Wiktora zakryla twarz dlonmi,glosno szlochajac.
Wiktor z szeroko rozwartymi oczami,osunal sie na lawke w samochodzie.
Dom oblano benzyna i podpalono.
Rodzenstwo wywieziono do obozu przejsciowego do Drezna,a stamtad zabrano siostre Wiktora do obozu koncentracyjnego w Ravensbruck,a Wiktora do obozu w Dachau.
Po rozdzieleniu sie z siostra juz nigdy wiecej sie nie spotkali.
Pod koniec - wojny wychudzonego chlopca zabrano transportem do Szwecji.
Szukal po wojnie swojej siostry,przez Miedzynarodowy Czerwony Krzyz,ale nie natrafil na jej slad.
Wiktor nigdy nie odwiedzil swoich rodzinnych stron,choc w Polsce bywal wielokrotnie.
Zapytany dlaczego nie chce tam jechac - odpowiedziel,ze nie przezylby tego.
Wiktor P. zmarl w 1991r. - wspanialy czlowiek.
Za pozwoleniem pani Krysi P. - zony Wiktora opisuje powyzsze zdarzenie na tyle,na ile potrafie.

Miedzy niebem i ziemia rozmawiamy na tym forum ze wszystkimi,tak jak mieszkancy tej malej wioski Wiktora.
Miejmy wyrozumialosc i tolerancje!
Bedzie nam wszystkim latwiej zyc.

Malgorzata 50
11-01-2008, 19:53
Miedzy niebem a ziemią Karolu .Wstrzasneło mna to opowiadanie ...i dalo do myslenia...

Lila
11-01-2008, 20:04
Karolu,ileż takich wstrząsających scen było na ziemiach polskich..
Ciekawe czemu tylko u nas była kara śmierci za ukrywanie Żydów.A policja francuska,sama tropiła Żydów do wywózki,bardzo gorliwie.Mimo iż tam nie zastosowano przepisu o karze śmierci.

bogda
11-01-2008, 20:10
Karolu...to co opisałeś jest wstrząsające...
Moja mama też mi opowiadała różne historie z okresu wojny. Między innymi taką, że w pewnym domu ukrywali Żyda...w tapczanie czy otomanie, prawie cały dzień tam przebywał, w nocy wychodził na balkon aby zaczerpnąć powietrza....pod koniec wojny na balkonie zobaczyły go jakieś wyrostki, zaraz donieśli do Gestapo....przyjechali, żyda zastrzelili, a rodzinę polską wywieżli do obozu....a wyrostki wpadli do mieszkania i całe splądrowali szukając ukrytego złota....
Tak, że jedni narażali swoje życie ukrywając żydów, a inni szabrowali ich mieszkania ...
Ale to nie tylko w czasie wojny tak było, pamiętam ostatnią wielką powódż w 1997r, chyba, ludzie byli ewakuowani z zalanych domów, płakali, a inni już się czaili aby okraść te domy, dlatego część z nich nie chciała opuszczać swoich domostw aby uchronić je przed rabunkiem.
Wszystko zależy od człowieka, od jego charakteru i sumienia...jedni jak jest wypadek to ratują rannych, a inni najpierw obrabiają kieszenie....

Lila
11-01-2008, 20:19
Bogda,natura ludzka jest parszywa i nie ma to nic wspólnego z antysemityzmem..
Pamiętasz trąbę powietrzną,która zniszczyła okolice naszego miasta ?
Trzeba było ustawić całodobowo kordon policji i straży,bo kradziono wszystko z rozwalonych domów.Polacy- Polakom..

A w gettcie ? Policja żydowska nosząca opaskę z gwiazdą Dawida,lała kijami małych chłopców szmuglujących żywność .Do krwi..
Moja Matka była tam co tydzień,dopóki nie zabroniono.Przynosiła chleb,ser i masło ,które jej przywożono ze wsi..

Człowiek jest najpodlejszą istotą na Ziemi.
Dlatego ja tak ogromnie kocham zwierzęta...

bogda
11-01-2008, 20:24
Lila...i tutaj się z Tobą zgadzam w 100%.....

Basia.
11-01-2008, 20:29
najstraszniejszą bestią jest człowiek i narodowość nie ma tutaj nić do rzeczy. Dlatego tak jak Lidka kocham zwierzęta, ludzi nie.:D

bogda
11-01-2008, 20:30
A ja jednak ludzi kocham....mimo ich wielu wad, sama też przecież jestem człowiekiem.... i jak tu nie kochać siebie....

Zwierzęta też kocham....ale one przecież też zabijają się wzajemnie, nawet wśród swojej rasy czy gatunku...

urszula-kol
11-01-2008, 20:33
.........
........Człowiek jest najpodlejszą istotą na Ziemi.
Dlatego ja tak ogromnie kocham zwierzęta...
Lila święte słowa, ja też kocham zwierzęta, ludzi mogę lubić niektórych i szanować niektórych.Wyjątek - rodzice, ich kochałam.

hannabarbara
11-01-2008, 20:43
I co z Wami robić? Basiu, Bogno, Lilu i Ulu! Ja Was lubię! Lubię wiekszość ludzi z którymi się stykam i spotykam. Zwierzaki też lubię. Może za wyjątkiem komarów, pcheł,much i kleszczy.To samo mogę powiedzieć o swoim gatunku. I wypisać listę pt: "za wyjątkiem".

Pani Slowikowa
11-01-2008, 21:09
najstraszniejszą bestią jest człowiek i narodowość nie ma tutaj nić do rzeczy. Dlatego tak jak Lidka kocham zwierzęta, ludzi nie.:D


A mnie nie lubisz???:confused: Przeciez ja tez "ludz":confused:

siekierka
11-01-2008, 21:21
Opowieść Karola jest rzeczywiście wstrząsająca,ale to jest opowieść o relacjach niemcy - nieniemcy. I nie dotyczy stosunków polsko -żydowskich, nie ma związku z oszczerstwami rzucanymi na nas prze Grossa!
Antypolonizm zoologiczny prezentowany przez tego bogacza z Ameryki nie ma nic wspólnego z prawdą historyczną.

Karol X
11-01-2008, 21:36
Opowieść Karola jest rzeczywiście wstrząsająca,ale to jest opowieść o relacjach niemcy - nieniemcy. I nie dotyczy stosunków polsko -żydowskich, nie ma związku z oszczerstwami rzucanymi na nas prze Grossa!
Antypolonizm zoologiczny prezentowany przez tego bogacza z Ameryki nie ma nic wspólnego z prawdą historyczną.

Nie ma relacji Niemcy-NieNiemcy!
To opowiesc o relacji Niemcy-Zydzi-Polacy.
Polacy zamieszkali w Szwecji czy USA,czy Niemczech to nie NieNiemcy!
To takze Polacy! - kochajacy swoj kraj.

siekierka
11-01-2008, 21:53
Gdyby w tej ziemiance nie siedzieli żydzi tylko np. Polacy z AK, efekt byłby dla wszystkich identyczny, niemcy by ich wszystkich potraktowali kulami z broni w ten sam sposób, nie martwiąc sie że to nie żydzi.

Lila
11-01-2008, 21:54
to nie tak,że ja nie lubię ludzi....:D

Bardzo lubię.Z wzajemnoscią..:D

Tylko żadne zachowanie mnie nie zaskakuje.Każde wybaczam w głębi duszy.Ot...człowiek..:D Oczywiście mam na myśli ,te mnie dotyczące ..

I dobrze mi z tym.

Stanley
11-01-2008, 21:55
Lila jesteś cóś mało czujna /post poniżej/

Lila
11-01-2008, 22:02
Lila jesteś cóś mało czujna /post poniżej/

Sorry ,nie rozumiem...Nie jestem czujna w ogóle..

Stanley
11-01-2008, 22:03
Będę usatysfakcjonowany jezeli przeczytasz posty poniżej i przyznasz ze przesadziłaś z krytyką mojej skromnej osoby w sprawie pisowni i szacunku do innych.

Lila
11-01-2008, 22:08
Aaaaaa...chodzi Ci o Żydów z małej litery..

Zauważyłam,tylko uważałam iż jedna uwaga na wątek wystarczy.

Więc jeszcze raz ...Żyd...Żydówka...żydowski...:)Polak...Polka ...polski
To dla szacunku..tylko..

Stanley
11-01-2008, 22:10
Lila i jeszcze przepraszam,przepraszamy,przepraszają

Ewita
11-01-2008, 22:12
Nazwy własne piszemy wielką literą - i nic się tu nie zmieniło! Żyd, Polak, Francuz i Japończyk - wszyscy tak samo przez zasady pisowni języka polskiego są traktowani!

senior A.P.
11-01-2008, 22:15
Opowiesc Karola nic nie wnosi do tematu,prosze do niego wrocic na pierwszej stronie i jeszcze raz przemyslec .
Strach dotyczy wszystkich ludzi ,nawet bohaterow.
Sianie strachu i wywolywanie paniki jest jest jednym ze sposobow socjotechniki oddzialywania na ludzi.
Byc moze Grossowi chodzi aby strach zarowno u Zydow jak i u Polakow podtrzymac a nawet rozwinac.Przy tej okazji jak ktos juz wspomnial takze zarobic.
Efekt strachu dopiero sie okaze,jezeli polskie prawo nie zadziala.
Polacy za granica juz to doswiadczaja.

Lila
11-01-2008, 22:16
Dla zasady to ponad wątpliwość..:)

senior A.P.
15-01-2008, 20:58
Juz przyjechal,zaczelo sie.

senior A.P.
23-04-2008, 16:14
Nie da sie zyc aby nie zaklnac .
Nie tak dawno byli na Helu,posiedzieli ,pojedli popili bylo dobrze i znowu sie kloca .
Kto ?
Prezydent z Premierem RP i o co ?
Gruzja im lezy ........... , na przeszkodzie !
Co Wy na to - potrzebna nam wojna "prezydencko-premierowska ???

tadeusz50
23-04-2008, 18:03
Oni już tak mają nie są blizniakami jednojajowymi.

siekierka
23-04-2008, 18:28
..Co Wy na to - potrzebna nam wojna "prezydencko-premierowska ???

Nie nam, lecz Premierowi. To jest początek kampaniiwyborczej. Kaczorek Donek ma nadzieję zostać Prezydentem.

senior A.P.
24-04-2008, 11:49
On i prezydent - czego,kogo ???