PDA

View Full Version : Partnerstwo - co to takiego?


kufa86
08-01-2008, 23:45
Zakładam z kimś firmę na spółkę.
Trudno sobie wyobrazić, żeby obydwoje partnerów firmowych robiło dokładnie to samo.
Wtedy jeden byłby po prostu zbędny.
Często jeden ma pieniądze a drugi głowę.
Tak czy inaczej następuje jakiś podział obowiązków, nieformalny albo zapisany.
Trudno wyobrazić sobie trwały, partnerski związek dwu osób choleryków - ekstrawertyków.
Co to w ogóle jest "związek partnerski"?

Basia.
09-01-2008, 00:00
z takim samym zaangażowaniem stron np. ciężkiego wózka pod górkę.:)To jest związek "na dobre i na złe", żyję w takim związku 25 lat.

martunia
09-01-2008, 00:03
To uczciwość i lojajność.
Partnerstwo w interesach i spólkach się niestety nie sprawdza.

BUNIA
09-01-2008, 00:07
Zaufanie do partnera ,wzajemne zrozumienie a nade wszystko lojalnosc i wspolne dazenie do wytyczonego celu.
Martuniu w ineresach jak i w zyciu roznie bywa ....

Basia.
09-01-2008, 00:13
To uczciwość i lojajność.
Partnerstwo w interesach i spólkach się niestety nie sprawdza.
różnie z tym bywa, przeważnie po jakimś czasie wspólnicy są rozczarowani.

martunia
09-01-2008, 00:13
Zgadzam się, poprostu w interesach mam złe doświadczenia.
Natomiast moje małżeństwo było ze wszech miar partnerskie.

martunia
09-01-2008, 00:16
Masz rację Basiu, miałam kiedyś wspólniczkę .
Na początku było ok. potem jakby gorzej miałyśmy różne priorytety i trzeba się było rozstać.

Basia.
09-01-2008, 00:20
Masz rację Basiu, miałam kiedyś wspólniczkę .
Na początku było ok. potem jakby gorzej miałyśmy różne priorytety i trzeba się było rozstać.
mój Tadzio też to przerobił, teraz działa sam ma pracowników a nie wspólnika i bardzo dobrze na tym wychodzi.

martunia
09-01-2008, 00:27
Generalnie patnerstwo w interesach, to bajka.

kufa86
09-01-2008, 00:58
Generalnie partnerstwo w interesach, to bajka.
To czym sie różni rzyciowe partnerstwo od tego interesownego?

Alsko
09-01-2008, 09:57
Partnerstwo... rzyciowe - jak chce Kufa - wymaga zaangażowania obu stron.
Muszą wnieść mniej więcej po 50%, inaczej się nie da.
Jeśli w pewnym momencie jedna ze stron zaczyna się obijać i "zjadać" część wnoszoną przez partnera - diabli biorą związek.

Ewita
09-01-2008, 10:03
Partnerstwo rzyciowe wymaga podobnego zaangażowania obu stron, jak to życiowe:D Tyle tylko, że jakby obszar działania jest ograniczony! Zasady obowiązują takie same. Żeby dostawać, trzeba dawać. I z pełnym oddaniem, zaufaniem i wiarą we wzajemność. Na każdą bliskość trzeba zapracować!

Alsko
09-01-2008, 10:10
:D użyłam określenia Kufy dla odróżnienia partnerstwa życiowego od biznesowego :)

siekierka
09-01-2008, 10:25
Aja się zastanawiam, czy to się powinno mówić PARTNER czy KONTRPARTNER. Bo przecież partner bardzo często... leży bez jednej!:D

Lila
09-01-2008, 10:34
Wydaje mi się,że Kufa pisząc o partnerstwie rzyciowym,miał na myśli doskonałą współpracę rzyci - czyli chodziło mu o współpracę lesbijek na ten przykład..

Ja to rozumiem tak: jedna rzyć dzisiaj sprząta,a druga myje okna i gotuje obiad.Na drugi dzień - abarot.
Wspaniałe partnerstwo rzyciowe istniało przecież w haremach.Rzyć występująca tam w hurcie,jako hurysa inaczej zwana,świetnie ułożyła sobie partnerstwo w życiu codziennym..
Już wyobrażam sobie ranne rozmowy z tą ,która miała zaszczyt spać z panem i władcą.Biedak nawet nie przypuszczał ,że był przenicowany na drugą stronę przez podległe mu rzycie,a jego przyrządy - jeżeli były wątpliwej jakości - wyśmiane przy piciu kawy arabskiej.

Ewita
09-01-2008, 10:46
Aja się zastanawiam, czy to się powinno mówić PARTNER czy KONTRPARTNER. Bo przecież partner bardzo często... leży bez jednej!:D
Zaprawdę, słuszne to i sprawiedliwe! Zarówno w życiu, jak w przypadku rzyci (szczególnie w przypadkach opisanych przez Lilę) - zawsze partner może się stać kontrpartnerem:D A bez ilu będzie leżał? Hmmm... zależy od licytacji!

kufa86
09-01-2008, 12:01
Dobra rozgrywka może uratować kiepską licytację.
Są możliwości blefów i element ryzyka.

Alsko
09-01-2008, 12:05
Blefy i licytacja w partnerskim związku?!

Basia.
09-01-2008, 12:11
zaliczałyśmy z koleżanką wizyty u przeróżnych wróżek, ona szulała swojego miejsca w życiu ja szukałam swojej ukradzionej bokserki. Pewnego dnia pojechałyśmy do Ursusa powróżyć sobie u cyganki, czekałam na swoją koleżankę na ławeczce przed domem /to było osiedle cygańskie/, w pewnym momencie z budynku wyszedł cholernie przystojny mężczyzna. Wysoki o pięknych rysach twarzy, elegancki spojrzał na mnie zatrzymał się i zaczęliśmy rozmawiać. Powiedziałam, że czekam na koleżankę facet na mnie spojrzal i stwierdził że mógłby byc moim ojcem, parsknęłam śmiechem /dawałam mu 37 lat/ na to on wyciągnął dowód i okazało się że był starszy ode mnie o 14 lat. Tatusiem został mając lat 13, miał ośmioro dzieci z kilkoma partnerkami miedzy tymi partnerkami musiało istnieć partnerstwo rzyciowe. Pan partner traktował je sprawiedliwie w dzień i w nocy /mieszkali razem/, kiedy szły w miasto na zarobek /wróżyły/ jedna zostawała z dzieciakami, gotowała obiad. Facet miał w ręku paczkę i powiedział, że idzie do pralni oddać garnitur. Zapytałam dlaczego skoro ma w domu 4 baby, odpowiedział mi że to musi zrobić osobiście bo to męska rzecz. Wiecej obowiązków nie miał. Partnerki rzyciowe podobno bardzo się lubiły i żyły w przykładnej zgodzie.

Ewita
09-01-2008, 12:19
Blefy i licytacja w partnerskim związku?!
Alu! Bo to jest partnerstwo w rozumieniu Kufy!:D

siekierka
09-01-2008, 12:19
Ciekawe, dlaczego na waleta treflowego często mówią: dupek żołędny. Może ma...jak żołędzie? I co z niego jest za kontrpartner?

kufa86
09-01-2008, 12:21
Bardzo mi się to podoba, co opisała Basia.
Tam wszyscy byli zadowoleni.
Jaki wpływ na przeterminowany związek ma laska chebanowa?

Ewita
09-01-2008, 12:27
Ciekawe, dlaczego na waleta treflowego często mówią: dupek żołędny. Może ma...jak żołędzie? I co z niego jest za kontrpartner?
Hmmm... czasem nawet dupek się przydaje jako kontrpartner dla... innego dupka. Bo tuz się konkurencji nie obawia! I to nie tylko z powodu żołędzi:D

siekierka
09-01-2008, 12:28
Jeśli nowa, to cheba nie stara ta laska,co? Skoro tak , to wpływ pozytywny.Cheba że stary będzie kontrpartner.;)

senior A.P.
09-01-2008, 15:20
Jajka jak zoledzie zazwyczaj znosza kanarki.
Koliberki jeszcze mniejsze.

kufa86
09-01-2008, 17:35
Czy takie partnerstwo jak kaprala z rekrutem jest OK?
Jakie jaja znoszą papugi?
A jakie krokodyle?

senior A.P.
12-01-2008, 09:49
Ty stary i o tym nie wiesz ,kto Cie biologi uczyl ?
Jezeli juz o wojsko zachaczasz (byc moze kapralem byles,widze ze znasz stopnie,rekrut tez go ma) to napisze ,ze lepiej kapral zna szeregowca niz ksiadz ministranta mimo,ze go spowiada.
Co do partnerstwa,jak temat wymaga,to mamy swietne miedzy Polska a USA - oni daja to co niepotrzebne,my udajemy,ze sie cieszymy.
Niewiadoma jest,kto za darowizny placi.

hannabarbara
12-01-2008, 10:26
Ciekawe, dlaczego na waleta treflowego często mówią: dupek żołędny. Może ma...jak żołędzie? I co z niego jest za kontrpartner?
Moi dziadkowie grając w tysiąca używali innych, polskich nazw kolorów karcianych. Odtwarzam z pamięci nie ręcząc za jej niezawodność.
Najstarszy był kier, zwany czerwienią. Mariaż, zwany meldunkiem był za 100 punktów.
Potem karo, zwane dzwonkiem. M. za 80 punktów.
Następny trefl - żołędź. M. za 60 punktów.I na końcu pik, zwany winem. A walet, to po prostu, dupek.
Czy warto ocalić od zapomnienia?

siekierka
12-01-2008, 11:09
Myślę, że jedne i drugie określenia mają swój źródłosłów (swoją etymologię) w naturze. Kier - czerwień z francuskiego serce; karo - dzwonek w/g określeń angielskich diament, łączy sie z kształtem wszystkich trzech pierwowzorów; Trefl - żołędź to rzeczywiście "rodzinnie" zrośnięte żołędzie dębu; zaś pik - wino przypomina zarówno ostrze piki jak liść winorośli.

Alsko
12-01-2008, 11:10
Warto, tym bardziej że to nazewnictwo jest chyba nadal używane w różnych regionach Kraju.

kufa86
12-01-2008, 12:29
Ty stary i o tym nie wiesz ,kto Cie biologi uczyl ?
Jezeli juz o wojsko zachaczasz (byc moze kapralem byles,widze ze znasz stopnie,rekrut tez go ma)

Zahaczam,senior, zahaczam.
Kto Cię ortografii uczył?
Oświeć mnie o Wszechwiedzące Słońce Florydy, jakiż to stopień wojskowy ma rekrut.
Wg mnie szeregowca dostaje rekrut dopiero po przysiędze.
Ale ja się z pewnością mylę,
pochyl się proszę nad maluczkim ciemnym stworzeniem, powtórnie uniżenie proszę o światło wiedzy.
Ty wszak z Bogiem rozmawiasz,
masz więc źródłowe informacje.
Klęcząc na kolanach kornie przyjmę te informacje.

senior A.P.
12-01-2008, 13:04
Idz nie grzesz wiecej,grzechy ci nie zatrzymuje a o szergowcach pocztaj na stronach wojskowych.
Partnerem dla mnie nie bedziesz a to temat o partnerstwie.Szukaj partnera wsrod "swoich" dla mnie piwem zalatujesz.

kufa86
12-01-2008, 13:37
Idz nie grzesz wiecej,grzechy ci nie zatrzymuje a o szergowcach pocztaj na stronach wojskowych.
Partnerem dla mnie nie bedziesz a to temat o partnerstwie.Szukaj partnera wsrod "swoich" dla mnie piwem zalatujesz.
Idę grzeszyć więcej - bardzo to lubię i dobrze mi idzie.
Mr senior, jak uzupełnisz podstawowe wykształcenie z ortografią na czele (najlepiej w Moskwie) i wytłumaczysz mi co to znaczy
"grzechy ci nie zatrzymuje",
to ewentualnie możemy rozmawiać.
Nie wiem jak Ty, ale ja w mężczyznach nie gustuję - co za kufa partnerstwo?
Czepiło się ***** okrętu i mówi płyniemy.
Weź ewentualnie przykład z Zagłoby (herbu Wczele), wypij zagłobę, może Ci konceptu przybędzie.
Jak na razie to ortodoksyjna, skamieniała nędza.

Ewita
12-01-2008, 13:42
Idz nie grzesz wiecej,grzechy ci nie zatrzymuje .
Rozgrzeszenie? Księdza mamy na forum? Szkoda, że "niegramotnyj", widać samouk

senior A.P.
28-01-2008, 22:04
Kufa86 !
Wrocilem z Moskwy i jestem gotowy na lekcje ortografii,nawet mi tam przetlumaczyli co oznacza "niegramotnyj". Przy okazji dowiedzialem sie ,ze Ewita i Kufa86 to ich dawni uczniowie juz wtedy przejawiali partnerstwo w.......... ,gdy skonczyli WUML delegowani zostali do Polski - pytali o Wasze zdrowie.
Bardzo im sie podoba portal seniora choc maja trudnosci z rozpoznaniem partyjnym ze wzgledu na tak duza ilosc partii w Polsce. U nich jedno "jabloko" w Polsce "skolko ugodna".

Ewita
29-01-2008, 11:06
Kufa86 !
Przy okazji dowiedzialem sie ,ze Ewita i Kufa86 to ich dawni uczniowie juz wtedy przejawiali partnerstwo w.......... ,gdy skonczyli WUML delegowani zostali do Polski - pytali o Wasze zdrowie.
Informuję więc, ponieważ używasz w swojej wypowiedzi mojego nicka, że czuję się imiennie obrażona! Ani z tą twoją Moskwą, ani z WUML nie miałam nic wspólnego i nikt mnie nigdzie nie delegował. To jest ewidentne świństwo! Tak po prostu - chociaż tobie może wydaje się dowcipne, a innym kulturalne! Jakim prawem kpi z mojej polskości ktoś, kto zlekceważył tę ojczyznę, wybierając wygodne życie z daleka? Jestem Polką. Prawdziwą. Patriotyzm mam wpojony od dziecka i obrażają mnie takie wypowiedzi, nawet z wielokropkami. To jest ta twoja kultura, Senior? Ten obiektywizm i głoszona prawda?

szekla
29-01-2008, 11:41
Kufa86 !
Wrocilem z Moskwy i jestem gotowy na lekcje ortografii,nawet mi tam przetlumaczyli co oznacza "niegramotnyj". Przy okazji dowiedzialem sie ,ze Ewita i Kufa86 to ich dawni uczniowie juz wtedy przejawiali partnerstwo w.......... ,gdy skonczyli WUML delegowani zostali do Polski - pytali o Wasze zdrowie.
Bardzo im sie podoba portal seniora choc maja trudnosci z rozpoznaniem partyjnym ze wzgledu na tak duza ilosc partii w Polsce. U nich jedno "jabloko" w Polsce "skolko ugodna".
to miał być dowcip -ta wypowiedź,to jest on głupi, okrutny podły i obraźliwy.Dałeś taką radę
Idz nie grzesz wiecej,grzechy ci nie zatrzymuje a o szergowcach pocztaj na stronach wojskowych.
Partnerem dla mnie nie bedziesz a to temat o partnerstwie.Szukaj partnera wsrod "swoich" dla mnie piwem zalatujesz.
może sam się do niej zastosuj,
bo faktycznie partnerem w dyskusji dla wielu osób na tym forum nie będziesz :mad:

senior A.P.
29-01-2008, 11:47
Co to za uklady ? Moderatorce wolno kogos obrazac a obrazonemu wypada stulic.....?
Popatrz Szanowny Moderatorze na posty powyzej tych,ktorzy do mnie sie skierowali,moze w nich cos zauwazysz jak na moderatora przystalo.
Ale to "male piwo" dla mnie.
Przejde do cytowanego Kartezjusza (oczywiscie Pani Moderator). -- Mysle( ja) --- ,ze do tej pory jeszcze nikogo bez zaczepki nie wywowalem do ...... - do niczego.
Prosze wiec nie przejawiac oburzenia,ze ktos tu narusza polskosc mieszajac ja z "gramotnoscia". Mnie uczono jezyka rosyjskiego od V-tej klasy szkoly podstawowej w Polsce,Ciebie chyba tez jezeli nie bralas edukacji (obowiazkowej) poza granicami kraju.Rowniez donosze Pani Moderator,ze samoukiem owszem bylem ale w rozpoznawaniu ludzi poza uczelniami,zdobywajacymi wiedze na "uniwerysytetach marksizmu i leninizmu". Wszystkim nam taki proponowano ale ja jako bezpartyjny z tej "uczelni" nie skorzystalem.Jezeli taki szanowna Pani nie konczyla to zwracam honor,jestem jednak przekonany (po wypowiedziach na forum) ,ze ta fala ustrojowa w Polsce przelala sie w polskiej edukacji z wytycznymi z Moskwy, dzisiaj wytyczne plyna z odwrotnego kierunku.Co do polskosci i kpin z niej to trzeba zalozyc odmienny temat i podyskutujemy. Nick nie jest imieniem ani nazwiskiem,chociaz moze nim byc ,polskosci tez nie zawiera takiej lub innej,jest norma umowna do niczego nie zobowiazajaca.
Co do "swinstw" tez sa rozne i roznie wyrzadzane,czesto bywaja obustronne nawet na szczeblach wladzy a co dopiero w dyskusji na forach.
Za swoje "swinstwa" ja PRZEPRASZAM,mam nadzieje,ze mnie podrzucajacy "swinskie posty" tez przeprosza.
Tak nakazuje dobre wychowanie (bez swinstw).

Alsko
29-01-2008, 11:48
Twój post jest skandaliczny!!! Nie każdy ma tak grubą skórę jak Ty.
Zanim cokolwiek napiszesz, dobrze się zastanów, czy kogoś nie obrażasz i nie tratujesz.
Okazujesz pogardę dla ludzi, kultury i ludzkiej wrażliwości.
Zastanów się, dlaczego większość forumowiczów omija Twoje wypowiedzi.

A insynuacje zawarte w następnym poście? To są przeprosiny???

senior A.P.
29-01-2008, 11:56
Na goraco "szeklo" !
To nie dzial dowcipow ani tez obelg.
Tu dyskutujemy o PARTNERSTWIE.
Aby jednak nie pozostawiac Cie w niewiedzy jakich to ja partnerek/partnerow poszukuje to juz odpowiadam:
bardzo madrych,przyjaznych i sprawiedliwych.
Czy ja bede lub nie bede (nawet i w partnerstwie),pozwol,ze pozostawie to dla siebie.
O partnerstwo z Toba napewno nie bede zabiegal,majac przed soba to co wyzej napisalas.
Partnerstwo polega na obustronnym rozumieniu sie a nie na udawadnianiu racji czy obrazaniu lub klotni.
Czerwona ikonke wez z soba do lustra.

gratka
29-01-2008, 11:57
Myślałam do tej pory, że bezdenna głupota to pojęcie zupełnie abstrakcyjne, a tu patrzcie, czy ten post nie jest poniżej wszelkiego dna???????Kufa86 !
Wrocilem z Moskwy i jestem gotowy na lekcje ortografii,nawet mi tam przetlumaczyli co oznacza "niegramotnyj". Przy okazji dowiedzialem sie ,ze Ewita i Kufa86 to ich dawni uczniowie juz wtedy przejawiali partnerstwo w.......... ,gdy skonczyli WUML delegowani zostali do Polski - pytali o Wasze zdrowie.
Bardzo im sie podoba portal seniora choc maja trudnosci z rozpoznaniem partyjnym ze wzgledu na tak duza ilosc partii w Polsce. U nich jedno "jabloko" w Polsce "skolko ugodna".

Nie odróżniam wg A.P. dobra od zła ale na takim poście nawet ja się poznałam TO JEST NĘDZA INTELEKTUALNA I EMOCJONALNA.

senior A.P.
29-01-2008, 12:09
Kto tu wywoluje skandale to przeciez widac i przedszkolak to odrozni. Trafil sie Wam na forum "gruboskorny senior",ktorego nawet obelgami nie da sie wypedzic z "forumowego ciepelka",czlowieka,ktory ma inne poglady,ktoremu na wszelkie sposby chce sie zamknac usta,skompromitowac i jeszcze do tego nazywac "skandalista".
Mam nadzieje ,ze w koncu Wam to "wysoki sadzie forumowy" ktos to wygarnie. Probowala Lila ale nie wytrzymala nerwowo i ma racje,ze zrobila sobie przerwe.
Byli tez inni ale widza,ze w klanie,czy "forumowej mafii" ciezko im sie nawet wychylic. Pozostaje wiec sam nawet bez slowa wdziecznosci,ze pomalu ludziom otwieram oczy na to co z mysleniem Polakow zrobiono w Polsce,bo na szczescie za granica wsrod emigracji nie wszyscy dali sie oglupic przez.......
To ze w Polsce media sa nie polskie to juz sie sam i inni nie dziwie ale ze na portalach i forach dyskusyjnych obawiamy sie mowic/pisac prawde to jest przerazajace. Czyzby i polskich portali tez juz niebylo ???
Kto tu do Polski i Polakow okazuje pogarde. Czyj w koncu jest ten portal - warto sie nad tym zastanowic.
Bede musial zlozyc wizyte w Redakcji pod podanym na stronie adresem i przekonac sie na wlasne oczy czyja to redakcja,czyj serwer i o co w tym wszystkim chodzi.

Nimrod
29-01-2008, 12:54
fakt otworzyłeś Senior oczy wielu osobom duzo ludzi w końcu zrozumiało do czego prowadzi nietolerancja i jedyne słuszne poglądy.Pisz Senior pisz im więcej tym lepiej, im więcej piszesz tym szybciej się edukujemy i rozumiemy dlaczego zaścianek i XIX wiek musi pozostać już tylko w skansenie.Zdrowia życzę.

senior A.P.
29-01-2008, 13:18
Bog zaplac za zdrowie !
Ludziom tez podziekuje gdy beda strzerzy ze mna.
Polska moze to juz niezascianek,jak by pyszni chcieli ale nadal jest przedmurzem chrzescijanstwa ostatnio zmieniajac sie w bastion nie do pokonania.
Kosciol w Polsce byl zawsze tolerancyjny,milosierny i wspomagajacy - dzisiaj odplacaja mu sie Ci ,ktorych bronil i przechowywal w swych posiadlosciach.
Wyszedl na tym partnerstwie jak........ .
Teraz kiedy to chce sie z Polski uczynic drugi Izrael,to dostojnicy koscielni winni sie przyjrzec dokladnie swoim partnerom i sponsorom a ludek bozy popatrzec na ich oblicza i ta sam miarka milosierdzia podziekowac. Dzisiaj juz nawet biskupi polscy rozpoznaja "partnerow" w tych samych szatach , czerwona jarmulka na glowie i stopniach koscielnych, a wczesniej nawet nie odrozniali ich od....... . Partnerstwo zobowiazuje !

Nimrod
29-01-2008, 13:36
Wiesz, dobrze ze jesteś nigdy nie potrafiłem zrozumieć tej części moich rodaków którzy tak bardzo cieszyli się z ostatnich dwóch lat i Senior dopiero Ty mi uzmysłowiłes o co tutaj chodzi i kto to są Ci ludzie.Nie obawiaj się nikt cie z forum nie wyrzuci w końcu Ty jesteś reprezentantem tych 25% naszego społeczeństwa a dzięki Tobie ja w końcu wiem kogo należy omijać oczywiście w egoistycznie pojętej trosce o własne zdrowie psychiczne.

senior A.P.
29-01-2008, 14:18
Z procentami bym sie wstrzymal,sondy tez sa przeprowadzane na czyjs uzytek (sondujacy sa dobrze oplacani). Mamy obecnie doswiadczonego ministra gospodarki z PSL (jest medialnym od bardzo dawna) ale nie zazdoszcze mu tego co mu nawarzono w tej gospodarce,mozna to doczytac w mediach.
A przeciez mial to byc stary partner dla Premiera Tuska.
Do tego jeszcze dochodzi partnerstwo samego Prezydenta RP,ktory po stracie (z rzadu) swego blizniaczego brata zaczyna byc nerwowy i gubi sie w poczynaniach.
Zaczynaja sie w Polsce scierac dwie frakcje choc z jednego korzenia ale o tym przy temacie o "przyjazni ukrainskiej".
Dziekuje "Nimrod" za "strzaly w moje piety",przypuszczam,ze na celownik wezma mnie "terrorysci",dlatego pisze w "kamizelce kuloodpornej", dobrze ze posilki w drodze.
Po moim "zestrzeleniu z forum" wejda tutaj inni.
O Polske warto "walczyc na forum",cieszy mnie pochwala wnukow,synowie twierdza,ze juz wojsko na polecenie ojca odsluzyli.

sosna
29-01-2008, 19:55
Kto tu wywoluje skandale to przeciez widac i przedszkolak to odrozni. Trafil sie Wam na forum "gruboskorny senior",ktorego nawet obelgami nie da sie wypedzic z "forumowego ciepelka",czlowieka,ktory ma inne poglady,ktoremu na wszelkie sposby chce sie zamknac usta,skompromitowac i jeszcze do tego nazywac "skandalista".
Mam nadzieje ,ze w koncu Wam to "wysoki sadzie forumowy" ktos to wygarnie. Probowala Lila ale nie wytrzymala nerwowo i ma racje,ze zrobila sobie przerwe.
Byli tez inni ale widza,ze w klanie,czy "forumowej mafii" ciezko im sie nawet wychylic. Pozostaje wiec sam nawet bez slowa wdziecznosci,ze pomalu ludziom otwieram oczy na to co z mysleniem Polakow zrobiono w Polsce,bo na szczescie za granica wsrod emigracji nie wszyscy dali sie oglupic przez.......
To ze w Polsce media sa nie polskie to juz sie sam i inni nie dziwie ale ze na portalach i forach dyskusyjnych obawiamy sie mowic/pisac prawde to jest przerazajace. Czyzby i polskich portali tez juz niebylo ???
Kto tu do Polski i Polakow okazuje pogarde. Czyj w koncu jest ten portal - warto sie nad tym zastanowic.
Bede musial zlozyc wizyte w Redakcji pod podanym na stronie adresem i przekonac sie na wlasne oczy czyja to redakcja,czyj serwer i o co w tym wszystkim chodzi.
nikogo nawrócić
to zaczynasz nas straszyć
wizytą w Redakcji
pewnie tam już na wszystkich padł blady strach:D
Szczujesz wszystkich przeciw wszystkim i cynicznie pytasz kto wywołuje skandale.Co cię upoważnia do tego -jak piszesz otwierania nam oczu? Oczekujesz słów wdzięczności? za co?
A w ogóle za kogo ty się uważasz?Jesteś tak imregnowany na zdanie innych ,że powtarzasz jak kataryna swoje urojone racje
nie licząc się z zdaniem rozmówców
Marzę o dniu kiedy wejde na forum a ciebie AP tu nie będzie
Ps uważam że za podżeganie do nienawiści Żydów ,Ukraińców i innych nacji
powinno być powodem usunięcia Cie z tego forum przez Administrację

kufa86
29-01-2008, 22:22
Kufa86 !

Drugie - nie używaj kufy nadaremno.

Sąd samozwańczy pod wezwaniem Lyncha w porozumieniu z komisją ds. walki z debilicyzmem na forum, rozpoczyna postępowanie przeciw użytkownikowi o nicku xxxxxxx.

Prokurator:

Wysoki Sądzie, najwyższy administratorze, szanowna rado i userzy forum. Gdy w naszych progach zjawił się użytkownik xxxx, portal nawiedziła fala powstań, protestów, strajków, gwałtów, kradzieży, włamań, oszustw, bijatyk, przemytów, chamstwa, pijactwa, chujstwa, debilizmu, figazmu, komunizmu, nacjonalizmu, wędkarstwa, seksu, błenduf ortograficznych, wygłupuf, charkania na klatkach schodowych, przemocy w telewizji i grach komputerowych i wymuszania haraczy, uprowadzania dziewic dla rzucenia smokom na pożarcie, nie mówiąc o gradobiciu i innych klęskach

Adwokat:

Wnoszę o złagodzenie kary dla tego użytkownika, zważając na wiek oskarżonego, jego trudne dzieciństwo i służbę wojskową i jego niepoczytalność spowodowaną nadmierną ilością telewizji i brukowej prasy.

Sąd:

Czy są pytania do oskarżonego?

adwokat:

oskarżony jest nieobecny

Sąd:

proszę wprowadzić oskarżonego

adwokat:

oskarżony jest niepoczytalny

Sąd:

czy są pytania do oskarżonego?

Prokurator:

Dziękuję, wszyscy świadkowie kłamią i są przekupieni

Adwokat:

Dziękuję

Sąd:

Proszę o wprowadzenie pierwszego świadka na salę rozpraw

Prokurator:

Wysoki sądzie, wszyscy świadkowie są niepoczytalni po kontakcie z oskarżonym.

Sąd udaje się na naradę...

...

Sąd wydaje wyrok:

Rozpatrując stare księgi, podania, mity, legendy, listy posty, kartki pocztowe, rachunki telefoniczne, awiza, kwity z banku, brudnopisy, pergaminy, wygładzone zwoje mózgowe, tabliczki z pismem klinowym oraz rozmaite listy do redakcji i pocztówki, sąd skazuje oskarżonego na pielgrzymkę do Mekki, miesięczny pobyt w Izraelu ,regularne picie piwa Zagłoba celem uruchomienia konceptu i wydanie go na pastwę użytkowników forum, którzy mogą z nim zrobić co chcą. Proszę o wyprowadzenie oskarżonego.

tar-ninka
29-01-2008, 22:29
Wysoki Sądzie brawo !
Dawno sie tak nie usmiałam . :D

Basia.
29-01-2008, 22:32
Kufa86 !
Wrocilem z Moskwy i jestem gotowy na lekcje ortografii,nawet mi tam przetlumaczyli co oznacza "niegramotnyj". Przy okazji dowiedzialem sie ,ze Ewita i Kufa86 to ich dawni uczniowie juz wtedy przejawiali partnerstwo w.......... ,gdy skonczyli WUML delegowani zostali do Polski - pytali o Wasze zdrowie.
Bardzo im sie podoba portal seniora choc maja trudnosci z rozpoznaniem partyjnym ze wzgledu na tak duza ilosc partii w Polsce. U nich jedno "jabloko" w Polsce "skolko ugodna".
czemu jesteś taki złośliwy?!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!:mad: Wiem, że czujesz się niezbyt komfortowo pisz co Ci w duszy gra ale nie nawracaj nas na siłę bo się nie damy. To jest forum publiczne i nie wszyscy muszą śpiewać jednym głosem. Nie dokopuj "myślącym inaczej" bo przecież fajny facet z Ciebie i jestem przekonana, że wiesz o co mi chodzi. :mad:Pozdrawiam chociaż jestem na Ciebie wkurzona.

senior A.P.
29-01-2008, 23:01
Czekam na dalsze wpisy .

bogda
29-01-2008, 23:05
Rozkaz...czy prośba...?

Basia.
29-01-2008, 23:32
Rozkaz...czy prośba...?
Augustyn jest fajnym facetem więc jestem przekonana, że nie rozkaz. :)

Basia.
29-01-2008, 23:37
Też tak myślę....ale zapytać mogę...no nie...:D
kto pyta nie błądzi, no nie?:)

bogda
29-01-2008, 23:38
Nooo....chciałam coś jeszcze dopisać i post mi uciekł...:(

Basia.
29-01-2008, 23:42
Nooo....chciałam coś jeszcze dopisać i post mi uciekł...:(
jak nawiał to go nie szukaj :) będzie nowy.:)

senior A.P.
29-01-2008, 23:48
"Mila kobietko czy wiesz.....",spiewal Lazuka (chyba juz nie spiewa),rozkazow juz dawno nie wydaje a prosic prosze i inni tez to moga czynic.
Same przyjemnosci mnie tu spotykaja od ....... ,zreszta mniejsza od kogo,niech im ta Bog wynagrodzi we wnukach,co by dorodne rosly i w Polsce dobrze sie im dzialo.
Partnerek na tym forum duzo ,latwo by sie mozna zakochac ale nie wiem dlaczego nie daja,chociaz komplementy prawia. Seniorow tu jak na lekarstwo,chyba w barze siedza od czasu do czasu ,ktos tu zajrzy i jak zobaczy co tu sie.......,to zmyka mowiac dosc mam swojej w domu ,jeszcze mam od obcej obrywac ?
Ja przyjalem to za pokute,zona czytajac Wasze do mnie zaloty twierdzi podobnie jak niektore damy,ze mi chyba rozum odebralo i goni mnie na spacer z naszym psem "baca".
I chyba pojde,bo mu sie to nalezy jak chlopu pole, w ktorym mu sie nie chce robic tylko na dotacje czeka.
Do nastepnego wejscia !

Basia.
29-01-2008, 23:52
"Mila kobietko czy wiesz.....",spiewal Lazuka (chyba juz nie spiewa),rozkazow juz dawno nie wydaje a prosic prosze i inni tez to moga czynic.
Same przyjemnosci mnie tu spotykaja od ....... ,zreszta mniejsza od kogo,niech im ta Bog wynagrodzi we wnukach,co by dorodne rosly i w Polsce dobrze sie im dzialo.
Partnerek na tym forum duzo ,latwo by sie mozna zakochac ale nie wiem dlaczego nie daja,chociaz komplementy prawia. Seniorow tu jak na lekarstwo,chyba w barze siedza od czasu do czasu ,ktos tu zajrzy i jak zobaczy co tu sie.......,to zmyka mowiac dosc mam swojej w domu ,jeszcze mam od obcej obrywac ?
Ja przyjalem to za pokute,zona czytajac Wasze do mnie zaloty twierdzi podobnie jak niektore damy,ze mi chyba rozum odebralo i goni mnie na spacer z naszym psem "baca".
I chyba pojde,bo mu sie to nalezy jak chlopu pole, w ktorym mu sie nie chce robic tylko na dotacje czeka.
Do nastepnego wejscia !
jesteś sobą i trzymaj tak dalej, szanuję indywidualności tylko błagam nie próbuj na siłę zmieniac nikogo.:) Pozdrowienia dla Ciebie i Małżonki.:)

senior A.P.
30-01-2008, 11:12
"Jakim sie kto urodzil takim i umrze "!
Zmienic kogos ? To niemozliwe !
Mozna jednak przemowic do swiadomosci,mozna wyrazic swoj poglad,stwierdzic fakty ,podac szczegoly a nawet gdzie jest zlo i co jest jego przyczyna.
Trzeba takze pytac aby nie bladzic i znalezc droge do dobra.
W partnerstwie spotyka sie roznych ludzi,w przyjazni nie kazdy jest przyjacielem,w milosci wybor jest indywidualny.
Kochaj albo rzuc !

gratka
31-01-2008, 11:03
Pozostaje wiec sam nawet bez slowa wdziecznosci,ze pomalu ludziom otwieram oczy na to co z mysleniem Polakow zrobiono w Polsce,bo na szczescie za granica wsrod emigracji nie wszyscy dali sie oglupic przez.......
To ze w Polsce media sa nie polskie to juz sie sam i inni nie dziwie ale ze na portalach i forach dyskusyjnych obawiamy sie mowic/pisac prawde to jest przerazajace. Czyzby i polskich portali tez juz niebylo ???
Kto tu do Polski i Polakow okazuje pogarde. Czyj w koncu jest ten portal - warto sie nad tym zastanowic.
Bede musial zlozyc wizyte w Redakcji pod podanym na stronie adresem i przekonac sie na wlasne oczy czyja to redakcja,czyj serwer i o co w tym wszystkim chodzi.

Niestety moi drodzy Senior nas rozszyfrował. A tak długo nam się udawało, tak nam swojsko było i dobrze . Radzę się przyznać, ja od razu zeznaję, że już dobrze nie pamiętam, kto mnie nasłał w te Bieszczady...MOSAR jaki, czy cóś koło tego. Mam tu chłopów do Unii przekonywać i do współpracy przygranicznej namawiać. Ale z młodości to pamiętam jeszcze towarzysza Lenina, ciotką rewolucji byłam, więc Senior, który tak walczy o równość społeczną powinien mi cześć oddać. Pamiętam Leninowi też się kapitalizm nie podobał, a Dzierżyński gdyby żył (świeć Panie nad jego duszą) to by bractwo z tego forum wystrzelał razem ze "wszystkimi możnymi tego świata" i innymi wstrętnymi internacjonalistami co to nie uznają podziałów rasowych, jakby go Senior wcześniej oświecił. Stalin, pamiętam zimną wojnę z zachodem toczył, bo musiał biedaczyna. Tak go ci burżuje z USA razem z NRFem do muru przycisnęli, że musiał miliony Ukraińców zagłodzić, ale ci znów się odrodzili, jak donosi Senior.
Niestety, nie jest lekko. Przyznajcie się po kolei Polu, Tar-ninko, kufo, Nimrodzie, hannobarbaro, sosenko (przecież wiadomo z czterech pancernych, że sosna i brzoza to wywiad wojskowy), Anielka - pewnie spec-służby kościelne, bo się z aniołem kojarzy. Ewita już dawno rozszyfrowana, ale idzie w zaparte. Powiedzcie, kto z nas tajniakiem KGB, kto z WSI, kto z ABW, kto ma rodzinę za granicą , proście o niski wymiar kary. Małgosia niech nie udaje zatroskanej o zdrowie Wodza, a Anna-Maria też niech przeprosi nim właściciele tego portalu pójdą z torbami, jak ich Senior A.P. urządzi. Myślę, że kajanie się może się odbywać na wątku humor polski. :D :D I jeszcze kombinuję- może głupio- że te, co jeszcze Seniora głaszczą pod włos, to wyższe ode mnie stopniem, ale na pewno szkolone w Izraelu - po prostu wiedzą jak go podejść, a On się biedaczysko daje nabierać.
Zrozumcie, starzy bywalcy, że jedyny dla nas ratunek, to powiedzieć prawdę, którą Wódz zna od dawna zresztą.

sosna
31-01-2008, 11:15
No i sprawa się rypła już wiadomo kto ja i skąd
wypada mi tylko Babko Gratko zacierać ślady .Kartę z telefonu komórkowego zjeść.Laptop wygruzić za okno i się przyczaić
może burza bokiem przejdzie.Ale idę w zaparte i przyznawać się do moich powiązań nie mam zamiaru.
A w razie czego śmignę na emigrację a co!!!!!!!

Alsko
31-01-2008, 11:31
Sprawa się rypła. Trzeba wiać!
Ale co zrobić ze zdrajczynią? Odpuścić jej?
Proponuję tajne narady.

gratka
31-01-2008, 12:25
Nic z Panem nie będę snuła, ot co!
Ręce mi z klawiatury spadły, włos się zjeżył i wyję !!!!!. Po jakiego czorta ja takie fajne kumpele wydałam????
Dobrze , że nie wyjawiłam kim jest kufa i skąd ten jego nick "kufa86"!? Sam się Pan domyśli; Pan już cóś podejrzewał.....zdolny ........nawet po pijaku jak o d...pie seniora wiersz napisał, to ja stara ciotka rewolucji - popłakałam się jak nieobrzezane niemowlę.Tacy zdolni, co to niemieckie piwo piją to wiadomo...........
Co było w 86? Pan wie lepiej od wszystkich historyków, sam Pan pisał, że historycy przekłamują i trzeba za nich historię tworzyć.
Myślałam, że jak się już przyznamy, to Pan odpuści, przestanie..............

Malgorzata 50
31-01-2008, 13:06
No i sprawa się rypła już wiadomo kto ja i skąd
wypada mi tylko Babko Gratko zacierać ślady .Kartę z telefonu komórkowego zjeść.Laptop wygruzić za okno i się przyczaić
może burza bokiem przejdzie.Ale idę w zaparte i przyznawać się do moich powiązań nie mam zamiaru.
A w razie czego śmignę na emigrację a co!!!!!!! Sosna a mówiłam ci tyle razy na szkoleniu żebyś się bardziej kamuflowala .Teraz kazesz mi kart.e z paczkami połykac .A laptop słuzbowy wygrużać przez okno a co ja powiem jak prtrzyjdzie do inwentaryzacji sprzetu bojowego.O kurna nie przewidzieli na zgrupowaniu ,ze Wódz taki przenikliwy...o,nie za bardzo widać ,ze nerw go poniósl i gniew słuszny bo znikła jakas instrukcja ...

senior A.P.
31-01-2008, 14:06
No i gdzie moje posty ?
To jest ...........a zreszta smrod cebuli i czosnku nawet za ocean dolatuje.
Nie martwcie sie ,jeszcze sobie popiszemy,reklame tez wam zrobimy !

gratka
01-02-2008, 10:10
Na koniec beknął cebulą i czosnkiem i poszedł szukać swoich postów.

Wróćmy więc do partnerstwa. Myślę, że szczególnie w małżeństwie jest ważne. Mam przykład w rodzinie : on - jedynak, chłopak rozrywkowy nie mógł się pogodzić z przyjściem na świat dziecka. Miał pretensje ze nie wychodzą wieczorami do klubów, że tylko dziecko i dziecko. Żona miała wtedy dwoje dzieci: maleńkiego synka i obrażonego na świat męża. Myślałam, że to małżeństwo nie przetrwa długo, ale powoli, powoli on wydoroślał. Teraz mają dwoje dzieci, są kochającą się parą. On stał się partnerem i mogę śmiało powiedzieć dobrym mężem i ojcem.

gratka
06-02-2008, 16:02
Napisała sosna [ quote=sosna]No i sprawa się rypła już wiadomo kto ja i skąd
wypada mi tylko Babko Gratko zacierać ślady .Kartę z telefonu komórkowego zjeść.Laptop wygruzić za okno i się przyczaić
może burza bokiem przejdzie.Ale idę w zaparte i przyznawać się do moich powiązań nie mam zamiaru.
A w razie czego śmignę na emigrację a co!!!!!!![/quote]

Sosenko dałaś hasło. Po nim dwóch takich bardzo ważnych laptopy wygruziło, jeden to nawet w wannie utopił. Oni też się nic a nic nie przyznają.To epidemia???
Może założymy firmę zajmującą się niszczeniem laptopów? Myślę, że dla laptopa najlepsze byłoby krzesło elektryczne, albo zwykła siekierka.

sosna
06-02-2008, 20:20
BG
to cholerstwo jest nie zniszczalne
taki jeden przejechany jak przez samochód
mimochodem P.Kasia Kolenda Zaleska uruchomiła
i co? dane ocalały
Może topienie bedzie bardziej skuteczne:)
Ale na pewno nie zawodna byłaby furia+siekierka

Kundzia
07-02-2008, 00:48
Oj te komputery to odporne niemożebnie.Mój to nawet pożar przetrzymał tylko mu się obudowa "przyciasna"zrobiła,ale gamoń jeden nic sobie zabrać nie dał.Wodą był zlany i "żyje",tak że te utopione to też "odżyją"

BUNIA
07-02-2008, 00:54
Komputery to jak mikroby po tysacach lat ozyja - jak trafia na poddatne podloze a wirusy im w tym beda pomocne
http://www.vpx.pl/up/20080206/91483d635638244eb3d92c9eb5c4302c1f7e269483.gif (http://www.vpx.pl/)
.

przyjaciel
05-03-2008, 20:43
Pytacie o partnerstwo plci,biznesu,sportowe,malzenskie lub przyjaznie ?
Co do tego ostatniego moge zabrac glos.
Dobry przyjaciel lub przyjaciolka bywa lepszy niz partner malzenski prawie pod kazdym wzgledem.
Wynika to miedzy inny z tego ze mozna sie zwierzyc przyjacielowi,nie ze wszystkim jednak malzonce lub mezowi.
Jakie jest Wasze zdanie ?

Nika
05-03-2008, 20:52
taak,cos w tym jest na rzeczy.

bogda
05-03-2008, 21:09
Przyjacielu...masz rację, że nie ze wszystkiego można się zwierzyć współmałżonkowi, i tak np. facetowi coś nie wyjdzie w pracy, narazi się szefowi...przyjaciel go zrozumie bo pracuje w tej samej firmie i zna układy, a jak powie o tym żonie...to skwituje to jednoznacznie....nieudacznik....
I taka sama sytuacja odwrotna....

przyjaciel
06-03-2008, 14:43
Moze nie tyle nieudacznik tylko :jakbys byl "man-em" to inaczej bys sie zachowaj a tak przynosisz mi tylko wstyd !
Lub - Jurek (sasiad) wiedzial by co z tym zrobic.

Pani Slowikowa
06-03-2008, 15:22
Przyjacielu...masz rację, że nie ze wszystkiego można się zwierzyć współmałżonkowi, i tak np. facetowi coś nie wyjdzie w pracy, narazi się szefowi...przyjaciel go zrozumie bo pracuje w tej samej firmie i zna układy, a jak powie o tym żonie...to skwituje to jednoznacznie....nieudacznik....
I taka sama sytuacja odwrotna....
Skwitowane meza jako "nieudacznika" jest podcinaniem galezi na ktorej sie siedzi...:D
Oni maja bardzo delikatne "EGO".. he he h eh e...
Nooo... chyba ze to jakas zemsta za doznane krzywdy..
Ale takie mszczenie sie na partnerze... doprowadzic moze do momentow " z piekla rodem" :D

bogda
06-03-2008, 16:02
Słowiczko....ale niektóre żony tak robią, nie liczą się z psychiką drugiej osoby, dołują do końca, uważają że tylko one mają rację i są najmądrzejsze, a jak się mąż ocknie...to są zdziwione, za co mnie to spotkało....i znowu wieszają psy na partnerze.
Znam takie małżeństwo....niestety już byłe...

stazyjka 2
06-03-2008, 20:29
Uważam , że ten kijek ma dwa końce.Piszecie ,o kobietach "zołzach", a czy mężowie nie są tacy sami , albo jeszcze gorsi? To raczej mężowie dołują swoje żony , depczą ich psychikę Znam również takie małżeństwa. A przyjaźń, no cóż to piękna rzecz - gdy jest prawdziwa.

BUNIA
06-03-2008, 22:19
Przyjazn z plcia przeciwna ?? trudne ale mozliwe i niebezpieczne .Bo zazylosc wynikajaca z przyjazni moze wymnkac sie z pod kontroli i co wtedy ?? romans ?? romansik ?? flirt ??

Basia.
06-03-2008, 22:57
Przyjazn z plcia przeciwna ?? trudne ale mozliwe i niebezpieczne .Bo zazylosc wynikajaca z przyjazni moze wymnkac sie z pod kontroli i co wtedy ?? romans ?? romansik ?? flirt ??
ze swoim sedecznym przyjacielem po 14 latach przyjaźni "wielkiej i dozgonnej" stworzyliśmy związek parnerski, w którym jesteśmy już 26 lat. :) Znamy się 40 lat i niedawno "moja druga połówka jabłka" stwierdziła, że wielka szkoda że nie mogliśmy być ze sobą od samego początku czyli od 40 lat :) muszę przyznać, że zrobiło mi się miło.

senior A.P.
03-04-2008, 11:44
Przyjazn z plcia przeciwna ? Pyta Bunia i odpowiada ,ze mozliwa,trudna i niebezpieczna.
XX wiek zapoczatkowal publiczne "przyjaznie " tej samej plci.
Jedna taka para nawet wystapila ostatnio w Polsce,byla to para juz po slubie ale podobno jeszcze bezdzietna.
Wyglada na to,ze nastapil szacunek tej samej plci,watpliwe jednak czy narodza sie z tego dzieci.
Choc wyczytac mozna w mediach,ze jakies tam sa naukowe kombinacje genetyczne nawet z udzialem czlowieka i zwierzecia.
To juz nowosc XXI wieku !