PDA

View Full Version : Historia - Rocznice - pamietajmy !


Strony : [1] 2 3 4

Mar-Basia
04-11-2016, 21:00
Zapomniana rzeź Pragi – 4 listopad 1794

Niepozorny czarny metalowy krzyż, jakich tysiące zobaczymy w całej Polsce. Ten postawiono przy cerkwi św. Marii Magdaleny przy ul. Jagiellońskiej w Warszawie. Latem, gdy wtopi się w zieleń rozrośniętego żywopłotu, jest prawie niewidoczny. Trzeba podejść bliżej, aby przeczytać niewielką tabliczkę: „Zginęli, bo byli Polakami. Mieszkańcom Pragi pomordowanym przez wojska Suworowa. 4 listopada 1794 roku. Rodacy”. Tylko tyle. O godne upamiętnienie tysięcy dobitych rannych żołnierzy, kobiet, dzieci, starców, wszystkich pomordowanych w okrutny sposób nie zdążyli zadbać nasi przodkowie w okresie II Rzeczypospolitej. Tym bardziej nie uczyniliśmy tego i my w ciągu ostatniego ćwierćwiecza. A w dwusetną rocznicę moskiewskiego mordu pierwszy ordynariusz warszawsko-praski ks. bp Kazimierz Romaniuk wzywał: „Umierając, z pewnością liczyli na to, że pamięć o nich trwać będzie w świadomości przyszłych pokoleń. Nie wolno nam dopuścić do tego, by zawiedli się w naszych oczekiwaniach”.

Pamiętał o nich Adam Mickiewicz, stawiając im literacki pomnik w koncercie Jankiela:

Słychać tysiące coraz głośniejszych hałasów,
Takt marszu, wojna, atak, szturm, słychać wystrzały,
Jęk dzieci, płacze matek.

– Tak mistrz doskonały
Wydał okropność szturmu,
że wieśniaczki drżały,
Przypominając sobie ze łzami boleści Rzeź Pragi którą znały z pieśni i z powieści…

A kilkadziesiąt lat później przypomniała w jednym z wierszy Maria Konopnicka:
Zaszło słońce w krwawe morze
– Błysnął bagnet, błysły noże,
Suworowa pałasz nagi
– Błysnął hasłem na rzeź Pragi!
Rzuci się zajadła tłuszcza,
Siwym starcom nie przepuszcza,
Przed oczyma ojca, matki Rozrywają żywcem dziatki.
W każdym domu trupy leżą,
Pluszczą progi krwią ich świeżą
Po ulicach krwi się fala Aż ku Wiśle gdzieś przewala.
Jeszcze nie syt Moskal srogi
Wydał hasło do pożogi
– Staje Praga w ogniach cała,
Pożar na jej dachach pała.
Po ulicach wichr przegania
Kłęby dymów, jęk konania,
Okrzyk zgrozy w niebo leci,
Skwierczą w ogniu ciała dzieci!
W żadnej ludzkiej świata mowie
Mąk tych słowo nie wypowie
I nikt nie ma dość odwagi,
By opisać tę rzeź Pragi
Dymią zgliszcza i krew dymi,
W jeden mordu stos olbrzymi,
A przez trupy do Warszawy
Sam Suworow wchodzi krwawy
Suworowie! Póki żyjesz Krwi tej z rąk twych nie obmyjesz! Imię będziesz miał u świata,
Nie żołnierza – ale kata!

http://www.naszdziennik.pl/mysl/106839,zapomniana-rzez-pragi.html

Naród, który nie zna swej przeszłości nie ma szans na napisanie nowej historii
(Autor: nieznany)

nutaDo
05-11-2016, 20:00
5 listopada 1916 r. cesarze Niemiec i Austro-Węgier ogłosili odezwę, zapowiadającą utworzenie państwa polskiego, pozostającego w sojuszu z obydwoma mocarstwami. Chociaż akt ten faktycznie nie skutkował osiągnięciem niepodległości, był ostatecznym złamaniem antypolskiej współpracy trzech zaborców, nagłaśniającym sprawę polską w świecie. Stworzył też administracyjne fundamenty pod odrodzenie Rzeczpospolitej.
https://histmag.org/5-listopada-1916-roku-Niemcy-i-Austro-Wegry-obiecaly-wskrzesic-Polske-6067

Lila
05-11-2016, 21:22
1370 r 5 listopada zmarł Kazimierz Wielki.

To przez tego królika Żydzi domagają się zwrotu Wawelu.:D
Przez te romanse z Esterą.
Tylko czekać, jak się zgłoszą Węgrzy z roszczeniem odszkodowania za gwałciciela.
https://pl.wikipedia.org/wiki/Klara_Zach

Nie wspomnę biednego Maćka Borkowica, zagłodzonego w mojej okolicy.
Możecie wierzyć lub nie, ale gdy jest pełnia, słychać brzęk łańcuchów spod wieży zamkowej, gdzie biedak dokonał żywota,
zjadłszy uprzednio dwie wiązki słomy oraz swoje palce.
Podobno tylko u rąk. Nogi oszczędził na szczęście.
Choć i tak nie były mu potrzebne.

Mar-Basia
05-11-2016, 21:54
Nutko, Lila....:) :) :)
Lila, z Wawelem uderzylas w delikatna strune...pewna kolezanka ma zastrzezenia. :) :) :) :)

5 listopada 1520
Pierwsze oddziały z dziesięciotysięcznej, zaciężnej armii krzyżackiej dowodzonej przez Wolfa von Schönburga przybyły pod Gdańsk. Kilka dni później rozpoczęły oblężenie i ostrzał artyleryjski miasta. Gdańsk się nie poddał i pozostał wierny królowi Zygmuntowi I Staremu prowadzącemu „wojnę pruską” z wielkim mistrzem Albrechtem Hohenzollernem

Mar-Basia
05-11-2016, 21:55
5 listopada 1577
Król Stefan Batory zawarł układ regulujący stosunki polsko-tureckie.

Mar-Basia
05-11-2016, 21:56
5 listopada 1939
Ukazał się pierwszy numer konspiracyjnego pisma "Biuletyn Informacyjny", organu Służby Zwycięstwu Polski. Wiosną 1941 r. "Biuletyn Informacyjny" został centralnym tytułem prasowym Komendy Głównej AK, zyskując sobie miano najważniejszego pisma konspiracyjnego w okupowanej Polsce.

Karol X
05-11-2016, 22:10
5 listopada 1830 roku byl ostatnim dniem Fryderyka Chopina w kraju.

Tego dnia bedac w Kaliszu,nastepnie przez Wroclaw opuscil na zawsze rodzinny kraj.
Reszte zycia spedzil na emigracji dzielac dni swietne ze zwykla nedza,podobnie jak Cyprian Kamil Norwid,choc nedza tego drugiego byla ekstremalna.

Mar-Basia
06-11-2016, 10:10
6 listopada 1657
Układy welawsko-bydgoskie.
Stalo sie! Rzeczpospolita utracila kontrole nad Prusami Ksiazecymi, kladac podwaliny pod silne i niezalezne panstwo pruskie, ktore stalo sie jednym z inicjatorow rozbiorow Rzeczypospolitej.

Mar-Basia
06-11-2016, 10:16
6 listopada 1939
Sondereaktion Krakau - niemiecka akcja pacyfikacyjna skierowana przeciwko środowisku krakowskich uczonych. W jej wyniku aresztowano 183 profesorów wyższych uczelni krakowskich, którzy następnie zostali wywiezieni do obozu koncentracyjnego w Sachsenhausen.

"Sonderaktion Krakau 6 XI 1939" - prezentacja dla Muzeum Historycznego Krakowa
https://youtu.be/4-l52sAtXb8

Nie zapominajmy o nich! PAMIETAJMY!!!!!

Lila
06-11-2016, 11:37
Niepoważnie o poważnej sprawie.

6 listopad nad Sommą.Trwa największa bitwa I wojny światowej, gdzie użyto gazów bojowych.
Jednocześnie toczy się bitwa pod Verdun i Francuzi właśnie przejmują inicjatywę.

W pobliżu tego piekła równo 100 lat temu,
na świat przyszła moja Mamusia.:)
Cóż się dziwić, że całe życie miała nastrój bojowy?
Gdy w 1920 dziadkowie wracali do wolnej Polski, zostawiając we Francji dwa domy,
Mamusia zawalczyła o swe życie. Brat nie przeżył tygodniowej podróży. Szkarlatyna.
Obydwoje ją mieli.

Hmm...teraz widzę, że przygotowuje się do wywieszenia białej flagi.
Kto by się spodziewał?

Karol X
06-11-2016, 15:09
6 listopada 1950 roku.

Po dwoch latach naboru,selekcji wreszcie ciezkiej pracy mozna bylo wyruszyc na premiere do Teatru Polskiego!
https://www.youtube.com/watch?v=K8tcvRs5JvQ
A pozniej juz wyjazd na podboj swiata,obligatoryjnie od Moskwy.

Mar-Basia
06-11-2016, 21:14
6 listopad 1860 – urodzil sie polski pianista, kompozytor, premier Polski Ignacy Jan Paderewski

Ignacy Jan Paderewski herbu Jelita (ur. 6 listopada?/18 listopada 1860 w Kuryłówce, zm. 29 czerwca 1941 w Nowym Jorku) – polski pianista, kompozytor, działacz niepodległościowy i polityk. W 1919 roku sprawował funkcje premiera i ministra spraw zagranicznych RP. Paderewski był absolwentem Instytutu Muzycznego (późniejszego Konserwatorium Warszawskiego). Otrzymał m.in. Order Orła Białego, francuski Krzyż Wielki Legii Honorowej oraz tytuł Rycerza Wielkiego Krzyża Orderu Imperium Brytyjskiego
W czasie II wojny światowej jego nazwisko naziści niemieccy umieścili na liście wrogów III Rzeszy tzw. Czarnej Księdze.
https://pl.wikipedia.org/wiki/Ignacy_Jan_Paderewski

Ignacy Paderewski,Piano Concerto.
https://youtu.be/mgYKx0i6wL0
Paderewski - Symphony In B Minor 'Polonia'
https://youtu.be/E9h1uxO8YOE

Portret Ignacego Paderewskiego przez Lawrence Alma-Tadema, rok 1891
http://www.klub.senior.pl/galeria/images/3609/large/1_Portret_Ignacego_Paderewskiego_par_Lawrence_Alma -Tadema_r.18941.jpg

Mar-Basia
06-11-2016, 21:30
6 listopada 1494 urodził się Sulejman Wspaniały, jeden z najwybitniejszych władców Imperium Osmańskiego.

Duży wpływ na jego rządy miała jedna z jego żon - Rusinka Hurrem (stąd przydomek Roksolana), która przyszła na świat w państwie Jagiellonów.
Sulejman był wybitnym dyplomatą i wodzem - wyprowadził Turcję z dyplomatycznej izolacji względem Europy, w której państwo znajdowało się ze względu na konflikt między chrześcijanami a muzułmanami. Osobiście poprowadził 13 kampanii wojennych, dzięki którym udało się rozszerzyć granice imperium.
Sulejman był wybitnym dyplomatą i wodzem - wyprowadził Turcję z dyplomatycznej izolacji względem Europy, w której państwo znajdowało się ze względu na konflikt między chrześcijanami a muzułmanami. Osobiście poprowadził 13 kampanii wojennych, dzięki którym udało się rozszerzyć granice imperium.
- Zachowały się dwa listy Roksolany do Zygmunta Augusta, prawdopodobnie było ich więcej. Wysłała też Zygmuntowi Augustowi ręcznie haftowane kalesony własnej roboty.
o polskich królów pisał też sam Sulejman. - W języku dyplomatycznym turecko-osmańskim nazwanie obcego władcy bratem było czymś naturalnym. Sułtan Sulejman przez wiele lat traktował Zygmunta Starego właśnie jak brata.
http://www.polskieradio.pl/39/156/Artykul/1539976,Sulejman-Wspanialy-lubil-Polske-ze-wzgledu-na-ukochana

Sulejman Wspaniały - film dokumentalny.
https://youtu.be/rg86bJ9Wbus

Zakochany Sultan
http://wyborcza.pl/alehistoria/1,121681,17120396,Sulejman_Wspanialy__Zakochany_su ltan.html

Sulejman Wspaniały Zakochany Sułtan Imperium Osmańskiego
https://youtu.be/mnMcD2qBsQo

Kim naprawdę była Roksolana? I jaki wpływ miała na sułtana Sulejmana Wspaniałego? Sprawdź i dowiedz się więcej!
http://historia.focus.pl/swiat/wspaniale-stulecie-prawdziwa-historia-sulejmana-i-roksolany-1752

Mar-Basia
07-11-2016, 10:58
7 listopada 1918
Powstanie Tymczasowego Rządu Ludowego Republiki Polskiej w Lublinie.

I wojna światowa doprowadziła do upadku trzech zaborczych monarchii. W czasie wojny państwa centralne zajęły ziemie polskie, należące przed wybuchem wojny do Rosji. W Warszawie działała ustanowiona przez okupacyjne władze niemieckie i austriackie Rada Regencyjna. W obliczu rozpadu Austro-Węgier i klęski Niemiec na ziemiach polskich zaczęły formować się ośrodki władzy, związane z różnymi partiami politycznymi. W Krakowie 30 października 1918 r. powstała Polska Komisja Likwidacyjna, mająca przejąć władzę w dawnym zaborze austriackim. Polscy lewicowi politycy związani z Polską Partią Socjalistyczną, Polską Partią Socjalno-Demokratyczną i Polskim Stronnictwem Ludowych- Wyzwolenie postawili powołać rząd, który przeciwstawiłby się konserwatywnej Radzie Regencyjnej, która traciła znaczenie w społeczeństwie. 7 listopada 1918 r. w Lublinie, mieście które dotychczas było siedzibą okupacyjnych władz austriackich, utworzony został Tymczasowy Rząd Ludowy Republiki Polskiej. Premierem rządu został Ignacy Daszyński, polityk z Polskiej Partii Socjalno-Demokratycznej. Rząd wydał manifest, w którym proklamował powstanie Polskiej Republiki Ludowej oraz wprowadzał równouprawnienie obywateli bez względu na narodowość, wyznanie i płeć. Proklamował on wolność słowa, zgromadzeń i prawo do strajku a także 8 godzinny dzień pracy. Poparcia rządowi udzieliła konspiracyjna Polska Organizacja Wojskowa, której członkowie opanowali Lublin. Po powrocie Józefa Piłsudskiego do Warszawy, 12 listopada Daszyński, wraz z częścią rządu, pojechał do Warszawy i na jego ręce złożył dymisję. Część postulatów ogłoszonych w manifeście była przyjęta przez niepodległe państwo.

http://www.klub.senior.pl/galeria/images/3609/large/1_7_listopad_-_Odezwa_proklamuj_ca_powo_anie_Tymczasowego_Rz_du_ Republiki_Polskiej_w_Lublinie.jpg

Mar-Basia
07-11-2016, 11:06
7 listopad 1849 - malarz Józef Chełmoński

Józef Marian Chełmoński herbu Prawdzic (ur. 7 listopada 1849 w Boczkach[1], zm. 6 kwietnia 1914 w Kuklówce Zarzecznej) – polski malarz, reprezentant realizmu.
W latach 1867-1872 uczył się w warszawskiej Klasie Rysunkowej i w prywatnej pracowni Wojciecha Gersona, 1872-1875 studiował w Akademii monachijskiej. W 1875 udał się do Paryża, gdzie zyskał dużą popularność dzięki oryginalnej tematyce swoich obrazów. Współpracował jako ilustrator z paryskim "Le Monde Illustré". Zwiedzał Włochy, w latach 1872 i 1874-1875 odbył wycieczki na Podole i Ukrainę.
https://pl.wikipedia.org/wiki/J%C3%B3zef_Che%C5%82mo%C5%84ski

Malował sceny rodzajowe, ukazując z dużym autentyzmem życie wsi polskiej i ukraińskiej oraz sceny myśliwskie. W realistycznych, nastrojowych pejzażach z wielką wrażliwością odtwarzał koloryt przyrody. Rzadziej malował portrety. Był doskonałym malarzem koni, sławę przyniosły mu rozpędzone Czwórki i Trójki.

Józef Chełmoński „Czwórka”
Mające ponad 6,5 metra długości i ponad 2,7 metra wysokości płótno nie bez przyczyny ma tak potężne wymiary. Zamiar artystyczny był w sumie prosty. Ukazać w szaleńczym galopie zaprzęg czterech koni w ich naturalnej wielkości.
http://www.klub.senior.pl/galeria/images/3609/large/7_1.jpg

Z malarzy koni w ówczesnym Paryżu najbardziej cenili amerykańscy kolekcjonerzy Chełmońskiego i nieja-kiego Schreiera. Chełmoński był wtedy u szczytu powodzenia, zarabiał dużo pieniędzy, przez Paryż stał się sławny w Polsce” 1. Żeby zilustrować niejako fakt, że w naszym kraju malarz był całkowicie wcześniej niedoce-niony, przytoczę taki oto dialog, który zamieściło na swoich łamach wychodzące w Krakowie satyryczne pismo „Diabeł”:
– Co to za Chełmoński, co dostał wielką nagrodę w Paryżu? Czy to jaki imiennik tego, którego obrazów w tym roku nie przyjęło Towarzystwo Zachęty Sztuk Pięknych?
– Tak, to ten sam.
– Jak to? Więc Paryż nagradza medalami takich, których u nas nie uznają za godnych wystawienia?
– Patrz, o ile wyżej od Paryża stoimy.
http://niezlasztuka.net/strona-glowna/jozef-chelmonski-czworka/

Maciej Masłowski w swoich pismach poświęconych Chełmońskiemu napisał,

iż artysta ów zaklął w swoim malarstwie tajemnicę polskości i dalej stwierdza jest w tym coś z magii, jest zaklęcie, jest urok rzucony przez prawdziwego myśliwca na wielkich łowach natury.

Mar-Basia
07-11-2016, 20:11
7 listopada 1598 urodzil sie Francisco de Zurbaran - jeden z najznakomitszych hiszpanskich malarzy. Kazdy kto odwiedzil Hiszpanie zauwazyl, ze oprocz kurortow skapanych w sloncu , cudownej natury, palm, blekitnego nieba, kolorow, wiekowych zabytkow, bogatej historii jest jeszcze niesamowity dorobek artystyczny tworcow pochodzacych z tego kraju.

Hiszpanski Caravaggio – bo tak wlasnie nazywaja jednego z najbardziej znanych hiszpanskich artystow malarzy - Francisco de Zurbaran. Malarz epoki baroku, bedacy rownoczesnie kontynuatorem caravaggionizmu. Gra swiatel, swiatlocienie, skroty perspektywy, intensywne barwy z przewaga czerwieni, brazow i czerni.
Tematyka: religijna, sceny rodzajowe, wystepy muzykantow, gra w karty, sceny z tawern, mocner akcenty naturalistyczne.

W 1621 roku Francisco de Zurbaran namalowal 21 obrazow dla dominikanow S.Pablo w Sewilli. To one przyniosly mu najwieksza slawe. W 1634 roku Francisco de Zurban zostal nadwornym malarzem Filipa IV, ktory zlecil mu miedzy innymi dekoracje Salonu Krolestw (Salon de Reinos) w kompleksie palacowym Buen Retiro w Madrycie. Z tego okresu pochodza “Zwyciestwo pod Kadyksem” i “sceny z czynami Herculesa”: „Zabicie lwa nemejskiego”, „Zgladzenie hydry lernejskiej”, „Schwytanie byka kretenskiego”, „Walka Heraklesa z Anteuszem”, „Schwytanie dzika erymantejskiego”, „Oczyszczenie Stajni Augiasza”, „Pojmanie Cerbera”, „Rozdzielenie gor Kalpe i Abyla”, „Zabicie olbrzyma Geriona” oraz „Smierc Herkulesa”.

„Zgladzenie hydry lernejskiej”
http://www.klub.senior.pl/galeria/images/3609/large/1_Zg_adzenie_hydry_lernejskiej.jpg
„Zabicie lwa nemejskiego”
http://www.klub.senior.pl/galeria/images/3609/medium/1_Zabicie_lwa_nemejskiego.jpg
„Smierc Herkulesa”
http://www.klub.senior.pl/galeria/images/3609/medium/1__mier__Herkulesa.jpg

Piekna matrwa natura z 1633 namalowana przez Francisco de Zurbaran – “Martwa natura z cytrynami, pomaranczami i roza”.
http://www.klub.senior.pl/galeria/images/3609/large/1_Francisco_de_Zurbar_n__martwa_natura_z_cytrynami __pomara_czami_i_r___.jpg

Francisco de Zurbarán to artysta paradoksalny: dekorował mnisze cele, refektarze i zakrystie, podporządkowując się wymogom religijnej ikonografii. Ale siła jego malarstwa wynika z wnikliwej obserwacji, która uwypukla blask przedmiotów, wpisuje je w świętą narrację.
Cały tekst: http://wyborcza.pl/1,75410,15988697,Barokowy_arcymalarz_Francisco_de_ Zurbaran___trwa_wystawa.html#ixzz4PLZ5BH5R

nutaDo
07-11-2016, 20:36
No cóż ktoś musial to napisać.
Pamiętacie, te akademie, pieśni. wiersze:

Władysław Broniewski

Pokłon Rewolucji Październikowej

Kłaniam się rosyjskiej rewolucji
czapką do ziemi,
po polsku:
radzieckiej sprawie,
sprawie ludzkiej,
robotnikom, chłopom i wojsku.
Ta w ukłonie czapka — nie hetmańska
bez czaplego nad otokiem piórka,
lecz więzienna, polska, kajdaniarska,
Waryńskiego czapka z Schlüsselburga.
My mamy sztywne karki,
kłaniać się uczono nas długo,
aż urwał się kańczug carski,
aż wyleźliśmy spod kańczuga.
Kłaniam się prochom Rylejewa,
kłaniam się prochom Zelabowa,
kłaniam się prochom wszystkich
rewolucjonistów.
Grób Lenina — prosty jak myśl,
myśl Lenina — prosta jak czyn,
czyn Lenina — prosty i wielki
jak Rewolucja.
Kłaniam się mogiłom Stalingradu,
mogiłom Berlina i Moskwy
my, po latach stalowego gradu,
na nich w przyszłość mościmy mosty.
Na rosyjskiej i na polskiej ziemi,
na ziemi krwi i miłości,
rosną kwiaty
— my je znajdziemy —
pośród poległych kości.



Jan Brzechwa

Notatnik agitatora
„...Komunizm to władza radziecka
Plus elektryfikacja...”
Na płową głowę dziecka
Biały kwiat osypuje akacja,
Chłopską nędzę przeżuwają oracze...
— Towarzysze! Od jutra będzie inaczej!
Leninowski aksjomat
Odmieni wieś uciśnioną:
W dziewięciu tysiącach gromad
Elektryczne lampy zapłoną.
Wysuszona ziemia ugorów
Przeobrazi się w żyzną rolę,
Osiemdziesiąt tysięcy traktorów
Przeorze chłopską niedolę.
Co rok będzie rok urodzajny,
Pracę nowa wypełni treść
Wyruszą w pole kombajny,
Rewolucja przejedzie przez wieś!
— O, gdybym kiedy dożył tej pociechy,
że z krajobrazu znikną nędzne strzechy,
że zgięte plecy rozprostuje wieśniak
I nuta szczęścia zabrzmi w chłopskich pieśniach!

Eugeniusz Pottier

Międzynarodówka

Wyklęty powstań ludu ziemi,
Powstańcie, których dręczy głód.
Myśl nowa blaski promiennymi
Dziś wiedzie nas na bój, na trud.
Przeszłości ślad dłoń nasza zmiata,
Przed ciosem niechaj tyran drŜy!
Ruszymy z podstaw bryłę świata,
Dziś niczym — jutro wszystkim my!
Bój to będzie ostatni,
Krwawy skończy się trud,
Gdy związek nasz bratni
Ogarnie ludzki ród.
Nie nam wyglądać zmiłowania
Z wyroków boŜych, z pańskich praw.
Z własnego prawa bierz nadania
I z własnej woli sam się zbaw!
Niech w kuźni naszej ogień bucha,
Zanim ostygnie — przekuj w stal,
By łańcuch spadł z wolnego ducha,
A dom niewoli zniszcz i spal!
Bój to będzie ostatni,
Krwawy skończy się trud,
Gdy związek nasz bratni
Ogarnie ludzki ród. itd

Mar-Basia
07-11-2016, 21:04
No cóż ktoś musial to napisać.
Pamiętacie, te akademie, pieśni. wiersze:
Nutko :) :) :)
Zaloze sie, ze "pamietaja"!

Rocznica rewolucji październikowej: święto obchodzone 7 listopada na pamiątkę wybuchu rewolucji bolszewickiej w Rosji w 1917 roku. W Polsce zaczęto je celebrować po II wojnie światowej. Organizowano akademie i odczyty w szkołach, instytucjach, zakładach pracy, rewie wojskowe, uroczystości przy pomnikach przyjaźni polsko-radzieckiej czy polsko-radzieckiego braterstwa broni. W czasie obchodów podkreślano wielką rolę rewolucji w rozwoju światowej demokracji, decydujące znaczenie Związku Radzieckiego dla odzyskania przez Polskę niepodległości w 1918 i 1945 roku, korzyści płynące z polsko-radzieckiego sojuszu. Rocznica rewolucji była punktem kulminacyjnym obchodów miesiąca przyjaźni polsko-radzieckiej. Święto rewolucji zniesiono w 1989 roku.

Mar-Basia
08-11-2016, 10:11
8 listopada 1928
Nowy patron pl. Saskiego.
Przemianowanie Placu Saskiego w Warszawie na Plac Marszałka Józefa Piłsudskiego. Jedemu z najpiękniejszych placów warszawskich powstałemu w 1791 r. zmieniono nazwę na część zwycięskiego dowódcy Wojska Polskiego z 1920 r.
http://www.muzeumwp.pl/kalendarium/11-08/

Plac Saski w roku 1870
http://www.klub.senior.pl/galeria/images/3609/medium/1_Plac_Saski__1870.jpg

Lila
08-11-2016, 15:12
A także dziś, w 1622 urodził się Karol X. :)
Nie nasz, rzecz jasna, ale Gustavus rex, najeźdźca Polski w 1655.

Hmm, pamiętam jak kręcono 'Potop' w moim mieście.
Wszyscy-śmy chodzili patrzeć na błonia jasnogórskie. Miałam wtedy nowe futro z lisów z kapturem,
za którym oglądano się na ulicy.
Jakąż ja miałam wtedy inną świadomość; za skarby całego świata, nie założyłabym teraz na siebie cmentarza zwierząt.

Było...przeszło....i zniknie w niebycie.

Mar-Basia
08-11-2016, 15:32
A także dziś, w 1622 urodził się Karol X. :)
Nie nasz, rzecz jasna, ale Gustavus rex, najeźdźca Polski w 1655.

Hmm, pamiętam jak kręcono 'Potop' w moim mieście.
Wszyscy-śmy chodzili patrzeć na błonia jasnogórskie. Miałam wtedy nowe futro z lisów z kapturem,
za którym oglądano się na ulicy.
Jakąż ja miałam wtedy inną świadomość; za skarby całego świata, nie założyłabym teraz na siebie cmentarza zwierząt.
Było...przeszło....i zniknie w niebycie.

W wyniku "potopu" i przez Jan Kazimierza stracilismy dostep do tronu szwedzkiego....Infanty, Prusy Ksiazece....zagrabiono polskie mienie.
Wyobrazcie sobie, ze w wyniku tych dzialan wojennych zginelo procentowo wiecej polskiej ludnosci niz w czasie II Wojny Swiatowej.

http://www.klub.senior.pl/galeria/images/3609/medium/1_Karol_X_Gustaw.jpg

Mar-Basia
08-11-2016, 18:57
8 listopada 1960
John Fitzgerald Kennedy - demokrata, wygrał wybory prezydenckie w Stanach Zjednoczonych. Był najmłodszym prezydentem i pierwszym katolikiem w historii tego urzędu.

Co z tego wyniklo?

''Seksualna pirotechnika'' Marylin Monroe

John F. Kennedy – JFK, jak nazwali go już jego współcześni – przez amerykańskie mass-media został wykreowany na przykładnego męża i ojca dzieci. Jednak rzeczywistość ''odklejała się'' od świata medialnych wyobrażeń. Kennedy był wielkim wielbicielem kobiecych wdzięków. Swoją polityczną pozycję wykorzystywał, by móc nawiązywać romanse. O jego seksualnych wyczynach krążą legendy, choć zapewne większość z nich została wyssana z małego palca szukających taniej sensacji tabloidów. ''Jeśliby wszystkie kobiety, które prywatnie twierdzą, że spały z Jackiem, rzeczywiście spały z nim, nie miałby on siły, by podnieść filiżankę herbaty'' – powiedziała jedna z pań z waszyngtońskiej socjety, komentując doniesienia o rzekomej wybujałej jurności JFK
http://historia.wp.pl/title,Anegdoty-o-prezydentach-USA,wid,18576861,wiadomosc.html

nutaDo
08-11-2016, 20:07
Sejm elekcyjny wybrał na króla Władysława IV Wazę.
Syn Zygmunta III, króla Polski i Szwecji, oraz Anny Habsburżanki i było wysoce prawdopodobne, że po śmierci Zygmunta III wybór szlachty padnie na tego najstarszego syna królewskiego.
Jako piętnastoletniego młodzieńca uznano go wielkim księciem moskiewskim. Odtąd, chociaż nigdy nie nałożył na głowę czapki Monomacha, nosił aż do roku 1635 ten tytuł, nie zważając na to, że Rosjanie zrażeni polityką jego ojca rychło wybrali swym władcą Michała Romanowa.
Dziedziną, która przyciągała umysł króla i w której wyznawał się dobrze, to sztuka: muzyka . Dla tej dziedziny sztuki utrzymywał Władysław na swym dworze muzykę i chór, stworzył pierwszą stałą salę widowiskową na zamku warszawskim, wreszcie opłacał szereg wybitnych śpiewaków, śpiewaczek, kompozytorów. W czasie panowania Władysława IV wystawiono też dziesięć oper, urządzono dwanaście przedstawień operowych i kilka baletowych.http://www.szlachta.internetdsl.pl/krolowie/wladyslaw.htm

Mar-Basia
09-11-2016, 08:34
9 listopada 1938
"Kryształowa noc" (Kristallnacht), w Niemczech - masowy pogrom ludności żydowskiej, dokonany nocą z 9 na 10 listopada, przez bojówki SS, SA i Hitlerjugend.
Wydarzenie to okreslane bywa również innymi nazwami: "noc hańby", "pogrom listopadowy", "niemiecka noc", "noc Żydów", "noc kryształowa Rzeszy", "dzień tłuczonego szkła".
Bezpośrednią przyczyną było zamordowanie w Paryżu nazistowskiego dyplomaty E. von Rotha przez żydowskiego emigranta H.
Podczas Kristallnacht (zabito około 100 osób, zniszczono lub spalono blisko 8 tysięcy sklepów i magazynów oraz kilkaset miejsc kultu. Na rozkaz Hitlera około 30 tysięcy Żydów zesłano do obozów koncentracyjnych.
Wiecej:
https://pl.wikipedia.org/wiki/Noc_kryszta%C5%82owa

Noc Długich Noży
https://youtu.be/ViW7pp2NreI

komentarz:

Najlepszy dokument jaki widziałem.Oceniam go tak wysoko ponieważ jest dużo filmów z Hitlerem (szkoda że tylko "Noc długich noży).Też bardzo dobra narracja autorów.Dobra robota..

PAMIETAJMY. NIGDY WIECEJ.

Mar-Basia
09-11-2016, 08:36
9 listopada 1939
W Lublinie rozpoczęła się niemiecka Sonderaktion Lublin, wymierzona w środowiska inteligenckie. Była częścią wielkiego Generalnego Planu Wschodniego. Akcja wymierzona w polską elitę intelektualną miała na celu eliminację polskiej inteligencji i była pierwszym krokiem do germanizacji tego regionu Polski. Niemcy aresztowali w mieście kilkuset przedstawicieli inteligencji – prawników, inżynierów, duchownych, a także profesorów oraz nauczycieli szkół średnich i powszechnych. Wymordowano w niej w regionie lubelskim około dwóch tysięcy polskich intelektualistów, urzędników oraz duchownych. Aresztowania trwały do końca listopada.
Wśród zatrzymanych tego dnia znalazł się m.in. rektor KUL, ks. Antoni Szymański, wobec którego zastosowano areszt domowy, a także prezes Sądu Okręgowego Stanisław Bryła oraz prezes Sądu Apelacyjnego, Bolesław Sekutowicz. Obaj prezesi zostali rozstrzelani w noc wigilijną 23 grudnia 1939 r.
https://prawy.pl/4204-75-lat-temu-niemcy-rozpoczeli-sonderaktion-lublin/
PAMIETAJMY. NIGDY WIECEJ!

Mar-Basia
09-11-2016, 08:42
9 listopada 1818 roku urodzil sie rosyjski pisarz Iwan Turgieniew
Pisarz rosyjski, jeden z głównych przedstawicieli rosyjskiego realizmu krytycznego
Jego najwazniejsza powiesc wydana w roku 1862 “Ojcowie i dzieci”, jakze ciagle aktualna. Nihilisci Turgieniewa to dzisiejsi wspolczesni lemingowie….:) :)

Wypada przypomnieć, że Turgieniew na potrzeby powieści wymyślił termin „nihilista”, który następnie wszedł do słowników filozoficznych. W rozumieniu Turgieniewa nihilistą jest człowieka, który nic nie uznaje: ani tradycji, ani religii, ani autorytetów, ani własnego narodu, ani społeczeństwa w zastanym kształcie, ani duchowego wymiaru człowieka, ani wielkiej sztuki, ani klasycznego humanistycznego wykształcenia. Nihilista „nic nie szanuje”, mówi jeden z bohaterów książki, liberalny szlachcic Paweł Pietrowicz Kirsanow.
Turgieniew poddaje analizie „nowego człowieka”, jak nazywa ten nowy typ homo. To twór stojący w kontrze do „bezużytecznych ludzi”, czyli liberalnej rosyjskiej inteligencji szlacheckiego pochodzenia, która małymi krokami, a nie skokowo, chciała zmieniać Rosję.

Człowiek wynoszący się ponad ogół, dumny, arogancki i nienawistny. Wypierający się własnego szlacheckiego pochodzenia i własnego kraju. Taki jest Bazarow. Podobni do niego są współcześni polscy nihiliści z kręgu „Krytyki Politycznej”, „Wyborczej” i „Polityki”, oraz ich mentalne papugi. Nie oszukujmy się, oni, jak Bazarow, nie szanują polskości. Naczytali się bezkrytycznie modnych zachodnich autorów i szykują nam obyczajowo-światopoglądową rewolucję. Będą wycinać różnymi -izmami i epitetami porządnych ludzi tylko dlatego, że tamci wierzą w jakieś - jak to określają nihilici - „przesądy”. Nie zatrzymają się przed niczym, bo uwierzyli w jakąś nową, świecką religię. A przede w wszystkim dlatego, że uwierzyli we własną nieomylność.
Autor: Piotr Samolewicz
http://wpolityce.pl/kultura/246968-przed-lemingami-byli-nihilisci-150-lat-temu-iwan-turgieniew-wydal-powiesc-ojcowie-i-dzieci

nutaDo
09-11-2016, 14:36
9 listopada 1939 r- druga akcja pacyfikacyjna elity intelektualnej Krakowa przeprowadzona przez niemieckie władze okupacyjne. Uwięziono wtedy 32 profesorów czterech krakowskich liceów, następnie prawników, posłów, urzędników, przedstawicieli mieszczaństwa i duchowieństwa. Łącznie aresztowano około 120 osób, których część trafiła do więzienia w Nowym Wiśniczu, a później do Auschwitz.https://pl.wikipedia.org/wiki/Zweite_Sonderaktion_Krakau
Jest to kolejna akcja pacyfikacyjna przeciw inteligencji polskiej, po aresztowaniach w Krakowie w dn 6.11.1939 r polskich uczonych - 183 osoby.

Mar-Basia
09-11-2016, 21:03
9 listopada 2016 Donald Trump wygral wybory prezydenckie w Stanach Zjednoczonych Ameryki i zostal 45-tym Prezydentem USA.
Byc moze bedzie drugim Andrew Jacksonem (1828), ktory byl jedynym prezydent USA, ktory spłacil caly krajowy dlug.

:) :) :)

Lila
09-11-2016, 23:09
A ja już na jutro się wpisuję;
10 listopad 1918.
Do W-wy przybywa Józef Piłsudski po zwolnieniu z więzienia w Magdeburgu.

Ojczyznę wolną racz nam zwrócić Panie.

https://www.youtube.com/watch?v=mSFxCjOEOAE

Mar-Basia
10-11-2016, 09:35
Lila, Nutko :) :)
10 listopada 1444 roku król Polski i Węgier Władysław w wieku 20 lat zginął w bitwie z Turkami pod Warną.
A właściwie – zginął albo i nie zginął. Ale czy na pewno? Po klęsce niewielu ówczesnych uwierzyło w śmierć polskiego króla.
Kiedy po zakończonej bitwie zaczęto liczyć straty, okazało się, że nie można nigdzie znaleźć ciała króla. Dlatego w Polsce wprawdzie płakano i lamentowano nad porażką wojsk królewskich z Turkami, jednak – jak napisał ówczesny kronikarz Jan Długosz – „to jedno było pociechą, że mówiono, iż król Władysław jest cały i żyje i że uszedł ze swoimi [ludźmi] już to do Konstantynopola lub Wenecji, już to na Wołoszczyznę lub do Siedmiogrodu, już to do Albanii i Rascji [Serbii]”. Co jakiś czas docierały do Krakowa listy „poważnych ludzi”, którzy zapewniali, że widzieli króla. Mieszkańcy Królestwa Polskiego tak bardzo na to liczyli, że przyjmowali każdą – nawet najbardziej nieprawdopodobną – informację.

Śmierć Władysława Warneńczyka. Sułtan zakonserwował głowę pokonanego króla w słoju z miodem

Władysław, obejmując jako 16-latek tron kolejnego wielkiego królestwa, stanął przed szansą uchronienia chrześcijańskiej Europy przed turecką inwazją. Młody polski król zginął jednak w wieku 20 lat, dowodząc krucjatą zwołaną przez papieża. Na rozkaz sułtana, głowę Władysława umieszczono w słoju z miodem i pokazywano jako znak triumfu. W przyczynach klęski upatrywano gniew boży spowodowany zerwaniem świeżo zawartego traktatu pokojowego oraz skłonnością króla do "rozkoszy męskich". Według innej wersji, Władysław przeżył i był ojcem Krzysztofa Kolumba.

Wiecej:

http://historia.wp.pl/title,Smierc-Wladyslawa-Warnenczyka-Sultan-zakonserwowal-glowe-pokonanego-krola-w-sloju-z-miodem,wid,16157841,wiadomosc.html?ticaid=1180d3

Jan Matejko – Bitwa pod Warna

http://www.klub.senior.pl/galeria/images/3609/medium/1_jAN_mATEJKO_-_bITWA_POD_wARNA.jpg

Wladyslaw Warnenczyk – fragment obrazu J.Matejki – Bitwa pod Warna

http://www.klub.senior.pl/galeria/images/3609/medium/1_3.W_adys_aw_Warne_czyk__fragment_obrazu_Bitwa_po d_Warn_.jpg

Bitwa pod Warna – Stanislaw Chlebowski

http://www.klub.senior.pl/galeria/images/3609/medium/1_4.Bitwa_popd_Warna_Stanislaw_Chlebowski.jpg

Mar-Basia
10-11-2016, 10:06
10 listopada 1864 – Gen. Jarosław Dąbrowski został skazany na 15 lat zesłania na Syberię.

nutaDo
10-11-2016, 18:38
- 1905 – Cesarz Mikołaj II Romanow wprowadził stan wojenny w Królestwie Polskim.

- 1941 – Oddziały niemieckie i ukraińskie dokonały masakry około 1500 Żydów z getta w Kostopolu na Wołyniu

- 1928 - urodził się Ennio Morricone, włoski kompozytor, Jest autorem muzyki do ponad 500 filmów

Posłuchajmy jego muzyki dla odprężenia

Le Vent, Le Cri https://www.youtube.com/watch?v=-APtemVxKD0

Mar-Basia
10-11-2016, 18:54
10 listopada 1697 roku urodzil sie angielski malarz William Hogarth.

Co mozna o nim powiedziec? Jedno napewno, ze byl malarzem prawdziwego czlowieczenstwa. Uwazany jest rowniez za prekursora komiksu.
W eseju o postrzeganiu i rozumienia piekna “Analiza piekna” jego autorstwa tak mowil o swojej tworczosci:
„chciałem komponować obrazy na płótnie podobne do przedstawień na scenie”; a dalej: „mam nadzieję, że będą mierzone tą samą miarą i krytykowane wedle tego samego kryterium […]. Starałem się traktować mój temat jak pisarz dramatyczny; obraz jest dla mnie sceną, a mężczyźni i kobiety to aktorzy, którzy przez czynności i gesty mają ukazywać pantomimę. Skierowałem więc myśl ku najnowszemu rodzajowi, to jest ku malarstwu i grafice na nowoczesne tematy moralne, dziedzinie, której nie dotykano w żadnym kraju ni czasie […]. W tych kompozycjach tematy, które dają rozrywkę i zarazem udoskonalają umysł, mogą mieć jak największą użyteczność społeczną i trzeba im przeto przyznać najwyższe miejsce”
Szczytowe osiągniecie artystyczne stanowi cykl 6 obrazow “Modne malzenstwo “(1747)(Kontrakt małżeński, Krótko po ślubie, Wizyta u znachora, Toaleta, Dom publiczny, Śmierć) , ktory oprocz walorow moralizatorskich jest dzisiaj zrodlowym dokumentem zycia spolecznego w Angli w XVIII w.

Cykl ten zaprasza nas do swiata ludzi bogatych, zlych i zdemoralizowanych, plawiacych sie w luksusie, rozpuscie i klamstwie. Co doprowadza ich do moralnej nedzy i straty zycia.

Ogladajac Hogarth’owski cykl “Modne malzenstwo” a raczej “dramat malzenski” w szesciu scenach przychodzi nam skojarzenie z tym co pisal o malzenstwie Sebastien-Roch Nicolas de Chamfort w jego “Charaktery i anegdoty” …
z małżeństwem powinno by być tak, jak z domami, które wynajmuje się na trzy, sześć albo dziewięć lat, z prawem kupna domu, jeżeli się nada.

William Hogarth's Marriage a la Mode PowerPoint Presentation
https://youtu.be/JlZtZrIvYT4
William Hogarth
https://youtu.be/ocIrgJ2Z3a8

Modne Malzenstwo - czesc pierwsza

http://www.klub.senior.pl/galeria/images/3609/medium/1_Modne_malzenstwo.jpg

Mar-Basia
10-11-2016, 19:08
10 listopada 1884 roku urodzila sie pisarka Zofia Nałkowska.
Brała udział w pracach Międzynarodowej Komisji do Badania Zbrodni Hitlerowskiej w Polsce – efektem tej działalności były Medaliony – zbiór opowiadań dokumentujących czas II wojny światowej.
Decyzją Międzynarodowej Unii Astronomicznej jeden z kraterów na Wenus został nazwany Nałkowska.

Mar-Basia
10-11-2016, 19:18
10 listopada 1980 roku – Zarejestrowano NSZZ „Solidarność”.

Mar-Basia
10-11-2016, 19:22
10 listopada 1956 roku – Stłumiono powstanie węgierskie.

NIGDY WIECEJ!!!

Mar-Basia
10-11-2016, 21:53
Ciekawostka dyplomatyczna, ktora przejdzie do historii Hiszpanii....w dobrym sensie humorystycznym.:) :)

10 listopada 2007 roku – na szczycie iberoamerykanskim w stolicy Chile, Santiago, pomiędzy krolem Hiszpanii Juan'em Carlos'em I a prezydentem Wenezueli Hugo Chávezem doszlo do słownego incydentu. Komunista Chávez wyprowadzil z nerwow krola, ktory mu rzucil w twarz: "Moze bys tak sie zamknal? ( ¿Por qué no te callas? ) :) :)

Mar-Basia
10-11-2016, 22:02
Ktos musi o tym napisac - padlo na mnie :) :)

10 listopada 1982 zmarl Leonid Brezniew, ktorego nikomu nie musze przedstawiac. Co zrobil, czym sie zasluzyl, ile kilogramow medali nosil na "piersi"....???? wszyscy wiemy!

Mar-Basia
11-11-2016, 00:39
11 listopada 1918
Polska odzyskała niepodległość
Po 123 latach niewoli Polska odzyskała niepodległość i znów pojawiła się na mapie Europy. Tego dnia Rada Regencyjna utworzona przez dwóch byłych zaborców - Austrię i Niemcy, przekazała naczelne dowództwo wojsk polskich Józefowi Piłsudskiemu. Dzień wcześniej powrócił on z więzienia w Magdeburgu i stał się przywódcą tworzącego się państwa polskiego. Po jego pertraktacjach z Centralną Radą Żołnierską, wojska niemieckie zaczęły się wycofywać z Królestwa Polskiego. Na pamiątkę tego wydarzenia, 11 listopada obchodzimy Narodowe Święto Niepodległośc.

Dlaczego Święto Niepodległości obchodzimy 11 listopada?
Gdyby zadać powyższe pytanie przeciętnemu Kowalskiemu, to zapewne nie uzyskalibyśmy na nie odpowiedzi. Data 11 listopada tak bardzo wżarła się w krajobraz polskich dni świątecznych, że stała się całkowicie ''przezroczysta''. Tymczasem przed II wojną światową przez znaczną część środowisk politycznych była traktowana jako zawłaszczanie przez piłsudczyków idei polskiej niepodległości.

http://historia.wp.pl/title,Dlaczego-Swieto-Niepodleglosci-obchodzimy-11-listopada,wid,18582321,wiadomosc.html

Po wojnie 11 listopada nie cieszył się sympatią komunistów. Zresztą tak samo jako 3 maja. Dlatego tę datę świętowano w PRL nieoficjalnie mniej więcej od końca lat 70, z inicjatywy Konfederacji Polski Niepodległej. Natomiast formalnie święto zostało przywrócone 15 lutego 1989 r. pod nazwą ''Narodowego Święta Niepodległości''.

Mar-Basia
11-11-2016, 00:45
11 listopada 1918 Zakończyła się I wojna światowa, największy konflikt zbrojny na kontynencie europejskim od czasu wojen napoleońskich. Klęskę poniosły państwa centralne - Niemcy, Austro-Węgry, Bułgaria i Turcja. O świcie Niemcy podpisały w Compiegne pod Paryżem zawieszenie broni na warunkach kapitulacji. Wojna trwała 4 lata. Po raz pierwszy w dziejach działania zbrojne objęły tak ogromne terytoria - walki toczyły się niemal na wszystkich kontynentach i morzach, ale główne operacje wojskowe były prowadzone w Europie. Rekordowa była również liczba krajów zaangażowanych w konflikt. Wojnę rozpoczęło 8 państw, a zakończyły 33 kraje. Wzięło w niej udział około 70 milionów żołnierzy, z których zginęło 10 milionów, a 20 milionów zostało rannych. Po stronie zwycięskiej ententy wystąpiły: Francja, Rosja, Wielka Brytania i Japonia.

Proponuje przypomniec sobie wspanialy film "Czas wojny" (War Horse) - film wojenny w rezyserii Stevena Spielberga, na podstawie powiesci Michaela Morpurgo.

Czas wojny Napisy Poland 2011
https://youtu.be/TdMk__nGg_s

Pierwsza Wojna Światowa w Kolorze 1914- 1918-Film Dokumentalny
https://youtu.be/dilXj_SuUSM

NIE ZAPOMINAJMY. NIGDY WIECEJ !!!!

Mar-Basia
11-11-2016, 10:27
Smutna wiadomosc.
10 listopada 2016 w Los Angeles zmarl Leonard Norman Cohen.- kanadyjski poeta, pisarz i piosenkarz w stylu folk rock.
Urodził się w 1934 roku w Montrealu jako Leonard Norman Cohen, syn Mashy (Marshy) i Nathana Cohenów, w średniozamożnej żydowskiej rodzinie. Ojciec pochodził z Polski, a matka, Masha Klonitsky, była córką talmudysty, Rabbiego Solomona Klonitsky-Kline, Żyda litewskiego pochodzenia. 15 sierpnia 1937 roku zmarł dziadek Leonarda ze strony ojca, Lyon Cohen, człowiek aktywny w społeczności kanadyjskich Żydów.
Nadzwyczajną popularność Cohen zyskał w Polsce, gdzie w latach osiemdziesiątych był bardziej znany niż w rodzinnej Kanadzie. Było to zasługą popularyzatorskiej działalności Macieja Zembatego, jego (wspólnych z Maciejem Karpińskim) tłumaczeń tekstów piosenek i wykonań polskich coverów. Gdy w 1985 Leonard Cohen przyjechał na trasę koncertową do Polski, występował przy pełnej widowni w największych halach koncertowych: 19 marca w Hali Arena w Poznaniu, 20 marca w Hali Ludowej (zwana też Halą Stulecia) we Wrocławiu, 21 marca w Domu Muzyki i Tańca w Zabrzu i 22 marca w Sali Kongresowej w Warszawie. Podczas pobytu w Polsce spotkał się z Lechem Wałęsą oraz wygłosił szereg prosolidarnościowych oświadczeń. Wskutek tych działań, jego piosenki przez wiele miesięcy nie były emitowane w Polskim Radiu.
24 listopada 2006 do polskich kin wszedł film dokumentalny "Leonard Cohen: I'm Your Man", w którym o wpływie Cohena na swoją twórczość mówią m.in. Bono, muzycy zespołu U2 oraz Nick Cave. Sam Leonard Cohen opowiada o swoim życiu i marzeniach.
31 marca 2007 artysta wystąpił w Sali im. Agnieszki Osieckiej w Warszawie (Polskie Radio Program 3) jako gość specjalny koncertu promującego płytę Anjani Thomas "Blue Alert". Cohen jest producentem "Blue Alert" oraz autorem tekstów. Zaśpiewał wraz z Anjani dwie piosenki: Never Got to Love You i Thanks For the Dance.
https://pl.wikipedia.org/wiki/Leonard_Cohen

Wiecej znajdziecie tutaj:
http://www.klub.senior.pl/showpost.php?timehash=1478852520&p=1329255548&postcount=2428

So Long Marianne by Leonard Cohen
https://youtu.be/cZI6EdnvH-8

Mar-Basia
12-11-2016, 20:06
12 listopada 1596 w Krakowie odbył się pogrzeb królowej Anny Jagiellonki.

… …Żadna z polskich królewien co Anna nie doznała tylu opuszczeń, upokorzeń, próżnych nadziei i rozczarowań.
…Przytłoczona , niechciana przez nikogo Anna, lub chciana przez kawalerów z pogranicza filmów grozy i makabry doprowadzały polską królewnę do aktów rozpaczy, była gotowa poślubić nawet młodzieńców, dla których z powodzeniem, z racji wieku mogłaby być matką, mimo że to nie mieściło się w ówczesnych zwyczajach i równie mocno uderzało w jej godność jak sam brak małżonka.

…Jaka była królewna Anna?
Paweł Jasienica powiedział wprost: „była nieładna, w jej obliczu odrodziły się rysy praszczura Jagiełły”. Anna miała pociągłą twarz z odsuniętą daleko linię włosów odsłaniającą wysokie czoło na kształt Elżbiety I. Po Habsburgach odziedziczyła wydłużony nos i wysunięty podbródek. Kostyczna postura z wąskimi ustami jakby ciągle zaciśniętymi jakby w złości przy jej ciągłym pretensjonalnym stylu bycia odbierały jej kobiecość i jakikolwiek wdzięk. Zdawać by się mogło, iż po Habsburgach i Jagiellonach posiadła wszystkie nieprzyjemne cechy swej fizyczności i psychiki, a po włoskiej matce ciągle niezadowolenie i podejrzliwość. Z całą pewnością to Bona przyczyniła się do ukształtowania jej złości i zrzędliwości. W rezultacie wyrosła z niej kobieta przepełniona pretensjami, psychosomatycznymi chorobami, zrzędliwością, coraz bardziej depresyjną gorzkniejącą pannę. Wiele też matka nauczyła XVI wieczną królewnę: świetnie mówiła po włosku, nieco gorzej po łacinie, niemiecku, znała muzykę, gry w szafy, warcaby i kości, znała sie na ogrodnictwie i hafcie, ale nie została nauczona rządzenia ani trzeźwego oceniania polityki i rzeczywistości. Gubiła się w nowych sytuacjach, uciekała w rozpacz i choroby, na wszystko reagowała z opóźnieniem.
Wiecej:
Anna Jagiellonka, krolowa hipochondryczka

http://krakow-przewodnik.com.pl/zwyczajni-wielcy-swieci/anna-jagiellonka-krolowa-hipochondryczka/

http://www.klub.senior.pl/galeria/images/3609/large/1_1.Anna_Jagiellonka.jpg

Mar-Basia
12-11-2016, 20:08
12 listopada 1815 roku do Warszawy przybył po raz pierwszy car Aleksander I.

**

12 listopada 2004 r. zmarł polski pilot myśliwski Stanisław Skalski –

Absolwent dęblińskiej szkoły lotnictwa, dowódca klucza 142. Eskadry Myśliwskiej w wojnie 1939 r., as myśliwski II wojny światowej o największej liczbie zestrzeleń niemieckich samolotów wśród polskich pilotów – oficjalnie uznano mu 18 zestrzelonych maszyn i 2 prawdopodobnie. Jeden z tych niewielu, którym Wielka Brytania zawdzięczała tak wiele. Służył w dywizjonach RAF: 501, 306, 316, 317, 601. Eskadrę, którą dowodził, nazwano „Cyrkiem Skalskiego”!
Miał dylemat, czy wracać po wojnie do Polski. Nie miał złudzeń, że kraj jest zniewolony, ale ta tęsknota! Więc powrócił w 1947 roku. Został oskarżony przez NKWD-UB o zdradę narodu. Skazany przez „sąd” niby-polski na karę śmierci. Wyrok łaskawie zamieniono na dożywocie. Został „zrehabilitowany” w roku 1956. Chcieli go złamać, ale się nie dał.
Był takim samym bohaterem jak wtedy, gdy siadał na ogonie kolejnej niemieckiej maszyny. Czuł się odpowiedzialny za dobre imię kolegów, którzy polegli w walce, więc dawał świadectwo. Czytaliśmy „Czarne krzyże nad Polską”, wydane w czasie „odwilży” (1957), z zapartym tchem.
Po roku 1990 honorowany generał brygady Wojska Polskiego. Ostatni okres życia to czas wielkiego smutku. Schorowany i uzależniony od pomocy innych ludzi, został okradziony z mieszkania i oszczędności. Umierał w domu pomocy społecznej.
„Wierzymy, że mu Sprawiedliwy zapłaci za przelaną krew”…
Piotr Szubarczyk, „Polski Lotnik” („Nasz Dziennik”)
http://niezlomni.com/jeden-z-niewielu-ktorym-anglicy-zawdzieczaja-tak-wiele-skazany-za-zdrade-narodu-umieral-w-domu-opieki-spolecznej-wideo/

Mar-Basia
12-11-2016, 20:24
12 listopada w 1881 roku odbyla sie w Nowym Jorku premiera II Koncertu fortepianowego Piotra Czajkowskiego. Partię solową wykonała pianistka Madeline Schillera. Towarzyszyła jej New York Philharmonic Orchestra. Dyrygentem był Theodore Thomas.
II Koncert fortepianowy G-dur Op. 44, byl zadedykowany Mikolajowi Rubinsteinowi - Piotr Czajkowski napisal w latach 1879-1880.Podobnie jak w przypadku I Koncertu fortepianowego, Rubinstein nigdy go nie wykonał, mimo że – tak jak w poprzednim przypadku – miał być jego prawykonawcą. Tym razem przeszkodziła w tym śmierć Mikołaja 23 marca 1881.

P. I. Tchaikovsky - Piano Concerto No. 2, Op. 44 (Pletnev, Fedoseyev)
https://youtu.be/qwyK9D9Bli4

Mar-Basia
12-11-2016, 20:29
12 listopada 1984 roku ukazala sie w sprzedazy plyta Madonny „Like a Virgin”.

Madonna - Like a Virgin
https://youtu.be/S8k_0z9O3I8

Mar-Basia
12-11-2016, 20:47
12 listopada w 1840 roku urodzil sie w Paryzu François-Auguste-René Rodin , francuski rzezbiarz.

Kim był August RODIN, wybitny francuski rzeźbiarz? Jakie DZIEŁA stworzył?
Romantyk, realista, symbolista, ekspresjonista? Kim był Rodin? Jako prekursora nowoczesnego rzeźbiarstwa nie da się go tak naprawdę zaliczyć do żadnego ruchu artystycznego. Rzeźby Rodina można oglądać w Musée National Rodin w Paryżu i w Muzeum Rodin w Meudon.
Wiecej:
http://www.fokus.tv/news/kim-byl-august-rodin-wybitny-francuski-rzezbiarz-jakie-dziela-stworzyl/3830

“Pocalunek” – August Rodin
http://www.klub.senior.pl/galeria/images/3609/large/1_1.Rodin_-_Pocalunek.jpg

Mar-Basia
13-11-2016, 11:08
13 listopada 2015 łącznie zginęło w Paryżu 130 osób, w tym 89 właśnie w Bataclan.
Serię ataków w Paryżu przeprowadzili w Paryżu napastnicy związani z Państwem Islamskim. Do zamachów doszło w sześciu miejscach we francuskiej stolicy, a dżihadyści użyli broni oraz ładunków wybuchowych.

Czego szybko sie nie dowiemy!
Czytaj więcej: http://www.polskatimes.pl/fakty/a/zamach-w-paryzu-odciete-glowy-i-wyklute-oczy-ukrywano-prawde-o-bestialskich-torturach-w-bataclan,10424162/

Twarze tych, ktorzy stracili zycie w zamachu w Bataclan:
http://www.klub.senior.pl/galeria/images/3609/large/1_13.11.2015_-_Balaclan_-_nigdy_nie_wrocili.jpg

Po zamachu przez wiele tygodni czescia pejzazu stolicy Francji byly gory kwiatow, swieczek, zabawek...malych notek, liscikow, poematow, rysunkow polozone na ulicach paryskich przed: Bataclan, le Carillon, la Bonne Bière, le Petit Cambodge, la Belle Équipe, le Comptoir Voltaire, Casa Nostra, jak rowniez na placu de la République.

Z dowodow sympatii dla tych, ktorzy stracili zycie w ataku 13 listopada w Paryzu, w dniu 3 listopada 2016 « narodzil sie » album Je suis Paris . Prawa autorskie z albumu beda przeznaczone dla roznych organizacji ofiar terroryzmu.

Rysunki mowia same za siebie! Nigdy wiecej! PAMIETAJMY !!!

http://www.klub.senior.pl/galeria/images/3609/large/4_10.jpg

Mar-Basia
13-11-2016, 16:07
13 listopada 1903 zmarl ojciec impresjonizmu, francuski malarz Camille Pissarro.
Znane powiedzenie Camille Pissarro :
"Wszystko jest piękne, wystarczy tylko umieć dobrze spojrzeć.

Ojciec impresjonizmu. Najstarszy i najaktywniejszy z malarzy reprezentujących nurt impresjonistyczny. Skupiał się głównie na pejzażach i scenkach rodzajowych, a w późniejszych latach życia skłaniał się ku obrazom Paryża i żyjących w nim ludzi.
Droga Pissarra do malarstwa była pełna trudnych decyzji i wyrzeczeń. Jako, że był synem kupca, rodzice chcieli uczynić go właścicielem interesu. To zmusiło młodego artystę do ucieczki do Wenezueli. Pissarro wyjechał razem z duńskim przyjacielem z Kopenhagi Fritzem Melbye’m. To właśnie on stał się mentorem Pissarra, szkolił go w zakresie akwareli, ołówka i tuszu. To on był pierwszym odbiorcą i krytykiem prac młodego malarza.
W 1855 roku, w wieku 25 lat, Pissarro podjął decyzję o wyjeździe do Francji. W Paryżu rozpoczął studia w Ecole des Beaux-Arts w Academie Suisse. Tutaj poznał Moneta i Cezanne’a. W 1959 roku udało mu się zaprezentować swoje prace na paryskim Salonie, , później jego prace nie zostały tam już przyjęte.
Najlepiej wychodziło mu malowanie pejzaży i krajobrazów. Przekonują o tym takie obrazy jak: Ogrody Hermitage w Pontoise czy Okolice Louveciennes. Wiele dzieł dotyczących tematyki wiejskiej niestety nie przetrwało wojny francusko-pruskiej z lat 1870-71.
Pissarro, zniechęcony trudnym dostępem do wystaw postanawia dołączyć do Moneta i razem z nim organizuje Wystawy Niezależnych. Odtąd jest aktywnym działaczem na rzecz rozwoju i upowszechnienia impresjonizmu. Przeciera szlaki innym impresjonistom i stara się znaleźć odpowiednie miejsce dla impresjonizmu w świecie sztuki. Bierze udział we wszystkich ośmiu wystawach.
Ze względu na swoje zaangażowanie i doświadczenie artystyczne dla wielu stał się przywódcą i nauczycielem. Był najbardziej szanowanym i poważanym artystą w grupie Moneta, Renoira, Degasa i Cezanne’a. Dla wielu był inspiracją i wzorem. Młode pokolenia twórców uznały Pissarra za mentora. Mimo powszechnego uznania udało mu się sprzedać za życia zaledwie kilka obrazów.
Do najważniejszych i najbardziej znanych dzieł Pissarra należą: Autoportret, Przymrozek, Czerwone dachy, Wyspa Lacroix. Rouen, efekt mgły, Wiejska ścieżka, Montmartre.
Wiecej :
http://www.magazynsztuki.pl/camille-pissarro/

Camille Pissarro, nazywany, przez wzgląd na swoją imponującą brodę, Abrahamem, Mojżeszem, a nawet Bogiem impresjonizmu, jest – mimo tej imponującej tytulatury – tym mniej znanym impresjonistą, jakby nieco schowanym za plecami „frontmana” grupy Claude’a Moneta. A niesłusznie – obrazy Pissarra, chłopaka urodzonego na Antylach, który od wczesnej młodości malował pejzaże, stanowią równie dobrą wizytówkę kierunku, który zatrząsł w posadach sztuką akademicką.


W powiesci "Bezmiar Slawy" z zycia Camille’a Pissarro, Irving’a Stone, autor opisuje dzieje zycia " ojca impresjonizmu " i jego pasji do zycia.

http://www.klub.senior.pl/galeria/images/3609/large/1_ksiazka.jpg

„I znów jestem bez grosza”– to jedno z najczęściej powracających zwrotów w listach Pissarra. Malarstwo było praktycznie jedynym źródłem utrzymania, a przez większość życia przynosiło skromne dochody, co stawiało w trudnej sytuacji jego liczną rodzinę. Żona artysty tak pisała w liście do syna Luciena: ”Twój biedny ojciec nie jest niczemu winny. Nie zdaje sobie sprawy z materialnych trudności życia codziennego.”

„Powiecie, że podglądał wszystkich. Dlaczego nie? Wszyscy go podglądali, ale się tego wypierają. Był jednym z moich mistrzów i ja się tego nie wypieram” - Gauguin.

Jedną z najbardziej znaczących przyjaźni Pissarra była ta z Cezannem. Ich zażyłość trwała z kilkoma przerwami ponad 15 lat. Od 1865 roku do końca lat osiemdziesiątych. „Cezanne poddał się moim wpływom, a ja jego – pisał Pissarro – Interesujące jest podobieństwo jego pejzaży z Auvers i Pontoise do moich. Oczywiście zawsze byliśmy razem! Ale jest pewne, że każdy z nas zachował najważniejszą rzecz: własną wrażliwość”.

Autoportret, rok 1873
http://www.klub.senior.pl/galeria/images/3609/medium/1_1.Pissarro-Autoportret_1873.jpg

Pasterz i owce
http://www.klub.senior.pl/galeria/images/3609/large/1_2.Shepherd-and-Sheep-large.jpg

Mar-Basia
13-11-2016, 19:09
Od 1946 roku 13 listopada obchodzone jest jako Międzynarodowy Dzień Niewidomych.
Ta data upamiętnia rocznicę urodzin Valentina Haüya, założyciela pierwszej szkoły dla niewidomych w Paryżu.
Celem święta jest przybliżenie społeczeństwu problemów osób niewidomych oraz słabowidzących. W Polsce liczbę niewidomych szacuje się na ponad 100 tysięcy - zdecydowana większość z nich jest zrzeszona w Polskim Związku Niewidomych. Na całym świecie liczba osób dotkniętych ślepotą przekracza 37 milionów.

Mar-Basia
13-11-2016, 19:13
13 listopada 1924. Władysław Reymont laureatem literackiej Nagrody Nobla
Szwedzka Akademia Nauk przyznała Literacką Nagrodę Nobla Władysławowi Stanisławowi Reymontowi za powieść "Chłopi". Do nagrody w tym roku pretendowali także Tomasz Mann, Maksym Gorki, Thomas Hardy i... Stefan Żeromski.

Władysław Reymont tak skomentował - w liście z 14 listopada - otrzymanie nagrody: "I przyznaję się przed Wami, że ta nagroda uderzyła we mnie istotnym, wstrząsającym piorunem. Bowiem mimo wszelkich nadziei, coraz bardziej zastanawiających pogłosek, w głębi hodowałem niewiarę. Ani na chwilę nie miałem przekonania o dostaniu tej nagrody. Więc kiedy to się stało, poczułem się wprost zdruzgotany wzruszeniem, co w moim stanie serca zaprowadziło mnie znowu do łóżka".
Z powodu ciężkiej choroby laureat nie mógł przybyć na uroczystość w Szwecji. W jego imieniu nagrodę odebrał poseł Polski w Sztokholmie Alfred Wysocki. Czek na 116 718 koron (co równało się 256 999 ówczesnych złotych polskich), dyplom i medal ze szczerego złota przesłano przebywającemu na leczeniu w Nicei Nobliście.

Czytaj więcej na http://nowahistoria.interia.pl/kartka-z-kalendarza/news-13-listopada-1924-wladyslaw-reymont-laureatem-literackiej-na,nId,1056285#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=chrome

Mar-Basia
13-11-2016, 19:17
13 listopada w 1680 przyszedł na świat Ondraszek, morawski zbójnik.
Faktami najbardziej znanymi i pewnymi z życia zbójników - to data ich śmierci . To najbardziej wiarygodne zapisy
(1715 R.) ONDRASZEK (ONDRASZ SZEBESTA) 1680 - 1715
Gustaw Morcinek (powieść historyczna ) "Ondraszek " W-wa 1957 , a Feliks Nowowiejski do libretta napisanego przez G . Morcinka napisał operę "Ondraszek ".

Ondrasz Szebesta (1680 - 1715) - syn wójta Ondry Szebesta z Janowic koło Frydka . Zbójeckie ścieżki wiodły go aż do Niemiec i Francji . Swój krótki żywot zakończył z rąk członka swojej bandy od uderzenia w głowę ciupagą . Nic to nie dało zabójcy , że połakomił się na nagrodę wyznaczoną za głowę Ondraszka . Podczas odbierania nagrody został aresztowany i wkrótce zmarł po torturach . A o Ondraszku pozostały pieśni i opowieści ludowe na Śląsku cieszyńskim .
Pozostały też opracowania czeskie i słowackie oraz polskie , w których pewne fakty z życia się potwierdzają a inne to wytwór fantazji , w którą obrośli ludowi awanturnicy .
http://zboje.blox.pl/html/1310721,262146,21.html?705494

Zespół Pieśni i Tańca "Śląsk"- Ondraszek
https://youtu.be/_vUa3kKsNoM

Mar-Basia
13-11-2016, 19:27
13 listopada 1836 – w Żytomierzu urodził się Jarosław Dąbrowski – polski dowódca wojskowy, generał, uczestnik Komuny Paryskiej. Zmarł w 1871 r. z ran odniesionych w czasie walk na barykadach w Paryżu
http://portalwiedzy.onet.pl/3094,,,,dabrowski_jaroslaw,haslo.html

JAROSŁAW DĄBROWSKI - cały film
https://youtu.be/LVka5oZoey8

Mar-Basia
14-11-2016, 13:38
13/14.11.2016 - pierwsza oficjalna wizyta Prezydenta Andrzeja Dudy z malzonka w Szwajcarii. W planach spotkanie z Polonia.

Witaj Panie Prezydencie w Szwajcarii !:) :) Ziemi gdzie wielu slynnych Polakow znalazlo drugi dom i stal sie ich ostatnia "ziemska" domena.

Polacy w Szwajcarii - rys historyczny
http://www.berno.msz.gov.pl/pl/informacje_konsularne/polonia_w_szwajcarii/

Mar-Basia
14-11-2016, 16:37
14 listopada 2007 – Sejm Rzeczypospolitej Polskiej przyjął uchwałę w sprawie ustanowienia dnia 13 kwietnia Dniem Pamięci Ofiar Zbrodni Katyńskiej.
Dzień ten jest obchodzony w rocznicę opublikowania przez Niemców w 1943 r. informacji o odkryciu w Rosji masowych grobów oficerów Wojska Polskiego pomordowanych przez sowietów na rozkaz Stalina.

Katyn Film Dokumentalny 2008
https://youtu.be/OKNKwP-4Kl4

Mar-Basia
14-11-2016, 17:07
14 listopada w 1878 we Lwowie urodzil sie Leopold Staff – polski poeta, tłumacz i eseista. Jeden z najwybitniejszych tworcow literatury polskiej XX wieku.

Leopolda Staffa zwykło się nazywać poetą trzech pokoleń, gdyż na czas jego 79-letniego życia przypadły aż trzy epoki literackie: Młoda Polska, dwudziestolecie międzywojenne i czasy powojenne, czyli literatura współczesna. Jego twórczość łączy w sobie wiele różnorodnych składników filozoficznych i literackich, czasem nawet sprzecznych. Szedł z duchem czasu, ale nie tracił przy tym swojej indywidualności i tożsamości artystycznej.

Kojarzony głównie jako przedstawiciel współczesnego klasycyzmu; prekursor poezji codzienności, związany także z franciszkanizmem i parnasizmem. Zaliczany do czołowych poetów młodopolskich, w okresie międzywojennym stał się duchowym przywódcą skamandrytów. Już za życia nazywany "pomnikiem polskiej poezji", postrzegany jako wzór klasyka i artysty-mędrca.
https://pl.wikipedia.org/wiki/Leopold_Staff

Deszcz jesienny - Leopold Staff
O szyby deszcz dzwoni, deszcz dzwoni jesienny
I pluszcze jednaki, miarowy, niezmienny,
Dżdżu krople padają i tłuką w me okno...
Jęk szklany... płacz szklany... a szyby w mgle mokną
I światła szarego blask sączy się senny...
O szyby deszcz dzwoni, deszcz dzwoni jesienny...
Wieczornych snów mary powiewne, dziewicze
Na próżno czekały na słońca oblicze...
W dal poszły przez chmurna pustynię piaszczystą,
W dal ciemną, bezkresną, w dal szarą i mglistą...
Odziane w łachmany szat czarnej żałoby
Szukają ustronia na ciche swe groby,
A smutek cień kładzie na licu ich młodem...
Powolnym i długim wśród dżdżu korowodem
W dal idą na smutek i życie tułacze,
A z oczu im lecą łzy... Rozpacz tak płacze...
To w szyby deszcz dzwoni, deszcz dzwoni jesienny
I pluszcze jednaki, miarowy, niezmienny,
Dżdżu krople padają i tłuką w me okno...
Jęk szklany... płacz szklany... a szyby w mgle mokną
I światła szarego blask sączy się senny...
O szyby deszcz dzwoni, deszcz dzwoni jesienny...
Ktoś dziś mnie opuścił w ten chmurny dzień słotny...
Kto? Nie wiem... Ktoś odszedł i jestem samotny...
Ktoś umarł... Kto? Próżno w pamięci swej grzebię...
Ktoś drogi... wszak byłem na jakimś pogrzebie...
Tak... Szczęście przyjść chciało, lecz mroków się zlękło.
Ktoś chciał mnie ukochać, lecz serce mu pękło,
Gdy poznał, że we mnie skrę roztlić chce próżno...
Zmarł nędzarz, nim ludzie go wsparli jałmużną...
Gdzieś pożar spopielił zagrodę wieśniaczą...
Spaliły się dzieci... Jak ludzie w krąg płaczą...
To w szyby deszcz dzwoni, deszcz dzwoni jesienny
I pluszcze jednaki, miarowy, niezmienny,
Dżdżu krople padają i tłuką w me okno...
Jęk szklany... płacz szklany... a szyby w mgle mokną
I światła szarego blask sączy się senny...
O szyby deszcz dzwoni, deszcz dzwoni jesienny...
Przez ogród mój szatan szedł smutny śmiertelnie
I zmienił go w straszną, okropną pustelnię...
Z ponurym, na piersi zwieszonym szedł czołem
I kwiaty kwitnące przysypał popiołem,
Trawniki zarzucił bryłami kamienia

Mar-Basia
14-11-2016, 17:23
14 listopada w 1911 roku urodzil sie Antoni Szuniewicz – polski organista, kompozytor, dyrygent, pedagog.

Był nie tylko zasłużonym i znakomitym pedagogiem, ale również kompozytorem, wykonawcą i teoretykiem. Marcin Łukaszewski nazwał go w jednej ze swoich publikacji "człowiekiem renesansowym". Wnuczka prof. Antoniego Szuniewicza - Anna Deska we wspomnieniu o dziadku pisze: "Był człowiekiem niezwykłym - o barwnej osobowości, charyzmatycznym charakterze, pogodnym usposobieniu i wysokiej kulturze osobistej. Łączył w sobie pasję życia z kontemplacją modlitwy. W trudnych sytuacjach życiowych umiał się godzić z wolą Bożą".
Trzeba przyznać, że życie nie szczędziło mu trudnych sytuacji. A. Szuniewicz był człowiekiem ogromnej pracy, o czym świadczy fakt, że wśród licznych obowiązków znajdował jeszcze czas, aby zajmować się twórczością. Zbiór kompozycji, które pozostawił, liczy 148 utworów autorskich i 134 opracowania. Znaczna część jego kompozycji została wydana nakładem jasnogórskiego Wydawnictwa " Paulinianum" w zbiorze pt. Modlitwa do Boga.
Jego praca znajdowała wielkie uznanie. W 1969 r. prof. Antoni Szuniewicz został odznaczony przez Papieża Pawła VI orderem " Pro Ecclesia et Pontifice". Prof. Feliks Rączkowski stwierdził, że artystyczna, pedagogiczna i kompozytorska praca prof. Szuniewicza wzbogaciła kulturę muzyki sakralnej w Polsce i jest przykładem dla następnych pokoleń.
http://www.niedziela.pl/artykul/68561/nd/Modlil-sie-muzyka

Lila
14-11-2016, 18:25
Dokładnie dzisiaj 47 lat temu miała miejsce premiera serialu
'Przygody pana Michała'.

Pamiętacie? :D No jasne, że tak. Jakiż przystojny był Ketling, nie?

https://www.youtube.com/watch?v=Fnmtr-vgSVw

Mar-Basia
14-11-2016, 18:27
14 listopada w 1840 roku urodzil sie Claude Monet
Francuski malarz byl jednym z glownych tworcow impresjonizmu.

Claude Monet urodził się w Paryżu, ale dzieciństwo spędził w Hawrze gdzie przeniosła się jego rodzina. Ojciec chciał, aby syn przejął rodzinny interes (sklep spo-żywczy), jednak Claude postanowił zostać malarzem. Początkowo wykonywał karykatury miejscowych notabli. W 1858 roku poznał Eugène Boudina, normandzkiego malarza u boku którego rozpoczął naukę malarstwa w plenerze. Wbrew woli i możliwościom finansowym rodziny, ale za to dzięki ciotce Marie-Jeanne Lecadre, która obiecała opłacić jego naukę, Claude rozpoczął naukę w paryskiej Académie Suisse. Tam poznał wielu cenionych artystów, m.in. Camille’a Pisarra, Frédérica Bazille’a, Alfreda Sisleya i Auguste’a Renoira. W 1863 roku wyjechał z nimi do miejscowości Barbizon, w okolicach której działała grupa malarzy pejzażystów. W 1883 roku zamieszkał w Giverny, gdzie chciał odizolować się od ludzi. Nowe miejsce było lekarstwem na depresje, która dotknęła Moneta po utracie żony i problemach finansowych. Na przełomie XIX i XX wieku, stawał się coraz bardziej znanym i cenionym artystą. To pozwoliło mu zarobić na godne życie. Rozbudował między innymi swój przydomowy ogród w Giverny, źródło inspiracji dla tak wielu obrazów.

http://niezlasztuka.net/o-sztuce/claude-monet/

W Poznańskim Muzeum Narodowym można podziwiać jedyne płótno Moneta w zbiorach polskich. Obraz Plaża w Pourville z 1882 roku, przedstawia impresjonistyczną wizję plaży w Pourville na północy Francji. Obraz jest częścią cyklu z Pourville, do którego należą: Sieci rybackie w Pourville oraz Spacer po klifie w Pourville.


Perła impresjonizmu, jedyny obraz Claude’a Monet’a w Polsce.

http://www.klub.senior.pl/galeria/images/3609/large/1_Monet_-_plaza_w_Pourville.jpg


Obraz "Plaża w Pourville" jest jedynym dziełem tego wybitnego malarza, jaki możemy podziwiać w polskich państwowych zbiorach. Zważywszy na to, że Monet namalował w swoim twórczym życiu parę setek obrazów, z których część na początku swojej kariery pozostawiał w różnych paryskich lokalach jako zapłatę za croissanty i kawę, to możemy tylko żałować, iż nikt z naszych rodaków często bywających w tamtych czasach w światowej stolicy sztuki nie miał wyczucia i nie kupił kilku sztuk jego płócien. Byłoby teraz czym cieszyć duszę i oko.:) :) :)

Obraz w Poznaniu znajduje się od 1906 roku, kiedy to został zakupiony przez funkcjonujące w tym mieście w owych czasach Muzeum im. Cesarza Fryderyka (Kaiser Friedrich-Museum). Podczas II wojny światowej został zra-bowany przez hitlerowców, wywieziony w głąb III Rzeszy, później odnale¬ziony przez Armię Czerwoną i „zabezpie-czony” jako mienie zdobyczne, trafił do słynnego Ermitażu. W 1956 roku, w ramach akcji rewindykacyjnej powrócił do Polski. Na początku prezentowany był w Rogalinie, skąd trafił do Muzeum Narodowego w Poznaniu i był tam 10 lat, aż do września 2000 r., kiedy to… niespodziewanie zniknął…
19 września tego roku stwierdzono z przerażeniem, że to co wisi w ramie na ścianie, to nie Plaża, tylko kiepsko wykonany falsyfikat. Dokonano największej w dziejach współczesnej Polski kradzieży muzealnej. Obraz wart ponad 7 mln dolarów, zwyczajnie zniknął z muzeum.
Niemniej, gdy dawno już stracono jakąkol-wiek nadzieję na jego odzyskanie, obraz po 10 latach „cudownie”, czy raczej przez przypadek się odnalazł (styczeń 2010 r.).
Wiecej:
http://niezlasztuka.net/o-sztuce/jedyny-obraz-moneta-w-polsce/

Dzieło Plaża w Pourville powstało w najbardziej płodnym okresie twórczości Moneta. Artysta malował w owym czasie po kilka obrazów dziennie. Zapewne wpłynęło na to otoczenie, w którym wtedy przebywał. Przepiękne, surowe krajobrazy normandzkiego wybrzeża pobudzały malarza do tego stopnia, że właśnie w miejscowości Pourville, w okresie od lutego do października 1882 roku, stworzył ponad 100 obrazów. Prace te charakteryzował szkicowy styl malowania, z którym mamy także do czynienia w przypadku poznańskiego płótna. Jak pisze M. Piotr Michałowski, Kurator Galerii Sztuki Europejskiej MNP: „dzieło Moneta przedstawia widok plaży w Pourville, z dominującą skałą Amont, wykonany ze skalnego urwiska w Varengeville. W tle obrazu, na horyzoncie z lewej, widzimy zatokę Dieppe (…)
Tekst: Leszek Lubicki
http://niezlasztuka.net/o-sztuce/jedyny-obraz-moneta-w-polsce/
A tu do porownania widok na plaze w Pourville, ktora sfotografowalam we wrzesniu roku 2007, ze skalnego urwiska w Varengeville. Dokladnie tego samego miejsca z ktorego malowal ja Claude Monet w roku 1882. Plaza “ciagle jest”, ale w ciagu 125 lat wiele sie zmienilo w Pourville i okolicach. Mimo zmian, plaze i morze nie stracily na uroku.
http://www.klub.senior.pl/galeria/images/3609/medium/2_1.JPG


http://www.klub.senior.pl/galeria/images/3609/medium/2_2.JPG

nutaDo
14-11-2016, 20:37
Jego muzyka, wykonanie z delikatnym tłem chórku - to dla mnie chwile spokoju i piękna.

Take This Waltz
https://www.youtube.com/watch?v=2sZzJAxfD-4


Jednakże nie rozumiem różnicy w dacie śmierci:
- Wikipedia podaje:Leonard Cohen zmarł 7 listopada 2016 w Los Angeles i został pochowany w Montrealu
- Onet Muzyka: Leonard Cohen zmarł 10 listopada 2016 roku.

nutaDo
14-11-2016, 20:58
Powstanie w Wandei: zwycięstwo wojsk rewolucyjnych w bitwie pod Granville.

Wandea wstydliwy i wyciszany temat we Francji.
”Nie ma już Wandei, obywatele republikanie. Wraz ze swymi kobietami i dziećmi zginęła ona pod naszą wolną szablą. Grzebię ją w bagnach i lasach Savenay. Zgodnie z rozkazami, któreście mi dali, miażdżyłem dzieci kopytami koni, masakrowałem kobiety. Tępiłem wszystkich (…) My nie bierzemy jeńców, trzeba by im było dawać chleb wolności, litość to zaś nie rewolucyjna sprawa” – donosił do Paryża gen. Westermann dzień po zwycięstwie.
Rewolucyjny Paryż nie starał się ani zbadać, jak doszło do rewolty wandejskiego chłopa, ani nie dążył do jakiegokolwiek załagodzenia konfliktu, pacyfikacji metodami humanitarnymi. Wręcz przeciwnie, dopiero wówczas, po krwawych zwycięstwach i masakrze głównych sił wandejskich podjęto plan bezlitosnej, w istocie całkowicie zbędnej, a okrutnej pacyfikacji całego terytorium Wandei przysłowiową metodą krwi i żelaza. Obraz Wandei w optyce Paryża to kraina mityczna, niezrozumiała i złowroga, którą należy spacyfikować do ostatniego mieszkańca włącznie.
Wydarzenia z lat 1793-1796, nazywane kontrrewolucją ludową lub wojnami wandejskimi, opisał francuski historyk Reynald Secher w książce ”Ludobójstwo francusko-francuskie. Wandea – departament zemsty”. http://www.polskieradio.pl/39/156/Artykul/1009416,Wandea-%E2%80%93-ludobojstwo-francuskofrancuskie

Topienia w Nantes, fot. Wikipedia.
http://www.polskieradio.pl/0784b610-72aa-4420-ace9-31b9c89ea729.file

Mar-Basia
15-11-2016, 10:05
Dokładnie dzisiaj 47 lat temu miała miejsce premiera serialu
'Przygody pana Michała'.

Pamiętacie? :D No jasne, że tak. Jakiż przystojny był Ketling, nie?

https://www.youtube.com/watch?v=Fnmtr-vgSVw

Lila, pamietamy - ciezko zapomniec! :)

Mar-Basia
15-11-2016, 10:08
15 listopad 2016
Dzisiaj przypada 100 rocznica smierci Henryka Sienkiewicza, ktory 15 listopada 1916 roku zmarl w Vevey (Szwajcaria), jednego z najwybitniejszych i najbardziej popularnych pisarzy polskich, laureata literackiej nagrody Nobla, ktory poprzez swoja tworczosc uczyl dumy z polskosci. Kto nie czytal "Ogniem i mieczem", "Potop’u" i "Pana Wolodyjowski", "Krzyzacy", "Quo vadis", "Rodzina Polanieckich", "W pustyni i puszczy",czy nowel, "Janko Muzykant" i "Latarnik", a takze reportazy.

Odbierając jako pierwszy Polak w grudniu 1905 r. Nobla za całokształt twórczości Sienkiewicz mówił, że zaszczyt ten jest szczególnie cenny dla syna Polski. "Głoszono ją umarłą, a oto jeden z tysięcznych dowodów, że żyje. Głoszono ją podbitą, a oto nowy dowód, że umie zwyciężać" - powiedział wtedy pisarz. Jak podkreślił jeden z członków Komitetu Noblowskiego "Sienkiewicz to rzadko spotykany geniusz, który wcielił w siebie ducha narodu”.

T. Łubieński: Sienkiewicz spośród polskich pisarzy odniósł największy sukces w literaturze światowej
http://dzieje.pl/aktualnosci/t-lubienski-sienkiewicz-sposrod-polskich-pisarzy-odniosl-najwiekszy-sukces-w-literaturze

Na Litwie Henryk Sienkiewicz – “Litwos” znany tylko wśród koneserów literackich
http://dzieje.pl/aktualnosci/na-litwie-henryk-sienkiewicz-znany-tylko-wsrod-koneserow-literackich

"Potop" - wielka pieśń przeszłości
http://dzieje.pl/kultura-i-sztuka/potop-wielka-piesn-przeszlosci

Przypomnijmy sobie:

PAN WOŁODYJOWSKI cały film
https://youtu.be/qNTWbslnmjk

Ogniem i mieczem (1999) cały film
https://youtu.be/Hg0jxiDSdfY

FILM KRZYŻACY
https://youtu.be/DeRCz51v7UU

W pustyni i w puszczy - film polski 1974 rok
https://youtu.be/JbV55tdr4fA

tar-ninka
15-11-2016, 11:11
kalendarz historyczny na każdy dzień roku,
chronologia dziejów Polski i świata
http://www.chronologia.pl/

Mar-Basia
15-11-2016, 12:09
15 listopada w 1905 roku urodzil sie Leopold Buczkowski – polski prozaik, malarz, artysta grafik. Mieszkal w Podkamieniu koło Zloczowa, gdzie przezyl atak ukrainskich nacjonalistow, w czasie ktorego zgineło dwoch jego braci. Uczestnik Powstania Warszawskiego.

Pisarz, autor powieści "Czarny potok", "Kąpiele w Lucca" - jeden z największych eksperymentatorów w polskiej literaturze w 2. poł. XX wieku. http://culture.pl/pl/tworca/leopold-buczkowski

O Buczkowskim:
Jak dotąd nie powstała monografia Leopolda Buczkowskiego, która by dokładnie rekonstruowała jego biografię. Źródłem wielu ciekawych informacji biograficznych jest książka "Wspomnienia o Leopoldzie Buczkowskim" (wydawnictwo dom na wsi, Ossa 2005).
Najlepszym źródłem informacji biograficznej o pisarzu w internecie jest biogram pisarza autorstwa Justyny Staroń na stronie Wirtualnego Muzeum Konstancina.
W wydanej w 2008 r. książce "Zimą bywa się pisarzem..." zebrane zostały nowe teksty badaczy ilteraturoznawców dotyczące twórczości Buczkowskiego.
Wciąż mało zbadana pozostaje twórczość malarska i rzeźbiarska Buczkowskiego. Wstępne studium i wybór obiektów można znaleźć w artykule Justyny Staroń "Sztu(cz)ki Leopolda Buczkowskiego"

http://culture.pl/pl/tworca/leopold-buczkowski

http://www.klub.senior.pl/galeria/images/3609/large/1_-_Buczkowski.jpg

http://www.klub.senior.pl/galeria/images/3609/large/1_1_Buczkowski_-_3.jpg

Wiecej w Galeri prac Leopolda Buczkowskiego:
http://culture.pl/pl/galeria/prace-leopolda-buczkowskiego-galeria

Mar-Basia
15-11-2016, 12:58
15 listopada w 1929 roku – w Wilnie urodzil sie Józef Patkowski – polski muzykolog, kompozytor.
“Stara gwardia” z pewnoscia pamieta jego nazwisko, ktore wiaze sie z muzyka elektroakustyczna…”Warszawska Jesienia”, Towarzystwem im. Witolda Lutoslawskiego, cyklami radiowymi “Horyzonty muzyki”…
Ciekawostka: oprocz studio muzykologicznych na UW, studiowal rowniez przez trzy lata fizyke

Wiecej o Jozefie Patkowskim:
http://www.lutoslawski.org.pl/pl/person,84.html

Józef Patkowski, muzykolog i kompozytor, twórca muzyki do filmów dokumentalnych i fabularnych, m.in. Sposób bycia w reżyserii Jana Rybkowskiego, założyciel Studia Eksperymentalnego Polskiego Radia oraz Studia Muzyki Elektronicznej Akademii Muzycznej w Krakowie, profesor akademii muzycznych w Krakowie i Katowicach oraz warszawskiej muzykologii, wieloletni były prezes Związku Kompozytorów Polskich, zmarł w środę wieczorem w Warszawie. 15 listopada skończyłby 76 lat. ODSZEDŁ ZNAWCA MUZYKI NAJNOWSZEJ Pochodzący z Wilna Józef Patkowski należał do najbarwniejszych postaci muzyki najnowszej. Obdarzony silnym charakterem, przez wiele lat decydował o obliczu polskiej muzyki awangardowej. Mało kto wie, że oprócz studiów muzykologicznych na Uniwersytecie Warszawskim, studiował także przez trzy lata fizykę. 50 lat temu zaczynał zawodową karierę w Wytwórni Filmów Dokumentalnych w Warszawie.


Józef Patkowski był ojcem polskiej muzyki elektronicznej, wybitnym znawcą muzyki współczesnej. Odegrał znaczącą rolę w rozwoju polskiej kultury muzycznej. Jego największą zasługą było wprowadzenie do muzyki polskiej nurtu elektroakustycznego. W założonym przez niego pierwszym i przez długie lata jedynym w krajach byłego bloku wschodniego Studiu Eksperymentalnym Polskiego Radia kompozytorzy mogli próbować nowych sposobów tworzenia muzyki, a dzięki temu polska szkoła muzyki elektroakustycznej stała się znana na świecie. Był człowiekiem inteligentnym, niezależnym, niepodatnym na modę, o dużym poczuciu humoru. Był indywidualnością świata muzyki, kapitalnym mówcą. Szalenie wymagający od siebie wymagał też od innych "stania na baczność" albo bycia "wiecznie czujnym". Nie oszczędzał się. Żył pełnią życia. Marzył i udało mu się zrealizować marzenia. We wrześniu odbył miesięczną podróż przez USA. Choć wszyscy mu odradzali - i rodzina, i lekarze, bo był już po wylewie i miał wszczepiony rozrusznik - jednak pojechał i wrócił. Myślałem wtedy: "Dopiąłeś swego, udało ci się". W dniu śmierci zadzwonił do mnie. Czuł się dobrze, wybierał się do lekarza jedynie po recepty. Mówił, że przyjeżdża do Krakowa na dwa festiwale: Audio Art i Muzyki Polskiej. Zmarł wieczorem, robiąc sobie kolację.

Czytaj więcej: http://www.dziennikpolski24.pl/artykul/1667154,jozef-patkowski-nie-zyje,id,t.html

Sposób bycia, rok: 1965 – film psychologiczny, rezyserii Jana Rybkowskiego
https://youtu.be/FNXaqfQHRAw

Studium psychologiczne zrujnowanego psychicznie i fizycznie mężczyzny, dokonującego w gorzkim monologu wewnętrznego rozrachunku.
Monolog - spowiedź czterdziestoletniego mężczyzny, robiącego po wyjściu ze szpitala rachunek swego życia, które przyniosło mu same cierpienia i porażki. Przeżył obóz koncentracyjny, w życiu zawodowym nie odniósł żadnych sukcesów, żona go zdradzała, on - ją, aż w końcu odeszła od niego. Rankiem następnego dnia otrzymuje list, w którym żona prosi go o przebaczenie... Chore serce nie wytrzymuje jednak nagłego wybuchu radości.
Reżyseria - Jan Rybkowski, Scenariusz - Kazimierz Brandys, Kompozycja dźwięku - Józef Patkowski

Obsada aktorska: Andrzej Łapicki – bohater, Lucyna Winnicka - Irena, żona bohatera, Leon Niemczyk…Ewa Krzyżewska…I inni.

http://www.filmpolski.pl/fp/index.php?film=121918

Mar-Basia
15-11-2016, 14:15
15 Listopada w 1922 roku urodzil sie Wojciech Fangor, malarz i plakacista .

Ci co sledzili jego bardzo zroznicowana tworczosc napewno pamietaja wiele interesujacych faktow z jego zycia i tworczosci oraz bogaty dorobek artystyczny…dziela inspirowane kubizmem, obrazy o tematyce socrealizmu, abstrakcyjne plotna duzych wymiarow, rozmazane kontury kolorowych kol, elips, trojkatow i fal, ktore przyciaga wzrok widza.
Malarz wyemigrowal z kraju w roku 1961 i od roku 1966 mieszkal w Stanach Zjednoczonych, prowadzil wyklady na wielu uczelniacvh artystycznych.
W 1965 r. uczestniczyl w glosnej wystawie w nowojorskim MoMA, „The responsive Eye” i jako jedyny polski artysta mial indywidualna wystawe w Muzeum Guggenheima (18 XII 1970 – 7 II 1971). Zlozyło sie na nia 37 plocien, prekursorskich dla zachodnich nurtow op-artu.

Po 38 latach emigracji wrocil do kraju w roku 1999.
Slynne „kola” z lat 60. i 70. nadal zachwycają, a ich cena rynkowa stawia Wojciecha Fangora wśród najdroższych współczesnych polskich malarzy.

W 2007 roku opracował projekt końcowego wystroju 7 stacji II linii warszawskiego metra, które stały się największą światową podziemną galerią op-artu

Wiecej:
https://pl.wikipedia.org/wiki/Wojciech_Fangor

http://www.polskiemuzy.pl/wojciech-fangor-malarz-magicznych-kol-

http://old.lazienki-krolewskie.pl/Artysci-w-Lazienkach-,profile,13.html

Ceny z aukcji w Chriestie’s:

http://www.klub.senior.pl/galeria/images/3609/large/1_1._Fangor_-_4.jpg

http://www.klub.senior.pl/galeria/images/3609/large/1_1._Fangor_-_5.jpg

http://www.klub.senior.pl/galeria/images/3609/large/1_1.Fangor_-_6.jpg

Dla tych, ktorzy interesuja sie sztuka wiecej prac Wojciecha Fangora:
https://www.google.es/search?q=wojciech+fangor+gallery&espv=2&biw=1449&bih=784&tbm=isch&tbo=u&source=univ&sa=X&ved=0ahUKEwirxfrV0KrQAhXCvBQKHXjqB1wQsAQIGQ

oraz pare filmikow z YouTube:

Wojciech Fangor: "Od Astronomii do Malarstwa"
https://youtu.be/UNrHZSJLSpw

Bzik Kulturalny - Wojciech Fangor
https://youtu.be/1uab93TGOLY

Prace na papierze Wojciecha Fangora, 08.12.2010 - 15.01.2011, Salon Wystawowy MARCHAND
https://youtu.be/P1_FJLc_0G4

Monograficzna wystawa prac Wojciecha Fangora, jest kolejną z cyklu prezentującego dorobek artystyczny klasyków polskiej sztuki współczesnej w Salonie Wystawowym Marchand. Ekspozycja koncentruje się na pracach z amerykańskiego etapu twórczości artysty, wszystkie prace powstały na początku lat 70. XX w.

Wojciech Fangor, Aukcja Sztuki Współczesnej, 26.11.2009, Przewodnik AUkcyjny Desa Unicum

https://youtu.be/51QsTdFjuok

Marszand Domu Aukcyjnego Desa Unicum, Aleksandra Łukaszewska opowiada o dwóch obrazach Wojciecha Fangora z początku la 70. XX w. Opowiada o znaczeniu tego artysty dla polskiej i światowej sztuki 2 połowy XX w. Interpretacja prac i dorobku artystycznego klasyka współczesności.

Mar-Basia
16-11-2016, 14:21
16 listopada w 1940 – Niemcy utworzyli getto warszawskie.

Powtorze za jednym anonimowym ocalalym z tego piekla na ziemi:
Nikt, kto sam tego nie widział, nie jest w stanie wyobrazić sobie ogromu potworności.

16 listopada 1940 r. przypadał w sobotę. Tego dnia Niemcy zamknęli bramy getta. Blisko 400 tys. mieszkających w nim ludzi znalazło się nagle w więzieniu o granicach zataczających 16-kilometrową pętlę. Częściowo był to mur - zbudowany wcześniej wokół "obszaru zagrożonego tyfusem" lub wznoszony teraz szybko na nowych granicznych ulicach getta, częściowo ściany budynków stojących na obrzeżu zamkniętej dzielnicy, miejscami także drewniany płot lub parkan z drutu kolczastego.

http://warszawa.wyborcza.pl/warszawa/1,34862,20824617,tak-powstalo-warszawskie-getto-dzis-rocznica-jego-utworzenia.html

Getto Warszawskie - unikalny film zrealizowany na osobiste zlecenie Josepha Goebbelsa
https://youtu.be/kYnAFyrgDXo

Getto Warszawskie
https://youtu.be/JEqSS2GMwsA

Niemieckie materiały filmowe dotyczące Getta Warszawskiego ze zbioru Głównej Komisji Badania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu.


912 days of the Warsaw Ghetto
https://youtu.be/OfbWsjeePKg

Irena Sendlerowa
https://youtu.be/z3yYqbObPaQ

Nie zapominajmy o tych, ktorzy stracili tam zycie, o ich rodzinach, dzieciach, rodzicach….
NIGDY WIECEJ !

Mar-Basia
17-11-2016, 10:34
17 listopada w 1796 – zmarła Katarzyna II Wielka – caryca Rosji. Pozbawiła Polaków niepodległości na 123 lata.

W Polsce Katarzyna II oceniana jest bardzo surowo, uważa się ją za główną sprawczynię upadku naszej państwowości. To ona przysyłała do Warszawy ambasadorów, którzy rządzili jak namiestnicy podbitych prowincji.


Instrukcja Carycy Katarzyny II Jak Pokonać Polskę
https://youtu.be/N7Zs1wOWL8g

Targowica. Caryca Katarzyna i upadek Polski. Historia Polski w 5 minut (Dokument historyczny)
https://youtu.be/vJxtmqWWqGc

Konstytucja 3 Maja umocniła Rzeczpospolitą, a Stanisław August wprowadził potrzebne zmiany. Nie zgadzał się z tym obóz republikański, nie zgadzała się z tym Caryca Katarzyna. Zdrajcy Polski nieświadomie stali się marionetką w rękach carycy, a osądziła ich historia Polski.

Katarzyna II - demon zła, natchnienie filozofów
http://www.polskieradio.pl/39/156/Artykul/883604,Katarzyna-II-demon-zla-natchnienie-filozofow

Niechęć do Konstytucji 3 maja połączyła carycę Katarzynę II i komunistów
http://www.polskieradio.pl/8/405/Artykul/835850,Niechec-do-Konstytucji-3-maja-polaczyla-caryce-Katarzyne-II-i-komunistow

Katarzyna Łóżkowa....I Polak potrafi
Następnym wybrankiem okazał się 23-letni Polak, stolnik litewski Stanisław August Poniatowski. Owocem ich związku była córka, urodzona w 1757 r., która zmarła niecałe dwa lata później. W 1764 r. nagrodą za ten romans będzie osadzenie Stanisława przez – już imperatorową – Katarzynę na polskim tronie, chociaż chyba tylko po to, by kraj, którym z jej łaski władał, łatwiej można było podzielić i wymazać z mapy Europy.
Jak obliczyli skrupulatni historycy, na wszystkich swych faworytów Katarzyna wydała niebagatelną wówczas kwotę ok. 100 mln rubli. Gorzką prawdą jest, że każdy z nich odznaczany był ponadto polskim Orderem Orła Białego. Potulny i posłuszny były kochanek Stanisław August Poniatowski nie potrafił odmówić swej dawnej nałożnicy takiej drobnostki, deprecjonując rangę tego odznaczenia.
http://www.polityka.pl/tygodnikpolityka/historia/230833,1,katarzyna-lozkowa.read


Władysław Serczyk Katarzyna II Carowa Rosji Audiobook Pl Całość
https://youtu.be/EwLKEQonEmM

Warto przeczytac:

Katarzyna Wielka. Gra o władzę
Ewa Stachniak

Katarzyna Wielka to napisana z ogromnym rozmachem powieść, która pozwala zajrzeć, niczym przez dziurkę od klucza, do komnat i alków Pałacu Zimowego, by odkryć historię przemiany i dochodzenia do władzy jednej z najśmielszych/ najbardziej bezwzględnych kobiet w historii.

Cesarzowa nocy. Historia Katarzyny Wielkiej
Ewa Stachniak

„Cesarzowa nocy” to niezapomniana opowieść, ukazująca nieznane, prywatne oblicze jednej z najpotężniejszych władczyń w dziejach. Intymna spowiedź cesarzowej, która miała wszystko, czego zapragnęła… a może wszystko, prócz najważniejszego?

"Katarzyna Wielka i Potiomkin" - Simon Sebag Montefiore

W Polsce Katarzyna nigdy nie była zbytnio lubiana, jej postać łączy się zawsze z rozbiorami. O Potiomkinie w ogóle niewiele było wiadomo, chyba głównie z powodu niechęci, jaką darzono go w naszym "bratnim" Związku Radzieckim. Montefiore najwyraźniej darzy obie postacie sympatią (co udziela sie czytelnikowi), a w każdym razie opisuje ich losy niezwykle barwnie i szczegółowo.
W czasach współczesnych Katarzyna powszechnie znana jest niemal jako "rosyjska Messalina" z legionami kochanków. Tymczasem Montefiore twierdzi, że było ich zaledwie (?) dwunastu, wliczając w to Stanisława Augusta Poniatowskiego i Potiomkina. Z dwoma (Poniatowskim i Orłowem) miała nieślubne dzieci, zresztą ojcostwo następcy tronu Pawła I również było kwestionowane.
http://liittlebulldog.blogspot.com.es/2015/06/katarzyna-wielka-i-potiomkin-simon.html

nutaDo
17-11-2016, 17:11
Basiu - podajesz wyczerpujace wiadomosci.
Jestes dla mnie - mysle ze nie tylko dla mnie - zrodlem wiedzy. Wspaniale!

nutaDo
17-11-2016, 17:46
Otwarto Kanał Sueski - łączący Morze Śródziemne z Morzem Czerwonym, wykopany w latach 1859-1869.

Całkowita długość kanału wynosi 163 km, szerokość – 160-200 m (po modernizacji – do około 300 m), dopuszczalne zanurzenie statków – 11,6 m (po modernizacji – do 23 m)
Do pracy przyjmowano także Europejczyków,głównie z krajów śródziemnomorskich, oprócz przymusowego zatrudnienia robotników egipskich. Byli wśród nich także Polacy, m.in. inżynier hydrotechnik oraz wynalazca Stanisław Janicki, kierownik robót Mieczysław Geniusz i urzędnik Cyprian Kuczewski. Janicki nadzorował prace przy budowie północnego odcinka Kanału, od Port Saidu do Ismailii.
Na okoliczność otwarcia Kanału zamówiono u Giuseppe Verdiego operę Aida, lecz nie doszło do jej wystawienia w tym terminie.

W latach 2014-2015 został zbudowany na części długości kanału nowy tor wodny, równoległy do istniejącego, co pozwoli na ruch statków w obu kierunkach jednocześnie./Wikipedia/

https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/8/82/USS_America_%28CV-66%29_in_the_Suez_canal_1981.jpg/220px-USS_America_%28CV-66%29_in_the_Suez_canal_1981.jpg

Mar-Basia
18-11-2016, 09:39
Nutko - Danusiu :)

18 listopada 1655 - Oblężenie Jasnej Góry
Początek oblężenia klasztoru paulinów na Jasnej Górze przez wojska szwedzkie. Na czele obrońców stanął przeor zakonu Augustyn Kordecki. Oblężenie zakończyło się w nocy z 26/27 grudnia.
https://pl.wikipedia.org/wiki/Obl%C4%99%C5%BCenie_Jasnej_G%C3%B3ry

Ile oblężenia w oblężeniu, czyli jak Jasna Góra naprawdę opierała się Szwedom?
http://natemat.pl/128225,ile-oblezenia-w-oblezeniu-czyli-jak-jasna-gora-opierala-sie-szwedom

Obrona Jasnej Gory
Kraj wówczas poderwał się do walki i szala zwycięstwa przechyliła się na stronę polską. Wdzięczny król Jan Kazimierz 1 kwietnia 1656 r. w uroczystym ślubowaniu w katedrze lwowskiej oddał kraj pod władzę Matki Bożej, obierając Ją za Patronkę i Królową państwa. Od tego momentu rządy nad katolicką Polską sprawuje Najświętsza Dziewica Maryja, a Jasna Góra jest symbolem wolności narodowej i religijnej.
http://sciaga.pl/tekst/54106-55-obrona_jasnej_gory

Obejrzyjmy:
Oblężenie Jasnej Góry
https://youtu.be/8BX7XJ_v79g

Obrona Jasnej Góry na obrazie Januarego Suchodolskiego

http://www.klub.senior.pl/galeria/images/3609/large/1_1.Jasna_G_ra_1655.jpg

Mar-Basia
18-11-2016, 10:06
Rocznica bliska sercu kazdego Polaka patrioty.

18 listopada w 1860 – w Kuryłówce na Podolu urodził się Ignacy Jan Paderewski – wybitny polski pianista, kompozytor, polityk, premier Polski i wybitny działacz niepodległościowy. Profesor konserwatorium w Warszawie.
Biografia tego Wielkiego Polaka jest dobrze znana, więc przypomnimy tu tylko jego kresowe dzieciństwo.

Matka przyszłego artysty – Poliksena z domu Nowicka – była córką Zygmunta, filomaty i przyjaciela Adama Mickiewicza. Zmarła tuż po urodzeniu syna. Ignacym i jego starszą siostrą Antoniną opiekował się ojciec, uczestnik Powstania Styczniowego, który za udział w narodowym zrywie przesiedział rok w kijowskim więzieniu. W tym czasie dziećmi opiekowała się ciotka.
Duży wpływ na wychowanie Ignacego wywarł też były powstaniec listopadowy Michał Babiński, który uczył go historii, geografii, francuskiego i polskiej literatury. W 1890 r. Ignacy Paderewski kupił w Żytomierzu dom przy ulicy Podolskiej 12A, w którym zamieszkał też jego ojciec z żoną Anną oraz przyrodnimi braćmi i siostrą Marią.
Po rewolucji władza bolszewicka zaliczyła Marię do „wrogów ludu”. W latach 30-ch Paderewski próbował wydostać ją z sowieckiej Ukrainy – bezskutecznie. Często głodowała i żeby przeżyć sprzedawała na bazarze nuty po kompozytorze. Ich dom stoi do dziś w Żytomierzu, ale jest w złym stanie. Również oboje rodzice Paderewskiego są pochowani w Żytomierzu.
http://kresy24.pl/18-listopada-w-historii-kresow/

Obejrzyjmy film dokumentalny:
Paderewski - mąż stanu i mistrz tonów
https://youtu.be/3I4stqP9D-Q

"Nie zginie Polska" - Ignacy Jan Paderewski
https://youtu.be/gXweRID_UWI

Wzruszające przemówienie Ignacego Paderewskiego skierowane do Polaków znajdujących się w kraju podczas II wojny światowej.

Fragment pochodzi z utworu Pamiętnik niezliczonych zbrodni - L.U.C z płyty "39/89 Zrozumieć Polskę"

Wizyta w domu Ignacego Paderewskiego - Morges 1928 r.
https://youtu.be/pijg58SoOmY
Krótka wizyta w domu Ignacego Paderewskiego w Morges w Szwajcarii. Film nakręcono w 1928 roku.
Muzyka w tle : Polonez As-dur op. 53 nr 6 w wykonaniu mistrza.

Posluchajmy:
Paderewski - Symphony In B Minor 'Polonia'
https://youtu.be/E9h1uxO8YOE

Mar-Basia
19-11-2016, 17:29
19 listopada w 1765 Powstał pierwszy warszawski teatr.
Napewno pamietacie dwie rocznice, ktore mialy miejsce w roku 2015: 250 lat istnienia Teatru Narodowego w Warszawie i 250-lecie sceny publicznej w Polsce.

251 lat temu, 19 listopada w 1765 Powstał pierwszy warszawski teatr, ktory zalozyl Król Stanisław August Poniatowski.
Mowiac krotko: za króla Stanislawa Augusta narodzil sie polski teatr, jaki znamy dzis.

Pare faktow z historii.
251 lat temu, 19 listopada 1765 w nieistniejącym dziś budynku Operalni przy ul. Królewskiej, odbyła się premiera "Natrętów" Józefa Bielawskiego. Król Stanisław August Poniatowski powołał pierwszy stały skład zawodowych aktorów, a nazywano ich "Aktorowie Narodowi Jego Królewskiej Mości". Dopiero po kilkunastu latach ustanowiono nazwę Teatru Narodowego.
Operalnia służyła teatrowi jedynie przez kilka lat. Szybko popadła w ruinę i została rozebrana w 1772 roku.

http://www.klub.senior.pl/galeria/images/3609/large/1_Wnetrze_teatru_w_1790_roku.jpg

Wiecej szczegolow:
https://www.narodowy.pl/o_teatrze,siedziba.html
Ci co przezyli tragedie Warszawy w okresie IIWS wiedza o bestialstwach popelnionych na scenie Teatru Narodowego. Krol Stanislaw August Poniatowski napewno nie byl spokojny w swojej trumnie.
Dramat II wojny światowej nie ominął Teatru Narodowego. Poza tym, że z samego budynku niewiele zostało, to na scenie Niemcy rozstrzeliwali setki ludzi z łapanek.

19 listopada 1765 roku w nieistniejącym dziś budynku Operalni przy ul. Królewskiej, odbyła się premiera Natrętów Józefa Bielawskiego, komedii opartej na pomyśle zaczerpniętym z Molière’a. Był to pierwszy spektakl powołanego przez króla Stanisława Augusta Poniatowskiego stałego, zawodowego i publicznego zespołu. Nosił nazwę „Aktorowie Narodowi Jego Królewskiej Mości”.

Zawodowy, stały, narodowy i publiczny polski teatr swoje istnienie zainaugurował komedią "Natręci" Józefa Bielawskiego. Czyli osadzoną w rzeczywistości Warszawy epoki stanisławowskiej przeróbką Molierowskich "Les Fâcheux". Gdy kurtyna poszła w górę, oczom widzów ukazała się Thalia, muza komedii, która zstępowała z Parnasu, by wyjawić królowi i widzom, że od wieków wzdychała "do zniesienia sarmackich obyczajów" i wyśmiania "tak grubych nałogów", ale długo nie było ku temu okazji. Aż do teraz. Dzięki królowi - pomysłodawcy i mecenasowi teatru, którego mimochodem porównała do Ludwika XIV.
Fabuła "Natrętów" toczyła się wokół starań Hrabiego o rękę Lucyndy, czemu na przeszkodzie stanął jej opiekun, Podczaszy, który przyrzekł pannę innemu.
I - jak zauważają badacze - wbrew zapowiedziom muzy w prologu, sztuka nie była przesadnie antysarmacka. Bielawski - dramatopisarz z prowincji, a więc obracający się głównie w środowisku tradycyjnie myślącej szlachty, sarmatów -wymierzał ostrze satyry zarówno w zacofanych, pysznych szlachciurów w kontuszach i z podgolonymi czuprynami, jak i w postępowców bezmyślnie naśladujących zachodnie mody, paradujących w szytych na francuską modłę frakach.
Mimo wyważenia sądów pierwsze polskie publiczne teatrum wywołało skandal. Johann Heine, niechętny królowi szpieg Franciszka Ksawerego, regenta saskiego i syna Augusta III Sasa, z radością raportował pryncypałowi, że Stanisław August chce "poprawić obyczaje tutejszego towarzystwa za pomocą odstręczających przykładów, co jest dla nas korzystne, bo w ten sposób naraża się na jeszcze większą nienawiść". Jako że skandal już wtedy był najlepszą reklamą, sztuka stała się głośna i każdy chciał ją zobaczyć. Król, manifestując poparcie dla polskiego teatrum i idei oczyszczenia polskiego społeczeństwa z wad sarmatyzmu, bywał na niej wraz z dworem niemal co wieczór. Z kolei do pisma "Monitor" spływały listy z protestami od tradycyjnie nastawionej szlachty.
Wiecej:
http://www.e-teatr.pl/pl/artykuly/194867,druk.html
19 listopada 1765. Wieczór naprawy obyczajów

Afisze zelektryzowały Warszawę: "Aktorowie Jego Królewskiej Mości komedyów polskich będą reprezentowali 19. listopada Natrętów, komedyą w trzech aktach z dwiema baletami.

Super “na wesolo” i wieloma pikantnyni szczegolami o pierwszej reprezentacji “Natretow”

http://wyborcza.pl/duzyformat/1,127290,3742163.html

http://www.klub.senior.pl/galeria/images/3609/large/1_Natreci.jpg

http://www.klub.senior.pl/galeria/images/3609/large/1_11_pierwszy_afisz_polski_donoszacy_o_wystawieniu _Natretow.jpg

Polecam wszystkim, szczegolnie osobom zainteresowanym historia sztuki i kultura polska fascynujaca ksiazke „ W kręgu króla Stanisława” autorstwa Marka Boruckiego. Jedyne w swoim rodzaju opracowanie , w ktorym historyk pokazuje czytelnikowi wplyw Stanislawa Augusta Poniatowskiego na ksztaltowanie polskiej kultury narodowej oraz “maluje” obraz calej epoki stanislawowskiej – nie oceniajac ostatniego krola Polski pod wzgledem jego polityki.
….odbył on kolejną zagraniczną podróż, tym razem zaczynając od Saksonii. Odwiedził wtedy Francję i Anglię, gdzie nawiązał blizsze znajomości z Charles’em Williamsem. Odbył Stanisław jeszcze kilka krótszych podróży podczas których poznawał dzieła wybitnych artystów i wybitne osobistości ówczesnej Europy. Spotkał się z królem Francji, Ludwikiem XV i jego małżonką Marią Leszczyńską, słuchał wywodów Diderota i d’Alamberta, poznał Monteskiusza oraz panią Geoffrin, znana
z organizowania spotkań elity intelektualnej i artystycznej osiemnastowiecznego Paryża.
Tak doskonale zaznajomiony ze sztuką i osobami z nią powiązanymi
po elekcji w 1764 roku w warunkach konfliktu zbrojnego Stanisław wstąpił na tron i przybrał drugie imię. Od tej pory nazywany był: Stanisław August Poniatowski.
Jego główną cechą było umiłowanie do sztuki, stąd też jego mecenat miał szeroki zasięg i dotyczył wielu dziedzin życia.
Król starał się ożywić polską kulturę, czego wyrazem jest stworzenie systemu stypendiów zagranicznych i róznego rodzaju pomoc dla młodych, uzdolnionych artystów. Po osobistej ocenie pracy i talentu osoby Stanisław za pośrednictwem zagranicznych pełnomocników umieszczał ją w akademiach sztuk pięknych Francji, Włoch, Anglii i Niemiec, mając nadzieję, że w przyszłości osoba ta nawiążę współpracę z dworem królewskim i tworzyć będzie nową polska elitę intelektualną
i artystyczną.

http://www.klub.senior.pl/galeria/images/3609/large/1_W_kregu_Krola_Stanislawa.jpg

babciela
19-11-2016, 20:16
Basiu- brawo- ale ja czasu poswiecam tej Twojej stronie- gdyby to chcialy przeczytać moje wnuczki- ale je na razie najbardziej interesuja stroje. To minie- bo "nie pamięta wół jak cieleciem był"

Mar-Basia
20-11-2016, 21:05
Elu :) :) :) Zdecydowanie minie!

20 listopada w 1898 roku – na Wałach Hetmańskich, jednym z bardziej reprezentacyjnych miejsc we Lwowie odsłonięto pomnik króla Jana III Sobieskiego. Jego autorem był lwowski rzeźbiarz Tadeusza Barącz.

http://www.klub.senior.pl/galeria/images/3609/large/1_20_listopada_-_Lwow_-_pomnik-Jana_Sobieskiego_Lwow.jpg

Ciekawostki dotyczace pommnika “Lwa Lechistanu”.

Rada uwzględniła fakt, iż Sobieski urodził się w Olesku, nieopodal Lwowa, często przebywał w Żółkwi i w samym mieście, w którym miał kamienicę. Pieniądze przeznaczone na budowę pomnika społeczeństwo i władze Lwowa gromadziły przez 10 lat, rocznie odkładając po 1 tys. zł reńskich, bitych i emitowanych w Cesarstwie Austro-Węgierskim monet ze srebra o próbie 900, ważących 12,34 grama. Pieniądze pochodziły też ze zbiórki społecznej. Monument odsłonięto uroczyście 20 listopada 1898 roku, na reprezentacyjnej promenadzie spacerowej Lwowa, zwanej lwowskim Corso, na Wałach Hetmańskich. Okoliczności związane z budową pomnika najdokładniej dokumentuje "Tekst aktu pamiątkowego odczytanego przy odsłonięciu pomnika króla Jana III", odczytany w trakcie uroczystości jego odsłonięcia. Czytamy w nim m.in.: "(...) W roku 1888 chlubnie znany rzeźbiarz lwowski p. Tadeusz Barącz wniósł ofertę, że za zwrotem kosztów pomocników i materyału, postawi z kamienia krajowego ten pomnik i przedłożył jego szkice. Rada miasta uchwałą z 7. października 1890 r. postanowiła bez rozpisywania konkursu rozpocząć w tej sprawie z p. Barączem rokowania, które w r. 1893 zyskały zatwierdzenie Rady. Pomnik z kamienia, wysokości 8 m. razem z podstawą, miał stanąć gotowy do r. 1894. Wśród tego atoli wyłoniła się myśl zasadnicza, żeby pomnik zamiast z kamienia, mimo znacznie większych kosztów, wznieść z bronzu, jako piękniejszy, trwalszy i odpowiedniejszy dla stolicy kraju i wielkiego Króla. Ta myśl, omówiona szczegółowo w komisyi, zyskała zatwierdzenie Rady m. (15. grudnia 1896), która zastrzegając sobie »aby majestat królewski Jana III. był zachowany«, powierzyła p. Tadeuszowi Barączowi za cenę pierwotnego wynagrodzenia piętnastu tysięcy złr. wykonanie nowego modelu w gipsie, o naturalnej wielkości przyszłego odlewu, a zarazem zgodziła się, że model może być zrobiony i oddany we Wiedniu do sierpnia 1897 r. Równocześnie przyjętą została i oferta, wniesiona przez wiedeńską c. k. uprzyw. odlewarnię Artura Kruppa, która za 16 tys. złr podjęła się gotowy odlew przywieźć do Lwowa i ustawić na przygotowanej podstawie. Podstawę tę, na wybranym tu miejscu, wykonała pracownia rzeźbiarska p. Juliana Markowskiego". W październiku 1897 roku komisja rady, której przewodniczył dr Godzimir Małachowski, prezydent Lwowa, udała się do Wiednia. Tam zapoznała się z ekspertyzą artystyczną dzieła Barącza, jakiej dokonał prof. Kasper Zumbusch z Akademii Sztuk Pięknych we Wiedniu. Była ona bardzo pozytywna. Model pomnika został więc zaakceptowany i przekazany do odlania w brązie firmie Artura Kruppa Metalwarenfabrik we Wiedniu. Gotowy cienkościenny odlew figur pomnika, mających wysokość 5 metrów i łączną masę 7 ton, przywieziono do Lwowa i na początku września 1898 roku ustawiono na zmontowanym już wcześniej cokole. Monument miał być odsłonięty uroczyście 18 września. Ponieważ jednak 10 września włoski anarchista Luigi Lucheni zamordował w Genewie cesarzową Elżbietę i w Austrii ogłoszono żałobę narodową, uroczystość przełożono na 20 listopada. Ze Lwowa do Warszawy Wykonane przez Barącza modele pomnika przedstawiały figury króla na wspiętym koniu, a pod końskimi kopytami przewróconą armatę ze zdruzgotaną lawetą, kosz faszynowy umocnień polowych i porzucony sztandar turecki. Władca przedstawiony jest w ubiorze narodowym - w żupanie i kontuszu. W prawej ręce trzyma hetmańską buławę wodza, a przy boku ma polską szablę. Do postaci króla pozował mu lwowski kupiec Marian Stipal, którego potomkiem jest Leszek Pękalski, uznany fotografik z Sopotu. Cokół wykonano z szarego piaskowca tarnopolskiego, w pracowni kamieniarskiej Markowskiego. Był on bogato ozdobiony detalami architektonicznymi i płaskorzeźbami. Od jego strony czołowej widnieje na nim kartusz z herbem króla w postaci orła i Pogoni oraz z umieszczonym na nim centralnie wizerunkiem Janiny, herbem Sobieskich. Z tyłu umieszczony jest kartusz z herbem Janina. Po bokach cokołu zamocowano tablice inskrypcyjne z odkutymi w kamieniu napisami, ze złoconymi literami: "Królowi Janowi III Miasto Lwów MDCCCXCVIII" i nazwami miejscowości, pod którymi zwycięskie bitwy stoczyły wojska dowodzone przez Jana III Sobieskiego.

Postac krola byla zwrocona twarza na poludniowy wschod, skad najczesciej przychodzilo niebiezpieczenstwo dla Lwowa. Czyzby rzezbiarz przewidzial jaki los spotka jednego dnia pomnik krola? Z poczatku nic nie zagrazalo pomnikowi, ktory bez uszczerbku przetrwal obie wojny swiatowe….az do momentu kiedy w roku 1944 polskie miasto Lwow znalazlo sie w granicach ZSSR i nowi “wladcy” miasta oglosili, ze postac polskiego krola Jana III Sobieskiego jest obca towarzyszom radzieckiej republiki Ukrainy…..i nalezy krolewska jegomosc przerobic na …kozackiego hetmana Bohdana Chmielnickiego. Pewnie “palec Bozy” czuwal nad pomnikiem krola. Wladze radzieckie zdecydowaly sie pozbyc niewygodnego monumentu, przypominajacego o polskiej przeszlosci Lwowa i zgodzily sie przekazac pomnik Polsce. Na miejscu, w ktorym stal pomnik polskiego krola, postawiono pomnik Tarasa Szewczenki.

Pomnik zaczal “wedrowac”. Starsza generacja warszawska napewno sobie przypomina, ze w roku 1950 odbyl podroz do Warszawy, gdzie znalazl na 16 lat miejsce na trawniku przed Palacem w Wilanowie…ale to nie byl koniec wedrowki, bowiem wladze Warszawy uznaly, ze wystarczy stolicy jeden pomnik Jana III Sobieskiego w Lazienkach. Gdzie wytransportowac krola? Wroclaw…Krakow…Gdansk ???

http://www.klub.senior.pl/galeria/images/3609/large/1_20_listopada_-_Wilanow_pomnik-Jana_Sobiewskiego.jpg


W roku 1965 trafil nad Moltawe, gdzie mozna go zobaczyc do dzisiaj.
Podczas montowania pomnika na Targu Drzewnym w czerwcu 1965 roku warstwą betonu pokryto tablice inskrypcyjne przypominające o polskości Lwowa, co dla komunistycznych władz było nie do przyjęcia. Postać króla zwrócono twarzą w kierunku zachodnim, podczas gdy we Lwowie kierował się w stronę południowego wschodu, skąd nadciągały wojska zagrażające Rzeczypospolitej. Ceremonia ponownego odsłonięcia pomnika odbyła się 26 czerwca 1965 roku. W latach 80. rzeźbiarz Czesław Gajda dokonał renowacji niektórych elementów kamieniarskich. W 1994 roku złodziej pozbawił króla trzymanej w prawej ręce buławy hetmańskiej.

Czytaj więcej: http://www.dziennikbaltycki.pl/artykul/974654,pomnik-krola-jana-iii-sobieskiego-po-48-latach-zniknie-z-targu-drzewnego-w-gdansku,id,t.html

http://www.klub.senior.pl/galeria/images/3609/large/1_20_listopada__-_Gdansk_pomnik_krola_Jana_sobiewskiego.jpg

Sledzac los i “podroze” pomnika Jana III Sobiewskiego przypomnial mi sie wiersz Juliusza Slowackiego: “Testament moj”
“ Jednak zostanie po mnie ta siła fatalna,
Co mi żywemu na nic... tylko czoło zdobi;
Lecz po śmierci was będzie gniotła niewidzialna,
Aż was, zjadacze chleba - w aniołów przerobi”.

Mar-Basia
20-11-2016, 21:36
20 listopada w 1648 roku - Jan Kazimierz, syn Zygmunta III Wazy zostal wybrany królem Polski.

Przyszły król miał bardzo barwną przeszłość.

Jan Kazimierz brał udział w wojnie trzydziestoletniej jako pułkownik wojsk cesarskich. Oskarżony przez Francuzów o szpiegostwo, dwa lata spędził w więzieniu (lata 1638-1640). W 1643 r. trafił do zakonu jezuitów w Rzymie. Po trzech latach (1646 r.) z rąk papieża otrzymał godność kardynała. Gdy się okazało, że za tytułem nie idą żadne apanaże, szybko zrzekł się tytułu i powrócił do Polski. Tron polski objął w bardzo trudnej dla kraju chwili - cała Ukraina objęta była już powstaniem Chmielnickiego. Po elekcji (20 XI 1648 r.) i koronacji (17 I 1649 r.) nowy król stanął przed problem rozwiązania kwestii kozackiej.
Wiecej:
http://www.wiw.pl/historia/poczet/termin.asp?et=jan_kazimierz

Władca, co kaprysił
Szlachta zdecydowanie nie lubiła Jana II Kazimierza Wazy, jego inicjały ICR tłumacząc na Initium Calamitas Regni: Początek Nieszczęść Królestwa. 16 września 1668 r. król w pełni świadomie wyrzekł się tronu polskiego po dwudziestoletnim panowaniu.

Przemożny wpływ wywierały nań wyraźne epizody depresji – objawiające się nie tylko licznymi zaniedbaniami, ale również pychą i notorycznym obrażaniem się.

http://www.polityka.pl/tygodnikpolityka/historia/268181,1,wladca-co-kaprysil.read

Ożenił się ze swoją szwagierką i przepowiedział rozbiory Polski. Jan Kazimierz. Ostatni z rodu Wazów.

Czytaj więcej: http://www.gazetawroclawska.pl/artykul/362252,krol-jan-kazimierz-ktory-po-abdykacji-zwal-sie-jan-snopkowski,id,t.html

Klęski wojenne, zwłaszcza w dobie Potopu, uwydatniły wady ustroju państwa: paraliż sejmu spowodowany stosowaniem zasady liberum veto, słabość władzy wykonawczej.

Na dworze królewskim planowano przeprowadzenie reform ustrojowych. Ale ostra opozycja wpływowych kręgów szlachty i magnaterii, zniweczyła te zamiary. Ich fiasko, a także pogarszający się stan zdrowia, wreszcie śmierć królowej Ludwiki Marii (10 Maja 1667 r.) przyspieszyły decyzję króla o ustąpieniu z tronu. 16 Września 1668 r., w ostatnim dniu swego panowania, Jan Kazimierz w obecności posłów i senatorów zwolnił poddanych od posłuszeństwa i przeprosił za popełnione błędy. Przypomniał też, wypowiadane już wcześniej, prorocze słowa groźbie podziału Rzeczpospolitej między Moskwę, Brandenburgię i Austrię, jeżeli nie zostaną przeprowadzone istotne reformy ustrojowe. Tak kończyło się panowanie ostatniego polskiego Wazy i, jak powszechnie uważano, również ostatniego Jagiellona (był wnukiem Katarzyny Jagiellonki).

http://sciaga.pl/tekst/5949-6-jan_kazimierz

Niefortunna odyseja królewicza Jana Kazimierza Wazy (1638)
Królewicz Jan Kazimierz Waza, młodszy syn Zygmunta III i brat królaWładysława IV był bohaterem jednego z większych skandali politycznychw Europie.
W wyniku bowiem intrygi francuskiej został uwięziony naokres blisko dwóch lat. http://www.wilanow-palac.pl/niefortunna_odyseja_krolewicza_jana_kazimierza_waz y_1638.html

Dyplomacja i turystyka – królewicz Władysław Waza w posiadłościach hiszpańskich (1624-1625)
http://www.wilanow-palac.pl/dyplomacja_i_turystyka_krolewicz_wladyslaw_waza_w_ posiadlosciach_hiszpanskich_1624_1625.html

Mar-Basia
20-11-2016, 21:54
20 listopada w 1945 w Norymberdze przed Międzynarodowym Trybunałem Wojskowym rozpoczął się proces 22 głównych hitlerowskich zbrodniarzy wojennych. Wydano 12 wyroków śmierci przez powieszenie. Wyroki ogłoszono 30 września i 1 października 1946 roku, wykonano 16 października 1946 roku

Na procesie zeznawało dwoje świadków z Polski. Jednym była znana pisarka Seweryna Szmaglewska, więźniarka Oświęcimia, która zeznawała na temat tego właśnie obozu koncentracyjnego i zagłady. Drugim był Samuel Rajzman (ur. 1902 w Węgrowie), polski Żyd ocalony w Treblince dzięki temu, że jako znający języki obce został wybrany z transportu do komór gazowych i stał się więźniem obsługującym obóz zagłady (uczestniczył w przygotowaniach do buntu więźniów): zeznawał na temat eksterminacji Żydów w Treblince[15]. Po złożeniu zeznań w procesie nie wrócił do Polski[16]. Po wojnie mieszkał w Paryżu, a w 1950 r. osiadł w Montrealu.[17]
https://pl.wikipedia.org/wiki/Mi%C4%99dzynarodowy_Trybuna%C5%82_Wojskowy_w_Norym berdze

Do dziś jednak wzbudza kontrowersje fakt, że pokonanych sądzili zwycięzcy, wśród których byli przecież Rosjanie. To przecież Związek Radziecki 23 sierpnia 1939 roku zawarł z III Rzeszą Niemiecką tajny traktat o podziale Polski i jej czwartym rozbiorze. Uwagę na to wydarzenie zwracali oskarżeni, jednak obecność na sali oskarżycieli radzieckich spowodowała, że temat ten został dość szybko zakończony.

Polecam wszystkim doskonala ksiazke “Proces w Norymberdze” autorow: Joe J. Heydecker, Johannes Leeb

Książka Joe J. Heydeckera i Johannesa Leeba to nie tylko relacja z procesu największych zbrodniarzy niemieckich, ale także próba odpowiedzi na pytanie: Co pozostało do czasów współczesnych z procesu norymberskiego oraz czy ludzkość wyciągnęła wnioski z okrutnych czasów II wojny światowej? Autorzy książki uwypuklili sylwetki największych zbrodniarzy wojennych – Göringa, Speera, Ribbentropa, Keitla, Jodla oraz innych nazistowskich polityków, którzy w latach trzydziestych XX wieku rozpoczęli terroryzować Europę i świat.
http://mojhistorycznyblog.blog.pl/2015/12/07/recenzja-ksiazki-joe-j-heydeckera-i-johannesa-leeba-proces-norymberski-trzecia-rzesza-przed-sadem/

Norymberga
https://youtu.be/TVmfxkgzr5s

Kilka miesięcy po kapitulacji Trzeciej Rzeszy, w zrujnowanej przez działania wojenne Norymberdze, rozpoczęła się seria największych procesów sądowych XX wieku. Na ławie oskarżonych zasiedli hitlerowscy dygnitarze, oskarżeni o zbrodnie przeciw ludzkości i pokojowi.

Procesy, które rozpoczęły się w Norymberdze w grudniu 1945 roku, uważane są dziś za początek tworzenia międzynarodowego systemu karnego. Najwyższe rangą figury nazistowskiego reżimu osądzono w trakcie dwunastu postępowań.

Po raz pierwszy w historii procesy sądowe zostały sfilmowane, ale po dziś dzień niewielu widziało oryginalne, liczące 25 godzin nagrania. Część tych archiwalnych materiałów, poddanych cyfrowej obróbce przez specjalistów z Instytutu Spielberga, po raz pierwszy doczekało się upublicznienia w filmie "Prawda w Norymberdze".

Dokument wzbogacono dodatkowo wywiadami z żyjącymi jeszcze uczestnikami tamtych zdarzeń. Ich relacje stanowią bezcenne świadectwo tego, co miało miejsce ponad 60 lat temu w Norymberdze.

Mar-Basia
21-11-2016, 12:47
100 lat temu - 21 listopada 1916 r. w Palacu Schönbrunn zmarl cesarz Franciszek Jozef, najdluzej panujacy monarcha nowozytnej Europy.

„Stało się to, czego od dawna się obawialiśmy, stało się nieuchronne”, taki tekst widniał na nekrologu po tym, jak cesarz Franciszek Józef zmarł 21 listopada 1916 r. w Pałacu Schönbrunn dożywszy podeszłego wieku 86 lat.
Od śmierci cesarza Franciszka Józefa minęło sto lat, a jego inicjały „FJ I” widnieją do dziś na wielu budynkach. Nie mowiac o portretach, ktore wciaz wisza w licznych instytucjach, restauracjach, sklepach, a także w mieszkaniach prywatnych na terenie całej dawnej monarchii habsburskiej - od Krakowa po Zagrzeb, od Salzburga po Czerniowce.
Franciszek Jozef zapisal sie w pamieci potomnych jako ostatni cesarz Austro-Wegier oraz symbol 60-letniej monarchii, ktora wraz z jego smiercia odeszla na zawsze.

Dlaczego jego postać jest nadal tak bardzo urzekająca?
Z pewnoscia gdyby nie dziedzictwo tronu pasowalby doskonale do obrazu wiedenskiego mieszczucha. Byl czlowiekiem oddanym rodzinie, lubiacym piekne kobiety, pelnym fantazji “uparciuchem”, uwielbiajacym proste zycie.
Zdecydowanie, cesarz lubil piekne kobiety
... miał też mieć nieślubną córkę ze szwaczką Rosą Moskowitz. Dzieci miał mieć też ze zwiąku z Anną Nahowską. W 1885 i 1889 roku Anna urodziła córkę Helenę i syna Franciszka Józefa, którzy oficjalnie byli dziećmi jej męża Franciszka Nahowskiego. Prawdopodobnie tylko córka pochodzi ze związku z cesarzem. Prawdopodobnie w życiu Franciszka Józefa istniały jeszcze inne romanse. W jednym z okręgów myśliwskich żył człowiek, który twierdził, że jest synem cesarza. Jego niezamężna matka była alpejską pasterką, cesarz poznał ją na hali podczas polowania. Również minister baron Gautsch twierdził, że jest naturalnym synem cesarza.
Najgłośniejszym i w swoim czasie najczęściej komentowanym związkiem cesarza była trwająca 30 lat przyjaźń z aktorką Katarzyną Schratt. Jest powszechne przekonanie, ze to Sissi podsunęła Franciszkowi Katarzynę, chcąc mu w ten sposób wynagrodzić swoją nieobecność. Cesarz odwiedzał ją codziennie w godzinach porannych, wypijał u niej kawę ze swieżymi rogalikami, wysłuchiwał garści nowinek wiedeńskich i powracał przez park do swojego gabinetu.
http://franciszek-jozef.blog.onet.pl/2008/07/24/franciszek-jozef-i-jego-milosci/

O wielkiej miłości Franciszka Józefa do swojej żony nie trzeba chyba pisać, bo jest powszechnie znana. Dla niej to przeciwstawił się tylko ten jeden raz matce Zofii. Niektórzy twierdzą, że tak naprawdę nigdy nie zdradził żony, mimo to, że tak często jej przy nim nie było, i że była jedyną miłością jego życia.http://franciszek-jozef.blog.onet.pl/2008/07/24/franciszek-jozef-i-jego-milosci/

Film Sissi 1955
https://youtu.be/9Hf9edDCuqU

Dramaty go nie oszczedzaly. Brat cesarza, Maksymilian – rostrzelany w Meksyku przez pluton egzekucyjny, “Sisi” jego ukochana zona, zginela w Genevie zasztyletowana przez wloskiego anarchiste, jedyny syn Rudolf popelnil samobojstwo w zameczku Mayerling…zamach na bratanka Franciszka Ferdynanda, w Sarajewie doprowadzil do wybuchu I Wojny Swiatowej.

Historia arcyksięcia Rudolfa Habsburga i jego kochanki, a zwłaszcza ich tajemnicza śmierć, zainspirowała powstanie wielu filmów, powieści i sztuk teatralnych. Najbardziej znaną ekranizacją jest film Terence'a Younga z 1968 roku, w którym w role kochanków wcielili się Catherine Deneuve i Omar Sharif.
Catherine Deneuve 1- Mayerling
https://youtu.be/QU7wjL1hyPM
Catherine Deneuve 2- Mayerling
https://youtu.be/NGJ7mVrbD8E

Tragedia w Mayerling
http://dzieje.pl/aktualnosci/tragedia-w-mayerling

Mimo skomplikowanej sytuacji udalo sie cesarzowi Franciszkowi Jozefowi zapoczatkowac reformy i nadanie Galicji autonomii.Z trzech zaborow, austryjacki cieszyl sie najwiekszymi swobodami, wielu Polakow obejmowalo wazne stanowiska w administracjach : galicyjskiej i centralnej. Jednym slowem, cesarz zyskal szacunek.
…Premierami byli Alfred Józef Potocki i Kazimierz Badeni. Inni wielokrotnie pełnili urzędy ministra skarbu i spraw zagranicznych, czyli stali na czele resortów wspólnych dla obu części monarchii. Najwybitniejszym był profesor ekonomii Uniwersytetu Jagiellońskiego Julian Dunajewski, który w latach 1880-1891 był ministrem skarbu Austrii. Uważano, że jego talent przewyższa ekonomistów austriackich. Był twórcą krakowskiej szkoły prawa i ekonomii. Stworzył solidne fundamenty gospodarki kraju. Do dziś w wielu miastach dzisiejszej Austrii znajdują się ulice, place i szkoły jego imienia. Dziś pamięć o nim w Polsce jest bardzo słaba, częściej wspomina się jego brata kardynała Albina Dunajewskiego

Podstawą mitu Franciszka Józefa jest ogólna pomyślność mieszkańców jego monarchii wyrażająca się między innymi poprzez brak konfliktów wewnętrznych i stabilny rozwój. Oczywiście nie wszyscy byli zachwyceni, ale po latach ciemne wspomnienia tamtych czasów zacierały się.
Obrazki pokazujące Franciszka Józefa, jako ciepłego i serdecznego władcę były nośnikiem tego mitu i umacniały tę narrację. Bardzo ważne były również opowieści o włościanach przyjeżdżających ze swoimi problemami z najdalszych stron imperium i przyjmowanych przez Franciszka Józefa na audiencjach i otrzymujących od niego podarunki. Cesarz miał mieć czas dla wszystkich swoich poddanych. Oczywiście obraz ten nie był prawdziwy, ale dobrze było wierzyć, że w Wiedniu jest ktoś, kto pamięta o każdym z najdalszych części kraju.
Nie wszystkie narody kochają cesarza. Najmniej Czesi, którzy mieli do niego żal, że nie rozumiał i nie wspierał czeskich dążeń narodowych. Kochają go Polacy, ale być może jeszcze bardziej Ukraińcy. Niezwykle szanują go Słoweńcy, nazywani habsburskimi Słowianami. Z dużym szacunkiem wciąż wyrażają się o Franciszku Józefie Na jego sarkofagu w wiedeńskim kościele Kapucynów zawsze znajdują się świeże kwiaty składane przez przedstawicieli narodów monarchii.
W kontekście kultu cesarza Franciszka Józefa warto przypomnieć pewną anegdotę. Leon Biliński, był ostatnim Polakiem na wysokim stanowisku w rządzie austro-węgierskim. Pełnił w nim w latach 1912-1915 urząd ministra skarbu. Po rozpadzie monarchii został ministrem w rządzie Ignacego Jana Paderewskiego. Jadąc z Krakowa do Warszawy miał przy sobie tylko małą walizkę i pakunek. Był to portret Franciszka Józefa, który zawiesił w swoim ministerialnym gabinecie w Warszawie. Cesarz nie żył już od trzech lat. W tym samym czasie alianccy oficerowie próbujący rozdzielić walczących w Galicji Polaków i Ukraińców, czyli narody do niedawna budujące monarchię, byli zszokowani, że w mieszkaniach lwowskich mieszczan powszechnie wisiał taki sam portret jak w gabinecie Bilińskiego.
http://dzieje.pl/aktualnosci/prof-andrzej-chwalba-lojalnosc-wobec-franciszka-jozefa-za-mozliwosc-rozwoju-galicji

Napewno pamietacie wielka podroz cesarza Franciszka Jozefa po Galicji na przelomie sierpnia i wrzesnia 1880 roku.
29 sierpnia punktualnie o godzinie 9.40 Monarcha stanął na dworcu pólnocnym w Wiedniu i do specjalnego przygotowanego wagonu. Podróż miała trwać ok. 3 tygodni, z Krakowa do Lwowa wraz z udziałem w manewrach wojskowych w okolicach Mościsk. Na trasie witały Franciszka Józefa tysiące poddanych z wszystkich zakątków Galicji.
W wizycie dopatrywano się wielu korzyści dla Galicji, a także… przykładu dla cara Rosji, że z Polakami można się ułożyć, pod warunkiem, że traktuje się ich sprawiedliwie.

Wiecej szczegolow z galicyjskiej wizyty :
http://www.podkarpackahistoria.pl/2015/12/jak-cesarz-franciszek-jozef-po-galicji-podrozowal/

Kaiser FRANZ JOSEPH I. Rettungs-Jubel-Marsch (Johann Strauß)
https://youtu.be/h0coVIbWcNM

http://www.klub.senior.pl/galeria/images/3609/large/8_1.jpg

Radetzkymarsch
https://youtu.be/Afm9pV8rypQ

Mar-Basia
21-11-2016, 20:48
Tym razem z Kresow.
Jesienia 1918 roku zakonczyla sie dluga wojna – I Wojna Swiatowa. Wsrod przegranych panstw znalazla sie wielonarodowosciowa monarchia Habsburgow i oczywiscie narodowcy wchodzacy w jej sklad. Aspiracje niepodleglosciowe do tych samych terenow w Galicji Wschodniej z Lwowem na czele, roszczyli sobie Polacy i Ukraincy.

Lwow, od XIV wieku nalezacy do Polski, byl miastem zamieszkiwanym w wiekszosci przez ludnosc polska. W roku 1910 r. zamieszkiwalo 206 000 mieszkancow, z czego ponad 105 tys. stanowili Polacy, 57 tys. Żydzi, a 39 tys. Ukraincy..

Obie strony konfliktu od pewmego czasu przygotowywaly sie do zbrojnego przejecia wladzy.
Pierwsi zaatakowali Ukraincy. Walki o Lwow odbily sie glosnym echem na ziemiach polskich. Gazety opiewaly bohaterstwo mlodych obroncow, zwlaszcza maloletnich ochotnikow, ktorych znamy jako Orleta Lwowskie. Odsiecz nie nachodzila bowiem w pierwszych dniach listopada 1918 roku nie bylo zorganizowanej armii polskiej, ktora moglaby pomoc walczacemu miastu.
Warto dodać, że najmłodszy obrońca miał 9 lat, a cztery lata starszy od niego Antoni Petrykiewicz, który zmarł 28 XII 1918 r. wskutek odniesionych ran, został pośmiertnie odznaczony przez marszałka Józefa Piłsudskiego srebrnym krzyżem orderu Virtuti Militari i jest najmłodszym kawalerem tego zaszczytnego odznaczenia. Ogółem w walkach uczestniczyło 1421 młodocianych obrońców. Ten liczny i ofiarny udział młodzieży w obronie Lwowa przeszedł do historii, a młodych uczestników określa się powszechnie mianem Orląt Lwowskich.
https://pl.wikipedia.org/wiki/Orl%C4%99ta_Lwowskie

Zanim Polska odzyskala niepodleglosc, mieszkancy Lwowa dzielnie bronili miasta przed Ukraincami. Byla to bitwa o stolice – dla jednych polskosci, dla drugich ich nowego panstwa.
Najtrafniejsze wydają się slowa wypowiedziane w 1923 r. podczas przyjmowania honorowego doktoratu na Uniwersytecie Lwowskim słowa Marszałaka Ferdynda Focha:
W chwili, kiedy wykreślano granice Europy, biedząc się nad pytaniem, jakie są granice Polski, Lwów wielkim głosem odpowiedział: “Polska jest tutaj”!.
http://phw.org.pl/obrona-lwowa-w-listopadzie-1918-r/

21 listopada w 1918 roku – Polska odzyskała z rąk ukraińskich cały Lwów.

Posluchajcie:
Włóczęgi - Tylko we Lwowie
https://youtu.be/lHBiAhiddJ8

Szczepko i Tońko śpiewają pieśń o niewątpliwie najlepszym polskim mieście, "Tylko we Lwowie" w filmie "Włóczęgi" z 1939 roku.


Przedwojenny Lwów: Chór Dana - Tango Łyczakowskie, 1930
https://youtu.be/acv-euqt1sY


Włóczęgi - film z 1939
https://youtu.be/D_YGNwDSy-M

Polski film komediowy z 1939 r. w reżyserii Michała Waszyńskiego o perypetiach dwóch lwowskich baciarów - Szczepcia i Tońcia, którzy muszą się zająć osieroconą sąsiadką - Krysią. Sprawę komplikuje babcia Krysi - oschła baronowa Dorn (Stanisława Wysocka), która za wszelką cenę chce przygarnąć wnuczkę. W rolach głównych wystąpili niezapomniani lwowscy batiarzy Henryk Vogelfanger i Kazimierz Wajda.

nutaDo
21-11-2016, 21:59
1783 --Jean Pilatre de Rozier i markiz d'Arlandez przelecieli balonem nad Paryżem, w ciągu 25 minut, odcinek 8 kilometrów, osiągając wysokość 3000 stóp (ok. 914 metrów). Był to pierwszy w historii przelot balonem o nazwie „Réveillon” (na ogrzane powietrze) bez uwięzi.

https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/9/9d/Early_flight_02562u_%284%29.jpg/150px-Early_flight_02562u_%284%29.jpg

Mar-Basia
22-11-2016, 09:42
Nutko - Danusiu :)

22 listopada 1963
53 lat temu zginął John F. Kennedy, dla wielu najlepszy prezydent USA
53 lat temu kule z broni zamachowca zabiły prezydenta Johna F. Kennedy’ego, gdy przejeżdżał otwartym samochodem przez Dallas. Był najkrócej urzędującym prezydentem, a mimo to stał się ikoną. Jest najlepiej ocenianym przez Amerykanów współczesnym przywódcą USA.
http://dziennikzwiazkowy.com/ameryka/50-lat-temu-zginal-john-f-kennedy-dla-wielu-najlepszy-prezydent-usa/

Cisza, jaka 22 listopada 1963 roku zapadła nad Dealey Plaza w Dallas, trwała kilka sekund dłużej po tym, jak przebrzmiał huk ostatniego strzału. Przerwał ją ryk silnika prezydenckiej limuzyny, która najpierw zwolniła, a potem błyskawicznie weszła na najwyższe obroty. Dopiero wtedy zaciekawienie ustąpiło miejsca panice, jeszcze nie przerażeniu. Nikt nie widział, czego jest świadkiem. O 12.31 w tłum poszła informacja, że trzydziesty piąty prezydent Stanów Zjednoczonych został ranny. Reakcje ludzi widać doskonale na 26-sekundowym słynnym amatorskim filmie Abrahama Zaprudera. Jeszcze tego samego dnia za pewnik uznano, że winnym zabójstwa Johna F. Kennedy’ego oraz zranienia gubernatora Teksasu Johna Connally’ego jest schwytany tuż przed 14.00 Lee Harvey Oswald. Postrzelony dzień później w areszcie przez Jacka Ruby’ego zmarł w szpitalu Parkland Hospital 48 godzin po stwierdzeniu zgonu prezydenta. To fakty. Cała reszta do dziś jest jedną wielką spekulacją.Wśród dziesiątek spiskowych teorii na temat powodów, dla których zginął prezydent Kennedy, jedna tylko nie doczekała się pełnego opisu. Przez dziesięciolecia uważano ją za najbardziej niedorzeczną.
Wiecej:
http://www.forbes.pl/jak-kennedy-pobil-sie-z-fed-o-srebrnego-dolara,artykuly,208431,1,1.html

Do mitu przyczyniły się też ujawnione po śmierci JFK jego liczne romanse w tym najpowazniejszy z aktorka filmowa Marylin Monroe.

Kto nie pamieta jej legendarnego wykonania “"Happy Birthday Mr President" w dniu 19 maja 1962 roku na 45 urodziny prezydentowi JFK w Madison Square Garden ! Suknia w ktorej wystapila przeszla do historii mody….w dniu dzisiejszym kosztuje pare dobrych milionow dolarow.

http://www.klub.senior.pl/galeria/images/3609/large/1_1.Happy_Birtday_to_You.jpg

http://www.klub.senior.pl/galeria/images/3609/large/1_2.zmyslowa_suknia_Marylin.jpg

Sama suknia również była obiektem wielu plotek i domniemanych sensacji. Wieść niesie, że cielista, wysadzana 2,5 tys. kryształków suknia bez ramiączek (zaprojektował ją Jean Louis) była tak obcisła, że zszywano ją na aktorce tuż przed jej występem (sama Monroe ponoć nie mogła się w niej poruszać)

http://www.klub.senior.pl/galeria/images/3609/large/1_3.suknia.jpg

Kultowa suknia Marilyn Monroe sprzedana za rekordową sumę

http://www.klub.senior.pl/galeria/images/3609/large/3_4.jpg

Wystawiane na aukcjach kreacje Marilyn Monroe należą do najdroższych w historii. Jednak legendarna suknia, w której aktorka zaśpiewała równie legendarne "Happy Birthday Mr President", sprzedana została za rekordową sumę 4,8 mln dolarów (równowartość 19,7 mln złotych). To prawie dwukrotnie więcej, niż się spodziewano. Nabywcą kreacji jest sieć muzeów Ripley’s Believe It Or Not.
Zmysłowe "Happy Birthday", które Marilyn Monroe zaśpiewała 19 maja 1962 roku obchodzącemu 45. urodziny prezydentowi Johnowi F. Kennedy’emu w Madison Square Garden to jedno z największych i jednocześnie najbardziej skandalizujących symboli popkultury.
W tamtym czasie nie ustawały plotki o płomiennym romansie JFK i Monroe. Sexy wykonanie dla wielu było oczywistym tego dowodem. Występ sprzed 54 lat to również jedno z ostatnich publicznych wystąpień aktorki – zmarła cztery miesiące później (JFK zginął rok po tym).
Suknię, zawsze już kojarzoną z Marilyn Monroe i jej występem w Madison Square Garden, po raz pierwszy wystawiono na sprzedaż w 1999 roku. Osiągnęła wówczas cenę 1,26 mln dolarów (ok. 5,2 mln złotych). Wyłożył ją amerykański finansista Martin Zweig. Aby ochronić suknię przed niekorzystnym działaniem warunków zewnętrznych, umieścił ją w szklanej gablocie, w której zainstalowano specjalny system wentylacyjny.

http://kobieta.onet.pl/moda/stylizacja-gwiazd/kultowa-suknia-marilyn-monroe-sprzedana-za-rekordowa-sume/whn74f

Posluchajcie:
Marilyn Monroe Happy Birthday Mr President
https://youtu.be/iH3oOVKt0WI

Mar-Basia
22-11-2016, 11:57
70 lat temu, 22 listopada 1946 r., w Zakopanem ogłoszono wyroki na działaczy Goralenvolku – nazistowskiej akcji germanizacyjnej na Podhalu podczas II wojny światowej. Malo sie otym mowi, wielokrotnie stara sie zamiesc pod dywan. Ci co zeswinili sie ta zdrada – napewno nie chca aby im o tym przypominac. Niestety ciagle zyja wsrod nas ich rodziny, dzieci i wnuki.

Po wojnie nie zachowała się “ponoc” ewidencja wydanych kart . Mimo to “rachunkiem prawdopodobienstwa” oszacowano, ze przynaleznosc do Goralenvolk zadeklarowalo 27 tys. Podhalan, co stanowilo 18 proc. ludności całego regionu.

Ile w tym prawdy? Z pewnoscia nigdy sie nie dowiemy! Szczegolnie, ze wielu aktywistow Goralenvolk’u ucieklo z cofajaca sie armia niemiecka. Slad po nich zaginal – przynajmniej tak mowia ich rodziny, bliscy….potomkowie. Gdzie sa? Co o nich wiemy? Czy przypadkowo nie sa naszymi sasiadami? Pytania bez odpowiedzi lub starannie okryte milczeniem.

Jednak na ławie oskarżonych nie zasiedli główni organizatorzy ruchu - Henryk Szatkowski i Witalis Wieder, którzy uciekli razem z wycofującymi się Niemcami. Przed procesem, w styczniu 1945 r., z wyroku Polskiego Państwa Podziemnego, przywódca Goralenvolku Wacław Krzeptowski został powieszony na świerku niedaleko własnego domu przez partyzantów z Armii Krajowej.
Proces odbył się w zakopiańskiej siedzibie Gestapo w willi Palace nazywanej „katownią Podhala” zaadoptowanej na sąd. Na ławie oskarżonych o działalność w Goralenvolku zasiadło pięciu oskarżonych. Jednym z nich był wiceprzewodniczący Komitetu Góralskiego (Guralishes Komitee) Józef Cukier „Kozieniak”.
Żaden nie przyznał się do winy.
Skazani działacze Goralenvolku bezskutecznie zwracali się pisemnie do ówczesnego prezydenta Bolesława Bieruta z prośbą o złagodzenie kary lub zwolnienie z więzienia. Prośby były odrzucane i skazani odbyli w więzieniach swoje wyroki.
http://dzieje.pl/aktualnosci/70-lat-temu-zapadly-wyroki-na-dzialaczy-goralenvolku

Na rynku wydawniczym ukazala sie ksiazka, “Goralenvolk – historia zdrady” ktora napisal wnuk jednego z glownych przywodcow Goranelvolku – Henryka Szatkowskiego, ktory aby nie stawic czola zarzutom, uciekl z wycofujaca sie armia niemiecka.
Wojciech Szatkowski jest historykiem Muzeum Tatrzanskiego. Czy udalo mu sie przekonac czytelnika co stalo za zdrada wlasnego narodu, ktorej jednym z wodzow byl jego dziadek ? Czy uwierzymy, ze jedynymi winnymi tej podlej zdrady byli nazisci niemieccy!!!!!.

Goralenvolk. Historia zdrady
Wojciech Szatkowski
Książka, która wypełnia Białą Plamę historii Polski czasu hitlerowskiej okupacji.
Przedstawia nieznaną historię o największej zinstytucjonalizowanej kolaboracji na ziemiach okupowanej Polski.
Porusza temat niewygodny, przemilczany, bulwersujący, emocjonujący szczególnie współczesnych górali, dotychczas „zamiatany pod dywan”.
Temat o bolesnej Hańbie Podhala.
„Goralenvolk to piętno, które było i jest z nami”.
Książka mocno oparta na zachowanych i nieznanych dotychczas dokumentach m.in. z IPN-u, Muzeum Tatrzańskiego, zbiorów prywatnych.
Nieznane zdjęcia. „Żywe relacje”. Liczne cytaty z pamiętników, dzienników i przesłuchań.

Czy znasz termin Goralenvolk?
Czy wiesz coś o liczącym kilkadziesiąt tysięcy narodzie góralskim?
Czy słyszałeś o Legionie Góralskim Waffen SS?
Czy wiesz o góralskim klubie sportowym grającym mecze piłkarskie z klubem Gestapo?
Jak to możliwe, że w czasie gdy okupant niemiecki dokonywał eksterminacji narodu polskiego, jego „honorna” część poszła z wrogiem na współpracę?

W dotychczasowej historiografii ścierały się dwa przeciwstawne nurty, obciążające się nawzajem za kolaborację z niemieckim okupantem: cepry i górale. Jednakże dotychczas nikt nie wskazał na głównego winowajcę akcji Goralenvolk – nazistów niemieckich.

Trudno rozgrzeszyć osoby, które zdecydowały się na współpracę z okupantem. Czym kierowali się w tym niełatwym wyborze moralnym – własną korzyścią, przekonaniami, poszukiwaniem mniejszego zła czy przemożnym strachem?

Niemcy od czasu zakończenia wojny nieustannie przepraszają wszystkich za zbrodnie wojenne. I świat im wybaczył, choć nie zapomniał. Rosjanie z rozliczeniem swoich zbrodni mają problem – przez dziesięciolecia wypierali się ich, w chwili słabości przyznali do nich, ale nie rozliczyli się, a co najważniejsze nie przeprosili. Bez pokuty nie ma przebaczenia. Podhale nie może popełnić tego samego błędu. Za zdradę Polski przez swoich synów, choćby i nielicznych, musi się rozliczyć, przeprosić i prosić o wybaczenie.
Z takim przesłaniem powstała książka Goralenvolk – Historia zdrady.
http://lubimyczytac.pl/ksiazka/147970/goralenvolk-historia-zdrady

Tym co nie znaja tego malo chwalebnego epizodu naszej historii oraz tym co chca dowiedziec sie wiecej, polecam przeczytac wywiad z autorem ksiazki, Wojciechem Szatkowskim, laureatem nagrody historycznej POLITYKI za rok 2012.

Zadry gazdów
Takie rozliczanie dziadka jest próbą wyzwolenia się z traumy rodzinnej?
Trauma była w całej rodzinie Szatkowskich, w rodzinie Krzeptowskich, w ogóle tak naprawdę w całym Zakopanem czy na Podhalu. Goralenvolk to nie był i nie jest temat lubiany, najchętniej pomija się go milczeniem. W moim domu też się o tym mówiło bardzo rzadko, z moją babcią Marią, żoną dziadka Henryka, może trzy razy jakoś wymieniliśmy zdania. Chciałem przełamać to milczenie.

...Był przed wojną znaną postacią Zakopanego, działaczem narciarskim, prawnikiem doktorem, znał siedem języków, miał olbrzymią bibliotekę, był pracowity i sympatyczny. Był bardzo rodzinny, bardzo kochany przez swoje dzieci, z troską się nimi zajmował. A potem okazało się, i to właściwie natychmiast po wybuchu wojny, że staje się jedną z najważniejszych postaci Goralenvolku, autorem memoriału programowego, tłumaczem między góralami a gubernatorem Frankiem, później też Himmlerem. Tłumaczem w sensie dosłownym, ale też niejako ideologicznym. Nie wiem, kiedy dokładnie, ale zapewne jeszcze przed wojną Henryk Szatkowski zdecydował się na współpracę z Niemcami i zaczął współdziałać w Zakopanem z Witalisem Wiederem, kapitanem rezerwy WP i agentem Abwehry.
Akcja Goralenvolku była przygotowywana na długo przed 1939 r., Wieder przyjechał do Zakopanego zdaje się w 1934 r.
Akcja Goralenvolku, czyli wyodrębniania górali z narodu polskiego, była rzeczywiście przygotowywana gdzieś od połowy lat 30., a nasiliła się po 1938


Caly wywiad tutaj:

http://www.polityka.pl/tygodnikpolityka/historia/1543035,1,rozmowa-z-wojciechem-szatkowskim-autorem-ksiazki-goralenvolk-historia-zdrady.read

Komentarze zostawiam Wam.
Od siebie dodam: NIGDY WIECEJ !!!!!!

Mar-Basia
23-11-2016, 15:19
"1793 rok zostawił z Polski tylko krwawiący tułów z głową i sercem"

Jeżeli rok 1772 pozbawił Polskę dostępu do morza, przez co podciął jej siłę rozwoju, ale poza tym okaleczył jej członki zewnętrzne, to rok 1793 pozostawił z niej już tylko krwawiący tułów z głową i sercem, całkiem do życia niezdolny. To miał być naprawdę finis Poloniae, wyrok śmierci na naród, który po wiekach lekkomyślności, po paru pokoleniach szaleństwa, nie tylko zaczynał być mądry, ale śmiał rozpalać w Warszawie drugi Paryż rewolucyjny, groźny dla wszystkich wokoło despotów to 1793 rok zostawił z Polski tylko krwawiący tułów z głową i sercem.
Powiedział prof. Władysław Konopczyński oceniając położenie Rzeczypospolitej po II rozbiorze.

23 listopada 1973 roku w Grodnie zakończył obrady ostatni Sejm I Rzeczypospolitej, trwający od 17 czerwca. W wyniku podjętych uchwał Polska straciła faktycznie suwerenność i stała się protektoratem rosyjskim. Zniesiono Konstytucję 3 maja i przywrócono wolną elekcję.
Zniesiono Order Virtuti Militari. Gwarantką praw w Polsce stała się caryca Katarzyna II.

Sejm grodzieński – sejm skonfederowany zwołany w Grodnie przez Rosję w 1793 . Obradował od 17 czerwca do 23 listopada 1793 pod laską marszałka Stanisława Kostki Bielińskiego . Był to ostatni sejm Rzeczypospolitej szlacheckiej , zwany także "niemą sesją". Odbywał się on po przegranej w 1792 wojnie z Rosją i po zawiązaniu konfederacji targowickiej . W celu sprawnego przeprowadzenia traktatów podziałowych, 15 września 1793 zawiązano konfederację grodzieńską. Sterroryzowani posłowie nie zostali dopuszczeni nawet do głosu ( na zamku grodzieńskim stacjonował garnizon rosyjski z artylerią). Katarzyna II Wielka przysłała napisany przez siebie projekt wieczystego sojuszu Polski i Rosji, który został przedstawiony posłowi rosyjskiemu Jakobowi Sieversowi przez upokorzonych posłów jako prośba narodu polskiego. 14 października 1793 projekt przeszedł "jednogłośnie" (nikt nie odważył się odezwać). W jego efekcie jak powiedział jeden z posłów Polska stała się prowincją rosyjską. Większość posłów była przekupiona i zastraszona.
http://www.szkolnictwo.pl/szukaj,Sejm_grodzie%C5%84ski_(1793)

Mar-Basia
24-11-2016, 11:40
Thanksgiving, czyli Święto Dziękczynienia obchodzone w USA.

Święto obchodzone w każdy czwarty czwartek listopada, czyli w tym roku przydające na 24 dzień tego miesiąca, jest dla Amerykanów jedną z najważniejszych dat roku. Tego dnia odbywają się parady, msze i mecze, a rodziny zasiadają do uroczystej kolacji, której obowiązkowym składnikiem jest pieczony indyk.
http://www.klub.senior.pl/galeria/images/3609/large/1_24_listopada_-_Thanksgiving_-_6.jpg

Łączy niezależnie od wyznania
Oficjalnie przyjmuje się, że po raz pierwszy to Święto Dziękczynienia obchodzone było w kolonii Plymouth w 1621 roku. Pielgrzymi na statku Mayflower przypłynęli jesienią 1620 roku do wybrzeży Cape Cod i założyli tam kolonię. Po przetrwaniu ostrej zimy, która zabiła ponad połowę z nich, wspólnie z Indianami obchodzili rodzaj dożynek, dziękując Bogu za przeżycie i pierwsze obfite zbiory. Zorganizowali ucztę, w czasie której spożywali ptactwo (kaczki, gęsi, indyki), dziczyznę, kukurydzę i gotowaną dynię. Zwyczaj uroczystej kolacji przetrwał do dziś, tyle że z delikatnymi modyfikacjami w menu, ale cel pozostał ten sam: dziękowanie Bogu za udany rok. Dzień Dziękczynienia to najbardziej jednoczące z obchodzonych w Stanach Zjednoczonych świąt. W porównaniu z Bożym Narodzeniem, ,,Thanksgiving Day" łączy wszystkich, niezależnie od wyznania.
http://www.klub.senior.pl/galeria/images/3609/large/1_24_listopada_The_First_Thanksgiving__1914___by_J ennie_Augusta_Brownscombe__1850-1936_.jpg
Pierwszy Thanksgiving – Jennie Augusta Brownscombe (1850-1936)
Smacznie i rodzinnie

23 listopada 1789 pierwszy prezydent Stanów Zjednoczonych George Washington ustanowił Święto Dziękczynienia (zwane w USA ,,Thanksgiving Day” lub po prostu ,,Thanksgiving”). Obchodzone jest ono w każdy czwarty czwartek listopada (w Kanadzie w drugi poniedziałek października). Dzieje tego święta nie prowadzą do żadnego patrona, chociaż nazwa nasuwa skojarzenia religijne. W Święto Dziękczynienia Amerykanie wyjeżdżają z wielkich miast, by odwiedzić bliskich i zasiąść z nimi przy obficie zastawionych stołach. Menu jest również tradycyjne: na stole nie może zabraknąć pieczonego indyka z sosem żurawinowym, tłuczonych ziemniaków, kukurydzy, ciasta z dyni i innych amerykańskich potraw, jak np. „apple pie” czy „sweet potato casserole”. Jedni decydują się na świętowanie w domach, inni udają się do hoteli i restauracji, które z tej okazji przygotowują specjalne oferty. Tradycją Święta Dziękczynienia jest też wspólne oglądanie futbolu amerykańskiego czy udział w organizowanych tego dnia mszach, marszach i paradach.
http://www.polskieradio.pl/5/240/Artykul/1695739,Thanksgiving-czyli-Swieto-Dziekczynienia-obchodzone-w-USA

Dzień Indyka
Co roku w Święto Dziękczynienia Amerykanie zjadają ok. 46 milionów indyków, a uroczystej kolacji bez pieczonego ptactwa nie wyobraża sobie ponad 95 proc. mieszkańców Stanów Zjednoczonych.

Indyk symbolizuje ten dzień, jest dla Amerykanów tym, czym wigilijny karp dla Polaków, dlatego też Święto Dziękczynienia nazywa się czasami Dniem Indyka. Przypuszcza się, że to właśnie indyk był ofiarą dziękczynną za obfite plony pielgrzymów. Ptaka docenił też niegdyś Benjamin Franklin, który postulował uczynić go godłem USA.


Ze Świętem Dziękczynienia wiąże się także zwyczaj polegający na ułaskawieniu jednego indyka przez urzędującego Prezydenta USA.

Coroczną tradycję ocalania ptactwa oficjalnie rozpoczął prezydent George Bush w 1989 r., choć jej źródeł historycy doszukują się już w 1863 r., kiedy prezydent Abraham Lincoln oszczędził bożonarodzeniowego indyka na prośbę swego syna Tada. Ten nazwał swego nowego przyjaciela imieniem Jack i nauczył go chodzić za sobą po ogrodach Białego Domu. Ułaskawienie indyka jest ważną ceremonią, w której uczestniczy rodzina prezydenta i wielu gości.
http://www.polskieradio.pl/5/240/Artykul/1695739,Thanksgiving-czyli-Swieto-Dziekczynienia-obchodzone-w-USA

http://www.klub.senior.pl/galeria/images/3609/large/1_24_listopada_-_indyk_1.jpg

Mar-Basia
24-11-2016, 21:39
24 listopada – dzisiaj obchodzimy 152 rocznice urodzin Henri Marie Raymond de Toulouse-Lautrec-Montfa, nazywanego w skrocie Henri de Toulouse-Lautrec (1864-1901), francuskiego malarza i grafika, przedstawiciela impresjonizmu.

"Drogi panie, malarstwo jest jak g.......o, to się czuje, ale nie tłumaczy".(Henri de Toulouse-Lautrec)

Henri de Toulouse-Lautrec to postac ktorej przedstawiac nie trzeba. Nazywano go "Dusza Montmartre’u”. Symbol i legenda paryskiej cyganerii . Slawe przyniosly mu jego liczne litografie i plakaty, na ktorych uwiecznil zycie bohemy XIX-wiecznego Paryza…artystyczny Montmartre…Moulin Rouge, paryskie kabarety i teatry.
Jego wyjatkowy dorobek jest powrzechnie znany. : Kobieta zakladajaca rajstopy, Taniec w Moulin Rouge, La Goulue (plakat), Lezaca naga kobieta, Dwie przyjaciolki…

http://www.klub.senior.pl/galeria/images/3609/large/1_Lautrec-Moulin-Rouge.jpg

Byl kaleka, mial tylko 150 cm wzrostu. Jak kazdy mezczyzna pragnal milosci kobiety ale te, ktore stanely na jego drodze nie traktowaly go powaznie i osoby, z ktora mozna zwiazac swoje zycie. Dreczony drwinami z powodu swego kalectwa artysta, czesto szukal pocieszenia na dnie kieliszka, co doprowadzilo go do alkoholizmu. Dodatkowo cierpiał na syfilis. To wszystko doprowadzilo go do wczesnej smierci w wieku 36 lat.
Henri Toulouse-Lautrec to postać nietuzinkowa i inspirująca, która żyła pełnią życia. Wywodził się z rodziny, która miała korzenie arystokratyczne. Jego rodzicami była para kuzynów, co w wypadku Henriego było przyczyną poważnych defektów genetycznych. Henri mierzył jedynie 150 cm, posiadał tors i górne partie ciała o normalnych proporcjach oraz anormalnie krótkie kończyny dolne, które w wyniku schorzeń genetycznych po wielokrotnych złamaniach nie mogły się zrosnąć, przez co w ogóle nie rosły.
Ograniczenia wynikające z choroby wywarły wpływ na całe życie Toulouse-Lautreca. Z pewnością przyczyniły się do choroby alkoholowej, wyjątkowej nadwrażliwości i środowiska, w jakim obracał się artysta. Bez wątpienia miały wpływ na wybór artystycznej drogi życiowej, której Henri poświęcił się bez reszty. Od zawsze pasjonował się malarstwem i sztukami plastycznymi. Od 1882 rozpoczął więc studia malarskie w École des Beaux Arts w Paryżu. W 1887 urządził na Montmartre własną pracownię.
Inspiracje czerpał z życia paryskiej bohemy. Nie był jednak taki, jak inni postimpresjoniści. Malarstwo Toulouse’a przedstawia sceny z życia Montmartre, Moulin Rouge i innych paryskich kabaretów, teatrów, kawiarni i domów publicznych. Jego najwierniejszymi modelkami były prostytutki i tancerki. Geniuszu jego obrazom dodaje doskonały zmysł obserwacji. Uwielbiał nocne życie i uwodzicielskie kobiety, które na stałe wpisały się w jego malarstwo.

Tym co interesuja sie sztuka proponuje przeczytac doskonala ksiazke, ktora posluzyla do nakrecenia w roku 1952 filmu « Moulin Rouge »:
Pierre La Mure - Moulin Rouge, Wydawnictwo Muza S.A., 2006
Naprawde warto !
http://www.klub.senior.pl/galeria/images/3609/large/1_ksiazka_1.jpg

15 faktów z jego dość skandalicznego życia.
http://www.wyrwanezkontekstu.pl/literatura/henri-toulouse-lautrec-15-ciekawostek-w-150-rocznice-urodzin/

Obejrzyjmy:
Posters of Henri de Toulouse-Lautrec
https://youtu.be/VhIS67lEOqA
Henri de Toulouse LAUTREC MOULIN ROUGE
https://youtu.be/VPztUh9ikPY
Moulin Rouge (1952 Film) Can-Can Dance
https://youtu.be/exrcnq6Uac4

Mar-Basia
24-11-2016, 21:51
24 listopada w 1898 roku – w Okuniewie na Witebszczyźnie urodził się Tadeusz Dołęga-Mostowicz – polski pisarz, prozaik, scenarzysta. Autor powieści, m.in. „Kariera Nikodema Dyzmy”, „Znachor”.
W 1915 r. ukończył gimnazjum w Wilnie i rozpoczął studia na Wydziale Prawa Uniwersytetu w Kijowie. Należał do konspiracyjnej Polskiej Organizacji Wojskowej. W 1917 r. przerwał studia i wyjechał do Warszawy, gdzie zaciągnął się ochotniczo do wojska. Walczył w wojnie polsko – bolszewickiej i w Kampanii Wrześniowej

Zginął 20 września 1939 r. w miejscowości Kuty na Pokuciu w walce z czołgami sowieckimi. W 1978 r. jego sprowadzono z Ukrainy i pochowano w katakumbach na Powązkach. Rodzice pisarza są pochowani w Głębokiem na obecnej Białorusi.
Dołęga-Mostowicz napisał kilkanaście powieści, z których najsłynniejsza to zekranizowana po wojnie jako serial „Kariera Nikodema Dyzmy” ze wspaniałą rolą Romana Wilhelmiego i – również zekranizowany – „Znachor” z Jerzym Bińczyckim w roli głównej. Utwory Dołęgi-Mostowicza masowo ekranizowano zresztą już przed wojną. Na podstawie jego powieści powstały wtedy m.in. filmy „Prokurator Alicja Horn” pierwsza filmowa wersja „Znachora”, „Profesor Wilczur”, „Ostatnia brygada”, „Doktor Murek”, „Trzy serca”, „Złota maska”, „Testament profesora Wilczura”.

Przypomnijmy sobie:
Kariera Nikodema Dyzmy (Roman Wilhelmi) – Raut
https://youtu.be/AlIbSQrZr90?list=PLTzQwbqUmS7Ht_hYU43BQI7XReQa4GKj K
Jedna z najlepszych scen perełki polskiej kinematografii z udziałem genialnego Romana Wilhelmi

Posluchajmy:
Kariera Nikodema Dyzmy - Rozdział 1
https://youtu.be/9P3Opr2z9UQ?list=PLQj1PLd7TirXvN1ww8nvhO4fNuP50ehu 7
zawsze aktualna, doskonala satyra na sanacyjna Polske.
(1939) Złota maska 1/8
https://youtu.be/W8T0H1Bl9Co?list=PL5870ECC28BEF5A11

nutaDo
24-11-2016, 22:04
We Lwowie urodził się Andrzej Kurylewicz, kompozytor, pianista, trębacz, puzonista, dyrygent. Zmarł w 2007r.
Jest autorem cyklów Pieśni do wierszy między innymi :Jana Kochanowskiego, Juliusza Słowackiego, Zygmunta Krasińskiego, Cypriana Kamila Norwida.
Od 1970 komponował głównie muzykę poważną: solową, instrumentalną : Missa Brevis, Pięć Psalmów, Te Deum.

http://i.wp.pl/a/f/jpeg/12348/andrzej_kurylewicz_450.jpeg

Pieśń XXIV, z cyklu 6 Pieśni do wierszy J. Kochanowskiego, op. 21 wykonanie Wanda Warska:
https://www.youtube.com/watch?v=w6CxCZ0fn04

Mar-Basia
25-11-2016, 21:21
Danusiu :) :)

25 listopada 1764 – ostatni król Polski Stanisław August Poniatowski został koronowany w Warszawie.


Posluchajcie:
Sympozjum naukowe z okazji 252. rocznicy koronacji Stanisława Augusta
https://youtu.be/oaVQn12kRk4

Mar-Basia
25-11-2016, 21:38
25 listopada 1839 – we Lwowie urodził się Stanisław Duniecki – polski kompozytor, dyrygent, krytyk i kapelmistrz Opery Lwowskiej, twórca opery komicznej "Paziowie Królowej Marysieńki"

Początkowo uczył się gry na fortepianie i kompozycji u J.K. Kesslera. W latach 1854-1858 przebywał na studiach w Lipsku, w 1859 uzupełniał je w Wiedniu, następnie w Brukseli u F.J. Fétisa oraz w Paryżu. W 1863 roku wrócił do kraju, po czym objął posadę kapelmistrza teatru we Lwowie, tam wystawił w 1864 roku swoją najpopularniejsza operetkę „Paziowie królowej Marysieńki”, którą grano w 1865 roku także w Wiedniu i w Krakowie. Wykonywana z udziałem Heleny Modrzejewskiej w roli pazia Stefana, cieszyła się w Krakowie dużym powodzeniem. Następnie Duniecki przebywał w Warszawie, pisał sprawozdania z przedstawień operowych w tygodniku „Kłosy”. Ponieważ opera w Warszawie nie wystawiła jego „Paziów”, objął w 1866 roku stanowisko kapelmistrza orkiestry teatru krakowskiego. Podczas pobytu w Krakowie zajął się organizowaniem przedstawień operowych – wystawił „Halkę” (29 listopada 1866) z udziałem M. Gruszczyńskiej (na przedstawieniu 29 grudnia obecny był kompozytor) oraz „Verbum nobile” (18 stycznia 1867r.) Moniuszki , a także własne opery i operetki – ale mimo tych wysiłków opera krakowska się nie utrzymała. Duniecki pisał również artykuły w krakowskim tygodniku „Kalina”. Na skutek choroby płuc wyjechał w 1867 roku za granicę. Przebywał w Rumunii, Meranie, Tyrolu, wreszcie osiadł w Wenecji.
Nawiązując do zasobu środków technicznych Rossiniego i Offenbacha Duniecki uprawiał przede wszystkim opery komiczne, operetki, wodewile, spośród których współcześni szczególnie cenili takie utwory jak „Paziowie królowej Marysieńki” i „Pokusa”. Przypuszcza się, że w niedokończonej operze „Igor” chciał nawiązać do zdobyczy Wagnera, gdyż entuzjastycznie odnosił się do jego kontrowersyjnych jak na owe czasy dzieł.
http://pwm.com.pl/pl/kompozytorzy_i_autorzy/3695/stanislaw-duniecki/index.html

Pare slow o tej “zapomnianej” operze, ktora w XIX wieku podbijala serca lwowskiej publicznosci.
Paziowie królowej Marysieńki
opera komiczna w 2 aktach
Dwuaktowa opera komiczna Paziowie królowej Marysieńki od razu podbiła lwowską publiczność. Powtarzano ją wielokrotnie, zawsze przy nabitej sali. Z czasem okazać się miało, że przyniosła kompozytorowi największy rozgłos. Wprowadzenie wątków staropolskich przesądziło o ogromnym powodzeniu tej muzycznej facecji. Duniecki chciał więc wprowadzić Paziów na scenę warszawską. Kiedy w 1865 roku pojawił się w stolicy, władze Teatrów Rządowych, w obawie przed falą patriotycznych demonstracji, odmówiły wystawienia opery. Jesienią 1865 roku Stanisław Duniecki był już w Krakowie. Przyjął stanowisko teatralnego kapelmistrza, zaproponowane mu przez dyrektora teatru Adama Skorupkę, chcącego w Krakowie stworzyć scenę operową. Po kilkunastu dniach, wspomagany przez wojskową orkiestrę i amatorski chór, poprowadził Paziów. Przedstawienie wzbudziło entuzjazm i długo nie schodziło z afisza. (Grzegorz Zieziula, Rzeczpospolita 2001) Winnicki, trefniś króla Jana III Sobieskiego, próbuje rozweselić króla i zarazem pomóc jednemu z paziów poślubić ukochaną Alinę, dwórkę królowej Marysieńki. Przekonuje faworyta królowej, markiza de Lussaca, ''francuskiego kogucika'', żeby pomógł mu wysiadywać jaja, z których mają się wykluć kurczaki, ulubiona potrawa królowej. Niezbyt rozgarnięty markiz wierzy, że polskie kury nie chcą wysiadywać jaj, zgadza się mu pomóc, a ubawiony tym widokiem król obiecuje spełnić wszystkie życzenia błazna. Winnicki w imieniu pazia Janusza prosi o rękę Aliny.

https://pwm.com.pl/pl/wypozyczenia/utwory-wg-kategorii/publikacja/paziowie-krolowej-marysienki,duniecki-stanislaw,13543,wypozyczenia.htm

Mar-Basia
25-11-2016, 21:50
25 listopada 1967

W Teatrze Narodowym w Warszawie odbyła się premiera "Dziadów" Adama Mickiewicza w inscenizacji Kazimierza Dejmka. Przestawienie przygotowano dla uczczenia 50. rocznicy rewolucji październikowej. Władze zdjęły je z afisza 30 stycznia 1968 roku., Decyzja ta wywołała protesty studentów i stała się jednym z punktów zapalnych strajków studenckich w marcu 1968 i w rezultacie wydarzenia marcowe, najbardziej burzliwe od 1956 roku wystąpienia polityczne przeciwko ograniczaniu swobód obywatelskich.

Ostatnie przedstawienie "Dziadów" w reżyserii Kazimierza Dejmka,
https://youtu.be/nSfHghEuh44

Mar-Basia
26-11-2016, 12:30
161 lat temu - 26 listopada w 1855 – w Konstantynopolu zmarł Adam Mickiewicz – największy polski poeta, wieszcz narodowy.

http://www.klub.senior.pl/galeria/images/3609/large/1_Mickiewicz_on_the_cliff_of_Yudah.jpg
Walenty Wańkowicz, "Portret Adama Mickiewicza
na Judahu skale", 1828,

Najwybitniejszy - obok Juliusza Słowackiego i Zygmunta Krasińskiego - polski twórca romantyczny, poeta, wizjoner, publicysta, działacz polityczny.
Twórczość Mickiewicza wywarła trwały wpływ na polską kulturę: na świadomość zbiorową, literaturę i sztukę. Przez dwa wieki była stałym elementem edukacji literackiej i wychowania patriotycznego. Jego poezja oddziaływała na język i wyobraźnię, znalazła nawet miejsce w mowie potocznej. Literatura XIX i XX wieku pełna jest metafor, cytatów i aluzji do dzieł Mickiewicza.Inspirował m.in. takich twórców, jak Juliusz Słowacki, Bolesław Prus, Stanisław Wyspiański, Stefan Żeromski. Do dziś nawiązują do niego współcześni poeci, jak np. Czesław Miłosz czy Tadeusz Różewicz.
Mickiewicz inspirował także malarzy i grafików (ilustracje do jego utworów wykonywali m.in. Gerson, Andriolli, Smokowski, Lesser), kompozytorów (muzykę pisali m.in. Chopin, Moniuszko, Szymanowski, Paderewski, Czajkowski, Rimski-Korsakow).
Sam Mickiewicz, często jako symbol Poety-Wieszcza Narodowego, był tematem portretów, rysunków i medalionów (uwieczniali go m.in. Walenty Wańkowicz, Józef Oleszkiewicz, Norwid, Delacroix).
Najsłynniejsze pomniki Mickiewicza znajdują się obecnie w Warszawie (Cyprian Godebski), w Krakowie (Teodor Rygier), w Poznaniu (Bazyli Wójtowicz) i w Paryżu (Émile Antoine Bourdelle).
W aktualnych dyskusjach o kształcie przyszłej zjednoczonej Europy przywoływany jest Mickiewicz jako prekursor wizji federacji wolnych narodów i obywateli oraz twórca idei ojczyzny jako wspólnoty zbudowanej na poczuciu więzi kulturowej i systemie wartości. Wątki te obecne są w wydanej w Paryżu (2001) księdze zbiorowej "Le Verbe et Histoire. Mickiewicz, la France et l'Europe".
Opracowanie: Halina Floryńska-Lalewicz, luty 2003
http://culture.pl/pl/tworca/adam-mickiewicz

Szczegoly z jego zycia i tworczosci:
http://culture.pl/pl/tworca/adam-mickiewicz

Ciekawostka o ktorej malo wiemy:
Antoni Kurzawa, "Mickiewicz budzący geniusza poezji"
http://culture.pl/pl/dzielo/antoni-kurzawa-mickiewicz-budzacy-geniusza-poezji

Mar-Basia
26-11-2016, 14:45
26 listopada w 1918 roku – w Przemyślanach pod Lwowem urodził się Leopold Kozłowski – polski pianista, klezmer, kompozytor, dyrygent. Zwany ostatnim klezmerem Galicji.

Przypomnijmy sobie historie muzyki klezmerskiej

Muzyka klezmerska – potocznie klezmer niegdyś muzyka związana z żydowskimi obrzędami religijnymi, z czasem przerodziła się w muzykę rozrywkową, graną w czasie żydowskich ślubów i uroczystości, by wreszcie połączyć się z jazzem.
Zawód klezmera często przechodził z pokolenia na pokolenie, zaś muzycy uświetniali swoją grą ważne uroczystości – wesela czy wystawne dworskie przyjęcia. Tak jak dziś, mieli oni bardzo urozmaicony repertuar, sięgali po utwory regionalne, muzykę żydowską, z czasem utworzyło się kilkanaście nurtów tej muzyki, tworzonych przez różne rody muzyków. Od bardziej religijnej muzyki chasydzkiej po bardziej świecką i rozrywkową. Holocaust sprawił, iż najwięcej wykonawców działa obecnie w USA. W Polsce prawdziwy renesansnastąpił w latach 90., obecnie powstaje coraz więcej grup klezmerskich, a także restauracje, które poza kuchnią dają też możliwość posłuchania muzyki w oryginalnym wykonaniu.
Wiecej:
https://pl.wikipedia.org/wiki/Muzyka_klezmerska

Pare slow o Leopoldzie Kozlowskim
Podczas Holokaustu stracił oboje rodziców. W obozie pracy w Kurowicach należał do obozowej orkiestry. Uratował się wraz z bratem Adolfem dzięki ucieczce. Trafił do żydowskiego oddziału partyzanckiego Abrama Bauma "Bunia".
Skomponował muzykę do filmów: Austeria w reż. Jerzego Kawalerowicza (1983), I skrzypce przestały grać (1988) i Skrzypce Rotszylda (1988); jako aktor zagrał m.in. w Liście Schindlera Stevena Spielberga, gdzie był także konsultantem muzyki gettowej, twórca opracowania muzycznego do polskiej sekwencji filmu "Wichry wojny" w reżyserii Dana Curtisa z Ali MacGraw i Robertem Mitchumem, autor ilustracji muzycznej do sekwencji cygańskiej filmu Jerzego Skolimowskiego "Wiosenne wody" z Nastassią Kinski.
Opracował muzycznie sześć polskich wersji musicalu Skrzypek na dachu. Wielokrotnie koncertował w całej Europie, Stanach Zjednoczonych, Kanadzie, Związku Radzieckim i Izraelu.
Jest wnukiem Pejsacha Brandweina, który wraz z tuzinem swoich muzykujących synów założył najsłynniejszą w Galicji kapelę klezmerską. Wszyscy mieli profesjonalne wykształcenie muzyczne. Kapela braci Brandweinów grała nawet u marszałka Józefa Piłsudskiego i na dworze cesarza Franciszka Józefa. Jeden z wujów Leopolda Kozłowskiego – klarnecista Naftule Brandwein – uważany był w Ameryce za "króla" muzyki klezmerskiej.
W 2008 został odznaczony Złotym Medalem „Zasłużony Kulturze Gloria Artis”[3].
W dniu 28 maja 2014 roku podczas uroczystej sesji otrzymał tytuł Honorowego Obywatela Stołecznego Królewskiego Miasta Krakowa.
https://pl.wikipedia.org/wiki/Leopold_Koz%C5%82owski


Rozczulajaca rozmowa pani Joanny Kucharskiej z panem Leopoldem.

“Muzyka, która ratuje życie...”

…udaję się z Leopoldem Kozłowskim w długą, niesamowitą, ale i bolesną podróż w przeszłość. Siedzimy w jednym z obozowych baraków, co prawda w Auschwitz, a nie w Kurowicach – lecz obóz to obóz. Tylko tu może mówić o przeszłości, tu powracają wspomnienia. Gdzie indziej by się nie przełamał. Ta opowieść zasługuje na to, by być wypowiedziana właśnie tu. „W tych miasteczkach już nie ma nas, Nasze miejsca już rozdał czas, Lecz bogaci, czy biedni Wciąż stamtąd jesteśmy I to się nie zmieni”

Moje miasteczko, ja to nazywam: miasteczko serc. Proszę sobie wyobrazić, tam mieszkali Żydzi, Polacy, Ukraińcy, Cyganie.

W sobotę był szabas, Żydzi zamykają sklepy. Były dwa sklepy nie żydowskie i oni też zamykali. W niedzielę, kiedy żydowskie sklepy mogły być otwarte, Żydzi zamykali sklepy. Bywali u siebie, na święta: Yom Kippur, Rosz ha – Szana – w pierwszej lawie siedział starosta, proboszcz, komendant policji. Ja nie mówię, że się kochali, a może się i w Przemyślanach kochali. Tolerowali się. Nie było jakiejś zawiści.

Niemcy w końcu zajmują Żmerinkę i napotykają na swej drodze rodzinę Kozłowskich. Wymierzają w nich kolby karabinów, już mają paść strzały, gdy ojciec pyta, czy może przed śmiercią im coś zagrać. Gra na swych skrzypcach tak pięknie, że ta muzyka ratuje im życie. Kolby powoli opadają w dół. To była „Ta ostatnia niedziela”, żyją dzięki tangu śmierci. Wracają do domu, do matki. 5 listopada 1941 roku ojciec muzyka został zabity przez Niemców w rodzinnym mieście. Gestapo zarządziło, żeby wszyscy Żydzi powyżej osiemnastego roku życia zebrali się na rynku. Ojca wraz z trzystoma sześćdziesięcioma innymi Żydami zabrano do lasu i rozstrzelano. Wcześniej sami wykopali sobie groby.

Tu sie zatrzymam. Jedno moge powiedziec, ze trzeba miec solidne nerwy aby doczytac do konca. Od siebie dodam: NIGDY WIECEJ !
Czytaj wiecej: http://www.wiadomosci24.pl/artykul/muzyka_ktora_ratuje_zycie_cz_1_73171.html

Posluchajcie:
W tych miasteczkach już nie ma nas - LEOPOLD KOZŁOWSKI
https://youtu.be/S6rE9dhzSQE

KLEZMER - LEOPOLD KOZŁOWSKI
https://youtu.be/kLvCDldhmoE
Krótka rozmowa z Leopoldem Kozłowskim - kompozytorem, pianistą i wybitnym klezmerem, nagrana tuz przed koncertem w Hotelu Bukovina.

Mar-Basia
26-11-2016, 15:52
26 listopada w 1922 roku w Minneapolis (USA), urodzil sie Charles Monroe Schulz – “Sparky” – amerykanski tworca komiksow, znany glownie jako autor serii Fistaszki (Peanuts)..
"Gdybym był utalentowany, zostałbym malarzem albo pisarzem. A tymczasem rysuję kreskówki" - mawiał Charles M. Schulz, autor najdziwniejszego spośród najpopularniejszych komiksów wszech czasów.
Schulz rysował "Fistaszki" przez 50 lat. Przez pół wieku codziennie w amerykańskiej prasie pojawiał się nowy pasek o przygodach gromadki dzieci i psa rasy beagle. Z początku chciał, żeby jego cykl komiksowy nazywał się "Li'l Folks", czyli "Mali ludzie", albo po prostu "Charlie Brown", ale syndykat prasowy, z którym współpracował, zmusił go do zmiany nazwy, z czym Schulz właściwie do końca życia się nie pogodził.

Ostatni rysunek z Fistaszkami - w którym autor ogłasza, że odchodzi na emeryturę - ukazał się w prasie nazajutrz po jego śmierci. To był przypadek, ale takie przypadki zdarzają się właśnie artystom, których twórczość spleciona jest z życiem
: http://wyborcza.pl/1,75410,19422718,po-fistaszku-dla-kazdego.html#ixzz4R6Z3eZGE

Kto nie pamieta glownego bohatera Fistaszkow - psa Snoopy rasy beagle oraz jego wlasciciela Charlie Brown’a ? Poznaly ich miliony ludzi – jego tworca stal sie najlepiej zarabiajacym czlowiem w branzy komiksow.
Peanuts / Fistaszki ("Fistaszki")
HTTP://WWW.KOMIKS.GILDIA.PL/BOHATEROWIE/PEANUTS


Obejrzyjcie polski zwiastun do filmu Fistaszki, ktory wszedl na ekrany na poczatku 2016 roku
https://youtu.be/nGQmrVfT0Yc?list=PLeasmvMqGv_i0P_9Bm-rRnRfMqBtEVnAU

http://www.klub.senior.pl/galeria/images/3609/large/1_1-Fistaszki---.jpg

Mar-Basia
26-11-2016, 16:11
26 listopada w 1919 roku w Białymstoku urodził się Ryszard Kaczorowski – w latach 1989–1990 ostatni Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej na Uchodźstwie.
Zginął w 2010 r. w Katastrofie Smoleńskiej

"Ryszard Kaczorowski – zwykły niezwykły człowiek
26.11.2014 06:00"

To był człowiek, który nie grał. Jego życie było służbą - mówił o Ryszardzie Kaczorowskim historyk, prof. Rafał Habielski. 26 listopada mija 95. rocznica urodzin ostatniego prezydenta RP na uchodźstwie.
Prosty człowiek
Ryszard Kaczorowski nigdy nie wysuwał się na pierwszy plan. W jego pracy Polska zawsze była na pierwszym miejscu. Podkreślał, że patriotyzm nie zależy od miejsca zamieszkania i nawet na emigracji nie da się zamienić polskiej duszy na inną.
http://www.polskieradio.pl/39/284/Artykul/353678,Ostatni-Prezydent

Ryszard Kaczorowski: ostatni taki prezydent
Więziony przez NKWD, żołnierz Andersa i wieloletni emigrant, nigdy jednak nie zapominający o swoich korzeniach. Ryszard Kaczorowski był żywym pomnikiem tragicznej historii Polski w XX wieku.
http://www.newsweek.pl/polska/ryszard-kaczorowski--ostatni-taki-prezydent,56684,1,1.html

http://www.klub.senior.pl/galeria/images/3609/large/5_2.jpg

Mar-Basia
27-11-2016, 14:58
Z pewnoscia kilka, o ktorych nalezy pamietac.
Pierwsza wyprawa krzyżowa – wyprawa wojenna, która zapoczątkowała okres zbrojnych krucjat, rozpoczętych przez papieża Urbana II od apelu na synodzie w Clermont 27 listopada 1095 roku. Wyprawa wyruszyła w 1096 roku, z podwójnie obranym celem – zdobycia Jerozolimy i Ziemi Świętej oraz uwolnienia wschodnich chrześcijan spod islamskiej władzy.

https://pl.wikipedia.org/wiki/I_wyprawa_krzy%C5%BCowa

Ciekawe opracowanie:
I WYPRAWA KRZYŻOWA
1096-1099
http://www.zamki.name/wojny.php?woj=9

..Od tysiąca lat Święta Ziemia Bliskiego Wschodu spływała krwią. Zostały w niej wyryte na zawsze ślady walki między trzema wielkimi religiami świata. Wojna między chrześcijanami a muzułmanami zadała najgłębsze rany. Zaczęła się pod koniec XI wieku i trwała 200 lat. Stawką był skrawek ziemi o długości, zaledwie kilkuset kilometrów. Na nim leżała największa nagroda... Jerozolima...

...tamta Święta Wojna przeszła do legendy, choć pozostały świadectwa tych, którzy widzieli ją na własne oczy, wielkich kronikarzy z dwóch różnych światów, chrześcijan i muzułmanów. Opisywali wielkie czyny, wielkie bitwy i wielkich wojowników. Ludzi, którzy oddali życie za swojego boga. Doszło wtedy do starcia dwóch wiar, walki pomiędzy Półksiężycem a Krzyżem, nastały Krucjaty...

...Jerozolima ma niecały kilometr szerokości. W jej murach Krzyżowcy zamordowali 30 tysięcy muzułmanów i żydów. Wiadomość o rzezi wstrząsnęła Światem Islamskim. Krucjaty wywarły wpływ na całe arabskie społeczeństwo. Do dziś traktuje się je jak najazd barbarzyńców. Nadal w kawiarniach i domach rodzinnych, opowiada się o Wyprawach Krzyżowych, jakby wydarzyły się wczoraj. Za każdym razem gdy Zachód najeżdżał ten region, mówiono, że to kolejna Krucjata. Dla tego, gdy po wydarzeniach z "11 Września" prezydent USA powiedział, że "trzeba rozpocząć Nową Krucjatę, aby powstrzymać ataki", zadrżał cały Świat Islamski, wiedział, co go czeka...

Posluchajmy:

Wyprawy Krzyżowe - Półksiężyc i Krzyż - Pierwsza Krucjata Lektor PL
https://youtu.be/2AkfTq9QN6k

"Krucjaty" - cały film. Lektor PL
https://youtu.be/uu9JdEwYhx0

Wielokrotnie sie zastanawialam i ciagle zastanawiam czy wyprawy krzyzowe byly powodem do dumy...a moze hanba? Niestety, nie potrafie znalesc odpowiedzi, ktora by mnie przekonala !

Mar-Basia
27-11-2016, 18:57
Ustanowienie Nagrody Nobla – piekna historia testamentu sporzadzonego 27 listopada w 1895 roku….i nie tylko !:) :)
Oto fragment testamentu:
"Ja niżej podpisany, Alfred Nobel, oświadczam niniejszym, po długiej rozwadze, iż moja ostatnia wola odnośnie majątku, jest następująca. Wszystkie pozostałe po mnie, możliwe do zrealizowania aktywa, mają być rozdysponowane w sposób następujący: kapitał zostanie przez egzekutorów ulokowany bezpiecznie w papierach, tworzących fundusz, którego procenty każdego roku mają być rozdzielone w formie nagród tym, którzy w roku poprzedzającym przynieśli ludzkości największe korzyści.”

Spadkobierca i dysponentem majatku Alfreda Nobla zostala Szwedzka Akademia Nauk.

Pierwsza uroczystość wręczenia tej nagrody odbyła się w Królewskiej Akademii Muzycznej w Sztokholmie w 1901, Pokojową Nagrodę Nobla otrzymali wtedy Jean Henri Dunant, założyciel Czerwonego Krzyża i Frédéric Passy. Od 1902 nagrody są wręczane przez króla Szwecji. Uroczystość odbywa się zawsze 10 grudnia.

Każdy z laureatów otrzymuje złoty medal i dyplom honorowy. Nagroda Nobla ma także wymiar finansowy. Laureat otrzymuje znaczną kwotę pieniężną (do roku 2012 było to 10 milionów koron szwedzkich, czyli około 4,5 miliona złotych[2], od roku 2012 – 8 milionów koron, czyli około 3,6 miliona złotych[3]), aby mógł kontynuować swoje badania lub prace bez konieczności zabiegania o fundusze.
Wiecej:
https://pl.wikipedia.org/wiki/Nagroda_Nobla

http://www.klub.senior.pl/galeria/images/3609/large/1_27_listopada_-_model_Nobel.jpg


Alfred Nobel kiedys powiedzial: “odkrycia naukowe przysluguja sie ludzkosci” ale rowniez pragnal uhonorowac ludzi “piora”, za ich prace na rzecz idealistycznych tendencji.

Nagrody Nobla są przyznawane corocznie, w następujących dziedzinach:
fizyki, chemii, przez Królewską Szwedzką Akademię Nauk,
fizjologii lub medycyny, przez Instytut Karolinska,
literatury, przez Akademię Szwedzką, za „wybitną pracę na rzecz idealistycznych tendencji”,
Pokojowa Nagroda Nobla[/I], przez Norweski Komitet Noblowski, za „najlepszą pracę na rzecz braterstwa między narodami, likwidacji lub redukcji stałych armii oraz za udział i promocję stowarzyszeń pokojowych”.
Od 1968 r. Bank Szwecji przyznaje w [I]dziedzinie ekonomii nagrodę, imienia Alfreda Nobla:
Nagroda Banku Szwecji im. Alfreda Nobla w dziedzinie ekonomii

Alfred Nobel nigdy nie zdradzil dlaczego przyznanie najwazniejszej nagrody pokojowej powierzyl Norwegom, a nie Szwedom – jego rodakom.:)

Warto jednego dnia zobaczyc telewizyjna relacje z Ceremonii wreczania nagrody Nobla oraz bankietu w Ratuszu we wspanialej sali Niebieskiej (Blĺ Hallen). Sledzic rowniez ciekawe rozmowy z roznymi ludzmi. Bankiet jest wspanialy, a dekoracje kwiatowe jedno cudenko. I tu ciekawostka! Kazdego 10 grudnia, miasto San Remo we Wloszech wysyla ogromne ilosci kwiatow do dekoracji Ceremonii i bankietu.

Dlaczego San Remo? …zapewniam Was, ze to historia na pare godzin dlugich zimowych wieczorow. Nie bez powodu Victor Hugo nazwal Alfreda Nobla “najbogatszym wagabunda Europy”.

San Remo (pare kilometrow od granicy francuskiej), to nie tylko miasto slynne z Festiwalu Piosenki, Casyna…wspanialej promenady obsadzonej palmami “Corso Imperatrice” ufundowanego przez Rosyjska Imperatrice wraz cerkwia …..jest tu tez piekna willa, w ktorej przez wiele lat mieszkal Alfred Nobel, gdzie w dniu dzisiejszym miesci sie muzem Nobla. Mozna w nim zobaczyc zrekonstruowane laboratorium, eleganckie pokoje…zapoznac sie z sylwetkami noblistow….i poznac super ciekawa i intrygujaca historie Berthy von Suttner ( z domu hrabina Bertha Kinsky)…i Alfreda Nobla. I wlasnie w tym miescie, stary samotnik z ciezkim charakterem, “najbogatszy wagabunda Europy” zdecydowal sie oswiadczyc….Berth’cie. Nic z tego nie wyszlo ale przyjazn laczyla ich do konca zycia.

W 1905 r Bertha von Suttner, za szerzenie pokoju na swiecie otrzymała Pokojowa Nagrode Nobla.

Postaram sie opisac historie Alfreda Nobla i Berthy na moim blogu.

Je4zeli chodzi o wybor kandydatow do Pokojowej Nagrody Nobla - przynosi ona decydujacym sporo problemow. Wiele nagrod jest kwestionowanych. Za przyznawanie jej niezgodnie z wytycznymi samego Nobla:

Henry’emu Kissingerowi oraz Lę Đức Thọ za zaprowadzenie pokoju w Wietnamie, chociaż w tamtym okresie nadal trwała tam wojna. Lę Đức Thọ nie przyjął nagrody, jako że pokój nie został tam osiągnięty. Heffermehl skrytykował także przyznanie pokojowej nagrody Jaserowi Arafatowi, Szimonowi Peresowi oraz Icchakowi Rabinowi.

nutaDo
28-11-2016, 10:50
- 1967 - W warszawskiej FSO na Żeraniu wyprodukowano pierwszego Fiata 125p.

- 1918 - Naczelnik Państwa Józef Piłsudski powołał Polską Marynarkę Wojenną.

- 1894 - W Poznaniu urodził się Arkady Fiedler, podróżnik, pisarz; uczestnik powstania wielkopolskiego, żołnierz POW, w czasie II wojny światowej w Polskich Siłach Zbrojnych na Zachodzie; autor ponad 30 książek m.in. "Dywizjonu 303" i "Kanady pachnącej żywicą".

nutaDo
28-11-2016, 10:59
W Krakowie zmarł Stanisław Wyspiański, dramaturg, poeta, malarz, reformator teatru; autor „Wesela”, „Nocy Listopadowej”, „Wyzwolenia” i „Warszawianki”.

W kosciele św. Franciszka z Asyżu można podziwiać witraże autorstwa Wyspiańskiego:
https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/4/48/Krak%C3%B3w_-_Church_of_St._Francis_-_Stained_glass_01.jpg/240px-Krak%C3%B3w_-_Church_of_St._Francis_-_Stained_glass_01.jpg

http://www.zs2.suwalki.pl/ant/antrakt/a_wyspianski_pliki/Wyspianski_Franciszek.jpgsw franciszek

Mar-Basia
28-11-2016, 11:09
Nutko-Danusiu :)

60 lat temu - 28 listopada w 1956 roku w salach paryskich kin zaprezentowano francusko-wloski film Ť I Bog Stworzyl Kobiete ť (Et Dieu créa la femme ). Rezyserem oraz autorem scenariusza byl owczesny maz Bardot – Roger Vadim. Przełomowy obraz w dziejach obyczajowości we francuskim kinie.
"I Bóg stworzył kobietę" musiało wejść do kin w aurze skandalu - jeszcze w trakcie zdjęć Bardot, muza reżysera, porzuciła Vadima dla swojego filmowego partnera, Jeana-Louisa Trintignanta. Protestowały zwłaszcza środowiska katolickie, które w dziele Vadima widziały zamach na świętą instytucję małżeństwa i zezwierzęcenie obyczajów.

http://www.klub.senior.pl/galeria/images/3609/large/1_6924710.3.jpg

Sukces "I Bóg stworzył kobietę" dał początek szaleństwu na punkcie Bardotki. BB portretował sam Pablo Picasso, aktorka została przyjęta przez generała de Gaulle'a, a jej popiersie we frygijskiej czapce Marianny, symbolizujące Rewolucję Francuską, stało się znane na całym świecie. W latach 1957-1959 wpływy ze sprzedaży filmu przekroczyły dochody z eksportu samochodów Renault

Brigitte Bardot rola niezbyt moralnej nastolatki podbila swiat i rozslawila Saint-Tropez (gdzie mieszka do dzisiaj).
Pamietna scena erotycznego tanca na stole, zapewnila jej swiatows slawe i stala sie symbolem swiata wolnej milosci.

http://www.klub.senior.pl/galeria/images/3609/large/1_52060969.jpg


Ha ha, ciagle aktualne :D :D :D :D
“Łatwiej obronić swoją cnotę przed mężczyznami, niż opinię przed kobietami” (jedno z wielu trafnych i bezposrednich powiedzen Brigitte Bardot).:) :)

Jak ktos nie widzial tego filmu ....i nie boi sie "Diabla" :
Et Dieu créa la femme 1956 (z podtytulami w j.angielskim)
https://youtu.be/sOkgGTucHdQ

Mar-Basia
28-11-2016, 14:42
28 listopada w 1757 roku urodzil sie William Blake, przez wspolczesnych nazywany czesto “Mad Blake” (Szalony Blake) – poeta, pisarz, malarz i mistyk, precursor romantyzmu.
https://pl.wikipedia.org/wiki/William_Blake

Blake w kulturze popularnej
Motyw postaci Williama Blake’a pojawia się w filmie Jima Jarmusha Truposz, w którym pewien Indianin ratuje życie rannemu młodzieńcowi o tym samym nazwisku. Indianin z racji studiów w Londynie jest przekonany, że spotkał kolejne wcielenie artysty, dziwiąc się, że ten nie pamięta swojej poezji.
Nagrodzony czterema Oscarami brytyjski film Hugh Hudsona z 1981 „Rydwany ognia” zawdzięcza tytuł wierszowi „Jerusalem” Blake’a. Stanowi on symboliczną ilustrację pasji sportowej trzech bohaterów filmu i jest wykonywany przez chór chłopięcy podczas pogrzebu jednego z nich.
Pieśń „Jerusalem” jest także obecna w kolejnym brytyjskim filmie „Samotność długodystansowca” z 1962 r., tutaj z kolei będąc symbolem podporządkowania głównego bohatera rygorom społecznym.
Wiecej:
https://pl.wikipedia.org/wiki/William_Blake

Zatrzymam sie nad poematem Jeruzalem(1804)

Dziś znany bardziej właśnie jako hymn Jerusalem, z muzyką Charlesa Huberta Hastingsa Parry'ego, napisaną w 1916 r.
Wiersz został opublikowany w 1916 r. w patriotycznej antologii poezji jako próba przezwyciężenia upadku morale w związku z rosnącą liczbą ofiar brytyjskich żołnierzy na froncie I wojny światowej oraz brakiem perspektyw jej szybkiego zakończenia. Do tej pory poemat nie był zbyt znany. Dla wielu definiował on cele, o jakie walczyła Brytania, dlatego Parry został poproszony o stworzenie jego muzycznej wersji na spotkanie kampanii Fight for Right w londyńskim Royal Albert Hall. Jest ona uznawana za jedną z najbardziej popularnych brytyjskich piosenek patriotycznych, często używana alternatywnie jako hymn narodowy. Hymn ten uznaje się za bardzo nacjonalistyczny, chrześcijański i socjalistyczny zarazem. Partia Pracy użyła go w 1945 r. jako sloganu wyborczego (Clement Richard Attlee zapowiadał wówczas, że Anglicy zbudują drugie Jeruzalem).
Wiersz był inspirowany legendą, jakoby Jezus Chrystus, będąc jeszcze młodym mężczyzną, towarzyszył Józefowi z Arymatei w drodze do Glastonbury w Anglii. Uważa się, że Blake rzeczywiście wierzył w tę legendę. Jednak właściwy temat czy też podtekst utworu jest poddawany ostrej debacie, głównie dzięki popularności w spektrum filozoficznym. Ponieważ jest oparty na romantycznej legendzie, odpowiedź na wszystkie cztery pytania z pierwszych wersów brzmi nie. Wreszcie rola Jeruzalem jako drugiego hymnu jest uznawana za nie na miejscu, jako że odwołanie do obcej stolicy w brytyjskiej piosence może być zaskakujące i mylące dla nie-Brytyjczyków.
Wers Bring me my chariot of fire był inspiracją do tytułu angielskiego filmu Chariots of Fire (Rydwany ognia).
Słowa poematu zostały wykorzystane przez Bruce'a Dickinsona w utworze Jerusalem na płycie The Chemical Wedding, inspirowanej twórczością Williama Blake'a.
https://pl.wikipedia.org/wiki/Jerusalem_(wiersz)

Piekna ballada...do pieknego wiersza Williama Blake’a z 1804 roku, napisana przez Bruce Dickinson’a – muzyka Charles Hubert Hastings’a Perry.
Jerusalem - Bruce Dickinson
https://youtu.be/n6MS_OEVnk4
Pieśń jest oficialnie wykonywana jako hymn Anglii na rozgrywkach sportowych, w których występują także inne narody należące do Wielkiej Brytanii (Szkocja, Walia lub Irlandia Płn.). Dlatego nie wykonuje się wtedy hymnu God Save the Queen, który jest hymnem całej Wielkiej Brytanii jako hymnu Anglii.
Warto nadmienić również, że do tekstu hymnu Jerusalem odnosi się tytuł znanego filmu angielskiego w reżyserii Hugh Hudsona z 1980 roku Rydwany Ognia (Chariots of Fire) z przepiękną muzyką Vangelisa.
więcej na ten temat: http://pl.wikipedia.org/wiki/Jerusalem

Proponuje obejrzec – niestety tylko w wersji angielskiej:
William Blake Documentary
https://youtu.be/v3hQXQ5_zCM
William Blake: Poet, Artist, Eccentric Genius
https://youtu.be/bP7ju8XkMrg
William Blake - malarstwo
https://youtu.be/Sk_geYnyuOk

Slynne powiedzenia Williama Blake’a. Zdecydowanie ciagle aktualne !:) :) :)
„Zegar odmierza godziny głupstwa, ale mądrości nie mierzą zegary”.

„Głupiec i mędrzec nie widzą tego samego drzewa.” :) :) :)

“To, co dzisiaj jest dowiedzione, kiedyś było fantazją.”

“Kto odwagą słaby, ten mocny chytrością”.

“Nadmiar smutku się śmieje. Nadmiar radości płacze.”

Mar-Basia
28-11-2016, 16:19
28 listopada 1931 urodzil sie w Strasburgu Jean-Thomas „Tomi” Ungerer .
Swiatowej slawy francuski illustrator i autor ponad 70 dziel, w tym dwoch tuzinow ksiazek dla dzieci.
Laureat prestiżowej nagrody zwanej Noblem literatury dziecięcej – Hans Christian Andersen Award (1998). Jako niestrudzony obrońca wartości, takich jak tolerancja i wzajemne poszanowanie kultur, a także zagorzały przeciwnik rasizmu, Tomi Ungerer został w 2000 roku mianowany przez Radę Europy Ambasadorem Dobrej Woli ds. Dzieci i Edukacji.
Książki Tomiego Ungerera przetłumaczono na 39 języków. W Polsce ukazują się od 2009 roku, wyłącznie nakładem wydawnictwa Format. Dotychczas ukazały się: „Księżycolud”, „Trzej zbójcy”, „Przygody rodziny Mellopsów” oraz „Otto. Autobiografia pluszowego misia”.
W 2007 w Strasburgu, rodzinnym miescie autora, powstalo poswiecone mu muzeum: The Musée Tomi Ungerer/Centre international de l’illustration.

Jest artysta, ktorego prace sa pelne humoru i ucza patrzec na swiat z wiekszym optymizmem.

Wszystkim polecam jego historie obrazkowa « Przygody rodziny Mellopsów »

http://www.klub.senior.pl/galeria/images/3609/large/1_1__aaaa.jpg

Poznajcie sześciosobowową rodzinę świnek: Mama i Tata Mellops oraz ich czterech synków - Kazik, Izydor, Feliks i Ferdynand (jest jeszcze pies). Męska część Mellopsów uwielbia przygody. Mama jest osobą, która gotuje, piecze, wyczekuje, martwi się. Tradycyjna rola, niestety, ale jestem w stanie to wybaczyć patrząc na relację taty i jego synów. Jeśli Mama Mellops jest kojarzona z tzw. ciepłem domowego ogniska (zapach pieczonych przez nią tortów to "zapach piękniejszy niż wszystkie perfumy świata" - to chyba komplement w ustach synów), to Tata Mellops wprowadza chłopców w świat czynu, przygody, odpowiedzialności. To konstruktor, globtroter, ale przede wszystkim spełniony i prawdziwy ojciec, czyli taki, który ma czas dla swoich dzieci. Zaraża ich swoimi pasjami, uczy chłopców budowania samolotu, tratwy, wieży wiertniczej, w praktyce pokazuje, jak radzić sobie w trudnych, a czasem nawet niebezpiecznych sytuacjach. Świetnie mieć takiego przewodnika, który poprowadzi w stronę dorosłego życia. Jeszcze lepiej, jeśli jest to własny tata.
Autorem i ilustratorem książki jest Tomi Ungerer, twórca uznany na świecie (wydawnictwo Format wcześniej wydało jego "Trzech zbójców"). Trudno uwierzyć, ale "Przygody rodziny Mellopsów" ukazały się pięćdziesiąt lat temu! Zapewniam: tekst ani trochę nie trąci myszką, nie mówiąc już o uroczych, dowcipnych rysunkach, w których po prostu się zakochałam.
http://ryms.pl/ksiazka_szczegoly/421/przygody-rodziny-mellopsow.html

THE THREE ROBBERS – Trzej Zbojcy
https://youtu.be/LaCKACEFofk
The Hat by Tomi Ungerer
https://youtu.be/OZXqIF71YPI?list=PLF7DYGYKKO9NUihmLMlzgSKFDNwiaDWb j

Mar-Basia
29-11-2016, 15:31
Dzisiaj zaczne na wesolo ! :) Przypomne Wam cos fajnego :P


29 listopada 1990 roku - dokładnie 26 lat temu zniesiono zakaz sprzedaży wódki przed 13:00.

W październiku 1982 roku wprowadzono w życie kilka aktów prawnych, które zmniejszyły liczbę punktów sprzedaży alkoholu o ponad połowę i wprowadziło zakaz sprzedaży alkoholi wysokoprocentowych (powyżej 4.5 proc. zawartości alkoholu) przed godziną 13.
Godzina 13. stała się dla sporej grupy obywateli najważniejszym momentem dnia. Pustoszały budowy, zakłady pracy, biura – pracownicy "urywali się" aby stanąć w kolejce po przysłowiową "flaszkę". 13. stała się elementem utworów literackich, tekstów piosenek – czymś budzącym w szarej komunistycznej rzeczywistości emocje.
Zakaz zniesiono dopiero 29.11.1990 roku.

Czytaj więcej na http://fakty.interia.pl/tylko-u-nas/news-zniesiono-zakaz-sprzedazy-alkoholu-przed-13,nId,1551041#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=chrome

http://www.polskieradio.pl/39/246/Artykul/488934,1300-najwazniejsza-godzina-w-Polsce-lat-80

:D :D :D
"Trzynasta wybiła, wstaje nowy dzień / ruszyła kolejka, wszystkim lżej / życie po trzynastej tu zaczyna się" :)

Mar-Basia
29-11-2016, 15:41
186 lat temu wybuchło powstanie listopadowe
W nocy z 29 na 30 listopada 1830 r. w Warszawie rozpoczęło się powstanie listopadowe - zryw niepodległościowy skierowany przeciwko rosyjskiemu zaborcy. Przez 10 miesięcy 140 tys. ludzi prowadziło walkę z największą potęgą militarną Europy, odnosząc w niej poważne, lecz przejściowe sukcesy. Rozpoczęte w listopadową noc powstanie narodowe było największym wysiłkiem zbrojnym w polskich walkach wyzwoleńczych XIX wieku.
http://dzieje.pl/aktualnosci/rocznica-wybuchu-powstania-listopadowego

Mar-Basia
29-11-2016, 17:08
Konsekwencja przegranej przez wojska Szwajcarow bitwy pod Marignan, ktora miala miejsce w dniach 13-14 wrzesnia 1515 roku w trakcie wojen wloskich w Lombardii pomiedzy wojskami Szwajcarow a Francuzami, bylo podpisanie w dniu 29 listopada 1516 roku " Wielkiego Pokoju " (" paix perpétuelle "). Bitwa pod Marignan byla jedna z ostatnich wiekszych bitew, w ktorej wziely udzial wojska szwajcarskie.

Wszyscy, ktorzy slyszeli o " neutralnej " Szwajcarii napewno zadadza sobie pytanie : Co robili Szwajcarzy w Marignan w roku 1515 ?

Odpowiedz znajdziecie tutaj :
https://pl.wikipedia.org/wiki/Bitwa_pod_Marignano

Jedno jest pewne, ze obchody 500 rocznicy porazki pod Marignan nie przeszly w Szwajcarii bez zgrzytow.:)

Z porazki pod Marignan – Szwajcaria wyciagnela wnioski. Po ogloszeniu neutralnosci w 1525 roku, Konfederacja Szwajcarska nigdy wiecej nie rozpoczela dzialan wojennych z innym panstwem.
Posuneli sie dalej ! W 1848 roku Szwajcaria zakazala swoim obywatelom sluzby w silach zbrojnych innego kraju. Od 1859 roku słuzba w obcej armii dla obywateli Szwajcarii jest mozliwa tylko w ramach Gwardii Watykanskiej.

" Umierajacy Szwajcar " - fragment gigantycznego fresku szwajcarskiego malarza Ferdinanda Hodlera " Odwrot spod Marignan" ("La Retraite de Marignan " ) z 1898 roku

http://www.klub.senior.pl/galeria/images/3609/large/1_29_listopada_-_umierajacy_Szwajcar.jpg


http://www.klub.senior.pl/galeria/images/3609/large/1_29_listopad_-_Marignan_10.jpg

Mar-Basia
29-11-2016, 17:40
29 listopada 1797 roku urodzil sie włoski kompozytor Gaetano Donizetti, ktory obok Rossiniego I Belliniego byl czolowym reprezentantem tworczosci operowej w stylu “bel canto”.
W wieku dziewiętnastu lat artysta ukończył swoją pierwszą operę Pigmalion. Pierwszym jego sukcesem była premiera opery Zoraida di Granata, a dzięki wystawieniu kolejnego tytułu (La Zingara) w Neapolu Donizetti nawiązał kontakt z miastem, które stało się niebawem głównym punktem na muzycznej mapie jego premier. W Neapolu czternaście lat później zabrzmi też na scenie jego ostatnia opera.
Światowy rozgłos zyskał Donizetti w 1830 roku mediolańską premierą opery Anna Bolena. Wtedy też nastąpił istotny przełom w jego twórczości, dotychczas głównie komediowej. Do jego najpopularniejszych oper należą: powstały dwa lata później Napój miłosny, Don Pasquale, a spośród oper seria na szczególną uwagę zasługuje Lukrecja Borgia, Maria Stuarda oraz Łucja z Lammermooru będąca efektem jego fascynacji gotycką literaturą angielskiego romantyzmu. Dzieło to uważane jest do dziś za jeden z najważniejszych tytułów w dziejach całego gatunku.
Gaetano Donizetti jest twórcą prawie siedemdziesięciu oper. Rocznie wystawiał od jednej do nawet czterech premier. Do najważniejszych tytułów w jego przebogatej spuściźnie operowej należą oprócz wcześniej wymienionych także Faworyta i Córka pułku.
http://teatrwielki.pl/ludzie/gaetano-donizetti/

Gaetano Donizetti - Lucia di Lammermoor - "Il dolce suono" (Joan Sutherland) (1959)
https://youtu.be/AyEtkMWmFL4

Mar-Basia
29-11-2016, 20:40
Dzis obchodzi 83 urodziny – urodzony 29 listopada 1933 – amerykanski artysta kultury popularnej – James Rosenquist, ktory nadal kulturze konsumpcyjnej nowy wymiar.

“Gears” – obraz z poczatku lat 70-tych, ktory potwierdza talent Rosenquista do oddania czasow masowej konsumpcji.

http://www.klub.senior.pl/galeria/images/3609/large/1_Gears_1.jpg

James Rosenquist
https://youtu.be/I0y5-5GZgXA

Karol X
29-11-2016, 22:29
Oczywiscie wybuch powstania listopadowego 29 listopada 1830 roku dominuje wszystkie inne wydarzenia dzis ale warto rowniez wspomniec o innych wydarzeniach tego dnia.

29 listopada 1946 roku konczy zycie w Lodzi hrabia Karol Raczynski - arystokrata,wlasciel ziemski ogromnych dobr w Zlotym Potoku kolo Czestochowy i w Czemiernikach na Lubelszczyznie.
Prezes Czestochowskiego Towarzystwa Rolniczego,jeden z kilku,ktorzy kladli podwaliny pod Ogolnopolska Wystawe Rolniczo-Przemyslowa w Czestochowie w 1909 roku.

Nie sposob nie wspomniec o jego malzonce Stefanii Raczynskiej z Czetwertynskich,ktora miala ogromny wplyw na meza,by ich palac w Zlotym Potoku tetnil zyciem,prowadzac otwarty dom.
Posiadali przepiekny park,z rozlicznymi gatunkami drzew i krzewow,oranzerie z roslinnoscia podzwrotnikowa,wspanialy ogrod z wieloma odmianami drzew owocowych.
W ich palacu zawsze goscili ciekawi ludzie ze swiata kultury.Hrabiostwo odwiedzil rowniez prezydent Ignacy Moscicki.
Wielki patriotyzm przebijal ze scian palacu,na ktorych widnialy obrazy batalistyczne z wojen napoleonskich ,polskiej kawalerii i piechoty w bojach.
Biblioteka w salonie wypelniona po brzegi ksiazkami najlepszych powiesciopisarzy krajowych i zagranicznych.
W salonie na parterze odbywaly sie koncerty fortepianowe.
Prowadzono tez w palacu ochronke dla dzieci,do ktorej uczeszczali bracia Kiepurowie.
Te sielskie zycie przerwal wrzesien 1939 roku.
Palac zajeli oficerowie niemieccy,a hrabia wraz z malzonka musieli przeniesc sie do stojacego obok dworku Krasinskich.
Jesienia 1944 roku zmuszono ich do opuszczenia dworku i udania sie na tulacze zycie do Czestochowy.
Byli bez srodkow do zycia,ale mieli nadzieje na rychle zakonczenie wojny i powrot do dobr zlotopotockich.Ludzie dobrej woli przynosili prowiant,pocieszali jak mogli.
Nie przypuszczali wtedy jak okrutny los przypadnie im wkrotce w udziale.
Palac zostal rozszabrowany przez uciekajacych Niemcow,a reszty dokonali sowieccy zolnierze,rabiac i palac w halu glownym zabytkowe meble,gdyz mroz styczniowy mocno im doskwieral.
Tymczasem w Czestochowie hrabia Karol podupadl na zdrowiu.Hrabina pilnie nalegala,by wladze komunistyczne pozwolily na ponowne osiedlenie sie w ich dobrach.Nadaremnie.
Wladze mialy zupelnie inne plany.
Nie ujrzeli juz nigdy Zlotego Potoku ani Czemiernik.
Dalej sa juz tylko biale plamy.
Niewiadomo gdzie zatrzymalo sie hrabiostwo w Czestochowie,na jakiej ulicy,pod ktorym numerem,ani w jakich okolicznosciach zmarl hrabia Karol Raczynski w Lodzi.
Czy bylo to jakies prywatne mieszkanie przyjaciela,szpital,a moze ubecka katownia?
Calkowicie zalamana hrabina udala sie po stracie meza do syna Rogera,zamieszkalego w Anglii.
Zmarla 2 lata po smierci meza w 1948 roku.
To krotka historia dwojga ludzi pozbawionych majatku,godnosci,zrownanych do poziomu bezdomnych nedzarzy.
Tak wladza komunistyczna rozprawiala sie z przedwojenna arystokracja,inteligentnymi ludzmi,ktorych jedyna wina bylo to,ze odziedziczyli ogromny spadek po przodkach,byli herbowi i nie pasowali do wizerunku powojennego panstwa.

Mar-Basia
30-11-2016, 18:28
Tak wladza komunistyczna rozprawiala sie z przedwojenna arystokracja,inteligentnymi ludzmi,ktorych jedyna wina bylo to,ze odziedziczyli ogromny spadek po przodkach,byli herbowi i nie pasowali do wizerunku powojennego panstwa.

Karolu - witaj na watku. Mam nadzieje, ze bedziesz tu zagladal od czasu do czasu. :)
Smutne i okrutne co napisales. Temat dlugi jak rzeka!

Raz w roku zdarza się taki dzień, gdy w końcu możemy sprawdzić, co nas spotka w przyszłości… to oczywiście Andrzejki! 2016 rok skończy się pomyślnie? Kto znajdzie chłopaka, a kogo czeka bolesne rozstanie? Tego wszystkiego można się dowiedzieć oczywiście dzięki andrzejkowym wróżbom!
Andrzejki 2016 wypadają w nocy z wtorku 29.11. na środę 30.11. jednak nic nie stoi na przeszkodzie, by powróżyć sobie po szkole czy po pracy. A Wróżby na Andrzejki są naprawdę różnorodne i każdy znajdzie coś dla siebie…
Jak więc w Andrzejki sprawdzić swoją przyszłość? Oto najpopularniejsze andrzejkowe wróżby!

Wróżby na Andrzejki 2016
http://www.eska.pl/hotplota/news/andrzejki-2016-wrozby-andrzejkowe-mowia-prawde-sprawdzcie-najpopularniejsze-wrozby-na-andrzejki-2016/n/97991

http://www.klub.senior.pl/galeria/images/3609/large/1_30_listopada_-_andrzejki.jpg

Historia i tradycja Andrzejek
Niepodważalnym faktem jest, że pierwsze wzmianki o obrządkach andrzejkowych w Polsce zostały znalezione już w XVI wieku. Marcin Bielski opisał to święto w jednej ze swoich sztuk pt. "Komedyja Justyna i Konstancyjej", a tym samym na trwałe zapisał się na kartach historii polskiej.

XVI wiek nie był jednak okresem powstania tego święta. Historia Andrzejek rozpoczęła się znacznie wcześniej, prawdopodobnie już w starożytności. Za kolebkę tradycji andrzejkowej powszechnie uważana jest starożytna Grecja. Imię Andrzej, po grecku Andreas, oznaczało mężczyznę lub męża, a samego Andrzeja traktowano jako osobę, która rozdaje mężów. Grecja słynie również z kultu zmarłych. W państwie tym dusza zmarłego była czczona i uważana za świętość. Przypisywano jej także ogromne zdolności. Według wierzeń po śmierci dusza ludzka zyskiwała zdolność jasnowidzenia, a tym samym mogła wpływać na świat rzeczywisty. Grecy pragnąc poznać tajniki własnej przyszłości, korzystali z pomocy dusz zmarłych, które obdarowywały ich proroczymi snami.

Nie tylko w starożytnej Grecji powszechny był kult Świętego Andrzeja. Wierzenia starogermańskie oraz celtyckie także były powiązane z tą postacią poprzez boga Freyrze, syna Njorda. Był to bóg deszczu, wiatru, światła słonecznego, oceanu oraz płodności i urodzaju.
Wiecej:
http://www.poradnik-domowy.com.pl/artykul/195/historia-i-tradycja-andrzejek.html

Andrzejki - historia i najdziwniejsze wróżby
http://www.geekweek.pl/aktualnosci/17910/andrzejki---historia-i-najdziwniejsze-wrozby

http://www.klub.senior.pl/galeria/images/3609/large/1_30_listopada_-_andrzejki_1.jpg

Mar-Basia
30-11-2016, 20:10
30 listopada 1427 – urodził się Kazimierz IV Jagiellończyk – wielki książę litewski i król Polski.
Byl jednym z najlepszych wladcow naszego kraju. O jego zaslugach mozna by mowic godzinami. Pokonal Krzyzakow w wojnie trzynastoletniej. Nie trzeba dodawac, ze nienawidzil Krzyzakow. Po 158 latach przylaczyl do Korony Pomorze Gdanskie i rozszerzyl wplywy dynastii polskiej w Europie.

Bronil sie przed korona, przynajmniej nie na warunkach jakie mu stawiano, co spowodowalo 3.5 okres bezkrolewia.

http://www.klub.senior.pl/galeria/images/3609/large/1_30_listopada_-_Casimir_IV_Jagiellon.PNG

Kazimierz IV Jagiellonczyk na obrazie Marcello Bacciarelliego

Historia tego człowieka potoczyć się miała zupełnie inaczej. Przebywający na polskim dworze czeski astrolog Henryk z Pragi nie wróżył Kazimierzowi Jagiellończykowi świetlanej przyszłości. Według mistrza układ gwiazd, które świeciły na niebie 30 listopada 1427 roku – kiedy pierwszy krzyk wydał z siebie przyszły polski władca – był wyjątkowo niekorzystny.
https://histmag.org/Kazimierz-Jagiellonczyk-krolewicz-ktory-nie-chcial-byc-krolem-7372

Napewno pamietacie kiedy 500 lat po smierci Kazimierza Jagiellonczyka, w latach 1972-1973 w Kaplicy na Wawelu dokonano prac konserwatorskich i w maju roku 1973 grobowce polskiego krola Kazimierza Jagiellonczyka oraz jego malzonki Elzbiety Habsburzanki zostaly otwarte.
Wewnątrz królewskiego grobu panował bałagan. Trumna oparta początkowo na metalowych wspornikach, umocowanych 80 cm nad posadzką, załamała się i jedna jej cześć spadła na dno sarkofagu. Szczątki króla znajdowały się poza trumną i leżały na dnie. Po ich wyjęciu i dokładnym uprzątnięciu grobu, ukazał się zarys trumny, pozwalający odtworzyć jej kształt.
Po zakończonych badaniach na Wawelu odbył się ponowny uroczysty pochówek królewskiej pary (18 października 1973 r.). Mszę celebrowali Kardynał Karol Wojtyła i prymas Stefan Wyszyński.

Dziwne przypadki zgonów
Na tym jednak nie zakończyła się historia związana z grobem polskiego władcy. Okazało się bowiem, że w ciągu najbliższych lat zaczęli umierać ludzie, którzy brali udział w badaniach. W ciągu dziesięciu lat zmarło piętnaście osób. Co najdziwniejsze, umierali ludzie zdrowi, w średnim wieku, ci, którzy byli najbliżej zawartości grobowca. Natychmiast zaczęto mówić o klątwie Jagiellończyka.
Pierwszą ofiarą prac konserwatorskich był architekt Feliks Dańczak, który odszedł wiosną 1974 roku. Przyczyną śmierci był wylew krwi do mózgu. Wylew przyczynił się także do śmierci dr inż. Stefana Walczy, głównego specjalisty do spraw konserwacji Wawelu, który zmarł w niedługim czasie po swoim koledze. W dalszej kolejności umierali inż. Kazimierz Hurlak, kierownik pracowni architektonicznej oraz inż. Jan Myrlak, kierownik działu budowy na Wawelu. W sumie piętnaście osób w ciągu dziesięciu lat.
W prasie natychmiast pojawiły się odniesienia do słynnej klątwy Tutenchamona. W 1922 roku ekspedycja pod kierownictwem Brytyjczyka Howarda Cartera odkryła w Egipcie grobowiec faraona Tutenchamona. Po jego otwarciu w ciągu kilku lat umierały osoby, które weszły do grobowca.
Ciag dalszy….
http://wiadomosci.onet.pl/prasa/klatwa-kazimierza-jagiellonczyka/y8vnw

nutaDo
01-12-2016, 11:27
W 1916 roku, a więc 100 lat temu w Warszawie odbył się przemarsz Legionów Polskich. Był to pierwszy od powstania listopadowego przemarsz regularnych wojsk polskich przez stolicę Polski.

Księżna Maria Lubomirska zanotowała w swym dzienniku pod datą 1 grudnia 1916 r.: „Najpierw szła kawaleria - Szeptycki na czele na pięknym koniu, z pękiem chryzantem w ręku. Mimo woli przypomniały mi się sierpniowe (1914) potężne rosyjski pułki zdobne w gladiolusy (mieczyki) od polskich niewiast … Malownicze czerwone wyłogi ułańskie wskrzeszały jakieś sny o Napoleonie - o dawnej sławie. Coś chwytało za gardło i oczy przesłaniało chmurą. Czyli to przeszłość zmartwychwstaje i błyska, aby znów zgasnąć; czyli to zwiastuny wolności, ci nasi spod innego znaku, niegdyś tak potępiani?”. („Polski wir I wojny 1914-1918”, Ośrodek Karta, 2014)
Przez Legiony przewinęło się ok 35-40 tys. żołnierzy. Poległo ok. 3 tysięcy. 1358 żołnierzy Legionów otrzymało order Virtuti Militari. (PAP)



https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/f/fd/Wkroczenie_Legion%C3%B3w_do_Warszawy.jpg

Mar-Basia
01-12-2016, 11:34
Nutko-Danusiu :)

Dziś obchodzimy Światowy Dzień Walki z AIDS

http://www.klub.senior.pl/galeria/images/3609/large/1_1.12.2016_grudnia_-_dzien_swiatowy_SIDA.jpg

Światowy Dzień Walki z AIDS, obchodzony 1 grudnia, został ustanowiony przez Zgromadzenie Ogólne ONZ w 1988 roku, by zwrócić uwagę świata na problemy wynikające z epidemii HIV/AIDS. Symbolem solidarności z osobami żyjącymi z HIV i AIDS i ich bliskimi jest czerwona kokardka - nieodłączny element obchodów Światowego Dnia AIDS. Na świecie z HIV żyje blisko 37 mln osób. To liczba zbliżona do liczebności populacji Polski. Zespół nabytego upośledzenia odporności (Acquired Immunodeficiency Syndrome, AIDS) jest wywoływany przez wirus HIV.

Po trzydziestu latach od wykrycia w Polsce pierwszego zakażenia szacuje się, że nawet 35 tys. osób żyje z HIV, a blisko co druga o tym nie wie i może nieświadomie zakażać. Według danych Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego - Państwowego Zakładu Higieny od wdrożenia badań w 1985 r. do 31 sierpnia 2016 r. zakażenie HIV stwierdzono u 20756 osób, odnotowano 3408 zachorowań na AIDS, a 1348 chorych zmarło.
Tegoroczne hasło UNAIDS, ONZ-owskiego programu na rzecz walki z epidemią, brzmi: "Ręce w górę za profilaktyką HIV" (ang. "Hands up for #HIVprevention").
http://wiadomosci.onet.pl/swiat/swiatowy-dzien-walki-z-aids/y8yqwb

Mar-Basia
01-12-2016, 13:06
1 grudnia 1415 roku urodzil sie Jan Dlugosz, nazywany ojciem polskiej historiografii. Jeden z najwybitniejszych historiografow sredniowiecza.
Na "Rocznikach, czyli kronikach sławnego Królestwa Polskiego" (Annales seu cronicae incliti Regni Poloniae), histori Polski od czasow bajecznych do 1480 roku, wychowaly sie cale pokolenia historykow.
http://www.jandlugosz.edu.pl/biografia
Odbyl wiele podrozy: Wlochy, Wegry...

Nie nalezy jednak zapominac, ze:
Długosz – dziecko Grunwaldu, wychowanek krakowskiego środowiska duchownego i człowiek Zbigniewa Oleśnickiego miał bardzo konkretny światopogląd, który idealnie poznajemy na kartach jego dzieła. Nawet rodzące się w sztuce i literaturze prądy renesansowe nie zmieniły jego podejścia do wielu spraw. Przystępował zatem Długosz do pracy nad Rocznikami jako zdecydowany przeciwnik wszystkiego co obce, niepolskie i jako człowiek, który całe życie poświęcił Bogu, kościołowi katolickiemu i narodowi polskiemu.

SKANDALISTA I PLOTKARZ?:) :)
Czy to z racji poglądów politycznych, swoistego nacjonalizmu czy po prostu z chęci ubarwienia historii – wiemy już, że w swym dziele Długosz rozmijał się z prawdą. W wielu ustępach przemilczał ważne fakty historyczne, a w innych tak ubarwiał opowieść, że stawała się ona wręcz swoją własną karykaturą. Dał się Jan Długosz choćby mocno we znaki Jagiellonom. Na przykładzie Jagiellonów widać jak Długosz operował materią historyczną, wznosząc się na wyżyny ówczesnego czarnego PR-u. Oszczerstwa, półprawdy, czasem obelgi – a wszystko to podlane sosem z rzekomego obiektywizmu świadka tamtych czasów.
Negatywne opinie, prześmiewcze historie, szykany dotykają wielu innych mniej lub bardziej wybitnych jednostek, a nawet całych nacji. Za jego sprawą zarówno Mieszko II, jak i Bolesław Śmiały w naszej historiografii na lata zapisali się jako ludzie słabi, pozbawieni zalet, okrutni i rozpustni. Za Długoszem negatywne opinie o tych władcach powtarzało wielu wybitnych polskich historyków, np. Joachim Lelewel, i dopiero w XX wieku podjęto badania, które rzuciły nowe światło na te postacie. Czy mamy za to potępiać Długosza?
Wiecej:
https://histmag.org/kronikarz-plotkarz-skandalista-jan-dlugosz-bez-cenzury-11703

http://www.klub.senior.pl/galeria/images/3609/large/1_Jan-Dlugosz-Walery-Eljasz-Radzikowski.jpg

Mar-Basia
01-12-2016, 20:05
1 grudnia 1716 roku urodzil sie Étienne Maurice Falconet , rzezbiarz francuski, zaliczany do najlepszych rzezbiarzy nurtu barokowego. Jego dziela charakteryzuje rokokowa lekkosc, smuklosc i naturalny wdziek. W roku 1766 otrzymal zaproszenie Katarzyny II do Rosji i na jej polecenie wykonal w Saint Petersburgu jego najbardziej znane dzielo - pomnik konny Piotra Wielkiego w brazie, znany jako " Jezdziec Miedziany ".
http://www.klub.senior.pl/galeria/images/3609/large/1_Falconet.jpg

Inna znana rzezba to urzekajacy Amorek, wykonany na zamowienie markizy de Pompadour dla dekoracji gabinetu w jej paryskiej rezydencji. Wizerunek malego chlopca odniosl tak wielki sukces, ze rzezba byla przez artyste wielokrotnie powielana.

http://www.klub.senior.pl/galeria/images/3609/large/1_l_Amour_mena_ant__ou_Amour_Falconet.jpg

A tu inny Amorek, ktory zostal wykonany na zlecenie hrabiego Stroganova. Znajduje sie w Hermitazu.

http://www.klub.senior.pl/galeria/images/3609/large/1_Cupid.jpg

Mar-Basia
02-12-2016, 21:21
2 grudnia 2016 przypada 93 rocznica urodzin Marii Callas. (Cecylia Safia Anna
Kalogeropoulos), spiewaczka sopranowa, ktora zachwycila swiat swoim glosem. W latach 50-tych i 60-tych “La Divina” (Boska), jak ja nazywano, stala sie najpopularniejsza kobieta i najslawniejsza artystka operowa swiata. Byly dla niej otwarte sceny mediolanskiej La Scali, londynskiej Covent Garden, nowojorskiej Metropolitan Opera. To ona wybierala gdzie i z kim bedzie spiewac. Jej najwieksza rola w karierze to “Norma” w rezyserii Franco Zeffirellego w Operze Garnier w Paryzu w roku 1964.
Ci co mieli szanse ja wtedy podziwiac w Normie nie przypuszczali ze za pare miesiecy Boska Callas zacznie tracic swoj piekny sopran. Wlasciwie, zaczela go tracic juz w roku 1958 kiedy w Rzymie przerwala spiew po pierwszym akcie Normy i odmowila powrotu na scene. Prasa wloska szalala, Callas zyskala opinie rozkaprzyszonej divy. Po paru latach zrozumiano, ze “skandal” rzymski nie byl kaprysem artystki, ale choroba.
Nastepny powazny kryzys wokalny nastapil w roku 1962 w La Scali, zas 29 maja 1965 w Paryskiej Operze Garnier, Maria Callas nie byla zdolna zaspiewac w ostatniej scenie. Miesiac pozniej w Londynie, w Tosce, Callas zrozumiala, ze jej boski glos umiera. Zdiagnozowano u niej chorobe, powodujaca zapalenie i oslabienie miesni oddechowych, gardla, przelyku i krtani. W wieku 41 lat stracila swoj cudowny glos. Artystka usilowala walczyc z choroba, spiewala coraz rzadziej.Ostatni publiczny koncert miala w Sapporo, w Japonii, 11 listopada 1974 roku. Po nim juz nikt nie uslyszal spiewajacej Callas.

W roku 1976 napisala do swojej siostry:
“Straciłam głos, pozostaje mi tylko umrzeć. “ – rok pozniej nie zyla.

Wszystkim, ktorzy podziwiali i ciagle podziwiaja cudowny glos “Boskiej” Callas, polecam doskonala ksiazke napisana przez Anne Edwards, “Maria Callas. Primadonna stulecia”, z ktorej dowiecie sie wielu ciekawych szczegolow i sekretow z jej zycia zawodowego i prywatnego.

http://www.klub.senior.pl/galeria/images/3609/large/9_1.jpg


Posluchajcie:

Aria: Infranta, sí, se alcun di voi snudarla, spiewana przez Callas w Operze Paryskiej w maju 1964.
Maria Callas París May 1964
https://youtu.be/8X1lT5Lb8-M

Cala opera Norma
Maria Callas – NORMA (La Scala)
https://youtu.be/tGy0ZDoVIR0

Mar-Basia
02-12-2016, 22:57
2 grudnia 1891 roku urodzil sie Otto Dix, niemiecki malarz, ekspresjonista, grafik i portrecista, jeden z najbardziej utalentowanych artystow, ale nieslusznie zapomnianym . Byl znany jako najbardziej sarkastyczny i gorzki komentator stosunkow politycznych i spolecznych w Niemczech.
W czasie I wojny swiatowej zaciagnal sie jako ochotnik do wojska. Po powrocie z frontu zaczal malowac bardzo ekspresyjne obrazy w ktorych chcial przekazac publicznosci przezycia wojenne w sposob bardzo dokladny, rozkladajace sie trupy, egzekucje, wymeczonych zolnierzy. W tworczosci z tego okresu staral sie pokazac przez swoje obrazy krytyke owczesnego spoleczenstwa niemieckiego. W 1933 roku w Niemczech doszli do wladzy nazisci i Dix zostal wpisany na liste “artystow zdegenerowanych”, pozbawiono go profesury w akademii i zmuszono do wstapienia do hitlerowskiego Zrzeszenia Sztuk Pieknych Rzeszy. Zmuszono go pod groza deportacji i wiezienia do malowania tylko i wylacznie krajobrazow. Jego prace zostaly wystawione na nieslawnej wystawie “sztuki wynaturzonej” zorganizowanej przez nazistow, po ktorej 260 obrazow artysty zostalo spalonych, jako sprzecznych z dobrymi obyczajami. Mimo to, zachowalo sie sporo obrazow artysty, ktore mozna zobaczyc w roznych niemieckich muzeach.Niejednokrotnie pojawiaja sie na rynku sztuki jego “nowo odkryte obrazy”, jak to bylo w przypadku znalezionych prac w mieszkaniu Corneliusa Gurlitta, syna zaufanego marszanda Hitlera, ktory odziedziczyl po ojcu cenna kolekcje sztuki zawierajacej obrazy zrabowane prze III Rzesze prawowitym wlascicielom .

Jak się okazało w czasie śledztwa, właściciel odziedziczył zbiory po swoim ojcu, historyku sztuki i znanym marszandzie Hildebrandzie Gurlitcie. Skarb ukryty przez dekady Hildebrand Gurlitt handlował na polecenie władz III Rzeszy dziełami uznanymi przez nazistów za "sztukę zdegenerowaną", zarekwirowanymi w muzeach lub skonfiskowanymi czy też odkupionymi po zaniżonej cenie od prawowitych właścicieli, w większości Żydów. Część obrazów mogła zostać zrabowana przez nazistów w okupowanej Francji. Eksperci nie wykluczają, że niektóre skradzione obrazy mogą pochodzić z terenów Polski. Władze Bawarii ukrywały przez długi czas fakt odnalezienia kolekcji. Dopiero w listopadzie 2013 roku o jej istnieniu poinformowały niemieckie media. Do kolekcji należą głównie dzieła artystów z początków XX wieku - Picassa, Chagalla, Noldego, Mackego, Matisse'a, Liebermanna i Dixa. W domu kolekcjonera w Salzburgu w Austrii odkryto niedawno dalszych 238 dzieł sztuki, w tym 39 cennych płócien Moneta, Renoira, Courbeta, Gauguina, Toulouse-Lautreca i Liebermanna. Walka o własność Słynna kolekcja Corneliusa Gurlitta jest większa, niż przypuszczano Kolekcja dzieł... czytaj dalej ť Cornelius Gurlitt twierdził początkowo, że cała kolekcja jest jego własnością, i domagał się jej zwrotu.
http://www.tvn24.pl/kultura-styl,8/wielka-kolekcja-zrabowanych-obrazow-stracila-wlasciciela-zmarl-cornelius-gurlitt,425502.html

http://www.klub.senior.pl/galeria/images/3609/large/1_Gro_stadt__Metropolis___1927-1928.jpg


OTTO DIX
https://youtu.be/FFrUh2hQVxg

Otto Dix, German artist
https://youtu.be/BkJauC8mPyw

Mar-Basia
03-12-2016, 14:18
Sejm ustanowil rok 2017 rowniez rokiem Josepha Conrada-Korzeniowskiego.

3 grudnia 1857 roku w Berdyczowie urodzil sie Jozef Konrad-Korzeniowski - syn polskich zeslancow syberyjskich. Prozaik piszący w Anglii i po angielsku – jako Joseph Conrad – pierwszoplanowa postac literatury światowej. 3 grudnia 2017 roku przypadnie 160 rocznica jego urodzin. Wybitna tworczosc Korzeniowskiego pozostaje zjawiskiem odosobnionym w literaturze swiatowej, laczac w sobie nurt romantyzmu z pozytywizmem, symbolizmu z impresjonizmem.
Joseph Conrad-Korzeniowski byl czlowiekiem trzech kultur: polskiej, francuskiej i angielskiej.
Tworzyl glownie w jezyku angielskim, ktorego zaczal sie uczyc w wieku 20 lat. Decyzja o pisaniu w tym jezyku byla o tyle dziwna, ze Korzeniowski wiele pewniej czul sie w jezyku francuskim, ktorym poslugiwal sie jak rodowity Francuz. Zawierzajac slowom jego przyjaciol i znajomym, Korzeniowski nigdy nie nauczyl sie mowic po angielsku bez akcentu, robil czesto bledy gramatyczne i frazeologiczne. Badacze nawet zauwayli, ze w stylu literackim Korzeniowskiego daje sie odszukac echa polskiej skladni. :)
O Jozefie Konradzie Korzeniowskim mozna napisac tomy…jego tworczosc, zycie byly fascynujace. Zostawil po sobie ogromna spuscizne. Jedno jest pewne, ze pisarz nigdy nie odciał sie od swoich polskich korzeni, a jego tworczosc jest elementem polskiej kultury, choc przeniesionej na anglosaski grunt
Wszystkim polecam, jezeli nie czytali jego “Jadro ciemnosci” – mroczna opowiesc o porazce “misji cywilizacyjnej” bialego czlowieka.
https://pl.wikipedia.org/wiki/J%C4%85dro_ciemno%C5%9Bci

Mozna wyliczac dlugo “ulubione” lektury Korzeniowskiego…”Lord Jim”, “Tajny agent” lub powiesc “W oczach Zachodu”, gdzie akcja rozgrywa sie w Genewie i Petersburgu – zdrada, szpiegostwo, rosyjska autokracja zderzajaca sie z okrutna rewolucja rosyjska.
W roku 1905 Conrad w szkicu "Autokracja i wojna” przepowiedział rychły wybuch pierwszej wojny światowej, nakreślił wizję "Europy bez granic", Europy opartej na wspólnych instytucjach. Tylko taka Europa mogła jego zdaniem zmniejszyć niebezpieczeństwo imperialnych agresji ze strony tak silnych państw, jak Niemcy.
Czy Wam to czegos nie przypomina? :) :)
5 maja 1949 roku jako pierwszy krok w kierunku nawiazania wspolpracy pomiedzy 6-cioma krajami - narody Zjednoczonej Europy utworzyly Rade Europy. Rok pozniej, 9 maja 1950 roku, minister spraw zagranicznych Francji – Robert Schuman przedstawil plan zaciesnienie wspolpracy i od tego czasu dzien 9 maja jest obchodzony jako Dzien Europy.Ciag dalszy znacie !:)

Polecam obejrzec:
Joseph Conrad - Draw my Life – ciekawie zilustrowana historia zycia Korzeniowskiego
https://youtu.be/Lx0AD6n4lrI

Joseph Conrad (Józef Konrad Korzeniowski)
https://youtu.be/EXZCuHW0yD0

Troche ciekawej lektury …na deszczowy weekend …o malo znanym ojcu Jozefa Korzeniowskiego – Apollo Korzeniowskiego.:)
http://kresy24.pl/lektura-na-weekend-apollo-korzeniowski-czyli-malo-znany-ojciec-conrada/
„Synowi urodzonemu w 85 roku niewoli moskiewskiej piosenka na dzień chrztu św.” Apollo Korzeniowski pisał:
Dziecię synu, powiedz sobie:
Żeś bez ziemi, bez miłości,
Bez ojczyzny, bez ludzkości,
Póki Polska-Matka w grobie.

No i perelka o zyciu, tworczosci, rodzinie Jozefa Korzeniowskiego::)
http://www.conradianum.polonistyka.uj.edu.pl/index016.html

Mar-Basia
03-12-2016, 17:15
3 grudnia 1755 roku urodzil sie Gilbert Charles Stuart, amerykanski malarz-portrecista, ktoremu slawe przyniosl niedokonczony portret Jerzego Waszyngtona – “Athenaeum” (1796), jeden z najbardziej znanych w USA portretow, znajdujacy sie obecnie w zbiorach Museum of Fine Arts w Bostonie.

Prezydent Jerzy Washington nie byla latwym modelem. Byl niesamowicie niecierpliwy, szybko sie rozpraszal i byl apatyczny.
Dodatkowo Waszyngton miał problemy z protezą zębową, która powstrzymywała zapadnięcie się policzków ale zmuszała jednocześnie do napinania warg i mięśni twarzy. Te problemy powodowały, iż Stuart musiał "upiększyć" portret i nadać mu rysy godne przywódcy państwa. Obraz nie został ukończony i za zgodą prezydenta pozostał w rękach malarza. Miał służyć jako wzór dla innych przyszłych kopii i stanowić zabezpieczenie finansowe dla rodziny; niezmieniony portret prezydenta namalowany z natury mógł mieć dużą wartość majątkową.
W 1805 roku Stuart chciał sprzedać obraz stanowi Massachusetts za kwotę tysiąca dolarów. Oferta została odrzucona i obraz pozostał w zbiorach malarza do jego śmierci w 1828 roku. Obraz został zakupiony przez Stowarzyszenie im. Waszyngtona w Bostonie i w 1831 roku sprezentowany bibliotece Boston Athenaeum, od którego portret zyskał swoją nazwę. Pomimo nieukończenia portretu, wizerunek prezydenta zyskał wielką sławę w Stanach Zjednoczonych.

http://www.klub.senior.pl/galeria/images/3609/large/6_1A.jpg
Jerzy Waszyngton (Athenaeum) – niedokończony obraz amerykańskiego malarza portrecisty Gilberta Charlesa Stuarta, znajdujący się obecnie w zbiorach Museum of Fine Arts w Bostonie.


Nie zaryzykuje wiele mowiac, ze nazwisko Gilbert Stuart nie jest znane dla wiekszosci Amerykanow ale z pewnoscia kazdy z nich zna jego obraz “Portret Athenaeum”….z banknotu jednodolarowego :) :) :) , nawet nie domyslajac sie kto jest autorem tego portretu.:)
http://www.klub.senior.pl/galeria/images/3609/large/1_Dolar_z_1918.jpg
http://www.klub.senior.pl/galeria/images/3609/large/1_dolar_z_1928.jpg

Stuart namalowal kilka wersji portretu Waszyngtona. Jedna z nich jest potret przedstawiajacy naturalnej wielkosci meza stanu “Lansdowne Portrait”, ktory wisi w Bialym Domu.

http://www.klub.senior.pl/galeria/images/3609/large/1_George_Washington_-_Lansdowne_portrait_wiszacy_w_Bialym_Domu.jpg

Mar-Basia
03-12-2016, 18:01
3 grudnia 1974 – zmarł Władysław Bukowiński – sługa Boży, polski duchowny katolicki, więzień obozów Gułagu, długoletni misyjny duszpasterz w Kazachstanie i całej sowieckiej Azji Środkowej. W latach 1936-1945 pracował w Łucku. Katechizował dzieci, prowadził stałą opiekę nad rodzinami więźniów, ratował dzieci żydowskie i ukrywał je w rodzinach katolickich, dokarmiał i opiekował się masowo przybywającymi do Łucka ofiarami z ukraińskich czystek etnicznych, dożywiał jeńców sowieckich umierających z głodu w więzieniu. Kilkakrotnie aresztowany przez NKWD i osadzany w więzieniach i łagrach. W 1955 r. nie repatriował się do Polski lecz dobrowolnie pozostał w Kazachstanie.

Wiecej:
http://wpolityce.pl/kultura/310095-blogoslawiony-wladyslaw-bukowinski-i-jego-wspomnienia-z-kazachstanu-wideo

“Wspomnienia z Kazachstanu"

http://www.klub.senior.pl/galeria/images/3609/large/1_3_grudnia_-_wspomnienia-z-kazachstanu-.jpg

Ksiądz Władysław Bukowiński "Apostoł Kazachstanu”, kapłan bez kościoła, wielokrotnie skazywany, ponad trzynaście lat spędził w łagrach. W 1955 mógł wrócić do Polski. Aresztowany, na pytanie śledczego dlaczego nie wyjechał odpowiedział, że uczynił to "dla pracy duszpasterskiej wśród tak bardzo jej potrzebujących, a niemających swoich kapłanów katolików Związku Sowieckiego". "Tak, tak, Bukowiński, zdemoralizowaliście dużo ludzi" - odpowiedział sędzia.

"Wspomnienia z Kazachstanu" napisał ksiądz Władysław Bukowiński na prośbę kardynała Karola Wojtyły podczas jednego z pobytów w Polsce - był wtedy obiektem inwigilacji Służby Bezpieczeństwa. Książka ukazała się w Paryżu, jako pierwsza publikacja wydawnictwa "Spotkania". Jej maszynopis został przekazany Piotrowi Jeglińskiemu przez papieża Jana Pawła II.

Zdaniem Piotra Jeglińskiego, by zrozumieć to, o czym pisał bł. Bukowiński w swoich wspomnieniach warto zobaczyć Kazachstan (państwo siedmiokrotnie większe od Polski), jego rude puste stepy i otaczające je wysokie góry. W stepie dostrzec można krzyże polskich zesłańców, ofiary NKWD i pozostałości po obozach pracy.

Posluchajcie:

Apostoł Kazachstanu - ks. Władysław Bukowiński cz. I
https://youtu.be/KeeBmsvA07E

Dziś określa się go mianem „Apostoła Wschodu". Kim był? W jaki sposób zasłużył, a właściwie zapracował na taki tytuł? Ksiądz Władysław Bukowiński (1904-1974) -- bo o nim mowa -- to polski ksiądz katolicki, więzień obozów koncentracyjnych Gułagu, długoletni misyjny duszpasterz w Kazachstanie i całej sowieckiej Azji Środkowej.

Zapomniani Polacy Kazachstanu
https://youtu.be/e9RS-kY9REs

Czwarte pokolenie polskich zesłańców trwa przy polskości, choć po polsku potrafią się tylko modlić. Stowarzyszenie Warsztaty Idei Obywateli Rzeczypospolitej w Poznaniu organizuje Warsztaty Polskości w Kazachstanie.

Mar-Basia
03-12-2016, 18:06
55 lat temu, 3 grudnia 1961 r., w Sosnowcu-Zagórzu elektryk Stanisław Jaros podjął nieudaną próbę zamachu bombowego na ówczesnego I sekretarza KC PZPRWładysława Gomułkę.

W wyniku utajnionego procesu zamachowca skazano na karę śmierci i stracono na szubienicy.
Sprawcą wybuchu był mieszkaniec Zagórza Stanisław Jaros (ur. 1932).
Jego ładunek był tzw. ładunkiem opancerzonym, czyli należało się liczyć z gradem odłamków. Gdy Jaros zobaczył, że pojazdowi Gomułki towarzyszył tłum ludzi, zrezygnował z jego odpalenia, obawiając się przypadkowych ofiar. Zdecydował się wykonać zamach, kiedy Gomułka będzie wracał z kopalni

Użyty przez Jarosa materiał wybuchowy to melinit z niemieckiej miny (znalezionej przez Jarosa w latach 50. podczas służby w wojsku - PAP) Wszystko w obudowie betonowej, w charakterze przydrożnego słupka, wyposażone w zapłon elektryczny, sterowany z domu Jarosa. Tak przygotowana bomba rzeczywiście mogła zabić

Śledztwo w sprawie zamachu było utajnione, podobnie jak trwający od 9 do 25 maja 1962 r. proces przed Sądem Wojewódzkim w Katowicach.
Za próbę zabicia najwyższego przedstawiciela państwa Jaros został skazany na karę śmierci. Wyrok nie został zrewidowany, a Rada Państwa nie skorzystała z łaski względem zamachowcy. Powieszono go 5 stycznia 1963 r.

Media w PRL-u nie mogły o tym informować i nie informowały. Był bardzo szczelny parasol ze strony cenzury, a przede wszystkim aparatu bezpieczeństwa. Szczęśliwie dla władzy informacje o zamachu nie przeciekły do prasy zagranicznej. To, że one się nie ukażą w prasie lokalnej było oczywiste – tego rodzaju faktów po prostu nie nagłaśniano.

http://wpolityce.pl/historia/317900-55-lat-temu-dokonano-nieudanego-zamachu-na-wladyslawa-gomulke-sprawce-skazano-na-kare-smierci?strona=2

nutaDo
03-12-2016, 18:40
196 - Zespół pod kierunkiem doktora Christiana Bernarda przeprowadził pierwszą udaną transplantację serca ludzkiego w jednym ze szpitali w Kapsztadzie (RPA). Pacjent zmarł po 18 dniach wskutek komplikacji płucnych. Pierwszym człowiekiem, który wrócił do normalnego życia po przeszczepie był Emmanuel Vitria - po przeszczepie w 1968 roku, żył do 1987 roku.

1919 - W Cagnes-sur-Mer zmarł Auguste Renoir, malarz, rzeźbiarz, jeden z najwybitniejszych impresjonistów.

https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/c/c5/Pierre-Auguste_Renoir_-_By_the_Water.jpg/1024px-Pierre-Auguste_Renoir_-_By_the_Water.jpgNad woda

Mar-Basia
03-12-2016, 20:12
Nutko-Danusiu :)

3 grudnia zmarl 1944 w Krakowie Józef Albin Herbaczewski.
Poeta litewski piszacy po litewsku i po polsku, tworca litewskiego ekspresjonizmu, dramaturg, krytyk literacki i tlumacz. Mimo, ze byl zwolennikiem niepodleglosci Litwy, popieral zblizenie polsko-litewskie. Od roku 1933 osiedlil sie w Warszawie gdzie do 1944 roku prowadzi dzialalnosc literacko-publicystyczna. Cudem ratuje sie z Powstania Warszawskiego i znajduje schronienie w przytulku w Krakowie, gdzie umiera w grudniu 1944 roku.

W życiu społeczno–kulturalnym pierwszej połowy dwudziestego wieku Józef Albin Herbaczewski był postacią nietuzinkową, tajemniczą i niestety bardzo często niezrozumianą. Polacy odbierali tego poetę, dramaturga, publicystę i działacza społecznego jako egzotycznego introwertyka snującego niejasne wywody i przemówienia. Litwini natomiast traktowali go jak polskiego szpiega działającego przeciwko szeroko pojętej litewskości. Wobec problemów i wyzwań, które przed Litwą i Polską niosło odzyskanie niepodległości, Herbaczewski przyjął rolę mediatora wskazującego zwaśnionym stroną wspólne cele i drogi do nich prowadzące. Jego nieustanne powoływanie się na ideę unii polsko-litewskiej sprawiło, że przylgnęło do niego miano jednego z ostatnich obywateli Wielkiego Księstwa Litewskiego.
Wiecej:
https://literaurusrex.wordpress.com/2011/12/04/jozef-albin-herbaczewski/
Ostatnie lata zycia spedzil w atmosferze nieprzychylnosci i niezrozumienia, zarabiajac na zycie wrozeniem z kart w krakowskich kawiarniach.

W Kownie odbyło się uroczyste odsłonięcie tablicy pamiątkowej, poświęconej wybitnemu działaczowi - Józefowi Albinowi Herbaczewskiemu. Uroczystość została zorganizowana przez Samorząd Miasta Kowna, współorganizatorem był Instytut Polski w Wilnie.
Autorem tablicy jest rzeźbiarz Stasys Żirgulis. Na tablicy oprócz płaskorzeźby znajduje się dwujęzyczny litewsko-polski napis:
"W tym domu w latach 1929-1932 mieszkał wybitny litewsko-polski działacz społeczno-kulturalny, pisarz, krytyk literacki, krzewiciel litewskiego odrodzenia narodowego Józef Albin Herbaczewski (1876-1944)".

Mimo odsłonięcia w Kownie tablicy pamiątkowej Herbaczewski-Herbačiauskas do dnia dzisiejszego pozostaje na Litwie twórcą praktycznie nieznanym, a o jego oryginalnych koncepcjach religijnych, literackich oraz politycznych rzadko się wspomina. Wygląda na to, że nadal pokutuje opinia wygłoszona niegdyś przez Mykolasa Biržiškę, że twórczości Herbačiauskasa nie należy traktować poważnie: „Więcej się o nim mówi niż jest wart”. W czasach święcącego tryumfy nacjonalizmu postawy nawołujące do zgody między narodami rzadko się spotykały ze zrozumieniem. Dla większości ich głosiciele byli w najlepszym razie nieszkodliwymi dziwakami, w gorszym — renegatami. Najsmutniejsze jednak jest to, że te stereotypy i dzisiaj mają się dobrze.
Wiecej:
LITEWSKO-POLSKI DON KICHOT
http://rojsty.blox.pl/2013/07/Litewsko-polski-Don-Kichot.html

Mar-Basia
04-12-2016, 13:29
4 grudnia 1922 urodzil sie Gerard Philipe – wielki francuski actor, ktory stal sie legenda za zycia i pozostal nia do dzis. Z ksiazki “Czas westchnienia” bedacej wspomnieniami o nim, napisanej przez jego zone Anne, dowiadujemy sie, ze mowil: “umre mlodo i pieknie”. I tak sie stalo. Umarl w wieku 37 lat.
http://www.klub.senior.pl/galeria/images/3609/large/10_1.jpg

[I]Gerard Philipe stał się już za życia symbolem nie tylko europejskiego kina, a przede wszystkim uczciwości w stosunkach międzyludzkich i solidności zawodowej. Patrząc na dzisiejsze gwiazdy i ich wybryki trudno uwierzyć w to, że można zrobić karierę jedynie przy pomocy pracy i talentu, nie wywołując żadnych skandali.
Był wzorem dla wielu aktorów i działaczy społecznych, człowiekiem inteligentnym, wrażliwym i szlachetnym, którego nie sposób zapomnieć.

"Był rok 1943. Trwała okupacja Francji. W małym paryskim teatrze wystawiano sztukę „Sodoma i Gomora”. Rolę jednego a aniołów zagrał nikomu nieznany, wysoki, chudy chłopak o zielonych oczach, odstających uszach i nie tyle ładnej, co czarującej twarzy. Mało kto wtedy znał jego nazwisko. Najlepiej zaznajomieni z nim byli koledzy, ale nie z teatru, a… z podziemnego ruchu oporu. To był Gerard Philipe".
http://szuflada.net/gerard-philipe-aktor-nie-gwiazda/

Swą sławę i zdobyte możliwości wykorzystywał, zamiast na spełnianie swych kaprysów i różne szaleństwa, w celach społecznych. Przede wszystkim zorganizował Związek Aktorów Teatralnych i Filmowych, co pozwoliło na przeciwstawienie się swoistej zmowie pracodawców, zainteresowanych płaceniem jak najniższych stawek. Zaczął walkę o sprawiedliwsze traktowanie statystów i personelu pomocniczego, udzielał się też w wielu akcjach charytatywnych, angażował nawet w protesty polityczne. Jego entuzjazm i zaangażowanie budziły powszechny podziw. Zdawało się, że ten szczupły i delikatny z wyglądu mężczyzna posiada jakieś nieprawdopodobne zapasy sił, jednak było to błędne wrażenie.

Był, o czym rzadko się dziś wspomina, wielkim działaczem społecznym, wzorem uczciwości i jednocześnie uosobieniem rzetelności zawodowej. Nie stronił też od polityki. Był jednym z pierwszych znanych ludzi, którzy w 1949 podpisali Apel Sztokholmski, nieraz wypowiadał się przeciw wojnie i społecznej niesprawiedliwości.
Nigdy nie uważał się za „:gwiazdę”, nawet nie lubił tego określenia.
Nigdy nie wykorzystywał swej pozycji nawet w drobiazgach, po to na przykład, by posłać kogoś do bufetu po papierosy, choć każdy z pracowników technicznych chętnie oddałby mu tę przysługę.
Dużą rolę w tym, że nigdy nie zgodził się na wyjazd do Hollywood, grała też jego niechęć do Ameryki i jej roli w świecie.
Hollywood zabiegało o jego względy – nigdy zresztą nie brał pod uwagę możliwości podpisania kontraktu z „fabryką snów”, zbyt kochał Francję i Europę. Powtarzał czasem, że gdyby nie mógł mieszkać w swym rodzinnym kraju, zamieszkałby w Rzymie lub… w Warszawie. Lubił Polskę i Polaków, głównie dlatego, że choć w naszym kraju, jak i wszędzie, chodziły za nim tłumy, nikt go nie napastował. Ludzie podziwiali go, ale z pełnej szacunku odległości.
Autor: Luiza „Eviva” Dobrzyńska
Wiecej:
Gerard Philipe – aktor, nie gwiazda
http://szuflada.net/gerard-philipe-aktor-nie-gwiazda/

http://www1.rfi.fr/actupl/articles/114/article_7987.asp

Polecam ksiazke:
http://www.klub.senior.pl/galeria/images/3609/large/5_5.jpg

Fanfan la Tulipe ( 1952 - bande annonce )
https://youtu.be/zkqqi_cuMxg

http://www.klub.senior.pl/galeria/images/3609/large/4_4.jpg

Mar-Basia
04-12-2016, 19:28
W taki dzien jak dzisiaj zmarl 4 grudnia 1956 roku Aleksander Mikhailovich Rodchenko, rosyjski artysta, rzezbiarz, fotograf i grafik. Nie wiele ludzi w Polsce zna jego tworczosc, a jezeli zna to pod ostrym okiem krytyki, mylacej sztuke z polityka. Zagranica go odbiera pod katem dzialanosci artystycznej i rewolucji w sztuce fotografii, traktujac go jako jednego z klasykow tamtejszej awangardy, ktory przeniosl na grunt fotografii idee konstuktywizmu. Jego prace byly wystawiane w licznych galeriach i muzeach europejskich: Tate-Londyn – rok 2009, Hayward Gallery – Londyn, Pallazo delle Esposizioni w Rzymie, Amsterdamie – gdzie wzbudzily zainteresowanie.
Syn rzemieslnika i praczki, urodzony w roku 1891, wierzyl w przemiany spoleczne.Kiedy przypatrzymy sie etapom jego rozwoju artystycznego spostrzezemy, ze w pierwszym okresie tworczosci koncentrowal sie na malarstwie abstrakyjnym. W okresie rewolucji (1917-1921) eksperymentowal tendencje kubizmu i futuryzmu. Jego spojrzenie na sztuke bylo bardziej naukowe, jako, ze interesowal sie matematyka, fizyka i geometria. Uwazal, ze jego sztuka ma miec zwiazek z reformami i przemianami socjalnymi. W pewnym okresie zajmowal sie szkicami kostiumow i dekoracji teatralnych. W 1925 roku naszkicowal i zaprojektowal klub robotniczy do Sowieckiego Pawilonu na Paryska wystawe sztuk dekoratywnych.
Jednak po roku 1920 zaczal sie koncentrowac glownie na fotografii, eksperymentujac trudna sztuke perspektywy i fotomontazu. Pod wplywem rewolucyjnego rzadu, ktory za wszelka cene chcial miec wplyw na artystow i przeciagnac ich na swoja strone – Roschenko wybral pozostanie w kraju i “sluzbe” rezimowi oraz sowieckiej propagandzie.
W latach trzydziestych, zwłaszcza pod koniec, podjął próbę analizy życia i twórczości – również własnej – uwięzionych w realiach socrealizmu.
Aleksander Rodczenko pozostawił po sobie dzięki drukowanym artykułom i pamiętnikom unikatowy zapis artystycznych przemyśleń rosyjskiego fotografa-filozofa, który przeżył historyczny kataklizm, będący źródłem tragicznego wewnętrznego konfliktu świadomych założeń i podświadomej potrzeby tworzenia.
Zniechęcony ciągłymi rewolucyjnymi zmianami, które generowały rzeczywistość daleką od ideałów inspirujących go we wczesnym okresie twórczości, pisał w dzienniku pod datą 12 lutego 1943: „Sztuka ma służyć ludziom, ale ludzi prowadzi się w tej chwili w niewiadome. Ja chcę prowadzić ludzi ku sztuce, a nie używać sztuki, by ich ku czemukolwiek prowadzić. Czy urodziłem się zbyt wcześnie czy zbyt późno? Sztuka musi być oddzielona od polityki…”.
W ostatnich latach życia Rodczenko zdradzony przez przyjaciół i uczniów, pozbawiony prawa do tworzenia i zarabiania sztuką na życie, do wystawiania, usunięty ze Związku Artystów i w bardzo złym stanie zdrowia, był mimo wszystko bardzo szczęśliwym człowiekiem. Miał rodzinę: przyjaciółkę i „towarzysza broni” Warwarę Stiepanową, córkę Warwarę Rodczenko, jej męża Nikołaja Lawrentiewa, wnuka Aleksandra Lawrentiewa i jego rodzinę – niewielki, acz bardzo zżyty klan emanujący twórczą energią. Gdyby nie owa rodzina, Moskiewski Dom Fotografii, pierwsze w Rosji muzeum fotografii, mógłby nigdy nie powstać. [
http://rodczenko.onet.pl/5135009,1,aleksander-rodczenko-rewolucja-w-fotografii,artykul.html


Photographs by Alexander Rodchenko 1/5
https://youtu.be/epgSoVh3Hfw
Photographs by Alexander Rodchenko 2/5
https://youtu.be/tlrMYZzA3Us
Photographs by Alexander Rodchenko 3/5
https://youtu.be/lRXFsDWyw2I
Photographs by Alexander Rodchenko 4/5
https://youtu.be/ksXkCSdLugA
Photographs by Alexander Rodchenko 5/5
https://youtu.be/w13gpjjwWpg

Mar-Basia
05-12-2016, 11:05
Dzisiejszy dzien poswiecmy najwiekszemu polskiemu politykowi i przywodcy XX wieku. Urodzil sie 149 lat temu.
5 grudnia w 1867 w Zułowie pod Wilnem urodził sie Jozef Pilsudski.
Jozef Pilsudski jest tak znana i wazna osoba w historii Polski, ze niemal kazda Polka i Polak dobrze znaja jego biografie. Znaja ja nie zawsze ze szkoly, bo wiekszosc z Was wychowala sie w okresie PRLu, kiedy w szkolach nie uczono o marszalku i jego postac byla konsekwentnie pomijana milczeniem. Jozef Pilsudski do dnia dzisiejszego jest ikona, przez jednych wielbiony, przez innych znienawidzony. Mimo tego, sympatia do marszalka nie slabla i od roku 1938 za obraze jego dobrego imienia mozna bylo traffic do wiezienia na 5 lat.
W dzisiejszej, wolnej Polsce nic nie stoi na przeszkodzie abyscie bez kompleksow “nadrobili” te luke historyczna.

Zawdzieczamy mu wiele ale najwazniejsze jest jego wklad w przywrocenie na mapy Europy panstwa polskiego.
Sejm ustanowił, ze rok 2017 bedzie miedzy innymi rokiem Józefa Piłsudskiego .

W jego zyciu bylo wiele wydarzen, ktore czesto sa zapomniane lub pomijane – mysle, ze w dzisiejszym dniu mozemy o nich rozmawiac.

Ukochana pasja marszalka bylo wojsko. To on doprowadzil do odrodzenia polskiej armii. Utworzyl Legiony Polskie. Wszyscy znamy historie “cudu nad Wisla” z okresu wojny polsko-bolszewickiej w latach 1919-1920. Tak naprawde, nie byl to zaden cud, ale skrupulatnie zaplanowana akcja wojskowa, ktora uratowala Europe przed fala komunizmu nadciagajacego na bagnetach Armii Czerwonej. Malo znany nieudany zamach na jego zycie w 1921 roku we Lwowie, ktorego organizatorami byli ukrainscy nacjonalisci. Patryjotyczna decyzja – nie przyjecia w maju roku 1926 funkcji prezydenta. Czy znamy polskiego polityka, ktoryby postapil podobnie?:) :)

Marszalek slynal z cietego jezyka, rywalom politycznym nie szczedzil ostrych slow. Gdyby je tu wszystkie zacytowac – juz widze dziesiatki klikow w czerwony trojkacik i nasza kochana Administracja Forum usunelaby posty jako “niezgodne z regulaminem”.
Mimo tego, wiele z jego powiedzen bylo trafnych i mozna je stosowac do dzisiejszej polityki.

O to pare z nich:

“Naród, który nie szanuje swej przeszłości nie zasługuje na szacunek teraźniejszości i nie ma prawa do przyszłości”.

“Naród wspaniały, tylko ludzie k!@@y.”

Panie Marszałku, a jaki program tej partii?
“- Najprostszy z możliwych. Bić k!@@y i złodziei, mości hrabio”

“Towarzysze, jechałem czerwonym tramwajem socjalizmu aż do przystanku 'Niepodległość', ale tam wysiadłem. Wy możecie jechać do stacji końcowej, jeśli potraficie, lecz teraz przejdziemy na 'Pan'.

“Tylko dzięki zaiste niepojętej, a tak wielkiej i niezbadanej litości boskiej, ludzie w tym kraju nie na czworakach chodzą, a na dwóch nogach, udając człowieka.”

“Choć nieraz mówię o durnej Polsce, wymyślam na Polskę i Polaków, to przecież tylko Polsce służę.”

Niesamowite!! :D :D I Pomyslec, ze minelo juz tyle lat od chwil, w ktorych padaly te zdania, a jednak ich przeslanie jest nadal tak samo aktualne, jak gdyby wypowiedziano je wczoraj.:D :D

Tu sie zatrzyma…tylko na chwilke, powiedzmy, ze to tylko czesc I o dzisiejszym solenizancie. Nie chce wydluzac postu…. ťRegulamin”. A moze ktos z forumowiczow dopisze czesc II…??? :D

Mar-Basia
05-12-2016, 16:29
Marszalek Jozef Pilsudski - ciekawostki.

Gdy myślę o dziejach tak oryginalnych naszego państwa, naszego narodu, gdy myślą się przenoszę do dawnych czasów, gdy Polska z map świata, jako państwo polityczne, wymazana była, widzę historię wielką mistrzynię życia, jak cicho stąpa, zbiera swoje prawdy, zbiera wszystkie grozy świata, wszystkie jego radości. Myślę, że gdy przechodzi ona tak, jak ongi przed upadkiem Rzeczypospolitej, tak i teraz, i po naszej ziemi, po naszych osadach, tak samo cicho, patrząc na ludzi, zbierając wszystkie mądrości i wszystką głupotę, to sądzę, że nieraz wiele musi prawd przepuszczać, i tylko dzięki zaiste niepojętej, a tak wielkiej i niezbadanej litości boskiej, ludzie w tym kraju nie na czworakach chodzą, a na dwóch nogach, udając człowieka.
Opis: fragment odczytu wygłoszonego 21 marca 1926 w sali „Colosseum” w Warszawie.

Nie nalezy zapominac o domu w Sulejowku, ktory byl “nadzwyczajnym domem”. – “prawdziwym domem”, jak mawiala do corek, Aleksandra Pilsudska. Zbudowali go wlasnymi rekami dawni zolnierze Jozefa Pilsudskiego. Dom ten byl miejscem odpoczynku marszalka po latach walki oraz azylem na czas politycznej emigracji. Tu hodowal pszczoly, z domu w Sulejowku wyruszyl aby dokonac przewrot w maju 1926.

Nastepna ciekawostka a raczej slaboscia marszalka Pilsudskiego byly amerykanskie samochody i na ten temat krazylo pare ciekawych opowiastek. Czy sa prawdziwe? Nie wiem, znalazlam je w ksiazce pt.
“Ostatni samochód marszałka Józefa piłsudskiego "cadillac 355d”, autorstwa Jana Traczynskiego i Maksymiliana Sokol-Potockiego.

Pilsudski mial pare Cadillacow, ale historia i losy ostatniego Cadillaca 355D, ktory wyplynal z USA pod koniec listopada 1934 roku i dotarl do Polski na poczatku 1935 roku, sa niesamowite. Jezdzil nim na polowania w Puszczy Bialowieckiej Goring, pozniej krol Rumunii Karol II…przeszedl w rece nastepcy Pilsudzkiego – marszalka Rydz’a Smiglego, ktorym wyruszyl na wojne we wrzesniu 1939 i zostal internowany w Rumuni. Po ucieczce Rydza-Smiglego z Rumuni – Cadillac 355D zostal przejety przez rumunskie wladze. Samochod przetrwal II Wojne Swiatowa i wrocil do Polski po wojnie ale mial “pecha” – trafil do parku samochodowego UB, gdzie dokonano na nim wandalizmu typowemu “funkcjonariuszom” tych prymitywnych sluzb. Potluczono kuloodporne szyby, wymontowano silnik z ktorego pokradziono czesci, wyrwano skore z siedzen, a statuetke bogini zastapili znakiem Skody.

O dalszych losach Cadillaca marszalka przeczytacie w ksiazce:

http://www.klub.senior.pl/galeria/images/3609/large/2_ksiazka_ostatni_cadillac.jpg

Samochod marszalka od roku 2014 na nowo odzyskal swoj spendor. Warszawiacy mogli go podziwiac w Lazienkach w specjalnej gablocie postawionej pod Belwederem w sasiedztwie pomnika Jozefa Pilsudskiego.

http://www.klub.senior.pl/galeria/images/3609/large/1_Cadillac_1.jpg

Nie nalezy zapominac, ze marszalek Pilsudski jako pierwszy w Europie formowal i posylal do walki zmotoryzowane oddzialy piechoty, ktore odegraly wazna role w akcjach wojowych na tylach bolszewikow w czasie walk w roku 1920.

Mar-Basia
05-12-2016, 21:54
Inna pasja Marszalka byl “romans” z jego ulubiennica – klacza “Kasztanka”. Byla niewysoka klacza o masci kasztanowatej z biala lysine i czterema nierowno ulozonymi bialymi nadpieciami. Towarzyszyla Pilsudskiemu na calym bojowym szlaku Legionowym. Nerwowo reagowala na ogien artyleryjski i tylko przy Marszalku zachowywala spokoj. Marszalek w okresie legionowym mial jeszcze inna klacz, zwala sie Minka i byla bardziej masywniejsza od Kasztanki – ale ulubiennica byla Kasztanka. “Kasztanka” – jej pierwotne imie to “Fantazja”. Marszalek szczegolnym uczuciem darzyl swoja klacz o na odwzajemniala te przyjazn. Ten co czytal ksiazke napisana przez Jozefa Pilsudskiego pt. “Moje pierwsze boje” napewno pamieta jak Marszalek opisywal swoje rozmowy z Kasztanka.
http://www.klub.senior.pl/galeria/images/3609/large/1_Jozef_Pilsudski_-_Moje_pierwsze_boje.jpg

A tu pelna wersja jezeli ktos chce przeczyta “Moje pierwsze boje”.
https://pl.wikisource.org/wiki/Moje_pierwsze_boje/ca%C5%82o%C5%9B%C4%87

Kasztanka byla portretowana przez malarzy, m.in. Wojciecha Kossaka, doczekala sie pomnika.

http://www.klub.senior.pl/galeria/images/3609/large/1_Wojciech_Kossak_Marszalek_Jozef_Pilsudski_na_Kas ztance.jpg

Po raz ostatni Marszalek dosiadal Kasztanki w dniu 11 listopada 1927 podczas defilady na Placu Saskim w Warszawie. To wlasnie wtedy, Wojciech Kossak wykonal najslynniejszy jej portret. Tydzien po defiladzie odeslano klacz do Minska Mazowieckiego, gdzie miala stale miejsce w stajni 7 Pulku Ulanow Mazowieckich.
Do tej pory nie wiadomo dlaczego byla w wagonie sama i bez dozoru. Skutek byl tragiczny dla klaczy – doznala obrazen wewnetrznych. Zostala zakopana w Minsku, pod klombem przed budynkiem dowodztwa 7 Pulku Ulanow. W miescu tym polozono kamien z napisemL “Tu lezy Kasztanka, ulubiona klacz bojowa Marszalka Pilsudskiego”.

http://www.klub.senior.pl/galeria/images/3609/large/1_grob_Kasztanki.jpg

Skore klaczy wypchano i spreparowano. Po smierci Marszalka Kasztanka trafila do museum w Belwederze. W czasie okupacji przeniesiono ja do Muzeum Wojska Polskiego, gdzie stala bez konserwacji w polowych waunkach i jej skora zostala powaznie uszkodzona.
W roku 1945 urzedujacy marszalek Rola-Zymirski, ktory dobrze znal Kasztanke, zdecydowal spalic ja na dziedzincu muzem. Byl to jego odwet na Marszalku Pilsudskim, ktory za niecne sprawki byl pozbawiony przez Pilsudskiego stopnia oficerskiego i wsadzony do wiezienia.

O innych pasjach Marszalka: kobietach…sporcie – napisze przy innej okazji. :) :) :)

Mar-Basia
06-12-2016, 19:39
6 grudnia urodzila sie krolowa Barbara Radziwillowna. Rok narodzin krolowej znamy tylko z przekazow i roznych interpretacji…1520…1523?
Postac krolowej wzbudzala wiele kontrowersji i sprzecznych opinii, wielokrotnie malo przychylnych krolowej. Jej losy a szczegolnie pelna pasji milosc jaka ja darzyl krol Zygmunt August stala sie tematem wielu utworow dramatycznych, dziel filmowych, ksiazek historycznych i romansow.
Mit o pieknej Barbarze na dobre zadomowil sie w polskiej kulturze.
Jedna z jej pasji byly klejnoty, a zwlaszcza perly i perlowe kolnierze, o ktorych glosno bylo w calej Europie. Zakochany krol Zygmunt August kupowal dla niej tony perel a ona zdobila nimi swoje suknie.
Barbara zdobiła nimi suknie bez umiaru. Szyła je na ogół z tkanin złotych, czarnych i czerwonych, ale gładkich - by były doskonałym tłem dla klejnotów. I to one "robiły" jej toalety. Setki, tysiące drogich kamieni w naszyjnikach, medalionach, krzyżach, zawieszkach. Głowę królowej zdobiły perłowe czepki, gors - perłowe kołnierze, a palce - pierścienie, i to po kilka na każdym.
Co jak co, ale Barbara na pewno nie wiedziała, co znaczy minimalizm. I szczerze mówiąc, gdyby nie była tak piękna, wyglądałaby jak bombonierka. Jednak wielka uroda - regularne rysy, mleczna cera, głębokie spojrzenie czarnych oczu, smukła figura - sprawiały, że nadmiar klejnotów wcale jej nie przyćmiewał. Przeciwnie, Barbarę opisywano jako bajkowe wschodnie bóstwo i do dziś wszyscy tak ją widzimy - w wystawnym stroju koronacyjnym, którego najbardziej urzekającym szczegółem są sznury pereł otaczające słodką twarz.
Anna Moczulska – “Bajki, które zdarzyły się naprawdę”

http://www.klub.senior.pl/galeria/images/3609/large/1_Barbara_Radziwillowna_18th.jpg

Barbara była piękna. Jej nadzwyczajnie regularne rysy twarzy, alabastrowa cera, delikatna budowa wiotkiej postaci, były to jeszcze zalety, które z panią wojewodziną dzieliło wiele szlachetnych córek Litwy. Ale czem ona silniej od wszystkich innych pociągała serce ku sobie, to była jej niewymowna słodycz wejrzenia, będąca w miłej harmonii z łagodnością jej mowy, z nadobną nawet powolnością jej ruchów. Bliższe jednak wpatrzenie się w piękne oblicze pani wojewodziny, zapoznając z jej pełnem głębokiego marzenia okiem, z promienną dumą jej wyniosłego czoła, odsłaniało skarb innych, wspanialszych wdzięków. Zamiast żywości zewnętrznej, ileż najpiękniejszego życia, bo życia duszy, jaśniało w tem zamyślonem oku, ocienionem lekko narysowaną rzęsą - pisał o niej w XIX w. historyk Karol Szajnocha.

Koniec idylli wszyscy znacie.

http://www.klub.senior.pl/galeria/images/3609/large/11_1.jpg

Obraz Jozefa Simmlera “Śmierć Barbary Radziwiłłówny”, ikona wielkiej i trudnej milosci gromadzil tlumy, kiedy byl po raz pierwszy pokazany w roku 1860 przez Towarzystwo Zachety Sztuk Pieknych, zgromadzil tlumy.

Obraz miłości i śmierci Barbary
https://youtu.be/qAkDBkQHXVw

Obejrzyjmy film:
W starym kinie Barbara Radziwillowna 1936
https://youtu.be/RcMDVc7rmmI
Wspaniala obsada aktorska: w roli krola Zygmunta Augista – wspanialy Witold Zacharewicz, ktory zostal zamordowany przez Niemcow w obozie koncentracyjnym Oswiecim, w roli Barbary Radziwillownej – Jadwiga Smosarska.

Czy uwielbiana Barbara Radziwillowna byla ostatnia miloscia Zygmunta Augusta? …ostatnia Barbara w jego zyciu? Ci co znaja historie krolow Polskich, napewno wiedza jak potoczyly sie dalsze losy naszego “kochliwego” krola. .

Mar-Basia
07-12-2016, 15:43
Dzien po ataku prezydent Franklin Delano Roosevelt zwrocil sie do Kongresu, aby oglosil stan wojny pomiedzy Stanami Zjednoczonymi a Japonia.
Wczoraj, 7 grudnia 1941 roku – w dniu hańby – Stany Zjednoczone Ameryki zostały w nie sprowokowanym i tchórzliwym ataku z premedytacją zaatakowane przez morskie i lotnicze siły Cesarstwa Japonii. Z żalem zawiadamiam was, że wielu Amerykanów straciło życie. Wobec tego zwracam się do Kongresu, aby ogłosił stan wojny pomiędzy Stanami Zjednoczonymi a Japonią” (Franklin Delano Roosevelt)

Jak stwierdzil prezydent Franklin Delano Roosevelt, 7 grudnia 1941 roku to “data, Ktora zawsze bedzie okryta nieslawa”. Dzisiaj mija 75 lat od tego traficznego dnia w ktorym Japonczycy niespodziewanie zaatakowali amerykanska baze marynarki Pearl Harbor.
I tu zaczyna sie spor historykow, bowiem dla Amerykanow – data 7 grudnia 1941 jest data rozpoczecia II wojny swiatowej.
Napasc na Polske, jakiej dopuscil sie we wrzesniu 1939 roku Adolf Hitler do dzisiaj nie jest przez niektorych uwazana za date startowa II wojny swiatowej. Wielka Brytania i Francja uwazaja, ze to 3 wrzesnia 1941 roku. Rosjanie twierdza, ze wojna – “Wielka Wojna Ojczyzniana” zaczela sie 22 czerwca 1941 roku wraz z atakiem niemieckim na ZSSR…sa tacy, ktorzy twierdza, ze rozpoczela sie w roku 1935 od ataku Wloch na Abisynie…i do tego dochodzi “data 7 grudnia 1941 roku”.

Jak do tego doszlo, ze rankiem 7 grudnia 1941 roku Japonczycy zaatakowali Pearl Harbor, zwlaszcza w swietle slow Komisji Kongresu USA z 1949 roku:
"Mieliśmy jedne z najlepszych informacji wywiadowczych w naszej historii, prawie absolutną pewność, że wojna jest tuż tuż, i plany, które uwzględniały dokładnie taki sposób przeprowadzenia ataku, do jakiego doszło rankiem 7 grudnia 1941 roku - dlaczego więc uderzenie na Pearl Harbour było sukcesem Japonii?"
Zrodlo: ksiazka "Najwieksze błędy wywiadów świata" w ktorej płk John Hughes-Wilson - były brytyjski analityk wywiadu, analizuje m.in. przyczynę porażki USA w Pearl Harbour.

Jednym z powodow z pewnoscia bylo calkowite lekcewazenie Japonii – w USA panowala segregacja rasowa i Japonczycy byli zaliczani do “gorszej rasy”.

Dobra strona ataku na Pearl Harbor, jezeli wogole mozna mowic w ten sposob – bylo to, ze przekonal on opinie publiczna, ze USA powinny przystapic do II wojny swiatowej.
USA przed Pearl Harbor byly krajem izolacjonistycznym i nie chcialy zaangazowania w nastepna europejska wojne. Atak na Pearl Harbor przekonał opinie publiczna, ze USA powinny przystąpic do II wojny swiatowej. Nie stalo sie to natychmiast – wpierw rozpoczeto dzialania na Pacyfiku. Roosevelt zrobil to pozniej, kiedy nazistowskie Niemcy i faszystowskie Wlochy wypowiedzialy 11 grudnia 1941 roku wojne Stanom Zjednoczonym.Roosevelt nie mial wyboru – musial zgodzic sie na udzial w swiatowym konflikcie.

Fragment filmu o ataku na Pearl Harbor,
Attack on Pearl Harbor (from Michael Bay's "Pearl Harbor")
https://youtu.be/ZWv-BrnSII4
Produkcja: USA , 2001
Premiera: 6 lipca 2001
Reżyseria: Michael Bay
Obsada: Ben Affleck, Josh Hartnett, Kate Beckinsale, Alec Baldwin, Ewen Bremner
Stany Zjednoczone, rok 1941. Dwaj młodzi piloci, Rafe McCawley (Ben Affleck) i Danny Walker (Josh Hartnett) są sobie bliscy niczym rodzeni bracia. Razem się wychowywali, razem uczyli się latać pilotując samoloty opylające pola, teraz obaj służą w lotnictwie wojskowym.
Rafe poznaje piękną Evelyn Stewart (Kate Beckinsale), pielęgniarkę ze szpitala wojskowego. Zakochuje się w niej od pierwszego wejrzenia, ona jednak nie jest przekonana co do szczerości jego intencji. W końcu jednak odwzajemnia jego uczucia...
W tajemnicy przed Evelyn i Dannym Rafe wstępuje do elitarnego Orlego Szwadronu, grupy ochotników z Ameryki, Kanady, Australii, Szwecji i innych państw neutralnych, którzy wspomagają Brytyjczyków w bitwie o Anglię. Porzuca ukochaną i najlepszego przyjaciela i obiecując, że powróci, wyjeżdża do Europy. Evelyn jest zdruzgotana, Danny nie może wybaczyć przyjacielowi, że nie wtajemniczył go w swoje plany. Wkrótce potem oboje przeniesieni zostają do Pearl Harbor na Hawajach...
W spokojny niedzielny ranek, 7 grudnia 1941, samoloty japońskie bombardują Pearl Harbor. Są setki zabitych i rannych, flota amerykańska zostaje poważnie osłabiona. Stany Zjednoczone przystępują do wojny...
W odpowiedzi na atak Japończyków na Pearl Harbor dowództwo sił zbrojnych Stanów Zjednoczonych planuje nalot na Tokio. Organizacja samobójczej misji powierzona zostaje żywej legendzie amerykańskiego lotnictwa, pułkownikowi Jamesowi Doolittle (Alec Baldwin). Płk Doolittle wyznacza na dowódców akcji Rafe'a i Danny'ego...
”Pearl Harbor” to najnowszy film z wytwórni Jerry’ego Bruckheimera, producenta m.in. ”Armageddonu”, ”Twierdzy” i ”Wroga publicznego”. Zrealizowaną z ogromnym rozmachem epicką opowieść o wojnie i miłości, której akcja rozgrywa się po przystąpieniu Stanów Zjednoczonych do II wojny światowej, wyreżyserował Michael Bay (”Armageddon”), jeden z najbardziej kasowych twórców amerykańskiego kina ostatniej dekady.

Jednak prawdziwy film o ataku na Pearl Harbor to Tora, Tora, Tora.
Caly film:
Pearl Harbor: Tora, Tora, Tora
https://youtu.be/TNat7tGgc6s

Mar-Basia
08-12-2016, 17:58
75 lat temu – 8 grudnia 1941 roku w KL Kulmhof w Chelmnie nad Nerem Niemcy zamordowali za pomoca spalin samochodowych ok. 700 Zydow, przybylych dzien wczesniej z pobliskiego Koła. Wydarzenie to rozpoczelo dzialalnosc pierwszego niemieckiego obozu zaglady na okupowanych ziemiach polskich – KL Kulmhof.
Oboz ten byl modelem dla innych znanych, a utworzonych pozniej niemieckich obozow zaglady, takich jak Auschwitz-Birkenau, Sobibor i Treblinka. Powstal wylacznie po to, aby dokonywac w nim celowych masowych mordow. Wyjatkowosc KL Kulmhof polega na tym, ze byl jedynym obozem zaglady w tzw. Kraju Warty oraz to, ze po jego zlikwidowaniu, zostal przez nazistow uruchomiony ponownie.
Wiecej szczegolow - tylko dla tych co maja mocne nerwy:
http://dzieje.pl/aktualnosci/75-lat-temu-rozpoczal-dzialalnosc-kl-kulmhof-pierwszy-niemiecki-oboz-zaglady-na

Kraj Warty
https://pl.wikipedia.org/wiki/Kraj_Warty

Warto przeczytac ksiazke wydana w j.polskim w roku 2014:
"Chełmno. Pierwszy nazistowski obóz zagłady"
Patrick Montague
Pierwsze obszerne opracowanie dotyczące obozu śmierci w Chełmnie (Kulmhof), oparte na szczegółowych badaniach archiwalnych i przedstawiające dzieje miejsca, które stało się modelem dla Auschwitz, Treblinki i innych machin zagłady. Był to pierwszy obóz założony przez nazistowskie władze wyłącznie w celu dokonywania masowych zbrodni. Jego działalność rozpoczęła się jeszcze przed konferencją w Wannsee, podczas której omawiano organizację i kwestię wdrożenia „ostatecznego rozwiązania” kwestii żydowskiej. Był to także jedyny obóz zagłady, który zlikwidowano, by potem ponownie uruchomić.

W obozie w Chełmnie uśmiercono sto tysięcy ludzi.

NIGDY WIECEJ !

Mar-Basia
08-12-2016, 18:35
Linia Curzona sygnowana nazwiskiem George Curzona - szefa brytyjskiego ministerstwa spraw zagranicznych, to projekt brytyjski z 8 grudnia 1919 roku prowizorycznej i tymczasowej polskiej granicy wschodniej traktowanej jako rozgraniczenie demarkacyjne mieddzy Polska a ZSRR.
Projekt przewidywal jej przebieg wzdluz granicy bylego Krolestwa Polskiego, od granic Prus Wschodnich, na polnoc od Suwalk do zrodel Pregoly i Szczary, na wschod od Sejn i Grodna, a nastepnie wzdłuz Bugu. Za kryterium przyjeto czynnik narodowosciowy. W rezultacie granice polsko-radziecka ustalono ostatecznie w traktacie ryskim i przebiegala 200 km na wschod od linii Curzona.

http://historia.focus.pl/swiat/historia-linii-curzona-jak-stalin-zostal-obronca-sprawy-polskiej-1296

O tym, ze wschodnia granice Polski wytyczono wzdluz linii Curzona, uczy sie w szkolach. Ale juz nie kazdy wie, ze linie byly dwie i zadna nie stanowila projektu granicy!

http://www.klub.senior.pl/galeria/images/3609/large/12_1.jpg

Kto sfałszował Linię Curzona?
http://historia.focus.pl/swiat/historia-linii-curzona-jak-stalin-zostal-obronca-sprawy-polskiej-1296?strona=4

Linia Curzona – największe oszustwo XX wieku?
Dziś linia Curzona to wśród specjalistów historyczne i polityczne pojęcie, mające stanowić pragmatyczną podstawę ustalania granicy miedzy Polską a ZSRR. Jednak w świetle wcale nie najnowszych ustaleń wynika, że ta granica, przebiegająca w większości między Polską a Ukrainą, wcale nie została wytyczona na bazie linii Curzona, tylko ok. 60–100 km na zachód od niej. Z oczywistą szkodą dla Polski…https://wolnemedia.net/linia-curzona-najwieksze-oszustwo-xx-wieku/

Dziś wiemy, że strategiczne plany Lloyda George’a spaliły na panewce. Dzięki zwycięstwu Józefa Piłsudskiego pod Warszawą w 1920 r. oraz zawarciu korzystnego dla Polski traktatu pokojowego w Rydze (18 marca 1921 r.) jego wizja podzielenia się z Rosją odpowiedzialnością za porządek w Europie Wschodniej upadła. Nie została jednak zapomniana. Niecałe 20 lat później Adolf Hitler i Józef Stalin powrócili do koncepcji tzw. linii Curzona. Na mocy paktu Ribbentrop-Mołotow (23 sierpnia 1939 r.) podzielili między siebie Polskę i całą Europę Wschodnią. Brytyjski dylemat: chaos albo imperialna kontrola, został rozstrzygnięty. Lloyd George byłby dumny.
http://www.polityka.pl/tygodnikpolityka/historia/1629599,3,historia-linii-curzona.read

nutaDo
08-12-2016, 19:26
1894 W Zakopanem zmarł Jan Krzeptowski/ urodził się 1809/, „Sabała”, gawędziarz, skrzypek, pieśniarz, przewodnik tatrzański.

"Byli chłopcy, byli, ale się mineli,
I my się miniemé po malućkiej kwili.

Do przodka się nie pchać, na tyle nie zostawać, a i w środku za długo nie siedzieć".

Śpiewki góralskie upamiętniające Jana Krzeptowskiego-Sabałę

Idziy se Sabała popod zieleniny!
Gwizdo, podśpiywujy pojod niedźwiedziny!

Sabała zaśpiywoł Krywań mu łodpedzioł,
bo ło jego sprawak nik wiyncyj nie wiedzioł!

Czeba by siy spytać starego Sabały:
Ftorymi wiyrskami koziny chodzały?!

Umar nom Sabała dej mu Boze niebo!
Fto se bedziy growoł na złóbcockach jego?

Sabała, Sabała, sabałowe dzieci,
Kie Sabała umre syćko sié uozleci!

https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/4/46/Witkiewicz_Saba%C5%82a.jpg/220px-Witkiewicz_Saba%C5%82a.jpg

nutaDo
08-12-2016, 19:42
1865 W fińskiej miejscowości Hämeenlinna urodził się Johan Julius Christian Sibelius /zmarł 1957/, kompozytor.
W swej twórczości nawiązywał do fińskiego folkloru, czerpał także inspirację z poezji i literatury narodowej. Komponował utwory na skrzypce, wiolonczelę, fortepian oraz poematy symfoniczne takie jak: Pieśń wiosenna i Finlandia. Ta ostatnia stała się bardzo popularna w Finlandii i rozbudziła uczucia patriotyczne wśród Finów.

https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/1/1a/Sib%C3%A9lius_1889-90.gif/180px-Sib%C3%A9lius_1889-90.gif

Posłuchajmy Pieśni wiosennej op16:

https://www.youtube.com/watch?v=nCtwSd0Fvq4

Mar-Basia
08-12-2016, 22:30
8 grudnia 1886 roku urodzil sie Diego María de la Concepción Juan Nepomuceno Estanislao de la Rivera y Barrientos Acosta y Rodríguez – Diego Rivera - jeden z najbardziej znanych meksykanskich artystow XX wieku, blisko zwiazany z kregami komunistycznymi i bohema artystyczna, maz Fridy Kahlo.

Jego najslynniejsze dziela to tzw. murale – ogromne malowidła scienne, charakterystyczne dla Meksyku porewolucyjnego. Do dzis mozna je ogladac na wielu budynkach publicznych w stolicy. W Museo Mural Diego Rivera w centrum miasta Mexico City, znajduje sie jego najslynnieszy mural - Marzenie niedzielnego popołudnia w Alameda Central. Inny jego mural ozdabia klatke schodowa Palacu Narodowego, inny w gmachu Ministerstwa Edukacji.
http://www.klub.senior.pl/galeria/images/3609/large/2_Diego_Rivera___Sen_o_niedzielnym_popo_udniu_w_Pa rku_Alameda..jpg
Mural : Diego Rivera – Sen o niedzielnym popołudniu w Parku Alameda

Zdecydowanie nie zobaczymy nigdzie muralu, ktory Diego wykonal w 1933 roku na zamowienie amerykanskiego multimilionera Rockefellera do Rockefeller Center w Nowum Jorku. Co sie stalo? Otoz, jak wszyscy wiemy artysta mial ciagatki do komunizmu i jako wyraz prowokacji na muralu zamowionego przez multimilionera wcisnal postac Lenina. Kiedy Rockefeller dopatrzyl sie podobizny Lenina, kazal prace zniszczyc.:)
Zycie Diega krecilo sie kolo malarstwa i seksu lub odwrotnie seksu i malarstwa. Seks byl mu potrzebny, aby sprostac tytanicznej wrecz pracy przy muralach. Angazowal sie w liczne zwiazki z kobietami i jego liczne romanse doprowadzaly do rozpadu jego malzenstw. Nie umial zyc bez zdrady.
Nie myslcie, ze byl jak Bog Apollo – przeciwnie jego fizycznosc byla odrzucajaca – gruby jak wieloryb “ropuch”. I mimo to wiele znanych kobiet palalo do niego uczuciem. Pewnie posiadal jakis secret???? :D Kobieta, ktora naprawde kochal Diego to jego ostatnia zona Frida Kahlo.
Ich zwiazek, zycie sa doskonale opisane w ksiazce "Diego i Frida", autorstwa Jean-Marie Gustave Le Clézio
http://www.klub.senior.pl/galeria/images/3609/large/1_ksiazka_Diego_i_Frida.jpg

Książka opowiada historię niesamowitego związku. Historię ich spotkania, bogatą przeszłość Diega, trudne doświadczenie cierpienia i samotności Fridy. Ich wspólną wiarę w rewolucję, ich spotkania z Trockim i Bretonem, amerykańskie przygody i przedziwną fascynację Henrym Fordem. A także ich wkład w odnowę sztuki.
To była para niezwykła, związek nieprawdopodobny, szalony, bulwersujący. Ona piękna, drobna, młoda, cierpiąca po straszliwym wypadku. On brzydki, uwodzicielski, napalony na kobiety, komunista - co dodawało mu nawet powabu. Pobrali się, a ich małżeństwo było miłością, zdradą, cierpieniem. Byli jak ogień i woda. Diego Rivera i Frida Kahlo żyli w czasach politycznego fermentu w Meksyku. Ona mistyczna artystka, wyrażająca emocje w malarstwie, która spotykała się z Trockim. On - malarz, grafik, architekt i działacz polityczny - może bardziej niż ona wierzył w rewolucję i głosił, że trzeba obalić burżuja, księdza i urzędnika wymiaru sprawiedliwości. Znakomita opowieść.
Jean-Marie Gustave Le Clézio dobitnie naszkicowal postac Rivery :
„uosabial Meksyk w stanie bezustannej rewolucji. Był prowokatorem, niespokojnym duchem, klamca, postrzelencem, mscicielem, a przede wszystkim – mimo ogromnej swej brzydoty – bezkonkurencyjnym flirciarzem o twarzy olmeckiego wojownika i korpulencji japonskiego mistrza sumo”.

Obejrzyjcie:
Niezwykly Swiat - Meksyk - Murale - Diego Rivera
https://youtu.be/YaHVgcNfEuM

Palacio Nacional de México - con murales de Diego Rivera
https://youtu.be/5GJrsbm7jYs

Tribute to Diego Rivera
https://youtu.be/irH3QTLYdpk
_________________
"Nikt nigdy nie powstrzyma nas od interesowania się życiem genialnego człowieka. Można by powiedzieć, że on sam jest dziełem sztuki, że życie jego jest poematem czy powieścią, że on sam jest cudem." T. Boy-Żeleński

Mar-Basia
09-12-2016, 20:27
9 grudnia 1992 roku rozpoczela sie w Mogadisco (Somalia) humanitarna operacja miedzynarodowych sil pokojowych pod przewodnictwem USA o kryptonimie “Operation Restore Hope (“Przywroc Nadzieje”). Glownym celem operacji bylo zabezpieczenie dostaw humanitarnych i ich dystrybucja wsrod mieszkancow Somalii.
Zdjecie francuskiego reportera Joël Robine'a “Bieg po kawalek chleba” - przedstawiajacego malego chlopca biegnacego z chlebem oraz francuskiego legioniste pilnujacego konwoju z pomoca humanitarna – stalo sie symbolem operacji i dostalo nagrode
World Press Photo w kategorii „Children's Award” (Nagroda Dzieci) za 1992 rok.
http://www.klub.senior.pl/galeria/images/3609/large/13_1.jpg

Problemow Somalii nie udalo sie rozwiazac do dzisiaj, kraj ciagle jest pograzony w glebokim kryzysie.
Po przybyciu pelnych amerykanskich sil rozpoczela sie nastepna operacja wojskowa, ktora miala doprowadzic do zmniejszenia sie walk w czasie wojny domowej w Somalii. Niestety tak szybko sie one nie zakonczyly.

Napewno pamietacie film Ridley’a Scotta “Helikopter w ogniu”?
Sama akcja związana z filmem "Helikopter w ogniu" rozpoczęła się od rutynowych działań wojskowych. Nikt się nie spodziewał niczego co mogło by pójść nie tak. Wiadomo, że niektórych czynników nie da się przewidzieć. Amerykańscy żołnierze w dniu 3 października 1993 roku dostali rozkaz przejęcia dwóch doradców dowódcy jednego z klanów somalijskich wraz z ich otoczeniem. Do tej pory zadania były przeprowadzane wyłącznie w nocy. Cele były na tyle ważne i trudno uchwytne, że gen. Garrison zdecydował się na akcję dzienną, mając pewne informacje, że cele będą w określonym budynku w centrum Mogadiszu. Akcja miała trwać według jednego źródła około 45 minut, według drugiego źródła pół godziny. Natomiast cała operacja trwała o wiele dłużej.
http://www.rozbria.pl/amerykanska-akcja-w-somalii/

W nocy 25 września bojówkarze somalijscy
zestrzelili przy pomocy granatników RPG śmigłowiec Black Hawk należący do amerykańskiej 101 Dywizji Powietrznodesantowej. W spalonej maszynie zginęło trzech członków załogi, dwóm udało się zbiec. Somalijczycy zbezcześcili ciała zabitych, odzierając je z ubrań i wlokąc nagie po ulicach. Dla żołnierzy amerykańskich był to szok. Śmigłowce zapewniały im poczucie bezpieczeństwa, tymczasem okazało się, że mimo wyrafinowanej techniki nie są niezniszczalne. Na domiar złego amerykańskie dowództwo nie wyciągnęło żadnych wniosków z tego incydentu, uważając zestrzelenie śmigłowca za przypadek. Jak pokazała przyszłość, ten błąd miał Amerykanów drogo kosztować.
http://historia.org.pl/2014/02/03/w-piekle-mogadiszu-amerykanska-operacja-ghotic-serpent-somalia-1993-r-czesc-i/

Black Hawk Down (2001) (Helikopter w ogniu) - Official Trailer [HD]
https://youtu.be/tnV6wM-vd9s

Film otrzymał dwa Oscary – za dzwiek i montaz, a takze nominacje za zdjecia. Autorem zdjec do filmu jest polski operator Slawomir Idziak.

" Helikopter w ogniu " to jeden z najlepszych filmów o tematyce wojennej jakie widziałem... film oparty na faktach... Akcja " Helikoptera w ogniu " jest próbą odtworzenia wydarzeń, które miały miejsce w Mogadiszu (Somalia) w dniach 3 - 4 października 1993 r. Somalią od wielu lat targała wojna domowa. Przywódcy lokalnych plemion bili się miedzy sobą, kradli żywność dotarczaną przez ONZ, atakowali żołnierzy kontyngentu pokojowego. Szacuje się, że do czasu przybycia do kraju armii amerykańskiej walki pochłonęły ponad 300 000 ludzi. Aby zapobiec eskalacji konfliktu Amerykanie postanowili porwać dwóch zastępców miejscowego kacyka Mohameda Farraha Aidida. Dowództwo wierzyło, że osłabi to jego pozycję w Somalii i doprowadzi do zmniejszenia jego wpływów. 3 października około godziny 15,00 do Mogadiszu wyruszył oddział 75 Rangersów, którzy mieli dokonać błyskawicznej akcji porwania zastępców. Niestety, na miejscu wydarzenia przybrały nieoczekiwany obrót. Dwa helikoptery typu Black Hawk zostały zestrzelone przez Somalijską milicję pozbawiając oddziały naziemne dostatecznej osłony. Niemalże z minuty na minutę misja szturmowa zmieniła się w ratunkową. Rozrzuceni po Mogadiszu Rangersi musieli walczyć z przeważającymi siłami wroga. Bitwa, jaka wtedy rozgorzała trwała aż do ranka dnia następnego. W jej wyniku śmierć poniosło 18 Amerykanów, 73 odniosło rany. Straty Somalijczyków nie są znane, szacuje się, że w ciągu kilkunastu godzin zginęło ich ponad 1000...

Black Hawk Down (Helicopter w ogniu) – pelny film
https://youtu.be/j5B1xgn9xE0

Mar-Basia
09-12-2016, 20:52
9 grudnia 1961 roku, hitlerowski zbrodniarz Adolf Eichmann został skazany na karę śmierci za zbrodnie przeciw ludzkości, zbrodnie wojenne, zbrodnie przeciw ludności żydowskiej i przynależność do zbrodniczej organizacji. Był pomysłodawcą i wykonawcą plany "Ostatecznego Rozwiązania Kwestii Żydowskiej.

http://historia.wp.pl/title,Nazistowski-zbrodniarz-Adolf-Eichmann-skazany-na-smierc,wid,16239253,wiadomosc.html


Plan "ostatecznego rozwiązania" (die Endlösung der Judenfrage) zakładał wymordowanie wszystkich Żydów przebywających na terytorium okupowanym przez III Rzeszę i jej sojuszników. W wyniku zaplanowanej i precyzyjnie przeprowadzonej akcji, życie straciło ok. 6 milionów ludzi.

Po wojnie, pod zmienioną, tożsamością przebywał w amerykańskim obozie jenieckim. W lutym 1946 roku udało mu się uciec. Początkowo pracował jako drwal. Za zaoszczędzone pieniądze kupił następnie fermę drobiu, a gdy jego nazwisko zaczęło pojawiać się coraz częściej w gazetach, przeniósł się do Skandynawii. Tam równie nie czuł się bezpiecznie, dlatego w ślad za innymi nazistami, przeniósł się do Argentyny.

W lipcu 1950 r. przybył do Buenos Aires pod przybranym nazwiskiem - Ricardo Klement. Na miejscu otrzymał pomoc od innych byłych SS-manów, którzy wyemigrowali do Argentyny. Czuł się na tyle pewnie, że sprowadził swoją rodzinę.
http://historia.wp.pl/title,Nazistowski-zbrodniarz-Adolf-Eichmann-skazany-na-smierc,wid,16239253,wiadomosc.html

NIGDY WIECEJ !!!!

Mar-Basia
09-12-2016, 21:06
9 grudnia 1916 – Weszla do obiegu marka polska.
W 1916 r. na skutek przesunięcia frontu wschodniego całe XIX-wieczne Królestwo Polskie i zdecydowana większość etnicznych ziem polskich znalazły się pod okupacją koalicji Niemiec i Austrio-Węgier. Na terenach danego zaboru rosyjskiego Niemcy utworzyli Generalne Gubernatorstwo Warszawskie (nie mylić z Generalnym Gubernatorstwem utworzonym przez nazistowskie Niemcy podczas II wojny światowej). 9 grudnia 1916 r. jedyną oficjalną walutą na tym terenie stała się drukowana przez okupanta marka polska, dzieląca się na 100 fenigów. W obiegu były monety o nominałach 1, 5, 10 i 20 fenigów oraz banknoty o nominałach od 1/2 do 1000 marek polskich (mkp). Na banknotach pojawił się biały orzeł, po raz pierwszy od powstania listopadowego oficjalnie.
http://************.pl/zloto-metale-szlachetne/0197-historia-waluty-polskiej-cz-iv-xx-wiek/

Troche z historii:
HISTORIA WALUTY POLSKIEJ, CZĘŚĆ I: POLSKA PIASTÓW
http://mysaver.pl/pieniadze-po-godzinach/historia-waluty-polskiej-czesc-i-polska-piastow/

Historia waluty polskiej, cz. II – Polska Jagiellonów
http://************.pl/zloto-metale-szlachetne/0168-historia-waluty-polskiej-cz-ii-polska-jagiellonow/

Historia waluty polskiej, cz. III – I Rzeczpospolita
http://************.pl/zloto-metale-szlachetne/0184-historia-waluty-polskiej-cz-iii-rzeczpospolita/

Historia waluty polskiej, cz. IV – XX wiek
http://************.pl/zloto-metale-szlachetne/0197-historia-waluty-polskiej-cz-iv-xx-wiek/

Mar-Basia
09-12-2016, 23:32
9 grudnia to Międzynarodowy Dzień Przeciwdziałania Korupcji, ustanowiony przez Zgromadzenie Ogólne ONZ w 2003 roku przy okazji uchwalenia Konwencji Przeciwko Korupcji. Problem korupcji jest problemem historycznie uwarunkowanym – wiąże się z tradycjami klientelistycznymi, stanowi pewien wzorzec relacji między władzą a obywatelami, żeruje na kryzysach, a w systemach opartych na niedoborze pozwala organizować alternatywny obieg dóbr i możliwości. Warto więc ją badać, przede wszystkim jednak należy ją zwalczać.


Komentarz zbyteczny :) :) :) :) :)

Mar-Basia
10-12-2016, 00:06
9 grudnia 1985 roku zmarl Ireneusz Iredynski - polski prozaik, dramaturg, poeta, scenarzysta, autor tekstów piosenek oraz twórca licznych słuchowisk radiowych.
Postac bardzo kontrowersyjna. Uwielbial skandale. Kochal je wywoływac. Ubarwial, jak mogl, zycie pisarza w socrealizmie.
Wiele moglaby o nim powiedziec jedna z jego zon – pani Jadwiga Staniszkis, ktora miala z nim “toksyczny zwiazek”.
Opowiadając o nim, literaci, reżyserzy, przyjaciele nie mogą się nadziwić, w jaki wielu rodzajach twórczości się odnajdował: dramaty, poezja, film. Pracował niesłychanie szybko, potrafił w jedną noc napisać cały rozdział powieści, w tydzień – cały scenariusz.

Znany jest z ostrych, czasem wulgarnych wyczynów. Niekiedy bójek. Był mężczyzną o mrocznym, nieokiełznanym charakterze. Jedni mówią o nim jak o okrutniku („Zdarzało się, ze uderzył kobietę” – wspomina jego była partnerka życiowa Jadwiga Staniszkis), inni – jak o geniuszu, drugim Dostojewskim.

„Zabawny. Trochę bandyta, trochę wariat, duży alkoholik” – tak pisał o nim Stefan Kisielewski w swoim Abecadle.

Był bardzo zdolny i płodny literacko. Utrzymywał się z pisania, nie musiał pracować. Tego mu zazdroszczono.

W swoich utworach poruszał temat wiecznego niezrozumienia między kochankami, między mężczyzną i kobietą. Jego dialogi są pełne zgrzytów, niedopowiedzeń, miłosnych wyznań pomieszanych z wzajemnie sobie czynioną podłością. Tu w miłości, niczym u Dostojewskiego czy Nałkowskiej, zawsze jest zadra, nigdy nie ma sielanki (na przykład w utworach: Okno, Ukryty w słońcu, Związki uczuciowe, Anatomia miłości).

Niegasnący temat to także wyobraźnia twórcza, zmyślenie i kłamstwo jako remedium na szarą rzeczywistość (Dzień oszusta).

Po krótkim, burzliwym, pełnym ekscesów życiu (miał dwa małżeństwa i trzy poważne związki, przeżył wyrok sądowy, podobno niesłuszny, za gwałt) Iredyński ciężko chory (alkoholizm) zmarł w wieku czterdziestu sześciu lat.


Nikt z ludzi, z którymi spędziłem wiele dni, miesięcy, lat, nie unikał tak bezwzględnie, wręcz demonstracyjnie rozmów o rodzicach jak Irek. Nie mówił o rodzeństwie, rodzinnym domu czy mieście, z którego przyjechał do Warszawy. I nigdy go o to nie zapytałem.

Iredyński jakby wychynął z przestrzeni bezimiennej, z nie istniejącego krajobrazu, nikt go nie wychował, a nawet nikt go nie urodził. To znaczy nikt, do kogo chciałby się przyznać.

Teraz pojmuję jego samotność, człowieka, który sam siebie wychował, ukształtował i który bardzo wcześnie zdecydował, że będzie pisarzem.
I został. Dobrym.

*
Irek i garnął się do ludzi, i im nie ufał. Wcześnie dojrzał, a to, co brano u niego za bufonadę czy cynizm, było często bezbronnością, na początku intelektualną, i samoobroną. Tarczą. Aż w końcu pozostał chłodny atak na wszystko, na życie.

Czy aż tak chłodny, jeśli do tego potrzebne były hektolitry zagrzewającej wódki? Dodającej odwagi, wyzwalającej agresję, wspomagającej przy reżyserowaniu scen, które zawsze miały coś udowodnić. że oto ja, Irek Iredyński, jestem lepszy od innych i każdej sytuacji potrafiący sprostać.

*
Inteligencja, czujność, pamięć. Czy za pozą człowieka, widoczną, prawie sterczącą z niego, zawsze się coś kryje? Kryje się. Wrażliwość, lękliwość, wredność. Ciekawe, że nie musi się kryć odwaga, otwartość, a nawet prawość. To za odwagą, za jej plecami chowają się wszystkie zalety i wady. Odwagę trzeba umieć w sobie powołać, a czasem trzymać, żeby i ona nie uciekła.
Zrodlo: Roman Śliwonik, "Portrety z bufetem w tle", Warszawa 2001

Mar-Basia
10-12-2016, 17:35
W dniu 10 grudnia 1911 roku, Maria Sklodowska-Curie, legenda swiatowej nauki odebrala druga nagrode Nobla. Jest do dnia dzisiejszego jedyna kobieta w nierownym swiecie dla kobiet, ktora ma dwukrotnego Nobla. W tamtych czasach bylo wrecz nie do pomyslenia aby kobieta studiowala,byla profesorem na uniwersytecie, naukowcem... a juz otrzymanie nagrody Nobla nie bylo latwe do strawienia. Przy pierwszej nagrodzie usilowano ja zepchnac do roli zrecznej asystentki, oddanej pomocnicy w laboratorium swego malzonka – “która doczepiła swoje imię do jego odkryć”.
Po ogloszeniu przez Szwedzka Akademie, ze przyznano jej drugiego Nobla z chemii – rozne gadzinowki i brukowce rozpetaly skandal na temat jej prywatnych relacji ze dobrym przyjacielem rodziny Curie, z fizykiem Paulem Langevinem. Doszlo do tego, ze zasugerowano Marii Sklodowskiej-Curie aby nie odbierala nagrody osobiscie.
Wszyscy moi koledzy odpowiedzieli, że nie chcą, aby Pani tu przyjeżdżała. Ja również błagam, aby została Pani we Francji; ponieważ nikt nie może przewidzieć, co by się stało podczas wręczania nagrody
Christopher Aurivillius, sekretarz szwedzkiej Królewskiej Akademii Nauk

Panowie pomylili sie z adresem – Marie Sklodowska-Curie osobiscie odebrala w Sztokholmie drugiego Nobla. Nic sie nie wydarzylo z tego co “przewidywal” Christopher Aurivillius. Maria Sklodowska-Curie zostala powitana z szacunkiem i sympatia….a Szwedzkie Zrzeszenie Kobiet Uczonych wydalo na jej czesc wspanialy bankiet.

A tu “szczegoly” sensacji . Wyobrazam sobie jak by szalaly dzisiejsze gadzinowki…i rozhisteryzowane paniusie. :) :)
Gdyby w 1910 roku istniały serwisy plotkarskie, wiadomość o romansie noblistki Marii Skłodowskie-Curie z żonatym Paulem Langevinem, ojcem 4 dzieci, na długo przykułaby ich uwagę. Tak samo było ponad sto lat temu, kiedy prasa we Francji, USA, Szwecji i Wielkiej Brytanii długo karmiła się tym tematem, a członkowie Komitetu Noblowskiego zastanawiali się, jak zniechęcić Marię Skłodowską-Curie do przyjazdu do Sztokholmu w celu odebrania drugiego Nobla. Tłum krzyczał pod jej domem: "Precz z cudzoziemką!", a dziennikarze pojedynkowali się o jej dobre imię.
http://historia.wp.pl/title,Romans-Marii-Sklodowskiej-Curie-i-Paula-Langevina,wid,16151400,wiadomosc.html?ticaid=1183d 1

Mar-Basia
10-12-2016, 17:46
10 grudnia 1939 r. – tego dnia i dzień wcześniej NKWD aresztowała we Lwowie 2 tysiące polskich oficerów.

Osadzono ich w więzieniu, tzw. Brygidkach, potem wywieziono do Rosji gdzie zostali potem wymordowani, a często spaleni żywcem przez NKWD po wybuchu wojny niemiecko – sowieckiej. Podobny los spotkał osoby przetrzymywane w innych lwowskich więzieniach – Zamarstynów i na ulicy Łąckiego. Takich zbrodni NKWD dokonało też we wszystkich więzieniach, których nie mogło ewakuować – w Drohobyczu, Czortkowie, Samborze, Brzeżanach, Złoczowie, Borysławiu, Łucku, Włodzimierzu Wołyńskim, Nadwórnej, Busku, Berezweczu oraz na pozostałych okupowanych przez sowietów obszarach Polski.
Zrodlo: http://kresy24.pl/

NIGDY WIECEJ !!!

Mar-Basia
10-12-2016, 19:53
10 grudnia 1812 - Francuzi opuszczaja Wilno.

1812 byl to rok, w ktorym rozstrzygnely sie losy Europy i swiata oraz rok w ktorym Wilno odegrało wazną role w czasie kampanii Napoleona Bonaparte, ktory po wielkich zwyciestwach lat 1805, 1806-1807 i 1809, byl faktycznym wladca Europy.

Mimo tego, wojna w Rosji nie byla taka, jakiej chcial Napoleon. Rosjanie nadal byli w odwrocie, na tylach armii francuskiej wybuchaly powstania chlopow. Po bitwie pod Borodino,14 wrzesnia Napoleon zajał Moskwe, lecz armii rosyjskiej nie rozbil . Gdy rozpoczely sie pozary, a rokowania z carem o pokoju nie daly zadnych rezultatow,19 pazdziernika Wielka Armia wyszla z Moskwy. Co było potem - wszyscy wiemy…Berezyna. 20 tysiecy wykonczonych zolnierzy, ktorym udalo sie przebic, w oplakanym stanie dotarlo do Wilna. Koscioly i klasztory zamieniono w magazyny zboza i szpitale.Nie wystarczalo rak do grzebania masowo umierajacych zolnierzy. Artyleria Armii rosyjskiej obstrzeliwala Wilno. Wieczorem 9 grudnia, Francuzi w 20-stopniowym mrozie zaczeli wycofywac sie z Wilna na Kowno, pozostawiajac zapasy zywnosci. Ginelo tysiace zolnierzy. 10 grudnia 1812 roku Wilno zajely ponownie, na ponad stulecie – wojska rosyjskie.
10 grudnia do rosyjskiej niewoli dostało się 9800 żołnierzy, 7 generałów oraz 5200 rannych i chorych w wileńskich szpitalach. Na ulicach Wilna leżało 40 tys. trupów żołnierzy napoleońskich. Łącznie w tych dniach w rejonie miasta zginęło ich 80 tysięcy. Zwłoki te leżały na ulicach aż do wiosny i dopiero wtedy władze rosyjskie w obawie przed epidemią zorganizowały pochówek w wałach umocnień miejskich. Część zwłok palono w ogromnych stosach na Zwierzyńcu. W 2002 r. znaleziono miejsce pogrzebania 3 tys. żołnierzy i w następnym roku uroczyście pochowano ich szczątki na Cmentarzu Antokolskim.
"Cóż to jest tron? Kawałek drewna pokryty aksamitem." (Napoleon Bonaparte)

Mar-Basia
10-12-2016, 20:28
10 grudnia 1980 –zwiazany z Wilnem polski poeta Czesław Miłosz odebral Literacka Nagrode Nobla za caloksztalt tworczosci, przyznana 9 pazdziernika.
Poezji Milosza poswięcono wiele opracowan.
Po zajęciu Wilna przez sowietów w 1939 r. i przekazaniu go Litwinom Miłosz przyjął obywatelstwo litewskie. Okres okupacji niemieckiej spędził w Warszawie, a po wojnie został dyplomatą komunistycznej Polski w USA i attaché kulturalnym w Paryżu, gdzie w 1951 r. poprosił o azyl polityczny. W 1960 r. przeniósł się do Stanów Zjednoczonych, gdzie wykładał literaturę słowiańską na uniwersytecie w Berkeley i na Harvardzie. W PRL został oficjalnie uznany za zdrajcę, odrzucany był także przez dużą część polskich środowisk emigracyjnych, które zarzucały mu wcześniejsze poparcie dla komunizmu w Polsce.
Pare ciekawych anegdot o Czeslawie Miloszu:
Czytaj więcej: http://www.nto.pl/magazyn/reportaz/art/4446815,6-anegdot-o-czeslawie-miloszu,id,t.html
http://wiadomosci.onet.pl/anegdoty-i-wspomnienia-o-czeslawie-miloszu/n69nr
http://www.mgok.ogrodzieniec.pl/aktualnosci/513#

No tak, trzeba umierać
No tak, trzeba umierać.
śmierć jest ogromna i niezrozumiała.
Na próżno w Dzień Zaduszny chcemy usłyszeć głosy
z ciemnych podziemnych krain, Szeolu, Hadesu.
Jesteśmy igrające króliczki, nieświadome, że pójdą pod
nóż.
Kiedy zatrzyma się serce, następuje nic,
mówią moi współcześni wzruszając ramionami.

Chrześcijanie stracili wiarę w surowego Sędziego,
który skazuje grzeszników na kotły z wrzącą smołą.

Ja odniosłem korzyści z czytania Swedenborga,

U którego żaden wyrok nie spada z wysoka,

I dusze umarłych ciągnie jak magnes do dusz
podobnych

Ich karma, jak u buddystów.

Czuję w sobie tyle nie wyjawionego zła, że nie
wykluczam mego pójścia do Piekła.

Byłoby to zapewne Piekło artystów,

To znaczy ludzi, którzy doskonałość dzieła

Stawiali wyżej niż swoje obowiązki małżonków, ojców,
braci i współobywateli.

Czesław Miłosz

Mar-Basia
10-12-2016, 21:05
10 grudnia 1870 –urodzil sie Ferdynand Ruszczyc – wybitny polski malarz, grafik, rysownik, pedagog i scenograf. Jeden z najwybitniejszych tworcow okresu Mlodej Polski reprezentujacy symbolistyczny nurt sztuki modernizmu.
Zyciem i tworczoscia byl blisko zwiazany z Kresami.

Zaliczany do młodopolskich pejzażystów, dla nas jest interesujący ze względu na kresowe inspiracje swojej twórczości i wkład jaki wniósł w życie artystyczne i naukowe Wileńszczyzny. To właśnie w Wilnie odbyła się w 1899 roku pierwsza wystawa jego prac.
Jeden z najbardziej znanych jego obrazów to „Ziemia”.
http://www.klub.senior.pl/galeria/images/3609/large/1_10_grudnia_-_Ruszczyc_Ziemia.jpg
“Ziemia”

Malarskich motywow dostarczaly mu wakacyjne wyjazdy na Krym (1894, 1895), Rugie, Bornholm i poludniowe wybrzeze Szwecji (1896, 1897). W 1898 odbyl podroz poprzez kraje Europy: Berlin, Kolonie, Paryz, Dunkierke, Ostende, Bruksele, Bazylee, Lucerne, Lugano, Mediolan, Wenecje i Wieden.

Bardzo ciekawe opracowanie o zyciu i tworczosci Ferdynanda Ruszczyca – Ireny Kossowskiej z Instytutu Sztuki Polskiej Akademii Nauk, kwiecień 2004
http://culture.pl/pl/tworca/ferdynand-ruszczyc

Jego kompletne malarstwo. Warto zobaczyc.
Ferdynand Ruszczyc
https://www.pinakoteka.zascianek.pl/Ruszczyc/Ruszczyc_bio.htm

Ferdynand Ruszczyc
https://youtu.be/pNG6sp9GOQw

Ruszczyc Ferdynand
https://youtu.be/A63OgagHVgc

http://www.klub.senior.pl/galeria/images/3609/large/1_10_grudzien_-_Wn_trze_salonu_w_Bohdanowie_-Malwy_-.jpg
“Salon w Bohdanowie – Malwy”

Mar-Basia
11-12-2016, 21:53
Dokladnie 50 lat temu – 11 grudnia 1964 roku – “Che” Guevara wystapil przed Zgromadzeniem Ogolnym Organizacji Narodow Zjednoczonych w Nowym Jorku – oskarzajac USA za “najazd” na terytorium Kuby, zaatakowal rowniez USA za ich prowadzone akcje w Kongo, Wietnanie, Laosie I Kambodzy.

Kim naprawde byl Che Guevara? Duzy znak zapytania. Czy z jego wizerunkiem stworzonym przez ludzi zahipnetyzowanych tym “bohaterem” da sie polemikowac? Sprobujmy zajrzec pod “dywanik” !
Ciezko zapomniec slowa, ktore wtedy wyrzucil z siebie:
„No pewnie, że wykonujemy egzekucje!” – deklarował, przy wtórze okrzyków zachwytu swego ciała. – „I będziemy wykonywać egzekucje tak długo, jak to koniecznie! To śmiertelna wojna z wrogami rewolucji!”
Przy innej okazji wykrzykiwal w trybunale:
„Nie trzeba mi dowodu, aby rozstrzelać człowieka. Potrzebuję jedynie dowodu, że koniecznym jest go rozstrzelać!”
I wlasnie takim czlowiekiem zachlystuja sie do dzisiaj media, politycy, intelektualisci, naukowcy….pisarze, poeci…aktorzy nie wspominajac o slawnych gwiazdach Hollywood. Magazyn Time, wydanie z 14 czerwca 1999 roku, Vol.153 No.23, oddal mu honor, umieszczajac go wsrod “100 najwazniejszych ludzi XX wieku”.
http://www.ranker.com/list/time-magazine-100-most-important-people-of-the-20th-century/theomanlenz
http://www.klub.senior.pl/galeria/images/3609/large/1_Times.jpg
Zapomnieli pewnie dodac, ze ten ich idol…czlowiek czcony na ich tatuazach, koszulkach, kiedy byl dyrektorem wiezienia “La Caba Fortress” w roku 1959, pomagal zakladac i indokrynowac kubanska tajna policje. Do dzisiaj najwiekszy fresk z Che ozdabia kubanskie Ministerstwo Spraw Wewnetrznych, kwatere tajnej, szkolonej przez KBG I STASI, policji.
(wedlug: Humberto Fontova – “Che Guevara: 39 Years of Hype” ( Che Guevara: 39 lat medialnego nadymania)
http://www.amigospais-guaracabuya.org/oaghf072.php
http://humanevents.com/2006/10/06/ernesto-che-guevara-39-years-of-hype/
No i nie nalezy zapomniec o filmie francusko-amerykanskim, ktory wyszedl w roku 2008. Czterogodzinnej sadze, skladajacej sie z dwoch parti: “Che – Rewolucja” (Argentina i Guerilla), Stevena Soderbergha, gdzie jego “Che” jest medrcem i dobrym czlowiekiem. Rozumie ludzi. Leczy ich ciala i dusze….a tych, ktorych uleczyc nie mozna, zwalcza z bronia w reku. Jest nawiedzony przez prawde i dobro. Symbol marzen o lepszym swiecie.
Aktor Benicio del Toro interpretujacy role Che Guevara zdobyl nagrode za meska interpretacje w czasie 61 Festiwalu Filmowego w Cannes.

Dodam od siebie - tylko, ze w swiecie ktory pragnal zbudowac, nie chcialby mieszkac nikt przy zdrowych zmyslach.
Che Guevara był dogmatykiem i niereformowalnym fanatykiem. Nawet gdy dostrzegał własne błędy, uciekał do przodu, w jeszcze skrajniejsze dogmaty. Tak bardzo kochał Człowieka i Ludzkość, że ludzie byli dlań zaledwie mierzwą, z której trzeba ulepić Nowego Człowieka i Nowe Społeczeństwo. Nie stworzył ani jednego, ani drugiego. Pozostała Kuba, do której budowy walnie się przyczynił: niemal doskonałe państwo policyjne zamieszkane przez ludzi pogrążonych w niewoli, ruinie i nędzy, które trwają tam ponad 40 lat po śmierci Bohaterskiego Partyzanta.

Zeby bylo jasniej…wyjete spod dywanika: w 1997 roku, 30 lat po smierci Che Guevary, Kubanczykom przyslugiwalo legalnie 2 kg ryzu i pol kilo fasoli na miesiac, cwierc kilo miesa na rok, 100 g pasty sojowej na tydzien i 4 jajka na miesiac. (ksiazka ALVARO VARGAS LLOSA –“ MIT CHE A PRZYSZŁOŚĆ WOLNOŚCI”)
Kluczową postacią politycznej mitologii Ameryki Łacińskiej jest Che Guevara. Stanowi on ucieleśnienie najbardziej tragicznych w skutkach kłamstw, leżących u podstaw opóźnienia w rozwoju całego regionu w drugiej połowie dwudziestego wieku. Ucieleśnia także ideologiczną formę dyskryminacji, w ramach której wielu Europejczyków i Amerykanów akceptuje fakt, iż niektóre kraje Ameryki Łacińskiej stanowią zaprzeczenie liberalnej demokracji oraz gospodarki rynkowej. W tej niezbyt obszernej książce staram się sprowadzić mit Che Guevary na ziemię oraz pokazać mroczną stronę człowieka, który zbyt długo cieszył się statusem politycznego świętego. – pisze Alvaro Vargas Llosa.
http://www.nieprzeczytane.pl/Mit-Che-a-przyszlosc-wolnosci,product241151.html

Ernesto Che Guevara - kim naprawdę był człowiek, który został ikoną rewolucji?
http://wiadomosci.wp.pl/kat,1020223,title,Ernesto-Che-Guevara-kim-naprawde-byl-czlowiek-ktory-zostal-ikona-rewolucji,wid,14992792,wiadomosc.html?ticaid=1183e 3
Kiedys Che Guevara napisal, ze podczas rewolucji sa tylko dwa wyjscia: zwyciestwo albo smierc. Spotkalo go to drugie. Chcac wywolac nastepna rewolucje w rodzinnej Argentynie zaczal swoj marsz do wolnosci od sasiedniej Boliwii. Nie przewidzial, ze bedzie to ostatni przystanek w jego karierze wielkiego rewolucjonisty. 8 pazdziernika 1967 roku dostal siew rece boliwijskich zolnierzy. Zostal ranny, a nastepnego rostrzelany. Swiadkowie jego pojmania twierdza, ze sam oddal sie w rece zolnierzy i blagal na kolanach o litosc, skowyczac by go nie zabili. Chcial im udowodnic, ze bedzie dla nich wiecej wart zywy niz martwy. Tchorzostwo czy starch przed smiercia?
Rząd Boliwii utajnil miejsce pochowku rewolucjonisty. Grob, w ktorym został pochowany odnaleziono po 30 latach.
http://www.klub.senior.pl/galeria/images/3609/large/14_1.jpg
Szczatki Che Guevary przewieziono do Hawany, gdzie Fidel Castro urzadzil mu pogrzeb z honorami panstwowymi.
A tu wielki monument w Havanie, ktory kiedys pstryknelam.
http://www.klub.senior.pl/galeria/images/3609/large/1_5.JPG
Dzisiaj tysiace ludzi na swiecie nosi koszulki z jego wizerunkiem, we Wloszech wytapetowano uliczne mury plakatami z jego wizerunkiem autorstwa lewicowego publicysty Giangiacomo Feltrinelli, liczne graffiti, wystawy sztuki wspolczesnej, reklamy “czlowieka w berecie z gwiazka i broda”, w Australi jedza lody “Cherry Guevara”, etykietki na slynnych wodkach, wody kolonskie, markowe buty… ale czy wiedza kim naprawde byl ich idol?
Che zajmuje jedno z kluczowych miejsc w panteonie lewicowych bóstw. Jednym z jego licznych wyznawców jest Carlos Santana, który na uroczystość wręczenia Oskarów przyszedł ubrany w koszulkę z jego wizerunkiem i mówił, że jego idol kierował się w życiu jedynie "współczuciem i miłością”. Ciekawe czy wypowiadając te słowa ten znany muzyk rockowy wiedział o tym, że to właśnie Che zakazał na Kubie słuchania jego piosenek. "Praca zrobi z was mężczyzn” taki napis figurował nad bramą główną obozu dla tych, których uznano za zniewieściałych i dla młodzieży słuchającej zakazanego rock and rolla lub noszącej długie włosy. Dziś długo by wymieniać światowe sławy, które deklarują swoje przywiązanie do Argentyńczyka. Mike Tyson wytatuował sobie jego twarz na klatce piersiowej, Angelina Jolie w intymnym miejscu, a Johnny Depp nosi biżuterię z jego postacią.Przykładów oddawania mu hołdu dostarcza także kino. "Dzienniki motocyklowe” Roberta Redforda, spotkały się z owacjami na stojąco, na przedpremierowym pokazie dla kinowej śmietanki zebranej na festiwalu w Sundance.

człowiek, któremu przypisuje się odpowiedzialność za prawie 10 tysięcy egzekucji, przy czym od 800 do 1700 osób miało zostać zamordowanych z jego ręki. Jest on także współodpowiedzialny za dwa miliony kubańskich uchodźców i za śmierć poniesioną przez prawie 80 tysięcy tych, którym nie udało się wydostać z wyspy.
Fakty nie pozostawiaja zludzen.Wizerunek Che Guevary, z ktorym tak wielu lubi sie dzis obnosic, to wizerunek jednego z najwiekszych zbrodniarzy XX wieku.

Mar-Basia
11-12-2016, 22:08
150 lat temu, 11 grudnia 1866 r., z remizy przy ulicy Inżynierskiej 6 na warszawskiej Pradze wyjechał pierwszy wagon "Żelaznej Drogi Konnej". Był to jeden z pierwszych na świecie miejskich tramwajów konnych przewożących ludzi.
Wcześniej tramwaje konne zaczęły kursować w Nowym Jorku (1832), Nowym Orleanie (1835), Paryżu (1854), Londynie (1860), Genewie (1862), Petersburgu (1863) Wiedniu i Berlinie (1865). W Londynie od 1863 r. funkcjonowało również metro, na które Warszawa musiała czekać jeszcze ponad 100 lat.
Warszawiacy nazwali nowy środek lokomocji "ropuchą" i trudno nie przyznać im racji oglądając pojazd uwieczniony na znanej rycinie Wojciecha Gersona, który "sportretował" w 1867 roku tramwaj na skrzyżowaniu Marszałkowskiej i Świętokrzyskiej
http://dzieje.pl/rozmaitosci/stoleczne-tramwaje-maja-poltora-wieku
"Pomiędzy warszawiakami panuje dość jednomyślna opinia, że tramwaje należą do najpiękniejszych wynalazków XIX-go wieku" - napisał Bolesław Prus w "Kurierze Warszawskim" (nr 170, 1883 r.).
W końcu 1883 r. miejska sieć liczyła 21,5 km, zatrudniała 250 ludzi i 384 konie. 80 wagonów obsługiwało 11 linii, przewożąc w ciągu roku 10 mln pasażerów. Linie nie miały numerów tylko kolory - ponad połowa ówczesnych warszawiaków była analfabetami
Program dzisiejszy (11.12.2016):
Dzisiaj, z okazji wyjazdu pierwszej “ropuchy” o godzinie 12-ej wyruszyla na warszawskie ulice z Placu Narutowicza parada zabytkowych tramwajow.
Natomiast 12 grudnia w Muzeum Łowiectwa i Jeździectwa w Łazienkach - d. Koszary Kantonistów - otwarta zostanie wystawa "Początki komunikacji miejskiej w Warszawie Tramwaje konne 1866-1908".

Mar-Basia
11-12-2016, 22:28
10 grudnia 1876 – w Wiszniewie w powiecie grodzienskim urodzil sie Mieczysław Karłowicz – polski kompozytor, dyrygent. Autor m.in. ponad 100 piesni oraz roznych utworow orkiestrowych, w tym 6 poematow symfonicznych. Przedstawiciel nurtu poznego romantyzmu. Rownież taternik, fotografik i publicysta.
https://pl.wikipedia.org/wiki/Mieczys%C5%82aw_Kar%C5%82owicz
8 lutego 1909 Mieczysław Karłowicz zginął w Tatrach przysypany lawiną na wschodnich zboczach Małego Kościelca, w trakcie wycieczki narciarsko-fotograficznej. W miejscu tym stoi obecnie kamień – pomnik zwany Kamieniem Karłowicza z napisem: Non omnis moriar (nie wszystek umrę). Umieszczona na nim swastyka to popularny na Podhalu krzyżyk niespodziany, a zarazem symbol nieskończonej Istoty, harmonii uniwersalnej, związku Kola i Krzyża, najwyższej Zasady i Energii i wiru stworzenia. Nie ma nic wspólnego z symbolem nazistowskim. Mimo związków kompozytora z górami w żadnym jego utworze muzycznym nie znalazło się bezpośrednie odbicie Tatr, ich przyrody, góralskiego folkloru czy też wspomnień artysty z tatrzańskich wypraw.
http://www.klub.senior.pl/galeria/images/3609/large/1_11_grudzien_-_Kamie__Kar_owicza_a1.jpg
Głaz (zwany Kamieniem lub Wantą Karłowicza) upamiętniający miejsce śmierci kompozytora w Tatrach

Wiecej o Mieczyslawie Karlowiczu:
http://z-ne.pl/s,doc,25669,1,1722,miedzy_muzyka_a_gorami_-_mieczyslaw_karlowicz.html
http://www.portalgorski.pl/na-szlaku/tatry/tatrzanscy-artysci/3179-mieczyslaw-karlowicz

Mimo związkow kompozytora z gorami w zadnym jego utworze muzycznym nie znalazlo sie bezposrednie odbicie Tatr, ich przyrody, goralskiego folkloru czy tez wspomnien artysty z tatrzanskich wypraw.

Do tragicznej smierci kompozytora nawiazal Wojciech Kilar w poemacie symfonicznym “Kościelec”
kościelec 1909 - w. kilar
https://youtu.be/u1iuvGqAAaU?list=RDu1iuvGqAAaU
Kościelec 1909 (1976) - poemat symfoniczny napisany na 75-lecie Filharmonii Narodowej, nawiązujący do tragicznej śmierci Mieczysława Karłowicza
Karłowicz 08.02.1909 - avalanche in the Tatra Mountains / Karłowicz 08.02.1909 - lawina w Tatrach
https://youtu.be/TwnDlGIQDAg

Karol X
11-12-2016, 23:27
Witaj Basiu.
Poczytalem sobie,posluchalem.
Zwrocilem uwage na pewien szczegol.

A tu ciekawy link do ostatniej trasy Karlowicza.
https://www.youtube.com/watch?v=PaWOb7aHB9g

Mar-Basia
12-12-2016, 21:33
Karolu :)

12 grudnia 1586 - zmarl Stefan Batory, „z Bożej łaski król Polski, wielki książę litewski, ruski, pruski, mazowiecki, żmudzki, kijowski, wołyński, podlaski, inflancki i książę siedmiogrodzki”.
Stephanus, Dei gratia rex Poloniae et magnus dux Lithuaniae, Russiae, Prussiae, Masoviae, Samogitiae, Kiioviae, Volhyniae, Podlachiae, Livoniaeque, necnon princeps Transylvaniae.

Stefan Batory niezwykle pozytywnie wpisał sie w historie naszego kraju.
Dobry król i dobry czas w dziejach Rzeczypospolitej
Krótki życiorys Stefana Batorego
https://biografia24.pl/stefan-batory/

Wielki krol i mezny wodz, choc z importu....wegierskiego, pochodzacy z Siedmiogrodu. Wladca elekcyjny, nigdy nie nauczyl sie mowic jezykiem swoich podwladnych i malzonki Anny Jagielonki, za to biegle wladal kilkoma innymi jezykami. Z polskimi poddanymi porozumiewal sie za pomoca laciny, szeroko znanej wsrod szlachty i duchowienstwa.
Jedną z oryginalnych sytuacji z tym związanych był dialog jaki wywiązał się między królem a łacińskim (rzymskokatolickim) arcybiskupem Lwowa. Arcybiskup ów zagadnął monarchę (pełną błędów łaciną), jak to jest możliwe, aby król polski nie władał językiem swoich poddanych. Na to Stefan Batory odparł pytaniem, jak to jest możliwe, aby łaciński arcybiskup nie mówił po łacinie?
http://www.klub.senior.pl/galeria/images/3609/large/1_1.Batory_krol_-_Jan_Matejko.jpg
(Stefan Batory – Jan Matejko)

Stefan Batory jest wzrostu słusznego, budowy silnej, chudy; nosi wąsy jak stary żołnierz. Ubiera się skromnie po węgiersku; na głowie nosi kołpaczek przycięty krótko z piórem rzekomo kapłoniem, lecz które rzeczywiście kapłoniem nie jest. (...) Żyje jak najoszczędniej. Posiada przy tem następne cztery wielkie zalety. Po pierwsze jest dobrym katolikiem, po wtóre lubi słuchać cudzej rady, po trzecie, wykonywa natychmiast to, co postanowił; po czwarte, nie żałuje swego życia w potrzebie. W sądach cywilnych nader rozważnym i przytomnym jest.
Opis: z listu Dominika Ridolfino, inżyniera wojskowego w służbie Stefana Batorego, z 16 lutego 1580 roku

Nie mial latwego startu.
Tuż po koronacji w 1576 r. najpierw musiał uspokoić opozycję oraz okiełznać Wielkie Księstwo Litewskie i Prusy Królewskie, które uparcie chciały na polskiego króla Habsburga. A potem jeszcze Gdańsk odmówił wpuszczenia monarchy, co doprowadziło do wybuchu wojny Rzeczypospolitej z tym miastem.

Pozycie malzenskie monarchy nie bylo ciekawe.

Żonie – 53-letniej Annie Jagiellonce poświęcił tylko trzy noce poślubne, ale ta miała ochotę na znacznie więcej. „Anna chłopa dopadła i gębę wysoko nosi” – napisał w liście do jednego z magnatów litewskich Jan Tarnowski. Na tym jednak dzielenie wspólnego łoża się zakończyło. Batory wycofał się z sypialni Anny, a kiedy ta pewnej nocy zapragnęła go odwiedzić, król… uciekł. Świadkowie mówili potem, że „królowa dostała gorączki i trzeba było jej krew upuszczać”. W końcu król, mając dość humorzastej i wścibskiej matrony uznał, że najlepiej dla niego a i dla kraju będzie jeśli swój czas całkowicie poświęci wojnom i polityce.
http://www.klub.senior.pl/galeria/images/3609/large/1_2.Batory_Jagiellonka.jpg
Para krolewska

Kiedy biskup Stanislaw Karnkowski zaproponowal parze krolewskiej rozwod i ponowny slub krola z kobieta, ktora da mu nastepce tronu. Stefan Batory kategorycznie odmowil rozwodu.

Zmarl 12 grudnia w 1586 r. Przez rok jego trumna znajdowala sie w podziemiu Fary Witoldowej w Grodnie, potem zas zostala przeniesiona do Katedry Wawelskiej.
http://www.klub.senior.pl/galeria/images/3609/large/1_3.Nagrobek_Stefana_Batorego_w_Kaplicy_Mariackiej _na_Wawelu.jpg
Nagrobek Stefana Batorego w Kaplicy Mariackiej na Wawelu
Ciekawostka jest to, że po jego śmierci po raz pierwszy we wschodniej Europie przeprowadzono sekcję zwłok, która potwierdziła, że król nie został otruty.

A tu troche ploteczek…a moze "prawdy historycznej" :D :D w oparciu o ksiazke „Złe kobiety” autorstwa Jana Stradlinga

Czy Stefan Batory miał w rodzinie najprawdziwszego wampira?
http://ciekawostkihistoryczne.pl/2011/03/12/czy-stefan-batory-mial-w-rodzinie-najprawdziwszego-wampira/

Mar-Basia
12-12-2016, 22:31
12 grudnia w 1812 roku na Podolu zmarł Stanisław Trembecki – polski poeta i historyk okresu oświecenia. Większość ówczesnych polskich patriotów uważała go za zdrajcę ojczyzny i Konfederacji Barskiej a także awanturnika. A inni dziękowali Trembeckiemu za piękne przekłądy Lafontaine'a i poezje poświęcone królowi Stanisławowi Augustowi, którego Trembecki był nadwornym poetą.
Po śmierci króla Stanisław Trembecki schronił się u inicjatora spisku targowickiego Stanisława Szczęsnego-Potockiego w Tulczynie. Tam były szambelan królewski zmarł i jest pochowany na tulczyńskim cmentarzu.
W literackiej twórczości Trembeckiego przeplatają się elementy baroku, klasycyzmu i rokoka. Dużo wysiłku poeta poświęcił propagowaniu filozofii oświeceniowej.

http://literat.ug.edu.pl/autors/tremb.htm

Był to mianowicie urodzony hedonista, stale goniący za rozrywką i rozkoszą, chociaż z wiekiem coraz bardziej temperował się pod tym względem, rezygnując ostatecznie z rozkoszy gardła i podniebienia na korzyść tych, jakie jeszcze zdołał wyciągać z lektury, z hazardowej gry w karty oraz – że się tu posłużę terminem samego króla protektora – z „ciemnej rozpusty”. Przeżywane przez poetę rozkosze umysłu objawiły się głównie w prywatnych listach Trembeckiego oraz w jego różnorakich notach i memoriałach, rozkosze ciała znalazły jednak najdoskonalszy wyraz w jego wierszach ulotnych, kolportowanych z ręki do ręki i skrzętnie przepisywanych przez zawodowych kopistów. W nich również – przede wszystkim w okolicznościowych epitalamiach, ale także w ogłoszonych drukiem lafontenowskich bajkach – najlepiej można zaobserwować biologizm i witalizm, a nawet swoisty „animalizm” tego poety, rozkoszującego się wszystkim, co żywe, bujne i prężne.

Adam Mickiewicz byl zarliwym wielbicielem i wytrawnym komentatorem poezji Trembeckiego, ktorego uwazal za jednego z najwybitniejszych poetow polskich.

…hojnie a rozsądnie gospodarującego skarbami, jakie znalazł w mowie ojczystej. „Wskrzeszanie wyrazów niesłusznie zaniedbanych – pisał Mickiewicz o Trembeckim – wcielanie cudzoziemskich z języka pobratymczego, nowych tworzenie, łamanie składni, śmiałych wyrazów i zwrotów używanie, słowem: samowolna, ale szczęśliwa nad mową władza jemu samemu właściwą być się zdaje...”


Do róży

Różo nadobna, kochanko Flory,
Przyjemne oczu pieścidło,
Jakże cię żywe kraszą kolory.
Nad wszelkie milsza barwidło.

Każda jutrzenka staraniem pilnym
Upięknia twoje wzrastanie,
Szczęśliwy, komu losem przychylnym
Twój się kwiatuszek dostanie.

Szczęśliwy zefir, któremu wolno
Twoje rozwiewać odzieży,
Szczęśliwy motyl, który swawolno
Tyle powabów przebieży.

Ach, czemuż i mnie ta kolej mija,
Czemu się i mnie nie godzi?
Twój się dopiero pączek rozwija,
A moje słońce zachodzi.

Do Miłości..
Miłości! nad naszymi pokaż litość jęki!
A że, będąc człowiekiem, więzy twoje znoszę
– Spraw twą rozkosz tak długą, jak są twoje męki,
Lub tak krótkie twe męki, jak są twe rozkosze!

Wiecej poezji....wspanialych bajek Trembeckiego znajdziecie tutaj:
http://biblioteka.kijowski.pl/trembecki%20stanislaw/poezje%20wybrane.pdf

Mar-Basia
13-12-2016, 10:26
Dzisiaj , 13 grudnia 2011 r. obchodzimy 35 rocznicę wprowadzenia stanu wojennego. 13 grudnia 1981 r. o godzinie 6 rano gen. Wojciech Jaruzelski ogłosił, że na podstawie dekretu Rady Państwa wprowadzono stan wojenny na terenie całego kraju. Czołgi na ulicach, zamieszki, strzały do demonstrantów, godzina policyjna, "rozmowy kontrolowane" i niedziela bez Teleranka - tak Polacy zapamiętają te straszne chwile.

http://www.klub.senior.pl/galeria/images/3609/large/6_2.jpg

13 grudzien 1984 w Warszawie
http://www.klub.senior.pl/galeria/images/3609/large/4_3.jpg

http://www.klub.senior.pl/galeria/images/3609/large/6_5.jpg

http://www.klub.senior.pl/galeria/images/3609/large/3_6.jpg
Wszystkie zdjecia pochodza z archiwow miasta Warszawy

NIGDY WIECEJ !!!!

Mar-Basia
13-12-2016, 15:12
180 lat temu, 13 grudnia 1836 roku urodzil sie Franz von Lenbach – niemiecki malarz, zwiazany z Monachium. Pierwsze jego prace to sceny mysliwskie. Popularnosc zdobyl dzieki portretom, ktore malowal dla osobistosci niemieckich epoki wilhelminskiej : F.Liszta, R.Wagnera, liczne portrety Bismarcka oraz autoportrety.Po pobycie w Rzymie w latach 1858-1859, zaczal malowac idylliczne pejzaze i naturalistyczne sceny rodzajowe.

Malo znany w Polsce…choc w roku 1897 jeden z jego obrazow pt. “Portret Arnolda Böcklina” (ca 1874 rok) zostal podarowany przez kolekcjonerke Marie von Kramsta Slaskiemu Muzeum Sztuk Pieknych we Wroclawiu. Portret zaginal w czasie drugiej wojny swiatowej. Aktualny wlasciciel tego portretu nie jest znany.

http://www.klub.senior.pl/galeria/images/3609/large/1_Portret_Arnolda_B_cklina.jpg
Zrodlo: katalog wystawy w Städtische Galerie im Lenbach-Haus, München 1986

http://www.klub.senior.pl/galeria/images/3609/large/1_Otto_Prince_Bismarck._1895.jpg

Otto Prince Bismarck (1895)

http://www.klub.senior.pl/galeria/images/3609/large/7_2.jpg

Mar-Basia
14-12-2016, 10:27
14 grudnia 1658, Czarnecki "rzucił się przez morze"
W dniu tym polska kawaleria pod wodza Stefana Czarnieckiego – “hetmana z hymnu” , przeprawila sie z konnymi oddzialami przez polkilometrowa ciesnine morska miedzy Jutlandia a wyspa Alsen.
Jozef Wybicki uwiecznil to wydarzenie w “Piesni Legionow” jako przyklad odwagi i niezlomnosci polskich zolnierzy.

"Jak Czarniecki do Poznania, po szwedzkim zaborze, dla ojczyzny ratowania wrócił się przez morze".

Piesn Legionow – Mazurek Dabrowskiego stala sie oficjalnym narodowym hymnem Polski.

Stefan Czarniecki – “hetman z hymnu” byl hetmanem polnym koronnym. Walczyl z Kozakami, Szwedami, wojskami siedmiogrodzkimi, Moskwa. Mimo wielu niepochlebnych opinii o hetmanie jest pewne, ze na pierwszym miejscu uwazano go za wzor zolnierza i patrioty. Dowodce i specjaliste od wojny podjazdowej.

„Stany Rzeczypospolitej skonfederowanej, zgromadzone 1788 roku. Temu, co nigdy o Rzeczypospolitej nie zwątpił, co o królu swoim nie zapomniał, co w najgorszych Rzeczypospolitej czasach, gdy wszystko stracone zdawało się, mężnie i radząc, i czyniąc, Rzeczpospolitą zbawił, króla swego tron wiernością nieprzełamaną i męstwem niezwyciężonym zabezpieczył.
WZOROWI POLAKÓW
STEFANOWI CZARNIECKIEMU”.
http://www.wilanow-palac.pl/wzor_polakow_stefan_czarniecki_w_panegirykach_i_re lacji_historycznej.html

http://www.klub.senior.pl/galeria/images/3609/large/1_stefan_czarniecki.jpg

Mazurek Dąbrowskiego - Józef Wybicki (tekst pierwotny)

Jeszcze Polska nie umarła,
Kiedy my żyjemy.
Co nam obca moc wydarła,
Szablą odbijemy.

Marsz, marsz, Dąbrowski,
Do Polski z ziemi włoski,
Za Twoim przewodem
Złączem się z narodem.
Jak Czarniecki do Poznania
Wracał się przez morze,
Dla ojczyzny ratowania
Po szwedzkim rozbiorze.
Marsz, marsz, Dąbrowski…
Przejdziem Wisłę, przejdziem Wartę,
Będziem Polakami,
Dał nam przykład Bonaparte,
Jak zwyciężać mamy.
Marsz, marsz, Dąbrowski…
Niemiec, Moskal nie osiędzie,
Gdy jąwszy pałasza,
Hasłem wszystkich zgoda będzie
I ojczyzna nasza.
Marsz, marsz, Dąbrowski…
Już tam ojciec do swej Basi
Mówi zapłakany:
“Słuchaj jeno, pono nasi
Biją w tarabany.”
Marsz, marsz, Dąbrowski…
Na to wszystkich jedne głosy:
“Dosyć tej niewoli!
Mamy racławickie kosy,
Kościuszkę, Bóg pozwoli.”
Marsz, marsz, Dąbrowski…

http://www.klub.senior.pl/galeria/images/3609/large/1_jozef_wybicki.jpg

Mar-Basia
14-12-2016, 20:41
W taki dzien jak dzis, 150 lat temu, 14 grudnia w 1866 roku, urodzil sie Roger Eliot Fry – angielski malarz i krytyk artystyczny, ktory organizujac w latach 1910-1912 wystawy sztuki postompresjonistycznej dal impuls do zwrotu w sztuce brytyjskiej. Byl rowniez protoplasta wortycyzmu. Awangardowego kierunku sztuk plastycznych powstalym w Anglii na poczatku XX wieku, rownoleglego do kubizmu i wloskiego futuryzmu oraz odpowiedzia na tradycje akademickie i impresjonizmu. W 1893 rozpoczalł przygode z krytyka. Regularnie pisal artykuly i krytyki do magazynow Monthly Review i The Athenaeum, zalozyl Burlington Magazine, czyniac go jednym z najbardziej istotnych magazynow o sztuce w kraju.
Dzieki jego reputacji na arenie miedzynarodowej zaoferowano mu posade kuratora w
Metropolitan Museum of Art w Nowym Jorku.
Wiecej o tym ciekawym artyscie i krytyku sztuki:
http://bloomsburygroup.ekslibris.net/Bloomsberries/Malarze/Roger-Fry
http://www.tate.org.uk/art/artists/roger-fry-1129

Pare jego prac:

http://www.klub.senior.pl/galeria/images/3609/large/1_autoportret.jpg
Autoportret

http://www.klub.senior.pl/galeria/images/3609/large/1_Landscape_with_Shepherd__near_Villa_Madama__Rome _1891.jpg
Pejzaz w poblizu “Villa Madama”, Rome 1891

http://www.klub.senior.pl/galeria/images/3609/large/1_Black_Sea_Coast.jpg
Wybrzeze nad Morzem Czarnym

http://www.klub.senior.pl/galeria/images/3609/large/1_Quarry__Bo_Peep_Farm__Sussex.jpg
Kwitnace topole w Sussex

Roger Fry przebywal i malowal duzo we Francji. Byl zafascynowany wieloma malarzami impresjonizmu szczegolnie malarstwem Paul’a Cézanne, w roku 1912 namalowal “River with poplars”.
http://www.klub.senior.pl/galeria/images/3609/large/1_River_with_popolars.jpg

Mar-Basia
14-12-2016, 21:03
Od 14 grudnia 2016 do 8 stycznia 2017 w warszawskiej galerii Kordegarda bedzie mozna zobaczyc kolekcje obrazow zrabowanych w czasie II wojny swiatowej, ktore udalo sie Polsce odzyskac.
M.innymi pracami, pokazana bedzie “Zydowka z pomaranczami” (1880-1881) namalowana przez Aleksandra Gierymskiego. Niestety ten doskonaly malarz nie byl doceniany w polskim srodowisku artystycznym.
http://www.klub.senior.pl/galeria/images/3609/large/1_14_grudnia_-_Aleksander_Gierymski___yd_wka_z_pomara_czami.jpg

Mar-Basia
14-12-2016, 22:31
Szczegolna data dla Norwegow. 105 lat temu, 14 grudnia1911 roku Roald Amundsen zdobyl biegun poludniowy. Dla Norwegow polarnik pozostaje niedoscignionym wzorem odwagi.
Kiedy słyszę nazwisko Amundsena, to kojarzy mi się ono przede wszystkim z największym norweskim polarnikiem w historii. 14 grudnia 1911 roku zawsze będzie szczególną datą dla Norwegów. Uważam, że żaden inny człowiek z naszego kraju nie odcisnął takiego piętna w historii jak Amundsen. On nie tylko jako pierwszy zdobył biegun południowy, ale też jest odzwierciedleniem niesamowitej odwagi i chęci dojścia do celu - tak Roalda Amundsena wspomina polarnik Borge Ousland.

Do wyścigu o zdobycie bieguna południowego stanęło dwóch polarników: Roald Amundsen i Robert Scott. Szczęście uśmiechnęło się do pierwszego.
Wiecej:
http://www.polskieradio.pl/39/156/Artykul/1000856,Roald-Amundsen-%E2%80%93-pierwszy-czlowiek-na-biegunie-poludniowym
Roald Amundsen uchodził za idealnego lidera grupy. Każdy z uczestników jego wyprawy miał poczucie, że pracuje na wspólny sukces. Przez resztę życia kontynuował podróże polarne. W maju 1926 roku z Umberto Nobile i Lincolnem Ellsworthem przelecieli balonem nad biegunem północnym, w poprzek całej Arktyki, od Spitsbergenu po Alaskę. Tym razem jednak Amundsen nie był pierwszy, dwa dni wcześniej takiego przelotu dokonał Richard Bird.
Ostatecznie Roald Amundsen podzielił tragiczny los Roberta Scotta. 17 lat po zdobyciu bieguna południowego, 18 czerwca 1928, idąc na ratunek Umberto Nobilemu, który zaginął podczas lotu sterowcem "Italia" nad Arktyką, zaginął bez wieści. Ciała Admundsena nigdy nie znaleziono.
Jedno z mórz wchodzące w skład Oceanu Spokojnego nazwano imieniem Amundsena. Nazwiska obu polarników nosi stacja badawcza na Antarktydzie.

http://www.klub.senior.pl/galeria/images/3609/large/1_14_grudzien_-_Admunsen.jpg

Posluchajny Relacji Roalda Amundsena z wyprawy na Biegun Południowy.
Roald Amundsen - Zdobycie bieguna południowego (Audiobook PL) ½
https://youtu.be/tQXp7EEJBVg

Roald Amundsen - Zdobycie bieguna południowego (Audiobook PL) 2/2
https://youtu.be/PTjDgu07DIo

Karol X
14-12-2016, 23:06
Dobry wieczor.

Pamietamy o dacie 13 grudnia 1981 roku,a jakos ulatuje z pamieci data 14 grudnia 1970 roku.

Odswiezmy sobie tamte tragiczne wydarzenia,bo to takze czesc naszego zycia ,naszej mlodosci,czesc dramatycznej,powojennej histori Polski:
https://www.youtube.com/watch?v=XugBBExUaaE

Pamietam doskonale tamten dzien,gdy w jednostce wojskowej,w ktorej sluzylem odebrano wszystkim zolnierzom radioodbiorniki tranzystorowe.Tego dnia po poludniu byly przecieki,ze na Wybrzezu wrze.Wiadomosci z RWE,GA byly szybsze niz reakcja "zlewow".Oni te napieta atmosfere wsrod zolnierzy wyczuli.Alarm w jednostce i nagly wyjazd byl tylko kwestia czasu.
Na spiesznie zaleconych i zorganizowanych zebraniach politycznych w pododdzialach poinformowano o demolowaniu sklepow,podpaleniach w Gdansku przez rozne elementy wywrotowe,nigdzie niepracujace szumowiny itp. itd..
Swiadomie oklamywano zolnierzy.
Dzien pozniej w jednostce zjawilo sie mnostwo "gliniarzy" i zomowcow,ktorzy zajeli nam sale gimnastyczna na nocleg i na swoja baze wypadowa.Tam tez skladowali paly i tarcze z pleksiglasu.

nutaDo
20-12-2016, 22:15
15 grudnia 1961 roku, Adolf Eichmann został skazany przez izraelski sąd na karę śmierci
Adolf Eichmann był głównym koordynatorem i wykonawcą planu ostatecznego rozwiązania kwestii żydowskiej, został powieszony 31 maja 1962 roku w izraelskiej Ramli.

nutaDo
20-12-2016, 22:21
- 1922 roku w Warszawie zastrzelono Gabriela Narutowicza, pierwszego prezydenta Rzeczpospolitej Polskiej
- 1981 roku, 9 górników zostało zabitych podczas pacyfikacji kopalni Wujek.

nutaDo
20-12-2016, 22:35
- 1770 – (lub 16 grudnia)urodził się Ludwig van Beethoven, niemiecki kompozytor (zm. 1827)

- 1897 urodzil się Władysław Broniewski w Płocku, zm. 10 lutego 1962 w Warszawie – polski poeta, przedstawiciel liryki rewolucyjnej, tłumacz; żołnierz Legionów Polskich.

nutaDo
20-12-2016, 22:39
- 2011 - W Pradze zmarł Vaclav Havel, dramatopisarz, eseista, uczestnik Praskiej Wiosny, współzałożyciel opozycyjnej Karty 77. Po upadku władzy komunistycznej w 1989 r. wybrany na prezydenta Czechosłowacji (1989-1992). Po jej rozpadzie prezydent Czech w latach 1993-2003.

nutaDo
20-12-2016, 22:43
- 1914 - Władze austriackie oficjalnie powołały do życia I Brygadę Legionów pod dowództwem Józefa Piłsudskiego.

- 1982 - Rada Państwa podjęła uchwałę o zawieszeniu stanu wojennego z dniem 31 grudnia 1982 r.

Lila
22-12-2016, 11:33
Koleżankom prowadzącym ten piękny wątek,
zostawiam życzenia Wesołych Świąt.
Do zobaczenia..:)

http://iv.pl/images/56050844029069185597.jpeg (http://iv.pl/)

nutaDo
22-12-2016, 13:47
-1938 - Została uruchomiona kolej linowo-terenowa na Gubałówce w Zakopanem, po zaledwie 168 dniach budowy.

http://fotopolska.eu/foto/529/529609.jpg

nutaDo
22-12-2016, 13:59
1991 - W Warszawie zmarł Waldemar Kazanecki, kompozytor, pianista; autor muzyki do kilkuset filmów, m.in. „Hrabiny Cosel”, „Nocy i dni” oraz serialu telewizyjnego „Czarne chmury”.
Posłuchajmy:

https://www.youtube.com/watch?v=3EEtJEuLtb8

nutaDo
27-12-2016, 23:38
1942 - Około 60 Polaków zostało zamordowanych przez ukraińskich nacjonalistów we wsi Połonka na Wołyniu.

1944 – 89 Polaków zostało zamordowanych przez UPA w Ihrowicy na Podolu.

https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/e/ed/Ihrowica2.jpg/144px-Ihrowica2.jpgPomnik ofiar w Ihrowicy

nutaDo
27-12-2016, 23:47
1818 - W austriackim Oberndorf bei Salzburg podczas pasterki po raz pierwszy wykonano kolędę Cicha noc.

Cicha noc, święta noc,
Pokój niesie ludziom wszem,
A u żłóbka Matka Święta
Czuwa sama uśmiechnięta
Nad dzieciątka snem,
Nad dzieciątka snem.

Cicha noc, święta noc,
Pastuszkowie od swych trzód
Biegną wielce zadziwieni
Za anielskim głosem pieni
Gdzie się spełnił cud,
Gdzie się spełnił cud.

Cicha noc, święta noc,
Narodzony Boży Syn
Pan Wielkiego majestatu
Niesie dziś całemu światu
Odkupienie win,
Odkupienie win.

Joseph Mohr (tekst), Piotr Maszyński (tekst polski)

nutaDo
29-12-2016, 19:14
1918 - wybuchło Powstanie Wielkopolskie.
. Polacy domagali się powrotu ziem zaboru pruskiego do Rzeczypospolitej, umacniającej swoją niepodległość.
Powstańcy w krótkim czasie opanowali całą Prowincję Poznańską z wyjątkiem jej północnych i południowo-wschodnich obrzeży. Powstanie zakończyło się 16 lutego 1919 roku rozejmem w Trewirze.

https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/3/31/Powstanie_wielkopolskie_1919.jpg/300px-Powstanie_wielkopolskie_1919.jpgPowstańcy w okopach

nutaDo
29-12-2016, 19:35
801 – Rekonkwista: po rocznym oblężeniu król Akwitanii oraz przyszły król Franków i Święty Cesarz Rzymski Ludwik I Pobożny wyzwolił Barcelonę spod panowania muzułmańskiego.

1895 - Niemiecki fizyk Wilhelm Röntgen opublikował pierwszy artykuł o odkryciu promieniowania rentgenowskiego (promieniowania X).

1937 - W Paryżu zmarł Maurice Ravel /urodził się w 1875/, francuski kompozytor, pianista i dyrygent.
Posłuchajmy - "Bolero" dyryguje Andre Rieu

https://www.youtube.com/watch?v=LwLABSm0yYc

nutaDo
05-01-2017, 22:00
Bardzo brakuje Mar-Basi!!!

Nie ma chętnych do wpisywania ciekawych wydarzeń historycznych. A przecież „ Historia Magistra Vitae Est”.
Zachęcam.

nutaDo
05-01-2017, 22:04
1790 – Stanisław Staszic wydał anonimowo książkę Przestrogi dla Polski.
Przestrogi dla Polski z teraźniejszych politycznych Europy związków i z praw natury wypadające...
Staszic w wielu sytuacjach upatruje despotyzm grupy albo jednostki, co stanowi zagrożenie dla pokoju w Europie. Wbrew temu Staszic dostrzega jednak ratunek dla utrzymania państwowości Polski we wprowadzeniu despotyzmu – władzy silnej ręki. Podkreśla jednak, że byłoby to rozwiązanie krótko okresowe. Większą szanse dla Polski widzi, w reformie w duchu oświeceniowego republikanizmu, który potrafiłby wyzwolić wszystkie siły twórcze narodu. Podstawą do udoskonalenia ustroju w Polsce, mającej kształt monarchii konstytucyjnej, ma być nowa koncepcja narodu. Zamiast „wyłącznictwa” magnacko-szlacheckiego, typowego dla feudalizmu, postuluje system oparty na hegemonii szlachecko-mieszczańskiej.Wikipedia

nutaDo
05-01-2017, 22:12
1945 – NKWD dokonało masowych aresztowań Polaków we Lwowie.

Akcja trwająca od 3 do 8 stycznia i objęła około 17 tysięcy osób. Wśród zatrzymanych znaleźli się pracownicy naukowi Uniwersytetu i Politechniki Lwowskiej, wielu lekarzy, inżynierów, artystów, członków AK oraz cywilnych współpracowników Rządu w Londynie.
W przeprowadzanych po aresztowaniu procesach wydawano wyroki skazujące na 5, 10 lub 15 lat, rzadziej uniewinniające. Niewielka część aresztowanych została zwolniona do domów, większość deportowano w głąb Związku Radzieckiego, do łagru "Krasnodon” i skierowano do ciężkiej fizycznej pracy przy wyrębie lasów lub w kopalniach antracytu w Zagłębiu Donieckim.
Chodziło o to, by zmieniając stosunki narodowościowe w mieście, wytrącić stronie polskiej ostatni argument w toczącej się jeszcze wtedy dyplomatycznej walce o zachowanie miasta w granicach Polski.http://www.polskieradio.pl/39/156/Artykul/755307,NKWD-oczyszcza-Lwow-z-Polakow

Mar-Basia
11-01-2017, 16:02
Witaj Danusiu w roku 2017. :D
Dziekuje za podtrzymywanie watku :* Widze , ze mamy sporo do odrobienia. Jak zwykle - pytanie od czego zaczac ?

Wybor moj padl na ciekawa postac naukowca - Stephen'a Hawking'a.

8 stycznia 2017 roku Stephen Hawking skonczyl 75 lat. Glowne osiagniecia Hawkinga dotycza teoretycznej kosmologii oraz grawitacji kwantowej.
https://pl.wikipedia.org/wiki/Stephen_Hawking


Jestem pewna, ze wielu z Was przypomina sobie jego najglosniejsze wystapienie z roku 2016, kiedy podczas wykladu na temat wrzechswiata i poczatkow gatunku ludzkiego powiedzial, ze:
ludzkość nie przetrwa następnego tysiąca lat, jeżeli nie uciekniemy z naszej planety.
Wiecej:
http://businessinsider.com.pl/technologie/nauka/profesor-hawking-ostrzega-ze-ludzkosc-nie-przetrwa-tysiaca-lat/83llcw0

http://www.klub.senior.pl/galeria/images/3609/large/1_Stephen_Hawking.jpg

http://www.klub.senior.pl/galeria/images/3609/large/1_Pro.Hawking.jpg

http://www.klub.senior.pl/galeria/images/3609/large/1_Odkrycie_naukowe.jpg


Pare cytatow Stephen’a Hawking’a.

"Najlepszym dowodem, jaki posiadamy na to, że podróż w czasie nie jest możliwa i nigdy nie będzie, jest to, że nie przeżywamy dziś najazdu hord turystów z przyszłości".

"Gdyby w przyszłości wynaleziono wehikuł czasu, przeżywalibyśmy dziś inwazję hord turystów z przyszłości."

"Jesteśmy tylko szczególnie zaawansowaną w rozwoju odmianą małp na niezbyt ważnej planecie, krążącej wokół całkiem przeciętnego Słońca. Ale jesteśmy w stanie poznawać wszechświat. Dopiero to sprawia, że jesteśmy wyjątkowi".

"Jeśli kosmici odwiedzą nas kiedykolwiek, myślę, że skutki mogą być podobne, jak w przypadku odkrycia Ameryki przez Krzysztofa Kolumba. Jak wiadomo, wydarzenie to okazało się niezbyt pomyślne dla rdzennych mieszkańców tego kontynentu. Wystarczy nam zresztą przyjrzeć się samym sobie, aby dojść do wniosku, że inteligentne życie może w swym rozwoju przybrać postać, z jaką wolelibyśmy się raczej nie spotkać".

"Przez miliony lat, ludzkość żyła tak jak zwierzęta. Wtedy stało się coś, co uwolniło siłę naszej wyobraźni. Nauczyliśmy się rozmawiać, nauczyliśmy się słuchać. Rozmowa umożliwiła przekazywanie pomysłów, dzięki czemu nauczyliśmy się wspólnie budować niemożliwe. Największe osiągnięcia ludzkości tworzone są w rozmowie, a jej największe niepowodzenia są skutkiem braku rozmowy. Nie musi tak być. Nasze największe marzenia mogą stać się rzeczywistością. Z technologią, którą dysponujemy możliwości są nieograniczone. Wszystko, co musimy zrobić, to upewnić się, że wciąż rozmawiamy".

Mar-Basia
17-01-2017, 21:45
Miś Uszatek świętuje 60. urodziny
Uwielbiany przez kilka pokoleń najmłodszych Miś Uszatek obchodzi w tym roku 60. urodziny.

Postać sympatycznego misia z klapniętym uszkiem narodziła się w 1957 r. w pisemku dla dzieci „Miś”, ale kultowa stała się dzięki serialowi łódzkiego Se-ma-fora.
W Łodzi Miś Uszatek doczekał się swojego minipomnika, który stoi przy ulicy Piotrkowskiej, a w Se-ma-For Muzeum Animacji można zobaczyć m.in. lalki z popularnego serialu i oryginalny pokoik Uszatka z planu filmowego. Od naszych gości słyszymy, że serial "Miś Uszatek" wciąż cieszy się sympatią kolejnych pokoleń najmłodszych widzów.
Miś Uszatek narodził się zimą 1957 roku. Stworzyli go pisarz Czesław Janczarski i ilustrator Zbigniew Rychlicki. Początkowo gościł w pisemku dla dzieci "Miś", którego był patronem. Później stał się bohaterem licznych książek, tłumaczonych również na obce języki.
Fenomen serialu "Miś Uszatek" polega na tym, że jest ponadczasowy i kolejne pokolenia najmłodszych wracają to tej historii. „Była to mądra bajka dla najmłodszych i z tego, co słyszymy od naszych gości, wynika, że “Miś Uszatek” wciąż zyskuje sympatię najmłodszych widzów, mimo że może nie jest aż tak kolorowy jak współczesne bajki. Ale jest mądry, ma morał, ma przekaz i dobre rady”

http://dzieje.pl/rozmaitosci/mis-uszatek-swietuje-60-urodziny

Miś Uszatek 10 filmów
https://youtu.be/WHnbkOrW5ZE

http://www.klub.senior.pl/galeria/images/3609/large/1_Uszatek.jpg

Mar-Basia
19-01-2017, 22:29
19 stycznia 1947 r. w atmosferze represji odbyły się w Polsce wybory do Sejmu Ustawodawczego.

Według sfałszowanych wyników wygrał Blok Demokratyczny (PPR, PPS, SL i SD), pokonując PSL, główną siłę niepodległościową. Stworzyło to pozory legalizmu władzy komunistycznej w kraju.
Sfingowane wybory posłużyły do budowy mitu założycielskiego PRL-u, który określał władzę sprawowaną przez komunistów jako legalną. "Stworzono warunki dla następnych posunięć: pełnego podporządkowania społeczeństwa, całkowitej likwidacji opozycji niepodległościowej oraz odrębności we własnych szeregach" - pisał dr Maciej Korkuć ("Od ideologii państwowej do fałszywego legalizmu PRL").

Wiecej:
http://dzieje.pl/aktualnosci/wybory-do-sejmu-ustawodawczego-1947-r

Karol X
19-01-2017, 23:13
Dobry wieczor.

19 stycznia 2007r. zmarl kanadyjski piosenkarz Denny Doherty(ur.29 XI 1940).
Wystepowal w popularnym w latach 60 zespole "The Mamas&The Papas".
Tu w linku pierwszy od prawej strony:
https://www.youtube.com/watch?v=dN3GbF9Bx6E

Mar-Basia
20-01-2017, 20:50
Karolu :) :)

20 stycznia 1875 roku zmarl w Barbizon Jean-François Millet, francuzki malarz i jeden z tworcow ‘szkoly Barbizon’. Pochodzil z chlopskiej poboznej rodziny, glownie na swoich obrazach przedstawial scenki z codziennego zycia wiejskiego, codzienne prace i zajecia chlopow, ich prace staral sie ukazywac jak „cos nadzwyczajnego, wielkiego”. Jego talent malarski ukazywal sie juz w czasach dziecinstwa, lubil malowac wszelkiego rodzaju pejzaze oraz portrety – charakteryzujace malarstwo realistyczne („Kobiety zbierajace klosy”, „Siewca”), a najbardziej przypadło mu do gustu malowanie scen z mitologi.
Najważniejsze dzieła:

„Droga do pracy” (1851), „Drwale” (1848), „Kobieta z grabiami” (1856), „Koniec dnia pracy” (1865 – 1870), „Kobiety zbierajace kłosy” (1857, jedno z najbardziej znanych dziel Milleta, mozna ogladac je dzisiaj w Luwrze) oraz „Angelus – Aniol Panski” (1858 – 1859).

Wiecej :
http://eszkola.pl/jezyk-polski/jean-francois-millet-1310.html?strona=4

„Kobiety zbierajace kłosy” (1857
http://www.klub.senior.pl/galeria/images/3609/large/1_Kobiety_zbierajace_klosy_-_1857_-_Jean-Francois_Millet.jpg

„Angelus – Aniol Panski” (1858 – 1859).
http://www.klub.senior.pl/galeria/images/3609/large/1_The_Angelus_-_Aniol_Panski_-_1857-59.jpg
Gesiarka – 1863
http://www.klub.senior.pl/galeria/images/3609/large/1_Gesiarka_-_1863.jpg
„Droga do pracy” - 1851
http://www.klub.senior.pl/galeria/images/3609/large/1_Droga_do_pracy_-_1851_.jpg

Mar-Basia
20-01-2017, 21:02
20 stycznia 2014 roku w wieku 85 lat zmarł w Łodzi Janusz Galewicz, reżyser i scenarzysta filmów animowanych oraz autor sztuk dla dzieci.

Był m.in. współtwórcą serialu "Miś Uszatek" i autorem słów piosenki z tej popularnej dobranocki, m.in. kultowego zdania: "Dzieci lubią misie, misie lubią dzieci". Janusz Galewicz zadebiutował w lodzkim studio Se-ma-for w latach 50 filmem lalkowym "Dziecko gwiazdy", animacją na podstawie prozy Oscara Wilde'a, a w latach 1968-75 pełnił funkcję dyrektora i kierownika artystycznego. Janusz Galewicz najbardziej znany był jako pomysłodawca i jeden z głównych twórców serialu "Przygody Misia Uszatka". Pierwowzorem literackim Uszatka był niedźwiadek z klapniętym uszkiem z opowiadań Czesława Janczarskiego. Galewicz nie tylko pisał scenariusze tej popularnej animacji, ale również wymyślał nowe odcinki i rozbudowywał literackie koncepcje Janczarskiego, który w tamtym czasie już nie żył.

http://www.klub.senior.pl/galeria/images/3609/large/1_Misio_Uszatek.jpg

http://www.klub.senior.pl/galeria/images/3609/large/1_Misio_Uszatek_pl.jpg

http://www.klub.senior.pl/galeria/images/3609/large/5_3.jpg

Mar-Basia
20-01-2017, 22:21
20 stycznia 1920 roku, urodzil sie Federico Fellini,wloski rezyser i scenarzysta filmowy. Uznawany za jednego z najbardziej wplywowych i najwazniejszych rezyserow w historii kina.

Zdobywca licznych Oscarow : “La Strada”, “Slodkie Zycie”, Noce Cabirri », « Osiem i pol », “Amarcord”, “Casanova”…

Wiecej :

http://www.wikiwand.com/pl/Federico_Fellini


http://www.klub.senior.pl/galeria/images/3609/large/1_La_Strada.jpg

La Strada – film
https://youtu.be/lRbHxsm4mHY

Posluchajcie melodii z "La Strada"

La Strada Soundtrack---Nino Rota
https://youtu.be/CKLa8j06lkw

Karol X
20-01-2017, 22:36
20 stycznia 1993 roku obiegla swiat smutna wiadomosc.
Zmarla bardzo znana aktorka Audrey Hepburn(ur.4 V 1929r.).
Wystepowala w wielu filmach,ze wymienie chocby:
"Szajka z Lawendowego Wzgorza","Wojna i Pokoj","Jak ukrasc milion dolarow",czy bardzo glosne filmy"Rzymskie wakacje",lub "Sniadanie u Tiffany:ego":
https://www.youtube.com/watch?v=ahR-G_yLB5M

Pochowana zostala w malej wiosce szwajcarskiej - Tolochenaz,jej ukochanym miejscu na Swiecie.
https://www.youtube.com/watch?v=ZlsxC9rmqYA

Karol X
21-01-2017, 22:38
Kiedy slucha sie nagran z lat 40,50 ubieglego wieku nie sposob nie dostrzec piosenkarki bardzo popularnej wowczas Peggy Lee(ur.26 V 1920r.).
Koncertowala w latach 1941-43 z orkiestra Benny Goodmana po Stanach Ameryki Pln.
Byla piosenkarka jazzowa ale tez chetnie siegala w swoich nagraniach(szczegolnie po przejsciu w 1944 roku do wytworni plytowej Capitol Records)do lzejszych nagran w rytmach latynoamerykanskich.
Uzyczala tez piosenek dla wytworni Walta Disneya.
Peggy Lee zmarla 21 stycznia 2002 roku.
Przypomnijmy sobie te piosenkarke i aktorke.
Tu wykonujac piosenke z filmu "Johny Guitar":
https://www.youtube.com/watch?v=IeCWuN0dc5w

mimoza
21-01-2017, 23:19
Dokładnie rok temu :'( zmarł Bogusław Kaczyński... :( - Cz
http://muzyka.onet.pl/newsy/zmarl-boguslaw-kaczynski-artysci-wspominaja-dziennikarza/wdmt3l?utm_source=fb&utm_medium=fb_detal&utm_campaign=podziel_sie

Mar-Basia
21-01-2017, 23:51
Dziś, 21 stycznia, w Polsce obchodzimy święto święto Dnia Babci. Jutro natomiast, 22 stycznia – Dzień Dziadka. :) :) :)

Mar-Basia
22-01-2017, 10:56
Bolesław Lesman urodził się w Warszawie w zasymilowanej rodzinie inteligencji żydowskiej. Data urodzin poety jest przedmiotem sporów. Za oficjalną uważa się 22 stycznia 1877, widniejącą w (sporządzonym po dziesięciu latach od narodzin) odpisie metryki urodzenia. Lesman podaje w jednym ze swoich listów rok 1878, natomiast rok 1879 widnieje na jego płycie nagrobnej.


Uznany za najbardziej nowatorską, najoryginalniejszą i najbardziej skrajną indywidualność twórczą literatury polskiej XX wieku[2][3][4], u której pośmiertnie dopatrywano się poetyckiego geniuszu[3]; za życia zaś określano epigonem Młodej Polski[4]. Twórca nowego typu ballady. Od jego nazwiska pochodzi termin określający specyficzną grupę neologizmów – leśmianizmy. Autor baśni pisanych prozą oraz erotyków (m.in. W malinowym chruśniaku) silnie nacechowanych egzystencjalizmem oraz filozofią Henriego Bergsona.

Wiecej:
https://pl.wikipedia.org/wiki/Boles%C5%82aw_Le%C5%9Bmian

"W malinowym chruśniaku, przed ciekawych wzrokiem"

W malinowym chruśniaku, przed ciekawych wzrokiem

Zapodziani po głowy, przez długie godziny

Zrywaliśmy przybyłe tej nocy maliny.

Palce miałas na oślep skrwawione ich sokiem.



Bąk złośnik huczał basem, jakby straszył kwiaty,

Rdzawe guzy na słońcu wygrzewał liść chory,

Złachmaniałych pajęczyn skrzyły się wisiory,

I szedł tyłem na grzbiecie jakis żuk kosmaty.



Duszno było od malin, któreś, szepcząc, rwała,

A szept nasz tylko wówczas nacichał w ich woni,

Gdym wargami wygarniał z podanej mi dłoni

Owoce, przepojone wonią twego ciała.



I stały się maliny narzędziem pieszczoty

Tej pierwszej, tej zdziwionej, która w całym niebie

Nie zna innych upojeń, oprócz samej siebie,

I chce się wciąż powtarzać dla własnej dziwoty.



I nie wiem, jak się stało, w którym okamgnieniu,

Żeś dotknęła mi wargą spoconego czoła,

Porwałem twoje dłonie - oddałaś w skupieniu

A chruśniak malinowy trwał wciąż dookoła.

Wiecej tekstow poezji Boleslawa Lesmiana:
http://www.poezja.org/index.php?akcja=wierszeznanych&kto=Le%B6mian%20Boles%B3aw&ak=pokaz

Leśmian w piosenkach

Ewa Demarczyk, Ewa Demarczyk śpiewa piosenki Zygmunta Koniecznego - tekst utworu "Garbus"
https://youtu.be/zNtBW-lC2VU

Marek Grechuta i Krystyna Janda, W malinowym chruśniaku
https://youtu.be/6apdR8PNhTY


Czesław Niemen, album Marionetki – tekst utworu "Com uczynił"
https://youtu.be/TankqzA1Szw

Teksty:
Garbus
http://www.poezja.org/utwor-5523.html

Com uczynił, żeś nagle pobladła?
http://www.poezja.org/utwor-2777.html

Karol X
25-01-2017, 22:34
25 stycznia 1990 roku zmarla w szpitalu w Londynie popularna w latach 50 aktorka i piosenkarka Ava Gardner(ur 24 XII 1922r.) Grala glowne role w wielu filmach,ze wymienie kilka najglosniejszych:
"Mogambo"(1953)- nominowany do Oscara,"Sniegi Kilimandzaro"(swietna gra u boku Gregory Pecka),"Noc Iguany"czy w melodramacie "Mayerling" - jako cesarzowa - zona Franciszka Jozefa,ktory swoim uporem i obawa skandalu nie zgodzil sie na rozwod i ponowny slub syna arcyksiecia Rudolfa(Omar Sharif z kochanka Maria Vetsera(Catherine Denevue).Skonczylo sie to wielkim dramatem w Mayerling i pozostawieniem cesarzowej i cesarza w wielkim bolu.
Ava Gardner byla takze przez kilka lat zona Franka Sinatry.
Przypomnijmy sobie te osobe:

https://www.youtube.com/watch?v=n-7DyOhbs6Q


25 stycznia 2015 roku odszedl na zawsze popularny piosenkarz grecki Demis Roussos.(ur.15 VI 1946r.)
Szczyt jego kariery przypadl na lata 70 ubieglego wieku,owocem ktorej to kariery staly sie wielkie przeboje tamtego okresu,ktore mozna sobie odszukac w necie.
Oto wybrana piosenka jedna z wielu znanych:

https://www.youtube.com/watch?v=SbGKTxUA5H8

nutaDo
26-01-2017, 20:38
1797-
"Ostateczny" koniec Królestwa Polskiego

W Petersburgu Rosja, Prusy i Austria podpisały ostateczną konwencję rozbiorową, która stwierdzała, że Królestwo Polskie "obecnie i na zawsze uznane jest, jako nie istniejące".

https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/d/d0/Partitions_of_Poland.png/350px-Partitions_of_Poland.png

Ziemie polskie po III rozbiorze

nutaDo
08-02-2017, 18:56
1951 - Egzekucja "Łupaszki"

Zginął Zygmunt Szendzielarz ps. „Łupaszka”, major kawalerii, uczestnik kampanii wrześniowej 1939 roku. W czasie wojny działał w konspiracji, głównie na Wileńszczyźnie i Podlasiu, po wojnie kontynuował działalność konspiracyjną przeciwko nowej władzy. Aresztowany w czerwcu 1948 roku został skazany na karę śmierci. Wyrok wykonano, zrehabilitowany w 1993 roku. Urodził się 12 marca 1910 roku.

https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/e/e3/%C5%81upaszka1.jpg/173px-%C5%81upaszka1.jpg

Mar-Basia
12-02-2017, 12:10
Danusiu, Karolu - dziekuje za utrzymywanie watku "przy zyciu" :) :)

12 lutego 1804 zmarl Immanuel Kant, jeden z najwybitniejszych filozofow i myslicieli epoki oswiecenia, choc jego poglady nie byly ani typowo oswieceniowe, ani romantyczne. Tworca pradu nazywanego neokantyzmem – filozof z Krolewca ( Konigsberg obecnie Kaliningrad).

http://www.klub.senior.pl/galeria/images/3609/large/1_3.Kant_Portrait.jpg

Immanuel Kant cale swe zycie poswiecił nauce. Kierował sie maksyma: "Niebo gwiaździste nade mną i prawo moralne we mnie".
Są dwie rzeczy, które napełniają duszę podziwem i czcią, niebo gwiaździste nade mną i prawo moralne we mnie. Są to dla mnie dowody, że jest Bóg nade mną i Bóg we mnie.Immanuel Kant

Kant używał terminu "czysty rozum", ażeby podkreślić, że w człowieku są dwie władze poznawcze: zmysły, dzięki którym stykamy się ze światem oraz rozum

Wiecej:
http://www.katolik.pl/immanuel-kant,2043,416,cz.html?s=3
http://sciaga.pl/tekst/55294-56-immanuel_kant

Grob filozofa znajduje sie w katedralnym soborze Kaliningradu bedacym zarazem najwspanialszym zabytkiem tego miasta.
http://www.klub.senior.pl/galeria/images/3609/large/1_1.Grob_Kanta_w_Kaliningradzie.jpg

http://www.klub.senior.pl/galeria/images/3609/large/1_2_Immanuel_Kant.jpg

Na jego grobie umieszczono tablice z najbardziej znanym zdaniem z ”Krytyki praktycznego rozumu”:
„Dwie rzeczy napełniają umysł coraz to nowym i wzmagającym się podziwem i czcią, im częściej i dłużej się nad nimi zastanawiamy: niebo gwiaździste nade mną i prawo moralne we mnie".

Polecam biografie Kanta, napisana przez Jean-Baptiste Botula, ktora ukazala sie w Polsce w roku 2003
Życie seksualne Immanuela Kanta
Biografia Immanuela Kanta obrosła w legendę. Nie dla skandali jednak, nie dla niezwykłych wypadków życia, lecz wręcz przeciwnie - zaskakuje regularność codziennych zajęć filozofa, banalność jego osiadłego życia. Tym ciekawsze, dla wielu zuchwałe czy wręcz obrazoburcze, stają się eksperymenty myślowe Jeana-Baptista Botula, który w cyklu pięciu wykładów zanalizował życie seksualne myśliciela z Królewca.
http://ksiazki.onet.pl/zycie-seksualne-immanuela-kanta

Fragmenty ksiazki :
http://ksiazki.onet.pl/fragmenty-ksiazek/zycie-seksualne-immanuela-kanta/8g9w7

Lila
12-02-2017, 12:18
Dzisiaj rocznica śmierci Ryszarda Kuklińskiego i uroczystości w Krakowie.



http://www.newsweek.pl/historia/ryszard-kulinski-awansowany-na-generala-historia-pulkownika-kuklinskiego,artykuly,280426,1.html

Mar-Basia
12-02-2017, 12:59
Lila :) :)

12 lutego 1841 zmarł Rajmund Rembieliński, kawaler Różanego Krzyża)*
Dzialacz polityczny i gospodarczy, 1798 zalozyciel Towarzystwa Republikanow Polskich, pomyslodawca utworzenia okregu przemyslu wlokienniczego w okolicach Łodzi.

W trudnych czasach zaborów, w czasach gdy wielu wolało walczyć szablą, on okazał się niezwykle sprawnym organizatorem. Prekursorem pracy u podstaw i pracy organicznej.
W ciągu 66 lat pracowitego życia znaczył wiele dla XIX-wiecznej społeczności Polaków zamieszkujących trzy zabory. Jego szeroka działalność koncentrowała się na trzech dziedzinach – zagadnieniach gospodarczych, administracyjnych i szeroko pojętej polityce. Był członkiem Towarzystwa Republikanów Polskich, prezesem Komisji Województwa Mazowieckiego, marszałkiem Sejmu Królestwa Polskiego.
W zrujnowanym Królestwie Kongresowym na gwałt potrzebne były ogromne środki pieniężne - na utrzymanie wojska, nowej administracji i instytucji. Rządzący odeszli od idei fizjokratyzmu i skierowali się na tory drugiej myśli filozoficzno-ekonomicznej – merkantylizmu.
Rajmunda Rembielińskiego uważa się za jednego z twórców podwalin przemysłu, w rozmiarach dotąd niespotykanych. Był wojewodą z prawdziwego zdarzenia.
http://www.polskieradio.pl/39/156/Artykul/1581002,Rajmund-Rembielinski-kawaler-Rozanego-Krzyza

http://www.klub.senior.pl/galeria/images/3609/large/1_12_luty_Rembielinski.jpg

http://www.klub.senior.pl/galeria/images/3609/large/1_Rembielinski.jpg

http://www.klub.senior.pl/galeria/images/3609/large/1_Rembielinski1.jpg

Smutna rzeczywistosc.
Rajmund Rembieliński, człowiek dzięki któremu Łódź stała się wielkim miastem nie ma dziś nawet swojego grobu.
Rajmund Rembieliński człowiek, który stworzył potęgę Łodzi nie ma dziś nawet swojego grobu. Jego postać przypominają Towarzystwo Przyjaciół Łodzi, Sukcesja i Dziennik Łódzki.

Czytaj więcej: http://www.dzienniklodzki.pl/artykul/3964747,rajmund-rembielinski-czlowiek-dzieki-ktoremu-lodz-stala-sie-wielkim-miastem-historia,id,t.html

*) Kawaler Różanego Krzyża - wiecej:
https://pl.wikipedia.org/wiki/Ryt_Francuski_Nowoczesny

Mar-Basia
12-02-2017, 13:55
12 lutego 1884 roku, urodzil sie w Lipsku Max Beckmann,niemiecki malarz, rysownik, rzeźbiarz, grafik i pisarz. Tworzył w konwencji ekspresjonistyczno-symbolicznej. Członek Berlińskiej Secesji.
Max Beckmann urodził się jako trzecie dziecko Antonie i Carla Beckmannów w Lipsku. Rodzice pochodzili z Brunszwiku, gdzie ojciec był młynarzem. Po wybuchu I wojny światowej Max Beckmann został jej zagorzałym przeciwnikiem, gdyż uważał ją za narodowe nieszczęście. W 1915 przeżył załamanie nerwowe. Te wydarzenia znacznie wpłynęły na jego twórczość. Zaczął tworzyć dzieła o tematyce religijnej i mitologicznej.
Po powstaniu III Rzeszy został wykładowcą na Städelschule we Frankfurcie. W 1937 roku emigrował do Amsterdamu. Latem 1947 otrzymał z drugą żoną Quappi, czyli Mathilde Kaulbach, wizę do USA.
Zmarł na udar mózgu na ulicy na Manhattanie
https://pl.wikipedia.org/wiki/Max_Beckmann

Quappi czyli Mathilde z papuga
http://www.klub.senior.pl/galeria/images/3609/large/1_1.Quappi_z_papuga_-_1936.jpg
Autoportret w niebieskiej marynarce (1950)
http://www.klub.senior.pl/galeria/images/3609/large/1_2.Self-Portrait_in_Blue_Jacket__1950__.jpg
Autoportret z rogiem (1938)
http://www.klub.senior.pl/galeria/images/3609/large/1_3.Self-Portrait_with_Horn__1938___by_Max_Beckmann.jpg
Park w nocy
http://www.klub.senior.pl/galeria/images/3609/large/1_4.Park_w_nocy_-_Max_Becknam.jpg
Paris Society
http://www.klub.senior.pl/galeria/images/3609/large/1_5.Paris_Society__1925-1931-1947___by_Max_Beckmann..jpg

Mar-Basia
12-02-2017, 20:02
12 lutego 1941 roku dowódca Afrika Korps generał Erwin Rommel wylądował w Afryce Północnej. Jego pojawienie się zmieniło sytuację na froncie i doprowadziło do opanowania przez Niemców Libii. Dlatego Brytyjczycy wysłali do działania swoich najlepszych komandosów, by unicestwić Erwina Rommla, prawdopodobnie najniebezpieczniejszego dowódcę wojsk III Rzeszy.

Komandosi na tropie Rommla. Wielkie polowanie na Lisa Pustyni
http://ciekawostkihistoryczne.pl/2014/05/23/komandosi-na-tropie-rommla-wielkie-polowanie-na-lisa-pustyni/

Młody, zaledwie 24-letni brytyjski oficer dowodził oddziałem komandosów, który otrzymał wyjątkowo ryzykowne zadanie. Miał uprowadzić bądź zlikwidować głównodowodzącego Africa Korps gen. Erwina Rommla – sławnego „Lisa Pustyni”. Ponadto brytyjscy komandosi mieli zaatakować kwaterę główną armii włoskiej oraz przeciąć połączenia telefoniczne i telegraficzne.

Mar-Basia
12-02-2017, 21:26
219 lat temu, 12 lutego 1798 zmarł Stanisław August - ostatni król Polski.
http://www.klub.senior.pl/galeria/images/3609/large/15_1.jpg
Ostateczny wizerunek Stanisława Augusta w oczach opinii publicznej został określony przez zderzenie faktów: klęskę państwa polskiego i odrodzenie tego państwa przez patriotów emigrantów.
Król Stanisław August Poniatowski jest postacią kontrowersyjną. Z jednej strony docenia się jego działania na rzecz oświecenia kraju w drugiej połowie XVIII wieku, z drugiej obarcza odpowiedzialnością za upadek państwa polskiego.
– Na pewno był jednym z najbardziej wykształconych władców epoki: zastał Polskę kulturalnie zapuszczoną, a zostawił oświeconą

Młody król od początku swojego panowania zaczął wprowadzać reformy. Działania te szybko jednak zahamowała Rosja, która dawała odczuć Poniatowskiemu, że ten nie powinien nadmiernie korzystać z władzy królewskiej, którą w końcu otrzymał dzięki protekcji carycy.
Zdeydowanie wszelkie dzialania krola byly ograniczone brakiem pieniedzy i jego ogromne dlugi uzaleznialy go od Rosji.
Trzy lata po swojej abdykacji, wzgardzony zmarł na wygnaniu 12 lutego 1798 roku w oddanym mu do dyspozycji przez cara Pawla I Palacu Marmurowym w Petersburgu. Krola pochowano z honorami naleznymi monarsze. Jego zwłoki obecnie znajdują się w katedrze św. Jana w Warszawie.
http://www.polskieradio.pl/39/156/Artykul/984648,Stanislaw-August-Poniatowski-%E2%80%93-pechowiec

"Czuł od dawna, albo raczej przeczuwał, że nie długowieczny. Gotował się do tego okropnego momentu i czas przytomności krótki Bogu poświęcił, mówiąc akty za spowiednikiem swoim mowę zamknął. Twarz jego ani momentu nie była odrażająca i spokojność na niej wyryta była" - czytamy w liście Józefiny Potockiej do Eliaszowej Wodzickiej.

Ostatni dzień życia spędził w Pałacu Marmurowym w Petersburgu. Rano przyniesiono mu do łóżka, jak zwykle, filiżankę bulionu. Po wypiciu płynu zasłabł i stracił przytomność. Gdy ją odzyskał, poprosił do siebie księdza. Potem znów stracił przytomność. Zmarł późnym wieczorem.
Car Paweł I pochował Stanisława Augusta z honorami należnymi monarsze. Ciało królewskie zabalsamowano, odziano w mundur wojskowy z polskimi orderami, a następnie wystawiono w pokoju sypialnym. Przez kolejnych dziewięć dni odbywały się tam modlitwy i nabożeństwa. 22 lutego ciało Stanisława Augusta złożono uroczyście na "łóżku parady". Car włożył królowi na głowę złotą koronę.
26 lutego ciało polskiego władcy przełożono do trumny, którą przeniesiono do stojącego w sali marmurowej castrum doloris - wybudowanego według projektu nadwornego architekta carskiego Vincenza Brenny.

http://www.klub.senior.pl/galeria/images/3609/large/1_castrum_doloris_Augusta_Poniatowskiego.jpg

Wygląd katafalku i całej, zaprojektowanej przez Vincenza Brennę, dekoracji komnaty w Pałacu Marmurowym, uwiecznił miedzioryt Iwana Iwanowicza Kołpakowa na podstawie rysunku Josepha de Lapeine’a. Rycina została wykonana wkrótce po uroczystościach żałobnych. Widać na niej, jak na podwyższeniu, pod baldachimem stoi otwarta trumna z ciałem Stanisława Augusta. Zmarły nakryty jest kapą obszytą gronostajami i ozdobioną orłami, a na głowie ma koronę. Na trumnie widnieje orzeł i girlanda. Na taborecie z lewej strony leżą dwa ordery, a na taborecie z prawej strony - korona. Przy filarach podtrzymujących baldachim znajdują się owalne tarcze z cyfrą królewską. Po bokach zaś ustawiono płonące znicze na trójnogach i świeczniki.
Pogrzeb Stanisława Augusta odbył się 8 marca 1798 r. w kościele Św. Katarzyny w Petersburgu. Jego prochy spoczęły ostatecznie w katedrze św. Jana w Warszawie.

Zrodlo:
http://www.lazienki-krolewskie.pl/pl/aktualnosci/218-lat-temu-zmarl-stanislaw-august

Mar-Basia
13-02-2017, 09:27
13 lutego 1834 roku Adam Mickiewicz zakończył pracę nad najsłynniejszym dziełem - "Panem Tadeuszem". Jak się okazuje, inspiracji do swej twórczości mógł szukać całkiem blisko siebie.:) :)

http://ciekawostkihistoryczne.pl/2014/02/18/haniebne-pochodzenie-adama-mickiewicza-czego-wieszcz-powinien-sie-wstydzic/

Mar-Basia
13-02-2017, 19:08
13 lutego 1625 zmarł Bartłomiej Nowodworski , legendarny już za życia saper, kawaler maltański, rycerz i darczyńca Akademii Krakowskiej.

Był znakomitym żołnierzem, wiele razy miał okazję wykazać się odwagą, męstwem, biegłością w sztuce rycerskiej - mówiła prof. Jolanta Choińska-Mika. - Dlatego już za życia stał się dla współczesnych Polaków pewnym wzorem dobrego obywatela.

Bartłomiej Nowodworski – zapomniany bohater smoleński
http://www.hussar.com.pl/artykuy-wszystkie/43-bartomiej-nowodworski--zapomniany-bohater-smoleski.html


http://www.polskieradio.pl/39/1240/Artykul/1375227,Bartlomiej-Nowodworski-komandos-polskich-krolow

http://www.klub.senior.pl/galeria/images/3609/large/1_Nowodworski_-_kawaler_maltanski.jpg

Tresc tablicy nagrobnej Bartlomieja Nowodworskiego w katedrze swietojanskiej w Warszawie.

http://www.klub.senior.pl/galeria/images/3609/large/1_Tre___tablicy_nagrobnej_B.Nowodworskiego_w_kated rze__wi_toja_skiej_w_Warszawie.jpg

Mar-Basia
13-02-2017, 19:11
13 lutego 1945 alianckie naloty dywanowe zniszczyły Drezno. Był to jeden z ostatnich nalotów na miasta niemieckie, sukcesywnie przeprowadzanych od maja 1942 roku.
"Gdyby zrzucono na Hamburg bombę atomową, taką jak na Nagasaki, nie dałoby się stworzyć większych zniszczeń niż te, które spowodowały alianckie naloty dywanowe" - mówił Bartosz Wieliński.

http://www.polskieradio.pl/39/156/Artykul/1080680,Alianckie-naloty-dywanowe-na-Niemcy

Mar-Basia
13-02-2017, 19:25
13 lutego 1893 – we Lwowie zmarł Wilhelm Czerwiński – polski kompozytor. Kompozytor opery Rusałka, operetki Słowiczek, oratorium ludowego Jasełka, kantaty Oda do młodości, mazurków, nokturnów i pieśni. Studiował we Wiedniu i w Paryżu. Był pianistą i kompozytorem, wydał m.in. koncert fortepianowy, oratoria, mazurki, pieśni.
Najbardziej znanym jego utworem jest „Marsz Sokołów” przyjęty jako hymn przez Towarzystwo Gimnastyczne „Sokół” do słów Jana Lama.

Marsz Sokołów (Hymn Sokoli) – pieśń powstała w połowie XIX w., będąca hymnem młodzieżowej organizacji sportowej i patriotyczno-wychowawczej „Sokół”, założonej we Lwowie w 1867. Sokołami nazywano młodzież zrzeszoną w organizacji. Autorem tekstu był Jan Lam, nauczyciel, powieściopisarz, satyryk, redaktor „Dziennika Polskiego”.

March Sokołów,
https://youtu.be/2_-3AepufWA

A tu inne wykonanie
J. KALETA - PIEŚŃ SOKOŁÓW
https://youtu.be/GMT5hH7UEZc

Tekst utworu:
Ospały i gnuśny zgrzybiały ten świat.
na nowe on życia koleje,
z wygodnej pościeli nie dźwiga się rad;
i duch i ciało w nim mdleje.
Hej, bracia Sokoły, dodajcie mu sił,
By ruchu zapragnął, by powstał i żył ! – bis
Z niemocy ciemności i ciało i duch
na próżno się dźwiga i łamie.
Tam tylko potężnym i twórczym jest duch,
gdzie wola silne ma ramię.
Hej bracia, kto ptakiem przelecieć chce świat,
niech skrzydła sokole od młodych ma lat!
Więc razem ochoczo w daleki ten lot
sposobić nam skrzydła i ducha.
Nie złamie nas burza, nie strwoży nas grzmot,
gdy woli siła posłucha.
Hej, bracia Sokoły, dodajmy mu sił,
by ruchu zapragnął, by powstał i żył.

Mar-Basia
13-02-2017, 19:37
13 lutego 1849 urodził się Friedrich Wilhelm Voigt, pruski szewc znany ze spektakularnego przejęcia ratusza w mieście Köpenick.
Ta sprawa rozśmieszyła całą Europę. Szewc w przebraniu oficera obrobił kasę magistratu i uwięził burmistrza. I to bez jednego wystrzału. Gdyby nie wydarzyła się naprawdę, historia ta mogłaby zostać uznana za dobry żart wyśmiewający pruski militaryzm i szacunek do munduru, który urósł do rangi absurdu.:) :)

Wiecej:
http://www.polskieradio.pl/39/156/Artykul/1580950,Kapitan-z-K%C3%B6penick-%E2%80%93-czlowiek-ktory-okpil-Prusy

http://www.klub.senior.pl/galeria/images/3609/large/1_Voigt_-_pomnik.jpg

Mar-Basia
13-02-2017, 20:19
13 lutego 2008 premier Australii Kevin Rudd wygłosił w parlamencie przemówienie, w którym przeprosił Aborygenów za dyskryminację i prześladowania, w tym praktyki „skradzionego pokolenia”.
Skradzione pokolenia
https://pl.wikipedia.org/wiki/Skradzione_pokolenia

Proponuje obejrzec film;
Australia − amerykańsko-australijski melodramat w reżyserii Baza Luhrmanna z głównymi rolami Nicole Kidman i Hugh Jackmana. Scenariusz opracował m.in. Ronald Harwood autor scenariusza do Pianisty Romana Polańskiego. Polska premiera filmu odbyła się 26 grudnia 2008 roku.

https://youtu.be/pYgKrVaECok
https://youtu.be/qKoB9QZ9LIQ

Mar-Basia
14-02-2017, 14:11
:love: :love: :love:

14 lutego wydarzylo sie sporo rzeczy, jak to codziennie, bo zawsze cos sie dzieje. W ten specjalny dzien Walentynkowy troche inaczej... lekturka i pikantne fakty o milosci, intrygach milosnych…sposobach na zakochanie lub rozkochanie :) :) :)

14 lutego w Kościele Katolickim obchodzone jest wspomnienie św. Walentego, który jest patronem zakochanych. Jak pokazuje historia, miłość potrafi być bardzo niebezpiecznym doradcą. Zwłaszcza jeśli obiekt westchnień został wzdychającemu podsunięty w celach czysto politycznych...

Ludwika Maria Gonzaga de Nevers, żona dwóch polskich Wazów i o mały włos szwagierka króla Francji nie była w ciemię bita. Od wczesnej młodości musiała się odnajdywać w meandrach polityki. Z początku nie szło jej najlepiej. Nastoletnia Ludwika Maria zakochała się z wzajemnością w bracie francuskiego króla i w 1627 roku miała za niego wyjść. Otrzeźwienie przyszło szybko – z woli monarchy księżniczka Gonzaga de Nevers zamiast na ślubnym kobiercu wylądowała w więziennej celi.

http://ciekawostkihistoryczne.pl/2014/09/15/seks-czysto-polityczny-milosny-legion-polskiej-krolowej/

Dwórki królowej, młode, śliczne i ślepo oddane swej pani, bardzo szybko stały się pożeraczkami męskich serc. Ludwika Maria nie planowała oczywiście urządzania na dworze prywatnego burdelu i zjednywania sobie panów koronnych tym sposobem. Bynajmniej! Wszystko miało się odbywać „po bożemu”.:)

http://ciekawostkihistoryczne.pl/2014/09/15/seks-czysto-polityczny-milosny-legion-polskiej-krolowej/

Jej listy miłosne do dzisiaj rozpalają wyobraźnię. Jako jedna z niewielu władczyń zaznała małżeńskiego szczęścia. A mimo to poddani jej nie znosili. W młodości uchodziła za pupilkę królowej, francuskiego agenta i córkę z nieprawego łoża. Słusznie?

Bękart królowej? Sekrety młodości Marysieńki Sobieskiej[/I]

[I]Kiedy Ludwika Maria została wybrana na małżonkę dla polskiego króla i po ślubie per procura wyruszyła do Warszawy, mimo panującej zimy i niebezpieczeństw podróży, zabrała ze sobą kilkuletnią chrześniaczkę.
Podobno przyszła polska królowa chciała w ten sposób ulżyć jej rodzicom, którym daleko było do zamożności. Istnieje także drugie wyjaśnienie dla tak wczesnego odebrania dziewczynki z rąk matki. Szybko zaczęto rozsiewać pogłoski, jakoby Ludwika Maria Gonzaga kierowała się miłością… macierzyńską.
Niechętni Francuzce plotkarze twierdzili, że mała Marysieńka w rzeczywistości jest nieślubną córką Ludwiki Marii pochodzącą z jej romansu z Henrykiem d’Effiat, markizem de Cinq-Mars. Rzekomy ojciec dziewczynki, który został ścięty we Francji za zdradę z rozkazu kardynała Richelieu (tego od muszkieterów) miał być jedyną prawdziwą miłością królowej.
Ojcostwo przypisywano też spokrewnionemu z Ludwikiem XIV księciu Kondeuszowi. „Życzliwi” donieśli o tym naszemu Władysławowi IV Wazie dodając, że rzekomy bękart jest dowodem na złe powadzenie się królowej przed ślubem. Król jednak… niespecjalnie się przejął.

http://ciekawostkihistoryczne.pl/2014/09/08/bekart-krolowej-i-francuski-szpieg-sekrety-mlodosci-marysienski-sobieskiej/

Jak rozkochać w sobie mężczyznę? Niezawodny poradnik średniowiecznej zielarki.
Koktajle z ziół i czarnoksięskie laleczki są dla amatorek! Prawdziwe powodzenie wśród mężczyzn mogą zapewnić kobiecie jabłka serwowane spod pachy, ryby aplikowane dopochwowo, zupa z miesiączką oraz starte jądra zająca. A to tylko niektóre z niezawodnych porad…

Dobra zielarka mogła zaproponować coś i dla panien, i dla mężatek. Dla wieśniaczek i dla dobrze urodzonych. Potrafiła również pomóc zakochanym do szaleństwa młodzieńcom. Klient nasz pan!

http://ciekawostkihistoryczne.pl/2016/06/05/jak-rozkochac-w-sobie-mezczyzne-niezawodny-poradnik-sredniowiecznej-zielarki/

Jak w średniowieczu kobiety udawały dziewice?

Średniowieczna dama, która straciła cnotę, nie mogła liczyć na żadną operację plastyczną odtwarzającą błonę dziewiczą. Ale od czego medycyna naturalna, kobiece fortele i szczypta magii? W ruch poszły zioła, pijawki i rybie pęcherze. Pomagały również udawane rumieńce, dwuznaczne przysięgi i… naiwność mężczyzn.
Po co udawać dziewicę? W średniowieczu sprawa była jasna: kobieta powinna żyć skromnie i pobożnie, czerpiąc inspirację z Maryi. Musiała też strzec swojej cnoty, by znaleźć męża, a nie trafić pośród społecznych wyrzutków i najgorszych grzeszników.
Dlatego dziewictwo było na wagę złota, a czasem – nawet życia. Błona dziewicza miała być niczym niezdobyta twierdza. Co jednak, gdy z jakichś przyczyn padła? Czy nie było już ratunku? Oczywiście, że był. Wszak potrzeba jest matką wynalazków.

http://ciekawostkihistoryczne.pl/2016/03/18/jak-w-sredniowieczu-kobiety-udawaly-dziewice/

“Walentynkowego” czytania <3 <3 <3

Mar-Basia
14-02-2017, 19:06
14 lutego 1919 na terenie Białorusi wybuchła wojna polsko-bolszewicka.

Podpisanie rozejmu w Compiègne po I wojnie światowej nie oznaczało pokoju w Europie

Po zakończeniu I wojny światowej rozpoczęła się ewakuacja niemieckiej armii z terenów od Zatoki Botnickiej aż po Morze Azowskie. Bolszewicy doszli do porozumienia z Niemcami, że będą przejmować opuszczane przez nich ziemie. W ten sposób proklamowali w Mińsku Białoruską Socjalistyczną Republikę Rad, a po zdobyciu Wilna stworzyli podobny twór litewsko-białoruski. Wraz z nadejściem bolszewików rozpoczynały się na tych terenach rządy rewolucyjnego terroru.

http://www.polskieradio.pl/39/156/Artykul/1047337,Wybuch-wojny-polskobolszewickiej

Mar-Basia
14-02-2017, 20:13
XX zjazd KC KPZR rozpoczął się 14 lutego 1956 o godz. 10 w Wielkim Pałacu Kremlowskim w Moskwie. Oprócz delegatów brało w nim udział 55 delegacji zagranicznych, w tym przedstawiciele Polski z Bolesławem Bierutem na czele.

- Józef Stalin zmarł prawie trzy lata wcześniej, Ławrentij Beria został rozstrzelany pod koniec 1953 roku, ale setki tysiące działaczy odpowiedzialnych za stalinizm funkcjonowało w aparacie władzy.

Sowiecką partią kierował Nikita Siergiejewicz Chruszczow, 62-letni działacz komunistyczny z Ukrainy. Polakom kojarzył się przede wszystkim z czystkami i rusyfikacją polskich terenów zajętych po 17 września 1939.
Chruszczow wystapil dwa razy. Pierwszym byl dretwy referat sprawozdawczy wygloszony do wszystkich uczestnikowm, lacznie z delegatami zagranicznych przedstawicieli.
Prawdziwą sensacją było drugie wystąpienie Chruszczowa na zamkniętym, tajnym posiedzeniu, bez udziału gości zagranicznych, referat. "O kulcie jednostki i jego następstwach", w którym obciążył Józefa Stalina za zbrodnie i represje,
W czasie przemówienia nie wolno było słuchaczom robić notatek, bezpośrednio po zjeździe broszurę z tekstem rozesłano do komitetów partyjnych i tam czytano go w tajemnicy. Jednakże nie zdecydowano się na publikację. W Polsce początkowo z tekstem mogli się zapoznać jedynie najbardziej zaufani towarzysze, wkrótce podjęto decyzję o publikacji go "do użytku wewnętrznego".
W praktyce oznaczało to udostępnienie tekstu społeczeństwu. Bez trudu można było kupić niepozorną niebieskoszarą broszurę na każdym większym bazarze. Jednocześnie tekst dostał się na Zachód. Wywiad amerykański zdobył go w maju 1956 roku, a miesiąc później został on udostępniony słuchaczom Radia Wolna Europa i Głosu Ameryki. Już po latach okazało się, że z Polski wywieziono co najmniej kilka egzemplarzy tajnego referatu. W Związku Radzieckim tekst tajnego referatu był niedostępny aż do 1989 roku.

Główny stalinowski oprawca, Bolesław Bierut, który zapoznał się z treścią tajnego referatu nie wrócił do Polski. Zmarł nagle 12 marca 1956, według oficjalnej wersji wskutek komplikacji pogrypowych. Mało kto uwierzył w taką wersję, ale bez względu na to, oznaczało to pozbycie się człowieka, który był symbolem stalinizmu w Polsce.

http://www.polskieradio.pl/39/156/Artykul/1049703,XX-Zjazd-KPZR-i-tajny-referat-Chruszczowa

Mar-Basia
14-02-2017, 21:11
14 lutego 1831 doszło do bitwy pod Stoczkiem, pierwszej bitwy powstania listopadowego. Korpus dowodzony przez gen. Józefa Dwernickiego zwyciężył wojska gen. Fiodora Geismara.

http://www.klub.senior.pl/galeria/images/3609/large/1_14_marzec_bitwa_pod_Stoczkiem.jpg

Mar-Basia
15-02-2017, 19:31
15 lutego 1948 w Sztokholmie urodzil sie Art Spiegelman - rysownik amerykański pochodzenia polsko-żydowskiego; laureat Nagrody Pulitzera, którą dostał w 1992 za komiks Maus. .
http://www.klub.senior.pl/galeria/images/3609/large/6_3.jpg


Jest synem żydowskich uchodźców z Polski. Był jednym z twórców komiksowego undergroundu w latach 60. i 70.

Po sukcesie komiksu Maus, w 1992 rozpoczął pracę w tygodniku The New Yorker, gdzie był dyrektorem graficznym, wykonywał ilustracje, projektował okładki i zamieszczał swoje komiksy. Z tygodnika odszedł po 10 latach, po konflikcie z redaktorem naczelnym o ocenę działań.

http://www.klub.senior.pl/galeria/images/3609/large/16_1.jpg

http://www.klub.senior.pl/galeria/images/3609/large/8_2.jpg

W niektórych kręgach jego komiks Maus wywołał pewne kontrowersje, np. Polacy przestawieni są jako świnie, co zdaniem niektórych osób jest obraźliwe. W tym samym komiksie Żydzi są przedstawieni jako myszy, a Niemcy jako koty.
Sam autor komiksu wyraził zasmucenie powstałą sytuacją, jako że jego intencją nie było wcale przedstawienie Polaków w negatywnym świetle - świński wygląd miał budzić pozytywne skojarzenia z sympatycznymi bohaterami amerykańskich filmów rysunkowych takimi jak Miss Piggy czy też Porky Pig. Natomiast jeżeli chodzi o "antypolskość" metaforycznej opowieści, to jest ona, zdaniem autora, w równej mierze "antysemicka", ponieważ pokazuje przypadki Żydów współpracujących w czasie II wojny światowej z nazistami, nie mówiąc już o postaci Władka, która, wiernie sportretowana, przypomina typowy stereotyp "starego, skąpego i nieufnego wobec nikogo Żyda". Art Spiegelman wyraził również ogromną radość z powodu ukazania się polskiego wydania jego komiksu.
https://pl.wikipedia.org/wiki/Art_Spiegelman

Mar-Basia
15-02-2017, 19:52
W nocy z 15 na 16 lutego 1941 roku odbył się pierwszy desant cichociemnych, żołnierzy Polskich Sił Zbrojnych, których przerzucano na teren okupowanej Polski w celu prowadzenia wojny partyzanckiej z Niemcami i szkolenia polskiego ruchu oporu. Członkowie tej elitarnej jednostki byli poddawani morderczym treningom.

Jak trenowali Cichociemni?
http://ciekawostkihistoryczne.pl/2013/10/20/jak-trenowali-cichociemni/

Mar-Basia
15-02-2017, 19:56
15 lutego 1386 Wladyslaw II Jagiello przyjal chrzest.

Z polskiej perspektywy kariera Jagiełły rozpoczęła się w 1386 roku, kiedy przybył do Krakowa, ochrzcił się i zasiadł na królewskim tronie. Czym zajmował się wcześniej? Czyżby biegał po lasach w zwierzęcych skórach i z dzidą w ręku, w międzyczasie wznosząc modły do pogańskich bożków? W żadnym razie. Jagiełło był wytrawnym politykiem i mistrzem intryg, który z niejednego pieca chleb jadł.

http://ciekawostkihistoryczne.pl/2012/03/21/co-robil-wladyslaw-jagiello-zanim-zostal-krolem-polski/

Mar-Basia
15-02-2017, 20:13
15 lutego 399 roku p.n.e został skazany na karę śmierci poprzez wypicie trucizny Sokrates, grecki filozof, uznany, obok Platona i Arystotelesa, za największego filozofa starożytności.
Trybunał ludowy oskarżył blisko 70-letniego Sokratesa z powodów religijnych i obyczajowych. W akcie oskarżenia zaznaczono, że nieznane bóstwa stawia ponad istniejącymi i deprawuje młodzież.
Uznawany za ateistę, choć w żadnych pismach nie zostawił dowodu, że kwestionuje istnienie greckich bogów.
- Powodem jego oskarżenia było między innymi powtarzane przez niego stanowisko, że ma osobiste bóstwo, które go strzeże i radzi, co ma robić, a czego nie. Twierdzono też, że natchnął młodzież takimi ideami, które niezgodne są z dobrem społecznym.

http://www.polskieradio.pl/39/156/Artykul/1049812,Sokrates-filozof-skazany-na-smierc

Arti
15-02-2017, 22:37
W nocy z 15 na 16 lutego 1941 roku odbył się pierwszy desant cichociemnych, żołnierzy Polskich Sił Zbrojnych, których przerzucano na teren okupowanej Polski w celu prowadzenia wojny partyzanckiej z Niemcami i szkolenia polskiego ruchu oporu. Członkowie tej elitarnej jednostki byli poddawani morderczym treningom.

Jak trenowali Cichociemni?
http://ciekawostkihistoryczne.pl/2013/10/20/jak-trenowali-cichociemni/


Cichociemni. Historia Bez Cenzury --> https://www.youtube.com/watch?v=hrR0bavnq3A&index=51&list=PL-fnyl58_Xjvp8PtcS-yxW1A8y46gExQH

Arti
15-02-2017, 23:00
219 lat temu, 12 lutego 1798 zmarł Stanisław August - ostatni król Polski.
http://www.klub.senior.pl/galeria/images/3609/large/15_1.jpg
Ostateczny wizerunek Stanisława Augusta w oczach opinii publicznej został określony przez zderzenie faktów: klęskę państwa polskiego i odrodzenie tego państwa przez patriotów emigrantów.
Król Stanisław August Poniatowski jest postacią kontrowersyjną. Z jednej strony docenia się jego działania na rzecz oświecenia kraju w drugiej połowie XVIII wieku, z drugiej obarcza odpowiedzialnością za upadek państwa polskiego.



Stanisław August Poniatowski. Historia bez cenzury.
---> https://www.youtube.com/watch?v=FKUBLln3czU

Mar-Basia
16-02-2017, 19:07
Arti - Aniu :)

16 lutego 1983 roku zmarła Kazimiera Iłłakiewiczówna. Ta utalentowana polska poetka przez szereg lat była sekretarzem Józefa Piłsudskiego w Ministerstwie Spraw Wojskowych. Oprócz tego okazjonalnie bywała też jego... menedżerką i sprzedawała teksty Marszałka do gazet za bajońskie sumy.
http://ciekawostkihistoryczne.pl/2013/12/22/marszalek-pilsudski-mial-wlasnego-talent-managera/

Należała do najwybitniejszych postaci życia literackiego Warszawy w dwudziestoleciu międzywojennym. Wyrazista osobowość, żywa inteligencja, siła woli, elegancja, także pewna kapryśność i nieprzewidywalność w kontaktach z ludźmi czyniły z niej osobę fascynującą towarzysko, chociaż trudną. We wczesnej młodości fascynował ją ruch feministyczny, żywy już w okresie modernizmu. Zawsze jednak, głęboko wierząca, czuła silną więź z duchowością chrześcijańską. Iłłakowiczówna miała rozległy krąg przyjaciół, wśród których byli Witkacy, Julian Tuwim (po jego śmierci poświęciła mu wzruszające wspomnienie Pozgonne Tuwimowi), Maria Dąbrowska (porównująca ją w swym Dzienniku do hiszpańskiej mistyczki św. Teresy z Avila). Po wojnie, pozbawiona pracy etatowej (łudziła się, że w nowym systemie politycznym odzyska jednak posadę w MSZ), osiadła w Poznaniu, zajmując się przekładami literatury europejskiej (Goethe, Tołstoj) i nauczaniem języka angielskiego oraz śledząc bacznie życie polityczne (po wypadkach poznańskich w czerwcu 1956 r., kiedy w krwawych starciach ginęli demonstrujący robotnicy, napisała wiersz Rozstrzelano moje serce w Poznaniu). W ostatnich latach życia, po nieudanej operacji jaskry, była ociemniała.
https://pl.wikipedia.org/wiki/Kazimiera_I%C5%82%C5%82akowicz%C3%B3wna

Kto bedac dzieckiem nie czytal jej literackiej opowiesci podrozniczej inspirowanej kultura japonska "Bajeczna opowieść o królewiczu La-Fi-Czaniu, o żołnierzu Soju i o dziewczynce Kio" (1918) ? Do pierwszego wydania tej fantastycznej książeczki okładkę zaprojektował sam Witkacy. Bajka-opowiesc o królewiczu, który rodzi się bez umiejętności uśmiechu, a to nie pozwala mu objąć rządów w rodzinnym kraju Bombonii. Wyrusza więc w podróż, która staje się dlań nauką o świecie i ludziach.

Jakaż jest córka morskiego króla?…
Ze srebra na niej tkana koszula,
zasłona z pereł nanizana…
Cała świeci, niby zorza różana…
Nikt jej nie widział, nikt jej nie spotka:
jak młody miesiąc cicha i słodka
z fali na falę przechodzi,
z delfina skacze, niby z łodzi do łodzi.
Od piany ręce jej małe bledsze,
włos złoty w morskie wplata powietrze,
włos złoty twarz jej zasłania
oczom bombańskiego królewicza La-fi-Czania…!

http://www.klub.senior.pl/galeria/images/3609/large/9_2.jpg

Ilustracje do "Bajeczna opowieść o królewiczu La-Fi-Czaniu, o żołnierzu Soju i o dziewczynce Kio" Jana Marcina Szancera.

http://www.klub.senior.pl/galeria/images/3609/large/17_1.jpg

Kazimiera Iłłakowiczówna wielką poetką była. Jeden z jej wierszy:

Kain i Abel
Iłłakowiczówna Kazimiera

Było nas dwóch braci na pustym globie:
Kain i Abel.
Jeden baranki pasał, drugi na roli robił,
jeden był mocny, drugi - słaby.
Było nas dwóch braci i dwie różne miłości
do Boga Stwórcy:
jeden baranki mu składał zarżnięte,
drugi - pszenicę, kukurydzę i miętę,
słodkie ogórki.
Było nas dwóch braci, któryś z nich pozazdrościł
- Abel? Kain?
pokłóciliśmy się u ofiarnych ołtarzy,
słaby silnego zabił... To się powtarza...
I nie wiem dalej.


Wiecej poezji tutaj:
http://www.poezja.org/index.php?akcja=wierszeznanych&kto=I%B3%B3akowicz%F3wna%20Kazimiera&ak=pokaz

Podobno Pani Aleksandra Piłsudska nigdy za sekretarką męża nie przepadała. Po jego śmierci skomunikowała się z Iłłakowiczówną w tonie uprzejmym, acz oficjalnym. - Pani Marszałkowa Piłsudska, dotknięta ciężką żałobą i obarczona licznemi zajęciami poleciła mi serdecznie podziękować w jej imieniu za otrzymane wyrazy współczucia - czytamy w liście, który otrzymała poetka po śmierci przełożonego.
http://jpilsudski.org/artykuly-personalia-biogramy/wspolpracownicy-rodzina-otoczenie-jozefa-pilsudskiego/item/2045-illakowiczowna-kazimiera-poetka-i-sekretarka-marszalka-pilsudskiego

http://www.klub.senior.pl/galeria/images/3609/large/1_Gr_b_Kazimiery_I__akowicz_wny_na_Cmentarzu_Pow_z kowskim_w_Warszawie__27_lipca_2008.JPG

Mar-Basia
16-02-2017, 20:07
16 lutego w 1358 r. przywódca konfederacji wielkopolskiej Maciej Borkowic złożył w Sieradzu przysięgę na wierność królowi polskiemu, Kazimierzowi III nazwanemu później Wielkim, nie mógł podejrzewać, że jego dokument będzie miał charakter epokowy. W piśmie tym po raz pierwszy użyto jednak słowa "Rzeczpospolita" na określenie Korony Królestwa Polskiego. Ta innowacja naznaczyła na zawsze postrzeganie państwa i kraju.
https://www.pb.pl/wszystkie-nasze-rzeczpospolite-783638

Maćko Borkowic przysięga dochowywać wierności Kazimierzowi Wielkiemu
http://www.klub.senior.pl/galeria/images/3609/large/1_16_marzec_Macko_Borkowic.jpg

Mar-Basia
16-02-2017, 20:30
Wehrmacht – niemieckie siły zbrojne okresu III Rzeszy. Zostały utworzone 16 marca 1935 roku wbrew traktatowi wersalskiemu zastępując Reichswehrę. Powstały po wprowadzeniu przez Adolfa Hitlera powszechnej służby wojskowej. W skład Wehrmachtu wchodziły niezależne od siebie i posiadające własne sztaby generalne; wojska lądowe (Heer), lotnictwo (Luftwaffe) i marynarka wojenna (Kriegsmarine).

Wehrmacht został rozbudowany ze 100 tys. żołnierzy do 3,92 mln w 1939, a w 1944 do 11 mln żołnierzy. Łącznie między 1939 i 1945 w jego szeregach służyło około 17 mln osób, na wszystkich frontach walki w czasie trwania II wojny światowej zginęło około 4,7 mln. Naczelne dowództwo Wehrmachtu razem ze sztabami generalnymi przygotowywało plany agresji niemieckiej przy współpracy z gestapo i SS. Wiele z obozów jenieckich Wehrmachtu jest zaliczanych do miejsc masowej zagłady.
Żołnierze Wehrmachtu w czasie działań zbrojnych popełnili wiele zbrodni wojennych, m.in. podczas agresji na Polskę w roku 1939. Przez 55 dni, od 1 września do 26 października, kiedy to dowództwo Wehrmachtu sprawowało władzę wojskową na zajętych polskich terytoriach (27 października przekazano ją cywilnej administracji niemieckiej), Wehrmacht uczestniczył w 311 zbiorowych egzekucjach na polskiej ludności cywilnej i żołnierzach Wojska Polskiego. Ogółem, w okresie od 1 września do 26 października, różne siły niemieckie wykonały 764 egzekucje w których zginęło 24 tys. obywateli polskich. Żołnierze Wehrmachtu stanowili także osłonę dla tysięcy innych masowych mordów dokonywanych przez oddziały niemieckiego Selbstschutzu i bojówek Volksdeutschów oraz jednostki policji i Grup Operacyjnych SD, przydzielanych jeszcze przed agresją na Polskę do każdej armii Wehrmachtu
Określenie Wehrmacht w języku niemieckim oznaczało tyle co siły zbrojne, nie koniecznie niemieckie. W terminologii prawniczej było używane już w 1919 roku, między innymi w konstytucji Niemiec z dnia 11 sierpnia 1919 (art. 47). W węższym znaczeniu po roku 1935 oznaczało niemieckie siły zbrojne narodowo-socjalistycznej III Rzeszy.
Zbrodnie Wehrmachtu w Polsce nie były były znane w Niemczech, wystawa z 2001 "Verbrechen der Wehrmacht. Dimensionen des Vernichtungskrieges 1941-1944" ograniczała się zbrodni w ZSRR. Dopiero w 2005 otwarto w Niemczech wystawę o zbrodniach w Polsce pod tytułem "Größte Härte ... Verbrechen der Wehrmacht in Polen September/Oktober 1939".
http://www.irekw.internetdsl.pl/wehrmacht_.html

Mar-Basia
16-02-2017, 20:44
Premiera "Wesela" odbyła się 16 marca 1901 roku w Krakowie. I stała się lokalną sensacją. Od początku było powszechnie wiadomo, że Stanisław Wyspiański w swojej sztuce wnikliwie i krytycznie sportretował głównych uczestników niedawnej weselnej uczty. Ich obecność w "Weselu" uczyniła z młodopolskiego dramatu uniwersalną rozprawę o kondycji polskiego społeczeństwa.

http://www.klub.senior.pl/galeria/images/3609/large/1_16_marrzec_Weele.jpg

"Wesele" Stanisława Wyspiańskiego od dziesięcioleci pozostaje najbardziej swojskim z narodowych dramatów - kanonicznym arcydziełem polskiej dramaturgii. Bo czyż mamy inną polską sztukę celniej punktującą nasze słabości i wady, silniej wpisaną w rodzimy kontekst kulturowy, pojemniejszą metaforycznie, a ponadto równie uniwersalną, ale też - niestety! - podobnie aktualną? Gdzie dziś szukać utworu, który stałby się równie wieloaspektowym - historycznym, artystycznym, towarzyskim, społecznym - wydarzeniem?
"Wesele", ten "Polaków portret własny" i najbardziej znany zbiór cytatów - w którym bez względu na czas i miejsce każdy z rodaków znajdzie coś, co gra na strunach jego duszy - Wyspiański pisał krwią, potem i łzami, jeśli wolno mi sparafrazować zupełnie innego autora. Kpił zarówno z inteligenckiego pustosłowia i artystowskiego piękonoduchostwa, jak też z niekontrolowanej porywczości chłopów. Dramat ów niesie w sobie ból, rozpacz, duchową szamotaninę, cierpką ironię.
Dotąd nie ma w naszym repertuarze sztuki równie syntetycznie oddającej duszę współczesnego Polaka. Tak, współczesnego - bo mimo zmieniających się okoliczności polityczno-historycznych przemyślane i dobrze wystawione "Wesele" zawsze zasługuje na wnikliwy odbiór, tak wciąż jest aktualne.

http://culture.pl/pl/wydarzenie/wesele-stanislawa-wyspianskiego-w-111-rocznice-prapremiery
http://kultura.wp.pl/title,110-rocznica-premiery-Wesela-Stanislawa-Wyspianskiego,wid,13226127,wiadomosc.html?ticaid=1 18a34

Mar-Basia
16-02-2017, 21:23
16 luty
DZIEŃ KOTA (WARSZAWSKIEGO)

To, że koty rządzą w internetach, wiadomo od dawna. Ale że są potrzebne w mieście, to już różnie bywa z tą wiedzą. Zatem z okazji Międzynarodowego Dnia Kota - 17 luty , przypominamy, że gdyby nie miejskie koty, to byśmy zostali zjedzeni przez szczury. Szanujmy zatem te sympatyczne zwierzaki i dokarmiajmy je zimą.

http://oknonawarszawe.pl/blog/archives/6951
<3 <3 <3

http://www.klub.senior.pl/galeria/images/3609/large/3_5A.jpg

Mar-Basia
16-02-2017, 22:21
260 lat temu urodził się Julian Ursyn Niemcewicz
http://www.klub.senior.pl/galeria/images/3609/large/1_Julian_Ursyn_Niemcewicz.jpg

16 lutego 1757 r. w Skokach na Polesiu urodził się Julian Ursyn Niemcewicz, dramaturg, powieściopisarz, poeta, pamiętnikarz, działacz polityczny. Zaangażowany w sprawę polską podczas insurekcji kościuszkowskiej i powstania listopadowego.
Julian Ursyn Niemcewicz miał wpływ na młodzieńczą twórczość Adama Mickiewicza i Juliusza Słowackiego. Jego najsłynniejszymi dziełami są: "Powrót posła", "Kazimierz Wielki", "Śpiewy historyczne", "Dzieje panowania Zygmunta III", "Jadwiga królowa polska", "Jan Kochanowski w Czarnym Lesie", "Pamiętniki czasów moich".
Po wybuchu powstania listopadowego w 1830 r. był m.in. członkiem Rady Administracyjnej i rządu; wyjechał w misji dyplomatycznej do Londynu.
W 1833 r. wyemigrował do Paryża. Był związany ze stronnictwem Adama Jerzego Czartoryskiego.
http://dzieje.pl/kultura-i-sztuka/260-lat-temu-urodzil-sie-julian-ursyn-niemcewicz

Niemcewicz - złośliwiec od majowej Konstytucji
Julisz Słowacki opisuje go w "Kordianie" jako tego, który powstrzymywał młodych konspiratorów przed zamachem na cara. Tak naprawdę pisarz o ciętym języku wielokrotnie zachodził Rosji za skórę.
http://www.polskieradio.pl/39/156/Artykul/1378428,Julian-Ursyn-Niemcewicz-ciety-jezyk-wspolautora-Konstytucji-3-Maja

http://www.klub.senior.pl/galeria/images/3609/large/1_Popiersie_przy_pa_acu_ursynowskim.jpg

Arti
16-02-2017, 22:33
16 luty
DZIEŃ KOTA (WARSZAWSKIEGO)


<3 <3 <3

http://www.klub.senior.pl/galeria/images/3609/large/7_5.jpg

Koty to stali rezydenci Pałacu Kultury i Nauki, którzy zamieszkują jego podziemia od co najmniej 60 lat.

"KOCI RAJ" film Pałac Kultury ---> https://www.youtube.com/watch?v=6DFMTF_bdQE

Mar-Basia
17-02-2017, 11:05
350 lat temu, 16 lutego 1665 zmarł hetman Stefan Czarniecki.
Stefan Czarniecki – hetman polny koronny i wojewoda kijowski, bohater hymnu narodowego, patron szkół oraz jednostek wojskowych – jest postacią niemal legendarną. W 350 rocznicę jego śmierci warto przywołać zarówno jego osiągnięcia, jak i porażki.
https://histmag.org/Stefan-Czarniecki-1599-1665-10659

Stefan Czarniecki w czasie obrony Krakowa – obraz Walerego Radzikowskiego
http://www.klub.senior.pl/galeria/images/3609/large/1_5.Stefan_Czarniecki_w_czasie_obrony_Krakowa_-obraz_Walerego_Eljasza-Radzikowskiego.jpg

Pełnię swoich wojskowych umiejętności zademonstrował Czarniecki w czasie „potopu szwedzkiego”. Sprawnie dowodził obroną Krakowa, poddając miasto dopiero w obliczu braku jakiejkolwiek pomocy z zewnątrz.

16 lutego 1665 roku w Sokołówce na Ukrainie zmarł hetman polny koronny Stefan Czarniecki, herbu Łodzia, bohater wojen ze Szwedami i Kozakami, upamiętniony w jednej ze zwrotek polskiego hymnu narodowego.
Jako jeden z dziesięciu synów niezamożnego szlachcica miał przed sobą dwie drogi kariery: duchowieństwo lub służbę wojskową. Idąc za przykładem czterech starszych braci, wybrał wojsko.
Nie zachowały się żadne źródła mówiące o początkach służby Stefana Czarnieckiego – historycy przyjmują, że jako prosty żołnierz brał udział w walkach z Turkami, bitwie pod Chocimiem (1621) i wojnie ze Szwecją (1626-29), a następnie walczył w służbie cesarskiej jako żołnierz chorągwi lisowczyków.
Czarniecki musiał wyróżniać się talentem wojskowym – już w 1634 roku został porucznikiem chorągwi kozackiej, następnie dowodził chorągwią husarską. Brał udział w tłumieniu powstań Pawluka (1637), Ostrzanina i Huni (1638), sporą sławę przyniosła mu szarża dowodzonej przez niego chorągwi w bitwie z Tatarami pod Ochmatowem (1644).
W czasie powstania Chmielnickiego Czarniecki dwukrotnie dostał się do niewoli kozackiej i dwukrotnie podejmował próby ucieczki. Uwolniony po ugodzie zborowskiej (1649) wziął udział w bitwie pod Beresteczkiem (1651) i przegranej bitwie pod Batohem (1652), a pod Monasterzyskami odniósł ciężką ranę, po której – jak pisał służący pod rozkazami Czarnieckiego Jan Chryzostom Pasek – “wystrzelone podniebienie srebrną do śmierci szpontowal blachą; bo inaczej, kiedy mu ją do przemywania wyjęto, słowa jednego przemówić nie mógł”.
http://dzieje.pl/aktualnosci/350-lat-temu-zmarl-hetman-stefan-czarniecki

Stefan Czarniecki pod Plockiem – obraz Juliusza Kossaka
http://www.klub.senior.pl/galeria/images/3609/large/1_7.Stefan_Czarniecki_pod_P_ockiem_-obraz_Juliusza_Kossaka.jpg

Wzór Polaków. Stefan Czarniecki w panegirykach i relacji historycznej
http://www.wilanow-palac.pl/wzor_polakow_stefan_czarniecki_w_panegirykach_i_re lacji_historycznej.html

Smierc Stefana Czarnieckiego – obraz Leopolda Lofflera (1860)
http://www.klub.senior.pl/galeria/images/3609/large/1_10._mier__Stefana_Czarnieckiego_-obraz_Leopolda_L_fflera__1860_rok.jpg

hutkow
17-02-2017, 11:42
Hej Basiu podczytuję sobie Twoje wpisy,aby przypomnieć
niektóre fakty z historii Polski szczególnie te,które były
wypaczane lub nawet przeinaczone.
Pozdrawiam i życzę wytrwałości!!{}

Mar-Basia
17-02-2017, 20:00
Hej Basiu podczytuję sobie Twoje wpisy,aby przypomnieć
niektóre fakty z historii Polski szczególnie te,które były
wypaczane lub nawet przeinaczone.
Pozdrawiam i życzę wytrwałości!!{}

:) :) :)

417 lat temu, 17 lutego 1600, w Rzymie na placu Campo de’ Fiori zapłonął stos, który uwiecznił Giordana Bruna jako szermierza i patrona odwagi cywilnej.
Został oskarżony o herezję i ekskomunikowany przez rzymską inkwizycję. Jego prochy wrzucono do Tybru, a wszystkie dzieła wciągnięto na indeks ksiąg zakazanych.

http://www.klub.senior.pl/galeria/images/3609/large/1_1_Giordano_Bruno.jpg

Biuletyn Ritorni di Roma 19 lutego 1600 napisał: ”W czwartek spalony został żywcem na Campo de’ Fiori zakonnik, dominikanin z Noli, niepoprawny heretyk. Z kneblem w ustach z powodu zbrodniczych słów, które wypowiadał”.Tym samym Giordano Bruno stał się męczennikiem w rozwoju nauki, która ostatecznie wygrała walkę z Kościołem, feudalizmem i całą mentalnością tamtej epoki.

„Ogłaszamy cię bracie Giordano Bruno nieskruszonym, zawziętym i zatwardziałym heretykiem. Na podstawie tego podlegasz wszystkim potępieniom i karom Kościoła powszechnego” – brzmiał wyrok inkwizycji.
http://www.polskieradio.pl/39/156/Artykul/1378791,Giordano-Bruno-patron-odwagi-cywilnej

Fakty i mity odnośnie do Giordano Bruno
http://www.kosciol.pl/article.php/20090516175940343

http://www.klub.senior.pl/galeria/images/3609/large/1_Giordano-Bruno.jpg

Czesław Miłosz w wierszu Campo di Fiori pisał: ”Tu na tym właśnie placu spalono Giordano Bruna. Kat płomień stosu zażegnał w kole ciekawej gawiedzi, a ledwo płomień przygasnął, znów pełne były tawerny, kosze oliwek i cytryn nieśli przekupnie na głowach (…) Ja jednak wtedy myślałem o samotności ginących. O tym, że kiedy Giordano wstępował na rusztowanie, nie znalazł w ludzkim języku ani jednego wyrazu, aby nim ludzkość pożegnać. Tę ludzkość, która zostaje”.

Campo di Fiori
W Rzymie na Campo di Fiori
Kosze oliwek i cytryn,
Bruk opryskany winem
I odłamkami kwiatów.
Różowe owoce morza
Sypią na stoły przekupnie,
Naręcza ciemnych winogron
Padają na puch brzoskwini.
Tu na tym właśnie placu
Spalono Giordana Bruna,
Kat płomień stosu zażegnął
W kole ciekawej gawiedzi.
A ledwo płomień przygasnął,
Znów pełne były tawerny,
Kosze oliwek i cytryn
Nieśli przekupnie na głowach.
Wspomniałem Campo di Fiori
W Warszawie przy karuzeli,
W pogodny wieczór wiosenny,
Przy dźwiękach skocznej muzyki.
Salwy za murem getta
Głuszyła skoczna melodia
I wzlatywały pary
Wysoko w pogodne niebo.
Czasem wiatr z domów płonących
Przynosił czarne latawce,

Rząd włoski zezwolił w 1889 roku na wzniesienie na jednym z placów stolicy katolicyzmu pomnika ku czci Giordano Bruno. Jak należy rozumieć, najważniejszym powodem wydania takiego zezwolenia była artystyczna wartość figury przedstawiającej myśliciela z Nolano, gdyż jak na razie nie istnieje żaden poważny dowód świadczący o tym, że Bruno rzeczywiście został spalony przez Inkwizycję. W celu wywarcia większego wrażenia na turystach pod pomnikiem umieszczono wzmiankę wyrytą na kamiennej tablicy, gdzie wspomina się także o innych „męczennikach za prawdę” takich jak Hus, Arnold z Brescii i Campanella.

http://www.klub.senior.pl/galeria/images/3609/large/1_2.Proces_Giordano_Bruno.jpg


Spalono…nie spalono? Odpowiedz ponizej:
"Avvisi di Roma" z dn.19.02.1600r. "W czwartek rano spalony został żywcem na Campo di Fiore ów zbrodniczy brat zakonu kaznodziejskiego, z Noli, o którym donosiliśmy wcześniej..."
"Ritorni di Roma" z dn.19.02.1600r. : "W czwartek spalony został żywcem na Campo di Fiore zakonnik, dominikanim z Noli, niepoprawny heretyk, z kneblem na ustach z powodu zbrodniczych słów, które wypowiadał, nie chcąc wysłuchiwać spowiedników oraz innych ojców..."

Doniesienie bractwa św.Jana Chrzciciela, 16 lutego 1600r. : "Dziś o godzinie drugiej w nocy zakomunikowano bractwu, że rano zostanie wymierzona sprawiedliwość pewnemu kancrzowi, który nie chce okazać skruchy [...] zatwardziały heretyk Giordano, syn Giovanniego Bruno"

źródło: "Inkwizycja" - Jean Pierre Dedieu, wyd.Theresaurus Press, Wrocław 1993.

- w ramach ciekawostki w ksiażeczce tej, która jest wyborem oficjalnych pism Inkwizycji, Bruno został spalony za właśnie głoszenie herezji [jakoby chleb nie przemieniał się w ciało i inne] - a nie za poglądy naukowe. Fakt, że za jego heretyckie poglądy kazano spalić jego wszystkie - a więc i naukowe - książki. No i nie kościelny organ go uśmiercił, a Jaśnie Oświecony Gubernator Miasta Świętego [niewymieniony z imienia i nazwiska].
http://www.wykop.pl/link/1562143/fakty-i-mity-odnosnie-giordano-bruno/

Mar-Basia
17-02-2017, 20:34
17 lutego obchodzimy międzynarodowy dzień kota.
http://www.klub.senior.pl/galeria/images/3609/large/1_swiatowy_dzien_kota.jpg

Koty towarzyszą nam na co dzień i to bez względu na to, czy z jakimś mieszkamy. W XIX-wiecznej Belgii doszło nawet do tego, że sportem narodowym były... właśnie wyścigi kotów.

Pare ciekawostek, nie zawsze sympatycznych !

Wyścigi kotów. Belgijski sport narodowy!
Styczniowa noc – środek XIX-wiecznego karnawału w belgijskim mieście Liege. O północy część mieszkańców imprezuje w najlepsze, inni próbują zasnąć, ale gdy spojrzeć na obrzeża miasta można zauważyć grupę jegomościów z kotami w koszach.
Każdy zwierzak ma na grzbiecie numer startowy, każdy też jest rozdrażniony niespodziewaną podróżą. – Po cholerę zamykają nas za kratkami i wywożą na obrzeża miasta? – mógłby zapytać jeden z drugim.
http://ciekawostkihistoryczne.pl/2014/03/27/co-jest-w-belgii-sportem-narodowym-wyscigi-kotow/

W kolejnym stuleciu postanowiono zorganizować je na Wyspach Brytyjskich – konkretnie w 1936 roku w mieście Portisham. Anglicy podeszli do sprawy bardzo profesjonalnie. Przygotowali specjalny tor, o długości 202 metrów, oraz elektryczne myszy, które miały być wabikiem dla wyścigowych kotów.
Impreza nie cieszyła się jednak szczególną popularnością. Prawdopodobnie ostatnie tego typu zawody zorganizowano w 1949 roku w Kencie.
No cóż – wyścigi kotów to był jednak belgijski, a nie brytyjski sport narodowy
http://ciekawostkihistoryczne.pl/2014/03/27/co-jest-w-belgii-sportem-narodowym-wyscigi-kotow/

Sama myśl o tym, że w kulturze Dalekiego Wschodu spożywanie mięsa psów jest czymś normalnym, jeży wielu Europejczykom włosy na głowie. Tymczasem nasi właśni przodkowie nierzadko zajadali się… kotami.

http://www.klub.senior.pl/galeria/images/3609/large/1_kot_1.jpg

Zdaje się, że przynajmniej od schyłku średniowiecza rzeczywistość wyglądała zgoła inaczej, a koty w niektórych regionach Europy zyskały sobie status… wyszukanego smakołyku.
Hiszpański arcybiskup Toledo zapewniał, że mięso kota jest soczyste, lekkostrawne i wprawia człowieka w dobry nastrój. Nawet w ponoć nielubującej się w kotach Francji pewien XVI-wieczny lekarz przyznał, że nie brakuje ludzi zajadających się ze smakiem tymi zwierzętami.
Powszechność spożywania kotów potwierdziły badania na francuskich śmietniskach (od IX wieku trafiają się tam szkielety kotów z charakterystycznymi śladami nacięć), a długotrwałość tego obyczaju… XIX wieczny folklor! Jeszcze w tej jakże bliskiej nam epoce kotami mieli się zajadać po kryjomu wenecjanie, nazywając je… „królikami dachowymi”.
http://ciekawostkihistoryczne.pl/2011/03/26/czy-dawniej-jadano-koty/

Znane powiedzenie o „kocie w worku” wydaje się dość osobliwe. Oczywiście każdy potrafi wyjaśnić co pod nim dzisiaj rozumiemy – nie kupuj towaru, którego nie obejrzysz, nie daj się oszwabić płacąc za coś w ciemno. No dobrze, ale jak to się ma do kotów?

http://www.klub.senior.pl/galeria/images/3609/large/1_kot.jpg


Odpowiedz tutaj:
http://ciekawostkihistoryczne.pl/2011/05/29/co-wlasciwie-znaczy-powiedzenie-nie-kupuj-kota-w-worku/

Więcej ciekawostek na temat historii kotów znajdziecie w książkę Madeline Swan pt. „Historia kotów”.

Ikona popkultury, najpopularniejszy bohater Internetu, obiekt zbiorowej histerii – KOT. Teraz możesz poznać jego historię: od czasów boskiego kultu w starożytnym Egipcie, przez stosy średniowiecza, aż po powrót w chwale na współczesne salony. Koty były zwiastunami nieszczęścia i pupilami czarownic. Z czarnych wyrabiano „lek” na ślepotę. Jeden został nawet oficjalnym kandydatem na prezydenta Stanów Zjednoczonych. Jedni je kochają, inni nienawidzą. Koty mają to gdzieś. Mahomet bał się wstać, aby nie obudzić swojego kota. Kot Churchilla, Nelson, jadał z nim obiady na Downing ...

Mar-Basia
18-02-2017, 19:47
18 lutego 1848 roku w Nowym Jorku urodzil sie Louis Comfort Tiffany, amerykanski artysta, tworzacy glownie dziela ze szkla i wyroby jubilerskie w stylu secesji.

http://www.klub.senior.pl/galeria/images/3609/large/18_1.jpg

Byl prekursorem wzornictwa lamp witrazowych, wazonow i witrazy zwanych do dzisiaj “tiffany”.
Jedno z jego dzieł, pt. „Karpie”, z roku ok. 1900, jest w posiadaniu Fundacji im.Raczynskich w Rogalinie przy Muzeum Narodowym w Poznaniu.

http://www.klub.senior.pl/galeria/images/3609/large/1_Karpie_-_1900.jpg


„Światło jest cieniem Boga” (Platon)


Witraż to rzemiosło ale rowniez sztuka. Tajemnicą witrażu jest światło, które potrafi wygrywać na szkle miliony nut, odcieni, blasków.

Czy można malować światłem? Tak, pod warunkiem że owe światło zamkniemy w kolorowym szkle. Jak to zrobić? Możliwość taką dają nam lampy witrażowe wykonane techniką Tiffany'ego. Zastosowanie kolorowych szkieł w wytwarzaniu lamp umożliwił amerykański dekorator i malarz Louis Comfort Tiffany. Jego innowacyjna metoda łączenia szkła zrewolucjonizowała witrażownictwo na świecie i umożliwiło nadawanie wypukłych kształtów kompozycjom szkieł połączonych tą nową metodą. Lampy witrażowe i witraże techniką Tiffany tworzy się poprzez łączenie (lutowanie) odpowiednio dociętych, oszlifowanych i owiniętych taśmą miedzianą kawałków szkiełek o różnorodnej fakturze i kolorystyce. Światło i barwa szkieł witrażu tworzy niepowtarzalny klimat i pełną uroku atmosferę.

Kto nie chcialby miec oryginalnej lampy Tiffaniego w domu?

Lampy witrażowe Tiffany są bardzo charakterystyczne, ze względu na niesamowite bogactwo barw, wzornictwo i ciężkie, stabilne podstawy. Ich historia rozpoczęła się w 1895 roku. Lampy Tiffany’ ego wprowadzają magię i piękno witrażowego szkła do wnętrz, niezależnie od tego, czy jest to mała lampa stołowa, duża lampa podłogowa czy podwieszany plafon.
Lampa w stylu Tiffany’ego to najbardziej charakterystyczny wytwór secesji i zarazem jedna z pierwszych prób przeniesienia płaskiego witrażu na inne niż okno powierzchnie przedmiotów codziennegoużytku –

http://www.klub.senior.pl/galeria/images/3609/large/10_2.jpg

http://www.klub.senior.pl/galeria/images/3609/large/7_3.jpg

http://www.klub.senior.pl/galeria/images/3609/large/5_4.jpg

Przy okazji pare informacji o Fundacji Raczynskich przy Muzeum Narodowym w Poznaniu. Warto sledzic losy majatku Raczynskich w Rogalinie.Trzymajmy kciuki za prawowitych wlascicieli aby odzyskali przywlaszczony przez rzady PRLu majatek.

http://majatekrogalin.pl/pl/press.8/Fundacja_im_Raczynskich.87

Mar-Basia
18-02-2017, 21:13
18 lutego 1386 roku, czyli dokładnie 631 lat temu odbył się ślub Jadwigi Andegaweńskiej z Władysławem II Jagiełłą.
https://histmag.org/co-wydarzylo-sie-18-lutego-12792

http://www.klub.senior.pl/galeria/images/3609/large/19_1.jpg

Jadwiga Andegaweńska jest z pewnością jedną z najpopularniejszych polskich władczyń. Przyczyniła się do tego między innymi barwna tradycja - zapiski Długosza, obrazy Matejki czy też "Krzyżacy" Sienkiewicza - która utrwaliła w powszechnej świadomości frapujący obraz młodej, szlachetnej, a przy tym nietuzinkowej kobiety. Jaka była naprawdę owa najmłodsza córka Ludwika Węgierskiego i pięknej Elżbiety Bośniaczki? Jadwiga byla najmlodsza z trzech siostr Ludwika i to ona zostala przeznaczona na tron polski.
Ciekawym epozodem w zyciu czteroletniej Jadwigi byly oficjalne zareczyny z osmioletnim Wilhelmem Habsburgiem. Wedlug kronikarza Dlugosza, niespelna rok po koronacji przyszlej zony Jagielly na Wawel przybyl Wilhelm. Mlodzi spotykali sie czesto i najprawdopodobniej niedoszle malzenstwo zostalo skonsumowane.


http://www.klub.senior.pl/galeria/images/3609/large/11_2.jpg

Przeróżni historycy prześcigali się w podkreślaniu jak bardzo Jadwiga Andegaweńska była nieszczęśliwa w wymuszonym, politycznym związku z „niedźwiedziem” z Litwy.

Jak to bylo w rzeczywistosci?

O małżeństwie węgierskiej księżniczki z pochodzącym z Litwy neofitą trudno powiedzieć coś pewnego. Zachowało się kilka barwnych legend z dzieciństwa Jadwigi (chociażby o wielkiej, niespełnionej miłości do Wilhelma Habsburga) oraz historie dotyczące jej przybycia do Polski. Wpierw mającą wówczas zaledwie 11 lat księżniczkę próbował porwać książę mazowiecki Siemowit IV.
Następnie Wawel w pojedynkę szturmował odrzucony Wilhelm, chcąc w łożu małżeńskim dopełnić zawartych kilka lat wcześniej „dziecięcych ślubów” (sponsalia de futuro). Jedna z historii opowiada nawet o Jadwidze, która z siekierą w ręce próbowała przebić się przez bramy zamku, by następnie uciec z „ukochanym” na Śląsk… Trudno jednak dawać wiarę fantazji Długosza.
Znacznie mniej kroniki i źródła mówią o związku Jadwigi z Jagiełłą. Legendy urywają się na tej opowiadającej o tym, jak Jadwiga wysłała jednego z dworzan, by ten w łaźni upewnił się, czy aby Jagiełło nie jest jakimś zarośniętym włosiem niedźwiedziem.
Później możemy polegać w zasadzie tylko na zapisie tras podróży Jagiełły (itinerarium) oraz na mało wiarygodnej propagandzie krzyżackiej. Długosza lepiej z góry odrzucić – Jagiełły nie lubił tak bardzo, że trudno uwierzyć, by mógł napisać coś szczerego na temat jego pożycia małżeńskiego.
Całą sprawę dodatkowo komplikuje fakt, iż na dobrą sprawę wciąż nie wiadomo jaka była różnica wieku między nowożeńcami. Dawna literatura twierdziła, że było to 20 lat.
W latach 90. upowszechniła się koncepcja skracająca ten okres do 10 lat, ale już autor najnowszej biografii Jadwigi (Jarosław Nikodem) ponownie pisze o niemal dwudziestoletniej różnicy wieku
http://ciekawostkihistoryczne.pl/2010/09/19/krolewska-poradnia-malzenska-jadwiga-i-jagiello/

Małżeństwo? Raczej totalna katastrofa!

http://www.klub.senior.pl/galeria/images/3609/large/8_3.jpg

…było niedobrane wiekiem, kulturą, całym światem pojęć. Jest rzeczą oczywistą, że osobista obcość przekraczała zwykłą miarę stosunków w małżeństwach, wynikłych z traktatów politycznych. Przyłączyła się do tego bezpłodność królowej [, która] (…) bezdzietna niemal do końca, idei dynastycznej Jagieły pozostała całkowicie obca.
Odmienność upodobań i nawyknięć, wynikająca z różnicy kultur i wychowania, nie mogły zbliżyć tego, bądź co bądź, niedobranego związku. Wielu autorów podkreślało, na jak wielkie poświęcenie zdecydowała się węgierska księżniczka: dla dobra Kościoła i obu narodów (tak jakby w tamtych czasach istniało coś takiego jak „naród”) zrezygnowała z osobistego szczęścia.
Jako związek czysto polityczny małżeństwo Andegawenki z Litwinem po prostu nie mogło być szczęśliwe. Historycy wykluczali, by między młodą parą zaistniała jakakolwiek więź oparta na harmonii lub miłości małżeńskiej.
Jagiełło nie był ponoć w stanie dać Jadwidze tego, czego kobieta oczekuje w małżeństwie. Można sobie wyobrazić ile opanowania ze strony królowej wymagały takie jego drobne dziwactwa, jak obracanie się trzy razy wkoło przed wyjściem z domu czy rzucanie za siebie pogiętej słomki albo włosów wyrwanych z brody. Drobiazgi potrafią doprowadzić do szału.
Jadwiga w milczeniu, niczym męczenniczka znosiła związek z nie dorastającym do jej poziomu, zabobonnym i podejrzliwym kryptopoganinem?http://ciekawostkihistoryczne.pl/2010/09/19/krolewska-poradnia-malzenska-jadwiga-i-jagiello/

A może było kompletnie inaczej?

http://www.klub.senior.pl/galeria/images/3609/large/8_5.jpg

Jadwigę i Jagiełłę mogło łączyć znacznie więcej, niż by się wydawało. Tyle tylko, że niekoniecznie (przynajmniej na początku) była to więź małżeńska.
http://ciekawostkihistoryczne.pl/2010/09/19/krolewska-poradnia-malzenska-jadwiga-i-jagiello/

http://www.klub.senior.pl/galeria/images/3609/large/4_6.jpg


Jak imprezowała królowa Jadwiga?
Setki wyszukanych potraw na stołach, dwie kapele, wyborne piwa i wina. Na dworze Jadwigi i Jagiełły wiedziano, jak powinna wyglądać udana zabawa!
http://ciekawostkihistoryczne.pl/2016/12/29/jak-imprezowala-krolowa-jadwiga/

Arti
18-02-2017, 23:57
18 lutego 1386 roku, czyli dokładnie 631 lat temu odbył się ślub Jadwigi Andegaweńskiej z Władysławem II Jagiełłą.
https://histmag.org/co-wydarzylo-sie-18-lutego-12792

http://www.klub.senior.pl/galeria/images/3609/large/19_1.jpg




Baba z berłem - Jadwiga. Historia Bez Cenzury
---> https://www.youtube.com/watch?v=kpWZoUX55q0

Mar-Basia
19-02-2017, 15:56
Baba z berłem - Jadwiga. Historia Bez Cenzury
---> https://www.youtube.com/watch?v=kpWZoUX55q0
Arti - Aniu :) :)

Zygmunt Krasiński
Z fal ta najgorzej huczy, co się ma rozbić na piasku

205. rocznica urodzin Zygmunta Krasińskiego - "wieszcza" polskiego romantyzmu.

http://www.klub.senior.pl/galeria/images/3609/large/20_1.jpg

Zygmunt Krasiński, urodził się 205 lat temu - 19 lutego 1812 r., w Paryżu. Obok Juliusza Słowackiego i Adama Mickiewicza jest zaliczany do trójki polskich "wieszczów” XIX wieku.
http://dzieje.pl/kultura-i-sztuka/19-lutego-205-rocznica-urodzin-zygmunta-krasinskiego-wieszcza-polskiego-romantyzmu

Miał być dyplomatą, a został poetą, jednym z trzech najwybitniejszych polskich wieszczów, mówił o sobie, że jest "wierszokletą z niebiańskimi dźwiękami w sercu".

http://www.klub.senior.pl/galeria/images/3609/large/12_2.jpg

Przyszedł na świat w bogatej rodzinie potomków polskich magnatów. Ojciec Zygmunta – Wincenty Krasiński - był generałem w służbie Napoleona, dowódcą elitarnej formacji wojska polskiego 1. Pułku Szwoleżerów w gwardii przypisanej do ochrony samego cesarza. Ojcem chrzestnym Zygmunta był sam Napoleon, choć to nie on trzymał go do chrztu. Nadano mu, zgodnie z tradycją, pięć imion – Napoleon, Stanisław, Adam, Feliks i Zygmunt. Był jedynakiem. Po przedwczesnej śmierci matki poety, ojciec stał się najważniejszą osobą w jego życiu. Mimo prób buntu Zygmuntowi nigdy nie udało się wyrwać spod wpływu ojca, który wpływał na jego poglądy polityczne i ingerował w życie osobiste.

- Po odkryciu poezji Norwida, Krasiński został wyrzucony z grona tzw. trzech wieszczów. A mimo wszystko wciąż jest obecny w świadomości społecznej, nie tylko jako autor genialnej "Nie-boskiej komedii”, ale jako największy epistolograf polskiego romantyzmu.
W grudniu 1838 r. w Neapolu Krasiński spotkał miłość swojego życia - piękną Delfinę Potocką. Uczucie do niej przetrwało niemal do końca życia poety - mimo, iż w lipcu 1843 r., pod wpływem ojca, ożenił się z malarka Elizą Branicką. Spotykał się jednak nadal z kochanką, a przede wszystkim - pisywał do niej. Ponad 600 zachowanych listów Krasińskiego do Delfiny jest w polskiej literaturze jednym z najdoskonalszych świadectw "miłości romantycznej" - wysublimowanej i nieszczęśliwej.

Uczucia zony, Elizy Branickiej oraz jej zalety charakteru ocenił dopiero na łożu śmierci. Umierajac podyktował wyznanie, w którym zakwestionował swoje życie: "Głupi, przez całe życie szukałem anioła, nie wiedząc, że mam go przy swoim boku i tym aniołem jest Eliza”.
http://www.polskieradio.pl/39/156/Artykul/1057907,Zygmunt-Krasinski-wieszcz-rozdarty-miloscia-i-cierpieniem

Zygmunt Krasiński zmarł na gruźlicę 23 lutego 1859 r. w Paryżu. Po śmierci jego zwłoki zostały przewiezione do Opinogóry koło Ciechanowa, gdzie znajduje się obecnie Muzeum Romantyzmu.

http://www.klub.senior.pl/galeria/images/3609/large/9_3.jpg

Krasińscy należeli do najpotężniejszych rodów na Mazowszu. Wincenty Krasiński, generał napoleoński, a później wierny poddany cesarza rosyjskiego swoją postawą zniechęcił wielu rodaków do swej osoby i do całej rodziny. Jego syn, Zygmunt Krasiński traktowany jest jako jeden z wieszczów narodowych, ale jego arystokratyczne pochodzenie stanęło na przeszkodzie aby stał się uwielbiany jak Mickiewicz, czy Słowacki. Dość powiedzieć, że poeta doczekał się tylko jednego pomnika, znajdującego się właśnie w Opinogórze. I może dlatego powstałe w 1961 roku muzeum nie zostało nazwane jego imieniem lecz „Muzeum Romantyzmu”.

Dziś muzeum działające na terenie zespołu parkowo-pałacowego w Opinogórze składa się z trzech części. Neogotycki zameczek z lat 40. XIX wieku, ślubny prezent dla Zygmunta od ojca mieści stałą wystawę biograficzną poświęconą poecie. Zbudowana w tym samym stylu oficyna dworska jest miejscem wystaw czasowych, natomiast ekspozycja poświęcona polskiemu romantyzmowi i dziejom Polski przełomu XVIII i XIX wieku znalazła się w najnowszej budowli – we dworze zbudowanym w 2008 roku, ale według dawnych projektów. Do najciekawszych eksponatów należy teczka Napoleona zdobyta przez Rosjan nad Berezyną.

Na skraju parku angielskiego znajduje się klasycystyczna świątynia, dziś kościół parafialny, dawniej kaplica grobowa Krasińskich. W krypcie pod prezbiterium spoczywają członkowie rodu Ordynatów Opinogórskich – wśród nich Zygmunt Krasiński.

www.muzeumromantyzmu.pl

Opinogóra Muzeum Romantyzmu
https://youtu.be/kdVBk2yyi2s

Mar-Basia
19-02-2017, 16:11
19 lutego 1942 roku wydano zarządzenie Reichsfuehrera SS Heinricha Himmlera ws. zniemczenia polskich dzieci z sierocińców z tzw. Kraju Warty. Historyk z Instytutu Zachodniego, dr Bogumił Rudawski podkreśla, że od tej daty można mówić o systematycznym rabunku polskich dzieci.

Z okupowanej Polski zrabowano, według różnych wyliczeń, od 50 tys. do 200 tys. dzieci;[/B] były one nie tylko zabierane z sierocińców, ale i odbierane polskim rodzicom. Okręg Rzeszy Kraj Warty ze stolicą w Poznaniu powstał w związku z dekretem Adolfa Hitlera o wcieleniu do III Rzeszy części ziem polskich. Zamieszkiwało go prawie 5 mln osób, w przeważającej większości Polaków.

Pomysł germanizowania polskich dzieci z domów sierot z Kraju Warty pochodzi od Heinricha Himmlera, szefa SS i policji niemieckiej. Pierwsze koncepcje związane z germanizowaniem dzieci polskich pojawiły się już na początku wojny, jednak dopiero w połowie 1941 r. zaczęły przybierać konkretniejsze kształty. Wówczas z inspekcją do Kraju Warty przybył Himmler, którego uwagę zwróciły dzieci polskie „cenne rasowo”.

Jakie dzieci nadawały się do zniemczenia?

Pierwszym kryterium, na podstawie którego wybierano dzieci był ich wygląd. Każde dziecko o blond włosach i niebieskich oczach mogło paść ofiarą polityki germanizacyjnej. Jednak głównej weryfikacji dokonywali selekcjonerzy rasowi ze wspomnianego już Głównego Urzędu Rasy i Osadnictwa.

Zdecydowana większość tych dzieci nigdy nie poznała swojej przeszłości.

Było to spowodowane tym, że najmłodsze dzieci nie mogły pamiętać swojej prawdziwej tożsamości, a jak sądzę, zapewne w wielu przypadkach przybrani rodzice ukrywali przed nimi fakt adopcji. Po drugie Republika Federalna Niemiec nigdy nie przejęła odpowiedzialności za zbrodniczą działalność Lebensbornu, co też nie ułatwiało dzieciom, które w międzyczasie dorosły, dochodzenia swoich praw. Zresztą w społeczeństwie niemieckim temat ten nadal jest tabu.

Wiecej:
http://dzieje.pl/aktualnosci/75-lat-temu-himmler-wydal-zarzadzenie-ws-zniemczania-polskich-dzieci-wywiad-z-dr

NIGDY WIECEJ!

joannap
19-02-2017, 18:42
Basiu bardzo pouczający i ciekawy wątek,
Chętnie przeczytałam od a-z jak to się mówi:)

nutaDo
19-02-2017, 18:53
1473
Urodził się Mikołaj Kopernik

W Toruniu urodził się Mikołaj Kopernik, astronom, matematyk i lekarz. W 1510 roku osiadł we Fromborku, gdzie prowadził badania astrologiczne i pracował nad dziełem "O obrotach sfer niebieskich". W pracy tej udowodnił prawdziwość heliocentrycznego modelu świata. Ogłoszona przez niego teoria była najważniejszą rewolucją naukową w dziejach ludzkości od czasów starożytnych, nazywaną "przewrotem kopernikańskim". Sformułował też prawo ekonomiczne o wypieraniu lepszego pieniądza przez gorszy.
http://www.turystyka.torun.pl/upload/art/1039_img3_f7adea302c031c85680c8c50249d9900.jpg
Kopernik przedstawił swój traktat o reformie monety pruskiej. Sformułowano w nim zasady reformy monetarnej oparte na projekcie poprawy pieniądza i ujednolicenia monety pruskiej i polskiej; sformułował prawo ekonomiczne, zgodnie z którym pieniądz gorszy wypiera pieniądz lepszy. Prawo to nazwano później prawem Greshama, któremu przypisywano jego odkrycie.

Mar-Basia
19-02-2017, 20:02
Joasiu, Danusiu :) :)
Od 20 listopada 1945 do 14 kwietnia 1949 przeprowadzono łącznie 13 procesów norymberskich wytoczonych przeciwko osobom odpowiedzialnym za zbrodnie nazistowskie z czasu III Rzeszy.

19 lutego 1948 roku w Norymberdze zakończył się proces 10 wysokiej rangi dowódców Wehrmachtu, którzy dopuścili się zbrodni w okupowanych przez III Rzeszę krajach bałkańskich i w Norwegii.

Co wiemy o Norymberdze, ktora na ironie miala byc miastem idealnym Adolfa Hitlera?
Norymberga, miejsce nierozerwalnie związane z brunatnym reżymem. To właśnie tam odbywały się gigantycznej parteitagi, ogłoszono osławione ustawy rasowe, a w końcu w tamtejszym sądzie, obradował trybunał przed którym stanęli najwięksi hitlerowscy zbrodniarze. Mało kto zdaje sobie jednak sprawę z tego ile wysiłku włożono, aby Norymberga została nazistowskim „miastem idealnym”.

http://www.klub.senior.pl/galeria/images/3609/large/21_1.jpg

W planach byla budowa licznych monumentalnych gmachow na peryferiach miasta.
Jednym z nich miala byc ogromna arena sportowa “Deutsche Stadion”, mieszczacy az pool miliona Hitler marzyl, ze po zwyciezeniu II Wojny Swiatowej stadion stanie sie stalym miejscem na Igrzyska Olimpijskie.

Trybunę z której Hitler miał przemawiać do zgromadzonych tłumów wzorowano na hellenistycznym ołtarzu pergamońskim, zaś o jej położeniu i wysokości zadecydowali radiesteci! Stwierdzili oni, że należy ją przenieść o kilkaset metrów, aby wykorzystać dobroczynny wpływ silnego pola magnetycznego, które miały rzekomo wytwarzać podziemne cieki wodne.
Na kształt projektu –miało wpływ wiele innych osobliwych wierzeń i zasad „świętej geometrii”. Przejawem tego było chociażby dwanaście dróg zwieńczonych dwunastoma kolumnami, które miały łączyć norymberską starówkę z nowym kompleksem budynków i placem defilad.
Jakby tego było jeszcze mało, Deutsche Stadion nawiązywał kształtem do Odeonu Heroda Attyka w Atenach. Działo się tak dlatego, że wódz „Tysiącletniej” Rzeszy, był przekonany, iż antyczne budowle przetrwały setki lat dzięki zawartej w nich mocy wynikającej z zastosowania sekretnych zasad i formuł. No, ale tutaj austriacki kapral mocno się przeliczył. Stadionu nigdy nawet nie ukończono, a to co zbudowano obecnie zarasta lasem…
http://ciekawostkihistoryczne.pl/2012/07/10/swieta-geometria-norymberga-czyli-bajkowe-krolestwo-hitlera/

Naziści nie ograniczali się jednak tylko do tworzenia „nowej” Norymbergi. Zabrali się równie ostro za przebudowę starego miasta. Za cel postawili sobie potwierdzenie nadejścia wspaniałej brunatnej ery i pokazanie Hitlera jako prawdziwego strażnika, opiekuna i odnowiciela nieformalnej stolicy Świętego Cesarstwa Rzymskiego.
Wiele uwagi poświęcono także norymberskiego zamkowi, który zamierzono oczyścić z XIX-wiecznych elementów architektonicznych. Miało to przywrócić mu średniowieczny wygląd, symbolizujący wielkość Świętego Cesarstwa Rzymskiego Narodu Niemieckiego
Pojawił się tylko jeden problem: tak naprawdę nikt nie wiedział jak zamek wyglądał w średniowieczu, gdyż – jak wiele tego typu budowli – podlegał on ciągłym przebudowom.
Zamiast dbać o historyczną wierność, naziści po prostu stworzyli baśniową fortecę. To co wydawało się zbyt mało okazałe zburzono, dobudowano kilka iglic, sklepione wejście, blanki oraz zwodzone mosty i wszystko gotowe. Hitler miał swój feste Burg.
http://ciekawostkihistoryczne.pl/2012/07/10/swieta-geometria-norymberga-czyli-bajkowe-krolestwo-hitlera/

Norymberga jak wiele niemieckich miast zostala powaznie uszkodzona w czasie bombardowan i niewiele zostalo z basniowego miasta Hitlera.

http://www.klub.senior.pl/galeria/images/3609/large/6_4.jpg

Mar-Basia
19-02-2017, 21:07
19 lutego 1876 urodzil sie w Dyrwianach na Litwie ,Adolf Konrad Gużewski – polski kompozytor, pianista, dyrygent orkiestr symfonicznych i pedagog.

http://www.klub.senior.pl/galeria/images/3609/large/22_1.jpg

Malo o nim wiemy, caly jego dorobek ulegl zniszczeniu podczas II wojny swiatowej.

Jako kompozytor tworzył muzykę operową, kameralną, fortepianową i wokalną. Za twórczość symfoniczną był dwukrotnie nagradzany: w 1910 r. za „Wariacje na własny temat na orkiestrę” i w 1912 r. za Symfonię A-dur. Za najwybitniejsze dzieło Gużewskiego uznawana jest trzyaktowa opera fantastyczna z prologiem „Dziewica lodowców”, do której sam napisał wierszowane libretto osnute na motywach bajki Hansa Christiana Andersena. Wszystkie dzieła Gużewskiego pozostały w rękopisach; oprócz libretta do „Dziewicy lodowców” żadne nie zostało wydrukowane. Cały jego dorobek uległ zniszczeniu podczas II wojny światowej: we wrześniu 1939 r. w zbombardowanym przez hitlerowców budynku Filharmonii, w spalonym podczas powstania w 1944 roku gmachu Teatru Wielkiego, a część spłonęła wraz z mieszkaniem pianistki Lucyny Robowskiej (m.in. nuty Koncertu Fortepianowego) i w mieszkaniu córki kompozytora, Hanny Gużewskiej-Jacoby w Warszawie.
https://pl.wikipedia.org/wiki/Adolf_Gu%C5%BCewski

Mar-Basia
20-02-2017, 21:23
Dzisiaj mija 73 rocznica zniszczenia przez norweski ruch oporu urzadzen do produkcji ciezkiej wody w Norsk-Hydro. To jedna z bardziej spekularnych akcji ruchu oporu w okupowanych przez Niermcow krajach Europy.
20 lutego 1944 roku na jeziorze Tinnsja zatopiono prom SF « Hydro », ktorym przewozono w specjalnych cysternach ciezka wode.Szkoda, ze malo sie o tym mowi.

http://www.klub.senior.pl/galeria/images/3609/large/1_Prom_SF_Hydro.jpg


Po amerykańskich bombardowaniach Niemcy, w styczniu 1944 roku, zdecydowali się rozmontować linię produkcyjną i wraz z zapasami deuteru przewieźć ją do III Rzeszy. Przygotowania były ściśle tajne, lecz norwescy partyzanci szybko dowiedzieli się o akcji. 20 stycznia zatopili prom SF "Hydro", który przewoził 16 ton ciężkiej wody. Na tym oficjalnie kończy się historia niemieckiego projektu broni atomowej.

Wiecej:
http://facet.interia.pl/historia/news-bomba-atomowa-hitlera,nId,967315

https://pl.wikipedia.org/wiki/Bitwa_o_ci%C4%99%C5%BCk%C4%85_wod%C4%99

Bitwa o ciężką wodę (tytuł oryginalny Kampen om tungtvannet) – norweski serial telewizyjny emitowany od 4 stycznia do 1 lutego 2015 roku przez norweską stację publiczną NRK1. W Polsce cały serial został udostępniony w Internecie 15 stycznia 2016 roku na platformie Ipla i VoD.pl w ramach usługi VID.
Serial otrzymał bardzo pozytywne recenzje i otrzymał w 2015 roku międzynarodową nagrodę Prix Italia w kategorii "najlepszy serial". Cieszył się też wielką popularnością wśród norweskiej widowni, bijąc rekord oglądalności tamtejszej telewizji (pierwszy odcinek obejrzało ponad 1,2 miliona widzów, a ostatni ponad 1,3 miliona).
Oparta na faktach fabuła serialu opowiada o "bitwie o ciężką wodę" – jednej z akcji sabotażowych z okresu II wojny światowej. Akcja rozpoczyna się w 1933 roku w Sztokholmie, gdy niemiecki fizyki Werner Heisenberg otrzymał Nagrodę Nobla. W 1938 roku naziści zwerbowali go do ściśle tajnego przedsięwzięcia polegającego na budowie bomby jądrowej. Do tego celu potrzebna jest tzw. ciężka woda produkowana w Norwegii. Po zajęciu tego kraju w 1940 roku Niemcy przejęli też fabrykę ciężkiej wody. Aby zapobiec budowy bomby jądrowej przez nazistów alianci przerzucili komandosów w norweskie góry, gdzie znajduje się miasteczko Rjukan, a w nim strategiczna fabryka. Zadaniem komandosów było wysadzenie jej w powietrze. Koordynatorem akcji był profesor Leif Tronstad.

http://www.klub.senior.pl/galeria/images/3609/large/1_bITWA_O_CIERZKA_WODE.jpg

Mar-Basia
20-02-2017, 22:21
203 lat temu , 20 lutego 1814 – urodził się Maciej Stęczyński, zapomniany obiezyswiat – polski poeta, podróżnik, rysownik. Pracował jako litograf we Lwowie. W lutym 1846 r. w czasie Rzezi Galicyjskiej został napadnięty i pobity przez chłopów. Był zaangażowany w wydarzenia Wiosny Ludów 1848 r. we Lwowie.
http://www.klub.senior.pl/galeria/images/3609/large/1_Steczynski.jpg

Niezwykły człowiek, najaktywniejszy polski krajoznawca XIX w., niedoceniony twórca, który ma w dorobku kilkadziesiąt dzieł wydanych drukiem lub pozostawionych w rękopisie oraz ponad 500 rycin i rysunków.

Poglądamy na góry, ale nad górami Uśmiecha się nam Śnieżka białymi wdziękami, Jako najwyższa pani całej okolicy, Co ma przyjemną postać jak piersi dziewicy…(Bogusz Zygmunt Stęczyński)

Stęczyński pozostawił wspomnienia ze swoich podróży między innymi po Tatrach, Podtatrzu, Pieninach, Bukowinie, Beskidach, Śląsku, Orawie, Serbii, Siedmiogrodzie i Dalmacji. Wszystkie te rejony zwiedzał, rysował i opisywał. Był nierzadko pierwszym i jedynym w XIX w. piewcą ich piękna i twórcą wielu unikatowych widoków mających dużą wartość dokumentalną. Zawierają je głównie albumy Okolice Galicji, Pamiątka malownicza i poemat Tatry w dwudziestu czterech obrazach, do dziś często wykorzystywane jako źródło wiedzy oraz materiału ikonograficznego. Wykonał też unikatową serię rycin z pełną panoramą widoku z Kopca Kościuszki w Krakowie (1852). Jego dorobek w zakresie „krajowidoków” był niewiele mniejszy od dokonań sławnego Napoleona Ordy.
Przed Walerym Eljaszem-Radzikowskim i Tytusem Chałubińskim był najlepszym polskim znawcą Tatr, lepszym nawet od Wincentego Pola. "(...) jako jeden z pierwszych Polaków chodził w te góry systematycznie, dążąc do ich wszechstronnego poznania.Po wspomnianych regionach Europy wędrował nieraz o chlebie i wodzie, o czym pisał w swoich poematach – był prawdziwie nieraz głodny i spał pod gołym niebem. Pracował ciężko w okresach zimowych, aby móc w okresie od wczesnej wiosny do jesieni wędrować z notatnikiem i szkicownikiem. Przewodnikiem Stęczyńskiego, gdy ten w latach 1845 i 1851 zwiedzał Podhale i Tatry, był Józef Bigos, góral, doskonały znawca gór, pochodzący prawdopodobnie z Bukowiny.
Utwory Stęczyńskiego, mimo że stanowią w znacznej części poezję pisaną średniówką z rymami, są źródłem wielu informacji geograficznych i folklorystycznych.
https://pl.wikipedia.org/wiki/Maciej_Bogusz_St%C4%99czy%C5%84ski

http://www.klub.senior.pl/galeria/images/3609/large/1_Steczynski_1852.jpg

W dziele Okolice Galicyi, wydanym w 1847 r. pisał:

Piękności okolic tatrzańskich znajome są wszystkim; mnóstwo mniej lub więcej chłodnych mamy opisów, czy wierszem czy prozą, lecz wszystkie wydają się nieme i martwe wobec tej cudownej przyrody, która tyle ma odmian, rozmaitości, barw i zadziwiających przejść, iż by ją godnie oddać i wiernie odmalować, poeta nie ma dosyć słów, malarzowi brakuje barw.
Swoje spostrzezenia, pisane proza i wierszem, ilustrowal rysunkami, ktore maja dzisiaj wartosc dokumentalna. Obszerny poemat Tatry w dwudziestu czterech obrazach, wydany w 1860 r., zawiera 80 rysunkow autora.

http://www.klub.senior.pl/galeria/images/3609/large/1_Steczynski_-_autoportrety.jpg

http://www.klub.senior.pl/galeria/images/3609/large/1_Steczynski_-_litografia.jpg

Mar-Basia
21-02-2017, 00:47
20 lutego 1530 roku zaledwie 9-letni Zygmunt August został koronowany przez arcybiskupa gnieznienskiego i prymasa Polski, Jana Laskiego na króla Polski – vivente rege w katedrze wawelskiej. Wciąż jeszcze żył i królował jego ojciec, także Zygmunt (Zygmunt Stary). Do dziś pokutuje przekonanie, że do wyniesienia na tron dziecka doprowadziła niepohamowana ambicja królowej Bony.

Zygmunt August i jego żony
https://youtu.be/IjRFpVuX5hE

Krótki opis życia Zygmunta Augusta i jego trzech żon

Zygmunt August.
https://youtu.be/q9Zsy2Bgv8M

Mar-Basia
21-02-2017, 15:19
Dzisiaj 75 rocznica akcji Bollwerk - najwieksza operacja dywersyjno-sabotażowa Polskiego Panstwa Podziemnego w Poznaniu wymierzonej w niemieckiego okupanta. Jej bohaterowie nie moga zostac zapomniani. W odwecie za te akcje , Gestapo stracilo w Poznaniu i w Warszawie wielu Polakow, w tym wszystkich uczestnikow akcji "Bollwerk"

Późną nocą, w porcie rzecznym nad Wartą wybuchł pożar, który pochłonął zapasy odzieży i żywności. Straty materialne liczono w milionach. Rozkaz ataku na skład niemieckiego okupanta wydał sam Naczelny Wódz gen. Władysław Sikorski. 21 lutego 1942 roku polscy żołnierze w akcji Bollwerk zniszczyli magazyny Wermachtu.
Odważna akcja żołnierzy Armii Krajowej i mieszkańców poznańskiego Chwaliszewa była jedną z najbardziej brawurowych przedsięwzięć polskiego podziemia.

W wyniku akcji "Bollwerk" na front wschodni nie trafiła ciepła odzież dla niemieckich żołnierzy

Straty Niemców były dotkliwe. Spaloną odzież i żywność wyceniono na około 1,5 miliona ówczesnych marek, chociaż niektórzy historycy przekonują, że to zaniżone szacunki.
Warto zaznaczyć, że przechowywana w poznańskich magazynach ciepła odzież przeznaczona była na front wschodni. Jej zniszczenie przez polskich dywersantów spowodowało opóźnienie w zaopatrzeniu wojsk niemieckich walczących z sowieckimi żołnierzami i to w bardzo istotnym dla rozstrzygnięć na froncie okresie.
O sukcesie polskich partyzantów, kilka dni po akcji, poinformował Józefa Stalina Polski ambasador w Moskwie.
Po akcji "Bollwerk" gestapo - wskutek nieostrożności akowców i donosów kolaborantów - dokonało aresztowań wszystkich dywersantów. W wyniku brutalnych przesłuchań śmierć poniosło większość uczestników akcji.
Ci, którzy przeżyli piekło przesłuchań, zostali również zamordowani. Właśnie dlatego o "Bollwerk" pozostało tak niewiele wspomnień i informacji, choć była to jedna z największych akcji konspiracyjnych polskiego podziemia w czasie II wojny światowej.


Czytaj więcej na http://nowahistoria.interia.pl/kartka-z-kalendarza/news-22-lutego-1942-r-akcja-bollwerk-w-poznaniu,nId,1674792#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=chrome
W 1982 roku akcja "Bollwerk" została upamiętniona pomnikiem przy ulicy Ewarysta Estkowskiego.


http://www.klub.senior.pl/galeria/images/3609/large/1_Pomnik_Akcji_Bollwerk.JPG

Arti
21-02-2017, 17:26
20 lutego 1530 roku zaledwie 9-letni Zygmunt August został koronowany przez arcybiskupa gnieznienskiego i prymasa Polski, Jana Laskiego na króla Polski – vivente rege w katedrze wawelskiej. Wciąż jeszcze żył i królował jego ojciec, także Zygmunt (Zygmunt Stary). Do dziś pokutuje przekonanie, że do wyniesienia na tron dziecka doprowadziła niepohamowana ambicja królowej Bony.

Zygmunt August i jego żony
https://youtu.be/IjRFpVuX5hE

Krótki opis życia Zygmunta Augusta i jego trzech żon

Zygmunt August.
https://youtu.be/q9Zsy2Bgv8M

Ostatni władca dynastii Jagiellonów

http://tiny.pl/gfcqm

AUGUST - PANOWANIE PEŁNE NAMIĘTNOŚCI -->https://www.youtube.com/watch?v=VihrFi9wzPs

http://tiny.pl/gfch4

Ciekawostki historyczne http://tiny.pl/gfchz
był nad wyraz rozrzutny. Garderoby mógł mu pozazdrościć niejeden renesansowy monarcha europejski. Król sobie nie żałował: chadzał w strojach węgierskich, włoskich, hiszpańskich, niemieckich szytych ze złotogłowiu, aksamitu, najprzedniejszego sukna, wszystkie podszywane sobolami, rysiami i czarnymi lisami. Przepych pełną gębą.http://ciekawostkihistoryczne.pl/2012/01/05/jagiellonska-rewia-mody/2/


Polska za ostatniego z Jagiellonów. Unia Lubelska. Tolerancja religijna "Nie jestem królem waszych sumień" W tym czasie Europa przeżywa wojny religijne i mordy religijne. Polska oaza spokoju i wolności. https://www.youtube.com/watch?v=59hmRLliWXM

Mar-Basia
21-02-2017, 18:10
Aniu, dziekuje :)
Zawsze sie zastanawialam dlaczego w szkole uczono nas historii - surowej, czesto przeksztalconej. Polgebkiem mowilo sie, ze nasi krolowie i krolowe byli/byly normalnymi ludzmi.Mieli swoje milosci, nie zawsze byli wiernymi i wzorowymi malzonkami. Trzymaly sie ich rozne ....fanaberie...choroby...zdecydowanie nie byli idealni, choc jako panujacy zostali w naszej pamieci.
Kiedys czytalam, ze jeden z krolow polskich byl kastratem....inna krolowa, mimo, ze swieta umarla na chorobe weneryczna, krol, ktorego uwazano za "owlosionego niedzwiedzia" byl wcale wcale :) :) ...ku zadowoleniu malzonki.

:) :)

Arti
21-02-2017, 19:13
ZYGMUNT AUGUST główny konstruktor Unii.

Unia Lubelska. Historia Bez Cenzury. https://www.youtube.com/watch?v=ozI9YQoeFxE

Mar-Basia
21-02-2017, 19:52
Polaroid - aparat, który stał się legenda.
Jego narodziny nastąpiły w czasach kiedy fotografią zajmowali się tylko specjaliści, a żeby wywołać zdjęcie trzeba było się orientować w różnego rodzaju chemikaliach.
21 lutego 1947 roku w Nowym Jorku, Edwin Land zaprezentowal aparat do fotografii błyskawicznej Polaroid. Swoja popularność zyskał dzięki funkcji umożliwiającej wywołanie zdjęcia niecałą minutę po naciśnięciu migawki.

"Aparaty Polaroida, wykorzystujące opatentowany przez Edwina H. Landa proces, były pierwszymi dobrze sprzedającymi się aparatami do fotografii natychmiastowej, które były łatwe w obsłudze i nie wymagały butelek z odczynnikami i innych kłopotliwych akcesoriów” - pisze Steve Crist w książce pt. "Księga Polaroida. Wybór z kolekcji fotograficznej firmy Polaroid”.
Edwin H. Land - twórca polaroida badaniami nad nową technologią zajął się już w czasach studenckich. Założona przez niego firma w czasie II wojny światowej produkowała gogle noktowizyjne, filtry do podczerwieni i inne wyposażenie dla wojska. Swojego najważniejszego odkrycia Land dokonał już po wojnie, był to Polaroid Land Camera, system fotografii natychmiastowej. Opierał się on na jednoetapowej metodzie konwersji obrazów negatywowych w pozytywy. Aparat Polaroid zawierał rolkę dwuwarstwowego papieru fotograficznego, złożonego ze światłoczułej emulsji negatywowej i materiału pozytywowego. Mieścił się w nim również zamknięty pojemnik zawierający odczynniki wywołujące. Cały skomplikowany proces wywoływania zdjęć odbywał się automatycznie we wnętrzu aparatu i trwał około minuty.
http://www.polskieradio.pl/39/156/Artykul/786043,Polaroid-aparat-ktory-stal-sie-legenda

Polaroid - amerykańskie przedsiębiorstwo, założone w 1937 r. przez Edwina Herberta Landa. Jego najbardziej znanym produktem są filmy i aparaty do fotografii błyskawicznej, które pojawiły się na rynku w 1948 r. Większość dochodu firma czerpała jednak z wynalezienia i produkcji polaroidu, filmu z tworzywa sztucznego, który posiada zdolność filtrowania światła spolaryzowanego.
http://stareaparaty.pl/aparaty/producenci/polaroid/

http://www.klub.senior.pl/galeria/images/3609/large/13_2.jpg

Mar-Basia
21-02-2017, 20:46
21 lutego 2011 roku zmarl Jerzy Nowosielski - polski malarz, rysownik, scenograf, filozof i teologprawosławny. Uważany za jednego z najwybitniejszych współczesnych pisarzy ikon.

http://www.klub.senior.pl/galeria/images/3609/medium/1_1987.jpg

„Malowanie obrazów to jest przygotowywanie sobie przestrzeni,w której będziemy musieli żyć po śmierci,to jest budowanie sobie mieszkania.
Jeśli nie kochasz tego, co malujesz, to szkoda czasu.”(Jerzy Nowosielski)

Twórczość i światopogląd Jerzego Nowosielskiego wydają się doskonale wpisywać w rozważania o odchodzącej epoce i o styku światów: zarówno tego zewnętrznego, doświadczanego na co dzień, jak i tego „podskórnego”, duchowego, który decyduje o randze i jakości sztuki.
http://niezlasztuka.net/strona-glowna/jerzy-nowosielski-misterium-przestrzeni/

Od najmłodszych lat był zafascynowany liturgią wschodnią, w której został wychowany (najpierw jako grekokatolik, później prawosławny).
Pisał ikony głównie przedstawione w metafizycznych kompozycjach figuralnych i pejzażach; płasko malowane formy obwodził konturem. Tworzył monumentalne dekoracje ścienne, m.in. w kościele w Lourdes, kościele Ducha Świętego w Tychach, kościele Reformatów na Azorach w Krakowie, dolnej cerkwi pw. św. Jana Klimaka w Warszawie, cerkwiach Narodzenia Najświętszej Maryi Panny w Gródku i Kętrzynie, kościele Opatrzności Bożej w Wesołej, kościele Parafii Podwyższenia Krzyża Świętego w Warszawie na Jelonkach oraz w cerkwi w Hajnówce. W Białym Borze stworzył niewielką cerkiew greckokatolicką, w której zaprojektował architekturę, wyposażenie wnętrza i wystrój malarski. Ikonostasy oraz malowidła profesora zdobią m.in.: Greckokatolicką Katedrę we Wrocławiu, Cerkiew Podwyższenia Krzyża Świętego w Górowie Iławeckim, kaplicę w Metropolitalnym Seminarium Duchownym w Lublinie,w której modlą się alumni greckokatoliccy, oraz kaplicę klasztorną oo. Bazylianów w Węgorzewie. W Krakowie Nowosielski zaprojektował i zrealizował kaplicę greckokatolicką świętych Borysa i Gleba w budynku Kapituły Metropolitalnej przy ul. Kanoniczej. Ostatnią, nieukończoną pracą Jerzego Nowosielskiego jest krucyfiks w kościele św. Dominika na warszawskim Służewie
https://pl.wikipedia.org/wiki/Jerzy_Nowosielski

http://www.klub.senior.pl/galeria/images/3609/large/23_1.jpg

Prace Jerzego Nowosielskiego z takich czy innych powodow zainteresowaly zlodzieji i wandali.
Dwa dni po smierci artysty wlamano sie do jego pracowni i skradziono 10 dziel malarskich, ktore szczesliwie odzyskanao miesiac po wlamaniu. Zostaly przekazane Fundacji Nowosielskich.
W sierpniu 2015 roku nieznani wandale zniszczyli polichromie Jerzego Nowosielskiego z lat 1956-1957, znajdujacej sie na scianie oltarzowej i sklepieniu kaplicy kosciola parafialnego w Olsztynach pod Wojniczem.
Zamiast odrestaurowac zniszczona polichromie przez specjaliste - na zlecenie lokalnego proboszcza , polichromie przemalowal calkowicie jakis malarz-amator, ktory zrobil z dziela Nowosielskiego malarstwo jarmarczne typu "jelen na rykowisku".
Mysle, ze komentarz jest zbyteczny.

Jednym z obrazów, ktory jest warty zobaczenia to obraz Villa dei Misteri (1975) znajdujący się w kolekcji Muzeum Narodowego w Krakowie.

http://www.klub.senior.pl/galeria/images/3609/large/1_Villa_dei_Misteri.jpg

Villa dei Misteri została namalowana w 1975 roku na wystawę Widzieć i rozumieć, która została zorganizowana z okazji odbywającego się w Krakowie Kongresu Międzynarodowego Stowarzyszenia Krytyków Sztuki (AICA). Inspiracją do namalowania obrazu był odkryty w XIX wieku w Pompejach dom spotkań tajemniczej antycznej sekty, na którego ścianach odnaleziono freski przedstawiające sceny z obrzędów. Są to „męczeńsko erotyczne” rytuały, w których wyniku uczestnicy doświadczali tego, co pozostawało niedostępne dla niewtajemniczonych. Pompejańskie malowidła stanowią swoiste teatrum, gdzie – jak mówi artysta – można doszukać się genezy jego własnych pomysłów malarskich. W obrazie powstałym z inspiracji freskami Nowosielski zawarł charakterystyczne dla swojej twórczości motywy ikonograficzne takie jak: akty kobiety, lustrzane odbicia, uchylone drzwi. Nie bez znaczenia jest też kompozycja przedstawień, które, podobnie jak w antycznym wnętrzu, ujęte zostały przez niego w geometryczne ramy. Tak jakby chciał nam zasugerować, że jego sztuka, podobnie jak ta antyczna, również może być pośrednikiem w kontakcie ze światem transcendentalnym, a jej doświadczenie może być przeżyciem nieomal mistycznym.

Mar-Basia
22-02-2017, 21:18
160 lat temu, 22 lutego 1857 roku w Londynie urodzil sie inicjator oraz założyciel skautingu, Generał Robert Baden Powell - baron of Gilwell, rodzice i rodzina nazywali go “Stevie”. Naczelny Skaut Świata. Syn duchownego anglikańskiego i wnuczki admirała Horacego Nelsona.

W latach 1876-1910 był w czynnej służbie wojskowej w Indiach, Afganistanie, Afryce Południowej i Anglii. Pracował także w brytyjskim wywiadzie w wielu krajach Europy. W wojnie przeciw Burom wsławił się obroną miasta Mafeking. Od 1903 roku był generalnym inspektorem kawalerii brytyjskiej, a po osiągnięciu wieku emerytalnego zajmował się organizowaniem i szkoleniem armii terytorialnej w Wielkiej Brytanii. Był odznaczony wieloma najwyższymi odznaczeniami brytyjskimi i innych krajów, w tym Krzyżem Komandorskim z Gwiazdą Orderu "Polonia Resituta".
http://sciaga.pl/tekst/76158-77-robert_baden_powell

Za jego zaangazowanie w ruch skautowy zostal otoczony kultem i podaje sie go jako wzorzec dla mlodych ludzi.

Kiedy przejrzymy sie blizej Robertowi Baden-Powellowi, okazuje sie, ze byl on postacia bardzo kontrowersyjna. Negatywne fakty z zycia zalozyciela ruchu skautowego byly dlugo starannie ukrywane.
Niedawno , 70 lat po jego smierci ujawniono dokumenty, w których Baden-Powell – stawiany za wzor dla milionow mlodych ludzi i brytyjski bohater narodowy – wydal wyrok smierci na jenca wojennego.
W 1896 roku na terenach dzisiejszego Zimbabwe rdzenni mieszkańcy wystąpili przeciwko kompanii brytyjskiej. W czasie tzw. drugiej wojny matabelańskiej (obchodzonej w Zimbabwe jako wojna o niepodległość) Baden-Powell kazał postawić przed sądem wojennym przywódcę rebeliantów Uwiniego, zamiast przekazać go sądowi cywilnemu. Uwini został skazany na śmierć i rozstrzelany.

W 1899 roku Robert Baden-Powell trafił na południe Afryki, gdzie toczyła się druga wojna anglo-burska pomiędzy broniącymi swoich ziem Burami (potomkami Holendrów, którzy osiedlali się w Afryce w XVII i XVIII wieku), a Brytyjskimi osadnikami. Jednym z najbardziej znanych jej epizodów jest trwające 217dni oblężenie miasta Mafeking, w którym stacjonowali Brytyjczycy. I to właśnie obroną tego miasta – która zakończyła się całkowitą klęską Burów – dowodził Robert Baden-Powell. Już wówczas przyszły ojciec skautingu dał się poznać jako postać kontrowersyjna. Na samym początku oblężenia wydał rozkaz, iż znajdująca się w mieście żywność jest przeznaczona wyłącznie dla białych. Kto z czarnoskórych będzie próbował ją ukraść – karany będzie śmiercią. Wskutek tej decyzji, głód i Brytyjczycy, zabili około 2 tys. rdzennych mieszkańców Mafeking. Oczywiście wieść o oblężeniu Mafeking dotarła do Wielkiej Brytanii, gdzie Baden-Powella okrzyknięto bohaterem narodowym.
http://wiadomosci.wp.pl/kat,120074,title,Posmiertna-kompromitacja-bohatera,wid,13015204,wiadomosc.html?ticaid=118ac3
Baden-Powell podczas pobytu w Afryce w 1896 roku, podobnie jak podczas obrony Mafeking, dał się poznać jako dyskryminujący miejscową ludność. W swoich wspomnieniach pisał: „Gapiowaty czarnuch, ze swoją beznadziejną biernością, jest gorszy niż wół; pies zrozumiałby szybciej, o co ci chodzi. Ludzie i bracia! Mogą być braćmi, ale na pewno nie są ludźmi”. Poniżanie drugiego człowieka było wbrew jednej z zasad skauta, który powinien być przyjacielem wszystkich.
http://wiadomosci.wp.pl/kat,120074,title,Posmiertna-kompromitacja-bohatera,wid,13015204,wiadomosc.html?ticaid=118ac3

Mar-Basia
22-02-2017, 22:15
22 lutego 1983 – zmarł Mieczysław Jastrun – polski poeta, prezentujący lirykę refleksyjno-filozoficzną i moralistyczną, tłumacz poezji francuskiej, rosyjskiej i niemieckiej.

http://www.klub.senior.pl/galeria/images/3609/large/25_1.jpg

Po zajęciu Lwowa przez III Rzeszę w 1941 powrócił do Warszawy i włączył się w nurt tajnego nauczania oraz nawiązał współpracę z prasą konspiracyjną używając pseudonimu Jan Klonowicz. Aby uniknąć aresztowania przez gestapo, przeniósł się do Międzylesia (lipiec 1944). Jeszcze przed zakończeniem wojny osiadł w Lublinie, gdzie pisał do tygodnika „Odrodzenie” (do 1949) oraz pracował w redakcji „Wsi” i „Rzeczpospolitej”.
Jesienią 1945 wyjechał do Łodzi. Wstąpił do PPR; pełnił funkcję zastępcy redaktora naczelnego „Kuźnicy”, w której ogłaszał swoje utwory. Po 1947 był autorem utworu pt. Tren na śmierć generała Świerczewskiego[2]. Od 1949 mieszkał na stałe w Warszawie; Mieczysław Jastrun kontynuował pracę artystyczną publikując swoje utwory w wielu czasopismach i wydawnictwach. Prowadził także wykłady z poezji współczesnej na Uniwersytecie Warszawskim. W 1957, po zakazie wydawania miesięcznika „Europa”, którego był współzałożycielem, wystąpił z PZPR. Należał do sygnatariuszy Listu 34 – pisarzy i uczonych występujących w obronie wolności słowa (1964). Był laureatem wielu nagród literackich, m.in.: Nagrody Polskiego Pen Clubu za przekłady z języka niemieckiego (1969), Nagrody Fundacji im. A. Jurzykowskiego w Nowym Jorku (1972).
https://pl.wikipedia.org/wiki/Mieczys%C5%82aw_Jastrun

Nienawiść i zemsta nie mogą być rodzicielkami miłości. (Mieczyslaw Jastrun – esej “Syn szlachecki z Wolnosc Wyboru -1969)

http://www.klub.senior.pl/galeria/images/3609/large/15_2.jpg


Fragment wiersza Jastruna „Z pamiętnika byłego więźnia obozów koncentracyjnych” :

(...) Żyłem w latach,
Kiedy każdego dnia pytano: „Kto następny?”
Zdawało się, że ludzie bawią się jak dzieci
W odbijankę z losem: Podaj dalej!
Żyłem w latach,
Gdy mord masowy miał sankcję najwyższą
Państwa, w którym prawo rzymskie przestało istnieć.
To okropne, że ludzie zaczęli się przyzwyczajać
Do faktu, że prawo rzymskie przestało istnieć,
Że śmierć z ręki kata jest rzeczą pospolitą,
A ludzka rzecz jest wymysłem i przesądem
Wolnomyślicieli.
To okropne, że kwiaty przestały istnieć,
Że przestano żałować róż i płonących lasów
I tylko szczęki zaciśnięte nienawistnie
Są rzeźbą tamtego czasu.
Dzisiaj mówią mi: „Po co wspominasz te lata?
Buduj i milcz. Milcz i buduj”.
Lecz ja odbudować muszę swoje sumienie,
odbudować od piwnic.


Obóz koncentracyjny dla Jastruna (który sam w obozie nie przebywał), jest traktowany jako symbol życia w Generalnej Guberni, traktowanej jako więzienie dla większości obywateli polskich poddanych terrorowi hitlerowskiego reżimu. W Dziennikach i wspomnieniach (wydanych w roku 1955), w rozdziale zatytułowanym „Mgła” pisze :
„Mgła późnej jesieni leżała na Żoliborzu, otulając go w swoją gęstą, białą watę. Niegdyś w młodości lubiłem taką mgłę, ściskającą kroki na chodniku, zatapiającą w mokrym kroku hałas uliczny, zwłaszcza wieczorami, gdy światła aut jak gdyby z trudem przerzynały się przez białe zasłony, szło się lekko nie poznając znajomych ulic i domów, gdy cel każdej drogi wydawał się zakryty i niedopowiedziany. Teraz widziałem w tej mgle swego sprzymierzeńca. Przede wszystkim chroniła ona przed zbyt natrętnym wzrokiem wszelkiej maści szpiclów i szantażystów, także ewentualnych znajomych, do których nie mogłem mieć pełnego zaufania, gdyż – jak zwykle w czasach nieludzkich – ludzie zmieniają się i nie są już tymi, których znaliśmy przed laty. Tak więc mgła, która niegdyś sprzyjała mojemu marzeniu, teraz wydawała mi się śpieszyć z pomocą i niby bandaż tamujący wybuch krwi osłaniać moje ciężko chore na czas nieludzki istnienie. Od chwili, gdy nie tylko prawo rzymskie, ale jakiekolwiek prawo ustanowione przez człowieka przestało istnieć,
odkąd tablice wszystkich dekalogów świata, na których człowiek wyrył swoim mądrym rylcem: «Nie zabijaj!» zostały strzaskane i pohańbione, odkąd za bzdurę wymyśloną przez wolnomyślicieli uznał wróg potężny miłość i litość, a za prawo najwyższe zbrodnię i nienawiść, odkąd... ja sam byłem śmiertelnie chory, zdruzgotany klęską, która śmiesznymi i niegodnymi pamięci uczyniła wszystkie moje dawne marzenia o mądrym i łagodnym rodzaju ludzkim, którego rąk nie splami krew człowieka ani nawet krew gołębia” .
Dzienniki i wspomnienia były wydane w tym samym roku, 1955, co powołany wiersz „Z pamiętnika byłego więźnia obozów koncentracyjnych
http://palestra.pl/old/index.php?go=artykul&id=2817

Grob Mieczyslawa Jastruna (zrodlo Wikipedia)

http://www.klub.senior.pl/galeria/images/3609/large/1_Grob_Mieczyslawa_Jastruna.jpg

Mar-Basia
22-02-2017, 22:35
22 lutego 1915 – w Piotrogrodzie urodził się Zygmunt Rumel – polski dowódca, komendant VIII Okręgu „Wołyń” Batalionów Chłopskich, oficer Armii Krajowej. Poeta, autor m.in. poematu „Rok 1863” i wiersza „Dwie matki”.

http://www.klub.senior.pl/galeria/images/3609/large/1_Rumel_-_1941.jpg


Dzieciństwo spędził na Wołyniu, ukończył liceum w Krzemieńcu. 7 lipca 1943 r. wraz z przedstawicielem Okręgu Wołyńskiego AK Krzysztofem Markiewiczem ps. „Czort” i woźnicą Witoldem Dobrowolskim udał się do kwatery lokalnego dowództwa SB OUN w delegacji mającej na celu zahamowanie rzezi wołyńskiej i wypracowanie wspólnych działań w walce z Niemcami. Wszyscy zostali aresztowani i zamordowani koło wsi Kustycze – prawdopodobnie w nocy z 10 na 11 lipca 1943 r.
http://www.nawolyniu.pl/artykuly/rumel.htm


Fragmenty „Roku 1863”, jakie Zygmunt Jan Rumel zdołał za życia napisać – a może napisał więcej, ale całość się nie zachowała – tego już się nie dowiemy, świadczą o skali tego poetyckiego zamierzenia, i o jego wielkiej literackiej wartości. Ocalałe fragmenty rozpoczyna inwokacja, opatrzona datą: marzec 1942:

Historio – kolędnico przeznaczenia pieśni –
Która Naród prowadzisz przez losu wierzeje
I smagasz jako kaci – złowrogo – złowieśni –
strugą wichru – co żywych – kość i popiół wieje.
Dziś bicz twój smagający nad nami jest z tobą –
I jak ból naszych kości cierpieniem nas smaga –
Ty stając a kurhanach pierś otwierasz grobom
I sądzisz jako prawda – każąca i naga.
Uczynków naszych wagę na szali układasz…
[…]
Wieki miną nad nami – przyjdą nowi ludzie
Na swoją miarę mali – na swoją ogromni –
I rozorzą mogiły i kość wydrą grudzie
I albo ślad zamiotą – albo czcią pokłonni
Odmierzą sławie dumnej w marmrze pomniki które ludzkość zadziwią
[…] ten tylko zostanie
Który mimo koleje – doskonali trwanie.


http://solidarni2010.pl/27120-pod-historii-8222gniotacym-kamienia-obrotem8221-w-99-rocznice-urodzin-zygmunta-jana-rumla-zamordowanego-poety-z-wolynia.html

Zygmunt Jan Rumel, poeta „źle obecny”
http://www.rp.pl/artykul/242614-Zygmunt-Jan-Rumel--poeta--zle-obecny-.html

Mar-Basia
23-02-2017, 22:40
Dzisiaj obchodzimy 251 rocznice smierci Stanislawa Leszczynskiego, krola Polski.

“Europejczyk tamtych czasow” , ognisty kochanek i krol Polski , Stanislaw Leszczynski dwukrotnie "wybierany" na polskiego krola nie mial szczescia do spokojnego rzadzenia.. Wiekszosc zycia spedzil na obczyznie.

http://www.klub.senior.pl/galeria/images/3609/large/26_1.jpg

Stanisław Leszczyński był nieodrodnym synem swego wieku. Ocenić go można tylko na tle jego epoki; jego umysłowość, mentalność, psychikę da się zrozumieć wówczas, gdy będziemy pamiętać, że był to z urodzenia, wychowania magnat polski okresu budzącego się Oświecenia. (...) Bystry i inteligentny, a jednak nierzadko zagubiony, stąpający po bezdrożach, stanowi wdzięczne pole dla ocen sprzecznych.
"Poczet królów i książąt polskich", red. A. Garlicki

Zmarl tragicznie 23 lutego 1766 roku w wyniku powiklan po nieszczęsliwym wypadku.

Był rok 1766. Książe Lotaryngii, a były król Polski Stanisław Leszczyński drzemał przy kominku swej posiadłości w Luneville. Na sobie miał jedwabny szlafrok, który dostał od swej córki Marii, królowej Francji. Nagle iskra przeskoczyła na śpiącego i jego szata zajęła się ogniem. Gdy mężczyzna ocknął się, zaczął wołać o pomoc. Wpadła przerażona pokojówka i zaczęła gasić króla własną suknią. "O pani, widzę że płoniemy tym samym ogniem" - miał powiedzieć król, gdy wielowarstwowe halki i koronki służącej również zaczęły płonąć.
Osiemnasciee dni francuscy lekarze walczyli o zycie polskiego króla, Medycyna okazala sie bezsilna, wladca zmarl nie dozywszy 90 lat, ale i tak z powodu wieku zapisal sie na kartach polskich dziejow. Zaden sposrod innych polskich krolow tyle nie przezył.

Ogien był wpisany w zycie i dziedzictwo Leszczynskiego. Krol zmarł w wyniku smiertelnego poparzenia. Jego rodzinny zamek w Rydzynie splonał pare razy – ostatni w 1945 r kiedy zostal spalony przez Armie Radziecka. Ogien strawił takze zamek w Luneville - francuską posiadlosc krola gdzie spedzil ostatnie 30 lat zycia.

Stanislaw Leszczynski, przyszły krol Polski urodzil sie we Lwowie, ale mlodosc spedzil w Rydzynie.
Historia zamku w Rydzynie:
Zamek w Rydzynie to budowla jaka powstała w połowie XV wieku. Jej właścicielem był Jan z Rydzyny i Czerniny, poddany króla Władysława II Jagiełły. Zamek był warownią w stylu gotyckim. Do połowy XVII wieku należał do rodu swoich budowniczych, częściowo przechodząc w ręce rodzin wchodzących w relacje matrymonialno-finansowe z familią Rydzyńskich.
Niedługo po Potopie Szwedzkim, po pożarze jaki strawił budowlę, obiektem zainteresował się hrabia Bogusław Leszczyński, który nabył część kompleksu. Resztę dóbr rydzyńskich nabył jego syn Rafał. Rodzina Leszczyńskich postanowiła przebudować średniowieczną konstrukcję zamku. Józef Szymon Beletti, architekt królów Korybuta Wiśniowieckiego i Jana III Sobieskiego, a później Pompeo Ferrari byli inżynierami, którzy nadzorowali proces przekształcania zamku w duży zespół pałacowy. Początek XVIII wieku (1704-1709) to lata, w których rydzyński pałac był siedzibą Stanisława Leszczyńskiego, króla Polski.
Rok 1707 to dewastacja i kolejny pożar rezydencji, popełniony przez armię rosyjską, która zajęła Wielkopolskę. Próby ratowania przez zniszczeniem podjęto dopiero po 1715.
http://pulk12.pl/epoka/cesarskim-sladem/polska/101-zamek-w-rydzynie.html

Aby zapewnic posag dla corki, Marii Leszczynskiej - w roku 1738 Rydzyna zostala sprzedana Aleksandrowi Jozefowi Sulkowskiemu.
Aleksander, Jozef Sulkowski, dworzanin Augusta II Mocnego zatrudnił architekta Karola Marcina Frantza, który w latach czterdziestych XVIII wieku dokonał odnowy podniszczonej rezydencji. Kolejnym właścicielem obiektu był August Sułkowski, miłośnik sztuki, który zaczął gromadzić w zamku kolekcje rzeźby, malarstwa i porcelany. Był on przybranym ojcem postaci dobrze znanej osobom interesującym się epoką napoleońską. Tą znaną postacią, aczkolwiek bardzo do dziś tajemniczą, był Józef Sułkowski, który po śmierci ojca wyemigrował i związał swój los z Bonapartem.Jak wiemy, zginął w Kairze podczas napoleońskiej ekspedycji egipskiej, rozniesiony na szablach. Przekazy mówią, iż z jego ciała odnaleziono tylko wąsy. Marian Brandys napisał o Józefie książkę pod tytułem "Oficer największych nadziei". Kolejnym ordynatem dóbr był Aleksander Antoni Sułkowski, a następnie Antoni Sułkowski. Ten ostatni był ojcem Antoniego Pawła Sułkowskiego (czwarty z kolei ordynat dóbr), czyli drugiej postaci związanej z Rydzyńskim zamkiem, której los związany był z epopeją czasów Napoleona.

Druga Wojna Światowa nie przyniosła zamkowi ruiny. Przyniosła je Armia Czerwona.

Płomienie nad Rydzyną
W 1939 r. nastąpił kres starego świata. W zamkowych oficynach stacjonowali żołnierze leszczyńskiego 17 Pułku Ułanów Wielkopolskich. Potem zamek na szkołę z internatem adoptowali Hitler Jugend. Źle zapisali się w pamięci mieszkańców.
Obecnie byli nazistowscy wychowankowie odwiedzają Rydzynę. Po wycofaniu się Niemców 28 stycznia 1945 r. Polacy wywiesili biało czerwone flagi na zamku. Nikt nie przewidział, że uciekający przed linią frontu oddział niemiecki zajedzie do Rydzyny. Hitlerowcy oskarżyli wówczas kilku młodych ludzi o patriotyczne gesty i rozstrzelali pod murem parafialnego cmentarza. Mord odbył się w niedzielę po południu. W nocy z niedzieli na poniedziałek wkroczyli Rosjanie. Nie upłynęła doba, a zamek stanął w płomieniach. Ogień szalał przez niemal 2 tygodnie. Według relacji byłych mieszkańców to żołnierze Armii Czerwonej nie pozwalali mieszkańcom gasić pożaru. Kunsztowne wystroje, liczne rzeźby i malowidła, stropy zmieniły się w popiół. Ostały się szkielety murów i czarna od dymu klatka schodowa z posągiem Diany - mitologicznej bogini Łowów oraz Marsem, bogiem wojny naprzeciwko. Dziś utrzymana w pompejańskim różu prowadzi do dalszych zrekonstruowanych pomieszczeń. Odbudowa rozpoczęła się w latach 70. Zamek stanął ponownie w 1989 r. To była obok rekonstrukcji Zamku Królewskiego w Warszawie największa powojenna inwestycja konserwatorska. Dzięki zachowanej dokumentacji fotograficznej z międzywojnia, można było odtworzyć detale wnętrz. Dziś w Sali Balowej z gigantycznym freskiem na sklepieniu znów można tańczyć w noc sylwestrową, a w Sali Morskiej wśród trytonów, koni, ryb i muszli uczyć się negocjacji. Natomiast w dawnej kaplicy pałacowej z kolekcją afrykańskich rzeźb i masek ponoć do dzisiaj straszy. Co roku, 1 listopada pojawia się Biała Dama, średniowieczna dzieciobójczyni, która szczątki swoich dzieci zamurowała w zamkowych murach.
http://www.klub.senior.pl/galeria/images/3609/large/1_zamek_w_Rydzynie.jpg

Więcej o zamku można przeczytać tutaj: http://www.zamkipolskie.com/rydz/rydz.html

Informacje o Antonim Pawle Sułkowskim można zasięgnąć z adresu: http://napoleon.org.pl/polska/sulek.php

Informacje o Józefie Sułkowskim można zasięgnąć z adresu: http://napoleon.org.pl/polska/sul.php

Ciekawostka – jedna z licznych::) :) :)
Zainspirował Prousta - nie ma w tym przesady. To polskiemu królowi słynny pisarz zawdzięcza... magdalenki - nieśmiertelne babeczki maczane przez bohatera "W poszukiwaniu straconego czasu" w herbacie. Podobno Leszczyński wymyślił przepis. Dziś puszyste magdalenki przyciągają smakoszy z całego świata do miasteczka Comercy w dawnym księstwie Baru.

nutaDo
24-02-2017, 18:45
Dziś /24 luty/ 64 rocznica śmierci generała Augusta Emila Fieldorfa "Nila". Dowódca Kedywu Armii Krajowej został powieszony przez komunistów 24 lutego 1953 roku na terenie więzienia mokotowskiego w Warszawie.

Do dziś badaczom Instytutu Pamięci Narodowej nie udało się odnaleźć szczątków generała Augusta Emila "Fieldorfa". Najprawdopodobniej ciało "Nila" zostało potajemnie złożone na warszawskich Powązkach. Sprawcy mordu sądowego na generale - między innymi prokurator Helena Wolińska i sędzia Maria Gurowska - nigdy nie ponieśli kary.http://www.fronda.pl/a/64-lata-temu-odszedl-general-nil,88041.html

https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/b/bb/Emil_Fieldorf_Nil_MBP_1950.jpg/300px-Emil_Fieldorf_Nil_MBP_1950.jpgEmil Fieldorf po aresztowaniu 1950

7 marca 1945 został aresztowany przez NKWD w Milanówku pod fałszywym nazwiskiem Walenty Gdanicki i nierozpoznany został odesłany z siedziby NKWD we Włochach do obozu w Rembertowie[5], a stamtąd 21 marca 1945 wywieziony[5] do obozu pracy na Uralu. Przebywał w trzech obozach: Bieriozówka, Stupino i Hudiakowo[5]. Po odbyciu kary, w październiku 1947 powrócił do Polski i osiedlił się pod fałszywym nazwiskiem w Białej Podlaskiej.
10 listopada 1950 stawił się w Rejonowej Komendzie Uzupełnień w Łodzi. Po wyjściu z siedziby RKU został aresztowany przez funkcjonariuszy UB, przewieziony do Warszawy i osadzony w areszcie śledczym MBP przy ul. Koszykowej. Później przewieziony do więzienia mokotowskiego przy ul. Rakowieckiej 37 i oskarżony o wydawanie rozkazów likwidowania przez AK partyzantów radzieckich. Pomimo tortur Fieldorf odmówił współpracy z Urzędem Bezpieczeństwa.

Mar-Basia
24-02-2017, 21:08
24 lutego, 1836 roku w Bostonie, urodzil sie Winslow Homer – amerykanski malarz, grafik I illustrator. Jeden z najwybitniejszych artystow dzialajacych w drugiej polowie XIX wieku w Stanach Zjednoczonych.

http://www.klub.senior.pl/galeria/images/3609/large/27_1.jpg

http://www.klub.senior.pl/galeria/images/3609/large/16_2.jpg

http://www.klub.senior.pl/galeria/images/3609/large/13_3.jpg


Homer był uniwersalnym artystą często zmieniającym techniki graficzne od drzeworytu i litografii, przez malarstwo olejne po akwarelę. Jego prace początkowo na wskroś realistyczne stopniowo ewoluowały ku impresjonizmowi, jednak artysta zawsze potrafił zachować indywidualność. Mimo, że nigdy nie miał uczniów, to jego wpływ na malarstwo amerykańskie jest niekwestionowany

http://www.klub.senior.pl/galeria/images/3609/large/7_4.jpg


Winslow Homer - The Complete Works 1836 – 1910
https://youtu.be/nYdXkF6VSV4

Winslow Homer's America
https://youtu.be/AiRuFmohkp4

Mar-Basia
25-02-2017, 20:14
"Świat nie jest taki zły" :) :) :)

25 lutego 1935 roku urodzil sie we Lwowie Janusz Hajdun, pianista i kompozytor.
Hajdun to historia polskiej muzyki filmowej, teatralnej, legenda slynnych teatrzykow Bim-Bom czy Cyrk Rodziny Afanasjew. Byl autorem muzyki do oscarowego "Tanga" Zbigniewa Rybczyńskiego, "Zbrodni i kary",filmów Piotra Dumały (m.in. "Zbrodnia i kara", "Franz Kafka") czy Hieronima Neumanna ("Wyliczanka"), a także do dzieł Wojciecha Wiszniewskiego ("Elementarz"), Bogdana Dziworskiego ("Sceny narciarskie z Franzem Krammerem") i Grzegorza Królikiewicza ("Tańczący jastrząb", "Na wylot")


Jego szlagier “Niech no tylko zakwitna Jablonie” byl super popularny w PRLu lat 70-tych.

W 1970 roku na Międzynarodowym Festiwalu Piosenki w Sopocie Halina Kunicka zdobyła za wykonanie tej piosenki nagrodę publiczności.
Autormi tekstu byli :Agnieszka Osiecka i wielki przyjaciel Janusza Hajduna – Jerzy Afanasjew.
Posluchajmy:
Halina Kunicka/Niech no tylko zakwitną jabłonie

https://youtu.be/xkIxnaeu5y8?list=RDxkIxnaeu5y8


Świat nie jest taki zły
Świat nie jest wcale mdły
Niech no tylko zakwitną jabłonie
To i miljon z nieba kapnie
I dziewczyna kocha łatwiej
Jabłonie kwitnące jabłonie

Wszyskim manna pada z nieba
Ludzie mają co potrzeba
Darmo światło , gaz, lokaje
Śpią od rana do wieczora
Czasem drepczą do kościoła
I nocą zmęczeni śpiewają

Świat nie jest taki zły
Świat nie jest wcale mdły
Niech no tylko zakwitną jabłonie
Babcie wnuczkom bajki klecą
Złote zęby z nieba leca
Jabłonie kwitnące jabłonie

Oto kurka na niebiesie
Zgadujemy co nam niesie
Biały śnieg czy srebrne złotówki
Wszyscy klniemy toż to skandal
Dzisiaj z nieba wstyd i granda
Lecą - gorące parówki

Świat nie jest taki zły
Świat nie jest wcale mdły
Tak kończymy tę naszą melodię
Wiosną ludzie umierają
Wiosną ludzie się kochają

I dziewczyna z ulicy i złodziej
Policjanci i poeci ,chuligani - złote dzieci
Wszyscy tańczą do świtu kankana
Śpią od rana do wieczora
Czasem drepczą do kościoła
A w nocy zmęczeni śpiewają

Świat nie jest taki zły
Świat nie jest wcale mdły
Niech no tylko zakwitną jabłonie
To i miljon z nieba kapnie
I dziewczyna kocha łatwiej
Jabłonie kwitnące jabłonie

Ciekawostka. Janusz Hajdun i Jerzy Afanasjew byli czestym bywalcami nocnego baru w Grand Hotelu w Sopocie. Wlasnie tam po paru kieliszkach wodki powstala muzyka do “Jabloni”.
Po przeczytaniu tekstu – Janusz Hajdun pierwotnie chcial aby piosenka nazywala sie “Swiat nie jest taki zly”.

Marzena Trybała - "Miasteczko z Andersena"
https://youtu.be/FW5C1wBRkP0

Utwór z płyty wydanej na 100-lecie miasta Sopotu.
słowa: Grażyna Orlińska, muzyka: Janusz Hajdun

" POZYTYWKA "PROJEKT na : WILLA BERGERA SOPOT 2017 no : 2 MUZYKA : JANUSZ HAJDUN
https://youtu.be/iic8586lkIs

Mar-Basia
25-02-2017, 20:25
186 late temu, 25 lutego 1831 – stoczono bitwe pod Olszynką Grochowską
Było to jedno z najbardziej krwawych starć podczas Powstania Listopadowego. Wojska polskie, pod dowództwem generała Józefa Chłopickiego, starły się z wojskami rosyjskimi feldmarszałka Iwana Dybicza. Mimo wielkich strat po obu stronach, bitwa nie przyniosła rozstrzygnięcia. Opóźniła jednak znacznie rosyjski szturm na stolicę.

http://www.klub.senior.pl/galeria/images/3609/large/28_1.jpg


Bitwa pod Olszynką Grochowską 1831 – Inscenizacja
https://youtu.be/9wx_6ORngVM

Mar-Basia
25-02-2017, 21:34
Kiedy Edward Plantagenet, 25 lutego 1308 roku w Westminsterze zakładał na głowę koronę Anglii, stając się królem Edwardem II, z pewnością miał wielkie plany. Nie mógł się spodziewać, że na kartach historii zapisze się głównie dzięki skandalom, w jakie wplątał się zarówno sam, jak i przy pomocy niezwykle dzielnej żony.

http://www.klub.senior.pl/galeria/images/3609/large/1_Edward_II_-_Wikimedia.jpg

Glowna postacia podczas ceremonii koronacyjnej byl Piers Gaveston, kochanek monarchy. Kroczyl w procesji przed krolem niosac korone. Zdecydowanie nie rokowalo to nic dobrego.

Edward II nie nadawal sie na krola, co nie bylo tajemnica poliszynela. Slaby, latwo mozna bylo nim manipulowac, ulegal emocjom.

Dziesiec lat pozniej, w roku 1318 Edward II ponownie zakochal sie w mezczyznie – wybrankiem byl Hugh Despenser, ktory wyroznial sie inteligencja i przebiegloscia, doskonale wiedzial w jaki sposob wykorzystac przychylnosc monarchy.
Okrutny i chytry kochanek Edwarda nie miał żadnego umiaru w swoich poczynaniach. „Kładł łapę” na majątkach wielu magnatów, lecz kiedy postanowił dobrać się do bogactw królowej Izabeli i jej dzieci, miarka się przebrała.Królowa była już jednak wytrawnym politycznym graczem i spokojnie czekała, aż zdarzy się okazja do kontrataku. Pojawiła się ona w 1325 roku, kiedy Anglia i Francja spierały się o sprawowanie rządów pewnym terenie. Królowa postanowiła zgłosić się na negocjatora i wyjechała do rodzinnej Francji, aby prowadzić pertraktacje. To jednak była wersja oficjalna. Tak naprawdę zależało jej na tym, aby raz na zawsze pozbyć się Despensera.

Zarowno Edward II jak i obaj kochankowie krola poniesli straszny los.

19 marca 1312 na zamku Scarborough, Piers Gaveston zostal aresztowany, a miesiąc później wykonano na nim brutalną karę śmierci.

http://www.klub.senior.pl/galeria/images/3609/large/1_The_pending_execution_of_Piers_Gaveston__1st_Ear l_of_Cornwall.jpg
(Piers Gaveston przed egzekucja)


Despensera skazano na smierc. Najpierw wleczono go po ulicach Londynu, zeby nastepnie go podduszac, a na koniec wykastrowac i wypatroszyc.

http://www.klub.senior.pl/galeria/images/3609/large/1_Hug_Despenser.jpg

Edwarda II zmuszono do abdykacji na rzecz syna.
Mimo to, Edward wciąż był niewygodny dla władzy Izabeli i Mortimera. 3 kwietnia wywieziono go z Kenilworth i przez następne miesiące przewożono z zamku do zamku. Król musiał znosić liczne upokorzenia, m.in. ogolono go na łyso. Straż nad byłym monarchą powierzono zaufanym Mortimera. W końcu Edward został osadzony w zamku Berkeley w Gloucestershire. We wrześniu 1327 zapadła decyzja o jego egzekucji. Nie wiadomo, jak tego dokonano. Według większości źródeł zabito go, wsadzając mu w odbyt rozżarzone żelazo. Stało się to najprawdopodobniej 21 września 1327.

Królowi Anglii Edwardowi II (temu niedorajdzie z filmu "Waleczne Serce") wsadzono w odbyt rozżarzony pręt,aby pokazać potem,że umarł śmiercią naturalną.Siepacze którzy to zrobili byli prawdopodobnie nasłani przez żonę króla - Izabelę Francuską.
I pomyśleć ze w "Braveheart" Mela Gibsona ową Izabelę grała słodka i niewinna Sophie Marceau. No cóż pozory mylą.
http://www.eioba.pl/a/201o/najdziwniejsze-smierci-znanych-ludzi

Wiecej:
Królewski trójkąt. Edward II, Izabela i kochanek króla
http://historia.org.pl/2016/04/06/krolewski-trojkat-edward-ii-izabela-i-kochanek-krola/

Król, który wolał panów. Czy romans z pięknym rycerzem doprowadził go do upadku?
http://ciekawostkihistoryczne.pl/2015/09/09/krol-ktory-wolal-panow-czy-romans-z-pieknym-rycerzem-doprowadzil-go-do-upadku/2/

Mar-Basia
26-02-2017, 11:02
Happy Birthday Buffalo Bill :) :) :)

Kto nie slyszal o Buffalo Bill ? Jego legendarna postac zwiadowcy i zabojcy Indian, ktory swoj przydomek zawdzieczal wymordowaniu ponad czterech tysiecy bizonow rozpala wyobraznie do dzisiaj.

171 lat temu urodzil sie 26 lutego 1846 roku w Le Claire (obecnie stan Iowa), William Cody, ktorego wszyscy znamy jako Buffalo Bill’a.
Kim byl, a raczem kim nie byl? Zdecydowanie jeden z glownych towarow eksportowych Ameryki, legenda Dzikiego Zachodu, bez ktorego folklor Wielkich Rownin nie bylby taki slawny.

http://www.klub.senior.pl/galeria/images/3609/large/2_Screenshot_1.jpg


Jego towarzysz i piewca legendy - Ned Bountline - określił go kiedyś jako zbiór archetypów Dzikiego Zachodu. Buffalo Bill zajmował się właściwie wszystkim, czym powinien zajmować się bohater westernów: był kowbojem, traperem, rewolwerowcem, żołnierzem i myśliwym. Najlepiej sprawdził się jednak w roli showmana.

Pod jego okiem w roku 1872, carewicz, ksiaze Aleksy Aleksiejewicz Romanow, syn cara Rosji polowal na bizony w Nebrasce.

http://www.klub.senior.pl/galeria/images/3609/large/1_Buffalo_Bill_Cody_w_1880.jpg

(Buffalo Bill – rok 1880)

Polowania z carewiczem Aleksym stało się dla niego inspiracją do stworzenia objazdowego cyrku, w którym zatrudniał autentycznych bohaterów Dzikiego Zachodu. Rewia Buffalo Billa stała się towarem eksportowym amerykańskiej pop kultury wiele dziesięcioleci przed tym, zanim świat pokochał filmowe westerny.
https://www.wprost.pl/historia/10040939/Rewia-Bufallo-Billa-czyli-nieoczekiwane-skutki-polowan-z-carewiczem-Aleksym.html

W 1883 zorganizowal wlasna trupe cyrkowa "Buffalo Bill’s Wild West Show", przedstawiajaca wydazenia z historii amerykanskiego Dzikiego Zachodu. Jego widowisko bylo prezentowane w Ameryce Poolnocnej oraz Europie Zachodniej.
występowali wraz z nim tak znani ludzie Dzikiego Zachodu, jak karciarz i awanturnik Dziki Bill Hickok, mistrzyni w strzelaniu Annie Oakley, czy słynny pogromca generała Custera nad Little Big Horn, wódz Dakotów Hunkpapa Siedzący Byk.

http://www.klub.senior.pl/galeria/images/3609/large/1_Buffalo_Bill_i_Siedz_cy_Byk__1885___xx.jpg

(Buffalo Bill i Siedzacy Byk – rok 1885)

Bill w Krakowie

W 1906 roku goscil w Krakowie. Tego samego roku goscil tez w Rzeszowie.
„2 sierpnia 1906 roku na rzeszowskich błoniach miało miejsce niezwykłe widowisko. Amerykański weteran wojny secesyjnej, pogromca Indian, legendarny zabójca Żółtej Ręki (wodza indiańskiego Czejenów), płk William Frederic Cody, zaprezentował rzeszowianom wielki show „Jak zdobywano Dziki Zachód”...”


Przedstawienia Cody’ego cieszyły się ogromną popularnością. Jego sława dotarła też na Stary Kontynent. Bill i jego trupa kilkakrotnie odbywali tournée po Europie, występowali m.in. przed królową Wiktorią, papieżem Leonem XIII i przyszłym cesarzem Wilhelmem II. Buffalo odwiedził też polskie ziemie. 1906 roku wystąpił w Rzeszowie, Tarnowie i Krakowie. W 1935 roku ambasador USA w Polsce podarował skrzyneczkę z ziemią z grobu Buffalo Billa na potrzeby usypywanego właśnie kopca Józefa Piłsudskiego.
http://www.polskieradio.pl/39/248/Artykul/1347350,Buffalo-Bill-mistrz-autoreklamy-legenda-Dzikiego-Zachodu

Swiat pokochal filmowe westerny i sztuki teatralne.

Buffalo Bill grał także w sztukach teatralnych pisanych specjalnie dla niego i w pierwszych filmach kowbojskich (westernach).

Happy Birthday Buffalo Bill
https://youtu.be/mlJnkaH1Wwo

Buffalo Bill Cody-American History
https://youtu.be/4I9oQv2Fq2Y

Buffalo Bill Museum Cody Wyoming
https://youtu.be/lY-WBaygW5k

Mar-Basia
26-02-2017, 19:05
209 lat temu, 26 lutego 1808 roku w Marsylii, urodzil sie Honore Victorin Daumier, francuski malarz, grafik, rysownik i rzezbiarz. Jeden z wybitniejszych przedstawicieli realizmu XIX wieku .

http://www.klub.senior.pl/galeria/images/3609/large/1_2.Honore_Daumier.jpg

W zyciu Honore od dzieciecych lat obecna była sztuka. Jego ojcem chrzestnym byl slynny marsylski malarz Joseph Lagrange. Bardzo dużo czasu spędzał w Luwrze na kopiowaniu mistrzów. Pracowal w najslynniejszym tygodniku satyrycznym tamtych czasow “La Caricature”. Byl karykaturzysta, ktory tepil krola za co zostal skazany na szesc lat wiezienia i pobyt w zakladzie dla umyslowo chorych.

http://www.klub.senior.pl/galeria/images/3609/large/1_1_x.jpg

Po odbyciu kary Daumier wiekszosc czasu poswiecal litografii, rzezbie i malarstwu. Zaczal prace w “La Charivari”, gdzie rysowal karykatury obyczajow epoki.

8 lutego w 1870 roku wraz Corotem, Manetem, i Courbetem podpisał petycję, protestująca przeciw surowości Salonu. Odmówił, podobnie jak Courbet, przyjęcia Legii Honorowej. Zimą 1870-71 podczas oblężenia Paryża wszedł w skład komisji odpowiedzialnej za uratowanie paryskich pomników i arcydzieł muzealnych.

W roku 1872, prawie niewidomy zrealizowal swoje ostatnie litografie i obrazy. Prace jego zaczely osiagac wysokie ceny. W kwietniu roku 1878 pod patronatem Victora Hugo, zorganizowano jego wystawe w Paryzu, ktora odniosla wielki sukces wsrod krytykow i artystow.

http://www.klub.senior.pl/galeria/images/3609/large/1_2_x.jpg

Jego dorobek artystyczny to tysiace litografii, setki obrazow, akwarel i rysunkow, jak rowniez dziesiatki rzezb.

http://www.klub.senior.pl/galeria/images/3609/large/1_Don_kichot__1865_.jpg
(Don Kichot, rok 1865)

Mar-Basia
26-02-2017, 19:28
90 lat temu, 26 lutego 1927 "Mazurek Dąbrowskiego" został oficjalnie uznany za hymn państwowy. Stało się to po dojściu do władzy eks-legionistów, uważających się za spadkobierców idei i czynów żołnierzy gen. Jana Henryka Dąbrowskiego.

Historia "Mazurka Dąbrowskiego” zaczyna się w 1797 roku we włoskim miasteczku Reggio Emilia. – To tu w dniach od 16 do 19 lipca, zaraz po przybyciu na miejsce, na pierwszy widok Wojska Polskiego, jak wspomina sam gen. Dąbrowski, Józef Wybicki pisze swoją pieśń. Napoleon miał Marsyliankę, która warta była dla niego 100 pułków artylerii. Podobną bojową pieśń chciał mieć dla swoich legionistów Dąbrowski.

Utwór nosił wówczas nazwę "Pieśń Legionów Polskich we Włoszech" i był poświęcony ich organizatorowi i dowódcy - gen. Janowi Henrykowi Dąbrowskiemu. Wybicki ułożył słowa pod dźwięki ludowego mazurka, nieznanego autora. Polski nie ma wówczas na mapie Europy i nikt o niej nie myśli w dalekich Włoszech. Właśnie w takich okolicznościach powstaje pieśń, która mówi: "jeszcze Polska nie zginęła póki my żyjemy".
Zrodlo:
http://www.polskieradio.pl/39/156/Artykul/789565,Mazurek-Dabrowskiego-hit-ktory-przeszedl-do-historii

Powstał jako protest przeciwko wymazaniu Polski z mapy Europy. "Mazurek Dąbrowskiego" towarzyszył Polakom w czasie zrywów niepodległościowych, bitew i wojen.

Pieśn rozpowszechniana była początkowo ustnie przez oficerów legionowych. Tekst wydrukowano po raz pierwszy w Mantui w lutym 1799 r, w numerze 1 gazetki "Dekada Polska" – pisma legionowego wydawanego odręcznie. Już w tym wydaniu a także w liście Wybickiego z 1798 r zmienił się zwrot z pieśni z „nie umarła” na „nie zginęła”. Najwcześniejszy znany zapis nutowy Mazurka Dąbrowskiego wydany został w Paryżu w 1829 r. Mazurek Dąbrowskiego został oficjalnie zatwierdzony jako hymn narodowy po raz pierwszy na mocy Okulnika Ministra Wyznao Religijnych i Oświecenia Publicznego w dniu 15 października 1926 roku. Tekst uznany wówczas obowiązuje do dzisiaj. Po II wojnie światowej w odrodzonej Polsce najwyższe władze w czerwcu 1948 r potwierdziły, że Mazurek Dąbrowskiego jest oficjalnym hymnem narodowym i panstwowym. W tekście konstytucji zapis o „Mazurku Dąbrowskiego” jako o hymnie narodowym pojawił się dopiero w 1976 r.
http://www.psmkoscierzyna.pl/upload/2011/Skrypt_Konkurs_o_Hymnie_Narodowym.pdf

Wpływ polskiego hymnu na inne pieśni narodowe

Polski hymn narodowy stał się protoplastą dla innych słowianskich hymnów i pieśni. Słowacy śpiewali: Hej, Slováci, ešte naša slovenská reč žije. Autorem w 1834 r. był Samo Tomášik, pastor luteranski. Ten tytuł później został zamieniony przez Czechów na Hej, Slované. Pieśn stała się pieśnią wszystkich Słowian po zjeździe wszechsłowianskim w 1848 roku w Pradze. Łużyczanie mają pieśo Hišde Serbstwo njezhubjene (Jeszcze Łużyce nie zginęły) napisaną przez Handrija Zejlera w 1845 r. na wzór Mazurka Dąbrowskiego, a Chorwaci pieśn Još Hrvatska ni propala (Jeszcze Chorwacja nie umarła) z 1833 autorstwa Ferdynanda Livadicia. Tekst ukrainskiego hymnu narodowego z 1863, zaczynającego się od słów Ще не вмерла Україна (Jeszcze nie umarła Ukraina), jest przykładem, jak polska pieśn wyzwolencza, która stała się późniejszym oficjalnym hymnem narodowym, promieniowała na ludy ościenne

http://www.psmkoscierzyna.pl/upload/2011/Skrypt_Konkurs_o_Hymnie_Narodowym.pdf

Szczegolowa historia Mazurka Dabrowskiego – tutaj:
http://www.psmkoscierzyna.pl/upload/2011/Skrypt_Konkurs_o_Hymnie_Narodowym.pdf

Hymn Polski-Mazurek Dąbrowskiego(caly)+tekst
https://youtu.be/MyLFTSUWRy8

Mar-Basia
28-02-2017, 17:30
36 lat temu , 28 LUTEGO 1981 – PRL-owskie władze wprowadzily kartki na mieso i wedliny.

http://www.klub.senior.pl/galeria/images/3609/large/29_1.jpg

“Kartki upoważniały jedynie do zakupu towarów, za produktytradycyjnie płaciło się pieniędzmi. Jednocześnie ze sprzedażą na kartki funkcjonował, formalnie nielegalny, ale bardzo powszechny, system handlu samymi kartkami, szczególnie na benzynę, papierosy i alkohol. Ludzie wymieniali się kartkami, bądź nimi handlowali.”

Instytucja “stacza kolejkowego”

Kartki nie gwarantowały pewności, ani sprawności zakupów. Najczęściej trzeba było stać w długich kolejkach. W związku z tym rozpowszechniła się instytucja "stacza kolejkowego", który za określone wynagrodzeniestał w kolejce i kupował towary dla innych osób. Przed sklepamiczęsto zawiązywały się komitety kolejkowe, które według społecznej listy próbowały sprawnie i sprawiedliwie zorganizować nabycie deficytowych produktów.

Czytaj wiecej na: http://biznes.interia.pl/wiadomosci/news/33-lata-temu-prl-owskie-wladze-wprowadzily-kartki-na-mieso-i,1996923,4199?utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=chrome


36 lat temu wprowadzono kartki ma mięso. Pamiętacie?
https://youtu.be/5DGLjeUkmG8