PDA

View Full Version : sport seniora...


hary
20-01-2008, 11:50
czy macie jakies doswiadczenia z domowym sprzetem sportowym typu rower stacjonarny czy wioslarz?

destiny
20-01-2008, 12:27
Rower stacjonarny przeleżał prawie 2 lata w piwnicy...:mad:
Oddałam go dzieciom, a dzieci podarowały komuś...
Słomiany zapał, niestety...
Nie winię sprzętu, tylko siebie.

Dzidka
20-01-2008, 12:30
U mnie stoi na honorowym miejscu w dużym pokoju, i choć zagraca mieszkanie, ciągle używam.

destiny
20-01-2008, 12:50
U mnie stoi na honorowym miejscu w dużym pokoju, i choć zagraca mieszkanie, ciągle używam.
Dzidziu, gdyby stał w jakimś pokoju, ale zajmował za dużo miejsca...a schodzić do piwnicy się nam nie chciało...
Będąc w sierpniu ub.roku koleżanki w Nowym Sączu rower też stał w pokoju i miał spore wzięcie :D

11877

Mój był inny, ale spełniał te same zadania...

Karol X
20-01-2008, 13:00
Mloda generacja widac ma inne podejscie do tych spraw?:D
To cieszy!

destiny
20-01-2008, 13:02
Mloda generacja widac ma inne podejscie do tych spraw?:D
To cieszy!

:D Babcia też właziła...nań tzn. rower :D

Dzidka
20-01-2008, 13:09
Desti, mój wygląda podobnie jak ten.

http://www.trojkolowe.pehape.pl/grafika/cpc200.jpg

enia60
20-01-2008, 14:05
to jest jak ze sprzętem gospodarstwa domowego,kupujemy przez pewien okres używamy,chowamy na półkę i wracamy do dawnych metod przygotowania posiłków,sprzęt sportowy choćby najwymyślniejszy spełnia nasze oczekiwania i chęci do terningów przez pewien okres, potem już nam się nie chce ale warto mieć w/g mnie i używać parę sprzętów do uprawiania różnych dyscyplin w plenerze zimą narty,lub łyżwy,rower prawie przez cały rok,rolki,piłkę itp. w/g upodobań,w mieszkaniach przeważnie małych metrażowo najlepsze to :kawałek podłogi do tego mogą być butelki z wodą,elastyczna szarfa i fantazja, można czasem skorzystać z oferty tv,lub różnych płyt.Tak od wielu lat coś robię dla zdrowia,kondycji,oczywiście bywają chwile porzucenia,zaniechania jak ze wszystkim w życiu,ale moja dewiza życiowa to : nieograniczenia w pomysłach i działaniach na własny rachunek,wolność daje swobodę i chęci,rzeczy zaplanowane,określone regułami zazwyczaj nie sprawdzają się bynajmiej w kwestii aktywności fizycznej dla seniora,/bo rehabilitacja to zupełnie inna sprawa,czy sport w odchudzaniu itp./

Anilah
28-05-2008, 22:09
Myślę, że jeżeli nie ma chęci do ćwiczeń i motywacji, to nawet sprzęt najwyższej klasy nie ma znaczenia.Najważniejsze to zadać sobie pytanie:czy naprawdę chcę tych ćwiczeń.Ja mam na siebie dobry sposób.Jeżeli mi się nie chcę to właśnie wtedy mówię do siebie " a właśnie że zrobisz" i robię ,po skończonych ćwiczeniach mam ogromną satysfakcję,i fajne samopczucie:cool: ,że zwalczyłam lenia. Wcale to nie jest takie trudne.:)

mariankopa1
30-05-2008, 10:01
Rowerek stacjonarny stał w duzym pokoju niedaleko telewizora. Zeby sie nie nudzilo jezdzenie. Jak leciało coś ciekawego w telewizji, to jezdzilismy z zona. Ale ta sytuacja trwala zaledwie pol roku. Potem sie znudzilo pedałowanie 'po pokoju' i rowerek zmienil miejsce na sypialnie (tam juz stoi dluzszy czas) i nie ma 'wzięcia'. Z zona korzystamy z rowerow na dzialce, wiec chociaz to, bo od maja do wrzesnia mozna pojezdzic w plenerze.

xyz58
15-06-2008, 10:52
Desti, mój wygląda podobnie jak ten.

http://www.trojkolowe.pehape.pl/grafika/cpc200.jpg
Mam wlasnie m.in taki rower na ktorym cwicze codziennie ok. 100 minut, i mam pytanie odnosnie wskazan komputerka a mianowicie , jak ma rozumiec spalone kalorie , bo wydaje mi sie nieprawdopodobne bym za 100 min spalil tylko 92 kaloriei przejechal dystans 2.27 m.

Lon2000
17-06-2008, 19:36
Czy ktoś próbował nordic walking tzn maszerowanie z kijkami.Mam na to ogromną ochotę.Bo w okresie wakacyjnym niemam gimnastyki ani basenu.Miszkam w Warszawie i szukam grupy bezpłatnej.

siwa_60
03-10-2008, 09:59
Taa..Mój mąż zafundował sobie taki rower stacjonarny i tylko kurze z niego wycieram ha..ha.. W ogóle ma miażdżycę, problemy z krążeniem i absolutny zakaz palenia, a co i róż przyłapuję go w piwnicy jak to kopci te soje paskudztwa.

Jakub007
06-10-2008, 22:52
Witam. Miesiąc temu kupiłem sobie kije do nordic walkingu i muszę Wam powiedzieć rewelacja!! Chodzę trzy razy w tygodniu po parku i poznałem już cztery osoby, które to robią od dłuższego czasu. Pokazały mi jaką techniką należy chodzić i teraz razem spędzamy bardzo przyjemnie czas. Przez miesiąc schudłem ponad 3 kg i czuję się rewelacyjnie.
Pozdrawiam i polecam

helena62
11-10-2008, 15:42
Witaj szkoda ze mieszkasz tak daleko , ja probowalam juz chodzic z tymi kijkam, pozyczonymi co prawda ale sa wspaniale. Zamierzam je kupic i chodzic pozdrawiam

Tami
14-10-2008, 15:41
Witam . Przejrzałam Wasze posty odnośnie sportu i chciałam się podzielić pewnymi radami. Jak juz pewnie sami zauważyliście , niemal każdy próbował rowerku stacjonarnego. Jesli porównać walory spaceru, czy marszu na świezym powietrzu a domowy rowerek, to zdecydowanie to pierwsze!!!I czy to będzie nordic wlaking, czy zwyczajny spacer, ma dużo większe działanie. Rower stacjonarny może byc ale na naprawde najgorszą pogode, a i tak nie przyniesie nam tylu zbawiennych korzyści co ruch na swieżym powietrzu!Cenniejsze jest 15 min. spaceru niż 40 min na rowerku!
Poza tym bardzo wazne sa ćwiczenia w wodzie(nie tylko pływanie), powoduje uruchomienie większej ilosci mięsni a przy okazji nie forsuje kregosłupa, ani stawów.

jip
28-10-2008, 19:01
Masz ochotę Heleno to kupuj i jazda, a najlepiej nauczyć się chodzić ciągnąc po plaży albo po piasku i starając się machać rękami jak przy normalnym chodzie, kijki nie trzymać tylko niech wiszą na paskach poczujesz opór to i złapiesz rytm i potem za uchwyt. Dwa lata chodzę minimum 5km dziennie. Super. Ja chodzę z psem ale on bez kijów.

Lon2000
20-11-2008, 17:23
Z przyjemnoścją bym z kimś chodziła,ale nimam z kim.Próbuje rozruszać kości raz w tygodniu na basenie i dwa razy w tygodniu na gimnastyce dla seniorów.W Warszawie w dzielnice organizują dla seniorów darmową gimnastyke i ćwiczenia w basenie.Chwałaim za to. Babcia Leonia

cba555DELL321
13-01-2009, 19:12
Ja zaczełam chodzić z kijami, co prawda mieszkam w mniejszym mieście i budzę większe zdziwienie, ale chodzę
z nimi nawet do sklepu. Jest to wspaniała sprawa na początku trochę bolały mnie ręce. Chodzę prawie codziennie. Chodząc z kijami nie odczuwam bóli krzyża, bo kije wymuszają prawidłową postawę.

basia73
13-01-2009, 19:34
Ja miałam rowerek stacjonarny i chyba wszystkie przyrządy do gimnastyki w domu i nic z tego nie wyszło, ponieważ po paru tygodniach ćwiczeń poszły w kąt. Powiedzcie mi, co to są za kije o kórych mówicie?

jip
13-01-2009, 19:43
Ja miałam rowerek stacjonarny i chyba wszystkie przyrządy do gimnastyki w domu i nic z tego nie wyszło, ponieważ po paru tygodniach ćwiczeń poszły w kąt. Powiedzcie mi, co to są za kije o kórych mówicie?
To kapitalna sprawa, zobacz i poczytaj http://nordicwalking.aktivpro.pl/ i na podobnych stronach.
http://www.klub.senior.pl/profilaktyka-i-zdrowy-styl-zycia/t-sport-seniora...-1821.html

Boga
13-01-2009, 19:59
A dlaczego rowerem nie można zimą? Fakt; nie mam opon zimowych ,ale jeżdzi sie świetnie. No nie tyle co latem,ale wierzcie mi jest wspaniale. Wystarczy sie odpowiednio ubrać.Nie jeżdziłam po głębokim śniegu ale po zlodzonym ,owszem. Adrenalinka wzrasta.Owszem milej wiosną i latem bo szum wiatru we włosach to niezapomniane wrazenia. Polecam więc zwykły rower i świeze powietrze, bo miałam przyjemnośc jeździć z ciekawosci, u mamy i znajomych na rowerku stacjonarnym to nie ma porównania. Przed TV wolę machać żelazkiem , bo to też ruch ale pozyteczny. W rowerze najprzyjemniejszy jest ten wiatr, który głaszcze po twarzy i...... Dziwne są tylko spojrzenia ludzi, szczególnie zimą. Miłego dla wszystkich "ruszających się" i nie tylko.

lawenda
13-01-2009, 20:45
A ja nie mam problemów ze sportem. Trenuję "chody", spacery. ciężary a w wolnych chwilach sprzątam i gotuję

basia73
13-01-2009, 21:40
Przeczytałam artykuł i bardzo by mi odpowiadał ten sport ponieważ bardzo lubię chodzić. Chociaż i tak mimowolnie uprawiam spinaczkę kilka razy dziennie na 4 piętro.

mimoza
14-01-2009, 07:42
A ja nie mam problemów ze sportem. Trenuję "chody", spacery. ciężary a w wolnych chwilach sprzątam i gotuję

Lawendo kochana, a już myślałam, że to ja jestem mistrzynią tych sportów "ekstremalnych" :D Cz

jip
14-01-2009, 08:01
A ja nie mam problemów ze sportem. Trenuję "chody", spacery. ciężary a w wolnych chwilach sprzątam i gotuję
A masz jeszcze trochę wolnych chwil?

aannaa235
14-01-2009, 08:12
A ja podobnie jak lawenda trenuję wszystkie przez nia wymienione dyscypliny.

largetto
14-01-2009, 08:30
Mój stepper treningowy stał w pokoju dwa lata, teraz stoi na strychu hi hi
wolę ruch w terenie, codzienne spacery z psem, pływanie, choreoterapię, od czasu do czasu siłownię z niektórym tylko sprzętem:D. Wszędzie gdzie mogę chodzę pieszo np. do biblioteki 3 przystanki w jedną stronę.....
no i całą resztę ekstremalną jak Lawenda;)

jip
14-01-2009, 20:34
Czy ktoś próbował nordic walking tzn maszerowanie z kijkami.Mam na to ogromną ochotę.Bo w okresie wakacyjnym niemam gimnastyki ani basenu.Miszkam w Warszawie i szukam grupy bezpłatnej.
Co Ty za maszerowanie z kijami chcesz płacić? bez przesady, sama i za darmo. Trochę więcej znajdziesz o kijach na moim blogu http://www.klub.senior.pl/moje/jip/blog/. Poczytaj na pytania odpowiem i podpowiem

walentynahrywniak
15-01-2009, 13:02
Myśle, że chodzenie z kijami, to fajna sprawa.Gdzie można je kupić? W myśl zasady, ruch to zdrowie, należy się ruszać.Chodzę na aerobik i chwalę sobie. Ćwiczę z młodymi i daję radę. Pozdrawiam

jip
15-01-2009, 14:33
Myśle, że chodzenie z kijami, to fajna sprawa.Gdzie można je kupić? W myśl zasady, ruch to zdrowie, należy się ruszać.Chodzę na aerobik i chwalę sobie. Ćwiczę z młodymi i daję radę. Pozdrawiam
Najlepiej kupić poprzez allegro albo w sklepach sportowych,

basia73
15-01-2009, 16:43
W grupie byłoby rażniej chodzić z kijami. Może ktoś chętny z Płocka?

jip
15-01-2009, 17:21
W grupie byłoby rażniej chodzić z kijami. Może ktoś chętny z Płocka?
Grupę zawsze trudniej zebrać, jest przyjemniej bo można pogadać, na końcu etapu kawkę lub piwko wypić, wyjechać do lasu i pochodzić, Ja mam w grupie dwóch ja i pies ale on nie ma kijów, nie mogę mu kupić, nie ma.....

basia73
15-01-2009, 18:32
Wielka szkoda że nie mam psa a z kotem nie wyjdę...

tadeusz50
15-01-2009, 18:35
Wielka szkoda że nie mam psa a z kotem nie wyjdę...
Czemu z kotem też widuję jak wychodzą na spacer.:D

jip
15-01-2009, 19:29
Czemu z kotem też widuję jak wychodzą na spacer.:D
Masz racje Tadeusz, mój kot ale tylko jeden, też czasem z nami łazi.

jip
23-02-2009, 15:16
No i warto to poczytać i....
http://kobieta.interia.pl/uroda/fitness/news/nordic-walking-sport-dla-kazdego,1262903,1654,2

leluri
23-02-2009, 21:44
Wielka szkoda że nie mam psa a z kotem nie wyjdę...
Basiu, mój kot tak się wydzierał pod drzwiami,że nauczyłam go chodzić na smyczy, i chodzimy. sąsiedzi już przywkli, a nawet chcą z nim chodzić :) , Kocio nie chce z nimi....
jedno należy wiedzieć, kot chętnie chodzi tam gdzie on chce, ja idę za nim... nie chodzimy codziennie, jak Pan Kot ma ochotę ;)
pozdrawiam

zynagra
09-03-2009, 19:00
tylko broń boże nie próbujcie tego sportu,bo może się skończyć tak?http://i219.photobucket.com/albums/cc166/recado/glimboo/engracadas/0666.gif

lodzia
09-05-2010, 16:45
Ja co dzień mam swój trening spacerowy, razem z koleżanką po 5 km truchcikiem. :)

wuere'le
09-05-2010, 17:14
Ja tam wole sztafetę 4x100

Kazimierz
12-05-2010, 10:45
http://img18.imageshack.us/img18/929/gdanskaktualny720jpgran.jpg
Chociaż do Euro-2012 jeszcze 2 lata,to interesujący jest stopień zaawansowania budowy stadionów, w miejscach gdzie mają być rozgrywane mecze eliminacyjne. Ja od czasu do czasu zaglądam na link, gdzie podawane jest to zaawansowanie. To jest jakieś 2 km od miejsca, w którym mieszkam.Wydaje mi się, że zaawansowanie budowy w Gdańsku pozwala mieć nadzieję, że zdążą. A wtedy będzie wyglądał tak:
http://img513.imageshack.us/img513/7194/warszawanew7d6aa0.jpg
Widok wieczorem:http://img514.imageshack.us/img514/1482/5712329888318a3f4b.jpgZachęcam już teraz do odwiedzenia Gdańska wtedy.

paloma
25-05-2010, 07:44
Będę...;) co prawda nie w Gdańsku tylko w Gdyni ale już za niecały miesiąc, na Nocnym Biegu Świętojańskim.
A na razie jedynie pozdrawiam morze.:)

agnieszka3
25-05-2010, 16:41
Ja zaś pasjonuję się rowerem i biegiem, nie za długie dystanse,żeby się nie forsować,ale czuję się po nich silniejsza i chce mi się żyć http://www.accu-chek.pl/pl/zyciezcukrzyca/ludziezpasja_Accu_Chek.html

Ania18
04-03-2011, 19:39
Na Mokotowie ulPuławska 97 gimnastyka dla Seniorów od 17 -tu lat. Pojedyńcze miejsca na grupach o 9.. i 10.00 w poniedziałki i czwartki. Wspaniała atmosfera.Czekamy,raczej Panie.

elza1302
01-04-2011, 08:48
a ja chodzę z kijkami :)

Malwina
01-04-2011, 09:12
A ja od miesiąca chodzę 2 razy w tygodniu na gimnastykę....dodatkowo robię po 2km dwa razy dziennie z psami...bardzo mi to odpowiada...przymierzam się do kijków....

elza1302
01-04-2011, 09:23
A ja od miesiąca chodzę 2 razy w tygodniu na gimnastykę....dodatkowo robię po 2km dwa razy dziennie z psami...bardzo mi to odpowiada...przymierzam się do kijków....

chodziłam kiedyś na calanetiks, ale nie wszystkie ćwiczenia jestem w stanie wykonać i zrezygnowałam, pieska nie mam... a kijki są świetne, najpierw zapisałam się na kurs nordic walking, żeby prawidłowo chodzić ,a teraz już sama chodzę... polecam...

kurling
01-12-2011, 11:43
Początkowo podchodziłem nieufnie teraz propaguję gdzie się da.

- Aktywny wypoczynek
- Proste zasady - można grać w każdym wieku
- Można być zrzeszonym w klubie, posiadać swoją drużynę !
- Dzięki www.kurling.pl rywalizuję w rankingach z innymi graczami - nie tylko w Polsce.
- Zawody można zorganizować samemu - dodać na stronie włącznie z oznaczeniem na mapie, itd..
- A przede wszystkim świetna okazja do spotkania z fantastycznymi ludźmi ! Nawet z całego kraju.

Pisałem ostatnio z nimi i proponowałem by rozważyli współpracę z pensjonatami/kwaterami - coś ala oferty łączone - wyjazd na małe zawody + 2-3 noclegi w ciekawych miejscach. Może coś z tego wyjdzie.


Dajcie znać co o tym myślicie.

Pzdr,
Mieczysław

Himalaya
05-12-2011, 19:00
Witam
Ale ten kurling Panie Mieczysławie to dla "szybkich i wściekłych"
:D . Czy próbował ktoś w domku ćwiczyć samemu Yogę ? Są to ćwiczenia wolno wykonywane i bez wysiłku ale trzeba wiedzieć jak je wykonywać. W Gdańsku są kursy dla początkujących ale kosztują około 400,- zł więc odpada, może ktoś ma jakieś wskazówki.
Pozdrawiam Himalaya:)

kurling
11-12-2011, 23:45
Witam
Ale ten kurling Panie Mieczysławie to dla "szybkich i wściekłych"
:D . Czy próbował ktoś w domku ćwiczyć samemu Yogę ? Są to ćwiczenia wolno wykonywane i bez wysiłku ale trzeba wiedzieć jak je wykonywać. W Gdańsku są kursy dla początkujących ale kosztują około 400,- zł więc odpada, może ktoś ma jakieś wskazówki.
Pozdrawiam Himalaya:)

Witam,

Nieee, tempo raczej spacerowe... :)

Pzdr,
Mietek

Anielka
12-12-2011, 11:28
Witam
Ale ten kurling Panie Mieczysławie to dla "szybkich i wściekłych"
:D . Czy próbował ktoś w domku ćwiczyć samemu Yogę ? Są to ćwiczenia wolno wykonywane i bez wysiłku ale trzeba wiedzieć jak je wykonywać. W Gdańsku są kursy dla początkujących ale kosztują około 400,- zł więc odpada, może ktoś ma jakieś wskazówki.
Pozdrawiam Himalaya:)


Witam.Jogę ćwiczę od 25 lat,dzięki niej mój kręgosłup jeszcze jakoś działa.Mogę polecić stronę,gdzie są filmiki oraz porady.Pozdrawiam :)
http://www.joga-joga.pl/pl160/gallery31/joga_dla_poczatkujacych_start_wiktor_morgulec_cz_i

hary
20-12-2011, 13:36
Witam.Jogę ćwiczę od 25 lat,dzięki niej mój kręgosłup jeszcze jakoś działa.Mogę polecić stronę,gdzie są filmiki oraz porady.Pozdrawiam :)
http://www.joga-joga.pl/pl160/gallery31/joga_dla_poczatkujacych_start_wiktor_morgulec_cz_i
W sobotę przypadkiem trafiłam na jakąś stacje w UPC i ćwiczenia jogi, zainteresowało mnie i pomyślałam, że to jest chyba coś dla mnie teraz.

Dzięki za linka!

Himalaya
01-01-2012, 00:54
Witam
Anielko ja też dziękuje za link , kupiłam sobie ten zestaw dla początkujących , a w styczniu dokupię matę bo też nie jest taka tania a jak mam kupić to już lepszą .
Pozdrawiam Himalaya ;)

hary
22-01-2012, 15:38
dorzucę stronki do jogi zwlaszcza domowej
http://www.joga-medytacja.pl/

i chyba dla b. zaawansowanych http://www.flexyboy.republika.pl/prncwiczenia.html#prnc1

lahatiel
22-01-2012, 18:37
Witam
Anielko ja też dziękuje za link , kupiłam sobie ten zestaw dla początkujących , a w styczniu dokupię matę bo też nie jest taka tania a jak mam kupić to już lepszą .
Pozdrawiam Himalaya ;)

nie wywalaj kasy na jakieś reklamowane cudo np. firmy Reebok czy innej - do ćwiczeń się nadają praktycznie wszystkie maty i karimaty (!!!), dobierz tylko odpowiednią długość i jeśli będziesz ją rozkładać bezpośrednio na płytkach, parkiecie czy panelach to jedna strona ma być antypoślizgowa. Koszt od 30 do 65 zł.

student123
01-04-2012, 12:32
Szanowni Państwo!
Zapraszam do wypełniania ankiety dotyczącej aktywności w czasie wolnym. Pomoże ona w opracowaniu programu mającego na celu rozpropagowanie zdrowego stylu życia.
Ankieta jest całkowicie anonimowa.
Będziemy wdzięczni za pomoc.
Ankietę można znaleźć tutaj:

http://webankieta.pl/ankieta/woc3br4dj8go

Pozdrawiamy i dziękujemy za pomoc!

rebelio
01-04-2012, 14:37
Szanowni Państwo!
Zapraszam do wypełniania ankiety dotyczącej aktywności w czasie wolnym. Pomoże ona w opracowaniu programu mającego na celu rozpropagowanie zdrowego stylu życia.
Ankieta jest całkowicie anonimowa.
Będziemy wdzięczni za pomoc.
Ankietę można znaleźć tutaj:

http://webankieta.pl/ankieta/woc3bqoesni0

Pozdrawiamy i dziękujemy za pomoc!hejka Szanowny Student: Status: 500 Internal Server Error Content-Type: text/html
Application error (Apache)

Change this error message for exceptions thrown outside of an action (like in Dispatcher setups or broken Ruby code) in public/500.html

Scarlett
01-04-2012, 14:40
Wypełniłam - zdążyłam przed awarią - he, he:)

student123
02-04-2012, 20:01
Szanowni Państwo!
Już naprawione:

http://webankieta.pl/ankieta/woc3br4dj8go

Zapraszam serdecznie.

rebelio
03-04-2012, 09:49
Mamy pecha ;)

The page you are looking for is temporarily unavailable.
Please try again later.

pluto37
03-04-2012, 18:45
Szanowni Państwo!
Zapraszam do wypełniania ankiety dotyczącej aktywności w czasie wolnym. Pomoże ona w opracowaniu programu mającego na celu rozpropagowanie zdrowego stylu życia.
Ankieta jest całkowicie anonimowa.
Będziemy wdzięczni za pomoc.
Ankietę można znaleźć tutaj:

http://webankieta.pl/ankieta/woc3br4dj8go

Pozdrawiamy i dziękujemy za pomoc!

Szanowny studencie!
Jesli przeczytasz te kilka wpisów powyżej, to zauważysz, że ci którzy raczyli sie podzielić z kolezenstwem swoimi doswiadczeniami żadnych programów nie wymagają. kazdy z nas, który w pewnym momencie doszedl do wniosku, ze oprócz siedzenia na kanapie, biegania po kuchni, czy podobnych spraw potrzebuje czegoś więcej, a w tym ruchu, to już to zrobił.
Najlepsze programy nie zastapią chęci. A chęci wyrabiaja sie najlepiej w gronie sasiadów, znajomych, przyjaciół itp, którzy poczuli wolę bożą, żeby sie "jogizować", biegać, pływać, uprawiać roweryzm i podobne.
Czemu jestem przeciw 'programom"?
Bo uważam, że to są sprawy indywidualne dla każdego. Inny mamy stan zdrowia, mozliwości techniczne i sprzetowe, inne zamiłowania i inne okolice do uprawiania rekreacji, czy aktywnosci ruchowej.
Jeśli juz programować cokolwiek, to w sferze propagandy. czyli nie palic, nie żrec [tylko jeść] nie nadużywać... i ruszać się w obojetnie w jakim stylu.
Sam od lat wolę wlasne nogi, czy rower od samochodu i wiosła od dusznej i przepoconej sali fitnessu. i żaden program mi do niczego nie jest potrzebny.
Z tym, ze to moja opinia w tej materii. Innym być może jakies probramy są do czegos potrzebne..

lahatiel
03-04-2012, 19:43
studencie - trochę dziwna ta ankieta.... nie wyczerpuje tematu w niektórych punktach np "Jak spędzasz wolny czas", niespójna itd.
Wydaje mi się, że Program to ty już masz opisany, tylko brak ci wyników badań i stąd ta ankieta....

Opcja
04-04-2012, 10:16
sport najlepiej uprawiać w grupie, jest wówczas większa motywacja, ja lubię przejażdżki rowerowe, a w domu codziennie staram się gimnastykować, żeby wzmocnić plecy

gratka
04-04-2012, 16:55
A ja jestem leń patentowany do ćwiczeń fizycznych. Muszę w grupie, bo jak ćwiczę sama, to tylko markuję, że ćwiczę.
Nakupowałam poradników i książek np ćwiczenia dla kręgoslupa, joga i po kilku dniach prób tak jakoś samo się zapomina, że można ćwiczyć.

rebelio
06-04-2012, 07:17
BabciuGratko, pewnie cię jeszcze odpowiednio mocno nie zabolało, albo jesteś masochistką. Ja się za siebie wzięłam i to tak, że przestało mnie prawie w ogóle boleć w kolankach i w kręgosłupie, a nawet mam odwagę biegać! A groziło mi utykanie do końca życia, jakiś horror, na który nie miałam zgody. Tak się przeraziłam, że odmieniłam swoje życie. Naprawdę można... można, a nawet trzeba :D

gymsport
06-05-2012, 17:59
A Jesli bylby ktos kto szuka osob do chodzenia z kijkami we wrocławiu to zapraszam sie kontaktowac ze mna. jestem wykwalifikowanym instruktorem i realizuje lekcje zarowno dla osob ktore nigdy nie miały kijkow w reku oraz dla takich" mocno zaawansowanych" zapraszam 535850308

lahatiel
11-05-2012, 16:01
A Jesli bylby ktos kto szuka osob do chodzenia z kijkami we wrocławiu to zapraszam sie kontaktowac ze mna. jestem wykwalifikowanym instruktorem i realizuje lekcje zarowno dla osob ktore nigdy nie miały kijkow w reku oraz dla takich" mocno zaawansowanych" zapraszam 535850308

proponuję abyś napisał z tego tematu rozprawę doktorską lub habilitacyjną....:mad:

tomeh
15-07-2012, 23:42
Mam doświadczenia z tym, polecam rower zdecydowanie magnetyczny.

Opcja
14-08-2012, 09:03
Spacery codzienne to też sport. Polecam :)

noir
29-08-2012, 20:55
Ja natomiast chciałbym polecić krótki, acz treściwy artykuł na temat wyniku badań, przeprowadzonych na przestrzeni 40 lat, które udowodniły w jaki sposób regularne ćwiczenia podnoszą naszą jakość życia i pozwalają, nawet w późnym wieku, unikać wielu przewlekłych chorób. Takie rzeczy zdecydowanie podnoszę na duchu;) Dla zainteresowanych artykuł tutaj (http://lionfitness.pl/artykuly,18,twoje-zycie-w-twoich-rekach,728.chtm).

czerwonawyspa
13-10-2012, 15:00
rower stacjonarny fajny sprawa szczególnie w okresie zimowym, tylko niestety często tak przygoda kończy się słomianym zapałem i rower ląduje w piwnicy :-)

Rowery-Elektryczne_pl
25-10-2012, 13:46
Do tego trzeba mieć silną wolę,szczególnie jeżeli ćwiczymy sami. Na temat rowerów mogę akurat sporo powiedzieć,wydaje mi się to jednym z lepszym rodzajów uprawiania czynnego sportu,czy też zwykłej,codziennej rekreacji fizycznej.

lahatiel
28-10-2012, 11:25
Ja natomiast chciałbym polecić krótki, acz treściwy artykuł na temat wyniku badań, przeprowadzonych na przestrzeni 40 lat, które udowodniły w jaki sposób regularne ćwiczenia podnoszą naszą jakość życia i pozwalają, nawet w późnym wieku, unikać wielu przewlekłych chorób. Takie rzeczy zdecydowanie podnoszę na duchu;) Dla zainteresowanych artykuł tutaj (http://lionfitness.pl/artykuly,18,twoje-zycie-w-twoich-rekach,728.chtm).
Badania robiono na osobach pomiędzy 30 - 50 roku życia. Czy po 50-tce już ruch nie ma wpływu na jakość życia ?
Co za bzdury !!! no, ale cóż... naukowcy muszą zawsze coś badać :)

joolka
23-11-2012, 17:10
szczególnie Ci amerykańscy wciąż coś badają, nawet najbardziej absurdalne i niepotrzebne sprawy :)

liha11
23-11-2012, 20:57
moj sport to narciarstwo val d`isere 7-16 grudzien 2012 ROTFL

liha11
19-01-2013, 19:25
wlasnie dzis rano wrocilam z nartowania w austrii-nassfeld, szkoda tylko, ze slonce swiecilo 1 i 1/2 koncowych dni, caly czas proszyl drobny sniezek ROTFL

ŁucjaS
21-01-2013, 08:15
HHmmm!!!!!!!!!!! Podziwiam i zazdroszczę. No i o to chyba chodziło.
Cóż ja po sześćdziesiątce i na emeryturce.
Nawet wcześniej nie marzyłam o nartach. Najwyżej zjazd z górki na wielkim wypchanym siankiem worku. Też fajne polecam!
Obecnie z czasów wstawania do pracy o poranku pozostał mi przymus wczesnego wstawania.
Do pracy już nie muszę więc zanim domownicy wstaną biegnę do rowerka stacjonarnego i codziennie jedynie 5 km kręcę wymachując dwiema 0,5 l butelkami z wodą. Codziennie, a gdy czuję się gorzej zajmuje mi to trochę więcej czasu i tyle.
No i basen co najmniej raz w tygodniu (nie zawsze pływam, bywa że tylko sauna i jacuzi).
Latem ruszam się więcej (mam ogród, 2 rowery i kije do chodzenia). Zależnie od samopoczucia i rodzaju trasy używam dużego lub malutkiego rowera. Malutki rower jest na te gorsze dni. Kije służą mi jedynie na wyjazdach głównie do biegania po plaży w Krynicy Morskiej.
Parę razy próbowałam odstąpić od porannego rozruchu i z całą odpowiedzialnością stwierdzam że samopoczucie pogarszało się natychmiast.
Cóż nawet jeśli nie chcę się ruszać to muszę dla własnego dobra.
Serdecznie pozdrawiam wszystkich leniuchów, kanapowców i barowników, życzę dobrego zdrowia.

Jokerit
21-03-2013, 17:57
Widze że w tym temacie juz daja o sobie znac ludzie znawcy!!hahah.Każdy ma w sobie cos co może robić !jedni przeciesz mogą ostrzej potraktować sie inni łagodniej,wszystko zależy od zdrowia a te nam dyktuje co mozemy robic oczywiscie na poczatku.Znam np. ludzi po 70-tce bardzo wysportowanych i naprawde swietnych,ale żeby do tego dojśc trzeba mieć samozaparcie to jest najważniejsze na początku bo potem to co robimy bedzie jak narkotyk!!naprawdę.

Bertold
21-03-2013, 18:21
Widze że w tym temacie juz daja o sobie znac ludzie znawcy!!hahah.Każdy ma w sobie cos co może robić !jedni przeciesz mogą ostrzej potraktować sie inni łagodniej,wszystko zależy od zdrowia a te nam dyktuje co mozemy robic oczywiscie na poczatku.Znam np. ludzi po 70-tce bardzo wysportowanych i naprawde swietnych,ale żeby do tego dojśc trzeba mieć samozaparcie to jest najważniejsze na początku bo potem to co robimy bedzie jak narkotyk!!naprawdę.

Masz zupełną rację, człowiek to też maszyna i może się zużywać. Mam lat 63 - trasę terenową (średnio pofałdowany teren - przedgórze Gór Świętokrzyskich) w trakcie sezonu rowerowego jeżdżę poniżej 2 godzin. Ale nie na początku sezonu. Fizycznie czynny jestem cały rok i chyba od urodzenia. Kiedyś uprawiałem sport wyczynowo. Nieregularny i zbyt intensywny wysiłek fizyczny, w moim wieku, bardziej może zaszkodzić niż pomóc. Dzięki regularnemu a umiarkowanemu wysiłkowi lepiej znosi się niewygody życia seniorskiego. Senior jest bardziej szczęśliwy. W trakcie wysiłku fizycznego wydzielają się naturalne opiaty - endorfiny zwane hormonami szczęścia. Zaczynać można w każdym wieku i praktycznie w każdym stanie zdrowia, ale wszystko musi być uwzględnione w dozowaniu wysiłku. Dobrze jest też porozmawiać na ten temat z lekarzem pierwszego kontaktu. On powie jaki wysiłek nie jest wskazany, że względu na stan zdrowia, w jakim się znajdujemy. Pozdrawiam wszystkich, którzy tej wiosny postanowili przewietrzyć swoje płucka. Maksymalnej obfitości engorfin życzę.

gostbiker
22-03-2013, 01:10
Podobnie, jak Jokerit i Bertold uważam, że wszelka aktywność fizyczna jest dla seniorów niezwykle istotna i pozwala dłużej cieszyć się zdrowiem, zdrowo i ciekawie spędzać czas wolny, którego na emeryturze mamy przecież więcej, a także zapewnia nam dobre samopoczucie. Jeżdżę na rowerze po kilka tysięcy kilometrów rocznie, a zimą sporo spaceruję z kijkami. Najbardziej lubię długie wycieczki rowerowe, takie ponad 100 km., a najważniejszym wyposażeniem na taką wyprawę jest aparat fotograficzny i GPS, który od kilku lat jest dla mnie formą pamiętnika moich wypraw i wycieczek. Z innych sportów, które jeszcze zdarzają się czasem, również na emeryturze - tenis ziemny, tenis stołowy, pływanie i piłka nożna. Pozdrawiam aktywnych:)

Jokerit
22-03-2013, 11:48
Właśnie jak ktos ma jakis problem ze zdrowiem to ważne jest żeby skonsultować to z lekarzem,to jest bardzo ważne!!ale jak ktoś starszy wiekowo-nie ma problemów !to sam sobie powinien dozować .Ja zaczynałem od marszobiegów ,teraz juz biegam i to odcinki 10km cały czas w ruchu robie te 10km w 1h to taki trucht i czuje sie po biegu jak nowonarodzony.Oczywiscie że jeżdzę na rowerze co prawda takie km jak gostbikier robie raz w roku haha ale dziennie cos tam przejade a pozatym chodze raz w tygodniu na basen z sauną.Odzywiam sie normalnie zadnych diet bo organizm potrzebuje wszystkiego i nie dajcie sie zwariować tym co chcą was odchudzać jakimis systemami to głupota!!naprawdę!!Jedzmy wszystko po trochu ale ruszajmy sie-kazdy na swój sposób co kto lubi.Ja straciłem w ciągu 2 lat 16kg a wyniki medyczne mam super teraz i jem wszystko nawet smalec hahaha.Aha po kazdym wysiłku ważne jest uzupełnienie witaminami ,mozna róznie pomarancze ,cytryna greyfut,są tez witaminy w tabletkach -nie zaszkodzą.pozdrawiam i zycze wszystkim seniorom wytrwałości.Aha Berthold ja tez kiedys byłem wyczynowcem hahah ale lata 70-80rpiłkarz i to wysoko,ale to bylo kiedys i musimy życ terażniejszosciai sie pilnować

Bertold
22-03-2013, 14:18
Właśnie jak ktos ma jakis problem ze zdrowiem to ważne jest żeby skonsultować to z lekarzem,to jest bardzo ważne!!ale jak ktoś starszy wiekowo-nie ma problemów !to sam sobie powinien dozować .Ja zaczynałem od marszobiegów ,teraz juz biegam i to odcinki 10km cały czas w ruchu robie te 10km w 1h to taki trucht i czuje sie po biegu jak nowonarodzony.Oczywiscie że jeżdzę na rowerze co prawda takie km jak gostbikier robie raz w roku haha ale dziennie cos tam przejade a pozatym chodze raz w tygodniu na basen z sauną.Odzywiam sie normalnie zadnych diet bo organizm potrzebuje wszystkiego i nie dajcie sie zwariować tym co chcą was odchudzać jakimis systemami to głupota!!naprawdę!!Jedzmy wszystko po trochu ale ruszajmy sie-kazdy na swój sposób co kto lubi.Ja straciłem w ciągu 2 lat 16kg a wyniki medyczne mam super teraz i jem wszystko nawet smalec hahaha.Aha po kazdym wysiłku ważne jest uzupełnienie witaminami ,mozna róznie pomarancze ,cytryna greyfut,są tez witaminy w tabletkach -nie zaszkodzą.pozdrawiam i zycze wszystkim seniorom wytrwałości.Aha Berthold ja tez kiedys byłem wyczynowcem hahah ale lata 70-80rpiłkarz i to wysoko,ale to bylo kiedys i musimy życ terażniejszosciai sie pilnować

Pozdrawiam. Tak trzymaj. Wszystkiego dobrego.

helena62
28-03-2013, 09:44
Witam na wątku, mam już troche lat i też uważam iż powinnismy się ruszać, ruch to wspaniała sprawa.Wszystkiego dobrego będe tu zagladala.

helena62
04-04-2013, 10:24
Witam...smutno mi nikogo tu nie ma...czyzbym wystraszyła?

cha_ga
04-04-2013, 14:56
Pozdrawiam Helenko! Czytam, czytam i podziwiam was...co nie znaczy,ze nie lubie ruchu, nie, dzień zaczynam od gimnastyki, mam ogród, który wymaga pracy fizycznej, chodze na basen i na rower a w ostatecznosci spacery z moimi psami... Jest tylko jedno ale..brak mi w tym systematyczności...no, moze oprócz porannej gimnastyki...a jak juz za bardzo sie zmęczę to pytam sie "w imie czego?" i spoczywam przez kilka dni na laurach...niezdrowo, powiecie? a ja myslę, ze lepiej taki ruch niz zaden...:D :D

Bertold
04-04-2013, 16:46
Pozdrawiam Helenko! Czytam, czytam i podziwiam was...co nie znaczy,ze nie lubie ruchu, nie, dzień zaczynam od gimnastyki, mam ogród, który wymaga pracy fizycznej, chodze na basen i na rower a w ostatecznosci spacery z moimi psami... Jest tylko jedno ale..brak mi w tym systematyczności...no, moze oprócz porannej gimnastyki...a jak juz za bardzo sie zmęczę to pytam sie "w imie czego?" i spoczywam przez kilka dni na laurach...niezdrowo, powiecie? a ja myslę, ze lepiej taki ruch niz zaden...:D :D

Masz rację, wiek senioralny, obliguje aby siły mierzyć na możliwości a nie na zamiary. Nadmierny wysiłek może zaszkodzić (np. arytmia serca) - najlepszy jest umiarkowany wysiłek, w miarę systematyczny ale nie należy zapominać o odpoczynku. Ponadto trzeba pamietać, że ów wysiłek ma być przyjemnością a nie karą za grzechy (wykonywaną pod przymusem). W przypadku zmęczenia, zniechęcenia - kilkudniowy odpoczynek jest wskazany a nie niezdrowy. Tylko po tej przerwie nie szalej od razu aby nadganiać. Zaczynaj zawsze spokojnie i z przyjemnością. Tak trzymaj. Pozdrawiam.

cha_ga
04-04-2013, 17:25
O dzieki, podnosisz mnie na duchu.:) ..zima troche sobie odpusciłam, ale z utesknieniem czekam kiedy wreszcie zrobi sie ciepło, wtedy trudno usiedziec przed telewizorem, uwielbiam słońce...Pozdrawiam.

Hela1056
04-04-2013, 19:11
Witajcie aktywni!
Od czasu,kiedy rozleciał mi się kręgosłup i musiałam 2 razy do
roku chodzić na rehabilitację stacjonarną,bo chory kręgosłup nie
jest powodem do renty/zdanie orzecznika ZUS/,polubiłam
gimnastykę,Najpierw dla początkujących,póżniej dla zaawansowanych a teraz od kwietnia do pażdziernika jeżdżę sobie
na rowerze do ZOZ-u gdzie o 18-tej co 2 dzień wykupiłam sobie
karnet.Wiadomo,że nie zrobię tak dokładnie ćwiczeń jak inne
panie ale jestem zadowlona.Przyjeżdżam do domu i chętnie
biorę się do różnych,odkładanych prac.Polecam.

cha_ga
04-04-2013, 19:46
Z mojego doswiadczenia tez wynika,ze na kłopoty z kręgosłupem najlepszy jest ruch, najbezpieczniejsze sa ćwiczenia wykonywane na brzuchu, rower i pływanie...ćwiczę i boli mnie o wiele mniej miż kilkanaści lat temu!! Tez polecam.

martok
04-04-2013, 20:20
na kłopoty z kręgosłupem najbezpieczniejsze sa ćwiczenia wykonywane na brzuchu, rower i pływanie

Co do roweru to doświadczeń wielkich nie mam, ale moje osobista historia pozwala mi bardzo stanowczo potwierdzić, że systematyczne pływanie może z kręgosłupem zdziałać cuda. Podkreślam jednak, ze chodzi o pływanie, a nie stanie w wodzie koło brzegu basenu.
*

cha_ga
05-04-2013, 08:55
Dowcipnis z ciebie! no pewnie,ze chodzi o pływanie, najlepiej jeszcze na plecach, ale mozna tez skorzystac z biczów wodnych stojąc na brzegu basenu...:D

helena62
05-04-2013, 09:25
Pozdrawiam Helenko! Czytam, czytam i podziwiam was...co nie znaczy,ze nie lubie ruchu, nie, dzień zaczynam od gimnastyki, mam ogród, który wymaga pracy fizycznej, chodze na basen i na rower a w ostatecznosci spacery z moimi psami... Jest tylko jedno ale..brak mi w tym systematyczności...no, moze oprócz porannej gimnastyki...a jak juz za bardzo sie zmęczę to pytam sie "w imie czego?" i spoczywam przez kilka dni na laurach...niezdrowo, powiecie? a ja myslę, ze lepiej taki ruch niz zaden...:D :D
Witam CHA-GO staram soę tez ruszać ale ostatnio coś mi to nie wychodzi.Rower stacjonarny stoi sobie a ja siedzę przy kompie...wychodze na spacery, czasem pofikam nogami ale to nie tak. Musi sie to zmienić,muszę się zmobilizować, zapisać choc raz w tygodniu poplywać.Mam co prqwda mniej czasu bo jeswcze pracuję ale to wymowka, pozdrawiam wszystkich.

martok
05-04-2013, 09:36
no pewnie,ze chodzi o pływanie

Ja właściwie zawsze dużo pływałem i grałem w tenisa, ale teraz robię co innego. Nauczyłem się grać w golfa, może nie na poziomie mistrzowskim, ale zawsze... Staram się być na polu golfowym co najmniej raz w tygodniu, nawet zimą, jeśli nie zalega zbyt głęboki śnieg (tegoroczna zima była pod tym względem bardzo zła). Pewnie nie wiecie o tym, że zaliczenie na polu golfowym osiemnastu dołków (tyle ich jest) to prawie 10-kilometrowy marsz ze sporym obciążeniem.
*

cha_ga
05-04-2013, 12:23
Nie wiem dlaczego golf jako sport wogóle do mnie nie przemawia?.:redface: ..tenis albo pływanie to co innego. Helenko , ja tez pracuje więc z tym czasem róznie bywa...i tez rower stacjonarny stoi sobie...z mojego doswiadczenia wynika,ze jednak najlepiej w grupie...niech to beda dwie, trzy osoby, ale juz jedna drugą mobilizuje, no bo skoro juz sie umawiamy to nie wypada przeciez powiedzieć "nie, dzisiaj mi sie nie chce", albo zapisac sie na jakies zajecia gimnastyczne i regularnie chodzic...

helena62
05-04-2013, 12:44
Nie wiem dlaczego golf jako sport wogóle do mnie nie przemawia?.:redface: ..tenis albo pływanie to co innego. Helenko , ja tez pracuje więc z tym czasem róznie bywa...i tez rower stacjonarny stoi sobie...z mojego doswiadczenia wynika,ze jednak najlepiej w grupie...niech to beda dwie, trzy osoby, ale juz jedna drugą mobilizuje, no bo skoro juz sie umawiamy to nie wypada przeciez powiedzieć "nie, dzisiaj mi sie nie chce", albo zapisac sie na jakies zajecia gimnastyczne i regularnie chodzic...
Tez tak myślęże najlepiej w grupie alez tym u mnie gorzej,zanim dojade do domu...po za tym mieszkam tu od nie dawna, znajomosco owszem ale...nie mam takiej koleżanki i...znowu wymówka.Chodze o kijkach ale też sporadycznie...rower tak bardzo lubie i nie mogesie doczekaćkiedy wyruszę.

cha_ga
06-04-2013, 08:01
Witam, u mnie dzis zapowiada sie słoneczko więc moze wyciagniemy te rowery?:)

Bertold
06-04-2013, 10:16
Witam, u mnie dzis zapowiada sie słoneczko więc moze wyciagniemy te rowery?:)
Proszę Cię, nie wzbudzaj w nas zazdrości. U mnie zupełna kicha, plucha, beznadzieja ........... chociaż maszynka już gotowa do użycia ............. niestety drogi nie nadają się jeszcze do jazdy rowerem. Wodniste masy śnieżne, woda, woda .......... woda ........ deszcz............................No, już dobrze, zażywaj przyjemności podczas jazdy rowerem, ale chociaż przez chwilke pomyśl o tych co muszą sie powstrzymać. Miłego pedałowania ...................................

cha_ga
06-04-2013, 13:24
Eeeee...obawiam się,ze skończy się na umyciu roweru po zimie, napompowaniu kół itd.... no ale początek jest...

Hela1056
06-04-2013, 18:08
Rower stoi przygotowany a to tylko dlatego,że żalem pożegnałam
starego "górala"i zakupiłam sobie na"stare lata" poczciwy rower
miejski.Dla mnie wystarczy,mam nadzieję.Oczekuję na słoneczko
i próbną jazdę.

helena62
07-04-2013, 13:56
Witam oj posmigalabym dziś na rowerku ale...gardlo ...bedzie dobrze zaraz wychodzę i tak ...na spacer, pozdrawiam wszystkich.

Boga
07-04-2013, 14:15
A ja jednak na rowerek zaraz się wybieram jak tylko skończy się Familiada, a ja skończę ciasteczko. Słoneczko pięknie grzeje ale ubrać się trzeba jeszcze dośc ciepło. Miłego pa

lahatiel
21-04-2013, 16:38
A ja jednak na rowerek zaraz się wybieram jak tylko skończy się Familiada, a ja skończę ciasteczko. Słoneczko pięknie grzeje ale ubrać się trzeba jeszcze dośc ciepło. Miłego pa


albo ciasteczko albo rowerek :LOL:

Kyllyan
23-12-2013, 08:44
Każdy sport jest dla seniora :)
http://youtu.be/VeQxVDoFyP0

liha11
25-12-2013, 21:58
moj sport to NARTY
zaczelam zima 2001/2002
2014 w koncu stycznia francja-val cenis
:* ROTFL

amichael75zw
14-02-2018, 21:21
Rower stacjonarny ... też mam i nieco z niego korzystam. ♥

teraska
22-11-2018, 13:46
Kazdy sport jest dobry. Warto jest się ruszać szczególnie w późniejszym wieku ponieważ sport pozwala uniknąć poważniejszych zwyrodnień oraz znacznie poprawia naszą kondycję. Polecam
spacery
rower
nordic walking ( jest to bardzo dobre ćwiczenie z uwagi na to,ze angażuje praktycznie wszystkie mięśnie ciała, o ile oczywiscie jest dobrze wykonywane)
nie powinno się również zapomnieć o kręgosłupie.... Czasami warto jest wybrać się do rehabilitanta
https://fizjoter.pro/uslugi/rehabilitacja-kregoslupa/

Tak, aby ten wybrał odpowiednie dla nas ćwiczenia.

Marylaa
11-12-2018, 12:52
Coraz cześciej kluby fitness mają zajęcia dla seniora i jestem zdania, że warto z tych zajęć korzystać. Aktywność fizyczna może mieć duży wpływ na nasze zdrowie. Moja mama zapisała się na takie zajęcia. Na https://www.sport-shop.pl/ zamówiłam jej specjalne buty. Wkręciła się i jestem z niej bardzo dumna.

Faldony
12-12-2018, 13:56
Kiedyś bardzo lubiłem jeździć na rowerze, a przy tym podziwiać widoki. Raz miałem niestety nieprzyjemną sytuację podczas jednej z wycieczek, bo zasłabłem, a odjechałem daleko i trudno było wrócić. O jakiegoś czasu mam problem ze zdrowiem, a przez to zdarzenie córka się martwiła moimi wycieczkami i zdecydowałem się na rower stacjonarny, żeby nie tracić ruchu, a w razie czego być w domu, gdzie zawsze ktoś jest. Natomiast ostatnio dzieci zrobiły mi prezent w postaci roweru elektrycznego. Teraz od czasu do czasu jeżdżę, kiedy się dobrze czuję. Daje mi to możliwość podziwiania świata (nie to co na stacjonarnym kiedy patrzy się tylko w jeden punkt i nic się nie zmienia w otoczeniu) przy jednoczesnym nie wkładaniu tak dużego wysiłku w jazdę rowerem. Bardzo ciekawy wynalazek. Więcej o nim możecie poczytać tutaj: https://www.pmbike.pl/dlaczego-rowery-elektryczne-sa-drozsze . (https://www.pmbike.pl/dlaczego-rowery-elektryczne-sa-drozsze) Gdybym wcześniej o tym wiedział to sam bym się zastanawiał czy warto kupić, teraz wiem że warto, ale nawet nie wiedziałem, że takie są.

gynek66
12-12-2018, 23:04
Rowery droższe od samochodu. Nie powinno być tak. Niby nowość bo rowery na akumulator, ale wyciągnięcie kasy z seniora ostatni grosz. Tak nie powinno być w żadnym wypadku. Powinny być tanie to nie jeden kierowca by się przesiadł na rower.. Co za czasy nastały.

Wiktoriaj
12-12-2018, 23:54
https://goo.gl/forms/dta41WA7SXY9MZl32

zapraszam do udziału w badaniu potrzeb osób starszych. Pomoże ono w zaprojektowaniu nowego produktu stworzonego z myślą o osobach starszych, dlatego poznanie potrzeb takich osób jest priorytetem. Każda opinia jest bardzo cenna.
Będziemy bardzo wdzięczni za udział.

Proszę kliknąć w ten link: https://goo.gl/forms/dta41WA7SXY9MZl32.

gynek66
13-12-2018, 19:55
Witam
Ankietę wypełniłem.

bratanek
19-12-2018, 10:23
Mimo tego, że jestem już dziadkiem to wydaje mi się, że rower jest trochę przestarzały. Zdecydowanie bardziej wolę się rozerwać ze swoimi wnukami grając w piłkarzyki stołowe (http://coloseo.pl/12-stoly-rekreacyjne), które sprawiają nam frajdę. Nie zamierzam być typowym dziadkiem, czas z wnukami jest dla mnie bardzo istotny. Biegać już niekoniecznie mogę, ale zawsze chętnie pogram w piłkarzyki ;)

Puwas
19-01-2019, 19:09
Ankieta wypełniona, chociaż nie wiem czy jeszcze jest ważna. Ja zamawiam dla swojej Babci przyrządy do rehabilitacji (bo ciężko to nazwać prawdziwym uprawianiem sportu). Kupiłam ostatnio rotator (taki mały a'la rowerek) do rozruszania ramion. Babcia cierpi na problemy zwyrodnieniowe, więc sklep internetowy dla seniora (https://www.pomocedlaseniora.pl) był jak znalazł na rozruszanie zastałych ramion:)

Marienna2
16-02-2019, 08:08
Różnie z tym bywa, czasami można i na siłowni bardzo wiekowe osoby zobaczyć i jest to coraz bardziej popularne:) Ja sama mam mini siłownie w domu i moim dziadkowie od czasu do czasu z niej korzystają. Teraz planuje ją troszkę powiększyć bo zwolnił mi się inny pokój. Taki sprzęt https://specialfitness.pl/55-suwnice-smitha fajnie się przyda, może i dziadkowie na nim poćwiczą;)

bachna
18-02-2019, 09:18
Ja dość długo trenowałam w domu. Teraz jednak rower stacjonarny musiałam zamienić na skuter inwalidzki (https://www.skuteryelektryczne24.com), więc mam ograniczone możliwości. Mimo to się nie poddaje i nie pozwalam moim mięśniom całkowicie zastygnąć :)