PDA

View Full Version : Jak Polak jest postrzegany zagranicą?


Bianka
21-01-2008, 23:07
Piosenka o pijanych Polakach podbija Holandię
Karnawałowe listy przebojów w Holandii podbija właśnie piosenka wyśmiewająca Polaków a właściwie polskich robotników. Polscy internauci się podzielili: - Śmieszne - cieszą się jedni, ale niektórzy nie zostawiają na Holendrach suchej nitki: - Gandzia i halucynogenne grzyby rzuciły im się na mózgi - piszą na forach.
Skoczna piosenka, opowiada o pracownikach z znad Wisły, którzy przyjeżdżają do Holandii w poszukiwaniu zajęcia, za "parę groszy i puszkę piwa". Uzupełnia ją klip, a w nim członkowie zespołu Vlemmix & Roos przebrani za polskich robotników piją wódkę z gwinta i hektolitry piwa, jeżdżą zdezelowanym busem, sikają gdzie popadnie i nie są w stanie poradzić sobie z najprostszym zadaniem.

Piosenka i teledysk utwierdzają stereotyp Polaka – jako słabo wykwalifikowanego robotnika, któremu wszystko jedno gdzie pracuje "na polu czy na budowie" a najważniejsze, żeby się napić. Autorzy piosenki nie żałują jednak i "ciepłych słów" pod adresem Polaków i z lekkim przekąsem śpiewają: "są moimi idolami. zawsze im macham".Opinie polskich internautów są podzielone - części piosenka się podoba i świadczy, według nich, o poczuciu humoru Holendrów.

http://wiadomosci.onet.pl/1677443,69,item.html

Lila
21-01-2008, 23:10
Nie wypowiadam się..

Holendrzy mają poczucie humoru jak skumbrie w tomacie.
Przykro trochę tylko.

Karol X
21-01-2008, 23:14
Piosenka o pijanych Polakach podbija Holandię
Karnawałowe listy przebojów w Holandii podbija właśnie piosenka wyśmiewająca Polaków a właściwie polskich robotników. Polscy internauci się podzielili: - Śmieszne - cieszą się jedni, ale niektórzy nie zostawiają na Holendrach suchej nitki: - Gandzia i halucynogenne grzyby rzuciły im się na mózgi - piszą na forach.
Skoczna piosenka, opowiada o pracownikach z znad Wisły, którzy przyjeżdżają do Holandii w poszukiwaniu zajęcia, za "parę groszy i puszkę piwa". Uzupełnia ją klip, a w nim członkowie zespołu Vlemmix & Roos przebrani za polskich robotników piją wódkę z gwinta i hektolitry piwa, jeżdżą zdezelowanym busem, sikają gdzie popadnie i nie są w stanie poradzić sobie z najprostszym zadaniem.

Piosenka i teledysk utwierdzają stereotyp Polaka – jako słabo wykwalifikowanego robotnika, któremu wszystko jedno gdzie pracuje "na polu czy na budowie" a najważniejsze, żeby się napić. Autorzy piosenki nie żałują jednak i "ciepłych słów" pod adresem Polaków i z lekkim przekąsem śpiewają: "są moimi idolami. zawsze im macham".Opinie polskich internautów są podzielone - części piosenka się podoba i świadczy, według nich, o poczuciu humoru Holendrów.

http://wiadomosci.onet.pl/1677443,69,item.html

Jacy wyjechali z Polski tacy beda poza jej granicami.
Kraj docelowy niczego tu nie zmieni.
Kultury osobistej nie mozna zapakowac do torby turystycznej z ciuchami i puszka piwa.
W kraju,gdzie mieszkam jest zabronione publiczne spozywanie alkoholu pod kazda postacia!

Bianka
21-01-2008, 23:21
Jacy wyjechali z Polski tacy beda poza jej granicami.
Kraj docelowy niczego tu nie zmieni.
Kultury osobistej nie mozna zapakowac do torby turystycznej z ciuchami i puszka piwa.

Szkoda. Bo ludzie mają zwyczaj sądzić o całym narodzie na przykładzie kilku jego przedstawicieli. z drugiej jednak strony czytalam o tym, co np. Anglicy wyprawiaja w Polsce. przyjezdzaja tu by sie nachlac.

destiny
21-01-2008, 23:28
I jest mi smutno...Poczytałam też komentarze...:mad:

Temat wątku jest dobry. Tylko... że piosenka nie może przesądzać o wizerunku postrzegania Polaków poza granicami kraju.

Karol X
21-01-2008, 23:34
Szkoda. Bo ludzie mają zwyczaj sądzić o całym narodzie na przykładzie kilku jego przedstawicieli. z drugiej jednak strony czytalam o tym, co np. Anglicy wyprawiaja w Polsce. przyjezdzaja tu by sie nachlac.

Sadzisz,ze Anglicy przyjezdzaja do Polski tylko sie nachlac?
Moze dostaja cos za drinka?

Bianka
21-01-2008, 23:37
I jest mi smutno...Poczytałam też komentarze...:mad:

Temat wątku jest dobry. Tylko... że piosenka nie może przesądzać o wizerunku postrzegania Polaków poza granicami kraju.
Oczywiście. Tę notatkę prasową potraktowałam tylko jako przyczynek do dyskusji na temat naszego wizerunku w Europie, na przykład.

Bianka
21-01-2008, 23:38
Sadzisz,ze Anglicy przyjezdzaja do Polski tylko sie nachlac?
Moze dostaja cos za drinka?
Czytałam, że przyjeżdzają tu całymi grupami np. celebrować ostatnie dni kawalerskie, albo panieńskie, bo Angielki też chlają.
A coś Ty taki agresywny?

Malgorzata 50
21-01-2008, 23:57
Karol ,a jak Polacy sa postrzegani w Szwecji ? A tak swoja droga to jakas obsesja .Czy jakikolwiek narod troszczy sie tak bardzo o to jak jest postrzegany.My po prostu mamy jakies niebotyczne kompleksy.Jak panienka co za cholere nie wyjdzie na ulice nie umalowana i odstawiona bo coby sasiedzi powiedzieli...Amerykanka ,Szwedka ,Angielka ...wyjdzie spokojnie w wyciagnietym dresie bo ona ma tyle z mlekiem matki wyssanej pewnosci siebie ,ze ma w glebokim powazaniu co pomysla o niej inni .A my...Polki zagranica poznaje się po tym ,że sa odstawione czy trzeba czy nie .No chyba ,ze to sa Polki co juz sa tam na tyle dlugo ,ze zalapaly blusa.

Malgorzata 50
22-01-2008, 00:13
Danielu drogi -nie bylo cię czas jakiś -zniknaleś lagodny jak baranek,a wróciłeś w pelni formy.Co tym chlopom sie dziś porobilo Epidemia jakas czy co????

kufa86
22-01-2008, 00:15
A ty krolowo humoru potrafisz zartowac ze wszystkiego ,nawet z zony ,ktora swego meza z galezi odciela juz kiedys mowilem, ze sie zadlawicie wlasnym smiechem.
Czeeeee....danmal,
nudno było bez ciebie.
Ty jeszcze nie wiesz co ta pani wyprawiała po odcięciu męża.

Karol X
22-01-2008, 00:30
Karol ,a jak Polacy sa postrzegani w Szwecji ? A tak swoja droga to jakas obsesja .Czy jakikolwiek narod troszczy sie tak bardzo o to jak jest postrzegany.My po prostu mamy jakies niebotyczne kompleksy.Jak panienka co za cholere nie wyjdzie na ulice nie umalowana i odstawiona bo coby sasiedzi powiedzieli...Amerykanka ,Szwedka ,Angielka ...wyjdzie spokojnie w wyciagnietym dresie bo ona ma tyle z mlekiem matki wyssanej pewnosci siebie ,ze ma w glebokim powazaniu co pomysla o niej inni .A my...Polki zagranica poznaje się po tym ,że sa odstawione czy trzeba czy nie .No chyba ,ze to sa Polki co juz sa tam na tyle dlugo ,ze zalapaly blusa.

Malgosiu zawsze kiedy tylko jestem w Polsce podziwiam urode i gracje Polek.
Sa zawsze eleganckie,zadbane,czego nie moge powiedziec o mezczyznach(w wiekszosci).
Polki sa naprawde bardzo eleganckie!Wydaja sporo na kosmetyki i ciuchy,choc ich zarobki nie sa az tak wysokie,a czasem zupelnie niskie.Przywiazuja tez duza wage do wygladu.
Zgadzam sie z Twoja opinia o wygladzie np.Szwedek.
Ubieraja sie jakkolwiek,ale sa bardzo czyste,czesto uprawiajace jakies sporty(duzo biegaja np.w lesie,parku)
Inny tez jest jadlospis w kuchni szwedzkiej.
Tu spozywa sie bardzo duzo owocow i warzyw,rozmaite ilosci salatek warzywnych,mniej miesa i jego przetworow.
Tegie osoby - to w zdecydowanej wiekszosci osoby pochodzenia cudzoziemskiego.
Polki byly kiedys bardzo atrakcyjnymi kandydatkami na zony,teraz to sie zmienilo i juz tak nie jest.
Nie bede sie wypowiadal na temat opinii Polek i Polakow w oczach Szwedek czy Szwedow.
Nie jest z tym najlepiej.

hannabarbara
22-01-2008, 00:32
Strona Bianki nasunęła mi inne skojarzenie. W moim mieście ostatnio prawie nie widać pijaków. Nie zataczają się na ulicach, nie okupują ławeczek osiedlawych, nie popijają pod sklepami. Może ich Straż Miejska szybko zgarnia, a może wyjechali z kraju, np. do Holandii.

Basia.
22-01-2008, 00:38
Strona Bianki nasunęła mi inne skojarzenie. W moim mieście ostatnio prawie nie widać pijaków. Nie zataczają się na ulicach, nie okupują ławeczek osiedlawych, nie popijają pod sklepami. Może ich Straż Miejska szybko zgarnia, a może wyjechali z kraju, np. do Holandii.
to masz farta, ja widuję pijaków dużo i na okrągło.:D

Lila
22-01-2008, 00:55
Czeeeee....danmal,
nudno było bez ciebie.
Ty jeszcze nie wiesz co ta pani wyprawiała po odcięciu męża.

Hmm...a co wyprawiała ?

Bo w moim wierszyku to tylko czysta fikcja była,tak jak żartowałam z siebie na katafalku,choć jeszcze tam nie byłam..

Ale miło cię widzieć Danmalu w formie dawnej.Wiedziałam,że nie wytrzymasz w puszczy za długo.

kufa86
22-01-2008, 01:15
Widzę, że się przejęłaś - niepotrzebnie zupełnie.
Gdzie ten wierszyk - nie mogę znaleźć.
To z katafalkiem to rewelka, zapisałem.

Bianka
22-01-2008, 09:52
Strona Bianki nasunęła mi inne skojarzenie. W moim mieście ostatnio prawie nie widać pijaków. Nie zataczają się na ulicach, nie okupują ławeczek osiedlawych, nie popijają pod sklepami. Może ich Straż Miejska szybko zgarnia, a może wyjechali z kraju, np. do Holandii.
HaniuBasiu :) Czyli emigracja ma swoje niezaprzeczalne plusy :) Co tam, jak oni nas widzą! Najważniejsze jak będzie u nas dla nas :D

senior A.P.
22-01-2008, 12:40
Nie ma dymu bez ognia !
Kto pomieszkal za granica wsrod Polakow to wie co to znaczy "spuszczony pies lub suka z lancucha".
Moze sie ktos obrazac lub przytaknac - ja mam prawo tez do swojego zdania i zganic polskich emigrantow uczestnikow nocnych balang i picia nawet podczas prac na budowie.
To dlugi i nieskonczony temat zachowan naszych przedstawicieli na emigracji.
Oczywiscie nie nalezy sprawy generalizowac chociaz pisza i zarzucaja nam inne nacje,ze Polska jest rozpita.
Moze faktycznie komus na tym zalezy aby polskie spoleczenstwo rozpijac i potem osmieszac ale przeciez nikt nikomu do gardla nie nalewa.
Zamiast wychowywania nas przez obce media zaczniemy od wychowania w domu i w szkole ,na emigracji ,w pracy,w urzedzie ,ba nawet w Sejmie.
Miasta i wsie polskie niech popatrza na swoje oblicza,w innych panstwach nie dostrzezesz tylu pijanych na ulicach,placach,drogach - na wizerunku publicznym.
Ten stan zachowan naszych rodakow bije na alarmi. W Polsce juz probowano walczyc z ta plaga poprzez sprzedaz po 13-tej alkoholu,kosciol urzadzal dni i miesiace trzezwosci,wodka byla na kartki i co ? Jakie mamy wyniki ?
Mamy ! Dostawa i dostep do alkoholu przez cala dobe,macie Polacy chlajcie ile chcecie az sie....... i biznes kwitnie a niepijacy i rodziny cierpia,cierpi opinia narodowa.
Czy jest z tego wyjscie w katolickiej przeciez Polsce ???
Moze ktos da rozsadna odpowiedz,stwierdzic fakty to za malo.

Bianka
22-01-2008, 13:25
Wyjście polega tylko na wzroscie świadomości i kultury osobistej, co jest nierozerwalnie zwiazane z tradycjami rodzinnymi, przede wszystkim. Tego procesu najwyraźniej nie można przyspieszyć.
Żadna wiara albo niewiara nie ma z tym nic wspólnego.
Prohibicja też nie da zadnych pozytywnych rezultatów, najwyżej wzrośnie pokątna produkcja bimbru.

senior A.P.
22-01-2008, 15:29
"Zadna wiara nie ma nic z tym wspolnego."
Bianko !
Muzulmanie wiesz jak podchodza do alkoholu,widzialas Muzulmanina pijanego na ulicy lub Zyda w NYC ?
Ja z nimi rozmawialem na temat alkholu i przyznalem im racje jak nalezy traktowac ten "napoj szatana".

Bianka
22-01-2008, 15:34
"Zadna wiara nie ma nic z tym wspolnego."
Bianko !
Muzulmanie wiesz jak podchodza do alkoholu,widzialas Muzulmanina pijanego na ulicy lub Zyda w NYC ?
Ja z nimi rozmawialem na temat alkholu i przyznalem im racje jak nalezy traktowac ten "napoj szatana".
Nie byłam w NYC. Nasza wiara nie wpływa na spożywanie lub nie alkoholu i nigdy nie wpływała.
Trzymajmy się naszych realiów.

Nika
22-01-2008, 15:36
o Polakach płci obojga zdarzało mi się często niestety słyszeć we Włoszech-zwłaszcza nasze dziewczyny,pracujące w pubach i dyskotekach jako tancerki wzbudzały kontrowersyjne opinie.Potępiano głownie skłonność do alkoholi i awanturniczość rodaków,kradzieże w sklepach,,,bardzo przykro było mi tego słuchać.Ostatnio sytuacja sie poprawiła,odkąd jeździmy tam też jako turyści ,nie tylko w poszukiwaniu pracy.

Nimrod
22-01-2008, 15:39
Christ "napój szatana", a ja to lubię. No ladnie teraz to już się wstydzę niedość ze palę to jeszcze lubię czasami napić się tego "napoju szatana".A poważnie to już trochę się zmienia z tym pijaństwem jest moim zdaniem dużo lepiej /mniej koneserów na ulicach/ niestety na widoczną zmanę potrzeba czasu.

senior A.P.
22-01-2008, 15:51
Oczywiscie na wszystko potrzeba czasu.
Nie zazdroszcze Ci picia (wszystkiego) mam przeczucie,ze umiesz pic i wiesz co pijesz (jeden z wymienionych napojow podales).
Kazdy narod uwielbia pewne trunki,jak chociazby Francuzi,Niemcy,Rosjanie - Polacy pija wszystko i z nadmiarem.

Nimrod
22-01-2008, 15:56
Brawo Senior jeżeli tak samo jak w przypadku moich skłonności do określonego trunku , wyciągasz wnioski co do innych spraw o których piszesz to moje gratulacje.

senior A.P.
22-01-2008, 16:05
To cieszy,ze gratulujesz - Dziekuje - Polak Polakowi bratem,chociaz z Wegrem tez bratanki.

POLA
22-01-2008, 16:09
poza granicami trochę musimy poczekać i sami na poprawę wizerunku zapracować.

Wiadomo, o złych wypadkach mówi się zwykle głośniej, o normalnym zachowaniu - ciszej albo wcale.
Dobrze, że nie ma granic, nie ma zapory paszportowej i coraz więcej ludzi wyjeżdża w celach turystycznych, a nie tylko ekonomicznych.
Natomiast "pijany jak Polak" - no cóż, ciągle aktualne, czego dowodem ilość złapanych na podwójnym gazie.
Czy to się kiedyś zmieni? Oby...

senior A.P.
22-01-2008, 16:21
"Czy to sie kiedys zmieni ?"
Trzeba byc i pod tym wzgledem optymista.
Ludzie Zachodu maja bardzo malu czasu na picie,sa zajeci praca,inna rozrywka ,maja inne zainteresowania.
W Polsce i wsrod Polakow niestety czesto slyszy sie: "masz flaszke lub zrobimy flaszke,skocz po flaszke ". To wszystko z powodu braku pracy i lenistwa,przekazywane jest tez w genach.
Jestesmy krajem ,ktory ma mozliwosci wyjscia z wszelkich nalogow,trzeba tylko chciec.
Mam nadzieje,ze Polacy to napewno zrozumieja i do tego dojda - oby jak najszybciej !
Z calego serca wszystkim tego ZYCZE !

senior A.P.
23-01-2008, 13:17
Musisz dodac do tego,ze za granica Polakow postrzegaja inne narodowosci,ktorych w Polsce nie ma. Ameryka jest wielokulturowa i jezeli Polak w Nowym Jorku lub Chicago da "polski koncert" to opinia o nim pojdzie nawet do Afryki, w Polsce inny Polak przymknie oko i "jakos to bedzie" a ksiadz grzechy odpusci - niepijacy i porzadni Polacy ucierpia.
Dlatego wielu z nich wstydzi sie nawet przyznac,ze jest Polakiem - zgadzasz sie z tym ?

ZoSka
30-01-2008, 18:39
Dla mnie opinia o Polakach za granicą nie miała znaczenia. Nie wstydziłam się za naszych rodaków, bo nie czuję się odpowiedzialna za innych. Dbałam jedynie o swój wizerunek i opinię.
Nie można generalizować. Myślicie, że inne narody są lepsze od nas? Włosi np. piją inaczej. Nie widać ich wprawdzie zataczających się na ulicach, leżących na chodnikach, nie piją mocnych alkoholi - tylko wino. Piją od rana, jak kompot, co chwila szklaneczka i nawet 5 litrów dziennie. (Oczywiście, że nie wszyscy, ale czy wszyscy Polacy piją?). Nie zataczają się, ale są ciągle na rauszu.W takim stanie prowadzą samochody. Piją kobiety w zaciszu domowym, w ukryciu, samotnie. Często z nudów, bo wiele z nich nie pracuje i nigdy nie pracowało zawodowo, ich zadaniem jest bycie gospodynią domową. Alkoholizm to nie tylko problem Polaków. W bogatszych od naszego krajach jest większy problem z narkotykami. (Kwestia pieniędzy?). Mają też inne problemy, których my jeszcze nie mamy.
Nigdy nie pozwoliłam Włochom krytykować w mojej obecności naszych rodaków - tak ogólnie. Jeśli już, to konkretnie jakąś osobę i jakieś konkretne jej wady. Cóż, każdy je ma.

ZoSka
31-01-2008, 12:19
Jeszcze raz wracam do tego wątku, gdyż nie dają mi spokoju negatywne wypowiedzi o Polakach za granicą. Nie neguję ich, ale jest też druga pozytywna strona i o tym też nie zapominajmy. Byłam we Włoszech około 5 lat więc z autopsji znam ten temat. Już na początku każdej nowej znajomości otrzymywałam spory kredyt zaufania tylko dlatego, że byłam rodaczką Karola Wojtyłły. W ten sposób część Jego splendoru spływała na mnie. Liczył się też Chopin, Kopernik i gen. Anders. Po za tym uważano nas za zdolne i inteligentne osoby
bo szybko uczyłyśmy się ich języka. I to jest prawdą, bo przeciętny Polak jest lepiej wykształcony od przeciętnego Włocha. Nasza zaradność życiowa w zwykłych sprawach wprawiała ich w zdumienie. Np. zatkany zlew, czy wymiana żarówki - Polka bez zastanawiania się robiła co trzeba, żeby potem usłyszeć, że od takich problemów są specjaliści. Nigdy nie wstydziłam się, że jestem Polką, wręcz przeciwnie - wyleczyłam się z kompleksów. Włosi się wstydzą: Mussoliniego, Berlusconiego, camorry, mafii i śmieci w Neapolu (ten problem narastał od wielu lat). To tylko przykłady. Nie wspomnę już o Czerwonych Brygadach, o rosnącej przestępczości i neofaszyźmie. Na własne oczy widziałam w Padwie demonstrację "czarnych koszul" ze swastykami i dłońmi wyciągniętymi w faszystowskim pozdrowieniu. Dla mnie horror. Wcześniej czerwoną flagę ze swastyką widziałam tylko w filmach, nigdy na żywo.

Malgorzata 50
31-01-2008, 13:14
Jeszcze raz wracam do tego wątku, gdyż nie dają mi spokoju negatywne wypowiedzi o Polakach za granicą. Nie neguję ich, ale jest też druga pozytywna strona i o tym też nie zapominajmy. Byłam we Włoszech około 5 lat więc z autopsji znam ten temat. Już na początku każdej nowej znajomości otrzymywałam spory kredyt zaufania tylko dlatego, że byłam rodaczką Karola Wojtyłły. W ten sposób część Jego splendoru spływała na mnie. Liczył się też Chopin, Kopernik i gen. Anders. Po za tym uważano nas za zdolne i inteligentne osoby
bo szybko uczyłyśmy się ich języka. I to jest prawdą, bo przeciętny Polak jest lepiej wykształcony od przeciętnego Włocha. Nasza zaradność życiowa w zwykłych sprawach wprawiała ich w zdumienie. Np. zatkany zlew, czy wymiana żarówki - Polka bez zastanawiania się robiła co trzeba, żeby potem usłyszeć, że od takich problemów są specjaliści. Nigdy nie wstydziłam się, że jestem Polką, wręcz przeciwnie - wyleczyłam się z kompleksów. Włosi się wstydzą: Mussoliniego, Berlusconiego, camorry, mafii i śmieci w Neapolu (ten problem narastał od wielu lat). To tylko przykłady. Nie wspomnę już o Czerwonych Brygadach, o rosnącej przestępczości i neofaszyźmie. Na własne oczy widziałam w Padwie demonstrację "czarnych koszul" ze swastykami i dłońmi wyciągniętymi w faszystowskim pozdrowieniu. Dla mnie horror. Wcześniej czerwoną flagę ze swastyką widziałam tylko w filmach, nigdy na żywo.
Zosiu zgadzam sie mam podobne doswiadczenia z zupelnie innego kraju.Niestety jest tam grupa Polaków pokroju naszego Wodza ,którzy z uporem maniaka usiłuja upewnic swiat w przekonaniu ,ze Polska to kraj konserwatywnych ,ksenofobicznych anarchicznych antysemitów.

senior A.P.
31-01-2008, 14:02
Jak tu nie byc "antysemita polakiem" jak napisany post ,ktos blyskawicznie wycina i co bredzisz Malgorzato ?
Daj sie wypowiedziec a nie wycinaj posty,grasz do jednej bramki - to co to za mecz - wyplata i po widowisku.
Ludzie opamietajcie sie,PRAWDY NIE WYTNIECIE ANI NIE ZAGLUSZYCIE !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!!!!
Prawda wczesniej czy pozniej wyplynie !
Blokujecie,wycinacie dajac tym samym swiadectwo czyj i jaki to portal .
To nie era kamienia lupanego.

Pani Slowikowa
31-01-2008, 14:14
No coz... moze jestem przewrazliwiona.. Na kazdym kroku te dziwne komentarze z ust ludzi nawet wyksztalconych.. I co mam im odpowiedziec? Czy mam im powiedziec ze sa nie -doinformowani?? Juz jestem tym zmeczona..:confused:
Przyklad: Kiedys na przyjeciu u przyjaciol ( ona Polka) szukalysmy razem piosenki Przybylskiej " Pamietasz byla jesien" na Youtubie.. Wszyscy goscie bardzo sie zdziwili ze u nas w Polsce sa TAKIE piosenki!!! A bo oni mysleli ze w Poslce to tylko takie same ludowe polki i mazurki i usia siusia..
Rece opadaja:confused:

Jezeli chodzi o Wlochy to faktycznie kilka lat temu jeszcze blyszczelismy w blasku Jana Pawla... ale ten blask zaczyna juz tez przycmiwac.. Moda na antypolonizm rozszerza sie na caly swiat... Nie wiem komu to zawdzieczamy? A raczej wiem... tylko nie wiem dlaczego??

senior A.P.
31-01-2008, 14:19
Dlaczego ? Bardzo prosta odpowiedz :
BO POLACY SA LUDZMI UCZCIWYMI I MILOSIERNYMI !!!

Mam nadzieje,ze ten post nie bedzie skasowany.

Pani Slowikowa
31-01-2008, 14:22
Jak tu nie byc "antysemita polakiem" jak napisany post ,ktos blyskawicznie wycina i co bredzisz Malgorzato ?
Daj sie wypowiedziec a nie wycinaj posty,grasz do jednej bramki - to co to za mecz - wyplata i po widowisku.
Ludzie opamietajcie sie,PRAWDY NIE WYTNIECIE ANI NIE ZAGLUSZYCIE !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!!!!
Prawda wczesniej czy pozniej wyplynie !
Blokujecie,wycinacie dajac tym samym swiadectwo czyj i jaki to portal .
To nie era kamienia lupanego.


tu nic nie wycina Seniorze.. Uspokoj sie!!! Mozna tylko wyciac albo skasowac wlasna wypowiedz.. A do tego kazdy ma prawo. I co do tego ma "antysemityzm" ??? Nie atakuj poszczegolnych osob na slepo... Doinformuj sie najpierw kto jest kim.. Tu jest tylko jeden administrator ( rodzaju zenskiego zreszta) do ktorego mozesz wylewac wszystkie twoje zale ..Wszyscy inni sa tylko uczestnikami forum..

senior A.P.
31-01-2008, 14:35
Prosze Pania !
Czy Pani ma mnie za szczeniaka z forum mlodziezowego ???
To moze jeszcze Pani dopisze doslownie:
"SAM SIE CZLOWIEKU WYCINASZ !"

Jezeli juz jestem poinformowany przez Pania,ze Redakcja jest jednoosobowa to prosze jeszcze mi powiedziec z jakiego serveru ta "redakcja" korzysta ?
Moze wtedy przekonanmy sie o prawnej publicznej dzialalnosci. Pani napewno wie co to jest PRAWO MIEDZYNARODOWE i przepisy zwiazane z internetem.
To "nie wolnoc panie Tomku w swoim domku".
To jest publiczna dzialalnosc !

Pani Slowikowa
31-01-2008, 14:47
Ja nie powiedzialam ze redakcja jest jednoosobowa tylko ze jest tylko jedna administratorka.. Nie mam pojecia z jakiego serweru korzysta .. i niezbyt mnie to obchodzi.
Faktem jest ze naprawde mozna niechcacy samemu skreslic swoje posty przez pomylke ( mnie sie to zdarzylo) albo i zgubic je po prostu.. czyli nie wyslac.
Jezeli zaobserwowales brak twoich postow i jestes 100% pewny ze je wyslales, radze ci sie zwrocic z pytaniem do administratora i jestem pewna ze dostaniesz tam odpowiedz.

Z mojej strony rada..: Przestan widziec wszystko w czarnych kolorach i tylko przez jeden pryzmat. Nie wszyscy musza byc wrogami.. ci ktorzy nie mysla tak jak ty..
Sa inne nacje na swiecie oprocz Polakow i Zydow.. i maja sie dobrze..

Zastawny
31-01-2008, 14:55
Wydaje mi się że dyskusja z panem "Senior A.P” nie ma żadnego sensu. Ten Pan, jak widzę, pogubił się w argumentacji różnych tematów. Może chciał był najlepszym i najważniejszym a stał się w pewnym sensie osobą zbędna na naszym forum. Wszystko z tego względu, że nikt nie ma racji tylko on jeden. Wcześniej znałem jednego takiego pana co wszystko wie najlepiej. Jest nim Jarosław Kaczyński.

Pani Slowikowa
31-01-2008, 15:07
Wydaje mi się że dyskusja z panem "Senior A.P” nie ma żadnego sensu. Ten Pan, jak widzę, pogubił się w argumentacji różnych tematów. Może chciał był najlepszym i najważniejszym a stał się w pewnym sensie osobą zbędna na naszym forum. Wszystko z tego względu, że nikt nie ma racji tylko on jeden. Wcześniej znałem jednego takiego pana co wszystko wie najlepiej. Jest nim Jarosław Kaczyński.


Nie uwazam ze ktokolwiek jest zbedny... gdziekolwiek:mad:
Jezeli sie ktos komus nie podoba to nie trzeba na tego kogos zwracac uwagi.. Ale slowo zbedny jest zbyt okrutne..

admin
31-01-2008, 16:35
Posty senior A.P. usunięte w tym (i w innych) wątku były niezgodne z regulaminem i nosiły znamiona trollingu. Ponieważ tego typu zachowania powtarzały się wielokrotnie mimo wcześniejszych ostrzeżeń, użytkownik został zabanowany.

Joanna Gacka (administrator)

POLA
31-01-2008, 16:43
Wydaje mi się że dyskusja z panem "Senior A.P” nie ma żadnego sensu. Ten Pan, jak widzę, pogubił się w argumentacji różnych tematów. Może chciał był najlepszym i najważniejszym a stał się w pewnym sensie osobą zbędna na naszym forum. Wszystko z tego względu, że nikt nie ma racji tylko on jeden. Wcześniej znałem jednego takiego pana co wszystko wie najlepiej. Jest nim Jarosław Kaczyński.
I już nie znasz? Czyli go nie ma może?:D

ZoSka
31-01-2008, 17:49
Jak widać - "czarna owca" znajdzie się w każdej społeczności!

Pani Slowikowa
03-02-2008, 15:40
w Londynie

http://pl.youtube.com/watch?v=d6Sfz8jGEIc&feature=related

POLA
03-02-2008, 15:54
znamy to nie tylko z TVN, ale i z opowieści tych, którzy mieszkają poza krajem.
Nie mam nagrania, a szkoda, bo mogłabym podrzucić także te lepsze wizerunki Polaków zza wielkiej wody.
Jest różnie, jak wszędzie, nad sukcesami mniej się pochylamy, dramaty są bardziej medialne:mad:

Pani Slowikowa
03-02-2008, 16:35
tu troche lepsza sytuacja

http://pl.youtube.com/watch?v=MonJJQZ7Y5s&feature=related

Biedni i bogaci sa wszedzie.. ale ci polscy bardziej bola..

Ala-ma-50
03-02-2008, 20:42
http://pl.youtube.com/watch?v=RYLLo4k0ISE
Zamieściłam to już w "polskim poczuciu humoru"..ale tu też się nada
Mimo kłopotów językowych ...nasi dają radę..hi..hi..
Się porozumieć ...oczywiście

przyjaciel
06-03-2008, 14:37
Chcialem zwrocic Panstwa uwage przy tym temacie na portal
www.o2.pl
z ktorego korzysta mloda spolecznosc i ja tez. Prosze wejsc na tamto forum i przekonacie sie jak tam prezentuja sie mlodzi Polacy z Polski i za granicy (moze to nawet nie Polacy) a czytamy je my tez mlodzi i starzy za granica. Jaka tam jest nasza "wizytowka",to az krew w zylach sie gotuje.
Teraz tylko mala uwaga do Pani Joanny Administrator aby tam tez zagladnela i zobaczyla kogo sie tam kasuje a czyje posty zostaja.
Zwrocil mi na to uwage kolega Augustyn P.,ktory zostal zabanowany na tym forum wg. mnie bardzo nieslusznie,tym bardziej,ze przegladajac jego posty na tym forum nie dopatrzylem sie naruszenia regulaminu forum w porownaniu z forum w/podanym gdzie polska mlodziez jest naprawde wulgarna i niekulturalna.
Prosze zagladnac na "o2.pl" i podyskutujmy o "wizytowkach polskosci" i tych "czarnych owcach" co przytacza wyzej "ZoSka".

Lila
06-03-2008, 16:11
Ja jestem za Seniorem A.P.
Uważam,że powinien mieć wolność wypowiedzi na trybunie Klubu Seniora !

gratka
06-03-2008, 23:22
Ludzie nie równajmy w dół, a do tego rozumiem namawia przyjaciel.
Ja - dla równowagi - uważam, że Senior A.P. nie znał umiaru, więc niech sobie odpocznie.

przyjaciel
11-03-2008, 14:34
"Babko Gratko" !
Co Pani ma na mysli piszac o "rownaniach w dol" - wyksztalcenie,kwalifikacje,inteligencje i co tam jeszcze.Moze tez pochodzenie,kraj zamieszkania,rasa,przynaleznosc partyjna,organizacyjna,dzialalnosc spolczna lub nawet (jak widze) uprawnienia moderatora.
Juz wspomnalem,ze Pan Augustyn P.jest moim PRZYJACIELEM i napewno znam GO lepiej niz Pani. Ma Pani jakies do nie go uprzedzenia piszac o "rownaniu" ?
To co wiem to w Polsce nie ma rasizmu lub dyskryminacji,zapewne tez na tym forum tego sie nie stosuje,co najwyzej nieuzasadnione podejrzenia,to jednak zle swiadczy o podejsciu do kazdej kwestii zwiazanej z czlowieczenstwem.
Przeciez nie ma na swiecie ludzi i podludzi.

Ala-ma-50
11-03-2008, 21:22
Ludzi i podludzi nie ma..ale są ludzie dobrzy ..mniej dobrzy i źli..i w tym cały sęk.
I nie musi Pan mówić, że Pan A.P. jest Pana przyjacielem .."..to widać ..słychać ..i czuć.." na odległość.
Każdy ma przyjaciół takich , na jakich zasługuje:) .
Pozdrawiam.

Lila
11-03-2008, 22:30
Alusia...nie pogniewaj się.Wiesz przecie jak Cię lubię..

Ale jakby co...Senior A.P.potrafi być lojalnym człowiekiem,a to nie takie częste w necie..I dlatego - też go lubię.Z jego poglądami ,z którymi nie zawsze się zgadzam,oraz z pejsatą papugą..

Ala-ma-50
11-03-2008, 23:21
Liluś..ja ?...na Ciebie gniewać się?...toż bym zgrzeszyła.
Ja Ciebie nie tylko lubię ..ale baaaaaaaardzo lubię..ale nic nie poradze , że nie lubię ludzi pokroju Pana A.P...i pogladów jakie reprezentują
Pozdrawiam baaaaaardzo gorąco.

senior A.P.
16-03-2008, 10:28
Pani Alu juz jestem na forum dzieki ludziom ,ktorzy mnie rozumieja i wcale nie musza lubiec .
Dla Pani moj "pokroj" moze nie odpowiadac,tym bardziej poglady. Jaki byl by swiat gdy wszyscy byli modelami lub stanowili jednomyslnosc.
Ja uwazam,ze jezeli juz Pani twierdzi,ze nie ma podludzi ,sa tylko kategorie dobrzy i zli to pozwole sobie zapytac z czego te kategorie dobrych,mniej dobrych i zlych wynikaja w Pani ocenie.Jak zrozumialem to zaliczyla mnie Pani do zlych,na jakiej podstawie,ze mam inne spojrzenie na swiat niz Pani ???
To co z ta polska tolerancja i milosierdziem ,Lila zas nie lubi "pejsatych papug" na co ja nie mam najmniejszego wplywu,ze one takie a nie inne sa.

Kundzia
16-03-2008, 11:00
Czsem mnie wkurzasz tak,że jakbyś był w pobliżu to chyba bym ci wlała,choć już dawno wyrosłam z okresu siłowego załatwiania spraw.Nie potrafię tego nawet wytłumaczyć.Może drażnią mnie twoje zbyt autorytatywne stwierdzenia,zbyt ostry język,ale w większości to nawet się z tobą zgadzam,tylko sposób powiedzenia tego co myślisz nie do końca mi odpowiada.Choć byłam za chwilowym zabanowaniem ciebie,to jednak cieszę się,że wróciłeś.

ymca
16-03-2008, 11:01
Jakie miłosierdzie,jaka tolerancja?seniorze A.P.- odłóż to między bajki:D

Lila
16-03-2008, 11:11
Seniorze A.P ..niniejszym oświadczam ,że lubię wszystkie papugi,niezależnie od tego czy posiadają one pejsy,jarmułkę,turban czy czarczaf ..Howgh ..:)

siekierka
16-03-2008, 13:24
Witaj EjPi ! Dopytujesz się jak widzę, skąd sie biorą sympatie lub antypatie? Mam nadzieję, że jako emigrant ze "Starego Kraju" czytałeś kiedyś Sienkiewiczowskie :w pustyni i w puszczy", znasz postać Kalego oraz jego filozofie dobrego i złego uczynku.
Otóż ostatnio w Polsce "dobry uczynek" spełnia każdy, kto chwali Platformę Obywatelską i miesza z błotem kościół katolicki a szczególnie o.T.Rydzyka. Każda przeciwna wypowiedź zaliczy Cię do osób popełniających "złe uczynki". :D

senior A.P.
16-03-2008, 14:45
Czesc,Czesc "siekierko" !
To wszyscy powinni chwalic PO,coz oni dobrego uczynili ?
Inna sprawa z RM ,jak tu czytam w klubie sa nawet podawane czestotliwosci oraz zachety do sluchania gleboka noca ale jak tam wejde w eter to nic nowego od lat,nawet rozaniec spowszednial. Szkoda,ze tam Pan Tusk (na antenie tego radia) nie zaistnial,mialby szanse w przyszlych wyborach prezydenckich,moze tez i wczesniej beda i inne wybory ?

siekierka
16-03-2008, 16:53
Mając na uwadze, że niedawno dostałem uwagę"do dzienniczka" od Admina, że nie trzymam sie tematu wątku w którym piszę, będę pisał na temat. Mam wątpliwości mianowicie, dotyczące postrzegania Polaków przez Amerykanów. Otóż, mimo że od pewnego okresu Polacy na świecie są w poważnym procencie oceniani pozytywnie (vide hydraulik), Amerykanie jakoś nierówno dzielą swoje sympatie do największych sojuszników.I nieraz się zastanawiam, czy nie jest to za sprawą potomków wcześniej wspomnianego Kalego (i jego specyficznej filozofii) - który z Afryki emigrował do kraju Pulasky'ego i Kosciusko a teraz nie chcą wpuszczać potomków Pułaskiego i Kościuszki. A może to przez zazdrość? Że też traktowani jak murzyni a jednak biali?:D

senior A.P.
02-04-2008, 17:35
Siekierka tu dotknal powaznego problemu traktowania Polakow za granica,szczegolnie w USA.
Problem wizowy jest tak stary jak dlugo istnieja Stany Zjednoczone. Polacy jezdzili i nadal wyjezdzaja do USA po otrzymaniu wielu roznorakich wiz . Najczesciej sa to wizy turystyczne,pracownicze,studenckie oraz wizy emigracyjne (laczenie rodzin).
"Sympatie wizowe" daje sie juz zauwazyc po spojrzeniu w polski paszport ale to dlugi temat.
Wazniejszy jest jak sie nas potem traktuje w zyciu emigranta.
Tego doswiadczyli i nadal doswiadczaja nasi rodacy.