PDA

View Full Version : Twoje uczucie w Klubie Senior Cafe...


Strony : [1] 2

mamuk
30-01-2008, 15:31
Jest to coś wspaniałego a ile życzliwych ludzi.

largetto
30-01-2008, 15:42
Czuję: życzliwość, dobry humor, świetną muzykę, ostry dowcip, ciekawe prezentacje,mądre wypowiedzi.....- a to znaczy, że jestem wśród przyjaciół i dobrze się bawię :D

Nika
30-01-2008, 16:58
Mam uczucia mieszane-radość ze spotkań wirtualnych ze znajomymi,których lubię,cenię i szanuję oraz irytację wobec osób,które sieją niezgodę na forum,drażnią swą arogancją,obrażają uczucia innych.

jolita
30-01-2008, 17:08
weź ołóweczek, spisz pozytywnych i negatywnych...zobacz - jak mało tych drugich! Naprawdę nie warto o nich myśleć...

Nika
30-01-2008, 17:24
Ale potrafią zdenerwować...

Anna_Maria_57
30-01-2008, 17:55
Mam uczucia mieszane-radość ze spotkań wirtualnych ze znajomymi,których lubię,cenię i szanuję oraz irytację wobec osób,które sieją niezgodę na forum,drażnią swą arogancją,obrażają uczucia innych.

Niko,
ja czuję dokładnie tak samo ;)

Bardzo mi brakuje niektórych tematów dyskusji, ale za nic tam nie wejdę...

Sanna
30-01-2008, 19:59
Był okres że czytałam wszystko ,jeśli miałam coś do powiedzenia to mówiłam potem te agresywne posty mnie przerosły i po prostu przestałam na tych wątkach bywać co nie znaczy że nie lubię seniorka tylko mam wybrane wątki do których zaglądam i klikam.
Pozdrawiam

Basia.
30-01-2008, 20:08
dzięki niemu poznałam w rzeczywistości sporo uroczych, cholernie uroczych osób :) i mam zamiar poznać jeszcze mnóstwo wspanialych forumowiczów. Czy to się komu podoba czy nie ten klub będzie istniał.:) Mieliśmy okazję sprawdzenia się szkoda tylko, że w tak dramatycznej sytuacji. Moim zdaniem spisaliśmy się na 6 i tak trzymać moi kochani.:)

martunia
30-01-2008, 20:14
Dlaczego lubię ten klub?
Daje mi przetrwać, kiedy jest mi bardzo źle, smutno i samotnie, poznałam wspaniałych ludzi,którzy wysyłają mi uśmiech kiedy mam łzy w oczach.

Bianka
30-01-2008, 20:16
Forum jest odzwierciedleniem realu. Są na nim ludzie zdecydowanie sympatyczni i zdecydowanie niesympatyczni. Są też osoby sympatyczne tylko z pozoru.
Nie powiem, że wszystkich lubię jednakowo, ale staram się wszystkich zrozumieć, rozmawiając spokojnie i na temat :) Może nie zawsze mi wychodzi tak, jak bym chciała, ale się staram :)
Nie znoszę nagonek. Jeśli kogoś naprawdę nie lubię, to go po prostu unikam.
Cieszę się jednak, że jest to forum. W sumie ma nieporównywalnie więcej pozytywów niż negatywów :)

anga
30-01-2008, 20:32
Mam bardzo pozytywne uczucia. Jest tu sporo wspaniałych osób które, dzielą się swoją wiedzą, humorem i smutkami, zawsze chętne do pomocy. Basiu! będę cię wspierać i inne osoby, które chcą żeby ten Klub istniał i było w nim przyjemnie.

liduszka
30-01-2008, 20:41
Osobiscie jestem zadowolona , ze trafilam do Klubu, ale to prawda, ze nie raz czytajac , nerwy ruszaja sie jak kot w koszyku. Pomimo wszystko jest fanie .:confused: Liduszka.

Anna_Maria_57
30-01-2008, 20:43
ponieważ moje nerwy są bardzo nadwyrężone, wolę nawet nie patrzeć "w złą stronę" ;)

Basia.
30-01-2008, 21:01
forum jest odzwierciedleniem realu, ludzie bywają na nim różni jak to w życiu. Również nie znoszę nagonek, nie znoszę chamstwa, zawiści, agresji, obłudy ale na szczęście osobowości tego typu występują na forum w ilościach śladowych.:) Tak jak napisałaś forum ma więcej pozytywów niż negatywów i o to chodzi.:)

martunia
30-01-2008, 21:42
Masz rację Basiu, ale ostatnio jest trochę nowych osób, które nie wiem po co, chcą nas od siebie od

martunia
30-01-2008, 21:43
post mi uciekł

tar-ninka
30-01-2008, 21:46
Martuniu
trzeba było kliknąć w "edytuj" otworzylo by sie i wtedy dopisac .:D

Basia.
30-01-2008, 21:47
wiem o co chodzi, forum żyje swoim życiem i forum nie zniknie. :) Przecież to my forumowicze decydujemy o tym.:) :)

martunia
30-01-2008, 21:48
No , widzisz jaki ja jestem środek od kapusty!

tar-ninka
30-01-2008, 21:51
Oj Martuniu to jestes smaczna .
bardzo lubie głąby kapusciane . a jakie sa zdrowe:D
jejku tylko nie pomysl ze głąb to ty ,tak u nas mowia na srodek kapusty .

martunia
30-01-2008, 21:52
Wiem Basiu, ale ostatnio byłam bardzo niespokojna, właściwie jesteście wszytkim co teraz mam.
To forum, to jedyna stabilizacja w moim obecnym życiu /psychiczna/.

Anielka
30-01-2008, 21:53
U nas tez Tarninko i masz racje sa smaczne,a Martunia na pewno sie nie obrazi.Ja równiez bardzo lubie to forum,a ludzi ,którzy mnie denerwują/chociaz raz/ignoruję,blokuję i mam spokój.Szkoda mojego cennego zdrowia.Pozdrawiam cieplutko.

martunia
30-01-2008, 21:54
Tarninko, sprawiłaś,że się uśmiechnęłam.

tar-ninka
30-01-2008, 21:56
Tez cię Anielko pozdrawiam i miłych snow zycze . :D
Smiej sie Martuniu śmiej , bo oto wlasnie chodzi . swiat nie jest taki zly jak sie ma kolo siebie życzliwych ludzi .
a takich na naszym forum nie brakuje

Basia.
30-01-2008, 21:56
jesteśmy i się nigdzie nie wybieramy :) forum jest dla bardzo wielu osób odskocznią od problemów dnia codziennego i będzie żyło "długo i szczęśliwie".:)

martunia
30-01-2008, 21:56
Pozdrawiam Cię Anielko, ciężko mnie obrazić, też lubię głąby ale od kapusty!

Anielka
30-01-2008, 21:57
I tak trzymaj Martusiu,po tu jestesmy,zeby sobie radość sprawiac,a nie dokuczać.12131

martunia
30-01-2008, 22:04
Taką mam nadzieję Basiu, cieszę się,że Was poznałam, wiele mi pomagacie, choć pewnie wcale nie wiecie jak bardzo.Prawda jest taka,że sobie nie radzę.

martunia
30-01-2008, 22:05
Dzięki Anielko za załacznik.

Basia.
30-01-2008, 22:08
Taką mam nadzieję Basiu, cieszę się,że Was poznałam, wiele mi pomagacie, choć pewnie wcale nie wiecie jak bardzo.Prawda jest taka,że sobie nie radzę.
radzisz sobie znakomicie, wiem że jest Ci ciężko ale uwierz mi chociaż to brzmi jak banał nadejdzie moment kiedy odzyskasz równowagę /znam to z autopsji/. Życzę Ci tego z całego serca żeby ten moment nadszedł jak najszybciej.:) :)

martunia
30-01-2008, 22:10
Dziękuję Ci z całego serca i uśmiechnę się tu!

Bianka
30-01-2008, 22:17
Martuniu, każde zło kryje w sobie zalążek dobra, a najciemniej jest przed świtem. To taka dalekowschodnia mądrość :)
I coś w tym jest.
Dalej już będzie tylko dobrze :)

Bianka
30-01-2008, 22:19
wiem, że mnie zablokowałaś, ale nie dbam o to.
I - jak to masz zwyczaj powtarzać - dużo zdrówka Ci zyczę :)

martunia
30-01-2008, 22:21
Nie wiem, ale będę Ci wierzyć, potrzebne mi to, jak powietrze.
Dziękuję Bianko.

Bianka
30-01-2008, 22:24
Będę za Ciebie trzymać :)

martunia
30-01-2008, 22:26
Dajesz mi tyle życzliwości, dziękuję Bianko.

hannabarbara
30-01-2008, 22:45
Tu w Klubie zdecydowanie nauczyłam się lepiej myśleć o kobietach seniorkach. Ze strzępów rozmów pod sklepem i na ulicy wydawało mi się, że potrafią rozmawiac tylko na bardzo banalne tematy, są chełpliwe, swarliwe i w gruncie rzeczy przegrane.Tu przekonałam się, że jest inaczej. Że głęboko analizują problemy, pomagają, chętnie się bawią, żartują i ciągle są otwarte na nową wiedzę i nowe umiejętności.I, że w dodatku, te cechy są zaraźliwe, więc i mnie pobyt na forum przynosi korzyści.

mamuk
30-01-2008, 22:49
http://www.vpx.pl/up/20080130/83215ccaf616b8313bd5c432639bda0c84874158446.gif (http://www.vpx.pl/)Bardzo mnie cieszy ze jest tak duzo pozytywnego uczucia i wspomagania się wzajemnie.....

martunia
30-01-2008, 22:52
Bądź z nami mamuk, warto!

Malgorzata 50
31-01-2008, 00:40
Na forum jakto w zyciu faluje i tak ma byc .A ludzie sa sympatyczni i nie -jak w zyciu.Czasem mnie korci -jesli ktos mnie wkurzy ,zeby przykopac i czasem to robie .Trochę mnie dziwi "realne" przejmowanie sie tym co pisza inni -ale najwyraźniej mam skore słonia .Pozornie .Ale powiem wam co lubie .Lubię was baby i naszą babska wspólnote .Kiedys kufa się pytal dlaczego tak malo panów pisze -malo bo oni mają inny pokroj mozgu-nie czuja blusa naszych przygadywanek i dowcipasow i tego ,ze rozumiemy sie wpól slowa ...Zauwazcie ,ze 90% afer wybucha z powodu jakichs okropnie zasadniczych i pozbawionych poczucia humoru facetow.

Malgorzata 50
31-01-2008, 04:02
Koziorozcu .Nie ma się czego bac .Naprawde przyjazne z nas dusze ,czasem sobie zartujemy ale to nie jest grożne słowo honoru .Daj sie oswoic ......Pozdrawiam cie serdecznie

Bianka
31-01-2008, 05:52
A ja boje sie was.Boje sie ironii i sarkazmu ,wstydze sie swojej nieporadnosci,czuje sie straszliwie zakompleksiona,zazdroszcze wam swobody bycia,ale nie umiem pokonac bariery, dobrze jednak, ze was znalazlam,czasami poczytam w bezsenne noce.
Nie stanowimy tutaj (na szczęście) jednej, niewzruszonej skały :D Jesteśmy gromadką bardzo różnych osób, o różnych charakterach, upodobaniach, pomysłach itp. Jeżeli spojrzysz w ten sposób - natychmiast zrozumiesz, że nie ma potrzeby się bać "nas", bo nie ma "nas" jako niezwruszonego monolitu :D Pozdrawiam cieplutko :)

Nika
31-01-2008, 07:16
smacznego pączka życzę!12140

finezja
31-01-2008, 07:34
ja bardzo sie ciesze ze was znalazlam i zagladam tutaj codziennie a nawet kilka razy dziennie .... czytam wiele ciekawych watkow ... wrecz wchlaniam wiersze Ewity i Krystyny .. a mimo to rowniez sie was boje i calkowicie podpisuje sie pod tym co napisala Koziorozec :(

Nika
31-01-2008, 08:26
Finezjo,droga!O jakiej bojaźni Ty mówisz?Przeglądnij wątek Sabatowo o naszych spotkaniach w realu..z każdym dniem stajemy sobie bliższe!Odwagi ,dziewczyno!Wkrótce poczujesz się jak stary domownik.Cieplutko pozdrawiam.

mamuk
31-01-2008, 08:29
http://www.vpx.pl/up/20080131/833646b524122ec6b4980268b9ac82bd9095944422.gif (http://www.vpx.pl/)Nie trzeba się bać,cieszmy się z kazdej chwili bo one tak szybko nam umykają.Miłego tłustego czwartku,tylko uwaga na kalorie.........

Alsko
31-01-2008, 08:55
Znam to uczucie. Może nie strach, ale onieśmielenie, bo jako nowej forum jawiło się jako grupa zgranych starych przyjaciół.
Czułam się intruzem. A kiedy jeszcze zostałam skrytykowana...


Tyle że, po pierwsze, to nieprawda. To nie jest monolit.
Po drugie, krytyczne słowa nie zawsze są nieprzyjazne. A jeśli są - można je ominąć lub odpysknąć, jeśli się potrafi :D Jeśli nie - niewielka strata.
I wreszcie, po trzecie, jestem gadułą. Nie powstrzymałam jęzora, chciałam powiedzieć: paluchów na klawiszach.

Pomyślcie: tam, po drugiej stronie monitora, jest ileś tam osób. Bardzo różnych. I każda z nich w tej chwili jest sama z ekranem i klawiaturą :)

Kryśka
31-01-2008, 09:10
Ja też podzielam odczucia Finezji i Kozirożca, może już jesteśmy takie mimozy, że nawet drobna uszczypliwość każe nam zwijac "listki"?
Serdecznie pozdrawiam Kryśka

Alsko
31-01-2008, 09:16
Hej, mimozy kochane!
Nie lepiej liczyć te bardzo przyjazne posty? Na pewno jest ich duuuuuużo więcej.
Powodzenia Wam życzę!!!
Naprawdę jest tak, jak napisała Bianka. Jest tu masa ciepłych, życzliwych osób.

hannabarbara
31-01-2008, 09:28
Dziewczyny! Zapewniam Was, że nie ma czego się bać! Najczęściej nieporozumienia między kobietami wynikają z niezrozumienia intencji piszącej. Najlepiej je sobie wjaśniać na prive.To jest nieuniknione, gdy brak kontaktów pozawerbalnych.Innaczej reagują panowie. Oni na newielka uszczypliwość odpowiadają mocnym, podwójnym kopem.Nie ma Lili, bo by zaraz wyjaśniła, że to wszystko wina testosteronu. Ale i ich można rozbroić lub pominąć w czytaniu.

tar-ninka
31-01-2008, 09:29
Koziorożcu , Finezjo , Krysiu ,
Malgorzata i Alsko maja racje .Z nami jest fajnie .
Mamukooo a dlaczego ty rzucasz ciastem:D

Bianka
31-01-2008, 09:34
Czy mogę wystąpić w charakterze Cioci Dobrej Rady? :)
Więcej piszcie. Więcej rozmawiając szybciej się zadomowicie :)

mamuk
31-01-2008, 09:43
Koziorożcu , Finezjo , Krysiu ,
Malgorzata i Alsko maja racje .Z nami jest fajnie .
Mamukooo a dlaczego ty rzucasz ciastem:DNie mogłam znalazć pączków.Ciągle się uczę.....

sosna
31-01-2008, 09:43
Ja też podzielam odczucia Finezji i Kozirożca, może już jesteśmy takie mimozy, że nawet drobna uszczypliwość każe nam zwijac "listki"?
Serdecznie pozdrawiam Kryśka podobnie jak moje
poprzedniczki się Was boję.Boję się wejść do Baru bo a nuż okażę się intruzem.:D
Czasem usuwam posty ze strachu a mimo to jak już pisałam w innym wątku wchodzę czytam i bardzo Was dziewczyny lubię.

tar-ninka
31-01-2008, 09:48
Sosenko kochana czego , kogo się boisz :D
Jak się boisz to właz razem zemną albo z Ewitą my Cie przed strachami obronimy
Nasz bar jest fajny i kazdy jest tu pożądanym i miłym gosciem .

Alsko
31-01-2008, 09:56
Sosno, a w pupę chcesz?! Ile razy zapraszałam do baru i na łajbę, co?!!!!!
Podziękowałaś i.... nie przyszłaś. Myślałam, że Ci się tam nie podoba.

Bardzo mi się podobała łajba. Wreszcie wdrapałam się na pokład i zaczęłam jojczyć, że też bym chciała. Akurat trafiłam na pustki na forum, więc nikt się nie odezwał i post spadł na dno.
Jęknęłam po jakimś czasie po raz drugi, chociaż w realu nie zrobiłabym tego, bo... nie.
No i jestem załogantką.
Miałam tylko opory i wątpliwości przy zgłaszaniu się w poczet znajomych forumowiczów. Tu (tak mi się wydaje) ktoś może mnie przyjąć, bo nie jest asertywny. Ale i to ryzyko podjęłam.

Czemu usuwasz posty? Masz prawo do własnego zdania. Jak każdy.

bogda
31-01-2008, 10:01
Nie ma się czego bać, ja też mało piszę, więcej czytam, ale jak mam ochotę to zawsze się odezwę. Jak popełnię jakąś gafę to dziewczyny zaraz mnie naprostują....i bardzo dobrze...
Tam gdzie mi nie pasuje to się nie odzywam, ale wszystkich tutaj lubię...no może są dwa wyjątki.
W ciężkich chwilach jak jestem sama w domu, zawsze znajdę tutaj pocieszenie i humor, a nawet jak mnie coś wkurzy...to też adrenalina się podniesie i jest o.k.
Piszcie bez obawy....Pozdrawiam :)

szekla
31-01-2008, 10:04
kochane
podobnie jak moje
poprzedniczki się Was boję.Boję się wejść do Baru bo a nuż okażę się intruzem.:D
Czasem usuwam posty ze strachu a mimo to jak już pisałam w innym wątku wchodzę czytam i bardzo Was dziewczyny lubię.
przeciez niewidocznego nie widać i nie słychac:D, długo trwało zanim ja sobie to uswiadomiłam, więc piszcie i bądzcie po prostu sobą.:).Ani w barze,ani na innych watkach intruzami na pewno nie bedziecie :)

sosna
31-01-2008, 10:05
Dziewczyny
jesteście kochane
a ja kurczę taki zakompleksiony gnom
Evitę uwielbiam ale chyba jej najbardziej się boję
ona z tarotem za pan brat a nóż jej wyjdzie że ja persona non grata czy jakoś tam:D :D

bogda
31-01-2008, 10:08
No nie....Sosna rozbroiłaś mnie....Ewity się bać...???

szekla
31-01-2008, 10:08
to przyjedz w sobotę do Łodzi, pomacaj Ewe osobiście i juz jeden strach /wydumany/ bedziesz miała z głowy :D

Alsko
31-01-2008, 10:12
Jak znam Ewę, to jej w kartach wyjdzie, że te kompleksy to Ty sobie wmawiasz, wiesz, Ty persono :) jedna!
Też mam kompleksy, jak stąd do Hameryki. I postanowiłam: będzie tego. Dość! Jak długo można?!
O, dopiero teraz sobie przypomniałam, żeś Ty warszawianka. Nie rób mi wstydu!

sosna
31-01-2008, 10:19
Ala
to wiesz z autopsji jaka to przypadłość jest
paskudna.Ale walczę z tym .Jak mnie zobaczycie skradającą się przy barze to będzie znaczyło że je przemogłam te moje kompleksy

Alsko
31-01-2008, 11:12
Ta przypadłość, Sosenko, mało, że jest paskudna, ona jest paraliżująca!
Skradaj sie w barze, ale piśnij czasem, że się skradasz!
Net może być lekarstwem na różne przypadłości. I powiedzenie sobie: "Ja już nic nie muszę!"

Ewita
31-01-2008, 11:47
Dziewczyny
jesteście kochane
a ja kurczę taki zakompleksiony gnom
Evitę uwielbiam ale chyba jej najbardziej się boję
ona z tarotem za pan brat a nóż jej wyjdzie że ja persona non grata czy jakoś tam:D :D
Jeszcze się mnie nikt nie bał nigdy!:D Dowartościowana się czuję, ha!!! Sosenko! Nawet tarota nie trzeba, żeby kompleksy zobaczyć i niepewność. Daj sobie trochę luzu, tu sami swoi są (o wyjątkach nie mówię)! A tarota nie należy się bać, bo on prawdę gada - bez uprzedzeń żadnych:D

Basia.
31-01-2008, 12:29
wchodźcie wszędzie pewnie z podniesioną głową, taka postawa spowoduje że strach pójdzie sobie w diabły.:)

smerfeta
31-01-2008, 12:47
Jak zaczynałam to bałam się okropnie,myślałam:a może mnie wyśmieją,może nikt się nie odezwie ?itd.
Teraz czuję się tu dobrze,mogę o wszystko zapytać i zawsze znajdzie się jakaś osóbka,która udzieli wsparcia,
można też tu wiersze poczytać,obrazy śliczne obejrzeć itp.:)

largetto
31-01-2008, 13:19
Znam to uczucie "onieśmielenia czy strachu" też tak myślałam,
ale to pozory - odezwały się do mnie przyjazne duszyczki, nauczyły, pochwaliły i już było lepiej.
Nie myślcie, że kiedy piszę jakiegoś posta to nie odczuwam strachu, że ktoś mnie skrytykuje, ale przecież to jest "moja opinia" co wcale nie znaczy, że inni nie mają swojego zdania.

Dziewczyny napiszcie jak to się blokuje????
To tak na przyszłość , no i lubię wszystko umieć :D

Pozdrawiam Was serdecznie -

bogda
31-01-2008, 21:18
Kozirożec....już się odezwałaś....i co...nie bolało....
Nie zastanawiaj się tylko pisz to co Ci w duszy gra...Pozdrawiam :)

mamuk
01-02-2008, 11:33
Wczoraj byłam bardzo smutna, ale jak tu zaglądam zaraz robi mi się razniej,to miłe uczucie ze mamy to forum.......

Anna_Maria_57
01-02-2008, 14:42
Nie tylko miłe uczucie, ale i okropnie wciągające.... ;) ;)

BUNIA
01-02-2008, 15:09
Ano wlasnie i niema na to sposobu .

mamuk
02-02-2008, 07:46
Nie tylko miłe uczucie, ale i okropnie wciągające.... ;) ;)

Masz rację zaczyna mnie to co raz bardziej wciągać ale to miłe.........

Nika
02-02-2008, 08:00
Mamuku,cieszę się,że coraz smielej poruszasz sie na forum.Byłabym wdzięczna,gdyby na twoim profilu znalazła się informacja-czyś Ty chłopiec czy dziewczynka/już raz chyba o tym pisałam/,gdyż ta niewiedza utrudnia mi rozmowę z Tobą.Pozdrawiam.

mamuk
02-02-2008, 08:24
Już pisałam jestem kobietą z krwi i kośći.....


http://www.vpx.pl/up/20080202/85640f7e087e6bedf1f6efc4f7f64c161b8ba154942.gif (http://www.vpx.pl/)

Nika
02-02-2008, 11:06
Dzięki,musiałam przeoczyć tę wiadomość.

gratka
02-02-2008, 11:07
Kończy się karnawał, który miałam przyjemność spędzić w sporej części tutaj , na tym forum. Pisałam już , ale jako stara zgreda jeszcze powtórzę, że klimat ciepła i życzliwości, który tu spotkałam i który tu panuje (mam nadzieję) stworzyły panie "stałe bywalczynie". Ludzie różnią się w poglądach, temperamentach, stylach pisania; jedni wprowadzają humor, inni zadumę, inni temperament dyskusyjny, satyrę, poezję, muzykę, rozrywkę. Wszystko to tu było we właściwych proporcjach, a co było wyskokiem fanatyka i -nazwijmy po imieniu rasisty - administratorka słusznie (moim zdaniem ) wyciszyła.
Mam wrażenie, że tej nocy przeszła jakaś burza, bo odchodzą ludzie cenieni i lubiani . Mam też nadzieję, że gdy spojrzą na tę burzę z dystansem, może powrócą. Małgosiu, Basiu! Pozdrawiam!!!, Czekam!!!
Matko kochana żeby to się okazało burzą w szklance wody!
Jestem gotowa ogłosić głodówkę wielkopostną na znak protestu, że odeszłyście! Od dziś!!!

Nika
02-02-2008, 14:26
Po każdej burzy przychodzi słońce.

en_vogue
02-02-2008, 14:42
Czekamy na słońce Niko.! Basiu, Małgorzato czekamy na was.
Dziewczyny wracajcie.

mamuk
02-02-2008, 15:33
Czekamy na słońce Niko.! Basiu, Małgorzato czekamy na was.
Dziewczyny wracajcie.
Mam nadzieje ze wrócą bo chyba wazniejsze jest dobro,które od nich płynęło i tak pozytywnie nastawiało .....
WRACAJCIE......

mamuk
03-02-2008, 12:57
Rano wstaję no i oczywiście siadam i klikam bo sprawia mi to
radość.
http://www.vpx.pl/up/20080203/sr87259349a5062884c8bfd6f2100eb4368c68e82789.gif (http://www.vpx.pl/grafika,87259.html)
Moje uczucie jest wielkie a życie piękne,tylko trzeba tego chcieć.......

Anna_Maria_57
03-02-2008, 15:40
Wciąż jestem pod wrażeniem odejścia Basi i Małgosi.

To było zbyt nagłe i niespodziewane, jak dla mnie.

Tym bardziej potrzebuję Was, wszystkich, a najbardziej tych, z którymi już "poznałam się" bliżej poprzez dyskusje na Forum i korespondencję na priv, a nawet poprzez wymienianie "uśmiechów" o "buziaków" w profilach.

Siedzę w domu z czymś w rodzaju anginy i jest mi trochę smutno...

sosna
03-02-2008, 17:09
Mnie też smutno
bez Basi i Małgosi
bez Lili też
snuję się po forum zaglądam
do wątków w których bywały
a teraz jakoś tak ..............
A Tobie życzę zdrowia

Kundzia
03-02-2008, 17:38
Próbuję coś z sensem napisać,ale mi nie wychodzi.jakoś ciężko teraz pisać,strach by kogos nie urazić,by na zarzuty jakieś sie nie narazić.A kiedyś było inaqczej,pisało sie co w duszy gra,były ostre polemiki,ale nikt nie doszukiwał się "osobistych wycieczek",cóż tak jest,że w każdej wypowiedzi można dopatrzeć się aluzji do siebie.Nie wiem czy ta zima beznadziejna tak ludzi zmieniła,czy jakiś wirus w powietrzu,ludzie stali się nieprzyjemni dla siebie.I to nie tylko na tym forum.Widze to na co dzień wokół siebie.Napewno nie mam zamiaru z tego forum odchodzić,ale już nie tak cieszy jak dawniej.Może wiosna to odmieni,może poznikają gdzieś ci,którym forma tego forum przeszkadza,i znów będzie fajnie.A ja nadal czy to się komu podoba czy nie ,bedę wklejać obrazki,bawić się gifami,i do muzyki wróce jak mi czas pozwoli.
Smutno jednak,że nie znajdzie się niektórych osób na forum,osób ,które były odkąd jestem.

bogda
03-02-2008, 17:52
Lucynko...jaki strach, trzeba tylko po prostu być sobą i wiedzieć, że z tamtej strony też jest człowiek. Ale Ty to nie masz prawa się obawiać, że kogoś urazisz, jak do tej pory tego nie zauważyłam....ale masz rację, mnie też pisanie jakoś specjalnie nie wychodzi, ale myślę, że to wszystko przeminie i będzie jak dawniej...i wrócą do nas uciekinierzy...:)

wuere'le
03-02-2008, 18:01
Czy ktoś może mnie objaśnić o co tu chodzi, kto odszedł z forum i dlaczego, kto się boi i czego, bo nic nie rozumiem, a nie mam cierpliwości szukać odpowiedzi po całym forum.
Będę zobowiązany!

Ewita
03-02-2008, 18:01
Powiedzmy sobie tak. To forum będzie takie, jakim my je stworzymy. Też mi smutno. To oczywiste. Odeszły osoby, które były indywidualnościami, które znam w realu i bardzo, naprawdę bardzo lubię. Nie wierzę, że na zawsze! Wrócą. Muszą wrócić.
Ale forum jest, istnieje. Nie ma się czego bać, nie widzę też powodu, żeby ogłaszać żałobę. Jeśli wszystkie nasze posty będą wyrażać żal i westchnienia żałośliwe wypełnią ich treść - długo nie pożyjemy. Mnie pierwszą zacznie nosić.
Więc - uszy do góry i wróćmy do normalności, co?

Ewita
03-02-2008, 18:02
Czy ktoś może mnie objaśnić o co tu chodzi, kto odszedł z forum i dlaczego, kto się boi i czego, bo nic nie rozumiem, a nie mam cierpliwości szukać odpowiedzi po całym forum.
Będę zobowiązany!
Odeszła Lila, Basia i Małgosia. Jednocześnie prawie zrezygnowała Koziroziec i Nimrod.

wuere'le
03-02-2008, 18:03
Co było powodem takiej desperacji? Ktoś je obraził?

Ewita
03-02-2008, 18:12
jednakże niejednoznaczna. Atmosfera narastała przez wiele dni. Żeby dojść, kto zaczął, trzeba by się cofnąć o kilka miesięcy. A że "każda akcja budziła reakcję", doszło wręcz do obelg i wzajemnej przepychanki słownej. Duży udział w tym miał trolling, którego nasze forum się nie ustrzegło. To tak najogólniej. Kiedy człowiek jest atakowany, broni się atakiem. Najsmutniejsze jest to, że w tej chwili każdy z nas analizuje, a wniosków ostatecznych nie ma szans wyciągnąć...

Dzidka
03-02-2008, 18:16
Witam!
Mnie też czegoś brakuje, a raczej kogoś.
Basi nawet bardzo. Myślę jednak, że do nas wróci.
Pozdrawiam Cię, Basiu, serdecznie.Pisać pewnie nie możesz, ale czytać...
.Niech dobry Anioł opiekuje się Tobą.

http://katimoor.za.pl/-neu/aniol-niebieski.gif

wuere'le
03-02-2008, 20:06
Ewito, jeśli masz na myśli pewnego faceta zza oceanu pisząc troling, to już dawno należało dać sobie spokój z reakcjami na jego teksty, jeśli zaś coś innego, to już nie wiem, nie analizuję tak dokładnie ani nie śledzę wszystkich postów, bo trzeba przyznać jest tu troche bałaganu i nie zawsze tytuł oznacza treści tam zawarte, stąd na niektóre po prostu nie zaglądam, uznając, że są mało interesujące, co wcale nie musi być zgodne z prawdą. Wracając jednak do sprawy, to żal, że ktoś odszedł. Podkreślałem to już nie jednokrotnie, że w dykusji atakować trzeba problem, a nie dyskutanta. Wydaje mi się też, że czasem brakuje tu ciekawego tematu do dyskusji a kiedy taki się pojawi, to dyskusja zanika.
Wierzę jednak, że dezerterki wrócą i wcale nie powinny być skruszone, czego oczekuję z niecierpliwością.

Ewita
03-02-2008, 20:18
Zarówno odnośnie powrotu osób, które ostatnio opuściły forum, jak i zasad dyskusji. Problem w tym, że czasem emocje biorą górę... I tak było tym razem. Uważam jednak, że nie ma sensu teraz czepiać się szczegółów, tylko wyciągać wnioski na przyszłość i "nie dać się zwariować":D

bogda
03-02-2008, 20:29
Mnie się wydaje, że emocje to jedna sprawa, ale główną przyczyną to było to, że zostały obrażone i obrzucone błotem, niezasłużenie a nikt ich nie wziął w obronę....między innymi ja też stuliłam uszy, bo myślałam że same sobie poradzą, a one jednak potrzebowały naszego wsparcia, a tego zabrakło...

Malgorzata 50
03-02-2008, 20:47
Dziewczyny wpadłam dopiero co -i proszę Was -naprawdę nie forumowe sprawy sprawily ,że zdecydowalam się skasować profil.Przysiegam.Nie mam teraz czasu i mam kłopoty rozne ....Wpadne jak się ogarne .A skasowalam profil szczerze mówiąc dla tego ,ze nie mam ochoty na to ,zeby rozmaici archiwisci cytowali sobie jakieś wyrwane z kontekstu wypowiedzi,w miejscach ,gdzie nie mam ochoty byc.(forum niejakiej praczki np) ...Naprawdę nie ma się czym przejmować.....Przepraszam za zamieszanie .Basia miala zapewne swoje powody ,Lila swoje ,a ja swoje i tyle.i to naprawdę nie ma nic współnego z kimkolwiek z zaprzyjaźnionych kolezanek .....bede w kontakcie na pewno!!!! Buźka dla wszystkich

bogda
03-02-2008, 20:51
Dzięki Małgoś za wyjaśnienie, bo miałam okropne wyrzuty sumienia...Pozdrawiam :)

martunia
03-02-2008, 20:55
Pozdrawiam Cię Małgosiu i trzymam kciuki, za to byś pozytywnie wszystko poukładała.

Anna_Maria_57
03-02-2008, 21:07
Fajnie,
że możesz tu nie tylko zaglądać i czytać, ale również pisać - mam nadzieję, że będziesz czasem korzystać z tej możliwości, bo jednak na kłopoty przeróżne to właśnie to Forum jest dobre!!
;) :) ;)

BUNIA
03-02-2008, 21:58
Malgosiu bardzo sie ciesze ze dalas znak pisany

Wpadaj , zagladaj do nas jak tylko Ci czas pozwoli .Mam nadzieje ze jak wszystko poukladasz podokrecasz to wrocisz na dobre .. i zle .Bo takie jest zycie .

starzy gorale powiadaja ze jak halny wieje to nic dobrego sie nie dzieje .. moze to on miala wplyw na ta epidemie odejsc ??

Pozdrawiam bezwietrznie .. czyli bezpiecznie
Renata

Anna_Maria_57
04-02-2008, 15:43
Już trochę lepiej - post Adminki o kasowaniu profilu sporo wyjaśnił, Małgosia się odezwała na Forum, Basia inaczej, Wilhelmina nigdzie się nie wybiera - tylko o Lili nic nie wiem.
Czyli można czekać z nadzieją, że znowu wszystko będzie dobrze!

A narazie, ze strony: http://photography.nationalgeographic.com/photography/photo-of-the-day
fotografia dnia - przepiękna...
http://photography.nationalgeographic.com/staticfiles/NGS/Shared/StaticFiles/Photography/Images/POD/w/wildflowers-sky-california-697717-ga.jpg

Wejdźcie na stronę, aby pobrać zdjęcie jako tapetę - zapraszają do tego ;)

Miłego popołudnia! :) :)

Dzidka
04-02-2008, 15:51
Aniu, piękna strona i piękne zdjęcie. Często u nich bywam, a na swoim ekranie mam Warszawę nocą.
Kiedy mi się znudzi to na pewno skorzystam.
Pozdrawiam.

mamuk
04-02-2008, 19:13
Chciałabym zeby już tak pięknie wszystko kwitło.....
http://www.vpx.pl/up/20080204/89048b53c3bd2e7bedf79b0893fbbec22cadf192103.gif (http://www.vpx.pl/)

bogda
04-02-2008, 19:16
Mamuk...jeszcze troszkę, jeszcze chwilka...a będzie pięknie...
już jest luty...no i zaraz maj...:)

mamuk
04-02-2008, 19:18
Ale ja jestem taka niecierpliwa.......

Anna_Maria_57
04-02-2008, 19:20
Jeszcze tylko, luty, marzec, a potem to już lato i lato! ;) :D
przez całe 4 miesiące...

bogda
04-02-2008, 19:22
Mamuk...widzę że też jesteś ciepłolubna...w takim razie nie pozostaje nam nic innego jak zmienić miejsce zamieszkania....może do Hiszpanii...:)

antosia
04-02-2008, 19:29
Bogda dobrze się czujesz aż do Hiszpani Cię ciągnie a może tylko Ustroń

bogda
04-02-2008, 19:32
Oooo...Guśka....słonko Ty moje, jeżeli do Ustronia to tylko z Tobą....ale tam kurcze zimno....brrr
A w Hiszpanii...to jest ciepełko....ale powiem Ci też na ucho, że ostatnio jakaś głupawka mnie opanowała....może to już ta wiosna...:D :D

A awatarek masz śliczny...:)

mamuk
04-02-2008, 19:38
Tak zgadłaś kocham ciepło ale starszych drzew się nie przesadza....
http://www.vpx.pl/up/20080204/89128083e871532e9e5dabb086ebd30307b3b196380.gif (http://www.vpx.pl/)

bogda
04-02-2008, 19:43
No co Ty Mamuk...jakich starych, przecież ta 30-tka + wat...to tak niewiele, jeszcze wiele przed nami....a tak na poważnie to dobrze mi tutaj, przynajmniej mam na co ponarzekać...:)

inka-ni
04-02-2008, 23:22
Myślę,ze wszystko się uloży przecież jest tu wiele osób,które chćą porozmawiać,trzeba ich tylko zauważać zwlaszcza,że wielu potrzebne jest slowne wsparcie,jest wiele osób uczących nas wirtualnej wiedzy i to jest piękne.Są zainteresowania w róznych dziedzinach.
Jednak dobrze, że tu się spotykamy.Myslę,ze Basia nas na stale nie opusci.Dobranoc

Anna_Maria_57
04-02-2008, 23:52
mądre słowa!
Jest tu wiele miłych osób i miejmy nadzieję, że właśnie dlatego nasze uciekinierki zatęsknią do powrotu. :)

chickita
05-02-2008, 00:02
Moje uczucia sa takie. Mnie uzależnili od siebie a teraz jak dla mnie doba za krótka to mi żal, ze nie mam jak sobie pogadac i sie pocieszyć. Ot co!

mamuk
05-02-2008, 16:29
Jestem wprawdzie nie długo z Wami a też zauważyłam moje ciągoty do klubu........

mamuk
06-02-2008, 14:27
Dzisiaj kontynułuję mają edukacje na komputerku mam nadzieje ze tego nie skasuję poniewasz jeden już poszedł na spacerek....
http://www.vpx.pl/up/20080206/90728d582f69751cae025cdf6c66c487ea29453832.gif (http://www.vpx.pl/)

gratka
07-02-2008, 14:43
Mamuku czemu to twoje cóś na obrazku powyżej wali młotkiem w monitor, czyżby on był służbowy? a zresztą, niech się uczy!
W odpowiedzi na tytuł wątku melduję posłusznie, że moje uczucie w KLUBIE SENIOR CAFE zwyżkuje, bo na wątku społecznym mignęła mi Basia.
Basiu, złotko to TY? A gdzie Małgoś????

mamuk
07-02-2008, 17:15
Bo tyle złości miałam przy pierwszym komputerku.Teraz już mi idzie o wiele lepiej........

mamuk
08-02-2008, 14:49
Moje uczucie wzrasta oby tylko słoneczka jeszcze było dużo......
http://www.vpx.pl/up/20080208/928038ff492de8d70e48b61e68bc596406a3e112806.jpg (http://www.vpx.pl/)
Oby już zakwitły.....

mamuk
10-02-2008, 07:51
No i proszę tylko oczy otwieram to gdzie pędzę właśnie do was...........http://www.vpx.pl/up/20080210/953655e64bda115edecbc1afe6abc3417055814552.gif (http://www.vpx.pl/)

mamuk
12-02-2008, 10:03
Zastanawiam się czy jesteście bez uczuć bo Was tu nie widac.i zaczyna mi się smutno robić..buuu

Basia.
12-02-2008, 10:30
z koszem uczuć, zaraz dołączą następni przepełnieni uczuciami.:) :)
http://img150.imageshack.us/img150/148/ricorrenza151mh0.gif (http://imageshack.us)

jolita
12-02-2008, 10:44
Dzisiaj uczucia roznosimy i zbieramy w profilach - z racji nadchodzących wielkimi krokami Walentynek To wielka odpowiedzialność bo wszyscy sympatyczni, wszyscy na serdeczności zasługują, a tak łatwo kogoś pominąć.
Dla niechcący pominiętych lub z brakiem "dostępu" przesyłam - wbrew pozorom gorącego całuska: http://img120.imageshack.us/img120/1623/0215ya3.gif (http://imageshack.us)

Nika
12-02-2008, 11:11
Moje uczucia sa od roku takie same/bez względu na zawirowania,wizyty trolli../-jest mi tu dobrze!!?Trudno to codziennie powtarzać mamuczku miły...w przeciwnym wypadku opuściłabym forum.Jeśli jestem=jest mi super.

inka-ni
12-02-2008, 14:41
Powtarzam za Niką jest nam tu dobrze i nie martw się zawsze tu znajdziesz szympatyczną osobę,jest ich wiele Mamuku
http://www.fothost.pl/upload/08/07/e56db6f7_gallery2893314611.gif (http://www.fothost.pl)
http://www.fothost.pl/thumb/08/07/thumb_5cbe5beb_120085375529634.gif (http://www.fothost.pl/show.php/346961_120085375529634.gif.html)

mamuk
12-02-2008, 20:34
Super jesteście WSPANIAŁE.........przesyłam wam moje pełne uczuć serduszko......http://www.vpx.pl/up/20080212/989875f7618eae4aba13262e5262e67f62f6082073.gif (http://www.vpx.pl/)

zuella
12-02-2008, 20:51
Ja też jestem i przesyłam wszystkim mnóstwo serduszek
http://i30.tinypic.com/kf36hd.jpg

zuella
12-02-2008, 21:05
View My TinyFx (http://pl.tinypic.com/flek.php?f=2vv0v86&s=2) taki pokazik TinyPic:)

anga
13-02-2008, 17:13
12486
Moje uczucia są jak najbardziej pozytywne. Wklejam więc moje gorące serce dla wszystkich klubowiczów.

inka-ni
13-02-2008, 21:21
JA DLA KAŻDEJ TU ZAGLADAJĄCEJ PO SERDUSZKU OD WALENYNKI
http://www.fothost.pl/upload/08/07/27f28307_80.gif (http://www.fothost.pl)

enia60
13-02-2008, 21:25
wiele serdeczności12491
w scenerii raczej wiosennej,ale z tą porą roku kojarzy mi się miłość

mamuk
14-02-2008, 21:13
Muszę wam powiedziec ze co raz bardziej was kocham i się uzalezniam...
http://www.vpx.pl/up/20080214/1011394ee94284b8600836068a76ac761bfa9e73161.gif (http://www.vpx.pl/)

mamuk
18-02-2008, 19:53
http://www.vpx.pl/up/20080218/1064312cc16d394077aaf2286b613b222b51d8173531.gif (http://www.vpx.pl/)

bogda
18-02-2008, 19:57
Hej...Mamuk....ale piękny obrazek....:)
Miłego wieczoru...:)

jolita
18-02-2008, 19:57
Mamuk - nie dość, że miły to jeszcze zdolny...ho..ho!

panda1
18-02-2008, 20:28
to super tutaj byc

mamuk
18-02-2008, 20:53
A ja już myslałam ze mnie nikt nie zauwazy....
http://www.vpx.pl/up/20080218/10657039fc554c46014a6b1f5203407cc36859109760.gif (http://www.vpx.pl/)

hannabarbara
18-02-2008, 21:18
Tak szybko sie uczysz Mamuku, że nie tylko Cię zauważamy, ale również podziwiamy!
12632

jakempa
18-02-2008, 22:55
kochani badzmy dla siebie sloncem bo to jest zrodlo zycia radosci pogody duszy i przegonicie choroby i depresje a zobaczycie jak mile i piekne sa dni ktorych mamy coraz mniej

Kazik
18-02-2008, 23:33
No i mamy świeży wątek-"kłamstwa", czy to będzie magiel bis, ano zobaczymy. Tam nie będę więcej pisał, no chyba że mnie poniesie-ale szkoda zdrowia.

Lila
18-02-2008, 23:52
Kazik...nie będzie..od tego jest założony ..co z tą Polską,tylko teraz się nieco uspokoił,bo wszyscy klęczą w oczekiwaniu cudu...:)

mamuk
19-02-2008, 00:33
No i mamy świeży wątek-"kłamstwa", czy to będzie magiel bis, ano zobaczymy. Tam nie będę więcej pisał, no chyba że mnie poniesie-ale szkoda zdrowia.
Ja wiem ze jak się nie lubi "MAGLA" to trzeba samemu prasować.........

Lila
19-02-2008, 09:25
Mamuczku..pozdrówka z Jury zadeszczonej okropnie..
Zdolna z Ciebie bestia.Z przyjemnością oglądam Twoje obrazki,aczkolwiek ja mam blokadę na uczenie się..:):)

largetto
19-02-2008, 17:41
http://www.vpx.pl/up/20080218/1064312cc16d394077aaf2286b613b222b51d8173531.gif (http://www.vpx.pl/)


ŚLICZNE !!!!!

mamuk
22-02-2008, 19:15
Cos ciekawego udało mi sie znalezć....
http://www.vpx.pl/up/20080222/111252d424756f611fe9f9928d764569ab92cd53606.jpg (http://www.vpx.pl/)

mamuk
22-02-2008, 19:18
http://www.vpx.pl/up/20080222/11127319bbc58b6055b16f0587e4eee8121475173715.gif (http://www.vpx.pl/)

Dzidka
22-02-2008, 19:23
Bardzo ciekawe to zdjęcie, szczególnie to duże robi wrażenie.

mamuk
22-02-2008, 19:34
Właśnie w taki sposób przelewam swoje uczucia...

largetto
22-02-2008, 19:40
Mamuczku, to duże to prawie przejście przez rozstąpione Morze Czerwone - robi wrażenie :)

Kazik
23-02-2008, 00:14
W pewnej galerii wisi obraz-czyste płótno. Zwiedzający pyta więc autora co to jest. Ach to jest przejście Żydów przez Morze Czerwone-morze się rozstąpiło, Żydzi już przeszli a Egipcjanie jeszcze nie nadeszli.

Pewien Żyd zabłądził do kościoła kat. koledzy pytają jak tam jest, ano tam wyglądało jak galeria sztuki w Prado [dz. Madrytu], za dużo Gojów.

mamuk
23-02-2008, 11:34
W pewnej galerii wisi obraz-czyste płótno. Zwiedzający pyta więc autora co to jest. Ach to jest przejście Żydów przez Morze Czerwone-morze się rozstąpiło, Żydzi już przeszli a Egipcjanie jeszcze nie nadeszli.

Pewien Żyd zabłądził do kościoła kat. koledzy pytają jak tam jest, ano tam wyglądało jak galeria sztuki w Prado [dz. Madrytu], za dużo Gojów.
Kazik ja wiem ze to jest z galeri.uwazam tylko ze jest dobre.....
Ale ty Kazik zdązysz przejść to Morze Czerwone?..

anga
23-02-2008, 16:07
largetto - widzę, że masz już wprawę. Piękne!
mamuk - to pierwsze zdjęcie jest fantastyczne.

starababa
23-02-2008, 23:12
Co robisz Szczepanie?:D

Lila
23-02-2008, 23:18
Witaj starababa ..:)

Ja mam coś podobnego ..

Jak się nazywa rosół z wielu kur?
- Rosół skurwielu...:)

tar-ninka
23-02-2008, 23:25
Co robisz Szczepanie?:D
Co robisz ?szcze,panie..:D

wuere'le
24-02-2008, 20:21
Trzymając się konwencji, w odpowiedzi na pytanie "co robisz Szczepanie'

Odpowiedź jest jedna:
"szczę panie.

mamuk
27-02-2008, 14:12
Przez tego seniorka ciągle się czegoś uczę o to moje dzieło..
Tylko proszę się nie smiać....
http://www.vpx.pl/up/20080227/117535e67ae6e09b268e1b545b41651296811b13549.jpg (http://www.vpx.pl/)

jolita
27-02-2008, 15:08
widzę, że z Ciebie taka bardziej Pikasica ale to fajno, bo trzeba "zawiesić oko" na dłużej...Gratuluję i podziwiam, że tak łatwo weszłaś do Klubikowej społeczności...

mamuk
29-02-2008, 06:22
widzę, że z Ciebie taka bardziej Pikasica ale to fajno, bo trzeba "zawiesić oko" na dłużej...Gratuluję i podziwiam, że tak łatwo weszłaś do Klubikowej społeczności...
Samo wejście to moze i łatwe....
Ale gorzej z moją nuką....
http://www.vpx.pl/up/20080229/119342efd2f3828368061e08ca137871c30cd6156476.gif (http://www.vpx.pl/)

mamuk
03-03-2008, 16:47
Zaraziłam się seniorkiem i moja pasja twórcza ciągle potęguje...
http://www.vpx.pl/up/20080303/1233076322e58d8b5404a2b4167fa2493ba118151963.jpg (http://www.vpx.pl/)

mamuk
07-03-2008, 16:48
Jestem ciekawa czy duzo osób pokochało naszego "SENIORKA"

Nika
07-03-2008, 17:50
Brawo, Mamuczku,świetna robota!!

zochna
07-03-2008, 19:05
...ponieważ wpadam czasami i na krotko
ale... z zainteresowaniem i przyjemnością odbieram informacje o odpowiedziach :)

zochna
07-03-2008, 19:06
`czasem` czy `czasami`???

jolita
07-03-2008, 19:09
Jestem ciekawa czy duzo osób pokochało naszego "SENIORKA"

Słowo "kocham" jest dla mnie tak niedościgione, że wobec nikogo i niczego go nie używam, ale odpowiem egoistycznie: jest mi z nim dobrze...

p.s. obawiam się jednego, że takie postępy w grafice jak Twoje Mamuczku (że nie wspomnę GIMP-ówek, bo to w ogóle dla mnie utopia...) zasieją we mnie uczucie zazdrości, które w długich latach mojego długiego życia nie było mi znane...Narazie cieszę się Waszą radością, ale nie wiem czy długo tak można i czy z radości też nie można pęc?

gratka
08-03-2008, 22:43
Ja mam dzisiaj mieszane uczucia. Dzień kobiet, życzenia złożył, kwiatka dostałam......i zapytałam nieśmiało: a gdzie są rajstopy?
Darczyńca nie załapał o co chodzi.
Pytanie 1) ile lat ma darczyńca?
Pytanie 2) co z "piękną" tradycją z PRLu? tak szybko zanika!
Ma być lansowana nowa tradycja: dzień kobiet, noc mężczyzn.

Lila
08-03-2008, 23:27
Darczyńca może mieć z 18 ???

Ps.A w ogóle jakoś smutno...jest...chyba..

BUNIA
08-03-2008, 23:39
Dzisiaj nie bylo :
raju dla stop czyli rajstop
ani gozdzika
ani cmok - nonsensu w dlon niekoniecznie wypielegnowana
takie zycie jest .. okrutne

anta2008
09-03-2008, 00:20
Jestem ciekawa czy duzo osób pokochało naszego "SENIORKA"
Jak na razie to się z nim oswajam. Czytam trochę wstecz, by poznać klimaty, ale może to nie zawsze jest dobra metoda.
A uczucia w Dzień Kobiet? Przyjemniej było, kiedy się pracowało. Dziś bardziej wirtualnie obchodziłam, niż w realu.:)

mamuk
11-03-2008, 18:56
Jak na razie to się z nim oswajam. Czytam trochę wstecz, by poznać klimaty, ale może to nie zawsze jest dobra metoda.
A uczucia w Dzień Kobiet? Przyjemniej było, kiedy się pracowało. Dziś bardziej wirtualnie obchodziłam, niż w realu.:)

Myslę ze się oswoisz na wszystko potrzeba czasu czego Tobie z całego serduszka życzę...
http://www.vpx.pl/up/20080311/13348256036a1052321dc656522299e2ca7d18140420.gif (http://www.vpx.pl/)

mamuk
21-03-2008, 18:48
Wszyskim kto tu zagląda życzę zrowych i pogodnych Świąt Wielkanocnych i doczekania następnych...
http://www.iv.pl/image/136831.jpeg (http://www.iv.pl/view/136831.html)

zochna
21-03-2008, 20:26
...może mi się wreszcie uda, oby... :D

13379

zochna
21-03-2008, 20:29
noo, wreszcie mi sie udało `wkleić obrazek`!!!

bogda
21-03-2008, 21:57
Nooo...udało Ci się i to całkiem fajny...:)

mamuk
01-04-2008, 20:29
Dzisiaj miałam wspaniałą przyjemność przebywania z ludzmi z seniorka w realu i jestem jeszcze bardziej podbudowana, ze są tak cudowne osoby...

zochna
02-04-2008, 13:59
bogda dzięki :)

mamuk zazdroszczę, też chciałabym...:)

Pozdrawiam...

Anielka
02-04-2008, 14:02
Zochna ,nic nie stoi na przeszkodzie,zebyś sie z nami spotkała.Gdańsk nie jest na końcu swiata.Pozdrawiam cieplutko i zapraszam hna nastepne spotkanie.Zawsze termin podajemy co najmiej tydzień do przodu.13735

zochna
02-04-2008, 14:34
Jestem rodowitą gdańszczanką... :D

Zaglądam tam czasem, jak mam powody. Być może, że z chęcią skorzystam z Waszego zaproszenia w odpowiadającym mi terminie. Dziękuję :)

en_vogue
02-04-2008, 18:47
Zajrzyj koniecznie!
Nasze wczorajsze spotkanie było rewelacyjne.

mamuk
02-04-2008, 19:11
No i ja się dołanczam do zaprosin więc do szybkiego spotkania w realu.......

smerfeta
02-04-2008, 19:31
Jak dożyję to będę w Łebie na początku września,chociaż pooddycham Waszym powietrzem z jodem!(nie przeczytać jadem !)

Anielka
02-04-2008, 19:36
Podejrzewam Smerfetko,ze bedziesz przez Gdańsk jechała i jakąś przerwę sobie zrobisz na herbatkę i ciacho na ul.Długiej "U Sowy"/świetne ciasto tam dają i pszczólki mozna spotkac/Do zobaczenia we wrześniu.

mamuk
03-04-2008, 10:50
A to serducho dla wszystkich co się fajnie czują w seniorku?
http://www.vpx.pl/up/20080403/1692000b9b40f6129ec305a0261aa60321d42e189713.gif (http://www.vpx.pl/)

smerfeta
03-04-2008, 13:31
Anielko,będę jechała autokarem z całą grupą,gdzie oni staną tam i ja.Ale może zrobię sobie potem wycieczkę,zobaczymy.Pozdrawiam.
Ale zabawne to serduszko,uśmiech ma czarujący,o mruganiu nie wspomnę.

Srebrzysta
03-04-2008, 13:40
Dzieki za piękne SERDUSZKO, bardzo dobrze się Tu czuję, zupełnie nie jak seniorka.
Serdecznie pozdrawiam wszystkich

zochna
03-04-2008, 14:44
...po przeczytaniu wszystkich Waszych postów zrobiło mi się gorąco/?!/. To takie proste? Teraz będę oswajała się z myślą, że na `takie` spotkania, zamiast skóry "jeża", może wreszcie pójść `na całość` i... zacząć być sobą??? :mad: :confused: ;)

Dziękuję :)

mamuk
06-04-2008, 14:06
Przeciez nic nie stracisz a możesz tylko zyskać przyjaciół...

grazyna
06-04-2008, 14:17
Ogólnie Cafe - Senior jest miejscem przyjaznym , ale tak jak i w realu są osoby, które uwazają, że miota sie między ich mądrymi wypowiedziami beznadzieja, którą należy natychmiast "spłukiwać" polewając dobrym środkiem wypowiedzi, jednocześnie nie niszcząc go natychmiast lecz powoli, analizując wcześniej , jak bardzo sa głupsze od ich słów, co przy okazji może czasami ale nie zawsze je dowartościowywać(?)

mamuk
06-04-2008, 14:26
Ogólnie Cafe - Senior jest miejscem przyjaznym , ale tak jak i w realu są osoby, które uwazają, że miota sie między ich mądrymi wypowiedziami beznadzieja, która nalezy natychmiast "spłukiwać" polewając dobrym środkiem wypowiedzi, jednoczesnie nie niszcząc go natychmiast lecz powoli.
I z tym się zgadzam ale trzeba umiec takie osoby ignorować.
Miec zawsze pozytywne myslenie szkoda by mi było zatruwac swój umysł.A one same się zniszczą nie mając pozywki.:D :D :D

zochna
06-04-2008, 19:21
:confused: czasami, zanim dotrę do sedna czyjejś wypowiedzi, wolę się solidnie zastanowić /dopytać/ zanim ocenię lub zignoruję... :)

Basia.
06-04-2008, 19:23
:confused: czasami, zanim dotrę do sedna czyjejś wypowiedzi, wolę się solidnie zastanowić /dopytać/ zanim ocenię lub zignoruję... :)
strzał w dziesiątkę.:)

Lila
06-04-2008, 19:27
:confused: czasami, zanim dotrę do sedna czyjejś wypowiedzi, wolę się solidnie zastanowić /dopytać/ zanim ocenię lub zignoruję... :)

Zochna,po tych wypowiedziach o zniszczeniu,których -ślepa komenda- za grosz nie zrozumiałam,Twój post zaszemrał mi niczym krynica mądrości..
No właśnie.Wystarczy się zastanowić,a nie skreślać...:D

zochna
06-04-2008, 19:35
Basia Lila zgodzicie się z tezą, że 'seniorek', może być 'miejscem przyjaznym'? :)

Basia.
06-04-2008, 19:39
Basia Lila zgodzicie się z tezą, że 'seniorek', może być 'miejscem przyjaznym'? :)
może oczywiście. :)

frida
07-04-2008, 09:04
bez względu na wiek,i inne takie tam.... czuje się tu bardzo dobrze i dzięki WAM więcej się uśmiecham :)))))))))))))

mamuk
08-04-2008, 13:02
Frido i tak trzymaj.Najwazniejsze ze sie usmiechasz mysle ze usmiech będzie częstym twoim gościem ....

en_vogue
08-04-2008, 15:34
Lubię tu bywać,mimo innych zajęć.

jolita
08-04-2008, 16:03
dzielę się.....http://oprogramy.w.interia.pl/test/test2.html

Basia.
08-04-2008, 16:11
dzielę się.....http://oprogramy.w.interia.pl/test/test2.html
jaki wynik? :) Mnie wyszło uzależnienie w 35%.

jolita
08-04-2008, 17:02
na wszelki wypadek nie przeprowadziłam samokontroli... Różni ludzie tu nas podglądają (szkoda!) i a nuż jakiś troskliwy psychiatra po odczytaniu mojego wyniku przybyłby z ekipą...Ponadto sama - tak jak ilości chlesterolu, białka, cukru i czegoś tam jeszcze tak i zaangażowania w internet w cyfrach nie jestem ciekawa... Dobrze jest jak jest i oby tak dalej...

ciotunia4
08-04-2008, 17:42
Bardzo dobrze ze jest taki watek ze mozna sobie popisac a ludzie sa naprawde mili za co im dziekuje

Boga
08-04-2008, 20:20
Bianka; zgadzam się z każdym Twoim (w tym temacie) słowem.Podpisuję sie pod tym, a dołożyc mogę tylko to, że jest dla mnie wielkim złodziejem czasu, tak zresztą jak cały internet. Pozdrawiam pa

emka46
08-04-2008, 21:47
Wyszło mi 70%.dobrze,ze nie 100

Sanna
08-04-2008, 22:59
Przestraszyłam się ,wyszło 40% , widzę że są lepsi http://i26.tinypic.com/9tnyqg.jpg

Anielka
08-04-2008, 23:02
Witaj Aniu, mnie tez wyszło 40%,nie jest tak zle.Pozdrawiam cieplutko.

mamuk
10-04-2008, 13:04
Kochani dzisiaj to tylko seniork działa pozytwnie.Pogoda podła.Mam nadzieje ze słoneczko się szybko pokaze?
http://www.vpx.pl/up/20080410/1803733add183d639625c4de86d69036d894ee93440.gif (http://www.vpx.pl/)

zochna
10-04-2008, 13:19
...uplasowałam się na 20% :D
...a pogoda? Boże czyż ja mogę mieć na nią wpływ i... jeżeli nawet jest taka jaka jest, to mam stracić dzień w 'podłym humorze'?
O nie!!!
:) ;) :D

lorison
10-04-2008, 13:39
Nie wszystkie pytania dokładnie pasowały do mnie.
W pierwszej próbie testu dałem na nie odpowiedzi
negatywne.Uzyskałem 40%.Myślę sobie nie jest
źle.Ale potem refleksja.Nie ma w pytaniach codziennego śledzenia forum,
nie ma codziennego umieszczania postów.
Gdyby to potraktować jako codzienny pobyt na czacie i codzienną grę?
Uzyskałem fatalny wynik 60%.
Jesteś uzależniony od komputera.
Powinieneś się leczyć
Po co się leczyć kiedy jest mi z tym dobrze?
A jak innym osobom jest mi ze mną?

mamuk
10-04-2008, 13:39
A ja mam 40%..:D

Ewita
10-04-2008, 14:21
Nie wszystkie pytania dokładnie pasowały do mnie.
W pierwszej próbie testu dałem na nie odpowiedzi
negatywne.Uzyskałem 40%.Myślę sobie nie jest
źle.Ale potem refleksja.Nie ma w pytaniach codziennego śledzenia forum,
nie ma codziennego umieszczania postów.
Gdyby to potraktować jako codzienny pobyt na czacie i codzienną grę?
Uzyskałem fatalny wynik 60%.
Jesteś uzależniony od komputera.
Powinieneś się leczyć
Po co się leczyć kiedy jest mi z tym dobrze?
A jak innym osobom jest mi ze mną?
A nawet dobrze - mówię jako ta inna osoba. Z czego wniosek, że nie ma po co się leczyć, Lorisonie!:D

largetto
10-04-2008, 14:31
Jestem w większości - 40 % :)

lawenda
10-04-2008, 15:14
Weszłam nawet nie zaproszona, poczytałam, zrobiłam test /40/ i stwierdziłam, że przynajmniej tu można być na pełnym luzie. Kłopoty minęły, pogoda taka jak moje lata /czyli jesień/ a samopoczucie wiosenne. Pewnie ze mną coś nie tak.

mamuk
10-04-2008, 15:20
Miło ze weszłaś -kazdy jest mile widziany wiec zaglądaj...
Pozdrawiam milutko..

zochna
10-04-2008, 19:39
Ewita :) miło Cię znowu 'poczytać'/wi/...

lorison ale to było tylko odnośnie kompu...tera trzeba doliczyć wszystkie inne uzależnienia, na liście których umieszczając np.; uzależnienie od ludzi, od telefonów, od spania, oglądania tv, adrenaliny, słodyczy, kolorów i uzależnienia od uzależnień... :D zabrakło mi % ;)

mamuk
15-04-2008, 18:19
Może i senior użależnia ale mimo wszystko jest to użależnienie nawet nawet przyjemne......

Lila
15-04-2008, 20:30
Może i senior użależnia ale mimo wszystko jest to użależnienie nawet nawet przyjemne......

Jednak uzależnia...od ludzi ..Kurcze,jak mi źle ostatnio.Tłumaczę sobie ; babo głupia,to tylko internet.Ale jak internet ,gdy Ewita niedawno trzymała mnie za rękę i wróżyła,a teraz ? ..stanęła do walki chorobą....mój Boże..

Ewita
15-04-2008, 21:04
Ale właśnie dzięki internetowi stanęłam silna i gotowa. Zwarta zresztą też. Co mi tam jakaś "Carcinoma microcellulare", skoro tu jest cała wielka armia tych "uzależnionych":D i dobre fluidy mi śle?

mamuk
15-04-2008, 21:48
I właśnie o to chodzi pozytywne myślenie dodaje na energji.
A to co złe zostawiamy za sobą.Tak trzymaj Ewito....

Alunia
15-04-2008, 23:00
O matko! Jestem uzależniona!! Mam iść na odwyk??

chickita
15-04-2008, 23:05
O matko! Jestem uzależniona!! Mam iść na odwyk??
Alunia, przykro mi bardzo, ze to ja Ci taka zła nowine zapodam. Tego sie nie leczy bo sie nie da. Kazdy ma jakiegos bzika, ten jest zdrowo zakrecony i daje kopa. Mimo wszystko, warto. Ja tez jestem uzależniona bo jak nie ma mnie kilka dni to mnie kąsa wyrzut sumienia. Niestety, doba krótka i nie zawsze dam rade ale melduje sie telefonicznie. To dopiro szajba co? Dobrze mi z tym, niech tak zostanie.

Alunia
15-04-2008, 23:48
Zatem dalej będę się oddawać (?) tej komputerowo-internetowej rozpuście!
A co! :D

zochna
16-04-2008, 13:15
...składową nr 1 każdego UZALEŻNIENIA jest właśnie PRZYJEMNOŚĆ!!!
...ale ponieważ suma uzależnień jest na ogół stała /w odniesieniu do danej osoby/, więc po co się 'fatygować'/?!/. Ja tam sobie pozwalam i korzystam ile 'wlezie'... ;) :D

lawenda
16-04-2008, 14:20
No to mam przechlapane, bo mnie też rąbnęło. Tak się spieszę z poranną pracą, odwalam śniadanie, sprzątanie i zakupy i dalej do czytania. Zaczynam od poczty a potem nowe posty.Czasem mam coś do powiedzenia, a czasem tylko czytam i patrzę na zegarek czy to już gotowanie obiadu. Naprawdę nie mam czasu. Niektóre posty są tak ciekawe, że nawet mnie inspirują. To prawda,że jest to bardzo przyjemne. Reasumując na odwyk się nie wybieram i nikomu nie radzę bo to wspaniałe uzależnienie

tadeusz50
16-04-2008, 14:39
Drodzy forumowicze mylicie pojęcie "uzależnienie" Gdybyście porzucili wszystko inne i siedzieli przy komputerze 24godz na dobę zaniedbując swoje obowiązki, wtedy by można mówić o uzależnieniu. Takie uzależnienie też się leczy tak jak inne uzależnienia.

lawenda
16-04-2008, 15:54
Szanowny Tadeuszu to "uzależnienie jest pozytywne i twórcze, dlatego nie wymaga leczenia i jest ze wszech miar pożądane. To pozytywne fluidy które otaczają klubowiczów i mogą czerpać dla siebie cenne doświadczenia. Tak rozumię to "uzależnienie" i nie chcę się leczyć bo to zbyt przyjemne i takie niezobowiązujące.

inka-ni
16-04-2008, 16:02
Ja się uzaleznilam od dwuch gier,pasjansa(pająk) i od (Bubble schooter) wieczorami nagminnie gram,a poniewaz mam problem ze spankiem to co innego mam robic,no oczywiscie tez przeglądam posty.Pozdrawiam

tadeusz50
16-04-2008, 16:40
Napisałem tak bo jestem uzależniony od alkoholu i wiem jak to wygląda. Rozumiem wasze oburzenie, ale napisałem czym jest uzależnienie i wiem, że nie jesteście uzależnieni. Chciałem tylko uściślic słowo "uzależnienie". Nasze kontakty nazwałbym przyzwyczajeniem, nawykiem.

lawenda
16-04-2008, 17:55
Napisałem tak bo jestem uzależniony od alkoholu i wiem jak to wygląda. Rozumiem wasze oburzenie, ale napisałem czym jest uzależnienie i wiem, że nie jesteście uzależnieni. Chciałem tylko uściślic słowo "uzależnienie". Nasze kontakty nazwałbym przyzwyczajeniem, nawykiem.

Wiem , jak zareagowałeś na słowo "uzależnienie" bo w Twojej podświadomości ma to negatywne skojarzenie. Ale to słowo ma też pozytywne znaczenie. Twoja reakcja jest ze wszech miar uzasadniona. Masz to jednak za sobą mimo, że zawsze to będzie z Tobą. Ważne, że teraz jest inaczej, że panujesz nad tym. Napewno były powody które pokierowały Twoim życiem i stało się tak jak się stało. To już minęło i podziwiam ludzi którzy potrafią zwyciężać swoje słabości. Wielu to się nie udaje. Tak trzymaj

zochna
16-04-2008, 18:37
...analogicznie;
rozlużnienie kontroli czyli - UZALEŻNIENIE zmusza do wzmożenia kontroli czyli - KOMPULSJI...
uzależnienia od; używek (alkohol, narkotyki, nikotyna...), jedzenia, seksu, pieniędzy, emocji, tv, Internetu i innych...

kompulsje (kontrola/obsesje) to; praca, diety /głodówki/, mycie, sprzątanie, "dzielenie włosa na czworo",gromadzenie, purytanizm czyli 'nad...moralność', skrupulatność, 'kasowanie' i jeszcze! inne...

Zatem, ani uzależnienia ani też zachowania kompulsywne nie mogą być pozytywne lub twórcze (chyba, że uświadomione/?!/)

...a to wszystko na pewno NIE! "moim zdaniem"
:confused: ;) :)

małgorzatka303
16-04-2008, 19:13
A ja uważam, że w naszym przypadku, nie jest to zadne uzaleznienie, tylko po prostu nowe hobby, ktoremu jak i kazdemu innemu poświecamy wiecej czasu. Czy wyszywanie obrazów, szydełkowanie i majsterkowanie, ktorym to czynnosciom poswiecamy nieraz wiecej czasu niz siedzenie przed komputerem, nazywamy uzaleznieniem? Nie. A wiec nie nazywajmy tak naszej wielkiej przygody z internetem, bo slowo "uzaleznienie" zle sie kojarzy, nawet w cudzyslowiu.

lawenda
16-04-2008, 20:16
Napewno macie rację bo słowo to było użyte niezbyt fortunie. Potocznie jednak określa się "uzależnieniem" co nas fascynuje, co wciąga i robimy to z pasją. Zaczęło się od testu i to było spontaniczne, lekkie. Wspaniała zabawa która wciąga. Tak właśnie myślę, ale może jestem ograniczona, zdarza się w tak dużej społeczności

tadeusz50
16-04-2008, 20:27
Uzależnienie jet przymusem spożywnia, brania, udziału niezależnie od naszej woli. Alkoholik musi się napić, narkoman zarzyć narkotyk, hazardzista grać. Fascynacja, hobby, nawyk jest czym innym

inka-ni
16-04-2008, 21:45
I wszysczy po trochu mamy rację,myslę,ze trochę techniki dla seniorów ma pozytywne znaczenie,wiele czerpiemy pozytywnych doswiadzeń,wymiany poglądow,z którymi się zgadzamy,lub nie, to tez nas uczy trochę pokory dla mądrych wypowiedzi,do przemysleń wlasnego "Ego".Pozdrawiam.

janinaa
17-04-2008, 09:19
Uzależniłam się od komputera, wszystko robię na koncu laptop jest pierwszy.Ale to uzależnienie było mi potrzebne.:D

zochna
17-04-2008, 17:33
lawenda zgadzam się z Tobą 'prawie' w całej rozciągłości. Od kiedy to posiadanie własnego, zdania miałoby świadczyć o 'ograniczoności'? Pozdrawiam Cię miło, nawet mi sie 'rymnęło' ;) :D

jaśka powiedz, jak Ty to robisz? Zazdroszczę Ci takiej otwartości i entuzjazmu :)

janinaa
28-04-2008, 22:01
Zochna, otwartośc i entuzjazm Ty masz,nie masz więc mi co zazdrościc.

zochna
29-04-2008, 09:02
...no, może masz rację ;)
ale po zastanowieniu się, doszłam do wniosku, że być może jest to UFNOŚĆ, z jaką potrafisz prezentować siebie bez względu na wszystko :)

janinaa
29-04-2008, 09:36
Zochna, ufam i szanuję ludzi,jestem otwarta dla każdego człowieka.Ajeżeli wyczuję,czyjąs intrygę po prostu zrywam kontakt.

Lila
29-04-2008, 10:13
Zochna, ufam i szanuję ludzi,jestem otwarta dla każdego człowieka.Ajeżeli wyczuję,czyjąs intrygę po prostu zrywam kontakt.

Jaśka,ja jednak zaleciłabym Ci ...mniej UFNOŚCI..i będzie OK .:)

14451

Lila - kiedyś ufna jak młode kocię..:)

janinaa
29-04-2008, 17:14
Lila mniej ufnosći masz rację.Tylko ja jeszcze nikomu na forum nie zaufałam i nie zamierzam,wyrażam jedynie swoje poglądy.

anta2008
29-04-2008, 22:33
A wiec nie nazywajmy tak naszej wielkiej przygody z internetem, bo slowo "uzaleznienie" zle sie kojarzy, nawet w cudzyslowiu.
Poszłabym dalej. To już nawet nie przygoda, a codzienność, rutyna. Komputer zwykły element składowy dnia. ;)
Tyle, że do czytania jest tak dużo, że się nie nadąża odnieść do wszystkiego, brakuje czasu na koniec. Pozdrawiam.:)

anta2008
29-04-2008, 22:36
Lila - kiedyś ufna jak młode kocię..:)
Życia się uczymy metodą prob i błędów.;) Dobrze, jeśli wyciągamy wnioski.:) Ale jest też tak, że jak się raz oparzymy, to jeszcze nie znaczy, że parzy wszystko dookoła.

ewamariae
29-04-2008, 22:45
:) :) witam serdecznie, dla mnie to potrzeba....jestem tutaj
w seniorze 3 dzień.Wejśc tak od razu się nie da, nadażyc trudno,
ale podoba mi się ,lubię czytać, czasem coś napiszę.:confused:
Jestem sobą, jestem szczera...jestem jaka jestem, ale też uczę się, poznaję, otwieram.:)
Pozdrawiam.Ewa

Malgorzata 50
29-04-2008, 23:37
Ewa fajnie ,że jesteś ,ale jak zycie uczy nie przesadzaj z ta szczeroscią i otwartością .....witam cię serdecznie masz na powitanie
http://img246.imageshack.us/img246/5378/0a12ew7ru8.gif (http://imageshack.us)
http://img246.imageshack.us/img246/5378/0a12ew7ru8.e50006d8f6.jpg (http://g.imageshack.us/g.php?h=246&i=0a12ew7ru8.gif)

Basia.
30-04-2008, 01:58
klub jest bardzo fajny, na forum udziela się mnóstwo wspaniałych ludzi /to już mamy przerobione/ zdarzają się również maluczkie, nieciekawe ludziki /to też mamy przerobione/ tak jak to w życiu bywa. :)

anta2008
30-04-2008, 08:44
klub jest bardzo fajny, na forum udziela się mnóstwo wspaniałych ludzi /to już mamy przerobione/ zdarzają się również maluczkie, nieciekawe ludziki /to też mamy przerobione/ tak jak to w życiu bywa. :)
Anonimowość (względna, jak to w necie, o czym nie wszyscy wiedzą) wyzwala różne zachowania. Czasem w zależności od humoru. Ludzie są też różni pod tym względem, że jeden słodzi szukając przyjaciół, inny jest rzeczowy, inny po prostu ciepły w obejściu z natury.
Ja zauważyłam, że często jestem jakby przezroczysta dla innych, bardziej ze sobą zżytych przez długi czas. :) Jakoś mnie to nie zraża i gdzie mam potrzebę napisać i tak napiszę.:D
Klub przyciąga mnie właśnie swoją różnorodnością postaw, iloscią ludzi i opinii. Znalazłam tu także miejsce na rozwój - w dziale Gimpa.
Jak coś zmajstruję, to się tam znowu pokażę.

Lila
30-04-2008, 09:13
Anta ,forum się rozłosło niesamowicie.Wiele osób tylko parę postów napisze i znika.Wiele osób nie odnosi się do postów poprzednich ..ale jest fajnie..

Dla mnie już nie jesteś przezroczysta,sęk w tym czy trafimy na siebie ?Bo ja czytuję GIMPA - jedynie..:)ale wszystkie zdolniachy zapamiętałam ,a przede wszystkim Vegę,która ma naturę bojową jak i ja..:)

Nika
30-04-2008, 09:42
Ewo i Anto-życzę Wam miłego pobytu na forum.Wkrótce opanuje zawiłe korytarze tego miejsca, znajdzieice swoje ulubione wątki i bliżej poznacie ich miłosników.Każdy z nas był kiedyś nowy i na początku czuł sie nieco wyobcowany.To minie...powodzenia!

zochna
30-04-2008, 18:23
...mnie wciąż dopada brak poczucia bezpieczeństwa, a z tą ufnością i szacunkiem, to w tym temacie, książkę już mogę napisać :rolleyes: ;) :)

janinaa
10-05-2008, 18:29
Mnie brak poczucia bezpieczenstwa niedopada ,być może jestem optymistką,ale boję się chorób,starości itp.Musimy życie brać jakie jest nic na to nie poradzimy.Zmienimy cos chyba nie,chodzi tu o bieg życia , jakośc to już inna sprawa:DPozdrawiam Cię

zochna
10-05-2008, 19:13
...też jestem optymistką :)
choroby? uważam, że mamy na nie wpływ w przeciwieństwie do starości, która jest właśnie kolejnym etapem 'biegu życia' ;)
a jakość, o tę jakość ileż ja już skruszyłam kopii i na cóż mi to było, i na cóż... :confused: :D