PDA

View Full Version : czy jest z czego się ceszyć?


ymca
15-02-2008, 21:35
http://biznes.onet.pl/215-47b59c99 :confused:

ymca
15-02-2008, 21:36
:mad: czeski błąd

jolita
15-02-2008, 23:11
Zawsze tak bywało, że rodzice czy dziadkowie służyli swoją kasą młodemu pokoleniu. Coprawda to nie rodzina, ale kolejne rządy niezależnie - czy te zupełnie czerwone czy pół na pół sięgały najchętniej do kiesy starszyzny. Równolatkowie między sobą pożyczają sobie i oddają, a nam... albo liczą na sklerozę albo na "zejście".Za resztę buduje się pałace ZUS-u.

p.s. to nie był "czeski błąd"

Ewita
16-02-2008, 09:01
Też mi waloryzacja! Nawet nie wyrówna tych wszystkich cichych i oficjalnych podwyżek! Pokryje mi co najwyżej wzrost opłaty za wywóz śmieci!:mad:
Na pytanie w tytule zawarte odpowiadam więc: nie! Nie ma najmniejszych powodów do radości!:mad:

sosna
16-02-2008, 12:54
Podwyżka emerytury w wysokości 6,5 % brutto
to czysta kpina po potrąceniu podatku i ubezpieczenia zdrowotnego emeryt dostanie może 2%
Jak zwykle wiele hałasu medialnego i nadal pusty portfel emeryta

enia60
16-02-2008, 13:26
ten portfel nigdy nie będzie odpowiedni,tak już mamy ,może następne pokolenie ??? a nieco starszy emeryt ode mnie /Polak/ z Kanady wędruje,podróżuje,i jego problem polega na tym jak dalej zagospodarować sobie czas na emeryturze ,czy jest z czego się cieszyć?chyba tak bo moja Mama nigdy nie otrzymała tego o czym marzy jeszcze nieustannie,i chyba nie otrzyma choć nie mów nigdy !!!

Rysbar
08-03-2008, 21:12
Witam wszystkich ! Czy mógłby ktoś podpowiedzieć kiedy ZUS ma obowiązek przesłania decyzji o tegorocznej rewaloryzacji emerytur. Mija ósmy dzień marca, a tu ani widu ani słychu,dobrze że chociaż pieniądze przesłali na konto. Ale dokument jest dokumentem.

Ibir
10-03-2008, 09:51
Wirtualna Polska w sobotę dnia 01.03.2008 roku pisze "Emeryci znów wykiwani "
http://emerytury.wp.pl/drukuj2.html?kat=&wid=9712246
Oto fragment:

Polscy seniorzy co roku dowiadują się o innych zasadach podwyżki świadczeń. W tym przyjęto, że waloryzacja będzie zależała od dwóch czynników: inflacji z lat 2006-2007 oraz wzrostu wynagrodzeń w tym dwuleciu. Choć prawa nie złamano, trudno doszukać się w tym logiki. Poszkodowanych będzie w sumie 9,8 mln osób. Emeryci mówią, że mają dość tych trików.