PDA

View Full Version : Soja - wróg otyłości - komentarze


Basia.
25-02-2008, 16:50
Komentarz do artykułu: Soja - wróg otyłości (http://www.senior.pl/75,0,Soja-wrog-otylosci,3633.html)
--------------------
Soja z pewnością jest zdrowa ale gromadzenie się tłuszczu w okolicach brzucha jest efektem nadmiernego jedzenia i siedzącego trybu zycia, nie czarujmy się taka jest prawda. Nie piję koktajli sojowych bo nie cierpię i w pasie mam 68 cm, poprostu kontroluję swoją wagę bo lubię miec dobrą figurę.

Pani Slowikowa
25-02-2008, 16:55
Komentarz do artykułu: Soja - wróg otyłości (http://www.senior.pl/75,0,Soja-wrog-otylosci,3633.html)
--------------------
Soja z pewnością jest zdrowa ale gromadzenie się tłuszczu w okolicach brzucha jest efektem nadmiernego jedzenia i siedzącego trybu zycia, nie czarujmy się taka jest prawda. Nie piję koktajli sojowych bo nie cierpię i w pasie mam 68 cm, poprostu kontroluję swoją wagę bo lubię miec dobrą figurę.


Ha ha ha ha! Basiu!!:D Ja tez kontroluje.. codziennie i na tym konczy sie moja praca..:D
A na powaznie to masz racje jak zawsze.. dodam tylko ze zeby pozbyc sie brzucha szybko trzeba sie pogimnastykowac..

Anna_Maria_57
25-02-2008, 17:26
Komentarz do artykułu: Soja - wróg otyłości (http://www.senior.pl/75,0,Soja-wrog-otylosci,3633.html)
--------------------
Soja z pewnością jest zdrowa ale gromadzenie się tłuszczu w okolicach brzucha jest efektem nadmiernego jedzenia i siedzącego trybu zycia, nie czarujmy się taka jest prawda. Nie piję koktajli sojowych bo nie cierpię i w pasie mam 68 cm, poprostu kontroluję swoją wagę bo lubię miec dobrą figurę.

Fiu, fiu,
68 cm to ja miałam 15 lat temu!!
To się nazywa siła woli!!
Albo bardzo dobre geny ;) ;)

Bianka
25-02-2008, 17:47
Aż sprawdziłam :)
Niestety, mam trochę więcej :confused:
Basiu, to co piszesz o konieczności ruchu, to święta prawda :)

Basia.
25-02-2008, 18:09
przesyłki, postanowiłam oglądając telewizję albo słuchając muzyki pobawić się tym ustrojstwem: http://aukcja.onet.pl/show_item.php?item=317257521

Aniu, nie mam dobrych genów moja mama byla bardzo gruba, przy wzroście 148 cm ważyła ponad 80 kg. Dorobila się na własne życzenie cukrzycy, miażdżycy, nadciśnienia, skończyło się to obżarstwo amputacją nogi. Przysięgłyśmy sobie z siostrą, że nie dopuścimy nigdy do nadwagi. Mam siotrę starszą o 7 lat i do tej pory jest piękną kobietą o świetnej figurze.:)

BUNIA
25-02-2008, 20:44
Drink sojowy ?? ooooo nie - kotlety jak najbradziej .
Ze ruch czyni cuda to sie przekonalam juz wielokrotnie - zeby tlko miec z kim sie ruszac hihi

cruella
25-02-2008, 23:49
Otyłość brzuszna, tzw. jabłko, jest dużo gorsza od otyłości typu gruszka, (na biodrach i udach), bo świadczy o podwyższonym cholesterolu i nadciśnieniu. Nie zawsze musi być tylko skutkiem przejadania i braku ruchu. Są pewne zaburzenia metaboliczne, uwarunkowane genetycznie, skutkujące gwałtownym wzrostem poziomu "złego" cholesterolu. Dieta i ruch mogą w tym przypadku jedynie wspomóc intensywne leczenie.

Basia.
26-02-2008, 00:00
Otyłość brzuszna, tzw. jabłko, jest dużo gorsza od otyłości typu gruszka, (na biodrach i udach), bo świadczy o podwyższonym cholesterolu i nadciśnieniu. Nie zawsze musi być tylko skutkiem przejadania i braku ruchu. Są pewne zaburzenia metaboliczne, uwarunkowane genetycznie, skutkujące gwałtownym wzrostem poziomu "złego" cholesterolu. Dieta i ruch mogą w tym przypadku jedynie wspomóc intensywne leczenie.
tym podwyższonym poziomem "złego cholesterolu" podobnie jak moja siostra, przez całe życie jesteśmy szczupłe. :)Oczywiście zdarzają się zaburzenia metaboliczne ale to są rzadkie przypadki, przeważnie tłuszczyk osadza się tu i ówdzie z powodu przejadania się.

emka46
26-02-2008, 08:44
Też jestem genetycznie obciążona cholesterolem/Mama zmarła z powodu miażdżycy/,ale jakoś poziom utrzymuje się w normie,a nadwaga wynika u mnie przede wszystkim z braku ruchu.