PDA

View Full Version : Po rozum do głowy?


chickita
27-02-2008, 22:43
Jan Brzechwa
PO ROZUM DO GŁOWY

Bywa tak, że gdy człowiek pogrąży się we śnie,
Członki ciała nie mogą zasnąć jednocześnie.
Człowiek śpi, a tu naraz odezwą się uda:

"Całą noc tak przeleżeć toż po prostu nuda,
Zwłaszcza że my jesteśmy pełne animuszu."

Na to łokieć odpowie: "Puszczam mimo uszu
Waszą głupią uwagę. Ona mnie nie wzruszy."

"Mimo uszu? Zuchwalec! - zawołały uszy. -
Łokieć zawsze obmawia nas poza plecami."

Tu plecy się odezwą: "Mówiąc między nami,
Uszy się poufalą. Gdzie uszy, gdzie plecy?"

Na to szyja zawoła: "Już nie róbcie hecy,
Nogo, przemów do pleców, zrób to, moja droga!"

"To mi jest nie na rękę" - powiedziała noga.

Ręka się zaperzyła: "Ach, ty nogo bosa,
Znowu ze mną zaczynasz! Pilnuj swego nosa!"

Nos kichnął, aż się echo rozległo w sypialce:
"O mnie mowa? Ja na to patrzę się przez palce."

Tu palce oburzone zawołały chórem:
"Bezczelny! Patrzy przez nas! Gbur jest zawsze gburem."

Kolano, nieruchomo leżąc pod tułowiem,
Rzekło: "Język mnie świerzbi, ale nic nie powiem."

Język, co drzemał w ustach, obudził się, mlasnął
I rzekł do podniebienia: "Takem smacznie zasnął,
Teraz ja ich przegadam, skoro już nie drzemię."

"Język - zgrzytnęły zęby - nie jest bity w ciemię."

Ciemię się rozgniewało: "Skończcie te rozmowy,
Czas już pójść, słowo daję, po rozum do głowy."

"Pójść po rozum do głowy? - rzekły członki ciała. -
Owszem. Chętnie!" I poszły. Ale głowa spała.

Zabawne. Wierszyk taki wesoły ale życie kołem sie toczy. Czy faktycznie jest tak, ze kiedy człowiek tego najbardziej potrzebuje to "głowa śpi"? To dlaczego nie ma kierunkowskazu gdzie sie udac w sytuacji awaryjnej?

Nie mam talentu do zakladania wątków. Za to mam dylemat, gdzie szukac rozumu?:D

gratka
28-02-2008, 01:34
Chickito życie upłynie nam całe na poszukiwaniu rozumu. Za to trochę serca znajdziesz tu, na seniorku. W sytuacjach ekstremalnie trudnych rozum zasypia, potrzebna jest jednak intuicja. Właśnie teraz słuchając intuicji zamieściłaś wesoły wiersz. Owiń uśmiech dookoła głowy, a okaże się, że jutro będzie lepiej , mądrzej i może weselej.
Rozejrzyj się i co widzisz?

Na seniorku w dzień zimowy
takie toczą się rozmowy:
Co jest piękne, co jest chmurne?
Czy mam trumnę mieć , czy urnę ?

Tradycyjnie większość gości
przebywa w dziale "Różności";
gdzie od rana sączą drinki
przerośnięte ciut dziewczynki.

Stringi, majtki i barchanki,
(każda, lejąc rum do szklanki)
na wzburzonej płyną fali
wypatrując wysp w oddali;

Nocą syrenimi głosy
wznoszą szanty pod niebiosy,
lub na rozkaz kapitana
pokład szorują od rana.
.............................
Gdy wokół szumi życie
Kufa o sens go pyta.
Gdzie szukać rozumu?
docieka Chickita.

Ilu ludzi - tyle wątków,
tyle postów na seniorku.
Tyle gifów i obrazków
a rozumek?...cicho...zasnął!

jolita
28-02-2008, 01:44
Babko-Gratko 12882...12882...12882

Wilhelmina
28-02-2008, 02:00
Jolusiu, moje pięć!! http://www.vpx.pl/up/20080228/1184266b58c7da33339f1e99d25b5739bfb2ea74391.gif (http://www.vpx.pl/)

http://www.vpx.pl/up/20080228/118427af99e804c10748dd73f9323b8a86f79474142.gif (http://www.vpx.pl/)

Wilhelmina
28-02-2008, 02:03
Babciu Gratko - to jest wiersz miesiąca. Ba, co ja mówię..Wiersz roku!!!

Kazik
28-02-2008, 03:51
:D No. no...brak słów.http://img408.imageshack.us/img408/5561/186vj1roo0.gif (http://imageshack.us)To za wierszyk--dla Babki Gratki.
--------------------------------------------------------------------------
http://www.glittermaker.com/temp-images/8/545/glitter-cute-120416620392547.gif (http://www.GlitterMaker.com/)

ammi1952
28-02-2008, 06:34
Dobre Babko - Gratko hihihi

Sunshine
28-02-2008, 07:34
Janinko-Babko Gratko,

dla mnie bomba!!!!:D

Anielka
28-02-2008, 08:17
Babko Gratko ,pięknie,kurna pięknie.Nie myslalam ,ze taka zdolna koleżankę mamy.Pozdrawiam cieplutko i podziwiam.http://img20.imageshack.us/img20/6940/89su1gw5.gif (http://imageshack.us)

Alsko
28-02-2008, 09:06
domagam się sprostowania!!!! Nie zawsze ten rozumek śpi!!! Czasem tylko udaje Greka.
Podpisano: przerośnięta ciut

Chickita, w sytuacji awaryjnej można zdać się na intuicję.

gratka
28-02-2008, 09:28
Kochani, widzę, że wierszyk się spodobał bardziej niż na to zasługuje, toteż mam nadzieję, że razem dopiszemy dalszy ciąg. Rozumek zasnął, bo pora była późna, dawno po północy. Potwierdzam, że na seniorku znajduję więcej serduszek niż rozumku, i to jest oczywiste, wszak rozumek każdy ma i jeden mu starcza, a jedno serduszko to trochę za mało.:D Dlatego tu jesteśmy.
Ale trzeba przyznać, że wiele Waszych mądrych myśli ty znalazłam, a jaką piękną muzykę! :) Teraz tylko trzeba poszukać do tego rymu.

Lila
28-02-2008, 09:30
Gratka..ależ Ty talent poetycki jesteś...

Oskar za wiersz roku 2008!!!! :):)

jolita
28-02-2008, 09:53
Janeczko. Przepraszam, że w zapale zdrobnienia tytułowałam Cię "babcią" zamiast "babeczką" - dopiero dzisiaj doznałam olśnienia...korekty dokonałam i mam nadzieję, że moi naśladowcy to zauważą.
Raz jeszcze gratuluję fajnej rymowanki, która - gdybym potrafiła być zazdrosna wzbudziłaby z pewnością to niecne uczucie, ale dobrze składa się, że nie potrafię...12887

Bianka
28-02-2008, 11:35
To jasne - "jednego serca tak mało, tak mało!..."
Ale czy kiedykolwiek spotkałaś kogokolwiek, kto uskarżałby się na brak rozumu? :D

Anna_Maria_57
28-02-2008, 15:44
To jasne - "jednego serca tak mało, tak mało!..."
Ale czy kiedykolwiek spotkałaś kogokolwiek, kto uskarżałby się na brak rozumu? :D


Pewnie, że nie!
Przecież jak ktoś nie ma rozumu, to nie ma też narzędzia, aby ocenić czy go ma czy nie ma ;)

Stąd każdy z nas tak samo przekonany jest o własnym rozumie - dopiero innych może ocenić różnie ;)

senioritka
28-02-2008, 15:52
Piękny wierszyk, bardzo piękny. Oczekuję następnych "produktów" niezwykłej Forumowiczki ku uciesze i
zadowoleniu pozostałych Forumowiczek.

smerfeta
28-02-2008, 17:18
Ale się uśmiałam jak ten wierszyk Babki Gratki czytałam!
Gratuluję Janinko miła i proszę Cię byś dalej tworzyła.

Bianka
28-02-2008, 17:57
Pewnie, że nie!
Przecież jak ktoś nie ma rozumu, to nie ma też narzędzia, aby ocenić czy go ma czy nie ma

Stąd każdy z nas tak samo przekonany jest o własnym rozumie - dopiero innych może ocenić różnie
Aniu! Wycofuję się ostrożnie z tego grząskiego terenu :) Jeszcze ktoś poczuje się oceniony, albo niedoceniony i dopiero będę miałą za swoje :D A co gorsze, będę musiała przyznać się do braku własnego rozumu, jako jedyny wyjątek od reguły :D :D

akusia
28-02-2008, 20:20
Babko Gratko Oskar dla Cibie..za wiersz roku 2008.
http://img516.imageshack.us/img516/3551/oskarwramcenk5.jpg (http://imageshack.us)

gratka
28-02-2008, 21:24
Kochani nie przesadzajcie. To tylko rymowanka, prawdziwe wiersze pisze Ewita . Ona jest Mistrzynią.
Proszę przestańcie o formie, a podejmijmy dyskusję na temat zadany przez Chickitę. Usiłowałam przekazać jej, że są chwile w których ma człowiek pustkę w głowie, jakby rozum nie chciał się włączyć; bywa, że ludzie siedzą zdezorientowani w pustych i ciemnych mieszkaniach i nie są zdolni do działania. I wtedy podświadomość , czy może nazwijmy to intuicją każe coś robić, choć wszelki wysiłek wydaje się bez sensu. Czasem nawet nie pamięta się co się zrobiło. Czyli są działania intuicyjne, działania w szoku. Ja nie pisze tych słów w oparciu o wiedzę psychologiczną, tylko na podstawie własnego doświadczenia. I chcę jeszcze napisać, że może jaki specjalista od sztuki życia wyjaśnił by lepiej o co mi chodzi. W każdym razie trudno znaleźć sens cierpienia. Można jedynie mniemać, że nas uszlachetni.

wuere'le
28-02-2008, 21:24
Ja myślę, że droga po rozum do głowy jest znacznie dłuższa jak między ustami a brzegiem pucharu.

Alsko
28-02-2008, 21:42
Chciałaś podpowiedzieć Chickicie. Ale wyszła z tego satyra na forumowiczów.
Dość złośliwa. W zgrabnej formie powtórzone zarzuty Malagenii.
Nie zauważyłas tego?

BUNIA
28-02-2008, 21:54
Babko Gratko
Dopiero dzisiaj dotarlam pod ta strzeche - przeczytalam ..
prawdziwe, .na czasie
p.S
a nie daloby sie tak jeszcze ???

Pozdrawiam

Bianka
28-02-2008, 22:02
Przyłączam się do prośby Buni :D

Basia.
28-02-2008, 22:13
to jest SUPER!!!!!!!!!!!!!!:) :)

chickita
28-02-2008, 22:20
Rymowanka radosna bardzo.
Ten wątek to mój eksperyment, który mam zamiar przeprowadzic na sobie samej. Dlaczego? Dlatego, ze w chwilach kiedy jest mi bardzo wesoło uruchamia mi sie straszny spontan i mam watpliwości czy jestem normalna. Czy jest to ludzkie i czy nie jest zbyt przesadne? W takich chwilach mój rozum sie gdzies zawierusza a nie spi. Za to w chwilach smutku, rozterek i totalnego doła. Cóż. Naturalnym odruchem jest strach. Co będzie dalej? Strach jest złym doradcą, rozum śpi albo udaje, ze go nie ma. Tez nie jestem pewna czy to naturalne zjawisko? Faktem jednak jest, ze owe rozmyslania i test chce przeprowadzic pół zartem, pół serio z kapką myslenia abstrakcyjnego. Jeśli nawet miałyby sie pojawic tutaj ufoludki to kto wie czy mi nie pomogą? Mam balagan w glowie. Ja tak mam często. Robiąc wczoraj rachunek sumienia okazało sie, ze jest duuuzo pytań bez odpowiedzi. Niestety odpowiedziałam sobie pytaniem na pytanie. Gdzie wtedy mialam rozum? Tak powstał owy wątek.:D

wuere'le
28-02-2008, 22:32
Chickita, zaraz, zaraz, co to znaczy, że podczas rachunku sumienia pojawiły się pytania bez odpowiedzi?Jak to możliwe?
Przecież wszystko dzieje się w oparciu o naszą wolną wolę, więc jak moga pojawić się pytania bez odpowiedzi, w takim przypadku? Cokolwiek robimy, robimy to z własnej i nieprzymuszonej woli, tak przynajmniej uważają mohery(cholera jak to się pisze "cH" czy "h", bo już nie wiem).
Odpowiem Ci, tak jak nieco wcześniej: droga po rozum do głowy jest równie niepewna, jak miedzy ustami a brzegiem pucharu.
Gdyby ktoś chciał uściśleń, to jestem do dyspozycji.

chickita
28-02-2008, 22:43
Nie wiem co powiedzieć. Faktem jest, ze pozostały mi pytania bez odpowiedzi. Czekam na jakiś ład w mojej glowie, moze sie coś, choć częściowo wyjasni? Wolna wola, wolną wolą a ja jak bałagan miałam tak mam. Nijak z tym sie walczyc nie da. No ja nie wiem jak inni ale ja poległam. W takim razie, wychodzi na to, ze moja wolna wola zakopala sie w ogródku obok autorytetu.

wuere'le
28-02-2008, 23:22
Ejże, ejże, Chickita! Tylko bez takich tam!!! Każdy bałagan można uporządkować i wszędzie ład zaprowadzić, czy to zewnętrzy, czy wewnętrzny, trzeba tylko chcieć. Ty, jak najprędzej odkop swój autorytet i swoją wolną wolę, połóż to na jednej szali, a całą resztę na drugiej i po zważeniu zadecyduj, co jest ważne, a co nie warte zachodu. Nie wolno z niczego zbyt pochopnie rezygnować. Powiem szczerze, że Twoja wypowiedź mocno mnie zaniepokoiła, choć właściwie nie znam Ciebie, ale Twoja wypowiedź realnie budzi niepokój. Każdy problem trzeba spokojnie przemyśleć, warto z kimś przedyskutować. Jeśli chcesz, to przecież każda osoba na tym forum, do której masz zaufanie i napiszesz prywatną wiadomość chętnie pomoże Ci zaprowadzić ład, o którym piszesz.
Maria Dąbrowska w opowiadaniu "Tryumfy Dionizego" tak min. pisze:"O to się rozchodzi, że jak człek potraci wszystkie nadzieje, to dopiero widzi, że nic nie stracił, bo drugich nadzieje do serca powchodzom.......Jest w tobie coś skrzące i ważne, ......., co walczyć będzie i niespodziewane tryumfy ci przyniesie".

chickita
28-02-2008, 23:34
Fakt. Punkt dla Ciebie. Problem w tym, ze teraz potrzebuje troche czasu. Pozbieram sie. Wiele razy juz mówiłam, ze poznalam na tym forum duzo wspaniałych ludzi. Tak własnie zrobilam. Poprosiłam o pomoc. Bardzo mi to pomogło. Dostalam emocjonalnego kopa. Teraz troche czasu i miejmy nadzieje, ze bedzie po generalnym. Ewidentnie sie miotam, jutro pogrzeb. Rozdrapane wszystko i broczy. To jeden z tych dni, tych wydarzeń i tych emocji, w których czlowiek ma tendencje do zadawania dość skomplikowanych pytań tylko po to zeby sie po jakims czasie przyznac, ze nie potrafi na nie odpowiedzieć.

Ewita
29-02-2008, 08:51
Chickito życie upłynie nam całe na poszukiwaniu rozumu. Za to trochę serca znajdziesz tu, na seniorku. W sytuacjach ekstremalnie trudnych rozum zasypia, potrzebna jest jednak intuicja. Właśnie teraz słuchając intuicji zamieściłaś wesoły wiersz. Owiń uśmiech dookoła głowy, a okaże się, że jutro będzie lepiej , mądrzej i może weselej.
Rozejrzyj się i co widzisz?

Na seniorku w dzień zimowy
takie toczą się rozmowy:
Co jest piękne, co jest chmurne?
Czy mam trumnę mieć , czy urnę ?

Tradycyjnie większość gości
przebywa w dziale "Różności";
gdzie od rana sączą drinki
przerośnięte ciut dziewczynki.

Stringi, majtki i barchanki,
(każda, lejąc rum do szklanki)
na wzburzonej płyną fali
wypatrując wysp w oddali;

Nocą syrenimi głosy
wznoszą szanty pod niebiosy,
lub na rozkaz kapitana
pokład szorują od rana.
.............................
Gdy wokół szumi życie
Kufa o sens go pyta.
Gdzie szukać rozumu?
docieka Chickita.

Ilu ludzi - tyle wątków,
tyle postów na seniorku.
Tyle gifów i obrazków
a rozumek?...cicho...zasnął!

Jedna kuma drugiej kumie
głosi prawdy o rozumie.
Przeczytałam od początku.
Gratko! Toż to kilka wątków!

Gdzie kominek, leśniczówka,
leki, kiedy puchnie główka?
Nie ma życzeń – jaka szkoda!
A jadłospis gdzie? A moda?

No i gdzież te nasze, liczne,
mądre wątki polityczne?
Czemu – pisząc o rozumku -
pominęłaś je w rachunku?

Miła moja! Nie uchodzi,
więc ciąg dalszy pora spłodzić -
to nie przymus ani kara,
ale wdzięczność za Oskara!

Lud cię błaga, przecież wiesz.
Ja przeczytam chętnie też,
chociaż nie wiem, czy zrozumiem,
skoro wciąż się raczę rumem?

Obiecuję – zrobię przerwę,
z drzemki własny „um” poderwę
i choć jestem „przerośnięta” -
się postaram zapamiętać...

gratka
29-02-2008, 09:16
Chciałaś podpowiedzieć Chickicie. Ale wyszła z tego satyra na forumowiczów.
Dość złośliwa. W zgrabnej formie powtórzone zarzuty Malagenii.
Nie zauważyłaś tego?
Alinko, nie zauważam, ponieważ
gdy znalazłam to forum po Malagenii nie było już śladu. Nie wiem, jakie miała zarzuty, nie jestem w stanie przeczytać całej archiwalnej stworzonej przez forumowiczów literatury. Wiem, że często ją wspominacie i nie najlepiej.

Nic nie chcę forumowiczom zarzucać. Często podkreślam, że są tu bardzo życzliwi ludzie i serdeczni. Myślę, że celem tego forum jest aby spotykali się tu ludzie dojrzali, aby to było antidotum na stresy i samotność. Przeczytaj następne moje posty na tym wątku, czy jest złośliwość w nich? To forum nazwałabym serdecznym. Nie ma tu filozoficznych dysput, ponieważ nie ma takiego zapotrzebowania.
A w rymowance każdy znajdzie takie treści jaki jest jego stan ducha. Nie twierdzę, że rozum śpi ciągle..., już samo "zasnął" sugeruje, że wcześniej nie spał i nie będzie spał wiecznie. Zasnął na chwilę, bo gdy to pisałam, była późna noc i miał prawo. Zwróciłam uwagę na wątki, które najbardziej lubię, a troszkę satyryczne ujęcie - taki jest mój styl. Zaliczam się do przerośniętych dziewczynek o małym rozumku, chociażby z tego powodu, że mój mózg jest już o około 20 dkg lżejszy niż gdy był w szczytowej formie. Zmniejszył się drań, takie jest prawo natury.
A swoją drogą ciekawa jestem tych zarzutów Malagenii. O co Ty mnie posądzasz?

gratka
29-02-2008, 09:38
Ewitko,
ja nie mam lekkiego pióra. Mnie składanie rymów nastręcza spore trudności.
Samo wymienienie wątków otwartych na forum wygląda jak spis treści poważnej książki. Wymieniłaś kilka z nich i dwie zwrotki ino mig - przeleciały. Proponowałam, byśmy wspólnie w lekkiej formie pisali ciąg dalszy, ale muszę dowiedzieć się, gdzie przewiniłam, bo z natury nie jestem zapaśnikiem i nie chciałabym nikogo obrazić.
O ile wiem, Ty popijasz wirtualną becherovkę lub sanszajny. Rum też?:)

senioritka
29-02-2008, 09:52
Babka Gratka! Jesteś skromna, a wierszyk udany!
Korektor, nawet emerytowany, nie pominie żadnej okazji do
skorygowania. Nie przejmuj się, pisz dalej, używająć serca,
intuicji ( rozum czasem trzeba wyłączyć, dać mu odpocząć).
Pozdrawiam i czekam! Hej!

Lila
29-02-2008, 10:08
Gratka...znalazłaś się w sytuacji bardzo podobnej do mojej ...jakiś czas temu.
Był wątek Kufy,gdzie sobie rymowaliśmy.Z wielkim trudem,wiążąc końcówki wyrazów jak kozie ogony..:)
Ja miałam nieszczęście umieścić wierszyk o powieszonym ,któremu żona kupiła trumnę na Allegro.Używaną.

Skąd u licha !!!!mogłam przewidzieć,że w rodzinie jednej z forumowiczek ,był wypadek powieszenia.Tym bardziej ,że teraz każdy co i rusz się wiesza.W mojej okolicy znowu w zeszłym tygodniu..

Sama pokrzywdzona po moim wierszu,zamieściła 2 frywolne,zanim dotarło do niej,że jednak jest POKRZYWDZONA..
Zaczęły się maile ,żadające mojej pokuty.Wierszyk usunęłam,pokuty nie odbyłam..
I nocną porą weszła silna grupa staruszków pod wspólną nazwą DANMAL i zaczęła ordynarną krucjatę...ech..szkoda gadać.
Cóż .Dla mnie od tego czasu zmieniło się wszystko.Jestem tu dla paru osób zaledwie.No i cały czas napływają nowe..

Gratka..nie jesteś w stanie przewidzieć ,czy kogoś dotkniesz .Oszaleć można..A wolną chwilą napisz satyrę na wątki polityczne ..bo nie wiem czemu,ale one się nie podobają..:):)

Ewita
29-02-2008, 10:28
Ewitko,
ja nie mam lekkiego pióra. Mnie składanie rymów nastręcza spore trudności.
Samo wymienienie wątków otwartych na forum wygląda jak spis treści poważnej książki. Wymieniłaś kilka z nich i dwie zwrotki ino mig - przeleciały. Proponowałam, byśmy wspólnie w lekkiej formie pisali ciąg dalszy, ale muszę dowiedzieć się, gdzie przewiniłam, bo z natury nie jestem zapaśnikiem i nie chciałabym nikogo obrazić.
O ile wiem, Ty popijasz wirtualną becherovkę lub sanszajny. Rum też?:)
Babeczko Gratko! Słowo honoru!
Lubię przebłyski twego humoru.
A na dodatek - owszem, nie powiem,
cholernie cenię zabawę słowem!

Wiesz, w grupie zawsze tak już się dzieje,
że jeden płacze, inny się śmieje,
ktoś przyklaskuje, a inny złości,
że to nie o nim piszesz różności...

Więc jedną tylko mogę mieć radę:
pociągnij dalej tę tu balladę!
A ja, szukając swego rozumu,
gotowam nawet napić się rumu:D

senioritka
29-02-2008, 10:43
Brawo zdolne Forumowiczki. Wierszyki udane, zabawa przednia. Z przyjemnością czytam i czekam na dalsze.
Żałuję, że nie potrafię zaistnieć w tej zabawie, talentu brak!

Kundzia
29-02-2008, 10:56
Rymować za nic nie potrafię ,jakaś takm niedorobiona,ale niezwykle podobają mi sie takie rymowanki.brawo Babko Gratko.Jak radzi Ewita ,ciągnij to dalej,razem z nią jesteście w w stanie zrobić z tego wątku perełkę,a takie perełki na trochę ostatnio ospałym forum są potrzebne.Oj dziewczyny drażliwe,popatrzcie na to z humorem,i nie doszukujcie się,że każdy chce wam dokopać.

gratka
29-02-2008, 11:21
Lili: Z wątków politycznych nasuwa się wniosek,
który droga Lilu na tacy Ci niosę:
nie pomogą referenda, nie pomogą urny,
gdy rząd ślamazarny, a i naród durny.

Moje zdanie o narodzie i rządzie jest inne, ale jak się wczytać,
to tak można by streścić niektóre posty.

Ewita
29-02-2008, 11:39
Delikatnie rzecz nazwana,
bo - choć zdania różne -
wątki te są przelewaniem
wciąż z pustego w próżne...

Nasze zdanie się nie liczy,
nawet gdy rząd zmienią,
bo co może w polityce
zdziałać słaby senior?

Lila
29-02-2008, 11:52
Dobrem, co w człowieku mieszka i nie blaknie,
Jest zdolność do śmiechu, do smutku i żalu.
Więc jeśli brak w nim radości, to dobra też braknie.
I zły to człowiek. Złego - zabijcie na palu.

A polityka to sprawa sportowa
Gdy walczy z wielką ochotą..
Narodu część wyborowa..
Całkiem jak Tyson z Gołotą.:)

I choć Europejką jesteś teraz,
A dawniej nie było wolności..
Za dawną Polską zatęsknisz nieraz...
Bo były to czasy Twojej młodości.

Unia Cię żywi,wspiera i ubiera,
Więc kochaj Unię jak jasna cholera.
A gdy już będziesz w niej zakochana,
Dostaniesz szynkę oraz banana..
Będziesz szczęśliwa, pełna zachwytu,
bo to oznaka jest dobrobytu..

Basia.
29-02-2008, 12:05
zamieniłam się w kłębek kompleksów i to przez Was bo ja tak nie umiem rymować.:D Czekam z zawiścią na ciąg dalszy.:D

Lila
29-02-2008, 13:01
Basieńko..po co Ci wiązać słowa..
Pisz białym wierszem.Np..
Ciemność snująca się w kątach
mego domu
ucieka od blasku piorunów,
wchodzi tam gdzie
niespokojnie drży serce
i boi się wyjrzeć spod pierzyny
ciężkiej od lęku.


Zresztą po co masz wyważać otwarte drzwi ? Będzie to tylko przelewanie pustego w próżne..Wszystko już było,więc wzoruj się na mistrzach w swoim fachu ..np..

"Romeo! czemuż ty jesteś Romeo? Rzuć tę nazwę albo... przysięgnij być wiernym mojej miłości, a wtedy ja wyprę się rodu Kapuletów...
Zresztą - tylko twoje nazwisko jest dla mnie nieprzyjazne, boś ty w istocie dla mnie nie Monteki...
O, weź inną nazwę, bo czym jest nazwa?:.. To, co zwiemy różą, pod inną nazwą również by pachniało: tak i Romeo, bez nazwy Romeo, przecieżby całą swą wartość zatrzymał.
Więc, Romeo - rzuć twoją nazwę, a w zamian za to, co nawet nie jest cząstką ciebie, weź mnie... ach!... całą..."

I sobie przerób :):)

Romanie ,co sobie myślisz Romanie ?
Zmień sobie imię ,rzymskie z tylko z nazwy..
A wtedy ja -Barbara- ci przysięgnę..
Że rzucę dla ciebie Aksała..!!!

Bo Aksał nie jest różą i wcale nie pachnie..
Choć nocą ciemną wylałam na niego
Pachnidła Wschodu spod znaku Półksiężyca
Ty ,o Romanie ,pachniesz znacznie lepiej
Więc weź mnie ,bo Wschód chcę przywitać...

Mdła pchła ma więcej szczęścia od ciebie Romanie
Bo zszedłszy z psa - ugryzła mnie w udo.
Ale i ty bądź mi tą pchłą i muchą..
Marzę o tym nieustannie..rankie i wieczorem..

Dziecinnie proste.A jak kto się Ciebie czepi BASIEŃKO,to jak to ? Nie możesz mieć swojej wizji świata ?:)

Miłego dzionka życzę..:)

Kundzia
29-02-2008, 13:21
..jesteś nie do pobicia,bezkonkurencyjna,i nie wyobrażam sobie forum bez ciebie !12908

Alsko
29-02-2008, 15:12
Babka Gratka! Jesteś skromna, a wierszyk udany!
Korektor, nawet emerytowany, nie pominie żadnej okazji do
skorygowania. Nie przejmuj się, pisz dalej, używająć serca,
intuicji ( rozum czasem trzeba wyłączyć, dać mu odpocząć).
Pozdrawiam i czekam! Hej!

Hmm... Nie zauważyłam u siebie skłonności ku polowaniu na okazje do korygowania.
Widocznie inni mają szkło powiększające albo co...

Gratko, o nic Ciebie nie posądzam! Nie czepiam się! Tak odebrałam wiersz: jako bardzo udany, ale satyryczny. Nie wiem, czy Chickicie o to chodziło.
I tyle!

ammi1952
29-02-2008, 15:56
Dopiero dziś trafiłam na ten wątek i przeczytałam good końca cofajac się do poczatku i kurcze uśmiałam sie setnie to było dobre hihihi Piszcie dalej tak fajnie

Sanna
29-02-2008, 22:35
12915 Bardzo mi się podoba to pisanie rymowankami.
Bardzo proszę piszcie dalej a my będziemy12917

12916

Pani Slowikowa
01-03-2008, 00:48
Zdolne z was bestie!! Ho ho!!:)

Basia.
01-03-2008, 01:10
kochana diablico:) :) z tego wszystkiego przegapiłam, że napisałaś ponad 5000 wspaniałych postów. Tak trzymaj, buziaki.

http://img509.imageshack.us/img509/5642/czerwonerozesrednieladnzr1.gif (http://imageshack.us)

gratka
01-03-2008, 09:47
Na muzycznym wciąż balanga
lecą mamby, tańczą tanga,
Sztab didżejów od niechcenia
spełnia wszystkie zamówienia.

Proszę: czardasz, utwór rzadki
zagrajcie dla Babki Gratki....
W kilka minut był gotowy!
Odtańczyłam do połowy;
bo gdy tempo się nasili
nogi mi się pomylili.

Wstając modlę się do losu:
umrzeć w tańcu! to jest sposób!
Dzisiaj napisałam z rana
- zatańczyła bym ....kankana!

Jest też sala koncertowa,
która jak biologiczna odnowa
leczy ciało, leczy duszę,
kiedy łzę uronić muszę.

Od nokturnu - po operę,
od Chopina po Mozarta...,
mam umierać? Po cholerę!
Ludzie! Żyć warto dla "arta"!

Dedykuję tę rymowankę naszym melomanom:
Kochani, jakby dało sie słowami opowiedzieć o muzyce, to byśmy ją zagadali. Dobrze, że jest to niewykonalne.
Dziękuję Wam za to całodobowe granie!
Z Wami bezsenność jest prawie przyjemnością!:D :) :D

Lila
01-03-2008, 12:14
Chopin ,Mozart ..ach geniusze !
Ale to powiedzieć muszę,
że ci wielcy melomani,
byli żywcem pochowani...brr

I Potr Skarga ,nie artysta
ale dusza bardzo czysta
nie godzien beatyfikacji..
Dokonano ekshumacji
i nagle się okazało
że ,o Jezu ! jego ciało
które było całkiem żywe..
miało myśli obelżywe
drapiąc w wieko ,prosząc ludzi
o ratunek.Nikt się nie obudził.

Jest tu wątek ,dość ponury
dotyczący naszej skóry.
Czy ją spalić ,czy pochować..
dać studentom ,czy zachować ..:):)

gratka
01-03-2008, 16:30
Przez to cholerne wietrzysko
nasze myśli krążą nisko:
Lila problem ma ponury,
jak się pozbyć własnej skóry,
ja podpowiadam kostusze,
że ma brać mnie gdy się ruszam.
Śmiało wybiegamy w przyszłość!

Pani Slowikowa
01-03-2008, 16:33
Chopin ,Mozart ..ach geniusze !
Ale to powiedzieć muszę,
że ci wielcy melomani,
byli żywcem pochowani...brr

I Potr Skarga ,nie artysta
ale dusza bardzo czysta
nie godzien beatyfikacji..
Dokonano ekshumacji
i nagle się okazało
że ,o Jezu ! jego ciało
które było całkiem żywe..
miało myśli obelżywe
drapiąc w wieko ,prosząc ludzi
o ratunek.Nikt się nie obudził.

Jest tu wątek ,dość ponury
dotyczący naszej skóry.
Czy ją spalić ,czy pochować..
dać studentom ,czy zachować ..:):)

Ja cus nie rozumnie
kto sie w koncu zbudzil w trumnie??

Lila
01-03-2008, 16:40
Ja cus nie rozumnie
kto sie w koncu zbudzil w trumnie??

Droga pani Słowikowo..
przeczytaj to jeszcze z głową..:D
Cała trójka się zbudziła
zanim życie zakończyła...:rolleyes:

Lila
01-03-2008, 16:50
Gdy wicher wieje i sosny się chwieją..
wyglądam przez okno ,patrząc z nadzieją,
czy Emma -diablica,co wszystko potrafi,
polegnie haniebnie ,zanim we mnie trafi.

Można pomarzyć,bo małpa już leci
fruwają w powietrzu gałęzie i śmieci.
A ona szalona ,stara czarownica
uwzięła się na mnie.Ooo i duża donica
z kwiatami ,już leży rozbita.
Nie ma się zmiłuj.Ot ,wredna kobita..:)

Pani Slowikowa
01-03-2008, 16:58
Droga pani Słowikowo..
przeczytaj to jeszcze z głową..:D
Cała trójka się zbudziła
zanim życie zakończyła...:rolleyes:

Chopinowi ekshumacji
dokonano , o moj Boze!!
po to aby dowiezc cialo
Naszej nacji..??
Czyli moze..
Jak mu serce wyrywali..
Wydalo sie to
Jak go pochowali???

Lila
01-03-2008, 17:05
Droga Asiu,nie wiem jak to się odbyło
czy jak serce wyrywano ,to ono jeszcze żyło ???
Słabo mi na myśl o genialnym człowieku..
Co skończył niczym biedna ofiara Azteków..

Pani Slowikowa
01-03-2008, 17:18
Droga Asiu,nie wiem jak to się odbyło
czy jak serce wyrywano ,to ono jeszcze żyło ???
Słabo mi na myśl o genialnym człowieku..
Co skończył niczym biedna ofiara Azteków..

No... nie podejzewam przecie..
o Aztekow rytualy..
Tylko pytam sie czy wiecie.
Jak sie ludzie skapowaly
O tym zywcem zakopaniu
I o w trumnie drapaniu??

Pani Slowikowa
01-03-2008, 17:43
Gdy wicher wieje i sosny się chwieją..
wyglądam przez okno ,patrząc z nadzieją,
czy Emma -diablica,co wszystko potrafi,
polegnie haniebnie ,zanim we mnie trafi.

Można pomarzyć,bo małpa już leci
fruwają w powietrzu gałęzie i śmieci.
A ona szalona ,stara czarownica
uwzięła się na mnie.Ooo i duża donica
z kwiatami ,już leży rozbita.
Nie ma się zmiłuj.Ot ,wredna kobita..:)

Lo jeja, lo jeja moi wy kochani!!
U wos to pogoda zupelnie do bani
Donice spadajom
Wiater w sosnach wieje..
A u nos.. slonecko
I nic siem nie dzieje..
Dzewa stojom prosto
Galenzie tsymajom
Do cial psycepione
I juz poncki majom..:)
Jedyn wiater co nom
troche psysluguje
To tyn co moj piesio
ogonem wachluje.:D

Ewita
02-03-2008, 07:28
Czytam przy porannej kawie.
Oj, ciekawie tu, ciekawie...
Wiatr, zła wiedźma, no i jeszcze
żywcem pochowane wieszcze...

Rozum męczę więc od rana,
by powyższe rozważania
odnieść jakoś do początku
i tematu tego wątku...

Skoro powstał temat nowy,
jak po rozum iść do głowy -
to zaiste dziwna sztuka,
w trumnie go zamkniętej szukać!

Ewita
02-03-2008, 10:09
Może to racja, bo jest na forum
niezaprzeczalne prawo wyboru.
Jeden na łajbie, a inny w trumnie -
czego mu braknie, szuka rozumnie:D

szekla
02-03-2008, 10:22
to może warto posłuchać
2004.12.02.Dzieci.wiedza.lepiej.Co.to.jest.madrosc .
http://www.voila.pl/484/e7t5l/?1

gratka
02-03-2008, 11:19
to może warto posłuchać
2004.12.02.Dzieci.wiedza.lepiej.Co.to.jest.madrosc .
http://www.voila.pl/484/e7t5l/?1

Warta posłuchać dzieci, a w międzyczasie przeczytać cytat z wieszcza w podpisie Szekli.
Różne ścieżki prowadzą do wiedzy, a jeszcze bardziej kręte do mądrości. Te bardziej poplątane biegną poprzez różne wątki.
Po pierwsze: muzyka pomoże uspokoić lub wzbudzić emocje, a pośrednio może też pomóc odnaleźć zagubiony tok myśli.
Po drugie: nic tak nie pomaga w ugruntowaniu wiedzy jak dyskusja, broniąc swoich racji umacniam sie w swoich przekonaniach.
Po trzecie: im większa wyobraźnia tym bardziej egzotyczne mogą być skojarzenia. Mój rozumek odebrał pukanie w wieko jako przenośnię : genialny duch kompozytorów (twórców) od ciała uwolniony dostrzega, jak był bardzo ograniczony w działaniach, samotny i bezradny. :rolleyes:
Kończę, żeby nie wyjść na głupka....

Anna_Maria_57
02-03-2008, 11:31
Ty nigdy nie wyjdziesz na głupka Janinko ;)

Twoje tezy są bardzo mądre - kłopot tylko z tą dyskusją ;)

Nawet tutaj, wśród ludzi w wieku poważnym, w dyskusji zbyt często biorą udział emocje, zamiast argumentów i rzeczowej wymiany poglądów :confused:

gratka
02-03-2008, 11:51
Mam wrażenie, że publiczna dyskusja zyskuje kibiców, gdy jest emocjonalna.:) Byle tylko bez inwektyw.
Czasem w realu zaczyna się na argumenty słowne, a jak te nie pomagają wyciągane są cięższe i bardziej przekonujące (przynajmniej doraźnie, dopóki porażony dyskutant nie weźmie nóg za pas). Wtedy dyskusję zawiesza się do następnego spotkania.:cool:

Basia.
02-03-2008, 12:01
Mam wrażenie, że publiczna dyskusja zyskuje kibiców, gdy jest emocjonalna.:) Byle tylko bez inwektyw.
Czasem w realu zaczyna się na argumenty słowne, a jak te nie pomagają wyciągane są cięższe i bardziej przekonujące (przynajmniej doraźnie, dopóki porażony dyskutant nie weźmie nóg za pas). Wtedy dyskusję zawiesza się do następnego spotkania.:cool:
masz rację, nasze forum to Polska w pigułce.:)

Alunia
02-03-2008, 12:14
Podziwiam Wasze rymy. No, no?!
Utalentowane jesteście bardzo...
12957

Lila
03-03-2008, 09:57
Gdy na Seniora przybywasz rankiem i czytać zaczynasz powoli..
masz przekrój wszystkiego co bawi i śmieszy ,a także wszystko co boli..:)

chickita
03-03-2008, 22:57
Sie wątek rozwinął. Rymowanki. Ładne. Niech bedzie miło i wesoło. Jako autor wątku, chyba mogę? Ja proszę żeby nie było "osobistych wycieczek". Na tym wątku sie ZABRANIA! Uzdolnionych sie uprasza o kontynuacje, ich rozumek nie spi jeno działa. Mój ma zastój. Rymowanek nie da rady choby chcial bo taletu brak totalny. Moje pytanie dalej akualne.

Lila
03-03-2008, 23:02
Sie wątek rozwinął. Rymowanki. Ładne. Niech bedzie miło i wesoło. Jako autor wątku, chyba mogę? Ja proszę żeby nie było "osobistych wycieczek". Na tym wątku sie ZABRANIA! Uzdolnionych sie uprasza o kontynuacje, ich rozumek nie spi jeno działa. Mój ma zastój. Rymowanek nie da rady choby chcial bo taletu brak totalny. Moje pytanie dalej akualne.

Chickita ,chodzi Ci o wątki polityczne ?:D
Jest OK,ja się nie obrażam..bo i nie ma o co ..:D

chickita
03-03-2008, 23:16
Lila, no coś Ty. Watki polityczne sa potrzebne, jak najbardziej. Nie udzielam sie bom ciemna jak tabaka w tej materii. Wydaje mi sie, ze kazdy watek jest potrzebny. Po to jest to forum, kazdy ma tu cos dla siebie. Owszem, sie teraz usprawiedliwiam bo sie okazało, ze ja sama na pytanie odpowiedziec nie potrafie to poszłam po bandzie i w eter. Ja mam pytania, męczące owszem, ale ucze się żyć. Całe moje życie to edukacja. Niech to szlag. Przecie mi życia na rozpuste zabraknie?

jolita
04-03-2008, 01:28
Gdy połączyć zapragniesz "dwa w jedno"
podpowiadam takie oto sedno:
wziąć posła pod pachę i pójść z nim w tany
lecz czy znajdzie się choć jeden "udany"?...

Basia.
04-03-2008, 01:37
Gdy połączyć zapragniesz "dwa w jedno"
podpowiadam takie oto sedno:
wziąć posła pod pachę i pójść z nim w tany
lecz czy znajdzie się choć jeden "udany"?...
na nic zdadzą się tany
każdy poseł "nieudany".:D :D

gratka
05-03-2008, 10:10
Lilu
zadziwiłaś mnie ! Gratulacje za powyższy wiersz!

Ewita
05-03-2008, 10:12
A szkoda! Dobrze, że na powiadomieniu cały czas jeszcze jest zapisany! Fajny!:D

Lila
05-03-2008, 10:14
Gratko...sorry ,skasowałam go....

Nie zawsze dzień przyjmuje to co wymyśliła noc..

Dziękuję.I cieszę się ,że TYgo przeczytałaś...


Całuję..L.

ps.Ewita ,Ciebie też...

jolita
05-03-2008, 10:49
na nic zdadzą się tany
każdy poseł "nieudany".:D :D

niechaj Basia to pamięta;
mamy jeszcze Prezydenta!
z nim najlepsza oczywista
jakaś polka posuwista...

tar-ninka
05-03-2008, 10:52
"O łąkę cudownej urody..
O rzekę kojącej wody..
O gałęzie ,pachnące , sosnowe
-by na nich położyć głowę
i nie myśleć.
Proszę cię Chryste.."
=-----------------------=
Proszę Cię Chryste....
i aby mi ktoś nie nakopał za to
ze ten fragment uratowalam tez...

Lila
05-03-2008, 13:15
Tarninko...

13043

Pani Slowikowa
05-03-2008, 13:25
Gratko...sorry ,skasowałam go....

Nie zawsze dzień przyjmuje to co wymyśliła noc..

Dziękuję.I cieszę się ,że TYgo przeczytałaś...


Całuję..L.

ps.Ewita ,Ciebie też...

ale ja z moimi 6-oma godzinami roznicy ...czuje sie conieco pokrzywdzona.. bo wiersza Lili nie zalapalam:confused: Buuuuu!!!

tar-ninka
05-03-2008, 17:08
Kochani Ja wiersz Lilki przeczytalam rano
zauroczył mnie, Lilka zawarła w nim to,oco sama chciałabym prosic
i mysle ze nie tylko ja . .. posłuchajcie proszę.

.. . .wiersz Lilki

O łąkę cudownej urody..
O rzekę kojącej wody..
O gałęzie ,pachnące , sosnowe
-by na nich położyć głowę
i nie myśleć.
Proszę cię Chryste..
O brzęk pszczół ciężkich od miodu.
..gdy byłam w lesie za młodu..
nigdy nic nie widziałam..
Może wtedy ja spałam?
O zasypanie dni moich
- przez liście..
Proszę cię Chryste.
O rozum którego tu szuka ktoś
którego ja nie mam za grosz..
O mądrość życiową i spokój
- niech zniknie ten wieczny niepokój
i myśli zostaną czyste.
Proszę cię Chryste..
--------------------------
za pozwoleniem , wkleilam dla tych ,ktorzy nie zdazyli przeczytać.

Pani Slowikowa
05-03-2008, 17:23
Dzieki, dzieki i jeszcze raz dzieki..:)

Lila... Tys ARTYSTKA nie rzadna rzemieslniczka!!!

Ludzie sa dobrzy i swiat jest piekny!!!!

Jestem szczesliwa ze tu jestem z wami!!!!!

chickita
05-03-2008, 21:34
No i co? Wyszły "zlote mysli". Ten wątek to nagroda tylko nie wiem czy godnam? Dziękuje za każdy wierszyk tu wpisany, za kazde slowo, nawet bez rymu. Rozum nie spi, WASZ, mój dalej sie odnajduje.

luba
06-03-2008, 11:02
twój wiersz -modlitwa -jakże piękna -dziękuję

gratka
08-03-2008, 14:57
Wierszyk niewielki, nawet malutki, ale z morałem. Napisał Tadeusz Kotarbiński:

Do jasnych dążąc głębin - nie mógł trafić w sedno
Śledź pewien, obdarzony naturą wybredną.
Dokąkolwiek wędrował, zawsze nadaremno:
Tu jasno, ale płytko - tam głębia, lecz ciemno.

Albo stawiamy sobie proste pytania i znajdujemy w miarę jasne na nie odpowiedzi, albo pytania trudne i z trudem szukamy, lecz tam ciemno...
Powodzenia chickito!