PDA

View Full Version : Pożegnanie z Gucwińskimi - komentarze


Basia.
27-09-2006, 21:31
Komentarz do artykułu: Pożegnanie z Gucwińskimi (http://www.senior.pl/137,0,Pozegnanie-z-Gucwinskimi,1258.html)
--------------------
Najwyższa pora, kiedyś trzeba przejść na emeryturę i pozwolić innym na przeprowadzenie potrzebnych zmian.

Rayton
21-08-2009, 13:54
Podobno pan Gucwinski (dyrektor) zle traktowal niedzwiadka.

lawenda
21-08-2009, 14:56
A podobno Pani Gucwińska / żona Pana dyrektora/ obgryzała paznokcie.

jip
21-08-2009, 14:57
A podobno Pani Gucwińska / żona Pana dyrektora/ obgryzała paznokcie.
co Ty? niedźwiadkowi?

mimoza
21-08-2009, 15:22
jip-ku, Szympansom Też - Cz

jip
21-08-2009, 16:06
jip-ku, Szympansom Też - Cz
No popatrz , nie wiedziałem....

mimoza
21-08-2009, 16:10
Jip - zastanawiam się po co R. to robi i odgrzewa stare kotlety - chyba chce kogoś wkurzyć - ale kogo? :D Cz

jip
21-08-2009, 16:19
Nudzi sie biedak, nic na to nie poradzisz, niektórzy tak mają, tam na miejscu go widzą i widzą kto to, tutaj to .. ręce prawie na koltach, i kawał chłopa...i...... można ukryć kompleks niższości albo coś ....

lawenda
21-08-2009, 16:22
MIMOZO, pewnie chodzi o przyłożeniu komuś, kto swoje życie poświęcił pracy ze zwierzętami. Ogród Zoologiczny we Wrocławiu zawsze cieszył się popularnością a ich cykliczne programy w tvp też nabijały oglądalność. Nie ważne jednak co dobrego robi się dla innych tylko do jakiej przynależy się partii politycznej.
Żeby ZOO we Wrocławiu było takie, jakie jest, trzeba było też czasem........... a zresztą łatwo jest teraz krytykować a ja widziałam ich OBOJE w akcji powodzi tysiąclecia jak ratowali zwierzęta i jak bardzo starali się o wszystko dla nich.

jip
21-08-2009, 16:26
Co Ty, nie wiadomo, czy on wie kto to Gucwiński i co robił? Lata po wątkach, bo mu się nudzi, przed chwilą wygrzebał jakiś wątek z 2005r, każdy robi to co umie.....

lawenda
21-08-2009, 16:42
Ale JIP trzeba też troszkę myśleć bo to nie jest nazwanie krzesła fotelem. Mam wrażenie że lepiej zająć się tematem bardziej ogólnym a nie personalnie kogoś pomawiać.

jip
21-08-2009, 16:47
Ale JIP trzeba też troszkę myśleć bo to nie jest nazwanie krzesła fotelem. Mam wrażenie że lepiej zająć się tematem bardziej ogólnym a nie personalnie kogoś pomawiać.
Nooo, tym bardziej, że myślenie nie boli......

dajana
21-08-2009, 16:50
nalezy zajac sie tematem ogolnym

inka-ni
21-08-2009, 17:35
Ale JIP trzeba też troszkę myśleć bo to nie jest nazwanie krzesła fotelem. Mam wrażenie że lepiej zająć się tematem bardziej ogólnym a nie personalnie kogoś pomawiać.
Lawendo popieram krytykuje się wszystkich i wszystko,kto nie jest kolesiem parti x-y.Za to teraz są szpece od wszystkiego Boze się pożal.

jip
21-08-2009, 17:49
Dobra pogubiłem się, może to starość, ale naprawdę nie bardzo wiem co masz na myśli Inka-ni - kto komu i za co - może jaśniej, bo wydaje mi się, że dyskusja była poprawna....i o żadnej partii mowy nie było??????

lawenda
21-08-2009, 17:54
To taki skrót myślowy JIP jak się chce zaznaczyć coś istotnego a do tego dążył nasz niedoceniony RAYTON. Niestety zabrał sie i poszedł na inne wątki zastanawiać się czy ktoś nie zachował się skandalicznie o czym nas napewno poinformuje.

jip
21-08-2009, 17:58
To taki skrót myślowy JIP jak się chce zaznaczyć coś istotnego a do tego dążył nasz niedoceniony RAYTON. Niestety zabrał sie i poszedł na inne wątki zastanawiać się czy ktoś nie zachował się skandalicznie o czym nas napewno poinformuje.
OK... macie malinki ode mnie:
http://www.klub.senior.pl/galeria/images/4442/large/1_005.jpg

lawenda
21-08-2009, 18:01
Czy już ktoś Ci mówił JIP że masz wspaniałe owoce którymi czasami częstujesz i pewnie Twój Przyjaciel Ci pozwala bo przecież napewno dyskutujecie na ten temam na długich spacerach

ZA OWOCE SERDECZNE DZIĘKI

jip
22-08-2009, 16:39
Czy już ktoś Ci mówił JIP że masz wspaniałe owoce którymi czasami częstujesz i pewnie Twój Przyjaciel Ci pozwala bo przecież napewno dyskutujecie na ten temam na długich spacerach

ZA OWOCE SERDECZNE DZIĘKI
Nie tylko owoce, ale też psa, koty, ptaszki, kwiatki..... :D

Arti
22-08-2009, 17:45
74-letni Antoni Gucwiński został wczoraj odwołany ze stanowiska dyrektora wrocławskiego ogrodu zoologicznego. Według "Gazety Wyborczej", decyzję prezydenta Wrocławia przyspieszyły doniesienia na temat więzienia brunatnego niedźwiedzia przez 8 lat w małym bunkrze.


Antoni Gucwiński był dyrektorem wrocławskiego zoo od 1965 roku. Miasto już wcześniej proponowało mu przejście na emeryturę, ale dyrektor z 41-letnim stażem nie chciał odejść.

wcale się nie dziwię, że nie chciał odejść. Serce włożył w swą pracę i troskę w ogród.
no ale tak już jest, że pomimo zasług inni decydują o przydatności człowieka.
Dla Gucwińskiego taka decyzja to koniec życia.

Rayton
22-08-2009, 17:58
Serce włożył w swą pracę i troskę w ogród.


Niedzwiadek pewnie by Cie nie poparl. Teraz zapewne wyleguje sie beztrosko pod czujnym okiem nowej dyrekcji.

Rayton
22-08-2009, 18:08
Jip - zastanawiam się po co R. to robi i odgrzewa stare kotlety
Jak widzisz watek jest rozwojowy. Ludzie kochaja zwierzeta i kiedy dzieje sie im krzywda podchodza do tego emocjonalnie.
Z drugiej strony panstwo Gucwinscy prowadzili zoo przez 40 lat i tez nie mozna zamknac tego tematu kilkoma postami. Nie chce nikogo denerwowac dla tego znudzonym tym tematem proponuje odejscie bez trzaskania dzwiami.

babciela
22-08-2009, 18:56
Jestem zdecydowaną przeciwniczką obozów dla zwierząt- a ogró d we Wrocławiu pozostawiał wiele do zyczenia,Może jednak ktos mlodszy lepiej go poprowadzi. Widzieliscie słynne ZOO w Budapeszcie-okropnosc- moje male wtedy dzieci w głos wyły jak nie przymierzając te biedne hieny- i kazaly natychmiast wyprowadzic się z tej meczarni dzikich zwierząt- co też uczynilam z wielką ochotą.

Rayton
23-08-2009, 11:18
Jestem zdecydowaną przeciwniczką obozów dla zwierząt- a ogró d we Wrocławiu pozostawiał wiele do zyczenia,Może jednak ktos mlodszy lepiej go poprowadzi.
Ogrody zoologiczne trudno utrzymac ze sprzedazy biletow wiec wszystkie jak jeden sa dotowane z miejskiej kasy. Generalnym problemem jest brak nadzoru nad praca dyrekcji poszczegolnych ogrodow. Dzieje sie tak dla tego, ze kazda wizyta przedstawiciela rady miasta jest wykozystywana do upominania sie o coraz wieksze dotacje. Wielu miast nie stac poprostu na utrzymanie zoo, a utrzymuje sie ogrody tylko ze wzgledow ambicjonalnych i propagandowych. Moja opinia jest taka, zeby zwierzeta trzymac na wolnosci ewentualnie w parkach narodowych, a nie w klatkach czy na wybiegu. Przy dzisiejszym tredzie do robienia oszczednosci nie wroze ogrodom swietlanej przyszlosci. Panstwo Gucwinscy opiekowali sie zwierzetami od dziesiecioleci. Szczyt popularnosci zdobyli dzieki telewizji i... propagandzie sukcesu, ktora wykozystywala kazda okazje, aby odwrocic uwage obywatela od codziennej sarzyzny. Ogrod Gucwinskich wygladal tak samo jak cale miasto. Jezeli dochodzilo do jakichkolwiek niedociagniec to wine ponosza przedewszystkim wlodarze miasta, ktorzy zoo mieli tam gdzie Gucwinscy ich, czyli w d***e. Niestety cierpial przez to niedzwiadek co mnie bardzo smuci.

tadeusz50
23-08-2009, 11:34
Co by się stało gdyby nie zachowały się w ZOO np. żubry. Ślad po nich by zginął. Nie każdego stać na wędrówki po świecie. Dlatego ogrody zoologiczne tak z odpowiednimi wybiegami.
Mieszanie propagandy do ogrodów ZOO uważam za przesadę.

Rayton
23-08-2009, 12:12
Co by się stało gdyby nie zachowały się w ZOO np. żubry. Ślad po nich by zginął. Nie każdego stać na wędrówki po świecie. Dlatego ogrody zoologiczne tak z odpowiednimi wybiegami.
Mieszanie propagandy do ogrodów ZOO uważam za przesadę.

Drogi Tadziu, restytucja zubra (przywrócenie przyrodzie zubra zagrożonego wyginięciem) nie odbyla sie poprzez hodowle tego zwierzaka w ogrodach zoologicznych. Rozmnozenie zubra nastapilo w hodowli rezerwatowej. Do zoo zubr trafil z rezerwatu, a nie odwrotnie.
PZPR wykozystywala kazda nadarzajaca sie okazje do propagowania swoich socjalistycznych idei. "Slonko tez swiecilo dzieki tow.Stalinowi". Zapomniales chyba gdzie zyles Tadziu.

tadeusz50
23-08-2009, 12:26
Cóż pozostawię wypowiedż bez komentarza. W oczach pewnych ludzi to i my istniejemy dzięki propagandzie sukcesu PZPR. Może tak jak w "Seksmisji" zostaliśmy stworzeni.

Rayton
23-08-2009, 12:43
Cóż pozostawię wypowiedż bez komentarza. W oczach pewnych ludzi to i my istniejemy dzięki propagandzie sukcesu PZPR. Może tak jak w "Seksmisji" zostaliśmy stworzeni.Czarku ale aannaa pisze o zaginięciu dzisiejszych postów a nie tych sprzed wielu dni.

tadeusz50
23-08-2009, 12:52
Czarku ale aannaa pisze o zaginięciu dzisiejszych postów a nie tych sprzed wielu dni.

??????????????

Rayton
23-08-2009, 13:18
?????????????? To wszystko przez te Twoje linki. Tutaj mialo byc o zoo, a tam o Domu Kombatanta w Radomiu. Sprawy laczy tylko to, ze w obu zawinili dawni towarzysze.

Lila
23-08-2009, 13:29
To wszystko przez te Twoje linki. Tutaj mialo byc o zoo, a tam o Domu Kombatanta w Radomiu. Sprawy laczy tylko to, ze w obu zawinili dawni towarzysze.

Ależ skąd. To zawinił dr. Smyk z Krakowa.Pierogów się nażarł, bo Festiwal był.

Rayton
23-08-2009, 13:35
Ależ skąd. To zawinił dr. Smyk z Krakowa.Pierogów się nażarł, bo Festiwal był.
Lila, dramatycznie obnizasz loty.

Lila
23-08-2009, 13:36
Lila, dramatycznie obnizasz loty.

Ja chodzę po ziemi,kochaniutki.:D
Nie wstyd ci?

Rayton
23-08-2009, 13:44
Nie wstyd ci?
Czego Lilu, czego? - ze niby chodzisz po ziemi? Ja tam wole jazde od chodu.

Lila
23-08-2009, 13:47
Czego Lilu, czego? - ze niby chodzisz po ziemi? Ja tam wole jazde taczkami od chodu.

Nie dziwię się.:D :D

Miłego dnia, Raytonik.:)

Rayton
23-08-2009, 14:02
Nie dziwię się.:D :D

Miłego dnia, Raytonik.:)

Dodalas "taczki" do mojego cytatu? Ej Lila moze naprawde powinnas rozwazyc rozstanie sie ze swoim gospodarstwem?

babciela
23-08-2009, 14:40
Zubry zostaly się w Puszczy Bialowieskiej, tam na szczęscie były odpowiednio hołubione - i dopiero stamtąd trafiły do ZOO- nie odwrotnie.Spotykano czasami zubry w lasach pszczynskich - byla to mala hodowla.
A ZOO w Australii widziałam niezłe- duze wybiegi...W innych krajach nikt mi nie proponował zwiedzania tego typu hodowli...

tadeusz50
23-08-2009, 14:59
Hodowla żubrów

http://www.kampinoski-pn.gov.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=35&Itemid=77

Lila
23-08-2009, 15:05
Dodalas "taczki" do mojego cytatu? Ej Lila moze naprawde powinnas rozwazyc rozstanie sie ze swoim gospodarstwem?

Nooo...:D
Twoja metoda. A co, nagle przestało się podobać?:D :D
Na rozstanie - nie licz. Ja nie koncert życzeń.:D

Rayton
24-08-2009, 03:19
...W innych krajach nikt mi nie proponował zwiedzania tego typu hodowli...

Najwieksze zoo jakie ja widzialem bylo w San Diego (CA). Olbrzymi teren, po ktorym jezdzi dwopoziomowy (double-decker) autobus. Zaczynajac zwiedzanie koniecznie nalezy zapoznac sie z programem, bo na terenie parku organizowane sa liczne imprezy z udzialem zwierzat. Mnie najbardziej spodobal sie wystep z ptakami, ktory w calosci sfilmowalem. Prowadzacy wypuszczal ptaki w strone publicznosci, aby zbieraly od niej trzymane w reku pieniadze. Ptaki nie braly nic ponizej $10. Oczywiscie pieniadze byly zwracane, ale zanim do tego doszlo bylo kupe smiechu. W zoo jest ogromny lunapark tak, ze warto tam isc na caly dzien. Najlepiej z cala rodzina.
W San Diego znajduje sie tez jedna z wiekszych baz militarnych USA. Kilka lotnisk i ogromna flotylla okretow wojennych. Mozna to wszystko ogladac z pokladu turystycznego statku plywajacego po zatoce. Rok pozniej plywalem z dzieciakami po bazie NATO w Gdyni. Od tej pory uwazam, ze Polska powinna isc w slady Szwajcarii i oglosic neutralnosc.