PDA

View Full Version : Tradycja lania.


senior A.P.
24-03-2008, 15:23
Lany poniedzialek to taki polski obyczaj ,szczegolnie na wsi gdzie to bywalo, ze mlode dziewczeta do stawkow i rzek zanurzali,nie mowiac o kazdym rodzaju polewania woda nawet perfumami.Lali sie chlopcy z dziewczetami a i starym sie przytrafialo.
Jak tam dzisiaj w Polsce - leja jeszcze ?

helenka
24-03-2008, 15:44
A leją, leją... Nasz kraj ma zwyczaj trzymania się TRADYCJI, choćby nie wiem jaka durnowata była.

senior A.P.
24-03-2008, 16:13
No to polewajmy na forum.
Jak tradycja to tradycja.
Panie nie chowac sie po barach !
Cos jakos malo dzis "staruszkow",przeciez w Polsce juz po obiedzie - oj niedobrze,wyglada mi na przedawkowanie.

tadeusz50
24-03-2008, 16:16
Seniorze tylko, że u nas zima. I jak tu lać.

senior A.P.
24-03-2008, 16:21
A coz to sie dzieje ,ze o tej porze zima - niebo sie gniewa ?

martunia
24-03-2008, 20:47
Seniorze pewnie już zapomniałeś,że w naszym klimacie często w marcu jest jeszcze zima.

Sanna
24-03-2008, 21:07
Dyngus śmingus na forum http://oblej.pl/323717

Anna_Maria_57
24-03-2008, 21:29
To nie żadna tradycja, tylko zwyczajne chamstwo!

A rzewne wspominki lania dziewczyn na wsi to typowo seksistowskie podejście faceta!!
Żaden nie pomyśli, co na to te dziewczyny!!!!

Pani Slowikowa
24-03-2008, 21:37
Lany poniedzialek to taki polski obyczaj ,szczegolnie na wsi gdzie to bywalo, ze mlode dziewczeta do stawkow i rzek zanurzali,

Ciekawe czy robili to po to zeby zobaczyc czy w ten sposob przytopione wyplyna jeszcze na wierzch... czy nie..:D
Jezeli wyplywaly to znaczy ze twarde sztuki i na zony "rozrodcze "nadawlay sie.. Te ktore utonely albo na zapalenie pluc poumieraly... najwidoczniej byly slabe... i nic po nich.. :rolleyes:

Anna_Maria_57
24-03-2008, 21:42
Racja Słowiczko, dobrze prawisz!

To całkiem tak, jak ze spławianiem wiedźm - jak się utopiła, znaczy uczciwa i można jej w poświęconej ziemi pogrzeb wyprawić!

senior A.P.
25-03-2008, 12:30
Jezeli chodzi o pogode to "w marcu jak w garncu,kwiecien plecien,wciaz przeplata troche zimy troche lata".
Lany poniedzialek skonczyl sie, w Polsce wyruszono do pracy. Bilans powrotow ze swiat jest tragiczny jak donosza media,rowniez padl rekord pijanych kierowcow na drodze.
Smutne to ale zyc trzeba.

Pani Slowikowa
25-03-2008, 13:26
Lany poniedzialek skonczyl sie, w Polsce wyruszono do pracy.
??

Bilans powrotow ze swiat jest tragiczny jak donosza media,rowniez padl rekord pijanych kierowcow na drodze.
Smutne to ale zyc trzeba.

Kto wyruszyl ten wyruszyl... ci a raczej te ktore zostaly podlane w ten ziab przez
wiejskich zalotnikow... moze leza w lozku z grypa???

A chlopcy??? narobili sie na swieta, nagotowali sie, nasprzatali, okna umyli, siano do oborki pozanosili, nakarmili kurki.... to i w lany poniedzialek gardelka sobie pomoczyli jako ze to tradycja polewac jest...

BUNIA
25-03-2008, 13:54
Powiedzenie "baba nie polana to baba nie szanowana "
w moim regionie jest wszechobecne - malo tego dziewczyna niepolana to nie ma szans na zazpojscie - bo tylko te "pikne" sa colkim oblote" - hej ....
Uprzedzam zapytanie i odpowiadam - z kosciola przyszklam suchutenka " - czyli ze zmiany stanu cywilnego nici .Moze w przyszlym roku bedzie lepiej hihi

senior A.P.
25-03-2008, 14:00
Stan kobiecy to stan nad stany ,z kazdym moga isc w tany !
Wracajac z kosciola niepolany oznacza suchy rok i szczuplosc sylwetki,czego kobieta kobiecie zazdrosci.

BUNIA
25-03-2008, 14:21
Senior.A.P

Juz Cie lubie .. za pierwszy i trzeci czlon wypowiedzi .A od dzisiaj sie zaczynam odtluszczac z fald, waleczkow i innych figur geometrycznych hiiii

Pani Slowikowa
25-03-2008, 14:29
to jo jodem do ciebie na ty twoje gronie... bom sacunku ujcow spragniona lokrutnie Hej... Ino se peleryne wezmem jakom jus statycno dzopecka:D i swoj rozum mom..

Anna_Maria_57
25-03-2008, 15:32
Powiedzenie "baba nie polana to baba nie szanowana "
w moim regionie jest wszechobecne - malo tego dziewczyna niepolana to nie ma szans na zazpojscie - bo tylko te "pikne" sa colkim oblote" - hej ....
Uprzedzam zapytanie i odpowiadam - z kosciola przyszklam suchutenka " - czyli ze zmiany stanu cywilnego nici .Moze w przyszlym roku bedzie lepiej hihi

Masz szczęście, bo przy tej pogodzie zapalenie płuc murowane!

Moje zdanie o tym obyczaju jest najgorsze jak to możliwe.

przyjaciel
25-03-2008, 19:30
Mnie malzonka to codziennie leje,jak mi sie niechce do roboty wstawac.

BUNIA
25-03-2008, 20:21
Slowiczkowa Pani I Aniu - Mario

Niech Wam nie bedzie straszne zimno ani deszcowa aura - znam piosenke ludowa ktora zawsze przegania opady - "Nie lyj dyscu nie lyj bo cie tu nie trzeba - lobendz gory , lasy i zawroc do nieba jak to sie zaspiewa z dodatkiem herbatki tylko po goralsku przyrzadzanej to murowane zdrowie i sloneczko.
A kto z Was zna smak takiej herbatki ?? mniam mniam .. i oczka blyszcza i rumieniec krasi liczko /abo lico /. a humor jak dopisuje .. ho ho ...

Karo1949
25-03-2008, 21:31
:) Kiedyś lali mnie wodą i bardzo się denerwowałam z tego powodu - teraz bardzo bym chciała ale nie leją i bardzo mnie to denerwuje ...buuuu:) ..ech, ten upływ czasu ...

hannabarbara
25-03-2008, 22:06
Pierwszy raz od wielu, wielu lat "lany poniedziałek" był w moim mieście, absolutnie suchym poniedziałkiem. Do tej pory obserwowałam zazwyczaj przez okno jak grupki młodzieży wychodziły na skwery miedzy blokami i polewały się najpierw skromnie za pomocą pistolecików, potem zmieniali sprzęt na litowe butelki plastikowe, a następnie na wiadra. Jak się młódź rozdokazywała, to nie omijała nikogo, kto się odważył wyjść na ulicę. Pogoda w tym roku nie sprzyjała, ale i ostrzeżenia mandatowe dla śmiałków odstraszyły skutecznie polewaczy.

senior A.P.
26-03-2008, 12:40
Polewaczy karac ? To chyba jakas nadgorliwosc. Przeciez nie jedna dziewczyna chce aby ja polewac.

tadeusz50
26-03-2008, 13:00
Polewaczy karac ? To chyba jakas nadgorliwosc. Przeciez nie jedna dziewczyna chce aby ja polewac.
Dziewczyna może tak, ale jaśli polewją wszystkich i wszystko, dzieci w wózkach, staruszków, niedołężnych, wlewją tony wody do autobusów i tramwajów to jest uzasadnione żeby karać. Widać dawno nie byłeś w Polsce w Dyngusa.

tadeusz50
26-03-2008, 13:02
I jeszcze przy temperaturze bliskiej zera.

senior A.P.
26-03-2008, 14:23
Faktycznie ! Dzieci w wozkach to juz przesada,staruszkow to pol biedy ,najwyzej grypka i do piachu a ZUS gora.
W tramwajach i autobusach to moze i z korzyscia ,bo w zajezdniach slabo myja jezeli juz o tony wodzy chodzi.
Kto to karal i gdzie,jacy to strazacy,bo policjantow to w taka pogode trudno z budy wygonic ?
W Polsce faktycznie dawno nie bylem ,bo dwa lata temu i wtedy nie lali,tylko zone w kantorze (w zafundowanym scisku we drzwiach) okradli w Bydgoszczy z portfela.
Nawet nikt nie krzyknal lapac zlodzieja,tylko "kantorzysta " z komorki do kogos dzwonil gdy zobaczyl sume "zielonych" do wymiany. To jest dopiero wspoldzialanie !