PDA

View Full Version : jaki laptop kupić


Fami
30-03-2008, 10:28
używałam zawsze służbowego laptopa ale teraz chcę mieć swojego, jaki kupić ? pomóżcie, preczytałam już prawie wszystkie fora i w dalszym ciągu nic nie wiem.
Pozdrawiam wszystkich.:)

Basia.
30-03-2008, 10:33
Z procesorem 2 rdzeniowym, dyskiem o dużej pojemności, pamięcią 2GB, dobrą kartą graficzną.
http://aukcja.onet.pl/show_item.php?item=330337161

Sgerr
02-04-2008, 14:55
Polecam Acery :) Niezłą firma, dobre laptopy robią ;)

alexqc
02-04-2008, 15:28
używałam zawsze służbowego laptopa ale teraz chcę mieć swojego, jaki kupić ? pomóżcie, preczytałam już prawie wszystkie fora i w dalszym ciągu nic nie wiem.
Pozdrawiam wszystkich.:)

Podstawowe pytanie: Do czego ma być ten laptop tzn co bedzie na nim robione.

Propozycja zakupu laptopa z prockiem 2 redzeniowym dyskiem 250 GB etc itp dla osoby ktora bedzie tylko przegladac strony, zapisywac zdjecia i sluchala muzyki to tak jak kupić ferrari i jezdzic nim do sklepu po bulki.

Wiem co mowie bo sprzedawałem sprzęt komputerowy co nieco i wiem jak to wyglada. Oczywiscie mozna komus wciasnac sprzet za 8 tys i powiedziec ze jest najlepszy i bedzie to prawda. Ale rownie dobrze mogla by miec sprzet za 2 tys z mniejszym dyskiem slabszym prockiem (oczywiscie tych samych markowych firm) i swobodnie realizowac to co na tym sprzecie za 8 tys. Pozostaje tylko kwestia co sie bardziej oplaca i do czego ma sluzyc.

:)

Dzidka
02-04-2008, 16:39
Polecam Acery :) Niezłą firma, dobre laptopy robią ;)

Znalazłam taką recenzję laptopów Acery
http://www.notebookcheck.pl/Recenzja-Acer-TravelMate-5520G.6126.0.html

Fami
08-04-2008, 19:19
Witaj alexqc!
Przemyslałam Twoje uwagi i wybrałam Mac'a.
Dzięki za pomoc.
Pozdrawiam

asiok
16-04-2008, 02:13
Witaj!
Mam kilka uwag:
1. Bardzo poważnie rozważ zakup Maca. Pamiętaj, że nie da się na nim uruchomić niemal żadnych programów popularnych wśród Twoich znajomych.
Zobaczysz w gazecie płytkę z programem do rozliczania podatków? Ups, mam Maca, to mi nie zadziała.
Zobaczysz gierkę, w którą chciałabyś sobie zagrać (Ty lub Twój syn/wnuk/ktokolwiek)? Ups, mam Maca, to mi nie zadziała.
Będziesz chciała odczytać list, jaki ktoś do Ciebie napisze w edytorze Word i wyśle e-mailem? Znowu to samo...
Firma Apple i jej komputery Mac różnią się zdecydowanie od najpopularniejszych komputerów - tzw. PC. Mają inny system operacyjny i nie są zgodne z wieloma popularnymi standardami. Nie chciałbym tu się wdawać w dłuższe wypowiedzi i marudzić Wam historią - tak w skrócie Mac'i były lepszą alternatywą od PC-tów ale... Wygrał PC.
Jeżeli jeszcze nie nabyłaś Maca - rozważ to ponownie bo może się okazać, że wydasz dużo pieniędzy i za kilka tygodni... kupisz PC.
2. Co do Acerów - niestety są to tanie, byle-jakie notebooki. Produkowane są zgodnie z zasadą: byle co byle tanio. Jeżeli coś się stanie - nie mają nawet serwisu gwarancyjnego w Polsce, trzeba je wysyłać na Słowację do naprawy... Można znaleźć w tej samej cenie notebooki Fujitsu-Siemens czy MSI - a są to sprzęty, co do których istnieje przynajmniej jakiś polski serwis...
I co do pokazywanych czasem testów tych notebooków - wszystko fajnie, ale ci testerzy używają ich przez raptem kilka dni - nie widziałem nigdy testu, który trwałby przez przynajmniej kilka miesięcy - a notebooka używamy przecież przez kilka lat.. A już po paru miesiącach odpadają pierwsze klawisze, potem pękają zawiasy itd. itp. Generalnie - koszmar....
Pozdrawiam i mam nadzieję, że nie zanudziłem
asiok

Wilhelmina
16-04-2008, 08:10
asiok - tak sobie Ciebie czytam od świtu i stwierdzam, że jesteś wielki. Fachowiec.
Jak znajoma kupiła Maca trochę mnie zżerała zazdrość. Taki laptopik. Srebrny odlot. Z wmontowaną kamerą, z pilotem. najcieńszy, najlżejszy, najbezpieczniejszy....Same naj. Najlepiej że go nie mam. Teraz już wiem, że on kosztuje sporo, ale programy które dokupują, aby móc bawić się tak jak ja, to następne ogromne pieniądze. Bardzo ładne komputery dla pozerów. Już dziś nie chciałabym go nawet darmo.
Inny znajomy ma kupionego w styczniu, wypasionego Acera. Już nawet słuchać mi się nie chce o znikających sterownikach i takich innych mądrych przypadłościach.
Ja mam byle co, Toshiba Satelite L 20 - 183. Mam go już 2,5 roku. Wszystko dobrze, tym bardziej że użytkownik ze mnie
taki bardziej niewprawny. Jedyne co, to umyłam mu dokładnie klawisze. Oczywiście po odpięciu. Taka ze mnie porządnicka.
Gwarancje mam trzyletnią, powiedz zmieniać po tym okresie na nowy? Trochę boję się visty, a teraz ponoć wszędzie ją montują. Czasem mnie diabeł kusi na coś nowszego i 17 calowego. Poradź. Proszę.

asiok
16-04-2008, 14:39
Dziękuje za pochwałę - aż się zarumieniłem :)

Co do Toshiby - generalnie jest to doskonały wybór. Od zawsze robili bardzo porządnie wykonany sprzęt z dobrych podzespołów, z działającym oprogramowaniem.

Niestety... aktualnie powstał poważny problem. Otóż praktycznie niemożliwe jest kupno Toshiby z Windowsem XP - wszędzie ładują tą nieszczęsną Vistę.... Nie chciałbym się tu rozpisywać na temat jej zalet i wad - byłoby to pismo na wiele, wiele stron.... Ma jednakże jedną niezaprzeczalną, ogromną wadę - jest niesamowicie wprost wolna... Jestem przekonany, że jeśli zdecydowałabyś się na zakup nowej, nowoczesnej Toshiby z dwurdzeniowym procesorem, 2GB pamięci ram itd. to okaże się.... że ta stara L20 z Windows XP chodzi szybciej! Ciężko wybrnąć z tego problemu... Aby chcieć pozostać z XP widzę dwa rozwiązania:
1. Kupić nowego notebooka z Vistą w wersji Business - ta wersja daje prawo do legalnego zainstalowania Windows XP Professional.
2. Kupić notebooka z dowolną Vista i... dołożyć ok. 250 zł na Windows XP Home pl oem.

I tu pojawia się kolejny problem - producenci tacy jak Toshiba związani są z Microsoftem różnymi umowami i w związku z nimi może się okazać, że odnalezienie na stronie internetowej Toshiby właściwych sterowników jest naprawdę utrudnione.... Dobrze byłoby się umówić ze sklepem, gdzie go kupujemy aby oni zainstalowali najpierw tego Windowsa na notebooku aby stwierdzili, czy jest to możliwe.
A tak z innej beczki - czy na pewno potrzebujesz nowy notebook? Bo czasem obserwuje sytuacje jak ludzie wymieniają sprzęt bez potrzeby.... Ale to już zupełnie inna historia.
pozdrawiam
asiok

P.S. Przepraszam za chaotyczny styl ale muszę już lecieć i nie mam czasu cyzelować tej wypowiedzi :-)

Sgerr
16-04-2008, 15:31
Co do Acerów to ja zaoponuje. Miałem Acerka bodajże Aspire 1200 i mimo że nie najlepszej generacji działał dobrze. Jeżeli zaś zależy na naprawdę dobrym notebooku to patrz za takim w którym nie oferują cudów nie widów, ale mocnej, długo trzymającej baterii. Tutaj polecam notebooka z nowej serii Hp. Trzyma ponad 4 godziny ;)

Wilhelmina
16-04-2008, 19:58
Dziękuję asioczku za odpowiedź. Jest tak jak myślałam. Powinnam zostać przy starym " kochanku ", tym bardziej że moja bateria też trzyma 4 godziny, a klawiaturę po gwarancji też zamontuję nową i już nie będę jej myła. Tylko...ten ekran 17 calowy byłby fajny. No i...czasem kobiecie się chce...nowej sukienki, nowego laptopka. Wiem, wiem, nie laptop tylko notebook.
Jeszcze, jeśli można, powiedz mi dlaczego np.TOSHIBA Qosmio G40-11D T7700 2GB 400GB 17'' DVD-RW VU (PQG40E-00500VPL) jest w sklepach w tak dużej rozpiętości cenowej, bo od 2500,00 do 11500,00 PLN. Na co zwracać uwagę, aby nie popełnić bzdury?

emka46
16-04-2008, 20:49
[B] No i...czasem kobiecie się chce...nowej sukienki, nowego laptopka. Wiem, wiem, nie laptop tylko notebook.

Ulu,wyczytałam/ w "Komputer Świat"/,że nazwa laptop też jest dobra,tylko z angielskiego podebrana.Od lap - kolana i top - trzymać

Sgerr
16-04-2008, 20:56
Co podwyższa cenę Toshiby? Niewielkie rozmiary, całkiem nowa nVidia(karta graficzna), procesor dwurdzeniowy, zmienna pamięć RAM 2 GB/4GB, Vista, no i niezła pojemność twardego dysku. A przede wszystkim marża.

Wilhelmina
16-04-2008, 21:45
No OK, ale taka różnica w cenie jest na tym jednym modelu. To co? Qosmio za 11500 ma cztery rdzenie 8GB i dwie visty, a sprzedawany jest na Giewoncie bo taka wysoka ta marża? Żartuję oczywiście. Chcę sie upewnić, że typ to jest typ i cena nie zmienia mu np. procesora czy karty graficznej. 9000,00 to jednak sporo za dobre powietrze.

Stanley
16-04-2008, 21:58
Qosmio to górna półka Toshiby więc i cena stosowna.Satellite to równie dobry sprzęt a cena zdecydowanie niższa.Acer ma niezły serwis w Czechach /logistycznie dobrze rozwiązany/.Ja uzywam HP i jestem zadowolony zadnych niespodzianek,pracuje stabilnie i szybko.Czasami w starym notebooku wystarczy dołożyc RAM-u i działa jak nic.
Mac technicznie i wizualnie jest lepszy ale Asiok ma rację problemy z oprogramowaniem, Kiedyś MAC był uzywany przez grafików teraz PC jest równie szybki.

Wilhelmina
16-04-2008, 22:10
Mili Panowie, czy któryś z Was odpowie mi wreszcie na temat?
Cena 2500,00 i 11500,00 dotyczy tego samego typu, czyli TOSHIBA Qosmio G40-11D T7700 2GB 400GB 17'' DVD-RW VU (PQG40E-00500VPL) tylko w różnych sklepach Środkowe ceny, czyli 5000,00 7000,00 itd też są w jeszcze innych sklepach. Chcę się upewnić, że kupując model A za 2500,00 to jest toto samo co model A za 11000,00, tylko kupione w innym miejscu.
Ceny odnalezione przez Ceneo.

Stanley
16-04-2008, 22:14
Powiem tak nie wierzę ze można kupić Qosmio poniżej 4000 zł i moim zdanime to nie są te same należy sprawdzić nr katalogowy Toshiby czy to jest ten sam podejrzewam ze w cenie 2500 zł to jest jakiś Satellite z oznaczeniem A.Twierdzę ze to pomyłka

Anna_Maria_57
16-04-2008, 22:17
Niesamowite!!

Właśnie kupiłam (na raty) Toshibę Satellite A200-1S9, oczywiście sprawdzałam ceny, prawie nie było różnicy! Jakieś 100,- - 200,-złotych!

Różnica i to spora była tylko w oprocentowaniu rat.

Hi, hi, hi,
też mi się zachciało nowej .... Toshiby ;)

A serio, to Acer mi się tak zapchał zdjęciami, programikami, itp., że biedak prawie przestał chodzić...

Wilhelmina
16-04-2008, 22:20
Do Stanleja - sprawdż sam.
http://www.ceneo.pl/Laptopy;017Toshiba_P0-1494.htm?gclid=CLm8l8aQ4JICFQGVMAodYAPU6A

Ja też oczy przecierałam i dlatego uparcie pytam.

asiok
17-04-2008, 09:50
Błąd przy wpisie - jak wejdziemy do tej oferty za 2500 to w środku jest inny notebook: A200-1YW (PSAE3E-05X01RPL).

Pozdrawiam
asiok

Wilhelmina
17-04-2008, 23:03
Asiok - miałam rację, że jesteś Wielki.
Ja się nie pomyliłam. Model był i jest ten sam, tylko od wczoraj do dzisiaj cena wyjściowa została zmieniona.
Teraz mi się zgadza. Różnica 3000,00 jest do przyjęcia przy drogim sprzęcie.

Kacper22
15-07-2008, 19:55
Do Mac'a da się wgrać bez trudu nawet Windowsa Vistę, a jeśli jakiś komputer "ledwo działa", to nie dlatego, że "napchano" do niego mnóstwo plików, ale dlatego, że dane uległy frgmentacji zatem należy taki dysk zdefragmentować.
W tym celu rozwijamy menu start, programy/wszystkie programy, akcesoria, narzędzia systemowe i defragmentator dysków. Należy defragmentować partycję, na której znajduje się system przynajmniej raz w miesiącu. Jest to najważniejszy proces, który należy przeprowadzić, kiedy komputer zwalnia. Ale przerwanie defragmentacji w trakcie jej trwania inaczej, niż przyciskiem w programie MOZE PROWADZIC DO TRWALEJ UTRATY WSZYSTKICH DANYCH NA DYSKU , spięcie u sąsiada = brak prądu w trakcie defragmentacji = brak danych na dysku :mad:

tadeusz50
15-07-2008, 20:27
Ja jestem laikiem w tych sprawach ale wydaje mi się, że jest proste wyjście zabezpieczające dane. Po prostu przegrać je na dyskietki.

Kacper22
15-07-2008, 20:31
Nie jest to najlepsze rozwiązanie, gdyż dyskietki mają pojemność zaledwie 1,44 MB. Jeden mały obrazeczek w bmp się tam nie zmieści. Najlepsze rozwiązanie to płyty DVD+RW, najlepiej 2 warstwowe.
Zmieścicie wtedy tam nawet do 10 GB danych, czyli bardzo dużo. A jakoż RW oznacza ReWritable, można skasować te dane z płyty i użyć jej jeszcze raz kiedy indziej.

tadeusz50
15-07-2008, 20:36
Jak napisałem jestem laikiem w tym temacie i rzucając jakimiś nazwami możesz mi wmówic prawie wszystko. Po prostu podsłuchałem kiedys dialog syna ze znajomym. Bez urazy ale syn zdecydowanie lepiej w tym temacie siedzi od ciebie.

Kacper22
15-07-2008, 20:38
Z całym szacunkiem, nie sądzę, że jestem jakimś wszech wiedzący ;)

destiny
15-07-2008, 21:04
Płyty CD lub DVD...to najlepsze rozwiązania.
No i ew. pamięci przenośne :D

Toshi
15-07-2008, 21:10
Z całym szacunkiem, nie sądzę, że jestem jakimś wszech wiedzący ;)
Powiem krótko:jesteś bomba a kto nie wierzy ten trąba.Twoje rady są super.

Toshi
15-07-2008, 21:16
Jak napisałem jestem laikiem w tym temacie i rzucając jakimiś nazwami możesz mi wmówic prawie wszystko. Po prostu podsłuchałem kiedys dialog syna ze znajomym. Bez urazy ale syn zdecydowanie lepiej w tym temacie siedzi od ciebie.
Czy byłbyś chory,gdybyś nie"przywalił" Kacprowi22? Daje dobre rady,możesz skorzystać lub nie ale żeby tak "z grubej rury"?Wstydż się...

Kacper22
15-07-2008, 22:01
Dziękuję Wam, ale słowa krytyki nigdy nie zaszkodzą. Jego syn może znać się na tym lepiej ode mnie i nie ma w tym nic dziwnego.

destiny
15-07-2008, 22:10
Dziękuję Wam, ale słowa krytyki nigdy nie zaszkodzą. Jego syn może znać się na tym lepiej ode mnie i nie ma w tym nic dziwnego.

Kacper !!! Skromność bywa zaletą, choć nie zawsze...
Wyraziłam tylko swoją opinię co do nośników.
Jeśli chodzi o...dyskietki, to używałam ich ładne parę lat temu w pracy, choć może są nadal w użyciu ?
Od paru lat nie pracuję zawodowo - teraz komputer służy mi tylko dla przyjemności i kontaktu ze światem.
Pozdrawiam cieplutko :)

Kacper22
15-07-2008, 22:45
Ja również pozdrawiam.
Uważam, że dyskietki są nieefektywne. Po prostu mają za małą pojemność. To wszystko. Są za to niezawodne, nie da się ich porysować, tak jak płyt.

Maxim212
02-06-2013, 22:15
Witajcie.
Ja może coś podpowiem w sprawie systemów, bo sprzętu jest teraz tyle, że można wymieniać ad mortem defecatum ;).
Zacznę, może, od tego z z komputerem mam do czynienia od czasów informatycznego prekambru (ZX Spectrum, Commodore itp.).
Zauważyłem, że seniorowi trzeba systemu, który jest odporny na wirusy i inne tego typu śmieci, których wiele hasa po internecie, z łatwym dostępem do elektronicznej poczty i przeglądania różnych stron. Krótko mówiąc, do zabawy (praca to zbyt szumne określenie) w sieci. Jako, że należę do ludzi oszczędnych, wybrałem dla siebie Linux. Pierwsza zaleta - DARMOWY (sic!), druga nie boi się wirusów, trzecia jakoś nie ma w nim wyczynów typu "program wykonał nieprawidłową operację i będzie zamknięty". A najważniejsza rzecz, że jest specjalnie napisany do działania w sieci. I tym się różni od drogiego (czasem nieprzytomnie) systemu Windows. Od lat używam Knoppixa. Jet to odmiana Linuxa opartego na Debianie. Bardzo odpornego na wyczyny sieci. Jest, w przeciwieństwie do jednojęzycznego (najczęściej) Windowsa (gdy wchodzę na rosyjskie strony to Windows potrafi pokazać "krzaczki"), poliglotą i nie straszne mu nawet nasze "ogonki" czy inne klawiatury (jak ktoś ma chęć, to jest do dyspozycji nawet suahili). Ma, jako normę w dystrybucji (tak się nazywa wersja instalacyjna) Open Offfice - pakiet biurowy z powodzeniem zastępujący drogi i kapryśny w pracy Microsoft Office. Do odtwarzania filmów w różnych formatach jest bardzo dużo różnych programów, a jak ktoś chce się zabawić z obróbką grafiki to znajdzie tam kilka rozwiązań. Mojemu Ojcu (lat 80) zainstalowałem kiedyś właśnie Knoppixa i dał sobie radę bez większych problemów.
Jak ktoś chce tworzyć strony internetowe, to nie od parady jest program Bluefish. Komunikatorów, na dodatek wieloplatformowych, też jest niemało. Do nagrywania płyt CD i DVD jest K3b. Linux rozpoznaje bez kłopotów pamięci przenośne. Co więcej, wymieniony przez mnie Knoppix jest systemem, który można uruchomić bez konieczności instalacji. I też działa.
Jestem świadom, że consuetudo est altera natura, dlatego wybór systemu, naturalnie, należy do użytkownika, ale po kilkuset zawieszeniach i innych cudactwach, jakimi zasłynął u mnie Windows, wybrałem Linux. I nie narzekam. W pracy jestem zmuszony do używania Windowsa i niejednokrotnie mamroczę pod nosem wyrazy, których nawet wnerwiony dragon oszczędza...

Stefan
08-06-2013, 11:01
Ponieważ Maxim212 ten wątek "wskrzesił" (b.dawno został założony), a sprawa/problem jest ciągle aktualny, więc pozwoliłem sobie dorzucić swoje co ja myślę n.t.t. :

Taki kupić.
Jaki - to obszerny temat. Bo wybór jest wielki. Jakiego producenta, to w sklepie Ci doradzą. Może Toshiba, może Samsung, może Hewlett Packard (czyli HP) np. Pavilion - ja mam taki. Bardzo sobie go chwalę.
Moje rady:
1 - nie przepłacaj ! Na Twoje potrzeby zupełnie wystarczy taki za ok. 1,5 tyś. zł.
2 - powinien mieć już wbudowany system operacyjny. Najlepiej Windows 7. Nie bierz z W8 - kłopoty z nim byś miała.
3 - ekran duży, 15,6". A nawet 17,3" - tylko będzie cięższy wtedy.
4 - klawisze też duże, widoczne - wiadomo, nasz wzrok, w naszym wieku ;).
5 - powinien mieć możliwie długi czas pracy na bateriach. Np. 4-6 godzin bez ładowania.
6 - powinien mieć szufladkę czyli napęd na płyty CD. Oczywiście wbudowane głośniki, mikrofon i kamerkę (przydatne np. do Skype).
7 - ekran matowy jednak byłby lepszy.
8 - w sklepie koniecznie niech Ci już go skonfigurują.
Mają wgrać antywirusa (ja mam AVG, popularny też jest Avast).
Mają wgrać Ci aktualizacje - oni będą wiedzieli które. Te konieczne.
O dodatkowe programy się nie martw - później ściąga się je z Google i instaluje. Chyba umiesz instalować ?
Mogę podpowiedzieć jakie programy, np. CCleaner..
Przeglądarkę też sama zainstalujesz. Polecam Firefoxa, (Google Chrome też jest niezła).

Udanego zakupu.
S.

jasinek123
08-06-2013, 11:53
Stefciu
Duża bużka
Będe z takimi informacjami, A co !
Zapytanie Syna z kąd to masz, a powiem od Stefana!!

AnekSadek
08-06-2013, 11:56
2 - powinien mieć już wbudowany system operacyjny. Najlepiej Windows 7. Nie bierz z W8 - kłopoty z nim byś miała.
S.

26 kwietnia zostalam zmuszona do kupienia nowego laptopa. Niestety u nas jedynie apple ma inny system, wszytko inne ma windows 8 i za wuja nie kupi sie z windows 7 o czym dzis sie przekonalam bo chodzilam po sklepach pytajac bo w desperacji lub zlosci chcialam kupic jeszcze jeden ale tym razem NA MOICH WARUNKACH. Nie udalo sie :( .
Na komputerze pracuje od 1990 roku wiec chyba troszke wiem co bym chciala miec... Moj stary Dell jeszcze calkowicie nie padl, mam nadzieje ze ktos mi go uratuje. Jak nie to chyba ubiore sie w czern i tak juz pozostane :(:(:(
Przez pierwsze 4 tygodnie bylo ok, poznawalismy sie nawzajem. Teraz jednego dnia stracilam word i excel. Pozniej ipla zaczela mi swirowac... Nawet zagubil sie Skype. Odnalazlam gada ale tez dziala jak chce...
Absolutnie nie polecam W8 i dziwie sie ze nie moge wybrac czyli mieszkam w kraju ktory nie dosc ze do gory nogami to jeszcze 100 lat za Murzynami, za przeproszeniem Murzynow!

Stefan
08-06-2013, 12:28
powinien mieć już wbudowany system operacyjny. Najlepiej Windows 7. Nie bierz z W8 - kłopoty z nim byś miała. W poprzednim poście jest pogląd Anki (pozdrawiam Cię Aniu :) ) na Windows 8. Wcale nieodosobniony, a wręcz) przeciwnie.
Ale żeby było optymistyczniej. Jest na to sposób - ludzie sobie przerabiają W8 na W7 zurick. Jest odpowiedni program.
Ale to na inny raz.
S.

PS. Dziękuję jasinku za miłe słowa :).

AnekSadek
08-06-2013, 12:44
Masz racje Stefan, mozna przerobic ale ja zawsze chce miec podane na tacy bo nie potrafie takich cudawianek. Wlasnie szukam "przerabiacza i chyba znalazlam... zebym jeszcze potrafila gotowac jak jego przyszla tesciowa :LOL: No wiesz, on przychodzi grzebac a ja mu podmaslam :D Na chlopow to najlepszy sposob :LOL:
Gadalam, obiecal ale on pracuje i to dosc duzo godzin, nie mam sumienia gonic.
Przy W8 trzeba zapomniec o piesku ktory wszystko szukal. :( a tego mi brakuje jak nagle mi pokazuje ze na przyklad word mam nie do konca zainstalowany! No kuzwa! Na tym to ja pracuje i pierwsze 4 tygodnie wszystko dzialalo a teraz NIE! I ja nie wiem co zrobic. Co MUSZE to robie w pracy ale tak sie nie da bo mam wiele innyh co musze w domu.
Gdzie te czasy ze czlowiek dostal pudlo i wszystkie dyskietki! Teraz nie wiadomo za co sie placi a ja nie lubie smigac na piratach :(

Maxim212
11-06-2013, 20:07
Piszesz "...Teraz nie wiadomo za co sie placi a ja nie lubie smigac na piratach..."

Nie tylko Ty. Gdy szukałem komputera z systemem, to usiłowano mnie namówić na kupno takiego z zainstalowanym. Naturalnie bez dysków do odzyskiwania systemu, za to za Windows miałem zapłacić. Zmełłem pod nosem coś bardzo niesłownikowego i wróciłem do Linuxa. Szkoda nerwów. A jeżeli chodzi o produkt zdziercy, to najlepiej był dopracowany Windows 98 SE. Chociaż pierwsza prezentacja zakończyła się tradycyjnym niebieskim ekranem. Zobaczcie

http://www.youtube.com/watch?v=eKy9fV_zX_o


Próbą polepszenia był XP, a zakończyło się na Win8, który według mnie, jest totalną pomyłką. Tak to jest, gdy chce się tylko i wyłącznie zarabiać pieniądze. Klient i jego oczekiwania są sprawą drugorzędną. System plug and play (podłącz używaj), znany z Windows, powinien brzmieć plug and pray (podłącz i módl się).

Wacław57
09-10-2013, 15:03
Jak najtańszego, zmiany w świecie komputerów następują tak szybko, że o ile nie zależy nam na specjalistycznym komputerze do konkretnych celów, a tylko używamy go w domu do internetu, to uważam za całkowity bezsens płacić więcej jak około 1500 za laptopa. Za tę cenę będziemy mieli około 4 gb ramu i około 500 gb na dysku. A i tak jak wydamy nawet 3000zł, to za pół roku komp będzie już przestarzały w stosunku do tego co wychodzi na rynku

BasiaWek
14-10-2013, 00:51
I żeby był lekki ;)

mal.jesionowska
27-11-2013, 11:10
Dla mnie liczy się aby był lekki, bo często zabieram go w podróż :)

Hypatia
30-11-2013, 10:54
A co w komputerze jest najważniejsze? Czy aby nie procesor? Przecież nie wielkość dysku czy pamięć ram.
A tu nikt ze speców, ani słowa o procesorach.:(

krystynas53
30-11-2013, 19:01
Jasne że procesor, karty dźwiękowa i graficzna, firma, pamięć wewn ram, dysk, bateria.
To była kolejność wg której ja kupowałam laptopa. Kupiłam DELL-a. Drogi, ale warto.

Frat
01-12-2013, 16:35
A co w komputerze jest najważniejsze? Czy aby nie procesor? Doradzanie komuś, jakiego kupić laptopa, można porównać do porady, jaki kupić samochód. Najlepiej dobry. ;)

Radzić cokolwiek można dopiero, gdy zna się wymagania i zapatrywania na różne cechy wyrobu, nie mówiąc już o możliwościach finansowych. Spotkałem się np. z wymaganiem, że musi być koniecznie...biały.
Co do procesorów, to gdy zależy nam na szybkości działania, należy stawiać na rodzinę Intel Core serii - i7 lub AMD – serii A8.
Jeśli nie musi to być demon szybkości, to wystarczy Intel Core i5, lub nawet i3, albo AMD – A4 lub A2.
Generalnie, wiedza o procesorach, to wyższy stopień wtajemniczenia i szczegóły radzę sobie odpuścić.
Pamięć operacyjna nie powinna być mniejsza niż 4GB. Wymagania co do wielkości dysku zależą od zamierzeń użytkownika. Jeśli ktoś nie ściąga z internetu filmów i dużych plików muzycznych, to łatwiej będzie mu żyć z umiarkowanie dużym dyskiem. 500 GB w zupełności wystarczy.
Dla mnie, bardzo ważna jest matryca ekranu (ekran). Nie tyle chodzi tu o wielkość (typowa to 15,6 cala, większe mają 17,3), ale o rodzaj powierzchni. Nic nie denerwuje mnie bardziej od błyszczącego ekranu, który odbija wszelkie źródła światła w mieszkaniu, okna i inne błyskotki. Zarówno mój komputer stacjonarny, jak laptop wyposażone są w matowe ekrany i innych nie toleruję.
Wiem, że do błyszczącego (w handlowym bełkocie zwanym – glare), można się przyzwyczaić, tylko po co? Komputerowy marketing stara się nas przekonać, że błyszczący ekran, to lepsza wyrazistość szczegółów i wyższy kontrast. To prawda, tylko jeśli nie chcemy aby od gapienia się w ekran rozbolała nas głowa lub oczy, to i tak należy ograniczyć kontrast i jaskrawość ekranu do wartości dużo niższej od maksymalnej.
Niektórzy użytkownicy zwracają też uwagę na mechaniczną stronę wykonania i preferują metalową obudowę laptopa (tylko w droższych modelach). Większość dostępnych modeli ma obudowy plastikowe, którym czasem przytrafiają im się drobne pęknięcia i to bez ingerencji użytkownika. Nie jest to jednak problem, którego należy się mocno obawiać.
Można wymienić jeszcze wiele powodów, dla których wybiera się taki, a nie inny model. Może nim być karta graficzna, klawiatura rozszerzona lub nie (o część numeryczną), pojemność akumulatora, rodzaj dysku – tradycyjny (mechaniczny) lub SSD, zainstalowany system i wiele, wiele innych. :)

Mermera
28-04-2015, 08:36
Ja ostatnio sprawiłam sobie nowy laptop i muszę przyznać,że jest bardzo wygodny. Jestem zadowolona :) Ogólnie bardzo dobry zakup.

Zdecydowałam sie na markę Dell Laptop z aluminiową obudową, bardzo dobrą baterią.

Odsyłam również na dobrą strone, na której możecie przejrzeć sobie porównanie laptopów jakie były najpopularniejsze w tym miesiącu:
http://lepsze.co/ranking/laptopy

Tomasz91
04-05-2015, 20:07
A co myślicie o Lenovo?

promienna
22-08-2016, 07:57
Lenovo ma całkiem dobre laptopy. W sklepach jest ich spory wybór.

kalina3
22-08-2016, 11:42
Ja mam służbowy oraz prywatny laptop z Lenovo i z obu jestem zadowalana. Ale każdy z tych modeli posiada dysk SSD, dzięki czemu są szybsze. Można też pomyśleć nad kupieniem nowego procesora na zadowolenie.pl (http://www.zadowolenie.pl/podzespoly-komputerowe/procesory), dzięki czemu sprzęt będzie jeszcze bardziej wydajny. Co o tym myślicie?

hutkow
22-08-2016, 11:59
Ja myślę,że należy sobie zafundować nowoczesny lapek,
aby mieć zadowolenie bo senior to pan i niezbyt dobrze
może sobie radzić z był czym.
Ja mam laptopa firmy DELL i nie narzekam!
kiedyś z innymi było różnie,teraz prawie każda marka
się przyjmie bo jest OK.
Pozdrawiam seniorów!!!:)

Frat
22-08-2016, 15:21
Można też pomyśleć nad kupieniem nowego procesora na zadowolenie.pl (http://www.zadowolenie.pl/podzespoly-komputerowe/procesory), dzięki czemu sprzęt będzie jeszcze bardziej wydajny. Co o tym myślicie? A ten stary procesor, to doznał demencji, czy też robaki go nadżarły? :)

Warto wiedzieć, że nie wszystkie laptopy pozwalają na wymianę procesora bez złożonego procesu wylutowania, możliwego tylko w warunkach serwisowych.
Nawet tam, gdzie procesor daje się nieco łatwiej wymontować, najczęściej można go zastąpić drugim takim samym, choć czasem istnieje możliwość wymiany na egzemplarz tej samej serii, o wyższej wydajności. Wymaga to jednak odrobinę specjalistycznej wiedzy i zdolności manualnych.
Zlecenie takiej operacji serwisowi pochłonie koszty, które mogą być porównywalne z wartością nadgryzionego już zębem czasu laptopa.

lastropikalny
19-02-2017, 01:08
Chyba nie warto przepłacać za laptop domowy jeśli nie jest potrzebny do zadań specjalnych. Dobry model jest tutaj https://www.morele.net/wiadomosc/hp-250-g4-recenzja-dane-techniczne-czy-warto/3461/ a jego wersja podstawowa to wydatek nieco ponad tysiąc złotych.

Dancia54
21-02-2017, 01:02
Frat ..... o czym Ty w ogóle mówisz ?
Nic z tego nie rozumiem , odnośnie laptopów dałabym sobie
ocenę - poniżej przeciętnej :) . A przecież chcę mieć dobry
laptop .. i niezbyt drogi :| .

Frat
21-02-2017, 14:59
Frat ..... o czym Ty w ogóle mówisz ?
Nic z tego nie rozumiem , odnośnie laptopów dałabym sobie
ocenę - poniżej przeciętnej :) . A przecież chcę mieć dobry
laptop .. i niezbyt drogi :| . Nie wiem co miałaś na myśli pytając, o czym mówię.
Ostatnio pisałem o możliwości wymiany procesora w starym laptopie, a znacznie wcześniej o wyborze nowego.
Mogę spróbować coś doradzić, ale nie wiem na czym polega Twój problem.:)

Dancia54
23-02-2017, 00:44
Frat , miałam na myśli to co pisałeś do Kalinki .....
Czytałam ale nic z tego nie zrozumiałam .
Ty na pewno tłumaczysz dobrze tylko ja jestem kompletnym
laikiem w tych sprawach . Ale w razie potrzeby zwrócę się do Ciebie o pomoc , dobrze ? Pozdrawiam :) ....

wojciech55
28-02-2017, 16:50
Jakiś czas temu przerabiałem temat zakupu laptopa i trochę poczytałem, a także skonsultowałem się ze znajomym, który się dobrze zna na sprawach komputerowych. Kilka rad w skrócie:

- koniecznie dysk SSD - ogromnie przyspiesza działanie, szczególnie czas ładowania systemu operacyjnego / programów. Minusem jest dużo mniejsza pojemność od zwykłego dysku (przynajmniej za tę samą cenę), ale jeśli ktoś potrzebuje laptopa tylko "do Internetu" i trzymania kilku zdjęć, to na pewno wystarczy (słowa kolegi)

- uwaga na trwałość nowych laptopów, głównie w kontekście pęknięć obudowy, szczególnie przy zawiasach

- warto zwrócić uwagę na ekran - często jest na tyle ciemny (lub tak odbija światło), że uniemożliwia korzystanie z laptopa na świeżym powietrzu, zwłaszcza w słońcu

oliku
13-03-2017, 09:59
Dużo porad dotyczących takiego zakupu można znaleźć w sieci. O tym jak wybrać laptopa, można przeczytać na kedu.pl/laptopy-czyli-jak-wybrac-w-gaszczu-ten-wlasciwy/ (http://kedu.pl/laptopy-czyli-jak-wybrac-w-gaszczu-ten-wlasciwy/), najlepiej rzućcie okiem, to będziecie wiedzieli czego się trzymać.

wuere'le
23-03-2017, 13:34
Po raz kolejny przestrzegam przed kupnem laptopa firmy DELL. Poprzedni krótko po gwarancji zepsuł się, nawalił rozdzielacz napięcia, rzecz nie do naprawienia. Komputer poszedł na części. Kolejny tej samej firmy, na miesiąc przed upływem gwarancji,zepsuło się gniazdo sieciowe, nie ładował się akumulator. Serwis to naprawił i dał gwarancje na to 3 miesiące. Po upływie niespełna 4 miesięcy pojawiła się ta sama usterka. Niestety Dell już tego nie chce naprawić. Wniosek z tego jest taki, ze Dell obliczony jest na działanie swoich urządzeń tylko na czas gwarancji, a potem to już ich nic nie obchodzi, maja w nosie klienta. Tak więc należy Dell omijać szerokim łukiem.

frasag
23-03-2017, 16:43
To jakiś baaardzo pechowy ten Dell. Ja mam od 6.5 roku Dell Inspiron 1545. Padł zasilacz- nie naprawialny, bo to jednorazówka, wszystko w środku zalane jakimś silikonem zamiast wkrętów- kupiłem nowy- 130 zł. Jadę bez akumulatora bo całkiem zużyty ale korzystam tylko w domu, więc to olewam- przynajmniej laptop lżejszy. Poza tym szafa gra, komoda tańczy i słychać śpiew w gałęziach drzew pomarańczy. Zamieniłem W7 na darmowy W10 już rok go mam i po kilku początkowych problemach obecnie wszystko gra. Ryzykowałem- bo jak Kolega wspomniał firma Dell chce nowy sprzęt sprzedawać a takie starocie jak mój olewają. Nawet na ich stronie jest informacja że mój model nie był przetestowany z W10 i nie wszystko będzie działało. Sterowników dla W10 na ten model nie ma i nie będzie-tak tam pisze Dell. Ale miałem tylko większy problem z Bluetooth- w żaden sposób nie chciał działać i miałem komunikat z Microsoft że na tym modelu teraz nie będzie ta funkcja działać. Ale coś mnie podkusiło i pobrałem sterownik na W10 do Bluta z Lenovo. Zajmuje dużo miejsca- więcej niż poprzedni- ale zaskoczył i pięknie działa już ponad pół roku. Pewnie kiedyś mój wysłużony Dellik wysiądzie całkiem, ale dobry fachowiec dużo może zrobić- coś podmienić, coś naprawić- nie koniecznie trzeba z naprawą iść do Della. Raczej spodziewam się kiedyś takiej awarii że naprawa nie będzie się opłacać- ale cóż- może wtedy jakoś kupię nowy- choćby na raty. Pozdrawiam czytających.:)

wuere'le
23-03-2017, 18:58
To są Kolego dwa komputery, czyli oba pechowe?
To raczej Twój jest wyjątkowy, bo może nieco starszy i dlatego jeszcze dobry, może jeszcze firmie zależało na opinii? Ten ostatni to Inspiro 3542 z Win 8.1.

DariuszS
04-04-2018, 14:27
A ja mam takie pytanie do osob ktore sie znaja na komputerach czy ktos pomoglby mi z listy sklepow na http://rabatseniora.pl/ wybrac mi jeden zaufany i to taki w ktorym obsluga pomoze mi wybrac laptopa? Kompletnie sie na tym nie znam a z tej stony rabatseniora sa sklepy ktore oferuja rabaty dlatego pytam