PDA

View Full Version : Zmiana czasu - bez sensu


z centrum
31-03-2008, 17:51
Uważam, że praktyka dokuczania ludziom polegająca na co półrocznym przestawianiu zegarów nie ma sensu praktycznego - żadnych oszczędności w energetyce i w naszych kieszeniach nie przynosi.

na www.cire.pl mozna przeczytac
W USA Prof. Matthew Kotchen ustalił, że dodatkowa godzina dnia wieczorem zmniejsza wprawdzie koszty oświetlenia (z wyjątkiem października), ale za to dłużej działa rozpowszechniona w amerykańskich domach klimatyzacja. Z kolei tracona jest godzina słońca nad ranem. Osoby wstające o wczesnych i chłodnych godzinach, muszą więc podkręcać termostaty.
Okazało się, że mieszkańcy Indiany stracili na zmianie 8,6 mln dol. O tyle więcej kosztowały ich dodatkowo rachunki za prąd, które wzrosły od 1 do 4 proc. - dowodzą badacze w opublikowanym właśnie raporcie.


Nie wiadomo, jak wyniki z Indiany przekładają się na inne stany i kraje, jednak Polska ma dość podobny klimat. Potwierdza to Iwona Jarzębska, rzecznik RWE Stoen: - Nie obserwujemy znaczącej zmiany w zapotrzebowaniu na energię elektryczną z powodu zmiany czasu.

senior A.P.
01-04-2008, 10:33
Masz calkowita racje Janusz.
Ta kombinacja czasowa jednym przynosi zyski drugim straty i jest ruch w interesie.

BUNIA
01-04-2008, 10:36
A nasz "zegar biologiczny" najbrdziej cierpi na pomyslach ludzi interesu .

kufa86
01-04-2008, 11:01
Uważam, że praktyka dokuczania ludziom polegająca na co półrocznym przestawianiu zegarów nie ma sensu praktycznego - żadnych oszczędności w energetyce i w naszych kieszeniach nie przynosi.

na www.cire.pl mozna przeczytac



Sejm uznał te argumenty i dzisiaj w nocy o godzinie trzeciej wracamy do poprzedniego ustawienia czasu.

grazyna
01-04-2008, 11:03
Za żart kolejny plaster szynki , i kieliszek czystej !

senior A.P.
01-04-2008, 15:15
Wyglada na to,ze komunistom czas sie zatrzymal i stanal jak ... .

BUNIA
02-04-2008, 11:23
Plaster szynki i kileliszek zdrowotnosci to tylko "przywilej" komunistow ?? - nie martw prosze.
Co do stania jest takie powiedzenie "czas nie pyta i nie stoi " - tylko plynie i plynie

elizka
02-04-2008, 15:04
Nie cierpię zmiany czasu!!!!Nie chodzi o to,że mam w domu wieeele zegarków,ale beznadziejne jest chodzenie spać latem jak jeszcze jest widno,bo rano trzeba się zerwać razem ze słońcem.Dzieci tego nie pojmują-po co już spać???Jeszcze widno!Kot też się rozregulował-wstaje za póżno i nie ma kto nas budzić-to żart,ale prawdziwy!Siedzę w ogrodzie ,a tu już tak póżno,mimo że widno.Niech diabli porwią tego co to wykombinował!!!!Dla mnie najlepszy jest czas zimowy i taki mi odpowiada!Kotu i dzieciom także!Wkurzyłam się i tyle!!
Jak zawsze nic z tego!

senior A.P.
02-04-2008, 15:12
Warto zauwazyc,ze i w tym czlowiek chce poprawiac Boga !

elizka
02-04-2008, 17:08
Tu masz rację seniorzeA.P.!Jak zawsze wychodzi na tym jak Zabłocki na mydle,a w dodatku sobie przede wszystkim szkodzi.Musi coś siedzieć w takich naprawiaczach odwiecznego porządku .

senior A.P.
02-04-2008, 22:29
Pogon za nowoczesnoscia !
Sloneczka jednak nikt nie popedzi,nie opozni - to zegar Pana Boga.
Moze ktos przypomni od kiedy to zaczeto "bawic sie" przesuwaniem zegarkow ?