PDA

View Full Version : Polska po II wojnie światowej-co nowego,co dobrego?a co nie tak....


senior A.P.
27-03-2008, 17:08
Od czasu IIWS uplynelo ponad pol wieku i nam niektorym seniorom tez.
Przez ten miniony okres zylo sie nam i zyje w Polsce roznie.Slyszy sie i czyta rozne glosy i zapisy na ten temat,mamy wiele doswiadczen,moze wiec podzielimy sie wlasnymi spostrzezeniami i dokonamy pewnych podsumowan oraz stwierdzimy, czy jest nam lepiej lub gorzej. Mlode spoleczenstwo polskie narodzone juz po wojnie bylo edukowane politycznie roznie,nie zna tych faktycznych realiow przed ich urodzeniem.Osobiscie spotykam sie z pytaniami ze strony mlodych ludzi typu : "Jak to bylo za tej Komuny ?" .
Odpowiadam ze szczeroscia ,ze nie byla tak zle jak to Wam mlodym probuje sie wmowic.
Otwieram dyskusje na ten temat.

POLA
27-03-2008, 17:52
Odpowiadam ze szczeroscia ,ze nie byla tak zle jak to Wam mlodym probuje sie wmowic.
Otwieram dyskusje na ten temat.
nie było źle:
1. partyjniakom, tym z legitymacją jedynie słuszną z PZPR
2. milicjantom
3. wojskowym - zawodowym
4. kapusiom za "konfitury", donosicielom, sługusom i lizusom
5. wszelkiej maści cwaniakom (tacy odnajdują się w każdej epoce)

Na początek wystarczy..., na razie bez nazwisk.

Basia.
27-03-2008, 17:56
za "komuny" nie mieliśmy prawa wyboru i żyliśmy tak jak musieliśmy. Osobiście stwierdzam, że teraz żyje mi się lepiej, o wiele lepiej.

POLA
27-03-2008, 18:04
AP jako zawodowy wojskowy nie musiał się martwić o to, o co martwił się przeciętny Kowalski.
Mnie się też żyje teraz lepiej w tym sensie, że po prostu normalniej i z tego się cieszę.

Basia.
27-03-2008, 18:13
AP jako zawodowy wojskowy nie musiał się martwić o to, o co martwił się przeciętny Kowalski.
Mnie się też żyje teraz lepiej w tym sensie, że po prostu normalniej i z tego się cieszę.
powinnam napisać, że za komuny było mi lepiej bo byłam zdrowa ale mimo wszystko wolę żyć teraz bo za komuny nie miałabym dostępu do leków którymi jestem leczona. Prawdopodobnie, wyniszczona chemią i naświetlaniami wąchalabym kwiatki od spodu, WOLĘ ŻYĆ TERAZ.

POLA
27-03-2008, 18:25
pod uwagę jak i młodego wieku i paru innych jeszcze dobrodziejstw minionego czasu czynników niezależnych od komuny.
Mam na myśli zwyczajne codzienne życie, dla mnie barwniejsze, więc mimo wszystko lepsze, choć przecież niedoskonałe.
Cieszę się, że ten siermiężny socjalizm mamy z głowy, choć nie do końca, bo jego szczątki jeszcze tkwią i tu i tam, ale i tych się pozbędziemy:) , czego innym i sobie życzę.
Basiu, Tobie - zdrówka, duuuużo!

siekierka
27-03-2008, 18:42
Opinię o PRL-u podał Jan Pietrzak:

Jan Pietrzak - "Osłupienie moje"
Do dzisiaj pamiętam osłupienie moje,
że ten tuman się nazywa ustrojem!

W pierwszej klasie to było na przerwie,
nauczyciel szedł łapiąc się ściany,
ja jak dziecko naiwne spostrzegłem:
- pan plofesol jest pseciez pijany!
Wielka z tego zrobiła się sprawa,
był dywanik, dyrektor, przemowa...
Ty smarkaczu na przyszłość uważaj!
Tobie chyba się ustrój nie podoba!

Wszyscy w pracy prezesa się bali,
bo choć cham był, partyjny i przygłup,
ulubieńcem był szefa Centrali,
o czym z kumplem gadałem raz w kiblu.
Ktoś nas kapnął i wkrótce już w kadrach
wymówienia leżały gotowe.
Zabierajcie się panowie do diabła!
Wam panowie się ustrój nie podobie!

Na zebraniu koterii szanownej
zapytałem niechcący, przypadkiem,
czy sekretarz i skarbnik by mogli
wytłumaczyć gdzie nasze są składki?
Na komendę mnie wzięto nazajutrz.
Bardzo groźne padały tam słowa:
Wam się chyba nie podoba socjalizm!
Wam ob-telu się ustrój nie podoba!

Do dzisiaj pamiętam osłupienie moje,
że złodziei nazywają ustrojem!

Raz przed mięsnym w kolejce dreptałem,
nagle widzę jak gdzieś z tylnej strony
ekspedientki z zaplecza dźwigają
podejrzanie ciężarne toboły!
Mięsem ciskać zacząłem potwornym,.
nie golonką, niestety, lecz w słowach...!
A tu jeden mi mówi przystojniak:
- panu, kurde, się ustrój nie podoba!

Do dzisiaj nie mija osłupienie moje,
że to, kurde, się nazywa ustrojem! :cool:

Pani Slowikowa
27-03-2008, 19:38
dobrze jako dziecku i mlodej dziewczynie.. Chodzilo sie do szkoly .. mialo sie przyjaciol, sympatie, prywatki... Wiosna byla piekna, lato cudowne na obozach harcerskich, jesien wspaniala pachnaca nowymi ksiazkami i dojrzalymi owocami.. Zima... taka biala i zawsze sniezna..
Zaczelo sie psuc jak zaczelam pracowac.. i okazalo sie ze za moja pensje moglam sobie kupic akurat pare wloskich kozakow..
A jezeli dobrze by mi poszlo to nic nie jedzac i nic nie pijac przez nastepne 60 lat zaoszczedzilabym na najtanszy samochod..

senior A.P.
27-03-2008, 20:42
Jeszcze poczekam na inne wpisy,moze sa i tacy co nie jest im az tak dobrze jak tym co to juz zabrali glos.
Teraz tylko dopisze,ze nam wojskowym wcale tak nie bylo dobrze jak tu ktos wyrazil opinie.Porownania jeszcze dokonam.
Pojazd ? Ale oczywiscie mialem - motocykl WSK-125.

Basia.
27-03-2008, 21:11
Jeszcze poczekam na inne wpisy,moze sa i tacy co nie jest im az tak dobrze jak tym co to juz zabrali glos.
Teraz tylko dopisze,ze nam wojskowym wcale tak nie bylo dobrze jak tu ktos wyrazil opinie.Porownania jeszcze dokonam.
Pojazd ? Ale oczywiscie mialem - motocykl WSK-125.
nie mam powodów do wspominania z sentymentem minionych czasów, żyło się siermiężnie i wszyscy mieli po równo g ................o. Wszystko trzeba było zdobywać łącznie z ochydnym papierem toaletowym, jak się człowiekowi udało załapać na dostawę tego "luksusu" to wychodził ze sklepu w "koralach". Pamiętam jak stałam całą noc z 3 na 4 grudnia 1976 r. /wzięłam urlop/ żeby kupić meble, które przywieźli przed godz. 19., przywieźli 4 komplety ja na szczęście byłam 3 w kolejce więc się załapałam. Pamiętam kolejki i "listy społeczne" pod sklepem AGD na Żurawiej w Warszawie żeby kupić pralkę, lodówkę czy coś innego, na zakup każdego sprzętu była inna kolejka i inna "lista społeczna". Pamiętam jak się zdobywało książki czy płyty z muzyką, nasza młodość przypadła akurat na tamte czasy więc człowiek się cieszył z tych swoich "sukcesów" ale to było "dno wklęsłe". Wojskowi mieli swoje kluby żołnierskie, oficerskie gdzie mogli również dokonać zakupów do domu artykułów do których jak pisze Pola przeciętny Kowalski nie miał dostępu. Były również sklepy z "żółtymi firankami" dla oficerów MO, SB, MON jeden z nich mieścił się blisko mojego biura przy ul. Mazowieckiej w Warszawie. Były przystanie nad Wisłą przy Wale Miedzeszyńkim /przechodziłam koło nich kiedy szłam na plażę/ dla pracowników MO, SB, MON i ich rodzin można tam było zjeść posiłek za niewielkie pieniądze i zrobić zakupy do domu bez kartek. Pracownicy tych resortów oraz ich rodziny mieli również "swoją służbę zdrowia" i apteki z bezplatnymi lekami /jedna z nich mieścila się przy Nowym Świecie w Warszawie/, pracownicy tych resortów również mieli dostęp do mieszkań funkcyjnych więc w porównaniu z przeciętnymi Kowalskimi, Nowakami itp. w tamtych siermiężnych czasach żyli o wiele lepiej. Nie piszę o talonach na samochody i "innych dobrach". Do tej pory pracownicy, emeryci otrzymują raz w roku dodatek pieniężny na odnowienie mieszkania, nie piszę o wysokości ich emerytur czy rent rodzinnych. Przeciętny emeryt Kowalski czy Nowak to przy nich neptek bez kasy, mówmy prawdę tak jest do tej pory. Ci ludzie z wielką nostalgią wspominają dawne czasy, ja bardzo się cieszę tym że żyję w czasach obecnych. Piszę oczywiście o byłych pracownikach resortu ze stopniami oficerskimi.

Lila
27-03-2008, 23:09
...były do bani.Ale inne znaliśmy tylko z opowiadań.I tak jak teraz lubię wracać w przeszłość,to wtedy te domowe gadki o martyrologii ,UB...Lwowie i takie tam różne,tylko mnie wkurzały.Ja patrzałam w przyszłość.Przeszłość to historia..

Ruskich się nie widziało,z Gomułki się śmiało oraz z Cyrankiewicza.Na pochody się chodziło z radością.Cieszyło się z jazdy lambretką ,trzymając wpół swojego chłopaka..:D Bez idiotycznego kasku..

Balaton był jak marzenie.Morze Czarne też,nie mowiąc o Sopocie..A jakiś tam świat był poza tym,ale co to kogo obchodziło ,jak w Non-Stopie grały Czerwone Gitary i...no bo ty się boisz myszy...:D ..już za rok matura..:D ..
Sopockie molo,księżyc ,szum morza...a lato było zawsze ,ciepłe i pachnące..

Świadomość życia za drutami przyszła później..

No a potem ? Za późno..za późno..Nikt nie zamyka za prawdę,nie trzeba bać się milicji.Tylko ta policja jakby za słaba i idąc ulicą trzeba trochę bać się o torebkę ,przy spotkaniu z wesołą grupą w kapturach..
A także uważać na świetle czerwonym,bo nawet zablokowane drzwi nie pomogą.A w torebce są karty kredytowe,telefon ,dokumenty..

Wszystko w zasięgu ręki,tylko zdrowie zaczyna szwankować.No i wybrańcy narodu co i rusz nas zawodzą.I nie jesteśmy tygrysem Europy,o nie...
Dorobku i lat przybyło,radości życia i chęci go użycia -ubyło..

Jako patriotka wielka ,cieszę się z wolności.Ale również boję się iż zamienimy tę wolność na podległość innego rodzaju..
Za nic nie chciałabym ,aby wróciło stare...
Ale nic nie poradzę,że tamte lata były dla mnie najpiękniejsze.Jak każda młodość :D .

Basia.
27-03-2008, 23:34
masz rację, nasza młodość i uroda była przypisane do tamtych czasów. Również ze znudzeniem i niecierpliwością słuchałam opowieści o tym jak to było kiedyś, dla mnie ważne było to co jest teraz i co będzie niedługo: jutro, pojutrze za miesiąc. Obejrzałam wczoraj "Katyń", Polska do 1989 r. miała czasy do bani. Oczywiście, że mówienie iż się niczego nie zrobiło po wojnie jest niezgodne z prawdą ale jestem przekonana że gdyby nam się udało żyć bez "kurateli starszego brata" /marzenia osobiste/ zrobilibyśmy o wiele więcej i lepiej. CZASY BYŁY DO BANI I DOBRZE, ŻE SIĘ SKOŃCZYŁY. Teraz też nie jest idealnie ale jest normalniej. Mam nadzieję, że dane nam będzie dożyć czasów kiedy będą rządzić naszym krajem naprawdę mądrzy ludzie: PRAWDZIWI PATRIOCI a nie miłośnicy "wysokich stołków" chorzy na władzę.:D

Malgorzata 50
28-03-2008, 02:14
Basia opisala wzystko co chcialam Bylo okropnie ,a komuna dla mlodych to czysta abstrakcja i bardzo dobrze ,ze tak jest .AP mialam jedna kolezanke ,zone wysokiego oficera ...hmm ..tez narzekala nieco bezpodstawnie w porownaniu z innymi ale ten "luksus" w ogolnej siermieznosci byl też tylko i wylacznie luksusem przez porównanie .Juz nie mowiac o potwornym poczuciu zamkniecia ..jasne, malpy w klatce nie zdaja sobie sprawy ,ze sa w klatce ..ja sobie zdalam z tego sprawę jak wyjechalam do wujka do Londynu..i nie wiem po co wrócilam...Absurdy PRL-u nie mialy sobie równych...

ammi1952
28-03-2008, 06:59
Dziewczyny ,wszstko pięknie i trafnie opisalyście tylko tych "ruskich" to ja ciągle widziałam stacjonowali w Łowiczu i ciągle sie na nich trafiało a to w pociągu , a to trasą jechali a potem moja pierwsza praca na PKP na stacji W-wa Główna Towarowa i tu już wszędzie 'ich" pełno a to transporty z wojskiem a to wagony a raczej całe transporty do ZSRR, a to ich konwoje wszechobecne a to repatrianci wracajacy i te straszne opowieści o tym kraju .Ale była młodość ,ale były piękne wycieczki wagonami socjalnymi nie było miesiaca bychoć 2 razy nie być w górach i z raz nad Morzem wypady Na Mazury na spływy kajakoweczy też w inne części kraju .A teraz , Ruskich nie widuje się ,chyba ,że handlujacych na bazarach ,albo szukających pracy no i kanał na kablówce ale i ruscy jacyś inni - mniej butni

Lila
28-03-2008, 10:02
Ammi,jakże się mylisz...

Ja tamtych Ruskich nie widywałam.Częstochowa ,miasto święte dla Polaków.Nie było żadnego,aby nie drażnić..
Ale tak się złożyło,że miałam okazję poznać obecnych Rosjan.Oni mniej butni ?:)
Ammi,uwierz mi ,że bardziej butni mogli być tylko za cara.Ci handlujący na bazarach to tylko odpryski wielkiego kraju..
Ale pracy to oni nie szukają u nas ,o nie ..
To ich firmy ściągają do siebie naszych menadżerów.To tam jest bogactwo i największy wzrost PKB..
Wystarczy stanąć w Moskwie na jakimś skrzyżowaniu i zobaczyć samochody jakich Warszawa prędko nie zobaczy...
To w Moskwie są galerie ,gdzie warszawskie Złote Tarasy przy nich ,wyglądają jak przaśny Dom Centrum..
No i największa ilość miliarderów na metr kwadratowy stolicy,a co za tym idzie ,najlepsze światowe firmy otwierające tam swoje salony..

Oni są dumni ze swojej ojczyzny.Zresztą to dumny naród i ekspansywny strasznie..I są świadomi swego bogactwa.A ponieważ historia lubi się powtarzać,doprowadzili do niesamowitych różnic w społeczeństwie,kochającym cara po dawnemu.

POLA
28-03-2008, 12:36
zdradziecki" to potęga jest i kraj niesamowitych kontrastów. Tak było, tak jest i jeszcze długo tak będzie. Widać przeciętnemu Wani czy Aloszy to odpowiada. U nas by to nie przeszło:D, czego dawaliśmy dowody.

senior A.P.
28-03-2008, 13:14
Jednak to ZSRR zapedzil Hitlera w "kozi rog" a nie inne mocarstwo. Potem do do podzialu zwyciestwa i terytorialnych lupow bylo wielu.Decydowano jak zwykle za nas nawet za Oceanu.
Wracam jednak do tematu zycia Polakow po IIWS.
To fakt,ze zylo sie ludziom biednie a jedynie promineci przewodniej sily narodu, w ktorej skupiona byla "smietanka wybrana" (to tez nie uleglo zmianie),dzisiaj tylko rozmnozona na wiecej zachlannych partii,ktore miedzy soba walcza juz o wszelkie koryta.
Warto tez zauwazyc,ze i KK umial sie dostosowac do nowych warunkow ustrojowych i nie poddaje sie do konca,bo tam tez przyjeto inna linie prania mozgow owieczek,pozostal jedynie rozaniec ale tez powiekszony o wiecej "zdrowasiek" i "tajemnic bozych".
Swiat ? Zmienil sie ale ja dalej podtrzymuje ,ze na gorsze,biorac pod uwage chociazby moralnosc i wychowanie mlodych pokolen.
Dyskutujmy wiec dalej,temat warty uwagi,chociazby w odczuciu seniorow,jak przystalo na powazne grona "najlepszych,lepszych i gorszych",zadowolonych ,polzadowolonych i niezadowolonych.

BUNIA
28-03-2008, 13:40
Pamietam ja to bylo za ruskich jak wiekszosc naszego pokolenia - lepiej nawet nie wspominac ale zapomniec nie wolno.
We wrzesniu moze w pazdzierniku 1968 r mieszkalam przy glownej ulicy -wczesnie rano obudzily nas krzyki , odglosy ciezkich pojazdow jak sie okazaolo byly to duze czolgi, samochody bojowe opancerzone . SZOK .Polkamane drzewa, drzewka przydrozne , pomiazdzone krawezniki .. i wszechobena mowa rosyjska .
Wybieglam z domu bylam ciekawa co sie dzieje .. nikt nic nie wiedzial . jeden mizerny wychudzony zolnierzyk zapytal mnie czy daleko do Czech ?? oniemialam .Jak z pod ziemi wyrosla
postac w czapce na wyrost i uderzyla w twarz "informatora" -
Zalal sie krwia podalam mu apaszke /nie mialam husteczki //
aby sie wytarl zdazyl podac mi adres do mamy - bylo tam napsana ze wzieto go z fabryki od maszyny nawet nie mogl powiadomoc ze ze go zabieraja . a bylo to ponad 3 tygodnie wstecz.
List wyslalam z adresem zwrotnym - napisalm od siebie tez
pare slow .
Disiaj z perspektywy lat , doswiadczen i matczynego serca patrze jeszcze inaczej - jakze ciezko bylo temu synowi i jego matce . Wplatani w plityke byc moze na zawsz stracili siebie . Straszne to wszystko .

senior A.P.
28-03-2008, 13:47
Bunia !
Wojska radzieckie i nasze wkroczyly do Czechoslowacji 20 sierpnia 1968 roku "ratowac komunizm" na zawolanie komunistow czeskich i swiatowego proletariatu.
Mozesz podac w jakim to miescie Ty obserwowalas te fakty ?

POLA
28-03-2008, 15:34
...Wojska radzieckie i nasze wkroczyly do Czechoslowacji 20 sierpnia 1968 roku "ratowac komunizm" na zawolanie komunistow czeskich i swiatowego proletariatu...

do tej pory szukają tego, kto ośmielił się był wysłać to zaproszenie.

senior A.P.
28-03-2008, 16:24
Nic sie nie zmienilo do tej pory z wyjatkiem kierunku "wiatrow politycznych",co do tego ja nie mam zadnych watpliwosci.
Dla ciekawych dodam ,ze jako mlody oficer wraz ze swoja dywizja pancerna w ktorej sluzylem jako mlody podporucznik przebywalem tam 3 miesiace i zaprzyjaznilem sie z ludnoscia tamtych okolic (Pardubice ,Hradec ).
Jestem gotow do dyskusji na ten temat - prawdy sie nie obawiam,klamstwa obalam,rowniez te ,ktore glosila wtedy na nasz temat rozglosnia "Wolna Europa" i dzisiaj nadal sie mlodym balamuci w glowie.

ymca
28-03-2008, 16:55
No i o czym tu dyskutować?Słowo daję nie ma się czym chwalić.

Basia.
28-03-2008, 17:10
bardzo dobrze, że te cholerne czasy mamy już za sobą. :D Nie żyje się w luksusach to dotyczy większości społeczeństwa ale jesteśmy wolni i żyjemy w miarę normalnie. Nasze pokolenie na transformacji nie wyszło najlepiej ale następnym będzie się żyło inaczej, dlatego uważam że warto było. PRECZ Z KOMUNĄ, niech ją diabli wezmą, niech nigdy nie wraca.:D

senior A.P.
28-03-2008, 17:13
ymca !
Tu nie ma zadnego chwalenia,to sa fakty z zycia a nie propaganda,masz jakies argumenty aby je zaprzeczyc ?

ymca
28-03-2008, 18:03
Basiu jesteś WIELKA!PRECZ

Alsko
28-03-2008, 19:17
Jestem przedwojenna. Dzieciństwo spaprali mi naziści. Resztę dzieciństwa i młodość - załatwili mi "przyjaciele" ze Wschodu.
Owszem, były lambretty, Fanfan Tulipan - młodość. Ale jakże inna mogła ona być...

Pomimo młodości była szarość, beznadzieja i podglądanie świata przez dziury w kurtynie.

Po tamtych czasach pozostali ludzie, którzy tęsknią do równania w dół.
Po tamtych czasach zostali ludzie tacy jak Senior, którego nie uwiera to, że wykonywał takie rokazy, i nawet są dumni z tego.
Dużo jeszcze pozostało po tych okropnych czasach...

NIGDY WIĘCEJ!!!

senior A.P.
28-03-2008, 21:50
"Po tamtych czasach pozostali ludzie ludzie tacy jak senior,ktorego nie uwiera to,ze wykonywal takie rozkazy i nawet dumni z tego."
"Mila" przedwojenna Pani Alsko !
Starszych ludzi winna cechowac dobroc i wspolczucie,gdyz sami tego potrzebuja..
O tolerancji nie napisze ,bo bylo by to nieadekwatne w stosunku do.... .
Mnie zadna duma nie rozpiera i nie naleze do "wybranych",nikomu tez nie wyrzadzilem przez 66 lat krzywdy i zapewne Pani tez. Wiec dziwie sie tym co Pani powyzej napisala nie znajac mnie.
Nie bede tego dalej rozwijal ani w rewanzu pisal tak jak Pani do mnie .
Dopisze tylko pod rozwage wszystkich pytanie : Kto dzisiaj doluje nie tylko Polakow w dol,takiego zwrotu Pani uzyla.
Co do rozkazow i ich wykonywania prosze mnie nie pouczac nawet gdy by byla Pani zona generala. To moze zrozumiec tylko ten ,kto sluzyl w wojsku .Dyskusja jest wiec z Pania bezcelowa,tym bardziej ,ze usilujesz prowokowac.
Jezeli mnie Polaka darzysz antypatia to prosze mnie nie czytac i nie dkonywac ocen. To tylko prosba.
To co zalatwili Pani "przyjaciele" ze Wschodu i bylo to dla Pani krzywdzace,moze sie Pani z tym podzielic ale wcale nie musi. Uzywajac ogolnikow a nie faktow jest Pani niewiarygodna.
Zycze Dobrej Nocy !

Alsko
28-03-2008, 22:23
Seniorze AP, ja Pana nie pouczam. Nawet mi to do głowy nie przyszło.
Nie darzę Pana antypatią. Po prostu jest mi obcy Pana światopogląd, który wyziera z każdego Pańskiego postu.
Jestem niewiarygodna? Trudno. Po prostu nie chce mi się tego międlić w kółko.
Mój post był przeciw temu, co było. Chce się Pan bawić w recenzenta moich uwag - proszę bardzo, nie pierwszy to raz.

I tyle.

Lila
28-03-2008, 22:40
Ho..ho..ho...że sobie zakrzyknę..:)

Ja osobiście byłam z rodziny represjonowanej.Brat najstarszy do dzisiaj nie może się otrząsnąć..
Ale nic nie podglądałam przez żadne dziury ,bo tej kurtyny nie widziałam.Gdy miałam 27 lat dostałam paszport - po wielu prośbach i przysięganiu się na wszystkie świętości ,że moja rodzina w Belgii nic nie znaczy,i hajda w świat..

Przyznaję,że największą frajdę sprawił mi Berlin Zachodni.Nie dla swej urody,a skądże .Tylko dlatego,że jako Polka mogłam tam pojechać,a enerdówy - nie.
Ale to nieważne .Była Francja i Włochy.A potem ? Turcja i .....długo,długo nic,poza demoludami..
Czyli ten nasz komunizm był różowy w owym czasie.
A potem przewrót i RADOŚĆ..Niemniej,gdy oglądam zdjęcia z Pałacu Topkapi,to wiem,że było to za Gierka.I za własne pieniądze z tow.Orbisem pojechaliśmy..

Taka była prawda.Nie mnie ciągało UB,nie siedziałam poza kilkoma godzinami za brak przepustki w stanie wojennym...nie stałam w kolejkach,bo mi zostawiano co tam chciałam ,mając szczęście do ludzi na tych priorytetowych wtedy stanowiskach..

Nie daj Bóg,aby wróciły te czasy.Ale ja ich nie przekreślam.:)

Malgorzata 50
28-03-2008, 22:52
Nic sie nie zmienilo do tej pory z wyjatkiem kierunku "wiatrow politycznych",co do tego ja nie mam zadnych watpliwosci.
Dla ciekawych dodam ,ze jako mlody oficer wraz ze swoja dywizja pancerna w ktorej sluzylem jako mlody podporucznik przebywalem tam 3 miesiace i zaprzyjaznilem sie z ludnoscia tamtych okolic (Pardubice ,Hradec ).
Jestem gotow do dyskusji na ten temat - prawdy sie nie obawiam,klamstwa obalam,rowniez te ,ktore glosila wtedy na nasz temat rozglosnia "Wolna Europa" i dzisiaj nadal sie mlodym balamuci w glowie. Tak ludnosc niewatpliwie witala kwaitami najeżdżajace na nia czołgi zaprzyjaźnionych wyzwolicieli!!! AP daj spokoj i nie brnij w tę kompromitacje Basiu PRECZ Z KOMUNĄ Alsko jestes wielka nic dodać nic ujać.
Mój najbliższy przyjaciel latem 1968 roku otrzymal od bardzo bliskiego sobie Czecha,ktorego przez kontakty zapytal troskliwie jak sobie radzi, krotki i tresciwy telegram "od p......sie" -to tak na marginesie tej przyjazni ktora twoje czołgi AP zawiozły do bratniej CSRS

Alsko
28-03-2008, 22:53
Tamte czasy miały różne okresy. Ja pamiętam wcześniejsze...
Lata 50. to nie był komunizm różowy z całą pewnością. Berlin Zachodni był nieosiągalny. Nie mówiąc o Turcji, Francji itp.
Myśmy szukali dziury w kurtynie.

Karol X
28-03-2008, 23:36
Otrzymanie paszportu do krajow kapitalistycznych dla zwyklego Kowalskiego,graniczylo wtedy z cudem.
Osoba taka byla scisle "przeswietlona" i czasem zdarzalo sie,ze osoba taka dostawala paszport po kilku wczesniejszych odmowach,ale zakladnikow w postaci zony czy dzieci trzeba bylo zostawic w kraju.
Znam jeden dziwny przypadek z pobytu w Szwecji,gdy na wycieczke autokarowa zalapala sie cala rodzina z Polski,tzn zona,maz i dwoje dzieci.
Zadeklarowali chec pozostania na stale w Szwecji,zglosili sie na policje w piatek,zlozyli zeznania,otrzymali zasilek socjalny dla calej rodziny na caly miesiac,dostali zakwaterowanie tymczasowe w hotelu,a w sobote wieczorem slad po nich zaginal.Taki zasilek socjalny znaczyl wtedy bardzo duzo.

Pozniej wprowadzili Szwedzi bony dla takich osob i to tylko kilkudniowe,w wyznaczonych sklepach,co moglo oznaczac,ze takich przypadkow bylo wczesniej wiecej.

Takie wycieczki mogli sobie zalatwic tylko rodziny dygnitarzy lub milicjantow.
Wielki wstyd!

Pani Slowikowa
29-03-2008, 00:39
Oj to byly jeszcze moje czasy.. Mowcie co chcecie ale ja wspominam z rorzewnieniem..:)

http://it.youtube.com/watch?v=kki_fC9RvPc&feature=related


a z drugiej strony...

http://it.youtube.com/watch?v=p-tuedtpydg&feature=related

senior A.P.
29-03-2008, 10:50
Dzisiaj tez sa piekne czasy !
Masz paszport w domu,mozesz sobie go ogladac do woli i liczyc pieczatki graniczne,mozesz jechac gdzie chcesz (no moze nie do USA,bo dobrze sie zarabia na podejsciu w progi konsulatu i zaplacenie myta za przekroczenie drzwi po wize).Polacy jezdza sobie po calej Europie bez granic,szukaja pracy,pracuja i robia tam co sie im podoba,nawet mszy moga wysluchac po polsku w jakims tam kosciele gdzie ich polski ksiadz dopadnie i powie co laska.
Zyje sie jak w raju w tej dzisiejszej Europie i co najwazniejsze narzekac nie wypada.
Jednego nadal nie rozumie,ze jezeli tak jednym jest dobrze to dlaczego drugim jest zle ?
Moze to dlatego ,ze wychowalem sie w ustroju gdzie gloszono kazdemu wg. potrzeb oraz to,ze wszyscy jestesmy rowni ? Teraz sa rowni i rowniejsi,biedni i bogaci i tak jakby ustrojowo sie cofamy ,bo przeciez kapitalizm byl juz dawno przerabiany.
Oby tylko do niewolnictwa sie nie cofnac !

Lila
29-03-2008, 10:59
Niewolnica Isaura...hmm..

Senior,nie wiem jak tam u Ciebie.Pewno świeci słonko,papuga gdacze wesoło ,na basenie szumi sztuczna fala ...palmy rzucają pierzasty cień na leżaczki ..

A Ty w białym szlafroku oraz w kolorowych klapkach - aloha !!! - piszesz do nas ponure dezyderaty..A tu deszcz pada,zima nie chce się skończyć...kupki śniegu zalegają sobie pospołu z psimi...wrrrr...

Reasumując.Jakby to były czasy inkwizycji,to spalono by Ciebie na stosie.Za wróżby..:)

senior A.P.
29-03-2008, 11:33
Dobra,dobra !
Prosze mi tu nie przypisywac florydzkiego dobrobytu !
Od mojej malej chalupiny wprawdzie z cegly ( te z dykty wiatr by poniosl) nie daleko jest skupisko "mobilhomow" ( to jest dom ktory przywoza na przyczepie i stawiaja na pustakach) gdzie faktyczna florydzka biedota wegetuje i pracy jej z braku checi trudno znalezc, mam obraz inny jak przez ich uliczki przechodze lub przejezdzam (wcale nie Cadilakiem ale chinskim rowerem).
Do Oceanu mam 22 mile ( 35 km) i bywam tam czasem w niedziele ale tylko spaceruje,bo lezaczki to nie dla mnie.
Jedno co sie w Waszych insynuacjach zgadza to to,ze ciepelka nam nie brakuje i pomidory w ogrodku juz nam zakwitly. To tez dziwolag,bo sasiad pyta co to za rosliny ozdobne , a ja tak po polsku cos swojego chce miec ,nie tylko krzewy ozdobne jakie Wam w Polsce ponoc zalecaja zamiast warzyw i drzew owocowych w ogrodkach. Ja tam wole swoje a nie z supermarketu.

Malgorzata 50
29-03-2008, 12:45
Dzisiaj tez sa piekne czasy !
Masz paszport w domu,mozesz sobie go ogladac do woli i liczyc pieczatki graniczne,mozesz jechac gdzie chcesz (no moze nie do USA,bo dobrze sie zarabia na podejsciu w progi konsulatu i zaplacenie myta za przekroczenie drzwi po wize).Polacy jezdza sobie po calej Europie bez granic,szukaja pracy,pracuja i robia tam co sie im podoba,nawet mszy moga wysluchac po polsku w jakims tam kosciele gdzie ich polski ksiadz dopadnie i powie co laska.
Zyje sie jak w raju w tej dzisiejszej Europie i co najwazniejsze narzekac nie wypada.
Jednego nadal nie rozumie,ze jezeli tak jednym jest dobrze to dlaczego drugim jest zle ?
Moze to dlatego ,ze wychowalem sie w ustroju gdzie gloszono kazdemu wg. potrzeb oraz to,ze wszyscy jestesmy rowni ? Teraz sa rowni i rowniejsi,biedni i bogaci i tak jakby ustrojowo sie cofamy ,bo przeciez kapitalizm byl juz dawno przerabiany.
Oby tylko do niewolnictwa sie nie cofnac ! AP to twoje nawolywanie do ogólnego narzekactwa jest wolaniem na puszczy niestety .Jak ty się uchowales w tej Ameryce i niczego sie nie nauczyłeś .Skamieliną jakąś jesteś czy co ? Normalka ,ze jedni maja wiecej drudzy mniej -tak jest urządzony ten swiat...a jak chcesz równosci to mam propozycję .Zbuduj tratwe i NA KUBĘ - w odróznieniu od tych którzy podobnymi srodkami lokomocji plyna z krainy równosci w przeciwnym kierunku bedziesz mial luksus -nikt cie nie bedzie gonił ,ani do Ciebie strzelał .Ciekawe dlaczego z krajow gdzie równosc ,wolnosc ,braterstwo tylu chetnych zawsze bylo do opuszczenia ich granic a w odwrotna stronę,z krwiozerczego kapitalizmu,jakos tłumy nie waliły do raju???/ 66 -to jeszcze za wcześnie na demencję ....

Karol X
29-03-2008, 12:50
....baby mialy byc wspolne,a nigdy nie byly.....

Basia.
29-03-2008, 13:41
AP to twoje nawolywanie do ogólnego narzekactwa jest wolaniem na puszczy niestety .Jak ty się uchowales w tej Ameryce i niczego sie nie nauczyłeś .Skamieliną jakąś jesteś czy co ? Normalka ,ze jedni maja wiecej drudzy mniej -tak jest urządzony ten swiat...a jak chcesz równosci to mam propozycję .Zbuduj tratwe i NA KUBĘ - w odróznieniu od tych którzy podobnymi srodkami lokomocji plyna z krainy równosci w przeciwnym kierunku bedziesz mial luksus -nikt cie nie bedzie gonił ,ani do Ciebie strzelał .Ciekawe dlaczego z krajow gdzie równosc ,wolnosc ,braterstwo tylu chetnych zawsze bylo do opuszczenia ich granic a w odwrotna stronę,z krwiozerczego kapitalizmu,jakos tłumy nie waliły do raju???/ 66 -to jeszcze za wcześnie na demencję ....
Augustyn nas podpuszcza, nie wierzę w to jego narzekactwo. Trzeba mu przyłożyć i zaraz zacznie gadać jak człowiek.:) Augustynie po równo już przerabialiśmy i nikomu na dobre to nie wyszło. Ludzie są różni, jedni są minimalistami inni wręcz przeciwnie. Niech każdy ma tyle ile potrzebuje do szczęścia.:)

ammi1952
29-03-2008, 15:00
Lila nie zrozumiałyśmy się . Wiem że tzw noworuscy są milionerami wiem o ich bogactwie wiem o róznicach w poziomie życiajaki tam panuje. Napisałam jedynie o tych biednych ruskich ,których na codzień spotykam w sklepach, na targu w Grodzisku,tych pracujacych na czarno,i porównywałam ich z sołdatami stacjonującymi w Łowiczu i Warszawie w minionej epoce czyli w czasie mojej młodości.Różni oni byli,jedni bardzo butni to wierchuszka,jedni bardzo biedni proste sołdaty -a własciwie dzieci. Ech dobrze że to mineło i najlepiej niech nie wraca. Uważam że nasi upaprali sobie rece uczestnicząc wraz z Ruskimi w inwazji na Czechosłowację i że teraz paprzą w tez sam sposób łapki uczestnicząc wraz Amerykanami w inwazji w Iraku

senior A.P.
29-03-2008, 15:42
Malgorzato 50 !
Kolejny raz Ci przypominam ,ze nie nawoluje ani Ciebie ani innych .Co chcesz mi zabronic pisac ?
Cos mi sie wydaje ,ze Ty bylas lub jestes PARTYJNA a to na mnie bardzo zle dziala,bo ja bym wszystkie partie bez wyjatku wyslal na ksiezyc !
Co innego Basia "ludzka kobita" i nawet mnie biedaka broni a Ty sie do mnie przyczepilas jak ...... no wiesz co ? Jak nie wiesz to nastepnym razem napisze. Chcialabys aby wszyscy mysleli tak jak Ty ,to tez juz przerabialismy po linii i w pionie.
Nie zachodzc mi drogi z pustym wiadrem,bo jestem przesadny i zawsze pluje trzy razy przez lewe ramie.
Chyba wiesz ................ , a zreszta dam Ci spokoj pozyj jeszcze nastepne 50 !

POLA
29-03-2008, 17:15
...młodość - załatwili mi "przyjaciele" ze Wschodu.

mnie też, ze wszystkim się zgadzam, ale jedno ośmielę się sprostować:
to byli "bracia", bo tych się ma z urzędu niejako, a przyjaciół się wybiera:D

Powtórzę za Tobą: NIGDY WIĘCEJ!!!

siekierka
30-03-2008, 19:53
I to jest ból... Ci rodzice mają dziś dwadzieścia -trzydzieści lat i nie wiedzą co to jest POLSKA ... tamta - może siermiężna, może nawet nieco zbyt rozmodlona, zapatrzona w Częstochowską czy Ostrobramską, ale prawdziwie NASZA OJCZYZNA ! :)

senior A.P.
30-03-2008, 20:05
Nie wiem czy Panstwo wiecie jakie jest szkolnictwo tu w USA Amerykanow zydowskiego pochodzenia. Mam na mysli szkoly pierwsze od podstawowej do sredniej. To sa oddzielne zamkniete szkoly tylko dla ich dzieci. Tam maja swoj prgram i edukacje wg.ustalonych wzorcow.
Jaka jest edukacja dzieci i mlodziezy polskiej znacie najlepiej.
Prosze z tego wyciagnac wnioski.

Malgorzata 50
31-03-2008, 04:03
JAKIE???? GdzieRzym ,gdzie Krym ,gdzie Ameryka..a te szkoly ,o których wspominasz poza tym ,ze są szkolami wyznaniowymi (prywatnymi -czyli prowadzonymi przez gminy zydowskie -wolno im!) mają bardzo wtysoki poziom ,tak samo wysoki, mają rowniez wyznaniowe,szkoly katolickie (rowniez prywatne)-w odroznieniu od tragicznych szkol publicznych molochow .Ale jaki to ma związwk z polska oswiatą ni diabla nie moge pojąc ,choć wysilam wszystkie moce przerobowe -widać zaczynam niedomagać.....

Malgorzata 50
31-03-2008, 04:06
I to jest ból... Ci rodzice mają dziś dwadzieścia -trzydzieści lat i nie wiedzą co to jest POLSKA ... tamta - może siermiężna, może nawet nieco zbyt rozmodlona, zapatrzona w Częstochowską czy Ostrobramską, ale prawdziwie NASZA OJCZYZNA ! :)
Nasza czyli czyja???? Tych którzy są zapatrzeni w Częstochowską i Ostrobramska??? Czy rowniez tych ,ktorzy nie są zapatrzeni w zadne obrazy ani wizerunki i zyja zgodnie z ogolnie przyjetą moralnoscią,normami i poczuciem przyzwoitosci.Czyzbyś ludziom o innych przekonaniach niż ty odmawial prawa do zycia tu i teraz .Interesujące .Siekierko wstyd mi...

ymca
31-03-2008, 08:31
Małgorzato z przyjemnością czytam Twoje posty.:)

siekierka
31-03-2008, 09:56
Nasza czyli czyja???? Tych którzy są zapatrzeni w Częstochowską i Ostrobramska??? Czy rowniez tych ,ktorzy nie są zapatrzeni w zadne obrazy ani wizerunki i zyja zgodnie z ogolnie przyjetą moralnoscią,normami i poczuciem przyzwoitosci.Czyzbyś ludziom o innych przekonaniach niż ty odmawial prawa do zycia tu i teraz .Interesujące .Siekierko wstyd mi...


To nie ja odmawiam komukolwiek prawa do życia, lecz to ja i mnie podobni, po ujawnieniu swoich poglądów, zwalczani są przez władze i ludzi o poglądach oficjalnie lewicowych i tzw.liberalnych, a faktycznie skrajnie antychrześcijańskich oraz antynarodowych. I za nich rzeczywiście można i trzeba się wstydzić. :cool:

Malgorzata 50
31-03-2008, 09:57
i vice versa ,ymca i vice versa:)

Malgorzata 50
31-03-2008, 09:58
To nie ja odmawiam komukolwiek prawa do życia, lecz to ja i mnie podobni, po ujawnieniu swoich poglądów, zwalczani są przez władze i ludzi o poglądach oficjalnie lewicowych i tzw.liberalnych, a faktycznie skrajnie antychrześcijańskich oraz antynarodowych. I za nich rzeczywiście można i trzeba się wstydzić. :cool: Sorry siekierka ,ale snujesz kombatanckie wspomnienia ...jak cię lubie ...

siekierka
31-03-2008, 10:01
Sorry siekierka ,ale snujesz kombatanckie wspomnienia ...jak cię lubie ...


Dziekuję za wyrazy sympatii. A że jestem kombatantem - no cóż - wynika to z mojego 3/4 wieku.:)

Malgorzata 50
31-03-2008, 10:06
Dobrze,ale wróć do rzeczywistości ..gdzie te prześladowania ..a jesli chodzi o zwalczanie pogladów...hmmm dyskutowałabym..kto dzielniej kogo zwalcza .Wiesz co ,ranek taki piekny idę zaraz do pracy nie chce mi się na serio deliberowac o sprawach fundamentalnych ,pozdrawiam cię wiosennie zamiast tego

Bianka
31-03-2008, 10:07
I to jest ból... Ci rodzice mają dziś dwadzieścia -trzydzieści lat i nie wiedzą co to jest POLSKA ... tamta - może siermiężna, może nawet nieco zbyt rozmodlona, zapatrzona w Częstochowską czy Ostrobramską, ale prawdziwie NASZA OJCZYZNA ! :)
Często, gdy czytam podobne posty, myślę czy nie ma w nich ogromnej przesady? Polska się zmienia, świat się zmienia, zmieniają się realia, trochę mentalność ludzi.
Ostrobramska nie jest nasza, bo znajduje się w stolicy innego państwa, z którym już nie łączy nas Unia Lubelska, a ta Europejska ma całkiem inny wymiar.
Nie musimy być rozmodleni, aby kochać Ojczyznę. Małgorzata pisała gdzieś przedtem, że ojczyzna to przede wszystkim język. Zgadzam sie z tym do pewnego stopnia, bo dla mnie to również nasze obyczaje, nasza kultura, nasza mentalność. Nawet pola i lasy - w moim subiektywnym odczuciu - są bardziej swojskie tutaj, niż gdzie indziej :)
Młode pokolenie - dwudziesto- i trzydziestolatki - nie różni się od nas tak drastycznie, jak to się niektórym wydaje. Oni chcieliby tylko żyć godnie, nie akceptują narzuconej biedy, bo więcej widzieli świata i wiedzą, że nie jest ta bieda złem koniecznym. Mają swoje dążenia i marzenia, jak to młodzi. Wielu z nich nie tułałoby się po świecie, gdyby mogło (a może umiało) zarobić odpowiednie pieniądze w Polsce. I z pewnością byliby bardziej zadowoleni, gdyby Polska szła bardziej z postępem czasu w sferze moralności, obyczajowości, etyki postępowania itp., gdyby Kościół nasz ukochany odszedł wreszcie od polityki i zajął sie sferą ducha, do czego został powołany.

Malgorzata 50
31-03-2008, 10:09
Bianka wlasnie tak mysle lub bardzo podobnie.Dodam jeszcze ,ze całe szczeście ,że udalo sie nie utknac w tej PRAWDZIWEJ wg siekierki Polsce.Bieda i siermieznosc to nie wartosc ,tylko patologia .Anglosasi kochaja ojczyzne bogacąc się .I chociaż nie jestem zwolenniczka bycia "pawiem ,ani papugą narodów" taka postawa wydaje mi się godna polecenia bo wynika z niej wiecej korzysci dla biednych io mniej biednych obywateli niz z zapatrzenia w Oatrobramska i Czestochowska .Tradycję trzeba i warto kontynuować nie zapominajac jednak "by z żywymi naprzód iść ,po zycie sięgac nowe..."

siekierka
31-03-2008, 10:49
Polska.... to również nasze obyczaje, nasza kultura, nasza mentalność. Nawet pola i lasy - w moim subiektywnym odczuciu - są bardziej swojskie tutaj, niż gdzie indziej :)
Młode pokolenie - Mają swoje dążenia i marzenia, jak to młodzi. .... z pewnością byliby bardziej zadowoleni, gdyby Polska szła bardziej z postępem czasu w sferze moralności, obyczajowości, etyki postępowania itp., gdyby Kościół nasz ukochany odszedł wreszcie od polityki i zajął sie sferą ducha, do czego został powołany.


Obydwie macie dużo racji twierdząc, że młodzi chcą zmian,także w sferze obyczajowości. Ale młodzi w każdym pokoleniu są tacy. Tacy byliśby i my, mając dwadzieścia lat, i nasi rodzice i dziadkowie... Bo skądbyśmy sie wzięli, gdyby oni chuci nie mieli?
Ale jest różnica, czy ktoś na sztandarach niesie Orły, czy prezerwatywy. I niedopuszczalne jest by wieszać na krzyżu genitalia czy przygniatać głazem figurę polskiego Papieża.
Dla mnie, zawsze:
Ojczyzna moja - to wioski i miasta,
Wśród pól lechickich sadzone od Piasta;
To rzeki, lasy, kwietne niwy, łąki,
Gdzie pieśń nadziei śpiewają skowronki.
Prawdopodobnie niewiele mnie podobnym zostało, ale mamy prawo oczekiwać, że pomrzemy w SWOIM kraju o nie wśród ludzi obcojęzycznych i obcokulturowych .

Bianka
31-03-2008, 11:15
Ale jest różnica, czy ktoś na sztandarach niesie Orły, czy prezerwatywy. I niedopuszczalne jest by wieszać na krzyżu genitalia czy przygniatać głazem figurę polskiego Papieża.
Dla mnie, zawsze:
Ojczyzna moja - to wioski i miasta,
Wśród pól lechickich sadzone od Piasta;
To rzeki, lasy, kwietne niwy, łąki,
Gdzie pieśń nadziei śpiewają skowronki.
Prawdopodobnie niewiele mnie podobnym zostało, ale mamy prawo oczekiwać, że pomrzemy w SWOIM kraju o nie wśród ludzi obcojęzycznych i obcokulturowych .
Nie widzę najmniejszego zwiazku pomiędzy Orłem a prezerwatywami. Zmiany w sferze obyczajowości nie dotyczą poczucia wspólnoty narodowej, naszych korzeni.
Co do sztuki i jej języka. Cóż artysta ma prawo do wyrażania siebie w sposób, jaki uznaje za stosowny. A my, widzowie, mamy prawo do krytyki i nie akceptacji jego punktu widzenia. Nie wiem o co chodzi z tym głazem i figurą papieża, ale jeśli chodzi o genitalia na krzyżu, to pomysł był chybiony i niesmaczny. Co jednak nie znaczy, że warto z tego powodu wytaczać armaty, bo po co?

senior A.P.
31-03-2008, 11:18
Taki artysta nie tworzy u siebie i tam gdzie bedzie akceptowana jego wszelka "sztuka" !

Bianka
31-03-2008, 11:20
Bianka wlasnie tak mysle lub bardzo podobnie.Dodam jeszcze ,ze całe szczeście ,że udalo sie nie utknac w tej PRAWDZIWEJ wg siekierki Polsce.Bieda i siermieznosc to nie wartosc ,tylko patologia .Anglosasi kochaja ojczyzne bogacąc się .I chociaż nie jestem zwolenniczka bycia "pawiem ,ani papugą narodów" taka postawa wydaje mi się godna polecenia bo wynika z niej wiecej korzysci dla biednych io mniej biednych obywateli niz z zapatrzenia w Oatrobramska i Czestochowska .Tradycję trzeba i warto kontynuować nie zapominajac jednak "by z żywymi naprzód iść ,po zycie sięgac nowe..."
Właśnie o to chodzi. Od czasów Polski opisywanej przez Orzeszkową i Rodziewiczównę (bo mnie tak się kojarzą marzenia p. Siekierki), minęło już sporo czasu.
Nie wolno nie dostrzegać zmian i nie iść w nogę z innymi narodami, tym bardziej, że Europa gwałtownie się skurczyła. Możemy wypracować sobie swój własny, nieco odrębny styl, ale nie możemy tkwić marzeniami w czasach odległych od współczesnosci.

siekierka
31-03-2008, 11:26
W "Zachęcie" wkrótce po tym gdy Olbrychski pociął szablą fotografie polskich aktorów w niemieckich mundurach, ,Anna Rottenberg zorganizowała wystawę na której przy wejściu była taka "instalacja": leżąca na ziemi figura Papieża i przygniatający go głaz. :cool:

Lila
31-03-2008, 11:27
Tak Was czytam i myślę ,że wszyscy macie rację...

Wczoraj Jasną Górę opanowała młodzież z całej Polski.Byłam w szoku,bo nigdy nie słyszałam na J.Górze ,w kaplicy Cudownego Obrazu ,akompaniamentu gitarowego do mszy..
Czyli ta młodzież jest podobna do tej 50 lat temu ???
Bo wiecie co ?
Ja już nie umiem się tak modlić.Z taką wiarą jak oni.A kiedyś umiałam..

senior A.P.
31-03-2008, 11:29
Mozemy sobie wypracowac swoj wlasny styl .... , pod dyktando czy z wlasnej woli ?
Dyktat mielismy przez minione pol wieku tylko z innego kierunku,teraz mamy nastpny miec ?

senior A.P.
31-03-2008, 11:30
Tym razem kto dyrygowal taka "muzyczna modlitwa" ?

Bianka
31-03-2008, 11:36
Mozemy sobie wypracowac swoj wlasny styl .... , pod dyktando czy z wlasnej woli ?
Dyktat mielismy przez minione pol wieku tylko z innego kierunku,teraz mamy nastpny miec ?
Własny styl to własny styl.
Tak się zastanawiam, czemu Ty, na tej Florydzie, tak sie przejmujesz naszym życiem, przecież nie masz zamiaru tu powrócić? I co Ty o tym życiu wiesz, skoro od lat siedzisz sobie pod drzewkami cytrusowymi?

Bianka
31-03-2008, 11:38
W "Zachęcie" wkrótce po tym gdy Olbrychski pociął szablą fotografie polskich aktorów w niemieckich mundurach, ,Anna Rottenberg zorganizowała wystawę na której przy wejściu była taka "instalacja": leżąca na ziemi figura Papieża i przygniatający go głaz. :cool:
Zapomniałam o tym. Może miało to symbolizowac troski papieża? Nie wiem, nie mam zdania na ten temat.

senior A.P.
31-03-2008, 11:39
Kobieto !
Nie trzeba sie zastanawiac ,wystarczy byc Polakiem.
Na Florydzie chyba wiesz kto sie wyleguje i korzysta z rezydencji i luksusowych hoteli.
Do Polski nie zabraniaj mi wracac nawet myslami i troskami - to prosba .

Karo1949
31-03-2008, 11:59
Czytam i czytam, i blaższa jest mi postawa Małgorzaty i Bianki:) Nie ma co przywoływać demonów przeszłości, historia czasem sama się powtarza w gorszym wydaniu, a zatem nie chcijmy tego co było, patrzmy do przodu. I nie zależnie od wieku i od opcji politycznej każdego z nas:

" iść wciąż naprzód trzeba
bo ten kto stanie
już nie pójdzie dalej
ten kto nie nadąży
zostanie wbity we własne ślady"

/ Urszula Raczkowska-Cieślak /

Pozdrawiam serdecznie Z.:)

Bianka
31-03-2008, 12:00
Kobieto !
Nie trzeba sie zastanawiac ,wystarczy byc Polakiem.
Na Florydzie chyba wiesz kto sie wyleguje i korzysta z rezydencji i luksusowych hoteli.
Do Polski nie zabraniaj mi wracac nawet myslami i troskami - to prosba .
Zabraniam? Wcale nie. Tylko uważam, że nie masz wielkiego pojęcia o tym, co tu jest naprawdę. To widać wyraźnie z Twoich postów.
P.S. Nie zwracaj sie do mnie per "kobieto". To z kolei moja prosba.

senior A.P.
31-03-2008, 12:07
Jezeli nie jestes kobieta ,to zwracam honor. Co do mojego "pojecia" to tez twoja ocena,na ktorej nie zalezy mi nawet gdy bys byla profesorem. Znam ludzi i do ludzi wyrazam swoje mysli,ktorych nie zobowiazuje do niczego,czasem tylko zwracam uwage na sposob myslenia.
Prosbe twoja natychmiast spelnie jezeli bede znal twoje imie,wtedy zawsze do znanych zwracam sie jak w USA - YOU !

Bianka
31-03-2008, 12:12
Jezeli nie jestes kobieta ,to zwracam honor. Co do mojego "pojecia" to tez twoja ocena,na ktorej nie zalezy mi nawet gdy bys byla profesorem. Znam ludzi i do ludzi wyrazam swoje mysli,ktorych nie zobowiazuje do niczego,czasem tylko zwracam uwage na sposob myslenia.
Prosbe twoja natychmiast spelnie jezeli bede znal twoje imie,wtedy zawsze do znanych zwracam sie jak w USA - YOU !
Po co ta złośliwość o kobiecie? I te dalsze złośliwości? Moje imię nie jest Ci do niczego potrzebne, wystarczy, jeśli będziesz używać mojego nicka czyli Bianka.

senior A.P.
31-03-2008, 12:14
Nie bywam na balach maskowych.
Na zlosliwosci zawsze odpowiadam tym samym .

siekierka
31-03-2008, 12:19
Czytam i czytam, i blaższa jest mi postawa Małgorzaty i Bianki:)
Pozdrawiam serdecznie Z.:)

Wcale Ci się nie dziwię, bowiem wiekowo jak rozumiem jesteś im bliższy. Co nie zmienia faktu, że "każde pokolenie ma swój czas". I chciałbym, aby MOJE pokolenie miało prawo dożyć swego końca w takich pokojowych warunkach, jakich wcześniej za swego życia nigdy zaznać nie mogło.:D

senior A.P.
31-03-2008, 12:26
Teraz to napewno sie dogadali - forumowicze .
Przedzial wiekowy z roznica powyzej 5-ciu lat ma swoje "prawa".

Bianka
31-03-2008, 12:37
Nie bywam na balach maskowych.
Na zlosliwosci zawsze odpowiadam tym samym .
Na forum używane są nicki, nie ma obowiązku logowania się z imienia i nazwiska, bo i po co? W mojej prośbie nie ma więc niczego szczególnego, jest standardowa.
Co do złośliwości z mojej strony - wydaje mi się, że wykazuje raczej dużą tolerancję w stosunku do Ciebie, rozumiejąc Twoje osamotnienie i nostalgię :)

Karo1949
31-03-2008, 12:43
Wcale Ci się nie dziwię, bowiem wiekowo jak rozumiem jesteś im bliższy. Co nie zmienia faktu, że "każde pokolenie ma swój czas". I chciałbym, aby MOJE pokolenie miało prawo dożyć swego końca w takich pokojowych warunkach, jakich wcześniej za swego życia nigdy zaznać nie mogło.:D

Z pewnością tak, nie doświadczyłam tego najgorszego, jednak przeżycia moich rodziców i dziadków nie należały do łatwych i bardzo ich za to szanowałam i rozumiałam. Jednak mimo wszystko jestem za patrzeniem do przodu z optymizmem, łatwiej jest żyć, życzę tego z całego serca, Z.

senior A.P.
31-03-2008, 12:46
Osamotnienie i nostalgia ?
Ja w mlodosci nie mialem tyle towarzystwa co mam obecnie. Czy nie widzisz ile tu kazdego dnia ludzi przewija sie na forum ?

siekierka
31-03-2008, 12:52
Chciałbym jeszcze zwrócić uwagę na drobiazg. Pisałem: "I to jest ból... Ci rodzice mają dziś dwadzieścia -trzydzieści lat i nie wiedzą co to jest POLSKA ... tamta - może siermiężna, może nawet nieco zbyt rozmodlona, zapatrzona w Częstochowską czy Ostrobramską, ale prawdziwie NASZA OJCZYZNA !"
Może ktoś zauważył, może nie, ale ja staram sie pisać z zachowaniem reguł językowych - ortografii, stylistyki,składni itd. Zwracam więc uwagę na występujące w cytowanym tekście sformułowania: "może siermiężna, może nawet nieco zbyt rozmodlona, zapatrzona ...". Może - a więc niekoniecznie. Tymczasem moje dyskutantki potraktowały moje słowa jako bezwarunkowe. A ja przecież nikogo nie stawiam na baczność, dopuszczam inne poglądy, ale oczekuję tego samego z drugiej strony. Robię to, czego nie potrafią zrobić kluby parlamentarne PiS i PO. Bo tylko tak można dochodzić dobra WSPÓLNEGO.:rolleyes:

Stanley
31-03-2008, 13:01
No, no Siekierka masz poczucie humoru, ten Twój ostatni post jest niezły gratuluję.Miłego dnia.

Bianka
31-03-2008, 13:15
Osamotnienie i nostalgia ?
Ja w mlodosci nie mialem tyle towarzystwa co mam obecnie. Czy nie widzisz ile tu kazdego dnia ludzi przewija sie na forum ?
Nie przyszło mi do głowy, że życie wirtualne jest dla Ciebie tożsame z realnym :) Gratuluję :)

siekierka
31-03-2008, 15:02
Widzę, że na Święta byłaś u fryzjera, a co najmniej przefarbowałaś się i nieco przeczesałaś. Jesteś obecnie na Awatarze poważniejsza i jakby bardziej zamyślona.
Chyba że awatar to nie TY?...:)

senior A.P.
31-03-2008, 15:34
Gratulacje przyjmuje .
Zycie realne i wirtualne nie wiele sie rozni jezeli chodzi o myslenie .Nawet sny tez maja swoje podloze zyciowe.

Bianka
31-03-2008, 15:37
Widzę, że na Święta byłaś u fryzjera, a co najmniej przefarbowałaś się i nieco przeczesałaś. Jesteś obecnie na Awatarze poważniejsza i jakby bardziej zamyślona.
Chyba że awatar to nie TY?...:)
:) Biorę to za komplement i w ogóle za czystą monetę :), przecież jest taki piękny słoneczny dzień!
Pozdrawiam i żałuję, że nie widzę Rozmówcy :confused:

Jadzia P.
31-03-2008, 16:07
Wiecie co Wam napiszę ? Otóż mam sąsiada który prawie 30 lat mieszka w Szwecji, ale za każdym razem jak jest w Polsce i mam okazje z nim rozmawiać to właśnie on ma najwięcej do powiedzenia co jest nam potrzebne by było lepiej, co jest złe, co należłoby zmienić. Gada i gada a my juz go nawet nie chcemy słuchać bo zaraz przypomina mi się ten kandydat na naszego prezydenta co mieszkał w Peru a nami chciał rządzić. Trzeba być tu i teraz by móc wypowiadać się na nasze tematy. Każdy kraj z daleka wygląda różowo lub czarno, tylko tubylcy wiedzą najlepiej.Co się zas tyczy ludzi starszych, to moja mama ma 80 lat ale nigdy nie mówiła, ze tylko dawniej było wszystko super a teraz jest złe. Ona potrafi korzystać z tego co dobre jest teraz nie zapominając lat swojej młodości. Jest osobą bardzo tolerancyjna , z każdym umie znależć wspólny język, być może dlatego jej wnuczki często do niej wpadają na pogaduszki przy kawie.Pozdrawiam wszystkich, tych starszych i tych troszke młodszych....mimo różnicy zdań miło Was się czyta.

senior A.P.
31-03-2008, 16:18
Tak wiec bywaj z nami na dobre i na zle.
Przyjmij tez wyrozumialosc dla tych z emigracji,ja takim zawsze, co krytykuja objasniam -trzeba przyjechac i nam pomagac w tej "biedzie" a nie tam gdzie siedzisz na ich garnuszku. Dyskusja sie urywa a emigrant wraca tam skad przybyl.
Teraz pewno ktos zarzuci mnie emigrantowi jak jest ze mna.
Wiec z gory odpowiadam mnie juz wszedzie jest dobrze jak w zyciu po zyciu,a to co sobie "pobajdurze" (tu juz mi przypisano bajkopisarstwo) ,to przeciez w kazdej bajce jest jakis moral,nawet dla dzieci,dla seniorow tez ,bo jednych i drugich rozumy sie zblizaja.
Co nie ?

ymca
31-03-2008, 16:30
Bajdurzysz...dosadnie oddaje to o czym i jak piszesz.Tyle tylko,że te Twoje bajki są bez skladu i morału:D

senior A.P.
31-03-2008, 16:41
O to juz powazny zarzut,oby tylko moje bajki w nocy ci sie nie snily ,bo.... zlal bys sie potem.
Widze,ze dbasz o mnie abym sie nie "przeziebil na forum".
Nic na to nie poradze,zes sie pozniej ode mnie narodzil/la,za to juz mozesz winnic tylko swoich rodzicow,no i moze jeszcze tych co zlecili ci "opieke" nad takimi jak ja.
Bog ci zaplac jak inni nie placa !

Karo1949
31-03-2008, 16:55
O to juz powazny zarzut,oby tylko moje bajki w nocy ci sie nie snily ,bo.... zlal bys sie potem.
Widze,ze dbasz o mnie abym sie nie "przeziebil na forum".
Nic na to nie poradze,zes sie pozniej ode mnie narodzil/la,za to juz mozesz winnic tylko swoich rodzicow,no i moze jeszcze tych co zlecili ci "opieke" nad takimi jak ja.
Bog ci zaplac jak inni nie placa !

Jeżeli będziemy wszyscy w tym stylu dyskutowali na tym forum - bez krztyny dystansu do własnej osoby, uważajc siebie za kogoś "nietykalnego" lub co gorsza za " pępek świata", to cała nasza, przyjemna zabawa zmieni się w nieprzyjemne "jamrowisko". :)
Życzę wszystkim mniej zacietrzewienia, a więcej życzliwości dla samego siebie i i innych, Z. :)

Jadzia P.
31-03-2008, 17:10
Karolu, popieram Ciebie...

senior A.P.
01-04-2008, 16:30
Przeciez ja ci nie narzucam stylu dyskusji,nie jestem redaktorem TVN24 i nie wchodze ci w zdanie - co sie czepiasz ?

senior A.P.
02-04-2008, 23:36
Tych przyjaciol ze Wschodu da sie lubic.
Sa weseli,zabawni, w razie czego pomoga nawet na Berlin isc.
Warto z nimi nawiazywac przyjaznie.
Nigdy przyjaciol nie zawiele.

Lila
03-04-2008, 00:08
Senior,ale sam powiedz,czy da się zaprzyjanić z Ukraińcem z tryzubem w garści????

Malgorzata 50
03-04-2008, 00:54
Malgorzato 50 !
Kolejny raz Ci przypominam ,ze nie nawoluje ani Ciebie ani innych .Co chcesz mi zabronic pisac ?
Cos mi sie wydaje ,ze Ty bylas lub jestes PARTYJNA a to na mnie bardzo zle dziala,bo ja bym wszystkie partie bez wyjatku wyslal na ksiezyc !
Co innego Basia "ludzka kobita" i nawet mnie biedaka broni a Ty sie do mnie przyczepilas jak ...... no wiesz co ? Jak nie wiesz to nastepnym razem napisze. Chcialabys aby wszyscy mysleli tak jak Ty ,to tez juz przerabialismy po linii i w pionie.
Nie zachodzc mi drogi z pustym wiadrem,bo jestem przesadny i zawsze pluje trzy razy przez lewe ramie.
Chyba wiesz ................ , a zreszta dam Ci spokoj pozyj jeszcze nastepne 50 ! Sluchaj ..zaczynam tracic cierpliwość do Ciebie i Twoich wypocin....bzdurzysz od dłuzszego czasu...piszesz jakies peany na temat a to upadłej PRL a to przeprowadzasz analize polskiej biedy ,o której nie masz zielonego pojecia ,a to udowadniasz nieustannie nam,mieszkającym w Polsce ,że kraj nasz gna prosto w przepasc bo staje się co raz normalniejszy.A tak dla twojej informacji w zyciu nie bylam w zadnej partii i nie bede .a jesli nie rozumiesz tego co pisze to już twoj problem....Jesli podpuszczasz -a nie sądze - to robisz to bez wdzięku i dowcipu .To co piszesz jest zbyt monotematyczne na podpuszczanie .
Swiat wg AP to pomieszanie anachronicznego patriotyzmu z sentymentami PRL-owskimi plus zionaca z kazdego postu chęc napuszczenia tych którym zyje się gorzej na tych którym zyje się nieco lepiej plus kompletny brak orientacji w tym ,jak wyglada zycie w Polsce izaprawione sosikiem lektur typu prawicowo -katolickie piosemka i autorzy z RM..dziwny koktail.
Do tego osobiste wycieczki -NIC kompletnie o mnie nie wiesz i się nie dowiesz bo nie mam ochoty opowiadać Ci o sobie.

ymca
03-04-2008, 09:15
Bo te złośliwości to w przerwie między telefonem do RM a słuchaniem prof Bendera.:D

senior A.P.
03-04-2008, 11:27
Prosze ! Juz "moja milosc " w nocy nie wytrzymala i wziela sie za mnie !
Ile razy mam Ci zwracac uwage,ze szukasz zaczepki ?
Jezeli nie mozesz spac po nocy i buszujesz kogo by tu "zgwalcic na forum" to dam ci dobra rade :
Odczep sie ode mnie,bo ja mam tez granice tolerancji i milosierdzie "katolika" !
To ostatnie ostrzezenie (moje).
Opinie pisz swoim najbliszym i tym z twego motta.
Zegnaj !

ymca
03-04-2008, 11:32
No i teraz Małgosiu to ja już nie wiem czy to ja ta miłość,czy Ty.
Ale wychodzi na to,że Ty bo ja grzecznie spałam w nocy :D

senior A.P.
03-04-2008, 11:34
I nalezysz do "skowronkow". Ta druga to "sowa" i wstanie w poludnie.

ymca
03-04-2008, 11:38
Nio,taki ze mnie skowronek jak z Ciebie kawaler do tańca :)

senior A.P.
03-04-2008, 11:45
Mam na uwadze "taniec z gwiazdami forum".
Chcesz zatanczyc ?

senior A.P.
03-04-2008, 18:11
Jezeli nastepuje naruszenie Konstytucji RP istnieje mozliwosc zaskarzenia tego do Trybunalu Konstytucyjnego.
Tak sie stanie gdy w pelni zostanie ratyfikowany Traktat Lizbonski. Wniosek do TK przygotowywany jest przez poslow i senatorow,ktorzy glosowali przeciwko ratyfikacji TL.
Co seniorzy o tym ?

Sgerr
03-04-2008, 18:17
Mówili że chcą by Konstytucja była ponad Traktat. To chyba nie godzi w konstytucję...

senior A.P.
04-04-2008, 15:08
Traktak godzi w wolnosc narodowa. To zwykla dyktatura euro-pejska.

siekierka
04-04-2008, 18:00
Dopóki nie będzie ustawowego zabezpieczenia wyższości prawa krajowego nad wspólnotowym, to "mów dalej, mów dalej mów jeszcze, ja bajki tak lubię ogromnie..."
Nie wierzę politykom jak psom, nawet bardziej...;)

Lila
04-04-2008, 18:49
[QUOTE=siekierka]Dopóki nie będzie ustawowego zabezpieczenia wyższości prawa krajowego nad wspólnotowym, to "mów dalej, mów dalej mów jeszcze, ja bajki tak lubię ogromnie..."
Nie wierzę politykom jak psom, nawet bardziej...;)[/QUOTE

Ja psom wierzę.Mają zimne nosy i gorące serca..
Politycy na odwrót..

siekierka
04-04-2008, 22:07
Ale ja miałem na myśli Burki ...:D

senior A.P.
04-04-2008, 22:21
Wiara czyni cuda !

senior A.P.
06-04-2008, 23:03
Polsko !
Co sie z Toba stalo ?

ymca
06-04-2008, 23:07
Polska ma się dobrze :D

http://www.vpx.pl/up/20080406/1755096df7e3e31f0bbd1508ef88cf0024b6eb117640.jpg (http://www.vpx.pl/)

senior A.P.
06-04-2008, 23:37
Nie osmieszaj czlowieku Polski,jezeli w niej mieszkasz i odychasz jej powietrzem.
Miej tez na uwadze to ,ze kazdemu zycie sie konczy.
Nie znasz dnia ani godziny.

bogda
06-04-2008, 23:41
Nie osmieszaj czlowieku Polski,jezeli w niej mieszkasz i odychasz jej powietrzem.
Miej tez na uwadze to ,ze kazdemu zycie sie konczy.
Nie znasz dnia ani godziny.

Ooooo.... teraz też wszystko jasne....tylko, że post już nie zniknie...

senior A.P.
06-04-2008, 23:44
Mozesz odwazniej i jasniej ?
Oczywiscie z zachwytem lub bez.

bogda
06-04-2008, 23:46
Jasne to już jest...odważniej mogę, ale mi się nie chce...

senior A.P.
06-04-2008, 23:48
Wlasnie jasnosc dostrzegaja takze inni.

Lila
07-04-2008, 00:03
Mam pytanie...

Ta fotografia denaturatu to niby gdzie zrobiona ? U cioci na imieninach ?
A może to scenografia do sztuki ''Antygona w N.Y ''..

ymca
07-04-2008, 00:06
Mam pytanie...

Ta fotografia denaturatu to niby gdzie zrobiona ? U cioci na imieninach ?
A może to scenografia do sztuki ''Antygona w N.Y ''..

U mnie w domu tak się jada i pije:D
W NY nie pojęli by o czym ta mowa.A u nas widzisz od razu jest odzew.Wszyskim wiedzą w czym rzecz.

senior A.P.
07-04-2008, 00:08
"Szczesliwego nowego jorku".

ymca
07-04-2008, 00:11
Dziękuję słoneczko za jork,oby tylko były to życzenia od serca:D

Lila
07-04-2008, 00:11
U mnie w domu tak się jada i pije:D
W NY nie pojęli by o czym ta mowa.A u nas widzisz od razu jest odzew.Wszyskim wiedzą w czym rzecz.


Aaaaa to co innego...:D

Mnie się stylizacja podoba ... taka z kulturą do poczytania ..i ten kolorek ...taki jagodowy.Ale czy jeszcze denaturat jest aby w sklepach..?

Ps .Mnie osobiście bardzo podobała się etykieta.Taka jak flaga piracka...

ymca
07-04-2008, 00:13
No widzisz Lilu,trafiłam w Twe gusta ...

senior A.P.
07-04-2008, 00:18
Pozdrowienia z Greenpointu - Wschodnia Rzeka !

Lila
07-04-2008, 00:18
No widzisz Lilu,trafiłam w Twe gusta ...

Nooo,jeszcze jak...Jakbyś jeszcze podłożyła Wyborczą pod butelczynę ,to byłby strzał w dziesiątkę,jak mówi Basia..
Obrazeczek możnaby powiesić w Zachęcie pt.Zegar tyka dla Michnika..

Malgorzata 50
07-04-2008, 00:22
Pozdrowienia z Greenpointu - Wschodnia Rzeka !
A ten swoje....czegoś się tak tego Greenpointu uczepil.Miejsce jak każde inne .Co mnie drażnilo najbardziej u Polaków w NY to to klebowisko kompleksow ,które kaze im bez przerwy dzielic się na "lepszych" i "gorszych"' taki polo-amerykanizm czyli troche tego troche tego a w rezultacie wielkie zero

ymca
07-04-2008, 00:29
Nooo,jeszcze jak...Jakbyś jeszcze podłożyła Wyborczą pod butelczynę ,to byłby strzał w dziesiątkę,jak mówi Basia..
Obrazeczek możnaby powiesić w Zachęcie pt.Zegar tyka dla Michnika..

A nie sądzisz,że lepiej powiesić nad łóżeczkiem?

bim,bam,bom ech........rozmarzyłam się ta wyborcza,ten Michnik, zegar i ten denaturat.......

Lila
07-04-2008, 00:44
Dziewczynoooooo,Michnik wiszący nad łóżkiem ?
Jessu,za nic !!
A jak zapoda...ddddźźźźźźźeeendobry..eeee ..to ja ,tttttwój A..a...adaś..??

senior A.P.
07-04-2008, 15:43
Michnik wiszacy .......... ?
Jak narazie chyba mu to nie grozi,chociaz dzisiaj nie ma nic pewnego gdy ludzie nawet we wiezieniach popelniaja samobojstwa.

siekierka
07-04-2008, 19:11
Adaś na konopnym (a może jedwabnym) sznurze? A co by na to powiedziała jego mamusia - autorka historii Polski w poprwnym politycznie wydaniu? Albo nie mniej poprawny politycznie tatuś?

senior A.P.
07-04-2008, 21:24
Decyzja nalezy do niego,to juz dorosly czlowiek.

tadeusz50
07-04-2008, 21:33
Forumowicze czytajcie dokładniej. Michnik miał wisieć nad nad łóżeczkiem chyba w postaci obrazka, a nie w orginale. Ja to tak zrozumiałem. Wmawiacie babie dziecko w brzuchu.

Malgorzata 50
07-04-2008, 21:37
To się nazywa eskalacja .....

senior A.P.
07-04-2008, 21:42
Tadeuszu 50 ,niezaprzeczam twej madrosci ale nie mniej innych za glupich lub uzywajacych ironi,czasem dowcipu ,innym razem porownan.
Pan Bog gojom tez dal rozum.

tadeusz50
07-04-2008, 21:49
Seniorze A.P. nigdzie nie napisałem, że ktoś jest głupi nie przypisuj mi tego napisałem o nieuważnym czytaniu a to zasadnicza różnica.

senior A.P.
07-04-2008, 21:52
O tak roznica jest wielka nie tylko w czytaniu !

Lila
07-04-2008, 22:04
To się nazywa testosteron!!!!!:):)

Basia.
07-04-2008, 22:12
To się nazywa testosteron!!!!!:):)
faktycznie, testosteron ani chybi!!!!:) :)

siekierka
07-04-2008, 22:48
Forumowicze czytajcie dokładniej. Michnik miał wisieć nad nad łóżeczkiem ...


Zgadzam sie z przedmówcą. Może wisieć nad łóżeczkiem , nad trawką, nad betonikiem, może być sam lub w towarzystwie swojej mamusi i tatusia, aby tylko ta rodzinka nie miała wpływu na nasze losy.

tadeusz50
07-04-2008, 23:15
Oby o.Rydzyk nie miał wpływu na losy tego kraju.

senior A.P.
07-04-2008, 23:17
Ma i to bardzo duze ,jego dzielo i praca jeszcze nie zakonczone.

siekierka
07-04-2008, 23:43
Znacznie mocniejsi od O.Rydzyka potentaci medialni: Walter i Solorz jakoś nie przerażają zwolenników PO tak, jak jeden kapłan. Jak widać, Bóg za Jego pośrednictwem przeraża swoich wrogów.

Malgorzata 50
08-04-2008, 04:53
A czym maja mnie przerażać .Prowadzą porzadnie swoje biznesy .TV dostarczaja ok .Zgadzam się z okresleniem Wałesy "polityk Rydzyk" bo ojcem to on już przestal być daaawno.Zresztą gdyby RM ograniczylo się do sfery religijnej pierwsza bym mu przyklaskiwala goraco -bo to niewatpliwie jest wielu ludziom potrzebne ,ale obrzydliwe jest dla mnie ,ze tym modlacym się ludziom ,czesto slabym ,chorym,wiekowym lub prostym po prostu robi się pranie mózgu i osacza najgorszymi polskimi upiorami.nie wiem czy istnieje jeszcze radio Józef -bardzo dobre religijne radio -dlaczego nigdy nie osiągneło popularnosci RM -nie moge pojąc -bo to naprawdę radio na poziomie(było? jest?)

tadeusz50
08-04-2008, 08:29
Brawo Małgorzato50 całkowicie zgadzam się z tobą.

Bianka
08-04-2008, 10:06
Znacznie mocniejsi od O.Rydzyka potentaci medialni: Walter i Solorz jakoś nie przerażają zwolenników PO tak, jak jeden kapłan. Jak widać, Bóg za Jego pośrednictwem przeraża swoich wrogów.
Szanowny Siekierko, żaden człowiek, ani wierzący, ani niewierzący NIE MOŻE być wrogiem Boga. Zbyt wielka jest przepaść pomiędzy człowiekiem a Bogiem, po prostu.
A pan Rydzyk budzi tylko oburzenie, niesmak i zdrowy sprzeciw. Używam eufemizmów - to dlatego, żeby Cię nie urazić :) Żaden z jego przeciwników z pewnością nie uważa go za przedstawiciela Boga na Ziemi :) To tylko zwykły śmiertelnik, jak my wszyscy, choć bardziej od wielu bezwzględny, chciwy, grzeszący pychą, złością, nienawiścią i ociekający obłudą w sposób tak oczywisty, że robi się niedobrze.

Anielka
08-04-2008, 10:10
Szanowny Siekierko.Duchownemu po prostu takie zachowanie nie przystoi.Pozdrawiam serdecznie.

senior A.P.
08-04-2008, 11:51
Bianko !
Tadeusz Rydzyk jest ksiedzem zakonnym .Do duchownych i kaplanow nie zwraca sie "per pan" .
U kogo o.Rydzyk budzi oburzenie to spoleczenstwo polskie wie,jezeli u Ciebie ,to zechciej napisac dlaczego ?
Czy ten kaplan zrobil Ci cos zlego ?
To co piszesz w ostatnim zdaniu wynika z Twej nienawisci do niego - powody bez ogolnikow - prosze.
Ten kaplan chce i ratuje Polske przed niewola.
Z tego powodu Twoja nienawisc ? - to cie stawia w bardzo zlym swietle jako obywatela Polski.

Bianka
08-04-2008, 12:13
Bianko !
Tadeusz Rydzyk jest ksiedzem zakonnym .Do duchownych i kaplanow nie zwraca sie "per pan" .
U kogo o.Rydzyk budzi oburzenie to spoleczenstwo polskie wie,jezeli u Ciebie ,to zechciej napisac dlaczego ?
Czy ten kaplan zrobil Ci cos zlego ?
To co piszesz w ostatnim zdaniu wynika z Twej nienawisci do niego - powody bez ogolnikow - prosze.
Ten kaplan chce i ratuje Polske przed niewola.
Z tego powodu Twoja nienawisc ? - to cie stawia w bardzo zlym swietle jako obywatela Polski.
Nie zwracam się DO pana Rydzyka, tylko mówię o nim. Forma "pan" jest przyjęta w języku polskim i nie jest obraźliwa.
Nie wiem, co "wie społeczeństwo polskie", bo społeczeństwo polskie, jak każde inne nie jest monolitem, myślącym wg jedynego słusznego szablonu. Nie wiem, w jaki sposób ratuje pan R. społeczeństwo przed niewolą. Czyją? Uchylisz rąbka tajemnicy?
Nie czuję do tego osobnika nienawiści, co najwyżej głęboki niesmak i w żaden sposób nie utożsamiam go z Rejtanem, co to własną piersią...

senior A.P.
08-04-2008, 12:21
Spoleczenstwo w Polsce to nade wszystko POLACY ,to oni utozsamiaja sie z POLSKIM KOSCIOLEM KATOLICKIM i sa gospodarzami we wlasnym domu.
Kaplani zas sa ich przewodnikamu duchowymi czy to sie ateistom i innowiercom podoba czy nie, wara im do tego !
W wystapieniach o.Rydzyka ja nie dostrzegam nienawisci,wrecz przeciwnie tolerancje i milosierdzie w dodatku zaduze dla lotrow tego swiata.
Tu trzeba powroza i jak Jezus gonic kupcow ze swiatyni Panskiej.
Taka swiatynia jest dzisiaj Polska,ktora jest plugawiona na wszelki sposob.

Basia.
08-04-2008, 12:30
Spoleczenstwo w Polsce to nade wszystko POLACY ,to oni utozsamiaja sie z POLSKIM KOSCIOLEM KATOLICKIM i sa gospodarzami we wlasnym domu.
Kaplani zas sa ich przewodnikamu duchowymi czy to sie ateistom i innowiercom podoba czy nie, wara im do tego !
W wystapieniach o.Rydzyka ja nie dostrzegam nienawisci,wrecz przeciwnie tolerancje i milosierdzie w dodatku zaduze dla lotrow tego swiata.
Tu trzeba powroza i jak Jezus gonic kupcow ze swiatyni Panskiej.
Taka swiatynia jest dzisiaj Polska,ktora jest plugawiona na wszelki sposob.
społeczeństwo w Polsce to POLACY, którzy są gospodarzami we własnym domu i niekoniecznie muszą się utożsamiać z kościołem katolickim. Społeczeństwo w Polsce to POLACY, którzy chcą jak najlepiej dla Polski.

Bianka
08-04-2008, 12:36
Spoleczenstwo w Polsce to nade wszystko POLACY ,to oni utozsamiaja sie z POLSKIM KOSCIOLEM KATOLICKIM i sa gospodarzami we wlasnym domu.
Kaplani zas sa ich przewodnikamu duchowymi czy to sie ateistom i innowiercom podoba czy nie, wara im do tego !
W wystapieniach o.Rydzyka ja nie dostrzegam nienawisci,wrecz przeciwnie tolerancje i milosierdzie w dodatku zaduze dla lotrow tego swiata.
Tu trzeba powroza i jak Jezus gonic kupcow ze swiatyni Panskiej.
Taka swiatynia jest dzisiaj Polska,ktora jest plugawiona na wszelki sposob.
Szanowny Seniorze AP. My, Polacy, nie mamy obowiązku utożsamiać sie z kościołem katolickim, my tutaj jesteśmy Polakami z urodzenia, mieszkamy na własnej ziemi, za którą nasi przodkowie przelewali krew. Nie musimy też wysłuchiwać bredni od różnego rodzaju uciekinierów, którzy z wielkim zadęciem udają patriotów i jak z worka sypią wszelkimi "mądrościami" i udzielają nam, Polakom na naszej polskiej ziemi, swoich dobrych rad z miejsc oddalonych. Od tych, którzy porzucili swój kraj w pogoni za kasą, a teraz się mądrzą i jątrzą.

senior A.P.
08-04-2008, 13:02
Dziekuje za slowa otuchy dla emigrantow i wszelkie przyzwolenia nawet z zabieraniem glosu. Pragne wiec przy okazji dopuszczenia i wszelkich zaszczytow milym Paniom przypomniec,ze sa Polacy,ktorzy nie musza posiadac "Karty Polaka" ,bo poprostu maja swoj dom w Polsce,placa podatki i inne swiadczenia i nikt im laski nie robi wpuszczajac w granice Polski,ktore przeciez zostaly otwarte dla calej takze choloty europejskiej.
To jedno.
Po drugie Polska zawsze slynela z gosciny a goscie w niej dobrze sie bawili nawet czasem za dlugo.
Teraz nastala pora aby dom po tej goscinie posprzatac i wziasc do obywatelskich obowiazkow ,przestrzegajc tez praw.
Co miedzy innymi mam zaszczyt to czynic.
Takich co porzucili swoj kraj jak narazie nie dostrzegam ,widze natomist miliony Polakow tulaczy za chlebem aby moc utrzymac swe rodziny po pozbawieniu pracy we wlasnej Ojczyznie ,jako sludzy podcierajacy tylki obcym .Sa to szczegolnie starsze kobiety w Nowym Jorku,Chicago,Kanadzie,Niemczech,Francji,Szwecji i we wszelkich skupiskach Polonii pracujacych w dosc specyficznych warunkach - prosze wiec im nie ublizac ,bo one tez maja w Polsce wlasna ziemie,ktora chca im wyrwac obcy najezdzcy.
Jednoczesnie prosz zwrocic uwage na tych kto faktycznie "jaczy" na tym forum i kto stwarza zaslona dymna aby Polacy nie zorientowali sie co sie z nimi wyrabia nawet we wlasnym kraju.
Dziekuje za uwage i "komplementy" tych samych dawno juz poznanych osob ,ktore niezbyt przyjznie sa nastawione do piszacych prawde.
Prosze sie nie obawiac - PRAWDA NAS WYZWOLI !

Jadzia P.
08-04-2008, 13:04
Drogi Augustynie, opamiętaj się..... Ty chyba już sam nie wiesz co piszesz...

Bianka
08-04-2008, 13:27
:D Tam gdzie słońce świeci zbyt mocno należy zakładać sombrero. Taka mała rada z Polski.

siekierka
08-04-2008, 13:28
Jest takie stare przysłowie:jak chce sie psa uderzyć, to kij się zawsze znajdzie.
Jak sie kogoś chce zaatakować, to zawsze można mu przypisać najgorsze cechy, zawsze można obrzucić gnojem, a niech się potem czyści, zawsze coś się może przylepić. Tak więc na O.Rydzyka jego przeciwnicy wylewają wszystkie możliwe brudy, bez konkretów - zawsze można zarzucić,że jest bardziej od wielu innych bezwzględny, że jest chciwy, że grzeszy pychą, złością i nienawiścią, że jest ociekający obłudą - ale to wszystko są epitety, którymi można każdego obrzucić - brzmią fatalnie choć niczego nie dowodzą. Co najwyżej nienawiści tego, kto nimi miota.
Można wszak napisać dowolne nazwisko:Tusk, Schetyna, Walter, Solorz, Palikot lub inne i dodać: że jest bardziej od wielu innych bezwzględny, że jest chciwy, że grzeszy pychą, złością i nienawiścią, że jest ociekający obłudą , a nawet że jest wielbłądem. I niech teraz udowadnia ,że to nieprawda. :confused:

Jadzia P.
08-04-2008, 13:43
Co ma piernik do wiatraka. Wszyscy wiemy jaka jest polityka i jacy są politycy. I gdybyś na nich utyskiwał , z pewnością wielu przyznałoby Ci racje.
Ale osoby duchowne mierzymy inną miarą. Oni przyrzekali żyć skromnie, gardzić pychą, tak jak żył Chrystus. A jak zyją ...wszyscy widzimy....
Może co niektórzy obrażą się na mnie, ale nasuwa mi się takie porównanie, że u nas niektórzy tak wielbią pana R. jak swego czasu Rosjanie wielbili Lenina. Byłam u nich i dużo wiem o ich zaślepieniu tą osobą.

siekierka
08-04-2008, 13:54
Rozumiem. Byłeś u nich, znaczy byłeś u Rosjan. Czy wiesz, że kult jednostki jest tam dalej na porządku dziennym? Kiedyś był Lenin, później bat'ko Stalin, obecnie rasPutin
Formalnie nie jako prezydent tyko premier i pierwszy sekretarz.A zakres władzy będzie miał taki jak złotousty Wódz Narodów.

Jadzia P.
08-04-2008, 14:01
Drogi siekierko, ja jestem kobietą. Byłam w odwiedzinach u Polaków mieszkajacych w Lwowie, którzy pozostali na terenie ZSRR po wcieleniu Lwowa . A czy cos złego w tym upatrujesz ????

siekierka
08-04-2008, 14:09
Przepraszam, z inicjałów płci nie widać. W tym że zostali? Jeśli dobrowolnie - to nic. Jeśli nie - ich krzywdę. A o Rosji mam od 1939 r. własne doświadczenia, oraz zdanie.

Jadzia P.
08-04-2008, 14:16
W tym , że byłam w ZSRR. Wtedy jeszcze był to Zwiazek Radziecki. Wiesz, ja mam znajomych zarówno na wschodzie Europy jak i na Zachodzie i żadnej różnicy między nimi nie widzę. A nawet ci z zachodu są bardziej butni i patrzą na nas troche z góry, natomiast na wschodzie zawsze nas szanują. To wszystko zło o którym myślisz nie wyszło od zwykłych ludzi, ...to polityka..

siekierka
08-04-2008, 14:24
Ale to nie wielcy politycy 17 września 1939 pokrzykiwali mi nad uchem "budeme rizaty lachiw" , to nie politycy usiłowali włamać sie do mojego domu w 1945r oraz rozstrzelali burmistrza miasteczka za to, że bronił jego mieszkańców. A na zachodzie niestety nie byłem - za komuny nie dostałem tam paszportu.:mad:

Jadzia P.
08-04-2008, 14:26
Ale teraz możesz jechać, nic straconego, jeszcze wszystko przed Tobą.

Jadzia P.
08-04-2008, 14:32
Słuchaj, ja swego czasu jeżdziłam z rodziną do Jugosławi. Mamy tam przyjaciół, tam Chorwat i Serb żyli razem od pokoleń w zgodzie. Zakładali rodziny, chrzścili i wychowywali dzieci. Ich wspólne dzieci. Wszystko było dobrze póki w to ich normalne życie nie zaczęli ingerować politycy. Mieli w tym swój cel by ich wszystkich skółcić. A co z tego wyszło, wszyscy wiemy. Nie ma już Jugosławi... A szkoda...

senior A.P.
08-04-2008, 14:55
To oswiec nas tajemnicza jp50 kim sa politycy ,bo to przeciez oni wszystkiemu sa winni - prawda ?
Mozesz tez dopisac jakie to narody sa wg. ciebie najbardziej klotliwe i o co sie kloca ?
Masz duzo znajomych na Wschodzie i Zachodzie ,rodzine zapewne tez wiec bardzo uwaznie (przyjamniej ja ) ciebie czytam.Jakbys tak jeszcze przyblizyla informacje czym kiedys i teraz sie zajmujesz ,bylbym pelen wdziecznosci.
Z anonimami nie lubie dyskutowac ,nawet nasz zasluzony "siekierka" pomylil sie co do twojej plci,to co ja mam powiedziec "stary wywiadowca".

Jadzia P.
08-04-2008, 17:14
Zerknij na mój publiczny profil, napweno napisałam tam tyle samo co Ty.

senior A.P.
08-04-2008, 21:27
Troche wiecej poza profilem .

Jadzia P.
08-04-2008, 22:33
Ja Ciebie znam jeszcze mniej niż Ty mnie bo na Twoim profilu nic nie ma. Starszym daje pierwszeństwo...

senior A.P.
08-04-2008, 22:50
Ja napisalem wiecej o sobie niz moze profil zmiescic.
Wystarczy kliknac w "znajdz wszystkie posty.." i bedziesz mial lekture na miesiac.

Jadzia P.
08-04-2008, 23:43
Nie mam czasu na taką dużą lekture, musiałabym na miesiąc zniknąć z forum.

senior A.P.
09-04-2008, 12:15
W obecnym okresie w Polsce i i innych krajach dochodzi do apogeum klotni juz nie tylko partyjnych.Ludzie zaczynaja sie nienawidzic i skakac sobie do oczu.
Polska jest w przededniu tego co stalo sie w Jugoslawi,Iraku i w Afganistanie.
Komu na tym zalezy ?
Nie dopuscmy do tego i odpowiednio podziekujmy wichrzycielom,informujac sie wzajemnie kto jest kto i za co odpowiada.
Tak dalej byc nie moze aby narod polski w nieskonczonosc oszukiwano i okradano !

Lila
09-04-2008, 12:26
Senior,do Iraku jest droga daleka i niemożliwa w naszym wykonaniu..
Poza tym jak mamy się rozpaść wzorem Jugosławii ? Na Silezję ,Mazowię ,Krakowię i ...co ? A ja do Silezji przynależę administracyjnie,ale historycznie do Krakowii ..No i Park Jurajski jest utworzony obecnie ...pod ochroną jestem ... i nie mogę się stresować,bo jako ginący gatunek - mam przywileje...

senior A.P.
09-04-2008, 12:43
Oczywiscie zartowac Ci wolno,plakac i narzekac tez.Ten ,ktoremu dobrze - nigdy nie bedzie narzekal ,bo na co i na kogo.
Ale wez pod lupe to co faktycznie sie dzieje.
Chyba tylko nie zauwazaja ci,ktorzy zostali wychowani na telenowelach lub czytaja to co im napisza.
Polska ma nie daleko do Jugoslawi pod kazdym wzgledem,troche dalej do Afganistanu czy Iraku,bo ciemnota i wiara inna . Rowniez wzniecany fanatyzm religijny inaczej przebiega ale nie wiele juz trzeba aby byla powtorka z wieszaniem niektorych biskupow. Potem to juz bedzie "bij ksiedza lub go broniacych". Nie zauwazasz kombinacji z "wloczka moherowa" ? Nie widzisz pomp skierowanych na Torun ?
Nie udawaj,dobrze wiesz co w trawie piszczy i jezeli juz wstana ci seniorzy i seniorki co spia dluzej to zobaczysz jak sie nam zaraz dostanie "dobrobytem w gebe" a klawiatura po karku.
Dobrze,ze ja wtedy ide na spacer ze swym "baca" i moge troche odreagowac patrzac ja on na kapitalizm amerykanski siusia. Telewizora nie otwieram ,bo szkoda abym go juz przez okno wyrzucil,niech poczeka na lepsze czasy amerykanskie kiedy Obama prezydentem zostanie.

Jadzia P.
09-04-2008, 12:53
Po czym sądzisz, że jak Obama będzie prezydentem w Ameryce bedzie lepiej. Po tym co zrobił Busz to jest Wam potrzebny dobry gospodarz, a Obama mi na takiego nie wygląda. Ale może się mylę....

senior A.P.
09-04-2008, 14:57
Najpierw zakonczy wojny ,ktore USA doprowadzily do katastrofy.
Potem posprzata amerykanski dom i dokona wietrzenia.
Na koniec da ludziom takie prawa ,ktore beda jednakowe dla wszystkich.
Praca i pokoj zabezpieczy byt !

Jadzia P.
09-04-2008, 15:11
Chciałabym abyśmy oboje doczekali końca kadencji przyszłego prezydenta USA i mogli na tym forum wymienić uwagi na temat jego rządów. Mnie jest obojętnie kogo sobie Amerykanie wybiorą. Ale jak się dzieje dobrze na świecie , to i w moim kraju jest dobrze. Busz wywołał wojne w Iraku, a nasi niewinni żołnierze tam giną....

senior A.P.
09-04-2008, 15:40
Nasi zolnierze zostali tam wyslani bezprawnie,bez zgody ich matek i ojcow,bez zgody calego narodu i ktos winien poniesc kare za ich smierc !

Basia.
09-04-2008, 16:15
Nasi zolnierze zostali tam wyslani bezprawnie,bez zgody ich matek i ojcow,bez zgody calego narodu i ktos winien poniesc kare za ich smierc !
z przykrością przyznaję Tobie rację /chodzi mi o poległych żołnierzy/ nasi chłopcy nie powinni ginąć w "cudzych" wojnach.:mad: Bardzo łatwo szafuje się życiem ludzkim oczywiście nie własnym.

senior A.P.
09-04-2008, 16:39
A Pan Kwasniewski zyje i ma sie dobrze.

Basia.
09-04-2008, 17:01
A Pan Kwasniewski zyje i ma sie dobrze.
Bo nie był w wojsku.:D

senior A.P.
09-04-2008, 17:32
W tym czasie magistrow nie werbowali.

ammi1952
09-04-2008, 17:59
Oj a mnie sie wydawało że do Iraku i Afganistanu to jechali ochotnicy z poszczególnych jednostek i mieli za to płacone. A tak na marginesie to nie nasza wojna i naszych wojsk tam nie powinno być.

Basia.
09-04-2008, 18:02
Oj a mnie sie wydawało że do Iraku i Afganistanu to jechali ochotnicy z poszczególnych jednostek i mieli za to płacone. A tak na marginesie to nie nasza wojna i naszych wojsk tam nie powinno być.
oglądałam kiedyś reportaż na temat ochotników /chyba w tvn24/, no ochotnictwem bym tego nie nazwała. Dawano im do "zrozumienia", że mają być ochotnikami.

ammi1952
09-04-2008, 18:17
Oki zwracam honor. Moje wiadomosci dotycza pierwszego kontyngentu naszych wojsk w Iraku - gdzie zięć mojej znajomej tam pojechał a ona drżała o niego . Ja ja rozumiałam jej obawy ale wkurzyła mnie któregos razu bardzo mocno gloryfikujac go wręcz i nazywajac bohaterem itd.... to jej sie zapytałam po co tam pojechał no i staneło ,że dla pieniędzy. Pożarłyśmy sie wtedy okrutnie . uśiadomiłam jej że tak jak nasi partyzanci w okresie II wojny światowej byli dla hitlerowców terrorystami tak teraz Irakijczyków walczacych z armiami okupacyjnymi w imię amerykańskich fanaberii też nazywa się terrorystami a oni są jedynie też partyzantami walczacymi z okupacja amerykańska. Gdyby Irak nie miał złóż ropy to tam na pewno amerykanie nie "buszowaliby". Ale może i ochotnicy skończyli się to chłopaki jadą tam na rozkaz, tak ze zwracam honor.

senior A.P.
10-04-2008, 14:56
Od czasu do czasu ktos mi "z przykroscia przyzna racje" ale ponad te wszystkie "przykrosci" wypada wspomniec o tych ochotnikach polskich do Iraku i Afganistanu.
Wcale to nie wielkie pieniadze gdy dolar zbliza sie do rownowartosci zlotowki. Gdy juz Polska przejdzie n na nowa walute "euro" i chlopcy za turnus dostana np. 20 tysiecy "euro" to i tak to bedzie ma cena za skore.Zreszta do tej nowej waluty w Iraku juz bedzie spokoj jak Obama wojska amerykanskie wycofa a Afganistan przejmie Rosja z Chinami.
Ciekawe czy walcza tam cory i synowie naszych prominentow rzadzych, nawet jako soltysow,wojtow i burmistrzow "latorosle".
O tych wyzszych nie wspominam ,bo ci maja i tak kase , dzieci ich na tych odludziach by sie zanudzili,tym bardziej tanczac na "dyskotykowej minie".