PDA

View Full Version : Hucpa będzie trwać


Strony : [1] 2

Dariusz Kosiur
22-04-2008, 12:43
Kilka osób, w tym posłowie, którzy głosowali za likwidacją Polski otworzyło stronę www.polskaxxi.pl
Na blogach twórców tej strony zamieściłem niniejszy wpis:

Zastanawiam się, ile trzeba mieć w sobie buty, cynizmu, bezczelności, a może tylko zwyczajnej niefrasobliwości (czyli głupoty) lub wszystkiego po trochu, żeby organizować akcję pn. Polska XXI, gdy w skład twórców tej akcji wchodzi trzech posłów, którzy dopuścili się jawnej zdrady Narodu i Państwa Polskiego głosując za przyjęciem konstytucji UE-państwa? A może nie rozumieją, co uczynili – ci „politycy”? Czwarty członek tego „szacownego” gremium, ex poseł J.M. Rokita jest m.in. inicjatorem powołania Instytutu Spraw Publicznych, judeomasońskiej agendy, której naczelnym zadaniem jest niszczenie wszelkich struktur niezależnego narodowego państwa (np. reformy: samorządowa, szkolnictwa przygotowane przez ISP).
Nie macie społeczeństwu polskiemu niczego do zaproponowania. Bo, co mogą zaproponować ci, których cała polityczna działalność sprowadzała się do popierania likwidacji polskiej gospodarki, niszczenia kultury i demografii Narodu, a teraz do likwidacji politycznego bytu Państwa Polskiego?
Wasze miejsce, drodzy Panowie, jest nie pośród elit politycznych kraju i nawet nie na śmietniku historii, tylko w zupełnie innym miejscu i to po społu z tymi, którzy od 13.12.1981 r. do dziś niszczą Państwo Polskie i Polski Naród.
Zaglądającym na tę stronę polecam artykuły:
http://www.kworum.com.pl/article.php?uid=1265
http://www.polskawalczaca.com/viewtopic.php?t=842
http://www.polskawalczaca.com/viewtopic.php?t=842

Stanowią one zaledwie skromna namiastkę właściwego myślenia o państwie i tego, co winny zawierać partyjne programy. Różni się to zasadniczo od pseudointelektualnych śmieci, produktu pseudopolitycznych elit Polski.

Dariusz Kosiur

P.S.
Miarą minimum Waszej politycznej odwagi, Panowie będzie zachowanie powyższego wpisu. Zamieszczę go też na innych stronach Internetu wskazując, że powinien znajdować się na stronie www.polskaxxi.pl.

senior A.P.
22-04-2008, 13:14
Pozwole sobie zauwazyc ,ze wiekszosc dyskutujacych na tym forum to sa kobiety ,takze administracja i moderatorzy .
Prosze wiec Darku i do nich sie zwracac.
W dzisiejszych czasach kobiety walcza o przewodnia role ,takze o prezydenture jak w USA.

Dariusz Kosiur
22-04-2008, 13:41
Witaj Augustyn
Za wyjatkiem dwóch pierwszych linijek cały wpis (łącznie z P.S) jest przepisany ze strony www.polskaxxi.pl. Tak, że zwrot Panowie odnosi się tylko do twórców www.polskaxxi.pl.

Adresy stron, które podałem w linkach zawierają artykuły odpowiadające na większość watpliwości, jakie pojawiają się przy okazji naszych dyskusji.
A propos: na Twój prywatny adres wysłałem w minionym tygodniu wiadomość, jeśli nie doszła, tzn., że nie doszła również moja odpowiedź dla Ciebie w zwiazku z PW.

senior A.P.
22-04-2008, 13:55
Zaczne od konca.Nie mam od Ciebie zadnej poczty.
Przypuszczam ,ze jestem dobrze "strzezony".
Jako "komunista bez ligitymacji partyjnej" moge byc obiektem inwigilacji,doswiadczam tego na wielu portalach,takze i na "polscewalczcaej",ktora czytam codziennie na komputerze syna,bo z mojego tego czynic nie moge - ach te zagraniczne serwery.
Teraz krotko w temacie.
Tytul dobry ale czy my zjadacze chleba mozemy te hucpe przerwac ,tym bardziej seniorzy po 60-tce ?
Wy mlodzi powinniscie przejsc do czynow i stworzyc "orkiestre pogrzebowa" ,ktora by zagrala na wielu pogrzebach "zasluzonych dla Polski".
Bylo by to lepsze niz zwrot orderow przez gornikow.
Ja elit w Polsce nie dostrzegam ,widze natomiast zlodzieji i szubrawcow roznej masci,ktorzy nawet napadaja na staruszkow.
Od wczoraj cos mi sie stalo i nie odrozniam Zydow od Polakow moze to jakis wirus jak podlapalem w USA.
Radza mi udac sie do lekarza ale sie obawiam aby mi nie dal skierowania do hospicjum,bo z tamtad wraca sie juz tylko nogami do przodu.
Pozdrawiam !

Lila
22-04-2008, 14:04
Senior,sprawdź sobie skrzynkę...

Jeżeli jest w porządku,to KGB jest na Twoim tropie,mówię Ci..I teraz namierzyli nam Dariusza- profesora.
Kto Cię tam wie,Augustynie,co za tajemnice wojskowe wywiozłeś do tej Hameryki ??

ps.Właśnie od wczoraj widzę u Ciebie zmiany zaskakujące wręcz..:)Wolta nie z tej ziemi.Może to nasz szarm,czar i urok osobisty tak wpływa,że złagodniałeś ?

senior A.P.
22-04-2008, 14:15
Ja i lagodny ? Moze to podtwierdzic zona,ktora wychodzac do pracy (nie doczekala jeszcze wieku emerytalnego biedaczka) trzaska drzwiami i cos tam jeczy,ze na "polske choruje".
W koncu to juz sam nie wiem gdzie przed tymi "chorobami" uciekac.
Co do tych zmian,ktore zauwazasz to chyba ptasia grypa zlapana od pejsatych papug,te chyba "siekierka" bardzo dawno zauwazyl ,ostatnio papugi staly sie tez dosyc dziwne od czasu ,gdy w naszej dzielnicy spotyka sie coraz wiecej jakis tajemniczych i chyba "glodnych" Afroamerykanow,znaczy sie tych Amerykanow ciemniejszego koloru,ktorzy plosza te papugi glosna muzyka siegajaca decybeli od ktorych szyby w oknach drza a co dopiero ludzie.

Dariusz Kosiur
22-04-2008, 14:40
Szanowni Państwo
Musimy sobie szczerze i uczciwie powiedzieć, że likwidacji Polski nic już nie jest w stanie powstrzymać. Nic nie zatrzyma tej agonii. Z rzeczywistych atrybutów niezależności została tylko polska złotówka, ale już niebawem zniknie.
Chodzi teraz tylko o to, żeby wszelkimi możliwymi środkami nieść kaganek narodowej świadomości. Wszelkie akcje narodowe, próby reaktywowania politycznej narodowej działalności otrzymują etykietkę: faszyści. Było tak w PRL i jest w RP. Zresztą Polska narodowa istniała tylko do przewrotu majowego w 1926 r i jakaś namiastka tej narodowej polityki z przymiotnikiem socjalistyczna istniała w latach 1965 - 1980. Jest mi bardzo przykro, że tak wielu ludzi daje się manipulować i odwraca od polityki z określeniem narodowa. Taka sytuacja jest z korzyścią dla wszystkich naszych wrogów, a przecież jest ich nie mało (choćby tylko NRF - mają w aktualnej konstytucji zapis o granicy z Polską z 1937 r.). Trzeba dobrze poznać termin faszyzm zanim się go użyje.
Sytuacja Polski jest o tyle gorsza od wiekszości starych państw UE, że po nichybnym rozpadzie UE nie będziemy mieli z czego Polski złożyć. A chodzi o tzw. czynniki dochodu narodowego, czyli kapitał (rzeczowy i finansowy), ziemia (już nie mamy 1/3, a resztę stracimy po wprowadzeniu podatku katastralnego). Zostaną nam tylko ludzie, a i to z wątpliwą świadomością narodową - i o nią teraz trzeba walczyć. Ale nie czynem zbrojnym (jakby chciał Augustyn), tylko systematyczną pracą oświatową realizowaną na każdy możliwy sposób. Informacja i wiedza jest bronią. Taką broń gromadzimy m.in. na stronach PW i poza nimi. Na tym polega myślenie narodowe, na podnoszeniu świadomości narodowej i szerzeniu wiedzy.
Gdy przyjdzie kolejny rok taki jak 1914, a konflikt między Wschodem i Zachodem jest nieunikniony, bez polskiej własności tylko cud może sprawić odrodzenie się Państwa Polskiego. Dlatego Polska musi być narodowa i Polacy muszą nauczyć się narodowego myślenia dla własnego, nawet czysto egoistycznie pojetego dobra.
Dariusz Kosiur

senior A.P.
22-04-2008, 15:22
To fakt niepodwazalny,ze czasu nie da sie zatrzymac.Ten czas nam wszystkim ucieka i zycie tez .Kazdego ranka budzisz sie co raz starszy,dziekujesz Bogu lub nie za to,ze jeszcze mozesz wstac i cos czynic.
Wy (to znaczy "polskawalczaca") przyjeliscie zadania tylko informowania spoleczenstwa o tym co sami zauwazacie.
Spoleczenstwo to zbiorowsc ludzka pod kazdym wzgledem,tez umie patrzec,sluchac,czytac lub nie interesowac sie niczym ,zjesc,wypic i owalic sie na wyro.
Wasz internetowy portal to ziarenko piasku w swiecie roznorodnej informacji. Prosze zwrocic uwage jaka jest roznica miedzy informacja a najmniejszym wydarzeniem,ktore mozna naglasniac w rozny sposob,poprzez dzwiek i obraz ,a jeszcze przez wlasne oczy widzace to wydarzenie.
Nic tak nie oddzialywuje na czlowieka jak wlasne przezycie,dlatego ja upieram sie przy czynach a nie tylko infomacji.
Piszecie na waszym portalu ,ze po was zostanie slad dla potomnych ale nie bierzecie pod uwage tego,ze ci potomni moga was przeklinac za bezczynnosc ,za brak fizycznego dzialania.
Wrogowie nasi dobrze wiedza,ze bezczynnosc nasza dobrze ich zabezpiecza i dalej moga robic hucpe, czy to co sie im rzewnie podoba.
Mozna to nawet porownac do stojacego bezczynnie i gapienie sie jak ktos na was pluje lub wali po twarzy.
Przeciez juz dawno odkryto,ze najlepsza obrona jest atak.
Pytanie tylko czy slaby moze zaatakowac silnego ?
Jezeli juz, to czy wygra.
Pokaz mi Darku w Polsce organizacje ktora czynnie walczy o wolna Polske,pokaz mi tez media .
Sa pojedynczy "Don Kichoty" ale nikt im nawet reki nie podaje ,malo tego wysmiewa i ubliza.
Czy Zbigniewowi Nowakowi gdy byl poslem na sejm ktos pomogl,czy pomaga mu dzisiaj ?
Czy wreszcie Tobie Darku ktos pomaga poza skromnymi pochwalami i zabawa w "polskewalczaca" ?
Smie twierdzic ,ze nie !~
Bo wrazie Twego zagrozenia tacy "walczacy" odsuna sie od Ciebie a Ty zbierzesz lanie - wez przyklad z Piotra i Jezusa.
Bez polskiej prawdziwej solidarnosci i jednosci w dzialaniu Polacy z gory sa skazani na przegrana.Po to tyle powstalo partii aby byla walka o wlasne koryto.
Jezeli jestescie mlodzi i silni dzialajcie ,my starzy juz tylko mozemy Wam doradzic ,czy posluchacie to juz inna sprawa.
Czy Profesorowi J.R.Nowakowi ktos dzisiaj pomaga poza KK i Radiem Maryja ?
Malo,ze nie pomaga,wrecz przeciwnie przeszkadza i wysmiewa.
Moze dozyje czasow,ze Polacy sie zjednocza,czego wszystkim PATRIOTOM POLSKIM ZYCZE !

Lila
22-04-2008, 15:23
Dariuszu,wiem że jesteś inteligentny..
Dlatego przerażają mnie takie słowa..Musimy sobie szczerze i uczciwie powiedzieć, że likwidacji Polski nic już nie jest w stanie powstrzymać. Nic nie zatrzyma tej agonii. Z rzeczywistych atrybutów niezależności została tylko polska złotówka, ale już niebawem zniknie.


Hmm..pora umierać,czy co ?

Z drugiej strony jaką wojnę toczycie panowie ? Na pióra tylko ?

senior A.P.
22-04-2008, 16:03
Lila !
Nie umieraj ,wiesz co by sie wowczas stalo z tym form ?
Krzyczano by : "wroc i powiedz jak jest w tamtym niebie ?"
Poki jeszcze zyjesz to Ci wyznam,ze wszelcy panowie lubia toczyc boje i to juz od piaskownicy,koncza zas roznie jeden pod palma ,drugi pod grusza.

senior A.P.
23-04-2008, 09:12
"......likwidacji Polski nic (? pytajnik moj) juz nie jest w stanie powstrzymac."
Pisze powyzej Dariusz.
Ja uwazam,ze "nic" tak ale nie NIKT.
Wystarczy sie tylko temu przeciwic we wiekszej grupie i kazda likwidacje mozna powstrzymac.
Co to nie mozna wyjsc z UE ?
Przeciez to jest nawet w jej zalozycielskich dokumentach napisane,trzeba tylko chciec i nie czekac az nas niemiecki karbowy bedzie lal po plecach lub inny "biznesowy gieroj".
Moze podyskutujemy komu jest dobrze w UE,popatrzymy na majateczki zwolennikow tego kolchozu ?
Kto sie "dorobil" a kto nie ,kto przyjechal do Polski a kto wyjechal za chlebusiem ?
Smialo seniorzy ,kufa86 tez !
Nie bac sie slow i czynow - Polska jest do uratowania i gotowa do wyciagniecia z pod obcego panowania .
Nawet gdy "stryjek zamienil siekierke na kijek",to mozna i za ten kijek zlapac,bo ten kijek ma dwa konce.

POLA
24-04-2008, 00:40
Dariuszu,wiem że jesteś inteligentny..
Zdradź mi źródło swojej wiedzy:D

Lila
24-04-2008, 08:53
Zdradź mi źródło swojej wiedzy:D

Lektura ..na innych portalach...:D
Zresztą można się zdecydowanie nie zgadzać,ale intelektu nie sposób odmówić..

hannabarbara
24-04-2008, 09:00
Zamknęłam oczy, policzyłam do dziesięciu, by dać ujście irytacji. Mimo to zacznę od: Kurczę!
Globalizacja świata jest faktem, a faktom próżnoby się przeciwstawiać. Jeszcze, na razie mocarstwem są Stany Zjednoczone.I co by nie myśleć , to narzucają reszcie swoją politykę. Europa ma swoją kulturę, tradycje, naukę, moim zdaniem lepszej jakości niż USA. Europa, jako unia wielu tożsamych państw może się przeciwstawić amerykanizacji naszego globu. I to jest argument rodzaju ogólnego, przemawiający za zjednoczeniem europejskim. Z punktu widzenia jednostki bywa różnie. Mnie, emerytce w zjednoczonej Europie będzie gorzej. Po wprowadzeniu euro wartość nominalna świadczeń ZUS-owskich będzie niższa. Ale moim dzieciom i wnukom już jest lepiej, a będzie jeszcze lepiej. Nie straszcie więc, ze zatracimy swoją narodowość, bo to czy ona będzie, czy nie, zależy od wychowania dzieci i młodzieży i od idei, które uda się im wpoić. A określenia w rodzaju "niemiecki karbowy", czy "UE-kołchoz", to tylko demagogia, nie poparta niczym.

Lila
24-04-2008, 09:13
Haniu,ale ja nie chcę aby MNIE było gorzej.
Bo niby dlaczego całe nasze pokolenie od zarania ma się poswięcać ?
Ministerstwo Finansów chce pozbawić ZUS osobowości prawnej, aby zmniejszyć jego koszty. Zakończony w ZUS audyt wskazał, że może on zaoszczędzić 40 mln zł rocznie z kwoty 3,1 mld zł przeznaczanych na działalność. Zmiany organizacyjne z innymi zadaniami nakładanymi na ZUS mogą spowodować poważne kłopoty w jego działalności.
ZUS jest bardzo kosztowną instytucją - mówi wicepremier, minister finansów Zyta Gilowska.

Przygotowany przez nią projekt reformy finansów publicznych przewiduje więc odebranie mu od 1 stycznia 2008 r. osobowości prawnej. Nie będzie on już państwową jednostką organizacyjną, ale zakładem budżetowym. Będzie to mieć dla ZUS i obsługiwanych przez niego osób poważne konsekwencje. Wszystkie dochody i wydatki ZUS ponoszone na przykład na obsługę ponad 21 mln ubezpieczonych i świadczeniobiorców będą pokrywane z budżetu państwa, a nie jak obecnie ze specjalnego odpisu. MF chce w ten sposób obniżyć wydatki ZUS. Ponadto nie będzie się on już mógł zadłużać w bankach, na pokrycie deficytu w FUS, czyli wypłaty świadczeń. Zostanie też zlikwidowana jego rada nadzorcza.


Nooo,byliśmy w przede dniu reformy tego molocha.Być może nie stracilibyśmy tyle,wszak PiS był prounijny..
Teraz niech martwią się ci,co jeszcze nie mają emerytury.Już wiadomo,że niższa będzie podstawa do jej naliczenia..

A ZUS hula i zadłuża się coraz bardziej..

senior A.P.
24-04-2008, 11:21
Piszesz Pani,ze fakty sa demagogia?
W takim razie wspolczuje z powodu niezrozumienia i takich jest w Polsce 3/4 ludzi.
Nie mam zamiaru dawac niekonczacego sie spisu faktow jakie UNIA EUROPEJSKA przynosi i nadal bedzie przynoscic szkody panstwom narodowym aby to zrozumiec trzeba dorosnac do logicznego myslenia !
Wasze dzieci i wnuki tych "bezczynnosciow" beda Was przeklinac. Narazie jest im dobrze ale gdy dozyja Waszego wieku to na emerytury i renty nie bedzie juz zadnych pieniedzy ,bo prywatni ubezpieczyciele wchlona wszystko.
Na ubezpieczenie biedoty nikt nie da ,tym bardziej bogacz.
ZUS jako panstwowy musi ale prywatne ubezpieczenie nie.
Ameryka juz to dawno przerabia.
Teraz kolej na Europe aby z Was reszte co jeszcze posiadacie wycisnac !

POLA
24-04-2008, 11:42
Lektura ..na innych portalach...:D
Zresztą można się zdecydowanie nie zgadzać,ale intelektu nie sposób odmówić..
zainteresuję się tymi innymi portalami... przy okazji.

Z samego posiadania intelektu niewiele jeszcze wynika.
A co, gdy używa się go w niewłaściwy sposób?:D

Czy Hitler np. był inteligentny? albo Stalin, albo inny współczesny oprawca ?

senior A.P.
24-04-2008, 11:48
Zdarzaja sie inteligentni oprawcy ,bandyci,mordercy i jak "specjalistycznie i fachowo" potrafia tego dokonywac ,wyszlo to wczoraj nawet przed komisja parlamentarna.
Teraz ludzie z intelektem przepraszaja ale umarlych wsrod zywych juz nie ma.

POLA
24-04-2008, 11:54
intelekt przez niektórych wykorzystywany jest do niecnych celów:mad:

Dariusz Kosiur
24-04-2008, 13:11
Apologetom budowy UE-państwa, czy nawet tylko zwolennikom budowy tzw. zjednoczonej Europy polecam:
http://www.polskawalczaca.com/viewtopic.php?t=448
Niestety, wielu po przeczytaniu powyższego tekstu zaprzeczało podanym informacjom źrógłowym pochodzącym z UKIE i dalej, jak ślepcy walili głową w mur.
Jako uzupełnienie polecam:
http://www.polskawalczaca.com/viewtopic.php?t=599
W ostatnim tekście zamieściłem dostepne dane statystyczne podając ich oficjalne źródła.
Powyższe teksty dotyczą wyłącznie kwestii ekonomicznych (więc w części politycznych), pominąłem całkowicie ogromnie istotne kwestie kulturowe (etyczne, moralne, prawne oraz to, co dotyczy tożsamości narodu), które ulegają totalnej degradacji w UE.
Dariusz Kosiur

senior A.P.
24-04-2008, 13:13
Zamyslila mnie mowa a raczej krzyk rozpaczy Pani Danuty siostry niezyjacego Krzysztofa Olewnika przed Sejmowa Komisja Sprawiedliwosci i Praw Czlowieka:
"Nie wierze w takie panstwo ,nie wierze w taka Polske !"
To jest oskarzenie calego polskiego wymiaru sprawiedliwosci !
Co na to najwieksze polskie partie polityczne nawet te,ktore w swej nazwie maja prawo i sprawiedliwosc ???
KIm jest przewodnia partia Platforma Obywatelska ?
Czy ludzie w tych partiach maja jakies sumienia ???

POLA
24-04-2008, 14:35
http://www.polskawalczaca.com/viewtopic.php?t=448
http://www.polskawalczaca.com/viewtopic.php?t=599
uff:mad:
Nie mam czasu na weryfikację danych, więc załóżmy, że masz rację.

Jeśli nie UE, to co?
Jeśli nie z Włochami i Niemcami, to z kim?
Podaj w punktach, co proponujesz w zamian, przekonaj nas do innego sposobu na życie, tylko nie skazuj na izolację.

senior A.P.
24-04-2008, 14:50
Darku jezeli pozwalaja i prosza zrob to.
Ja tez bede wdzieczny i podziekuje za odwage a potem zobaczymy co sie bedzie dziac.
Tak na marginesie,moze i inni z "PW" zagoszcza na tym forum .Choc raz juz Jerzego prosilem aby tu zawital ale jak do tej pory go nie ma ,chyba zrobilo sie z niego wielkie "panisko australijskie".
Daj mu Boze zdrowie !

ymca
24-04-2008, 15:20
uff:mad:
Nie mam czasu na weryfikację danych, więc załóżmy, że masz rację.

Jeśli nie UE, to co?
Jeśli nie z Włochami i Niemcami, to z kim?
Podaj w punktach, co proponujesz w zamian, przekonaj nas do innego sposobu na życie, tylko nie skazuj na izolację.

No... mamy jeszcze wyjście Polu.Proponuję izolację a może idżmy w kołchozy.Może temu panu o to chodzi.Ale to zdaje się już przerabialiśmy.?:D

senior A.P.
24-04-2008, 15:41
My to znaczy kto ?

Lila
24-04-2008, 15:58
Senior,Jerzy to czasem nie ten,co mi bilet do Izraela chciał kupić ?
Nooo..:):)..

senior A.P.
24-04-2008, 16:01
Moze i ten ale nie jestem pewien ,bo to "trojca walczca",wazne,ze ten sam server.

Lila
24-04-2008, 16:05
No jak ten to sorry,ale przeczołgam go po Forum.:)

senior A.P.
24-04-2008, 16:10
Cos ty, on nie zna komendy : "padnij" .
Jest dobry w "powielaniu",zreszta ma juz sekretarke,ktora wyjechala na krotki urlop do Polski i wczoraj manifestowala w Warszawie.
Nie wiesz co oni tam wywalczyli w stolicy ? Jakos cicho o tym od Warszawiakow.

Lila
24-04-2008, 16:11
Nic nie wiem o tym...

Ale Senior bądź spokojny i uwierz we mnie..:)

senior A.P.
24-04-2008, 16:17
Przeciez ludzie z "jury czestochowskiej" to dobrzy ludzie,pierwsza prace na wakacjach jako licealista mialem w Hucie Bieruta" i pare zlotych dali mi zarobic,kupilem sobie nawet medalik na walach.
Od tej pory wierze ,ze Czestochowianka mnie nie oszuka i da nawet krzyzyk na droge.

Lila
24-04-2008, 16:19
Noooo,toteż ja aniołem jestem,mówię Ci Senior..
No ale jako anioł ,muszę się szanowac i pershinga oraz biletu ,darować nie mogę..:)

senior A.P.
24-04-2008, 16:26
Niech sie dzieje wola nieba..... !

Dariusz Kosiur
24-04-2008, 16:54
Co to znaczy izolacja? Czy Szwajcarzy, Norwegowie mają jakieś ograniczenia? Czy unijne ubezwłasnowolnienie (gospodarczo całkowite, później i prawne, rząd RP jedyne co jeszcze może, co mu wolno, to manipulacja przy podatkach indywidualnych) nie jest taką izolacją? Czy dla nędzarza ma znaczenie teoretyczna możliwość przemieszczania się, skoro w praktyce większości obywateli na to nie stać?
Byliśmy w obozie i jesteśmy w obozie tylko, że powiedzmy to szczerze: w obozie socjalistycznym chodziło o rzeczywisty rozwój gospodarczy, choć jako obóz (socjalistyczny, czy liberalny - korzenie są te same) miał genetyczne ograniczenia.

Antypolscy i antysłowiańscy głupcy krzyczeli: jak nie UE, to Białoruś. A tym czasem ta śmieszna, zacofana Białoruś ma dwukrotnie wyższy przyrost PKB niż Polska w UE. Tylko tym łobuzom nikt w mediach publicznie tego nie powie - liberalna wolność słowa, przedtem była socjalistyczna - dużo się zmieniło?

Proszę Państwa nie można w punktach przedstawić całości tak poważnych zagadnień, jak polityka wewnętrzna i zewnetrzna państwa. Mimo to spróbuję.

1. Polska wyposażona jest przez Stwórcę we wszystkie surowce mineralne, energetyczne (cała tablica Mendelejewa, zaliczamy się do 10 najbogatszych państw świata), dobre rolniczo ziemie, sprzyjajacy klimat.
Mamy jeszcze wykształcone kadry. To jest nasze bogactwo.
Potrzebujemy tylko właściwej organizacji (polityki i polityków) i pracy. Piniądze nie są istotne (ci z Państwa, którzy uczyli się ekonomi rozumieją to), bogactwem jest praca. Pieniądze bez udziału naszej własnej pracy są nic nie warte.
Współcześni niezależni ekonomiści widzący nieuchronność największego w dziejach kryzysu gospodarczego świata, który przesunie centrum cywilizacji na Wschód zalecają gospodarczą autarkię, czyli samowystarczalność. Trzeba produkować wszystko, co można, a kupować na zewnątrz wyłącznie to, czego sami nie jesteśmy w stanie wytworzyć.

2. Polityka zagraniczna - powinniśmy dążyć do jak najściślejszej współpracy z państwami Międzymorza (głównie słowiańskie) oraz ze Skandynawią. Naszym (tzn. wszystkich państw współpracujących) strategicznym partnerem powinna być odradzająca się narodowa Rosja.
(oczywiście zawsze należy dążyć do stworzenia własnej siły militarnej zdolnej skutecznie bronić.)

3. Transport - należy wykorzystać idealne geograficzne położenie Polski na przecięciu wszystkich szlaków komunikacyjnych w Europie. Tu istnieją ogromne możliwości dochodowe (żadne państwo w Europie takich nie ma).

4. Energetyka oparta wyłącznie na własnych surowcach

5. Rolonictwo musi być ekologiczne - choćby tylko dlatego, że zmniejszy to wydatki na ochronę zdrowia, ale ważna jest także redukcja bezrobocia.

6. Ochrona zdrowia i szkolnictwo tylko publiczne

7. Sytsem bankowy musi być własnością państwa - narodu, bo to my, producenci i konsumenci wymieniamy produkty własnej pracy przy użyciu pięniędzy i nikt nie ma prawa osiągać z tego tytułu korzyści. Taka działalność (zawłaszczanie systemów bankowych) jest zyskiem bez pracy - lichwa jest zbrodnią.
(Nie kradnij - to dlatego m.in. zwalcza się katolicyzm;
Nie zabijaj - aborcja, eutanazja, jak to wprowadzić, gdy lud przywykł do Dekalogu)

8. Rozwój nauki, badania naukowe

To jest ogromny lapidarny skrót. Żeby taką politykę realizować musimy kształtować najpierw narodową świadomość opartą o etykę - w naszym polskim przypadku o etykę katolicką.

Rozwinięcie tych punktów znajduje się na:
http://www.kworum.com.pl/article.php?uid=1265
http://www.polskawalczaca.com/viewtopic.php?t=842
http://www.polskawalczaca.com/viewtopic.php?t=842
(nastepne odcinki bedą się pojawiać sukcesywnie)

Proszę Pańtwa, możemy sobie powiedzieć wiele mądrych rzeczy, ale bez polskich, powszechnych narodowych mediów jesteśmy bezsilni. Niczego nie jesteśmy w stanie ludziom wytłumaczyć, do niczego przekonać. Nie istnieje społeczna komunikacja i wszystko wskazuje na to, że Polska zniknie z mapy, ale co gorsz i z ludzkich umysłów.
Dariusz Kosiur

senior A.P.
24-04-2008, 17:23
Ja smie twierdzic,ze nie zniknie,przeciez juz byly zabory Polski podczas ktorych wszytkich Polakow nie wybito .
Tym razem tez tak bedzie ,bo Polak glodny i spragniony budzi sie i szuka ratunku.
Wszyscy wtedy odzyskuja swiadomosc narodowa samoczynnie !
To ,ze nie mamy mediow to tez pol biedy,bo ludzie ludziom przekazuja informacje ,nie da sie wszystkich zamknac w jednej klatce ,tak jak i umiecic zdrowych z chorymi psychicznie na jednej sali,bo wtedy by sie pozabijali.
Pisanie katastrofalnych prognoz budzi w ludziach odraze i zobojetnienie.
Co ztego ze Ameryke postraszono terroryzmem i zaostrzona kontrola kiedy dzisiaj wszystko sie odwraca i ludzie pytaja ,gdzie ci terrorysci ? Moze to inni zgotowali nam ten los ???
Nawet jeden z Amerykanow wybral sie w pojedynke szukac Bi-Ladena i dlugo go bedzie szukal z wielu powodow z ktorych jeden glosi,ze takiego wogole nie bylo i nie ma.
Kto chce niech gosci na wyzej podanych portalach ale watpie czy potem bedzie mial latwy sen.
Drobnymi kroczkami dochodzimy do prawdy a "terrorysci" ci prawdziwi jak i ci zmysleni tez juz sa zmeczeni tym co sami nawarzyli.
Sa wyzsze sily,ktore swiat moga zmienic w ulamku sekundy.

Dariusz Kosiur
24-04-2008, 21:30
Re: Augustyn

W 1914 r mieliśmy polską własność ziemską, istniał jakiś polski kapitał finansowy no i oczywiście świadomość narodowa. Dziś albo później jeszcze, gdy UE się rozpadnie, co będziemy posiadali? Polskiego kapitału finansowego i rzeczowego (przedsiębiorstw) już prawie nie ma, tracimy ziemię, świadomość narodową zachowało jakieś 5% ludzi. Będziemy w sytuacji gorszej niż dziś Palestyńczycy.

Ja wiem, ludzie (a zwłaszcza kobiety, matki) nie lubią takich informacji, ale niech to będzie alarmowy dzwon. Może zadzwoni niektórym dla otrzeźwienia. W końcu trudno dokładnie przewidzieć jak rzeczywiście potoczy się sytuacja. W 1918 Polski też miało nie być, a jakoś się udało.
Polacy są narodem, który nie nadaje się do życia w totalitarnym systemie - to też jest wartość, którą, co prawda trudno skalkulować, ale jest ona niekorzystna dla narzucającego rządy unijnego okupanta.
Ja nie chcę nikogo przerażać, ani zastraszać tylko chcę uprzytomnić, do jakiej dramatycznej sytuacji pozwoliliśmy się doprowadzić.
Amerykanie w USA, choć mają bardziej sprane mózgi niż Polacy, choć są gorzej od nas wykształceni, jak i cały Zachód (jeszcze na razie, bo i u nas niszczy się oświatę), mają to, co nam skutecznie zniszczono, mają własną klasę średnią (w każdym narodzie jest to motor postępu) dzięki, której zaczną się odbudowywać. Co prawda i w USA zniszczono farmerów, w ich rękach jest jakieś 5% uprawnych ziem, resztę przejęły banki.
Nie można jednak nigdy tracić nadziei, zresztą nasza polska mentalność na to nie pozwala. Trzeba tylko rozpalać ten płomyk wiedzy, świadomości, żeby rozpalić wielki płomień.
Pozdrawiam Polaków z USA i Ciebie.
Dariusz Kosiur

senior A.P.
25-04-2008, 09:25
Napewno POLACY beda posiadali ziemie polska ,tej DOBRY POLAK nie sprzeda !
Bedziemy posiadali ducha walki o swoje racje .
Moze tez wreszcie narodzi sie POLSKI PRZYWODCA ,ktory poprowadzi innych BRACI POLAKOW do wyrwania sie z niewoli jaka by ona nie byla.
Badzmy pelni optymizmu a nie pesymizmu.
Wierzmy tez w POMOC BOGA,bo bez niej ani do proga !
Bierzmy pod uwage wychowanie naszych dzieci i wnukow. Ja nie szczedzilem swoim trzem synom pelnej zasadniczej sluzby wojskowej w wymiarze 2-letnim ,choc moglem ich uchronic jak mawiaja mlodzi od "przerwy w zyciorysie".Odsluzyli Polsce i Polskiemu Narodowi nie wrogowi ze wschodu czy zachodu i wiem,ze nigdy nie zawioda OJCZYZNY POLSKI gdy przyjdzie stanac w jej obronie.
To sammo tlumacze swym wnukom i wszystkim innym mlodym ludziom,ze OBRONA OJCZYZNY TO NAJSWIETSZY OBOWIAZEK POLAKA.
Nieprzyjaciele Polski chca to w mlodych zatracic i robia wszystko aby Polska nie mogla sie sama obronic.
Ale niedoczekanie ich,ze Polacy sie poddadza pod obce jarzmo.
JESZCZE POLSKA NIE ZGINELA I ZGINAC NIE MOZE !!!!!!!!!!

senior A.P.
25-04-2008, 17:23
Co do Bialorusi ,to faktycznie tam ludzie zyja wlasnym zyciem a nie dyktatem typu co i gdzie kupowac,ile i czego produkowac ,jak rozwijac sie i tworzyc swoja gospodarke. Czyli mozna stanowic o sobie !
Oby wiecej takich przywodcow jak Lukaszenka,ktory dba o wlasny narod a wrogow pedzi precz.

senior A.P.
25-04-2008, 17:26
Darku ! Prosba :
Poswiec wiecej swojego czasu na to forum .
Pozdrawiam Ciebie,Rodzine i ludzi podobnie myslacych jak Ty.

senior A.P.
26-04-2008, 14:14
"Pkt.System bankowy musi byc wlasnoscia panstwa-narodu ."
Slusznie zauwaza Darek ,wiec pozwolcie,ze zapytam:
Ile to w Polsce posiadamy wlasnych polskich bankow ?

tadeusz50
26-04-2008, 16:59
Co do Bialorusi ,to faktycznie tam ludzie zyja wlasnym zyciem a nie dyktatem typu co i gdzie kupowac,ile i czego produkowac ,jak rozwijac sie i tworzyc swoja gospodarke. Czyli mozna stanowic o sobie !
Oby wiecej takich przywodcow jak Lukaszenka,ktory dba o wlasny narod a wrogow pedzi precz.
Dodaj Kubę Chiny itd.

senior A.P.
26-04-2008, 17:05
Nic tu nie potrzba dodawac ,Chiny sa Chinami a Kuba Kuba ,zyja tak jak sobie sami stanowia i nie pozwalaja sie obcym panstwom "mieszac w garnkach" i dyktowac co maja jesc !

tadeusz50
26-04-2008, 17:19
Sami sobie stanowią? czy dyktatura. Przecież żyłes pod nią tak ci tęskno. Mnie nie!!!!

Malgorzata 50
26-04-2008, 17:23
Tadziu nie denerrrrwujsia Oficerowie LWP mają we krwi zapedy dyktatorskie ,niesli wszak "golabka pokoju" do braci Czechow i innych bratnich narodow co się chcialy lekutko spod dykatatury wypsnąć

Dariusz Kosiur
26-04-2008, 17:39
Szanowna Pani Małgorzato
Czy aby jest Pani pewna swojej wiedzy odnośnie roku 1968?
O co chodziło wtedy w Polsce, w Czechosłowacji, ale i poza obozem we Francji w Niemczech itd.?
Dariusz Kosiur

Malgorzata 50
26-04-2008, 17:48
Szanowny Panie Dariuszu polemika z Panem nie lezy w sferze moich zainteresowań -albowiem jako kobieta leciwa ,a dbajaca o siebie musze unikac stresów.A nic mnie tak nie stresuje jak rozmowy bezowocne z fanatykami.

Dariusz Kosiur
26-04-2008, 20:25
Pani Małgorzato
Nie polemizuje się na temat faktów. Fakty albo się zna albo nie.
Ale jeśli chce Pani koniecznie pozostać przy samych słodkich andronach, no cóż, Pani wybór.
Niniejszym przesyłam Pani dedykację:

MARIONETKI C.K. Norwid
I
Jak się nie nudzić? gdy oto nad globem
Milion gwiazd cichych się świeci,
A każda innym jaśnieje sposobem,
A wszystko stoi - i leci...

II
I ziemia stoi - i wieków otchłanie,
I wszyscy żywi w tej chwili,
Z których i jednej kostki nie zostanie,
Choć będą ludzie, jak byli...

III
Jak się nie nudzić na scenie tak małej,
Tak nie mistrzowsko zrobionej,
Gdzie wszystkie wszystkich Ideały grały,
A teatr życiem płacony -

IV
Doprawdy, nie wiem, jak tu chwilę dobić,
Nudy mię biorą najszczersze;
Co by tu na to, proszę Pani, zrobić,
Czy pisać prozę, czy wiersze ? -

V
Czy nic nie pisać... tylko w słońca blasku
Siąść czytać romans ciekawy:
Co pisał Potop na ziarneczkach piasku,
Pewno dla ludzkiej zabawy (!) -

VI
Lub jeszcze lepiej - znam dzielniejszy sposób
Przeciw tej nudzie przeklętej:
Zapomnieć l u d z i, a bywać u o s ó b
- Krawat mieć ślicznie zapięty! ...

Nerwy C.K. Norwid
(trzy ostatnie zwrotki)
Muszę dziś pójść do Pani Baronowej,
Która przyjmuje bardzo pięknie,
Siedząc na kanapce atłasowej - -
Cóż ? powiem jej...

...Zwierciadło pęknie,
Kandelabry się skrzywią na r e a l i z m
I wymalowane papugi
Na plafonie - jak długi -
Z dzioba w dziób zawołają: "S o c j a l i z m!"

*
Dlatego usiądę z kapeluszem
W ręku - - a potem go postawię
I wrócę milczącym faryzeuszem
- Po zabawie.

Pozdrawiam
Dariusz Kosiur

Stanley
26-04-2008, 20:40
A może by tak podzielić Kraj? Na Śląsku słychać o autonomii my na Pomorzu powoli też mamy dość, a nasz kraj w końcu popiera dążenia narodów / patrz Kosowo/ więc może tak i u nas by to zrobić Ziemie Odzyskane mają tyle wspólnego z resztą że Chrobry tu odsikał się z konia bedąc przejazdem reszta to kaprys Stalina.A więc niech może powstanie na rdzennie Polskich ziemiach Państwo gdzie ludzie będą żyli w zgodzie z poglądami ludzi pokroju Pana Dariusza a my reszta trudno się poświęcimy i w tej Europie będziemy żyć niech to spadnie na nas ta kara Boża i wszelkie inne plagi.Może wtedy będziecie zadowoleni przestaniecię jęczęć smędzić i weżmiecie się do roboty a przestaniecie mieć gęby pełne patriotyzmu a lewe ręcę do nudnej pracy.Nie szabla i ideologia to patriotyzm a gospodarka i praca a tutaj chętnych brak bo to nuda i znój.

Malgorzata 50
26-04-2008, 20:46
Szanowny Panie Dariuszu ,jstem już zbyt dużą dziewczynką ,zeby mnie pouczać, nawet przy pomocy wieszcza..Stanley wyraził się bardzo precyzyjnie,nie umiałabym tego ująć lepiej ,więc prosze sobie jego post poczytac rownież ode mnie.Pozostaję z wyrazami..

Dariusz Kosiur
27-04-2008, 00:20
Pani Małgorzato i podobnie myślący
Pozostaje mi tylko zacytować wybitnego poetę:
„…nową przypowieść Polak sobie kupi,
że i przed szkodą, i po szkodzie głupi.”
„Pieśń o spustoszeniu Podola” - Jan Kochanowski (fragment)

A ja Pani życzę zdrowia, dużo zdrowia.
Dariusz Kosiur

Matrix
27-04-2008, 00:47
Niektórzy uważają sie za wielkich ludzi na podstawie ich cienia
o zachodzie słońca.

Lila
27-04-2008, 01:13
Ponieważ dałam sobie słowo ,że będę spokojna jak Pacyfik ( niekiedy) ,więc spróbuję się odnieśc.Pewnie bez sensu,bo już podpieram nosem klawiaturę..:D

Nie mam najmniejszej sympatii do Polski Ludowej, ale muszę podkreślić, że odbywające się zaraz po wojnie procesy zbrodniarzy hitlerowskich były uczciwie robione.Choćby proces komendanta w Oświęcimu.
A albumie mam nawet zdjęcie szubienicy w obozie,na której zginął. Ale później przyszły czasy polaryzacji bloku amaerykańskiego i sowieckiego.Nawet proces Eichmana nie był u nas specjalnie nagłośniony..
Związek Sowiecki prowadził proarabską politykę. Pierwsze ruchy wolnościowe w Polsce i na Węgrzech to 1956 r., później jest rok ’68 w Czechosłowacji. W tych i późniejszych działaniach „rozmiękczających” totalitaryzm, istotną rolę ma głos osób pochodzenia żydowskiego.
Czyli prawdą jest ,że za tym ruchem stały osoby pochodzenia żydowskiego.Może po holokauście ,byli bardziej zdeterminowani ?
W końcu wieku XX ,w Europie - w Niemczech,Francji i także w Polsce ,pokolenie studentów w roku ’68 stało się już pokoleniem ojców i matek. I pojawiły się tendencje, które bywają antysyjonistyczne, co w praktyce oznacza: „antyizraelskie” albo „antyżydowskie”..

Pytanie moje jest: DLACZEGO.???Wszak w 68 roku ,młodzi szli ramię w ramię ?
Nie rozumiem.I może to lepiej ?

Kazik
27-04-2008, 02:30
Dariuszu-trafiłeś kulą w płot. Poczytaj swój #34-Szwajcaria i Norwegia nie należą do UE. A zaliczamy się do 10 najbogatszych państw świata?-Lepper by lepiej nie wymyślił. Energetyka na wyłącznie własnych surowcach--elektryczna tak właśnie jest, a gaz i ropa-nie masz zamiaru zakręcić kurek od naszej strony? Twój #45-masz wiedzę o 1968? Teraz #50-wiedzę należy posiadać-a gdy brakuje sprawdzić w internecie zanim się napisze bzdury [#34], przeciętność-tu się zgadzam, właśnie tacy uwierzyli w cuda Tuska, bo za młodzi aby pamiętać że Wałęsa chciał budować drugą Japonię, młodsi wierzą w druga Irlandię. Pytanie-jak długo będą wierzyć? Ale tu na tym forum mało jest nie doświadczonych i nie douczonych pewnych siebie przeciętniaków.

tadeusz50
27-04-2008, 07:27
Kaziku ten typ /Dariusz/ już tak ma. Tylko on ma rację. Sam sobie zaprzecza a pózniej próbóje przypisać to komuś innemu.

Lila
27-04-2008, 12:10
Wypadek w Halembie był rok temu,21 -ego listopada..
Cała Polska ze ściśniętym sercem obserwowała akcję ratunkową.W tym pokładzie nie powinno być ludzi,onie nie popełnili błędu...
Ja pisałam na innym portalu..
I to co napisałam na gorąco,patrząc jak sroka w gnat w TV i płacząc,teraz zamieszczę dla Ciebie Senior,abyś nigdy ,przenigdy nie wyraził się lekceważąco o żadnym górniku..

III zmiana...nocka...brązowa torba -raportówka...kanapki...termos..Dobranoc kochana,synku śpij dobrze.Jutro pobawimy się kolejką...
Jeszcze kąpiel...telewizor mruczy cicho...może jeszcze poczytać.
'' Kobieta i życie '' - nowy numer.Miła pani kioskarka dała go spod lady..
Sen przyszedł szybko..
Terkot telefonu...tak ,to ja...o Jezu !! ale co się stało !!!...Tak ,przyjeżdżajcie ...zaraz schodzę !!! O Matuchno Jasnogórska - nie pozwól !

Szukanie bielizny...ubrania...ściśnięte gardło,szloch...ale suchy,bez łez...Śpij synku,mamusia musi wyjść z domu -dziadek zaraz tu przyjedzie.
Na dole czeka samochód z kopalni..Dlaczego nie patrzą w oczy ?
Dlaczego pomagają wejść ? Przecież jesteś silna!! Nic nie mówią.On tam jest....z nimi...swoimi ludźmi...
To stało się zaraz na początku zmiany.Wybuch.Zawiódł czynnik ludzki.Nie ma dostępu,nie ma łączności...nic nie wiadomo...

Obok inne nieszczęśnice,płaczą...coś mówią...ale jakby we mgle - głosy takie przytłumione.I te ręce - zimne jak lód.Serce tłucze się jak szalone...i gonitwa myśli..On taki młody,dziecko malutkie...módl się kobieto,czemu się nie modlisz ? Ale jak można sobie przypomnieć słowa,które klepało się od dzieciństwa ?

A czas się wlecze...niemiłosiernie....Roznoszą herbatę..kanapki...musisz coś wypić,ale jak to zrobić ? Skoro jesteś jak martwa...Czemu nie możesz płakać ?

Już widno i nadal nic...Ruch jakiś koło kopalni...Karetki podjeżdżają ...Pełno milicji i tłum ludzi...Zaraz będą...już wyjeżdżają...Najpierw ci na noszach...przykryci szczelnie kocami...kilku razem z głową...
Czekasz...i drży w tobie wszystko...i te ręce...aby tylko opanować to drżenie..
On jest już na powierzchni...rzucasz się na niego...inne też biegną do swoich...Oni tacy brudni...tylko łzy żłobią im korytarze na twarzach,ale czyje te łzy ?...nie wiadomo .I koniec.Jadą do szpitala..
Rozglądasz się i dopiero widzisz ...Boże ! Jak one wyją ! I teraz dopiero płaczesz .Nie,nie płaczesz...wyjesz razem z nimi..

Tak to wygląda.Jak koniec świata.To tylko jedna noc,ale tkwi we mnie.A teraz TV -24 powoduje,że wróciło to jeszcze raz..
To było ponad 30 lat temu.Tej kopalni już nie ma.Ale są inne i są inne kobiety....


Senior,ja to pisałam rok temu ,22-listopada..
Teraz nie mogłabym już odtworzyć takich emocji...Może co nie co zrozumiesz..

senior A.P.
27-04-2008, 12:20
Dziekuje za odtworzenie tyh tragedii i chyle czola nad martwymi i zywymi ,co bylo potem ?
Mam na mysli tych co pozostali przy zyciu ,tamtym Pan Bog zapewnil zycie wieczne bez trosk,zostali z problemami zywi.
Jak potoczyly sie ich losy ,kto poniosl odpowiedzialnosc,moze tez byli tacy co sie na tym wzbogacili ???
I dzisiaj sa przy wladzy ???????

Lila
27-04-2008, 12:27
Dziekuje za odtworzenie tyh tragedii i chyle czola nad martwymi i zywymi ,co bylo potem ?
Mam na mysli tych co pozostali przy zyciu ,tamtym Pan Bog zapewnil zycie wieczne bez trosk,zostali z problemami zywi.
Jak potoczyly sie ich losy ,kto poniosl odpowiedzialnosc,moze tez byli tacy co sie na tym wzbogacili ???
I dzisiaj sa przy wladzy ???????

Jeżeli chodzi o Halembę,to strzeliłeś w 10-tkę Senior...
Odpowiedzialni za tę tragedię ,zostali w tym roku nagrodzeni wysokimi premiami..

A wtedy ? 30 i parę lat temu ? A któż się nad tym zastanawiał ? Nad odpowiedzialnością ? Wiadomo,że wypadki na kopalni być musiały..
Żadna gazeta nie napisała ,ile tak naprawdę było ofiar..
Ot,czasy takie....Cień nad młodością..

senior A.P.
27-04-2008, 12:38
To smutne co piszesz. Mamy tu na forum emeryta-gornika (Tadeusz50) ,wyszedl na spacer ale jak wroci to poznamy (mam nadzieje) jak on te tragedie odebral i nadal odbiera to co sie dzieje z gornikami w Polsce.
Ja tez juz robie sobie przerwe ,czas na odpoczynek.

tadeusz50
27-04-2008, 22:05
Górnik przemilczy aby nie zostac opluty, aby ci co zginęli na posterunku nie zostali znieważeni CZEŚĆ ICH PAMIĘCI!!!

senior A.P.
28-04-2008, 09:45
"Gornik to ma klawe zycie ....!"

Lila
28-04-2008, 09:47
"Gornik to ma klawe zycie ....!"

Senior,a czemu ma służyć to orędzie ??:rolleyes:

senior A.P.
28-04-2008, 09:54
Jako zona gornika chyba wiesz .

Lila
28-04-2008, 09:55
No właśnie jako żona byłego górnika,nie wiem za cholerę..!!

senior A.P.
28-04-2008, 10:03
Zapytaj gornika Tadzia50 naszego dzielnego forumowicza,moze on nam opisze zycie gornikow za jego czynnego czasu gorniczego,teraz to juz emeryt,moze rencista i "orze jak moze",nawet kobitki chce zaprzegac do orki.
Czytaj jego "dlugie" posty z uwaga, przeciez jestes czlonkinia rodziny gorniczej i Gierka gornika tez napewno nie zapomnialas.

Lila
28-04-2008, 10:13
Senior,odczepże się od rodziny górniczej..i daj Gierkowi spoczywać w spokoju.
To była moja młodość.Li tylko.A życie górnika to była ciągła orka pod ziemią,tylko kiedyś jakby więcej doceniania..
Mam na myśli tych ,co pracowali na węglu..Kopalnie rudy poszłyyyy..mimo ,że specjalnie dla nich wybudowano Hutę Bieruta.

senior A.P.
28-04-2008, 10:59
A co Ty taka nerwowa z rana od poniedzialku ?
Dam ci balsam na uspokojenie ,moze pomoze.
Piszac o gornikach mam ich w duzym szacunku ale chyba sie zgodzisz,ze i sa tez inne zawody w Polsce ktore ciezko pracuja ludzie ale na swiezym powietrzu jak chociazby rolnik.
Ten nie pracuje osiem godzin ale 16 - od switu do nocy i wcale mu samo nie rosnie jak spi,gdzie przy innym temacie sie z tego naigrywano.
Tak wiec chylac czola przed gornikiem dopisze,ze wszystkie zawody traktujmy jednakowo i nie wywywzszajmy sie ponad ...
Co do belgijsko-francuskiego gornika Edwarda Gierka ,ktory dla gornictwa polskiego zrobil wiele ale juz nie jako gornik dolowy ale pierwszy sekretarz "nieomylnej partii",Wy gornicy macie go za co chwalic ,wspomnialem go tylko dlatego (niech sobie tam w tym gorniczym niebie spoczywa rzeczywiscie w pokoju) aby porownac w dyskusji co po nim zrobili sekretarze kolejni i to juz innych partii z gornictwem. Jaka to "fure pieniedzy" prominenci rozdali aby tylko "zrzec sie bycia" gornikiem i zrobic sie "prywaciarzem" ,pieniazki dostali,pojedli,pochulali i polskie gornictwo przepili z handlarzami Polska !
Mam nadzieje ,ze uspokoilem Twoje wzburzenie ? A moze nie ?

Lila
28-04-2008, 11:07
Nie...bo mówisz do mnie per ''wy górnicy''.Ja już od 30-tu lat mam własną firmę.Ale zawsze górnik to zawód priorytetowy dla mnie.Nigdy w życiu nie byłam na dole..ale wiem,jak wysoką cenę oni płacili i płacą za ten węgiel .Teraz na dodatek licho zarabiają..

ps.jak likwidowano polską rudę,to żaden górnik nie dostał ani złotówki odprawy.To gwoli wyjaśnienia..
ps2.wcale nie jestem nerwowa,ponieważ jak już Ci pisałam ,jestem kobieta -anioł,po prostu.I dziwię się ,że jeszcze tego nie zauważyłeś..:)

senior A.P.
28-04-2008, 11:13
Ja nie tylko aniolow zauwazam ale takze "anielice". Swiat bez nich bylby szary i nudny.
Glowa do gory ! Jutro bedzie lepiej !
Co do gornikow to zawsze wszystkich traktuje z szacunkiem ,szczegolnie tych biednych o ktorych wyzej piszesz,tych bogatych mniej ,bo kazde bogactwo sklania mnie do mysli skad sie ono wzielo.
Gratuluje biznesu !

tadeusz50
28-04-2008, 11:53
Senior "dziękuję za wjechanie czołgami" na teren kopalni "Wujek" "Manifest Lipcowy" to zrobiło LWP w 1981r. "Dziękuję" panu Gierkowi za brak w górnictwie wolnych sobót wprowadzonych chyba w 1974r /górnikowi się nie należały/, za wprowadzenie systemu czterobrygadowego- brak możliwości wyjazdu na odpoczynek w dni wolne dla dzieci i małżonki- za nadmierny pęd do zwiększenia wydobycia po trupach- liczyły sie tony a nie ludzie /jeden mnie jeden więcej co za różnica- media o tym nie pisały/Miałem nadzieję, że masz odrobinę poczucia humoru, brak całkowity. Jak sama nazwa wątku wskazuje robię sobie jaja i to z siebie i to mi wolno ciebie na to nie stać.

senior A.P.
28-04-2008, 12:01
Nie wypada mi nic innego jak tylko pozalowac cie Tadeuszu50.
LWP w 1981 roku uratowalo Polakow przed wzajemna rzezia.
Polacy to nie Irakijczycy nie dali sie przeciwstawic sobie.
O Gierku gorniku ty wiesz lepiej ,bo przeciez byles blizej nie go niz ja i znasz jak piszesz wyzej lepiej sytuacje w gornictwie czemu nie zaprzeczam.
Jednak nie szukaj zaczepki ze mna - prosze !

tadeusz50
28-04-2008, 12:06
To ja ciebie żałuję. Przestań użalać sie nademną mnie to nie jest potrzebne.Jasne kilka trupów co to kogo obchodzi.Za mordę i cicho sza.

Karol X
28-04-2008, 23:29
Senior "dziękuję za wjechanie czołgami" na teren kopalni "Wujek" "Manifest Lipcowy" to zrobiło LWP w 1981r. "Dziękuję" panu Gierkowi za brak w górnictwie wolnych sobót wprowadzonych chyba w 1974r /górnikowi się nie należały/, za wprowadzenie systemu czterobrygadowego- brak możliwości wyjazdu na odpoczynek w dni wolne dla dzieci i małżonki- za nadmierny pęd do zwiększenia wydobycia po trupach- liczyły sie tony a nie ludzie /jeden mnie jeden więcej co za różnica- media o tym nie pisały/Miałem nadzieję, że masz odrobinę poczucia humoru, brak całkowity. Jak sama nazwa wątku wskazuje robię sobie jaja i to z siebie i to mi wolno ciebie na to nie stać.

Juz mialem udac sie do sypialni,ale nie wytrzymalem!
Tadeuszu
LWP (mowa tu o zwyklych zolnierzach poborowych)zrobilo to,co im kazali dowodcy.
Jesli sluzyles kiedys w wojsku,to zdajesz sobie sprawe czym grozilo nie wykonanie rozkazu.
Ja tez obstawialem wraz z innymi zolnierzami gmach KW w grudniu 1970r.w ......Czy mozna nas bylo za to winic?!
Takie byly rozkazy,a w sytuacjach ekstremalnych grozil sad wojskowy i dalej sie domysl....
Jezeli chodzi zas o gornikow,to owszem mieli i maja ciezka prace,ale widzisz,moja zona prala pieluchy dla dzieci w pralce "Frania",zony gornikow natomiast w automatycznych pralkach - kupionych w sklepach wydzielonych dla gornikow.
Byly tam tez inne rzeczy jak:telewizory kolorowe"Rubin",samochody na talony i inne,ktorych brakowalo dla innych grup zawodowych.
To powodowalo "zeza" wsrod nie gornikow.
Teraz juz dosc!
Dobranoc.

kufa86
28-04-2008, 23:41
J
LWP (mowa tu o zwyklych zolnierzach poborowych)zrobilo to,co im kazali dowodcy.
.
senior AP był dowódcą.

tadeusz50
28-04-2008, 23:42
Ja nie winię szeregowych wojskowych tylko tych wyżej. Sklepy górnicze stworzyli nie szeregowi górnicy tylko ci wyżej. Może nie wiesz ale aby kupic w tych sklepach liczyło się tylko wynagrodzenie za soboty i niedziele, dla innych wolne. W wojsku nie byłem, potrzeby górnictwa. A tu też jak w wojsku naprzód tony, metry przodka. Nie patrz że możesz zginąć. Kraj potrzebuje węgla.

Lila
28-04-2008, 23:55
Kufa..tylko majorem,nie jednym z dowódców układu warszawskiego..
Zresztą Kukliński się przeciwstawił.Zapłacił życiem synów ,a i tak...między innymi tu ,na tym forum,okrzyknięto go zdrajcą..
Bądźmy sprawiedliwi..

Tadeusz ,sklepy górnicze pamiętam.Jeździłam do Katowic i odkupywałam talony na dywany i inne takie dobra.
Kokosów na rudzie nie pamiętam,choć była Karta Górnika,Barbórka i inne fajne rzeczy.Ale to tylko epizod był,a wypadek z którego moje szczęście ( wtedy !!!!!!!:) ) wyszło z życiem,gdy kilku dobrych kolegów poległo,spowodował że zaczęłam mu wiercić dziurę w brzuchu..aby rzucił to w pieruny.Wszak ja nieźle zarabiałam..:)

No i udało się....ale to nie poszło łatwo..

Pani Slowikowa
28-04-2008, 23:59
senior AP był dowódcą.


A skad ty jestes taki pewien tego??? :mad:

kufa86
29-04-2008, 00:08
Był oficerem.
Dalej wychwala gen. Jaruzelskiego i stan wojenny.
Wniosek:
rozkazy wykonywał gorliwie, radośnie i z przekonaniem.
M in. dlatego, delikatnie mówiąc, nie cieszy się moja sympatią.

Lila
29-04-2008, 00:36
Ale też stworzenie boskie,Kufa...:):)

Pani Slowikowa
29-04-2008, 00:44
Był oficerem.
Dalej wychwala gen. Jaruzelskiego i stan wojenny.
Wniosek:
rozkazy wykonywał gorliwie, radośnie i z przekonaniem.
M in. dlatego, delikatnie mówiąc, nie cieszy się moja sympatią.

Jezeli chodzi o Gen.. Jaruzelskiego to wiesz ze prawdy dowiemy sie moze za kilkadziesiat lat... Sa dwie szkoly... polegajace na: bezkrwawo i
krwawo..
Final i tak jest ten sam...
Czy wiekszym bohaterem jest ktos kto walczy do ostatka , przegrywa i okrywa sie chwala ( wraz z tysiacem Bogu ducha winnych ojcow rodziny)
Czy ktos kto wybiera kapitulacje okrywajac sie hanba ale ratujac w ten sposob tzw" pokoj"????

senior A.P.
29-04-2008, 09:14
Bardzo slusznie Pani Slowikowa wyrazila ( nie mijajace sie z prawda) swe zdania wyzej.
Ja smie twierdzic,ze jeszcze Panu Generalowi Wojciechowi Jaruzelskiemu POLACY beda stawiac pomniki mimo wielu bledow politycznych jakie on sam popelnil pod naciskiem silniejszych od niego (to sie dzisiaj na nim msci) ale jest przykladem uczciwego i dobrze wychowanego oraz kulturalnego czlowieka. Jak ktos chce jestem chetny do obalenia zarzutow przeciwko niemu jakie dzisiaj sie temu staremu i schorowanemu generalowi zarzuca. Pokazcie mi dzisiaj generala rownemu pod wzgledem uczciwosci i honoru wojskowego.
Wiem,ze tu posypia sie kolejne propagandowe oszczerstwa co do nie go i mojej w tym zakresie obrony z epoki minionego ustroju, bo spoleczenstwo polskie nie zna jak zmieniano i nadal zmienia sie ustroje polityczne zarowno w Polsce jak i na swiecie oraz kto tego dokonuje.
Prosze tez nie wyciagac tu wszelkich teorii spiskowych ani nie dokonywac segregacji zla i jego wyboru.
General Jaruzelski jest czlowiekiem honoru i zasluguje na szacunek jak kazdy inny ten ,ktory wie czym jest honor i Ojczyzna.
Szkoda,ze juz co raz mniej takich Polakow.

Lila
29-04-2008, 09:21
Senior,polemizowałabym...ale to już było..
Pomniki? Nie wierzę..:)
Faktem jest iż jako słabiutka jednostka ,dał się złamać.Niech go Bóg sądzi,bo widział śmierć swoich rodziców - głodową - na Syberii..
Każdy jest inny.Ja wybrałabym drogę Kuklińskiego,dla pamięci rodziców..A on wolał się trzymać kurczowo Sowietów..
Zresztą nie znam się na psychologii ? Bo żeby chłopaka z dworku tak przenicować ?

senior A.P.
29-04-2008, 09:49
Nie bylem jeszcze na tym forum ale chyba dyskutowaliscie i o Kuklinskim (nie siegalem do archiwum forum).
Ja o Kuklinskim mam swoje zdanie jako ten ,ktory w tym samym czasie sluzyl w LWP ale to dlugi temat.

Malgorzata 50
29-04-2008, 12:48
Lila nic dodac nic ująć

senior A.P.
29-04-2008, 13:12
Lila a co powiesz o ludziach milosiernych ?
Tylko nie przytaczaj tego starego porzekadla ,ze jak masz miekkie serce to miej twarda du.. .

Pani Slowikowa
29-04-2008, 13:51
Senior,polemizowałabym...ale to już było..
Pomniki? Nie wierzę..:)
Faktem jest iż jako słabiutka jednostka ,dał się złamać.Niech go Bóg sądzi,bo widział śmierć swoich rodziców - głodową - na Syberii..
Każdy jest inny.Ja wybrałabym drogę Kuklińskiego,dla pamięci rodziców..A on wolał się trzymać kurczowo Sowietów..
Zresztą nie znam się na psychologii ? Bo żeby chłopaka z dworku tak przenicować ?

Ale moze on nie mial tych samych mozliwosci co Kuklinski??
Nie tyle dal sie zlamac ile myslal o innych i o jeszcze jednej krwawej rozrobie...? Moze myslal o spokoju swoich dzieci i wnukow bardziej niz o pomszczeniu rodzicow... moze zal mu po prostu bylo tych biednych umeczonych Polakow...
Pomysl.... czy Komunizm w Polsce skonczyl sie dzieki taktycznym posunieciom Gen Jaruzelskiego czy dzieki Kuklinskiemu??? Moze Obydwuch??? W kazdym razie CUD najprawdziwszy stal sie ze odbylo sie to wzglednie pokojowo..
Pragmatyzm tez moze byc bohaterstem jezeli ratuje zycie...
Co to znaczy "chlopak z dworku"?????

senior A.P.
29-04-2008, 14:01
Neci mnie aby juz stuknac w klawiature ale jeszcze poczekam na inne glosy.
Kiedys na temat gen. Jaruzelskiego posprzeczalem sie nawet z gronem przyjaciol wojskowych. Jeden z nich powiedzial mi w twarz :
Co go tak bronisz jak on przeciez zwolnil cie z wojska jak byl wtedy ministrem ON.
Odpowiedzialem ,krotko:
Na moja wlasna prosbe i to w ciagu miesiaca ,dzieki "przychylnosci" oficerow z Zarzadu Politycznego LWP.
Jednostke Wojskowa (ostatnia ) opuszczalem bez zadnego pozegnania ze strony dowodctwa (mimo obowiazujacego ceremonialu),z bolem serca i poczuciem zbitego psa.

Basia.
29-04-2008, 14:13
pierwszy zasługujacy na szacunek, drugi zdrajca.

senior A.P.
29-04-2008, 14:21
Powyszy post (zbyt kategoryczny) jest krotki i wymaga komentarza . Teraz napomkne tylko ze wyroki niebios juz zapadly ,zas wyroki ziemskie w toku.

Dariusz Kosiur
29-04-2008, 14:37
R. Kukliński - z dostępnych mi informacji (wyłącznie prasowych i książkowych) nie potrafię wyrobić sobie do niego stosunku, za mało wiem.
W. Jaruzelski - Augustyn może wie o nim coś więcej, ale pomijając już kwestie stanu wojennego i rok 1970 jest jedno zasadnicze ale: porządny Polak nie będzie utrzymywał kontaktów z antypolakiem Michnikiem. Wydaje mi się, że to określa Jaruzelskiego wyraźnie.
Poza tym, czy będąc prezydentem w 1990 r. nie miał żadnej wiedzy o tym, jaki los czeka polską armię? Musiał wiedzieć też, co nas czeka po 1989 r.
Dariusz Kosiur

Basia.
29-04-2008, 14:51
Generał Jaruzelski ... jest wielkim polskim żołnierzem. Uratował Polskę przed katastrofą w 1981 roku. Umiał wziąść na siebie brzemię odpowiedzialności za kraj, nic na tym osobiście nie zyskując. Takie jest moje zdanie, zaznaczam że nie należałam do partii należałam do Solidarności i do takich wniosków doszłam po latach. W pierwszym dniu stanu wojennego płakałam z wściekłości i bezsilności i gdybym miała okazję stanąć twarzą w twarz z generałem to bym go opluła.
Ryszard Kukliński. Początki współpracy Kuklińskiego z CIA są nieznane - prawdopodobnie pierwsze materiały przekazał USA w 1972 r., gdy przebywał z misją pokojową w Indochinach.
W latach 1972-1981 przekazał CIA tysiące dokumentów; do dziś uważany jest za jednego z najcenniejszych tajnych współpracowników agencji.
Kablował od 1972 r. żył sobie jak pączek w maśle /w tamtych realiach/ był żołnierzem, który zdradził.

senior A.P.
29-04-2008, 14:53
Nie wiem w jakiej zazylosci byli Jaroszewiczowie z Jaruzelskimi ,przypuszczam ze dobrej .Obaj panowie byli frontowcami i znali "gre" nie tylko wojenna ale i "inna".
Jak zginelo malzenstwo Jaroszewiczow wiemy ,sprawcow nie znamy i tu mala wojskowa uwaga .Oficer rozpoznania taktycznego wie wiecej niz oficer polityczny ,ma tez "instynkt samozachowawczy",politruk jest zbyt pewny siebie ale do czasu .Kiedy linia polityczna z prostej zamienia sie w krzywa ,"rozwiedczyk" wie jak dzialac ,politruk sie gubi.
Dlatego dzisiaj Jaruzelski zyje a Jaroszewicz nie.
Co do Michnika to mimo ze ma trudnosci z wymowa (jaka sie) ale za to jest bardzo przebieglym i podstepnym czlowiekiem , to co piszesz wyzej Jaruzelski musial sie liczyc z powaznymi silami i liczy sie nadal .
Rozpoznanie to nie saperska sluzba o tym wiedza wszyscy wojskowi.
To tyle na poczatek.

Malgorzata 50
29-04-2008, 14:53
Basiu jak cię kocham na całej linii VETO.Mam dokładnie odwrotne zdanie na temat obu Panow .Dla mnie Jaruzelski to oportunista i czlowiek systemy ..żałosna postac o smetnej strosci nie do pozazdroszczenia .Kuklński to bohater!!!!! Uzasadniac nie b ede bo rozmawialismy juz o tym to już wielokrotnie ..
Dla mnie ludzie PRL-u to nie sa ani żolnierze ,ani mezowie stanu ani nawet politycy .Jaruzelski ,Jaroszewicz i cala reszta to postaci ktore godne są tytlko i wyłącznie zapomnienia ..nie bylo tu ŻDNYCH racji..o racji stanu juz nie wspominajac .Bo jaka rację stanu moglo miec państwo ,które nie bylo państwem....

Basia.
29-04-2008, 14:58
Basiu jak cię kocham na całej linii VETO.Mam dokładnie odwrotne zdanie na temat obu Panow .Dla mnie Jaruzelski to oportunista i czlowiek systemy ..żałosna postac o smetnej strosci nie do pozazdroszczenia .Kuklński to bohater!!!!! Uzasadniac nie b ede bo rozmawialismy juz o tym to już wielokrotnie ..
Dla mnie ludzie PRL-u to nie sa ani żolnierze ,ani mezowie stanu ani nawet politycy .Jaruzelski ,Jaroszewicz i cala reszta to postaci ktore godne są tytlko i wyłącznie zapomnienia ..nie bylo tu ŻDNYCH racji..o racji stanu juz nie wspominajac .Bo jaka rację stanu moglo miec państwo ,które nie bylo państwem....
odwzajemniam Twoje uczucia i za VETO się nie obrażam. :) Zdania swojego nie zmieniam.:)

Malgorzata 50
29-04-2008, 15:00
Ale i ja cię nie naklaniam.I tak zostaniemy przy swoim i dobrze!!!!

Pani Slowikowa
29-04-2008, 15:08
Takie porownanie... przenosnia..
Wyobrazcie sobie ciezarowke pod ktora jest zamontowana bomba... a na gorze jest wypelniona po brzegi przez malenkie dzieci...
Pytanie... kto jest lepszym kierowca? Czy ten ktory jedzie jak najdelikatniej lamiac wszystkie mozliwe zasady do jakich przywykl, oplacajac straze.. usmiechajac sie do "najgorszych" wrogow.. Nieraz przeprowadzajac ciezarowke pchajc ja recznie.. przez najgorsze trakty..Tylko po to zeby dotrzec calo do celu i nie stracic cennego ladunku... Dojezdzajac tam po dlugim czase calo i zdrowo... ale samemu w stanie oplakanym....i obdartemu z honoru...
Czy?????
Pedzac na leb na szyje byle szybciej... nie ogladajac sie na nic i na nikogo... Ryzykujac glowa wlasna i tych niebozatek.. Docierajac z polowa ich.. albo i ...bez..no i ciezarowka do wyrzucenia bo bomba oczywiscie wybuchla...

Ja pierwszego kierowce widze jako Jaruzelskiego a drugiego mozna porownac do ,,Komorowskiego.. ktory byl przywodca Powstania Warszawskiego np.. ( chyba to byl on ... poprwacie jezeli sie myle)
Komu sie nalezy pomnik???

senior A.P.
29-04-2008, 15:08
Punkt widzenia zalezy od miejsca polozenia !

senior A.P.
29-04-2008, 15:10
Bardzo trafne porownania.

Pani Slowikowa
29-04-2008, 15:15
Dla mnie ludzie PRL-u to nie sa ani żolnierze ,ani mezowie stanu ani nawet politycy .Jaruzelski ,Jaroszewicz i cala reszta to postaci ktore godne są tytlko i wyłącznie zapomnienia ..nie bylo tu ŻDNYCH racji..o racji stanu juz nie wspominajac .Bo jaka rację stanu moglo miec państwo ,które nie bylo państwem....


Nieraz nie chodzi o racje stanu.. chodzi o racje zatrzymania rzezi.... czyli racje normalnych ludzi.. Nie wazne w jakim ustroju oni sa ..Chodzi o to zeby nie bylo mordu i zniszczenia...

senior A.P.
29-04-2008, 15:59
...panstwo nie bylo panstwem..."
To czy byla Polska do 1989 roku i po nim ???

kufa86
29-04-2008, 16:07
Jednym słowem STD
i to ZSRR robił spisek.

senior A.P.
29-04-2008, 16:11
Rewolucja grudniowa 1981 roku nie wypalila masonom w Polsce.

Lila
29-04-2008, 18:03
...to samo co panna z dworku .Polskiego na wskroś..

Jestem TEGO SAMAEGO ZDANIA CO MAŁGOSIA..

Złamali go Sowieci na Syberii ? Nie on pierwszy ,nie on ostatni.Służył im potem wiernie,będąc Polakiem.Jak i wielu zdrajców przed nim..

W grudniu '81 Wojciech Jaruzelski prosił ZSRR o pomoc, ale Rosjanie odmówili - obawiali się reakcji Zachodu. - Dokumenty ostatecznie obalają tezę, że stan wojenny ochronił nas przed radziecką interwencją. Żadna interwencja nam nie groziła - twierdzi dr Łukasz Kamiński z IPN.
Takie są fakty,niestety...

Basiu,Kukliński nie żył jak pączek w maśle.Żył w ciągłym strachu,szczególnie po okazaniu jemu i jego kolegom filmu ,jakie nakręciło KGB.
Oleg Pieńkowski,tak jak i Kukliński -szpieg CIA..Został stracony w sposób pokazowy: wsunięto go do rozpalonego pieca hutniczego, a z egzekucji nakręcono film dla adeptów rosyjskiej Akademii Woroszyłowa..
Plany sowieckie były przerażające.Na tyle,że podjął to ryzyko.
Cudem uszedł z życiem,ale KGB miało długie ręce ,o czym świadczy przykład Litwinowa..

Porównujemy Jaruzelskiego i Kuklińskiego..
To Jaruzelski żyje jak pączek w maśle,aczkolwiek spokoju nie ma.Ale cieszy się córką i wnusiem - Gustawem..

Obaj synowie Kuklińskiego zostali zamordowani w USA.On do śmierci żył z żoną w świadomości ,że skazał ich na śmierć..
On zdradził ,ale nie kraj lecz chory ,zbrodniczy system..
A przecież tak niewiele brakowało...
...26 września 1983 r. mógł być ostatnim dniem w naszym życiu. Gdyby pułkownik Pietrow nie złamał rozkazu ,prawdopodobnie nic nie byłoby w stanie powstrzymać wojny nuklearnej. Alarm, który wybuchł w centrum dowodzenia radzieckich wojsk rakietowych spowodował wadliwy system ostrzegania..

Czy ktoś wie o pułkowniku Pietrowie ??

A co sądzicie o Marianie Zacharskim ? On wykradł Amerykanom tajne plany,hołubiony przez Sowiety jako polski James Bond..

Basia.
29-04-2008, 18:13
Barbara Zacharska, żona Mariana była moją koleżanką biurową lubiłyśmy się. Kiedy dowiedziałam się, że to żona "tego" Mariana zbaraniałam.:confused: Nie tylko ja zbaranialam, Tadzio również bo pracowaliśmy w tym samym biurze.:D

Lila
29-04-2008, 18:25
No właśnie...to są polskie drogi ..
Kto bohater ? Kto zdrajca?
Jestem stanowczo przeciw ciąganiom Jaruzelskiego po sądach,choć nie dziwię się górnikom z "Wujka ''..
Ale w świetle najnowszych dokumentów,to Wojciech Jaruzelski prosił o radziecką interwencję..

Basia.
29-04-2008, 18:32
jeden i drugi przegral swoje życie. Kukliński był żołnierzem, oficerem i zdradził, kablował od 1972 r. Mieszkał z rodziną w dobrej /jak na tamte czasy/willi i pobieral wynagrodzenie z chyba jednak z 2 źródeł. Jaruzelski uchronił kraj przed wojną domową a nie przed Rosjanami, niestety ręce ma splamione krwią górników. :mad: Znając temperament naszych rodaków .... do mordobicia w tamtych czasach z pewnością by doszło. Dotarło to do mnie po latach, Polska była i jest podzielona nic na to nie poradzimy. Ja byłam, jestem i będę prawicowa.

Lila
29-04-2008, 18:44
Ja też prawicowa.Przy samej ścianie..

Kukliński nie robił tego dla pieniędzy.Musisz przeczytać jego wspomnienia,opublikowane po jego śmierci..

Tak jak w 83 roku ..
Chodziliśmy po ulicach,wybrzydzaliśmy na kartki,klepaliśmy tę polską biedę...a chwila i fiuuuuu ...po wszystkim miało być..
A wydawało nam się iż Czernobyl to takie wielkie nieszczęście..
Jeszcze raz wspomnę wielkiego Rosjanina,który też złamał rozkaz..
26 wrzesień 83,północ... Los świata był w rękach jednego człowieka. Stanisław Pietrow, pułkownik wojsk rakietowych Związku Radzieckiego, już trzymał rękę na urządzeniu, którym miał odpalić 5 tys. nuklearnych pocisków w stronę Stanów Zjednoczonych! Odpowiedź byłaby miażdżąca - pół Europy, razem z Polską, zniknęłoby z mapy świata. Jednak Pietrow zdecydował się na rzecz niebywałą. Złamał rozkaz...

Kim jest człowiek, który nie dopuścił do wojny atomowej i uratował świat przed zagładą? Przez całe lata żył skromnie w miasteczku pod Moskwą. Dopiero teraz jego niezwykły czyn wyszedł na jaw. Za ocalenie ludzkości dostał w siedzibie ONZ nagrodę Obywatel Świata.

Acha i jeszcze jedno...
67-letni dziś pułkownik został zepchnięty na boczny tor. W 1993 r. przeszedł na emeryturę, by zająć się swoją żoną, która przeszła udar mózgu. Gdy zmarła, musiał pożyczyć pieniądze na jej pogrzeb. Stanisław Pietrow mieszka dziś w blokowisku podmoskiewskiego 54-tysięcznego miasta Fraizino. Jego emerytura to równowartość mniej niż 700 zł....

Bohaterowie ery atomowej...ot co...

Pani Slowikowa
29-04-2008, 18:55
a kto wydal wtedy ten rozkaz.. ktorego Pietrow nie wykonal?? I dlaczego??

Historia... dziwny stwor.. Nigdy nie wiadomo na 100% co wlasciwie bylo.. :confused: Tyle bedzie interpretacji ile ludzi jest na swiecie..

Dariusz Kosiur
29-04-2008, 20:51
Re: Pani Basia
Nie bardzo wiem przed jaką katastrofą uratował Polskę gen. Jaruzelski. Przyjmując jednak Pani optykę popadam w nie małą konsternację. Zupełnie nie wiem, jaki mam mieć stosunek do B. Geremka (Lewartowa), który pod koniec 1981 r. jako szef doradców Wałęsy wystosował list do KC PZPR z prośbą o wprowadzenie stanu wojennego, ponieważ wg niego "Solidarność" zagraża PRL. List ten jest dziś znany, a chwalił się nim Ciosek Honeckerowi przed 13.12.1981. Czy w związku z tym ten obślizgły tropiciel (Geremek/Lewartow) średniwiecznych prostytutek jest także bohaterem?

Jeśli chodzi o R. Kuklińskiego (nie mam do niego stosunku) współpracę z CIA podjął na skutek długów (karty, prostytutki) u Amerykanów, którymi zaczęto go szantażować.
Rezultatem jego działalności była konieczność przezbrojenia wojsk Układu Warszawskiego - wydatki te ponieśli oczywiście socjalistyczni obozowicze, czyli my.

Jeśli natomiast ktoś (na pewno nie Pani Basia) pozytywnie ocenia fakt, że w wyniku działalności szpiegowskiej Kuklińskiego Polska przestała być ewentualnym zaporowym zagonem atomowym w latach 1980-tych, to ciekawi mnie jaki ma stosunek do instalacji tzw. "tarczy antyrakietowej" USA w Polsce i ponowne tworzenie identycznego ewentualnego zagonu atomowego. Tyle, że tym razem czarny scenariusz może się zrealizować.
Dariusz Kosiur

senior A.P.
29-04-2008, 21:21
Wszyscy jestesc w bledzie i opieracie swe wiadomosci na tym co uslyszeliscie lub przeczytaliscie.
Nie zapominajcie,ze propagandzisci moga spreparowac wszystko.
Prosze naprawde wyciagac wlasne wnioski z tego co zobaczyliscie na wlasne oczy lub przezyliscie.
Ja przezylem stan wojenny w specyficznej funkcji o czym juz na nie jednym forum pisalem i widzialem inne zagrozenia niz te czym Was karmiono.
Dopisze tylko,ze POLAK POLAKOWI NIE ZAGRAZAL !
Recze to Wam slowem i honorem oficerskim .
Nie ukrywam -bylem komisarzem stanu wojennego ,nie w centrum dowodzenia szczebla wojewodzkiego ale na terenie trzech gmin czyli mowiac jezykiem wojskowym na "pierwszej linii frontu".
Na niej Polacy sie szanowali i wzajemnie pomagali .
Na szczeblu centralnym byc moze dzialo sie inaczej.Polska i Polacy zawsze miala i ma nadal tych samych wrogow.

Matrix
29-04-2008, 21:57
W tych wypowiedziach uderza mnie zadziwiający brak obiekty-
wizmu . Byłam uważnym obserwatorem rozwoju zdarzeń zarówno
politycznych jak i społecznych.Mimo tego , nie wskażę palcem
winnych, bo wiem , że dopiero po kilkudziesięciu latach , gdy
otworzą sowieckie i nasze archiwa ,być może następne pokolenia
dowiedzą się więcej. Teraz są to tylko spekulacje . Za mało wie-
my , by wyciągać daleko idące wnioski . Do nas docierała zaled-
wie niewielka część tego , co naprawdę się działo .
Możemy stawiać pytania , ale z jednoznaczną odpowiedzią na
nie byłabym ostrożna .A IPN coraz bardziej moim zdaniem kom-
promituje się działalnością , niezgodną z celem , do jakiego
został powołany.

senior A.P.
29-04-2008, 22:08
Z IPN-em masz calkowita racje - to "doskonaly "mikser".
Jezeli chodzi o archiwa poza Polska,sa ale do nich dotrzec trudno.
Ja licze na zywych swiadkow historii i mam nadzieje,ze w ich notatkach cos znajdziemy o ile ich nie spala. Napewno beda inne niz po Karolu Wojtyle.

Malgorzata 50
29-04-2008, 22:35
Nieeee tego się nie da zdzierżyć ..sorry ale takiego steku bzdur seniorze już dawno nie slyszalam .Jakiego to wroga miala Polska oprocz Ruskich????? Kurcze gratuluje ci komisarzowania super ....nie mam ci kompletnie NIC do powiedzenia .
Panie dariuszu jakich to Pan jeszcze rewelacji nam dostarczy ...a kiscie się sami w tym węzowisku zmij i zdrad jak lubicie ja tam sobie bedę zyla w wolnym kraju w Europie bez obciążeń tą straszliwą wiedzą i naiwna ,ale szczęśliwa w nim umrę.Proponuję Panu panie Dariuszu i tobie seniorze znajdźcie sobie inne forum i bardziej spolegliwych sluchaczy bo ja np. już nie wyrabiam....nie wiem jak inni ale podejrzewam ,że nie jestem odosobniona ....

Lila
29-04-2008, 22:42
Małgoś,jak Kuklińskiemu przypina się prostytutki,to sorry...ale chce mi się wołać jak Zagłobie po śmierci Podbipięty : krwi,krwi..chamów..:)
Asia...alarm był pomyłką.Odbicie słońca w stanie Montana i poszedł sygnał do satelity..Wiedzmy zatem,że drugi Pietrow może się nie powtórzyć,a pomyłka jak najbardziej...

Malgorzata 50
29-04-2008, 22:46
Nie znałam historii o Pietrowie -wstrzasająca ....Kuklinskiego szanuje ogromnie..uwazam ,ze zaplacil cene jakiej nikt by nie zniosl ..za swoj patriotyzm.Ale te wszysrtkie StD tu ujawniane przez panow chórem draznią mnie do bolu,więc kontynuuję przygotowania do zamieszkania w ziemiance za zasiekami z drutu kolczasrtego nanizuję wlaśnie granaty na sznurek ,żywcem mnie nie wezmą psubraty...tylko nie bardzo wiem kto to ten wróg..ale co tam dowiem się pewnie od moich idoli????

Lila
29-04-2008, 22:52
Acha...zapomniałam dodać..
Mój stosunek do tarczy rakietowej jest wybitnie negatywny.Tak jak do stanu wojennego...o le !!

inka-ni
29-04-2008, 22:54
Do tarczy tez jestem przeciw.

Dariusz Kosiur
29-04-2008, 23:01
Pani Małgorzato, Szanowni Państwo
Pzremilczanie faktów nie spowoduje ich zniknięcia, a świat nie składa się z dwóch barw, jest wielobarwny. Im więcej tych barw da się zobaczyć, tym będziemy bliżsi prawdy.
Polecam film "Trzy dni kondora", jego scenariusz oparto na informacjach o pracy CIA. Film pokazuje niektóre sposoby docierania do informacji. Warto obejrzeć choćby ze wzgledu na R. Redforda.
Dariusz Kosiur

Malgorzata 50
29-04-2008, 23:07
Pani Małgorzato, Szanowni Państwo
Pzremilczanie faktów nie spowoduje ich zniknięcia, a świat nie składa się z dwóch barw, jest wielobarwny. Im więcej tych barw da się zobaczyć, tym będziemy bliżsi prawdy.
Polecam film "Trzy dni kondora", jego scenariusz oparto na informacjach o pracy CIA. Film pokazuje niektóre sposoby docierania do informacji. Warto obejrzeć choćby ze wzgledu na R. Redforda.
Dariusz Kosiur
Dariuszu załóz sobie forum www.prawdziwypolak.pl i tam otwieraj oczy zdezorientowanym mnie blagam -daruj.....juz sobie umre w nieświadomości z glupim usmiechem na uściech...z przyjemnoscia w dwubarwnym obrazku

senior A.P.
30-04-2008, 09:32
W niebianskim nastroju bede wital poranek i wszystkich tych ,ktorzy zechca dzisiaj wziasc udzial w dyskusji.
U mnie jeszcze noc trwa u Was dawno po sniadaniu i szykowanie sie na pochod unijny .
Nie zapomnijcie domow i ulic przybrac polskounijnymi flagami.
Aby mi tam za duzo czerwieni nie bylo !

senior A.P.
01-05-2008, 21:55
I w Polsce juz po 1-majowym swiecie - miasta i wioski spia .
Gdzie ludowe festyny ???
"Gdzie sie podzialy te piekne wieczory......".

Lila
02-05-2008, 00:47
I w Polsce juz po 1-majowym swiecie - miasta i wioski spia .
Gdzie ludowe festyny ???
"Gdzie sie podzialy te piekne wieczory......".

http://www.vpx.pl/up/20080502/217582bb65a6aa223b2ea302f600fb6824b2ee125626.jpg (http://www.vpx.pl/)


Ach nie ma ,juz nie ma...:rolleyes:

senior A.P.
02-05-2008, 09:50
Polska bedzie nalezec do Polakow !

senior A.P.
02-05-2008, 09:59
Na majowe uspokojenie Malgorzaty50 niestrudzonej bojowniczki o trwalosc klotni miedzynarodowej w tym takze Polakow z Polakami :

Kobieta sie urodzilas i zdrowie otrzymalas
Od Boga samego ,lecz go nie poznalas.
Bog wszystko ci daje ,nawet rozum wszelki,
lecz nie mozesz zrozumiec,ze Bog jest tak wielki.

Nie czyn krzywdy drugiemu i nie plec roznosci,
tym bardziej do czlowieka co pisze z milosci.
Z milosci do ludzi i wszelkiej choloty i
tylko dlatego,by bronic POLSKIEJ CNOTY !

MADROSCI NARODU ZWANYCH POLAKAMI
KTORYCH ZADEN PRZYBLEDA NIGDY NIE OMAMI !!!

Matrix
03-05-2008, 15:02
Zanim wysłałam pierwszy post,a było to po tygodniu,zdążyłam
zaobserwować wzmożoną działalność w/w panów na różnych
wątkach.Odwiedziłam też strony,o których wspominałyście w
swoich postach.OHYDA.
Dziękuję za odwiedziny na moim profilu.Chciałam tam coś
dopisać i skasowałam już zainstalowane zdjęcie i Twój wpis.
Jeszcze nie potrafię swobodnie poruszać się w opcjach i stąd
ten cały ambaras.

Matrix
03-05-2008, 15:24
Bywają czasy,kiedy trzeba rozdawać pogardę oszczędnie z
powodu wielkiej liczby potrzebujących. F. de Chateaubriand.

senior A.P.
03-05-2008, 15:31
Pogarda to nie moj styl .
Dla mnie wazne jest dobro i lanie wszelkiego zla obojetnie od kogo pochodzi.
PRAWDA I SPRAWIEDLIWOSC TO CECHA UCZCIWYCH LUDZI !

senior A.P.
03-05-2008, 16:53
Zezwalam ci na publikacje nie tylko moich wierszy z mym podpisem ale takze wszystkich postow.
Mozna je znalezc w google.pl
Jak dobrze wiesz nie ukrywam sie ,wystepuje na wielu forach pod swym autentycznym imieniem i nazwiskiem.
Glupcow ja nie szufladkuje ani nie zaliczam do takiej lub innej kategorii ,czynia to oni sami .
Ja rozpoznaje wrogow i przyjaciol POLSKI i POLAKOW ,stajac zawsze w obronie dobra.
O zlych ludziach (Zydach tez) pisalem i na tym forum po czym mi zabroniono.Zastoswalem sie do zalecen i pisze tylko o zlych ludziach .
Co do mojej modlitwy i jak sie modle,to wybacz ale to moja osobista sprawa,modle sie tam gdzie uwazam za stosowne. . Nie wnikaj w moja relacje z Bogiem,bo poprostu nie masz do tego prawa i zabieranie glosu w tej sprawie tylko cie osmiesza.

mamuk
03-05-2008, 17:30
http://www.vpx.pl/up/20080503/2202973a807c53e7cbd669a6ba71d22f70772448831.jpg (http://www.vpx.pl/)

Matrix
03-05-2008, 19:45
Wystrzegam się tych,którzy "wiedzą lepiej" co trzeba zrobić
dla ojczyzny,tych co swój jednowymiarowy patriotyzm uważają
za jedynie słuszny.Tak rodził się faszyzm.I ostateczne rozwiąza-
nia.Byliśmy jednym z narodów,przeciwko którym były skierowane.
Mało nam?
Swoją drogą,czy to nie śmieszne,aby ktoś z zagranicy mówił
nam,co jest słuszne,a co nie. I za nic nie chce przyjąć do
wiadomości że te jego komentarze to jak trzecia prawda
ks.Tischnera.

Matrix
03-05-2008, 21:17
Hucpa to bezczelność,arogancja.tupet -podaję za Słownikiem
Wyrazów Obcych -Kopalińskiego. Określenie pochodzi z języka
hebrajskiego i gdyby nasz żydożerca o tym wiedział,pewnie
oszczędziłby sobie fatygi.

Kazik
03-05-2008, 21:22
Też sprawdzałem, dlatego napisałem że tutaj pasuje. Jest tupet, arogancja, słowem-jest wszystko i jeszcze troszkę.

Matrix
03-05-2008, 21:36
Póki co, świat jest w Polsce kolorowy i nikt, kto nie zna naszych
realiów niechaj nas nie uczy jak mamy z niego korzystać.
Różnorodność jest akceptowalna, skrajności - nie.:)
Poza tym -jutro będzie lepiej - mam nadzieję.

Lila
03-05-2008, 21:59
Też sprawdzałem, dlatego napisałem że tutaj pasuje. Jest tupet, arogancja, słowem-jest wszystko i jeszcze troszkę.

Tak Kazik.Też tak to odbieram...:rolleyes:

Malgorzata 50
03-05-2008, 23:03
nie ma tu watków własnych i nie własnych ..byc może przesadziłam z tym banowaniem ale będę wrzeszczeć jesli mi się będzie podobalo na dowolnym watku Tak Kaziku hucpa trwa -twoja ,seniora ,Dariusza i ja się nie godze na taką hucpę .Bo ja chcę zyć w normalnym kraju a nie w skansenie narodowego-socjalizmu

Pani Slowikowa
03-05-2008, 23:09
nie ma tu watków własnych i nie własnych ..byc może przesadziłam z tym banowaniem ale będę wrzeszczeć jesli mi się będzie podobalo na dowolnym watku Tak Kaziku hucpa trwa -twoja ,seniora ,Dariusza i ja się nie godze na taką hucpę .Bo ja chcę zyć w normalnym kraju a nie w skansenie narodowego-socjalizmu


no... chyba przesadzasz.. narodowego moze tak ale socjalizmu???:D :D

Lila
03-05-2008, 23:09
Jesteśmy dziwnym narodem, ale zawsze najważniejsza była dla nas wolność. Pierwsi zaakceptowaliśmy małżeństwa par homoseksualnych, aborcja i eutanazja są legalne, i zawsze można było głośno o wszystkim mówić. A teraz mamy zabójstwa. Holandia jest teraz dzika, agresywna. Jest tam tyle zwalczających się grup, że trudno to wszystko zrozumieć. Taka Holandia nie jest moim krajem ...:mad:

ps.też wieszczy,a taki żwawy...Kto ? Zgadnijcie ?:)

Malgorzata 50
03-05-2008, 23:29
no... chyba przesadzasz.. narodowego moze tak ale socjalizmu???:D :D
Chiba nie przesadzam ..poczytawszy sobie Panów Seniorow jakby cień owego widzę..ale może mam omamy.....

Malgorzata 50
03-05-2008, 23:30
Jesteśmy dziwnym narodem, ale zawsze najważniejsza była dla nas wolność. Pierwsi zaakceptowaliśmy małżeństwa par homoseksualnych, aborcja i eutanazja są legalne, i zawsze można było głośno o wszystkim mówić. A teraz mamy zabójstwa. Holandia jest teraz dzika, agresywna. Jest tam tyle zwalczających się grup, że trudno to wszystko zrozumieć. Taka Holandia nie jest moim krajem ...:mad:

ps.też wieszczy,a taki żwawy...Kto ? Zgadnijcie ?:)
Jak cię znam przechero to pewnie ulubionego swego profesora nakryłaś .....?????

Lila
03-05-2008, 23:40
Hiii ...a nie ...to Leo Beenhakker, selekcjoner polskiej kadry piłkarskiej...

Warto przyjrzeć się krajom ,które już dawno są przed nami..
Bezwględna tolerancja oznaczać musi zgodę na najbardziej radykalne zachowania. To kręcenie bicza na własny tyłek.

Leo mówił to z taką goryczą.Bo przecież Holandia chciała dobrze...

Malgorzata 50
03-05-2008, 23:45
I wywiał do Polski hi hi hi.Tyle ,że chyba tak jest ,że nikt sie nie uczy na cudzych błędach i w skali mikro i makro

Kazik
04-05-2008, 01:44
nie ma tu watków własnych i nie własnych ..byc może przesadziłam z tym banowaniem ale będę wrzeszczeć jesli mi się będzie podobalo na dowolnym watku Tak Kaziku hucpa trwa -twoja ,seniora ,Dariusza i ja się nie godze na taką hucpę .Bo ja chcę zyć w normalnym kraju a nie w skansenie narodowego-socjalizmu
Dlaczego mnie dodałaś, czy ja się kiedykolwiek z kimś kłóciłem? A może naraziłem się tym, że wolałbym nie musieć czytać takich postów jakie piszecie, zamiast treści do jakich służy wątek? Może pistolety pojedynkowe, które Wam posłałem tak Cię rozjuszyły. Pokaż mi proszę chociaż jeden przykład mojego chamstwa, a sam przez miesiąc się tu nie zaloguję za "karę". Z rozpędu nawet przyglądającym się z boku też należy przyłożyć? Wszystkim-mnie, Lilce, zaraz oberwie pewnie też Matrix, choć myślę jeszcze o tym nie wie. Lila, Matrix, siekierka, Tadeusz50 -wiejmy. A może zaradźmy temu jakoś. Oj przesadziłaś trochę. A jakbym napisał że: antagoniści- jesteście siebie warci, to podpadnę "na całego?"

tadeusz50
04-05-2008, 08:20
Ale jak narazie nie mam zamiaru "wiać". Robię przegląd po krótkiej nieobecności.

Lila
04-05-2008, 10:02
Dlaczego mnie dodałaś, czy ja się kiedykolwiek z kimś kłóciłem? A może naraziłem się tym, że wolałbym nie musieć czytać takich postów jakie piszecie, zamiast treści do jakich służy wątek? Może pistolety pojedynkowe, które Wam posłałem tak Cię rozjuszyły. Pokaż mi proszę chociaż jeden przykład mojego chamstwa, a sam przez miesiąc się tu nie zaloguję za "karę". Z rozpędu nawet przyglądającym się z boku też należy przyłożyć? Wszystkim-mnie, Lilce, zaraz oberwie pewnie też Matrix, choć myślę jeszcze o tym nie wie. Lila, Matrix, siekierka, Tadeusz50 -wiejmy. A może zaradźmy temu jakoś. Oj przesadziłaś trochę. A jakbym napisał że: antagoniści- jesteście siebie warci, to podpadnę "na całego?"


Kazik,nie będzie tak źle..:D Małgoś to dobra kobita niczym anioł Gabriel,ręczę głową...
A ja mam wprawę,bo pasjami na mnie najeżdżają trolle różnej maści i ja jak dzik ( mój znak a chińskim horoskopie ) bronię się przed sforą..
Jestem za banowaniem za chamstwo - wyłącznie..
Za poglądy - w żadnym wypadku .

Dariusz Kosiur
05-05-2008, 19:57
Re: Małgorzata 50
Pani Małgorzato, w zasadzie jest tak, że jeśli nie możemy sami czegoś zmienić (np. Pani chciałaby się pozbyć mnie i innych z tego forum, ale nie leży to w Pani możliwościach), to albo musimy to polubić, albo o tym milczeć.
Ja właściwie już przywykłem do braku kultury i wiedzy u Pani. Nie mam również zamiaru zachęcać Pani do milczenia w kwestiach, na temat których wydaje się Pani, że ma właściwy pogląd.
Chciałbym natomiast wyrazić pewną sugestię. Otóż ludzie, którym zależy na kulturze wyrażania własnych opinii o innych i ich pogladach, starają się dobierać znane sobie pojęcia lub sprawdzają ich znaczenie przed użyciem. Użyła Pani wobec mnie, czy moich poglądów, określenia faszyzm, narodowy socjalizm. Jestem przekonany, że nie zna Pani znaczenia tych terminów, a powtarza je bez zastanowienia za mediami typu TOK FM, czy Gazeta "Wybiórcza", które są oczywiscie opiniotwórcze, ale dla najmniej wymagajacych odbiorców.
Jeśli jednak nie potrafi się Pani obejść bez używania określeń wobec cudzych poglądów zamiast rzeczowej polemiki, to proszę je dobierać zgodnie z tymi pogladami. Ja reprezentuję poglądy katolickie i narodowe i nie mam nic przeciwko określeniom: nacjonalista, endek, czy neoendek, narodowiec.
Proszę też pamietać, że upodobania, zamiłowania (np. do używania nieadekwatnych określeń w stosunku do cudzych pogladów) zdradzają naszą mentalność i prawdziwą naturę.
Pozdrawiam
Dariusz Kosiur

Pani Slowikowa
05-05-2008, 20:10
Re: Małgorzata 50
Pani Małgorzato,
Ja właściwie już przywykłem do braku kultury i wiedzy u Pani.
Dariusz Kosiur

To jest tez nieadekwantne okreslenie naszej Malgosi z ktora przyjazni sie duza czesc forum i o ktorej wiemy wiecej niz ty. Tylko dlatego ze ktos ma inne poglady nie oznacza ze nie ma kultury.. Przybyles tu ostatni a juz chcesz rozstawiac ludzi po katach.. Troche skromnosci przydaloby sie .. i galanterii w stosunku do kobiety ..:rolleyes:

tadeusz50
05-05-2008, 20:17
Przyłączam się do poglądu Pani Słowikowej Dariuszu Kosior.

gratka
05-05-2008, 20:40
Miałam troche pomilczeć i uspokoić się, nabrać łagodności spojrzenia, ale się nie da.
Muszę wyrazić solidarność z Małgosią.
Postów Dariusza na ogół nie czytam, wystarczył mi pierwszy w tym wątku. Takiego steku epitetów i wyzwisk pod adresem polityków, ludzi inaczej od Dariusza myślących nie było tym forum od pół roku (tak długo tu jestem).
Nie będę dyskutować z Dariuszem, bo to nie ma sensu.Jak nie ma sensu dyskusja to jeszcze praktykuje się nazwanie zjawiska. Małgosia to zrobiła. Ma rację.

siekierka
06-05-2008, 10:34
Nie negująci nie oceniając Twoich tez, zwracam uwagę, że Prawosławie to odłam chrześcijaństwa nie uznający dla kościoła zwierzchnictwa ponadnarodowego. Podobnie zresztą jak zachodni protestanci kościołów ewangelickich. Natomiast Rzymskokatolicy i Grekokatolicy mają wspólne korzenie i rozdzieleni zostali na skutek schizmy ustalajacej zwierzchnictwo nad kościołem Greckim w Bizancjum.

Dariusz Kosiur
06-05-2008, 13:28
Re: siekierka
Wszystko się zgadza tylko, że dziś kwestia podległości Watykanowi nie jest najistotniejszą i być może prawosławni katolicy uznaliby tę zwierzchność, gdyby nie chodziło o zjudaizowanie katolicyzmu. Tzn. o odejście zgodne ustaleniami Soboru Watykańskiego II (1965) i późniejszymi papieskimi zmianami ważnych treści oraz zasad liturgicznych religii katolickiej. Negatywny wpływ na katolicyzm miał też niestety JPII, chodzi o dialog katolików z judaizmem. Dialog ten polegał (na razie trwa zastój) wyłącznie na jednostronnych ustępstwach katolików. Tak o tym dialogu pisze publicysta ks. prof. Cz. Bartnik: „Jan Paweł II otworzył szeroko cały Kościół na świat żydowski, religijny i świecki, i prywatnie sam był - można powiedzieć - filosemitą, a jednak jego postawa i jego działanie w tym względzie nie przyniosły pożądanych owoców. Wprost przeciwnie, tym śmielej atakuje się Kościół katolicki, w tym i Kościół polski, i Polskę, przeciwstawiając nas pozornie Janowi Pawłowi II.” (Nasz Dziennik 22.08.2007, „Rozczarowanie”).
Dariusz Kosiur

wnuczek
06-05-2008, 13:57
Nie negująci nie oceniając Twoich tez, zwracam uwagę, że Prawosławie to odłam chrześcijaństwa nie uznający dla kościoła zwierzchnictwa ponadnarodowego. Podobnie zresztą jak zachodni protestanci kościołów ewangelickich. Natomiast Rzymskokatolicy i Grekokatolicy mają wspólne korzenie i rozdzieleni zostali na skutek schizmy ustalajacej zwierzchnictwo nad kościołem Greckim w Bizancjum.


Większego steku bzdur na temat obrządków w jednym wątku nigdy nie czytałem.

Grekokatolicy to katolicy, uznający zwierzchnictwo Rzymu, posiadający jednak własną (niebotycznie bogatszą) tracyję liturgiczną i inną dyscyplinę kanoniczno-sakramentalną. Inna nazwa grekokatolików to katolicy obrządku wschodniego (lub plural obrządków wschodnich), skrótowo katolicy wschodni lub po naszemu unici. Kodeks Kanoniczny Kościołów Wschodnich (CCEO) nazywa Kościoły będące w jedności z Rzymem - Kościołami sui iuris.


Kościoły prawosławne (taka forma jest najściślejsza) to Kościoły apostolskie/episkopalne (z sukcesją apostolską), posiadające wszystkie sakramenty, uznające sobory powszeczhne do wielkiej schizmy, z jedynie honorowym (!!!) zwierzchnictwem patriarchy Konstantynopola, który w Prawosławiu jest primus inter pares.

Zasadnicze cechy prawosławia można ująć w następujących punktach:
- autokefaliczność (Kościół w obrębie danej prowincji jest niezależny wobec innych siostrzanych); autokefalie na ogół mają charakter narodowy/państwowy
- synodalność
- silny tradycjonalizm
- credo bez formuły fioloque

Osią sporu Rzym-Konstantynopol była kwestia wzajemnej pozycji tych dwóch patriarchatów oraz hegemonii nad pozostałymi Kosciołami oraz formuła fioloque.

Dla osoby mieszkającej w Polsce, a więc w kraju, gdzie katolicyzm rzymski, prawosławie i unityzm tak się zazębiły - to blamage żeby robić takie błędy.

wnuczek
06-05-2008, 14:14
Re: siekierka
Wszystko się zgadza tylko, że dziś kwestia podległości Watykanowi nie jest najistotniejszą i być może prawosławni katolicy uznaliby tę zwierzchność, gdyby nie chodziło o zjudaizowanie katolicyzmu.

Uwielbiam jak na temat dialogu ekumenicznego wypowiadają się dyletanci, których wiedza o ich własnej wierze (domniemywam, że uważa się Pan za katolika) jest zerowa.

Problemy w dialogu ekumenicznym między prawosławiem i katolicyzmem sięgają głęboko i nie mają nic wspólnego z dyplomacją (czyt. dialog międzyreligijny).

Na dzień dzisiejszy różnice między prawosławiem i katolicyzmem są tak głębokie, że nie możemy mówić o stanie pierwotnej schizmy, ale oba Kościoły wobec siebie są heretyckie.

Zasadnicze punkty sporu:
- nowe dogmaty maryjne,
- dogmat o czyśćcu,
- dogmat o nieomylności papieża i jego uprawnienia oraz tzw. rezerwaty (czynności zastrzeżone tylko papieżowi, np. kanonizacje, zdjęcia ekskomunik itp.)
- sakramentologia (np. Prawosławie nie uznaje sakramentalności katolickiego małżeństwa)

Ponadto dla strony prawosławnej problemem jest filioque. a utrudnieniem dla dialogu są różne tradycje metodologiczne i filozoficzne w rozwoju teologii.

Po ludzku mówiąc - w porównaniu ze zbiorem ogólnym wyznań protestanckich dzieli nas znacznie mniej, jednakże Konstantynopol i Rzym mówi innym językiem. Prawosławie jest bardziej mistyczne, katolicyzm racjonalny, tomistyczny.

Dariusz Kosiur
06-05-2008, 14:24
Nie wiem dlaczego tekst "Manipulacja Polakami" moderator przeniósł z wątku głównego do komentarzy? Chyba na zasadzie, że wszystko jest polityką, choć tekst ten dotyka innej problematyki, a wyniku takiego zabiegu został ukryty. No, ale "jak być może, tak być musi".

Chciałbym odnieść się do wcześniejszych komentarzy biorących w obronę Panią Małgorzatę 50.
Chwalebnie jest bronić honoru słabej kobiety i cieszy mnie taka postawa Forumowiczów, bo świadczy, że nie wszystkie wartości w tych czasach uległy liberalnej degradacji.
Tym nie mniej, chciałbym zwrócić Państwa uwagę na charakterystyczną (powszechnie występującą w mnediach) Waszą rekację. Otóż gładko przechodzicie Państwo nad określaniem osoby (osób) i jej narodowych, katolickich poglądów, jako faszystowskie, narodowosocjalistyczne (a są to ideologie zbrodnicze), antysemickie, a oburza Was, gdy wytknie się komentujacemu używanie niewłaściwych, bo nieadekwatnych do tych pogladów (narodowych, katolickich) takich określeń.
Niektórych z Państwa oburza również, że w tekście "Hucpa będzie trwać" wyrażam o tzw. polskich politykach zdecydowaną opinię, że dopuścili się zdrady Państwa i Narodu. Proszę jednak zauważyć, że nie nazywam ich nigdzie bandytami, czyli np. faszystami. Dziwi mnie tylko niezmiernie, że nie oburza Państwa fakt, że ci tzw. polscy politycy likwidują kolejno wszystkie sfery funkcjonowania Państwa Polskiego.
Coś złego dzieje się ze świadomością polskiego społeczeństwa i chyba przyznacie mi Państwo rację, że nie wolno stawiać znaku równości między pogladami narodowymi, katolickimi, a faszystowskimi.
Dzieje się również źle, bardzo źle w umysłach Polaków, jeśli za właściwą ocenę rządzących polityków, niszczących Polską gospodarkę, kulturę i inne sfery państwa wystawiacie Państwo oceniającemu negatywną ocenę.
Dariusz Kosiur

hannabarbara
06-05-2008, 14:40
Panie Dariuszu Kosiur! Ma pan mnie na sumieniu, że zamiast biegać z odkurzaczem po chałupie ustosunkowuję się do pana postu.Ale niestety to konieczność silniejsza ode mnie. Cytuję więc pana:
Dziwi mnie niezmiernie, ze nie oburza Państwa fakt, że tzw.politycy polscy likwidują kolejno wszystkie sfery funkcjonowania Państwa Polskiego.
Po pierwsze, co znaczą tzw.polscy politycy? Czy zaprzecza pan naszej niepodległości? Czy moze uważa pan, ze słowo politycy jest zarezerwowane dla wielkich osobowości?
Po drugie, chcę pana zapytac, czy jeszcze za mało panu Państwa? Bo mnie akurat o wiele za dużo! Za duże podatki, za wielka biurokracja. Nawet nie chce się człowiekowi wziąć za malutki biznes, bo bariery, które stawia państwo są przeogromne.
A tak jeszcze przy okazji do wnuczka.Wnuczku, czy to ty piszesz, ten chłopak z Czech, którego w ubiegłym roku wirtualnie uwnuczkowaliśmy?

przyjaciel
06-05-2008, 14:50
Wnuczeta dopuszczacie do glosu to i ja sie wypowiem ch0c nie jestem tak swietnie "wyuczony" jak ten "nuczek" powyzej.
Sobor Watykanski II zmienil nam wiele nie tylko w KK ale i we wierze nas mlodych.U mnie wywolal zwatpienie wogole do religii,ktore w wiekszosci pochodza od "starszych braci w wierze " w .... naiwnosc ludzka.
Bardzo rozsadne posty Pana Dariusza widze wzniecaja silne reakcje wiekszosci forumowczow tego forum,tak jakby to nie byla spolecznosc polska ale jakis zlepek miedzynarodowy.
Co by nie mowic i pisac o Polsce ostrzegawczo to natychmiast na te osobe rzucaja sie jakies "forumowe hieny".
Uswiadomil to dopiero A.P. moj przyjaciel i wszystko sie zgadza .Pani Lili nie widze jak ja "zakrzyczano",Pana siekierke przystawiono do muru znawcow religii od strony "religioznastwa,Pani Slowikowa dostala wraz Pania Basia "bojazni i obawy" przed narazeniem sie dla "stada".
Wniosek prosty- chyba to nie polski portal,ze Polakow stawia sie po katach.
Wiedzac z gory co sie na mnie zaraz posypie ,juz wkladam rekawice bokserskie ,znajac Golote osobiscie dodaje mi to otuchy.
To co "przyjazne panie " walczymcie z Polakami ?
Chyba jednak bedziecie mnie ignorowac jak podpowiada A.P,ktory jeszcze jest obok jako kibic i bedzie sekundowal na ringu.
Ktora z Pan pierwsza do mlodego wystartuje,kibicow tez mamy za oceanem i to jakich - przepiekne wnusie !

wnuczek
06-05-2008, 15:00
Dodam tylko, że brak odpowiedzi na moje zarzuty o kompletną nieznajomość tematów, tylko te zarzuty potwierdza.

Sobór watykański drugi będąc soborem pastoralnym nie mógł w doktrynie zmienić nic. Dokumenty soborowe mają bądź charakter porządkowy (np. podsumowują dorobek eklezjologii jak Lumen Gentium) albo poruszają aktualne (wtedy i nie tylko) problemy społeczne (Gaudium et Spes) i starają się odpowiedzieć na niektóre wyzwania dotyczace jedności (Unitatis) czy liturgii, a więc kultyczno-modlitewnego wyrażania wiary (Sacrosanctum Concilium) i szafowania znakami łaski.

przyjaciel
06-05-2008, 15:12
Wnuczek do wnuczka !
Prosze prosciej i mniej laciny.Zbytek nauki przesladza zycie !
Jezeli SWII byl w globalistyczno-masonskich planach,to faktycznie spelnil zalozenia.
Mozesz przyblizyc nastepne punkty planu "watykanisto" ?
Tylko tak po polsku,znaczy sie co my z tego zyskalismy i co stracili (Polska) po tym soborze.
Prosze rowniez nam polskim Amerykanom przyblizyc z jakiej to rodziny wywodzil sie najmlodszy biskup Wojtyla Karol ,potem "polski papiez " (cudzyslow dlatego)bo teraz nie slyszy sie ze nastal "niemiecki papiez".
Mam nadzieje moze nastepny bedzie "amerykanski".

wnuczek
06-05-2008, 15:27
Wnuczek do wnuczka !
Prosze prosciej i mniej laciny.Zbytek nauki przesladza zycie !
Jezeli SWII byl w globalistyczno-masonskich planach,to faktycznie spelnil zalozenia.
Mozesz przyblizyc nastepne punkty planu "watykanisto" ?
Tylko tak po polsku,znaczy sie co my z tego zyskalismy i co stracili (Polska) po tym soborze.
Prosze rowniez nam polskim Amerykanom przyblizyc z jakiej to rodziny wywodzil sie najmlodszy biskup Wojtyla Karol ,potem "polski papiez " (cudzyslow dlatego)bo teraz nie slyszy sie ze nastal "niemiecki papiez".
Mam nadzieje moze nastepny bedzie "amerykanski".

Polska nic na tym nie straciła ani nie zyskała, bowiem sobory nie są powoływane dla sprawy jakiegos narodu, ale dla rozwiązywania aktualnych problemów dogmatycznych badź duszpasterskich w Kościele, a nie w jakimś kraju/narodzie.

Komuś tu się w głowie poprzewracało!

Papież jest rzymski, a jego pochodzenie nie powinna dla Kościoła odgrywać żadnej roli (w czym B16 zdecydowanie się sprawdza).

przyjaciel
06-05-2008, 15:35
Rzymski papiez to dla mnie cos nowego ale jezeli juz maja zlikwidowac Watykan jako panstwo w panstwie (taka 'wloska "unia" ktora miala najwiecej papiezy).to mnie mlodemu czlowiekowi bedzie lzej zyc .Sledzac niedawna wizyte "rzymskiego papieza" w USA doszlem do wniosku,ze rodzi sie nowy KK,moze i jedna religia powstanie.
Faktycznie duch w narodach nie ginie (tych starych),w mlodych pokoleniach duch tanczy na dyskotekach.

wnuczek
06-05-2008, 15:56
Rzymski papiez to dla mnie cos nowego.

Świadczy to tylko o pańskim nieuctwie. Otóż - tytuł papież nosili wszyscy starożytni patriarchowie, dopiero z czasem przyjęło się, że nosi go tylko trzech patriarchów - biskup Rzymu (obecnie Benedykt XVI), patriarcha prawosławny Aleksandrii i patriarcha koptyjski Aleksandrii. Oczywiście najbardziej znanyn nosicielem tego tytułu jest papież rzymski.

Watykan jest historyczną dzielnicą miasta Rzym i został wydzielony na mocy traktatów laterańskich tak, ażeby rzymskiemu biskupowi zapewnić suwerenność.

Na naukę nigdy nie jest za późno...

....a i nie czepiam się literówek (bo klawiatura itp itd), ale prawdziwy polak powinien wiedziec, że pisze się "doszedłem do wniosku" a nie "doszłem" (giertychyzmy językowe są w ogóle waszą, pseudonarodowściowców cechą).

anta2008
06-05-2008, 18:23
Na naukę nigdy nie jest za późno...
No właśnie i dzięki za wycinek wiedzy tu podanej, ale...

....a i nie czepiam się literówek (bo klawiatura itp itd), ale prawdziwy polak powinien wiedziec, że pisze się "doszedłem do wniosku" a nie "doszłem" (giertychyzmy językowe są w ogóle waszą, pseudonarodowściowców cechą
No właśnie...każdemu się zdarzają błędy, gorzej, jeśli robi je człowiek przekonany o swojej nieomylności.
A za moich czasów wszystkie wnuczki uczono, aby Polak pisać z wielkiej litery.:) :)
Podpisano: nie narodowościowiec i nie pseudonarodowościowiec tylko bardzo zwyczajna Polka:)

wnuczek
06-05-2008, 18:26
No właśnie...każdemu się zdarzają błędy, gorzej, jeśli robi je człowiek przekonany o swojej nieomylności.
A za moich czasów wszystkie wnuczki uczono, aby Polak pisać z wielkiej litery.:) :)
Podpisano: nie narodowościowiec i nie pseudonarodowościowiec tylko bardzo zwyczajna Polka:)

Wnuczek wie, że Polak pisze się z wielkiej litery. Użycie małej było zabiegiem celowym, wymierzonym nie przeciwko Polakom, ale ad personam.
Chciałem wskazać, że pseudonarowościowiec nie jest ani prawdziwym, a ani Polakiem.

kufa86
06-05-2008, 18:34
Wnuczek
a jaką byś podał definicje pseudopolaka?

Dariusz Kosiur
06-05-2008, 20:39
Pani hannabarbara
Po pierwsze, co znaczą tzw.polscy politycy? Czy zaprzecza pan naszej niepodległości? Czy moze uważa pan, ze słowo politycy jest zarezerwowane dla wielkich osobowości?
Po drugie, chcę pana zapytac, czy jeszcze za mało panu Państwa? Bo mnie akurat o wiele za dużo! Za duże podatki, za wielka biurokracja. Nawet nie chce się człowiekowi wziąć za malutki biznes, bo bariery, które stawia państwo są przeogromne.
Właśnie sama Pani sobie odpowiedziała na własne pytania. A kto temu jest winien? Winni są tzw. politycy. Nie chodzi o to, żeby każdy był zaraz formatu Jana Sobieskiego, R. Dmowskiego, czy J. Piłsudskiego. Tu chodzi o pewną etykę dzięki, której stolarz wyhebluje dokładnie deskę w umówionym terminie, lekarz postawi właściwą diagnozę i podejmie skuteczne leczenie lub przyzna, że w tej chorobie nie pomoże. Z politykami winno być podobnie, tzn. realizują program zgodnie z tym, co głoszą - oczywiście, gdyby stosowali się do jakiejś etyki postępowania.
W kwestii niepodległości nie bedę się wypowiadał, komentarz to za krótka forma. Natomiast do kwestii podatków można podejść i od innej strony. Pani twierdzi, że są za wysokie i można się z tym zgodzić. Ja jednak twierdzę, że to nie podatki są za wysokie, tylko wynagrodzenia za niskie - prawie to samo, a jednak ma inną wartość matematyczną i ekonomiczną. I od razu dodam: podatki winniśmy płacić wyłącznie od uzyskiwanych dochodów, a nie od zasobów (np. od nieruchomości, gruntowy, od spadku, darowizny itp.). Podatki od zasobów to okradanie społeczeństwa przez rządzących (tzw. polityków) na rzecz oligarchii finansowej.

Pan wnuczek
Ja nie zamierzam wchodzić w spór n/t róznic między prawosławiem, a Kościołem rzymskokatolickim, nie jestem religioznawcą. Wspomniałem tylko w tekście "Manipulacja Polakami" (już go usunięto - widocznie jest groźny, ale można czytać na str.http://www.polskawalczaca.com/viewtopic.php?t=613), że jest absurdem ewangelizowanie, odradzajacego się i jednoczącego dzieki temu (choćby tylko moralnie, etycznie) naród rosyjski, prawosławia przez upadający katolicyzm.
A co do Vaticanum II, to musi się Pan zgodzić z tym, że sobór ten umożliwił wypracowanie współczesnego stanowiska Kościoła o równości religii, co zawiera się w filozofii ekumenizmu. Oznacza to, że wyznając np. politeizm jestem tak samo blisko Boga i zbawienia, jak katolik, czy muzułmanin. Jest jeszcze gorzej, bo filozofia ekumenizmu zrównuje katolicyzm z judaizmem, którego wyznawcy w ramach wspomnianego dialogu żądają od katolików usunięcia krzyża, odrzucenia wiary w Boga - Chrystusa, a przede wszystkim nie uznają za ludzi nikogo poza wyznawcami judaizmu, poza żydami.
Ponieważ liberalizm kapitalistyczny czerpie idee z filozofii judaizmu szczególnego znaczenia nabiera walka liberalnych gremiów światowej polityki (np. w UE) z chrześcijaństwem jako takim. Głównie jednak chodzi o dwa przykazania: V - nie zabijaj i VII - nie kradnij. V - uniemożliwia aborcję i eutanazję, która może być stosowana powszechnie w momencie upadku systemów emerytalnych wywołanego spadkiem przyrostu naturalnego, a VII - uniemożliwia bogacenie się bez udziału własnej pracy (prywatne systemy bankowe - lichwa, systemy podatkowe pracujące dla lichwiarzy, którzy zadłużają nie tylko prywatne osoby, ale całe państwa i narody). I o tym warto rozmawiać, a rozbieżności między obrządkami prawosławnym i katolickim niech sobie omawiają uczeni teologowie.
Pozdrawiam Państwa
Dariusz Kosiur

wnuczek
06-05-2008, 21:25
Pan wnuczek
A co do Vaticanum II, to musi się Pan zgodzić z tym, że sobór ten umożliwił wypracowanie współczesnego stanowiska Kościoła o równości religii, co zawiera się w filozofii ekumenizmu. Oznacza to, że wyznając np. politeizm jestem tak samo blisko Boga i zbawienia, jak katolik, czy muzułmanin. Jest jeszcze gorzej, bo filozofia ekumenizmu zrównuje katolicyzm z judaizmem, którego wyznawcy w ramach wspomnianego dialogu żądają od katolików usunięcia krzyża, odrzucenia wiary w Boga - Chrystusa, a przede wszystkim nie uznają za ludzi nikogo poza wyznawcami judaizmu, poza żydami.
Ponieważ liberalizm kapitalistyczny czerpie idee z filozofii judaizmu szczególnego znaczenia nabiera walka liberalnych gremiów światowej polityki (np. w UE) z chrześcijaństwem jako takim. Głównie jednak chodzi o dwa przykazania: V - nie zabijaj i VII - nie kradnij. V - uniemożliwia aborcję i eutanazję, która może być stosowana powszechnie w momencie upadku systemów emerytalnych wywołanego spadkiem przyrostu naturalnego, a VII - uniemożliwia bogacenie się bez udziału własnej pracy (prywatne systemy bankowe - lichwa, systemy podatkowe pracujące dla lichwiarzy, którzy zadłużają nie tylko prywatne osoby, ale całe państwa i narody). I o tym warto rozmawiać, a rozbieżności między obrządkami prawosławnym i katolickim niech sobie omawiają uczeni teologowie.
Pozdrawiam Państwa
Dariusz Kosiur

Sobór Watykański II nie stwierdza, że politeista jest tak samo blisko Boga, ale wyraża przekonanie, że Ci, którzy nie z własnej winy nie znają i nie wierzą w Boga, ale są ludźmi dobrej woli ("Chwała na wyskości Bogu a na ziemi pokój ludziom dobrej woli"), żyjącymi według najlepiej rozwijanego sumienia, które jest darem od Boga mogą dostąpić zbawienia.

Tyle tytułem politeistów i niewierzących.

Ten sam sobór stwierdza też, że różni ludzie, różnej konfesji są bliżej lub dalej prawdy o Bogu. Pełnego depozytu wiary strzeże Święta Matka Kościół.

Wyznawcy Jahwe mogą sobie żądać czego chcą, ale na żądaniach się skończy, bowiem Kościoł nie może wyprzeć się Krzyża.

W kwestii i o tym warto rozmawiać, a rozbieżności między obrządkami prawosławnym i katolickim niech sobie omawiają uczeni teologowie.

Jeżeli warto o tym rozmawiać, to zupełnie nie rozumiem wątków dotyczących katolicyzmu i prawosławia w tym temacie.

Kwestie różnic między prawosławiem i katolicyzmem to nie przedmiot badania religionistyki, ale przede wszystkim teologii, a podstawy tej wiedzy winien mieć kazdy katolik, zwłaszcza jeśli nawet tylko ociera się w swoich wypowiedziach o prawosławie.

z centrum
06-05-2008, 21:41
Tu chodzi o pewną etykę dzięki, której stolarz wyhebluje dokładnie deskę w umówionym terminie, lekarz postawi właściwą diagnozę i podejmie skuteczne leczenie lub przyzna, że w tej chorobie nie pomoże. Z politykami winno być podobnie, tzn. realizują program zgodnie z tym, co głoszą - oczywiście, gdyby stosowali się do jakiejś etyki postępowania.
...............
Natomiast do kwestii podatków można podejść i od innej strony. Pani twierdzi, że są za wysokie i można się z tym zgodzić. Ja jednak twierdzę, że to nie podatki są za wysokie, tylko wynagrodzenia za niskie - prawie to samo, a jednak ma inną wartość matematyczną i ekonomiczną. I od razu dodam: podatki winniśmy płacić wyłącznie od uzyskiwanych dochodów, a nie od zasobów (np. od nieruchomości, gruntowy, od spadku, darowizny itp.). Podatki od zasobów to okradanie społeczeństwa przez rządzących (tzw. polityków) na rzecz oligarchii finansowej.
.........................
Dariusz Kosiur
To w tym jesteśmy bardzo zbieżni

wnuczek
06-05-2008, 22:34
A ja uważam odwrotnie. Dla mnie państwowość to forma umowy między organizacją państwową (owszem wybieralną) z jednej strony, której reprezentantem jest np. rząd i osobą (fizyczną, zwaną najczęściej obywatelem; prawną np firmą, stowrzyszeniem) z drugiej.

Umowa ta winna zakładaże, że w zamian za jakąś tam opłatę (pogłówne) państwo gwarantuje obywatelowi ochronę (policja/wojsko) oraz jego mieniu (podatek od majątku, jakaś współczesna forma podymnego).

Ponieważ nie jestem zwolennikiem dzikiego kapitalizmu uważam, że dalej Państwo ma prawo stanowić pewne regulacje dotyczące innych form ochrony obywatela - jak służba zdrowia i emerytura.

W kwestii ochrony zdrowia idealna byłby system czeski - prywatne kasy chorych, z odgórnie, procentowo ustaloną kwotą ubezpieczenia, mogące konkurować o pacjenta koszykiem usług nadstandardowych.

System emerytalny powinien opierac się na fuduszach.

Owszem jest to tylko model uproszczony, ale z założenia mniej skomplikowany niż współczesne systemy państwowe.

siekierka
07-05-2008, 08:05
Omawiając na stopniu podstawowym sprawy ruchu mówię, że prędkość jest to droga podzielona przez czas zużyty na jej przebycie. Z ludźmi na poziomie średnim na ten sam temat używam określenia, iż prędkość jest to stosunek drogi do czasu. Na poziomie wyższym, problem prędkości rozważany jest jako pochodna drogi względem czasu.
Czy podając te trzy definicje w którejś z nich mówię nieprawdę? NIE. Wszystkie są prawdziwe, ale każda z nich jest przystosowana do stopnia możliwości przyjęcia (percepcji) wiedzy.Nie wszyscy wszak są maturzystami, czy absolwentami kierunków matematyczno -fizycznych wyższych uczelni. A każdy ma prawo uważać, że wie o czym rozmawia.
Podobnie z wiedzą religijną. Niektórzy ogarniają ją na poziomie podstawowym i przyjmują pierwszą komunię Świętą, inni średnim i idą do bierzmowania, a niektóre wnuczki zaczynają rozmowę na poziomie religioznawstwa, i ...różnie to potem bywa. Bywają także przemądrzali...

Malgorzata 50
07-05-2008, 08:38
siekierko z zainteresowaniem poczytalam wasze dywagacje religioznawcze -nie bądź takim srogim dziadkiem ,wnuczek naprawdę baaardzo dobrze rokuje.

hannabarbara
07-05-2008, 08:58
.

System emerytalny powinien opierac się na fuduszach.

.
Masz i nie masz racji wnuczku. Twoje pokolenie może myśleć o emeryturach opartych na funduszach. Pytanie: tylko czy tylko?
A jak ktoś lekkomyślny to co z nim?
A ogromna armia obecnych emerytów i tych którzy są już tuż, tuż przed emeryturą?
Eutanazja, czy nakaz przechodzenia na czerwonym świetle?

siekierka
07-05-2008, 09:19
Masz i nie masz racji wnuczku. Twoje pokolenie może myśleć o emeryturach opartych na funduszach. Pytanie: tylko czy tylko?
A jak ktoś lekkomyślny to co z nim?
A ogromna armia obecnych emerytów i tych którzy są już tuż, tuż przed emeryturą?
Eutanazja, czy nakaz przechodzenia na czerwonym świetle?



HaBa! Ogromnie mi sie podoba ostanie zdanie!
Znowu chce sie być nieprawomyślnym!

basia1247
07-05-2008, 09:31
siekierko z zainteresowaniem poczytalam wasze dywagacje religioznawcze -nie bądź takim srogim dziadkiem ,wnuczek naprawdę baaardzo dobrze rokuje.
Wnuczek bardzo dobrze rokuje.Umarł senior,niech żyje wnuczek!!!!!

basia1247
07-05-2008, 09:32
A kto utrzyma wnuczków jak dziadków szlak trafi????????????

siekierka
07-05-2008, 09:45
A kto utrzyma wnuczków jak dziadków szlak trafi????????????

Może łunia wyznaczy im renty? W ojro !

hannabarbara
07-05-2008, 09:46
Wnuczek bardzo dobrze rokuje.Umarł senior,niech żyje wnuczek!!!!!
W moich oczach wnuczek, to naprawdę wartościowy chłopak. Prawdopodobnie w trakcie kształcenia, więc i wiedzę ma świeżą, książkową. Ale potrafi ją wykorzystać, argumentując poprawnie zarówno co do treści jak i formy.

wnuczek
07-05-2008, 15:42
A jak ktoś lekkomyślny to co z nim?
A ogromna armia obecnych emerytów i tych którzy są już tuż, tuż przed emeryturą?


A jak ktoś jest lekkomyślny nie zamierzam za niegło płacić!

wnuczek
07-05-2008, 16:33
Ktory to senior umarl ? Nie widze nekrologu,wrecz przeciwnie zachwyt i wyrazanie mysli przez uczone glowy od religioznastwa.Nawet mnie dzieciakowi, co to musial sie uczyc angielskiego w Ameryce ,zwracaja uwage jak to sie pisze po polsku poprawnie.

Dziekuje wnuczkowi za "nauke",prosze sie jednak nie wysilac ,bo do kosciola raz kolo Wielkanocy chodze ,zreszta jak wiekszosc Amerykanow,bez spowiedzi i tak nas rozgrzeszaja,nie tak,ze trzeba klekac przed wielebnym wnuczkiem.

Seniory żyć muszą. Bez dziadków nie ma wnuków. :)

Dla Pana wiadomości - rozgrzeszenie ogólne w wydaniu amerykańskim jest nie ważne. To po pierwsze.
Po drugie prawidłowa spowiedź jest zawsze uszna, poza szczególnymi i bardzo konkretnie okreslonymi przypadkami.
Po trzecie wartość spowiedzi usznej doceniali tak wielcy niekatoliccy teolodzy jak Marcin Luter czy D. Bonhoeffer.
Po czwarte w sakramencie spowiedzi klęka się nie przed księdzem, ale przed Chrystusem, którego w tym sakramencie kapłan reprezentuje.
Po piąte spowiedź nie musi być na klęcząco (ja ostatnio spowiadałem się nad rzeką na ławce, na siedząco).
Po szóste, nie jestem księdzem, więc nikt nie klęka "przede mną".

Mirosław
07-05-2008, 21:47
Wyksztalcony ten wnuczek,moze nawet lepiej niz Pan Ziobro choc on tez religie zna.


Być wykształconym lepiej niż Ziobro to akurat nie jest takie trudne...

To nie był najlepszy przykład :D

M.

Malgorzata 50
07-05-2008, 22:46
W moich oczach wnuczek, to naprawdę wartościowy chłopak. Prawdopodobnie w trakcie kształcenia, więc i wiedzę ma świeżą, książkową. Ale potrafi ją wykorzystać, argumentując poprawnie zarówno co do treści jak i formy.
Haniu to wnuczek ma już dwie babcie bo mnie się też wydaje ,że mądry z niego facet.Rewolucyjne ma poglady na emerytury ,ale logicznie rzecz biorac to ma on racje poniekąd ,chociaż jako babcia niezwykle lekkomyslna i niezapobiegliwa jestem pierwsza kandydatką do zamieszkania w kartoniku na Centralnym....
Wnuczku a dopuscilbys fundusze powiązane z miejscem pracy?????

Pani Slowikowa
07-05-2008, 23:25
Dla Pana wiadomości - rozgrzeszenie ogólne w wydaniu amerykańskim jest nie ważne. .

chyba tu cos ci sie pokickalo... Nie ma czegos takiego jak ogolne rogrzeszenie w wydaniu amerykanskim:rolleyes:

wnuczek
07-05-2008, 23:34
Prawo jest prawem. Jeśli Państwo zawarło umowę z kimś 30-40 lat temu, że będzie wypłacać emerytury, to należy te zobowiązania podtrzymać (prawo nie działa wstecz, przynajmniej nie powinno).

Dlatego w przypadku wprowadzania reform muszą istnieć okresy i przepisy przejściowe, a ze zwyczajnej ludzkiej uczciwości (i wdzięczności) Ci którzy otrzymali kiedyś dar życia winni za ten dar dziękować i ponieść ciężąry tych zmian i okresu przejściowego, a więc w formie dodatkowego opodatkowania otrzymywać przejściowy okres i przejściowy system emerytalny tak długo jak jest taka konieczność.

Dlatego obniżanie podatków nie może być krokiem nagłym - reforma jest procesem, a nie jednorazowym aktem.

przyjaciel
08-05-2008, 14:00
Czekaj tatka latka z obnizeniem podatku.
Na Florydzie placimy (wlasciciele domow) "podatek od opadow deszczu",zeby woda mogla splywac do sciekow.

wnuczek
08-05-2008, 14:12
Nigdy nie twierdziłem, że Amerykanie mają równo pod sufitem...

Zresztą czego można oczekiwać od "narodu", który w instrukcji mikrofalówki ma ostrzeżenia "nie wolno suszyć zwierząt".

przyjaciel
08-05-2008, 14:18
To nie wszystko i nie dziw sie jak ktos np.chce wkladac poduszke elektryczna do wanny.
Ty wiesz jakie potem trzeba placic odszkodowania ?
Zreszta zapytaj lekarzy od czego sie musza ubezpieczac albo producentow pierogow.

senior A.P.
09-05-2008, 11:34
Robert !
Im w Polsce nie przetlumaczysz,dopiero sie zorientuja po calkowitym sprywatyzowaniu szpitali .
Tak leczacy jak i leczeni popatrza na siebie z ufnoscia.
Przed szkoda czy po szkodzie czlowiek winien sie uczyc rozumu.

hannabarbara
09-05-2008, 11:49
Haniu to wnuczek ma już dwie babcie bo mnie się też wydaje ,że mądry z niego facet.Rewolucyjne ma poglady na emerytury ,ale logicznie rzecz biorac to ma on racje poniekąd ,chociaż jako babcia niezwykle lekkomyslna i niezapobiegliwa jestem pierwsza kandydatką do zamieszkania w kartoniku na Centralnym....
Wnuczku a dopuscilbys fundusze powiązane z miejscem pracy?????
Cieszę się, że jest jeszcze ktoś, kto postrzega rzeczywistość podobnie do mnie. Bo, gdy czytałam, że wnuczek uznawany jest za drugiego halabardnika, to zastanawiałam się czy to ja nieuważnie czytam, czy mylą się inni.

hannabarbara
09-05-2008, 11:57
Robert !
Im w Polsce nie przetlumaczysz,dopiero sie zorientuja po calkowitym sprywatyzowaniu szpitali .
Tak leczacy jak i leczeni popatrza na siebie z ufnoscia.
Przed szkoda czy po szkodzie czlowiek winien sie uczyc rozumu.
Znowu straszysz! Chyba jednak powinieneś pobyć w Polsce conajmniej rok, by trochę wyprostować swoje poglądy.
Wiele placówek medycznych jest już sprywatyzowanych i jak mam wybierać, gdzie się leczyć to wybieram właśnie te. Też nie płacę, bo mają podpisane umowy z Narodowym Funduszem, a jakoś usług jest znacznie lepsza. Ale jak ktoś się uprze, że ma monopol na rację, to żadne fakty nie są w stanie go przekonać.

tadeusz50
09-05-2008, 12:38
Do wnuczka i przyjaciela. Aby was pogodzić z tego co ja wiem to już w Polsce niektóre gminy przymierzają się do wprowadzenia podatku od opadów.

przyjaciel
09-05-2008, 15:05
Wnuczek ma swoich przyjaciol ,ja do niego nie pasuje,bo on sie spowiada na laweczce w parku czy nad rzeka ,ja na stojaco w roznych miejscach.

Dariusz Kosiur
13-05-2008, 17:52
Dać czy nie dać?
Już daliśmy, tzn. dano w naszym imieniu tyle, że nie na "sztuczne serce".
W tym samym mniej więcej czasie, gdy prof. Z. Religa ogłosił akcję zbierania datków na realizację polskiego projektu "sztucznego serca" (drugi taki projekt po amerykańskim) do sfinalizowania, którego potrzebne było 2 mln $ USA, spółkę Agora (ta od Gazety Wybiórczej) urząd finansowy zwolnił z zapłecania zaległych podatków na kwotę ok. 500 mln zł. Można porównać 500 mln zł i 2 mln $ USA.
Dariusz Kosiur

tadeusz50
13-05-2008, 18:49
Dariuszu, czy cię ktoś zmusza aby dawać? Nie!! Po drugie my tylko klikamy, dają sponsorzy. Po trzecie staram się dawac głodnym i potrzebującym bo jestem człowiekiem mającym serce.

tadeusz50
13-05-2008, 19:24
Dariuszu[B]
Może nie zrozumiałem Twojej ironi. Jednak ja datku nie nazywam jałomużną.Na temat żydów /wyznawców/ pełnowartowości nie będę się wypowiadał, bo jestem w tym temacie "cieńki". Natomiast z każdym uczciwym człowiekiem wyznania dowolnego mogę rozmawiać.

wnuczek
13-05-2008, 20:23
Proszę o podanie wiarygodnego linka o tej informacji (tzn. o Agorze)... thx

tadeusz50
13-05-2008, 20:44
Niedowierek???Post nr1

hannabarbara
14-05-2008, 09:09
Oczywiscie, ze klikamy! Proszę tylko o nie napadanie na mojego wirtualnego wnuczka. Mądry to chłopak! On nie pytał o wiarygodny link do pajacyka, lecz o link do sprawdzenia wiarygodności informacji o umorzeniu podatkowych długów Agory.

Dariusz Kosiur
14-05-2008, 12:17
Re: wnuczek
Dociekliwość zawsze jest godna pochwały.
Podaję strony:
http://www.google.pl/search?q=umorzenie+podatku+za+2004+r.+agorze&hl=pl&lr=&start=10&sa=N
http://www.samoobrona.org.pl/pages/04.Klub/00.Sejm/index.php?document=997.expose.html

Pozycja pierwsza; pozostał właściwie tylko tytuł mówiacy o umorzeniu podatków za 2004.
Pozycja druga to przemówienie sejmowe A. Leppera - wymienia kwotę 100 - 120 mln zł.
Były jednak strony z artykułami prasowymi, które wymieniały kwotę ok. 500 mln zł.
W Internecie również fukcjonuje cenzura. Proszę kliknąć na poniższą stronę z moim tekstem:
http://www.snpp.pl/Bilans%20kosztow%20czlonkostwa%20P%20w%20UE_Ekon.h tm
na kńcu artykułu jest podana strona tygodnika Myśl Polska, która drukowała ten artykuł i z tej strony został on zaczerpnięty. Jednak ta właśnie strona Myśli Polskiej (z tym moim artykułem) jest obecnie zablokowana. Tak działa liberalna demokracja.
Dariusz Kosiur

wnuczek
14-05-2008, 13:15
Ja bym chciał bardziej wiarygodne źródła. Leppero-obrona dla mnie nim nie jest. Pod googlowskim linkiem nic na ten temat mi się nie otwiera - słowo umorzenie pada tam w kotekście wykupu akcji od akcjonariuszy czy jakoś tak.

Zdaje sobie Pan sprawę, że to szkalowanie (co prawda bardzo nielubianej przeze mnie spółki) i czyn karalny?

wnuczek
14-05-2008, 13:21
Aha zadałem sobie trud znalezienia sprawozdań spółki...ale nie mogę znaleźć nic o umorzeniu....

Pomoże mi Pan?

Podaję linki:

http://www.agora.pl/im/7/3442/m3442787.pdf http://www.agora.pl/im/2/2792/m2792092.pdf

tadeusz50
14-05-2008, 14:07
Oczywiscie, ze klikamy! Proszę tylko o nie napadanie na mojego wirtualnego wnuczka. Mądry to chłopak! On nie pytał o wiarygodny link do pajacyka, lecz o link do sprawdzenia wiarygodności informacji o umorzeniu podatkowych długów Agory.
Hannobarbaro
Gdy ja czytałem post wnuczka tam nic nie było o Agorze. On to póżniej dodał widząc moja reakcję. Gdyby było napisane tak jak obecnie napewno nie zabrałbym głosu do jego postu.

wnuczek
14-05-2008, 15:00
Wydawało mi się domyślne, a akcję pajacyka jako uzależniony internauta znam.

Dariusz Kosiur
14-05-2008, 15:34
Re: wnuczek
Na stronach Agory niczego ciekawego się nie znajdzie, szkoda czasu.
A. Lepper miał dobre informacje z dobrych SLD-owskich źródeł, a wynika to stąd, że Trybuna (kiedyś zwiazana z SLD) i Gazeta Wybiórcza odwzorowują stary podział na chamów i Żydów. Czyli istniała między SLD a GW popierającą czysto żydowskie liberalne ugrupowania tzw. walka frakcyjna. Poza tym znane powszechnie były finansowe kłopoty Agory.
Można jeszcze szukać informacji pośrednich np. http://bonnierbusinesspolska.pb.pl/Archive.aspx?q=argumentuje&x=1&y=1 - na tej stronie pod datą 2004-01-30.
Najlepszym źródłem byłby właściwy dla Agory urząd skarbowy, który powinien udzielić informacji n/t umorzenia podatków - nie wiem, czy udzieliłby inf. o wielkości umorzenia.
To umorzenie było akumulacją podatków także z lat ubiegłych.
Nawet gdyby moje informacje były celowo fałszywe, to i tak popełniłbym mniejsze świństwo niż Michnik, który w wywidzie w TV australijskiej występując w żydowskiej mycce powiedział, że "Polacy to stado baranów, można im wmówić wszystko".
Dariusz Kosiur

wnuczek
14-05-2008, 16:05
Pan Lepper to może miec talibów i ufo w Klewkach.

Widać, że się Pan nie orientuje, ale Agora jako s.a. podlega bardzo restrykcyjnemu prawu, które nakazuje publikowanie takich faktów jak zwolnienia z podatku.

Mało tego, RP aby mogła zwolnić kogokolwiek z podatku musi dostac pozwolenie bodajże KE, i to nie ustne, ale w postaci dokumentu urzędowego.

Mało tego taka informacja musi być upubliczniona na stronach MinFin oraz podana przy sprawozdaniu z realizacji budżetu.

Zatem więc Pańskie pismactwa to brednie i zwykłe pomówienia, a Pańskie zachowaniu dokładnie kopiuje p.Michnika wmawiając owemu "stadu baranów", że było zwolnienie, którego w istocie nie było.

Pomówienia sa karalne, warto nająć już teraz dobrych prawników...

POLA
14-05-2008, 16:10
(...)
Nawet gdyby [B]moje informacje były celowo fałszywe, to i tak popełniłbym mniejsze świństwo niż Michnik, który w wywidzie w TV australijskiej występując w żydowskiej mycce powiedział, że "Polacy to stado baranów, można im wmówić wszystko".
Dariusz Kosiur
Jedynymi wiarygodnymi źródłami informacyjnymi są te, w których udziela się p. Kosiur lub te jeszcze, które zbieżne są z jego poglądami, jedynie słusznymi zresztą.

Wątek o Michniku wymaga dowodów, materialnych. Na pewno p. Kosiur ma nagranie, sporządzone za pomocą sprzętu o nazwie "mały michnik". Dla niezorientowanych to takie coś, za pomocą czego zza węgła nagrywa się wrogów:D
........
Musimy być wybredni
Nawet przy wyborze bredni.(J.I.Sz.)

Dariusz Kosiur
14-05-2008, 17:50
Szanowna Pani Polu
Uczciwy opis rzeczywistości, prztaczanie cudzych wypowiedzi itp. nie ma nic wspólnego z poglądami.
Np. opis w jaki sposób powstaje deszcz, czy w danym momencie występuje opad, czy nie, nie stanowi poglądu n/t deszczu. Natomiast wyrażenie lubię (nie lubię) deszczu to już jest pogląd i to zdecydowany.
Stron n/t antypolskiej wypowiedzi niejakiego Michnika jest dużo, oto dwie z nich: http://www.replika.com.au/artykuly/Wielka_Niezlustrowana_Delegacja.html - to strona australijska (tytuł fragmentu: "Australia krajem owiec i baranów", drugi akapit)
http://www.polskapartianarodowa.org/tp/index.php?option=com_content&task=view&id=185&Itemid=50 - "Zamień barana w Polaka patriotę"

hannabarbara
14-05-2008, 18:13
Szanowny Panie Dariuszu
Gdy podaje pan linki na strony, to proszę o rzetelność. Pod pierwszym linkiem znalazłam uwłaczającą Polsce i Polakom wypowiedź pani Elżbiety Szczepańskiej, napisaną w Australii w marcu ubiegłego roku, pod drugim westchnienie kogoś do nieznanego mi pisemka Katolik Polski. Zupełnie nie mam pojecia jak oba te fragmenty mają sie do redaktora Michnika oraz jego antypolskich wypowiedzi.

Dariusz Kosiur
14-05-2008, 18:31
Re: wnuczek
Panie wnuczek, każdy może mysleć, co sobie chce. Nie wiem tylko na jakiej podstawie dezawuuje Pan wypowiedź posła sejmu RP (A. Leppera), który odpowiadał za stanowienie prawa w RP, a z drugiej strony odwołuje się Pan do litery tego prawa. Nawiasem mówiąc tego samego prawa (i jego wykonawców: rządu, sądów itd.), które pozwoliło firmie Eureco kupić akcję PZU za pieniądze PZU (chodzi o większe kwoty niż kwota zwolnienia podatkowego Agory). Jednocześnie telawizja pokazuje obrazki brutalnego wyprowadzania złodzieja ze sklepu z obuwiem, ponieważ zamnienił ceny na obówiu i ukradł w ten sposób całe 80 zł polskich. Panie wnuczek skąd się Pan wziął w tym kraju nad Wisłą, z nieba Pan spadł?
KE istotnie musi wydać decydującą opinię n/t możliwości zwolnienia z podatku, ale dotyczy to wyłącznie przedsiębiorstw polskich będących własnością Skarbu Państwa (chodzi o ich zniszczenie), a nie firm prywatnych w znakomitej większości zagranicznych. Firmy prywatne i osoby fizyczne płacą podatki zgodnie z prawem podatkowym, które określa również możliwość zwolnień od podatków. Poza tym sprawa dotyczyła lat z przed 2004 i roku 2004, a w UE znaleźliśmy się dopiero 01.05.2004, więc nawet nie o całym roku mogła decydować KE.
Dobrze, że pisze Pan o konieczności upubliczniania informacji przez MF. A czy słyszał Pan o bilansie naszego członkostwa w UE sporządzonym przez jakąkolwiek komórkę władzy wykonawczej w RP? Czy wszystko się upublicznia?
Pisze Pan: "pomówienia są karalne" - i ja chciałbym, żeby tak było, ponieważ wtedy z pewnością GW przestałaby istnieć.
Dariusz Kosiur

Dariusz Kosiur
14-05-2008, 18:45
Re: hannabarbara
Rozumiem, że chciałaby Pani znaleźć informację o "polskich baranach" w jakimś wielkonakładowym dzienniku lub w TV, czy radiu?
A czy słyszała Pani kiedykolwiek, żeby złodziej informował ofiarę, że ją okradnie?
Drodzy Seniorzy, nie bądźmy dziećmi. Prostolinijność, łatwowierność to są nasze słowiańskie i szcególnie polskie wady z całą premedytacją wykorzystywane przeciw nam.
Dariusz Kosiur

tadeusz50
14-05-2008, 18:49
Dariuszu to znaczy mamy wierzyć w to co ty piszesz???

POLA
14-05-2008, 22:34
Nie przytoczył Pan słów Michnika, a słowa E. Szczepańskiej, które rzekomo ten pierwszy powiedział.
Jaki jest stosunek wielu Polaków żyjących w Australii do tego, co w kraju się dzieje, wiem, znam te nastroje i nie mam podstaw, aby wierzyć słowom tej pani.
Artykuł nie jest obiektywny, nie jest wolny od nacechowanych negatywnie epitetów i nie uwierzę, że Pan tego nie widzi.
Doskonale zdaje Pan sobie sprawę z tego, jak łatwo manipuluje się słowami zwłaszcza wtedy, kiedy nie ma możliwości wysłuchania oryginału nagrania.
Apeluje Pan do nas:

Drodzy Seniorzy, nie bądźmy dziećmi. Prostolinijność, łatwowierność to są nasze słowiańskie i szcególnie polskie wady z całą premedytacją wykorzystywane przeciw nam.

Otóż:
1. Nie jestem dzieckiem.
2. Nie jestem łatwowierna, więc nie poddaję się Pana manipulacjom , bo je Pan stosuje.
3. Nie wzbudzi Pan we mnie poczucia winy za słowiańsko-polskie wady.

Podawane informacje na miarę swoich możliwości sprawdzam.

Na słowo honoru to pewien poeta kazał wierzyć, że Maria Pawlikowska-Jasnorzewska ma talent:D i akurat się nie mylił, co znalazło potwierdzenie w jej twórczości.
Dowodów na rzetelność i obiektywizm Pana twórczość jak na razie dowodów mi brakuje.

hannabarbara
14-05-2008, 23:12
Cóż jak Pan widzi,Panie Dariuszu posłuchu tu nie znajdzie. Argumentami mocnymi Pan nie dysponuje, a byle jakim nie dajemy wiary. To co dla Pana jest wadą, dla mnie zaletą. Redaktor Michnik swoją dzaiałalnością od czasów studenckich, udowodnił, że jest dobrym Polakiem, mimo, że nie robi przy tym pompy, ani zadymy. Jest po prostu prawdziwy! Ja bym musiała stracić pamięć, by słuchać jego wrogów i przeciwników.A jak na razie pamięci jeszcze nie tracę. A, że Agora zarabia na amerykańskie fundusze emeryckie, to nie bład Adama Michnika, tylko innch decydentów, że nie powierzyli mu gazety pracującej na polskiego emeryta.

Dariusz Kosiur
15-05-2008, 00:11
RE: Pola oraz tadeusz 50

Komu można wierzyć, a komu nie? Jedyną możliwością sprawdzenia wiarygodności jest weryfikowanie informacji, ale co zrobić jeśli różne źródła podają różne informacje?
Za moją wiarygodnością może przemawiać tylko to, że nie mam żadnych materialnych korzyści, nie zabiegam o stanowisko polityczne tym, co robię (piszę). Internet, a zwłaszcza już poszczególne portale internetowe mają bardzo mały zasięg, więc i cel propagandowy moich komentarzy jest żaden. Ale owszem, zależy mi, żeby wzbudzić u Państwa wątpliwość, czy rzeczywiście świat polityki wygląda tak, jak przedstawiają go powszechne media.
Pani Polu nie mogłem przytoczyć słów Michnika, bo mieszkam w Polsce i nie odbieram TV australijskiej i muszę polegać na cudzych relacjach. O tej wypowiedzi Michnika było jednak dość głośno, przytoczył ją też m.in. prof. J.R. Nowak w radiu Maryja i jakoś Michnik nie podał go za to do sądu.
Nie mam także powodu, żeby mniej ufać E. Szczepańskiej, a bardziej gazecie Michnika oskarżającej np. bpa Petza o molestowanie seksualne chłopców - nigdy nie wpłynął do prokuratury, czy na policję jakikolwiek wniosek o zbadanie tej sprawy. Wygląda na to, że sami wybieramy to, w co chcemy wierzyć, a w co nie - tylko na jakiej zasadzie i dlaczego tak się dzieje.
Słowo o manipulacji medialnej.
Pamiętam program w TVP1 (może Państwo też go pamietają), w którym w noc przedreferendalną (nie jest bez znaczenia, że na ostatnią chwilę) n/t naszej akcesji do UE wystąpił prof. J.R. Nowak, wspierał go w tym programie J. Korwin-Mikke. Razem prezentowali logiczne, uczciwe argumenty przeciwko tej akcesji. Przeciw sobie mieli potężne grono młodych oraz ich utytułowanych „autorytetów”, zwolenników wejścia Polski do UE. Przeciętny odbiorca mógł z tego programu wyprowadzić „jedynie słuszny” wniosek: ci dwaj przeciwnicy akcesji do UE, to zagubieni w rzeczywistości, nie młodzi już, nie rozumiejący wyzwań czasu i nowoczesności, skostniali w PRL-owskiej rzeczywistości tetrycy. Prawda natomiast jest po stronie młodości i nowoczesności, a poza tym zwolennicy UE w tolerancyjnym programie TVP1 stanowili przytłaczającą większość. Nie rozpatrywano natomiast argumentów żadnej strony pod względem ich merytoryczności. Decydowała zatem (tak miał to odbierać widz) wyłącznie ilość uczestników programu opowiadająca się za UE i przeciw UE. Wybór dla telewidzów był, więc oczywisty i prosty: trzeba głosować za UE. Manipulacja? – ależ to jej podręcznikowy przykład (jeden z wielu bardzo prostych przykładów). Dopuszczają się jej wszystkie polskojęzyczne media. Pytanie, w czyich rękach znajdują się media publiczne jest dla mnie pytaniem retorycznym. Jest też oficjalnym faktem, że w polskich rękach pozostaje mniej niż 5% rynku mediów (głównie regionalnych) w Polsce. Czy obce media są zainteresowane dobrem naszego społeczeństwa, czy dobrem swoich zagranicznych właścicieli? Media to naprawdę potężna władza. Nawiasem mówiąc i Radio Maryja nie realizuje naszych narodowych interesów, główny zamysł funkcjonowania tego medium, to uogólniając realizacja interesów USA w Polsce.
Właściwie nie poważnie jest spierać się, co do faktów, ale jeśli to robimy, to proszę się zastanowić dlaczego tak się dzieje. To przecież nie my, odbiorcy mediów tworzymy tzw. fakty prasowe (medialne) - tzn. zdarzenia, które nigdy nie miały miejsca. Tworzą je dziennikarze na zlecenie właścicieli. Czyli ktoś, jakieś siły manipulujące społeczeństwami spowodowały, że fałszywa informacja może egzystować w życiu publicznym na równi z prawdą i co raz mniej nas to razi, zaczynamy sprzeczać się, co do faktów fałszywych.
Całości dopełnia jeszcze indoktrynacja w ramach edukacji i celowo zaniżany jej poziom. Jesteśmy zagubieni, błąkamy się miedzy prawdą a fałszem, między dobrem a złem i co gorsza coraz trudniej je rozeznajemy.
Wyszło trochę za długo.
Pozdrawiam Państwa
Dariusz Kosiur

POLA
16-05-2008, 16:45
Za moją wiarygodnością może przemawiać tylko to, że nie mam żadnych materialnych korzyści, nie zabiegam o stanowisko polityczne tym, co robię (piszę).

To Pan tak twierdzi, a ja nie jestem w stanie tego zweryfikować, więc nie jest to dla mnie przekonujący argument.

... muszę polegać na cudzych relacjach(...) przytoczył ją też m.in. prof. J.R. Nowak w radiu Maryja...

Cudze relacje? A skąd wiadomo, że prawdziwe? A jakie kryterium wiarygodności tu działa?
J.R.N nie jest dla mnie ani autorytetem, ani nieomylnym, a przede wszystkim obiektywnym źródłem informacji podobnie jak stacja, w której się regularnie udziela.

Nie mam także powodu, żeby mniej ufać E. Szczepańskiej, a bardziej gazecie Michnika oskarżającej np. bpa Petza o molestowanie seksualne chłopców - nigdy nie wpłynął do prokuratury, czy na policję jakikolwiek wniosek o zbadanie tej sprawy.

A ja mam, z prostej przyczyny, bo jeśli ktoś tak jednostronnie relacjonuje czy komentuje pewne zdarzenia, nie jest dla mnie wiarygodny. Poglądy tej pani są aż nadto czytelne i nie wiem, czy nie potrafi, czy nie chce ukryć swojej nienawiści. To ma być rzetelność dziennikarska?
Sprawa biskupa P.
A co, został odsunięty w cień za niewinność?
Proszę sobie przypomnieć opór środowiskowej materii i to, co się działo wokół pewnego dyrygenta, wokół pewnego psychologa i paru innych jeszcze osób.
Jak kogoś publicznie nie powieszą, to Pan nie uwierzy?

Wygląda na to, że sami wybieramy to, w co chcemy wierzyć, a w co nie - tylko na jakiej zasadzie i dlaczego tak się dzieje.

Tu pełna zgoda, jak również w wątku dotyczącym manipulacji.
Wszystko można zmanipulować, ale nie wszyscy tak bezkrytycznie tej manipulacji ulegają. Na szczęście.

Dariusz Kosiur
16-05-2008, 19:48
Re: Pola
W kwestii mojej wiarygodności: proszę się zastanowić Pani Polu, jakie mogę osiągnąć korzyści (finansowe i polityczne), jesli moje pisanie przeczyta 1000 osób, no powiedzmy, że w porywach 4000. I niech nawet te 4000 myśli dokładnie jak ja (a to przecież nie możliwe, widać to po komentarzach), to co to da?
Sprawa bpa Petza: dziwne stosuje Pani kryterium wiarygodności. Nawet w dzienniku TVP mówiono, że nie wpłynął pzreciw niemu żaden wniosek do prokuratury, ani skarga na policję. Kościół odsunął go dla świętego spokoju. Podobnie było z abpem S. Wielgusem (nie istnieją żadne pisemne dowody jego współpracy z SB). W Wiedniu podrzucono do pamięci komputerów w seminarium duchownym pliki pornograficzne. W USA procesów o molestowanie młodzieży przez księży jest mnóstwo (nagle duchowni stali się strasznie napastliwi seksualnie - popadli w jakiś amok?). To wszystko nakręcają media, które znajdują się w rękach finansjery ze Wsch. Wybrzeża USA.
A jak podoba się Pani tytuł prasowy: "Kto zabije Benedykta XVI?" - pojawił sie przed wizytą papieza w Turcji.
Można obserwować medialne ataki na całym świecie przeciw katolicyzmowi, tylko od judaizmu i żydów wara. Czy to Pani nie zastanawia?
Czy jedyna prawdę głosi Michnik?
Dariusz Kosiur

Lukrecja
16-05-2008, 20:45
Dariusz Kosiur imponuje mi Twoja siła argumentacji i lekkie pióro.

Malgorzata 50
16-05-2008, 21:35
Dariuszu Kosiur mnie nie imponuje ...czy ty musisz koniecznie tutaj glosić te swoje antysemickie prawdy objawione .A czarnej "Wolgi" gdzieś przypadkiem nie widzialeś???/

Lukrecja
16-05-2008, 21:41
Dariuszu Kosiur mnie nie imponuje ...czy ty musisz koniecznie tutaj glosić te swoje antysemickie prawdy objawione .A czarnej "Wolgi" gdzieś przypadkiem nie widzialeś???/

a gdzie Ty widzisz antysemityzm ? W pytaniu Dariusza o Michnika (że się tak wyrażę ?) czy gdzie ?? I żeby uprzedzić Twoje pytanie - Dla mnie też Michnik nie jest żadnym autorytetem razem z tą jego Wyborczą*. I mam takie prawo tak mówić i tak mysleć. Nikt mi tego prawa nie zabierze. Polska to jeszcze wolny kraj .


* wybiórczą

Malgorzata 50
16-05-2008, 21:51
Lukrecjo jesli tego nie widzisz Twoja sprawa ja z pewnym typem argumentacji nie zamierzam dyskutowac bo mile jest mi moje zdrowie psychiczne.

Pani Slowikowa
16-05-2008, 22:01
"antysemityzm" okropnie modne ostatnio slowo.. ale w naszych czasach zupelnie bez znaczenia.. Bo czy antysemita moze byc.. semita??
Mimo wszystko tym slowem latwo jest komus zamknac usta..
Takie nowe slowo tabu... magiczne slowo jak rozdzka czarodziejska.. powoduje ze wszyscy sie zmywaja ... To jest slowo TROLL..:mad:
Wytwor tych co chca innych ustawiac po katach...
Slowo ... grozne..:mad:

Lukrecja
16-05-2008, 22:02
Lukrecjo jesli tego nie widzisz Twoja sprawa ja z pewnym typem argumentacji nie zamierzam dyskutowac bo mile jest mi moje zdrowie psychiczne.

i taka postawa jest najsłuszniejsza. Jeżeli coś lub ktoś Tobie nie odpowiada , to po prostu omijaj te sytuacje szerokim łukiem i nie wchodź w drogę takim ludziom i nie zchcęcaj ich inwektywami do polemiki. Mnie już nikt nie przekona do zmiany poglądów i zapewne Ciebie też.
Co najwyżej mogę kogoś pochwalić za bardzo zgrabną i napisaną piękną polszczyzną wypowiedź ( vide mój post do Dariusza) ..co wcale nie znaczy ,że oczekiwałam na informację z Twojej strony ,że Tobie się nie podoba to co mówi Dariusz czy nie podoba Ci się to ,że ja akceptuję poglądy Dariusza.
To nie będzie miało wpływu na zmianę moich poglądów - a co najwyżej się posprzeczamy - czego na pewno wiem ,że nie chcesz , piastując tutaj zaszczytną funkcję stałego bywalca , który raczej powinien łagodzić spory a nie je wzniecać.

Lukrecja
16-05-2008, 22:08
"antysemityzm" okropnie modne ostatnio slowo.. ale w naszych czasach zupelnie bez znaczenia.. Bo czy antysemita moze byc.. semita??
Mimo wszystko tym slowem latwo jest komus zamknac usta..
Takie nowe slowo tabu... magiczne slowo jak rozdzka czarodziejska.. powoduje ze wszyscy sie zmywaja ... To jest slowo TROLL..:mad:
Wytwor tych co chca innych ustawiac po katach...
Slowo ... grozne..:mad:


ja tylko chcę żebyś zauważyła ,że to nie ja użyłam tego słowa.
To Małgosia całkiem bez potrzeby prowokuje. Ja ze swej strony nie będę się więcej wdawała w żadne spory narodowościowe czy udawadnianie swoich racji.
Powiedziałam do Dariusza to co chciałam powiedzieć. Małgosia wyraziła swoją dezaprobatę . Koniec tematu.:D

Lukrecja
16-05-2008, 22:24
niech nad waszym gniewem nie zachodzi słońce

Ja już mówie dobranoc i zgodnie z powyższym cytatem - życzę Tobie Małgosiu i wszystkim te słowa czytającym - spokojnej nocy i wyciągam rękę na dobranoc.:)

kufa86
16-05-2008, 22:34
"antysemityzm" okropnie modne ostatnio slowo.. ale w naszych czasach zupelnie bez znaczenia.. Bo czy antysemita moze byc.. semita??
Mimo wszystko tym slowem latwo jest komus zamknac usta..
Takie nowe slowo tabu... magiczne slowo jak rozdzka czarodziejska.. powoduje ze wszyscy sie zmywaja ... To jest slowo TROLL..:mad:
Wytwor tych co chca innych ustawiac po katach...
Slowo ... grozne..:mad:
Czyli nowa poprawność polityczna - TROLLOFOBIA.
Trolletariusze wszystkich krajów, łączcie się.
Pozdrawiam trollów, trollejbuski i trollowiątka.

Malgorzata 50
16-05-2008, 22:43
i taka postawa jest najsłuszniejsza. Jeżeli coś lub ktoś Tobie nie odpowiada , to po prostu omijaj te sytuacje szerokim łukiem i nie wchodź w drogę takim ludziom i nie zchcęcaj ich inwektywami do polemiki. Mnie już nikt nie przekona do zmiany poglądów i zapewne Ciebie też.
Co najwyżej mogę kogoś pochwalić za bardzo zgrabną i napisaną piękną polszczyzną wypowiedź ( vide mój post do Dariusza) ..co wcale nie znaczy ,że oczekiwałam na informację z Twojej strony ,że Tobie się nie podoba to co mówi Dariusz czy nie podoba Ci się to ,że ja akceptuję poglądy Dariusza.
To nie będzie miało wpływu na zmianę moich poglądów - a co najwyżej się posprzeczamy - czego na pewno wiem ,że nie chcesz , piastując tutaj zaszczytną funkcję stałego bywalca , który raczej powinien łagodzić spory a nie je wzniecać.
Dziękuję za lekcję dobrego smaku

Lukrecja
16-05-2008, 22:47
no dobra Małgosiu - już nie marszcz tego noska - bo widzę i jest mi smutno .Że też mi się pogadanek dydaktycznych zachciało w środku nocy.

http://members.fortunecity.com/agreeve/comicscol/CRY.gif

POLA
17-05-2008, 01:16
Dziwne kryteria w sprawie abp. Paetza?
Do prokuratury musiałby wpłynąć wniosek, a nie wpłynął. Ofiarami byli pełnoletni, a to zamyka wszczęcie śledztwa z urzędu (taki jest polski KK).
Dlaczego nie wpłynął żaden wniosek, nie muszę chyba wyjaśniać.
W 2001 r. dwóch osobistych wysłanników Jana Pawła II zebrało dowody molestowania kleryków. Sędzia Roty Rzymskiej oraz prałat z Kongregacji Wychowania Katolickiego spisali je w Poznaniu. Pokrzywdzeni zarówno klerycy jak i księża potwierdzili swoją prawdomówność przysięgami kościelnymi.
Wicedyrektor watykańskiego biura prasowego, ks. Ciro Benedetti oświadczył dyplomatycznie:
„Nie potwierdziły się głosy, jakoby komisja wyznaczona przez Jana Pawła II nie zdołała ustalić dowodów winy".
Pokrętnie, bo nie wprost przyznano, że dowody winy jednak były.
I nastała cisza, dopiero po artykule w „Rzeczpospolitej” z lutego 2002 nastąpiła reakcja, ogłoszono rezygnację abpa Paetza.

O abp. Wielgusie dyskutowaliśmy, kiedy Pana tu nie było.
Czytał Pan zawartość jego teczki? Ja czytałam, polecam, być może spojrzy Pan na problem nieco inaczej, choć wątpię.

Jeśli ktoś nosi sutannę i głosi Słowo Boże nie oznacza dla mnie, że jest święty, nieomylny i nie podlega krytyce. Ksiądz jest człowiekiem, jak każdy zwykły śmiertelnik, więc ulega wszelkim pokusom i albo je przezwycięża, albo popełnia błędy, do których wypada się przyznać. Autorytet nie ucierpi, a prawdzie stanie się zadość.

Aha, nigdzie nie napisałam, że jedynie Michnik głosi prawdę.

PS Do swojej wiarygodności jeszcze mnie Pan nie przekonał.

Lila
17-05-2008, 10:07
Zawsze nie miałam zaufania do ''pośredników'' między Panem a mną.Tu muszę wspomnieć o jednym -choć nie jedynym- który swoją osobowością,charyzmą i umiłowaniem ludzi ,zrobił bardzo wiele dla Kościoła - ks.Tischnerze.
Miałam to szczęście poznać go w Krakowie.Żeby inni tacy byli...


Pola nie napisałaś ,że jedynie Michnik głosi prawdę.
Więc ja dodam od siebie,że jest kłamczuchem,jak i jego przyjaciel Urban..Dodatkowo pieniaczem,włóczących po sądach dziennikarzy,choć od niego właśnie należałoby się spodziewać zrozumienia dla wolności słowa..

Dariusz Kosiur
17-05-2008, 12:53
Re: Małgorzata 50 i podzielającym Jej opinię
Pani zachowanie, tu na forum, wobec mnie jest nieeleganckie, jest nawet obraźliwe.
Nie wiem, czy zdaje Pani sobie sprawę (a także Forumowicze podzielający Pani opinie) z wagi zarzutu o antysemityzm? Zresztą nie podaje Pani żadnego przykładu na poparcie tego zarzutu.
Co to jest antysemityzm lub ogólnie rasizm wobec dowolnej nacji?
Anty(tu nazwa nacji) jest to stosowanie wobec niej niedopuszczalnej hierarchii wartościowania nacji i stawianie jej niżej od innych, jest to żądanie pozbawienia jej praw przysługujących innym nacjom, jest to w końcu żądanie i dążenie do jej unicestwienia.

Pani zarzuty wobec mnie noszą znamiona przestępstwa (wcześniej jeszcze określała Pani moje poglądy jako faszystowskie) i kwalifikują się do sądowego wniosku o publiczne znieważenie.
Skoro sama siebie zalicza Pani do seniorów, tym bardziej powinna umieć rozróżnić krytykę przestępcy, czy to Rosjanina, czy Czecha, czy Żyda, czy Polaka… od krytyki całej jego nacji. Zresztą i krytyka nacji nie jest zachowaniem rasistowskim.
Stosując Pani retorykę nigdy nie moglibyśmy powiedzieć i to zgodnie z prawdą, że np. X jest przestępcą, bo byłaby to obraza całej jego nacji.
Takie drobne niuanse warto rozróżniać, ułatwiają dyskusję. Poza tym katolik, a ja deklaruję się jako katolik, nie neguje godności człowieka, więc i nie neguje równych praw i godności narodów. Byłoby to niezgodne z doktryną katolickiej wiary. Niestety, tego samego nie mogą o sobie powiedzieć wyznawcy judaizmu rabinicznego (inaczej talmudycznego) – i to właśnie jest wielkim problemem żydów.
Czyniąc, zatem moim poglądom zarzut antysemityzmu stawia się Pani po stronie wielu mało rozgarniętych Polaków lub co, gorsza po stronie anty-Polaków.
Dariusz Kosiur
P.S.
Podziękowania za wsparcie dla Lukrecji i Lili
Mimo przekonania, co do słuszności własnych poglądów (bo są logiczne) jest mi miło wiedzieć, że nie mam za sobą ściany tylko uczciwie i logicznie myślące Polki. A jak jeszcze widzę przy Waszych postach te konterfekty...nawet jeśli nie są Wasze, to i tak jestem pewien, że jesteście pięknymi kobietami, bo zdradza Was piękne myślenie. To nie jest komplement tylko szczere wyznanie.

Lila
17-05-2008, 15:49
Dariuszu,nie wyciągaj pochopnych wniosków..
Ja znam Małgosię.Jest śliczną ,pełną wdzięku i łagodną kobietą.O ostrym bardzo ''piórze''...
Ja i ona totalnie się nie zgadzamy w sprawach politycznych,ale to nie przeszkadza nam lubić się bardzo,choć na forum może pierze polecieć.Bo nie ma takiej opcji dla której warto byłoby zaprzepaścić taką znajomość..
Rządzący przychodzą i odchodzą.My zostaniemy..
Natomiast z całą odpowiedzialnością powiem,że wolę się pokłócić na forum z Małgosią,która zaraz nad tym przechodzi do porządku dziennego,niż czytać jakieś jadowite wycieczki pod swoim adresem ,pańci której niechcący nadepnęłam na halluksa..

Pozdrówka...

Lukrecja
17-05-2008, 23:26
Dariuszu - ja niestety nie znam ani Małgosi ani Lili. Jestem tutaj krótko. Błąkam się między tematami i próbuję znaleźć jakiś miejsce dla siebie w gronie tych przypadkowych osób. Próbuję również znaleźć osoby z którymi mogłabym się wirtualnie zaprzyjaźnić. Osoby które myślą i czują podobnie jak ja i są w stanie zaakceptować mnie we wspólnej rozmowie i zabawie .Już się zorientowałam , że są tutaj ścierające się opcje polityczne . Są zwolennicy i przeciwnicy Kościoła. Można natknąć się tu na żenujące wypowiedzi , na poziomie przyciasnego ubranka komunijnego o zasadach wiary chrześcijańskiej .Szkoda mi pióra i zdrowia ,żeby uwadniać swoje racje - bo zacietrzewionych nie przekonam a nie czuję w sobie takiego powołania ,żeby utwierdzać przekonanych. W świetle jednak kpiących i pełnych lekceważenie postaw niektórych dyskutantów na tym forum wiem na pewno że powinnam zrobić pewną rzecz. Powinnam powtórzyć za wielkim francuskim fizykiem i noblistom taki tekst : "mam zaszczyt w XXI wieku być człowiekiem wierzącym i praktykującym".
Mówię to również w imię ewangelicznego stwierdzenia Chrystusa "„Kto się do Mnie przyzna przed ludźmi, do tego i Ja przyznam się przed moim Ojcem w niebie”.
Te powyższe moje stwierdzenia , być może ośmielą innych użytkowników tego forum do większej odwagi w prezentacji swoich racji chrześcijańskich - a jeśli nie potrafią o tym mówić , to niech chociaż odważnie przeciwstawiają się szyderstwom typu " poglądy tej pani przypominają mi lekko pomięty berecik" – bo z takim stwierdzeniem też się spotkałam na jednym z tematów i nie było na to żadnej reakcji ze strony dyskutantów. Pozornie zdawać by się mogło ,że obowiązuje tu swoista jednomyślność , gdyby nie fakt ,że dostałam na prywatną pocztę wiadomości od „starszych” bywalców tego forum - , że jak chcę być akceptowana , to o „ pewnych sprawach” nie powinnam mówić pozytywnie . Prawdę mówiąc , to sama już nie wiem co wolę – czy milczeć się narazić ? Zdecydowałam ,że nie będę milczeć. ( „jeśli umilknę kamienie wołać będą..” )

Basia.
17-05-2008, 23:32
Dariuszu - ja niestety nie znam ani Małgosi ani Lili. Jestem tutaj krótko. Błąkam się między tematami i próbuję znaleźć jakiś miejsce dla siebie w gronie tych przypadkowych osób. Próbuję również znaleźć osoby z którymi mogłabym się wirtualnie zaprzyjaźnić. Osoby które myślą i czują podobnie jak ja i są w stanie zaakceptować mnie we wspólnej rozmowie i zabawie .Już się zorientowałam , że są tutaj ścierające się opcje polityczne . Są zwolennicy i przeciwnicy Kościoła. Można natknąć się tu na żenujące wypowiedzi , na poziomie przyciasnego ubranka komunijnego o zasadach wiary chrześcijańskiej .Szkoda mi pióra i zdrowia ,żeby uwadniać swoje racje - bo zacietrzewionych nie przekonam a nie czuję w sobie takiego powołania ,żeby utwierdzać przekonanych. W świetle jednak kpiących i pełnych lekceważenie postaw niektórych dyskutantów na tym forum wiem na pewno że powinnam zrobić pewną rzecz. Powinnam powtórzyć za wielkim francuskim fizykiem i noblistom taki tekst : "mam zaszczyt w XXI wieku być człowiekiem wierzącym i praktykującym".
Mówię to również w imię ewangelicznego stwierdzenia Chrystusa "„Kto się do Mnie przyzna przed ludźmi, do tego i Ja przyznam się przed moim Ojcem w niebie”.
Te powyższe moje stwierdzenia , być może ośmielą innych użytkowników tego forum do większej odwagi w prezentacji swoich racji chrześcijańskich - a jeśli nie potrafią o tym mówić , to niech chociaż odważnie przeciwstawiają się szyderstwom typu " poglądy tej pani przypominają mi lekko pomięty berecik" – bo z takim stwierdzeniem też się spotkałam na jednym z tematów i nie było na to żadnej reakcji ze strony dyskutantów. Pozornie zdawać by się mogło ,że obowiązuje tu swoista jednomyślność , gdyby nie fakt ,że dostałam na prywatną pocztę wiadomości od „starszych” bywalców tego forum - , że jak chcę być akceptowana , to o „ pewnych sprawach” nie powinnam mówić pozytywnie . Prawdę mówiąc , to sama już nie wiem co wolę – czy milczeć się narazić ? Zdecydowałam ,że nie będę milczeć. ( „jeśli umilknę kamienie wołać będą..” )
BĄDŹ POPROSTU SOBĄ, NIE ZWRACAJ UWAGI "NA DOBRE RADY".

Malgorzata 50
17-05-2008, 23:37
Jak Pan chce mnie pozywać do sądu proszę bardzo -Panie Dariuszu ..eeeee szkoda słów .Lukrecjo nie wiem skąd takie wnioski.Jestem zbyt zmęczona 14 -to godzinnym sprawdzaniem żenady pt.matura pisemna z j.ang.w mieścinie gdzieś w woj.mazowieckim(nie mam pojecia gdzie) żeby podejmować światopoglądowe dyskusje .Prtoszę tylko przestać mnie pouczć bo to co napisałam Panie DK napisalam z pełną odpowiedzialnościa -boję się pańskich poglądów ,panskiego sposobu myślenia,pozornie logicznej argumentacji i braku emocji .Nigdy się z Panem nie zgodze i uważam takie poglady za straszne Ale piszę POGLĄDY- nie ma w tym nic osobistego.Tyle ,że to pan wratościuje ludzi dzieląc ich na polaków katolików =dobry i pozostalych =gatunek gorszy .Nie sądzi pan ,że żydokomuna to jest określenie uwlaczjące ? A pan się takim z luboscia posluguje tak samo jak odsyłaczami do jednoznacznie nacjonalistycznych stron.A tak nawiasem mówiąc za seniorke się nie uwazam ,chociaz może powinnam.
Lukrecjo nie rozumiem zupelnie o czym mówisz -tylko jedno-w sprawach religii nie ma racji lub jej braku .Wiara to wiara .A na forum kazdy może pisac o czym chce tylko pisząc musi ię liczyć z tym ,że ktoś ma wręcz odmienne przekonania ..i nie obrażać się z tego powodu..i tyle.Jeśli nie jesteś gotowa na wymianę zdań i każdego o odmiennych przekonaniach uważasz za prześladowcę ..to już twój problem.

Lila
17-05-2008, 23:40
Grażynko...,milczeć czy się narażać,oto jest pytanie?
Ale komu się będziesz narażać ? Przecież po to jest forum ,aby powiedzieć własne zdanie,a nie tylko potakiwać większości..
Ja zawsze się narażałam,narażam i będę narażać...tak mi dopomóż Bóg i wszyscy święci..Nooo...może trochę zastanowiłabym się,gdyby za wypowiadanie własnych poglądów groziła kara śmierci....bo zostawiłabym pogrążone w bólu 14 ogonów ( męża nie wliczam )...

Lukrecja
17-05-2008, 23:57
Małgosiu
piszesz do mnie : Jeśli nie jesteś gotowa na wymianę zdań i każdego o odmiennych przekonaniach uważasz za prześladowcę ..to już twój problem.

Kompletnie nie wiem gdzie ja tak napisałam ??

Malgorzata 50
18-05-2008, 00:06
Pozornie zdawać by się mogło ,że obowiązuje tu swoista jednomyślność , gdyby nie fakt ,że dostałam na prywatną pocztę wiadomości od „starszych” bywalców tego forum - , że jak chcę być akceptowana , to o „ pewnych sprawach” nie powinnam mówić pozytywnie . Prawdę mówiąc , to sama już nie wiem co wolę – czy milczeć się narazić ? Zdecydowałam ,że nie będę milczeć. ( „jeśli umilknę kamienie wołać będą..” )
Rzeczywiście Lukrecjo, przepraszam cię jestem koszmarnie zmeczona i lekko nieprzytomna -odniosłam wrażenie ,ze chciałabyś porozmawiać o sprawach racji chrześcijańskich ale się obawiasz reakcji..ale powiedziałaś coś wręcz przeciwnego ,więc przepraszam.
Powiem ci szczerze ,że nie podzielam tych racji w wielu punktach i trochę drażni mnie proba narzucania ich przez osoby wierzące .Uwazam ,że w sprawach wiary i wynikajacych z nich konsekwencji każdy powinien kierować się wlasnym poczuciem moralnosci ,zasad itd .I ze nie bycie wierzącym i praktykującym katolikiem nikogo nie pozbawia prawa do tego ,żeby nazwać go prawym czlowiekiem .Już nie mowiąc o tym ,że nie sądzę też że należy z punktu widzenia wiary osądzać innych i tak jak robi to pan Kosiur i robil AP odmawiać osobom majacym inne poglądy prawa do nazywania się Polakami

Lukrecja
18-05-2008, 00:07
Lila do konstruktywnej wymiany poglądów potrzebna jest dobra wola obu stron oraz taka sama płaszczyzna myślenia.....czyli mówiąc obrazowo - odbiornik i nadajnik muszą pracować na tej samej częstotliwości. ( bo jakbym chciała na przyklad odszczekać psu przy budzie - to on i tak nie zrozumie )

Malgorzata 50
18-05-2008, 00:09
Lila do konstruktywnej wymiany poglądów potrzebna jest dobra wola obu stron oraz taka sama płaszczyzna myślenia.....czyli mówiąc obrazowo - odbiornik i nadajnik muszą pracować na tej samej częstotliwości. ( bo jakbym chciała na przyklad odszczekać psu przy budzie - to on i tak nie zrozumie )
No widzisz ....czyli albo myslimy tak samo ,albo nie ma o czym gadać .I tu nie zgadzam się na całej linii

Lila
18-05-2008, 00:10
Lila do konstruktywnej wymiany poglądów potrzebna jest dobra wola obu stron oraz taka sama płaszczyzna myślenia.....czyli mówiąc obrazowo - odbiornik i nadajnik muszą pracować na tej samej częstotliwości. ( bo jakbym chciała na przyklad odszczekać psu przy budzie - to on i tak nie zrozumie )

Grażynko,znajdziesz tu miejsce na swoją częstotliwość - na pewno..:)

Lukrecja
18-05-2008, 00:14
Małgosiu to przyznam ,że zupełnie nie rozumiem Twojego zachowania. Jeżli Ciebie drażni ktoś kto chce Ci narzucić swoje myślenie na przykład o budowie rakiety kosmicznej a Ciebie to nie interesuje - to z nim nie gadasz . Szukasz rozmówcy w temacie Ciebie interesującym.
Jeżli mnie wkurzają świadkowie jehowy - to ich po prostu nie wpuszczam do domu...
I teraz chcę Ci powiedzieć -że nikomu niczego nie próbuję narzucić a już broń Boże jakiś prawd wiary chrześcijańskiej.Jedynie co mam za złe - to ewidentene szyderstwa z Chrześcijan . I staram się nie bywać wśród osób które szydzą z Chrystusa i nie podejmować z nimi żadnej dyskusji .

Lukrecja
18-05-2008, 00:17
nasze wpisy się mijają - i odpowiedzi dotyczą postu poprzedniego

Malgorzata 50
18-05-2008, 00:19
Ale przecież ja tego nie powiedziałam!!!!!Coś się nie mozemy dogadać. ja tu ugodowo ..a ty na mnie pokrzykujesz .Jasne ,że nie mam zamiaru rozmawiać o sprawach ktore mnie nie interesują i zakłócać rozmów zainteresowanym.Nie irytuj się Lukrecjo!!!!!
Jakbyś sprawdziła 40 parę arkuszy belkotu to też byś byla taka niekumata jak ja dzisiaj a do tego nie mogę zasnąc.I przylezłam.....

Lukrecja
18-05-2008, 00:24
Małgosia no dobra - to gadamy jak dwie uczone - każda słyszy tylko swoje racje .
No to kończymy ten temat wiary - ale dla porządku - sprawdż czy chociaż raz wymieniłam słowo katolik ! ( a Ty wielokrotnie w kontekście tej dyskusji )
Zwróć uwagę,że nie wszyscy chrześcijanie to katolicy .. ( aha i żeby nie było -świadkiem jehowy też nie jestem )

Malgorzata 50
18-05-2008, 00:30
Lukrecjo słyszę twoje racje i je podzielam .Masz rację -nie kazdy chrześcijanin to katolik rzeczywiście nie wymienilas tego slowa ..ja uproscilam chyba nieco....

Lukrecja
18-05-2008, 00:31
Małgosiu spokojnej nocy życzę. Idę trochę pospać. Do jutra, dobranoc.

Malgorzata 50
18-05-2008, 00:33
Ja też dobranoc...dzieki i tobie też zycze...jutro następna porcja wypocin brrrrr

Dariusz Kosiur
18-05-2008, 22:32
Re: Małgorzata 50

Czyni mi Pani zarzut, że wartościuję ludzi. Ależ robimy to oboje, przecież sama Pani pisze, że poglądów takich jak moje Pani nie uznaje – to jest wartościowanie. Z tym, że ja nie godzę się na czasownik „wartościować” w odniesieniu do ludzi. Oceniam wyłącznie cudze poglądy (bywa, że i czyny), które winny być rezultatem zgromadzonej wiedzy i logicznego myślenia. Wartościowanie ludzi uwłacza ich godności i dla mnie, katolika jest nie do przyjęcia. Jestem natomiast wrogiem każdej ideologii i nauki (nauki, nie religii) opartej na dogmatach. Dlatego odrzucam komunizm i liberalizm. Jak Pani widzi moje poglądy narodowe są oparte na szacunku i dla jednostki i dla narodu oraz dla społeczeństwa (naród + mniejszości, jeśli mniejszości nie działają na szkodę narodu).
W dużym skrócie: komunizm i liberalizm w sensie gospodarczym są tożsame, pozbawiają wolności i własności całe narody. W komunizmie władza należy do partyjnego aparatu, w liberalizmie do finansowej oligarchii. Nie ja jestem winien temu, że obydwa systemy (ideologie) wywodzą swe inspiracje z judaizmu i że to Żydzi byli ich twórcami.

Ma Pani całkowitą rację, że terminu „żydokomuna” używam w znaczeniu pejoratywnym. Tylko Pani Małgorzato, skąd Pani to wie? Gdyby była Pani np. Kanadyjką i nie znała naszej historii, to np. ze zwrotu „rządy żydokomuny trwały od – do” nie wywnioskowałaby Pani jego negatywnego charakteru. Nigdzie nie napisałem, że określenie to ma mieć negatywne konotacje, ja po prostu założyłem, że Polacy (i Czesi, i Rosjanie, cały dawny obóz) to wiedzą, ponieważ pamiętają jeszcze tę niedawną historię. I jak widać założyłem słusznie, więc, z czym się Pani nie zgadza?
Pani Małgorzato komunizm to system zbrodniczy. Od 1917 r. do 1956 r. pochłonął 110 – 160 mln ofiar (160 mln – najnowsze oceny historyków). Nazizm niemiecki łącznie z II wojną światową pochłonął 50 – 60 mln ofiar (wliczając zbitych żołnierzy na frontach). Ale to nazizm uznano za system ludobójczy, a komunizmu do tej pory nie. Nie ma na to zgody w ONZ. Ale była np. zgoda, żeby w WHO uznać homoseksualizm za stan normalny człowieka – powinno to zastanawiać. Jednak nie dziwi, jeśli wiemy, ze komunizm i liberalizm to twory geniuszu przedstawicieli narodu wybranego. Co byśmy o tym nie powiedzieli, to fakty są właśnie takie.

Do sądu za posądzenie o antysemityzm Pani oczywiście nie podam, nie jestem wariatem. Podałbym jednak z pewnością, gdybym był czynnym politykiem. Chodzi tu o to, że to nie my powinniśmy bać się posądzenia o antysemityzm, ale ci, którzy rzucają fałszywe posądzenia. Zarzut o antysemityzm wyklucza wszelką dyskusję, a co gorsza uniemożliwia słuszną obronę niezbywalnych praw Narodu i głównie to właśnie ma na celu.

Jeśli z zasady odrzuca Pani poglądy narodowe, to powinna Pani potępiać również państwo Izrael, które z nacjonalizmu uczyniło syjonistyczną ideologię. Izraelski nacjonalizm przerodził się w szowinizm, a to już jest przestępstwo.
Dariusz Kosiur

Malgorzata 50
18-05-2008, 22:47
Re: Małgorzata 50

Czyni mi Pani zarzut, że wartościuję ludzi. Ależ robimy to oboje, przecież sama Pani pisze, że poglądów takich jak moje Pani nie uznaje – to jest wartościowanie. Z tym, że ja nie godzę się na czasownik „wartościować” w odniesieniu do ludzi. Oceniam wyłącznie cudze poglądy (bywa, że i czyny), które winny być rezultatem zgromadzonej wiedzy i logicznego myślenia. Wartościowanie ludzi uwłacza ich godności i dla mnie, katolika jest nie do przyjęcia. Jestem natomiast wrogiem każdej ideologii i nauki (nauki, nie religii) opartej na dogmatach. Dlatego odrzucam komunizm i liberalizm. Jak Pani widzi moje poglądy narodowe są oparte na szacunku i dla jednostki i dla narodu oraz dla społeczeństwa (naród + mniejszości, jeśli mniejszości nie działają na szkodę narodu).
W dużym skrócie: komunizm i liberalizm w sensie gospodarczym są tożsame, pozbawiają wolności i własności całe narody. W komunizmie władza należy do partyjnego aparatu, w liberalizmie do finansowej oligarchii. Nie ja jestem winien temu, że obydwa systemy (ideologie) wywodzą swe inspiracje z judaizmu i że to Żydzi byli ich twórcami.

Ma Pani całkowitą rację, że terminu „żydokomuna” używam w znaczeniu pejoratywnym. Tylko Pani Małgorzato, skąd Pani to wie? Gdyby była Pani np. Kanadyjką i nie znała naszej historii, to np. ze zwrotu „rządy żydokomuny trwały od – do” nie wywnioskowałaby Pani jego negatywnego charakteru. Nigdzie nie napisałem, że określenie to ma mieć negatywne konotacje, ja po prostu założyłem, że Polacy (i Czesi, i Rosjanie, cały dawny obóz) to wiedzą, ponieważ pamiętają jeszcze tę niedawną historię. I jak widać założyłem słusznie, więc, z czym się Pani nie zgadza?
Pani Małgorzato komunizm to system zbrodniczy. Od 1917 r. do 1956 r. pochłonął 110 – 160 mln ofiar (160 mln – najnowsze oceny historyków). Nazizm niemiecki łącznie z II wojną światową pochłonął 50 – 60 mln ofiar (wliczając zbitych żołnierzy na frontach). Ale to nazizm uznano za system ludobójczy, a komunizmu do tej pory nie. Nie ma na to zgody w ONZ. Ale była np. zgoda, żeby w WHO uznać homoseksualizm za stan normalny człowieka – powinno to zastanawiać. Jednak nie dziwi, jeśli wiemy, ze komunizm i liberalizm to twory geniuszu przedstawicieli narodu wybranego. Co byśmy o tym nie powiedzieli, to fakty są właśnie takie.

Do sądu za posądzenie o antysemityzm Pani oczywiście nie podam, nie jestem wariatem. Podałbym jednak z pewnością, gdybym był czynnym politykiem. Chodzi tu o to, że to nie my powinniśmy bać się posądzenia o antysemityzm, ale ci, którzy rzucają fałszywe posądzenia. Zarzut o antysemityzm wyklucza wszelką dyskusję, a co gorsza uniemożliwia słuszną obronę niezbywalnych praw Narodu i głównie to właśnie ma na celu.

Jeśli z zasady odrzuca Pani poglądy narodowe, to powinna Pani potępiać również państwo Izrael, które z nacjonalizmu uczyniło syjonistyczną ideologię. Izraelski nacjonalizm przerodził się w szowinizm, a to już jest przestępstwo.
Dariusz Kosiur
To tez państwo Izrael nie jest moim ulubionym panstwem jak kazde inne nacjonalistycznie nastawione.Panie Dariuszu zawieszam broń .Nie będę się z panem spierać ,bo jak już wcześniej powiedzialam ani nie jestem tak jak Pan zainteresowana polityka ,ani nie mam takiej wiedzy ani argumentów, tym nie mniej Panskie poglądy polityczne są mi calkowicie obce i ich absolutnie nie podzielam . W dalszym ciągu będe twierdzić ,że jest coś niefajnego w naciąganiu wszystkich historii do jednego motywu ..wszystkiemu co zle na tym świecie winni są Żydzi ,jest coś w tym, czemu sprzeciwiam się całą sobą To dla mnie jest antysemityzm ..w białych rękawiczkach.Do tego sugerujący ,że wszyscy ,ktorzy tych pogladow nie podzielają to albo komunisci ,albo jeszcze jakieś inne zło ,a już na pewno nie polscy patrioci.To jest dla mnie bardzo groźne postrzeganie swiata .Ale coz każdy ma prawo do własnych poglądów ,proszę więc nie odmawiac innym, prawa do nie zgadzania się z Pańskim punktem widzenia.Na czym rozmowę na ten temat chyba trzeba zakończyć ,ani ja nie przekonam Pana ani Pan mnie ..proszę nie zrozumiec tego opacznie po prostu mamy tak skrajnie odmienne poglądy,że nie ma sensu się przekonywać.Nie zgadzam się totalnie z Pańskim podejściem do spraw politycznych narodowych itd ,ale to jest moj problem ,a nie pański.Bialą flagą powiewam.....

Dariusz Kosiur
19-05-2008, 12:33
Re: Małgorzata 50
Pani Małgorzato, biała flaga oznacza poddanie się tylko, że Pani postąpiła zgodnie z powiedzeniem marszałka Piłsudskiego: "być zwyciężonym, a nie ulec, to zwycięztwo", czyli Pani zwyciężyła.
Pani Małgorzato, tu nie chodzi o moje, czy Pani zwycięstwo, tu chodzi o nasze, wspólne Polaków zwyciestwo. I wcale nie chodzi o wypisanie hasła: "wszystkiemu winni Żydzi". Chodzi o zrozumienie, że polskiemu narodowi uczyniono wielką krzywdę odbierając mu własność (poczynając od 1945 r.), możliwość posiadania mediów, kształtowania własnej oświaty i kultury, budowania własnej gospodarki, bo taką politykę uprawiały i uprawiają różne grupy ideologiczne od 1944 do dziś. Jeżeli większość z nas tego nie zrozumie, to przegramy wszyscy i to cała filozofia, a czasu już prawie nie mamy.
A'propos nacjonalizmu: Izrael nie jest państwem nacjonalistycznym, jest państwem szowinistycznym. Nacjonalistycznym państwem jest np. Japonia (od 1945 r. na nikogo nie napadła i zajmuje się własnym rozwojem).
Pozdrawiam
Dariusz Kosiur

Pani Slowikowa
19-05-2008, 14:21
Re: Małgorzata 50
Pani Małgorzato, biała flaga oznacza poddanie się tylko, że Pani postąpiła zgodnie z powiedzeniem marszałka Piłsudskiego: "być zwyciężonym, a nie ulec, to zwycięztwo", czyli Pani zwyciężyła.
Pani Małgorzato, tu nie chodzi o moje, czy Pani zwycięstwo, tu chodzi o nasze, wspólne Polaków zwyciestwo. I wcale nie chodzi o wypisanie hasła: "wszystkiemu winni Żydzi". Chodzi o zrozumienie, że polskiemu narodowi uczyniono wielką krzywdę odbierając mu własność (poczynając od 1945 r.), możliwość posiadania mediów, kształtowania własnej oświaty i kultury, budowania własnej gospodarki, bo taką politykę uprawiały i uprawiają różne grupy ideologiczne od 1944 do dziś. Jeżeli większość z nas tego nie zrozumie, to przegramy wszyscy i to cała filozofia, a czasu już prawie nie mamy.
A'propos nacjonalizmu: Izrael nie jest państwem nacjonalistycznym, jest państwem szowinistycznym. Nacjonalistycznym państwem jest np. Japonia (od 1945 r. na nikogo nie napadła i zajmuje się własnym rozwojem).
Pozdrawiam
Dariusz Kosiur
Zlituj sie..
Jak ci Polacy maja sie usmiechac na codzien jak takimi rewelacjami sa bez przerwy karmieni przez takie osoby jak ty czy inni...
Ok zostalismy skrzywdzeni... Teraz juz moze byc tylko lepiej... jako ze doszlismy do dna.. i juz gorzej byc nie moze...
Ta ciagle jatrzenie do niczego nie prowadzi... tylko do depresji..
Wiele innych narodow zostalo skrzywdzonych... przez inne narody albo chociaz prze sama nature ( patrz ostatnio Chiny)
Zydzi tez byli skrzywdzeni... i co??
Trzeba zakasac rekawy i usmiechnac sie do zycia a nie narzekac i narzekac... i plakac .... a potem upic sie z rospaczy i... wpasc do rowu.. Takich ludzi - pesymistow wlasnie najlatwiej jest oszukac.. i wykorzystac..

POLA
19-05-2008, 14:41
brawo, popieram i podpisuję się pod Twoim postem tym bardziej, że piszesz to właśnie Ty.
Wreszcie zdrowy rozsądek, a nie ciągłe wylewanie łez nad tym, jak to świat nas skrzywdził, jakby taki lament miał odmienić nasz los.

Masz rację, sfrustrowanymi łatwiej się manipuluje

Dariusz Kosiur
19-05-2008, 15:23
Drogie Panie
Czytanie ze zrozumieniem to chyba nasz słaba strona i coraz powszechniejsza.
Tu nie chodzi o lamenty, tylko o właściwe wnioski i rzeczywiście o pracę, ale szeroko pojetą. Bo najmniej płatne zajecia już wykonujemy u obcych.
Dariusz Kosiur

Pani Slowikowa
19-05-2008, 15:36
Drogie Panie
Czytanie ze zrozumieniem to chyba nasz słaba strona i coraz powszechniejsza.
Tu nie chodzi o lamenty, tylko o właściwe wnioski i rzeczywiście o pracę, ale szeroko pojetą. Bo najmniej płatne zajecia już wykonujemy u obcych.
Dariusz Kosiur

my czytamy ze zrozumieniem.. bo znamy polski jezyk.. i wnioski te ktore ty nam tu sugerujesz wyciagnelismy juz dawno.. bo nie tylko z polskiego mielismy piatke w szkole ale i z matematyki..tez.
Kazdy kraj ktory startuje ze zlej pozycji ekonomicznej mial swoich emigrantow ktorzy pracowali za male gaze po roznych krajach... Taki juz los emigranta.. Malo kto mogl sobie pozwolic na luksus zostania w kraju.. i dostatniego w nim zycia.. Ta praca emigranta .. ktory przywozi z bogatego kraju pieniadze do Polski ... jest w kraju potrzebna...
Niedlugo juz Polacy beda pracowali dla siebie.. Na razie jeszcze musza sie troche pomeczyc..
A zobacz jak do Polski ciagna ci co maja gorzej od nas.. Ukraincy, Wietnamczycy, Rumuni..
Pewnie ze jest wiele i tych ktorzy chca nas wykorzystac.. ale to prawie brzmi jak komplement... no bo czy ktokolwiek polasilby sie na to zeby wykorzystac Etiopie????