PDA

View Full Version : BAR u SUNSHINE cz.XXV


Strony : [1] 2 3

Sunshine
27-04-2008, 07:11
Zapraszam bardzo serdecznie do kolejnej części
naszego Baru,
całkiem ładna,taka okraglutka cyferka w nagłówku
to już prawie "srebrne wesele" Baru:D
http://img410.imageshack.us/img410/5308/barzfortepianempa0.jpg (http://imageshack.us)

Ewito,niesmiało zapytam,może zrymujesz coś na tą okoliczność,
byłoby bardzo miło.
A specjalne drinki i szampan
oczywiście,wieczorkiem
jak już wszyscy wrócą
z pięknych wiosennych spacerów.

Ewita
27-04-2008, 07:54
Popatrzcie ludzie, jak leci ten czas!
To już dwudziesty piąty raz
Sunshine otwiera baru podwoje,
stawia słodycze, przeróżne napoje,
a - przede wszystkim - niepowtarzalną,
ciepłą, przyjazną i jakże realną
aurę azylu, gdzie można się schronić
przed kłopotami, przed czasem, co goni,
przed złym nastrojem i żalem cichutkim...
Bar jest lekarstwem na codzienne smutki!
Dlatego hurrra! głośno wołam
z samego rana wznosząc taki toast:

Już tradycja forum każe,
by się spotkać w naszym barze!:D
Lecz tym razem, moi mili,
warto uczcić ważność chwili,
można kawą lub herbatą,
można drinkiem - co wy na to?

Sunshine
27-04-2008, 08:23
......a my na to jak na lato!
nasza kochana Poetko Klubowa:)
pięknie ,jak zwykle ,to napisałaś Ewito.

Nika
27-04-2008, 08:29
mamy rocznicę-fajny wierszyk ,Ewitko.Dla kawiareczki bukiet14408, a dla wszystkich coś słodkiego na tę okolicznośćhttp://www.fothost.pl/upload/08/17/dda22cc9_torttruskaw..jpg (http://www.fothost.pl)

Nika
27-04-2008, 08:32
tego wspaniałego wątku -serdeczne gratulacje.To był strzał w dziesiatkę, Ewuniuhttp://www.fothost.pl/upload/08/17/49360ef5_bukiet2.jpg (http://www.fothost.pl)

Sunshine
27-04-2008, 08:36
[QUOTE coś słodkiego [/QUOTE]

...to coś słodkiego
to własny wyrób,że zapytam, Droga Niko?
jesli tak, to poproszę o przepis
bo wygląda bardzo smakowicie,
i jest na czasie
wszak
przed nami sezon truskawkowy.

Kundzia
27-04-2008, 08:53
w srebrnej osdłonie baru.
Sanshine,gratuluję po raz kolejny pomysłu.Jak to fajnie zacząć dzień od kawy w cudownej atmosferze baru.
Ewitko,kawa przez ciebie zaparzona nie ma sobie równych.Na otwarcie tort.

http://srv5.odsiebie.com/MTIwOTI3OTcwMQ==/MTIwOTI3OTc1NzI4LmpwZw==/1165078955804.jpg (http://odsiebie.com)

szekla
27-04-2008, 08:59
i do porannej kawki proponuje posłuchac co dzieciaki mają do powiedzenia na temat gościnności
http://www.voila.pl/025/7d5kt/?1

Ewita
27-04-2008, 09:32
Męczarnia i tylko głowa w sufit, i przypomnieć sobie nie można, jakie człowiek ma myśli!!!
No i co? No i ja się już gotowam poświęcić, łódzka mafio kochana, żebyście tylko się ze mną w tę najbliższą sobotę spotkały!!!:D
Dramatu nie przewiduję, bo żarcia szykować nie będę, więc spoko!

Nika
27-04-2008, 12:07
Ewuniu, torcik niestety internetowy-nie mam przepisu, ale wygląda mi na sernik na zimno z owocami w polewie czekoladowej

Kundzia
27-04-2008, 12:11
Ten torcik Niki, to tort napoleonkowy z owocami.Gdzieś w resztkach ocalałych przepisów go mam i jak się dogrzebie to wam podam.Ale grzebię jak jest pogoda na polu,bo do domu nie da się wnieść,tak śmierdzą te przepalone papiery.

Ewita
28-04-2008, 06:29
ogłaszam za rozpoczęty:D
Słoneczko świeci od samego rana, będzie piękny, wiosenny dzień! Kawę zaparzyłam - z wszystkimi dodatkami, oczywiście! Na dobre rozpoczęcie dnia :D

Kundzia
28-04-2008, 07:28
Kawusię szybko wypiję i pędzę na strzelnicę.Dziś zakończenie kursu,egzamin końcowy ze strzelania,o to sie nie boję/moze jakiego bażanta ustrzele bo ich tam dużo chodzi,hiiihiii../
Życzę miłego dnia!14424

hannabarbara
28-04-2008, 07:49
Ustrzel Kundziu! Byle dorodnego.
Kawę z Wami chętnie wypiję!

Wilhelmina
28-04-2008, 07:56
I ja witam wszystkich w ten słoneczny, miły ranek. Za chwilę zbieram się do pracy, ale kawę z przyjemnością wypiję.

http://www.vpx.pl/up/20080428/2104765b5b7e9e9b122ba3d664412e4d97ed56105855.jpg (http://www.vpx.pl/)

Anielka
28-04-2008, 08:04
Kawa pieknie pachnie/wiadomo Ewitka zaparzyla/,dzień zaczyna sie pieknie i słonecznie ,witam wszystkich i spokojnego oraz miłego dnia życzę.14425

Malgorzata 50
28-04-2008, 08:23
Ewa wiadomo że na ciebie zawsze mozna liczyc - ta kawa mnie postawiła na nogi...

frida
28-04-2008, 09:00
Witam Was wszystkich!!!! Ewitko a czy ja również mogę prosić kawę...choć pewnie nie zasłużyłam buuu..ale twoje dodatki może trochę mi pomogą :)

Ewita
28-04-2008, 09:13
Tu nie będziemy rachunku sumienia robić!:D Kawy chcesz - kawę masz! Z uśmiechem, optymizmem i dobrymi myślami w charakterze dodatków! Wzmacniaj się, dzieciaku!:D

Nika
28-04-2008, 09:15
Kwkę poranną chętnie wypiję w ten uroczy słoneczny poranek.Wilhelmina podała ją w pięknych filizankach, a na torcik popatrzę...

szekla
28-04-2008, 09:36
i do porannej kawy podaje wykład na temat wiosennego osłabienia
Dzieci Wiedzą Lepiej - Co To Jest Wiosenne Oslabienie.mp3
http://www.voila.pl/345/8xj5c/?1
:D

luba
28-04-2008, 09:51
słonecznie , ciepło ,kolorowo ...a ja ruszam się jak mucha w smole -potrzebuję "dopalacza" czy co ? a może tylko kawy z dodatkami -jak myślicie ,pomoże ?

Ewita
28-04-2008, 10:08
To z pewnością wiosenne osłabienie!:D Jak masz w głowie fiu - bzdziu, to przepadło! Dzieci wiedzą lepiej!
A kawa z dodatkami pomoże na pewno!!!

frida
28-04-2008, 10:26
dzieki dzieciakowi:D troche pomogła....ale drzewka kwitna i słoceczko świeci na dworze... :)

Basia.
28-04-2008, 10:43
kawy poproszę duuużo i bardzo mocnej :) podwójnym drinkiem też nie pogardzę. Funkcjonowanie z ciśnieniem 80/50 nie jest łatwe. :) Pogoda boska, niech trwa jak najdłużej.:)

Ewita
28-04-2008, 10:52
Już daję. Kawa z dodatkami i podwójny sanszajn na zamówienie specjalne!!

frida
28-04-2008, 10:56
a czy mogę dostać jakąś pyszną herbatkę....co polecacie???? nadal mam ciśnienie niskie ale kawy to już drugiej nie wezmę :(

liduszka
28-04-2008, 11:04
Witajcie , prosze tesz o flizanke kawki, moze byc malenikie ciasteczko, /narazie dieta odstawiona/:Jestem szczesliwa , mam na placu internet, przez co mam kontakt z Wami.Moge buszowac po forach. Troszeczke jestem zdziwiona , ze wszyscy milcza.Pieknego slonecznego dnia i wspanialego tygodnia zyczy L.http://img241.imageshack.us/img241/5484/mojekwiatki012wl2.jpg

Ewita
29-04-2008, 06:21
kiedy taka słoneczna pogoda - to sama frajda!
Dusza się cieszy - i do słońca za oknem, i do kawy:D

Anielka
29-04-2008, 07:05
Mnie świergolenie ptaszków i zapach kawy /oczywiscie z dodatkami/ obudził.Miłego dnia zyczę.14445

Wilhelmina
29-04-2008, 07:06
Witaj, Ewo. Kawę popijam i wymądrzam się...Zmniejszyłam zdjęcie liduszki, bo piękny ten Jej kwiat, ale olbrzyma trudno oglądnąć. Mam nadzieję, że na mnie nie nakrzyczy..buuu...
Piękny kwiat liduszki.

http://www.vpx.pl/up/20080429/2121210f5aaaf14d9a2d371853e46119abba27154318.jpg (http://www.vpx.pl/)

Ewita
29-04-2008, 07:18
to sama korzyść! Fakt. Jeździłam mychą we wszystkie strony. Teraz widać urodę kwiatu w całej krasie! Kawa gratis za to zdjęcie - na koszt firmy!:D

Wilhelmina
29-04-2008, 07:21
Dzięki, Ewo. Za kawę również, ale za nadzieję, że liduszka mnie nie wyklnie, to przede wszystkim..

Kazik
29-04-2008, 07:35
przed spaniem poproszę coś mocniejszego [nie kawę].

tadeusz50
29-04-2008, 07:36
Fantastyczny zapach kawy, ja poproszę z dodatkami.

Ewita
29-04-2008, 07:49
przed spaniem poproszę coś mocniejszego [nie kawę].
Dzień z nocą pomyliłeś??? Pół nocy w bunkrze, a teraz, kiedy jasny dzień na niebie - spać się wybierasz???:D Dostaniesz sanszajna. To jest jedna ze specjalności tego zakładu! Poza ulubionymi alkoholami w dowolnej konfiguracji zawiera dodatki specjalne: poczucie humoru, energię życiową, optymizm... Co ty na to???

Tadeusz - kawa z dodatkami, proszę bardzo!

Kazik
29-04-2008, 07:51
Mam tyle do wysyłki na CD,ale czekam jak ktoś pomoże, bo Voila tego nie przyjmuje. Sgerr? Może napisałem błędnie-liczę na niego, pierwszy raz mam taki problem. A muzyka jest oho,ho po niemiecku, ale taka że wszystkie "Helgi" Kazik rozruszał. Było fajnie, na wczasach.

frida
29-04-2008, 08:32
hmm co za śliczny zapach...kawa to potrafi skusić :)...ale słoneczka już nie widać...więc i ja poproszę ale dużąąąąąą czarną z dodatkami bo za niedługo nosem będę pisać :) PLISSS

Ewita
29-04-2008, 08:38
Na słoneczka brak - jest kawa!
Kiedy aura dość nieciekawa,
gdy energia wycieka ukradkiem,
i nic nie chce się nam jak rzadko,
Parę łyków rozkoszy smolistej,
i energia kwiatami rozkwitnie!
Już się możesz za bary brać z losem,
miast bezradnie podpierać się nosem:D

Kazik
29-04-2008, 08:39
Jestem sowa, a tyle lat pracy w ruchu czterobrygadowym. Nawet 3 lub 4 Sylwestry pracowałem. Wódka była dopiero nad ranem. Jeszcze trzeba było wiedzieć kto jest na bramie. Bo jeżeli "czarna mamba"-to lepiej przez płotek. Tak wyprowadzaliśmy pijaną suwnicową. Ja całą noc ładowałem wagony. Paczka waży 5 ton-hakowy wiedział co jest grane-mistrz mech. podejrzewał coś-ale z góry powiedziałem że trudna do ustalenia awaria. Byłem wtedy bryg. elektryków-ale mój mistrz wiedział, że ładuję wagony i ma kolegę mistrza hamować. kilku nas pracowało jak pijaną wyprowadzić. Byłem młody, a uprawnień suwnicowego nie miałem-każdy el-brygadzista to potrafi. Nana-to był jej pierwszy wyskok.

Ewita
29-04-2008, 08:51
...rzeczy opowiadasz, Kazik! Pierwszy wyskok? To były jeszcze następne?

frida
29-04-2008, 08:55
Bardzo Ci dziekuje Ewitko!!! troche pomogło..

Kazik
29-04-2008, 09:09
Nie, dlatego jej pomogli, tak się nie da stale, ale w brygadzie czasem był ktoś "na cyku"-kładło się go do spania. Ja też miałem chwile. Nazywano ją NANA, bo wtedy szedł taki serial. Podobno tylko ja młody wtedy żonkoś ją nie miałem. Ale trzeba było ją bronić-wyprowadziliśmy jak należy-10 chłopa pracowało. Mały "zgrzyt" na bramie-sami trzeźwi--i poszła.:D :D

hannabarbara
29-04-2008, 09:20
Zamarzyła mi się! Najbardziej aromatyczna i mocna. Prawdziwy szatan!
14448

Jadzia P.
29-04-2008, 12:10
Mam wolną chwile więc z przyjemnością wpadam do Was na ...tym razem kawe ponieważ coś ciśnienie u mnie niziutkie.
Pozdrawiam wszystkich bywalców baru...

frida
29-04-2008, 12:17
ale mam zadyszke...witam...nie wiem co z sobą zrobić tyle roboty...a później lekarz grrrr....jednak napije się jeszzcze kawy ...POPROSZĘ....a najwyżej wieczorem jakieś wzmocnienia...

Malgorzata 50
29-04-2008, 12:20
Jestem chora ...i siedzę dziś w domu ,ale kawke czemu nie!!!!

frida
29-04-2008, 12:38
hurraa!! nie jestem sama w barze :) miło ale Małgosiu niech ta kawka pomoże ci szybko powrócic do zdrowia :))))...bo długii wekeend sie kłania ;)

Malgorzata 50
29-04-2008, 12:42
Jasnostka ,przeziebilam sie po prostu i nie poszlam do roboty...a dlugi weekend zapowiada sie atrakcyjnie ,później mam matury i ich sprawdzanie wiec nie moge sie zbytnio rozkoszować tym chorowaniem...frida to co po mslej tureckiej ...BEZ ciacha -skończylam z tym bo moje ubranka zaczynaja się kurczyc ,a chwilowo mój sejf powiedzial ,ze koniec z zakupami na czas jakiś ...bnliżej nieokreślony

frida
29-04-2008, 12:57
heheh...jasne małą turecka...tak na odwagę...heh idę dziś po wyniki...to nie mogę zemdleć ...heheh..mam tylko cicha nadzieję,że jakiś przystojnych lekarzy zobacze :)

frida
29-04-2008, 12:58
ja dziś też bez ciacha bo prawdopodobnie szykuje się zlot łódzkiej ekipy z forum (pierwsza sobota miesiąca) to pewnie się najem ciasta hehehe i Ewite nakarmimy heheh

Ewita
30-04-2008, 06:24
i sennie dzisiaj. Ale jestem spokojna, że dobra kawa na nogi wszystkich postawi. :D

Wilhelmina
30-04-2008, 06:36
Witam Cię Ewo
Mnie Filip, paskuda obudził o 4 w nocy, więc już jestem po dwóch kawkach, ale i trzecią z Tobą wypiję. Miłego dnia życzę.

ammi1952
30-04-2008, 07:04
Witaj Ula ja też po nieprzespanej nocy psisko mi choruje cała noc z nim jak głupa latałam teraz czekam na 9tą coby z kostuchem choruchem do weterynarza podreptać . W poniedziałek żarłok jeden pochłonoł swoja kość no i oczywiście bohunowi też podprowadził i to sa tego skutki, kurde ale zeby az żółcia i krwia - czym oni te kości nasaczaja i to w porzadnym zoologu kupione.

Wilhelmina
30-04-2008, 07:18
Grażynko, współczuję. No, to masz ciężki dzień przed sobą. Mam nadzieję, że się to jednak rozejdzie " po kościach ". Trzymaj się.
Daj znać co z psiskiem łakomym.

Anielka
30-04-2008, 07:49
A mnie upierdliwy sąsiad pijaczek o 5-tej pobudkę zrobił,ale jeszcze na godzinke zasnęłam.Witam Ewuniu,Uleczko i Grazynko i miłego dnia zyczę.14468

szekla
30-04-2008, 08:06
i ja witam wszystkich serdecznie, kawusie poprosze z dodatkami bo cos nie moge stanać na nogi :)

frida
30-04-2008, 08:35
Witajcie nowy dzień nastał czuje sie jak nowo narodzona...nie spałam całą noc..Ewitko ratujjjj biggg kawe poproszę z twoimi dodatkami....:)))
Nie mam siły już myśleć...

Ewita
30-04-2008, 08:40
Daj sobie trochę luzu psychicznego, co? Należy ci się! Wiesz, co to choroby z autoagresji, hę??? Nie da się tak: w ciągłym biegu, w ciągłym napięciu! Kawę z wszystkimi najlepszymi dodatkami podaję!:D
Witajcie wszystkie niedospane, nierozbudzone i mało przytomne klubowiczki!:D Dobrze, że kawy u nas dostatek! Dodatków też nie brakuje!

frida
30-04-2008, 08:42
ewita a widzimy sie w sobotę?????????? tak przy kawie poplotkujmy...bo ja od 5 maja chyba pojdę do szpitala huraaa napewno wtedy odpoczne.... może ciacho jakieś do tej kawy :)))))

Ewita
30-04-2008, 08:58
Tyle, że jeszcze nie potrafię powiedzieć, gdzie. Myślę, że tradycyjnie - w Anastazji, a godzinę ustalimy na dniach:D

frida
30-04-2008, 09:04
o ja a gdzie to jest????? Ale kawunia pyszna ... wiesz,wczoraj doszłam do wniosku,że nie warto się zamartwiać,co nam pisane jest to będzie... ale nie chce zmarnować tych dni,które są mi jeszcze dane i żadna zakała mi ich nie odbierze :)))) a i również z korzystam z możliwości jakie daje medycyna a nóż widelec heheh

akusia
30-04-2008, 09:38
Widze że takich co nie przespali spokojnie jest więcej.
Ja też miałam bardzo ciężką noc i kawy chętnie się napije.
Frido widze że się cieszysz że wreszcie idziesz do szpitala,
a ja jeszcze czekam...kiedy wreszcie!!! bo powoli zaczynam wysiadać psychicznie.:D

Nika
30-04-2008, 09:44
Witam bardzo serdecznie po wiosennym spacerku.Jestem w ferworze przygotowań do dwudniowego wyjazdu do stolicy.Mam nadzieję na spotkanie z zaprzyjaźnionymi forumowiczkami i cudowne spacery po warszawskiej Starówce oraz Łazienkach.

Basia.
30-04-2008, 10:09
kawy duuuuuużo poproszę, poszłam spać o 6 a Małgośka o 4 gadalo nam się nieźle ale teraz funkcjonowac jakoś trzeba. :D

Ewita
30-04-2008, 10:12
Całe noce przegadać??? A tu od rana bezkarne pierniki z Florydy rodem nawet feministki atakują!:D
Dobra, no już, już nie gderam, tylko podaję! Obudź się, śpiąca królewno!:D

Basia.
30-04-2008, 10:32
zaczynam powoli funkcjonować w miarę normalnie, gadalyśmy bo nie mogłyśmy zasnąć, Małgośka to się nawet na trochę położyła ale po 2 z powrotem przyszła na forum :) jak rozpuściłysmy klawisze i jadaczki to się zeszło do 4, Małgosia poszła spać a ja rześka jak poranek latałam po necie. Teraz bolą mnie włosy na głowie i paznokcie.:)

Jadzia P.
30-04-2008, 10:33
I ja też pragnę dołączyć do przedobiedniej kawy, coś ciśnienie dzisiaj leci.... w dół...

frida
30-04-2008, 12:14
witam ponownie wskoczyłam na małą turecką :)) no i jak dzionek mija ??? :)

Anielka
30-04-2008, 15:06
Witam ponownie.Spacerek zaliczony,obiadek dobr/botwinka/ zjedzony,teraz czas na dobrą herbatkę i poczytanie.Miłego popołudnia życzę.14477

ammi1952
30-04-2008, 17:27
Niedość ,że niewyspana i przegoniona na wszystkie strony przez ciapka to jeszcze burza uf dobrze że ciapek zdrowieje jakiejś dobrej herbatkibym chlipła

Ewita
01-05-2008, 06:59
Uczczę je godziwie - najlepszą na świecie kawą!:D Dodatki już naszykowałam. Kto świętuje ze mną???

gratka
01-05-2008, 08:03
:D Ewitka poświętuję z Tobą, ale żeby od 5.59?
Zacznijmy od szóstej, bo te minuty ranne cenne są!
Flagę i szturmówkę mam przygotowaną, tylko hasło musimy tu na forum szybciutko wymyślić. Wstaną babeczki to pomogą. Na razie kawa z mlekiem i dodatkami dobrze mi zrobi.:D

Alsko
01-05-2008, 08:09
dlaczego jesteś cofnięta w czasie o godzinę? Wg jakiego czasu żyjesz?

Ewitek, święto pracy? Nie wiem, czy mi się podoba. Wolałabym coś dla obiboków. Da się?

gratka
01-05-2008, 08:20
Alu zaspanam była, sorry.
Ty się nie obibocz , wszak nie idziemy do pracy tylko idziemy świętować.
Swiętowanie nam wychodzi lepiej od roboty. Kawusi??????????

Ewita
01-05-2008, 08:21
Masz czas źle ustawiony:D Przed siódmą parzyłam pierwszomajową kawę!
A hasło? Hmmm... konkurs można urządzić.
"Niech się święci..."!:D
Ala! To jest właśnie dla obiboków święto! No bo przecie - na logikę - kto świętuje, nie pracuje! No, chyba że "w czynie"...

tadeusz50
01-05-2008, 08:24
Dla mnie proszę szybką małą czarną i na łono natury.

Ewita
01-05-2008, 09:00
Dla mnie proszę szybką małą czarną i na łono natury.
Nam wzwody wypominasz w sekcie, a sam na łono???:D
To przynajmniej hasło stosowne zapodaj!

gratka
01-05-2008, 09:06
Ewitko jak na łono - to do termosa lej.

Anielka
01-05-2008, 09:07
Kawa pieknie zapachniala,za oknem deszczyk majowy/pierwszy /pada,święto dla leniuszków ,miłego odpoczynku zyczę ,witam i pozdrawiam cieplutko.14491

hannabarbara
01-05-2008, 09:10
U mnie z każdą chwilą coraz to piękniej i słoneczniej. Na razie całkiem spokojnie wypiję drugą kawę i taż na łono się wybiorę!
Najgorsze, że gary z obiadem muszę ciągnąć!

akusia
01-05-2008, 09:21
Też spokojnie wypije sobie kawkę i poczekam na pojazd
który zabierze mnie no... na te łono natury:)

szekla
01-05-2008, 09:49
Ja tez zmykam na to łono, no, ale najpierw kawa i informacja malusińskich na temat pokolenia
co to jest pokolenie.mp3
http://www.voila.pl/408/0fb2x/?1 :D

Wilhelmina
01-05-2008, 10:04
Danusiu, dajesz czadu...kawę wylałam z wrażenia...hi hi hi...Ach te pieniądze. Racja, na cholerę babci pieniądze, do Afryki z nią.

Alsko
01-05-2008, 10:17
Proponuję hasło na dziś: Niech się święcą dodatki firmowe do sanszajna! O!
Tym co na łono w zwodzie i bez - słońca życzę. U mnie takie wielkie świeci, ale zamiast na łono, muszę podłubać przy kompie, bo mi różności wcięło. Bawcie się dobrze!

Ewita
01-05-2008, 11:22
To i ja powędruję, a co!!??
Jadę szwagrowi zaległe życzenia składać (Jerzy ci on jest)... Justynów to jest już "łono", bo to taka maleńka podłódzka wypoczynkowa mieścina. Może się nawet wytarzam na tym łonie!:D

frida
01-05-2008, 15:23
wszyscy emigrują na "łono":D . To ja zacznę od dobrej kawusi..a potem poleże na łonowej koji heheheh bo coś mi się wełbie kręci...buziaki

tadeusz50
01-05-2008, 21:14
No to dałem hasło i wszyscy pognali za mną. Trochę się utyrałem na nowym ranczu syna. Jutro od nowa.

Basia.
01-05-2008, 22:27
Przed spacerkiem z psami wypiję sobie drinka i kawę, jak święta to święta.:) :) Pozdrawiam wszystkich.

enia60
02-05-2008, 06:35
Witam,piękny czas! a Ty Szeklo przeraziłaś mnie pokoleniem mp3,nie wiem czy iść na łono,no bo może zgarną mnie do tej Afryki-a niech tam... otwieram nowy dzień, kawa już prawie gotowa,zapraszam nieśmiało ponieważ jeszcze nie mam takiego doświadczenia w podawaniu jej w barze u Sunshine,ale liczą się intencje ,miłego dnia życzę

Ewita
02-05-2008, 06:42
Musiałam na łajbę wpaść, kolejność wacht ustalić, ale już, już pomagam. Oooo! Pyszna kawa!:D

enia60
02-05-2008, 06:50
dziękuję za uznanie,miło w przyjemnym towarzystwie posiedzić przy kawce,jeszcze chwilka i może uda się jakiś wypad na wycieczkę rowerową,poczaruję słoneczko bo trochę za dużo chmur widzę na horyzoncie

Ewita
02-05-2008, 06:56
i niebo chmurami zakryte całkowicie. Ale deszczyk majowy ma podobno wartość złota, więc się nie martwię:D

Wilhelmina
02-05-2008, 07:00
W Krakowie chmurnie i durnie. Kawa pyszna. Za chwilę idę do pracy, niestety. Miłego dnia wszystkim dyskutantom życzę.

Alsko
02-05-2008, 07:14
To ma być majowy deszcz?? Burza wczoraj łaziła gdzieś opłotkami, żadnych gwałtowności, potem się buro zrobiło, a teraz siąpi i siąpi. Jakoś nie majowo, nie przelotnie.
Iiiii tam...

Ewita
02-05-2008, 07:18
Witaj, Alu! Czyżbyś źle spała? Kawy z dodatkami się napij, a zaraz ci się nawet i chmury spodobają, że o siąpiącym nie-majowym deszczyku nie wspomnę!:D

enia60
02-05-2008, 07:24
"Nie śpiesz się,nie zamartwiaj.Przybyłeś na ten świat jedynie z krótką wizytą.Dlatego nie zapomnij schylić się i powąchać kwiaty"
Walter Hagen

Pada !nieważne,chłodno, a niech tam! biegnę wąchać,może uda mi się coś posadzić,zasiać,po kawce ...można

Alsko
02-05-2008, 07:29
Jestem taka nietaka, bo czuję się "niżej psa" - jak mawiał Jarosy.
Albo toto przejściowe, albo metrykalne i przyjdzie polubić.

Anielka
02-05-2008, 07:37
No i dobrze Alusiu,nareszcie jest po staremu,jak sie cos nie podoba to sie głosno mowi.Witam ,kawa przepyszna,pogoda czysto barowo-łóżkowa ale i tak pomaszeruję na spacerek,bom wczoraj sobie poleżała i poleniuchowała.Udanego dnia wszystkim zyczę.14522

Alsko
02-05-2008, 07:54
Witaj, Anieliczko! Udanego spaceru Ci życzę.

Ewita
02-05-2008, 08:00
Taka nietaka to ty jesteś od nocnego rozgryzania ustrojstwa:D I na metrykę nie zwalaj, co? Niecierpliwość cię gna i pędzi, wszystko byś chciała już i na ten tychmiast. Ile nocek nie dospałaś ostatnio. hę?

Alsko
02-05-2008, 08:05
Fakt. Niecierpliwość, a zwłaszcza skrywanie jej - bardzo męczy. Nie mogłam za bardzo się ujawniać, to byłoby antydzieckowe.
Ale i tak wolę słońce majowe od deszczu majowego, o!

A Pani Kapitan dziś w majowym nastroju, widzę.

Ewita
02-05-2008, 08:13
Fakt. Niecierpliwość, a zwłaszcza skrywanie jej - bardzo męczy. Nie mogłam za bardzo się ujawniać, to byłoby antydzieckowe.
Ale i tak wolę słońce majowe od deszczu majowego, o!

A Pani Kapitan dziś w majowym nastroju, widzę.
Przerwę ustawową na życie mam i się cieszę:D Jak dzieciak się cieszę tym majem, chociaż... tak właściwie martwić się powinnam, bo nieuchronnie w przyszłym tygodniu kolejny roczek mi z kalendarza spadnie, jako ten zeschły liść:D

Alsko
02-05-2008, 08:39
to nie ma o czym gadać.
Mnie nikt nie uprzedzał, że Czas jest draniem nad dranie. A że książki skarg i zażaleń nie przewidzieli - trzeba było przyjąć do wiadomości. I wykonania.
Przodem puszczaj drania :D Tego Czasa.

szekla
02-05-2008, 09:25
przysiadam sie na firmową kawe ,posłucham trochę dyskusji, ale znowu czasu dla siebie mam tyle co za paznokciem...:( wypije,pouśmiecham sie do was i uciekam :)

Jadzia P.
02-05-2008, 12:04
I ja chętnie wypiję z Wami kawe i pouśmiecham sie do Was....

enia60
02-05-2008, 19:17
jakie to ma znaczenie :każdy następny rok niech sobie leci,liczy się chwila i radość czerpana z niej,Ty potrafisz jak nikt;wróciłam z wycieczki rowerowej,było słonecznie choć wiatr wiał niemiłosiernie,cieszę się na spotkanie w barze


"człowiekowi potrzeba przestrzeni,szumu lasu,śpiewu ptaków ,by zgromadzić siły do dalszej drogi."

Katarzyna Ledwoń

smerfeta
02-05-2008, 19:23
Nie zwracam uwagi na urodziny-obchodzę imieniny!Pozdrawiam i na majówkę jutro do swojego ogródka się szykuję,może nieżle zabaluję?

Jadzia P.
02-05-2008, 19:59
Mamy tyle lat na ile się czujemy, a nie tyle ile mamy faktycznie.
Wniosek- raz mam 30 lat, drugi raz 2 x 30 lat, a jak się bardzo żle czuje.... to chyba 3 x 30 lat.
Ja też obchodzę imieniny...

grazyna
02-05-2008, 20:02
Wczoraj sie czułam na 4x30 :confused: a dzisiaj na 2x30 :)

Malgorzata 50
02-05-2008, 22:49
Grazyna BRAWO!!!!n Utrzymuj ten stan!!!!! Jutro skocz sobie do sklepiku jaki lubisz kup sobie farbe i jakis ciuch a doniesiesz nam że czujesz się na 1X30 Czekam,naprawdę .....Ja tez mam zamiar pomalowac sobie odrosty ,doniesiemy więc razem ile razy 30 nam siedzi w duszy....

Ewita
03-05-2008, 06:24
Od najwcześniejszego dzieciństwa uroczyście obchodzone u nas w domu:D Siedzę sobie teraz przy świeżo zaparzonej kawie i nucę tradycyjnie "Wiwat Maj, Trzeci Maj..."

Alsko
03-05-2008, 06:32
rzuciłam się na tę kawę jak pijawka i już po kawie :mad:
To święto to jest to!
Co jest z tym czasem, się pytam! Dopiero była środa, już sobota. Stanowczo za szybko!

Ewita
03-05-2008, 07:07
nakarmiłam zdychające z głodu, stłamszone zwierzaki i jestem:D
Alu! Tak ci zawsze czas umyka czy to dopiero od momentu zainstalowania nowego ustrojstwa?
Łódzka mafia się dziś spotyka (z Fridą włącznie) i już się doczekać nie mogę!:D

Alsko
03-05-2008, 07:16
Jakoś tak chyba z nadejściem wiosny czas przyspieszył. Zwalnia na jesieni i to mi się nie podoba i już!

Sabatu udanego życzę, mafiosko!

szekla
03-05-2008, 08:40
kawe i podrzuce wam rozważania co to jest optymizm,jako dodatek do swiatecznej kawusi :D

2004.12.10.Dzieci.wiedza.lepiej.Co.to.jest.optymiz m.mp3
http://www.voila.pl/062/1hceo/?1

Alsko
03-05-2008, 09:11
Wniosek z podrzutka Szekli: trza mieć mocne myślenie! Będzie wesoło i optymistycznie :D
A jeśli do kawy doda się jednego sanszajna, to ho ho!

Alsko
04-05-2008, 07:05
To jest to. Parzę więc, ale czy potrafię? - wyjdzie w praniu.
Dzień się zaczyna majowym deszczem. Bedzie słońce?

Ewita
04-05-2008, 07:13
Ale moim psom jest wszystko jedno - i tak zdychają z głodu i zmuszają mnie do caaaałej masy niepotrzebnych czynności:mad:
Ufff... Kawa jest! Widzę światełko w tunelu!:D

Alsko
04-05-2008, 07:35
że po wczorajszej eskapadzie czujesz się dobrze!

A ja będę miała robotę. Muszę stworzyć klub AA, żeby nasz Wodonieodporny miał gdzie wiceprezesować. Chyba na Chickitę poczekam - ona ma pomysły.

Ewita
04-05-2008, 07:38
Ty wiesz, jaki Stanley by się marudny zrobił, gdyby go od butelki odstawić??? Strach się bać!:D
Lepiej otwórz klub NN (nałogowych narzekaczy) - sporo członków by się na forum znalazło!!!
Tylko na naszą łajbę zakaz wstępu absolutny!!!

Alsko
04-05-2008, 07:43
Taki klub istnieje i rośnie w siłę, że hej!
Może klub AWS? Anonimowych Wesołych Seniorów? Zamiast AA.

Ewita
04-05-2008, 07:50
A może Absolutnie Antystresowy??? Będzie miał Stanley swoje AA, a my i tak pić będziemy, co nam się zamarzy:D
Idę nową część łajby otwierać, bo mnie pogonią:D

Alsko
04-05-2008, 07:55
Może być. Absolutnie!
Zgłodniałam, od wczoraj nic nie jadłam, jak te futrzaki moje jęczące.

szekla
04-05-2008, 08:26
Do kazdego klubu z wami sie pisze :D cokolwiek by to nie było :).
Net mi chodzi jak świeta krowa,chyba serwis kablówki też ma długi weekend :),ale do kawwy kolejny podrzutek o młodzieży
mlodziez.mp3
http://www.voila.pl/254/5ubki/?1

Ewita
04-05-2008, 08:34
A wogóle to jest przegrabane, bo rodzice dawno zapomnieli o miłości - ot, co!:D
Danusia! Niniejszym wciągam cię na członka naszego Absolutnie Antystresowego klubu!:D Tylko zważ, kochana, że my na łajbie będziemy działać - więc wreszcie się pokaż na jakiejś wachcie!:D

Alsko
04-05-2008, 08:42
Nie muszę uciekać z domu ani wpadać w towarzystwo. I takie świństwa już za mną. Jednym słowem - łatwy wiek mam :D
Mnie też łazi net jak chora krowa.

Ewita
05-05-2008, 05:53
i nieprzespaną absolutnie. Kawę więc wcześnie parzę, może pomoże?:D

Alsko
05-05-2008, 08:18
Oj, współczuję, Ewo!
A ja przespałam nawet jęki padających z głodu futrzaków i dopiero co wstałam. Po burzy i ulewie? Pojęcia nie mam.

Kundzia
05-05-2008, 08:19
Witaj ranny ptaszku.Niestety musiałam zaglądnąć,choćby z tobą się przywitać.Przeczytałam pompatyczne pożegnanie seniora,ale jakoś w nie nie wierzę.
Kawę mocną wypiję i do wkówania prawa karnego się biorę.

Ewita
05-05-2008, 08:24
Kundziu! Cieszę się, że zajrzałaś!:D Życzę ci udanego i pogodnego tygodnia! Wkuwaj to prawo, wkuwaj - jak znalazł będzie w razie czego!
Alu! Coś mi się porobiło. Jakiś atak albo co? Ino nie wiem nijak czego?:D Równie dobrze wątroby, jak trzustki i innych takich woreczków:confused: A może to był atak zmasowany wszystkich bebechów, bo bolało na okrągło!

Kundzia
05-05-2008, 08:36
Hii,hiii, ja to myślałam ,że mi wątroba z nerwów spuchła, bo wyglądałam jak przed porodem,a tu dziś słyszę,że co druga osoba wczoraj na taką przypadłość cierpiała.Pewnie ta burza coś z nad Uralu przyniosła.

Lila
05-05-2008, 08:45
No to jednego...yyyp ...pod rozum ,którego wam Bozia odmówiła..
Ale serce to powinnyście mieć chyba ? Właśnie wy ?..coście go dostały od ludzi..

Ale nie...to tylko zegar bije.Z kukułką..Śmieszno i straszno..No to wódeczki pod śledzika w gazetce,co ?

Alsko
05-05-2008, 08:45
Kundziu-studentko, palce trzymam!

Ewuniu, pojęcia nia mam, co Ciebie trafiło. Bunt bebechów? Coś im się nie spodobało. Pogoda?

Ewita
05-05-2008, 08:48
Anka stawia na spóźnioną reakcję na chemię. Uprzedzali mnie lekarze, że tak może być... Cholera wie! Równie dobrze mógł mi się organizm zdenerwować na sok pomidorowy:D

Ewita
05-05-2008, 08:50
No to jednego...yyyp ...pod rozum ,którego wam Bozia odmówiła..
Ale serce to powinnyście mieć chyba ? Właśnie wy ?..coście go dostały od ludzi..

Ale nie...to tylko zegar bije.Z kukułką..Śmieszno i straszno..No to wódeczki pod śledzika w gazetce,co ?
Lila, możesz jaśniej? Co mi zarzucasz, powołując się na "serce co je dostałam od ludzi"? O braku rozumu nie wspominając...

Basia.
05-05-2008, 10:44
bo padam, poszłam spać o 8 i już jestem na nogach, czuję się jak zdeptany kalosz.

Jadzia P.
05-05-2008, 12:28
Ja też poproszę kawe...

martunia
05-05-2008, 18:01
Widzę ktoś nie wiedział,że my tylko wirtualnie te drinki i takie są skutki.
Tylko tak bowiem można wytłumaczyć słowa/te trochę wyżej/

Jadzia P.
05-05-2008, 20:26
Wiem, wiem, że to tylko wirtualnie. Ale nie zaszkodzi poprosić. Coś dziewczyny przestały wklejać zdjęcia z pyszną kawusią i ciasteczkami. Takich możemy zjeść skolko godno, od nich się nie utyje....Pozdrawiam....

Kundzia
05-05-2008, 20:30
-masz,kawusia i ciasta.Uzywaj do woli.
http://www.vpx.pl/up/20080505/2243136b02f7e60bf044497baf4b0890e6dd0892186.jpg (http://www.vpx.pl/)

martunia
05-05-2008, 20:30
jp50
Ja nie pisałam do Ciebie.
Musisz się cofnąć kilka postów to się połapiesz.
Pozdrawiam.

Pani Slowikowa
05-05-2008, 20:31
-masz,kawusia i ciasta.Uzywaj do woli.
http://www.vpx.pl/up/20080505/2243136b02f7e60bf044497baf4b0890e6dd0892186.jpg (http://www.vpx.pl/)




Ciesze sie ze cie widze!!! Wysylam calusa!!:)

Kundzia
05-05-2008, 20:34
Bo przecież od tych paragrafów karnych kręćka można dostać,to sie przywlokłam na forum.

Jadzia P.
05-05-2008, 20:35
Dzięki, są pyszne.... Ja mam ostatnio bujną fantazje i takie ciacha mi pasują. Idzie lato i po co mam mieć kłopot z nadwagą . Napasę oczy, przełknę śline i basta...

smerfeta
05-05-2008, 22:02
Ja mimo cukrzycy się odrobinką poczęstuję i do usłyszenia za 3tygodnie-idę podleczyć moje kościska bolące na rehabilitację.Pa.

martunia
05-05-2008, 22:06
Kuruj się i wracaj do nas.Pa.

Malgorzata 50
05-05-2008, 22:28
ja od dzisiaj na odwyku ciachowo-slodyczowym ,ale tu moge no nie i jeszcze przynioslam i Wam moje drogie wesołe kumoszki ,a co tylko mnie ma iść w biedra (co prawda mowią ze w 'pewnym wieku" albo twarz albo d...i chyba jest w tym duuuuzo racji
http://img398.imageshack.us/img398/6713/ciasta01sj6.jpg (http://imageshack.us)
http://img398.imageshack.us/img398/6713/ciasta01sj6.2defb98eba.jpg (http://g.imageshack.us/g.php?h=398&i=ciasta01sj6.jpg)

Alsko
06-05-2008, 06:08
Wpadłam, zaparzyłam, wypiłam.

Życzenia dobrego dnia koło niej zostawiam i idę szykować się do dnia gospodarczego :confused: Nie chce mi się, ale trzeba...

Ewita
06-05-2008, 06:11
Zajęłam się lekturą najpierw. Ale kawę już zaparzyłam, więc teraz mamy jej naprawdę dużo!:D

Alsko
06-05-2008, 06:17
Poszłam wczoraj na łatwiznę i zeżarłam coś gotowego. To i mam :confused:
Łażę po necie sobie pomalutku. Teraz weszłam do baru, bo nogi już bola od tego łażenia.

Ewita
06-05-2008, 06:28
To musiało ci dobrze dopiec! A ja dzisiaj pospałam godziwie!:D Spać z kurami prawie poszłam, bo mi się oczęta same zamykały, ale za to dziś mi nawet czarne chmurzyska niestraszne!:D No i Chickita się odmeldowała na privie, więc się uspokoiłam, bo dziwny mi się wydawał fakt nagłego zamilknięcia i porzucenia wątku jajcarskiego w pełnym rozkwicie!

Alsko
06-05-2008, 06:38
dostanie ode mnie klapa, i to bolesnego.
Widziałam ją wczoraj późnym wieczorem w schronie. Wrzasnęła nagle, chyba ducha zobaczyła... i znikła. Nawet nie odpowiedziała na mój krótki list. No!

Ewita
06-05-2008, 06:41
Miała powód, naprawdę! Pewnie ci się wytłumaczy niebawem! Jak się czujesz?

Alsko
06-05-2008, 06:51
Zmierzam do pierwszego A, czyli Absolutnie :D
Fizycznie tak sobie, czyli normalka.

O, miała powód? Znowu coś niedobrego?

enia60
06-05-2008, 08:18
dzień dobry! ,też wpadłam na kawusię..widzę aż dwa duże dzbanki,chętnych niewiele,śpiochy czy co? a może już wszyscy podreptali do codziennych zajęć .Dziękuję za kawę,była pyszna ,dziękuję za miłe towarzystwo,miłego dnia
motto na dziś !

" strzeż dobroci jak źrenicy oka "

Kundzia
06-05-2008, 10:05
Wpadłam na kawę,w pracy dziś młyn,więc nie było możliwości wcześniej.Za oknem paskudnie,leje,a tak miało być pięknie.Pozdrawiam .

Anielka
06-05-2008, 10:14
Witam Lucynko,kawki sie z Tobą napije,bo cos późno dzisiaj sie pozbierałam.Posyłam Ci troszke słonka,bo u mnie pięknie swieci.Spokojnego dnia zyczę.14594

Kundzia
06-05-2008, 10:17
Jak ty to robisz? Co za moce masz ,że słonko wyszło,przestało padać a mnie po twoich wiadomościach zaraz wraca dobry nastrój.

Anielka
06-05-2008, 10:20
No przecie czarownica jestem.jutro znowu na sabacik do Sopot lecę .Pozdrawiam serdecznie i mam nadzieje,ze piekna pogoda w Tarnowie zostanie.pogoda ducha tez.14595

Kundzia
06-05-2008, 10:28
A ztym duchem tak jak i z pogodą ,jeszcze się nie ustabilizował,ale może będzie dobrze.Coraz krótsze te "załamania"

Anielka
06-05-2008, 10:33
U mnie też ostatnio nie najlepiej,ale jakos sobie radzę,nauczyłam sie tego na zajeciach z psychoterapii i teraz czesto z tego korzystam.poza tem mam troszke lepszą sytuację,nikt mi nie przeszkadza,niczego nie muszę.Ale to co przeszłam często wraca i daje dość mocno znac o sobie.Ale to juz było i trzeba z ufnoscia w przód patrzeć.Jeszcze raz spokojnego i miłego dnia Lucynko.A teraz sobie pomedytuję i tez bedzie mi troszkę lepiej.14596

Nika
06-05-2008, 11:01
Witam wszystkie barowiczki, popijając drugą kawkę.Za oknem ponurawo,mokro..a i na forum widzę,że jakaś burza przeszła.No cóz, co pewien czas powietrze musi się oczyścić...

Ewita
06-05-2008, 16:39
Mam wrażenie, że klonowanie idzie na całego! Jeszcze trochę a uciekać trzeba będzie do bunkra, albo co,? No, to na razie kawy się napiję popołudniowej i dystansu spróbuję nabrać...

tadeusz50
06-05-2008, 16:42
Ewo ja też chętnie napiję się popołudniowej kawy. Twoja jest wyśmienita.

Basia.
06-05-2008, 16:44
bo otępienia starczego zaczynam dostawać od siedzenia przed kompem.:) :)

Ewita
06-05-2008, 16:53
Ale powiem wam, że gdybym mogła, to i w realu bym się chętnie czegoś mocniejszego napiła! Skołowaciałam od tych postów przeróżnych!:D

Basia.
06-05-2008, 16:55
w realu mam szampana i koniak, chyba sobie otworzę tego szampana i już.:)

tadeusz50
06-05-2008, 16:56
No na mocniejsze to już mnie nie namówicie. Duże ciacho tak.

Ewita
06-05-2008, 17:07
Nic z tego, Tadeusz! Ja też nie mogę:D
Życzę ci smacznego, Basiu! Ja tak jeszcze z pół roku obowiązkowej abstynencji mam przed sobą!

gratka
06-05-2008, 17:17
Witajcie!
poproszę sanszajna z dużymi dodatkami. Miło tu i ciepło.
U mnie przestało padać, wreszcie.

Kundzia
06-05-2008, 18:02
też przestało padać juz przed południem ale słońce to wychodzi ,to za chmurami się chowa.
Popołudniową kawcie poprosze z dodatkami.Wpadłam zaglądnąć,zrobiłam sobie przerwę na ugotowanie obiadku na jutro.

Ewita
06-05-2008, 18:12
Już jestem! I podaję na ten tychmiast!:D

Alsko
06-05-2008, 19:01
Załapię się na podwójnego sanszajna?

Ewita
06-05-2008, 19:04
Owszem, owszem! Nawet na potrójnego!:D

Alsko
06-05-2008, 19:08
O, jak dobrze!
Narobiłam się, a rezultatów nie widać! Podobna robota lubi głupiego...

Ewita
06-05-2008, 19:31
Potwierdzam. Też się narobiłam jak dziki osioł i... tylko ja wiem, co zrobiłam, bo efekty ukryte!:mad:

martunia
06-05-2008, 19:37
Dacie coś do picia.
Jestem jakby przed zdechnięciem.

Alsko
06-05-2008, 19:57
Martunia, nie! Już Ci podaję, nie mdlej!

Ewita
06-05-2008, 20:02
Pij! Zbieraj siły! Mamy na łajbie świętować wypłynięcie z portu! To jak???

martunia
06-05-2008, 20:03
Dzięki kochana jestem do du... .
W nocy walczyłam z akwarium, zaczęło przeciekać.

Pani Slowikowa
06-05-2008, 20:03
Potwierdzam. Też się narobiłam jak dziki osioł i... tylko ja wiem, co zrobiłam, bo efekty ukryte!:mad:


Czy robilas w szafie porzadki??:D

Ewita
06-05-2008, 20:10
a w komórkach... Całe pudła książek musiałam rozładować, przenieść do domu i poukładać w regałach, posegregować te wszystkie potrzebne - niepotrzebne graty, ech! Gadać się nie chce! W trakcie remontu wszystko się wynosiło do komórek i tak to przetrwało...
Marylko! Ale opanowałaś awarię???

martunia
06-05-2008, 20:12
Ewuniu w nocy całą wodę zlałyśmy, likwiduję, nie mam siły.

Ewita
06-05-2008, 20:14
Trochę żal, bo piękne... Ale z drugiej strony wcale, a wcale się nie dziwię! Pół pokoju przecież... Jak wy dwie, drobne i słabe macie sobie z tym ogromniastym pudłem pełnym wody poradzić???

martunia
06-05-2008, 20:17
Trzymałam to jak długo się dało,basta.
Dentysta też poszedł się czochrać.
Pani doktor jak usłyszała jak dychram , posłała mnie do domu.

Ewita
06-05-2008, 20:21
odpocząć, słyszysz? Za dużo tego dobrego na te twoje czterdzieści parę kilo żywej wagi! Walnij sobie w realu coś na odprężenie i kładź się do łóżka, słyszysz?

martunia
06-05-2008, 20:24
Dopiero wróciłam z urlopu, pamiętasz?
W piątek Monika jedzie na egzamin.

Ewita
06-05-2008, 20:26
Wiem. No przecież ja to wszystko wiem! Ale się i tak upierać będę! I co mi zrobisz? Przecież wiesz, że mądrze gadam:D

martunia
06-05-2008, 20:29
Mądrze,mądrze wiem.
Już cicho.

Ewita
07-05-2008, 06:34
ja też powinnam, ale coś mało przytomna jestem. Kawa. Kawa to jest to, czego mi trzeba!:D

Wilhelmina
07-05-2008, 06:47
Witaj Ewo. Piękny i słoneczny dziś ranek. Mam nadzieję, że dzień będzie lepszy niż wczoraj. Wczoraj cały prawie czas wieczorem walczyłam z gg i nadal go nie mam. Nowej wersji też nie chce przyjąć. Buuu...chyba nie wyrzucać kompa przez okno? Chociaż...Rozwiązałoby to parę problemów.
Kawa pyszna. To mój napój życia.

Ewita
07-05-2008, 06:50
Może kilka problemów byś rozwiązała, ale ile by się namnożyło!:D Przetłumaczyć bezdusznej maszynie trzeba na logikę i na spokojnie! Może zrozumie?

Wilhelmina
07-05-2008, 07:05
Taaak...Właściwie, to nie mogę wyrzucić. Przecież mam kraty pozakładane, żeby mój rudy ciężarowiec nie wypadł. Jestem skazana. Muszę walczyć dalej. Życzę miłego dnia.

Malgorzata 50
07-05-2008, 07:36
Witaj Ewo. Piękny i słoneczny dziś ranek. Mam nadzieję, że dzień będzie lepszy niż wczoraj. Wczoraj cały prawie czas wieczorem walczyłam z gg i nadal go nie mam. Nowej wersji też nie chce przyjąć. Buuu...chyba nie wyrzucać kompa przez okno? Chociaż...Rozwiązałoby to parę problemów.
Kawa pyszna. To mój napój życia.
Cześć dziewczyny,kawa baaardzo...jak się dziś wszystkie macie???? Wilhelmino,a nie myslałaś żeby się gg pozbyć przerzucic wszystko na Skype????

Wilhelmina
07-05-2008, 07:42
Niech to....Nie lubię skypa. Raz fajnie, czysto gada, innym razem przenosi, ma pogłos, warczy. Po za tym, skype to skype, a ja lubię gg. Sprowadzę mu dziś najwyżej lekarza, tylko obawiam się, że przepadną mi wszystkie tam zapisane kontakty komórkowe i telefoniczne.

Ewita
07-05-2008, 07:48
możesz je wcześniej zapisać? A później sobie skopiować i już. Tak mi robi mój syn, kiedy trzeba system przerzucać i inne takie...
Witaj, pani profesorko Małgosiu! Jak tam koniec roku w szkole? Bez kawy nie da rady, co?:D

gratka
07-05-2008, 08:05
Witajcie!
Nasza forumowa młodzież pogoniła do pracy. Teraz kawusię piją emeryci i wolne zawody.
Chyba ten zegar zaspał, bo na moich zegarach jest po ósmej.

szekla
07-05-2008, 08:05
wszystkich bywalców i pięknie o kawe poprosze:D

Ewita
07-05-2008, 08:09
Pewnie! Kawa czeka na chętnych. Dodatki też:D
Danusiu, czy ty kiedyś jeszcze wieczorem wejdziesz na forum, czy ta działka wszystkie siły z ciebie wysysa?:D

Malgorzata 50
07-05-2008, 08:35
Siedzę i pisze sobie teścik ..koniec roku na razie jeszcze w oddali ,Teraz czeka mnie maraton p.t., matura z angielskiego . Ucałowywuje cię Ewitko i wszystkie współkawowiczki też.Kawka poranna reputacje mi uratowałaś....bo bym się chyba nie zwlekła .

Nika
07-05-2008, 09:01
Poproszę o małą kawę, za chwilę popędzę do dentysty na przeglądzik przed wyjazdem,żeby zagranica nie tracić kasy na lekarza..pogoda piękna.Chce się żyć!!!

Jadzia P.
07-05-2008, 10:28
Witam !!! Piękny, słoneczny dzień ale mała kawa w miłym towarzystwie z pewnością pójdzie tylko na zdrowie...

Kundzia
07-05-2008, 15:24
ale nic dziwnego,jeśli wszędzie taka piękna pogoda jak u nas.A ja ją podziwiam przez okno,buuu,najbliższy wolny dzień mam dopiero 15 i to muszę na chemię jechać,a po niej to o słoneczku tylko pomażyć można.
No więc robię sobie popołódniową kawusię,kieliszek ajerkoniaczku i jakie ciacho,poodpoczywam i do domku.
Pozdrawiam wszystkich,bo nie wiem czy jeszcze będę na kompie.:)

Gadacz
07-05-2008, 16:37
Przy dobrej kawie, której tu nie brakuje, nachodza człowieka różne "chęci" zwłaszcza do pogaduszek. Czasem, wystarczy posłuchać jak inni opowiadają i...., mieć frajdę albo rozterkę.
To, drugie, mnie właśnie spotkało. Sączyłem resztki firmowego koktajlu, dopijałem , nieco już letnią, kawę i zwlekałem z wyjściem co źle się skończyło. Podniesione głosy, przy sąsiednim stoliku, zwróciły moja uwagę i nie ukrywan, że zacząłem nasłuchiwać. Nie, żeby podsłuchwać, nie było potrzeby, gdyż rozmowa byla głośna i nie dotyczyła spraw osobistych. Dyskutowano o egzaltacji. Temat banalny ale za sprawą przytoczonego przykładu, wprowadził mnie w rozterkę.
A oto ów przykład egzaltacji.
W pewnym domu wydano córkę za mąż. Rodzice, a zwłaszcza matka, bardzo chcieli mieć wnuków. Czas płynął a o wnukach ani widu ani słychu. Zaczęła więc matka wypytywać córkę, która dawała zawsze wymijające odpowiedzi, a to o karierze zawodowej, a to pracy naukowej i wiele innych, a tak w ogóle, to nie chciała o tych sprawach rozmawiać, mówiąc, że to takie krępujące. Matka jednak nie ustępowała i tak przycisnęła córkę, swoim pragnieniem zostania babcią, że ta, nie mając już argumentów, oświadczyła: wiesz mamo, chyba nigdy nie zostaniesz babcią, bo, ja tego nigdy nie połknę.
Towarzystwo przy sąsiednim stoliku nie mogło dojść do porozumienia kto jest bardziej egzaltowany - matka czy córka.

Ewita
07-05-2008, 17:40
Lubię ten styl. Kojarzy mi się nieodparcie z pewnym uczestnikiem, który bywać u nas przestał, niestety... Witaj w barze!:D

tadeusz50
07-05-2008, 17:47
To i ja wpadnę na małą popołudniową kawusię. W takim miłym towarzystwie smakuje zdecydowanie lepiej.

Alsko
07-05-2008, 17:52
A ja na podwójnego sanszajna wpadłam.
I popatrzcie, to już 25 odsłona Baru, a był czas, kiedy Kierowniczka chciała go zamknąć... To by narobiła!!!!

Ewita
07-05-2008, 18:05
Na szczęście odstąpiła od niecnych zamysłów! Kawę kocham, bar kocham i... drinki przeróżne też. Przynajmniej czasami!:D

gratka
07-05-2008, 20:28
Miodu pitnego dwie lampki proszę, albo od razu butelkę.
Zochna, Malwina, Ewita - Wasze zdrówko!!!:D :D :D

Ewita
07-05-2008, 20:35
Z przyjemnością! Za poezję! Za tę odrobinę luzu w szarej codzienności!

Kundzia
07-05-2008, 21:13
no to prynoszę do wyboru do koloru.Sama się napiję,bo mnie gardło od kaszlu boli,to jak go trochę przepali to będzie lepiej.
http://www.vpx.pl/up/20080507/2272428debf3909f56207f4e43fbb9082bcea2108991.jpg (http://www.vpx.pl/)

enia60
07-05-2008, 21:19
Kundziu też proszę ! dużo / bardzo chcę mi się pić,dzień był bardzo ,,,bardzo ...

gratka
07-05-2008, 22:02
Dzięki Kundziu
ja zamawiałam butelczynę. Trójniak może być. No to po jednym za poezję!

Ewita
08-05-2008, 06:16
ale na posterunku jestem od rana:D
Po dobrym napitku głowa nie boli, a kawa ma dużo wspaniałych właściwości!:D

tadeusz50
08-05-2008, 07:42
Witam Ewo. Ja też już na nogach i po koniecznym spacerze z moim towarzyszem /psem/. Teraz prasówka i mocna kawa.

Ewita
08-05-2008, 07:46
i po prostu otwieram drzwi do domu, wypuszczając psy na teren działki. Spacer mają później, po śniadanku - i to jest Anki funkcja:D A ja mogę sobie spokojnie poranną kawę wypić!

Nika
08-05-2008, 08:47
Proszę o poranną kawę.Dla Ewity serdeczności urodzinowe.Torcik póżniej, bo za chwilę wypad do miasta.Za oknem pochmurno,słoneczko gdzieś uciekło, niestety...

tadeusz50
08-05-2008, 09:05
Ewo po pierwsze dużo serdeczności z okazji 18 urodzin. Psa wyprowadzam na spacer ze względu na wnuczkę. Przynajmniej brak "min" na moim prywatnym terenie.

Lila
08-05-2008, 09:08
Ewa...zwyczajem przejętym z programu ''Mamy cię '',tutaj składam Ci życzenia wszystkiego najlepszego i zdrowia ,jeszcze raz zdrowia oraz zwycięstwa w walce z wrogiem,godnego samego Cezara ...oraz jego uporu i determinacji,które okazał przekraczając Rubikon..

W myśl mojej życiowej teorii -dobro powraca,więc i ono wróci do Ciebie .Wszak pewne sucze serce nie biłoby już pewnie,gdyby nie Twoje..


14621

kufa86
08-05-2008, 10:29
[B]Ewa składam Ci życzenia wszystkiego najlepszego i zdrowia ,jeszcze raz zdrowia oraz zwycięstwa w walce z wrogiem


Przyłączam się.
To ty też spod znaku byka, tego majowego - nieagresywnego?

Ewita
08-05-2008, 10:47
Ja to taki byczek Fernando, co kwiatki wącha, poezję lubi, żyje i daje żyć innym!:D
Dziękuję pięknie za życzenia! Drinki stawiam dzisiaj w barze! Do wyboru, do koloru!:D

kufa86
08-05-2008, 11:13
Ja to taki byczek Fernando, co kwiatki wącha, poezję lubi, żyje i daje żyć innym!:D

Ja też, tylko taki baraniasty - kwietniowy, bardziej agresywny.
Rośliny lubię, poezję też, byle nie białe wiersze - bezrytmiczne.
A propos
może by uruchomić "Taurus klub"?
Zauważyłem,że byki lubią z sobą rozmawiać, mają podobne podejście do życia i ośli (sorki, byczy) upór.

Co do drinków - jest pewien zgryz.
Wódki i podobnych drinków nie piję od lat.
Za bardzo mi poszerzają ułańską fantazję, do granic niebezpiecznych.
Wina nie lubię. Baniak wina, który zrobiłem stał kilka lat, aż litościwi goście wypili.
Jarać się nie nauczę.
Piwa właściwie też nie lubię. Nie zdarzyło mi się wypić piwo dla smaku, np do obiadu, traktuje go jako płyn nasenny, ewentualnie jak trzeba na imprezie, to wodę rozmowną.
Oj doloż moja dolo.
Co robić?
Spróbować salicylu, lub brzozówki?
A może injekcje dożylne?

Ewita
08-05-2008, 11:33
Są u nas skorpiony, byki i inna zwierzyna:D Taki "byczy klub" mógłby być ciekawy!
A co do alkoholu - rób jak ja! Wirtualnych drinków wypiłam całą masę, ale nijak się to nie przekłada na realne picie! :D

Jadzia P.
08-05-2008, 11:39
Witaj Ewuniu, ja też dołączam się do życzeń urodzinowych przeznaczonych dla Ciebie. Tez jestem byczkiem, też majowym i nawet nie wiedziałam, że majowe są łagodniejsze od kwietniowych ale coś chyba w tym jest prawdziwego.
Zyczę Ci d u ż o zdrówka !!!!

Basia.
08-05-2008, 22:29
Ewo, Staszku piję za Waszą pomyślnośc.:) :)
http://img520.imageshack.us/img520/1628/5ounw7wb6.gif (http://imageshack.us)

Nika
09-05-2008, 05:59
Wcześnie mnie dzisiaj wygnało z pościeli, sama sobie kawusię zapodam..za oknem słoneczko.Wszystkim barowiczom miłego dnia zyczę.

Ewita
09-05-2008, 06:06
zagląda w okna, kiedy parzę poranną kawę:D Zapowiada się ładny dzień!

Alsko
09-05-2008, 06:27
I nawet wiatru ni ma.
Jubilatko, a Ty nie kefirek? :D


A tu coś mi nie gra!

....................
Co do drinków - jest pewien zgryz.
Wódki i podobnych drinków nie piję od lat.
Za bardzo mi poszerzają ułańską fantazję, do granic niebezpiecznych.
Wina nie lubię. Baniak wina, który zrobiłem stał kilka lat, aż litościwi goście wypili.
Jarać się nie nauczę.
Piwa właściwie też nie lubię. Nie zdarzyło mi się wypić piwo dla smaku, np do obiadu, traktuje go jako płyn nasenny, ewentualnie jak trzeba na imprezie, to wodę rozmowną.
Oj doloż moja dolo.
....................................

Kufa był np. na odwyku nikotynowym podobno.
O procentach gadał a gadał.
I teraz taki tekst? Co to jest?!

Ewita
09-05-2008, 06:36
W nocy po piwo jechał (na wątku nocnych marków chyba), no to ja nie wiem?:D
Dzieńdoberek Alu! Kefirek mi szkodzi, w przeciwieństwie do jednego małego drinka, który wczorajszego wieczoru zaliczyłam!:D

ammi1952
09-05-2008, 06:50
Witam i o kawę pytam .Alsko zapytowuwuje czy juz jej gg .dobrze działa? i co dobrego u niej słychać.Nijak Cię namierzyć nie mogę.

Alsko
09-05-2008, 06:56
Nie miałam kiedy zająć się gg, bo użeram się państwową służbą niezdrowia :) Radzę sobie jakoś, wtykam w "kontakty" łączących sie ze mną.

Jakto, nie możesz namierzyć? A w profilu nie ma mojego numeru?

ammi1952
09-05-2008, 07:00
Jest jest Tylko niewidoczny. ;) tak samo zreszta jak mój

szekla
09-05-2008, 07:26
kawusie poprosze i dobrego dnia życze wszystkim bohaterkom i bohaterom zdobywającym 4-te piętro:D
bohater.mp3
http://www.voila.pl/259/9c0gu/?1

Alsko
09-05-2008, 07:41
Bohater zlany krwią i blizną :D trochę zdechnięty, hihihi.
I ja mam bohaterskiego czyna - wychowałam dziecko i ponoszę teraz konsekwencje, ha!

Ewita
09-05-2008, 07:48
że jestem bohaterką! Dźwigałam zakupy na czwarte piętro z mocą 2000 watów!:D Wodę miałam, więc nie zdechłam! Ale Kumulusem nie jestem!

Ewita
10-05-2008, 06:39
że prawie że wodę na miękko ugotowałam!:D
Ale zdążyłam, ufff... Kawa czeka na chętnych! Dodatki też :D

Wilhelmina
10-05-2008, 06:58
Witaj, Ewo.
Z przyjemnością wypijam kawę w miłym towarzystwie. Dobrego, spokojnego dnia życzę.

Anielka
10-05-2008, 07:01
Dobry dzień Ewuniu i Uleczko .W tak dobrym towarzystwie i o tej porze ,tak pysznej kawy dawno nie piłam.Pozdrawiam cieplutko i słoneczka zyczę.14642

Alsko
10-05-2008, 07:13
Od lewego odlicz! Cztery!
Pogoda (na razie) - palce lizać. Powinien być piękny dzień.Takie towarzystwo i kawa, to jest to!

Ewita
10-05-2008, 07:13
...i czytam, co się da i gdzie się da. Ostatnio coraz więcej osób w nocy się uaktywnia!:D Nietoperze jakieś czy co? A ja potem rano nie nadążam z czytaniem!:D
Witajcie słonecznie! Miło kawę w towarzystwie pić!

Wilhelmina
10-05-2008, 07:13
Anieliczko, dobrze że jesteś, bo ostatnio mało Cię widać.

Nika
10-05-2008, 07:16
Proszę o małą kawkę,bo zaraz pędzę do pracy.Cały dzień będę ślęczeć nad egzaminacyjnymi pracami gimnazjalistów.Jutro też.Wszystkim miłego weekendu, słonecznego!

Anielka
10-05-2008, 07:17
Jestem codziennie ,ale nie chce mi sie odzywac,bo i o czym tu mowic?Pozdrawiam i milego dnia zyczę.

Wilhelmina
10-05-2008, 07:19
Spokojnej pracy, Niko. Nie stresuj się zbyt mocno. Serwuję Ci ciacho do kawy, bo wiem, ze lubisz.

http://www.vpx.pl/up/20080510/2308878fffc5e320c675091640dee6fcf2598011752.jpg (http://www.vpx.pl/)

szekla
10-05-2008, 08:17
do kawy ,do kompletu poprawiaczy humoru informacja :co to jest metro

metro.mp3
http://www.voila.pl/432/lx3mx/?1

akusia
10-05-2008, 08:34
może jeszcze zdąże cz Wami wypić kawkę i skubnąć kawałek serniczka od Uli.Przyjeżdża synowa i jedziemy na targ kupić
kaczki /hi hi/dla smakoszy na komunie wnuka.:)
Miłego dnia życzę.

Wilhelmina
10-05-2008, 08:39
Och, lubię Aniu kaczki. Zwłaszcza przy obecnej diecie mego męża, którą i ja z lenistwa stosuję. Czy mogłabym przyjechać na tą komunijną kaczkę? Plisss....
A ciacho dla Ciebie też znajdzie się.Migdałowe.
http://www.vpx.pl/up/20080510/2309022fd754b6eb5412c41571db2978ef1286165452.jpg (http://www.vpx.pl/)

Basia.
10-05-2008, 12:03
ja poproszę o wszystko co macie tylko dużo : ciacho, kawę, wódkę /czystą/.:D

Ewita
10-05-2008, 12:07
Czystą??? A cóż tobą tak wstrząsnęło??? Na ogół nie przepadasz za procentami w takiej postaci:confused: Pewnie, że dostaniesz, o co prosisz, ale co się stało?