PDA

View Full Version : Polscy seniorzy nie chc internetu i komrek - komentarze


Basia.
05-11-2006, 14:04
Komentarz do artykułu: Polscy seniorzy nie chcą internetu i komórek (http://www.senior.pl/153,0,Polscy-seniorzy-nie-chca-internetu-i-komorek,299.html)
--------------------
Niestety tak wygląda smutna rzeczywistość.

Himalaya
05-11-2006, 22:37
Witam
Ja za bardzo nie wierzę w statystykę a tym bardziej w CBOS . Przypomniało mi sie jak były wybory na przeydenta Polski i jakie były przekłamania co do głosów wyborców. Faktem natomiast jest iż istotną przeszkodą są pieniądze a nie to , że seniorzy nie chcą internetu i komórek .

Balladynia
07-11-2006, 02:05
Jest taka sugestia, która ulatuje nad nami, że to jest dla młodych! I to błąd! Wielu starszych ludzi odnajduje się w necie fantastycznie!

araukaria
08-11-2006, 10:51
Osobiście szybciej "przekonałam" się do komputera i internetu aniżeli do komórki. Dość długo zwlekałam z zakupem "smyczy", dlatego, że bywają takie chwile, że chce się być "niedostępnym". Uważałam, że nie "wypada" wyłączać komórki.... ale teraz to czynię i jest OK.

jolka
08-11-2006, 11:11
Korzystam codziennie z internetu, ale też z komputera bez internetu, z komórki także - ale pamiętam, że przecież to wszystko mozna wyłączyć!!! POLECAM - nie stać się uzależnionym od od techniki, po tą są wyłączniki (niechcący rym).

iwo1111
08-11-2006, 15:37
Chciałam się tylko przywitać :-) Przez przypadek znalazłam się na tej stronie i bardzo mi się tu podoba :-) Z netu korzystam od kilku lat. Pozdrawiam wszystkich serdecznie :-)

krise1
16-11-2006, 20:12
Wstyd mi się przyznać, ale podejrzewam, że ja jestem już uzależniona od internetu i komórki. Co dziennie korzystam z internetu i komórki. Błędne pojęcie, że seniorzy nie chcą z tego dobrodziejstwa korzystać, poprostu są ciażkie czasy i nie każdego na to stać.

araukaria
23-11-2006, 19:22
Wstyd mi się przyznać, ale podejrzewam, że ja jestem już uzależniona od internetu i komórki. Co dziennie korzystam z internetu i komórki. Błędne pojęcie, że seniorzy nie chcą z tego dobrodziejstwa korzystać, poprostu są ciażkie czasy i nie każdego na to stać.
Czy jesteś uzależniona od internetu tego nie wiem.... ale często gdy ja wchodzę do Cafe S..... świeci się Twoje gadu-gadu. Teraz też... pozdrawiam i miłego klikania.:)

iwo1111
24-11-2006, 12:35
I tu się mylisz droga araukario, bo GG zawsze się "świeci" na tym forum. Nie znaczy to wcale, że ktoś ma włączone gadu-gadu. Pozdrawiam :-)))

araukaria
24-11-2006, 22:22
I tu się mylisz droga araukario, bo GG zawsze się "świeci" na tym forum. Nie znaczy to wcale, że ktoś ma włączone gadu-gadu. Pozdrawiam :-)))
Dziekuję za "wyprowadzenie mnie z "nieświadomości". Pozdrawiam.

elkarak
26-11-2006, 23:57
Jestem emerytką i dzień zczynam tak - śniadanie potem kawka przy komputerze przeglądając widomości w internecie .Tak więc to nieprawda, że nie chcemy jako seniorzy tych nowoczesności.

Nerka 45
27-11-2006, 11:26
Pozdrawiam wszystkich serdecznie. Ja korzystam i z koomorki i i internetu . komorke mam za 1zl i na karte a internet za 25zl to nie wielki wydatek a ma sie kontakt z calym swiatem . Miłego dnia.

Basia.
28-11-2006, 18:06
Witajcie, jak miło dowiedzieć się że jednak jest trochę ludzi na tym forum którzy nie podchodzą do komputera jak do jeża. Pozdrawiam wszystkich.

FeliksG
11-12-2006, 17:01
Komentarz do art. – polscy seniorzy nie chcą internetu i komórek –

Zaraz na wstępie lektury, tego co napisała pani Joanna Gacka, opanowały mnie wątpliwości czy był
on pisany z troską czy z satysfakcją.
Stanowczo sprzeciwiam się zaliczaniu do seniorów tylko osób w wieku 55-64 lata.
To jest powielanie obiegowych opinii o ludziach starszych. Łagodzi całą sprawę charakter artykułu,
który jest ,bezkrytycznym, omówieniem określonych badań.
Zarówno w artykule jak i w komentarzach brak mi, refleksji czy analizy,
przyczyn, tak małego udziału seniorów w korzystaniu z internetu i komórek.
Osoby na tzw. zasłużonym odpoczynku – seniorzy – są wprost przeładowani wiedzą i
doświadczeniem nabytym przez lata aktywności zawodowej. Trudno jest więc pogodzić się z tym że
ta wiedza nie wystarcza, że trzeba przyswoić sobie - i to wiele – słów, znaków, symboli i całych pojęć. To wzbudza niepokój a następnie niewiarę, że - ja też potrafię – a często obawę ośmieszenia się
przed otoczeniem.
Tymczasem to właśnie otoczenie może znakomicie pomóc seniorom. Każdemu, kto zaczyna
swą przygodę z komputerem a potem z internetem, niezwykle cenna jest, każda wskazówka czy
podpowiedź. Wczytując się w wypowiedzi wielu użytkowników senior cafe, widzę manifestowaną
wręcz, ogromną chęć pomagania, każdemu kto chce i potrzebuje tej pomocy.
Może administrator lub moderator nadał by formę i ramy organizacyjne, wzajemnej pomocy
użytkowników i gości senior cafe.
Oby to tylko nie było tak jak zdarzyło się mnie. Kiedy napisałem swoje pierwsze wystąpienie na
forum senior cafe / teraz wiem że to był post / nie wiedziałem jak i gdzie mogę je wysłać. Zwróciłem
się więc do administratora z prośbą o poinstruowanie mnie. Dostałem szybką odpowiedź abym podał
link do tematu. I co taka pomoc jest warta skoro ja nie wiedziałem co to jest link ?
Pozdrawiam a szczególnie wszystkich cierpliwych.

POLA
11-12-2006, 17:56
Prawda, w pełni się zgadzam z Feliksem. A jeśli chodzi o przedział wiekowy seniorów - no cóż - wymaga on weryfikacji. Senior zwykle się kojarzy z wiekiem podeszłym, ze schorzeniami, jakimiś ograniczeniami wszelkiego typu, a przecież często tak nie jest. Pewna pani rocznik 36. zaczęła "współpracę" z komputerem, pewien pan liczący sobie ponad 80 wiosen tez korzysta z tego urządzenia i całkiem dobrze sobie radzi. Oczywiście potrzebują pomocy, instrukcji, ale radzą sobie nie najgorzej. Chcą korzystać, oczywiście nie wszyscy, tak nigdy nie będzie, ale co powiecie o tzw. młodych, którzy nie potrafią zaprogramować magnetowidu i mają awersję do komputera? Żeby było śmieszniej, uczą w szkole przedmiotu, który obecnie nazywa się techniką (mnie uczono zajęć) i co? Czy jest to kwestia wieku, czy może jednak cech osobowości?
Denerwujący jest także sposób pisania o ludziach starszych. Często czyta się w gazetach teksty typu: samochód potrącił 67 - letnią staruszkę. Jaką staruszkę?! Starszą kobietę, to rozumiem, ale staruszkę?
Emeryci czy renciści często nie mogą sobie pozwolić na zakup komputera z dostępem do Internetu, komórki i innych jeszcze "bajerów" współczesnego świata. Często mówią, że nie chcą, ale tak naprawdę - nie bardzo mogą. Stąd być może deklarowana w niektórych przypadkach niechęć.
Te wszystkie cudeńka przywędrowały do Polski trochę za późno, a te emeryturki i renty też nie są powalające, więc to nie sztuka stawiać diagnozy bez dokładnego przyjrzenia się problemowi.
Mam rację, czy się mylę?
Pozdrawiam wszystkich serdecznie.
--------------------
Kropla drąży skałę nie siłą, lecz ciągłym padaniem.

admin
11-12-2006, 20:05
Komentarz do art. – polscy seniorzy nie chcą internetu i komórek –

Zaraz na wstępie lektury, tego co napisała pani Joanna Gacka, opanowały mnie wątpliwości czy był
on pisany z troską czy z satysfakcją.
Stanowczo sprzeciwiam się zaliczaniu do seniorów tylko osób w wieku 55-64 lata.
To jest powielanie obiegowych opinii o ludziach starszych. Łagodzi całą sprawę charakter artykułu,
który jest ,bezkrytycznym, omówieniem określonych badań.

Ani z tym ani z tym. To jest krótki tekst informacyjny a nie oceniający cokolwiek. A badanie obejmowało taką właśnie grupę wiekową. Myślę, że dobrze iż w ogóle zaczyna się robić takie badania. Jeszcze 2-3 lata temu kończyło się to na 55 roku życia właśnie a temat osób po 60-tce w internecie w naszym pięknym kraju w ogóle nie istniał. Mam nadzieję, że autorzy badania trafią na te komentarze :)



Może administrator lub moderator nadał by formę i ramy organizacyjne, wzajemnej pomocy
użytkowników i gości senior cafe.

ależ mamy nawet cały dział ePomoc - dostępny tutaj: http://www.cafe.senior.pl/forumdisplay.php?f=122

aktualnie szukamy do niego moderatorów - serdecznie proszę o kontakt osoby chętne do podjęcia się takiego zadania.

Oby to tylko nie było tak jak zdarzyło się mnie. Kiedy napisałem swoje pierwsze wystąpienie na
forum senior cafe / teraz wiem że to był post / nie wiedziałem jak i gdzie mogę je wysłać. Zwróciłem
się więc do administratora z prośbą o poinstruowanie mnie. Dostałem szybką odpowiedź abym podał
link do tematu. I co taka pomoc jest warta skoro ja nie wiedziałem co to jest link ?

Bardzo mi przykro, że nie czuł się Pan usatysfakcjonowany odpowiedzią. Staramy się odpowiadać w taki sposób, by z jednej strony maksymalnie pomóc a z drugiej - nie urazić nadawcy listu (a tak już bywało wielokrotnie, gdy wysylaliśmy list z bardzo dokładną instrukcją i wyjaśnieniem wszystkich słów, otrzymywaliśmy odpowiedź z wyrazami oburzenia, że traktujemy pytającego jak zgrzybiałego staruszka). Dlatego proszę pytać o wszystko czego Pan nie wie albo nie jest pewien - odpowiemy na każdy email :) Myślę, że będą też w stanie Panu pomóc inni użytkownicy, jeśli zamieści Pan na forum (na przykład w podanym powyżej miejscu) swoje pytania czy wątpliwości.

Serdecznie pozdrawiam i życzę miłego pobytu w Senior Cafe

Joanna Gacka

iwo1111
12-12-2006, 14:32
Ja byłabym chętna jak najbardziej, tylko obawiam się, że moje umiejętności, a raczej ich brak, nie pozwolą na to. Może Krise1, ona jest taką bystrą osobą? Udzieliła już forumowiczom tylu cennych porad.

urszula-kol
12-12-2006, 16:57
Bardzo się cieszę, że ePomoc rozwinie się organizacyjnie.Ja jestem na samym początku "drogi komputerowej" i ciągle natrafiam na brak nawet podstawowych wiadomości i mam wiele wątpliwości, a nie wypada nadużywać cierpliwości naszej Krise - Krystynki.Korzystam bardzo z jej porad.

FeliksG
17-12-2006, 19:20
Trzymam za słowo i napewno, będę pytał, bo jestem na początku drgi.Jeżeli uda się stworzyć RWPK jakie zaproponowała Himalaya, to epomoc zyska wielu sympatyków.
Pozdrawiam

Basia.
05-01-2007, 00:02
Kochani Państwo, radzicie sobie znakomicie. Tak trzymać!!!!!!!!!! Pozdrawiam wszystkich.

Nika
05-01-2007, 11:24
W dobie powszechnej technizacji seniorzy nie mogą pozostawac w tyle.Opornie szło mi okiełzanie komórki, kompa i Internetu, ale udało sie dzieki potomstwu.Lubię czytac blogi, znajdywac rózne informacje, a teraz odkryłam to ciekawe miejsce.Witam wszystkich jako "nowa" i pozdrawiam.nika

jolita
05-01-2007, 12:13
Ja moje "osiągnięcia" zawdzięczam tylko telef. instruktarzowi trochę młodszej Koleżanki - też amatorki oraz cierpliwości tutejszej Gromadki. Reprezentuję już IV pokolenie - do tyłu, a w rodzinie mam tylko Mamusię, która patrzy z podziwem na moje odkrycia internetowe. Kupiłam 2 książki ale - wstyd - odłożyłam je nieskazitelnie nowe i działam po swojemu. Zapisałam się do UTW - komputery, ale tam przede wszystkim walczę z "myszą", na którą w skromnych domowych warunkach domowych i umiłowanie bałaganu - nie mam miejsca. Ale ogólnie rzecz biorąc jest ogromnie fajowo! Każda nowo odkryta stronka budzi mój zachwyt, prawie wszystko ładuję do ulubionych więc tam też niezły bałaganik.Ale się dzisiaj rozgadałam....Pozdrawiam.STOP:D

Wilhelmina
06-01-2007, 02:26
Witam Wszystkich!!!!!
Kto śmie twierdzić,że seniorzy nie chcą komputerów,internetu,komórek?Zgłaszam się na dowód,że chcą i jest nas wielu,tylko mało kto zna takie miejsca jak to,gdzie można dyskutować w tej grupie wiekowej.Sama poznałam to forum dopiero dzisiaj.
Zawsze tak było i będzie,że wszelkie nowości szybciej przyswajali młodzi.Są odważniejsi swą nierozwagą,buńczuczni młodością,bezwzględni,szybcy,nieobliczalni i do nich należy świat.I tak ma być.My kiedyś byliśmy tacy sami.Dziś rozwaga krępuje nam ruchy,trochę szwankuje pamięć,ale przecież pomału,pomału dziemy do przodu.Mam szybki internet,wypasioną komórkę,dobrego laptopa,dobrą cyfrówkę i nie bardzo zgadzam się z opinią że seniorzy tego nie lubią i nie chcą.A lubili by jeszcze bardziej,gdyby emerytury były wyższe,dzieci i wnuki miały pracę i nie trzeba by im pomagać,gdyby sami nie musieli dorabiać do swych pożal się Boże,dochodów.
Kochani,jesteśmy wspaniali.Będziemy jeszcze wspanialsi bo czego nie umiemy,to sie nauczymy,poznamy jeszcze wiele pięknych i mądrych rzeczy.Do młodych należy świat?Tak!!!Ale w tym ich świecie,nasze miejsce jest już na zawsze nam przypisane.
Hmmmm.Za nic w świecie nie oddam mojego laptusia i mojego kota.Męża mogę czasami odstąpić.

jolita
06-01-2007, 10:58
Bardzo,bardzo przypadła mi do gustu Twoja wypowiedż zwłaszcza w ostatnim akapicie.Właśnie Laptuś i kotek to jest to co lubią nawet stare tygrysy."To trzecie" ja odstąpiłam i jest mi z tym dobrze...Mam nadzieję, że też zaakceptujesz tut. gromadkę, bo w tej konwencji jesteśmy jedynym forum...http://img403.imageshack.us/img403/4131/kocianockaoq8.gif (http://imageshack.us)
Ponieważ lubisz pisać nocą - przesyłam towarzysza

tar-ninka
06-01-2007, 19:06
http://img247.imageshack.us/img247/2168/tnkotek076tk3.jpg (http://imageshack.us)
Witaj Wilchelminko . Zgadzam się z Tobą całkowicie .

Aga60
07-01-2007, 15:02
Witam wszystkich forumowiczów serdecznie. Jestem u Was pierwszy raz i jestem zachwycona, że jest stronka, gdzie ja jako babcia 16 letniego wnuczka mogę znaleźć również coś dla siebie. Wśród moich sąsiadów rzeczywiście jest bardzo mało osób, które "chcą się bawić komputerem", natomiast wśród znajomych również w babcinym wieku jest takich ludzi bardzo dużo. Oczywiście, że przyswajanie sobie czegoś nowego idzie przynajmniej mnie trochę trudniej niż młodszym ludziom, ale cieszę się tym co mam.

iwo1111
07-01-2007, 15:18
Witaj Aga60 :-) Fajnie, że jest nas tu coraz więcej. Pozdrawiam :-)

jolita
07-01-2007, 21:10
Wczoraj byłam w grupie 7 osób - moich rówieśników a właściwie ciut młodszych i nikt nie rozumiał mojej pasji komputerowej. Aż przykro - kiedyś mieliśmy wspólne tematy jak rajdy samoch. turystyczne i sportowe, wojaże, imprezkowe campingowanie a teraz nasze drogi rozeszły się...Kto z nas bardziej postarzał się - jak jedna to pewnie ja...Wróciłam szczęśliwa do mojej zabawki
http://img441.imageshack.us/img441/9576/dziejakcodziels9.gif (http://imageshack.us)

Nika
08-01-2007, 12:33
Mam wrazenie,że w polskim społeczeństwie pokutuje nadal stereotyp seniora, któremu sie juz nic od zycia nie nalezy oprócz bawienia wnuków,a tymczasem dzieki tzw.wczesniejszym emeryturom wiek ich nieco sie obnizył.nie dajmy się zaszufladkować!ńa emeryturze można prowadzić ciekawe i aktywne życie.Nika

Nika
08-01-2007, 12:36
Włoskie i amerykańskie emerytki podróżują, należą do rozmaitych klubów, uprawiają sport,dbają o swój wygląd i prowadzą ożywione zycie towarzyskie ze swymi równolatkami. To forum,które odkryłam niedawno jest znakomitą okazją do ciekawych spotkań i wymiany pogladów.

iwo1111
08-01-2007, 13:21
"Włoskie i amerykańskie emerytki podróżują, należą do rozmaitych klubów, uprawiają sport,dbają o swój wygląd i prowadzą ożywione zycie towarzyskie ze swymi równolatkami."

Wszystko to prawda, tylko nie bierzesz pod uwagę ich statusu materialnego. Myślę, że większość polskich emerytów boryka się z przeciwnościami dnia codziennego. Nie stać ich na podróże, bo ich emerytury znacząco odbiegają od tych z zachodniej Europy, nie mówiąc już o USA. Dobrze, jeśli wystarczy na leki, co wcale nie jest takie oczywiste. Przykre to bardzo, ale prawdziwe, niestety.

jolita
08-01-2007, 14:40
Mnie wydaje się, że tu jest tak "fajowo", bo mało narzekamy na realia...

Nika
08-01-2007, 16:22
iwo ma zapewne rację, ale żeby uprawiać gimnastykę albo zadbac o swój wyglad nie potrzeba dużych nakładów finansowych, wystarczy chcieć zadbać o swoje zdrowie,kondycję czy image.Zwłaszcza,ze wiekszość kobiet naszego pokolenia umie szyć,robić na drutach...

Biedronka
10-01-2007, 00:10
Ja też cieszę się na ePomoc. Mimo, że od 15 lat posługuję się komputerem (na początku głownie jako edytora tekstów, potem różne bazy danych i programy niezbędne w pracy zawodowej), to stale się uczę czegoś nowego. Internet w domu mam od roku i sprawia mi ogromną frajdę. Teraz na emeryturze dopiero mam czas na tę przyjemność...
Pozdrawiam. Alicja.

qrystyna216
05-02-2007, 17:15
Ja kontakt z komuterem mam od 5 lat.Wtedy to mlodsza corka konczyla 18 lat i z tej okazji cala rodzinka zlozyla sie na ten prezent.Uczyla mnie powoli "z czym to sie je". Potem sie okazalo, ze przeszkadzamy jej i blokujemy dostep do komputera. Wtedy to, ok 3 lata temu razem z mezem kupilismy sobie drugi komputer, i juz nikt nikomu nie przeszkadza.Z mezem dogadujemy sie kto ma dostep do naszego komputerka. To fakt, ze trzeba placic za obanament, ale za to ile gazet mozna przeczytac, ilu ludzi mozna spotkac, ile rzeczy sie nauczyc. Nie wyobrazamy sobie zycia bez komputera.
pozdrawiam.
----------------------
lepiej pozno niz wcale :)

Tomaszek2
29-01-2018, 12:19
Te badanie to jakaś bzdura. Polscy seniorzy całkiem nieźle radzą sobie w tej sferze i na pewno nie uciekają przed nowinkami.

matti
03-02-2018, 20:13
Te badanie to jakaś bzdura. Polscy seniorzy całkiem nieźle radzą sobie w tej sferze i na pewno nie uciekają przed nowinkami.

ale zauważył Pan, że to badanie sprzed 12 lat?

pluto37
03-02-2018, 20:48
ale zauważył Pan, że to badanie sprzed 12 lat?
To może pora byłaby skasować smietnik?

DariuszS
08-03-2018, 12:19
Badanie stare, ale temat jak najbardziej ciekawy do dyskusji. Mam dwóch takich znajomych, którzy uciekają od internetu, dotykowych telefonów twierdząc, że im to niepotrzebne. W dzisiejszych czasach według mnie nie da się już bez tego obejść, a i jest to tez bardzo wygodne móc w każdym momencie sprawdzić coś w internecie w telefonie, który zawsze mam przy sobie.

Arti
08-03-2018, 13:50
W dzisiejszych czasach według mnie nie da się już bez tego obejść, a i jest to tez bardzo wygodne móc w każdym momencie sprawdzić coś w internecie w telefonie, który zawsze mam przy sobie.

Jak dla mnie internet jest oknem na świat :) poza tym ułatwia załatwianie spraw, telefon też jest mi przydatny ;) lecz nie noszę go zawsze przy sobie.
Zabieram go wtedy gdy uznam że będzie mi potrzebny.

Grażka53
25-04-2019, 23:46
Uważam, że zarówno internet, jak i komórki to bardzo użyteczne urządzenia, ale trzeba też znać umiar.