PDA

View Full Version : Biało - Czerwona


ed-q
02-05-2008, 02:05
Dzisiaj „Święto Flagi”, jutro kolejna rocznica uchwalenia Konstytucji Trzeciego Maja. Czy wywiesicie flagi biało - czerwone?
W ubiegłym roku (11.11.2007) wyraziłem na tym forum żal, że tak mało Rodaków czci święta państwowe choćby tylko wywieszeniem flagi, zastanawiając się, dlaczego?. Stało się to jednak pośrednią przyczyną niewybrednych ataków na mnie a w konsekwencji zaniechaniem tutaj dalszego mojego czynnego uczestnictwa.
Dzisiaj, mimo wszystko, chciałbym jednak poznać nie tylko Waszą odpowiedź na pytanie postawione na wstępie, lecz także opinię skąd wynika to prawie powszechne lekceważenie tego patriotycznego obowiązku? Czyżby niechęć do "flagowych" wymuszeń z "minionego okresu" nadal zbierała swe żniwo?

Basia.
02-05-2008, 02:11
Dzisiaj „Święto Flagi”, jutro kolejna rocznica uchwalenia Konstytucji Trzeciego Maja. Czy wywiesicie flagi biało - czerwone?
W ubiegłym roku (11.11.2007) wyraziłem na tym forum żal, że tak mało Rodaków czci święta państwowe choćby tylko wywieszeniem flagi, zastanawiając się, dlaczego?. Stało się to jednak pośrednią przyczyną niewybrednych ataków na mnie a w konsekwencji zaniechaniem tutaj dalszego mojego czynnego uczestnictwa.
Dzisiaj, mimo wszystko, chciałbym jednak poznać nie tylko Waszą odpowiedź na pytanie postawione na wstępie, lecz także opinię skąd wynika to prawie powszechne lekceważenie tego patriotycznego obowiązku? Czyżby niechęć do "flagowych" wymuszeń z "minionego okresu" nadal zbierała swe żniwo?
Miło bardzo widzieć Ciebie na forum. :)
Na moim osiedlu jest wszystkie budynki są udekorowane flagami, oprócz tego na balkonach też jest bardzo dużo flag wywieszonych /znacznie więcej niż rok temu/.

Lila
02-05-2008, 02:18
Edward !!...jak miło Cię widzieć..:):)

Ps.moja wiocha udekorowana niesamowicie jest.Zawsze tak było,bo masa turystów przyjeżdża i niech się uczą ,jak polski włościanin żywi ,broni i dekoruje ...
Zresztą my w okolicach J.Góry mieszkamy i sprawa była bezdyskusyjna zawsze...Tatuś targał flagę na strych 1- maja i trzymał ją uparcie do 3-ego,nawet w czasach gdy na tej samej ulicy był KW.
Raz nawet zapłacił mandat.Za zaśmiecanie ulicy..:)Oczywiście mam na myśli moje czasy częstochowskie..
Bo teraz to ksiądz proboszcz ponoć przypomina..

jolita
02-05-2008, 02:24
mój wkład w dyskusję: 14520

Gałczyński Konstanty Ildefons

Pieśń o fladze

Jedna była - gdzie? Pod Tobrukiem.
Druga była - hej! Pod Narvikiem.
Trzecia była pod Monte Cassino,

A każda jak zorza szalona,
biało-czerwona, biało-czerwona!

czerwona jak puchar wina,
biała jak gwiezdna lawina,
biało-czerwona.

Zebrały się nocą flagi.
Flaga fladze dodaje odwagi:
- No, no, nie bądź taka zmartwiona.

Nie pomogą i moce piekła:
jam ciebie, tyś mnie urzekła,

nie zmogą cię bombą ni złotem
i na zawsze zachowasz swą cnotę.

I nigdy nie będziesz biała,
i nigdy nie będziesz czerwona,

zostaniesz biało-czerwona
jak wielka zorza szalona,

czerwona jak puchar wina,
biała jak śnieżna lawina,
najukochańsza, najmilsza,
biało-czerwona.

Tak mówiły do siebie flagi
i raz po raz strzelił karabin,
zrobił dzirę w czerwieni i w bieli.

Lecz wołały flagi: - Nie płaczcie!
Choćby jeden strzępek na maszcie,
nikt się zmienić barw nie ośmieli.
Zostaniemy biało-czerwone,
flagi święte, flagi szalona,
nie spoczniemy biało-czerwone,

czerwone jak puchar wina,
białe jak śnieżna lawina,
biało-czerwone.

O północy przy zielonych stolikach
modliły się diabły do cyfr.
Były szarfy i ordery, i muzyka
i stukał tajny szyfr.

Diabły w sercu swoim głupim, bo niedobrym
rozwiązywały biało-czerwony problem.

Łkała flaga: - Czym powinna
zginąć, bo jestem inna?
Bo nie taka... dyplomatyczna,
ta od mgieł i od tkliwej rozpaczy,
i od serca, które nic nie znaczy,
flaga jak ballada Szopenowska,
co ją tkała sama Matka Boska.

Ale wtedy przyszła dziewczyna
i uniosła flagę wysoko,
hej, wysoko, ku samym obłokom!
Jeszcze wyżej, gdzie się wszystko zapomina

jeszcze wyżej, gdzie jest tylko sława
i Warszawa, moja Warszawa!

Warszawa jak piosnka natchniona,
Warszawa biało-czerwona,

czerwona jak puchar wina
białą jak śnieżna lawina
biało-czerwona,
biało-czerwona,
Ohej, biało-czerwona.

ed-q
02-05-2008, 02:50
Moje drogie Dziewczyny Basiu i Lilu!
Przepraszam, że tak do Was się zwracam, ale chce jeszcze raz wyrazić nie tylko moje uznanie dla Waszych poglądów i zasad życiowych, lecz także zrozumiałą (chyba?) sympatię do Was! Jesteście "morowymi" (to z lwowska) dziewuchami i..tak trzymać!
Poza tym do takich - sadzę, że sympatycznych - poufałosci upoważnia mnie mój wiek (75 - właśnie stuknęło!)
Dziękuję, że tak błyskawicznie zareagowałyście na mój post ( to niesamowite że właśnie WY dwie!), podając tak krzepiace wiadomości!
Może wreszcie nastąpi powszechne zrozumiemie, że STAŁE przyznawanie sie do polskości, a nawet codzienne jej podkreślanie, czy akcentowanie, tylko umoci nasz prestiż miedzynarodowy i wymoże wręcz szcunek dla polskości, o co zabiegam całe swoje życie! Na swej drodze życiowej spotkałem się z wieloma nacjami (budownictwo!) i żadna, nawet do pięt nie dorastała Polakom!
Cieplutko pozdrawiam!

Pani Slowikowa
02-05-2008, 02:58
ciesze sie ze do nas wrociles:)
Wczoraj pierwszy raz obejzalam film "Katyn" . Pamietacie ta scene kiedy bolszewicy rozdzierali polska flage bialo czerwona ... czerwony kawalek wieszali z powrotem a z bialego robili sobie onuce?? Cieszmy sie ze nastaly czasy kiedy mozemy ja sobie swobodnie wieszac.. i nikt nam jej nie plugawi..:rolleyes:

Ewita
02-05-2008, 07:48
Mieszkam we własnym domku. I mam swoją flagę. Wywieszam ją zawsze z okazji ważnych, pięknych rocznic. I mam olbrzymią frajdę z tego właśnie powodu! Nienawidzę natomiast nadużywania tego symbolu polskości, a w ciągu ostatnich lat bardzo nam flaga narodowa staniała - i to za sprawą "Solidarności", która podpierała nią przeróżne swoje inicjatywy, nie zawsze godne takiego uhonorowania.

Alunia
02-05-2008, 09:30
14525

Moja flaga wisi od 2 do 3 maja. Jestem Polką i jestem z tego dumna!

senior A.P.
02-05-2008, 10:42
Ten co w Polsce nie wywiesza flagi w dniu swiat narodowych jest wg. mnie tylko zwyklym zjadaczem chleba.
PATRIOTA POLSKI (nie mylic z partyjniakiem) o tym zawsze pamieta i sie nie wstydzi.
Ja chociaz 19 lat na obczyznie wywieszam nie tylko flage na domu ale i na samochodzie ,na ktorym PL i POLSKI ORZEL jest z przodu i z tylu (nie wstydze sie polskosci).
Nawet Portorykanie pamietaja o swoich symbolach narodowych i jezdza przez okragly rok ze swymi flagami po drogach i ulicach USA,Polacy sie jednak wstydza lub mocno sie "zamerykanizowali".
Dobrze sie stalo ,ze nieznany mi Pan Edward zapodal ten temat,przy okazji zobaczymy i "polskosc" na forum seniora.
Dziekuje Panie Edwardzie i Pozdrawiam !
Prosze sie nie zrazac wpisami "dobrze uswiadomionych" to bije w oczy kazdego nowego po wejsciu na forum ale
JESZCZE POLSKA NIE ZGINELA !
Poki starzy zyja !!!
Salutuje i oddaje Panu zolnieski honor z racji chociazby starszenstwa wieku ,bo stopnia wojskowego nie znam.

mjr.w st.spocz. Augustyn Pyryt (na emigracji)
Floryda - USA
dn.2 Maja 2008 r.

vega
02-05-2008, 10:52
Podpisuję się pod patriotycznymi wypowiedziami !!

Duch w narodzie nie może zginąć !!

Może znowu zaczniemy małe dzieci uczyć wiersza Wł. Bełzy

Katechizm polskiego dziecka

- Kto ty jesteś?
- Polak mały.
- Jaki znak twój?
- Orzeł biały.
- Gdzie ty mieszkasz?
- Między swemi.
- W jakim kraju?
- W polskiej ziemi.
- Czem ta ziemia?
- Mą ojczyzną.
- Czem zdobyta?
- Krwią i blizną.
- Czy ją kochasz?
- Kocham szczerze.
- A w co wierzysz?
- W Polskę wierzę.
- Coś ty dla niej?
- Wdzięczne dziecię.
- Coś jej winien?
- Oddać życie.

Pozdrawiam wszystkich którzy się swojego kraju nie wstydzą, którzy są z niego dumni bo jest z czego i pamiętajmy, to on nas zalezy jakie będzie poszanowanie wlasnej tozsamaści następnego pokolenia Polaków !!

:)

senior A.P.
02-05-2008, 11:05
Kto i dlaczego zlikwidowal moj post po tym wyzej wierszu ?

Malgorzata 50
02-05-2008, 11:55
Dziadku AP może po prostu nie nacisnaleś "wyslij odpowiedź" to się zdarza ..mnie też .W zyciu nie słyszałam ,żeby ktos tu likwidowal jaikiekolwiek posty cichaczem wiec nie knuj...wczoraj było "proletariusze bla bla łaczcie sie" jutro jest 'witaj jutrzenko swobody" świetuj wiec i nie narzekaj....

senior A.P.
02-05-2008, 12:00
Bog zaplac !

Wilhelmina
02-05-2008, 23:55
Dziś po raz piąty Polacy obchodzą Święto Flagi narodowej. Dzień dedykowany symbolom narodowym ma nam przypominać o tym, że patriotyzm i przywiązanie do ojczyzny nie są przestarzałymi wartościami.
Święto flagi narodowej ustanowione zostało w 2004 roku, a jego data nie jest przypadkowa - w czasach PRL władze nakazywały zdejmowanie polskich symboli narodowych tuż po święcie 1 maja, tak aby nie były one eksponowane w czasie w czasie trzeciomajowego święta konstytucji.Z podobnych przyczyn obowiązywał też przepis, zakazujący wywieszania naszej flagi w dni inne niż świąteczne. W zeszłym roku zapis ten został zniesiony, a Polacy mogą eksponować symbole narodowe kiedy i jak chcą, pod warunkiem, że zachowają przy tym należna im cześć. Dzięki temu każdy z nas może za pomocą polskiej flagi eksponować dumę narodowa nie tylko od święta. / cyt. /

http://www.vpx.pl/up/20080502/2194049ba76b4030df6a68b889494da974a036108744.jpg (http://www.vpx.pl/)

Malgorzata 50
03-05-2008, 00:11
No jesli ktos ma ochote eksponowa.c ..to może .Amerykanie czynia to namiętnie.....i ok!!!!

Wilhelmina
03-05-2008, 00:26
Mnie amerykanie Małgosiu nie interesują. Nie rozumiem, dlaczego miałabym brać ja lub moi rodacy przykład właśnie z tego narodu. Istniejemy dużo wcześniej niż ten zlepek narodów i od wieków posiadamy godła, flagi i symbole, które należy honorować i czcić. W obronie kawałka tego materiału, realnego symbolu naszej Ojczyzny, umierało tysiące ludzi. Nie potrzeba nam przykładów, ani niczyich pozwoleń. Prawy Polak wie co ma czynić.

Malgorzata 50
03-05-2008, 00:27
Tak jest Wilhelmino -przecież ja z toba się zgadzam....

senior A.P.
03-05-2008, 14:55
Zabraklo Pani Pedagog argumentow ?

tar-ninka
03-05-2008, 15:10
No jesli ktos ma ochote eksponowa.c ..to może .Amerykanie czynia to namiętnie.....i ok!!!!
Małgoś masz rację , widzialam jak pieknie eksponują np.
kontener na śmieci z wymalowaną flagą na obu burtach
A te gustowne podkoszulki czy gatki we wzór jakby z flagi uszyte... pięknie eksponowane .
No ale to ich sprawa.
Jezeli chodzi o nasze symbole , to całkowicie jestem zdania Wilchelminy . pieknie to napisała .

senior A.P.
03-05-2008, 17:42
Pani moderator "tar-ninka" !
Polska ma tylko jedno godlo i symbole narodowe.
Dlaczego Pani pisze "nasze godla" ?

ed-q
05-05-2008, 14:35
Ten co w Polsce nie wywiesza flagi w dniu swiat narodowych jest wg. mnie tylko zwyklym zjadaczem chleba.
PATRIOTA POLSKI (nie mylic z partyjniakiem) o tym zawsze pamieta i sie nie wstydzi.
.......
Prosze sie nie zrazac wpisami "dobrze uswiadomionych" to bije w oczy kazdego nowego po wejsciu na forum ale
JESZCZE POLSKA NIE ZGINELA !
Poki starzy zyja !!!


Z odpowiedzią czekałem do 4.05 (godz. 15.0), aby przekonać się jaki rezonans ten post wywoła.
Okazało się, że na 230 osoby, które czytały ten post, zaledwie 11 odniosło się do tematu pozytywnie, chociaż NIKT nie odpowiedział na zadane pytanie - z czego wynika ta niemal powszechna niechęć do wywieszania flagi ?!
Odpowiedziała także Małgorzata 50 - ale „ni tak ni siak”, przypinając „łatki” (w swoim stylu !) zarówno Panu, jak i Wilhelminie. No to i tak jest postęp, bo w listopadzie 2007 zajmowała wręcz negatywne stanowisko, http://www.klub.senior.pl/spoleczenstwo/t-co-z-ta-polska--post70168-1373.html czemu nie mogłem się nadziwić, zważając na podane przez nią jej koneksje rodzinne.

Nota bene to głównie jej, ale nie tylko jej, obraźliwe, ( za które wprawdzie przeprosiła) i tendencyjnie kłamliwe posty spowodowały, że wycofałem się z czynnego udziału w tym forum.
Ktoś, kiedyś powiedział: „nie mam zamiaru kopać się z koniem” – dodaję: „szkoda czasu”!

Jeśli ktoś chce prześledzić tę sprawę, to odsyłam do tematu: „Co z ta Polską? cz. I” str. 8 do 40 http://www.klub.senior.pl/spoleczenstwo/t-co-z-ta-polska--page8-1373.html (http://www.klub.senior.pl/spoleczenstwo/t-co-z-ta-polska--page8-1373.html%20wpisy%20nr.72) wpisy nr 72 do 396. Szczególnie istotny jest tu mój post nr 376 http://www.klub.senior.pl/spoleczenstwo/t-co-z-ta-polska--page38-1373.html streszczający w zasadzie całość tej niesympatycznej, zupełnie zbędnej, polemiki!

Do statystyki podanej na wstępie dodam, że tak, jak 11.11.2007 widziałem ze swoich okien 11 wywieszonych flag, http://www.klub.senior.pl/spoleczenstwo/t-co-z-ta-polska--page8-1373.html tak obecnie widzę ich…12!
Pytanie ze wstępu: „dlaczego….?” pozostaje bez odpowiedzi. Pośrednią odpowiedź daje jednak statystyka przytoczona na wstępie.
Na tym forum są na ogół osoby pokolenia 50+, które wychowały – i wychowują nadal - prawie 2 nowe pokolenia. Skoro 95% z tych osób nie uznało za stosowne odnieść się do tego postu o fladze, znaczy dobitnie jakie mają poglądy, a tym samym, jakie poglądy wszczepiły (i wszczepiają!) swoim następcom.
Takie będą Rzeczypospolite, jakie będzie młodzieży chowanie! A było ono przez całe lata tendencyjnie antypatriotyczne i nadal jest – niestety - nie najlepsze, chociaż na szczęście zaświtały już jakieś „światełka w tunelu”, choćby tylko tłumnie odwiedzane Muzeum Powstania Warszawskiego.
Augustynie! Co do „honorów” to ja jestem porucznikiem (stopień nadawany „automatycznie” po skończeniu studiów), więc to ja honory oddaje majorowi, ale nie tylko! Oddaję je za jasne, rzeczowe, stanowisko w sprawie symboli narodowych i patriotyzmu, bo to one zawsze powinny być oczywiste dla rzetelnego Polaka.
Co do „dobrze uświadomionych” na tym forum, to od początku dali mi się tu dobrze we znaki, zaraz po moim pierwszym poście o wyborach http://www.klub.senior.pl/spoleczenstwo/t-wybory-idzcie-glosowac-cz.-ii-post52631-1248.html do czego asumpt dała Alsko http://www.klub.senior.pl/spoleczenstwo/t-wybory-idzcie-glosowac-cz.-ii-page29-1248.html używając znanego w tych sferach słowa „agitator”, bo dla tych ludzi jasne przedstawianie swoich poglądów, niezgodne z ich poglądami, równa się „agitacji”.
Za Alsko poszli i inni: ammi1952, Bianka. Jolita, FeliksG a w końcu i Małgorzata 50, co przesądziło, że zamilkłem.
Dzisiaj pozwoliłem jednak sobie wrócić do tematu „Flagi”, nie tylko dla tego, że z jego powodu dotknięto mnie „do żywego”, lecz także dlatego, że chciałem ponownie sprawdzić, jaki jest w tej mierze obraz polskiej przecież społeczności 50+, reprezentowanej na tym forum.

No i ….zobaczyłem! Nihil novi! A szkoda! Może jednak doczekam, że będzie inaczej! Oby!
ed-q

ammi1952
05-05-2008, 14:50
Właśnie zdjęłam flage z balkonu w okolicznych blokach naliczyłam około 30 flag czy to dużo czy mało ciężko mi powiedzieć ale były i wisiały. Nie kazdy lubi się chwalić swoim patriotyzmem a może nie maja flagi ,a moze wyjechali do rodziny lub odpocząć i zapomnieli tak po ludzku wywiesić.

ymca
05-05-2008, 14:51
Nihil novi!jak powiadał stary baca.A kto by to czytał,czasu przecie nie starczy.To co mam wrzeszczeć,że wywiesiłam flagę, jestem patriotką i kocham Polskę?:)

Kundzia
05-05-2008, 15:15
I ja coś postanowilam dodać.Nie wywieszałam flagi bo jej po prostu nie mam.Spłonęła właśnie 11 listopada a dla mnie ważniejszy jest teraz bochenek chleba niż flaga.Na mojej ulicy w większości domów były wywieszlone flagi z wyjątkiem domów w których za komuny zawsze w święta państwowe wisiały.
Uważam,że nie należy krytykować tych,którzy tego nie zrobili.Zbyt długo wywieszanie flag kojarzone było z przynależnością do partii komunistycznej,i jeszcze wiele lat musi upłynąć by przywyknąć,że nie jest to wymuszony obowiązek a szczere,proste demonstrowanie swoich uczuć patriotycznych.Za bardzo jeszcze pamięta się,gdy na pierwszego maja wręczano flagi wg.listy obecności by wymusić obecność na pochodzie pierwszomajowym.

tadeusz50
05-05-2008, 15:27
Szanowny ed-g. Dla mnie wywieszenie flagi w święto narodowe jest tak normalne jak zjedzenie obiadu. Przepraszam za porównanie. Nie muszę o tym pisać na forum, ani o jednym ani o drugim.

Bianka
05-05-2008, 15:30
bo też czuję się dotknięta (co za dzień dzisiaj :D)
Dla mnie - i mam nadzieję, że dla większości Polaków - patriotyzm nie polega na trzaskaniu gębą, wywieszaniu flag i maszerowaniu w kolumnach.

A jeśli w czymś poparłam kiedyś Alsko (co jest mi stawiane jako zarzut, a nie chce mi się gmerac w starych postach), to dodam jeszcze, że życzyłabym sobie, aby na tym forum było więcej osób równie porządnych, myślących równie trzeźwo i równie sympatycznych, jak właśnie ona.

I jeszcze powiem - nie każdy ma ochotę i czas na dyskusje na każdym wątku. Niektóre wątki są na przykład dla niektórych mało interesujące, między innymi właśnie z ziejącego z nich hurra-patriotyzmu przemieszanego z szowinizmem oraz innymi -izmami i -yzmami.

anta2008
05-05-2008, 15:47
Na tym forum są na ogół osoby pokolenia 50+, które wychowały – i wychowują nadal - prawie 2 nowe pokolenia. Skoro 95% z tych osób nie uznało za stosowne odnieść się do tego postu o fladze, znaczy dobitnie jakie mają poglądy, a tym samym, jakie poglądy wszczepiły (i wszczepiają!) swoim następcom.
ed-q
Drogi Ed-q w ten właśnie sposób powstają zatargi i nieporozumienia na forumach. I niepotrzebnie. Wyprowadziłeś moim zdaniem bezzasadny wniosek, że skoro Ci ktoś na Twój post nie odpowiedział, wiadomo jakie ma poglądy, jak wychowuje młodzież, no to w domyśle - nie jest forumowiczem patriotą. W każdym razie tak to brzmi, choć tak mnie to zaskakuje, że dopuszczam myśl, że to ja źle zrozumiałam, co napisałeś w przytoczonym przeze mnie cytacie.
Poszanowanie symboli narodowych jest tylko elementem patriotyzmu szeroko pojmowanego.
Idąc dalej nie wywieszenie flagi nie jest jednoznacznym dowodem na brak pratriotyzmu.
O przyczyny trzeba by było zapytać kolejno ludzi, którzy nie wywiesili flag, a nie uogólniać. Flag było mało - to racja.
Podobało mi się, co na ten temat napisała Kunegunda.
Wracając do Twoich wniosków...Po ich przeczytaniu ktoś , co bardziej emocjonalny moze się poczuć obrażony i odpowie tym samym, a więc obrazą. Ja na przykład nie zauważyłam Twojego wątku, nie odpisałam, a jednak uważam się za patriotkę, może inni mieli tak samo?

ed-q
05-05-2008, 15:50
I ja coś postanowilam dodać.Nie wywieszałam flagi bo jej po prostu nie mam.Spłonęła właśnie 11 listopada a dla mnie ważniejszy jest teraz bochenek chleba niż flaga.Na mojej ulicy w większości domów były wywieszlone flagi z wyjątkiem domów w których za komuny zawsze w święta państwowe wisiały.
Uważam,że nie należy krytykować tych,którzy tego nie zrobili.Zbyt długo wywieszanie flag kojarzone było z przynależnością do partii komunistycznej,i jeszcze wiele lat musi upłynąć by przywyknąć,że nie jest to wymuszony obowiązek a szczere,proste demonstrowanie swoich uczuć patriotycznych.Za bardzo jeszcze pamięta się,gdy na pierwszego maja wręczano flagi wg.listy obecności by wymusić obecność na pochodzie pierwszomajowym.
Wiem o Twoim nieszczęściu (od Basi), współczułem, także na forum i wspomogłem!
Twoja analiza odnośnie nie wywieszania flag jest zgodna z moją, o czym napisałem w pierwszym poście. Nie mniej uważam, że obecnie, odreagowaniem na przymus z "okresu minionego", winno byś właśnie powszechne wywieszanie flag z okazji rocznic istotnych dla Polski. Tu nie chodzi tylko o zamanifestowanie, ale przede wszystkim o patriotyczne wskazówki dla następnych pokoleń.
Serdecznie pozdrawiam i życzę, aby koszmar nieszczęścia zakończył się definitywnie.
ed-q

PS. Czy pamiętasz jak życzliwie przywitałaś mnie na tym forum?

przyjaciel
05-05-2008, 17:10
Nasza POLSKA BIALO-CZERWONA FLAGA jest dla nas POLAKOW emigrantow wszystkim,kto tego nie rozumie winien doswiadczyc emigracji,moze wtedy zrozumie.

Alsko
05-05-2008, 17:36
Przykro mi, że - jak twierdzisz - dałam swoim postem asumpt do wypowiedzi innych forumowiczów, które spowodowały Twoje odejście z forum. Nie zaświtało mi to w głowie.

Przeczytałam teraz tamten mój post. I nie widzę w nim niczego, co upoważniałoby do zaliczania mnie do jakiejś niesprecyzowanej przez Ciebie - ale wyraźnie wzgardzanej - sfery. Nie rozumiem też, na jakiej podstawie wyodrębniasz spośród forumowiczów "dobrze uświadomionych".
Mówię, co myślę. W swoim imieniu.

Nie znoszę hurra-patriotyzmu, bo wydaje mi się fałszywy. Odezwałam się na tym wątku, bo zostałam niejako "wywołana do tablicy".
To tyle na ten temat.

Pani Slowikowa
05-05-2008, 17:39
Nie znoszę hurra-patriotyzmu, bo wydaje mi się fałszywy.

Co rozumiesz przez hurra-patriotyzm???

gratka
05-05-2008, 17:55
Opowiadają ludzie, że za komuny nie tylko musieli iść w pochodzie, ale i listę obecności podpisywać.
Nie bijemy patriotycznej piany tzn. nie uczestnicząc w tym wątku nie podpisaliśmy listy!

Pani Slowikowa
05-05-2008, 18:13
Opowiadają ludzie, że za komuny nie tylko musieli iść w pochodzie, ale i listę obecności podpisywać.
Nie bijemy patriotycznej piany tzn. nie uczestnicząc w tym wątku nie podpisaliśmy listy!

rozumiem co ma piernik do wiatraka. Flaga polska jest symbolem naszego kraju ..nie komunizmu.. etc. Flaga komunistyczna byla tylko czerwona a NIE BIALO CZERWONA..
Pamietacie scene z filmu "Katyn" Jak ja rozdzierano zeby otrzymac tylo czerwien??? A z bialej czesci zrobili onuce??

Wszedzie na swiecie symbole sa bardzo wazne.. Dlaczego w Polsce maja one byc nie wazne??
Mysle ze zeby nie wpadac w jedna skrajnosc ... zaczynacie wpadac w skrajnosc odwrotna.. A najlepiej jest trzymac sie zdrowego rozsadku i nie wpadac po uszy w ZADNE SKRAJNOSCI..

Alsko
05-05-2008, 18:31
Co rozumiesz przez hurra-patriotyzm???

między innymi ocenianie patriotyzmu innych po tym, czy wywiesili w oknie flagę.

donka
05-05-2008, 18:42
Nie ma Seniora.a atmosfera się nie zmieniła.Wydaje mi się,że na tym forum są sami dorośli ludzie i już nie trzeba ich wychowywać.Każdy rozumie patriotyzm po swojemu i napewno wywieszanie flagi narodowej nie jest miarą uczuć patriotycznych.

tadeusz50
05-05-2008, 18:45
I bardzo dobrze, że dalej trwa dyskusja, inaczej forum zmarłoby śmiercią naturalną.

gratka
05-05-2008, 18:56
Pani Słowikowej tłumaczę:
Widzę wyraźną analogię między nadgorliwością komunistów (sprawdzanie listy na pochodzie) a nadgorliwością tych, co się teraz obudzili i wykrzykują hasła patriotyczne, każą wypowiadać się na temat flagi, bo jak się nie wypowiem to już nie jestem patriotką i źle wychowuję młodzież . Dawne sprawdzanie listy obecności zastąpione zostało obowiązkiem wypowiedzi o fladze i obowiązkiem podkreślenia swojego patriotyzmu.

Pani Slowikowa
05-05-2008, 19:33
wiele osob ma jakas paranoje z tym patriotyzmem.. a moze nie tyle z tym ale z eks przynaleznoscia do komuny..
Ja juz o tej komunie dawno zapomnialam... a wy ciagle ja wyciagacie .... na swiatlo dzienne
Kazdy odruch milosci, troski, nostalgi itp do naszego kraju jest przez was potepiany..

Czy rzeczywiscie mierzy sie patriotyzm tymi kategoriami???
A jezeli ktos powiesilby sobie np. Wloska flage to coby sie stalo??? :rolleyes:
Ech.. ludzie !!! Dajcie sobie na luz.. kurcze!! Kto chce niech se wiesza co mu sie podoba... nawet ta czerwona z sierpem i mlotem..:D ale nie rozdzierajcie tej bialo-czerwonej...

Ps. Donko... widocznie tak nie jest jak mowisz.. bo czlowiek uczy sie cale zycie.. Tzn. ja ucze sie.. :)

donka
05-05-2008, 19:55
Pani Słowikowa
masz rację,że człowiek uczy się całe życie. Dopóki co mój umysł chłonie wiele nowości i ciekawość świata nie gaśnie.
Ale co do patriotyzmu to mam ustalone poglądy,których już na pewno nie zmienię.

donka
05-05-2008, 20:02
Chcę jeszcze dodać, że wychowywanie a uczenie się...są to dwa różne pojęcia.

ymca
05-05-2008, 20:05
cyt Bianka "Dla mnie - i mam nadzieję, że dla większości Polaków - patriotyzm nie polega na trzaskaniu gębą, wywieszaniu flag i maszerowaniu w kolumnach."

Tak Bianko masz rację w 100%.Jestem już zniesmaczona tym odmienianiem przez wszystkie przypadki słowa patriotyzm.Polskę ma się w sercu niekoniecznie trzeba o tym wrzeszcieć.A tak naprawdę o komunie nie można zapomnieć,o niej trzeba mówić,uczyć nasze dzieci i nasze wnuki.Bo wtedy będzie im łatwiej zrozumieć czym jest dla każdego Polaka jego ojczyzna i przybliży im znaczenie słowa patriotyzm.

Pani Slowikowa
05-05-2008, 20:19
ktorzy sie ucza.. i sa ci co chca cos tym uczacym sie przekazac.. Juz taki charakter.. Mozesz to nazwac wychowywaniem ale jezeli jest to robione nie apodyktycznie ..to nie powinno byc obrazliwe ani przykre. Ci co maja jakies kompleksy na ten temat.. np. byli cale zycie wychowywani czy zdominowani przez rodzicow czy partnera... sa wrazliwsi i kazdy odruch zyczliwosci innego czlowieka bedzie szybko zrozumiany jako chec jego "wychowywania" Pzryznasz ze to czysta paranoja...:rolleyes:
W kazdym razie ja lubie ludzi ktorzy mi imponuja i ktorych uwazam za madrzejszych ode mnie. Ci od ktorych nie mam sie czego uczyc nudza mnie.. Wole byc wychowywana niz wychowywac:D

Ps. Ymco zaprzeczasz samej sobie..

Dostalam wysypki na slowo Patrotyzm... Oddtad proponuje aby tego slowa nie wymieniac i juz.
Zamienmy go na "milosc do Ojczyzny" czy cos w tym stylu..

ymca
05-05-2008, 20:30
Sama podnosisz temat,więc dostajesz już od tego wysypki.Ludzi trzeba jednakowo słuchać wszystkich... tych mądrzejszych i tych głupszych od siebie.:D To tyle w tym temacie.

Pani Slowikowa
05-05-2008, 20:47
wysypki dostaje nie od tematu tylko od odmieniana slowa p........m na wszystkie mozliwe sposoby..szczegolnie prze tych dla ktorych to slowo nie ma najmniejszego znaczenia.. Prosze zaprzestac czepiania sie ludzi ktorzy maja potrzebe mowienia dobrze o swoim kraju.. czy religii.. i wieszania w narodowe swieta symboli jakie chca.
Teraz juz koncze ta czcza gadanine bo nie chce rozdwajac wlosa na trzy..ale wiedzce ze bede zawsze potepiala tych ktorzy gledza o tolerancji a nie maja o niej najmniejszego pojecia.. bo umieja tolerowac tylko samych siebie..

donka
05-05-2008, 21:02
Pani Słowikowa
Przepraszam,syn gwałtownie musiał wejść do internetu nie mogłam dokończyć mojej wypowiedzi.
W komunie, o której nie możesz słuchać, na pewno wiesz jak moje pokolenie było wychowywane. Czerwone krawaty,defilady,kłamliwe przemówienia, flagi biało czerwone i czerwone w święta państwowe,portrety generalicji rosyjskiej i polskiej na ścianach itd...Prawdziwy patriotyzm,jeśli ktoś taki posiadał, jeśli nie zdołano go wyplenić - był w środku.
I jest tam do tej pory.Pozostała natomiast niechęć do narzucania na siłę symboli.
Znów muszę przerwać - syn. Ale to i tak byłoby na tyle.
W niektórych sprawach zgadzam się z Tobą,ale nie ma sensu
ciągnąć tego tematu.
Pozdrawiam.

Bianka
05-05-2008, 22:15
W kazdym razie ja lubie ludzi ktorzy mi imponuja i ktorych uwazam za madrzejszych ode mnie. Ci od ktorych nie mam sie czego uczyc nudza mnie.. Wole byc wychowywana niz wychowywac:D
Pod tym względem wielu ludzi jest takich samych, jak Ty, Słowikowo. Tylko że to ludzie samimuszą tę mądrość u kogoś zauważyć. Bo autorytetu nie zdobywa się siłą. Gdy się go jednak zdobyło, wtedy inni chętnie słuchają i chętnie się uczą.
Gorzej jednak, gdy ktoś usiłuje swoje poglądy narzucić innym siłą. Takie postępowanie nie świadczy niestety o mądrości, tylko o pysze, lekceważeniu, pogardzie, a nie są to cechy, które wzbudzają powszechny zachwyt. Owszem, nawet tacy ludzie znajdą zawsze popleczników. Czytając literaturę i obserwując życie nietrudno domyślić się, dlaczego.
Ale to temat-rzeka.
I nie na forum, a przynajmniej nie na to.

gratka
05-05-2008, 22:21
Okazało się, że na 230 osoby, które czytały ten post, zaledwie 11 odniosło się do tematu pozytywnie, chociaż NIKT nie odpowiedział na zadane pytanie - z czego wynika ta niemal powszechna niechęć do wywieszania flagi ?!

Pytanie ze wstępu: „dlaczego….?” pozostaje bez odpowiedzi. Pośrednią odpowiedź daje jednak statystyka przytoczona na wstępie.
Na tym forum są na ogół osoby pokolenia 50+, które wychowały – i wychowują nadal - prawie 2 nowe pokolenia. Skoro 95% z tych osób nie uznało za stosowne odnieść się do tego postu o fladze, znaczy dobitnie jakie mają poglądy, a tym samym, jakie poglądy wszczepiły (i wszczepiają!) swoim następcom.
Takie będą Rzeczypospolite, jakie będzie młodzieży chowanie

Co do „dobrze uświadomionych” na tym forum, to od początku dali mi się tu dobrze we znaki,

chciałem ponownie sprawdzić, jaki jest w tej mierze obraz polskiej przecież społeczności 50+, reprezentowanej na tym forum.

No i ….zobaczyłem! Nihil novi! A szkoda! Może jednak doczekam, że będzie inaczej! Oby!
ed-q

ed-q mógł stosując logiczne myślenie wysnuć myśl, że temat nie zainteresował 96% forumowiczów i nic poza tym!
Nie badał naszych poglądów żadną ankietą. Dlaczego szufladkuje?
Może jeszcze ustanowić jakie stopnie patriotyzmu na wzór wojskowych, np wywiesił 3 flagi w 3 oknach - major patriota
wywiesił 1 flagę na balkonie - kapral patriota
nie wywiesił flagi, ale hasła głosi - starszy szeregowy
nie wywiesił i nic nie mówi - szeregowy i nie wiadomo czy patriota, czy "dobrze uświadomiony":confused:

Mówiąc poważnie nadmiar propagandy może zabić chęć do demonstrowania polskości.

Bianka
05-05-2008, 22:21
Polskę ma się w sercu niekoniecznie trzeba o tym wrzeszcieć.A tak naprawdę o komunie nie można zapomnieć,o niej trzeba mówić,uczyć nasze dzieci i nasze wnuki.Bo wtedy będzie im łatwiej zrozumieć czym jest dla każdego Polaka jego ojczyzna i przybliży im znaczenie słowa patriotyzm.
No właśnie.
A poza tym miłość do Ojczyzny niekoniecznie musi iść w parze z ksenofobią.

Malgorzata 50
06-05-2008, 00:19
No właśnie.
A poza tym miłość do Ojczyzny niekoniecznie musi iść w parze z ksenofobią.
Powiem więcej nawet nie powinna ..bo nie mozna naprawdę kochac nienawidząc innych

hannabarbara
06-05-2008, 00:24
Tak jak nie można być prawdziwym chrześcijaninem nie miłując bliźniego swego!

Malgorzata 50
06-05-2008, 00:29
Tak mi się zawsze wydawało ....kiedy kocham kogos nie jestem zdolna do nienawisci bo przepełniaja mnie dobre uczucia to się chyba rozciąga na kazdą miłośc do kraju tez .Kocham swój kraj jestem z niego dumna ,widze wady ,ale mam silne poczucie korzeni ,tyozsamosci co daje mi poczucie własnej wartosci i pewnosc siebie i dla tego ciekawa jestem innych i nie ptrze na nich jak na wrogow i zagrożenie .to chyba jest kwintesencja pozytywnych uczuc do ojczyzny.Kiedy kocham człowieka nie wrzeszczę na cały świat ze tak jest bo nie musze nic udowadniac .Tak samo jest z moim miejscem na ziemi.

Pani Slowikowa
06-05-2008, 00:32
Tylko wnerwia mnie jak mi ktos ja wciaz krytykuje... szczegolnie te ktory nie ma o niej najmniejszego pojecia.. Wtedy moja milosc do tych krytykantow robi sie kwasna i zjelczala..

Malgorzata 50
06-05-2008, 00:34
No więc zgoda Pani Joanno absolutna......chociaż nie wiem czy to samo mamy na mysli,mam nadzieję ,ze tak.

Pani Slowikowa
06-05-2008, 00:42
wiesz ze tak..:rolleyes:

Malgorzata 50
06-05-2008, 00:54
pszeciesz wiem....:):):)

Basia.
06-05-2008, 01:04
Tak mi się zawsze wydawało ....kiedy kocham kogos nie jestem zdolna do nienawisci bo przepełniaja mnie dobre uczucia to się chyba rozciąga na kazdą miłośc do kraju tez .Kocham swój kraj jestem z niego dumna ,widze wady ,ale mam silne poczucie korzeni ,tyozsamosci co daje mi poczucie własnej wartosci i pewnosc siebie i dla tego ciekawa jestem innych i nie ptrze na nich jak na wrogow i zagrożenie .to chyba jest kwintesencja pozytywnych uczuc do ojczyzny.Kiedy kocham człowieka nie wrzeszczę na cały świat ze tak jest bo nie musze nic udowadniac .Tak samo jest z moim miejscem na ziemi.
bo ja mogę jednych kochać a innych nienawidzieć, nie umiem być przepełniona bezgraniczną miłością do wszystkiego.:confused: Kocham swój kraj, kocham niektórych ludzi, niektórych ...... nie będe kręciła nie znoszę, wręcz nienawidzę. Kiedy ktoś mi podpadnie /nie z powodu głupstwa/ nie umiem i nie chcę wybaczyć.

Malgorzata 50
06-05-2008, 01:08
A ja chyba nie bardzo umiem nienawidzieć .Wściekaja mnie rozne rzeczy i osoby .Wybucham ,nagadam wiecej niż powinnam i mi przechodzi ..nie bardzo długo umiem nosic urazę ..taka bezmyslna Zuzia po prostu

Basia.
06-05-2008, 01:12
A ja chyba nie bardzo umiem nienawidzieć .Wściekaja mnie rozne rzeczy i osoby .Wybucham ,nagadam wiecej niż powinnam i mi przechodzi ..nie bardzo długo umiem nosic urazę ..taka bezmyslna Zuzia po prostu
naprawdę napisałam szczerze w poprzednim poście, wściekać też się potrafię i wybucham w życiu prywatnym bardzo często, za często. :confused: Muszę wybuchnąć bo bym pękła ze złości.

Malgorzata 50
06-05-2008, 01:15
Ja też napisalam szczerze .Oczywiscie są jakieś powazne sprawy ,ża ktore mozna nienawidzieć ,wiem ,że sa takie -ale może mam szczęście ,że nie spotkala mnie w życiu jakaś szczególnie wielka krzywda i nie mialam okazji do tego ,żeby kogoś znienawidzieć ....nigdy do konca o sobie nie wiemy wszystkiego póki nas los nie zmusi do poznania najlepszych i najczarniejszych stron zycia i uczuć z tym związanych

Basia.
06-05-2008, 01:18
wszystko zależy od okoliczności.

Malgorzata 50
06-05-2008, 01:23
Otoz to pelne jestesmy dziś zlotych myśli no nie?

Wilhelmina
06-05-2008, 01:26
Miał być o biało - czerwonej, więc aby pozostać w temacie...
Na biało - przebaczam, ulegam, kocham, proszę, tłumaczę.
Na czerwono - wściekam się jak najbardziej rozjuszony byk.
Niestety, czasem żałuję, że nie umiem nienawidzić, bo pozwalam zranić się ponownie.

Basia.
06-05-2008, 01:27
Otoz to pelne jestesmy dziś zlotych myśli no nie?
jesteśmy nie da się ukryć :) podałam Tobie w wątku o ciuszkach link do drogerii z instrukcją użytkowania, leć i kupuj.:) :)

Malgorzata 50
06-05-2008, 01:37
Ok dzięki bardzo

przyjaciel
08-05-2008, 15:08
Bialo-czerwone flagi polskie widzimy z orlem lub bez - z czego to wynika ?

Bianka
08-05-2008, 15:13
Bialo-czerwone flagi polskie widzimy z orlem lub bez - z czego to wynika ?
No z czego?

przyjaciel
08-05-2008, 15:19
Wybacz ale to ja pytam.

Bianka
08-05-2008, 22:38
Wybacz, ale myślałam, że chcesz to nam wytłumaczyć.

tadeusz50
08-05-2008, 22:43
Flaga, Bandera.