PDA

View Full Version : Wcześniejsze emerytury - niemoralne i skandaliczne


z centrum
17-05-2008, 11:02
"To skandal, że każdy pracujący Polak ma na utrzymaniu niemal jednego niepracującego - mówi prof. Leszek Balcerowicz"
Gdzie - w środę 14 maja 2008 r. w siedzibie Forum Obywatelskiego Rozwoju w czasie drugiej z cyklu ośmiu debat The Wall Street Journal Polska i Fundacji FOR. Na zaproszenie Profesora Leszka Balcerowicza oraz Redaktora Naczelnego The Wall Street Journal Polska, Marcina Piaseckiego, w spotkaniu pod tytułem "Co należy zrobić, aby więcej Polakow pracowało?" udzieli wzięli eksperci: Agnieszka Chłoń-Domińczak, wiceminister pracy i polityki społecznej, Ryszard Petru, główny ekonomista Banku BPH oraz Wiktor Wojciechowski, starszy ekonomista FOR.
Czytam tekst w papierowym wydaniu Dziennika Finansowego Polska a w poniedziałek na tym linku będzie cała dyskusja http://www.for.org.pl/pl/

Co uważacie na temat takiego przedstawiania problemu emerytur Seniorów?
Ja na swoją emeryturę zapracowałem.
Nikt nie ma prawa uważać że mnie będzie utrzymywał !

renet
17-05-2008, 13:47
Ciekawa jestem czy będąc na miejsu emeryta też by byli tacy madrzy??? zapominają ze oni beda też na utrzymaniu innych, kazdy z emerytów wypracowal w swoim życiu chyba wiecej niz dostanie.

bogda
17-05-2008, 16:20
Pewnie by chcieli, żeby emeryt od razu umarł, tak by było najlepiej, bo przecież ilu ludzi nie dożywa tej emerytury mimo, że całe życie na to pracowali. Ponadto każdy chciałby godnie pożyć na tej emeryturze i troche złapać oddechu, a jak jeszcze przesuną granice wiekowe, to już tylko nieliczni zaznają tego szczęścia....

z centrum
17-05-2008, 20:38
Zamieszczono zestawienie z którego można wyczytać, że w Polsce pracuje tylko 28% z ludzi w wieku 55-64 lata.
W Irlandii 53%, Łotwie 53%, Holandii 47%, Finlandii 54%.

Jeremi Mordasiewicz ekspert PKPP Lewiatan proponuje badanie opinii publicznej, co Polacy wolą;
- ograniczenie praw do przechodzenia na wcześniejszą emeryturę,
- podniesienie składek na ubezpieczenie.

Ja wolę otrzymać zwrot moich pieniędzy które z mojego wynagrodzenia pobrało przez minione 10 lat Państwo i przejść na własne utrzymanie.

Malgorzata 50
17-05-2008, 21:06
Ja tez ale uwazma ,ze wcześniejsze emerytury to zbytek na ktory nas nie sta c pod warunkiem ,ze będa miejsca pracy doa ludzi w wieku 55-65

gratka
17-05-2008, 21:43
Nie będę dyskutować z faktami, nawet nieprzyjemnymi.

Państwo socjalistyczne zmarnowało nasz fundusz emerytalny - fakt.

Trzech pracujących utrzymują razem dwóch emerytów - drugi fakt.

Nie jest to nasza wina, ani wina prof.Balcerowicza, ani tym bardziej tych pracujących - trzeci fakt.

Każdy z nas zapracował na emeryturę - czwarty fakt

O czym dyskutować? Chyba tylko o tym jak nazwać tę sytuację? Jeden powie skandal, drugi powie draka, trzeci, że nas wystawili do wiatru...Co za różnica? Pracujący muszą nas utrzymywać i nie ma innego wyjścia.

Anna_Maria_57
17-05-2008, 22:22
Babko Gratko

jest co do joty tak, jak napisałaś!

martunia
17-05-2008, 22:23
Jak Gratka napisze , to już napisze.;)

Lila
18-05-2008, 00:08
Nie stać nas na wcześniejsze emerytury,zresztą skoro jesteśmy już w Unii,to może popatrzmy jak długo pracują tam ludzie..
W Irlandii ,która ma być u nas -do 65.Kobiety i mężczyźni.Niemcy już wprowadziły wiek ustawowy -67.

Malgorzata 50
18-05-2008, 00:11
Też tak sądzę ,ale główne larum wybucha o to ,że się szykuje sytuacja iz 55 -letnie staruszki i 60 -cio letni starcy nie będa mogli ponarzekac siedząc na laweczce na swoje głodowe emerytury.Nauczycielski ZZ nawet szykuje strajk w tej sprawie .I jak tu zrozumiec ludzi????

babciela
18-05-2008, 20:09
Zaraz,zaraz,a kto doprowadzil do likwidacji wielu zakladow pracy,kto pozwolil wyprzedawac nasz majatek za grosze.Nie pamietacie ?to sam Balcerowicz.On zmusil wielu ludzi do przejscia na tzw pomostowki lub wczesniejsze emerytury.

babciela
18-05-2008, 20:14
Od przejscia na wczesniejsza emeryture caly czas pracuje,ale sama rzadze swoimi pieniedzmi-uwazam że jeszcze i tak za duzo place na NFOZ i mamy za malo ulg-chociazby remontowej-likwidacja tej ulgi byla kompletnym nieporozumieniem,bo zamiast placic na wystawiony rachunek i spowodowac odprowadzenie podatku,wole bez rachunku z Wat-em, bo i dlaczego mam placic wiecej skoro moge mniej.

z centrum
21-05-2008, 21:49
Też tak sądzę ,ale główne larum wybucha o to ,że się szykuje sytuacja iz 55 -letnie staruszki i 60 -cio letni starcy nie będa mogli ponarzekac siedząc na laweczce na swoje głodowe emerytury.Nauczycielski ZZ nawet szykuje strajk w tej sprawie .I jak tu zrozumiec ludzi????
Teraz to zagrałaś larum :mad:
Dla mnie po 40-latach pracy nareszcie nadchodzi pora na życie dla siebie.
Odłożyłem na ochotnika przez te lata do ZUS-owskiej kasy duuużo złotych.
Z tego co oddawałem Państwu utrzymywałem wiele innych staruszek&starców.

Malgorzata 50
21-05-2008, 23:19
40 lat to duzo ilu wczesniejszych emerytow tak dlugo pracowalo.upieram sie ,ze 55 letni czlowiek powinien pracowac jesli mu zdrowie pozwala,ale dla chorych sa renty

grazyna
21-05-2008, 23:23
Czy moge cos wtrącić? Wszystko absolutnie wszystko przystosowujemy do Unii i jej norm, zapominajac o jednym malutkim szczególe , o zarobkach ludzi w naszym kraju,skoro Unia taka sprawiedliwa i prawa, niech więc Unia zażąda dostosowania zarobków ludzi pracujacych w Polsce do zarobków ludzi w Unii, a skoro nie jest w stanie , to skad reszta wymagań ??? Nie ma zachowania proporcji zarobków do wymagan i roszczeń. Jak mozna kazać ludziom przestrzegać norm unijnych , nie wyrównując zarobków by móc te normy solidnie wypełniac?(ceny unijne , zarobki krajowe - dysproporcja, arcydysproporcja!!!) Droga Unio, a moze warto o tym pomyśleć, zanim zażądasz więcej, więcej i ......czego jeszcze? To tyle. Nie wiem czy wyartykuowałam swoja petycję prostej kobiety dośc parlamentarnie czy nie, ale na pewno na chłopski rozum zrozumiale i czytelnie.
Czy ludzie w Unii, majac zarobki polskie , zdołali by wyzyc w swoich krajach ?
Sory, ale sie wkurzyłam, jak rybacy nie moga łowic ryb, bo taka a taka jest norma...
Dlaczego płace ludzi odpowiedzialnych za zycie innych osób, no chociazby za życie seniorów w domach starców sa tak niskie? W hospicjach opiekunowie pracują za psi grosz, albo społecznie..
Dlaczego nikt w Unii nie powie , ze to skandal?

Lila
21-05-2008, 23:58
Grażynko..zapewniam Cię,że po wprowadzeniu wszystkich norm unijnych ,większość będzie niezadowolonych.

a_sikorzanka
22-05-2008, 12:24
życzenia na cały rok

http://www.vpx.pl/up/20080522/252345b1fb58687e5dd5173399b189a6eb1fdc25432.jpg (http://www.vpx.pl/)

z centrum
22-05-2008, 13:37
......... Czy ludzie w Unii, majac zarobki polskie , zdołali by wyzyc w swoich krajach ?
Sory, ale sie wkurzyłam, jak rybacy nie moga łowic ryb, bo taka a taka jest norma...
Dlaczego płace ludzi odpowiedzialnych za zycie innych osób, no chociazby za życie seniorów w domach starców sa tak niskie? W hospicjach opiekunowie pracują za psi grosz, albo społecznie..
Dlaczego nikt w Unii nie powie , ze to skandal?

Widzisz, w 1989 nasze Eelity postanowiły być najlepsze i najszybsze w reformach na wzór europejski.
Z Czechów nawet się podśmiewywano, że nie chcą naszym wzorem szybko - tak rach,ciach i już jest gospodarka rynkowa.

To z FOR L. Balcerowicza cytat, zobaczcie jak to jest teraz:W Polsce ustawowy wiek emerytalny mężczyzn, podobnie jak w większości krajów Europy Zachodniej, kształtuje się na poziomie 65 lat, z kolei w przypadku kobiet jest on o 5 lat niższy i wynosi 60 lat.
W większości krajów Europy Zachodniej wiek emerytalny obu płci kształtuje się na tym samym poziomie, czyli 65 lat (m.in. w Niemczech, Irlandii, Holandii, Hiszpanii, Portugalii). W trzech krajach skandynawskich, tj. Islandii, Danii i Norwegii wiek emerytalny dla obu płci wynosi aż 67 lat. W ostatnich latach w wielu krajach Europy Zachodniej wprowadzono reformy, w wyniku których wiek emerytalny kobiet jest sukcesywnie podwyższany tak, aby docelowo zrównać go z wiekiem emerytalnym mężczyzn. Na przykład, w Belgii równy wiek emerytalny na poziomie 65 lat będzie obowiązywał już w 2009 r., w Wlk. Brytanii planuje się stopniowo podwyższać go do tego poziomu w latach 2010-2020, a w Austrii w latach 2024-2033.
W ostatnich latach również nowe kraje członkowskie UE zaczęły wprowadzać reformy zmierzające do podwyższenia lub zrównania wieku emerytalnego dla obu płci.
• W Czechach od 1996 r. wiek emerytalny mężczyzn rośnie co roku o 2 miesiące, a kobiet o 4 miesiące, aby docelowo w 2013 r. ustawowy wiek emerytalny dla obu płci wynosił 63 lata. W dalszym ciągu przewiduje się jednak zachowanie niższego wieku emerytalnego dla kobiet, które urodziły więcej dzieci. Do 2008 r. wiek emerytalny mężczyzn w Czechach został już podwyższony o 2 lata (do 62 lat), a kobiet o 4 lata (57-61 lat).
• Na Węgrzech stopniowe podwyższanie wieku emerytalnego dla obu płaci do poziomu 62 lat rozpoczęto w 1998 r. W przypadku mężczyzn docelowy poziom tego wieku osiągnięto w 2001 r., natomiast u kobiet ma to nastąpić w 2009 r.
• W 2004 r. do grona państw stopniowo podwyższających wiek emerytalny do 62 lat dołączyła Słowacja. W przypadku mężczyzn poziom ten osiągnięto w 2006 r., z kolei u kobiet nastąpi to dopiero w 2014 r.
• Na Łotwie równy wiek emerytalny dla obu płci na poziomie 62 lat zacznie obowiązywać w 2009 r., a w Estonii na poziomie 63 lat w 2016 r.

z centrum
22-05-2008, 13:43
Do obecnej sytuacji społecznej i gospodarczej Czechów już dużo nam brakuje.
To co - znowu nam, a może to jednak IM-naszym wiecznym reformatorom nie POszło, szkoda że NASZYM kosztem.

tadeusz50
22-05-2008, 17:04
janusz
Czytam Twoje posty i zastanawiam się dlaczego sam sobie zaprzeczasz. Masz pretensje do PO które jest u władzy 6-miesięcy. Opisane przez Ciebie reformy emerytalne w innych krajach są prowadzone od wielu lat i tu jest sprzeczność. Nasze rządy do reformy emerytur podchodzą z taką obawą jak do stosunku z jeżem, chcieliby a boją się.:mad:

Malgorzata 50
22-05-2008, 18:08
Boja się bo rzesze emerytow -wyborcow zaczną wymachiwac swoją nedzą za chwilę ...wiem ,że to okrutne ,ale przechodzenie z jednego systemu do drugiego zawsze jest trudne .Musza być jakieś zabezpieczenia dla tych posrodku- ale dalej bede się upierac ,ze i na psychike i na stan konta znacznie lepiej wplywa praca niz emerytura i nie uwazam przedlużenia wieku emerytalnego za zbrodnię systemu.Pod warunkiem ,że będzie praca dklla osob powyżej 25 lat

Pani Slowikowa
22-05-2008, 18:55
a czy nie jest dobry ten system amerykanski.. czyli tyle ile wypracowales tyle masz emerytury.. Mozesz pojsc na nia wczesniej jezeli masz ja wieksza.. mozna pojsc pozniej jak komu sie chce jeszcze pracowac i placic skladki.. Proste jak drut.

z centrum
22-05-2008, 20:28
........ i nie uwazam przedlużenia wieku emerytalnego za zbrodnię systemu.Pod warunkiem ,że będzie praca dklla osob powyżej 25 lat
ponieważ z pracą dla młodzieży jest realny problem.

z centrum
22-05-2008, 20:39
janusz
Czytam Twoje posty i zastanawiam się dlaczego sam sobie zaprzeczasz. Masz pretensje do PO które jest u władzy 6-miesięcy. Opisane przez Ciebie reformy emerytalne w innych krajach są prowadzone od wielu lat i tu jest sprzeczność. Nasze rządy do reformy emerytur podchodzą z taką obawą jak do stosunku z jeżem, chcieliby a boją się.:mad:
PO telewizyjnym wystąpieniu Premiera ze szczerymi obietnicami POgodnej jesieni życia dla ludzi Trzeciego Wieku, to i w obecnej kadencji nie można się niczego innego spodziewać jak po poprzednich rządach.
Tadek - mnie i PiS rozczarował i AWS i UW i Lewica (wszystkie mutacje polityczne). Po prostu - w Polsce każda opcja polityczna zaczyna od swoich reform.
W Czechach każda kolejna opcja myśli o kontynuacji reform społecznych i gospodarczych. A tam też był socjalizm i to jaki wyrazisty.
W Czechach od 1996 r. wiek emerytalny mężczyzn rośnie co roku o 2 miesiące, a kobiet o 4 miesiące, aby docelowo w 2013 r. ustawowy wiek emerytalny dla obu płci wynosił 63 lata. W dalszym ciągu przewiduje się jednak zachowanie niższego wieku emerytalnego dla kobiet, które urodziły więcej dzieci. Do 2008 r. wiek emerytalny mężczyzn w Czechach został już podwyższony o 2 lata (do 62 lat), a kobiet o 4 lata (57-61 lat).

z centrum
22-05-2008, 20:48
a czy nie jest dobry ten system amerykanski.. czyli tyle ile wypracowales tyle masz emerytury.. Mozesz pojsc na nia wczesniej jezeli masz ja wieksza.. mozna pojsc pozniej jak komu sie chce jeszcze pracowac i placic skladki.. Proste jak drut.
już tylko patrzeć jak powstanie wydzielone ministerstwo reformy emerytur i rent z kolegium doradczym.

To jak walka z foliówkami - u nas walczymy i walczymy.
A w Irlandii problem przestał istnieć - to dobry przykład interwencjonizmu władzy państwowej w połączeniu z wolnym rynkiem.
Wystarczyłoby na POczątek skopiować ten cud irlandzki.

tadeusz50
22-05-2008, 21:01
Janusz ja już w którymś wątku napisałem, że nie wierzę w obietnice waloryzacyjne którejkolwiek partii. Po prostu jestem już 20 lat na tym garnuszku. Wiele lat renta póżniej emerytura. Jeszcze była komuna. Nikt mi łopatą nie musi wkładać tego do głowy.

Malgorzata 50
22-05-2008, 23:30
ponieważ z pracą dla młodzieży jest realny problem. Gdzie???? Pracy jest pod dostatkiem ,trzeba tylko aktywnie jej szukac i nie kręcić za bardzo nosem ze zarobki= zapieprz,bo brak zapieprzu= pensja minimalna .Powiem jeszcze raz od czekania ,ze przyjdą i dadzą nic się jeszcze nie urodzilo. Proponuję za Słowiczką system amerykanski w tej dziedzinie rowniez =mobilność ,pracę tam gdzie jest bez wzgledu na to czy jest ponizej czy powyżej godnosci,solidne zdobywanie wiedzy ,a nie bylejakość=sprawdzalam matury z ang .coś o tym mogę powiedzieć .I zmaiast szukania winnych wokół-zatroszczenie się o własne interesy samemu.Także nauke jak najwiekszej ilosci przeróznych umiejetnosci i nie osiadanie na laurach.Swiat się zmienil i bierni ,niedouczeni niestety ....nie maja lekko.A douczonym mozna byc niekoniecznie na uniwersytetach ,mozna sobie zrobic np.prawo jazdy na cięzarówkę ,kurs opiekunek do dzieci itd itd

z centrum
23-05-2008, 17:47
Gdzie???? Pracy jest pod dostatkiem ,trzeba tylko aktywnie jej szukac i nie kręcić za bardzo nosem ze zarobki= zapieprz,bo brak zapieprzu= pensja minimalna .Powiem jeszcze raz od czekania ,ze przyjdą i dadzą nic się jeszcze nie urodzilo. Proponuję za Słowiczką system amerykanski w tej dziedzinie rowniez =mobilność ,pracę tam gdzie jest bez wzgledu na to czy jest ponizej czy powyżej godnosci,solidne zdobywanie wiedzy ,a nie bylejakość=sprawdzalam matury z ang .coś o tym mogę powiedzieć .I zmaiast szukania winnych wokół-zatroszczenie się o własne interesy samemu.Także nauke jak najwiekszej ilosci przeróznych umiejetnosci i nie osiadanie na laurach.Swiat się zmienil i bierni ,niedouczeni niestety ....nie maja lekko.A douczonym mozna byc niekoniecznie na uniwersytetach ,mozna sobie zrobic np.prawo jazdy na cięzarówkę ,kurs opiekunek do dzieci itd itd
komu to piszesz.
To taka agitacja - tylko jak tu za taką pracę w IIIRP może przeżyć młodzież na starcie w samodzielne życie.
Taka mobilność to w Irlandii, Anglii, gdzie za taką pracę nasza młodzież zarobi na skromne mieszkanie i utrzymanie - u nas najpierw napisz gdzie to taka ameryka

z centrum
23-05-2008, 17:50
Janusz ja już w którymś wątku napisałem, że nie wierzę w obietnice waloryzacyjne którejkolwiek partii. Po prostu jestem już 20 lat na tym garnuszku. Wiele lat renta póżniej emerytura. Jeszcze była komuna. Nikt mi łopatą nie musi wkładać tego do głowy.
no tak - ale nie o waloryzacji pisałem.
Ale przepraszam - jeżeli poczułeś się być pouczanym.

tadeusz50
23-05-2008, 18:27
Janusz
Ja się nie poczułem dotknięty ani pouczany. Ty pisałeś swoje zdanie ja swoje może trochę się rozminęliśmy w swoich myślach. Wobec tego nie masz za co przepraszać. Ale jesteś gościem który potrafi powiedzieć przepraszam a do tego nie każdy jest zdolny. Masz duży plus u mnie. Pozdrawiam Tadek. Trochę się rozpisałem

z centrum
29-05-2008, 20:47
Janusz
Ja się nie poczułem dotknięty ani pouczany. ....Pozdrawiam Tadek.
Wzajemnie pozdrawiam - :)

Malgorzata 50
29-05-2008, 23:20
komu to piszesz.
To taka agitacja - tylko jak tu za taką pracę w IIIRP może przeżyć młodzież na starcie w samodzielne życie.
Taka mobilność to w Irlandii, Anglii, gdzie za taką pracę nasza młodzież zarobi na skromne mieszkanie i utrzymanie - u nas najpierw napisz gdzie to taka ameryka Owszem mlodzież może spokojnie przeżyć jeśli nie siedzi u tatusia i mamusi na garnuszku i nie jęczy tylko bierze sprawy w swoje ręce .Nikt nie każe nikomu siedzieć pod sklepem w zabitej dechami dziurze gdzie jest jeden zakład krwiopijczy .Trzeba ruszyc d....i pojechać ZA pracą do Warszawy Łodzi ,Gdańska albo do ..Irlandii

Małpa
29-05-2008, 23:58
Powiedzcie proszę,co ma zrobic młody człowiek(bardzo chcący pracowac!!),który od dzieciństwa choruje na padaczkę.Renta Mu nie przysługuje,w zakładach pracy boją się jego choroby.Przepracował parę lat,ale dzięki temu.że się nie przyznał(za radą swojego lekarza) i udawało Mu się dotąd,aż nie dostał ataku.Jak pracodawca dowiedział sie o chorobie od razu szukał powodu do zwolnienia Go,w związku z czym musiał iśc na zwolnienie lekarskie,aby otrzymywac jakieś pieniadze.Sytuacja w tym przypadku wydaje się bez wyjścia.Poradżcie co ma robic! Przepraszam,że piszę może nie na temat,ale nie wszyscy mogą ruszyc d...i pojechac za pracą

Pani Slowikowa
30-05-2008, 00:08
kiedys byly takie spoldzielnie dla niepelnosprawnych. Tam wiele ludzi znalazlo zatrudnienie i zarobek. Mozna tez pracowac w domu na zlecenia.. albo po prostu szukac pracy u kogos kto nie bedzie sie bal padaczki...
U nas w kosciele jest organista i dyrektor muzyczny ktory ma padaczke i caly czas przychodzi na msze ze specjalnym psem.. Znam jedna mloda piekna dziewczyne ktora ma padaczke i zatrudnia sama siebie w sprzedarzy ciuchow we wlasnym domu.. Organizuje spotkania.. sprzedaje, potem to co sprzedala zamawia w pewnej firmie i ma dochod.. Rozne sa sposoby.. w zaleznosci co ten mlody czlowiek umie robic..

Malgorzata 50
30-05-2008, 00:13
Powiedzcie proszę,co ma zrobic młody człowiek(bardzo chcący pracowac!!),który od dzieciństwa choruje na padaczkę.Renta Mu nie przysługuje,w zakładach pracy boją się jego choroby.Przepracował parę lat,ale dzięki temu.że się nie przyznał(za radą swojego lekarza) i udawało Mu się dotąd,aż nie dostał ataku.Jak pracodawca dowiedział sie o chorobie od razu szukał powodu do zwolnienia Go,w związku z czym musiał iśc na zwolnienie lekarskie,aby otrzymywac jakieś pieniadze.Sytuacja w tym przypadku wydaje się bez wyjścia.Poradżcie co ma robic! Przepraszam,że piszę może nie na temat,ale nie wszyscy mogą ruszyc d...i pojechac za pracą
Malpo nie pisalam o sytuacjach chorobowych ..Rany julek ,czy zawsze trzeba uderzać w takie tony???? To o czym piszesz to JEST problem ,jak zwykle wkopanym pod dywan bo w naszym pięknym kraju trudnych problemow unikają wszyscy .Już nie wspominajac o tym ,że trudnośc nie polegga na chorobie tylko nieuctwie i wygodnictwie pracodawcow tudzież braku rozwiązań tzw systemowych .Niestety nie potrafię ci nic sensownego poza tym co już pewnie przerabiałaś milion razy poradzić .Bo się nie znam.

Małpa
30-05-2008, 08:05
Jest to syn mojej przyjaciółki,chłopak stara sie nie załamywac(podziwiam Go),prowadzi normalny tryb życia,uwielbia góry,jest wysportowany i pełen optymizmu.Serce mi pęka,jak widzę jego radośc ze znalezionej pracy i wiem o tym ,że kolejny raz długo nie popracuje,a ma już 30 lat.Kto Go potem będzie utrzymywał??Musi kłamac,żeby chwilę popracowac horror!!!!

z centrum
30-05-2008, 14:03
Owszem mlodzież może spokojnie przeżyć jeśli nie siedzi u tatusia i mamusi na garnuszku i nie jęczy tylko bierze sprawy w swoje ręce .Nikt nie każe nikomu siedzieć pod sklepem w zabitej dechami dziurze gdzie jest jeden zakład krwiopijczy .Trzeba ruszyc d....i pojechać ZA pracą do Warszawy Łodzi ,Gdańska albo do ..Irlandii
Co znaczy aktywność to akurat wiem z autopsji.
Natomiast problemem nie jest jakaś praca tylko tolerowanie przez Państwową Inspekcję Pracy tak zwanych "pracodawców" w zakresie płacy, za którą młody pracownica/pracownik nie utrzyma skromnego mieszkania i siebie.

Malgorzata 50
30-05-2008, 21:02
To niech zmieni pracodawcę .Nikt nikomu nie kaze pracować w systemie niewolniczym...zawsze przecież można ,zamiast biadolić ,pojechać do ...Irlandii.Ta wiara w "zalatwiające " wszystko państwo mnie powala zupełnie .

Jadzia P.
30-05-2008, 21:39
Słuchaj Małgosiu, to, że państwo powinno, ze państwo musi , że nam się należy, powala Ciebie, mnie i wiele podobnych nam osób. Jednak te prawie pół wieku komunizmu tak wypaczyło nasze społeczeństwo. Większość osób w naszym wieku jest bezradna , nie ma wiedzy i pieniędzy by coś zacząć robić na własny rachunek. A i wiek już nie ten by całkowicie zmieniać swoje życie. Większość pracowała na państwowych posadach i robili to co im kazano, tam nie była potrzebna własna inicjatywa, a wręcz odwrotnie. Wskazane było ciche posłuszeństwo. Ja na te osoby patrzę z żalem i jest mi ich po prostu szkoda.
Nie mogę jednak patrzeć obojętnie, kiedy młodzi czekają na manne z nieba. Oni zwykle nic nie ryzykują , a zawsze jak im coś nie wyjdzie to mogą liczyć na jakąś pomoc ze strony rodziców.Tylko nie wszystkim chce się chcieć.

Malgorzata 50
30-05-2008, 21:47
Wlasnie o tym mówię o mlodych co to siedząc u rodzicow z rodzinami biadola ,ze źle im ....ale nie przyjdzie im do glów ,ze może by sie tak czegoś pouczyć ,albo zmienic miejsce zamieszkania ,albo zaryzykowac .A starzy wtórują im płaczac jakie te dzieci biedne i nieszczesliwe...Co do reszty Twojej wypowiedzijp50 zgadzam się rowniez całkowicie .

z centrum
31-05-2008, 11:00
To niech zmieni pracodawcę .Nikt nikomu nie kaze pracować w systemie niewolniczym...zawsze przecież można ,zamiast biadolić ,pojechać do ...Irlandii.Ta wiara w "zalatwiające " wszystko państwo mnie powala zupełnie .No nie, dobry fajerwerk
To POwrócimy do POczątku > przecież to u nas ma być Irlandia > to do nas mają POwracać z Irlandii bo będzie lepiej > i to zostało POwiedziane przez aktualne Państwo czyli Rząd PO.

PO locuta- ale czy causa finita - zobaczymy - na razie :confused:

z centrum
31-05-2008, 11:09
Nie mogę jednak patrzeć obojętnie, kiedy młodzi czekają na manne z nieba. Oni zwykle nic nie ryzykują , a zawsze jak im coś nie wyjdzie to mogą liczyć na jakąś pomoc ze strony rodziców.Tylko nie wszystkim chce się chcieć.
Nie ryzykują - studiują za swoje pieniądze - po roku pracy nie chce im się nawet kupić mieszkania - ba nawet dzieci nie chce im się chcieć :rolleyes:
To w takim razie dlaczego czeska młodzież nie uszczęśliwia np. Irlandii ?
Pytanie pomocnicze - dlaczego tam jest lepiej mimo bardziej opresyjnego socjalizmu ?
Poszukaj odpowiedzi - chciej wiedzieć .

Malgorzata 50
31-05-2008, 13:30
o jest o emeryturach czy kolejne ataki na POlitykę .Demagogie wacpan uprawiasz zamiast merytorycznie dyskutowac .Nie ma nic uwałaczającego w szukaniu pracy tam gdzie ona jest i to do tego lepiej platna niz u nas .Hiszpanie na poczatku reform i bylii w Anglii np. masową sila robocza i co!!!! Padła piekna Hiszpania ,nie wr.ecz przeciwnie...

z centrum
04-06-2008, 11:11
Będzie o emeryturach :)
Co tym sądzicie ?

Gazeta Wyborcza, Środa, 4 czerwca 2008
Emerytury w gruzach?
Pozwolą nam zabrać miliardy z OFE?
Leszek Kostrzewski, Piotr Mączyński
Czy 13 milionów Polaków będzie mogło zabrać miliardy złotych, które odłożyło w otwartych funduszach emerytalnych? Dziś może o tym zdecydować Sąd Najwyższy

Od wyroku Sądu Najwyższego zależy przyszłość wszystkich polskich emerytów
-Od tego wyroku zależy przyszłość wszystkich polskich emerytów -mówi Andrzej Sadowski z Centrum im. Adama Smitha.

Jeremi Mordasewicz, członek rady nadzorczej ZUS, łapie się za głowę: - Konsekwencje mogą być niewyobrażalne, cały emerytalny system może lec w gruzach.

Sprawcą zamieszania jest 32-letni warszawiak Adam Mielczarek. Od dziewięciu lat, wbrew prawu, nie zapisał się do żadnego funduszu emerytalnego. W sądach domaga się jasnej odpowiedzi, czy państwo może zmuszać obywateli do odkładania pieniędzy w otwartych funduszach emerytalnych?

Dzisiejsza rozprawa rusza o 10 rano. Wygrana Mielczarka pozwoliłaby również innym domagać się zwrotu pieniędzy z funduszy. Mogliby zrobić z nimi, co chcą: wpłacić na lokatę, wykupić polisę czy wyjechać na słoneczne wakacje.

Na kontach OFE leży już ponad 130 mld zł! Co miesiąc ZUS przelewa tam w imieniu 13 mln Polaków 7,3 proc. ich pensji.

Fundusze pojawiły się w 1999 r., kiedy politycy przeprowadzili reformę emerytalną. Składka zamiast tylko do ZUS zaczęła też trafiać do OFE. Taki podział ma nam zapewnić wyższe emerytury, bo fundusze zarabiają, inwestując składki np. w akcje.

-Gdy startowały, w kampaniach telewizyjnych pokazywano luksusowe plaże, na które każdy emeryt miał wyjeżdżać dzięki emeryturom z funduszy -wspomina Mielczarek. Teraz jego zdaniem zyski emerytów zjadają wysokie prowizje.

tadeusz50
04-06-2008, 12:19
Sąd oddalił wniosek

dagmara
04-06-2008, 15:26
Tak czytam i czytam, ludzie czy wierzyliście w godziwą emeryturę? Większość społeczeństwa nigdy nie miało godziwej płacy, to z czego ta godziwa emerytura. Co chwilę zmieniaja się przepisy, rośnie góra składanych przez nas papierów. ZUS już dawno się w tym pogubił. Jest takie mądre powiedzenie "umiesz liczyć licz na siebie". Jeśli tego nie zrobimy to zginiemy marnie.

z centrum
04-06-2008, 21:11
Na internetowej Gazecie Wyborzcej jest wszystko mówiący komentarz Leszka Kostrzewskiego i Piotra Miączyńskiego ( ostatnia aktualizacja 2008-06-04 16:21 ) do orzeczenia SN >
Wiemy, że musimy wpłacać do prywatnych funduszy (7,3 proc. naszej pensji) oraz ile prowizji fundusze mogą od nas ściągać (do 7 proc). Ale wciąż nie wiemy co dostaniemy w zamian. Przystępując do funduszu kupujemy kota w worku. Od 9 lat żaden rząd od AWS, przez SLD i PiS po obecną koalicję nie ustalił kto i na jakich zasadach będzie nam wypłacał emerytury. Czy będzie można je dziedziczyć? Czy prawo do pieniędzy matki lub ojca będą miały ich dzieci? Pierwsze emerytury z funduszy mają być wypłacane już za pół roku! Będzie dramat.
Politycy wprowadzili reformę emerytalną zatroszczyli się o wpłaty i prowizje dla funduszy a o obywatelach zapomnieli.

Ibir
13-11-2009, 12:22
Jeżeli człowiek jest zdrowy, niewypalony psychicznie na skutek "przeklętej pracy" i jest świadomy tego że jego emerytura będzie uboga to niech pracuje nawet do 100 lat. W przeciwnym wypadku powinien korzystać z przywileju jakim jest emeryturka i odpoczywać przez tych parę lat przed zejściem z tego świata. A wyuczeni niech nie wymyślają tzw. kocopoły i pozwolą nam spokojnie żyć na zasłużonej emeryturze.

Ha_na
28-11-2009, 10:00
W 2000 roku zostałam zwolniona z pracy z przyczyn ekonomicznych zakładu. Padło na mnie, ponieważ miałam prawo przejść na wcześniejszą emeryturę tj.wiek i staż pracy chociaż wolałam pracować. Ale kto mnie zatrudnił? Nikt - mimo dużych kwalifikacji.A zakład po krótkim czasie i tak upadł.

babciela
29-11-2009, 09:32
Ja jestem tez na tej wczesniejszej- z przyczyn ekonomicznych- chociaz, przed sadem udowodniłam ,ze nie z przyczyn ekonomicznych-a zupelnie innych.Natychmiast podjęlam inna prace- ale nie opieralam juz swojego zabezpieczenia emerytalnego na ZUS-ie, ale sama zaczęłam w miare mozliwosci zarzadzac swoimi dochodami. I to jest to...ZUS nas okrada w sposób haniebny. W Unii jest wprawdzie przewidziany wiek emerytalny, i tamtejsi obywatele dosc skrupulatnie tego przestrzegają, a w Polsce za kazdy miesiac płaconej składki masz podwyżke rzedu 7-8 PLN. miesięcznie .Trzeba wybierac opcję bardziej oplacalna.Uwazam , że nikt mnie nie utrzymuje, ja nikogo nie utrzymuje, bo nie płaciłam skladki od chwili przejscia na wczesniejsa emeryture- i taka sytuacja jest najzdrowsza i najbardzuej oplacalna- tylko kto nam da do ręki nasze pieniądze, abysmy mądre je lokowali jako zabezpieczenie przyszlej emerytury???

teddy50
13-12-2010, 09:58
Nie będę dyskutować z faktami, nawet nieprzyjemnymi.
Państwo socjalistyczne zmarnowało nasz fundusz emerytalny - fakt.
O czym dyskutować? Chyba tylko o tym jak nazwać tę sytuację? Jeden powie skandal, drugi powie draka, trzeci, że nas wystawili do wiatru...Co za różnica? Pracujący muszą nas utrzymywać i nie ma innego wyjścia.
Państwo socjalistyczne za nasze pieniądze budowało wiele zakładów pracy. Zakładów które miały pracować na nasze emerytury. Ale nie pracują. Nie pracują bo je sprzedano za bezcen, a pieniądze ze sprzedaży są Bóg wie gdzie.
Nie pracują bo je zniszczono - zupełnie dosłownie - zakłady z nowymi maszynami kupowanymi za dolary zamykano, a maszyny (nowe, nigdy nie pracujące) szły na złom. Sam znam takie wydarzenia z autopsji. I "ktoś" to zrobił - niebezinteresownie. A teraz to my jesteśmy wszystkiemu winni i wyciągamy łapę żeby nas pracujący utrzymywali. Tak przynajmniej twierdzi pan B. Ile sam się na tym obłowił to już niestety nie powie.

waclaw46
13-12-2010, 11:40
Teddy50 nie wiem co sądzi Babka Gratka bo przez rok mogła zmienić poglądy na sprawę emerytur ale ja spróbuję ci odpowiedzieć na twoje pytania i wątpliwości.Prawdą jest to co napisałeś że w minionym okresie czasu Państwo budowało przemysł a potem nim zarządzało i było to nie efektywne ,dokonaliśmy zmian w 1989 r. i nie muszę podawać jaki procent był za tymi zmianami bo pewnie sam w tym procesie uczestniczyłeś.Pieniądze ze sprzedaży zasiliły system emerytalny i przez emerytów i rencistów przeznaczone zostały na konsumpcję.Nie przesadzaj , że zostały sprzedane za bezcen jak oddajesz do komisu rzecz a nie ma nabywcy obniżasz cenę a jak ci ta rzecz graci to sprzedajesz byle zyskać jakąś kwotę.Przy sprzedaży nieruchomości przemysłowej granicznymi cenami jest cena gruntów i złomu a co powyżej to już jest zysk.
Co do zakładu który ty znasz z autopsji nie mogę się odnieść a o upadku nie nazwa a jego sytuacja ekonomiczna świadczy że musi się nim zająć likwidator.Też ważną rzeczą jest co produkuje i czy jest konkurencyjny na rynku.To że są pracownicy o niczym nie świadczy.
Pan B jak piszesz w tym wypadku jeżeli chodzi o emerytury to ma rację bo 20 lat transformacji a poszczególne rządy podrzucały sobie sprawę emerytur jak zepsute jajko.A 11 lat temu coś zrobiono w temacie i zaprzestano dalszej budowy systemu .Obrazowo to przedstawiając to mamy wybudowany parter I piętro stoi ta budowla 10 lat i czeka na dalsze piętra między czasie przepisy budowlane się zmieniły i co dalej robić bo zrobiła się trochu ruiną.Wszyscy wiemy co należy zrobić ale jak to przeprowadzić.
Likwidacja wcześniejszych emerytur ,zrównanie wieku przejścia na emeryturę kobiet i mężczyzn,zlikwidować dopłaty do emerytur rolnikom i księżom,poprawa systemu płac w górnictwie w służbach mundurowych wojsko policja straź graniczna,nauczyciele i.t.d

eledand
13-12-2010, 11:49
Ograniczyć dopłaty do darmozjadów i będą pieniądze.
Niech każdy dostaje tyle ile wypracował.
Niekiedy jest tak w przepisach,że ten nic nie pracujący ma większą Rente od tego co musiał dziennie rano buty ubierać i Hustać łopatą.

teddy50
17-12-2010, 22:15
Drogi waclaw46 w zasadzie masz rację we wszystkim co napisałeś. I gdyby ta teoria zgadzała się z praktyką nie było by o czym pisać. Ogólnodostępne forum niestety nie jest miejscem do omawiania konkretnych przypadków patologii.
Nie będących zresztą jakimś ewenementem.
Co do wcześniejszych emerytur, może to i racja. Dziś obecnie pracującym np. w warunkach szkodliwych, można tego prawa odmówić. Brak chętnych do tego typu pracy rekompensując czymś innym - np. wyższą płacą. Co jednak z tymi którzy prawa do tych emerytur już nabyli ( i niejednokrotnie musieli o nie walczyć w sądzie )?