PDA

View Full Version : sekciarsko-jajcarski III


Strony : [1] 2 3

tadeusz50
18-05-2008, 23:57
Brak chikity pozwlam sobie wobec tego założć nowy wątek w jej zastępstwie. Szczerze powiedziawszy nie wiem czy mi wolno, ale niech będzie.:) :confused:

martunia
18-05-2008, 23:59
Wolno Ci i dzięki w imieniu Chicki.

hannabarbara
19-05-2008, 00:07
Jak kota nie ma to myszy harcują! Gdyby Tadeusz nie zaharcował, to nosiłam się z tym samym zamiarem!14849

tadeusz50
19-05-2008, 00:21
Kobietom staram się ustępować, ale nie było chętnych i musiałem wziąć na bary ten obowiązek. Robimy dalej jaja nawet sześcienne.

martunia
19-05-2008, 00:23
Jest ok.
Spadam bo muszę wstać w nocy, czyli o 5.
Jadę do Torunika mojego do mojego Lesia i do mamy.Pa.

tadeusz50
19-05-2008, 16:19
Deszcz leje bez przerwy, pompy pracują w piwniczce, w razie namniejszej awarii nastąpi jej zalanie. Mnie osobiście zalanie piwniczki mało obchodzi. O to niech się martwią ci którzy z niej kożystają.

tadeusz50
19-05-2008, 20:08
Pomocy pompy wysiadają, bunkier zagrożony. Piwniczka już pełna wody. Nie sieję paniki takie są fakty. Trzeba ukraść gdzieś ze dwie pompy.

frida
19-05-2008, 20:19
tylko skąd je ukraść hehe :)))))

tadeusz50
19-05-2008, 20:41
Może ktoś ma jakiś pomysł. Z kopalni soli w Wieliczce nie da się, zresztą nie uchodzi, toż to zabytek. Z kopalni odkrywkowej? tam mają wysokowydajne takie pompy. Kwastia tylko jak?

frida
19-05-2008, 20:49
hihi jak ???? przypomina mi się plan napadu na bank z Ewitą i Alą..rajtuzy na głowę i może się uda po ciemku.....

gratka
19-05-2008, 21:05
Tadeuszu zostaw tę wodę, będziemy mieli podziemny basen, bo była przecież tylko balia do mycia się.
Z Wieliczki trzeba przywieźć ze 100 kg nieoczyszczonej soli i wsypać - zrobimy basen z morską wodą.

tadeusz50
19-05-2008, 21:18
Babko Gratko
Ale nasze mienie pozostawione w bunkrze jest pod wodą, należy je ratowac. Basen to się zrobi, taki dla naturytów, a co. Ciekawe ila was przyjdzie? Zaś będzie biadolenie mieli gwałcić i nie gwałcą!!! Pompy już podpieprzyłem, były na złomowisku, całkiem dobre.

akusia
19-05-2008, 21:43
To ja podrzuce dmuchawe.Tadeuszu jak już wode wypompujesz to się choć troche osuszy ten bunkier.Piernaty trza na powietrze wynieść niech troche przeschną,a zasoby
w piwniczce nie powinny się zmarnować ponieważ są pozamykane.

tadeusz50
19-05-2008, 21:49
Cholera jak ogłaszłem zagrożenie, to nikogo nie było. Teraz będzie larum. Piernaty będą schnąć kilka miesięcy, ważą teraz po tonie jeden. Ha. Ale się porobiło!!@

bogda
19-05-2008, 23:12
A nie można to było czeczeńców zagonić do pompowania wody, a oni tylko siedzą i się obijają, no chyba że się potopili jak piwnice zalane...:)

hannabarbara
19-05-2008, 23:32
Ku pokrzepieniu serc
KOBIETA:

Kiedy ma 5 lat:
Ogląda się w lustrze i widzi księżniczkę.

Kiedy ma 10 lat:
Ogląda się w lustrze i widzi Kopciuszka

Kiedy ma 15 lat:
Ogląda się w lustrze i widzi obrzydliwą siostrę przyrodnią Kopciuszka:
"Mamo, przecież tak nie mogę pójść do szkoły!"

Kiedy ma 20 lat:
Ogląda się w lustrze i widzi się "za gruba, za chuda, za niska, za
wysoka, włosy za bardzo kręcone albo za proste", ale mimo wszystko
wychodzi z domu.

Kiedy ma 30 lat:
Ogląda się w lustrze i widzi się "za gruba, za chuda, za niska, za
wysoka, włosy za bardzo kręcone albo za proste", ale uważa, że teraz nie
ma czasu, żeby się o to troszczyć i mimo wszystko wychodzi z domu.

Kiedy ma 40 lat:
Ogląda się w lustrze i widzi się "za gruba, za chuda, za niska, za
wysoka, włosy za bardzo kręcone albo za proste", ale mówi, że jest
przynajmniej czysta i mimo wszystko
wychodzi z domu.

Kiedy ma 50 lat:
Ogląda się w lustrze i mówi: "Jestem sobą" i idzie wszędzie.

Kiedy ma 60 lat:
Patrzy na siebie i wspomina wszystkich ludzi, którzy już nie mogą na
siebie spoglądać w lustrze. Wychodzi z domu i zdobywa świat.

Kiedy ma 70 lat:
Patrzy na siebie i widzi mądrość, radość i umiejętności. Wychodzi z domu
i cieszy się życiem.

Kiedy ma 80 lat:

Nie troszczy się o patrzenie w lustro. Po prostu zakłada liliowy
kapelusz i wychodzi z domu, żeby czerpać radość i przyjemność ze świata.

martunia
19-05-2008, 23:39
Haniu,coś w tym jest.

hannabarbara
20-05-2008, 00:09
14887 Już sobie wyrysowałam! Może znajdę w necie bardziej wyszukane!

kufa86
20-05-2008, 00:13
Powódź to od nadmiaru powodzenia?

martunia
20-05-2008, 00:14
Haniu.
Mogę się zapytać/po cichu/ mam w tym jutro iść do pracy?

gratka
20-05-2008, 00:42
Powódź od nadmiaru wylanej wody jest, niestety.

:) Początek dał kufa, cytuję
Po męczącym, pracowitym dniu, spracowany pszczelarz kładzie się do łóżka.
Po chwili dobiega go głos żony:
-Kochanie, pobzykamy się?
Pszczelarz lekko poirytowany: - A chcesz w kły?!!!

Kufa zacząłeś pamiętnik o pszczołach i żonie, dobrze Ci szło i co ? zatwardzenie?

kufa86
20-05-2008, 01:35
Hehe cwaniaczki
ja będę pisał, wy się będziecie chichrać po kątach
a mnie zbanują za szerzenie pornografii słownej
(tutaj następuje słynny gest Kozakiewicza).
Wała

tadeusz50
20-05-2008, 09:48
Powódz opanowana, pompy działają i osuszają piwniczkę. Zapasy chyba nienaruszone, bo hermetycznie zamknięte. Szczególnie trunki.Ja ich nawet nie ruszam. Czeczeńców nie ma, jak podaje prasa schronili się w ośrodku dla uchodzców. Musimy to uszanować, kiedyś Polacy też chronili się w takich ośrodkach.
Haniu. Wiersz o kobietach jest super.

hannabarbara
20-05-2008, 10:09
Kufo! Nie wyrażaj się!!! Skoro Tadeusz nam humanitarnie podprowadził Czeczenców, to za karę możemy Cię wprzęgnąć w ich dotychczasowe obowiązki. Biedny być był, oj biedny! A pszczółki straciłyby dobrego opiekuna.
Czy masz już, to białe próchno wierzbowe? Na drodze między Jedzbarkiem, a Kierzlinami jest taka ogromniasta wierzba. Dwa lata temu strzelił w nią piorun. Większość pnia, to samo próchno (oczywiście białe),ale mały fragment żyje i zaopatruje w wodę wielką, ulistnioną gałąź. Cud natury i żywotności.

tadeusz50
20-05-2008, 16:56
Hannobarbaro
Ja nie podprowadziłem Czeczeńców, to oni sami prysli i schronili się tam gdzie im dobrze. A kufy też nie strasz bo całkiem zdziadzieje, już wierszem gada. Jak zacznie śpiewać sopranem to tylko pryskać gdzie pieprz rośnie.

hannabarbara
20-05-2008, 17:12
Podprowadziłeś Tadeuszu, niestety! Faksują, że chcą spowrotem. Starszyzna bunkrowa musi zadecydować, co z tym fantem zrobić.
"Kufa wierszem gada", to i dobrze. Kiedyś nas sprowokował i wszystkie wierszem gadałyśmy. Poszukaj wątku "Ile Kufa ma lat", to sam się przekonasz. Ale zrobisz to na własną odpowiedzialność, bo może Cię brzuch rozboleć ze śmiechu. Chyba, że masz alerię na częstochowskie rymy, to wtedy lepiej nie czytaj!

kufa86
20-05-2008, 17:24
Kufo! Nie wyrażaj się! za karę możemy Cię wprzęgnąć



Kufa zacząłeś pamiętnik , dobrze Ci szło i co ? zatwardzenie?
na w/w zalecane jest cytuję:
Lewatywa, na temat której napisano wiele prac naukowych i tomów książek, o której wielu myśli z obrzydzeniem i nigdy jej nie robili, jest zbawienna dla zdrowia ludzkiego organizmu. Tego tematu tutaj nie wyczerpię ale gdybym miał podsumować go w jednym zdaniu, to powiedziałbym: im głębiej i im częściej, tym lepiej
(Pan Bóg to mo lokatorów)
Z ostatnim zdaniem zgadzam się, w zmienionym kontekście.

http://www.niejedzenie.info/forum/viewtopic.php?t=452&sid=9f30d53fadd53f6ca6d0e39106c4b5a9
Ad rem
Coście się tak na mnie uparły?
Cóżem wam uczynił?
W czem żem zasmucił?
Osła ofiarnego sobie znalazły do wprzęgania.

Jak ktoś da dobry przykład w temacie „Pamiętnik z krypty, jajacarsko-sekciarski”, to może...

tadeusz50
20-05-2008, 17:25
Poszukać, poszukam tego wątku.;) Z tymi Czeczeńcami to już sam nie wiem co o nich myśleć? :confused: Nie sądzę bym był uczulony na rymy częstochowskie-urodzony w Częstochowie. Choć z alergią nigdy nie wiadomo?:)

kufa86
20-05-2008, 17:40
Psia pogoda, dlatego pies chrapie na kanapie.
Z podróży wróciłem, golonko nastawiłem, obok kapucha bulgoce i....
byle do wiosny.
http://www.klub.senior.pl/roznosci/t-ile-lat-ma-kufa-z-nudow-1714.html

tadeusz50
20-05-2008, 18:29
Oj psia pogoda, właśnie swojego futrzaka wyszczotkowałem i uszyłem poduszkę wypełnioną jego puchem. Polecam dla osób uczulonych na sierść psa. Efekty uczulenia murowane na 100%. Golonko mniam mniam. Ja chce popu!

tadeusz50
21-05-2008, 14:23
Znowuż załoga bunkra gdzieś pochowała się. Pewnie łajdaczą się z tubylcami, przyrost naturalny zwiększony. Ale będzie wrzasku maluchów, pieluch, wózków itd.

frida
21-05-2008, 14:30
heheheh nie no....:mad: kto tu się łajdaczy eheheheh....

a ja grzecznie w bunkrze siedzę tylko dobrze się kamufluje nawet mnie nie dostrzegłes he:)

tadeusz50
21-05-2008, 14:33
:) Ja też parę dni temu dobrze się schowałem?:D

frida
21-05-2008, 14:48
heheheheh:D no ale się znalazłeś i to sie liczy...;)

tadeusz50
21-05-2008, 15:01
No frida i ty się znalazłaś!!!hehehehe:D

Alsko
21-05-2008, 15:05
Chickita przesyła pozdrowienia.

Trzymam za nią kciuki i Was o to samo proszę, bo biedna jest.
Dziecko jej zachorzało, a komp nie wrócił jeszcze z serwisu.
Mamy dbać o sektę!!!

frida
21-05-2008, 15:06
Jasne,że tak damy radę będziem kcuki trzymać..... Tadeuszu i Alsko sie znalazło huraaa :D

Alsko
21-05-2008, 15:43
Chickita będzie usiłowała się dziś włamać poprzez komputer teścia.
Przekazuje: "Buzia dla wszystkich" :)

frida
21-05-2008, 15:44
dziękujemy :) szkoda że nie mam teścia :D a tu 4 dni bez forum <płacze>

tadeusz50
21-05-2008, 16:55
Pytam???
To gdzie wreszcie ta Chickita. Teścia pod mur złapami na karku, kompa pod pchę i chodu. Dziecko ma natychmiast odchorzeć - to jest polecenie.Hehehehehe.

akusia
21-05-2008, 19:08
Niema wyjścia,trzeba niestety poczekać na Chickite.
Zmyślna z niej bestia da se rade z teściem.:D

chickita
21-05-2008, 20:10
JESTEM!!!!!! Zabór mienia zrobiłam i jestem.
Baaaaardzo dziekuję za zalozenie III częsci. Tadeuszu - buźka wielka. Wszystkim co dalej chcą tu bywa również śle buziaki.

Co słychac?????

tadeusz50
21-05-2008, 20:55
Chickita
Buziaki to ja zawsze chętnie przyjmuję. Spragniony jestem bardzo!!! Bałem się że dostanę ochrzan od Ciebie za wtrącanie się w niewoje sprawy. No ale co było to było i nie pisze się w rejestr. Teraz Ty się tłumacz gdzie się włóczyłaś, bunkra sam musiałem bronić własnymi pierwsiami. Powódz też była. A zresztą zrób przegląd.

chickita
21-05-2008, 21:01
Myslisz, ze to takie proste, mam zaległości straszne. Komp w serwisie ten z zaboru ale niestety do oddania. Jeśli mój nie wróci szybko to i tak nie bedzie mi juz potrzebny bo pójde siedziec. Persenel co mi go zabrał nie przezyje!!!!!

tadeusz50
21-05-2008, 21:15
E tam tak od razu to nie zamykają, trza na to zasłużyć i to dość dobrze.

chickita
21-05-2008, 21:25
:D Oj ja zasłuże, ja ich wybije z fanazja.:D

chickita
21-05-2008, 21:47
Dwóch facetów po długiej nocy spędzonej w barze nad ranem wsiada do samochodu. Po kilku minutach w okno pasażera stuka stary mężczyzna.
- Zobacz, w oknie jest duch! - krzyczy pasażer.
Kierowca dodaje gazu, ale twarz nie znika. Przerażony pasażer otwiera okno i pyta:
- Czego chcesz?
- Macie może papierosy? - pyta stary mężczyzna.
Pasażer rzuca przez okno paczkę i krzyczy do kierowcy zamykając ze strachem okno:
- Przyspiesz!
Kilka minut później uspokojeni zaczynają śmiać się i żartować z poprzedniego strachu. Nagle w oknie znów pojawia się ta sama twarz.
- To znowu on! - krzyczy pasażer. Otwiera okno i drżąc ze strachu pyta:
- Tak?
- Macie ognia? - dopytuje się stary mężczyzna.
Pasażer wyrzuca zapalniczkę przez okno i krzyczy:
- Przyspiesz jeszcze!
Kierowca wciska gaz do podłogi, straszliwa twarz znika z okna. Pasażer z kierowcą powoli dochodzą do siebie po spotkaniu z duchem, kiedy w oknie znowu pojawia się postać tego samego starego mężczyzny. Przerażony pasażer otwiera okno i pyta:
- Co znowu?
- Może pomóc wam wyjechać z tego błota?

chickita
21-05-2008, 21:47
Do komisariatu wpada zdenerwowany mężczyzna i krzyczy:
- Zamknijcie mnie, rzuciłem w żonę żelazkiem!
- I co zabił ją pan? - pyta policjant
- Nie, ale ona zaraz tu będzie!

Ewita
21-05-2008, 21:51
Czy w tej części w dalszym ciągu mam miejsce w bunkrze???:confused:

chickita
21-05-2008, 21:52
Pytanie! Pewnie, ze tak. Dozywotnie w dodatku, jak kazdy kto tu byc chce. Buzia wielka i Ty wiesz co dalej.

bogda
21-05-2008, 23:12
Oooo...nasza guru wróciła, chickita zrób porządny przegląd bunkra, bo jakieś odłamy sekciarskie gdzieś się zakamuflowały i robią krecią robotę razem z czeczeńcami...:)

martunia
21-05-2008, 23:18
Wiesz jak to jest gdy nie ma kota.

bogda
21-05-2008, 23:19
Wiem, wiem....ale chickita zaraz zrobi porządek, byleby ten jej teść nie pozbawił jej tak szybko sprzętu...

martunia
21-05-2008, 23:21
Ze strachem myślę,że jak mój laptuś zachoruje,co wtedy?

bogda
21-05-2008, 23:24
Nie mów tego w złą godzinę....pluj trzy razy przez lewe ramie, ja dopiero co odzyskałam swojego i znowu muszę się do niego przyzwyczajać...stary lump ale mój...:)

martunia
21-05-2008, 23:26
Już wyplułam i jeszcze przszłam pod krzesłem,ponoć pomaga.

bogda
21-05-2008, 23:38
Wszystkie chwyty dozwolone, byleby tylko złe odpędzić...:)

martunia
21-05-2008, 23:39
Nie wychodzimy z bunkra,jakiś ufoludek się pojawił,zerknij zza węgła.

bogda
21-05-2008, 23:41
O cholerka...a my ty same, schodzimy niżej i cicho sza....trza wybadać z jakimi on zamiarami przychodzi...

martunia
21-05-2008, 23:43
Cichoo sza, bo kto nas obroni?

hannabarbara
21-05-2008, 23:53
Szeryf nas obroni!
http://www.vpx.pl/up/20080521/251812945e9f02d7e7977a0132a01157205ca8144818.jpg (http://www.vpx.pl/)

martunia
21-05-2008, 23:56
Jezu, dobrze Haniu,że się odezwałaś bo już myślałam,że zostałam ja i ten ufoludek.

bogda
21-05-2008, 23:57
Cosik on za krótki w nóżkach...nie wiem czy da rade :)

martunia
21-05-2008, 23:59
Nie marudź,ale jest.
Czy Ty widzisz te posty, czy ja mam omamy?

bogda
22-05-2008, 00:00
Gdzie??? w bunkrze nic nie widzę....

martunia
22-05-2008, 00:01
Bo jest ciemno,agregat nie działa.

bogda
22-05-2008, 00:02
Toż to jakiś sabotaż.....trza wiać....

martunia
22-05-2008, 00:04
Tak,ale dokąd?
Dobrze było na sienniku.

bogda
22-05-2008, 00:05
Spadamy na łajbę, tam najbezpieczniej, nawet piraci tacy oswojeni :)

martunia
22-05-2008, 00:06
Dobrze,wiejemy!!!!!

Barbara13
22-05-2008, 00:10
Przecież nie ma halnego !

martunia
22-05-2008, 00:11
To my wiejemy,nie halny.

bogda
22-05-2008, 00:13
Martunia ma jakieś omamy, ja nic nie widzę, chyba coś mi zaszkodziło ....no to co ...wiejemy ???

tadeusz50
22-05-2008, 08:17
No i zwiały. Pusto tu z samego rańca. Szeryf oparty o jakieś maleńkie drzewo. Śpi albo nawalony?

Ewita
22-05-2008, 08:26
...szeryf odsypia nocne czuwanie!:D
Babusy strachliwe już nie pierwszy raz mają w nocy zwidy i majaki podrinkowe!:D Tak jakby im coś w naszym bunkrze mogło grozić!!!

tadeusz50
22-05-2008, 08:31
Te babusy powinny stanowczo ograniczyć te drinki to się żle kończy!:mad: Bunkrowi wiele groziło, ale się obronił i się obroni.:D

hannabarbara
22-05-2008, 10:14
Przytargałam dodatkowe zabezpieczenie! Można rozwinąć i rozciągnąć !

hannabarbara
22-05-2008, 10:17
Przepraszam! Awaria w transporcie! Próba nr2
14922
Uf! Chyba sie przepchnął!

tadeusz50
22-05-2008, 10:51
To czas zasieki rozciągać. Do roboty! Rękawice załóż! Robimy zasieki wokół bunkra.

akusia
22-05-2008, 11:08
Może trzeba będzie jakąs wieże obserwacyjną postawić:confused: to już byłby komplet zabezpieczeniowy:cool:

gratka
22-05-2008, 12:29
Kurde, poplątałam się w drut kolczasty, dajcie plan jak to jest rozciągnięte, bo kurna ani swój, ani obcy nie wejdzie.
Ja też wczoraj mialam jakiesik zwidy, ale to na społeczeństwie grasuje, miejmy nadzieję, że tu nie trafi. Bogda z Martunią na wszelki wypadek na łódce na pełne morze wypłynęły.
Akusiu i Tadeuszu zlitujcie się, nie budujcie dzisiaj żadnej wieży, bo święto jest, zrobi się jutro. Dzisiaj cicho, sza. Kwiatki wkoło bunkra rozsypałam, tylko te cholerne zasieki przeszkodziły.

bogda
22-05-2008, 12:30
Tylko jeszcze jakieś zaopatrzenie na wieży powinno być, tzn. środki obronne i rozweselające :)

bogda
22-05-2008, 12:32
No właśnie...zasieki żle rozstawione, ale to chyba potwierdzenie przysłowia, że "świąteczna praca w g...o się obraca"....lepiej zostawmy to na jutro :)

tadeusz50
22-05-2008, 12:34
Babko Gratko
Słuszna uwaga wstrzymujemy roboty do godz 24. O godzinie0.00 ruszamy z pracami. A co???

Ewita
22-05-2008, 12:35
Wracam ci ja po kilku dniach nieobecności do jajczarskiego bunkra, a tu horror! Tragedia! Dwie trzęsące się nocne myszki cienia własnego się boją, Hania - Basia podrzuca drut kolczasty, Tadeusz zasieki stawia i jeszcze Babka na tym drucie kwiatki sadzi...:D
To ja się pytam grzecznie: którędy te gwałciciele mają wejść? Sikawkowe, żółto skośne i inne??? Przecie te jaja jajczarsko - sektowe na szwank straszny narażą! A byliby weszli spokojnie, to by się pod piloty podłączyło i jak w zegareczku!:D Mogłabym wybrać, co bym chciała!
Ludzie! Opanujta się!

hannabarbara
22-05-2008, 12:36
Rozweselające! Bankowo! Śmiech to wielkie oręże! A na społeczeństwie problem. Swojski to z Florydy czy Dalmalowa? Ot, jest problem!

bogda
22-05-2008, 12:39
Nooo....właśnie, to było to ufo i my dlategośmy zwiały na łajbę....ale fakt, że on całkienm znajomo brzmi :)

gratka
22-05-2008, 12:41
Na wieży Małgosię posadzimy, jej okulary robią czasem za działo laserowe ( ta pani w okularach ....itd), a czasem za lunetę. Myślę, że towarzystwo i zaopatrzenie sama sobie wybierze:D .

bogda
22-05-2008, 12:42
No i właśnie dla takich zasieki są konieczne, naszych osobistych wrogów oznaczymy chipami i oni będą tylko dopuszczani, no bo w końcu same to się ukisimy, a tak to będzie mieszanie krwi tzw. :D

tadeusz50
22-05-2008, 12:45
Ewo!
Ja trzęsącą się myszką, co nie co się pomyliłaś!!

Ewita
22-05-2008, 12:52
Ty jesteś ten rycerz, co myszkom na pomoc przybył!:D
W życiu nie myślałam, że tyle zachodu trzeba, żeby humor i rozrabianie na luzie przed codziennością obronić!

gratka
22-05-2008, 12:52
Ewitka Ty nie nerwujsja.:D Działały w panice, bo zwietrzyły perszinga z Florydy, czy cóś, może Ufo ? To co tam latało nie nadawało się do gwałcenia. :mad: :confused:
Plan zasieków rozrysują i cały pluton strażaków nowiutkich, niewyeksploatowanych się wprowadzi, albo w ostateczności zawsze kogoś uda się złapać.

tadeusz50
22-05-2008, 13:33
Perszing podzielił się przez pączkownie i wieje grozą!!! Tu też się trzeba bać. Dajcie tylko ten plan co by my nie powpadli w nie.

kufa86
22-05-2008, 15:13
Perszing podzielił się przez pączkownie i wieje grozą!!! Tu też się trzeba bać.
Spoko,
dzieckiem w młodości, kto łeb urwał Hydrze,
ten teraz spoko trollom jęzor wydrze.
Bez paniki.

tadeusz50
22-05-2008, 19:58
Paniki to nie ma co siać, ale jęzor trza by wyrwać wydrom. Jeszcze pere godzin świento sie skoncy to zasieki sie zrobi.

bogda
22-05-2008, 23:20
Zasieki zasiekami, ale jakieś narzędzia tortur, tzn. do wyrywania jęzorów też by się przydały.....no bo jak, rencami...

martunia
22-05-2008, 23:23
Czekaj znalazłam jakieś,nie wiem obcęgi chyba.
Ale komu mamy to wyrywać i dlaczego?

bogda
22-05-2008, 23:26
Nooo...tym wydrom i trollom....

tadeusz50
22-05-2008, 23:28
otóz to, otóż to obcągi maja być zardzewiałe aby cholery gangreny dostli.

martunia
22-05-2008, 23:29
Ale kto,tej gangreny ma dostać?

tadeusz50
22-05-2008, 23:33
wydre i trolle

martunia
22-05-2008, 23:34
No jak trolle,to szukam zardzewiałych.

hannabarbara
22-05-2008, 23:38
Przeciwko trollom, wydrom i oczywiście hydrom najlepszy młody, zdrowy i przystojny centaur. Popatrzcie, może się nada.Jak nie to zabieram na bocianie.
http://www.vpx.pl/up/20080522/2539908354d88962410bd961bf234c7234d046183850.jpg (http://www.vpx.pl/)

tadeusz50
22-05-2008, 23:39
trza przegłosować przecie demokracja

martunia
22-05-2008, 23:40
Jaki piękny.
A jak chcesz go tam wtarabanić?

hannabarbara
22-05-2008, 23:44
Już dźwigu szukam! Wygodnego, by dzidą gdzieś nie zahaczył!

bogda
22-05-2008, 23:46
Haniu...wciągaj go, przyda się jak by co...:)

martunia
22-05-2008, 23:47
Haniu gdzie go wciągasz?

hannabarbara
22-05-2008, 23:50
To się zdecydujcie. Zostawić tu do użytku wspólnego czy zabieram na łajbę. Wtedy będzie absolutnie prywatny!

bogda
22-05-2008, 23:51
Hmmm...ot dylemat, a nie masz dwóch takich???

hannabarbara
22-05-2008, 23:52
Haniu gdzie go wciągasz?
Na bocianie Martuniu! Rumem bedę karmić. Dźwigu nie ma. Na własnym grzbiecie wtargam!

martunia
22-05-2008, 23:53
Noo,to ja Ci pomogę,pożyczysz czasem?

tadeusz50
22-05-2008, 23:56
tfuj worków nie chciały nosić

akusia
22-05-2008, 23:58
Mnie się widzi,że trza go na wieże wciągnąc aby tą dzidą
miał wygodnie celować.

bogda
23-05-2008, 00:00
Tylko jeszcze nadajnik trza mu zainstalować, co by we właściwy cel trafiał...

hannabarbara
23-05-2008, 00:04
Dobra! Niech zostanie przy bunkrze! Nocą z Marcia go sklonujemy i miniaturkę na lajbę przemycimy, do wspólnego użytku!

martunia
23-05-2008, 00:05
Co to znaczy?

hannabarbara
23-05-2008, 00:09
Szkoda Kufo, że odchodzisz i szkoda, że nie zrobiłeś tego z większą klasą!

hannabarbara
23-05-2008, 00:12
Kufa pokłócił się z Adminką o usuwanie postów, na innym wątku. Ale czemu ten wiersz z czterema literami nam tu wkleił, to nie wiem. Może złość go zaślepiła?

martunia
23-05-2008, 00:12
To prawda.
Ale szkoda kufy.

martunia
23-05-2008, 00:13
Haniu,wkleił wszędzie.

bogda
23-05-2008, 00:14
Fakt...szkoda, ale mu przejdzie i wróci, no bo gdzie mu będzie gorzej jak nie tu....

martunia
23-05-2008, 00:16
Myślę,że masz rację,pewnie wróci.

gratka
24-05-2008, 17:53
Tadeuszu
po co poniosło Cię do "relacji życiowych między starymi i młodymi". Przecież tam desant z Florydy dyskutuje sam z sobą w pięciu postaciach !!
Czy jesteś szczepiony przeciwko oszołomstwu? A jakby ten "obłęd" był zaraźliwy, to co, zarazę do bunkra przywleczesz?
Większy pożytek z pilnowania bunkra, czy łodzi niż z karmienia trola!

tadeusz50
24-05-2008, 18:08
Szczepiłem się przeciw tej paskudzie -oszołomstwu-. Nie ma obawy mnie to się nie czepia. Jeśli jest to zaraza grożąca pandemią to nawet bez mojej tam bytności i tak by się tu przywlekła. Oby tylko nie.

gratka
24-05-2008, 18:17
Zastanawiam się co zrobi poszukiwacz prawdy, który przez całe emeryckie życie jak ten Don Kichot lata na różne fora i szuka i głosi , i dyskutuje i pieje, że szuka i pisze w kilku osobach, a wszystko mu się jednakowo kojarzy ...... a gdyby ją, tę prawdę w końcu znalazł?

gratka
24-05-2008, 18:27
Chińczycy mają taką potrawę: kurczak w pięciu smakach:)
W dziale społecznym znalazłam coś zupełnie odwrotnego:
pięciu o jednym smaku !:mad:

tadeusz50
24-05-2008, 18:30
Przeciwko trollom, wydrom i oczywiście hydrom najlepszy młody, zdrowy i przystojny centaur. Popatrzcie, może się nada.Jak nie to zabieram na bocianie.
http://www.vpx.pl/up/20080522/2539908354d88962410bd961bf234c7234d046183850.jpg (http://www.vpx.pl/)
No co jest gdzie on się zapodział. Która go schowała do własnego uzytku. Natychmiast ma się znależć, bo przeprowadzę rewizję osobistą z całym perfidnym wykożystaniem. hannabarbara, martunia, bogna, babka gradka, co o tym myślicie. Szczepiony jestem przeciwko wszystkim paskudom.

bogda
24-05-2008, 18:31
Babko....bo to potrawa hamerykańska, taka smaczna i niecodzienna ;) bleeeeee

bogda
24-05-2008, 18:34
Tadeuszu....on stoi na warcie, wszystko przygotowane do odparcia ataku....nie damy się, a co...:cool:

Ale Ci się zachciało, rewizji osobistych, no,no....:D

tadeusz50
24-05-2008, 18:42
Bo tu zacenło wiać takiem smutasem zem juś nie wiendział co wymyśleć. Pomażyc pszeca mozna.hę

Ewita
24-05-2008, 18:43
Zastanawiam się co zrobi poszukiwacz prawdy, który przez całe emeryckie życie jak ten Don Kichot lata na różne fora i szuka i głosi , i dyskutuje i pieje, że szuka i pisze w kilku osobach, a wszystko mu się jednakowo kojarzy ...... a gdyby ją, tę prawdę w końcu znalazł?
Ale to się nie uda, bo on szuka, by nie znaleźć!:D
Zwracam jednakże uwagę szanownemu gremium, że bunkra to nie dotyczy! Guru nasza - Chickita zwariowana, nieobliczalna i Wspaniała - kategorycznie przykazała, aby tu humor dobry i luz panował. Więc żadnych poszukujących APaczów nie wpuścimy. Mam nadzieję, że Tadeusz porządnie te zasieki porozciągał???:D

bogda
24-05-2008, 18:46
Jak nie to Tadeusza rozciągniemy i będzie robił za zasieki, on jest podatny na rozciąganie :D

tadeusz50
24-05-2008, 18:49
Oj biedny ja biedny znowu wlazły na mnie, rozciągać chcą, jak pomyślałem o rewizji osobistej to od razu mnie ofukały. Zasieki porządne wytrzymają.

bogda
24-05-2008, 18:50
Zaraz ofukały.....a może co innego miały na myśli;)

Ewita
24-05-2008, 18:54
Za grosz zrozumienia dla babskich podchodów nie przejawia!:D

tadeusz50
24-05-2008, 19:50
Ma zrozumienie, ma i tak figę ma.

bogda
24-05-2008, 19:52
Figa jest bardzo smaczna i zdrowa i jest afrodyzjakiem :D

tadeusz50
24-05-2008, 20:59
Afrodyzjak będzie bardzo potrzebny.

martunia
24-05-2008, 21:35
Co tu się szykuje?
Tadeuszowi afrodyzjaki potrzebne?

tadeusz50
24-05-2008, 21:39
Lepiej mieć w zapasie co by sił starczyło:) :D

martunia
24-05-2008, 21:41
Strach wejść do bunkra.

gratka
24-05-2008, 21:54
W bunkrze cisza, spokój, myślę sobie leniwie o damsko męskich sprawach:
http://img402.imageshack.us/img402/5918/zrozumieniemf8.jpg (http://imageshack.us)

gratka
24-05-2008, 21:57
Tadeuszu zostaw sobie afrodyzjaki na poniedziałek!:rolleyes:
Dzisiaj doping przydałby się nam, kobietom.:)

martunia
24-05-2008, 22:00
Czyli co?
Figa?

Ewita
24-05-2008, 22:04
tę piękną ilustrację... Hmmm... chłop przystojny, w rumaka się przemienia od pasa... Ale gdzie są te... no, te... klejnoty???:confused:
Może Tadeusz dla niego afrodyzjaki gromadzi?

gratka
24-05-2008, 22:25
Ewitko
klejnot znalazłam na Euro!
Może by tak w bunkrze własną walutę......?
http://img352.imageshack.us/img352/4305/16europenisskandalistaak7.jpg (http://imageshack.us)
http://img352.imageshack.us/img352/4305/16europenisskandalistaak7.6775b1e135.jpg (http://g.imageshack.us/g.php?h=352&i=16europenisskandalistaak7.jpg)

Ewita
24-05-2008, 22:33
Życia zbyt wiele w tym klejnocie nie dostrzegam, ale to się bunkrowymi sposobami zaradzi, albo afrodyzjaki zbierane przez Tadeusza spożytkuje w zbożnym celu!:D
Ogólnie - rokuje dobrze! Jestem za!

martunia
24-05-2008, 22:37
Ranyyy,to już tam trzeba klejnotów szukać?
Fakt trochę odbiegłam od tematu/klejnotów/,a to się porobiło.

gratka
24-05-2008, 22:45
To jest klejnot ...hm... eurosceptyka zapewne.

bogda
24-05-2008, 22:46
Co ty Martuniu...klejnoty same przybędą :D

martunia
24-05-2008, 22:50
Noo,jestem spokojna,chodziło o walutę.
Niepotrzebnie marwiłam się o klejnoty.
To kiedy przybędą?

bogda
24-05-2008, 22:54
O walutę?????? ja myślałam o czymś innym ....

martunia
24-05-2008, 22:58
Nie przejmuj się,moje myśli też pociekły gdzieśśśśśśśśśś.

tadeusz50
25-05-2008, 07:54
Psiakrew, człowiek zajmnie się niańczeniem a tu już mu buty szyją. Tym niewyżytym babom jakieś klejnoty się śnią. Te od jubilera nie na moją emerycką kieszeń, te moje własne, kiedyś na pewno klejnoty- teraz?????????????

enia60
25-05-2008, 12:26
Kobiecość

to chód łani
bieg lwicy
seks modliszki

dla tych wszystkich którzy martwią się o materialny stan posiadania !nie ma takiej potrzeby,stan ducha i jeszcze to coś wystarczy do szczęścia nie tylko kobiety :cool:

akusia
25-05-2008, 13:33
Na wyspie jest trzech rozbitków: dwudziestolatek, czterdziestolatek i siedemdziesięciolatek. Na sąsiedniej wyspie była naga dziewczyna. Dwudziestolatek rzuca się w fale i krzyczy:
- Płyńmy do niej!
Na to czterdziestolatek:
- Spokojnie Panowie, zbudujmy najpierw tratwę.
A siedemdziesięciolatek:
- Panowie, po co! Stąd też dobrze widać.

enia60
25-05-2008, 19:33
Akusiu święta prawda -punkt widzenia zależy od punktu siedzenia ,a ta naga piękna dziewczyna niech czeka " każda zmora znajdzie swojego amatora" ot i cała filozofia ,ale to nie przychodzi tak sobie,trzeba przeżyć nie jedno zawirowanie,ktoś powiedział "życie to nie jest bajka"/niejebajka/

tadeusz50
25-05-2008, 20:10
A mamusia (gdy byłem dzieckiem) mówiła mi- "gdy wejdziesz między wrony kracz jak i one" i miała rację, co ja "rodzynek " mogę tu zawojować? Zakrakają mnie?

akusia
25-05-2008, 21:33
Tadeuszu...oj cos mi sie widzi że nie dasz się tak
łatwo zakrakać.:D

tadeusz50
25-05-2008, 21:47
Czasem to już nie wiem jak sie odezwać? ostro? frywolnie? żartobliwie? poważnie?

akusia
25-05-2008, 22:31
Czasem to już nie wiem jak sie odezwać? ostro? frywolnie? żartobliwie? poważnie?
Tak jak do tej pory.Wszystkie opcje dozwolone:)

chickita
26-05-2008, 22:59
O to juz sie baaaardzo wybornie i jubilersko zrobiło. Ja sie przyłaczam, jak każda rasowa blondynka mam cos ze sroki, jak sie błyszczy to moje!!!!! Znaczy, musi byc czyste i szlachetne. Wiek nie gra roli. ma byc drogie!!!! Bo czemu ma byc całe życie tombak?

tadeusz50
26-05-2008, 23:14
Co strajk 24-godzinny.? Gdzie ta chołota jest?

chickita
26-05-2008, 23:23
Poszła karaty sprawdzac, będzie przemyt. Nowy sposób na kase. Nie powiedzieli Ci?

martunia
26-05-2008, 23:25
Karaty?
Chyba będę lubić.

chickita
26-05-2008, 23:29
Karaty?
Chyba będę lubić.
Nawet bardzo, stawka - pól na pól. Jedna keta na szyja jedna do "zyda".:D Sie kali!

Ewita
26-05-2008, 23:29
Hej! Ktoś tu o biżuterii??? To ja na ten tychmiast, jeśli srebrna jest!:D Najlepszy sposób na poprawienie mojego nastroju! Są jacyś chętni do sponsorowania może? Bo byle czego nie chcę! Kocham piękne srebro!!!

chickita
26-05-2008, 23:32
Hej! Ktoś tu o biżuterii??? To ja na ten tychmiast, jeśli srebrna jest!:D Najlepszy sposób na poprawienie mojego nastroju! Są jacyś chętni do sponsorowania może? Bo byle czego nie chcę! Kocham piękne srebro!!!
O! Sie ozywiła kobietka. Co chcesz to bierz!:D Reszta na przemyt.

martunia
26-05-2008, 23:34
Bierz,co zagarniesz to Twoje.

Ewita
26-05-2008, 23:37
Wszystko zgarnę. Absolutnie! Bo wiecie - Berbeć moje zamiłowania do srebra odziedziczyła:D

martunia
26-05-2008, 23:40
Kiedyś nie lubiłam,dziś tak.
Tylko krowa nie zmienia zdania.Trawa,trawa,trawa.

chickita
26-05-2008, 23:43
Ja złoto mam w pudełku, jakoś nie przepadam ale lubię srebrne wyroby. Wezmę sobie kilka błyskotek jak okazja jest. Pamiętam. Jeden na szyja a jeden do "żyda".

bogda
26-05-2008, 23:45
A kto robi za "żyda", dobra fucha....

chickita
26-05-2008, 23:46
Żyd nie do podrobienia, musi byc oryginalny jeno trza go poszukac bo nie każdy nam zapłaci co by towar upłynnic a mamone zyskac. Bedziem szukac.

martunia
26-05-2008, 23:48
Uczciwy paser?
Utopia!!!!!!!!

bogda
26-05-2008, 23:49
hmmmm....to szkoda, bo myślałam że coś utłukę na lewo...:)

chickita
26-05-2008, 23:53
hmmmm....to szkoda, bo myślałam że coś utłukę na lewo...:)
Bogda, na lewo to trawa rośnie. Mało Ci?:D

bogda
26-05-2008, 23:54
Na prawo tyż....a i tak mi mało :D

martunia
26-05-2008, 23:56
Masz rację,mało,mało!!!!!!!!!
Życie trzeba brać garściami,cienko z czasem.

bogda
26-05-2008, 23:58
Nooo...już zostało mniej niż więcej...

chickita
26-05-2008, 23:59
Bedziem nowalijki siac! sezon przecie w pełni!

Ewita
27-05-2008, 00:00
Nooo...już zostało mniej niż więcej...
A skąd wiesz??? Masz pewność?:D

bogda
27-05-2008, 00:00
Marny interes.....lepiej bierzmy się za te karaty :)

martunia
27-05-2008, 00:00
Bogusiu,dlatego mówię bierz,mądrze ale bierz/no te karaty oczywiście,jakby ktoś miał wątpliwości/.

bogda
27-05-2008, 00:02
A skąd wiesz??? Masz pewność?:D

Ewuś....pewności to nie mam żadnej, ale tak logicznie myśląc, inaczej to bym żyła jak te chińczyki, które chyba metryki pogubiły:D

chickita
27-05-2008, 00:03
Ewuś....pewności to nie mam żadnej, ale tak logicznie myśląc, inaczej to bym żyła jak te chińczyki, które chyba metryki pogubiły:D
Oni jak my w bunkrach lewizne robią i sobie abo dodają abo odejmują według potrzeb.:D

bogda
27-05-2008, 00:05
A jakby tak te metryke podrobić i taka babacia 150 letnia w dobrym stanie i nawet do użytku, to by dopiero kasa za to była :D

chickita
27-05-2008, 00:11
A jakby tak te metryke podrobić i taka babacia 150 letnia w dobrym stanie i nawet do użytku, to by dopiero kasa za to była :D
No i właśnie dostałaś awansa. Będziesz "żyd" na metryczki. Dostajesz biuro, telefon, kopiarkę, tusze, lewe stempelki, kompa i asystenta do uzytku wszelakiego. Przez dwa dni, bo nie moge szalec, 2 kety na szyja a jedna keta do "żyda":D Kto kombinuje ten żyje.

bogda
27-05-2008, 00:15
I o to mi chodziło, taką robote to lubie :D nie nudno i kasa leci :D

chickita
27-05-2008, 00:19
I o to mi chodziło, taką robote to lubie :D nie nudno i kasa leci :D
O! Sie mi podoba. Mówisz - masz!:D Teraz podrabiaj i kasiora niech leci.

chickita
27-05-2008, 00:24
Na dobranoc


Rozmawiają dwie Rosjanki. Jedna się pyta drugiej:
- Jaki rodzaj seksu preferujesz?
- Ja lubię po bożemu odpowiada a ty?
- Ja uwielbiam kochać się "na rodeo".
- Na rodeo o co w tym chodzi?
- Na początku kocham się w pozycji na jeźdźca potem po 20 sekundach mówię że mam AIDS i próbuję się utrzymać

chickita
27-05-2008, 00:25
Noc. Łożko. Nagle okropny smród. Tak potworny, że żona się budzi.
- Albin, narobiłeś w gacie!
- Ech Elwiro, żebyć ty wiedziała, co mi się przyśniło!
- Co?
- Że skaczę ze spadochronerm i on się nie otwiera. A ja spadam, spadam, spadam...
- Albin, ja to bym chyba umarła!
- A widzisz! A ja nie, bo jestem mężczyzną!

Ewita
27-05-2008, 00:25
Forsa potrzebna. Fakt. Ale co ładniejsze okazy proszę uprzejmie dla bunkrowiczek do wglądu zostawić. Jestem strrrraszny pies na srebro!!!

chickita
27-05-2008, 00:27
Na spacerniaku we więzieniu w Białołęce rozmawia dwóch osadzonych:
- Stefan, ależ u was w pawilonie wczoraj wrzaski były. Kuźwa, kto się tak darł?
- Otóż, Klaudiuszu, zrobili my wczoraj taki skecz. Wzięli my jednego nowego, zdjęli my mu majtasy. Potem nagięli my mocno gostka i przystawili my jego d..ę do celi homosiów-gwałcicieli. Drzwi leciutko uchylone...
- I co, młody się tak darł?
- Nie... Istotą skeczu jest szybkie zamknięcie w drzwi w odpowiednim momencie.

bogda
27-05-2008, 00:27
Ewito...masz to jak w banku....:)

chickita
27-05-2008, 00:29
Forsa potrzebna. Fakt. Ale co ładniejsze okazy proszę uprzejmie dla bunkrowiczek do wglądu zostawić. Jestem strrrraszny pies na srebro!!!
No mowa. Przecie MY to Ewus katalogujemy. Bierzesz, sprawdzasz, naciskasz guziczek i masz rezerwacje jak śtuka by sie pojedyńcza okazała.:D

martunia
27-05-2008, 00:37
Idę na siennik.
Jutro mam złapać malarza,co rozgrzebał remont.
Będę wredna!

chickita
27-05-2008, 00:40
Idę na siennik.
Jutro mam złapać malarza,co rozgrzebał remont.
Będę wredna!
Jak Ci fantazja nie dopisze to zadzwoń, ja muszę gdzies to wywalic bo mnie rozerwie.:D

bogda
27-05-2008, 00:43
Jak Ci fantazja nie dopisze to zadzwoń, ja muszę gdzies to wywalic bo mnie rozerwie.:D
No to pewnie będziesz miała okazję, ja też się już układam na swoim materacu....:)

martunia
27-05-2008, 00:46
Chicki,zadzwonię bo to co mu chcę powiedzieć,krótko mówiąc będę miała zbyt ubogi słownik.

chickita
27-05-2008, 00:50
Ide na piernat zalegac. Dobrej nocki zyczę.

gratka
27-05-2008, 16:10
Wstawajcie, wychodźcie z bunkra!
Spójrzcie na mapę pogody, gdzie tam kto mieszka. Do przemytu!
Tadeusza zwolnimy z przemytnictwa, żeby w zapale do żyda własnych klejnotów nie oddał. Potem by nam tego nie wybaczył. Tadeusz będzie rzeczoznawcą ?
http://img386.imageshack.us/img386/7774/map1pj1.jpg (http://imageshack.us)

gratka
27-05-2008, 16:14
Dla naszych bunkrowych Czeczeńców i Arabów :
http://img529.imageshack.us/img529/5396/map3ak2.jpg (http://imageshack.us)

tadeusz50
27-05-2008, 16:56
Babko a jak moje klejnoty pomieszają się z tymi które mam oceniać. Choć co mi po moich klejnotach za reptoduktora już nie chcę być, To co mam to w zupełności wystarczy. Ale odszkodowania za utracone dobra nie odmówię. hahahahahha

hannabarbara
27-05-2008, 19:01
Miałam wczoraj zaproponować, ale zrobię to dziś! Za mało tych klejnotów! Proponuję napad na Tiffaniego. Tylko czy w pończosze na głowie, czy na golasa?

tadeusz50
27-05-2008, 19:18
Jednak w pończosze, bo na golasa dla gawiedzi atrakcja, ale mogą zapamiętać znaki szczególne i wtedy wpadka.

bogda
27-05-2008, 20:27
A guzik...jak na golasa, to część zgorszona się odwróci i nic nie zapamięta, a fascynaci klejnotów nie zwrócą uwagi na fizjonomie tylko na co inne...:D

Babko...super mapka pogodowa :D może być pomocna....

Ewita
27-05-2008, 20:31
Jakby chodziło o przestraszenie przeciwnika - to ja na golasa powinnam! Efekt gwarantowany! Szok będzie tak wielki, że stado słoni przemknie się bez problemów, a co dopiero nasza drużyna!!!:D

Kundzia
27-05-2008, 20:36
Ewitko ,ja cię przebijam zobacz sama ,hiii,hiii,hiii
http://www.vpx.pl/up/20080527/2636624687af7f5f0c957105e5643a07fb6df7149617.jpg (http://www.vpx.pl/)

albo to za tarczę antyrakietową może służyć,wroga nie przepuśći,niczym częstochowska kolumbryna

http://www.vpx.pl/up/20080527/2636678f486d3910e172f03bcb8bddb9b47d0015447.gif (http://www.vpx.pl/)

bogda
27-05-2008, 20:37
Ewita....a jak nas tam pojawi się większa gromadka w toples...to mogą nawet tego nie przeżyć :D

Ewita
27-05-2008, 20:42
Kopnęłaby w kalendarz cała ochrona i klejnoty od Tiffany'ego nam by słusznie przypadły!:D

bogda
27-05-2008, 20:44
Nooo...to gdzie te klejnoty są przechowywane??? Robimy akcję...:)

hannabarbara
27-05-2008, 22:29
Oczywiście! Kundzia będzie dowodziła, bo tricki obronne zna i wie jak je obejść. Kto potrafi się niepostrzeżenie przemykać, ten niech bierzy na rekonesans.Gratka mapkę napadową przygotuje, Chickitka stolik sztabowy musi wtargać, będzie ze sztabem dowodzącym chorągiewki przestawiać. Reszta się charakteryzuje i na razie gawiedź udaje. Zegarki musimy uregulować, by zgrać wszystko w czasie!

Ewita
27-05-2008, 22:33
Fajnie! Tylko Chickitę proponuję zakneblować profilaktycznie, bo jak jej stolik na nogę spadnie, ani chybi z piętrową wiązanką wystąpi!!!
I co wtedy???

bogda
27-05-2008, 22:34
Hmmm....ale na co by się ucharakteryzować??? już wiem...na biedną rumunkę, wszyscy je omijają i udają że nie widzą.....albo rozłoże stolik z chińskimi butami, zlecą się kupować a reszta spokojnie bank obrobi...;)

martunia
27-05-2008, 22:36
Noo to już swoje pięne uzębienie częściowo zamalowałam,siniec pod okiem prawym wymalowałam.
Jestem gawiedź!!!!!

hannabarbara
27-05-2008, 22:37
Ty masz głowę Bogusiu! To nawet lepsze niż golizna. Jeszcze by nas zawiało i ktośby zaczął kichać. I z napadu klops!

bogda
27-05-2008, 22:39
Noo to już swoje pięne uzębienie częściowo zamalowałam,siniec pod okiem prawym wymalowałam.
Jestem gawiedź!!!!!

Co Ty Martuniu...jak Cie zobaczą to zaraz zadzwonią na niebieską linię i mamy przechlapane...;)

martunia
27-05-2008, 22:44
Myślisz?
Zupa za słona?
No to się zmyję,a szkoda wyglądam jak klipshalina.

gratka
27-05-2008, 22:51
Ja jestem duża baba, mogę robić za gawiedź albo drabinę, gdy będzie potrzeba.

chickita
27-05-2008, 23:01
Ten plan to na kolana powala. Ja nie wiem czy nie wystarczy skopiowac i im podesłac? Oni będą wyli ze śmiechu a my w spokoju sobie weźmiemy co trzeba. Lepiej im potem nie bedzie ale chocia poczatek był wesoły. Mnie nikt kneblowa nie bedzie musiał zebym nie bluzgała jak mnie coś na kopyta spadnie. Mimo wszystko chciałabym zobaczyc ten bal z przebierankami i marte z "balkonem fiołków" pod okiem.

tar-ninka
27-05-2008, 23:07
A Tadeusza toście tak wystraszyly że schowal się do bunkra
w obawie o klejnoty ,nigdzie go nie widac ..

gratka
27-05-2008, 23:08
Mam opracowany jeden numer na unieszkodliwianie facetów, ale on działa lokalnie, tylko na Podkarpaciu.
http://img294.imageshack.us/img294/6244/kolankawj5.jpg (http://imageshack.us)
http://img294.imageshack.us/img294/6244/kolankawj5.82f5d1d397.jpg (http://g.imageshack.us/g.php?h=294&i=kolankawj5.jpg)

martunia
27-05-2008, 23:11
Sugerujesz Gratko żeby spróbować?

hannabarbara
27-05-2008, 23:17
To góra, czy dół! Zdecydujcie się, bo potem na szczegółach wszystko sie rypnie!

chickita
27-05-2008, 23:19
Sugerujesz Gratko żeby spróbować?
Mozna sie skusic. Efekt murowany.:D

martunia
27-05-2008, 23:22
No to jeden punkt planu,mamy ustalony.

bogda
27-05-2008, 23:23
Noooo...nie do końca, bo dół czy góra ???

martunia
27-05-2008, 23:25
Dół,oczywiście.
Gratka przedstawiała.

chickita
27-05-2008, 23:25
Noooo...nie do końca, bo dół czy góra ???
no to zróbmy tak: jedna na góre a druga na dól.:D

bogda
27-05-2008, 23:26
A która co????

martunia
27-05-2008, 23:27
Na kogo wypadnie,na tego bęc.

gratka
27-05-2008, 23:28
Myślę Martuniu, ze u Tiffanyego to nie chwyci. Nie popadają, ale może będą mieli kłopoty z bieganiem?

chickita
27-05-2008, 23:30
My też jak sie zamotamy w te kiecki i jak mi sie kolejnośc ewentualnego ściągania porypie. Bedzie z tego tyle, ze se ryja obije i nici z napada bede miec.

martunia
27-05-2008, 23:31
To co robimy?

tadeusz50
27-05-2008, 23:32
A Tadeusza toście tak wystraszyly że schowal się do bunkra
w obawie o klejnoty ,nigdzie go nie widac ..
Ja nie taki strachliwy, sprzęt zastrajkował dobrze ża serwis był osiągalny.

gratka
27-05-2008, 23:33
Kundzia milczy, ona dobra w strzelaniu, w działaniach operacyjnych też?

martunia
27-05-2008, 23:35
Czyli nici z operacji i karatów?

chickita
27-05-2008, 23:36
To co robimy?
Ryzyko to moje drugie imie.:D Bedzie dobrze.:D Wexmie sie jeszcze "kosiarki" i "kosiarzy" tak dla zmyłki na pierwszy ogień a potem my to może zyskamy na czasie co by pokobinowa czy góra czy dół do zrzutu i sobie samookaleczeniem kuku nie zrobic.:D

chickita
27-05-2008, 23:37
Ja nie taki strachliwy, sprzęt zastrajkował dobrze ża serwis był osiągalny.
No to teraz go (ten sprzet, znaczy klejnot)ukryj przed zaborem choby tym przypadkowym. Znaczy..... ten no, o tym mowa?:D

martunia
27-05-2008, 23:39
A może by tak więcej inteligentnie pokombinować bo fakt te rozbieranki,my babcie wszak.

chickita
27-05-2008, 23:41
To może to i metoda? Może zrefundują plastykę i sobie pokorygujem co nam do głowy przyjdzie?

martunia
27-05-2008, 23:44
Ty to masz głowę!!!!!!!!!!
Piszę się do poprawek.

chickita
27-05-2008, 23:48
Ty to masz głowę!!!!!!!!!!
Piszę się do poprawek.
Ja tyż. Jeno na sajm przód to trza im udowodnic, ze warto w nas inwestowac co by im patrzec miło było jak skok bez wdzianka nam znów do głowy przyjdzie. To sie nazywa poświęcenie!!!!!!

gratka
27-05-2008, 23:49
Napad trza robić przed poprawkami, jak babcia kiece zadrze - efekt może być porażający.:confused:
Poprawki zafundujemy jak część łupu się opchnie!:D

hannabarbara
27-05-2008, 23:49
O nie! Bo teraz każda siądzie w kąciku i będzie robić listę jaka plasyka jej się nada. To wybierzmy pończochy na głowę i po kłpocie! Plan opracowany! Tylko Kundzi nie ma!

martunia
27-05-2008, 23:50
Chicki jak nas zobaczą dotacje są beton!!!!!!!!!!!!

chickita
27-05-2008, 23:55
Chicki jak nas zobaczą dotacje są beton!!!!!!!!!!!!
O!!!! I to mnie sie podoba! Jest wizja przyszłości i plan jak ta lala. Teraz spokojnie na snajperkę poczekamy i ona nam plan swój przedstawi. Potem ustalimy termin, każdy dostanie listę zadań na skok, zsynchronizujemy zegarki (liste na boku można naskrobac, bo trzeba tez sie wyluzowac co by człek zbyt spiety nie był bo jak nie patrzec zadanie zgoła gołe i odpowiedzialne):D Potem ustalamy miejsce spotkania i podział zysków.:D

zosia446
27-05-2008, 23:57
Nie bardzo wiem,w czym tkwi sedno,ale sie przylaczam,napad i podzial zyskow?tak?