PDA

View Full Version : Utyskiwanie na rząd(zących)


polder
27-05-2008, 11:23
Spora część społeczeństwa nie chce, nie potrafi dostrzec faktu, że minęły czasy, kiedy PARTIA dawała. Wszystko. Mięso, papierosy, wczasy, samochody, mieszkania...
Ustalała ceny nie bacząc, że
były nierealne.
Bo kiedy nie ma towaru to jego wartość MUSI zwyżkować. Rząd jest po to, by rozdzielać to, czym dysponuje. Owszem - także myśleć jak zwiększyć PKB. Zmiana ustroju dała wolność. Także wolność strajkowania. Ale wiele strajków jest nieuprawnione
- bez sensu. Bez refleksji na temat SKĄD WZIĄĆ NA TE PODWYŻKI.

Dariusz Kosiur
27-05-2008, 13:35
Re: spikerowicz
A od czego zależy to czym rząd dysponuje?
Czy miał do dyspozycji więcej np. w 1978, czy dzisiaj?
Czy my jako naród i każdy z osobna posiadaliśmy więcej wtedy, czy posiadamy dzisiaj?
I ogólnie czy nam, tzn. Polsce przybywa, czy ubywa - wszystkiego?
(objaśnienie: proszę tylko nie posądzać mnie o sympatie do socjalizmu, czy komunizmu)
Dariusz Kosiur

Basia.
27-05-2008, 13:44
to prawda, ale politycy przed wyborami składają społeczeństwu mnóstwo obietnic bez pokrycia i strajki są reakcją, rewanżem za te "niespełnione cuda".

jolita
27-05-2008, 14:41
gdyby pojawiła się partia "Salomonów co to z próżnego nie naleją..." czy miałaby zwolenników? Poprostu wyborcy lubią obietnice i lubią potem utyskiwać.

Pani Slowikowa
27-05-2008, 14:51
bo wyborcy ..to owce:mad:

jolita
27-05-2008, 14:53
ryzykuję wyrzutkę do "kosza", ale dla mnie to raczej barany...

p.s. tym razem nie chodzi mi - kogo, ale - jak

Pani Slowikowa
27-05-2008, 15:00
niech ci bedzie, nie bedziemy sie przeciez sprzeczac o rogi..:D

A jak za takie glupoty mamy ryzykowac przeprowadzke do kosza ...to ja sie wymeldowuje..:rolleyes:

jolita
27-05-2008, 15:09
Od czasu jak wyleciałam za "bazar" i "straganiary" - nic mnię nie zdziwi...

Alsko
27-05-2008, 15:20
ryzykuję wyrzutkę do "kosza", ale dla mnie to raczej barany...

p.s. tym razem nie chodzi mi - kogo, ale - jak

jestem wyborcą i nie mam się za barana :D Przedwyborcze obietnice mnie "nie kręcą" - jak mawia moja wnuczka. Odsiewam, odsiewam...

A Twój post to chyba poleciał nie z powodu straganu, tylko dlatego, że był odpowiedzią na jakiś usunięty i niejako stanowiły całość. Tak mi się wydaje. Nie przejmuj się tak :):D:)

jolita
27-05-2008, 15:32
złamałam swoją zasadę politykowania w innym niż tut. forum miejscu, ale już przywołuję się do porządku...
A "koszem" - nie przejmuję się tylko dziwię, ale ten temat też wolałaym zakończyć.

p.s. ślisko tu na obecnych wątkach...Nie było - jak było "i komu to przeszkadzało?"

Lila
27-05-2008, 17:10
Od czasu jak wyleciałam za "bazar" i "straganiary" - nic mnię nie zdziwi...


A to bardzo słusznie,bardzo.Bo pewnie miało to konkretny adres.:D

A przypuśćmy jak ktoś powiedziałby....nie było nalewajek miodu ,co to i Salomon nie chciał lać...i komu to przeszkadzało?
Zresztą pobyt w koszu nobilituje ,niejako..Co nie ,Asia ?:D

Pani Slowikowa
27-05-2008, 18:04
tak Lila...:rolleyes:

Tylko ... Ech.. nie chce mi sie strzepic jezyka.
Ide poplywac..
Wiele rzeczy zaczelam rozumiec.. niestety po zbyt dlugim czasie.

Basia.
27-05-2008, 19:51
gdyby pojawiła się partia "Salomonów co to z próżnego nie naleją..." czy miałaby zwolenników? Poprostu wyborcy lubią obietnice i lubią potem utyskiwać.
masz rację wyborcy lubią obietnice ale politycy powinni się miarkować przy składaniu obietnic bez pokrycia. Myślę, że partia "Salomonów" miałaby zwolenników /chyba/.

Anna_Maria_57
27-05-2008, 22:16
masz rację wyborcy lubią obietnice ale politycy powinni się miarkować przy składaniu obietnic bez pokrycia. Myślę, że partia "Salomonów" miałaby zwolenników /chyba/.

To chyba jak w handlu: popyt rodzi podaż ;)

Jest popyt na obietnice, najwyraźniej miłe dla uszu wyborcy, no to politycy obietnic dostarczają...

Ludzie lubią wierzyć, że przyjdzie jakiś "ktoś", kto sprawi, że kraj "mlekiem i miodem popłynie", a większość tego miodu trafi właśnie do nich ;)

polder
27-05-2008, 23:47
Wiecie Drodzy dlaczego narzeczony klęka, gdy się oświadcza? Żeby stanąć na wysokości zadania, mówić do rzeczy i wiedzieć czym to pachnie! Na całym świecie
politycy chcą zdobywać wyborców każdą metodą
I tylko drobna część ze stu miliardów neuronów w naszych mózgach powinna wystarczyć, żeby odsiać plewy od ziaren. Jeśli ktoś nie potrafi - powinien mieć pretensje tylko do siebie samego
B. wielu ludzi nie chodzi na wybory, na spotkania przedwyborcze
gdzie jest szansa na wyławianie głupców i przyparcie ich do ściany mądrymi pytaniami. To jak sobie wyobrażają eliminację durniów i karierowiczów?

Lila
28-05-2008, 00:01
Zgadzam się z przedmówcą.Mnie udało się odsiać plewy od ziarna,na co mam dowody w wątku ''co z tą Polską '' ,założonym w czasie kampanii wyborczej..
Niestety - ziarno przegrało.A ci co nie odsiali ,to właśnie strajkują. W moim mieście przedszkolanki i kucharki z przedszkola też.:)

To słynne zdanie ( sorry jak przekręce )..nasze dzieci będą uczyć dobrze wynagradzani nauczyciele ..

No i elektorat strajkuje..ech..to wcale nie zabawne jest..

polder
28-05-2008, 00:31
Kocham Cię Lila. Bo cóż innego mógłbym powiedzieć?

Lila
28-05-2008, 09:01
Kocham Cię Lila. Bo cóż innego mógłbym powiedzieć?

Ja jestem niewiastą skromną..:rolleyes:
Zupełnie mi to wystarczy..:D ..na razie..:D

polder
28-05-2008, 22:21
Mam nieodparte wrazenie, że wolałbym zgłebiac Twoją skromność (na razie) niż zasoby intelektualne innych interlokutorów. Hej ! A może zechcesz na privie?

senior A.P.
26-06-2008, 13:21
Na kogo moze narzekac narod jak mu zle ?
Przeciez na tych co nim rzadza i urzadzaja mu ten swiat.
Polska ma rzadzacych ,ktorzy nawet miedzy soba nie moga sie dogadac i kazdy na kazdego szuka "haka".
Dwory prezydenta i premiera rzadza na swoj sposob nawet na arenie miedzynarodowej i ma byc w Polsce dobrze ?
Do tego dochodzi jeszcze rywalizacja czolowych partii politycznych i przepychanki bez konca ,moze wiec najpierw rozgonic partie i ich czolowych przywodcow ???