PDA

View Full Version : Forum dla niewybranych cz. XVI


Strony : [1] 2 3

Ewita
08-06-2008, 06:50
Dobre, sprzyjające wiatry niosą naszą łajbę i jej załogę! Oto kolejny port przed nami. Opłynęliśmy już kawał świata w poszukiwaniu Wysp Szczęśliwych i płynąć będziemy dalej, aż do sukcesu! Zapraszam do wspólnej podróży - absolutnie antystresowo oczywiście:D
http://www.fothost.pl/upload/08/23/26ee4077_port16.jpg (http://www.fothost.pl)
http://www.voila.pl/280/smblb/?1

tadeusz50
08-06-2008, 07:08
:D Ja również zapraszam do dalszej podróży w poszukiwniu wysp szczęśliwych. A to się załoga zdziwi gdy obudzi się w innej rzeczywistości. Oby tylko było AA. No to zrobimy alarm o 15.00!!!

Ewita
08-06-2008, 07:18
Żeby to wpływanie do portu było uroczyste i kolorowe, jak zawsze!:D
Tadeusz! Nasza załoga w bojach zaprawna, szybko się zorientuje! Tylko te nowe, stringi mogą się czuć zagubione - ale myślę, że sternik się nimi zaopiekuje:D
Nasz etatowy pirat przesłał nam wczoraj szantę na dobranoc. Szkoda, żeby się zmarnowała - przeniosłam ją tutaj http://www.voila.pl/219/wk3lh/?1

tar-ninka
08-06-2008, 08:32
A hoj załogo !
melduję sie na pokładzie z naszą łajbową szantą. http://www.voila.pl/280/smblb/?1

tar-ninka
08-06-2008, 08:44
A ja znowu przegapiłam wejscie do nowego portu . Dobrze ze P. Kapitan czuwa.
Połowe nocy walczyłam z komarem , zawziął sie na mnie drań .Jeden ,jedyny i usiłował pożrec wrrr. udało mu sie :mad:
I zaspałam , a rano poczułam sie jak pare lat temu nad Morzem Czerwonym
Rozłożyliśmy się na plaży aby rano obserwować wschód słonca .
Ja ulokowałm sie blisko brzegu . Bardzo blisko
W nocy obudził mnie plusk fal i " ktos " polewał moje nogi ...
Zerwałam sie wystraszona . Okazało sie ze w nocy był przypływ i fale az do mnie dobijały .
Hihi mogłam się obudzić w innym porcie ...
tylko nie było by tak wesoło jak dzis.

Ewita
08-06-2008, 08:45
wiem, że wpłynęliśmy do kolejnego portu "byle dalej, dalej, dalej...":D Witaj Tarninko!

bogda
08-06-2008, 09:14
Ahoj załogo.....się zdziwiłam okrutnie, że już dopłynęliśmy do kolejnego portu, ale jak się śpi to wiele rzeczy się przesypia :) najważniejsze, że zdążyłam załapać się na łajbę, a tu spokój, muzyka cudnie gra więc płyńmy dalej....

tar-ninka
08-06-2008, 09:16
Witaj Kapitanie Ewitko , witaj Bogdo
Sternik zapowiedział pobudke o 15 tej .
Ciekawa jestem co wymyslił . moze jakąś niespodziankę ?

bogda
08-06-2008, 09:18
Też jestem ciekawa, ostatnio ma takie pomysły, że aż strach myśleć co może nas spotkać, ale może będzie litościwy i nas nie wystraszy :D

Ewita
08-06-2008, 09:23
Wystarczy "tup... tup... tup...":D a już uciekacie z Martunią!
Oby tylko ta niespodzianka absolutnie antystresowa była...

bogda
08-06-2008, 09:28
Ewita...bo to jego tup...tup...tup... to prawie jak trzęsienie ziemi, pokład cały drży, zwierzyniec się chowa po kątach, no to jak my biedne nie mamy się bać, a jeszcze żeby dał jakiś znak, że to on a nie jakiś obcy pirat, to nie, tupie żeby nas postraszyć...:D

Alsko
08-06-2008, 09:48
Poczekajcie na mnie, co? Muszę na spotkanie z najmłodszym pokoleniem wybyć, ale zaraz potem się stawię na pokładzie.

A tup, tup, tupotanie to sternikowa cecha chyba jest :D

tadeusz50
08-06-2008, 10:28
Sterniku tadeusz50!!!
AA Absolutnie Antystresowo jak tu się zachować zgodnie z wymogami jak usiłują wmówić jakieś tupanie, straszenie i co one tam jeszcze nie wymyślą, zwierzyniec się chowa??? jaki?? Przełożyłem pobudkę z 5.00 na 15.00 i też żle. Przecież tu nie wolno straszyć absolutne AA

bogda
08-06-2008, 10:31
No to kto w taki razie robi "tup...tup...tup..." nocą ??? jak my tylko z Martunią same jesteśmy na łajbie....

tar-ninka
08-06-2008, 10:34
Ano tak
Sternik Tadeusz tupie i pobudki robi ..
Niby-pirat Stanley marudzi..
Zaprzyjazniony pirat Karol od czasu do czasu jak meteor przeleci , szantę rzuci ..i juz go nie ma
Ale my ich i tak lubimy . :D

tadeusz50
08-06-2008, 10:34
bogda czyba coś ci się pomyliło?? ja tupałem???!!!!

bogda
08-06-2008, 10:37
No to też się zapytowywuję grzecznie, kto w taki razie jak nie Ty :confused:

martunia
08-06-2008, 10:38
No właśnie?
Bogusiu dajmy mu spokój.
Ludzki był,dał nam pospać.

bogda
08-06-2008, 10:39
Martuniu, niech się tłumaczy ;) a co to on jest pod ochroną czy co :D

martunia
08-06-2008, 10:43
Sternik ważna funkcja.

bogda
08-06-2008, 10:47
Pewnie, że ważna....hmmm...to dlatego nas straszy ???

tar-ninka
08-06-2008, 10:47
Martusiu , Bogusiu poczytajcie post nr. 15:D
myslę ze mi racje przyznacie .
A sternik rzeczywiscie ,wazna funkcja .
A może tym tupaniem myszy straszy, koty wyrecza. No bo łapać przecież nie bedzie/ nie uchodzi /

bogda
08-06-2008, 10:50
Tarninko, przeca oni wiedzą, że ich lubimy, dlatego im dokuczamy :D to tak z dobroci serca :)

tar-ninka
08-06-2008, 10:54
Noo i z troski.. /jak Grzybowa/:)

bogda
08-06-2008, 10:55
O właśnie Tarninko, przede wszystkim z troski :)

tadeusz50
08-06-2008, 10:57
na marudę narzekają a same marudne jak mało kto?????

baszka
08-06-2008, 11:01
witam i przepraszam nie słyszałam dzwonka stawiam się na pokładzie i wyglądam na szczęśliwy port

tadeusz50
08-06-2008, 11:06
no widzisz jak to jest próbują mi wmówić, że tupię i nie mogą spać a to pic na wodę!!!!!

bogda
08-06-2008, 11:07
Baszko nie wierz Tadeuszowi, kłamie jak z nut, ale to już taka ich natura :D

Alsko
08-06-2008, 11:08
Chciałam wkleić dwie fotki Tadzia, żeby pokazać załogantkom, na jakiego przystojniaka :) napadają i żeby się opamiętały - ale gdzieś je wcięło :mad:
W drugiej części sekciarsko-jajcarskiej gdzieś w okolicach 13 strony zamieściłaś te zdjęcia, ale nie mogę znaleźć.
To były dwie fotki, obrazujące zmiany na przestrzeni lat.

baszka
08-06-2008, 11:11
Tylko ze ja go lubię i chciałabym zobaczyć te foki na razie widziałam tylko pieska

bogda
08-06-2008, 11:12
Ja też go lubię, to znaczy Tadeusza :) i pieska też, tylko, że te fotki, to hmmmm.....

tadeusz50
08-06-2008, 11:13
ja kłamię??? to już jest jawne nadużycie!!!

baszka
08-06-2008, 11:14
musze wejśc na tą stronę jajcarską ciekawe jak tam nasza Martunia po baletach

tadeusz50
08-06-2008, 11:14
bo te fotki to karykatury, ale ja ich się nie boję

baszka
08-06-2008, 11:16
Tadeuszu ty nie kłamiesz bo tak naprawde to nawet tupac nie umiesz

bogda
08-06-2008, 11:17
Baszko, to Tadeusz w balecie tańczył ????

baszka
08-06-2008, 11:22
ja tam nie wiem ale chodzi na paluszkach to pewne

bogda
08-06-2008, 11:24
hmmm...to pewnie jakiś kijem stukał, ale my go podpatrzymy, zaraz zainstalujemy kamerkę na łajbie i wszystko będzie jasne :D

Alsko
08-06-2008, 11:25
Hej! Baletnice nocne, w barchany odziane! Odczepcie się od sternika, harpie jedne :D:D
Dobra, ja teraz znikam, ale wrócę! I będę tych fotek szukała, bo Barhanka pewnie tarza się na łonie natury, szczęściara taka :confused:

bogda
08-06-2008, 11:26
Wybywam na ląd, bo dziś mam chrzciny mojego wnusia i muszę się doprowadzić do używalności ;) ....miłej zabawy, ale wrócę wieczorkiem :)

baszka
08-06-2008, 11:27
e te kamery sa takie wscibskie dajmy mu trochę swobody

baszka
08-06-2008, 11:35
Wybywam na ląd, bo dziś mam chrzciny mojego wnusia i muszę się doprowadzić do używalności ;) ....miłej zabawy, ale wrócę wieczorkiem :)
to ucałuj wnusia od wszystkich babciulek z łajby a moze i dziadziulków

tadeusz50
08-06-2008, 12:00
no pewnie, że i od dziadziulków też chyba to widać i czuć co dziadki myślą

Ewita
08-06-2008, 12:19
...jako że dziś rocznica urodzin mojego męża, a szwagry zaproponowały podwiezienie na cmentarz, więc grzechem byłoby nie skorzystać... A tu - widzę ruch na całego, nawet do 15 czekać nie trzeba! :D
Hej, załogo! Odtentegujcie się od sternika, bo przerażony jeszcze się zamknie w sobie i nie otworzy???:mad:
Tadziu! Ty najlepiej wklej rzeczywistą własną podobiznę, to i karykatur nie będzie:D

tadeusz50
08-06-2008, 12:49
Ewa ja też zawsze chodzę na grób żony jak są urodziny, imieniny, rocznice, tylko to, że ja mam naprawdę blisko. Z okna widzę cmentarz.
No widzisz jak wlazły zołzy jedne na mnie jak je obtentegotuję to znowu będzie, że ma być AA. Już ja im urządzę pobudki i alarmy tupania, zobaczą z kim zadarły. Z Olą -Huraganem damy radę do wglądu w profilu. Niech to jasny gwint trafi!!!!!

Ewita
08-06-2008, 13:03
Zdjęcie fajne! Ola wygląda na absolutne niewiniątko:D
Tak samo miałam z Berbeciem. Jasne loczki, duże, błękitne oczęta... tylko te różki diabelskie wystawały spod niewinnych loczków!!!

baszka
08-06-2008, 13:04
Pani Kapitan czy wiadomo jest kto na tej łajbie kuchnia się zjmuje .?

tar-ninka
08-06-2008, 13:24
Baszko , Iluzja miala kawe parzyć ale to chyba prawdziwa Iluzja była i znikła:D

tar-ninka
08-06-2008, 13:43
Od serwowania rumu jestem ja
ale to wieczorem . a teraz proponuje
http://www.fothost.pl/upload/08/23/8581ca2e_ccc.jpg (http://www.fothost.pl)
Pysznosci , bezalkocholowe

krystynas53
08-06-2008, 14:04
Mniaaaaaaaaam ( qrka, znowu te kalorie).

baszka
08-06-2008, 14:11
To dla mnie niezwykle kuszące i nie mogę się oprzeć posmakuję jeszcze raz

baszka
08-06-2008, 14:15
Zdjęcie fajne! Ola wygląda na absolutne niewiniątko:D
Tak samo miałam z Berbeciem. Jasne loczki, duże, błękitne oczęta... tylko te różki diabelskie wystawały spod niewinnych loczków!!!
Także zerknęłam na zdjęcie przecież ta dziewczyneczka do dziadzi podobna

tadeusz50
08-06-2008, 14:18
baszka
Tylko,że dziadzia był i jest brzydki a ona naprawdę ładna, oby tylko nie zapeszyć

baszka
08-06-2008, 14:23
baszka
Tylko,że dziadzia był i jest brzydki a ona naprawdę ładna, oby tylko nie zapeszyć
Musi być śliczna bo damą jest mnie chodzi o energię bijącą z oczu zarówno dziadzi jak i wnusi

tadeusz50
08-06-2008, 15:00
Tupppp tupppp tupppp tuuppp tuppp tuuuppp tuuuuppp tuuupppp tuuppp bum bum bum bum bum bum łup łup łup łup alarmmmm alarmmm alarmmm .Załoga zbiorka na pokładzie wszystkie załogantki. Teraz muszę sie zemścić za to całodzienne obmawianie. Czekałem spokojnie do wyznaczonej godziny, żeby nie bylo znowy, że zamęt wprowadzam i dzialam wbrew zasadą AA. Teraz jest wszystko w najleoszym pożądku. Na pokładzie smród bród i ubóstwo to wszystko po balangach. Natychmiast ma tu być porządek. W messie nie ma nawet kawy. Muszę raport złożyć do Pani Kapitan Ewity. Zobaczymy co Kapitanowa zadecyduje. Do roboty, ruszać się, no ruchy już. Kurna jego ma...

Alsko
08-06-2008, 15:02
Już, już! Ale przypominam, że stawałam w Twojej obronie. Weź to pod uwage, co!?

Alsko
08-06-2008, 15:08
Melduję, że kawa jest! Stoi w termosie. Szukałeś
tak, żeby nie znaleźć. Ha!
A Baszka pyta o kuka. Przypomniała mi, ze wakat mamy. Trzeba pani Kapitan powiedzieć.

tadeusz50
08-06-2008, 15:11
Teraz będą mnie brały pod włos i chwaliły Huragana, a ja mam miękie serce przy Oli.

tar-ninka
08-06-2008, 16:35
Ojejkuuu sie porobiłoo..!!
Papug wrzeszczy q,q,.
Sternik zapommniał ze q,q.. to Bosmanowi uchodzi
i też " się wyraza":D
I nie widzi jakie pysznosci wstawilam w messie
i jeszcze oczka mu zaparowały i wszedzie brud widzi
AA sie schowalo pod pokład chyba :mad:

Alsko
08-06-2008, 16:49
papug rzeczywiście sie wyraża, ale nasz sternik powtarza słówko ulubione przez bywalczynie innych wątków, więc może mu Kapitan odpuści?
Oczy to mu ze złości zaparowały :D I moze dobrze, bo to łasuch jest straszny. Więcej dla nas zostanie :)

tar-ninka
08-06-2008, 17:42
Aluś , myślę że Kapitan odpusci..
biedny sternik od rana sie od rana od nas opędzał:D
Sterniku już sie nie bocz na nas i nie klnij..
dla ciebie szanta ..http://www.wrzuta.pl/audio/yOIK9XDXUM/szanty_-_hiszpanskie_dziewczyny

Ewita
08-06-2008, 18:55
Majtki moje kochane! A toż sternik żartuje sobie z was ewidentnie!:D Jak pseudo wilk między jagniętami się zachowuje - tupie, warczy, grozi. To wszystko strachy na Lachy! Toż to sternik, a nie bosman! AA nie tylko się pod pokład nie schowało, ale siedzi pod masztem i zatacza się ze śmiechu!!!

Stanley
08-06-2008, 19:01
Sternik Kapitanko walczy o życie z tymi "jagniętami" jak prześmiesznie nazwałaś.

Ewita
08-06-2008, 19:07
z doskoku, wykonuję bowiem czynność, której nie cierpię - pakuję się do szpitala:mad:
Ale jakoś nie zauważyłam, żeby Tadeusz musiał o życie walczyć! Podlizują mu się wszystkie, jak leci! :D Jeszcze trochę, a tobie dorówna pod tym względem, Stanley! Patrzę sobie na to z boku i stwierdzam, że chłopom jednak lepiej na świecie!

Stanley
08-06-2008, 19:08
Wpadłem prosić żebyście dzisiaj światło w mesie zostawiły.Lodówkę zapełniłem ale do 3.00 siedzie przed tv najpierw mecz a o 0,30 startuje Kubica i to z drugiego miejsca.Niezależnie jakie będą wyniki moje zapasy mogą byc za małe więc wpadłbym po pomoc do messy, ok?

Ewita
08-06-2008, 19:14
W koszty popadniemy, ani chybi!
Ciekawa jestem, jak ty po nocy będziesz się po pokładzie poruszał:confused: Tup... tup... tup... czy bum! bum! bum!:D
Trzeba nocną wachtę ostrzec, żeby dziewczyny w panikę nie wpadły. No i z Podczaszką sobie załatw dodatkowe zaopatrzenie, co?

Stanley
08-06-2008, 19:19
Kapitanko właśnie przez wrodzoną mą delikatność proszę o światło nie chcę budzić zmęczonej załogi wiesz te tańce etc barchanek są męczące wieć niech się wyśpią.
A koszty no cóż słyszałem o szkotach ,centusiach ale Łodz? Ponadto pismo mówi spragnionego napoić a więć zamknij messę a na forum święci i ja Cię wyklną.

baszka
08-06-2008, 19:19
Ewuniu wlewam do Twego serduszka garść otuchy wszystko będzie dobrze wykuruj się dokłdanie i wracaj.A swoja droga jakie nambitne plany ma Stanley ciekawe czy wytrwa

Stanley
08-06-2008, 19:20
Baszka w lodówce mam sole trzeżwiące, albo cóś podobnego.

Malgorzata 50
08-06-2008, 19:23
Stanley co ty tu robisz ,przed telewizor!!!!!

baszka
08-06-2008, 19:30
Baszka w lodówce mam sole trzeżwiące, albo cóś podobnego.
a te sole to będziesz sam spozywał czy jak???

Alsko
08-06-2008, 19:30
Włączył mi coś dziwnego kocur, bo uwalił się pupskiem na klawiaturze. Jakieś dziwne okno, nie mogłam sie draństwa pozbyć.

Ewik, palce trzymamy, fluidy nagromadzone. Ty tylko odbieraj!!!!

Stan, pod linami, drugi zwój od rufy, jest cosik trzeźwiąco-wzmacniającego :D

martunia
08-06-2008, 19:37
Ewuś trzymamy kciukii posyłamy Ci dobre myśli.
Aluś udane to Twoje futro.

Stanley
08-06-2008, 19:37
Baszka jezeli też oglądasz to wpadnij znajdę sole i dla drugiego kibica.
Alu na Ciebie zawsze można liczyć.Masz wdzięczność kibola.

tar-ninka
08-06-2008, 19:42
Dla Stanley'a coby nie zbłądziłhttp://www.fothost.pl/upload/08/23/d284098b_6.gif (http://www.fothost.pl) a to maly zapashttp://www.fothost.pl/upload/08/23/69441db0_174.gif (http://www.fothost.pl)

baszka
08-06-2008, 19:43
Jasne że będę czuwać możesz na mnie liczyć .Nawet mam mocna latarkę także nikogo nie pobudzimy

Stanley
08-06-2008, 19:44
Tak teraz to jestem gotowy do oglądania .

Ewita
08-06-2008, 20:31
Jasne że będę czuwać możesz na mnie liczyć .Nawet mam mocna latarkę także nikogo nie pobudzimy
To brzmi jak propozycja! :D
Nie chciałoby mi się już chyba zarywać nocy z powodu meczu(no, chyba że w dobrym towarzystwie)! Dookoła mojego domu już teraz kocia muzyka rozbrzmiewa. Trąbki, perkusje... a co będzie, kiedy towarzystwo popije? Strach się bać!
Niech mi kto mądry wytłumaczy - rozumiem zainteresowanie sportem, rozumiem kibicowanie wybranej drużynie, ale czy to musi być tak hałaśliwe? :confused:

martunia
08-06-2008, 20:37
Nie powiem Ci Ewik,też tego nie mogę pojąć.
U mnie też trąbki.
Spakowana?

tadeusz50
08-06-2008, 20:41
Kubica wygrał wyścig

martunia
08-06-2008, 20:56
No to super.

Alsko
08-06-2008, 21:04
Po wypadku Laudy przyrzekłam sobie, ze bolidy będę traktowała jako niebezpieczną i głupią zabawkę zwariowanych chłopców. I już!

A teraz sie cieszę, jak kto głupi! I co mam z sobą zrobić?

hannabarbara
08-06-2008, 21:06
Cześć! Koniec radochy! Niemcy wbili bramkę!

baszka
08-06-2008, 21:07
A widzieliście tą bramkę no i

Ewita
08-06-2008, 21:09
Głupio powiedzieć, ale nie traktuję tego faktu w kategoriach tragedii narodowej!:D Podobno piłka jest okrągła, a bramki są dwie...
Całe szczęście, że na łajbie telewizorów nie ma! Ufff... Można uciec od tego całego rabanu...

baszka
08-06-2008, 21:09
Kubica wygrał wyścig
Moj czteroletni wnuczek sie cieszy bo to jego idol

baszka
08-06-2008, 21:11
Głupio powiedzieć, ale nie traktuję tego faktu w kategoriach tragedii narodowej!:D Podobno piłka jest okrągła, a bramki są dwie...
Całe szczęście, że na łajbie telewizorów nie ma! Ufff... Można uciec od tego całego rabanu...
Ale apetyt rosnie w miare jedzenia cudnie byłoby gdyby był remis

Alsko
08-06-2008, 21:14
Wychodzi 22 fachowców-zawodowców i to się nazywa gra, czyli zabawa? Iiiiii, tam!
Zaraz się tu na mnie rzucą kibice, więc informuję, że jestem pod ochroną! Sobie załatwiłam okres ochronny na Alki :D

martunia
08-06-2008, 21:16
Przykro się przyznać ale nie liczyłam,że wygramy.

Ewita
08-06-2008, 21:17
Mogę się podczepić pod ten okres ochronny?:D

Alsko
08-06-2008, 21:18
No, pewnie! Moje dziecko też się podczepiło, hihihi!

martunia
08-06-2008, 21:19
Ja teżżżżżżżżżżżżżż.
Będę grzeczna.

Alsko
08-06-2008, 21:20
Alka - to nazwa ptaka z rodziny mew. Zakładamy klub?

baszka
08-06-2008, 21:20
Czemu ci nasi sa czerwono-biali jak powinno być odwrotnie

Ewita
08-06-2008, 21:23
Alka - to nazwa ptaka z rodziny mew. Zakładamy klub?
Pewnie! Mogę być morskim ptaszkiem, co mi tam!:D
Jest ostatnio tyle różnych dopustów, które muszę przeżyć, że ten szał narodowej piłki nożnej wydaje mi się być już zbędny... Chcę być pod ochroną!!!:mad:

Alsko
08-06-2008, 21:23
Absolutnie Antystresowych Alek (Alk?!) nie lubiących bezsensu i przesadyzmu. To po pierwsze.
A dalej?

Ewita
08-06-2008, 21:25
Punkt drugi powinien gwarantować prawo wyrażania własnego zdania (bez konsekwencji), nawet jeśli to zdanie ma się w stosunku odwrotnie proporcjonalnym do ogólnie głoszonego! O! I prawo nieoglądania meczu, jeśli się na to ochoty nie ma i niesłuchania trąbek, perkusji, wyć i zaśpiewów kibiców!

martunia
08-06-2008, 21:25
I piłki nożnej.
I kretyńkich odzywek.

Alsko
08-06-2008, 21:29
To trzeba inaczej ująć. Piłka nożna jest w tym samym worku, co boks, podnoszenie ciężarów przez niby-kobiety itp.

Stanley
08-06-2008, 21:34
Cholera,cholera,cholera przegrywamy.O przepraszam tu nie wolno ale gdzie wolno? Jak ten mecz będzie dalej taki to umrę jak się nie odezwę to żegnajcie miłe jest Wasze towarzystwo z raju popatrzę na łajbę.

Ewita
08-06-2008, 21:35
To trzeba inaczej ująć. Piłka nożna jest w tym samym worku, co boks, podnoszenie ciężarów przez niby-kobiety itp.
A sport w tym samym worku co ograniczanie własnych poglądów:D
Boję się tylko, czy ten okres ochronny to wszystko pomieści...
O! I jeszcze poproszę wpisać prawo do sprzeciwu zostawiania zapalonej karbidówki w messie, kiedy zapobiegliwy niby-pirat przewiduje wzmożony apetyt!

Ewita
08-06-2008, 21:36
Cholera,cholera,cholera przegrywamy.O przepraszam tu nie wolno ale gdzie wolno? Jak ten mecz będzie dalej taki to umrę jak się nie odezwę to żegnajcie miłe jest Wasze towarzystwo z raju popatrzę na łajbę.
Hej! To dopiero pierwszy mecz naszej reprezentacji! Poczekaj z tym umieraniem, co?

martunia
08-06-2008, 21:37
Może mieć apetyt,smutki trzeba topić.

Stanley
08-06-2008, 21:38
Jak tu ma być AA mecz przegrywamy i otwieracz do piwa gdzieś się zapodział. Czarny ten wieczór.

Alsko
08-06-2008, 21:42
Polski język jest taki bogaty w słowa przynoszące ulgę :D I perełki można tam znaleźć, wśród tych słów. Przeciez je znasz!
Nie wiem - chociaż jestem prezeską - czy AA nie bierze pod uwagę wpływu adrenaliny na człeka...

Ewita
08-06-2008, 21:46
Otwieracz mogę podrzucić - łap!
A do przegranych jestem przyzwyczajona! Raz na wozie, raz pod wozem...:D
Martunia! Apetyt rozumiem, nerrrwy też i nikomu zaprzyjaźnionemu zapasów łajbowych nie żałuję przecież! Ale to światło - to już wygodnictwo...

martunia
08-06-2008, 21:48
Boże co Ty z tym światłem?
Zachowujesz się jak ja.

baszka
08-06-2008, 21:50
STAN PAMIETAJ OSWOICH KROPLACH a otwieracz leży po prawej

martunia
08-06-2008, 21:53
Co strzelili następnego?
Trzeba pomyśleć o jakiejś reanimacji,dla Stana.

Alsko
08-06-2008, 21:54
Widzę, że podbieranie zapasów łajbowych nie ruszyło Pani. A wygodnictwo - tak. Hihihihi!
Toż to hedonista i leń. Który o tym głośno mówi w dodatku. I jeszcze doskonały planista to tego.

No i podłożyłam się władzy kapitańskiej :confused: Ciekawe, czym dostanę?

martunia
08-06-2008, 21:55
Napewno nie ścierą bo Kapitance nie wypada.

baszka
08-06-2008, 21:59
Może nie tyle hedonista co wygodnicki lubi jak mu podać na tacy

Alsko
08-06-2008, 21:59
Pewno sarkazmem mnie załatwi :D
Wiesz, Martuniu, ja sie boję. Uciekam na koję.
Dobrej nocy, miłych snów i dobrego poniedziałku. Wszystkim!

bogda
08-06-2008, 22:02
Już wróciłam, wnusia wycałowałam od wszystkich babć i dziadków, dzięki za całusy dla niego i powiem Wam, że dziś był nadzwyczaj spokojny....chyba pomogło wypędzenie diabełka ;)
Ja nie chcę przegranego meczu....qrcze jak oni grają :confused:

martunia
08-06-2008, 22:04
Pa Alusiu.
Śpij dobrze P.Kapitan to sprawiedliwa władza,będzie dobrze.
Jakaś dodatkowa wachta i po ptokach.

baszka
08-06-2008, 22:08
Cóś łajbą zakołysało zobaccie czy ze Stanem jest ok.?
Bogusiu a wnusio niech rośnie zdrowo.

martunia
08-06-2008, 22:09
Bogusiu macie już aniołka.

bogda
08-06-2008, 22:10
Baszko dzięki...będzie rósł zdrowo, tyle życzeń dziś miał :)

A Stanley chyba spadł z kacanapy :)

bogda
08-06-2008, 22:11
Martuniu...dziś faktycznie był z niego aniołek :) ciekawe czy tak mu już zostanie :)

martunia
08-06-2008, 22:12
Patrzę trochę ale chyba robią ich jak kotków.
Może Stana zacumować do tej kanapy?

martunia
08-06-2008, 22:13
Widzisz Bogusiu, nie wiem.
Paulinie zostało,Klaudii przeciwnie.

baszka
08-06-2008, 22:13
Stan widziałeś ten atak chyba nie zarwałeś kacanapy

Alsko
08-06-2008, 22:14
Hej! Poprawcie ten sznurek od kacanapy! Nie możemy Stanleya zgubić. Bo znowu byłoby na mnie!

martunia
08-06-2008, 22:15
No to chyba po ptokach?
2:0.
Wołam karetkę do Stana.

tadeusz50
08-06-2008, 22:15
No to po zawodach druga bramka Niemców

martunia
08-06-2008, 22:16
Spokojnie Alusiu,przywiązany nawet do kanapy.
Erka już jedzie!!!!!

bogda
08-06-2008, 22:17
No i nie wygrają, a wszystko przez takiego jednego...co to już od rana gadał, że przegramy .....

baszka
08-06-2008, 22:18
may jeszcze kwadrans na honorową

martunia
08-06-2008, 22:22
Też jestem wiedźma,wiedziałam,że przegramy.
Najwyżej wywalcie mnie za burtę.

bogda
08-06-2008, 22:24
Martuniu...a nie mogłaś czarować w drugą stronę :)
Za burtę nikogo nie wyrzucamy, przecież tutaj jest AA.....

baszka
08-06-2008, 22:26
pożyj jeszcze może będzie z Ciebie pożytek nie pójdziesz za burtę

martunia
08-06-2008, 22:26
Boguniu co ja poradzę,że chodzę po ziemi.
Pewnie chciałabym żeby wygrali,nawet włączyłam ten mecz.
Dla mojego Leszka.

tadeusz50
08-06-2008, 22:27
bogda o mnie to mówisz
To nie przeze mnie przegrywamy tylko taka jest rzeczywistość wnaszej piłce. Sam pisałem, że serce by chciało ale co innego wychodzi. Jeszcze grają

bogda
08-06-2008, 22:31
hmmmm....o kim mówie to wiadomo, każdy by chciał żeby wygrali, ale fakt że nasza piłka nie jest mocna, czasem w jakimś porywie uda im się wygrać, ale generalnie jest do bani...

Pani Slowikowa
08-06-2008, 22:32
zawsze tak sie dzieje ze Polak dokopie Polakowi..:confused:

martunia
08-06-2008, 22:33
2:0.
No nie,myślałam 2:1.
Tak do zera.

Ewita
08-06-2008, 22:35
Też uciekam na koję, bo już mi uszy puchną od tych wrzasków!!!
Ale powiem ci, że masz rację. Zapasy łajbowe? Dla ludziów naszych są, mają frajdę sprawiać i od upierdliwości dnia codziennego chronić. Ale wszelkie wymagania jakieś granice mieć powinny, ot co!!!
A tu? Kacanapa na porządnej linie, serca co poniektórych majtek mieciusieńkie jak wosk - ty sama cygara, Jasia Wędrowniczka... No, kurczątko blade w odwłok szaleńczo kopane! Jeszcze lampiony mają być???
Ja się tak nie bawię, mnie nikt dywanów pod nogi nie ściele, chociażem szarża

martunia
08-06-2008, 22:38
Pa Ewuś.
Czekam tutaj z zespołem reanimacyjnym.
Kto pierwszy?

baszka
08-06-2008, 22:41
Ewuś śpij spokojnie wachta czuwa i nie zanosi się na sztorm

bogda
08-06-2008, 22:43
Ewitko...spokojnej nocy, nabieraj siły przed jutrzejszym dniem, trzymam kciuki :)

tar-ninka
08-06-2008, 22:46
Pa Ewuś.
Czekam tutaj z zespołem reanimacyjnym.
Kto pierwszy?
no to jedzie karetka .. http://www.voila.pl/357/ggve0/?1

Stanley
08-06-2008, 22:47
Ja do reanimacji.Poprostu człowiek wie ze Niemcy są w piłkę lepsi ale marzy. A Podolski gra wspaniale i nie ma żadnego znaczenia Polak nie Polak Roger też jest taki Polak jak Podolski Niemiec.Czekam na transmisję Kubicy tam się pocieszę.Droga Załogo idę odpocząć przed F1,jeszcze wiele meczy absolutne AA.Kapitanko o tak dywany nie będę protestował wiesz przecież ze jestem skromny i nieśmiały.

tar-ninka
08-06-2008, 22:48
Ewitko Kapitanie nasz życzę ci spokojnej nocy
Jutro będziemy wszyscy sercami z Tobą ...Jak zawsze .

martunia
08-06-2008, 22:49
Stan,oddychaj głęboko,tolko spokojno.

bogda
08-06-2008, 22:52
Stanley....pocieszamy Cię jak możemy, ale wiadomo, że skutek mierny, jeszcze kiedyś wygramy....łyknij coś na uspokojenie i będzie o.k. :)

martunia
08-06-2008, 22:55
Bardzo bym chciała ,żebyśmy kiedyś im dokopali.
Teraz jestem pełna obaw jak zachowają się kibice?

Stanley
08-06-2008, 22:57
Dobra już Ok popiłem pooddychałem będę żył do następnego meczu.
Ewo trzymam kciuki będzie dobrze.
Załogo dzisiaj możecie nawet tupać nic już nie pogorszy mi nastroju.Pa pa
Wpadnę około 3-cie do mesy po zapasy kaganek możecie zgasić niech Kapitanka spi spokojnie mam latarkę od Baszki.Ahoj

baszka
08-06-2008, 23:02
ahoj Stanley a nastaw sobie budzik cobyś nie zaspał

bogda
08-06-2008, 23:03
Ja też już zmykam na swoją koje, za dużo emocji naraz jak dla mnie, spokojnych snów życzę....dobranoc :)

tadeusz50
08-06-2008, 23:19
Dobranoc załogo skoro świt pobudka. Nie ma wylegiwania.

Ewita
09-06-2008, 06:40
Straszysz, sterniku! A w praktyce wcale taki groźny nie jesteś! :D
Zlustrowałam łajbę przed oddaleniem się na przepustkę. Wszystko w porządku, nawet w messie trochę zapasów się uchowało.:D
Załoga! Jak wrócę, to będę. A kiedy? Ha! Nie znacie dnia ani godziny, więc sprawujcie się dobrze!:D Kurs - Wyspy Szczęśliwe. Jak zwykle! Ahoj!

tadeusz50
09-06-2008, 06:51
Wracaj szybko Kapitanowo,:confused: bez Ciebie będzie tu bardzo pusto.:rolleyes: Kursu będę strzegł jak oka w głowie, a co do straszenia to inaczej sie nie da bo załoga tak się rozbryka,że nie bądzie można jej póżniej opanować.;) To tak jak z moim Huraganem jak się rozbryka, trudna do opanowania. Podobnie jet chyba z wszystkimi dzieciakami.

tar-ninka
09-06-2008, 07:37
A Hoj sterniku
Kapitanie Ewitko ,trzymaj sie jesteśmy z Tobą , czekamy
Sterniku podczas nieobecnosci P. Kapitan , huragan zamieni sie w delikatną morkę ;)

tadeusz50
09-06-2008, 07:47
tar-nina
Jak huragan zmienisię w delikatną morkę to ja szybko jadę do szpitala z zapytaniem czy nie jest poważnie chora. Musiała by poddana być wszechstronnemu badaniu.

tar-ninka
09-06-2008, 07:51
Tadeusz ja miałam na mysli nasza załogę
A Twoj miły huragan niech zdrowo rośnie i rozrabia :D

baszka
09-06-2008, 08:02
Ahoj wszystkim załogantom a dla Ciebie Ewuniu jeszcze raz uuuuuuuuściski trzymaj się nam kapitanie. Tadeusz nie wiesz co się dzieje ze Stanem Kubica nie zawiódł więc na pewno jest uszczęśliwiony. Ta moja lampa była bardzo pomocna ani messa nie ogołocona ani załoga nie pobudzona.Tymaczasem pozdrawiam wszystkich i biegnę do mojego wnusia Kubusia który jest wielkim fanem sportu wyścigowego i znowu będe się z nim musiała ścigać.

Alsko
09-06-2008, 08:07
Fluidy i serdeczne myśli zebrać i wysyłać pani Kapitan!!!

tadeusz50
09-06-2008, 08:21
No to po kolei
1- tar-ninka żle zrozumiałem huragany zwracam honor, pewnie, że nie będzie huraganów bo jest AA
2- baszka niestety nie mam pojęcia co się dzieje ze Stanem, pewnie odsypia retransmisję F-1. i emocje teraz wychodzą
3-Alsko z całym sercem przyłaczam się do Twojego Apelu, fluidy i myśli do Ewity --tak trzymać

Alsko
09-06-2008, 08:29
Stan jest hedonistycznym, leniem podszytym marudą nad marudami. Po pierwsze - ta godzina, to dla niego noc. Po drugie - odsypia. Po trzecie - ma wodowstręt, a podejrzewam, że po uspokajaczach go suszy :D Oj, będzie dziś marudził!!!! I bałagan na pokładzie mu sie w lunecie zwidzi!

A swoją drogą - tylko o Stanleya się dopytujesz? ;):rolleyes::)

tadeusz50
09-06-2008, 08:59
Może się zakochała?????? i amorki latają!!!!!

hannabarbara
09-06-2008, 09:47
Witajcie Załoganci! Dobrze, że wczorajszy dzień się skończył! Utyrałam się przeogromnie i to jeszcze z zegarkiem w ręku. Jak ja tego nie lubię!!! Nieplanowanie zjechała rodzinka. A na 19 stą trzeba było byc w domu. W domu zaś, zero odpoczynku. Bolidy warczały, szampan sie lał, potem kibice wydzierali się i dwie bramy! Wypraszam sobie takie emocje.
Przegraliśmy. To było prawie pewne, ale Kubica osłodził porażkę, to fajnie. Chociaż skromny remisik się marzył.
Zacytuję jeszcze Sternika!
Wracaj szybko Kapitanowo, bez Ciebie będzie tu bardzo pusto.

bogda
09-06-2008, 09:57
Ahoj na łajbie, dobre fluidy i myśli wysyłam Ewie. Wiem, że jej ciężko ale da radę :)

Jest tu kto???....nie ma nikogo, to ja myk, myk do messy bo tam zostały się jeszcze zapasy, zaraz sobie coś zrobię pysznego i zalegam wzorem Stana na kacanapie, dziś mam luzik...:)

Ewita
09-06-2008, 10:13
Dzisiaj ciężko nie było - upiekło mi się:D Jestem w domciu, tylko leków mi dopakowali tyle, że z przerażeniem myślę o wizycie a aptece... Znowu kilkaset złotych pójdzie!:mad:

bogda
09-06-2008, 10:17
Witaj Kapitanie....super, że już jesteś :) teraz chorować to jest masakra,leki drożeją a wykupić trzeba, bo inaczej się nie da....

tar-ninka
09-06-2008, 13:25
Witaj Ewitko , jak dobrze ze jestes :D

frida
09-06-2008, 13:34
Pani Kapitan!!!
Bardzo się cieszymy,że Panią widzimy...

Alsko
09-06-2008, 14:01
To Szefowa już w domu? Szybka jak Kubica ci ona jest :D
Wyobrażam sobie te sumy na paragonach aptecznych :mad:

Spotkałam się dziś z psiapsiułą, która jest 4 rok po operacji i właśnie jej wypadła tura badań kontrolnych, musiała też uzupełnić leki. Te badania mogła zrobić, bo sprzedała część kolekcji łowiecko-militarnej męża. A gdyby nie miała co sprzedać? Cholera!!!!!

tadeusz50
09-06-2008, 14:18
Witaj ponownie Ewa. Cieszę się, że jesteś w domu i tym samym z nami. Gorzej że czeka Cię spotkanie bezpośrednie i kosztowne z paniami farmaceutkami. Tu czasami jest poważny problem. Współczuję bo wiem jak to mniej więcej wygląda. Pozdrawiam Tadek. o przepraszam Sternik

Stanley
09-06-2008, 17:16
Witam Zalogę i szczególnie Kapitankę.
Kapitanko doceń ze bez kaganka była messa w nocy i to poświęcenie dlatego żebyś się wyspała.Baszka osobistą latarkę poświęciła dla Twojego snu.Nie będę dzisiaj oglądał łajby nic nie będę oglądał a juz zwłaszcza meczy w TV jestem zbyt delikatny / to dla Kapitanki zeby mogła powiedzieć to swoje kapitańskie " hmmm"/.
Proszę o tę morkę coby kanapą nie trzesło głowa mnie boli. Ahoj

Ewita
09-06-2008, 17:24
"Tupot białych mew" - to jest efekt wczorajszej nocy!:D Czyżby jeszcze wodowstręt cię dopadł??? Nic nie oglądaj, nic nie rób - poza rozpamiętywaniem wczorajszych nocnych wędrówek do messy!:D O damsko - męskich ekscesach latarkowych nie wspomnę!

tadeusz50
09-06-2008, 17:26
Stanley
Podam ci jedno niezawodne lekarstwo na kaca. Naprawdę skuteczność 100%:D
:) DZIEŃ WCZEŚNIEJ NIE PIJ:)

Stanley
09-06-2008, 17:44
Sterniku na nic Twój sposób nie czas na zmianę przyzwyczajeń.Ponadto powiem Ci dlaczego nie grozi mi nadmiar ja mam kaca książkowego dokładnie 72 godz od ostatniego hmm "kęsa" jezeli "kęs" jest> niż 250 ml.Taki model poprostu i zawsze tak miał.Ponadto mimo tego lubię Jasia, o Christ ale to zabrzmiało i co na to nasi święci? AA.

tadeusz50
09-06-2008, 17:48
Przepraszam, żle zrozumiałem,!!

Stanley
09-06-2008, 17:55
Ależ Tadeusz nie masz za co przepraszać radę Twoja jest 100 % skuteczna, i masz rację.Ale ja nie tylko musiał bym przestać lubić Jasia,piwo ale i przestać palić. I cholera lubię swoję wady a zalet nie widzę.Znikam trzymajcie się.

Alsko
09-06-2008, 17:56
Święci gotowi w nocy na kanapie tęczową flagę zawiesić :D
Będzie miała pod czym chować się ta i owa ;)

tadeusz50
09-06-2008, 18:02
Normalna męska rozmowa i zaraz podejrzenia. A nawet jeśli tak by było ( nie jestem gejem) gdybym był to co z tego.

Alsko
09-06-2008, 18:15
nic, po prostu nic! Głośno i dużo gadałam o tym na pewnym wątku.
Ja tylko mam bujną wyobraźnię, wyobraziłam sobie tych "świętych". A mamy takich i na naszym forum, nie zauważyłeś?

tadeusz50
09-06-2008, 18:35
Jak jest świętojeb... to niech jej będzie.

frida
09-06-2008, 19:59
ale zagrzmiało ;) ja się przyznaje do świętoje..... nie należe ;):D

Ewita
09-06-2008, 21:21
Aż mi dziwnie... Muszę chyba chodzić na pakuszkach, ze względu na Stanley'a, dzisiaj cierpiącego mocno:D

martunia
09-06-2008, 21:24
Cichooo,a co wszyscy śpią?
Czy co inszego?

frida
09-06-2008, 21:26
...siedzę w kajucie z papugiem, no i mewami hihihi:D

tadeusz50
09-06-2008, 21:27
Pani Kapitan
Załoga odpoczywa po wczorajszych escesach nie mylć z sekscesami. Przecież to i ME i Kubica. Gardła bolą, palce tyż za to mnie łeb nie boli Hiiii patrz najlepszy sposób na kaca. Dzisiaj chyba postoimy na kotwicy bo nie ma kim żeglować. Jak prezeska myśli?? Melduje sternik Tadeusz.

Ewita
09-06-2008, 21:40
Zdziwiona jedynie jestem, bo rano wypływamy w morze i hucznej zabawy raczej się spodziewałam!:D
Ale dobrze, niech odpoczywają, od jutra koniec laby!

hannabarbara
09-06-2008, 21:42
A to Ci niespodzianka! Kapitanka w domu! Nie wiem tylko, czy to dobra wiadomość, czy gorsza.
Podobało mi sie stwierdzenienie niby-pirata. W które wprowadzam swoje drobre poprawki." Ja nie tylko musiała bym przestać lubić gin z tonikiem,piwo ale i przestać palić. I cholera lubię swoje wady, a zalet nie widzę"
Ale chciałam napisać i o czymś innym. Dostałam maila z informacją, że mamy Miesiąc Pięknych Kobiet. Towarzyszyła jej informacja, że powinnyśmy nie czekać na 80-tkę, a już dziś, zakładać liliowe kapelusze i zacząć świętować. Proszę brać i przebierać.
15138

martunia
09-06-2008, 21:42
Groźna coś Kapitan dzisiaj.
Oddalę się na paluszkach.

Stanley
09-06-2008, 21:43
Odpocznijcie raczej huczne zabawy są takie głośne. Popatrzcie raczej jak mewy kołują/ tylko niech nie łazą po pokładzie/.Następny mecz dopiero za kilka dni zdązycie popłynąć.

martunia
09-06-2008, 21:44
Już się widzę jak idę w kapeluszu jutro do sklepu.

Stanley
09-06-2008, 21:46
Barchanko nie trzeba czekać do 80-ki Stowarzyszenie Czerwonych Kapeluszy istnieje już dawno wymóg statutowy jest jeden odrobina szaleństwa i AA .Imponują mi te Babki,są super.

frida
09-06-2008, 21:47
martunia kapelusz w żabki jak do sklepu:D

Ewita
09-06-2008, 21:52
i widzę swoją łysą głowę w eleganckim liliowym kapelusiku! Kurczę, aż mi żal, że to tylko oczami duszy!
Uczciwie mówiąc - czerwony mi bardziej odpowiada! W czerwieni jest ukryta energia i żar, no i rzeczywiście odrobina szaleństwa!:D

martunia
09-06-2008, 21:55
Ja to widzę jak cała ulica na mnie spogląda ze sporą dozą niepewności.

Ewita
09-06-2008, 21:59
Ładnemu to we wszystkim ładnie i twoja drobna buźka nawet w kapeluszu w żabki wyglądałaby dystyngowanie:D Może spróbujemy, co? Ja sobie strzelę taki czerwoniasty, olbrzymi, a ty żabkowy i pójdziemy do Anastazji na kawę, co?

frida
09-06-2008, 22:00
może wkońcu przestaną Ci zamki zapychać:D

bogda
09-06-2008, 22:00
Ahoj...to znowu ja, wybieram kapelusz z prawej na dole, najbardziej mi się podoba.
Martuniu....pewnie by pomyśleli, że coś Ci zaszkodziło, albo słonko przygrzało. Ale na takie zjazdy kapeluszowe to by było fajne.

martunia
09-06-2008, 22:02
Zgoda, przebieramy się.
Może coś zarwiemy,takie eleganckie.

Stanley
09-06-2008, 22:03
Dziewczyny przecież to rewelacja taka Babka z szaleństwem toz to poezja.Popatrzcie z motto Ali "ja nic nie muszę" ale chcę.Bommmba.A dla porównania Baba w mocherze zacięty wzrot niewaniśc w oczach.I Wy piękne wyluzowane w ogromnym czerwonym kapeluszu. Toż to ja na taki widok z zachwytu bym chyba no nie wiem co.....

frida
09-06-2008, 22:03
a zabierzecie mnie ze sobą???

martunia
09-06-2008, 22:04
O to,to Bogusiu udar słoneczny.
Ubieram się zdecydowanie sportowo.
Zjazd mógłby być fajny.

bogda
09-06-2008, 22:07
Ja też właśnie na sportowo, a przydałoby się troche elegancji, chłopy by zaraz za nami polecieli, widzisz przecież reakcję i zachwyty Stana :)

Ewita
09-06-2008, 22:08
Zabrać to można kapelusz!:D My się po prostu zjedziemy na ten zjazd! Każda sama z siebie!

martunia
09-06-2008, 22:10
No właśnie może błąd z tym ubieraniem.
Tylko ,że ja prowadzę sklep spożywczy w którym też pracuję,często fizycznie.
To jak w kiecce i kapeluszu?

Stanley
09-06-2008, 22:10
Szkoda wielka szkoda ze tak mało jest Pań w wieku stosownym z szaleństwem.Kto wymyślił ze trzeba w wieku najpiękniejszym dla Kobiet albo użalać się nad losem kraju i innymi tego typu albo się modlić / właściwie po co raj to można sobie samemu zapewnić/.Cholera czemu ja oprócz załogantek znam tylko jedną taką barwną osobę i tylko dlatego ze jestem szczęściarz.Ale widzę cholera widzę i się zachwycam załoga łajby w kapeluszach ogromnych idzię ulicą./chyba jeszcze mam pozostałości działania Jasia etc../

frida
09-06-2008, 22:12
Tenhttp://www.vpx.pl/up/20080609/ml283336134f5629788f9fc553da0cac004e0dca23293.jpg (http://www.vpx.pl/grafika,283336.html)proponuje dla P.Kapitan

a ja założe żabkę bo Martunia musi mieć dostojny kapelusik
http://www.vpx.pl/up/20080609/ml283343e32f1aa8ddd0b61d62876bd1f39214bf169304.jpg (http://www.vpx.pl/grafika,283343.html)

martunia
09-06-2008, 22:12
No Stan dla Ciebie się ustroimy w te kapelusze.
A co!!!!!!!!

Alsko
09-06-2008, 22:15
Tylko czerwony nie pasuje mi do karnacji Cyganki.
Moze jakis inny do jutra wymyślę. Bo teraz to ja się odmeldowuję na koję.
Tylko jeszcze zajrzę pod tę flagę :D Kogo tam Stanley przygarnął ;)

Dobrej nocy, kapeluszowe fajnie fiśnięte i przyjaciele łajby :)

Ewita
09-06-2008, 22:17
No, jeśli w realu znasz taką kobietę, to się jej trzymaj! :D
A wiecie, że ja ostatnimi czasy się porobiłam strrrasznie elegancka? Chustka fantazyjnie zawiązana na głowie (czerwona) z przypiętą srebrną biedronką, czarna tunika, czerwona spódnica i czarne buty. Czerwone kolczyki z koralowca i takiż wisiorek... Oczywiście - pełen makijaż! No i pan doktorek w szpitalu stwierdził: "świetnie pani wygląda, gdybym nie patrzył właśnie na te wyniki, nigdy bym w pani chorobę nie uwierzył!"
Ha! Ale miałam satysfakcję!:D

frida
09-06-2008, 22:17
Alsko kolorowych snów :D

martunia
09-06-2008, 22:18
Zaraz,zaraz,a gdzie Ty cały dzień fruwałaś?
No dobra dobranoc.

bogda
09-06-2008, 22:19
Dobranoc Alusiu i Frida....niech Wam się przyśnią te kolorowe kapelusze tak jak Stanowi :)

Stanley
09-06-2008, 22:21
Mam dzisiaj nastrój smutku i nostalgii /a może też jestem fiśniety Alsko uwazam to za komplement/ więc chyba starczy mojej obecności dzisiaj.Jeszcze okrzyk wydam precz z nudą i normalnością niby normalnych.Wolność dla czerwonych kapeluszy./no Kapitanko teraz możesz spokojnie powiedzieć to słynne Hmmm./Dobranoc
Ps Ewo niestety ja jestem dla tej Damy za bardzo normalny /i to chyba dobrze prawda?/

frida
09-06-2008, 22:21
Dobranoc Alusiu i Frida....niech Wam się przyśnią te kolorowe kapelusze tak jak Stanowi :)

Ja jeszcze nie ide:D ...hehhe życzyłąm ALsko kolorowych snów;)

tadeusz50
09-06-2008, 22:23
Sternik ujarzmiał Huragan z diablkami w oczętach , e włoskach schowane małe różki ot aniołek bez wątpienia. hahahahhaha. Jeszcze atos wyprowadzony i teraz oglądam zmysłowe kapelusiki, są super.

Ewita
09-06-2008, 22:25
Mam dzisiaj nastrój smutku i nostalgii /a może też jestem fiśniety Alsko uwazam to za komplement/ więc chyba starczy mojej obecności dzisiaj.Jeszcze okrzyk wydam precz z nudą i normalnością niby normalnych.Wolność dla czerwonych kapeluszy./no Kapitanko teraz możesz spokojnie powiedzieć to słynne Hmmm./Dobranoc
Ps Ewo niestety ja jestem dla tej Damy za bardzo normalny /i to chyba dobrze prawda?/
Hmmm... dla mnie dobrze, ale dla ciebie? Hmmm...

martunia
09-06-2008, 22:25
Widziałam Twoją wnuczkę.
Piękna jak aniołek,możesz być dumny Tadziu.

bogda
09-06-2008, 22:26
Ja jeszcze nie ide:D ...hehhe życzyłąm ALsko kolorowych snów;)
hihihi...a ja myślałam, że Ty też już lulu.....ale Frida, nie ma się co dziwić, to już nie te oczy i nie ten wzrok :D

Ewita
09-06-2008, 22:28
Sternik ujarzmiał Huragan z diablikami w oczętach , we włoskach schowane małe różki, ot aniołek bez wątpienia. hahahahhaha. Jeszcze atos wyprowadzony i teraz oglądam zmysłowe kapelusiki, są super.
Jakieś mam dziwne wrażenie, że cytujesz moje słowa! :D Złośliwie jakby???:confused: A, tam! Pewnie mam zwidy i majaki wieczorne jakieś!
Pora zajrzeć na koję! Rano wypływamy, załogo! Wyspy Szczęśliwe czekają!:D

frida
09-06-2008, 22:30
DOBRANOC P.Kapitan będziemy grzeczne:D

tadeusz50
09-06-2008, 22:31
Ewo ja cytuję to co otrzymałem w komentarzachi to naprawdę tylko część. Aż się boję co by nie zapeszyć.

frida
09-06-2008, 22:47
kochanie,jednak odpływam....Ahoj załogo...

te leki są paskudne :D chickita ładny kapelusz mam dla Ciebie..

bogda
09-06-2008, 22:56
Ahoj Frida....kolorowych snów, wszystko złe przeminie, nie ma innej opcji...śpij spokojnie :)

hannabarbara
09-06-2008, 23:03
Jutro wypływamy? Tylko bardzo proszę, nie tak skoroświt, bo znowu będę Was gonić!
Dobranoc Załogo! Na bocianie wspinam się, w liliowym kapeluszy, oczywiście. I barchanowych niewymownych, by sternik i pirat mieli radochę!

bogda
09-06-2008, 23:07
No właśnie, wszystkie poleciały przymierzać kapelusze i siedzą w messie bo tylko tam jest kawałek lusterka, zresztą za barem i na dodatek zastawione przez butelki...:)

Dobranoc Haniu....uważaj żebyś nie wypadła, fajnie wyglądasz w tym kapeluszu :)

hannabarbara
09-06-2008, 23:10
Nooo!
http://www.vpx.pl/up/20080609/2834813a5a0b8c50cbea0e6c6b3083e41e5c27176288.gif (http://www.vpx.pl/)

bogda
09-06-2008, 23:13
Haniu... suuuuuper, zaraz sobie kupię podobny :)

Też lokuję się na swojej koi, bo jutro muszę wcześnie wstać, dobranoc załogo....przyjemnych snów :)

baszka
09-06-2008, 23:53
Dobry wieczór pani Kapitan ,dobry wieczór załogo !Cudnie że Kapitan jest z nami bo załoga zawsze moresu potrzebuje. Jak czytałam wasze przepychanki poczułam się jak w dobrym miłym rodzinnym gronie.Cieszę się ,że przyjęliście mnie do swojej załogi.Tyle ciepła bije z Waszych słów i dochodzę do wniosku że dorównać Wam trudno będzie ale będę nad tym pracować .

martunia
09-06-2008, 23:56
Eee, nie przesadzaj kochana.
Musisz popracować trochę nad niską samooceną i będzie super.
Baw się dobrze z nami i już.

baszka
10-06-2008, 00:02
wystarczy na dzis ja także udaję się na swój hamak dobranoc ,i tylko tupot białych mew słychać w oddali.

tadeusz50
10-06-2008, 05:56
Haniu sternik bardzo rzadko pamięta co mu się przyśniło. Musi to być coś nadzwyczajnego. Baszka ja niedawno też tak się czułem jak ty. Teraz jest super. Pozdrawiam.

Ewita
10-06-2008, 06:05
Ahoj, sterniku! Wypływamy niedługo, więc poproszę o raport:D

tadeusz50
10-06-2008, 06:12
Ahoj, Pani Kapitan załoga jeszcześpi ale zaraz zrobimy mały alarmik tj. pobudk i będziemy gotowi do rejsu. dzyń, dzyń, dzyń, dzyń, dzyń,dzyń Poooooooooobuudkaaaaaaaaaa

frida
10-06-2008, 06:17
ja już gotowa,czekam na rozkazy:D

tadeusz50
10-06-2008, 06:36
Jak widać jedna załogantka już na nogach, reszta też się obudzi, wszędzie pożądek na pokładzie i pod pokładem. Jesteśmy prawie gotowi do rejsu.

Ewita
10-06-2008, 06:42
ma prawo pospać!!! A jeśli wszędzie klar - podnoś kotwicę Sterniku!:D Płyniemy! Tak mi te Wyspy Szczęśliwe się marzą, że zaczynam się spieszyć do nich. :D

frida
10-06-2008, 06:45
a umarły by wstał przy tych dzwonkach, jeszcze mi w uszach dzwoni: dzyń,dzyń,dzyn hehhe:D

porządek jest - ufff zdążyłąm posprzątać -załoga gotowa do wypłynięcia:)

tadeusz50
10-06-2008, 06:54
No to płyniemy, a to się załoga zdziwi, że my już na morzu. Kołysanie ich obudzi?? Po tylu rejsach powinni być przyzwyczajeni. Kotwica podniesiona , płyniemy.

tar-ninka
10-06-2008, 07:21
Ahoj załogo!
melduje sie gotowa do rejsu /najpierw kawy poproszę/
Kapitanie a czy na tych naszych wyspach szczesliwych sternik bedzie robił dzyń dzyń też?
Oj Ewitko i mnie sie juz marzy moja wyspa

tadeusz50
10-06-2008, 07:28
tar-ninka
Co do twojego pytania na temat dzwonków na wyspach szczęśliwych odpowiem ci trochę przewrotnie zadając też pytanie.
Czy znasz bajkę o Pinokiu?????
Tam znajdziesz odpowiedż!!!

tar-ninka
10-06-2008, 07:32
Hihihi sterniku znam,znam i bardzo ja lubiłam:D

Alsko
10-06-2008, 07:44
Jeśli muszę wstać - to kawy dajcie mi!!!! Sama nie naleję, bo zezowata się zrobiłam z niewyspania. Kapelusze mi się śniły, ale jakie!!!!

tar-ninka
10-06-2008, 07:53
Witaj Alusiu ,
porusz nosem a poczujesz jaki zapach z messy sie unosi ,pyyszna kawa .
Pij na zdrowie .

Ewita
10-06-2008, 07:55
na węch, Ala!:D Nawet ci latarka nie będzie potrzebna (to do Stanley'a), jak po sznurku trafisz!

Alsko
10-06-2008, 08:04
Dziękuję!!!!

Broń mi potrzebna od zaraz. Muszę czymś zwierzyńcowi zagrozić, bo mnie dręczy :mad: i stosuje tortury, bo jak nazwać budzenie w nocy?! Tak sobie? Dla draki?

tar-ninka
10-06-2008, 08:05
Witaj Ewitko . Ali sniły sie kapelusze.
Ja tez je lubie ,
i wieczorem zgłaszam sie w.. kapeluszu ! kto jeszcze?

tadeusz50
10-06-2008, 08:20
Alsko mój zwierz też wyprowadził mnie na spacer jeszcze przed pólnocą, co mu się bardzo rzadko zdarza, ale przez to uratował jeża od śmierci głodowej. Otórz jeż zakleszczył się pomiędzy siatką ogrodzeniową a podmurówką i nie mógł się ruszyć. Gdyby nie Atos był nie do zauważenia, choć zareagował w całkiem innym celu-oczywiście ataku. Miałem przyjemnośc pozwolić go uwolnić przypuszczalnie od śmierci głodowej.
To co to wieczorem będzie rewia kapeluszowa na łajbie?
Jeszcze do tar-ninki morał z Pinokia-nie możemy się całkowicie lenić i korzystać z wszystkich dobrodziejstw za nic. HA

Alsko
10-06-2008, 08:31
mam podobne wspomnienia, tyle że to moje malutkie, wtedy dwuletnie, dziecko spowodowało akcję ratunkową dla dwu jeżątek.
Chwała Ci! :)

Akcję kapeluszową warto zrobić. Fajnie będzie: barchany, baletki i oooogromne kapelusze :D

hannabarbara
10-06-2008, 08:39
Wow! Jak huśta! Kawa mi się rozlewa, kapelusz się przekrzywił, dobrze, że barchany na troki, to jeszcze się trzymają! Ale płyniemy, super!
Tadziu! A tego jeża, to nie mógłbyś zamustrować? Wirtualne owady byśmy mu siatkami łowiły i byłoby na kogo zwalić, gdyby nocą znowu słychać było tup, tup, tup.

Alsko
10-06-2008, 08:41
Barhanka, korzystam, że tu jesteś i Ci podziękowywuję za przepis na schab gotowany w folii :D:):D

hannabarbara
10-06-2008, 08:49
Robiłaś Alu? Prawda, że smaczny! I te 12 minut to prawda! Przy okazji zrób marynowanego łososia! Goście "pożerają" w kilka minut!