PDA

View Full Version : Przeniesiony-Pijane matki rodzą pijane dzieci


xyz58
09-06-2008, 09:45
Az 1.5 promila alkoholu mial noworodek ktory urodzil sie w szpitalu w Trzebnicy, nie pierwszy to przypadek i zapewne nie ostatni , Nie mam slow komentarza.

tadeusz50
09-06-2008, 14:37
Faktycznie nie pierwszy to przypadek i na pewno nie ostatni. Jak i czy można temu zapobiec??? Podejrzewam,że nie ma na to odpowiedzi. Podobnie jest z narkomankami. Może ktoś inny ma jakieś zdanie??
Ten wątek powinien chyba być w społeczeństwie!

xyz58
09-06-2008, 14:54
Faktycznie nie pierwszy to przypadek i na pewno nie ostatni. Jak i czy można temu zapobiec??? Podejrzewam,że nie ma na to odpowiedzi. Podobnie jest z narkomankami. Może ktoś inny ma jakieś zdanie??
Ten wątek powinien chyba być w społeczeństwie!Masz Tadeusz racje ,ten watek powinien byc w spoleczenstwie, z duza doza prawdopodobienstwa mozna zalozyc ,ze ten noworodek byl poczety po pijanemu i przez okres ciazy mogl byc nieraz byl pijany , zatem czy to dziecko nie jest juz w chwili narodzin okaleczone?

Basia.
10-06-2008, 11:40
Wczoraj w godzinach popołudniowych otwoccy policjanci zostali powiadomieni o nietrzeźwej rodzącej kobiecie. Jak się okazało 38-letnia Monika K. we krwi miała 1,2 promila alkoholu, a nowonarodzona córeczka miała 2,9 promila alkoholu.

Takie kobiety powinny być sterylizowane.:mad:
http://wiadomosci.onet.pl/1766020,450,item.html

xyz58
10-06-2008, 11:59
Okazuje sie po raz kolejny ,ze czlowiek jest bezsilny nie tylko wobec zywiolow ale rowniez wobec pijanych matek ,ktore swoim dzieciom,zdgotwouja taki los , Temu dziecku zapewnoe nie dane bylo prawidlowo rozwijac sie w lonie matki , a jaka przyszlosc czeka to dziecko?

senior A.P.
25-06-2008, 13:50
Pijane matki - co na to ojcowie ?
Przeciez przy poczeciu czlowieka jest udzial obojga rodzicow .
Moze tak wine rozlozyc po polowie.

tadeusz50
25-06-2008, 16:49
Pijane matki - co na to ojcowie ?
Przeciez przy poczeciu czlowieka jest udzial obojga rodzicow .
Moze tak wine rozlozyc po polowie.
Augustynie nie mam zamiaru bronić ojców (tych od poczęcia) ale nasuwają mi się odpowiedzi na twoje pytanie. Ojciec nie prowadza na smyczy matki aby nie piła, może jest w pracy, może wyjechał gdzieś dalej zarabiać na dziecko a może wogóle nie interesuje się tym, że będzie ojcem. Jest jeszcze jedno może, że piją razem. W jakikolwiek sposób to dziecko było poczęte powinna zdawać sobie sprawę, że alkohol szkodzi płodowi.

senior A.P.
25-06-2008, 20:52
Alkohol szkodzi kazdemu organizmowi.
Polska jest krajem gdzie alkohol jest pity w nadmiarze.Pija starzy i mlodzi,kobiety i mezczyzni a kultura picia uraga czlowieczenstwu.Zlozylo sie na to wiele czynnikow w tym takze ustroj polityczny oraz tolerancja pijanstwa.Szeroka dostepnosc do alkoholu i handel nim zjawiska tego nie lagodzi,wrecz przeciwnie ,sa miejsca gdzie alkohol nie powinien byc sprzedawany a granica wieku dla mlodziezy kupujacej i spozywajacej alkohol winna byc podniesiona do 21 lat jak jest w USA.

tadeusz50
25-06-2008, 21:42
Augustynie, przecież powinieneś zdawać sobie sprawę, że żadne ograniczenia w sprzedaży alkoholu w Polsce nie zdadzą egzaminu. Od 13-tej nie zdalo egzaminu, granica wiekowa tym bardziej. jak widać pijącą młodzież nie mającą 18 lat aco dopiero 21. Może za 100 lat.

senior A.P.
25-06-2008, 21:50
Czyli nalezy wychodzic z zalozenia,ze juz nic i nikt nie pomoze aby w Polsce zmniejszyc pijanstwo ???

tadeusz50
25-06-2008, 21:52
Obym się mylił ale ja widzę, że to jest nierealne.

senior A.P.
25-06-2008, 22:07
To moze chociaz da sie cos zrobic aby te ciezarne matki nie pily ?
Albo jakos zapobiegac aby w ciaze nie zachodzily ale tu znowu o antykoncepcje zahaczymy i wtedy na bakier bedziemy z Kosciolem.
Chyba taka matka co pod czas ciazy pije do kosciola nie chodzi ,moze nawet i Boga sie nie obawia.
Cos z tym trzeba zrobic.

tadeusz50
25-06-2008, 22:22
Jeśli jak zakładam ta kobieta w ciąży jest pijącą alkoholiczką to nic nie pomoże. Jak się będzie chciała napić to żadna siła nie powstrzyma jej od tego. Jednocześnie zdajmy sobie sprawe, że nie jest to tylko problem Polaków.

tadeusz50
10-07-2008, 17:33
http://www.dziennik.pl/wydarzenia/article205253/Matka_zatrula_niemowle_narkotykami.html

Jak nie pijana to narkomanka.:mad: Zgroza odebrać to dziecko od matki. Natychmiast.:mad:

maja59
10-07-2008, 18:37
Nic się z tym nie da zrobić tak długo, jak długo będzie społeczne przyzwolenie na picie. Pijany mężczyzna to swój chłop, który trochę zaszalał. Kobieta pijana może nie jest aż tak swoim chłopem, ale też nikt juz nie zwraca uwagi. Tolerujemy z przymróżeniem oka. Nic nie zmienią przepisy prawa w tym względzie, jeżeli pijany człowiek nie będzie budził odrazy i sprzeciwu, jeżeli nie będzie poddany ostracyzmowi społecznemu to nic się nie zmieni. Ta pijana kobieta była w ciąży przez 9 miesięcy, w widocznej ciąży przynajmnie przez 5-ć ostatnich i co nie piła? czy może nikt nie interweniował. Nie wiem jak może wyglądać taka interwencja, ale tutaj jest pole do popisu. Przede wszystkim jednak odczuwalna niechę i potępienie wszystkich z którymi ma konakt. Tyle możemy zrobić

senior A.P.
11-07-2008, 10:19
Mozemy zrobic wiecej jezeli przeaanalizujemy przyczyny pijanstwa w Polsce i wyciagniemy odpowiednie wnioski.
Reklama dziewczyny z butelka piwa w rece to o czym swiadczy ?

Malgorzata 50
11-07-2008, 10:49
To nie jest polska specyfika ...ta dziewczyna znaczy ..a powiesz co można mianowicie zrobic .po za wydawaniem okrzyków ...

Malgorzata 50
11-07-2008, 10:54
A serio .Sluchajcie kochani to jest problem dotyczacy tzw dołów społecznych i niewiele się da zrobić .I nie przejumujcie się tak strasznie tymi doniesieniami medialnymi .One wyławiają straszne przypadki ,ale to nie jest reguła w Polsce .Wszędzie jest margines ,margines pije ,ćpa i produkuje dzieci,nierzadko rodząc w stanie upojenia...
To jest tzw problem spoleczny ..nierozwiązywalny ,a na pewno nie przez nas ...
Pijanstwo w Polsce ma długa i utrwalona historię .A każde społeczeństwo produkuje odpady....niestety.Wraz z wzrostem zamożnosci społeczeństwa i powolna zminą obyczajowości ilość tych odpadów się zmniejsza .Okrutne ,ale prawdziwe.
A jak długo koscioł katolicki bedzie dyktowal program oswiaty seksualnej w szkołach -to nic sie nie zmieni....

maja59
11-07-2008, 10:58
A serio .Sluchajcie kochani to jest problem dotyczacy tzw dołów społecznych i niewiele się da zrobić .I nie przejumujcie się tak strasznie tymi doniesieniami medialnymi .One wyławiają straszne przypadki ,ale to nie jest reguła w Polsce .Wszędzie jest margines ,margines pije ,ćpa i produkuje dzieci,nierzadko rodząc w stanie upojenia...
To jest tzw problem spoleczny ..nierozwiązywalny ,a na pewno nie przez nas ...
Pijanstwo w Polsce ma długa i utrwalona historię .A każde społeczeństwo produkuje odpady....niestety.Wraz z wzrostem zamożnosci społeczeństwa i powolna zminą obyczajowości ilość tych odpadów się zmniejsza .Okrutne ,ale prawdziwe.
A jak długo koscioł katolicki bedzie dyktowal program oswiaty seksualnej w szkołach -to nic sie nie zmieni....
Święta prawda

senior A.P.
11-07-2008, 11:47
Nie prawd "swietych" sa obiektywne ,szczere i okrutne.
To co pisze Malgorzata o tych "marginesach" jest tez prawda,tylko co robic aby tych marginesow bylo mniej ?
Nie przejmowac sie to za malo.

Malgorzata 50
11-07-2008, 13:08
A jaki jest twój program naprawczy poza ogólnym pokrzykiwaniem i wyrywaniem wlosow z głowy?????

senior A.P.
11-07-2008, 13:50
Skad wiesz,ze ja mam wlosy na glowie,moze mam akurat "fryzure Oleksego" ?
Moj program naprawczy alkoholizmu dla Polski i Polakow to :
Wiecej pracy, mniej pijanstwa z wyrzuceniem obcych browarow i handlarzy z terenu Polski.

tadeusz50
11-07-2008, 13:55
Malgorzato50
Jest pewne, ze narkomania i alkoholizm nie jest domeną nizin społeczych. Uzależnienia te dosięgaja wszyskich bez wzgledu na wiek, wykształcenie i zamożośc. Rozwiązalnośc problemu widzę wlaśnie przez nagłaśnianie w mediach a nie zamiatanie pod dywan.

Malgorzata 50
11-07-2008, 18:29
Owszem ,ale przyznasz tadeuszu ,że rodzenie dzieci w pijanym widzie jest domeną jednak marginesu społecznego .Co do naglaśniania przez media zgadzam sie .To jest chyba jedyna droga .Polus edukacja szeroko pojeta i na kazdym kroku.A
Augustyne twoja odpowiedź dalej jest z gatunku ogolnych abstrakcji i poboznych życzeń.Zero konkretów i zero realizmu.

Basia.
11-07-2008, 18:36
A serio .Sluchajcie kochani to jest problem dotyczacy tzw dołów społecznych i niewiele się da zrobić .I nie przejumujcie się tak strasznie tymi doniesieniami medialnymi .One wyławiają straszne przypadki ,ale to nie jest reguła w Polsce .Wszędzie jest margines ,margines pije ,ćpa i produkuje dzieci,nierzadko rodząc w stanie upojenia...
To jest tzw problem spoleczny ..nierozwiązywalny ,a na pewno nie przez nas ...
Pijanstwo w Polsce ma długa i utrwalona historię .A każde społeczeństwo produkuje odpady....niestety.Wraz z wzrostem zamożnosci społeczeństwa i powolna zminą obyczajowości ilość tych odpadów się zmniejsza .Okrutne ,ale prawdziwe.
A jak długo koscioł katolicki bedzie dyktowal program oswiaty seksualnej w szkołach -to nic sie nie zmieni....
tylko z tymi odpadami ..... nie wiem czy jest ich mniej, oby tak było. Niestety w wielu przypadkach "tradycja rodzinna" przechodzi z pokolenia na pokolenie. :mad:

Malgorzata 50
11-07-2008, 18:41
No własnie wyuczona bieda ,bezradnosc,dziedziczony alkoholizma itd ...ciąg niekończących się nieszczęść .Z tego zaklętego kregu b.trudno wyjść .Nie sądzę ,żeby w Polsce się to realnie zmniejszalo ,bo rośnie rozwarstwienie społeczeństwa .I brakuje dużej ilości dobrych programow typu "dzieci ulicy" -są,ale za malo .Jak zwykle brak tzw rozwiazań systemowych .Nie wydaje mi sie żeby to byl problem do zlikwidowania w100%.Chyba nigdzie i nikomu się to nie udalo ..no może w Singapurze

tadeusz50
11-07-2008, 18:44
Skad wiesz,ze ja mam wlosy na glowie,moze mam akurat "fryzure Oleksego" ?
Moj program naprawczy alkoholizmu dla Polski i Polakow to :
Wiecej pracy, mniej pijanstwa z wyrzuceniem obcych browarow i handlarzy z terenu Polski.

Czyli wprowadzenie prohibicji. Z jaki skutkiem? Raczej wiadomo amerykanom sie to nie udalo!!

senior A.P.
12-07-2008, 12:42
Pytasz z jakim skutkiem prohibicja - napewno ona nie zapobiegnie pijanstwu ale go ograniczy.
Polska praktykowala rozne ograniczenia - czasowe,kartkowe,miesiace trzezwosci (KK sierpien) ale nie podnosla wieku dopuszczajacego spozywanie alkoholu jak chociazby USA. Nikt w USA nie odwazy sie sprzedac nieletniemu alkholu, a w Polsce w rodzinach patologicznych i nie tylko rodzice wysylaja dzieci po alkohol do punktu sprzedazy ,ma to miejsce szczegolnie na wsi i dzielnicach robotniczych w miescie.

tadeusz50
12-07-2008, 12:54
Augustyn
To czy wiek 18 czy 21 lat rzecz powiedzmy do dyskusji. W Polsce zaczyna sie walczyc ze sprzedażą alkoholu nieletnim, jednak bardzo często spotyka sie sprzedawanie alkoholu nieletnim tj. poniżej 18 lat. Wina sprzedawcy? często tak pośpiech, zarobek. Ocena wieku wzrokowa. Mam sąsiadkę niespełna 16-to letnią i idę o zakład, ża w zdecydowanej większości sklepów sprzedawca nawet nie zapytałby się jej o pełnoletność. Wygląda naprawdę bardzo poważnie. Druga rzecz o ile sprzedawca nie chce sprzedac alkoholu przeważnie (zawsze) znajdzie sie taki co tego dokona -oczywiście pełnoletni.

Malgorzata 50
12-07-2008, 15:42
Niestety nie mamy tak ,jak Amerykanie wyrytego w mozgu od polkoleń ,niejako "wrodzonego" poszanowania prawa -chociaz, w Stanach -rowniez widywałam pijane nastolatki.Jak ktos chce przepis obejśc to obejdzie...bez względu na kraj.
Ale uważam zakaz sprzedazy alkoholu mlodocianym za jedyną rozsądna probę ograniczenia pijaństwa -kropla drazy skałe ..samej mi się zdarzalo w sklepie -nie baczac na joby "klienta" i nienawisć w oczach sprzedajacego zadawać pytanie czy mlody czlowiek aby powinien móc kupić alkohol.Oczywiście -zawsze znajdzie się starszy kolega,dobry wujek albo pijaczek co za piwko alkohol spragnionym mlodocianym kupi ,ale zawsze trudniej ,może parę osob zniechęci...
Tym niemniej raczej powinno sie do znudzenia powtarzać edukowac ,nudzić ,gonic policyjnie i kuratorsko mlode kobiety w ciązy pijące alkohol...

senior A.P.
13-07-2008, 12:04
"Zero konkretow,zero realizmu..." - Malgorzato50 twoje musi byc na wierzchu nawet z obca trescia (w tym wapdku moja ).
Przeciez tylko rozwinelas "naukowo i pedagogicznie" to o czym wczesniej pisalem w tym temacie.
Ot babska mentalnosc !

Malgorzata 50
13-07-2008, 15:47
No niech ci będzie masz rację -czegos nie zrozumialam widocznie .Rzeczywiście napisaleś w tym duchu ,tylko ogolnie .Ale rzeczywiście to byl poczatek tego toku myślenia- przepraszam.baba

Alunia
13-07-2008, 20:08
Cyt.
"W Szwecji występuje monopol państwa w dziedzinie organizacji systemu sprzedaży alkoholu. Sprzedaje się go jedynie w specjalistycznych sklepach ("System Bolaget"). Uprawnionymi do jego zakupu są wyłącznie osoby powyżej 20. roku życia. Sprzedawca w sklepie ma prawo poprosić o okazanie dokumentu tożsamości. Wstęp do niektórych lokali, zwłaszcza tych, które oferują sprzedaż alkoholu lub hazard, jest często dozwolony od 27. roku życia."
Lub tak....
http://wyborcza.pl/1,75248,3027507.html

tadeusz50
13-07-2008, 20:37
Dokąd nie zmieni się wewnątrz nas wszystkich sposób traktowania pijanych, żadne zakazy nie pomogą. Jak to już wielokrotnie pisałem jestem od lat 7-iu trzeżwym alkoholikiem. Kiedy piłem żadne zakazy nie były dla mnie przeszkodą. Nie było sklepów nocnych były "babki'", "meliny".To samo gdy alkohol był od 13-tej. Narkotyków też nie sprzedają w sklepach i narkotyki można kupic prawie wszędzie. Oczywiście poza ogólnodostępnym handlem.

tadeusz50
15-07-2008, 16:38
http://www.dziennik.pl/wydarzenia/article208153/Dziecko_wypadlo_z_auta_na_ruchliwa_ulice.html
Mamusia tak zagadana z przyjaciółką, że nie zauważyła wypadnięcia dziecka.

tadeusz50
22-07-2008, 07:21
http://www.se.pl/wydarzenia/kronika-kryminalna/roztrzaskaa-coreczke-o-chodnik_61362.html
Pewnie wielu z forumowiczów zarzuci mi przypominanie o takich potwornościach jakie spotykają dzieci. Ja uważam, że możemy o tym dyskutować tak samo jak o wzższości parti X nad partią Y lub partią Z. Kto nas seniorów słucha a właściwie wysłucha przyjmnie do wiadomości i jeszcze zrealizuje to co my tu głosimy. Jestem realistą i uważam, że nikt. Poza tym nasze poglądy są tak różne jak różne jet nasze społeczeństwo. Wracając do artykułu z dziennika o nie najlepszej reputacji, potwierdzenie jest w TVN-24. W chwili obecnej dziecko walczy o życie.

tadeusz50
22-07-2008, 09:36
Noworodek zmarł. Rodzice zatrzymani i powinni gnić w kazamatach do końca swoich dni. Dotyczy postu powyżej.

senior A.P.
22-07-2008, 10:38
Ciekawe czy wyrzuty sumienia beda mieli ci co na handlu alkoholem w Polsce zarabiaja ogromne sumy,taki np.Palikot ?

tadeusz50
22-07-2008, 11:41
To by trzeba zapytać tych wszystkich po kolei. i z wszystkich dziedzin bo i "speców" od narkotykow i od tytoniu. Czyli liczmy rolnikow, producentów tych używek sprzedawców. Wyślijmy ich na bezrobocie.

senior A.P.
22-07-2008, 11:54
Sprzedawcy to przeciez handlarze,producenci zatrudniaja robotnikow sami nie kalajac sobie raczek ciezka praca.
Rolnik produkuje plody rolne,ktore nie musza byc wykorzystywane do produkcji alkoholu tylko do pozywienia (ziemniaki,zboze),zas narkotykow w Polsce "nie uprawia sie", nawet konopie juz sa nieuprawiane jak kiedys do produkcji tkanin i powrozow.
Wiec o co biega Tadeuszu ?
Ja uwazam,ze "towarek alkoholowy" jest nam sprytnie podrzucany nawet na stacje paliwowe czego kiedys nie bylo.
Dobrze,ze jeszcze w przedsionkach kosciolow go nie oferuja.

Malgorzata 50
22-07-2008, 11:55
Jwjku Ap ty wierzysz w to co piszesz?A jesli tak to naprawdę skansen,.

senior A.P.
22-07-2008, 12:03
I to jak wierze,nawet w to ,ze Malgorzata sie pojawi na dyzurze !
Rozpoznaje grafiki i czas dyzurow poprawnosci politycznej i zalecen propagandowych.

Malgorzata 50
22-07-2008, 12:40
Wiesz co nie mam dyżurów powiem więcej co raz bardziej mnie te rozmowy jałowe nudzą.Otwieram kompa i z przyzwyczajenie zagladam na seniorka i mam jak w banku ,że nadzieje się na kolejna Twoja odkrywcza mysl.I chyba juz mi się nie chce rozmawiac na tym poziomie .Więc koncze dyżur i idę .

senior A.P.
22-07-2008, 14:14
Milego tygodnia ZYCZE !